beti_k
04.05.03, 22:29
Jestem szczęśliwą mamą czteromiesięcznej Ninki i jakoś tak mnie naszło żeby
powiedzieć Wam że miałam to szczęście że trafiłam na cudownego ginekologa
(co prawda chodziłam do niego prywatnie)rodziła z nim moja siostra , kuzynka
i trzy kumpele. Jego podejście do pacjentki, opieke w szpitalu i odbieranie
porodu wspominam fantastycznie (co do położnych to nawet nie chce mi się
pisać, koszmar...)Niesamowicie sympatyczny i troskliwy , po prostu
odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu. Podzielcie się swoimi
doświadczeniami. Pozdrawiam Beti