Gość: guest IP: *.* 31.10.01, 12:45 PROSZĘ WAS MOJE DROGIE o odpowiedź,kiedy są dni płodne,temperatura w pochwie powinna być mniejsza np:36,5,czy powyżej 37 stopni? bo już sama nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: JAJECZKOWANIE IP: *.* 31.10.01, 13:01 Powiem ci tak: odstaw eneme na półkę i spokojnie czekaj na poród.U mnie sytuacja wygladała następująco:Pojechałam na porodówkę sama, samochodem - a jakże!!! (z tym, że u mnie się jeszcze poród nie zaczął; nasiliło się zatrucie ciążowe)- i pan doktor, po przebadaniu mojej szanownej osoby stwierdził, że skoro mam 3 cm rozwarcia to pewnie będę za chwile rodzić i rzucił do siostry: lewatywa i golenie! Nawet nie zdążyłam się przeciwstawić, ale potem stwierdziłam, że nie było tak strasznie, szczególnie jeśli chodzi o golenie (luksus mówię wam w porównaniu z gimnastyką wyczynową jakiej próbowałam sama w domu).Wsadzili mnie na oddział przedporodowy (była to godź.10 rano)i do wieczora nie stało się nic! Za to na drugi dzień, już po śniadanku, mając juz pierwsze skórcze poszłam sobie wiadomo po co do toalety. Potem gdy trafiłam na salę porodową położna zaproponowała mi lewatywę. Powiedziałam, że... ja... już właśnie... po wszystkim, i że chyba nie ma sensu bym wypruwała z siebie flaki na próżno. Trochę ze zdziwieniem, ale uszanowała moją decyzję.I potem w końcówce porodu (gdy organizm zdążył przetrawić śniadanko) pewnie coś "się stało", ale - uwierz mi dziewczyno - jeteś tak skoncentrowana na wypchnięciu dziecka z siebie i opanowaniu bólu, że nie jesteś w stanie myśleć o tym co się dzieje "po drodze". A poza tym obsługa jest przygotowana na taką ewentualność i wydaje mi się, że nikt nie ma nawet prawa dać ci do zrozumienia, że mogłaś sobie zrobić lewatywę.Pozdrawiam i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: JAJECZKOWANIE IP: *.* 31.10.01, 13:14 No, skoro już niechcący nacisnęłam ten przycisk, to sprawdziłam w encyklopedji zdrowia, by nie wprowadzić Cię w błąd. Otóż owulacji towarzyszy najniższa temperatura (czyli około 36,5). Jeśli mierzysz to tego dnia będzie najmniej. Po owulacji temperatura stopniowo rośnie, by w okresie raczej już niepłodnym (z wykresu wynika, że około 21 dnia cyklu) osiągnąć najwyższą temperaturę - około 37 stopni, i taka zostaje do miesiączki (przed samą miesiączką spada znów do 36,7 jak na początku. Więc jeśli cykl trwa 28 dni, owulacja teoretycznie przypada na 14 dzień od pierwszego dnie miesiączki. No cóż , nie wiem czy o to Ci chodziło ale mam nadzieję, że trochę pomogłam. Pozdrawiam anuśPS Tu jest jeszcze napisane, że temperaturę mierzy się rano w ustach lub pochwie, począwszy od 5 dnia cyklu (czyli po miesiączce zaczynasz). No i przed wstaniem z łóżka po nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: JAJECZKOWANIE IP: *.* 31.10.01, 16:06 Anus chociaz mierze temperature juz drugi miesiąc ale dziękuje Ci bardzo podpowiedziałaś mi duzo swoim postem Jestem Ci bardzo wdzięczna Buziaki :Hello: Beata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: JAJECZKOWANIE IP: *.* 04.11.01, 22:50 JEŚLI JUŻ MIERZYSZ TMPERATURĘ- TO PRZYJRZYJ SIĘ WYKRESOWI.DZIEŃ PRZED SKOKIEM TEMPERATURY JEST POTENCJALNIE PŁODNY.PŁODNOŚCI TOWARZYSZĄ TEŻ INNE OBJAWY, NP. SENNOŚĆ, ALBO SPRÓBUJ MOCNO USIĄŚĆ-CZASAMI BOLI BRZUCH ALBO JAJNIK.NO I TEN ŚLUZ, Z KTÓRYM NA POCZĄTKU KOBIETY MAJĄ PROBLEM.DZIEŃ PŁODNY JEST TUŻ PO SZCZYCIE ŚLUZU. SZCZĘŚLIWA MAMA-MIERZĄCA TEMPERATURĘ OD 3 LAT. Odpowiedz Link Zgłoś