wiki41
21.10.03, 17:47
Mała refleksja nt. odwiedzin krewnych w szpitalu, a właściwie apel o trochę
wyczucia.
Mianowicie są mężowie, którzy spędzają przy młodej mamie i dziecku po
porodzie całe dnie. To naprawdę super dla tejże mamy i dziecka. Ale niech ten
mąż wyjdzie czasem chociaż do sklepiku, albo na korytarz, bo inna świeżo
upieczona mama, w dzień czy dwa po porodzie, leżąca na łóżku obok, płynie
potem i krwią i czasem wstyd jest nawet wyjść z łóżka do łazienki przy obcym
facecie, nie mówiąc już o wietrzeniu ran poporodowych i pogryzionych piersi...
A z liczną rodziną można też przecież wyjść pogadać na korytarz.
Życzę wszystkim spokojnego i komfortowego połogu!