Dodaj do ulubionych

Szew - ile z Was go miało?

06.11.08, 14:45
Witajcie,

Pytanie jak w temacie. Wasze spostrzeżenia, odczucia, konforty i
dyskonforty. Czy wszystkim z Was udało sie donosić dziecko? Jak
reagowały wasze ciała na narkoze ogólną? Jakie (i czy wogóle) niesie
to ryzyko dla dzieciatka?
Z góry dziekuję.
Obserwuj wątek
    • 3-martek Re: Szew - ile z Was go miało? 06.11.08, 15:51
      szew założony miałam w 23 tc, szyjka miała wtedy 2 cm, była miękka i
      rozwarta na palec. Obecnie kończę 30tc, funkcjonuję powolutku,
      głównie w domu, ale zdarza mi się wyjśc na króciutkie zakupy (do
      apteki, po ubranie ciążowe)- ale wozi mnie mąż i wszystko nosi.
      Sam zabieg ok, po wybudzeniu leżałam pod kroplówką ze środkiem
      przeciwbólowym- mnie niestety bolało jak przy okresie, ale da się
      przeżyc. Krwawiłam dośc mocno bo brałam heparynę, ale ok 3 dni,
      potem plamiłam, po tygodniu było już suchutko.
      Zabieg miałam o 9 rano, o 18 mogłam już wstac do wc. Szwu nie czuję
      absolutnie. Od założenia jestem na fenoterolu. Muszę robic regularne
      posiewy i ewentualne bakterie wybijac, bo jednak infekcja może
      zaszkodzic.
      Wg anestezjologa nie było ryzyka dla dziecka, bo narządy już
      wszystkie ma wykształcone.
      Cieszę się, że go mam- komfort psychiczny jednak... Na początku
      leżałam w domu, po 2 tygodniach na kontroli gin pozwoliła trochę
      pochodzic po domu, wyjśc do lekarza itp. Zabronione mam absolutnie
      podnoszenie czegokolwiek powyżej 2kg. Zdejmą mi go ok 36tc, więc
      jeszcze trochę z nim pochodzę mam nadziejęsmile

      • zadomowienie Re: Szew - ile z Was go miało? 06.11.08, 16:02
        Rany bardzo dziękuje Ci za odpowiedź. U mnie ten szew to jeszcze nic
        pewnego. Jestem w 17 tc i mam jeszcze się "poobserwować" przez
        nastepne 3 tyg do następnej wizyty. Czy krwawienie po założeniu szwu
        to standart?
        Jak było z jedzeniem? Pewnie musiałaś być na czczo? Przez jaki czas?
        • 3-martek Re: Szew - ile z Was go miało? 06.11.08, 18:52
          Krwawienie pojawia się czasem, czasem plamienie. U mnie krwawienie
          było spore, ze względu na heparynę, którą brałam. Czytałam, że
          dziewczyny plamiły kilka dni. Mi dodatkowo wycięto polipa, więc ból
          i krawawienie były też od tego.
          Moja szyjka zaczęła wariowac w 19tc, 4 tygodnie leżałam, ale u mnie
          to nie pomogło. Tylko, że ja miałam 2 razy łyżeczkowanie i polipa w
          szyjce i to mogło byc powodem.
          Do szpitala przyjęli mnie w poniedziałek, zabieg miałam we wtorek
          rano, od północy nie mogłam jeśc i pic.
          Przed szwem obowiązkowo miałam zrobiony posiew- to byłwarunek
          założenia szwu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka