Dodaj do ulubionych

Faceci u ginekologa

09.12.06, 07:51
Byłam wczoraj u gina na ostatniej wizycie (39 tc) kiedy weszłam do poczekalni
wszystkie miejsca były zajęte w tym dwa przez facetów. Zarejestrowałam się,
rozebrałam faceci nadal siedzieli. Dopiero kiedy ustąpiła mi miejsca babka w
średnim wieku jeden z nich wstał i powiedział - "ja ustąpię mi to dobrze
zrobi". Chyba dla niektórych facetów powinni powiesić kartkę - Proszę
ustępować miejsca ciężarnym smile.
Obserwuj wątek
    • michasia24 Re: Faceci u ginekologa 09.12.06, 08:12
      bezczelnośc i tyle, wkoncu idą tam ze swoimi babami (które najczęściej są w
      ciązy)a nie do badania smile, wiec to powinno byc dla nich oczywiste ze nie tylko
      ich baba jest w ciąży i innym też niewygdnie, a nawet jak nie jest w ciązy to
      wkońcu to nie ich lekarz a tej własnie kobiety, mój mąż ustępowałą zawsze jakby
      nie uistąpił to sama bym mu cichaczem zwróciła uwagę
    • vanilla4 Re: Faceci u ginekologa 09.12.06, 08:48
      tu jest taki sam temat dla zainteresowanych smile)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=53542306
    • korlewna Re: Faceci u ginekologa 09.12.06, 10:32
      hehe... a ja w opczekalni u ginekologa w takich sytuacjach zawsze prosze, zeby
      mi jeden czy drugi pan ustąpił miejsca, bo to ja jestem pacjentką... i robiłam
      tak zarówno w ciazy, jak przed nią, a także teraz. Nigdy zaden męzczyzna nie
      zachował sie wtedy zle i kazdy podnosi tyłek... Nie stresuj sie, bo szkoda
      zdrowia, tylko zwyczajnie mów... przecież faceci nie potrafią sie domyślac.
      Pozdrawiam smile
    • drosophilka Re: Faceci u ginekologa 09.12.06, 11:55
      Może to, co powiem nie dotyczy meżczyzn u ginekologa, ale niektórych mężczyzn w
      ogóle. Na przedostatnie zajęcia szkoły rodzenia przyszły dwie pary z innego
      dnia. Wszystkie panie w wielkimi brzuchami, terminy na grudzień - początek
      stycznia, wiadomo, ze nawet na krześle trudno wysiedzień 2h bez przerwy, a
      worków sako nie ma aż tyle, ile nas było. Niektóre szczęściary wygodnie usiadły
      na workach, 4 panie siedziały na mniej wygodnych krzesełkach, mimo, że jeden z
      panów jeszcze przed zajęciami zaanektował sobie taki woreczek i całe 2h na nim
      siedział rozparty, z małżonką u swojego boku na drugim. To dopiero wydaje mi sie
      szczytem nietaktu i braku wychowania smile
    • viki333 to nie są faceci tylko dupki 13.12.06, 13:53
      jw. prawdziwy facet tak sie nie zachowuje....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka