omnieionimtez 30.08.07, 12:53 Zdarza się podobnież, że łożysko wydobywane jest ręcznie. Czy u którejś z Was stosowano ten "zabieg"? Prześladują mnie koszmary, że własnie to mnie czeka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jamni Re: Łożysko 30.08.07, 14:10 Jak to wydobywane ręcznie? Masz na myśli sytuację gdy wyjdzie nie całe i trzeba czyścić macicę? Pod narkozą, normalny zabieg. O niczym innym nie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
dragica Re: Łożysko 30.08.07, 15:17 No popatrz, jeszcze jedno utrudnienie biednym rozdacym...lozysko...lepiej czekac az wyschnie, potem wypadnie i powiesic na scianie... Jesli loztsko sie nie urodzi w okreslonym czasie, albo nie wyszlo w calosci-trzeba recznie usunac resztki lozyska-w celu unikniecia atonicznego krwawienia z macicy i infekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
maminekb Re: Łożysko 30.08.07, 15:25 Bo to jest wina edukacji ) ja w pierwszej ciąży nie miałam pojęcia o powikłaniach z łożyskiem. Po porodzie gdy położono mi na piersi córka Pani dr powiedziała że muszę jeszcze urodzić łozysko. Ja jej na to że mowy nie ma , jestem obolała i żadnego więcej parcia. Trochę śmiechu i przekonywania i ostatnim wysiłkiem wyparłam łożysko. Nie martw sie na zapas Odpowiedz Link Zgłoś
andzia22l1 Re: Łożysko 30.08.07, 15:36 to umnie było tak,- zacznę od tego, ze rodziłam z Mężem, urodziłam synka, dali mi Go na chwilke , potem wzieli Go do mierzenia, ważenia itd a mój M stoi i stoi wryty w ścianę , szczęśliwy ze chłopiec cały, zdrowy, i lakarz mówi tak no dobra tatuś to Ty idź teraz lepiej do synka bo to nie bedzie miły widok a mój M dalej stoi jakby nic nie docierało do Niego wiec lekarz sie smieje i mówi tatuś zostaw teraz żone i idź do syna no i poszedł ... a ja jedno parcie i wyszło łożysko, miałam trochę stresa czy będzie całe bo lekarz tak ogląda i oglada ale udało sie było całe , potem tylko troszkę szywanka i tyle będzie dobrze nie przejmuj sie na zapas słuchaj poleceń lekarza, położnej ... Odpowiedz Link Zgłoś