Dodaj do ulubionych

zaziębiłam się

26.01.09, 12:43
dziewczyny, jestem w 6 tygodniu i załapałam paskudnego wirusa. ból
głowy, gardła, bóle stawów, gluty i kaszel jak diabli . i tem pow.
38st. czy któraś była w podobnej sytuacji? co robić? teoretycznie
nie wolno wziąść nawet apapu, a jak pójdę do lekarza to mi wypisze
tysiące recept.
a tego się boję. w pierwszej ciąży podczas grypy lekarz napasł mnie
antybiotykami. stwierdził że nie zaszkodzą. a zaszkodziły.
pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • keiti26 Re: zaziębiłam się 26.01.09, 12:55
      Doskonale Cię rozumiem. Ja właśnie prawie zakończyłam walkę z
      zapaleniem oskrzeli. Złapało mnie w 11 tc. W czasie jednego tyg.
      byłam 3 razy u lek. najpierw dostałam lekkie leki homeopatyczne -
      nic nie pomogło potem lekki antybiotyk w aerozolu - zero pomocy.
      Kiedy w koncu już miałam dość gardło coraz gorsze, starszny kaszel i
      gorączka dostalam dosyć mocny antybiotyk. W ulotce bylo napisane, ze
      w ciąży tylko pod ścisłą kontrolą lek. a ogólnie niewskazany, ale
      choraba okazała się być bardziej niebezpieczna niz ten antybiotyk.
      Naszczęście w ciągu już 2 dni zadziałał i mam nadzieję, ze nie
      zaszkodził. W między czasie miałam badania prnatalne i wyszły OK.
      wiec jestem dobrej myśli. W związku z tym też radze iść do lekarza
      powiedzieć o ciąży i o wcześniejszym negatywnym doświadczeniu, nie
      muszą to być od razu mocne leki. P.S Appap w ciąży just dozowlony,
      tak jak i paracetamol. Lepiej je brać powyżej 38'C.
    • magda010 Re: zaziębiłam się 26.01.09, 12:57
      Jesli to grypa, czyli wirus, to nie wolno tego leczyc antybiotykami.
      Antybiotyki zwalczaja bakterie, a nie wirusy. Niestety w przypadku
      grypy musi ona przejsc sama, powinnas lezec i wspomagac odpornosc
      organizmu, przy ciazy najlepiej sposobami naturalnymi - gorace
      rosolki, herbatki z miodem itd, slyszalam, ze mozna stosowac
      paracetamol, on zbije temperature. Lepiej przejdz sie do lekarza i
      koniecznie go uczul, ze jestes w ciazy. Jak masz podejrzenia, ze
      lekarz przy grypie zapisuje antybiotyk, to zmien lekarza.
    • wro-tka Re: zaziębiłam się 26.01.09, 13:30
      witam w klubie.
      przeleżałam piątek, sobotę i niedzielę, leczyłam się homeopatycznie i
      tradycyjnie i nic. dziś lekarz włączył mi bioparox i mam dalej leżeć. mam
      nadreaktywne oskrzela i kaszlę jak gruźlik i jutro jeszcze konsultacja z
      pulmonologiem.

      najgorzej jest z nosem, zapchany i nie ma jak oddychać. Sól fizjologiczna w
      sprayu ma pomoc rozpuszczać i wydmuchiwać wydzielinę.
      • keiti26 Re: zaziębiłam się 26.01.09, 13:37
        ja też brałam bioparox, ale nic nie pomógł, wodą morską płukalam nos
        i też nic. Mój gin powiedział, ze bioparox jest słabym lekiem ale
        podawanym w pierwszej kolejności ciężarnym, niewykluczone, że Tobie
        włąśnie pomoże. Mi pomógł dopiero ROVAMYCINE i Euphorbium do nosa i
        mukosolwan na kaszel.
    • dora.27 Re: zaziębiłam się 26.01.09, 15:09
      Przede wszystkim nie dopuść do gorączki powyżej 38stC!!! To
      niebezpieczne bardziej od leków. Koniecznie idź do lekarza. Mam w
      tej chwili to samo z tym, ze jestem w 15tc. Biorę Bioparox i nic
      poza tym, a na temperaturę można wziąć paracetamol (np. Apap,
      Panadol) w umiarkowanej dawce (mniejszej niż podana w ulotce). Jeśli
      goraczka nie schodzi trzeba zbijać ją zimnymi okładami na czoło,
      kark, plecy, brzuch, lub wziąć chłodny prysznic. Powodzenia i
      szybkiego powrotu do zdrowia!!!
    • laiczka9 Re: zaziębiłam się 26.01.09, 19:14
      dzięki, Kochane. do lekarza wybieram się jutro. dziś ani na kasę ani
      prywatnie nikt nie miał wolnych terminów. gorączka się utrzymuje
      pow. 38. więc nie jest wesoło.
      jeszcze raz dziękuje za pomoc
      • marcowa_mama Re: zaziębiłam się 26.01.09, 19:28
        Ja własnie wysłałam męża do apteki po syrop, który nazywa się
        Prenalen (podobno bezpieczny dla kobiet w ciąży). Niestety tony
        pomarańczy i syrop z czosnku mi nie pomaga. Jeżeli nie przejdzie, to
        w środę wybiorę się do lekarza.
        Dziewczyny, życzę duzo zdrówka! Laiczka, daj znać, co Ci lekarz
        przepisał.
        Pozdrawiam.
    • soska82 Re: zaziębiłam się 26.01.09, 20:08
      Hej
      Jestem w 8 tygodniu ciąży i też mnie dopadło szczęście w
      nieszczęściu tylko przeziebienie. Katar, ból głowy, gardła i kaszel :
      ( Podwyższona temperetarura 37,5C-przed przeziębieniem było 37C jak
      to w ciąży. Byłam u lekarza, przepisała mi leki homeopatyczne-syrop
      Stodal i na ból gardła Homeogene 9 pastylki do ssania oraz wapno-
      leki bez recepty. Dostałam zwolnienie do piątku. Chorobę mam
      bardziej wyleżeć niż ją wyleczyć. Mam nadzieję, że pomoże. Na
      temperaturę można wziąść APAP i np. chłodny prysznic.
      Dużo zdrówka życzę wszystkim chorym przyszłym mamusiom.

      P.S. A co do antybiotyków, to lekarze podobno je przepisują jeśli
      sama choroba np. zapalenie płuc jest bardziej groźna dla dzidziusia
      niż same antybiotyki. Głowa do góry. Będzie dobrze smile
    • echium Re: zaziębiłam się 26.01.09, 22:13
      Jak byłam w 5 miesiącu ciąży to dopadło mnie przeziębienie.Byłam u
      lekarza i zalecenia miałam następujące:
      - na kaszel syrop prawoślazowy,tantum verde do ssania(2 razy
      dziennie)
      - na gorączkę powyżej 38 apap
      - rutinoscorbin
      Poza tym piłam ogromne ilości soku malinowego i z czarnego bzu
      (obniża temp i działa napotnie).Katowałam się też mlekiem z miodem i
      czosnkiem.Po 5 dniach przeszło.Życzę zdrówka
      • marcowa_mama Re: zaziębiłam się 27.01.09, 07:00
        A ja w końcu wczoraj nie wytrzymałm i pojechałam na dyżur z gorączką
        i mega osłabieniem.
        Jedyne, co zalecił lekarz, to ciepła kołderka, paracetamol na zbicie
        gorączki (wystarczy do 37 st.) i Tantum Verde do psikania gardła.
        Pytałm też o ten syrop, o którym wcześniej wspomniałam (Prenalen) -
        lekarz stwierdził, że jest OK. Problem w tym, że nie ma go a żadnej
        pobliskiej mi aptece (farmaceuta powiedział, że brakuje go w
        hurtowniach).
        Życzę dużo zdrówka dla Was i dla Waszych małych Bąbelków!
    • p3nisista to bardzo groźny wirus grypy 27.01.09, 08:03
      istnieje duża szansa, że poronisz
      • laiczka9 Re: to bardzo groźny wirus grypy 27.01.09, 12:44
        jesteś wyjątkowo podłym człowiekiem. zapewne masz mnóstwo znajomych
        i żadnych przyjaciół. trzeba być ... aby pisać coś takiego. cóż,
        istnieje duża szansa że ci się zwoje mózgowe rozprostowały. mnie
        twoja opinia niewiele wzrusza, ale są tu dziewczyny które mogą się
        nieźle przerazić czytając takie coś."szansa" - też coś! człowieku,
        zastanów się nad sobą , udaj się do specjalisty - psychiatry, bo
        wyraźnie masz problem.
        kazda z nas zdaje sobie sprawę jak szkodliwa jest grypa w ciąży. ale
        pisać coś takiego? nawet mi cię nie żal, ty żałosny człowieczku.
        • beakarp Re: to bardzo groźny wirus grypy 27.01.09, 13:17
          to przecież forumowy troll, nie należy się przejmować.
          Na katar miałam tabletki homeop. Coryzalia+inhalacje z Amolu,
          pomogło po 2 dniachsmile
          • agusia-g Re: to bardzo groźny wirus grypy 27.01.09, 13:22
            ja w 11 tc miałam antybiotyk duomox-jedyny który podaje się kobietom w ciąży, na
            gardło homeogen. Wiem ze na gardło czy katar możemy przyjmować leki
            homeopatyczne, które na pewno nie szkodzą. Pij dużo herbaty z sokiem malinowym
            by nie doprowadzić do suchego kaszlu. Na katar nie brałam nic robiłam sobie
            inhalacje z mięty i rumianku-pomogło.
      • agusia-g Re: to bardzo groźny wirus grypy 27.01.09, 13:18
        p3nisista -człowieku chyba pomyliłeś miejsca. Nie wiem co z tego masz , że
        wypisujesz na forum takie bzdury. Pewnie chcesz się znaleźć w centrum
        zainteresowania bo nikt w życiu na Ciebie uwagi nie zwraca-no bo tez po co?? To
        co piszesz mówi samo za siebie!!!!


        • beanata7 Re: to bardzo groźny wirus grypy 27.01.09, 13:58
          Ja od wczoraj biorę antybiotyk - Amotaks - a mam 31 tydz. ciązy,
          Tantum Verde do psikania i apap. Mam mego ból oskrzeli, miesni,
          głowy i gardła.
          Też nie wiem czy pomoże, bo to antybiotyk z gruty penicylin.
          w ulotce jest napisane że niby w ciąży można, ale.....
          • marcowa_mama Re: zaziębiłam się 28.01.09, 11:03
            A u mnie już trzeci dzień trwa gorączka oscylująca w granicach 37,8 -
            38,5. Kontaktowałam się wczoraj telefonicznie z ginekologiem - on
            twierdzi, że dopóki nie wzrośnie powyżej 39 st.C to jest OK i
            wystarczy paracetamol.
            Zdrówka życzę!
    • siwa_1 Re: zaziębiłam się 28.01.09, 11:20
      Witam,ja też jestem przeziębiona,jestem w 22 tygodniu ciąży.Piję herbatę z sokiem malinowym i cytryną,4xdziennie biorę witaminę C,na katar używam maść majerankową i krem nivea a na kaszel syrop prawoślazowy.Na dodatek na uodpornienie piję syrop z cebuli polecam!!!Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
    • budzik11 Re: zaziębiłam się 28.01.09, 11:57
      Wirusów nie leczy się antybiotykami. Apap i inne leki z paracetamolem możesz
      brać oczywiście. Idź do lekarza i powiedz, że jesteś w ciąży po prostu, będzie
      wiedział lepiej od forum, co ci polecić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka