Dodaj do ulubionych

Jeszcze jedno pytanie nt. cc

09.04.08, 09:55
Czy Waszym zdaniem przed planowaną cesarką lepiej jechać do szpitala w dniu
operacji, czy dzień wcześniej. Moja lekarka mówiła, że dzień wcześniej, ale
jeśli bardzo nie chcę to mogę przyjechać w tym samym dniu. Jakie są Wasze
doświadczenia? Pozdrawiam i z góry dzięki.
Obserwuj wątek
    • oleska16 Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 10:00
      O takie rzeczy nie pytaj na forum tylko w szpitalu, w którym będziesz rodzić.
      Pomyślnego rozwiązania.
      • ewuncia.a Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 10:12
        Tak jak napisałam do szpitala mogę pojechać zarówno w dniu cc, jak i w przeddzień - lekarka, z którą jestem umówiona dała mi wybór. Chodzi mi o rady doświadczonych już dziewczyn, które mają za sobą cc i wiedzą, jak dokładnie wyglądają wszystkie procedury przed cesarką, ile zajmują one czasu, jak wyglądają przygotowania do operacji. Ja wolałabym jechać w dniu cc, ale może to głupi pomysł więc proszę o radę.
        • de_la_hoya Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 10:17
          Skoro masz wybór to zrób jak uważasz. Chyba nie podejmiesz decyzji dlatego, że
          ktoś napisze, że masz zrobić tak lub inaczej...
          • ewuncia.a Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 10:22
            Dziewczyny, ale ja nie proszę Was o nic nie wnoszące komentarze i podjęcie
            decyzji, kiedy iść do szpitala. Chciałabym tylko przeczytać kilka rad tych pań,
            które rozumieją o co mi chodzi. Wolałabym pójść do szpitala w dniu cc, ale
            obawiam się, żeby potem wszystkie przygotowania nie przebiegały jak na
            wariackich papierach, co mnie jeszcze bardziej zestresuje. Nigdy nie rodziłam,
            nigdy nawet nie byłam w szpitalu więc jestem zielona - wiem tyle, co powie pani
            doktor albo przeczytam w książkach lub internecie. Szczególnie cenne zaś mogą
            być rady dziewczyn, które już rodziły przez cc, więc maja w tym temacie wiedzę.
            • londine Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 11:46
              Ja usłyszałam, że mam przyjechać do szpitala dzień przed i to rano, aby mogli
              zobaczyć mnie anestezjolodzy i omówic kwestię znieczulenia. Jak zasugerowałam
              nieśmiało, czy nie mogę w dniu CC i sama przygotuję się w domu, to usłyszałam że
              lepiej będzie jednak dzień wcześniej, bo łatwiej będzie poczynić wszelkie
              przygotowania, zbadać, opisać, ustalić z anestezjologią, położna, etc. Dodam,
              że z anestezjologiem wszystko omówiłam (bo znieczula mnie koleżanka) a
              przygotować do CC się umiem i badania wszystkie aktualne mam, bo sama jestem
              chirurgiem i rodzę we własnym szpitalu. Ale znam procedury przedoperacyjne i
              lepiej jednak wszystko robić dzień wcześniej niż na gwałtu rety w dniu operacji.
              Stąd idę do szpitala dzień wcześniej i zabieram ze sobą zajmującą książkę smile
              Może to Ci pomoże... Lepiej załatwiać wszystko spokojnie niż w biegu tuż przed
              samym zabiegiem. I jest to też mój pierwszy pobyt w szpitalu jako pacjentki smile
        • oleska16 Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 10:30
          Zrobisz jak chcesz.
          Na twoim miejscu pojechałabym w dzień operacji. Lepiej chyba denerwować się w
          towarzystwie męża niż samotnie na szpitalnym łóżku. Czasem znajdzie się jakaś
          życzliwa współtowarzyszka niedoli co będzie opowiadała o wszystkich możliwych
          komplikacjach a to nie jest wskazane. Co własne łóżeczko to własne.
          Generalnie to wielkich procedur nie ma. Trzeba być na czczo i w nocy nie pic już
          nawet wody (tak 6- 8 godzin przed zabiegiem). Dobrze było by zrobić kopkę, zmyć
          lakier z paznokci i wszystko.
          Ja miałam nieplanowaną cesarkę a w domu zjadłam kolację, bo bałam się że do rana
          nie wytrzymam (bo rano miałam mieć kolejna próbę oksytocynową) i nic strasznego
          nie było.
          Po zabiegu tylko staraj się szybko wstać z łóżka to rana będzie się szybko goiła
          i nie będzie zrostów a ruch robaczkowy jelit szybko wróci do normy.
          • aniaa14 Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 10:58
            To może i ja podzielę się swoim doświadczeniem. Ja też wolałam
            zgłosić się do szpitala w dniu cc. Jeśli tylko ciąża przebiega
            prawidłowo, to każdy dzień spędzony w szpitalu przed porodem, to
            dzień zmarnowany.Zgadzam się z oleską, że noc przed cc najlepiej
            spędzić we własnym, wygodnym(!) łóżku, z mężem, w bezpiecznym,
            domowym otoczeniu. Mnie udało się nawet przespać całą noc (pomimo
            lekkiego stresu). Do szpitala zgłosiłam się o 8 rano, zrobiono mi
            KTG, badanie gin.,lewatywę, wypełniano rózne papierzyska. Trwało to
            ok. 1 godz. Koło 11 zaczęto przygotowania do cc - założenie
            wenflonu, cewnika, rozmowa z anestezjologiem.
            Jak widzisz, procedury przed cc nie są zbyt skomplikowane i
            czasochłonne.
    • maretina Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 10:35
      jesli mialabym wybor od lekarza, to jechalabym jak najpozniej.
      • marghot Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 11:01
        Koleżanka rodziła dwukrotnie przez cc.
        Za każdym razem do szpitala zgłaszała się w dniu zabiegu. Wg niej (i
        mnie także) dzien przed nic nie wniesie, a Ty niepotrzebnie będziesz
        się stresowąła pobytem w szpitalnych salach.
    • gata19 Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 10:59
      Ja nie miałam cesarki, ani innej operacji... ale mogę Ci powiedzieć
      jak to wygląda ze szpitalnego punktu widzenia.
      Co szpital to obyczaj taka prawda...
      i na pewno zależy o której godzinie masz rozpisaną operację, jeśli
      jest to np 7 rano to chyba troche pozno zeby rano przychodzić do
      szpitala... jeśli np popołudniu to nie ma problemu.
      Jak napisała Ci dziewczyna wyżej musisz być na czczo, dobrze by było
      jakbyś była wypróżniona, zmyty lakier do paznokci itd... jakiś
      specjalnych przygotowań tam nie ma. Anestezjolog przeprowadzi z Tobą
      wywiad o ile wcześniej tego nie zrobił już, podłączą wkłucia do żył
      taka tam zwykła procedura... pamietaj że czasami robi się szybkie
      cesarki bez przygotowań i tez wszystko dobrze się kończy.
      Jeśli Twoja lekarka powiedziała, że możesz przyjechać w dniu zabiegu
      warto to rozważyć. Wiem, jak to jest jak pacjent leży w szpitalu i
      czeka kiedy go wezmą na stół. Wydaje się, że czeka się wtedy w
      nieskończoność i głupie myśli zaczynają przychodzić do głowy, albo
      odgłosy szpitalne, cała napięta atmosfera, albo "życzliwy
      współlokator" który będzie opowiadał traumatyczne historiewink Ja dla
      własnego komfortu psychicznego wolałabym spędzić noc we własnym
      domkuwink
      Ale zrobisz jak zechceszsmile
      • kaamea Re: dot. paznokci 10.04.08, 11:51
        Gata19, zdziwiłam się tym co napisałaś, że mam mieć zmyty lakier do
        paznokci... wiem ze to glupstwo ale czy naprawde niepomalowane
        paznokcie to koniecznosc ??? Oczywiscie wiem ze paznokcie musza byc
        krotkie ale niepomalowane rowniez ?
        • kempy1 kaamea 10.04.08, 12:06
          jak ja miałam cesarkę to MUSIAŁAM mieć zmyte paznokcie bo lekarz
          powiedział, że jeśli dzieje się coś niedobrego w czasie operacji to
          po paznokciach najszybciej widac
          • ewuncia.a Re: kaamea 10.04.08, 12:10
            Tak, ja też to słyszałam od położnej w szkole rodzenia.
    • ewuncia.a Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 11:37
      Dzięki dziewczyny smile
    • barbud Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 12:08
      mi lekarz kazał przyjechac dzień wcześniej wiec tak zrobiłam, ale cc
      wykonali mi jeszcze tego samego dnia, bo na zapisie pojawiły sie
      skurcze - nie było żadnej paniki, czy pospiechu.
    • osa551 Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 15:58
      A masz skierowanie na cc? Ja mam skierowanie na 14/04 na cc i kazali mi być 14
      kwietnia o 8 rano na izbie przyjęć.
      • ewuncia.a Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 10.04.08, 12:32
        Dziś mam ostatnią wizytę u lekarza i ostatecznie ustalimy termin cc, to kiedy
        mam się zgłosić i inne szczegóły.
    • memphis90 Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 09.04.08, 18:32
      Ja osobiście poszłabym ranosmile Po co tkwić tam, nudzić się, obrastać florą
      szpitalną? Dzień- dwa wcześniej zrób badania (albo dopytaj czy zrobią Ci w
      szpitalu, czasem jak się przychodzi w dniu operacji to trzeba mieć już gotowe,
      aktualne ze sobą), w przeddzień nie jedz nic po 18, nie pij w nocy i rano.
    • anika772 Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 10.04.08, 14:37
      Ja pojechalam- na wyraźne polecenie lekarza- w dniu cc, godzinę
      przed.
      Teraz nie wiem jeszcze.
      • ewuncia.a Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 10.04.08, 14:41
        O matko - to bardzo późno, ale przynajmniej się nie nadenerwowałaś w szpitalu.
        Ja dziś ustalę tę kwestię z moją panią doktor - zobaczymy, co ostatecznie mi powie.
        • elf1977 Re: Jeszcze jedno pytanie nt. cc 10.04.08, 14:45
          Ja mialam najciekawiejsmile Kazali mi przyjechać dzień wczesniej, a w
          szpitalu ze smutną miną stwierdzono, że nie ma wolnych łóżek i żebym
          wróciła do domu, a przyjechała rano. Byłam bardzo zadowolona,
          jeszcze o 10 wieczorem pojechałam z mężem do TESCo na zakupysmile
          Na drugi dzień o 8 przyjechałam na izbę przyjęć, a o 10,3o byłam po
          cc.
          Zyczę powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka