Witam,
Jestem w pierwszych tygodniach ciąży i powinnam wybrać się do lekarza.
Teoretycznie mam przychodnię opłaconą przez zakład pracy, ale tam, pierwszy
wolny termin do mojego gina był na 20 czerwca

Wiem, że przyjmuje on tez
prywatnie.
Nie czuję się dobrze, mdłości itp. to drobiazg, ale czasem brzuch mnie
naprawdę mocno boli i choć podobno ból jest jednym z objawów przepowiadających
ciążę (tak mi powiedział inny gin) to nie wiem, czy taki mocny też jest
normalny. I trochę się boję, bo w okolicy nie bardzo mam też kogo spytać.
Mam pytania - czy chodzicie prywatnie czy czekacie na wizytę? I jak to jest z
waszymi ginami prowadzącymi ciążę - czy w razie czego możecie zadzwonić w
każdej chwili jak się coś dzieje, Was niepokoi?
Pytam, bo to moja pierwsza ciąża i w sumie nie wiem, jak to jest organizowane.
Mąż uważa, że gin powinien być dostępny na tel. w zasadzie cały czas.
Jak to jest? pytam, by sobie wyrobić pogląd jaka jest najczęstsza praktyka.