Dodaj do ulubionych

bardzo zły nastrój

14.03.10, 14:17
Witam Was serdecznie, wiem, że wątek nastrojów w ciąży był już poruszany, ale ja w zasadzie nie mam pytań, chciałam się tylko pożalić... Mieszkam daleko od rodziny, nie mam tu nikogo z kim mogłabym szczerze porozmawiać. Jestem w 18 tygodniu ciąży, czuję się coraz lepiej fizycznie, za to psychicznie już wysiadam. Czasem to mi się nawet wydaje, że nie kocham swojego męża a już na zawsze przez dziecko zostaliśmy "połączeni". Jego sytuacja rodzinna bardzo mnie denerwuje, czuję się tu gdzie mieszkam jak nie u siebie, tęsknię za domem jak nigdy, a przecież z domu wyjechałam do internatu kiedy zaczęłam liceum, więc to już 12 lat temu. Czuję się niezrozumiana, mam wrażenie że mąż tylko ode mnie wymaga, nie rozumie, że mam gorsze dni, dla niego hormony to tylko wymówka, a przecież gdybym mogła to wróciłabym do "normalności". Płakać mi się chce i już. I boję się że przez to wszystko moje biedne dziecko będzie ciągle smutne lub znerwicowane... że robię mu krzywdę. Może jestem nienormalna po prostu? No nic, wyżaliłam się. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • kotkowa Re: bardzo zły nastrój 14.03.10, 14:46
      Przezywasz to samo, co kazda z nas miala w ciazy wczesniej czy pozniej. Jakies
      rozterki, wahania, smutki, przygnebienie, nieporozumienia z mezem itd. Dla mnie
      najwiekszym pocieszeniem i lekiem bylo zrozumienie, ze tak ma prawo byc i ze to
      jest przesadzone, wyolbrzymione i lepiej nie traktowac tego serio. Zdystansuj
      sie od tych czarnych mysli, wez to na przeczekanie. Sprobuj porozmawiac z mezem,
      ze bardzo potrzebujesz go teraz, ze masz takie smutne mysli, ze wiesz, ze to
      przez ciaze. Jesli chodzicie razem do lekarza, to moze powiedz przy nim
      lekarzowi o tych dolegliwosciach ze smutnym nastrojem, a lekarz moze sam powie
      cos madrego, co przekona meza, ze to ciaza i hormony i ze musi cie wspierac.
      Poza tym patrz na radosne strony ciazy, tego, ze malenstwo w tobie rosnie, ze
      bedziesz mama, ciesz sie czym sie da, czytaj o dzieciach, o pielegnacji,
      nakrecaj sie ile wlezie smile
      • pesteczkaija Re: bardzo zły nastrój 14.03.10, 14:55
        Mi pomagają myśli że moje maleństwo już za miesiąc będzie ze mna i będę mogła go
        w końcu przytulić i całować...
    • pesteczkaija Re: bardzo zły nastrój 14.03.10, 14:52
      nie martw się wink ja też miewam napady złości i smutku sad ja mieszkam z facetem i
      do domu mam jakieś 15 minut drogi i tez na maxa tęsknie... Mam ciąże zagrożona i
      siedzę ciągle w domu i to chyba powoduje że wariuje.... czasami jak mam zły
      nastrój to potrafię płakać i płakać. Mam tylko nadzieje że moje maleństwo będzie
      zdrowiutkie i nie odbije się to na nim. Co do faceta to mam podobna sytuacje. No
      cóż oni chyba nigdy nas nie zrozumieją...
      Pozdrawiam nie smutaj się nie jesteś sama
      • ewio Re: bardzo zły nastrój 14.03.10, 15:38
        Ja mam zupełnie takie same odczucia co Ty. Ale też myślę, że to przejściowe.
        Staram się mówić jak najczęściej o tym co czuję mężowi, nawet jak jemu to nie na
        rękę.
      • voof Re: bardzo zły nastrój 14.03.10, 15:46
        Miałam tak jak Ty i to mniej więcej w tym samym okresie ciąży-
        totalna deprecha,na nic nie miałam siły,mogłam tylko leżeć i myśleć
        o tym,że chcę umrzeć.Mąż się martwił,ale zbyt pomocny nie
        był.POwiedziałam o tym lekarzowi,powiedział,że to przez
        progesteron,ale jeśli mi się nie poprawi,to trzeba będzie
        skonsultować się z psychiatrą w celu leczenia,bo to depresja.Ale
        zalecił mi przyjmować preparat magnezu-brałam początkowo Filomag
        B6 ,a teraz podtrzymująco Lacktomag.I nie potrafię tego wyjaśnić,ale
        po tygodniu smutki minęły,akurat zbiegło to się ze świętami i
        możliwością wyjazdu na parę dni.Sądzę,że zmiana otoczenia też mi
        pomogła.Trzymam kciuki i pozdrawiam!
    • aguha28 Re: bardzo zły nastrój 14.03.10, 20:06
      Nie przejmuj się,każdy tłumaczy że to normalne w ciąży.. Ja potrafiłam ciągle
      płakać,z byle powodu.. Ty masz męża koło siebie,mój zarabia za granicą i rzadko
      może przyjeżdżać.. Smutek i płacz przerodził się teraz w złość,chodzę nerwowa i
      powiem ci że nawet dziś rozmawiałam z przyjaciółką czy czasem nie iść do
      psychologa.. Do tego ciężko przechodzę ciąże,jutro mnnie czeka usg czy komora mu
      się nie powiększyła,po jutrze badania znów na cholestazę.. Ale prócz nerwicy też
      się śmieje.. Pozdrawiam.
      • pesteczkaija Re: bardzo zły nastrój 14.03.10, 20:59
        i mi się zdarza śmiać, ale często się wściekam i płacze
        • lalabamba Re: bardzo zły nastrój 14.03.10, 21:08
          Bardzo Wam dziękuję, naprawdę pomaga mi fakt, że nie jestem odosobniona z moim problemem. Spróbuję z magnezem, może zadziałasmile No i niedługo Wielkanoc, na szczęście do rodzinki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka