12.06.07, 11:16
Niestety o tym badaniu dowiedziałam sie za póznosad(
Moj Gin nie zlecił mi tego badania-(wrrr jestem na Niego zła!)-mam termin
porodu na 17.06, czy ew zdąże jeszcze wykonac to badanie? ile czeka sie na
wyniki??
Wizyte u Gina mam w ten czwartek, naciskac aby pobrał materiał na posiew
(chodzę do Niego prywatnie).

Nie wiem co mam robić, ale jak sie wziełam za lekturę na temat bakterii-to
jestem przerażona i bardzo się boje sad(
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: Posiew 12.06.07, 11:29
      w pierwszej ciazy moj gin tez mi nie zrobil a ja nie wiedzialam nawet o takim badaniu.
      Teraz jestem w 35tc i bede go bardzo naciskac
      • jovila Re: Posiew 12.06.07, 11:34
        z tego co wiem, na posiew czeka się do 7 tyg. ja właśnie dzisiaj odbieram swój
        (dodam, że jest to moje 2 badanie, bo w pierwszym coś tam wyszło, ale całe
        szczescie kilka i niegroźnychsmile)) po lekkim "przeleczeniu" powinno byc wszystko ok.
      • jovila Re: Posiew 12.06.07, 11:34
        przepraszam do 7 dni
        • edzia.79 Re: jovila 12.06.07, 11:35
          UFF....
          bo juz myslalam ze nie zdaze
        • blekitna_laguna Re: Posiew 12.06.07, 11:37
          Zakładając że Gin pobrał by materiał w czwartek-i konieczne 7dni oczekiwania na
          wynik-zakładam że wątpliwe jest abym zdążyła z wynikiem przed porodem,
          pozostaje mi chyba jedynie modlić sie żarliwie do Boga abym nie miała żadnego
          świństwa w sobie które ew. mogłyby zaszkodzić mojemu dziecku.

          sad(
          • jovila Re: Posiew 12.06.07, 11:45
            Możesz spróbować, bo słyszałam tez cos takiego, że jeżeli po 3 dniach posiew
            jest czysty (tzn. nic sie nie wychodowało tlenowo i beztlenowo) to nie robią
            antydiagramu (więc wynik jest szybciej). Ale to nie jest opinia lekarza
            niestety.Poza tym jeżeli nie ma się Streptococusa to inne są mniej (mało lub w
            ogóle niegroźne dla maluszka)wystarczy, że pokażesz wynik pediatrze już po
            porodzie, a on zadecyduje czy trzeba maleństwu cos podawć czy nie. (to mówiła
            położna w Szkole Rodzenia)
            • blekitna_laguna Re: Posiew 12.06.07, 12:07
              Jovila-dziękuje!
              Tak własnie zrobie w czwartek-przymusze Gina do pobrania próbki(Boże za co ja
              płacę! Ginowi??-jak mógł zapomnieć o tym badaniu!) i bedę sie modlić aby w
              laboratorium nic nie wyhodowali.
    • annajam Re: Posiew 12.06.07, 12:48
      Brak mi slow ....tez chodzilam prywatnie, nie zrobilam posiewu i byly klopoty z
      dzieckiem . zarazilo sie bakteria przy porodzie..Mielismy szczescie , zkazony
      byl tylko uklad moczowy dziecka...Prywatnie na posiew czeka sie dwa dni ,
      zadzwon do laboratorium ..tam Ci dokladnie powiedza.Jakie to straszne ..kiedy
      malutkie dzieciatko musi brac az 2 antybiotyki ...DZIEWCZYNY ROBCIE TO
      BADANIE...az 30 % kobiet ma paciorkowca w narzadach rodnych.pA
      • annajam Re: Posiew 12.06.07, 13:07
        dodam , jeszcze ze przed porodem pobieraja wymaz i na 3 dzien w dniu wypisu do
        domu lekarze wiedza czy matka jest nosicielem pacioekowca itp.Jezeli matkaa ma
        grozna bakterie to bada sie maluszka . Jezeli dzecko jest zarazone to dostaje
        jeszcze w szpitalu antybiotyk.i na pewno dziecko musi byc w szpitalu..mnie
        wlasnie tak bylo i moja mala leczyl znajomy lekarz ( bardzo dobry ).Cale
        szczescie , ze rodzilam w szpitalu , ktory cieszy cie dobra opinia ..jezeli
        chodzi o noworodki.
        • izabela1976 Re: Posiew 12.06.07, 13:13
          Świetny pomysł. Tylko, że badanie dziecka na 3 dzień, to trochę jest późno. Mój
          synek na OIOM trafił w pierwszej dobie.

          Tak więc ja bym nie liczyła na wymaz w szpitalu, tylko zrobiłabym to na własną
          rękę. A w szpitalu mogą zrobić dodatkowo.
          • annajam Re: Posiew 12.06.07, 23:40
            napisalam o tym , ze robia w szpitalu wymaz przed porodem ...ale tez namawiam
            dziewczyny zeby robily wczesniej to badanie.U mojej coreczki bylo malo tych
            bakterii i dlatego nie narobily ONE wielkiej szkody w organizmie.Nie zycze
            zadnej mamie tego strachu o zycie dziecka...to bylo okropne przezycie .Co 4 tyg
            chodzilam prywatnie do ginekologa , bardzo dbalam o siebie..szkoda , ze nie
            wiedzialam wczesniej jak wazne jest to badanie.
    • izabela1976 Do blekitna_laguna 12.06.07, 13:03
      A nie możesz np. już dziś wybrać się do jakiejś przychodni czy kliniki, które
      wykonują takie badania (żeby np. nie było, że w czwartek lekarz powie ci że on
      to nie wykonuje, ale możesz się udać do ...)? Koszt takiego badania nie jest
      wysoki - ja płaciłam 35 zł. A to badanie jest bardzo ważne.

      W poprzedniej ciąży nie miałam robionego takiego badania, nawet nie wiedziałam o
      nim. Efektem tego było urodzenie dziecka z zakażeniem wewnątrzmacicznym co
      doprowadziło do zapalenia opon mózgowych i posocznicy - konsekwencje chorób są
      do dziś.

      Więc jeśli masz możliwość zrobić gdzieś szybciej, to zrób to. Dowiedz się tylko
      czy w razie wystąpienia jakiegoś paskudztwa dostaniesz też antybiogram. Jest to
      bardzo ważne, bo nawet jesli nie zdążysz wytrzebić bakterii przed porodem, to w
      czasie porodu podadzą Ci odpowiedni ochronny antybiotyk dla dziecka.
      • blekitna_laguna Re: Do blekitna_laguna 12.06.07, 13:07
        Zaraz zadzwonie i spróbuje zrobić to prywatnie najlepiej jeszcze dziś-macie
        racje nie ma co zwlekac do czwartku.
        Teraz gdy jeszcze lepiej znam powagę tego badania-jestem jeszcze bardziej
        przerażona jego brakiemsad((
    • izabela1976 Bakterie kwasu mlekowego 12.06.07, 13:16
      Moja ginka powiedziała mi, że dobrze jest brać po leczeniu bakterie kwasu
      mlekowego (np. lactovaginal).

      Po moim ostatnim wymazie (na szczęście tym razem bez żadnego paskudztwa) radziła
      mi brać lactovaginal profilaktycznie, uniemożliwia on (lub przynajmniej
      utrudnia) powstawanie nowych bakterii.
    • michola1 Re: Posiew 12.06.07, 13:30
      Jestem w 33/34 tc.Wczoraj wprzychodni przyszpitalnej poprosiłam lekarza o
      skierowanie na posiew (wymaz z pochwy). Powiedzaiał że to badanie nie wchodzi w
      zakres podstawowych badań i nie może mi dać. Jeśli chcę to mogę to zrobić
      prywatnie. Czy 34 tc to dobry czas na takie badanie? Czy lepiej zrobić później.
      • izabela1976 Re: Posiew 12.06.07, 13:53
        To zależy kiedy Twoje dziecko ma zamiar przyjść na świat?

        Ja robiłam w 34 tyg., ale to było po leczeniu i jeszcze raz robiłam w 38 tygodniu.

        Jak to nie wchodzi w zakres badań? 4 razy miałam robione to badanie na NFZ,
        ostatnie już robiłam prywatnie dla swojego spokoju.
        • michola1 Re: Posiew 12.06.07, 14:07
          Mieszkam w Poznaniu i taką inf dostałam od lekarza w przychodni przyszpitalnej
          na Polnej!!!!!
          Chore to jest. Nie dał mi też skierowania na podstawowe badania(morf, mocz),
          choć 4 tyg temu miałam leukocyty na poziomie 40-50. Stwierdził, że pod koniec
          ciąży jak zrobię to wystarczy! Tłumaczył się tym, że później to on dostaje po
          głowie od szefa za liczne skierowania.
          • izabela1976 Re: Posiew 12.06.07, 15:19
            Dobija mnie ta nasza służba zdrowia. Szkoda im wysłać pacjentkę na badanie za 35
            zł, ale jak później przychodzi im leczyć dziecko przez 2 m-ce na OIOMie (tyle
            leczyli moje) to nie szkoda pieniędzy. A można było zaoszczędzić drogich
            zagranicznych antybiotyków, ciągłych posiewów z rdzenia kręgowego, kilkunastu
            badań komputerowych,a o USG i RTG, ciągłych badaniach krwi i moczu już nie wspomnę.

            Leczenie mojego dziecka przekroczy milion razy wartość wymazu z szyjki,
            zwłaszcza że leczyć je będę do końca życia.

            I to się nazywa oszczędność w naszym kochanym kraju.
            • lewana77 Re: Posiew 12.06.07, 15:22
              ja mam badania co 3 tyg!!! panstwowo!! Krew, mocz, toxo, tarczyca. Tylko usg
              robie prywtanie.
            • michola1 Re: Posiew 13.06.07, 14:57
              Dziś na własny koszt zrobiłam morfologię i badanie moczu. Posiew (wymaz) z
              kanału szyjki macicy zrobię w przyszłym tyg., czyli 34 tc. Mam nadzieję, że nie
              za wcześnie.
    • jovila Re: Posiew 12.06.07, 20:52
      Odebrałam właśnie wynik - czyściutkosmile)))
      • calineczka78 Re: Posiew 12.06.07, 21:53
        Jak dokładnie nazywa się to badanie posiew z pochwy czy z szyjki macicy bo sie
        gubię i czy bez obaw może je wykonac pani z labka ?
        • izabela1976 Re: Posiew 13.06.07, 06:02
          Wymaz z kanału szyjki macicy
          • jovila Re: Posiew 13.06.07, 10:29
            posiew z przedsionka pochwy, tak przynajmniej jest na stronie szpitala i taki
            posiew mi pobrano
    • blekitna_laguna Re: Posiew 13.06.07, 13:02
      Dziś miałam wykonany w szpitalu(bedąc na ktg) posiewsmile)
      Poprostu wspomniałam nie znanej mi Pani Doktor -która dokonywała oceny Ktg-iż
      takiego badania nie mam, p.D pobrała próbkę i teraz czekam na wyniksmile

      Dziękuje za wszelkie odp.

      Pozdrawiam!
      • sol0 Re: Posiew - wyszły bakterie :-( 18.06.07, 09:00
        Dziewczyny, obecnie jestem w 37 tyg. ciąży, zrobiłam posiew (oczywiście
        prywatnie) i wyszły mi straszne bakterie: pneumokoki i Hib. Jestem załamana.
        Dostałam silny antybiotyk, ale jestem pełna obaw czy zdążę wyleczyć te
        cholerstwo. Nie mam pojęcia skąd to się mogło wziąć i co robić dalej. Może
        wykupić szczepionkę przeciw pneumokokom dla dzidzi i żądać zaszczepienia zaraz
        po porodzie? Czy któraś z Was była lub jest w podobnej sytuacji?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka