isabell26 27.08.07, 22:43 Poradzcie jak normalnie oddać stolec po porodzie, gdy Cię rozcieli??? Pomóżcie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mapi9 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 27.08.07, 22:57 normalnie,no chyba że Ci odbyt rozcieli ) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia412 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 27.08.07, 23:02 nie poradzę chyba, mnie udało się dopiero po dwóch tygodniach i butelce lactulosum Odpowiedz Link Zgłoś
aishka_a Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 24.09.07, 10:58 Dla mnie pierwsze wypróżnienie po porodzie było po stokroć gorsze niż poród!!! Nie obawiam się teraz drugiego porodu ale późniejszej wizyty w ubikacji Odpowiedz Link Zgłoś
fania25 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 27.08.07, 23:03 spokojnie! byłam nacięta, w kibelka pierwsza większa wizyta następnego dnia i bez ekscesów. nie nacinają ci odbytu i przede wszystkim w polsce nacina się po ukosie, a nie w pionie, co troche rozwiązuje problem. Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 27.08.07, 23:20 Czesc! Ja nie bylam nacinana ale popekalam. Jezeli chodzi o wyproznienie to mialam ok 6 dnia po porodzie i byla to makabra. Ryczalam z bolu. Po fakcie dowiedzialam sie o czopkach glicerynowych. Kup je profilaktycznie Zwroc tez uwage na to co jesz. Ja polecam sliwki suszone, otreby, owsianka. Bylo lzej Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 27.08.07, 23:23 Tak dodam, ze w ciazy nie mialam problemow z wyproznieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 27.08.07, 23:24 Nie kumam. Mnie pocięli, popękałam sobie dodatkowo tak, że szyli mnie pół godziny, ale przecież kupy nie robisz chyba TĄ DZIURKĄ?... Jak się boisz, to Ci opowiem o dziewczynie, którą spotkałam kiedyś w poczekalni u gina - była 3 miesiące po porodzie, siedziała i czekała na wizytę płacząc z bólu z powodu hemoroidów, bo bała się zrobić kupę po porodzie i wstrzymywała się z tym dwa tygodnie. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
agatunia1977 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 27.08.07, 23:30 Ja nie miałam problemu, mimo nacięcia (standardowo nacina sie na 5 lub 7) i hemoroidów, które mi wylazły zanim jeszcze poród się na dobre zaczął. To w głównej mierze kwestia psychiki, a ona po porodzie potrafi się przestawiać - przed porodem wiele rzeczy było dla mnie przerażających i niewyobrażalnych do przejścia, a jak przyszło co do czego okazało się, że robiłam z igły widły. Odpowiedz Link Zgłoś
frytka.es Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 28.08.07, 00:57 Ja nie moglam karmic piersia,wiec kupilam herbatke ziolowa.Koszmar! Nie moglam sie oddalac od klopa na 5 minut.Zaniechalam i po malutku ,ostroznie sama walczylam z przeciwnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
em_em71 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 28.08.07, 08:39 Normalnie jest cieżko, ale z czopkiem glicerynowym łatwiej, bo jak zaczyna działać, nie masz czasu na strach ) Zdecydowałam się na ten krok na 3 dzień po porodzie, kiedy już byłam w domu, szpitalna toaleta jakoś nie działa na mnie mobilizująco Odpowiedz Link Zgłoś
korlewna Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 28.08.07, 09:18 Kibelek zaliczylam dopiero po ponad tygodniu, ale do tego czasu nie bolał mnie brzuch, nie dzialo się nic. Miałam jeden jedyny problem - bardzo mocno związany jeden szew, a przez to ciagnący ból i psychikę która reagowala strachem kibelkowym. Tak naprawde wyróznilam się, kiedy fizycznie mi się zachcialo, beż żadnych problemow. Czopki glicerynowe mój organizm potraktował jako wesołego mieszkanca mojego organizmu, który nie robi kompletnie nic ... hehe Odpowiedz Link Zgłoś
dunia71 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 28.08.07, 09:31 Po pierwsze, nie czekaj zbyt długo ! To tylko pogorszy sprawę. Najlepiej wypróżnic sie następnego dnia po porodzie lub najdalej dwa dni. Po drugie, czopek glicerynowy ! Nawet jesli nie wypróznisz sie do konca to "pierwszy raz" bedziesz juz miała za soba i następnym razem bedzie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
magdulichaa czopek glicerynowy 28.08.07, 09:35 na drugi dzień po porodzie i po sprawie, po co się męczyć Odpowiedz Link Zgłoś
beatiness Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 28.08.07, 09:45 ja sie bałąm, ze przy parciu może mnie rozerwac tak mnie bolała rana i zwlekałam z tym 4 dni ale potem jakoś pomalutku poszłoooo.... Odpowiedz Link Zgłoś
hatta Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 28.08.07, 10:35 Oczywiscie ze czopek. Wtedy klopot jest duzo mniejszy. Poczekaj pare dni od porodu, wez czopek, poczekaj, az zadziala i tyle. Mozesz sobie nim pomagac przez jakis czas, nie tylko ten "pierwszy raz, jesli bedzie taka potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
gizmaaa Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 28.08.07, 11:04 polecam picie dużej ilości wody, to pójdzie gładko Odpowiedz Link Zgłoś
monika7920 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 28.08.07, 19:12 wspominam to gorzej niż sam poród, sprawe załatwiłam ok. tydzień po porodzie i z płaczem polecam 2 czopki glicerynowe umieścić głęboko, na noc, dodatkowo troche z tym pochodzić, no i wcześniej jeść np. śliwki suszone, kefir ja niestety zapomniałam o śliwkach i kefirze i o tym, że żelazo powoduje u mnie okropne zatwardzenia, a po porodzie brałam żelazo w dużych ilościach domięśniowo Odpowiedz Link Zgłoś
mamazelki Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 28.08.07, 21:22 idź do kibelka,kiedy już kupa będzie w fazie świataka-wyjdzie sama. Odpowiedz Link Zgłoś
mousiek Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 29.08.07, 11:28 uwielbiam ten tekst faza świstaka jest najlepsza )) Odpowiedz Link Zgłoś
o_tuska może bć również lewatywa 29.08.07, 11:38 jak będziesz się bardzo bałąa - bo to psychka nas blokuje to kup sobie lewatywę i zrób , ja wspomagałamsię czopkiem a lewatyew poleciła mi położna - warto delikatnie jadac po porodzie ja byłam na diecie wiec musiałam dopiero po 6 dniach bo mie było z czego Odpowiedz Link Zgłoś
mysza_myszynska Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 29.08.07, 20:44 ja zrobilam kupe jakies 2 godz po porodzie i choc bylo ciezko, to przezylam Odpowiedz Link Zgłoś
wolanka79 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 29.08.07, 21:37 nie wydaje mi się, aby w moim przypadku role grała kwestia nastawienia. Rodziłam dwa razy, po pierwszym porodzie wypróżnienie było dla mnie koszmarem - robiłam to na stojąco, bo chyba nie zniosłabym napięcia mięśni. Po drugim porodzie było lepiej, ale to zasługa odpowiedniej diety - dużo płynów, śliwek i tych rzeczy, których nigdy byś nie uwzględniła w diecie obok siebie Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 29.08.07, 21:48 Kup sobie czopki glicerynowe, naprawdę, możliwe, że już sama świadomość, że je masz Ci pomoże Ja poszłam na drugi dzień po porodzie. Zapodałam czopa kiedy poczułam zew natury i... normalnie. Luzik Odpowiedz Link Zgłoś
iza3009 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 29.08.07, 21:51 weź 2 czopki z gliceryny, poczekaj 10', samo pójdzie bezboleśnie. słowo sapera! Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 30.08.07, 12:52 isabell26 napisała: > Poradzcie jak normalnie oddać stolec po porodzie, gdy Cię rozcieli??? > Pomóżcie... No, jak sama nazwa mówi - normalnie Żadna tragedia, żaden problem jak się nie wstrzymuje tydzień. Im szybciej, tym lepiej. W razie czego polecam cukierki Fructolax, naturalne, bez chemii, składają się z różnych rozluźniających owoców suszonych - morele, figi, śliwki itp. Naprawdę działają i są smaczne Odpowiedz Link Zgłoś
andzia22l1 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 30.08.07, 15:21 polecam pić dużo wody, soku jabłkowego, jeśc jabłka ja poczekałam z tym do powrotu do domku a i tak chyab dopiero w czwrtą dobę po porodzie udało mi sie , jakoś szpitalna toaleta nie wywołała u mnie chęci załatwienia tej potrzeby aczkolwiek oczywiście lekarze następnego dnia po porodzie pytali czy był już stolec wtedy sie odpowiada alez oczywiście ze był Panie dokotorze aaa czopki możesz zakupić tak na wszelko wypadek Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 30.08.07, 16:40 Mi pomogły czopki glicerynowe. Też miałam problem... Odpowiedz Link Zgłoś
azille zakup sobie dobre czopki a nie glicerynowe gó.. 30.08.07, 18:45 czopki np eva/q są dosyć drogie ale aplikujesz 2 sztuki i masz murowane że będziesz musiała załatwić się bo Cię rozsadzi Odpowiedz Link Zgłoś
kassia.j Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 30.08.07, 19:23 mimo, że nie nacinają tej dziurki i niewiele ma ona wspólnego z przychodzeniem dzieci na świat, nie wiedzieć czemu po porodzie czułam się jak gej zgwałcony przez wszystkich w barze...a z kupą było ciężko- dopiero po 4 dniach Odpowiedz Link Zgłoś
kokos-anka Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 31.08.07, 10:17 w moim przypadku jablka, suszone sliwki itp nie pomagaly, wytrzymalam tydzien...na wlasne zadanie mialam lewatywke, ktora oczywiscie pomogla Odpowiedz Link Zgłoś
fobia.1 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 31.08.07, 11:02 Nas postraszyli że bez wypróżnienia nie wypiszą do domu... A jak to nie pomogło to czopek Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 31.08.07, 13:39 u mnie w szpitalu, jesli 24 godziny po porodzie nie bylo wyproznienia - aplikowano lewatywe (oczywiscie mozna bylo odmowic). ja sie zgodzilam, podzialalo od razu, bylo normalnie (a bylam po cc, czyli miesnie brzucha pociete...) Odpowiedz Link Zgłoś
majowa-panna Re: Wizyta w ubikacji po porodzie 31.08.07, 22:28 polecam na czczo jabłka + woda, działa rewelacyjnie Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe ja poprosiłam o lewatywę. 01.09.07, 06:59 Bolało mnie tak, że tylko z lewatywą jakoś poszło, w domu też był płacz i strach, ale już chyba wtedy załatwił to czopek, jednak na poważnie myślałam o zakupieniu zestawu do lewatywy. Naprawdę, położne się dziwiły, że się dopominam i nie uważam lewatywy za nieprzyjemną... Odpowiedz Link Zgłoś