Patrze na swój ciążowy brzuszek na początku ósmego miesiąca i stało
się,zobaczyłam pierwszy rozstęp,myślałam że mnie to ominie,tyle
koleżanek przeszło ciąże bez szfanku a mi to sie przydarzyło

To
straszne! Nie macie uczucia że ciąża oprucz oczywiście
kochanego,upragnionego maleństwa jest także kupą zmartwień o
siebie,o zmiany w naszych ciałąch, kompleksów

?