dajmoniona
09.11.08, 13:55
Witajcie, muszę się wyżalić! Jestem w 34tc, i juz dawno nie zaznałąm
przyjemności uciech cielesnych! Nie żebym nie miała ochoty,
przeciwskazań też nie ma żadnych, problem jest w moim mężu...Na
poczatku ciąży nie było problemów, ale odkąd brzuch zrobił się
większy, mąż poczuł ruchy i zobaczył naszego bobasa rozpychajacego
się w brzuchu (brzuch faluje) to nie ma mowy o sexie! Szczere
rozmowy juz były, twierdzi, ze czuje się nieswojo, boi sie o
dzidziusia i o mnie. Że ja niby taka urocza jestem, matka jego
dziecka, tylko sie mną opiekować, całować itp, i on po prostu nie
potrafi....Czy wasi mężczyźni tez tak mają?