29.12.10, 12:06
Czym dla Was jest cykl starań?
Od kiedy liczycie Wasze starania?

Bo tak mnie naszło, że dla każdego to co innego.
Dla jednych cs liczy się od dnia podjęcia decyzji "chcemy mieć 1, 2 i kolejne dziecko". I specjalnie się nie napinają, po prostu seks bez zabezpieczeń.
Dla innych cs to dosłowne pracowanie nad potomkiem - bzykamy się w dni płodne nawet jak nam się nie chce, jesteśmy zmęczeni itd.

Jeśli brać pod uwagę powyższe to ja nie liczę cs, a raczej licze od dnia bzykania bez zabezpieczenia, bo u nas to lajtowe podejście - jak będzie to będzie, jak nie - trudno, nie każdy musi być rodzicem smile
Obserwuj wątek
    • wuika Re: CS ??? 29.12.10, 12:55
      U mnie od odstawienia antykoncepcji, ale od razu było: staram się, a nie, jak będzie, to będzie, bo leczenie (i potem trochę antykoncepcji w okresie przejściowym) było właśnie po to, żeby można się było starać smile
    • krzysiowa_mama Re: CS ??? 29.12.10, 13:46
      U nas też niby lajtowe - odstawiłam pigułki + seks w dni płodne. Jednakże liczenie cyklu jest dla mnie oczywiste: cykl liczy się od pierwszego dnia miesiączki do ostatniego przed kolejną - chyba nic w tej kwestii się nie zmienia... smile
      Nie wiem co to "bzykanie bez zabezpieczenia"..... co wy pszczółki jesteście? Bez żądełek z ula wyfruwacie? big_grin
    • zabkaa24 Re: CS ??? 29.12.10, 14:10
      Ja najpierw przygotowywałam się do starań wink czyli odstawiłam hormony (w tym czasie używaliśmy gumek), zaczęłam obserwować cykle i zrobiłam niektóre badania.
      A cykle starań liczę od momentu, jak zaczęliśmy się już kochać z myślą o dziecku, nadal obserwując cykle i celując w dni płodne.
      • jasiek-2007 [...] 02.01.11, 21:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • malgosiek2 Jasiek-2007 proszę o zmniejszenie sygnaturki 02.01.11, 23:01
          do wymiarów ok.4 wersów.
          Więcej info w wątku na "szpilce" u góry forum.
          Dziękuję za zrozumieniesmile
    • peggy_su Re: CS ??? 03.01.11, 12:41
      Tak naprawdę liczy się od kiedy współżyjesz w miarę regularnie bez zabezpieczenia. Tyle wystarczyło mojej gince i już nie wnikała czy celowaliśmy jakoś szczególnie w dni płodne czy nie.

      Ja sama też za bardzo nie wiedziałam jak liczyć. Bo cykle mam bardzo nieregularne, siegaja nawet 60 dni i @ musze mieć wywoływaną tabletkami. Ale lekarce wystarczyła informacja że od ponad roku bez zabezpieczania sie nie moge zajsc w ciążę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka