Dodaj do ulubionych

Farbowanie włosów

20.02.04, 13:53
Dziewczyny, czy farbujecie sobie włosy w ciąży?
bardzo proszę o info.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • werata Re: Farbowanie włosów 20.02.04, 14:08
      Ja nie farbuję z dwóch powodów:
      *czytałam w wielu miejscach, że raczej nie jest to wskazane, a nie wierzę w
      bezpieczne farbowanie, mój fryzjer powiedział, ze nie zagwarantuje mi zrobienia
      pasemek bez "umoczenia" w farbie skóry głowy;
      **po drugie: ponieważ mam słabe włosy w ogóle, to poyślałam, że dam im odpocząć
      przez te 9 m-cy, a później zaszaleję.

      NATOMIAST: chodzę co miesiąc do fryzjera podcinać, tak, aby brak koloru
      nadrobić ładną fryzurą. I naprawdę jest ok, w każdym razie nie straszę wink

      WIEM, że ja dosyć restrykcyjnie podchodzę do tematu.

      A dziewczyny, z którymi chodzę na basen farbują, robią pasemka, w każdym
      okresie ciąży, nie mają obaw.

      Poszukaj w poprzednich wątkach, większość dziewczyn nie ma obaw co do
      farbowania, w tym w szczególnosci jeśli chodzi szampony koloryzujące.

      DOBREGO WYBORU!



    • duda.aga Re: Farbowanie włosów 20.02.04, 15:21
      JA PRÓBOWAŁAM PRZED SYLWESTREM ZROBIĆ SOBIE PASEMKA. Wcześniej znajome ( a też
      i mama) twierdziły że w ciązy to i tak wychodza tylko rozjaśnienia ( a ja
      akurat "przyciemniam")... i OCZYWIŚCIE MIAŁY RACJĘ.. Wydałam 80zł, a paSEMEK
      NIE WIDAĆ.. Teraz już nie farbuję i też staram się odrosty (już ponad 5-cio
      miesięczne) ukryć pod fajną fryzurką.. I tajk z dzidziusiem w brzuszku do pracy
      chodzę to daruję mu kolejne zagrożenia czyli farbowanie włosów.
      POzdrawiam mamy brzuszkowe
      Aga i brzuszek(25 tydz)
    • iwo_72 Re: Farbowanie włosów 20.02.04, 16:18
      Ja przez cala ciaze nie farbowalam. Ale w 36T postanowilam sobie pofolgowac i
      zrobilam jasne pasemka. Wyszlo OK a i samopoczucie mi sie poprawilo. Nie wiem
      czy to ma wplyw na dzidziusia - mam nadzieje ze nie.

      Iwona i Malgosia (38T)
      • garofano73 Re: Farbowanie włosów 20.02.04, 16:34
        A moj lekarz prowadzacy powiedzial, abym nie farbowala wlosow, poniewaz nie
        jest to bez negatywnego wplywu na dzidziusia.
        Pozdrawiam!
        • aania79 Re: Farbowanie włosów 20.02.04, 17:56
          Ja farbowalam na poczatku ciazy (bram slub smile i teraz niedawno bo za nidlugo
          rodze a wygladam strasznie (potem nie bedzie czasu). Moja siostra farbowala, a
          juz ma dwoje dzieci (farbowala oczywscie w ciazy).Kolezanki ciezarowki tez
          farbuja.Przeciwskazaniem sa tylko silne utleniacze, ale teraz w dobrych
          salonach sie takich nie stosuje. Nie ma jak porawienie sobie humoru nowa
          fryzurka lub kolorem.Nie przesadzajmy w ciazy, bo idac tym tropem wogole nie
          powinnysmy oddychac powietrzem np mieszkajac w duzych zanieczyszczonych
          miastach...
    • mada06 Re: Farbowanie włosów 20.02.04, 20:47
      ja osobiście farbuje włosy ale teraz zamiast farby używa szamponów
      koloryzujących. bez koloru na włosach czułabym się jak szara myszka.
      pozdrawiam Magda
      • bourgeonek Re: Farbowanie włosów 20.02.04, 22:54
        Farbowalam w pierwszej ciazy, farbuje i teraz.
        Farby dobrych marek sa jak najbardziej bezpieczne.
        Chodzenie po ulicach i wdychanie spali, czy jedzenie tego co jemy ma
        zdecydowanie gorszy wplyw na dzidziulinki.

        Pozdr.

        Bourgeonek
    • katrinko Re: Farbowanie włosów 22.02.04, 18:41
      Właśnie dzisiaj zafarbowałam... nie mogłam już na siebie patrzeć, z półrocznymi
      odrostami!! Używałam szamponu koloryzującego, nie farby i trzymałam na włosach
      krótko, tylko tyle mam na swoje usprawiedliwienie smile
    • martaurb Re: Farbowanie włosów 23.02.04, 08:52
      Czesc!
      Ja nie farbuje - spalin i innych zanieczyszczen nie moge praktycznie uniknac,
      ale tego co moge, to jednak sie staram - wychodze z zalozenia, ze nie ma
      bezpiecznych srodkow chemicznych, tak jak nie ma 100% bezpiecznych lekow.
      Poza tym moje wlosy sa bardzo podatne na zmiany hormonalne w organizmie i efekt
      moglby byc inny od zamierzonego wink zdarzylo mi sie juz pare razy - a to
      miesiaczka, a to pigulki itp wink No i w trakcie ciazy zaczely mi strasznie
      wypadac, wiec tez nie chce ich obciazac dodatkowo, a ze z natury sa ciemne i
      lubie ich kolor (choc inne tez wink to nie jest zle. Wiec dbam o to, zeby
      fryzurka byla fajna i juz!
      Ale mysle ze po konsultacji z DOBRYM i SZCZERYM fryzjerem, jesli to Ci
      stan "naturalny" przeszkadza, a farbowanie poprawi samopoczucie, mozna raz czy
      dwa zaszalec - w koncu wiele z nas czuje sie w ciazy tak sobie...a
      taki "zabieg" potrafi mocno poprawic humor wink U mnie taki efekt ma depilowanie
      nog - sama juz nie daje rady, wiec chodze regularnie do kosmetyczki, bo teraz
      nie znam dnia ani godziny, dzidzia moze przyjsc lada moment, a ja nie chce zeby
      powitaly Ja niewydepilowane nogi mamy wink
    • anakama Re: Farbowanie włosów 25.02.04, 10:11
      Dziewczyny farbowanie farbowaniu nierówne. Miałam obiekcje i po konsultacji z
      lekarzem zdecydowałam się na wizytę u fryzjera w II trymestrze. Jeżeli się robi
      pasemka to farby ( w dodatku te najlepszej jakości) nie maja jak przeninąć
      przez skórę, bo są nakładane na włosy.

      pozdrawiam, Ania.
      • b-bis Re: Farbowanie włosów 25.02.04, 14:14
        Ja odpuściłam sobie wszelkie zabiegi fryzjerskie przez pierwsze 3 miesiące.
        Wcześniej stosowałam szampon koloryzujący co 5-6 tygodni, a że właśnie
        chciałam iść do fryzjera jak się dowiedziałam o ciąży - to razem było 4
        miesiące... sad... ze zmysiałym kolorkiem na włosach. Strasznie się
        czułam "zaniedbana". Z drugiej strony, miałam w tym czasie mdłości i pewnie bym
        nie wytrzymała tego zapachu farbki.
        Moja lekarka powiedziała, że nie ma naukowo potwierdzonych dowodów na to, że
        farba do włosów może szkodzić dziecku, no ale też nikt mi nie da
        gwarancji, że tak nie jest ! Co do jakości farb, to te drogie nie są wcale
        bezpieczniejsze (to zdanie mojej zaufanej fryzjerki z "markowego" salonu).
        Porównajcie sobie skład - wszystkie są na podobnych chemikaliach. Myślę, że
        dla własnego spokoju warto odczekać pierwszy trymestr...
        I jeszcze jedna sprawa - jak już wybrałam sę do fryzjera na koloryzację (tym
        samym szamponem co zawsze) wyszedł mi zupełnie inny odcień. Fryzjerka
        powiedziała, że tak się czsto dzieje u ciężarnych kobiet, bo to pod wpływem
        hormonów zmienia się struktura włosa i np. trwała nie chce się trzymać albo
        właśnie kolor wychodzi jakiś dziwny. Może też w tym czasie wystąpić uczulenie
        na środki kosmetyczne z którymi wcześniej nie miało się problemów - trzeba się
        i z tym liczyć !
    • joannamichal Re: Farbowanie włosów 27.02.04, 21:56
      Ja w czwartym miesiącu ciąży zrobiłam sobie balejaż. Wyszedł przepiękny. Wogóle
      w ciąży włosów zrobiło mi się więcęj. A odrosty zaczęły mi się robić dopiero po
      porodzie. Jeszcze na porodówce pani doktor zapytała się mnie gdzie robiłam taki
      piękny balejaż, co było bardzo miłe. I tak przez te kilka miesięcy miałam
      chociaż piękny kolor na głowie.
    • joannamichal Re: Farbowanie włosów 27.02.04, 21:57
      Zapomniałam dodać, że dzidzia urodziła się zdrowa. I jest dziś przepiękną
      dziewczynką.
    • budziocha Re: Farbowanie włosów 01.03.04, 12:12
      hej.
      z tego co słyszałm ponoc nie powinno sie rozjaśniać włosów, bo srodki chemiczne
      przechodza w krwioobiegu do lozyska, a tym samym do płodu, mogac wywołac wady
      rozwojowe.szampony koloryzujace ponoc mozna stosowac, ale najlepiej spytaj
      lekarza prowadzacego, ktory wie jak przebiega Twoja ciaza.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka