Dodaj do ulubionych

bezsennosc...

03.03.09, 19:00
Witam Was Dziewczynysmile mam pytanko.
czy pod koniec ciazy cierpicie na bezsennosc? bo ja jestem w 33
tygodniu i od kilku nocy praktycznie nie spie. zasypiam o 22 ale o
24 juz sie budze i mam problemy z zasnieciem tak do ok 4-5 nad
ranem... pozniej zasypiam na jakies 2 godzinki i reszte tez sie
budze. w dzien niestety spac nie moge, bo nigdy w zyciu nie
potrafilam zasnac w ciagu dnia wiec popoludniu jestem okropnie
spiaca, a jak znowu klade sie wieczorem to w srodku nocy pobudka i
tak wkolko... co radzicie na taka bezsennosc? moze jakies sprawdzone
domowe sposoby lub leki ktore mozna stosowac w ciazy? bylabym bardzo
wdziecznasmile pozdrawiam i buziaki kiss
Obserwuj wątek
    • kasiula19862 Re: bezsennosc... 03.03.09, 19:30
      ehh, widze ze nie jestem samawink niewiem co masz zrobic, ja nieraz
      juz nie moge wylezec i wstaje w srodku nocy i sprzatam, albo na
      internecie coś szuka. troche sie pomecze i po ok. 4 godz zasypiam...
      takie uroki ciąży??no i w dzień mi się raz zdarzyło usnąć,,,ehhh
    • kandalama Re: bezsennosc... 03.03.09, 20:03
      Ten sam problem, te same objawy. Doszłam do momentu, kiedy nie spałam 3 noce..
      Ciśnienie mi tak spadło że ledwo mi serce biło. W ciągu dnia pracuję, w weekend
      czasem przysne na pól godzinki, a kolejna noc z głowy.
      Człowiek jest wykonczony i snuje się jak lunatyk. Gin mi powiedział, że tak bywa
      i żadne środki nie pomagają. Nikt nie wiem co jest przyczyną. Natomiast po
      porodzie przechodzi jak ręka odjął smile.
      Czekam więc na narodziny dzieciątka, żeby się wreszcie wyspać. Ludze się stukają
      palcem w głowę jak to mówię (wyspać przy niemowlęciu?). No coż gorzej nie będzie...
    • anikleo86 Re: bezsennosc... 03.03.09, 20:10
      O tym już było na forum smile poszukajcie. Polecały dziewczyny mleko,
      wietrzenie pokoju, nie jedzenie niczego słodkiego albo picie melisy.
      Ja problem z bezsennoscia mam gdzies od 26 tc (dzis 29tc) i za wiele
      sie nie zmienilo od tego czasu. Zazwyczaj pomecze sie z 2 noce a
      potem spie kilka nocy bez problemu. I tak w kółko. Leków nie polecam.

      Pozdrawiamy smile
    • agatracz1978 Re: bezsennosc... 03.03.09, 21:50
      ja też jestem na tym samym etapie ciąży i też mam bezsenne noce. molestuję sobie
      wtedy mężusia smile mała troszkę kopie to sobie z nią pogadam albo idę sprzątać
    • pestka_ks Re: bezsennosc... 03.03.09, 22:57
      Ja tak w pierwszej ciąży, jak i teraz na bezsenność cierpię mniej więcej od
      drugiego trymestru (bo pierwszy to ogromna senność, na przemian z mdłościami;P ).
      Stąd też pewnie moje nocne "balangowanie" na forum prawie co wieczórbig_grin
      • pestka_ks Re: bezsennosc... 03.03.09, 22:59
        Aha- żadnego skutecznego sposobu na tą ciążową "przypadłość" nie odkryłam, a
        trochę już tych rad wypróbowałam uncertain
    • kasienka2a Re: bezsennosc... 03.03.09, 23:20
      dzieki Dziewczynysmile
      hmm moze bardziej niz sposobu na bezsennosci szukalam pocieszenia,
      ze nie jestem samasmile troche to wredne, ale przynajmniej wiem, ze ze
      mna wszystko ok, a nie wymyslam sobie nie wiadomo jakich przyczyn.
      hehe no ja tez jak spac nie moge to hektolitry herbaty wypije, zjem
      sobie cos (wiec stad ostatnio moje kilogramiki) hehe, posiedze na
      necie, powlocze po domu, ale i tak nic nie pomaga. ehh a co do
      spokoju po porodzie, to powiem Wam, ze wtedy przynajmniej jest
      konkretna przyczyna tego, ze nie jest nam dane wyspac sie, ale to
      chyba bardziej da sie przezyc niz ta niemoc i proba zasypiania na
      sile tongue_out hehe trzymajcie sie Dziewczynki, juz calkiem niedaleko.
      Zycze powodzenia i wytrwalosci kiss
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka