Dodaj do ulubionych

Dziewczyny, martwię się, zero objawów...

28.04.11, 20:00
Kurcze, kiedy zaczynaja sie prawdziwe objawy ciazowe? Ja wiem, ze dopiero robilam test, ale ostatnio (jak poronilam) objawy ciazowe mialam od razu, a tu oprocz braku miesiaczki i 2 kresek nic. Ani nie bola mnie piersi, ani nie chce mi sie spac, ani mnie nie mdli, nic, a nic. Do tego jestem zagranica, nosze ciezka torbe codziennie po pare kilometrow i coraz bardziej sie martwie. Dzis pobolewal mnie brzuch. Do tego wkurza mnie moj szef i ciagle sie denerwuje. No kurde martwie siesad(( Kiedy pojawiaja sie te objawy? MOga sie nie pojawiac a mimo to bedzie dobrze?
Obserwuj wątek
    • annika23 [...] 28.04.11, 21:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kasiak37 annika29 28.04.11, 22:49
        dostosuj swoja sygnaturke do regulaminowych rozmiarow.Proponuje usunac napisy pod suwaczkiem.Skrot w mojej sygnaturce.
        • kasiak37 sorry-annika23 n/t 28.04.11, 22:49

          • dagmaralodz77 kinga 29.04.11, 08:02
            kinga... nie martw sie... brak objawów oznacza ze organizm lepiej radzi sobie z hormonami... ja dwa dni temu miałam taki bol piersi ze bluzki nie moglam załozyc a dzis flaki!!! Mdłosci przychodza niezapowiedziane wiec nie wywołuj wilka z lasu kochana!!! Nie martw sie, wszystko jest w porzadku!!!
            • misiontko999 Re: kinga 29.04.11, 08:20
              Nie martw się Kinga.
              Na to nie ma reguły.
              W poprzedniej ciąży objawy miałam niemalże odrazu.
              A w tej ciąży objawy pojawiły się dopiero w 5tyg. Też na początku się martwiłam, bo myślałam, że znowu jest coś nie tak. A tu już leci 18 tydzień. big_grin
              Są kobiet, które nie mają wcale typowych objawów ciążowych, oprócz braku @.

              Więc główka do górysmile I uwierz mi, jeszcze nie raz będziesz miała dość nieprzyjemnych dolegliwości.
              Ciesz się kochana, póki masz spokój.
              Pozdrawiam Ciebie i rosnące w Tobie szczęście. smilesmilesmile
              • eturen Re: kinga 29.04.11, 08:41
                Podpisuję się pod tym co piszą dziewczyny, ja w pierwszej i udanej ciąży też zero objawów,żeby nie rosnący brzuch, to bym nie wierzyła,że jest ciąża i tak całe 9 miesięcy. Druga ciąża (puste jajo płodowe) była zupełnie inna, cycki jak balony, obolałe, mdłości, kłucie w brzuchu, od razu straciłam talię. Hormony szalały a w środku nic. Nie ma reguły, każda ciąża u tej samej nawet kobiety jest inna.
                Dbaj o siebie i dzieciaczka,a wszystko będzie dobrze.
                • kinga_iskierka Re: kinga 29.04.11, 10:04
                  dzieki Dziewczyny,
                  wczoraj pobolewal mnie brzuch, nie wiem, czy to nie z wysilku, bo ja generalnie malo sie ruszam, bom zmotoryzowana, a tu ciaglena nogach, metro , autobusy, ciagle z ciezka torba na ramieniu. `
                  • gochalek82 Re: kinga 29.04.11, 11:56
                    Dobrze, że nie jestem sama bezobjawowa. W poprzedniej ciąży już tydzień przed terminem okresu bolały mnie piersi, brzuch i byłam senna. Tym razem nic. Będzie dobrze! smile
                  • minuta76 Re: kinga 29.04.11, 11:59
                    U mnie podobnie; bezobjawowo raczej.
                    Jestem poddenerwowana ciut i zmęczona ciut ale to raczej przypisuję przesileniu wiosennemu wink
                    Teścik robiłam wczoraj - w 28dc.
    • julita165 Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 29.04.11, 15:17
      Ja nie miałam kompletnie żadnych objawów wczesnej ciąży poza lekkim pobolewaniem piersi i to raz na kilka dni. Poza tym super forma smile Dopiero teraz dopada mnie jakaś senność a podobno II trymestr to przypływ energii...akurat smile Także brak objawów nie dowodzi niczego złego smile
    • kobietka_29 Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 29.04.11, 17:07
      Ja wprawdzie mialam wszystkie mozliwe objawy ciazy w kazdej ciazy jeszcze przed terminem miesiaczki. Ale mam 3 siostry, wszystkie dzieciate, z ktorych tylko jedna w jednej ciazy miala podobne objawy. Reszta absolutnie nic. Na 7 ciazy w sumie. A mnie nadal mecza wymioty...
      • kinga_iskierka Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 29.04.11, 18:12
        ooo, to budujacesmile))
    • ona2010.net Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 29.04.11, 18:55
      witaj objawy moga sie pojawić i nie musza okolo 6tyg pojawiaja sie wymioty u mnie w tej ciazy trwaly wyjatkowo dlugo do 13tygodnia.9 dni po spodziewanej miesiaczce ktora nie przyszla bol w podbrzuszu dosc mocny jak na @
    • lidek0 Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 01.05.11, 13:18
      Poroniłaś a teraz tak niewiele robisz, żeby tą ciążę utrzymać? Zamiast doszukiwać się objawów zadbałabym o siebie, bo możesz się ich nie doczekać jak tak dalej pójdzie /masz skurcze i zmaiast iść do lekarz szukas zporady na forum?/. Poza tym każda ciąża jest inna i objawy przychodzą później.
      • dagmaralodz77 Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 01.05.11, 13:37
        lidek... jakie z ciebie zgorzkniałe babsko!!!
        • lidek0 Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 01.05.11, 13:53
          Czyli stresuje się wpracy, nosi ciężką torbę, wyjeżdza w delegację gdzie ma skurcze /i zamiast do lekarza czy szpitala pisze na forum/ a do tego jest po przejściach to postępuje bardzo mądrze i rozsądnie? Może wreszcie ktoś powinien wylać jej kubeł zimnej wody na głowę. Ale to ja jestem ta niedobra......... bo niewygodną prawdę napisałam......
          • kinga_iskierka Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 01.05.11, 17:49
            Tak , Lidek, robie wszystko, zeby poronic znowu. O to mi wlasnie chodzi. Wez sie kobieto za jakies pozyteczne zajecie, bo szkoda Twojego czasu na odpowiadanie w moich watkach!
            • lidek0 Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 01.05.11, 20:12
              To powiedz czemu nie poszłaś do lekarza czy szpitala tylko piszesz na forum? Nie szkoda Ci czasu na pisanie? Nie doczytałam, że test robiłaś na lotnisku, ale wysatczyło zrobić dzień wcześniej i nigdzie nie lecieć, siedziałabyś spokojnie w domu i łatwiej byłoby o wizytę u lekarza, no chyba że coś przeoczyłam.
              • kinga_iskierka Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 02.05.11, 17:41
                a wyobrazasz sobie, ze dzien wczesniej bylo za wczesnie na test??? i tak robilam dzien przed planowana miesiaczka, wyszly blade kreski. Zrobilam w domu, nie na lotnisku, bo sie staralismy o dziecko. Dlaczego mialabym nie leciec??!?! Czulam sie swietnie! Nie wiem, jaka Ty masz prace, moze mozesz tak sobie z zrezygnowac z delegacji w 5 minut, ja nie. Nie oceniaj ludzi po strzepkach ich wypowiedzi, bo to tylko swiadczy o Tobie, o Twojej klasie i inteligencjiuncertain
                do szpitala nie poszlam, bo po radach Dagmary zadzwonilam do mojej gin, ktora zna mnie od 15 lat i poradzila dokladnie to samo. Nie powinnam CI w ogole odpisywac, ale zal mi Ciebie, Twojej jakiejs zapieklosci, chamstwa, zazdrosci. nie wiem czego jeszcze. Wyraznie cos nie tak z Toba. Zycie pisze rozne scenariusze, a Ty zachowujesz sie jak 18-latka, co zdala mature i mysli ze wszystkie rozumy zjadla.
    • zonaimaz Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 02.05.11, 16:32
      Spokojnie wink
      Jestem w 22 tygodniu ciązy, gdybym nie czuła ruchów i od czasu do czasu nie miała zgagi pewnie nawet nie wiedziałabym ze jestem w ciązy ;P Noo i oczywiście rosnący brzuch i brak @ wink

      • kinga_iskierka Re: Dziewczyny, martwię się, zero objawów... 02.05.11, 17:42
        hehehe, no to masz dobrzebig_grin Mnie zaczely piersi bolec i siusiam co 5 minutbig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka