znow o ruchach dziecka

15.07.07, 00:05
dziewczyny - mam pytanie dotyczace ruchow dziecka
jestem teraz w 28 tc (prawie), a ruchy czuje od 16 tc - od samego poczatku
byly to delikatne ruchy
nasilily sie troszke po 24 tc - ale generalnie nie sa mocne
teraz czuje codziennie, ale niezbyt czesto - czasami brzuch delikatnie sie
poruszy, ale nie sa to jakies wielkie wygibasy
czasami przerwy w odczuwaniu ruchow sa duze, a jak sie pojawia to znow delikatne

i tu moje pytanie - czy powinnam sie niepokoic? jak to jest z tymi ruchami?
czy zalezy to od temperamentu dziecka? i czy na tym etapie ciazy powinnam czuc
kazdy ruch dziecka czy nie kazde sa odczuwalne?
martwie sie troche bo nie wiem od czego te ruchy zaleza - czy slabe ruchy w
ogole moga byc powodem do niepokoju - a moze nie powinnam sie denerwowac skoro
jednak codziennie je czuje?
    • batutka Re: znow o ruchach dziecka 15.07.07, 11:42
      ???
      • kami_sia Re: znow o ruchach dziecka 15.07.07, 12:47
        Z ruchami to jest tak:
        Każde dziecko jest inne,zalezy to od temperamentu.Nie każde musi mieć
        "ognisty"wink Jeżeli czujesz ruchy codziennie od jakiegoś czasu to nie
        masz powodu to niepokoju-naprawdęsmile
        Ja jestem w 31tc i moja córa nigdy nie kopała,ona się ciągle
        przeciąga,przesuwa ale nie czuje kopów jako takich..
        Wszystko naprawde jest Ok-co innego gdyby nagle zmieniła ruchy na
        bardzo gwałtowne albo nie ruszała się wcale,ale nawet
        jeśli przez większość dnia nie czujesz nic to napewno
        na wieczór poczujesz,dziecko może spać albo przez tą pogode co jest
        też może mu się po prostu nie chciecsmile)
        Nie martw się-Pozdrawiamsmile)
    • wroan Re: znow o ruchach dziecka 15.07.07, 21:03
      Ja jestem na tym samym etapie i mam dokladnie tak samo; w mądrych ksiązkach
      pisza - nie porównuj ruchów do koleżanek, każda ciąza jest inna. Jak sie
      niepokoisz, poleć na USG - dla siebie. Ale wyglada na to, że wszystko jest ok.
      Buziak
      • batutka Re: znow o ruchach dziecka 15.07.07, 23:03
        dzieki dziewczyny - no wlasnie przedwczoraj mialam wizyte i usg i serduszko
        bilo, ale ja jestem z gatunku panikar smile
        no wlasnie moja corcia od samego poczatku jest delikatna i nie kopie mamy za
        mocno wiec temperament taki sam - nic sie nie zmienilo smile
        • evivalarte Re: znow o ruchach dziecka 15.07.07, 23:53
          Nie martw sie batutko, u mnie jest podobnie - mnie dziecko "laskotalo" juz od 13
          tc. (choc oczywiscie w madrych ksiazkach pisza, ze przy pierwszej ciazy to 18-19
          tc. odczuwa sie jakies ruchy, obecnie jestem w 23 tyg, czuje mocniejsze
          pukniecia i przesuwanie, ale zadnych kopow i "skakania" brzucha jakos nie). Moze
          wynika to z budowy kobiety i umiejscowienia lozyska?
          Natomiast mam wrazenie, ze nie intensynosc ruchow dziecka na tym etapie nie jest
          zalezna od ruchliwosci malucha, ktory (u mnie) na USG polowkowym tak sie
          wywijal, ze nawet plci nie dalo sie na 100% stwierdzic, bo co przyczail sie na
          chwile - to wykonywal piekne salto, wierzgal dluga nozka i odplywal w blizej
          nieznany zakamarek... Badanie trwalo 40 minut (!) i wszystko - zdaniem lekarza -
          w porzadku, choc pomiary glowki byly robione na stopklatce. Pozdrawiam i zycze
          spokojnej ciazy!
    • ikabg Re: znow o ruchach dziecka 16.07.07, 14:00
      Ja będąc w ciąży przewertowałam wszystkie wątki na temat ruchów a to właśnie
      dlatego, że były bardzo delikatne i bywały dni kiedy praktycznie ich nie
      wyczuwałam. Co rusz był to dla mnie powód do niepokoju.. W 26-tym tygodniu po
      całym dniu minimalnej aktywności małej-praktycznie niewyczuwalnej- pojechałam na
      KTG, zostawili mnie w szpitalu na obserwację ale wszystko było w porządku. Potem
      mała na kilka tygodni sie uaktywniła, a potem znowu cisza i znowu stres.
      Miewałam takie dni kiedy przez kilka godzin jej nie czułam w ogóle (nawet
      szturchanie jej nie pomagało), czasem prawie cały dzień (co to był za stres, bo
      wszędzie pisało, że w ciągu każdej godziny powinno się czuć ruchy..),
      szczególnie już pod koniec ciąży, była bardzo leniwa. Nawet ponownie byłam na
      KTG i ponownie wszystko było ok. W końcu doszłam do wniosku, że taka jej uroda.
      Moja rada dla Ciebie, jak już na prawdę mocno sie niepokoisz, bo długo nie
      czujesz ruchów idź choćby na posłuchanie tętna dla własnego spokoju.
      Moja mała jest teraz również raczej spokojna i mało-ruchliwa, ale chyba nie jest
      to regułą.
      • monikapie Re: znow o ruchach dziecka 18.07.07, 16:46
        ja mam to samo. ruchy poczulam dosc wczesnie, ale nigdy nie byly to zdecydowane
        kopniaki. ostantnio mala juz w ogole leniuchuje. a na dodatek od 2 dni czuje
        baaardzo nisko, na wysokosci bioder lub nawet nizej. u mnie 27 tc.
    • nero-ego Re: znow o ruchach dziecka 18.07.07, 17:19
      Jak piszesz jesteś dopiero w 28tc, dzieciątko jest jeszcze bardzo malutkie, trudno, abyś czuła jak Ci sie w macicy przewala. Skoro odczuwasz je codziennie, nie ma powodów do niepokoju...pozdrawiam...nero
Inne wątki na temat:
Pełna wersja