barbie26 29.04.07, 16:44 moja mama nie miala w ogóle takich skurczy przy żadnym ze swoich porodów. Boję się,że i mnie to spotka czy ktoraś z Was urodzila nie mając skurczy partych? Jak wyglądal taki poród? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oli77 Re: skurcze parte 29.04.07, 17:49 Ja tez nie jestem pewna czy miałam skurcze parte, nie czułam jakiejś ulgi, jak to opisują forumowiczki podczas parcia. Położna po prostu mówiła kiedy przeć i kiedy przestawać, pamiętam, że bolał mnie brzuch i krzyż ale głowy nie dam sobie uciąć, że miałam skurcze parte, może dlatego trochę długo to trwało, zresztą te skurcze - bóle mi zanikały pomimo oxy i trzeba było masować sutki, szyjkę, szczypać brzuch, itp. Ale ja miałam problem z rozwarciem, które nie chciało postępować i dziecko troszkę za długo było przyblokowane, co widać po oczkach, miał takie przekrwione. Faktem jest, że moja położna była młodziutka, miała chyba 21 lat, więc doświadczenie dopiero nabywała. Dopiero kiedy przyszła P. Yanette (przepraszam jeśli przekręciłam imię)- "sławna i osłyszana" położna ze szpitala Św. Zofii to uwierzyłam, że urodzę. I tak też się stało, pomogła i wszystko skończyło się dobrze. Niedługo poród znowu mnie czeka, myślę, że będę wszystkiego bardziej świadoma i będzie sprawniej i łatwiej. Pozdrawiam Olimpia Odpowiedz Link Zgłoś
anula_c Re: skurcze parte 29.04.07, 21:36 Ja czulam swoje ale przec nie moglam, bo glowka synka byla jeszcze wysoko Masakra je wstrzymac Potem jak juz moglam rodzic, to byly duzo slabsze i ciezko mi bylo rodzic. Polozne pomogly mowiac tez kiedy i jak dlugo mam przec. Ale sie nameczylam. Dodatkowo synek urodzil sie z waga 4.100 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
jurgitta Re: skurcze parte 30.04.07, 08:56 Ja miałam tylko jeden skurcz party. Potem skurcze mi zanikły. Nie pomogła okytocyna. Położna mi mówiła kiedy przeć. Parłam nie czujac żadnych skurczy i żadnych bóli. Ta druga faza porodu trwała pół godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
siulka1 Re: skurcze parte 30.04.07, 19:12 ja nie miałam skurczy partych przy pierwszym porodzie ( były kleszcze niestety...)- Synek suuper zdrowy, choć urodził się z niedotlenieniem. Przy drugim skurcze były bardzo silne i mała urodziła się już po drugim parciu - miała 10 pkt. Odpowiedz Link Zgłoś
xxx-x Re: skurcze parte 30.04.07, 21:03 Nie patrz na to jak Twoja mam rodziła, bo ja tez myślałam, że będę rodziła jak moja mama. Ona miała skurcze pojechała do szpitala i ja i mój brat wyskoczyliśmy a mi najpierw odeszły wody a potem nic tylko ogromny ból w krzyżu i nie miałam żadnych skurczy. Parłam na wyczucie i udało się. Myśl tylko pozytywnie a będzie dobrze. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
24lena Re: skurcze parte 01.05.07, 00:32 ja mialam 6 skorczy partych przed pierwszymi trzema sie bronilam bo zaskoczyla mnie ich intensywnosc, ale wzielam sie w garsci po kolejnych trzech moj syn byl na swiecie bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
papuga_5 Re: skurcze parte 01.05.07, 02:12 Niektore kobiety maja epidural do porodu i tez nie czuja boli partych tylko polozna im mowi kiedy przec i jak dlugo i tez jakos rodza, takze sie nie zamartwiaj na zapas. Odpowiedz Link Zgłoś
animetka Re: skurcze parte 01.05.07, 13:44 Ja miałam bóle parte przy drugim porodzie (przy pierwszym nie wiedziałam co to znaczy).Bóle parte to czuć tak jakby chciało się kupę(przepraszam za dosłowność),która niemalże sama wychodzi. Nie jest to przyjemne uczucie,ale pocieszająca myśl ,że zapowiadają zbliżający się koniec porodu. Nie martw się,każda ciąża i każdy poród jest inny. Odpowiedz Link Zgłoś