bloomoo
11.12.06, 10:50
witajcie...mam takie pytanie..postanowilismy starac sie o dziecko..do tej
pory bralam tabletki ale zamiast dokonczyc ich branie i odstawic pod koniec
cyklu,zrezygnowalam i odstawilam z dnia na dzien.wiem, mea culpa..po 4 dniach
od odstawienia( a byl to 14 dzien cyklu przy moich regularnych dotad 28
dniowych cyklach)z samego rana zobaczylam ze chyba dostalam okres! albo cos
innego..co by to nie bylo wystapilo to po 14 dniach od ostatniej miesiaczki!
teraz mam chyba problem bowiem nie wiem ile teraz beda trwaly moje cykle i
kiedy bede miala owulacje co z pewnoscia utrudni nam zajscie w ciaze....
czy ktoras z was tez tak miala? wiem, ze powinnam zaczekac i zakonczyc
branie, ale teraz juz ich nie bede zazywac..martwi mnie jednak ten
szybki"okres?" "nieokres?"..
co myslicie? czy to rzeczywiscie az tak drastyczna zmiana dla mego organizmu
ze hormony do tej pory okielznane przez tabletki anty zwariowaly?ile to moze
potrwac i czy mozliwe bedzie zajscie w ciaze w takim przypadku??