Dodaj do ulubionych

Grzybica i paciorkowiec

12.02.08, 18:19
Dziewczyny z grzybica walcze praktycznie od poczatku ciazy. W 16 tyg
robilam wymaz i wyszedl dodatkowo paciorkowiec i infekcja drog
moczowych tak w prezencie, zeby byl komplet. Dlatego zazywalam
antybiotyk. paciorkowiec zwalczony ale na grzyba juz wszystkego
probowalam i po leczeniu mam spokoj 2 dni i wszystko od nowa. teraz
jestem w 21 tyg i znow wymaz i znowu paciorkowiec. Lekarz przepisal
antybiotyk ale dziewczyny ja nie chce brac antybiotyku co 4 tyg.
Przeciez to dopiero polowa ciazy!!! Nie wiem co mam robic. Moze
ktoras z Was ma badz miala w ciazy podobna sytuacje???
Obserwuj wątek
    • jiva Re: Grzybica i paciorkowiec 12.02.08, 18:40
      Witaj, U mnie podobna historia. W 17 tyg w szpitalu przez przypadek wynależli u
      mnie paciorkowca z wymazu. Dostałam antybiotyki silne. Dziś byłam powtarzać
      posiew (21 tydz). Wyniki w pt. Ja równiez boję się, że paciorkowca albo nie
      wybiłam, albo wróci. Na temat leczenia są podzielone opinie. dziś lekarz mi
      mówił, że przeczytał gdzieś nowy artykuł o tej"przypadłosci" i , że wca.le nie
      jest on tak groźny jak straszyli. Sama nie wiem czy więcej szkody nie narobią te
      antybiotyki tak często podawane. zapytaj lekarza i napisz co ci doradził. Będę
      śledziła co u ciebie.Pozdrawiam.Aha paciorkowiec i grzyby to częsta przypadłość
      kobiet w ciąży(ponad połowa nawet nie wie , że je ma)
      • insomnia0 Re: Grzybica i paciorkowiec 12.02.08, 19:03
        dziewczyny napiszcie jakie mialyscie objawy..upławy? ale czy rowniez pieczenie
        swedzenie? Bo ja mam wiecej sluzu niz przed ciazą..ale lekarka spytala mnie czy
        mam pieczenie...i powiedziala ze skoro nie mam innych objawow to to nie jest ani
        grzyb ani nic groznego..i sama nie wiem co myslecsad
    • malin-ka77 Re: Grzybica i paciorkowiec 12.02.08, 19:05
      dokladnie, opinie sa podzielone. Jutro rano mam wizyte u lekarza
      wiec dam znac. Na poczatku mi powiedzieli, ze to nic nie szkodzi,
      tylko trzeba im przypomniec o antyb podczas porodu, a teraz jednak
      obstaja przy kolejnym. Dzis rozmawialam z lekarzem z polski (bo ja
      mieszkam w szkocji)i on tez powiedzial, zeby z antybiogramu cos
      wybrac. Jednak nie jest za innymi atybiotykami niz amoksycylina z
      cefuloklawem. Twierdzi,ze to bezpieczniejsze niz inne. No i nie
      wiem. Jutro dam znac po wizycie jak przedyskutuje to z lekarzem.
      pozdrawiam cieplo.
    • malin-ka77 Re: Grzybica i paciorkowiec 12.02.08, 19:07
      insomnia, ja mam wszystkie objawy...sad
    • malin-ka77 Re: Grzybica i paciorkowiec 12.02.08, 19:13
      a jak mialam robiony wymaz tydzien temu to tylko swedzenie i mialam
      nadzieje, ze "tylko" grzyb a tu masz... Nigdy nic nie wiadomo, choc
      zycze Ci insomnia wszystkiego dobrego smile
    • jiva Re: Grzybica i paciorkowiec 12.02.08, 20:56
      Odnośnie objawów to paciorkowiec zazwyczaj niczym się nie objawia. U mnie nie
      było żadnych objawów.Jeśli chodzi o większą ilość śluzu to jest całkowicie
      normalne w ciąży. A swędzenie to najczęstszy objaw grzybów.O paciorkowcu też już
      wyczytałam mnóstwo postów. o tym , ze powoduje poronienia, przedwczesne porody
      ....dlatego nie daje mi to spokoju.
    • kaeira Re: Grzybica i paciorkowiec 12.02.08, 22:04
      Nie liczcie na to, że antybiotyk wybije paciorkowca. Jedynym naprawdę
      bezpiecznym postępowaniem jeśli w ciąży choć raz wyjdzie paciorkowiec B jest
      antybiotyk okołoporodowo.

      Ze wszystkich wiarygodnych aktualnych źródeł, badan, itp. wynika, że terapia
      antybiotykowa w czasie ciąży (chociaż jeszcze stosowana) nie przynosi żadnych
      efektów, jeżeli chodzi o zmniejszenie częstości "skolonizowania" noworodków tą
      bakterią ("skolonizowanie" to po prostu nosicielstwo) ani jeżeli chodzi częstość
      zachorowalności dzieci. Tym niemniej antybiotyk się podaje jeżeli bakterie
      wykryto u kobiety także w moczu (a nie tylko w pochwie).

      Więcej info w moim poscie u:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=75615768&a=75616925
    • jiva Re: Grzybica i paciorkowiec 12.02.08, 22:13
      kaeira czy przy paciorkowcu lepiej decydować się na cc?Odnosnie
      niebezpieczeństwa przy porodzie to wiem, a co z pękaniem przedwczesnym worka
      płodowego i zatruwaniem wód płodowych?to mnie przeraża najbardziej.
      • kaeira Re: Grzybica i paciorkowiec 13.02.08, 11:14
        jiva napisała:
        > kaeira czy przy paciorkowcu lepiej decydować się na cc?Odnosnie
        > niebezpieczeństwa przy porodzie to wiem, a co z pękaniem przedwczesnym worka
        > płodowego i zatruwaniem wód płodowych?to mnie przeraża najbardziej.

        Z tego co wiem:

        - CC zmniejsza zagrożenie zarażenia paciorkowcem dziecka, ale zwykle go nie
        eliminuje, a niesie ze sobą (wbrew mitom) wiele innych możliwych powikłań, i
        jest ogólnie rzecz biorąc bardziej ryzykowne niż SN (jeżeli oczywiście nie ma
        innych wskazań). Dlatego dla samej prewencji paciorkowca na pewno nie jest
        wskazane.

        - nie wiem co z przedwczesnym sączeniem wód. Jeżeli chodzi o samo "normalne"
        wczesne odejście wód (tzn przed rozpoczęciem skurczy), antybiotyki zaleca się
        wdrożyć jak najszybciej po tym, i dalej co 4 godziny.
    • kinga700 Re: Grzybica i paciorkowiec 12.02.08, 22:44
      malinka, ja też mieszkam w Szkocji. Napisz proszę, jak Cię skierowali na ten
      wymaz. Ja też mam objawy jak na grzybicę, ale to tak tylko na mój rozum i nikt
      mi bynajmniej "tam" nie zaglądał, jak to w UK. Obawiam się, że to może nie
      gzybica, lub nie tylko. Będę wdzięczna za odpowiedź.
      • meggii791 Re: Grzybica i paciorkowiec 13.02.08, 09:26
        kobitki ta grzybice wlsnie wywoluje paciorkowiec i nie prawda ze
        leczeni w ciazy nie daje nic
        po pierwsze lekarz musi stwierdzic czy jestes nosicielem czy tylko
        zarazilas sie pacioprkowcem
        po drugie tylko dzieki antybioykoterapii bedziecie mogly w jakis
        sposob zachamowac czeste stanmy grzybicze
        mimo wszystko przed i po porodem dostaniecie anytbiotyki
        leczenie jest b.wazne gdyz paciorkowiec nasila i wzmaga candide
        (stany grzybicze)co oczywiscie poeoduje problemy ze skracaniem i
        rozwieraniem przedwczesnym szyjki macicy orz zakazenia
        wewnatrzmaciczneg
        nie decydujecie za lekarzy czy brac czy nie brac lekow
        jezeli chodzi o bakterie gram+ trzeba je poznac jakiego sa u was
        charakteru i juz
        zycze wam opowodzenia
        jezeli bedziecie leczyc te bakterie nic sie nie powinno
        zdazyc ,nieleczone moga pociagnac szerek powiklan
        pozdrawiam
        • kaeira Re: Grzybica i paciorkowiec 13.02.08, 10:45
          meggii791 napisała:
          > kobitki ta grzybice wlsnie wywoluje paciorkowiec i nie prawda ze

          Grzybicę wywołują grzyby. Paciorkowiec to bakteria.

          > po pierwsze lekarz musi stwierdzic czy jestes nosicielem czy tylko
          > zarazilas sie pacioprkowcem

          ??? Co to według ciebie znaczy?

          > po drugie tylko dzieki antybioykoterapii bedziecie mogly w jakis
          > sposob zachamowac czeste stanmy grzybicze

          !!! O mój Boże. Antybiotyki działają przeciwko bakteriom, nie grzybom!! Wręcz
          przeciwnie, antybiotyki sprzyjają stanom grzybiczym! Jak dobrze wiadomo, często
          po leczeniu antybiotykiem "łapie" się np. grzybicę pochwy, niemowlęta dostają
          pleśniawek, itp, itd.
          • meggii791 kaeira 13.02.08, 11:32
            karea sadze ze z toba juz dosc sie naklucilam w innych watkach
            raz kolejny udowadniasz ze twoja wiedza jest bardzo ograniczona i
            probujesz czegos dowiesc
            gdyby to nie grzyby wywolywaly grzybice to nie bylaby grzybica
            a przede wszysrtkim nikt a szczegolnie ja nie powiedzialam ze
            bakterie wywoluja grzybice.
            przykro mi ze lapiesz za slowka majac niby wiedze medyczna
            a o nosicielstwie i chorobie paciorkowca radze ci poczytac zanim
            jeszcze raz zapytasz
            net ma wspaniale zrodla-skozystaj do douczenia sie
            pacoirkowiec poprostu robi male spustoszenie w pchwie czyli
            zobojetnia pH pochwy co powoduje rozwoj grzybicy
            jedno z drugim jest scisle powizane
            nastepnym razem jezeli z entuzjazmem bedziesz chciala komus zwrocic
            uwage to przygotuj sie do tego moze
            zeby pozbyc sie paciorkowca ktory nasila grzybice trzeba zastosowac
            atybiotyki
            ale w przypadku tego rodzaju jest stosowane leczenie kombinowane
            sadze ze tez nie slyszalas
            prosze nie zwaracaj mi raz kolejny uwagi do puki nie bedziesz pewna
            • meggii791 Re: kaeira 13.02.08, 11:43
              poza tym wkleilam linka gdzie wypowiada sie kasia-b.znana polozna
              wraz z ewa(niestety juz nie daje porad a szkoda)gdzie mozesz douczyc
              sie na temat bakterii gram+
              wiesz czego b.nie lubie-jak ktos komus nie maja kompletnie pojecia
              zwraca uwage
              lekarzem nie jestem wiedzy absolutnej nie mam ale jaoko polzna
              conieco jeszcze wiem a juz szczregolnie na temat grzybicy i bakterii
              w obrebie drog rodnych
              ale mnie podminowalas
            • kaeira Re: kaeira 13.02.08, 13:07
              meggii791 napisała:
              > karea sadze ze z toba juz dosc sie naklucilam w innych watkach

              Przykro mi, nie pamiętam, żebym się z tobą kłóciła, jak chcesz, podaj mi dla
              przypomnienia wątki.


              > przykro mi ze lapiesz za slowka

              To nie ja "łapię za słówka", tylko raczej ty posłużyłaś się zdecydowanie
              niejasnymi i potencjalnie wprowadzającymi w błąd skrótami myślowymi.


              > a o nosicielstwie i chorobie paciorkowca radze ci poczytac zanim
              > jeszcze raz zapytasz
              > net ma wspaniale zrodla-skozystaj do douczenia sie

              Fachowcem nie jestem. Moją wiedzę o paciorkowcu (którego miałam w ciąży) czerpię
              od mojej lekarki (z renomowanego warszawskiego szpitala), położnej, oraz ze
              strony brytyjskiej fundacji walczącej z zarażeniami noworodków paciorkowcem B:
              www.gbss.org.uk/ A także innych źrodeł z Internetu.
              Niewątpliwie moja wiedza o tej bakterii nie jest pełna, wcale tego twierdzę.


              > pacoirkowiec poprostu robi male spustoszenie w pchwie czyli
              > zobojetnia pH pochwy co powoduje rozwoj grzybicy

              A to być może, nie orientuję się w tym temacie. Ale tego wcześniej nie napisałaś.


              > prosze nie zwaracaj mi raz kolejny uwagi do puki nie bedziesz pewna

              OK, "do puki". suspicious
              • meggii791 Re: kaeira 13.02.08, 13:28
                kaeira przykro mi ze wszlo jak wszlo
                na przyszlosc nie krytykuj bo faktycznie sadze ze ktos kto ma wiedze
                medyczna powinien udzielac JASNACH odpowiedzi
                kazdy ma prawo tu odpowiadac ale sadze ze coniektorzy niech
                zatrzymaja sie na wiedzy z wlasnych doswiadczen a nie kozystaja ze
                zrodel internetowych-bo one sa b.czesto niedokladne i mylne
                przepraszam za ostra wypowiedz ale wlasnie tu na tym forum
                przesiaduja "specjalistki" ktore lubia dawac mylne odp. straszyc
                kobbiety badz poprostu totalnie nieprawidlowe odpowiedzi udzielac
                ty nie wypowiedzialas sie w zly sposob i zlych inf.nie dalas ale
                skrytykowals mnie(co prawda masz racje ze niejasno ujelam moja
                wypowiedz co nie mialo grundu do twojej niemilej reakcji)a sadze ze
                najpier jak kogos krytkujesz powinnas DOKLADNIE sprwdzic wiedomosci
                ktore masz zamiar skrytykowac.
                przykro mi jeszcze raz ze wybuchla-hormony,jestem w koncowym etapie
                ciazy i czasem naprawde nie kontroluje emocji
                zastanawiam sie co cie zmusilo do krytyki bo w koncu nie
                skrytykowalam nikogo tylko wypowiedzialanm sie na tyle ile mam
                wiedzy wyniesionej ze szkoly badz praktyki i pracy w szpitalu.
                kaeira proponuje czasem naprawde dobrze poszperac bo medycyna jest
                tak potwornie szeroka i jest tak wiele zrodel ktore daja inne
                informacje ktore trzeba wiedziec jak podawac dalej.
                zycze ci dalszego poglebiania wiedzy tylko pamietaj ze zanim
                poradzisz przeczytaj przynajmniej 10zrodel i wyciagni z nich wnioski
                a jeszcze lepiej-jak cie gin.naprawde interesuje proponuje naporawde
                szkole w tym kierunku bo warto jest robic cos co nas interesuje a
                kierunek naprawde piekny-ja bym w zyciu mojego zawodu na inny nie
                zamienial
                pozdrawiam i zycze samej dobroci
      • malin-ka77 Re: Grzybica i paciorkowiec 13.02.08, 12:13
        kinga700 napisała:

        > malinka, ja też mieszkam w Szkocji. Napisz proszę, jak Cię
        skierowali na ten
        > wymaz. Ja też mam objawy jak na grzybicę, ale to tak tylko na mój
        rozum i nikt
        > mi bynajmniej "tam" nie zaglądał, jak to w UK. Obawiam się, że to
        może nie
        > gzybica, lub nie tylko. Będę wdzięczna za odpowiedź.


        Kinga popros gp o skierowanie na wymaz, bo powiedz, ze
        jestes "worried", jednym slowem jak masz jakas prosbe do nich to
        zawsze uzywaj "slowa wytrych" = worried. Na wszystko wtedy
        dostaniesz skierowanie. Ale nie musisz prosic gp,mozesz pogadac z
        polozna (chyba, ze to sam poczatek ciazy no o wtedy gp zostaje). A
        tak w ogole z jakiego szkockiego miasta jestes jesli moge spytac ?
        pozdrawiam
    • meggii791 Re: Grzybica i paciorkowiec 13.02.08, 09:31
      poza tym wklejam wypowiedz kolezanki po fachu ktora tu daje porady
      na swoim forum

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=548&w=75516836&wv.x=2&a=75627382
    • malin-ka77 Re: Grzybica i paciorkowiec 13.02.08, 12:05
      Bylam dzis u lekarza i powiedziala mi, ze nie ma sensu teraz dawac
      antybiotyku, dopiero jak wody odejda albo jak sie porod zacznie.
      Przepisala tylko clotrimazol w tabl na grzyba. Ale ja nie bede
      czekac do porodu, bo to moj drugi i moze byc ekspres tymbardziej, ze
      krotko rodzilam za pierwszym razem. Wiec poprosze ich o antybiotyk
      wczesniej. Mysle,ze w 36-37tyg. I mysle pozytywnie, bo inaczej idzie
      zwariowac...
      • meggii791 Re: Grzybica i paciorkowiec 13.02.08, 12:15
        malinka oczywiscie ze bedzie pozytywnie
        poczytalas linka ktorego wkleilam i wypowiedz kasi poloznej
        wiele kobiet ma ta bakterie i radza dzieci zdrowiutkie i bez
        zagrozenia
        lekarze roznie podchodza do leczenia paciorkowcow
        najwazniejsze ze wiesz ze go masz i ze zanim cos mogloby sie stac
        bedziesz miala podane antybiotyki zarowno jak i twoj malusi
        usmiechni sie i nie mys za duzo
        na ta grzybice to taki stary sprawdzony sposob
        pij duzo maslanki i kefirkuo(przynajmniej raz dziennie)poza tym
        czest zmieniaj wkladki higieniczne i pamietaj ze dzidzia narazie nic
        nie dostanie z tej bakterii
        glowa do gory
        • malin-ka77 Re: Grzybica i paciorkowiec 13.02.08, 12:48
          Dzieki meggii-dobry duszku smile
          Bedzie dobrze !!!!!!!!!!
          • beatriki Re: Grzybica i paciorkowiec 13.02.08, 13:25
            witam
            śledzę ten wątek z ciekawością. W pierwszej ciąży po porodzie okazało się, że w
            drogach rodnych miałam paciorkowca i zaraziłam córkę. Córka miała SEBSĘ,
            walczyła o życie. Udało się. Teraz jestem w drugiej ciąży w 12 tyg. Lekarz kazał
            zrobić posiew i okazało się, że paciorkowca nie ma. Będę powtarzać badania w 9
            mies., aby się uipewnić, że nadal go nie mam. Przyznam, że boję się. Może nie
            potrzebnie. Co o tym sądzicie?
          • kinga700 Re: Grzybica i paciorkowiec 13.02.08, 13:27
            Hej Malinka, mieszkam w Edynburgu, tak dziś słonecznym. A ty?
            Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.
            • malin-ka77 Re: Grzybica i paciorkowiec 13.02.08, 13:29
              Ja tez!!!!!! Pogoda dzis faktycznie cudna smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka