Dodaj do ulubionych

Ospa wietrzna

IP: *.* 25.06.02, 23:05
Dzieci mojej siostry zetknęły się z ospę wietrzną-zachorował synek jej sąsiadki. Żadne z nich wcześniej nie chorowało na ospę. A w niedzielę z dziećmi zetknęłam się ja i moje maleństwo (40 tyg.) w brzuchu. Oczywiście o niczym nie wiedziałam, a teraz się boję. Wprawdzie oboje z mężem chorowaliśmy na ospę w dzieciństwie, ale to nie daje 100% odporności. W dodatku nie chciałabym zaszkodzić innym maluchom w szpitalu. Własnemu też nie. I co mam zrobić??? (Oprócz ciężkiego uszkodzenia ciała kilku osobom z rodzinki...) Mąż każe mi się nie przejmować, ale i tak się martwię. Dziś zaczynam 41 tydziń, więc proszę o bardzo pilne odpowiedzi. Pozdrawiam-Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: E.T. Re: Ospa wietrzna IP: *.* 26.06.02, 03:50
      Wg mojego podrecznika ciazowego nie masz za bardzo powodu do zmartwienia, szczegolnie ze juz wczesniej przeszlas przez ospe i jestes w trzecim trymestrze (a propo ja myslalam ze ciaza ma 40 tygodni). Na wszelki wypadek mozna w ciagu 96 godz. dostac specjalna szczepionke ale to tylko zmniejsza ryzyko wystapienia ospy u matki, lub brac antybiotyki. Ogolnie jednak wynika ze matka ktora ma przeciwciala (a ty powinnas je miec) nie zarazi dziecka choroba i nie ma sie czym przejmowac. Gdyby ich nie miala i jej organizm nie wytworzyl ich na 1-2 tyg. przed porodem wtedy dziecko mogloby zostac zainfekowane w czasie porodu. Osobiscie uwazam ze nie powinnas panikowac - juz kiedys chorowalas.Edyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka