Dodaj do ulubionych

pytanie i prośba o otuchę

17.09.10, 14:01
Ponieważ jak już wspominałam, jestem nowa nie tylko na forum ale i w temacie ciąży mogę mieć pytania, które mogą być dla niektórych śmieszne.
Chciałam się zapytać ile z Was korzysta z kąpieli. Czy gorąca kąpiel jest bardzo niewskazana?
Zdecydowanie wolałabym prysznic, ale niestety tutaj póki co, takiego elementu nie zainstalowano.
Czy powinnam zrezygnować z tych kąpieli i przejść na tzw opłukiwanie się??

Jestem w ok 5 tyg. ciąży i z dnia na dzień czuję się coraz gorzej (mam na myśli mdłości i torsje). Na początku miałam zachciewajki jedzeniowe, od pewnych produktów mnie odrzucało, a teraz od wszystkiego mnie odrzuca, dosłownie od wszystkiego! Mam wrażenie,że mój żołądek zaczyna zjadać sam siebie, mam poczucie jakby żołądek był w stanie permanentnego głodu. Czasami już nawet płynów nie przyjmuje, bo wszystko zwraca. Nie wiem już co pić i jeść. Jeśli zdarzy mi się jednego dnia przełknąć coś np. krakersa, to na drugi dzień nie mogę już na niego patrzeć. I tak jest ze wszystkim. Nie wiem już jak sobie pomóc.Prawie cały czas leżę, staram się jak najmniej ruszać, żeby powstrzymać torsje.

Jest mi tym bardziej ciężko, że od prawie 2 miesięcy jestem w obcym kraju (męża). Decyzję tę podjęliśmy ze wzgl. na syt. finansową. Także przez większość czasu jestem zdana sama na siebie, bo mąż pracuje. Nie znam tu prawie nikogo, mieszkam w małym miasteczku (dla mnie to wieś), w którym niewiele jest co do roboty. Wszędzie jest daleko, więc i tak w dużym stopniu jestem uzalezniona od zmotoryzowanego męża (ja nie mam narazie prawka) Pomijając, że teraz i tak nie miałabym sił, żeby gdziekolwiek wyjść a już myśl o przejażdce samochodem powoduje,że bardziej mi mdło. O pracy narazie mogę zapomnieć, dopóki nie podszkolę języka. Z moimi kwalifikacjami mam szanse na dobrze płatną pracę i myślałam, że po roku nauki języka pójdę do pracy. Ale teraz ze wzgl. na dziecko plany związane z pracą muszę odłożyć.

Chciałabym się cieszyć tym że jestem w ciąży, bo straaasznie pragnęłam/pragnęliśmy dziecka. Ale moje samopoczucie mi na to nie pozwala. Czuję sie jak wyrodna "niewdzięczna matka", bo przecież spełniło się moje marzenie o dziecku, zwłaszcza, że myślałam, że będziemy mieć problem z zajściem w ciąże (chociaż do narodzin droga daleka), a ja przez swoje samopoczucie, gdybym mogłą cofnęłabym czassad((

Nie wiem jak przez to przejść, jak poprawić sobie nastrój. Czuję się totalnie podłamana.
Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • wuika Re: pytanie i prośba o otuchę 17.09.10, 14:24
      Mycie się nie jest zabronione, naprawdę! Po prostu zamiast bardzo gorących kąpieli weź normalną kąpiel, proste, co nie? smile
    • banka4 Re: pytanie i prośba o otuchę 17.09.10, 14:35
      Nie przejmuj sie! tak to juz jest, nie Ty sama przez to przechodzisz! ja jestem prawie w polowie i czasem tez mam dosc i nie moge doczekac sie rozwiazania, wlasnie ze wzgledu na te wszystkie "uroki" ciazy...Ostatnio smialysmy sie z kolezanka (tez ciezarna), ze okreslenie" blogoslawiony stan" zostalo chyba wymyslone przez jakiegos faceta, pewnie ksiedza wink Mimo, ze wiekszosc poczatkowych dolegliwosci mam za soba to i tak co dzien pojawiaja sie nowe niespodzianki...Damy rade! Ja tez mieszkam zagranica, co prawda juz od kilku dobrych lat,a le nie lubie tego kraju i nie czuje sie tutaj w domu wiec licze dni do kolejnej przeprowadzki, a ta niestety (ze wzgledu na ciaze) dopiero za rok...
      Glowa do gory! Bedzie dobrze!
      • yourdoubt Re: pytanie i prośba o otuchę 17.09.10, 14:44
        wuika, wiem, że mycie się nie jest zabronionewink Pytałam o gorącą kąpiel, bo mąż lubi gorące kąpiele, a ja mam często ochotę wziąć razem z nim. Dlatego się zastanawiam, czy nie robie sobie tymi kąpielami kuku.

        dzienki banka za słowa pocieszenia. ja czekam aż se skończy 1 trymestr z nadzeję, że może te mdłości ustąpią. choć nadzieja często matka głupich...
        • necia27 Re: pytanie i prośba o otuchę 17.09.10, 14:56
          Gorące kąpiele musisz sobie odpuścić, jest to zdecydowanie nie wskazane! Ja w ogóle na czas ciąży rezygnuje z kąpieli, sam prysznic smile
    • romashka Re: pytanie i prośba o otuchę 17.09.10, 14:51
      > Czy powinnam zrezygnować z tych kąpieli i przejść na tzw opłukiwanie się??

      Tak jak pisze koleżanka wyżej - mycie się nie jest zabronione wink Kąp się w ciepłej lub letniej wodzie i po problemie, a higiena jest zawsze ważna.

      > Jestem w ok 5 tyg. ciąży i z dnia na dzień czuję się coraz gorzej (mam na myśli
      > mdłości i torsje).

      Są różne sposoby (na szczęści znam tylko z teorii): częste jedzenie małych przekąsek, imbir, mięta... Jeśli babcine metody nie pomagają a wymioty grożą odwodnieniem - lekarz.

      > Jest mi tym bardziej ciężko, że od prawie 2 miesięcy jestem w obcym kraju (męża
      > ). Decyzję tę podjęliśmy ze wzgl. na syt. finansową. Także przez większość czas
      > u jestem zdana sama na siebie, bo mąż pracuje. Nie znam tu prawie nikogo, miesz
      > kam w małym miasteczku (dla mnie to wieś), w którym niewiele jest co do roboty.
      > Wszędzie jest daleko, więc i tak w dużym stopniu jestem uzalezniona od zmotory
      > zowanego męża (ja nie mam narazie prawka) Pomijając, że teraz i tak nie miałaby
      > m sił, żeby gdziekolwiek wyjść a już myśl o przejażdce samochodem powoduje,że b
      > ardziej mi mdło.

      Tu nie do końca rozumiem: czy to przez mdłości nie wiesz co robić, gdzie wyjść i się nudzisz czy po prostu nie masz pomysłu na spędzenie czasu? Jeśli to przez mdłości - lekarz. Jeśli to tylko brak inicjatywy... cóż, tyle jest rzeczy do zrobienia. To wieś - chadzaj na spacery, oddychaj świeżym powietrzem, czytaj książki, może ugotuj coś fajnego, oddaj się swojemu hobby...

      a ja przez swoje samopoczucie, gdybym mogłą cofnęłabym czas:
      > -(((

      Wiem, że Ci ciężko, ale nie myśl tak... to bardzo przykre sad

      > Nie wiem jak przez to przejść, jak poprawić sobie nastrój. Czuję się totalnie p
      > odłamana.
      > Pomóżcie.

      Postaraj się zmienić nastawienie, dużo naszych problemów rodzi się w głowie. Znajdż pozytywne strony swojego stanu, ciesz się na myśł o swoim dziecku i o tym jaką będziecie szczęśliwa rodziną.... Zagospodaruj czas, może kurs języka korespondencyjny? Może rozmowa przez Skype z przyjaciółmi z Polski? Albo spacer do sklepu, może poznasz sąsiadów?
      Pozdrawiam smile
      • yourdoubt Re: pytanie i prośba o otuchę 17.09.10, 16:56
        Dobrze, zrezygnuję z gorących kąpieli

        > Są różne sposoby (na szczęści znam tylko z teorii): częste jedzenie małych prze
        > kąsek, imbir, mięta... Jeśli babcine metody nie pomagają a wymioty grożą odwodn
        > ieniem - lekarz.

        probuje stosowac wszystko, co na ten temat wycztałam. Raczej z marnym skutkiem.

        > Tu nie do końca rozumiem: czy to przez mdłości nie wiesz co robić, gdzie wyjść
        > i się nudzisz czy po prostu nie masz pomysłu na spędzenie czasu? Jeśli to przez
        > mdłości - lekarz. Jeśli to tylko brak inicjatywy... cóż, tyle jest rzeczy do z
        > robienia. To wieś - chadzaj na spacery, oddychaj świeżym powietrzem, czytaj ksi
        > ążki, może ugotuj coś fajnego, oddaj się swojemu hobby...

        raczej nie mam pomysłu (choć wiadomo, że obecne samopoczucie mnie dodatkowo ogranicza). Gotować nie mogę, ze względu na nadrważliwość na zapachy i silne mdłości.
        W pon. miałam iść do szkoły angielskiego, ale ze wzgl. na swoje samopoczucie muszę się z tym wstrzymać. jeszcze (do czasu aż poczuje się lepiej).
        Rozmawiam z przyjaciółmi z polski, czytam dużo na necie, .... ale chyba tak naprawdę brakuje mi wyjścia do ludzi. Co do spacerów, nigdy nie należałam do spacerowiczek i chodzenie bez celu nie należy do moich ulubionych zajęć.

        w pooniedzialek ide do lekarza, co prawda ogólnego (UK) i zobaczymy.

        pozdrawiam
        • emine2302 Re: pytanie i prośba o otuchę 19.09.10, 02:27
          ja obecnie mieszkam w uk i wlasciwie dwa dni temu powinnam urodzic a tu nic ciagle chodze w dwupaku uncertain

          podobnie jak ty cierpialam na mdlosci i wymioty od 5 tygodnia do 13 tygodnia ciazy potem wszytsko ustapilo

          musisz o siebie dbac przedewszystkim przyjmowac duzo plynow jesli nie mozesz jesc
          ja wyladowalam dwa razy w szpitalu bo moje wymioty spowodowaly u mnie odwodnienie
          postaraj sie zawsze rano zanim wstaniesz z lozka zagryzc jakims herbatnikiem lub wlasnie krakersem sa rozne metody mi na mdlosci pomagala herbata cytrynowo imbirowa i zagryzalam suchymi platkami kukurydzianymi lub ssalam kostki lodu zamrozone w foremkach z malutkim kawaleczkiem swiezego imbiru w srodku dasz sobie jakos rade. Ja praktycznie przez ten okres jadlam tylko platki kukurydziane na sucho i bagietki.

          z tego co zrozumialam to mieszkasz teraz w uk czy to bedzi twoja pierwsza wizyta u lekarza jesli tak to zapytaj o exemption card to taka karta nhs ktora uprawnia do darmowej opieki stomatologicznej oraz wszystkie leki jakie zostana ci przepisane na recepte dostaniesz za darmo bez zadnej oplaty
          w uk ciaze prowadza polozne nie lekarze jesli masz jakies pytania to chetnie pomoge


          • yourdoubt Re: pytanie i prośba o otuchę 19.09.10, 14:45
            Wielkie dzięki.
            Kiedy najwcześniej taką kartę mogę dostać? tzn w którym tygodniu ciąży?

            Staram sie stosować wszelkie rady na mdłości, ale różnie wychodzi z ich działaniem.
            Wczoraj udało mi się co nieco zjeść i wypić. Pierwszy raz od dawna.
            Kiedy mam problem z jedzeniem to i zazwyczaj z piciem. Nawet od napoi mnie odrzuca.
            Tak sobie właśnie pomyślałam, że chętnie ugotowałabym sobie barszcz czerwony do picia, ale jak się okazuje, znaleźć surowe buraki w Anglii to mega sztuka!! Moj mąż właśnie drugi raz wybrał się na poszukiwania, ale ponieważ dzisiaj niedziela, tym bardziej nie liczę,że coś znajdzie.
            Ja już na herbate imbirowo cytrynową nie mogę patrzyć. To samo jest z miętą. Probuje teraz popijac normalną herbatę z cytryną, ale czuję że blisko mi jest do odrzucenia od tego.

            Chętnie posłucham Twoich doświadczeń z położnymi.
            Ja póki co nie mam do nich zaufania (choć jeszcze żadnej nie spotkałam). Narazie trudno mi się przekonać, że położna ma mnie prowadzić zamiast ginekologa.

            Trzymam kciuki za Twój poród.
            Dzięki za odp.
            • emine2302 Re: pytanie i prośba o otuchę 19.09.10, 21:32
              ja aplikowalam o karte jak bylam w 6 tygodniu ciazy jest ona wazna az rok po urodzeniu dziecka
              jesli chodzi o polozne to teoretycznie powinna prowadzic cie tylko jedna i nie jest az tak zle zalezy na jaka polozna trafisz
              ja mialam do czynienia z roznymi poloznymi ze wzgledu na to ze swoja przydzielona nie bardzo moglam sie dogadac wiecznie sie spozniala a ja czekalam godzinami w poczekalni pozniej zmienilam adress ale nie chcialam zmeiniac w szpitala w ktorym mam rodzic i tak zostalo ze jezdzilam do szpitala na spotkania z poloznymi
              nie jest tak zle oprocz tego ze robia tylko 2 usg przez cala ciaze pierwsze ok 10-12 tyg a pozniej ok 20 zdecydowanie uwazam ze to za malo jak bylam w polsce na wakacjach to poszlam prywatnie do ginekologa zeby mi wszystko dokladnie posprawdzal tak na wszelki wypadek
              plus rodzenia tutaj jest taki ze masz wybor i za nic nie musisz placic wszelakie znieczulenia porod w wodzie jest za darmo najwazniejsze to wiedziec co jak i z czym
              najlepiej poszukaj na forach naprawde duzo sie mozna dowiedziec
              polozne nie sa takie straszne nie ma co sie zrazac najpierw sprobuj kontaktu a potem bedziemy sie martwic smile
              jezeli nie mozesz pic sprobuj pic wode z lodem mi pomagalo
              bardzo chetnie ci pomoge bo wiem jak wazne jest wsparcie kiedy sie jest w ciazy szczegolnie w obcym kraju
              Pozdrawiam
              • yourdoubt Re: pytanie i prośba o otuchę 20.09.10, 13:26
                Dzięki wielkie.
                Dzisiaj ide do lekarza, ale pewnie karty jeszcze nie dostane, bo chyba on musi jakos potwierdzic, ze jestem w ciąży. Wątpie żeby mi na słowo uwierzył. Ale oczywiście zapytam.

                Masz racje, czuję się bardzo osamotniona zwłaszcza w obcym kraju, zdana prawie sama na siebie. Nie mi łatwo, zwłaszcza, że zawsze uważałam ze się na emigracje nie nadaje.
                A większość moich przyjaciół w Polsce jest jak narazie bezdzietna, więc też trudno nawijać o czymś w kólko, o czym druga strona nie ma pojęcia. Dzięki za chęć pomocy.

                W sumie byłoby super, gdyby któraś z Was zdecydowała się nawiązać ze mną kontakt na gg. Zaqwsze to raźniej przechodzić z kimś przez coś, co się przechodzi pierwszy raz i czuje się jak dziecko we mgle. Moj nr gg 2537731

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka