Dodaj do ulubionych

PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję!

11.09.07, 10:18
Od kilku nocy nie mogę spać - cały czas myślę tylko o porodzie i boję się
strasznie. To moja pierwsza ciąża. Jestem w 32 tygodniu ciąży i zaczęłam już
odliczanie... W dodatku od kilku tygodni nie mogę wychodzić z łózka - bo mam
rozwarcie, w związku z czym niemożliwe jest dla mnie uczęszczanie do szkoły
rodzenia.
Obserwuj wątek
    • zaba772 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 11.09.07, 10:31
      No to lacze sie z Toba w bolu. U mnie obecnie 36tc, od 2ch tygodni
      leze z powodu rozwarcia. Caly czas mysle o porodzie, nie wiem w
      ktorym szpitalu mnie przyjma, bo do jednego bardzo chce, ale podobno
      sa zawaleni pacjentkami, a drugi mam pod nosem,a bardzo nie chce tam
      rodzic. To rowniez moja pierwsza ciaza i nie wiem czego sie
      spodziewac. Tez nie chodzilam na szkole rodzenia, chociaz bardzo
      chcielismy...Widzisz, nie jestes samasmile Na pewno jest nas wiecej z
      takimi watpliwosciami i w takiej sytuacjismile
      • ma15 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 11.09.07, 10:40
        Hej, mam do was pytanie, czy wy mialyscie jakies bole w zwiazku z
        tym rozwarciem?? i jak sie dowiedzialyscie ze macie, badal was
        lekarz czy moze na usg wyszlo?? bo ja jestem w 37 tyg i juz chyba
        panikuje ze strachu bo niedosc ze boje sie porodu i to nie wiem czy
        jest wszystko ok bo moj lekarz nie chce mnie zbadac ani mi usg
        zrobic a nie sadze zeby na oko widzial ze jest wszystko dobrze,
        wydaje mi sie ze moge miec juz np. rozwarcie a tego nie czuc ale nie
        wiem. Ale rozumie was ze sie \boicie bo mi to w nocy juz sni sie ze4
        rozdze i budze sie taka spanikowana ze nie wiem co
        zrobic.Pozdrawiamsmile
        • zaba772 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 11.09.07, 10:53
          U mnie pierwsze rozwarcie na 1 cm wyszlo przy badaniu po 30tc,
          poprosilam lekarza zeby sprawdzil czy wszystko jest ok, bo bylam po
          wyczerpujacym tygodniu (latanie po sklepach i kupowanie wszystkiego
          dla maluszka, wesele kuzynki, dwie dlugie podroze w te i z
          powrotem)...no i wyszlo na badaniu sonda. Wpakowali mnie do szpitala
          na obserwacje. Potem wrocilam do swojego miasta i poszlam na
          kontrole do mojego prowadzacego (znow po dlugiej podrozy) i okazalo
          sie, ze rozwarcie mam juz na 2 cm (zrobilo sie w przeciagu
          tygodnia). Niby czulam jakies tam dziwne ciagniecie, szczypanie, czy
          jak to inaczej nazwac..ale wczesniej tez bywalo a rozwarcia nie
          mialam. Wiec nie wiem, czy to moglo byc tosmile
          • 0grzybka1 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 11.09.07, 11:39
            Dziewczyny przed pierwszym porodem, to nie ma się co bać, bo tak naprawdę, to
            nie wiecie co Was czeka. Tak było w moim przypadku. Tylko nie słuchajcie
            opowieści pt. jak to boli, jak jest strasznie i ciężko. W Waszym przypadku wcale
            to może się nie sprawdzić, a tylko sobie do głowy nabijecie jak ciężko jest
            urodzić. A to nie zawsze jest prawda. Ja miałam rozwarcie 1,5 cm ok 2 miesięcy i
            nic nie czułam. Po przyjeżdzie do szpitala rozwarcie pełne w godzinęsmile, a potem
            już jakoś poszło. Nie będę pisała co dalej, bo najpierw poród sn, a potem cc,
            ale nie w tym rzecz. Jak już będziecie w szpitalu, to tylko sie czeka kiedy
            dzidziuś będzie z Wami, a czy to będzie 5 godzin czy więcej, to też jest do
            wytrzymania. Ale ja myślałam tylko o tym, że już za chwil kilka przytulę swoje
            szczęście i żeby dobrze oddychać. Do szkoły rodzenia nie chodziłam a i tak
            wiedziałam co robić, poza tym położna wszystko Wam powie.
            Trzymajcie się i nie panikujcie, już jesteście bliżej swoich dzieciaczków.
    • alpepe Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 11.09.07, 11:44
      tak się bałam, bardziej pobytu w szpitalu niż porodu, że zatrzymywałam sobie
      akcję porodową. Teraz nie wiem, jak będzie, ale nie będę miała żadnych leków na
      powstrzymanie skurczy, więc raczej już nie będzie miejsca na strach wink
      Pomaga myślenie, że chce się to już mieć za sobą, też jestem w 32 tc. smile
    • swobodnagosia27 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 11.09.07, 12:04
      Nie jest tak źle da się przeżyć. Mój pierwszy poród wspominam o wiele lepiej niż
      drugi. Za drugim razem leżałam na porodówce z jedną pierworódką i jedną
      wieloródką. I ta pierwsza urodziła raz dwa, a my jeszcze sporo się męczyłyśmy.
      To nie prawda że za pierwszym razem jest gorzej. Sprawa jest bardzo
      indywidualna. Wiem że się boisz i to normalne! Tylko głupek by się nie bał! Ale
      nie panikuj to tylko krótka chwila bólu w porównaniu do całego życia które
      spędzisz z ukochanym szkrabem. Po prostu trzeba to jakoś przetrzymać. Życzę
      powodzenia i głowa do góry będzie dobrze!
    • budzik11 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 11.09.07, 15:53
      Przed pierwszym porodem nie bałam się, podchodziłam bardzo optymistycznie, jak
      do matury, wiedziałam, że będzie dobrze i nie mogłam się doczekać. Teraz sie
      boję, bo wiem, co to jest poród.
      • feenkind Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 11.09.07, 16:29
        Ja mam to samo, nie ma dnia abym o tym nie myslała i probowała sobie jakoś
        wyobrazić jak to bedzie, kiedy sie pojawia skurcze, przyjecie do szpitala
        itp.Mam ostatnio taka psychoze, ze sciagnełam sobie z netu film z porodu by
        zobaczyc jak to wyglada od tamtej strony, musialam zaspokoić swoja ciekawość,
        choc widok raczej nie nalezał do przyjemnych:/.Ale gdzies miedzy tym strachem,
        czuje tez obojetność, bo mam już tak dość tej ciazy(38tydz.), ze juz sie nie
        moge wrecz doczekać, kiedy odzyskam swoje ciało tylko dla siebie, kiedy bede
        mogła się wkońcu porzadnie poseksić i założyć ulubione jeansy.To mnie nastraja
        pozytywnie i mam gdzies, ze bedzie boleć i takie tam, bo nie ma się na to wplywu
        i tyle.Chciało się dziecko, to teraz trzeba go urodzićsmile i nic się na to nie
        poradzismile)).Dzis w nocy nawet myslałam, ze to już a tu zero i się strasznie
        rozczarowałamsad ale czekam i intesywnie sprzatam,i wszystko prawie w biegu
        robie, moze to przyspieszysmile.POZDRAWIAM!
    • grupamm Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 11.09.07, 17:33
      hej!
      tez tak jak Ty sie panicznie balam porodu i nawet, jak sie juz zaczelo to jakos
      odmowilam przyjecia do swiadomosci, ze to juzwink
      dziewczyny maja racje, nie sluchaj opowiesci-horrorow o porodach, bo kazdy porod
      jest inny. ja znam dwie osoby, ktore twierdza, ze ich porody nie bolaly.
      pamietaj, ze porod to dla Ciebie wielkie przezycie, ale jeszcze wieksze dla
      Twojego dziecka. wiec trzeba wspolpracowac ze swoim cialem i jak najszybciej
      urodzic, zeby dzidzi nie stresowacsmile
      no i jeszcze nie wiem, czy tylko ja tak mialam, ale czas podczas porodu
      szyyyyybko lecismile ja mialam dosc dlugi porod, ale w trakcie sie tego nie czulo
      (tzn ze to tyle godzin).
      tak wiec glowa do gory i powodzenia!!
      gosia
    • kiro13 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 11.09.07, 18:57
      nie martw sie nie jestes jedyna ja sie strasznie balam podczas ciazy
      porodu i szpitala
      a jak sie zaczelo to strachu wogole nie bylo serio !! niewiarygodne
      ale prawdziwe powodzenia
    • patysiak Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 11.09.07, 20:16
      dziewczyny, pood to pikus, nie bojcie sie. jazda zaczyna sie dnia
      nastepnego smile
    • nebs Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 12.09.07, 15:55
      A czy wg tych, które już rodziły - szkoła rodzenia jest niezbędna, czy da się
      bez niej obejść??
      • alpepe Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 13.09.07, 09:34
        ja się obeszłam, zresztą jest tu na forum taki wątek o tym, czy się przydała,
        niektórym tak, niektórym nie smile
    • visenna_4 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 12.09.07, 17:13
      Hey dziewczyny,
      jestem straszną panikarą, nie dam sobie dotknąć zęba bez
      znieczulenia, a na widok krwi robi mi się słabo.Strasznie bałam się
      porodu, tak jak Wy. Miałam pecha, bo od pierwszych skurczy do porodu
      minęło 36 godzin, po prostu przez długi czas nie było rozwarcia.
      Obok mnie w tym czasie odbyło się kilka porodów - jedna z dziewczyn
      po 3 godzinach od przyjazdu była po (strasznie jej zazdrościłam smile
      Skurcze porodowe bolą, nie oszukujmy się, ale każda z nas jest w
      stanie je znieść. W czasie porodu pomagają nam nasze hormony, które
      uśmierzają ból i dają nam sił przez to przejść.Jeśli będziecie miały
      przy boku wsparcie męża albo przyjaciółki, na pewno będzie Wam
      łatwiej (pracownicy szpitala są przy nich milsi i bardziej uważają
      na swoje zachowanie...)
      Wcale nie potrzebujecie szkoły rodzenia, położna Was przez poród
      poprowadzi. Trzeba jej tylko słuchać. Poczytajcie o metodach
      uśmierzania bólu, jest ich wiele i na każdego działa coś innego.Mi
      bardzo pomagały masowanie brzucha strumieniem prysznica i
      oddychanie...
      Życzę powodzenia !!! Nie diabeł taki straszny, jak go malują!
    • anulka25 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 12.09.07, 17:35
      witaj,

      strach przed porodem...chyba kazda z nas przez to przechodzi. ja
      kiedy nachodza mnie takie mysli, staram sie odrazu zajac czyms
      innym. zreszta nie wiem dlaczego ale nie boje sie tak strasznie
      porodu. wazne zebys zaufala lekarzom i poloznym ktorzy sie Toba
      zajmuja. oni sa po to aby Ci pomoc przez to przejsc. i mysl o Twoim
      malenstwie. ja tak robie. za kazdym razem jak zdarza mi sie miec
      jakis lęk zwiazany z porodem...mylse o moim malym szczesciu ktore
      zobacze. i mysle tylko o tym. i pewnie przez caly porod bede
      myslala tylko o tym, o momencie kiedy przytule moje malenstwo. i
      jakos pojdzie...pogadaj z lekarzem na nastepnej wizycie. powinien ci
      jakos pomoc.
      ja tak naprawde nie boje sie porodu samego w sobie tylko...np. ze
      podczas parcia puszcze bąka albo cos w tym stylu. szczerze mowiac to
      mnie przeraza...no ale to maly szczegol.
    • k.pucilowska Strach ma wielkie oczy 12.09.07, 18:32
      Nie potrzeba kończyc szkoly rodzenia. Trzeba zaufac położnej.
      Mój poród był w znieczuleniu zo, rodziłam tylko kilka godzin,
      średnio bolało - przezyłam.
      Ale jaka nagroda po porodzie!!!!!!! wyczekiwane spotkanie z
      coreczką big_grin

      Hmm, teraz za miesiąc rodze i tez sie boje....czy pojdzie mi tak
      łatwo...
      Zwłaszcza ze mi sie kolezanka mało nie przekręciła przy porodzie.
    • ag-atka Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 12.09.07, 21:58
      Kiedyś w szpitalu rozmawiałam z położną i powiedziała, że podczas
      porodu zapomina się o bólu i że wszystko jest do przejścia. Trzymam
      kciuki, nie martw się głowa do góry napewno będziez dzielna. Całuję
    • ika1 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 12.09.07, 22:04
      bede rodzic poraz drugi i boje sie tak samo jak za pierwszym razem,a
      moze nawet bardziej.im blizej tym strach jest wiekszy.
    • pantarejka Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 12.09.07, 23:06
      36tc, niczego się nie boję,
      pewnie dlatego, ze to pierwsza ciąża smile
      czuję się jak przed górską wyprawą z plecakiem na plecach wink
    • mrs.solis Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 13.09.07, 03:21
      Ja kiedys jako dziecko tak strasznie balam sie zastrzykow,ze
      plakalam od samego rana i cala droge do przychodni. MOja mama mi
      powiedziala,zebym dopiero zaczela plakac jak pielegniarka wbije mi
      igle i miala racje. Po co sie tak negatywnie nakrecasz,stres w
      niczym ci nie pomoze i nie boj sie,bo skoro nigdy nie rodzilas to
      nie wiesz co cie czeka.
      Ja postanowilam,ze zaczne sie martwic i panikowac jak mnie cos
      zacznie na serio bolec i tego zamierzam sie trzymac.
      • izapela3010 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 13.09.07, 09:43
        faktycznie dość wcześnie się nastawiłaś, że to musi być straszne
        pamiętaj o dziecku, że Twoje odczucia i nastroje również na nie
        wpływają. Życzę więcej optymizmu i pogody ducha.
        pozdrawiam
    • twardababa Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 13.09.07, 18:00
      Ja urodziłam swoje pierwsze dziecko i wcale nie chodziłam do szkoły rodzenia.
      Koleżanki z pracy starsze ode mnie o kilka dobrych lat strasznie mnie straszyły
      porodem, ale ja się nie przejmowałam. Poród wspominam całkiem dobrze, fakt
      minęło od tego prawie 8 lat. Szczerze mówiąc szykowalam się na silniejszy ból, a
      nie było tak źle. Był przy mnie mój mąż, co podnosiło mnie na duchu, choć wcale
      tego nie planowaliśmy aby był przy mnie-tak jakoś wyszło(do tej pory chwali się
      znajomym że to on pierwszy zobaczył synka. Gorzej wspominam samo zszywanie, ale
      naprawdę da to się przejść. Nie bój się, mów sobie że to minie. Sama mam termin
      na koniec marca, ale nie boję się mocno ,choć zawsze jakiś tam niepokój jest.
      Trzymaj się i życzę szybkiego porodu.
      • nebs Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 16.09.07, 19:40
        Najbardziej boję się własnie, że coś będzie nie tak i lekarze/położna w porę nie
        zareaguje - niedawno wśród znajomych była taka sytuacja - dziecko nie przeżyło,
        tylko dlatego, że w por nie zrobiono cesarki...
        W dodatku rodzę w obcym mieście... Nie wiem, czy jest sens decydowania się
        prywatną położną, skoro nawet jej wcześniej nie będę miała okazji zobaczyć (leżę
        w domu cały czas). Partner nie chce być przy porodzie. Boję się też tego, że
        będę leżała na porodówce kilka godzin w bólach SAMA.
        • kamajlla Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 16.09.07, 23:20
          Doskonale rozumiem Twoje obawy - odkąd stałam się świadoma kobietą
          już samo myslenie o porodzie było dla mnie czymś okropnym. jak
          dowiedziałam się, że jestem w ciązy to nieustannie myslałam o tym
          jak to będzie. Pod koniec ciązy okazało się, że dziecko jest bardzo
          duże i ,że najpewniej nie dam rady urodzić sama, ale nie dostanę
          skierowania na cesarkę tylko muszę radzic sobie sama. i myśleć tylko
          o tym by podołać temu trudnemu zadaniu i zrobić to jak najlepiej!!!
          Trzymama kciuki- będzie dobrze!
          • kamajlla Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 16.09.07, 23:26
            kamajlla napisała:

            > Doskonale rozumiem Twoje obawy - odkąd stałam się świadoma kobietą
            > już samo myslenie o porodzie było dla mnie czymś okropnym. jak
            > dowiedziałam się, że jestem w ciązy to nieustannie myslałam o tym
            > jak to będzie. Pod koniec ciązy okazało się, że dziecko jest
            bardzo
            > duże i ,że najpewniej nie dam rady urodzić sama, ale nie dostanę
            > skierowania na cesarkę tylko muszę radzic sobie sama.
            cos mi się skasowało w poprzedniej wypowiedzi....
            Urodziłam bez znieczulenia i w istocie dziecko bardzo duże. Bół jest
            baaaardzo duży,ale naprawdę do wytrzymania, kiedy myslisz,ze już
            dłużej nie dasz rady to własnie nadchodzi koniec. Boli naprawde, ale
            nie az tak jak widać to na filmach,ze kobiety tak wrzeszcza itd.
            Chociaz jak ja rodziłam to wszystkie krzyczały, mysle jednak,ze
            bardziej ze starchu niz z samego bólu. Trzeba mocno sie skupić i
            myslec tylko by jak najlepiej i najszybciej poszlo. Naprawde nie
            jest AZ tak zle! pozdrawiam.
            • alpepe Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 17.09.07, 13:24
              co to znaczy, że nie aż tak, jak na filmach? Każdą boli inaczej, ja wrzeszczałam
              przez pierwsze skurcze, dopiero przy partych nie wrzeszczałam, bo mnie nie
              bolały, ale te poprzednie to był ból niesamowity, moja odporna na ból matka
              mdlała z bólu, ja nie, ale za to wrzeszczałam i miałam gdzieś, że tak sobie ktoś
              się zastanawia, czemu się tak wydzieram. Te okrzyki bólu przynosiły mi ulgę.
    • gblu Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 17.09.07, 09:55
      Dziewczyny pamietajcie tylko żeby być w miarę wypoczęte. Jasne, że
      wszelkie prace fizyczne sprzątanie itd. przyspiesza nadejscie
      porodu, ale nie przesadzajcie. Ja nie spałam całą noc przed porodem
      bo mierzyłam sobie skurcze (były już co 7 min), okazało się że to
      tylko przepowiadajace, bo rozwarcia nie było. Następną noc nie
      spałam bo miałam juz takie bóle, rodziłam 18 godzin i po prostu nie
      miałam już siły. A tu naprawdę trzeba duuużo siły smile
    • 4ever4 Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 17.09.07, 09:57
      a ja najbardziej boje sie tego , czy z moja coreczka bedzie wszystko dobrze ..... Jakos ból musze przezyc sama i dam sobie z nim rade. Tłumacze sobie to w ten sposób, ze tyle kobiet urodzilo, ze dlaczego ja mam sobie nie dac rady.

      Ale na inne rzeczy nie mam wplywu. Boje sie, ze cos z córeczka będzie nie tak. Ze moze nie dostanie wszystkich punktow, ze bedzie za mała... TO mnie paralizuje ;/
    • a.stalowa Re: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję! 17.09.07, 13:59
      Witaj w klubie u mnie zaczal sie 34tc i umieram ze strachu,ale
      pociesza mnie mysl,ze ten jednorazowy bol jest niczym w porównaniu z
      tymi wszystkimi latami milosci i radosci,ktore nadejda wraz z
      narodzinami mojej coreczkiwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka