Witam Was Dziewczyny

mam pytanko.
czy pod koniec ciazy cierpicie na bezsennosc? bo ja jestem w 33
tygodniu i od kilku nocy praktycznie nie spie. zasypiam o 22 ale o
24 juz sie budze i mam problemy z zasnieciem tak do ok 4-5 nad
ranem... pozniej zasypiam na jakies 2 godzinki i reszte tez sie
budze. w dzien niestety spac nie moge, bo nigdy w zyciu nie
potrafilam zasnac w ciagu dnia wiec popoludniu jestem okropnie
spiaca, a jak znowu klade sie wieczorem to w srodku nocy pobudka i
tak wkolko... co radzicie na taka bezsennosc? moze jakies sprawdzone
domowe sposoby lub leki ktore mozna stosowac w ciazy? bylabym bardzo
wdzieczna

pozdrawiam i buziaki