Dodaj do ulubionych

czyżby sie udalo???

24.11.10, 13:03
WItam, niektore dziewczyny pewnie znaja moja syt, w kwietniu tego roku zaszlam w pierwsza ciaze w czerwcu mialam zabiegsadteraz od kilku cykli na nowo sie staramy...dzis zrobilam test CIEN CIENIA, od dwoch dni mam mdlosci ale za wczesnie jak na ciaze...Niewiem co robic...mezowi nic niemowie nikomu oprocz Was....smileNieumiem sie pozbierac czekam na wynik bety bede go miala okolo 17...trzymajcie kciuki...jestem zagubiona i przerazona z uwagi na to co stalo sie w czerwcu...Czy moze mi sie udac....
Obserwuj wątek
    • gracekelly17 Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 13:05
      TRZYMAM KCIUKI!!!!
    • malutka552.2 Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 13:13
      Pamiętam twoja historie.Trzymam kciuki .Teraz musi być dobrze ja po poronieniu doczekałam się 2 wspaniałych synów.Daj znać jak beta.Powodzenia
      • wuika Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 13:22
        Czekamy, czekamy. Trzymam kciuki smile
        • misia9944 [...] 24.11.10, 13:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • az-82 Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 13:29
            Monia, będzie dobrze! Jak tylko wynik bety będziesz miała, ja bym na twoim miejscu umawiała się do gina, żeby od razu trzymać rękę na pulsie, ale na pewno będzie dobrze!
            Trzymam kciuki smile
    • gosbi Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 13:50
      A dlaczego za wczesnie? Ktory to dc?
      Wszystko jest mozliwe, trzeba tylko spokoju i cierpliwosci!smile
      Gratuluje!!smile
    • kasiorek79 Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 14:36
      Trzymam kciuki, bardzo bym chciała żeby Ci się udało.
      • 88monia Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 14:48
        jeju tak bardzo Wam dziekuje, bardzo mi pomaga wasza "obecność" czekam na wynik bety jeszcze 2 godziny niepewnosci. jakos testom nie wierze...caly czas mi sie wydaje ze nic z tego...dzis powinien byc okres...bede dawala znac na bierzaco
        • aneta79_1979 Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 14:51
          no to dalej kciuczę
        • kahakasurdo Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 15:59
          Pamiętam Cię kochana!
          Czekam z niecierpliwością na wiadomości! Oby dobre!
    • nelaku Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 15:07
      też trzymam kciuki...cień cienia to już coś smile test nie powinien kłamać...smile
      • dzieciusie3 Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 15:48
        WITAM CIĘ smile
        Oczywiście,że jesteśmy z Tobą i oczywiście,że beta wyjdzie super smile
        Trzymam za Ciebie za Was mocno kciuki i Ty powinnaś o ty wiedzieć!!!
        Tak bardzo się cieszę i już nie mogę się doczekać wyników-oczywiście Twoich bo przeżywam to tak jak by to o mnie chodziło smile
        • 88monia Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 16:13
          mam wynikbig_grin jeju cala promienieje beta wynosi 45........czyli ciaza jest , za 2 dni zrobie kolejna...martwie sie czy to nie jest za malosadw pierwszej ciazy mialam ponad 100(jednak i tak zle sie skonczylo) myslicie ze moge sie juz cieszyc??wczoraj mialam jednorazowe plamienie dzis juz ok. Moze wczoraj dopiero sie zagniezdzilo i dlatego beta niska ...tyle pytan w glowie i jeszcze raz dziekuje
          • aneta79_1979 Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 16:19
            GRATULUJĘ.....głowa do góry.....i ciągle trzymam kciukismile
          • wuika Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 16:22
            Wczoraj nie, bo by nie było 45, tylko kilka big_grin To już ładnych kilka dni smile Trzymam kciuki za betę za dwa dni - na pewno będzie ok! big_grin
            • dzieciusie3 Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 16:25
              Tyle szczęścia,że Ci się udało.SUPER!!!!
              Trzymam mocno kciuki,a ty dzidzi trzymaj się tam mamy mocno smile
              • malutka552.2 Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 16:35
                Dobre wieści.Pisz na bieżąco co u Ciebie.Pozdrawiam.
                • gracekelly17 Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 17:08
                  Serdecznie gratulujesmile
                  • 88monia Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 17:49
                    dziekuje bede dawała Wam znac, powiedzialam mezowi bo sam cos podejrzewał, to najpiekniejszty prezent na rocznce jaki moglam sobie wymarzyć...pomyśle nad wizyta u lekarza, niechodzi o USG tylko o trzymanie reki na pulsie tak jak pisała AZ - 82. Ta ciaza zupelnie inna, piersi teraz bola znacznie mocniej(to dobrze) sa mdlosci choc niewiem na 100% czy to od ciazy...marze by już zacząć wymiotować(czytałam z takie ciąże są silniejsze)big_grin będę pisala na bieżąco....dzieki ze jestescie
                    • kahakasurdo Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 18:22
                      Cudownie!!! Gratuluję. Teraz tylko dbaj o siebie! Na pewno wszystko będzie ok!
                      Mam nadzieję, że i ja w końcu zaciążę, bo już rok mija od poronienia...
                      Pisz na bieżąco, a po wizycie u gin napisz czy kazał Ci brać jakieś leki (jako że to ciąża "zwiększonego ryzyka") kiss
                    • ladyann77 Re: czyżby sie udalo??? 24.11.10, 20:32
                      Cieszę się razem z Tobą!

                      Na razie poczekaj z ginem - zrób pojutrze betę, żeby sprawdzić, w jakim tempie przyrasta. Gin na razie prawie niczego konkretnego Ci nie powie, oprócz tego, żebyś na siebie uważała, zdrowo się odżywiała, nie piła i nie paliła, zrobiła ponownie betę i przyszła w 5-7 tygodniu na pierwsze USG.

                      Wg mnie szkoda fatygi, a jeśli chodzisz prywatnie - naprawdę szkoda pieniędzy.

                      Sama to przerabiałam nie tak dawno - od razu po dodatnim teście poleciałam do gina, który powiedział mi tylko to, co napisałam wyżej, zrobił USG na którym nie było pęcherzyka, skasował 180 zł i kazał przyjść za 3 tygodnie smile.

                      Teraz mój brak pęcherzyka kopie tak mocno, że czasem trudno mi się skoncentrować na czymkolwiek smile.

                      Trzymam kciuki i pozdrawiam!
                      • 1.mouse Re: czyżby sie udalo??? 25.11.10, 08:07
                        Monia gratuluje Ci z calego serca!!!!!Doskonale pamiętam Twoją historie!rzadko udzielam się na forum ale często je czytam!pamiętam jak było mi przykro gdy pisałaś,że straciłaś tamtą ciąże.Sama kiedyś byłam w takiej sytuacji czas leczy rany!Teraz uważaj na siebie,wybierz dobrego lekarza(aby dmuchał na zimne) i myśl pozytywnie.pozdrawiam gorąco i na pewno będzie wszystko ok!!!!!!!!
                    • edittt Re: czyżby sie udalo??? 25.11.10, 09:55
                      monia moje wieeeeeelkie gratulacje!!!!! u mnie już 13tc, nei chwaliłam się zbytnio właśnie z powodu strachu o powtórkę z rozrywki!!!
                      strasznie strasznie się cieszę!
                      ja wymiotuję strasznie i piersi bolą mnie okrutnie, nic nie zapowiada końca tej gehenny ale.. dobrze wiesz, że to jest dobry objawsmile
                      trzymam kciuki za tym razem wyłącznie szczęśliwy finisz!
                      • 88monia Re: czyżby sie udalo??? 25.11.10, 23:34
                        kochana bardzo ci tez gratuluje....ja bardzo ale to bardzo sie boje mam mocniejsze i slabsze momenty....narazie nie wymiotuje a tak bym chcialasmileJutro ide na druga bete ktora duzo wyjasni...mam stresa
                        • iwonagos Re: czyżby sie udalo??? 25.11.10, 23:37
                          Ej, monia!
                          Wcale nie jest powiedziane, że "rzygane" ciąże są lepsze. Ja przeszłam dwie - całkowicie bezproblemowe, ZERO wymiotówsmile Myślę, że tak jest o wiele lepiejsmile
                          • 88monia Re: czyżby sie udalo??? 26.11.10, 09:53
                            wiesz kochana ale gdybym wymiotowala to wiedzialabym ze nadal wszytsko w porzadku....zrobilam dzis test kreska bladziochaaaaaaaasad(((zaraz ide na bete wynik o 17.....tyle czekania w nerwach.....
    • 88monia Re: czyżby sie udalo??? 26.11.10, 15:57
      Mam wynik betybig_grin po 48godz z 45 wzrosła do 176 to chyba dobra wiadomoscsmile i jeszcze raz wam dziekujęsmile
      • jeza_bell Re: czyżby sie udalo??? 26.11.10, 16:33
        To wprost "książkowy" przyrost.
        Wielkie gratki big_grin
      • lil-lia Re: czyżby sie udalo??? 26.11.10, 17:16

        gratulacje !!!!!
        dosyc spory przyrost tej bety (biorac pod uwage ze co 72h min 66% u Ciebie jest znaacczzznie wiecej smile ), moze sa dwa groszki zamiast jednego smile
        • 88monia Re: czyżby sie udalo??? 26.11.10, 17:48
          bardzo bym sie cieszyla jakbym na wizycie u gina zobaczyla dwa bijace serduszkabig_grin niemam nic przeciwko to bylby najpiekniejszy prezent od zyciasmile
          • lil-lia Re: czyżby sie udalo??? 26.11.10, 18:01
            wiec szansa jest, nie powiem calkiem spora smile
            jak dla mnie spory przyrost, zbyt spory jak przy jednym groszku smile
          • annajustyna Re: czyżby sie udalo??? 27.11.10, 11:09
            Na serduszko moze byc za wczesnie - najlepiej odczekac do 8-9 tygodnia na to. Ale wizyta u gina nie zaszkodzi.
            • mwiktorianka Re: czyżby sie udalo??? 27.11.10, 13:29
              Gratulacje!
              • maglow1 Re: czyżby sie udalo??? 27.11.10, 14:10
                Gratulacje serdeczne Moniasmile))
    • 88monia zły dzien 30.11.10, 11:51
      jestem przeziebiona...zaliczylam dzis laryngologa dostalam leki, wyblagalam o wymaz z gardła(zeby nie leczyc w ciemno bo niema na to czasu)mam doła, dzis wstalam o 5 rano i niemogłam zasnać myslalam caly czas jak ja zniose kolejna strate...wiem ze przeziebienie w 5 tygodniu ciazy jest niebezpieczne wiec nie umiem pozytywnie myslec...a WIEM ZE POWINNAM...czy ja jestem nienormalna czy inne dziewczyny po stracie w kolenjych ciazach tez tak mialy?czy powinnam isc do lekarza ginekologa i powiedziec ze jestem przeziebiona i poprosic o jakies leki na wzmocnienie ciazy?czy takie leki istnieja?prosze o jakas rade
      • mamakuby0 Re: zły dzien 30.11.10, 12:07
        88monia - koniecznie idź do gina !!! choćby po to aby skonsultować zapisane leki ... a na pewno przepisze Ci też coś wzmacniającego ... ja właśnie przez zwykłe przeziębienie straciłam w 9 tygodniu ciąże we wrześniu - lekarz rodzinny u którego się "leczyłam" odesłał mnie z niczym stwierdzając, że organizm kobiety w ciąży sam się leczy i żebym się nie martwiła ... po fakcie dowiedziałam się od gina, że gdybym wtedy dostała antybiotyk ( a są takie, które bezpiecznie można brać w ciąży) pewnie byłabym nadal w ciąży ... także nie zwlekaj i skonsultuj się z ginem ... na pewno psychicznie lepiej się poczujesz i wierzę, że wszystko będzie dobrze ...
        Trzymam kciuki za Twoją fasolkę !
        • 88monia Re: zły dzien 30.11.10, 12:11
          dzieki za szybką odpowiedz,az sie poryczałam przykro mi z powodu Twojej stratysadmam wrazenie ze piersi przestaly bolec, dam znac jak wroce od gina tak sie boje...
          • jeza_bell Re: zły dzien 30.11.10, 12:22
            Niebezpieczna w I trymestrze jest wysoka temperatura- taka powyżej 38,5C. Jeżeli jesteś tylko przeziębiona- przetrwaj spokojnie na domowej kuracji- antybiotyki działają na infekcje bakteryjne, natomiast wcale na wirusowe.
            Prawdopodobnie lekarz przepisze Ci leki homeopatyczne, które są jak dla mnie wyrzucaniem pieniędzy i nic a nic nie pomagają. Chyba tylko psychicznie smile
            Kuruj się spokojnie i myśl pozytywnie
          • nancy_callahan Re: zły dzien 30.11.10, 14:45
            monia
            spokojnie, skonsultuj się z ginem, to na pewno wiele wyjaśni i Cię uspokoi.
            Trzymamy tu wszystkie kciuki, aby wszytsko było w porządku i na pewno będzie.
            Daj nam koniecznie znać jak po wizycie.
            Wiem, że łatwo mówić, a gorzej wykonać, ale nie martw się - organizm ciężarnej wiele może dokonać, aby ochronić potomka.
            • hanula12 Re: zły dzien 30.11.10, 17:10
              ja też byłam przeziębiona w 4/5 tyg. - to było ponad tydzień temu. dostałam homeopatię - oscilococcinum, stodal i wit.C. przeszło, mimo, że nie leżałam w łóżku, tylko normalnie chodziłam do pracy. także, nie martw się.
    • panna_z_pieskiem Re: czyżby sie udalo??? 30.11.10, 19:16
      Przestancie straszyc dziewczyne, ze od przeziebienia ciaze straci! Slyszalam, ze wiele ciaz zaczyna sie wrecz objawami przeziebienia. Podobno organizm czesto tak reaguje, ze sie kobieta czuje przeziebiona, lamie w kosciach itd. A potem sie okazuje, ze to pierwszy objaw ciazy! Wiec spokojnie - pilnuj, by nie bylo goraczki. Gardlo pulcz woda z sola lub szalwia. Jest specjalny syrop dla kobiet w ciazy - Prenalen. Jest to wyciag z czosnku, malin, porzeczek i czegos tam jeszcze. Ma rekomendacje Centrum Zdrowia Matki i Dziecka chyba. Ja sie wlasnie nim leczylam ostatnio z pozytywnym skutkiem. Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje malenstwo. I absolutnie nie mysl, ze przez przezieienie mozesz stracic ciaze. Na pewno nie. Daj znac co u Ciebie.
      • mamakuby0 Re: czyżby sie udalo??? 01.12.10, 10:26
        monia88 - byłaś u lekarza ? Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie dobrze ...
        • gracekelly17 Re: czyżby sie udalo??? 01.12.10, 21:26
          Mnie natomiast lekarka przepisała syrop z babki l., rutinoscorbin, wapno, nurofen ( choc wzięłam 2 tabletki i stwierdziłam że nie będę ryzykować) , xylometazolin do nosa i do ssania sebidin. Powiedziała że te leki można brać w ciąży i że lepiej wyleczyć drobne przeziębienie niż nieleczeniem doprowadzić się do zapalenia płuc np. idąc do lekarza nie wiedziałam że jestem w ciąży, założyłam hipotetycznie że mogę być i tak mnie lekarz potraktował. Wyleżałam 5 dni i teraz wszystko ok. A test w koncu pokazał 2 kreskę smile)) Powodzenia, zdrowia przede wszystkim!
          • gracekelly17 Re: czyżby sie udalo??? 01.12.10, 21:27
            I zgadzam się z przedmówczynią - coś w tym musi być bo to moja druga ciąża i drugi raz zaczęta przeziębieniem.... Tylko w pierwszej leczyłam się domowymi sposobami bez wizyty u lekarza i się męczyłam 2 tygodnie a teraz wystarczyło 5 dni....
            • 88monia Re: czyżby sie udalo??? 03.12.10, 13:39
              witam!
              przepraszam ze się tyle nie odzywalam ale nie miałam dostępu do neta. Wiec tak mam lekkie zapalenie gardła wiec przepisano mi antybiotyki ktore nieprzenikaja do krwi wiec nie szkodza dzidziusiowi, duzo odpoczywam objwy preziebienia po malutku przechodzą. Z USG wstrzymałam sie do srody to bedzie jakos 6tydzien byc moze zobacze juz kruszynke. W pon ide zkontrolować bete czy pomimo choroby jest ladny przyrost, dam znac w pon. Pozdrawiam i dziekujemysmile za pamięć
              • nancy_callahan Re: czyżby sie udalo??? 03.12.10, 13:55
                dobrze, że się odezwałaś i że jest już lepiej.
                Daj znać jak beta i USG...
              • aneta79_1979 Monia i jaK BETA???? 06.12.10, 13:46
                j/w
                • 88monia Re: Monia i jaK BETA???? 06.12.10, 18:45
                  niemoglam wykonac badania bety ponieważ laboratorium bylo dzis zamkniete...chyba sie wstrzymam do srody i dowiem sie wszystkiego z USG a ew pozniej zrobie jeszcze bete...czas leci w miare szybko...ale juz mam stresa przed srodasmilejakos musze dac radesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka