29.09.07, 11:33
witam kochane mamy.Mam straszny problem...jestem w szostym miesiacu
ciazy, od jakiegos czasu na zwolnieniu z powodu skracajacej sie
szyjki i rozwarcia.Jak by tego bylo malo w ostatnich dniach
zarazilam sie swierzbem, boze, kto by pomyslal, ze to swinstwo moze
sie jeszcze przyplatac...dermatolog zapisal mi masc siarkowa i
probuje walczyc z tym...czy ktoras z Was miala podobny problem???co
jeszcze moze pomoc?nie moge stosowac silnych lekow ze wzgledu na
maluszka.
Obserwuj wątek
    • gooochab Re: swierzb 29.09.07, 14:02
      mydło siarkowe i pranie codziennie pościeli, ręczników i wszystkiego, co
      dotykasz przyspieszy. Pamiętaj, że możesz zarazić innych, wtedy będzie trudniej
      wyzbyć się tego...
    • miacasa To raczej cholestaza ciężarnych 29.09.07, 14:58
      niż świerzb, skracająca się szyjka i rozwarcie są jej następstwem, a uporczywy
      świąd jednym z objawów. To poważna choroba, koniecznie w szybkim tempie zrób
      badania krwii na ALaT, ASPaT i bilirubinę.
      • flowerbomb5 Re: To raczej cholestaza ciężarnych 29.09.07, 15:10
        Zgadzam sie z przedmowczynia, ze to raczej cholestaza niz swierzb,
        ale badania sa konieczne. Kiedys mialam swierzbia, bardzo pozno
        zdiagnozowanego (lekarze leczyli mnie na alergie i rozne inne rzeczy
        wychodzac z zalozenia ze od wojny swierzb nie wystepuje),
        rozwinietego na maxa i po dwoch-trzech dniach smarowania mascia
        siarkowa byla widoczna poprawa. Oczywiscie do tego codziennie zmiana
        poscieli i bielizny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka