Dodaj do ulubionych

duphaston -pytanko

01.08.08, 12:07
Czy wiecie może czy duphaston trzeba brać przez całą ciążę ?
Obserwuj wątek
    • staszkamama Re: duphaston -pytanko 01.08.08, 12:10
      Raczej nie, podaje się podtrzymująco zwykle do 12 tc, maksymalnie przy plamieniach do 16 tc (aż nie przejmie pełnej kontroli łożysko). Choć decyzja należy zawsze do lekarza/y. Ja brałam w tej ciąży ze względu na stwierdzony wcześniej niedobór progesteronu do końca 12 tc i wystarczyło.
      Pozdroofka,
      mama Staszka (2002) i Zosi 34 tc
    • alicja0000 Re: duphaston -pytanko 01.08.08, 12:14
      jeśli tak zdecyduje Twój lekarz prowadzący ciążę to i przez całą ciąże będziesz
      go brać...jeśli nie ma takiej potrzeby zwykle do 16 tygodnia ciąży.
    • mleczomysza Re: duphaston -pytanko 01.08.08, 12:15
      Sądzę, że niekonieccnie tzn zależy, na jakim etapie zaczęłaś brać
      ten ek. Ja np zażywałam tydz. luteinę (praktycznie to jest to samo
      co duphaston-nazwa inna no iluteinę zażywa się dopochwowo, w
      związku z tym duphaston"wygodniejszy"-łyka się, no i luteina tańsza
      jest), a potem przez 2 tyg duphaston (poprosiłam o zmianę, ponieważ
      łykanie bardziej mi odpowiadało). To było w początkowych tyg ciąży,
      kiedy wystąpiło plamienie i małe krwawienie / był za mały poziom
      progesteronu, który odpowiada za podtrzymanie ciąży. Potem, gdy
      łożysko się już wykształciło było już bezpiecznie i lekarz kazał
      odstawić duphaston (stopniowo-nie wolno z dnia na dzień! trzeba
      zmniejszać dawkę).
      • staszkamama Re: duphaston -pytanko 01.08.08, 12:19
        Ogólnie z tym sztucznym progesteronem jest tak, że - wbrew pozorom - nie jest on
        zupełnie obojętny dla płodu, zwłaszcza dla płodów męskich (w końcu to hormon
        kobiecy), a na początku nigdy nie wiadomo jakiej płci jest dzidziuś smile To opinia
        mojej Pani ginekolog.
        Więc myślę, że Twój lekarz wie co robi i na pewno nie będzie Ci go serwował
        przez całą ciążę bez potrzeby.
        Pozdro raz jeszcze,
        staszkamama
        • landri83 Re: duphaston -pytanko 01.08.08, 13:02
          Staszkamama - Twoja Pani ginekolog nie jest chyba endokrynologiem, a jej opinia nie jest potwierdzona badaniami naukowymi, wiec nie ma co jej powielac...

          Duphaston odstawia sie w okolicach wczesniej wspomnianego 16tc, poniewaz pozniejsze poronienia maja inne podloze niz niedobor progesteronu, wiec nie ma potrzeby brania tego leku.
          • staszkamama Re: duphaston -pytanko 01.08.08, 15:32
            landri83 napisała:

            > Staszkamama - Twoja Pani ginekolog nie jest chyba endokrynologiem

            I tu się mylisz smile)) Bo jest zarówno ginekologiem-położnikiem i endokrynologiem
            i to z wysokim stopniem specjalizacji i dużym doświadczeniem szpitalnym, do tego
            jeszcze związana z Instytutem Naukowym w Wa-wie smile
            Pzdr, staszkamama

            PS> Zresztą z taką opinią co dziwne spotkałam się już u nie jednego ginekologa...
            • staszkamama Re: duphaston - do landri83 01.08.08, 15:48
              Pogrzebałam i sprawdziłam tak z czystej ciekawości:

              "Duphaston tak jak inne gestageny powoduje wirylizację (maskulinizację) płodu, co w praktyce oznacza u płci żeńskiej pojawienie się cech męskich, a u chłopców żeńskich".
              To znalazłam na jednej ze stron a propos sztucznego progesteronu...
              Chyba o to chodziło mojej lekarce...

              Landri83, sama w tej ciąży brałam Duphaston do 12 tc i nie panikuję, żyję, młoda też i mam nadzieję że ma się dobrze i nic jej się nie zmaskulinizowało, hehe big_grin

              Chodziło mi głównie o to, że lekarz zawsze musi rozważyć potencjalne korzyści z podawania danego preparatu nad jego negatywnymi oddziaływaniami. W zasadzie nie ma leku bez działań ubocznych crying(( Jeśli u pacjentki nie ma stwierdzonych niedoborów progesteronu, to dobry lekarz nie będzie szastał nawet Duphastonem i tak sobie podawał profilaktycznie, bo taka teraz moda i wszyscy biorą 'na zaś'...
              Ja mam braki tego hormonu potwierdzone badaniami, więc miałam wskazania. Do tego wcześniej 1 poronienie. A i tak dostawałam w ciąży 1 tabletkę na dobę i próbowałyśmy odstawiać Duphaston już w 12 tc. Udało się i jest dobrze smile
              Pozdrawiam,
              mama Staszka (2002) i Zosi 34 tc
              • hanalui Re: duphaston - do landri83 03.08.08, 15:53
                staszkamama napisała:

                > Pogrzebałam i sprawdziłam tak z czystej ciekawości:
                >
                > "Duphaston tak jak inne gestageny powoduje wirylizację
                (maskulinizację) płodu,
                > co w praktyce oznacza u płci żeńskiej pojawienie się cech męskich,
                a u chłopców
                > żeńskich".
                > To znalazłam na jednej ze stron a propos sztucznego progesteronu...
                > Chyba o to chodziło mojej lekarce...

                Angielska ulotka tego leku mowi iz nie maga go brac kobiety w ciazy
                i kobiety planujace ciaze. W polskiej wersji tego nie ma.
                Akurat ten lek w wielu krajach jest zakazany...czyzby ze wzgledu ze
                taki dobry?
      • alicja0000 Re: duphaston -pytanko 01.08.08, 13:51
        luteine też można zażywać doustnie. Natomiast nie zgodzę się , że luteina i
        duphaston to to samo. Duphaston to dydrogesteron -progesteron otrzymywany
        syntetycznie, działa od 10-30 razy silniej niż podawany doustnie progesteron
        czyli luteina. Luteina (progesteron) może hamować dojrzewanie pęcherzyka Graafa
        (owulację) , duphaston nie. Duphaston jest zdecydowanie skuteczniejszy jeśli
        chodzi o podtrzymywanie ciąży dlatego droższy.
    • tasiaanunia Re: duphaston -pytanko 01.08.08, 13:39
      Brałam lek tylko na początku ciaży zaczęłam w 4tc a skończyłam w 12tc,lekarz
      stwierdził że już niebezpieczeństwo minęło i można lek odstawić ponieważ bez
      potrzeby się go nie bierze.....pozdrawiam
    • efcik30 Re: duphaston -pytanko 01.08.08, 14:45
      Ja biorę 2 razy dziennie od 8 tyg, mam brać do 20 tyg potem tydzień
      lub dwa 1 raz dziennie i odstawiam ,więc będę brała do 22 tyg.
    • yba2 Re: duphaston -pytanko 01.08.08, 15:25
      A ja pewnie będę brała do końca ciąży, teraz jest 21 tydzień. U mnie
      duphaston ma zabobiegać zbyt wczesnemu dojrzewaniu szyjki macicy i
      pośrednio skurczom. Mam za sobą stratę dziecka w 19 tc i to dlatego.
      • pola.2 Re: duphaston -pytanko 01.08.08, 16:54
        kurcze, trochę się przestraszyłam. Brałam ten lek do 27 tyg. Mam
        mieć chłopczyka i zaczynam się zastanawiać, jak to na niego może
        wpłynąćsad
    • devona25 Re: duphaston -pytanko 03.08.08, 14:20
      to zależy od sytuacji. zapytaj lekarza, w ogóle w ciąży lepiej nic nie brać na
      własną rękę
      • anik1980 Re: duphaston -pytanko 03.08.08, 14:44
        Ja duphaston brałam w sumie do 22 t.c., urodziłam zdrowe dziecko w
        39 t.c.
        Zdaniem mojej ginekolog duphaston w pierwszych miesiącach ciąży może
        tylko pomóc-a nie zaszkodzić. Podawanie go do końca ciąży wg niej
        nie ma sensu, gdyż tak jak pisały dziewczyny wczesniej- niedomogi
        progesteronowe występują do około 20 t.c. nie dłużej.
        • aleksa51 Re: duphaston -pytanko 03.08.08, 18:07
          Ja biorę duphaston od początku ciąży (przez pewien czas brałam zamiast niego
          luteinę doustną). Właśnie skończyłam 34tc i biorę go nadal bo mam napinania
          brzucha(od początku II trymestru), szyjka już zgładzona i rozwarcie na półtora
          palca, do tego dzieć wpasowany niziutko w kanale rodnym. Mam odstawiać w 37tc
          razem z innymi lekami.

          Wszystkie leki, które w ciąży zażywamy idą też do dziecka ale często kożyści są
          dużo większe niż straty. Idealnie byłoby nie brać żadnych leków przez całą ciążę...
          • staszkamama Re: duphaston -pytanko 03.08.08, 19:28
            aleksa51 napisała:

            > Ja biorę duphaston od początku ciąży (przez pewien czas brałam zamiast niego
            luteinę doustną). Właśnie skończyłam 34tc i biorę go nadal bo mam napinania
            brzucha...

            Kurczę, na napinanie brzucha??? To raczej tokolityki OO-/
            Może lekarz Ci podaje z innego powodu???
            Wątpię, żeby miał działanie rozkurczowe...

            Pzdr, mama Staszka (2002) oraz Zosi 34 tc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka