dagmaralodz77
22.02.11, 15:27
Dziewczyny!!! Dowiadujecie sie ze jesteście w ciązy... robicie badania potwierdzające ciąże... usg... potweirdzenie jest zarodek, serce bije... mija kilka tygodni najczęściej i umawiacie sie na usg genetyczne miedzy 11 a 13 tygodniem!!! I teraz prosze o odpowiedzi na pytania:
1. dowiadujecie się ze NT za wysokie brak kości nosowej... decydujecie sie na amniopuncje???
2. dowiadujecie sie ze płód nieprawidłowo sie rozwija, w 16 hbd otzrymujecie potwierdzenie nieprawidłowego rozwoju (np. zle pracujące nerki, obrzek płodu, poważna wada serca) i otzrymujecie prawo decyzji pozostania dalej w ciąży czy podejmiecie decyzje usunięcia ciązy???
3. dowiadujecie sie w 22 hbd ze jest Zespół Downa... zdecydowałybyście sie na poród przedwczesny???
4. są na forum mamy które mają chore dzieci... wiem ze kochaja te dzieciaki najbardziej jak mozna... czy wiedziały chorobiee i czy teraz posiadajac taka wiedze zdecydowały sie na poród? Jak to jest??? Mam takie wrażenie że wszyscy mówią ze nie chca chorego dziecka... ale tylko wtedy kiedy ich temat nie dotyczy??? Kobiety przed ciaza mówia ze niewyobrazaja sobie swiadomie urodzic chorego dziecka (mówie oczywiście o poważnych wadach, które pozwalaja na legalne jej usunięcie lub legalny poród przedwczesny)... a kiedy są juz w ciązy niedopuszczaja takiej możliwości!!!
Moja kolezanka dowiedziała sie w 20 hbd o bardzo powaznej wadzie nerek u dziecka. Lekarz powedział ze w tej sytuacji pozostaje jej tylko natychmiastowy poród bo nic dobrego z tego nie bedzie!!! odmówiła!!! W 30 hbd nadal lekarz nie pozostawiał złudzeń!!! Jedna nerka wogóle przestała sie rozwijać a druga miała powazne wady!!! W 40 hbd CC!!! Stan dziecka bardzo zły!!! Dziecko umiera po 5 dniach!!! Teraz wie ze juz nigdy nie podjejmie takiej decyzji licząc ze bedzie dobrze!!!
Mój przykład... W 9 hbd dowiaduje sie o bardzo poważnej wadzie serca.... blok przedsionkowo komorowy w 90%... nikt nie pozostawia cienia ze bedzie lepiej!!! Ze jesli płod dotrwa to tylko przeszczep go uratuje!!! Jedyne o czym mysle to o legalnym usunięciu ciązy!!! Zwracam sie z prośbą o dokonanie aborcji mimo posiadania opinii o cięzkiej wadzie.... zpital odmawia.... po 4 dniach płód sam obumiera!!! Natura sama rozwiazała sprawe!!!
Przykład z patologii ciązy ICZMP.... diagnoza po amniopunkcji w 16 tygodniu... zespół Downa.... dziewczyna decyduje sie na aborcje... dzisiaj załuje!!! twierdzi ze zrobiła to pod presją rodziny!!! Obwinia się że zabiła własne dziecko!!!
Doskonale wiem ze czas oczekiwania to powinny byc wspaniałe chwile ale są na forum dziewczyny ktore szczescie zostaje odebrane.... szczescie cieszenia sie zdrowa ciaza... wiem tez ze jest mnóstwo kobiet ktore czytaja to forum ale boja sie zapytac, wiec robie to w ich imieniu!!!! co Wy byscie zrobiły!?!?! Dacie radę odpowiedzieć????