Dodaj do ulubionych

Farba drukarska :/

19.06.08, 19:44
nie sądziłam że kiedyś napisze takiego posta ale wychodzę z siebie!
Otrzymałam książkę świeżo z drukarni - którą muszę pilnie przeczytać
co dotyczy mojej pracy niestety...

i problem jest taki, że wietrze ja już 3 dzień a ona okropnie dalej
śmierdzi, wietrze ją za oknem 3 dobę i podczytuje po kilka godzin
dziennie. I mam wyrzuty sumienia że dziecku krzywdę robię crying
Macie jakieś dane jak bardzo takie farby szkodzą?

Śmierdzi jak nie z tej ziemii, coś jak farby olejne albo pastele...
ja po czytaniu jej mam kaszel, katar, chrypkę i ból głowy uncertain
Jak wywietrzyć to ustrojstwo żeby przestało śmierdzieć?
Co ja mam zrobić muszę przeczytac ten chłam w miare szybko...
Macie jakies pomysły?

Gata 31tc
Obserwuj wątek
    • aleks2539 Re: Farba drukarska :/ 19.06.08, 20:12
      czytać na balkonie?
    • 987ania Re: Farba drukarska :/ 19.06.08, 20:23
      czytać w masce gazowej i rękawiczkach
      • draugdur Re: Farba drukarska :/ 19.06.08, 20:38
        Dac chlopu niech przeczyta i stresci.
        • deela Re: Farba drukarska :/ 19.06.08, 21:27
          kupic bryka zlezalego
      • gata19 Re: Farba drukarska :/ 19.06.08, 21:11
        śledze twoje posty od początku
        jestes nieprzyjemna, chamska i niemiła
        i dodatkowo wyżej sr*** niż d*** masz
        a niczego sobą nie reprezentujesz godnego uwagi
        jak nie umiesz pomóc i doradzić to nie zabieraj głosu
        ale rozumiem, ze niektóre baby w ciązy (tak baby) mają potrzebe sie
        dowartosciowac, takie puste babsztyle jak ty co maja swoje zycie
        tylko w internecie
        • pychu Re: Farba drukarska :/ 19.06.08, 21:48
          masz rację kochana, oj masz. Zgadzam się w 100%. Sama doświadczyłam
          ze strony Pani "deela" trochę nieprzyjemności w związku z błędem
          orto, którego bym nie popełniła, ale wtedy ważniejszy był dla mnie
          mój problem a nie super pisownia. Mam zagrożoną ciążę więc nie
          myślałam zeby siedzieć ze słownikiem. A do kochanej autorki postu-
          eeeeee tam walnij to ustrojstwo w kąt. Wakacje są!!! Po co książki.
          A tak serio, nie potrafię Ci doradzić co mogłabyś zrobić, ale ja
          sama jestem panikarą więc też pewnie bym się zastanawiała nad tym.
          Pozdrawiam.
          • aniael Re: Farba drukarska :/ 19.06.08, 22:26
            O ile dobrze widze, to odpowiedź gaty była do 987ania, nie do
            deelawink W sumie deela chyba nic złego nie napisała, za to 987ania
            owszem - dość arogancka i wypowiedź. Moja rada - nie reagowac na
            głupie zaczepkiwink
            • kwiatek-21 Re: Farba drukarska :/ 19.06.08, 22:42
              wiesz co jak nie odpych cię od zapachu wanli to zrub tak ja k
              bedziesz czytala to cojakis czas powąchaj sobie olejek do ciasa mi
              pomagalo albo smarowałam sobie troszke pod nosem ale rozumiem ze nie
              każdemu to bedzie odpowiadać
              MOJE SŁONECZKO JEST JUŻ NA ŚWIECIE tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10704;31/st/20060206/n/DOMINIK/dt/7/k/c4c5/age.png

              moja 2-ga kruszyna
    • artdesign84 Re: Farba drukarska :/ 20.06.08, 00:29
      załamują mnie te posty ;/
    • luciam Re: Farba drukarska :/ 20.06.08, 08:16
      W skład farb drukarskich wchodzą rozpuszczalniki organiczne i metale
      ciężkie, dlatego jest to uzasadniona panika. Radzę czytać na dworze
      i myć ręce po dotykaniu książki, zwłaszcza gdy ręce nakremowane, to
      łatwo przejmują farbę..
      Co do mnie, to byli tacy co dziwili się, dlaczego jestem w ciąży na
      L4, przecież miałam stanowisko biurowe, tyle, że na drukarni, przy
      produkcji.
      • doral2 Re: Farba drukarska :/ 20.06.08, 09:11
        Re: Farba drukarska uncertain
        draugdur 19.06.08, 20:38 Odpowiedz

        Dac chlopu niech przeczyta i stresci.
        • aniael Re: Farba drukarska :/ 20.06.08, 10:27
          Kurcze, czy Wy jesteście ślepe?? Jak już chcecie komentować
          odpowiedzi, to przyglądajcie się uważniej drzewku, widać do kogo
          odpowiedzi są kierowane. Nie do draugdur.
          • alpepe Re: Farba drukarska :/ 20.06.08, 17:36
            no dobrze, ale czy ta osoba źle poradziła? W końcu takie opary są faktycznie
            szkodliwe, a czytając książkę w rękawiczkach i masce gazowej, autorka na pewno
            nie zaszkodzi swojemu dziecku, więc o co kaman? O brak głasków?
            Drukarnia pewnie nie polakierowała stron, stąd te wyziewy, książka powinna już
            być sucha i mniej śmierdzieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka