messinia 01.03.07, 12:50 Powiedzcie mi na czym polega lewatywa i jak sie ją robi. Czy to boli?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hagond Re: Lewatywa - jestem za 01.03.07, 13:38 Wprowadzają do odbytu rurkę grubości, dajmy na to, długopisu i wlewają przez nią ok.2 litrów ciepłej wody. Jest to dość nieprzyjemne (głównie psychicznie), nieco bolesne (no bo Ci nagle w jelitach przybywa sporo)(odczucie porównywalne ze wzdęciem - trochę boli, nie?), ale ja sama SZCZERZE POLECAM. Rodziłam i z lewatywą i bez. Po lewatywie i wizycie w WC czułam się znacznie bardziej komfortowo. Podczas skurczów partych (kiedy dziecko już-już przechodzi przez kanał rodny) po pierwsze pozbywasz się tego, co w jelitach... Naprawdę milej, kiedy są puste. Przy trzecim porodzie, bez lewatywy (nie było na nią czasu), cały czas kombinowałam, jak by tu nie uronić drugą dziurką, a i tak nad tym nie zapanowałam (bo się nie da). Niektóre kobiety twierdzą, że wykonanie lewatywy jest upokarzające. Dla mnie upokarzające było, kiedy zobaczyłam, jak położna nagle ode mnie odskakuje, a po chwili gorączkowo wymienia podkłady. Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Lewatywa - jestem za 01.03.07, 13:58 No a jeśli bez lewatywki trafi się niepodziewanie nagłe cc... Oj, nie zazdroszczę zrobienia kupy dzień po... Pozdrawiam, Kulka. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Lewatywa - jestem za 01.03.07, 14:06 Lewatywa ie chroni w 100 procntach przed wyrożnieniem w czasi porodu. Znam wieleprzypadków, gdy mimo prawdlowej lewatywy w momencie parcia kobiety wydalały resztki z jelit. To się zdarza... Odpowiedz Link Zgłoś
sunshine5 Re: Lewatywa - jestem za 01.03.07, 15:26 może i nie chroni w 100% ale wolę wydalić z siebie te resztki niż całość... a poza tym będę się czuła lepiej psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jufta Re: Lewatywa 01.03.07, 14:22 A po co komu lewatywa w dzisiejszych czasach? Nie ma prostszych metod? W większości rozwijających się szpitali albo się dawno od tego odeszło albo odchodzi. Można zamiast lewatywy użyć czopka glicerynowego, prosty w użyciu, nie boli i działa skutecznie, załatwiasz sprawę w kibelku i na poród idziesz na pusto. Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Lewatywa 01.03.07, 14:32 jufta napisała: > A po co komu lewatywa w dzisiejszych czasach? Nie ma prostszych metod? W > większości rozwijających się szpitali albo się dawno od tego odeszło albo > odchodzi. Można zamiast lewatywy użyć czopka glicerynowego, prosty w użyciu, > nie boli i działa skutecznie, załatwiasz sprawę w kibelku i na poród idziesz na > > pusto. Mam pewne wątpliwości, co to zbawiennego (a przede wszystkim skutecznego) działania czopków glicerynowych Gdyby były takie rewelacyjne, nie byłoby tylu kobiet w ciąży, cierpiących na ciągłe i uporczywe zaparcia. Znam egzemplarze, zupełnie na ten wynalazek odporne. Nawet moje dziecię, niemowlęciem będąc, nie raczyło się się po nim wypróżnić Pozdrawiam, Kulka. Odpowiedz Link Zgłoś
viewiorka Re: Lewatywa 01.03.07, 15:09 Czopek glicerynowy działa zbyt łagodnie. Nie wypróżnisz się po nim dokładnie. Lewatywa porządnie przepłukuje jelita. I bardzo przyspiesza cały poród. Nie jest to może najmilsze uczucie, ale jednak polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
spoti Re: Lewatywa 01.03.07, 15:14 Na mnie czopki nie działają. Jesli będę miała taką możliwość to zdecyduję się na lewatywę Odpowiedz Link Zgłoś
ktos1232 Re: Lewatywa 01.03.07, 16:58 pani,która mi robiła lewatywę tak sprytnie to zrobiła, że nic nie poczułam, a ona powiedziała: już, może pani siadać na kibelek, bo zaraz się zacznie nic nie bolało, a psychicznie czułam się komfortowo... a tak się tego bałam ;> Odpowiedz Link Zgłoś