ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 10:24 Ciekawe która z nas założy wątek: MAJ 2005....No i które później dołączą do niego... Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 10:36 Mam nadzieję że wszystkie będziemy mogły się cieszyć dolegliwosciami ciązowymi w wątku "maj 2005" którejs z Nas musi sie napewno udac to byłby jakis straszny nie fart gdyby sie zadnej z Nas nie udało. Ja dzisiaj jestem troche przygnębiona bo tak jakoś boje się że nie będę w ciąży i znam siebie i wiem ze zniecheci mnie to do dalszych starań może to lepiej sie nie nastawiać tylko czekac cierpliwie jak gdyby nigdy nic. mój mąż stwierdził dzisiaj że trochę go bawi że tak bardzo sie tym przejmuje zwłaszcza ze moje słowa zaraz po porodzie synka brzmiały" nigdy wiecej dzieci" i sama sie niespodziewałam że tak szybko zatęsknie za byciem w ciaży. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 10:37 Ania a nigdy wczesniej nie miałas takie mrowienia? a czy twoje piersi sie jeszcze w jakis sposób zmieniły? Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 11:05 Miałam takie mrowienie w czerwcu gdy miałam ciążę biochemiczną (wyszedł test, doszło do zapłodnienia, ale nie do zagnieżdżenia). W lipcu nie miałam, a teraz znów mam. To nie jest mrowienie przez cały czas. Raz jest raz nie ma. Przed chwilą oglądałam swoje piersi. Nie wiedzę żadnych zmian. Przed @ nigdy mnie piersi nie bolały. Odpowiedz Link Zgłoś
kangosia Witajcie! 25.08.04, 11:05 Witajcie dziewczyny! Ja coś dzisiaj gorzej się czuję - od wczoraj wieczora mam bóle brzucha, dziwne jakieś. Długo, chyba gdzies do 1.00 oglądaliśmy z Mężusiem film (zresztą super - "Interatate 60", obejrzyjcie koniecznie, jak będziecie miały okazję, chociaż bynajmniej nie ma nic wspolnego z ciążą i dziećmi), aż mnie złapał ów ból: z jednej strony bolało jak na mega-@, poza tym miałam poważne wzdęcie brzucha i jednocześnie strasznie ssało mnie z głodu. Brzuszek ciągle mnie pobolewa, ale juz łagodniej, poza tym trochę mi słabo i mam lekkie zawroty głowy. Czy to jest normalne i czy to w ogóle mogą być objawy ciąży? A jutro rano robię drugi test. I jeszcze jedno: rozpoczynając starania, absolutnie nie liczyłam na to, że uda mi się za pierwszym razem, wręcz przeciwnie, sama przekonywałam męża, że na pewno potrwa to co najmniej kilka miesięcy, będę miała jeszcze czas na dokończenie doktoratu i załatwienie innych spraw. I nie podchodziliśmy do całej sprawy, jak do odpowiedzialnego i ciężkiego zadania, ale z radością i spontanicznie... Dziewczyny, optymizmu i powodzenia Wam życzę i ściskam Was wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Witajcie! 25.08.04, 11:19 Kangosia jak sobie pomysle że tak szybko udało ci sie zajść w ciażę to odrazu mi sie nastrój poprawia, nieprzejmuj sie tymi bólami to zupełnie normalne i zapewniam cie ze brzuch bedzie cie bobolewał co jakis czas wkoncu przestawiaja ci sie wszystkie narządu w brzuchu zeby zrobic miejsca dziecku choc ono jest jeszcze malusienkie. Ania ja sobie przypomniałam jeszcze ze bardzo swedziały mnie sutki przy pierwszej ciązy. Może to Twoje mrowienie to rzeczywiście objaw ciąży, oby tak było trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: Witajcie! 25.08.04, 11:24 Właśnie chciałam napisać że to jest takie swędzenie sutków, to mrowienie jest najbardziej tam skupione. Teraz mam to zwłaszcza w lewej piersi. Ale tak jak juz pisałam, wydaje mi się że to jeszcze za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Witajcie! 25.08.04, 11:37 A ja wiem z własnego doświadczenia że to wcale nie jest za wczesnie bo przeciez nie możesz byc 100% pewna kiedy tak naprawdę mialaś owulację, czytałam dziś sobie na forum"ciąża i poród" w jakich dniach cyklu dziewczyny zachodziły w ciąże i jedna napisała że w 8 dniu a jedna ze w 30 dc. tak to już jest że nigdy nie można byc pewnym kiedy co i jak. Zycze ci żeby te twoje objawy oznaczały ciążę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
barbs Re: Witajcie! 25.08.04, 12:54 Kangoosia, wzdęcia i kolki jelitowe to niestety częste doligliwości kobietek w ciąży. Mnie (fakt faktem, że trochę później, tak jakoś na początku drugiego trymenstru) czasem tak potrafiło sieknąć w okolicy pępka, że niezależnie od sytuacji (w biurze podczas rozmowy telefonicznej) nie potrafiłam powstrzymać okrzyku bólu! całkiem jakby ktoś wielką szpilę w brzuszek wbijał. Brrrr. Ruch, właściwe odżywianie i espumican, czy jakoś tak - można brać w ciąży. Swoją drogą naprawdę BAARDZO się cieszę, że się Wam udało - my przy robieniu Iwusia mieliśmy identyczne podejscie - gin powiedzial, ze jak jest wszystko OK, wspołżyje sie w prawidłowym czasie to jest 30% szans, ze sie zajdzie. Wiec ten pierwszy cykl staran to miala byc calkiem rozgrzewka bardzo sie cieszylam jak zobaczylam dwie kreseczki Tak z jeden procencik nadziei ze tym razem tez nam sie tak ladnie uda jeszcze mi pozostal... Ale tylko jeden. Pozdrawiam cieplutko, Basia kangosia napisała: > Witajcie dziewczyny! Ja coś dzisiaj gorzej się czuję - od wczoraj wieczora mam > bóle brzucha, dziwne jakieś. Długo, chyba gdzies do 1.00 oglądaliśmy z Mężusiem > film (zresztą super - "Interatate 60", obejrzyjcie koniecznie, jak będziecie > miały okazję, chociaż bynajmniej nie ma nic wspolnego z ciążą i dziećmi), aż > mnie złapał ów ból: z jednej strony bolało jak na mega-@, poza tym miałam > poważne wzdęcie brzucha i jednocześnie strasznie ssało mnie z głodu. Brzuszek > ciągle mnie pobolewa, ale juz łagodniej, poza tym trochę mi słabo i mam lekkie > zawroty głowy. Czy to jest normalne i czy to w ogóle mogą być objawy ciąży? A > jutro rano robię drugi test. > I jeszcze jedno: rozpoczynając starania, absolutnie nie liczyłam na to, że uda > mi się za pierwszym razem, wręcz przeciwnie, sama przekonywałam męża, że na > pewno potrwa to co najmniej kilka miesięcy, będę miała jeszcze czas na > dokończenie doktoratu i załatwienie innych spraw. I nie podchodziliśmy do całej > sprawy, jak do odpowiedzialnego i ciężkiego zadania, ale z radością i > spontanicznie... Dziewczyny, optymizmu i powodzenia Wam życzę i ściskam Was > wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 13:38 A ja sie boje, ze nic z tego nie wyjdzie w tym cyklu. Slyszałam też że to nawet 25% szans, a nie 30%. I dlatego tak sie zastanawiam dlaczego to wielkie szczescie mialoby spotkać właśnie mnie? Wiem że powinnam być dobrej myśli, jestem młoda, zdrowa... Ale nigdy nic nie wiadomo, może siedzi we mnie coś ukrytego i tak szybko się nie uda? Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 13:39 Widze dziewczyny,ze nie przestajecie analizowac swoich objawow Ja wczoraj mialam zawroty glowy do samego wieczora a dzis nic, czuje sie dobrze. Natalia mnie tez korci jak cholera!Pomyslalam sobie nawet,ze jak zrobie teraz test i wyjdzie negatywnie to przeciez nie bedzie oznaczalo,ze nie zaszlam he he, taka jestem!!!10zl na zbyciu sie znajdzie i tak mnie kusi,ze hej! Dziewczyny napiszcie jakich testow uzywacie. Ja najczesciej uzywam strumienowego testu ClearView, ale podobno ten z dzidziusiem na opakowaniu jest bardzo szybki i wykrywa ciaze po 6 dniach. Odpowiedz Link Zgłoś
barbs Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 13:47 Dziewczyny a jak to w ogole jest z tym zapłodnieniem - to się liczy od momentu wniknięcia plemnika do jajeczka czy od zagnieżdzenia? Bo mnie się do tej pory wydawało, że jak plemniczek się dostanie gdzie trzeba i to jajeczko sobie wędruje jajowodami to ono samo jeszcze nie wytwarza żadnych hormonów i organizm tak jakby "nie wie" że jest w ciązy. Dopiero jak zapłodnione jajeczko dotrze gdzie trzeba i się "zaloguje" ) to zaczyna sie cała szopka z hormonami, i jak one osiągną odpoweiedni poziom to można tą ciąże wykryć... Peniw trzeba by kogoś bardziej zorientowana - może gagat, tyle, że ona pewno już tu nie zagląda... O rany, jak ja bym chciala zeby byl chociaz piątek o tej porze... szału można dostać od tego czekania. Jaki mam test nie wiem - kupiłam w zeszłym tygodniu i czeka grzecznie w łażience. Muszę sprawdzić napiszę jutro. Chociaż może lepiej nie - bo jak go już wezmę w ręce to mogę nie wytrzymać.... Basia Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 13:51 a mnie tez korci i to jak. tym bardziej że znowu dzisiaj natrafiłam na jakis post o tym jak wyszły dwie kreseczki w 24 dc. pomyslałam sobie tak samo jak ty inkaa ze jak wyjdzie negatywny to powtórze jak sie nie pojawi @ a o te 10 zł to nie zbiednieje. A ten test ClearView wyszedł mi negatywny kiedy byłam w ciazy wiec go nie użyje ponownie i kupię sobie właśnie ten z dzidziusiem na opakowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 13:54 A ja czytałam ostatnio w gazecie "Rodzice" że test powinien wykryć ciażę 8 dni od zblizenia bo juz wtedy zaczynaja działać hormony, ale niewiadomo jak to jest naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 13:59 przeczytałam jeszcze raz ten post i ta dziewczyna robiła test Quick Vue i wyszedł pozytywny w 21dc. i chyba ten test sobie kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
barbs Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 14:29 Ooooooj, ratunku, niebezpieczeństwo, czuję że pękam! Kurczę feluś, ale kusicie noooo. Juz mam wizję jak wpadam po południu do mieszkania, pędzę do łazienki i.... no właśnie. Tu wizja przestaje być przyjemna bo wychodzi mi jedna krecha i wkurzam się okropnie, że bez sensu test zmarnowałam i do końca dnia mam popsuty humorrrr. Buuuu. Ale z drugiej strony to choćby nie wiem co od zapłodnienie minęlo min. 9 dni (albo i więcej), więc według tego co piszecie powinno być w miarę wiarygodne... może lepiej zobaczyć jedną krechę niż żyć tak dalej w niepewności...? Jakby @ się do soboty nie pojawiła to najwyżej powtórzę.... Basia Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 14:37 oj widze ze tak sie wszystkie niecierpliwymy że zaraz wszystkie polecą robic testy ale u mnie jest jeszcze za wczesnie ale moze w przyszłym tygodniu kto wie czy sie nie skuszę ,wiesz co Basiu masz rację jak masz sie tak męczyć to może zrób ten test przeciez jak wyjdzie negatywny to wiesz ze jest jeszcze wczesnie i mógł nie wykryc ciązy a jak wyjdzie pozytywny to bedziesz miała to stresujące czekanie z głowy. gdybyś sie skusiła to trzymam bardzo mocno kciuki!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 14:38 Dziewczyny poczekajcie z tym testem na mnie! Ja mam dziś 23dc i wiem że to jeszcze za wcześnie. Mojej koleżance test wyszedł negatywnie jak tydzień jej się spóźniła @. Pozytywnie wyszedł po następnym tygodniu. Niestety nie wiem jaki test robiła pierwszy. WIem że drugi był to Quick Vue. Odpowiedz Link Zgłoś
sarah75 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 14:39 ja chyba też zrobie sobie test jutro, bo wyjeżdżam i chce wiedziec czy moge troszke zabalowac czy nie. Trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
barbs Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 14:37 Natalia, zerknęłam sobie na Wasze zdjęcia. Ale z Cibie niezła laska jest JA to sie okropnie zaniedbana ostatnio czuję. Spłacamy samochód, do mieszkania mnóstwo rzeczy jeszcze potrzebne, jakoś wiecznie brakuje środków na coś miłego dla Mamusi...Nie wspominając o czasie - ostatnio w czasie golenie nóg Bąbel tak ryczał za mamusią że w pospiechu ścięłam sobie 5-centymetrowy pasek skóry z goleni... A ponieważ urody matka natura mi niestety trochę poskąpiła - nie że jakiś całkiem pasztet, ale na kolana blaskiem nie powalam - to cierpię. Za to mam dobre serce :p A Dawidek po prostu cuuudo. A z tych niebieskich oczków to mu niezły chochlik wygląda - pewnie bardzo kochany łobuziak, co ? Kiedy mój Iwo bedzie miał tyle włosów??? Pozdrawiam cieplutko, Basia Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 14:48 Chyba mi sie zacyzna udzielac ta nerwowa atmosfera. Nie macie wrazenia ze same sie nakrecamy? Ja robie test chyba w poniedzialek tj. 28 dc. chyba ze nie wytrzymam i zrobie wczesniej. Mam tylko nadzieje ze nie trafie na rozczarowanie typy II kreski a potem @@@@ za pare dni....heheh Odpowiedz Link Zgłoś
barbs Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 14:52 Mamy wrażenie, jak najbardziej Z jednej strony okropne, ale z drugiej fajne, że można z kims dzielić te emocje Tym bardziej, że mąż na tego typu uczucia zupełnie odporny Basia Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 14:55 no rzeczywiście sie troche nakrecamy ale to chyba z tej niecierpliwości. Basiu dziękuje za miłe komplementy ale jaka tam znowu laska ze mnie zwyczajna dziewczyna i tyle! wiem co znaczy brak czasu przy takich maluchach a mój synek to rzeczywiście niezły łobuz ale za to baaardzo kochany. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sarah75 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 14:58 ja juz nie potrafie inaczej, i ciesze się że moge sobie o tym popisać z Wami Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 15:05 Powiem Wam że ja chyba jestem najbardziej nakręcona. Cały dzień siedzieć przed komputerem to nie jest normalne. Powiedziałam sobie że z testem poczekam. Już za dużo ich zrobiłam i za dużo razy się rozczarowałam. Pierwszy raz mierzę sobie temperaturę i na tym będę się opierać. Jeśli spadnie to nie ma już sensu robić testu a jeśli będzie się utrzymywać na tym samym poziomie i nie będzie @ to robię test. Nie dajmy się zwariować z tymi testami. Każdy organizm jest inny i ujednej test wyjdzie w 21dc a u innej dopiero w 40dc. Ja test robię 6 września w poniedziałek. Postaram się zapomnieć o fakcie że istnieją apteki czynne w soboty i niedziele przez 24h. Odpowiedz Link Zgłoś
barbs Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 15:08 gratuluje hartu ducha Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 15:07 A odnosnie objawow to u siebie widze ciagle wzdecie brzucha niemal tuz po OWU.Tak jakbym sie non stop najadla. Ale moze to przygotowania organizmu do @@@@@???? I raz mialam lekkie odczucie jakby mi cos w gardle stanelo.... Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 15:10 U mnie jedyne możliwe objawy ciąży to mrowienie w piersiach, którego właściwie teraz już nie czuję, ale czasem mnie nachodzi.(mrowienie w sutkach) Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 15:27 Ja sie cieszę że trafiłam na ten wątek, napewno jest mi rażniej. Wczesniej to nawet nie wiedziałam że jest tyle starajacych się i myslałam że tylko ja to tak przeżywam, no nic wyłączam komputer i idę troche z dzieckiem na dworze posiedzieć zajrzę tu póżniej!!! pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 15:19 witajcie, u mnie 20dc, ale cykle sa 39-35 dniowe. w dodatku w tym miesiacu nie staralismy sie, bo bralam antybiotyk. Ale ciagle tli sie jakas glupia nadzieja! Odpowiedz Link Zgłoś
sarah75 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 15:30 Jagienka nadzieja zawsze jest. My w tym miesiącu tez nie straliśmy sie jakoś za wiele (tak wyszło) poza tym z moim poziomem PRL to juz w ogóle! ale mam malutka nadzieje mimo wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 16:15 Czesc Dziewczyny, Ale sie ozywilo na forum!!! Dwa dni mnie nie bylo, a tu tyle zaleglosci... No, no widze, ze ostro sie nakrecacie (a ja czytajac Was... rowniez)! Ale chyba postaram sie byc twarda i tak jak Ania zrobie test 06.09. Zreszta to sobie obiecalysmy! Jesli chodzi o objawy (ktorych oczywiscie staram sie nie dopatrywac ), to nadal mam tkliwe i coraz bardziej powiekszajace sie piersi, a dzisiaj dodatkowo klulo mnie w podbrzuszu po lewej stronie (czyli po tej samej, gdzie w tym miesiacu czulam owu). A poza tym nic sie wiecej nie dzieje - dopiero 23dc, czyli jeszcze grubo 10 dni czekania... Pozdrawiam Was serdecznie, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 16:45 Wlasnie wrocilam do domu z zakpów a tu watek szaleje! Znowu troszke kreci mi sie w glowie i musze sobie policzyc kiedy najszybciej moge zrobic test bo zwariuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kangosia Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 16:48 Hej dziewczyny! U mnie tymczasem brzuszek sie uspokoił, chociaz cały czas wzdęty. Za to straszna senność mnie dopadła, chociaż wstałam dziś o 9.30 (jak to na urlopie). Ale chyba postaram się zwalczyć zmęczenie i mimo wszystko przejadę sie rowerkiem. Trzymajcie się, zajrzę jeszcze później na formu, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 17:49 A ja mam znowu ciągłą zgagę i wilczy apetyt a na dodatek co chwila latam do toalety sikać. Inkaa może sie wczesniej umówimy na robienie testu bo ja chyba nie wytrzymam mam za słabe nerwy. Kangosia twoja senność jest zupełnie normalna ja tez byłam bezprzerwy niewyspana. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 17:53 Natalia, moze w poniedzialek? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 18:34 to by był mój 23 dc. boję sie trochę ze wyjdzie negatywny ale tak bardzo mnie kusi, no dobra umówmy sie wstępnie na poniedziałek jak by się któraś z Nas rozmyśliła to damy znać i przełożymy to na inny dzień ok? czy ktos jeszcze ma ochotę się skusic i zrobić z Nami test w poniedziałek??? pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 18:51 Ja już dziś mam 23dc, ale moje cykle są troszkę dłuższe niż 28 dni aletego u mnie dziś raczej na pewno by nie wyszło. Choć to chyba nie zależy od długści cyklu ale od ilości dni która upłynęła od owulacji. JA niestety nie wiem kiedy miałam owu, ale jeśli wy wiecie to róbcie ten test bo ja też jestem ciekawa jaki będzie wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 19:33 Hej dziewczyny!!! Jest tam ktoś? Nic się nie odzywacie już tak długo. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 19:40 jestem,jestem ale zaraz kladę synka spać i zamelduję sie tu za jakieś półgodzinki może wczesniej, ja ten poniedziałkowy test potraktuje jako zabawę i zrobie go z czystej ciekawosci bo raczej nadzieji że wyjdzie pozytywnie nie mam bo to chyba jednak troszke za wczesnie chociaz wydaje mi sie że OWU miałam w 14dc. ale 100% pewności nie mam.Ania moze Ty też zrób z Nami test w poniedziałek. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 19:55 Oj, nie kuście mnie...Z chęcią zrobiłabym ale jestem prawie na 100% pewna że nie wyjdzie i po co mam się denerwować? Pomyślmy, w poniedziałek będę miała 28 dc.Jeszcze do kwietnia miałam cykle 28 dniowe,gdybym takie miała teraz to pewnie że bym z Wami zrobiła, ale ja teraz nawet nie wiem kiedy powinnam dostać @. Jakoś tak w 32,33dc. To by był następny piątek, sobota. No więc dlatego dałam sobie termin poniedziałkowy, a to będzie 6 września. Ale naszedł mnie teraz taki strach że nic z tego nie będzie. To zbyt piękne żeby było prawdziwe że za pierwszym podejściem się uda. Natalia nie orientujesz się czy jest któraś dziewczyna w 27,28 dc? Jeśli tak to powinna robić test. Bo wiem że Ty jesteś w 18dc, Klara w 23dc, Sandra w 23dc i Miska w 23. Nie pamiętam w którym jest Barbs i Inkaa. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 20:04 Inkaa jest w 19 dc. a Basia niewiem. a my z Inkaą cyklem najmłodsze a pierwsze test robimy? Aniu niemysl tak że ci nie wyjdzie mi sie z synkiem tez za pierwszym razem udało. Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: Poniedziałkowy test.!!! 26.08.04, 07:55 Czesc dziewczyny, Wprawdzie u mnie zero oznak, ale ja pisze sie na poniedzialkowy test bo zakladam ze po tabletkach bede miala cykl 28 dniowy. Dzisiaj moj 24 dc. Kto sie jeszcze pisze na poniedzialek 30.08? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: JUŻ JESTEM!!! 25.08.04, 19:51 mój skarbek padł jak mucha i juz śpi, a gdzie się wszyscy podzialiście??? Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 20:20 Ale ja się za bardzo tym przejmuję, sama nie wiem jeszcze się zastanowię. Obiecałam Klarze że zrobimy razem w poniedziałek, bo obie mamy tą samą sytuację. Właśnie znów mam to mrowienie w piersiach. Nie wiem czy to nie jest chore? Czy ja sobie tego nie wmawiam. A jak Ty znosiłaś poprzednią ciążę? Ile przytyłaś? Jaki był poród? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 20:41 no więc tak ciaże znosiłam ogólnie dobrze do 4.miesiaca miałam mdłości i nie mogłam się doczekać kiedy się skończą, a w 6.m synek obrócił się główka wdół i znajdowal sie bardzo nisko, strasznie się bałam przedwczesnego porodu ale jakoś dotrwałam chociaż synek i tak urodził się w 37tyg. ciązy ale był zdrowiusienki. Poród choć bardzo bolesny i trwający 10 godzin był najpiekniejszym zdarzeniem w miom zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 20:43 aha przytylam 10 kg. kilka dni po porodzie nie było śladu po ciązy, wogole ja w ciązy wyglądałam bardzo ładnie,ladna cera,gęste lsniące włosy, mocne paznokcie, dopiero kiedy karmiłam piersią to zaczęłam się sypać ale jeszcze nie jest tak najgorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_i_kijanka Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 25.08.04, 20:56 Życze wam wszystkim powodzenia trzymam kciuki, mi rok temu się udało w sierpniowo-wrześniowych staraniach Wysyłam wam pozytywne wibracjie )) Odpowiedz Link Zgłoś
aluniaaa Re: SIERPNIOWE starania......... 25.08.04, 23:55 Nasz synek ma 8 miesięcy ale postanowilismy ze na wiosne/lato sprawimy mu rodzenstwo.Dzisiaj 3 dzien jak sie staramy i zobaczymy jak sie sprawy potocza W pierszej ciazy udalo nam sie za pierwszym razem,moze tym razem tez sie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Aluniaaa zapraszamy!!! 26.08.04, 11:54 no to zapraszamy na wspólne oczekiwanie i życzę owocnych starań!!! Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 ja jestem ale juz tylko na chwilke... 25.08.04, 21:05 moja corcia wlasnie szaleje z tatusiem na lozku i wyglada jakby nie zamierzala dzis spac,ale musze polozyc sie kolo niej to zaraz pewnie zasnie Z tym testem to juz sama nie wiem, zobaczymy w poniedzialek, a moze wytrzymamy dluzej? czas i tak leci bardzo szybko. A moze wszystkie zrobimy 6 wrzesnia jak zaplanowala Ania? Poki co do jutra dziewczyny, musze puscic meza do kompa bo ma chlop troche pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: ja jestem ale juz tylko na chwilke... 25.08.04, 21:27 Ja też juz ide do meża! do jutra !!! Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: 26.08.04, 06:35 Dziewczyny, wydaje mi sie, ze dla wszystkich nas poniedzialek to jeszcze za wczesnie, chociaz QuickView u co poniektorych moze byc juz cos pokazal... Ja na pewno tak wczesnie testu nie bede robic, przemyslalam to sobie. Chce cierpliwie poczekac do dnia po spodziewanej @ w moim najdluzszym cyklu, czyli wypada to dokladnie na 6 wrzesnia. Natalia i Inka, moze przemyslicie sprawe - chyba takiego hurtowego robienia testu to jeszcze na tym forum nie bylo... Ania, wytrzymasz do szostego? Nie zebym nie byla ciekawa wyniku... Ale za duzo razy sie juz rozczarowalam. To jest juz 6 cykl moich staran. A z objawow - piersi mam coraz bardziej tkliwe, a dzisiaj rano obudzilam sie z bolem w okolicy krzyza (nigdy mi sie cos takiego nie zdarzylo - kolejna niespodzianka...). Wystraszylam sie, ze jednak sie nie udalo. Tym bardziej, ze przedwczoraj kompletnie zapomnialam o lekach. Czy ktoras z Was zazywala Duphaston? Czy pominiecie jednej tabletki moze na tyle obnizyc poziom progesteronu, zeby spowodowac usuniecie takiej wczesnej ciazy (dzis 24dc) - jesli w ogole jest? Zdenerwowalam sie wczoraj wieczorem, jak sie zorientowalam, ze we wtorek nie zazylam lekow... Klara Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: witajcie w kolejnym dniu... 26.08.04, 08:56 ....czekania! dziś u mnie 19dc. wieczoraj bardzo zaczeło mnie bolec od prawego jajnika w dół, bolało całą noc i teraz tez troche pobolewa, ból jest taki promieniujący łapie mnie i puszcza nie tak że boli cały czas, niewiem co to moze oznaczac myslicie ze mam jeszcze OWU? a może to nie jajnik tylko wyrostek rob.? Klara nie przejmuj się że raz nie wziełas leków napewno nic sie z tego powodu nie stało. a z tym testem to może faktycznie poczekać do 6.09 i wtedy wszystkie razem zrobimy co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
barbs Re: witajcie w kolejnym dniu... 26.08.04, 09:33 Cześc dziewczyny. Ja zgodnie z moją wizją przyszłam wczoraj do domu i test zrobiłam (btw - to był PRE-TEST). Zgodnie z wizją wyszła jedna krecha. Dalej wizja się nie zgadza, bo byłam tak nastawiona na tą jedną krechę, że zupełnie się nie przejęłam. Dziś jest trochę gorzej, ale to nie tyle ze względu na negatywny wynik, ale coraz mocniejsze objawy zbliżającej się @. Już za chwileczkę, już za momencik... Hormony szarpią mi emocjami jak najgorsze harpie Ja generalnie jestem taki typ co lubi mieć wszystko zaplanowane i pod kontrolą, więc sobie myślę, że może wyjdzie mi na zdrowie taka mała lekcja, że nie wszystko zawsze musi iść po mojej myśli. No i w pewnym stopniu dane mi jest poznać co czują dziewczyny, które starają się po kilka miesięcy (lat?). Chylę czoła, naprawdę. Cóż, chyba czas wpisać się na wątek wrześniowy (choć przy moich cyklach nie wiem czy nie przeskoczę od razu na pażdziernik). Zabrzmi to mało uprzejmie, ale trudno - mam nadzieję, że nie spotkam tam żadnej z Was!!! Pozdrówka, Basia Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: witajcie w kolejnym dniu... 26.08.04, 09:40 Co do moich objawów, to dziś rano zamiast piersi pobolewał mnie brzuch, a dokładnie dół brzucha. Barbs, jeszcze nie wszystko stracone. Przeciez testy ciążowe powinno się robić rano, na czczo, kiedy mocz jest po całej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
barbs Re: witajcie w kolejnym dniu... 26.08.04, 10:25 A jeszcze mnie dziś dobili koledzy z pokoju - z niejakim opóźnieniem komentowali skoki o tyczce - Ja myślałem, że wygra ta brzydsza - eee, nie ona nie była brzydka, tylko zupełnie nie miała makijażu (nie musze chyba dodawać, że się nie maluje??) Spojrzenie, w moją strone, lekka konsternacja - eee, ale dobrze jej z oczu patrzyło... UUUUUCH! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: witajcie w kolejnym dniu... 26.08.04, 09:38 Ja tez obstaję przy 6 września, to będzie odpowiedni moment. Natalia ale mnie rozśmieszyłaś że przy karmieniu piersią zaczęłaś się sypać. Widziałam Twoje zdjęcia z synkiem i wyglądasz szczupło dlatego się spytałam ile CI przybyło. Ja też chciałabym tak że wychodzę ze szpitala i nie widać że byłam w ciąży, ale obawiam się że w moim przypadku to niemożliwe. Mam skłonności do tycia i będę musiała bardzo się pilnować w ciąży. Też nie chcę przytyć więcej niż 10 kilo. Poza tym rozstępy, już ich trochę mam a co będzie później? Wyczytałam że bardzo dobry jest krem Gerbera i smarowanie oliwką. Na pewno będę to stosować, żeby choć trochę zatrzymać proces ataku rozstępów. Mam 4 kilo nadwagi, a słyszałam że osoby szczupłe zwykle więcej tyja w ciąży niż te z nadwagą. ZObaczymy, tak czy siak nie mogę się doprowadzić do stanu nie powiem jakiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kangosia Drugi teścik - dwie piękne kreseczki! 26.08.04, 10:59 Witajcie dziewczyny! U mnie dziś był drugi test (po poniedziałkowym pozytywnym) i znowu dwie piękne kreski!!! Więc jeszcze całkiem na świeżo przesyłam Wam extra porcję fluidów ciążowych i oby wszystkie Wasze testy w najbliższym czasie zakończyły się takim samym wynikiem!!! Czego Wam gorąco życzę i trzymam mocno kciuki! Będę zaglądać regularnie i sprawdzać, co u Was. A sama tymczasem wybieram sie do gina w środę. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Drugi teścik - dwie piękne kreseczki! 26.08.04, 11:16 Kangosia moje serdeczne gratulacje, życzę ci cudownych 9 miesięcy i wspaniałego zdrowego dzidziusia!!!! Basiu nie zamartwiaj się na zapas sama piszesz ze masz nieregularne cykle wiec nie możesz byc pewna że test pokazał prawidłowy wynnik może jeszcze na to za wczesnie. A mnie dalej boli i w ogóle żle sie czuje za to teraz mi sie wydaje ze ten ból sie przeniosł w okolice nerek i że poprostu mnie wczoraj przewiało i tyle. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: Drugi teścik - dwie piękne kreseczki! 26.08.04, 11:18 A mnie bolą piersi...Ale nie chcę sobie robić nadziei? Natalia czy poród to jest taki straszny? Opowiedz coś o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Drugi teścik - dwie piękne kreseczki! 26.08.04, 11:40 nie Aniu poród nie jest straszny choć kiedy rodziłam chciałam cofnąć czas i nigdy nie zajsć w ciąże ale kiedy polozono mi na brzuchu moje maleństwo to jak reką odjął zapomniałam w jednej sekundzie o całym bólu i było mi juz wszystko jedno co dalej sie będzie działo. Ja byłam dobrze nastawioma do porodu podeszłam zupełnie na luzie i z usmiechem na twarzy,moja położna nie mogła się nadziwić że po mimo bólu usmiech nie znikał mi z twarzy i jeszcze sobie zartowalismy z męzem. Teraz jak to wspominam to jeszcze bardziej chciałabym być znowu w ciąży by jeszcze raz móc przeżyc te chwile czego też Wam wszystkim zyczę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
barbs Re: Drugi teścik - dwie piękne kreseczki! 26.08.04, 12:13 Ja nie Natalia, ale pewne doświadczenie już też w tej kwestii mam. NIE poród NIE jest straszny. A nawet jeśli to się bardzo szybko o tym zapomina . U mnie trwało to wszystko bardzo długo - pierwszy skurcz krzyzowy poczułam w piątek późnym wieczorem (ogladaliśmy Matrixa na TVNie , w nocy skurcze budziły mnie gdzieś co godzinę, potem w sobotę jeszcze pojechaliśmy jeszcze do hurtowni instalacyjnej (trwał remont mieszkania , ale juz mi było trochę ciężko, skurcze dalej tak gdzieś co godzinę, coraz silniejsze, noc z soboty na niedzielę była już ciężka skurcze co pół godziny i częściej i dość potężne, ale twardo chciałam odczekać aż będą co 10 minut. Cała niedziela skurcze co 15-30 minut, ale juz tak silne, ze mimo ze chcialam wyjsc choc na krotki spacerek juz nie moglam. W koncu pojechalismy na porodowke zeby sie przekonac czy w ogole coś sie tam ruszylo, bo nie bardzo wyobrażałam sobie kolejną taką noc, przyjechaliśmy tam coś koło 17 po połudiu, rozwarcie miałam na niecały centymetr...Położna która mnie badała była z tych mało delikatnych i kiedy jakis czas potem powtorzyla badanie lekarka, rozwarcie bylo juz 3cm. Potem lewatywa, troche chodzenia, ale niewiele, bo szew na łepku malego byl troche krzywo ustawiony i kazali mi leżeć - okropienstwo. Zle podlaczyli mi KTG w zwiazku z czym uslyszalam od lekarki, ze te odczyty nie bardzo przystaja do tych pani manifestacji - myślałam że babę zabiję. Kiedy wyskamlałam pozwolenie no zmianę pozycji na bok, na leżąco praktycznie nie miałam przerw między skurczami, jeden się kończył i drugi natychmiast zaczynał, KTG się docisnęło i odczyt siły skurczu zmienił się z 16 na 190! Poniewaz skurcze im wychodzily slabiutkie nie chcieli mi dac zadnego znieczulenia, a potem jak wyszla pomylka, stwierdzili że teraz już za późno. Toteż z pełną satysfakcją mogę stwierdzić , że rodziłam na żywca Urodziłam o 20.35 cudownego syneczka. To jest niesamowite, jak taki Bąbel natychmaist się uspokaja kiedy położą go na brzuchu mamy... No tego nie da sie opisac, no. Z całego porodu najgorszy był dla mnie moment kiedy kazali mi przeczekać 2 skurcze parte bez parcia (bo nie bylo jeszcze pelnego rozwarcia a tu Mały już się pchał) a najpiękniejsze wpomnienie to usta męża na moim uchu i jego zdecydowane WDECH WDECH WDECH! Bo na koniec, przyznaje - nie darłam sie, ale trochę jęczałam, że mam już dość i wtedy nie oddychałam prawidłowo i malemu podobno spadalo tętno. Moje rady: ODDYCHAĆ! To naprawdę jest najważniejsze. Ja ze szkoły rodzenia wyniosłam jakieś fałszywe wyobrażenie o parciu i oddychaniu w końcowej fazie - z tzw przydechem. Wszystko wyszło w praniu Zdążyłam się na czas nauczyć A oddychanie z przydechem naprawdę pomaga zmniejszyc ból! Nie bać się skurczy partych - ja jak już mi pozwolono przeć, odczułam je jako ulgę - przynajmniej mogłam coś robić a nie tylko czekac i oddychac! Nie nastawiac się na nic, bo każdy poród jest inny. Dobrze przygotować do połogu, bo szczerze mówiąc osobiście wolałabym trzy razy rodzić niż raz przechodzić pierwsze dwa tygodnie po... Mam nadzieję, że Was nie wystraszyłam za bardzo Będzie dobrze )) Słowo Basia Odpowiedz Link Zgłoś
sarah75 Re: Drugi teścik - dwie piękne kreseczki! 26.08.04, 13:08 no własnie na wątku cesarkowym pominełam najwiekszy minus cc, po urodzeniu nie masz kontaktu z dzieckiem nie mozesz poczuc go na brzuchu, dotknać i cieszyc się ta magiczną chwilą. Odpowiedz Link Zgłoś
kangosia Miłego weekendu! 26.08.04, 14:04 Hej! Wyjeżdżam za chwilkę (to tak jeszcze w ramach urlopu) do rodziców(ale chyba jeszcze im nie powiem o ciąży, poczekam do wizyty u gina), a potem na krótko nad morze. W niedzielę wieczorem będę spowrotem w domku. Życzę Wam zatem już dziś owocnego i płodnego weekendu i samych dwóch kreseczek na zbliżających sie testach!!! Na razie, pozdrawiam bardzo gorąco!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sarah75 Re: Miłego weekendu! 26.08.04, 15:15 ja tez zaraz jade na czterodniowy urlop) Dbaj o siebie Kangosia i przede wszystkim o fasolke!)Dobrej zabawy Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: 26.08.04, 15:47 Hej! Juz mi ustapily bole krzyza, ale tkliwosc piersi pozostala... Jesli chodzi o test, to niestety nie dolacze do Was, poniewaz okazalo sie, ze musze jechac na delegacje i nie bedzie mnie 06.09. w kraju. Bede leciec samolotem, mam nadzieje, ze jesli jestem w ciazy, to 2.5-godzinny lot mi nie zaszkodzi... Tak wiec jestem zmuszona przesunac test na 09.09. Natalia, wygladasz super na zdjeciach! Obawiam sie, ze ja po ciazy nie bede tak wygladac, bo nawet przed daleko mi do Twojej figury. W ostatnim roku przytylam 5 kg i mimo ze do nadwagi mi daleko, to jednak obawiam sie, jak to bedzie z moim wygladem po. No i do tego fatalny cellulitis, ktorego zadnym sposobem nie moge sie pozbyc. Ale i tak dzieciaczek jest najwazniejszy! Pozdrawiam, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Do Klary!!! 26.08.04, 15:53 Szkoda że Cię nie będzie 6 września. Mam nadzieję że wytrzymam z tym testem do tej daty. U mnie dziś rano ból podbrzusza i czasem nachodzi mnie mrowienie w piersiach. W tym momencie nie mam żadnych objawów. Moja temp. dziś nadal nie spada - 36,9.Oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Do Ani!!! 26.08.04, 16:01 Aniu cos mam przeczucie ze zaciążyłaś i oby moje przeczucie sie sprawdziło!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: 26.08.04, 16:00 A ja właśnie myślałam że po ciąży zostanie mi parę kilo bo zawsze bardzo chciałam przytyc a nigdy nie moge choc bym niewiem ile jadła a tu wręcz odwrotnie przed ciażą ważyłam 48kg a teraz waże 43kg ale to chyba przez to ze przy dziecku jest troche ganianiny a poza tym rok czasu karmienia piersią no ale jak mi sie uda zajść w ciąże to bedę sie opychac jedzeniem od rana do wieczora tak żebym z 20 kg przytyła to może mi cos po tej ciązy zostanie( żartuje oczywiscie) a tak sobie dzisiaj przypomniałam że parę lat temu byłam u wrózki i przepowiedziała mi dwójke dzieci, pierwszwego syna ale różnica wieku między nimi będzie 10 lat i mam nadzieje ze jej wróżba sie nie sprawdzi bo to była by katastrofa. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Do Natalii 26.08.04, 16:15 Natalia, czemu myślisz że mi się udało? Z tego co tu czytam to każda z nas ma jakieś objawy wskazujące na ciążę. Jeśli chodzi o moją temperaturę to na razie mi nie musi spadać bo @ spodziewam się gdzieś w dniach 1-4 września,czyli za tydzień. Zobaczymy! Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Do Natalii 26.08.04, 17:07 Niewiem poprostu mam takie przeczucie wobec Ciebie i intryguje mnie Twoje mrowienie w piersiach i ból podbrzusza. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Do Natalii 26.08.04, 17:10 Tak szczerze to ja cały czas wyczekuje na ten ból podbrzusza u siebie bo w pierwszej ciązy myslałam że przeziebiłam sobie jajniki tak mnie kłuło ale narazie u mnie spokój natomiast przewiałam sobie nerki i muszę dzisiaj wziąc fitolozynę ale jakos tak odruchowo sprawdziłam czy można ja zazywać w ciąży głupie prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: 26.08.04, 17:44 Dziewczyny, moja kolezanka, ktora urodzila rok temu, a starala sie prawie rok, mowila mi, ze jak w koncu zaszla w ciaze, to od razu, to jest kilka dni przed miesiaczka, czula, ze sie udalo. I nie miala jakichs szczegolnych objawow, to bylo wylacznie psychiczne odczucie. Natalia, czy Ty, jako juz doswiadczona mama, mialas podobne uczucie? Dla mnie te wszystkie objawy, ktore teraz mam, to sa raczej zwiastuny @ niz ciazy i mnie martwia. Tylko w jednym cyklu nie czulam kompletnie nic i @ mnie mocno wtedy zaskoczyla. Tak to zawsze mam albo jakies klucia w dole brzusza, albo tkliwe piersi, tyle ze sie roznie zaczynaja i troche czasem roznie to czuje. Oj, nie wiem, czy nie namieszalam troche... W kazdyn badz razie wydaje mi sie, ze raczej sie w tym miesiacu nie uda. Choc... nadziei nie trace. Klara Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: 26.08.04, 18:06 tak to prawda niewiem dlaczego ale to sie jakos czuje że jest sie w ciązy ja tez miałam takie przeczucie i dlatego kiedy pierwszy test wyszedł mi negatywny to sie nieco zdziwiłam ale nie ma reguły moze dlatego miałam takie przeczucie bo bardzo chciałam czuć że jestem w ciazy przecież jasnowidzem nie jestem mimo wszystko pmietam taka głupią sytuację ze głaskałam sie po brzuchu i mówiłam "jak sie czujesz mój maleńki" to było na kilka dni przed spodziewana @ . niewiem dlaczego? Może cos ze mną nie wporządku? Odpowiedz Link Zgłoś
anija22 Re: 26.08.04, 18:12 A mnie znów boli brzuszek. Ale sie nakręcam. Może to od myślenia mnie tak boli. Natalia, Ty chociaż masz już jedno maleństwo i wiesz jak to jest byc mamą. Ja nie mam o tym pojęcia. Będę totalnie zielona w pielęgnacji noworodka.Ale i szczęśliwa. Będzie to nowe przeżycie, nowe doświadczenie w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: 26.08.04, 18:13 hej, to ja napisałam wczesniejszy post. Mam dwa loginy. Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 26.08.04, 18:19 I jak zwykle ja ostatnia zagladam dzis na forum, ale obiecalam sobie,ze usiade do kompa dopiero kiedy wszystko bedzie zrobione, to znaczy posprzatane, obiad zrobiony,zakupy no i oczywiscie bede po spacerze z corcia i znudzi jej sie piaskownica.Czasami jest tak,ze jak usiade do kompa rano do przez caly dzien nie moge sie oderwac. Postanowilam tez nie myslec tyle o ciazy. Test zrobie 11 wrzesnia i koniec tematu. Jeszcze niedawno sobie mowilam,ze na pewno nie bede sobie robic cisnienia z powodu zajscia, poniewaz mam juz moja Ineczke i nie musze sie spieszyc.A tu zupelnie co innego. Pierwszy cykl a ja zachowuje sie jak wariatka.Musze troszke zwolnic i sie uspokoic. Postaram sie nie zagladac tu za kazdym razem kiedy przechdze kolo kompa, wiec nie myslcie,ze olalam nasze sierpniowe starania,bede o Was myslec ale pisac troszke mniej, moze to pozwoli mi dotrwac do 11.09 a moze jeszcze dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 26.08.04, 18:49 Inkaa ja tez sobie to obiecuje kazdego dnia że nie bede tak czesto zaglądac ale jakoś nie moge sie powstrzymac , ja chyba zrobię test 06.09 bo nie wytrwam tak długo jak Ty. ania ja tez byłam zielona na temat pielegnacji noworodka a jakos sobie poradziłam bez pomocy nikogo. pozdrawiam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 26.08.04, 18:54 A czy wszystkie czynności typu kąpiel, przewijanie robiłaś ty czy również mąż? Kto pierwszy kąpał malucha? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 26.08.04, 19:52 pierwszy raz kapalismy wspólnie potem maz szybko nabrał wprawy i do dzis to on sie zajmuje kąpielą synka. Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 26.08.04, 20:30 Dziewczyny, mam ten sam problem - tzn. kiedy wracam z pracy, to od razu sprawdzam, co sie dzieje na naszym watku... I potem nie moge sie oderwac od kompa, efekt koncowy jest taki, ze wiele spraw nie zdaze zrobic, pozalatwiac, bo ten czas stracilam przy komputerze. Dlatego staram sie czasem robic sobie dzien przerwy, a potem mi z kolei zal, ze tak duzo sie wydarzylo, a mnie z Wami nie bylo... (bo ostatnio rzeczywiscie nasz watek bardzo sie rozrosl!). Postanawiam wiec jak Inka, ze bede twarda i dopoki nie zrobie innych rzeczy, to nie bede wchodzic do internetu. A jesli chodzi o test, to juz nie jest kwestia sily charakteru, ze czekam do 09.09, tylko okolicznosci zewnetrzne. Nie chce robic testu poza domem, bez meza. Obojgu by nam bylo przykro, ze nie jestesmy w takiej chwili razem. Pozdrawiam i zycze dobrej nocy, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 26.08.04, 21:14 a ja juz sama niewiem kiedy zrobię ten test, raz mysle że poczekam do 10.09 a potem znów że nie. Napewno nie wcześniej niz 06.09. Mam taka nadzieje ze jesli faktycznie zaszłam to jakoś rozpoznam u siebie objawy bo przecież juz raz byłam w ciązy no ale każda ciaża jest przecież inna. pozdrawiam i do jutra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
barbs Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 08:18 Cześć dziewczyny, Przykro mi zaczynać dzień tak pesymistycznym akcentem, ale ja muszę się pożegnać definitywnie - zgodnie z przewidywaniem (choć nna pewno wbrew oczekiwaniom!) @ przyszła wczoraj po południu. No co mam napisać? Niby się z tym liczyłam, ale jak wiadomo nadzieja umiera ostatnia... szkoda. Trzymam kciuki za Was, będę zaglądać od czasu do czasu, żeby sprawdzić jak Wam idzie. A póki co uciekam do wątku wrześniowego. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: przykro mi... 27.08.04, 08:47 ..Basiu ze ta franca @ jednak do ciebie przyszła ale bedę mocno trzymac kciuki zeby udało Ci się we wrześniu!!!!! Napewno sie uda pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: przykro mi... 27.08.04, 09:40 Mi również przykro, Barbs nie poddawaj się!! A u mnie dziś 25dc, mierzyłam tempkę i wynosi dziś 37,0. Nadal nie spada, a nawet wzrosła o kreskę, ale to jeszcze nic takiego. Nie ma co robić sobie nadziei. Nie mam dziś żadnych objawów. Nic mnie nie boli, ani brzuch ani piersi. Już się troszkę podłamałam że nic z tego, ale co tam. Zobaczymy. Juz niedługo wszystko będzie jasne. Jeszcze 9 dni do testu, a do spodziewanej @ ok 6 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 09:53 Ale teraz tak sobie siedzę i znów czuję coś w podbrzuszu. Ale to nie jest ból tylko takie dziwne ciągnięcie. No po prostu coś czuję, ale bólem tego nie nazwę. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 10:17 Witam Prezpraszam,ze tak wejdę do waszej rozmowy nagle,ale może któraś z Was mogłaby mi odpisać cos na moje pytanie.Bardzo proszę Prosze o pomoc,chociaż kilka słów.......od pewnego czasu staram się o dzidzię.W tym miesiącu dostałam @ jakies5 dni wcześniej niż zwykle (chociaż cykle mam zwykle regularne co 28 dni)Okres ten był (bo już go nie ma )bardzo krótki i skąpy.Zrobiłam test w 25 dc i wyszedł negatywny.Niepokoją mnie jednak dwie kwestie :po pierwsze w dalszym ciągu bolą mnie piersi (jak przed @ ) i mam cały czas podwyzszoną temperaturę.Dodam ze ból piersi zawsz znikał po @. Wybieram się do lekarza w przyszłym tygodniu ,gdyż czas na badania kontrolne,ale może juz dzis napisze mi ktos z Was ,co o tym mysli? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 10:26 Co ja CI moge napisać? Nie wiem. Można rozpatrzyć dwa wyjścia. Pierwsze jest takie że to plamienie które miałaś to plamienie implantacyjne, czyli zarodek zagnieżdża się w macicy. Wskazywałoby na to to że plamienie było krótkie i wczesniej niż powinno być. Poza tym ta podwyższona temperatura. Że test wyszedł negatywny to na to nie patrz, czasem tak jest. Ja bym na Twoim miejscu powtórzyła test,objawy wskazuja na ciążę. Powtórz test, najlepiej rano. Drugie wyjście to takie że to była @, tylko za wczesnie przyszła. Sama nie wiem, nigdy tak nie miałam. Ja bym jednak powtórzyła test. Pozdrawiam i życzę żeby to się okazała ciąża. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk do ani 19821 27.08.04, 10:32 dziękuję Ci za odpowiedź może zrobię jeszcze jeden test jutro sama nie wiem czy sobie juz czegos nie wmawiam,bo wciąż myslę o ciąży.Ale piersi bola mnie na pewno i temperaturę tez mam dość wysoką. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Re: do ani 19821 27.08.04, 13:29 Aniu chciałam Ci jeszcze powiedzieć ,że od tego 5 dni strasznie boli mnie krzyż-plecy.Rano mniej,a potem się nasila w pracy.Tak sobie myslę,że to może ma coś wspólnego z tymi objawami pirsiowo-temperaturowymi? no ale przeciez test wyszedł negatywnie,a @ niby była tyle ,że wczęśniej (25 dc) i skąpa........ Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 10:36 Rzeczywiscie dosc dziwne, moze powtorz test. A @ czasami sie przesuwa wstecz i bywaja skapa np. przy odchudzaniu i zmianie klimatu. Ja normalnie mam 5-cio dniowe i dosc obfite, ale jak pojechalam do Hiszpani na wakacje nie dosc ze trwala dwa dni to jeszcze ledwo co plamilam.Pierwszy raz w zyciu mialam wtedy taka @ i potem nigdy wiecej taka dziwna nie byla (a wtedy na 200% nie bylam w ciazy). Ale moze to byc tez i ciaza. Mojej kolezanki ciocia dwa miesiowe miesiaczkowala normalnie a juz byla w ciazy. Wprawdzie miala prawie 40 lat ale mimo wszystko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: Dzien dobry wszystkim 27.08.04, 10:42 Czesc dziewczyny, widze ze na placu boju ciagle nas tu kila siedzi. Basiu, przykro mi z powodu @ ale nie zalamuj sie.Probuj dalej. Moze i ja niebawem do Ciebie dolacze w watku wrzesniowych staran. Cos mi sie wydaje ze nic z tego u mnie tym razem.Zero obajow,a i przytulanie bylo dzien przed OWU (bo planujemy dziewczynke) wiec cos mi sie widzi ze marne szanse. No ale tak czy inaczej w poniedzialek 31.08 robie test - czyli w 28 dc. Albo cos bedzie juz wiadomo albo nie, bo denerwuje mnie to czekanie i dezorientacja. Oszczedzam sie z kawa i piwem do grilla a moze niepotrzebnie? Wole wiedziec na czym stoje. Sciskam Was mocno i glowy do gory. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Dzien dobry wszystkim 27.08.04, 11:33 my tez planowalismy dziewczynke ale w sumie to mi wszystko jedno chce miec poprostu zdrowa malutką kruszynkę. u mnie 20 dc. czekam z testem do dnia spodziewanej @. narazie żadnych objawów nie mam ale wczoraj wieczorem i dzis rano miałam lekkie kłucie w podbrzuszu, moje piersi sa bez zmian a co wieczór ja tych zmian wyszukuje chociaż przez poprzednia ciaże i rok karmienia bardzo mi sie zmieniły( z rozm.75C na 75A) takze na tym sie nie będe opierać może jeszcze za wczesnie na jakiekolwiek objawy ale tak bardzo chciałabym chociaz jakis jeden objaw poczuć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: Dzien dobry wszystkim 27.08.04, 12:02 To az tak Ci piersi zmalaly po ciazy???? Boze, a ja sie ludzilam ze po dziecku mi troszke urosna...(nosze 70B-czasami nawet 70A) Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Dzien dobry wszystkim 27.08.04, 12:15 no niestety zaraz po porodzie i w zasadzie przez okres karmienia piersia to miałam normalne balony aż nie mogłam je w zaden stanik zmiescic ale kiedy tylko odstawiłam maluszka od piersi to istne rodzynki mi się zrobiły. Odpowiedz Link Zgłoś
barbs Re: Dzien dobry wszystkim 27.08.04, 12:46 Nie strasz Ja jeszcze karmie, juz tak symbolicznie, wieczorem i w nocy, laktacja uregulowana, a piersi mam takie ciut wieksze niz przed ciążą. Jak zakończę karmienie to zmaleją??? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Do Basi! 27.08.04, 14:21 moze to nie jest regułą że maleja ale u mnie własnie tak sie stało, moze powodem było tez to że schudłam 5 kg. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mjaronczyk Ja też się dołączam.....czekam na wynik starań!!!! 27.08.04, 13:48 Cześć kobietki, U mnie dopiero 19 dc. a cykle 30 dniowe więc do testowania jeszcze troszkę czasu. Staram się nie nakręcać, ale piersi bolą straszliwie no i w brzuszku czasami lekki ból. No i owulacja w tym cyklu była wyjątkowo bolesna. POzdrowionka Gosia Najgorszy jest ten czas niepewności!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Ja też się dołączam.....czekam na wynik stara 27.08.04, 14:25 No to witamy w wspólnym oczekiwaniu ja mam 20dc. i tez cykle 30 dniowe także idziemy niemal łeb w łeb ale jak czytam o Waszych objawach to nie ma dla mnie nadzieji bo piersi nie bola mnie wcale ani brzuch jednym słowem zero jakichkolwiek objawów myśle że spotkam sie z dziewczynami w wątku wrzesniowych starań. ą tak na marginesie może któraś z was mi odpowie, nie było u mnie przytulanka w dniach 17 i 18dc a jesli własnie wtedy miałam OWU to chyba nie mam szans na bycie w ciązy co? pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 15:07 Byłam na mieście i muszę przyznac że miałam pobolewanie w dole brzucha. Zaczęłam to sobie jednak tłumaczyć zbliżającą sie @. Poza tym nic nowego. Natalia ale Ci zazdroszcze tych 5 kilo. Ja też chciałabym schudnąć po ciąży i po karmieniu, bo teraz mam lekką nadwagę (4,5 kilo), akurat pasowałoby mi je zrzucić. Jeszcze tydzień czekania na @ i robię ten test... Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 16:14 a ja ci zazdroszcze Aniu że zostało Ci tak mało czekania, ja czekam do 07.09 na @ ale prędzej chyba sie wykończę tym czekaniem choc musze przyznac ze czas leci całkiem szybko! ale cos mam przeczucie że i tak nic z tego nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: DZIEWCZYNY PISZCIE COS!!!!!! 27.08.04, 16:15 bo wątek coś znowu umiera, ostatnio tak sie rozkrecił a dzis to tu prawie nikogo nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: DZIEWCZYNY PISZCIE COS!!!!!! 27.08.04, 16:18 Ja mam komputer właczony, ale też nie piszę bo Wy mało piszecie. Natalia a kiedy Ty byś na moim miejscu zrobiła test? Dziś 25dc, a cykle mogę sobie przyjąć że 32 dniowe ale tak naprawde to nie wiem kiedy dostanę @. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: DZIEWCZYNY PISZCIE COS!!!!!! 27.08.04, 16:29 ja bym zrobiła gdzieś w 30dc. może, bo chyba bym nie wytrzymała do terminu @, sama niewiem czy wytrzymam do swojego terminu, ja zrobie tak jeśli poczuje jakiekolwiek objawy to zrobie wczesniej a jeżeli nie to cierpliwie bedę czekać na@ a jak nie dostane to dopiero zrobie test. A z tego co opisujesz to własnie masz takie objawy które moga oznaczac ciąże wiec możesz zaryzykowac i zrobic wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: DZIEWCZYNY PISZCIE COS!!!!!! 27.08.04, 16:45 Teraz np miałam kłucie w dole brzucha i poleciałam już do toalety sprawdzać czy to nie @, ale nie. Natalia mam do Ciebie pytanie jak byłaś w poprzedniej ciąży to kiedy zaczęłaś kupować coś dla maluszka? Kiedy kupiłaś pierwszą rzecz i co to było? I jeszcze ile miałaś na początek kaftaników, śpioszków, pajacyków itp. Chodzi mi o to ile trzeba mieć żeby starczyło na początek. Na ile starcza paczka pieluch Pampers dla noworodka? Jak masz czas to opisz mi to wszystko. Z góry dzięki. Znając mnie to jak już będę w ciąży będę miała kolejny problem bo strasznie będę chciała coś kupić, a podobno na początku nie wolno żeby nie zapeszyć. Dlatego się pytam kiedy Ty coś kupiłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: DZIEWCZYNY PISZCIE COS!!!!!! 27.08.04, 16:57 Hej, a ja dzisiaj rano zauwazylam... zylki na piersiach. Czy to Ty, Natalio, pisalas, ze pojawily Ci sie zylki na poczatku ciazy? Hmm... ale moze mam zwidy. Wczesniej nie zwracalam szczegolnej uwagi, czy mam jakies zylki, wiec moze zawsze je mialam? Ja dalej utrzymuje sie przy terminie testu 09.09. Szkoda bardzo, ze Basi sie nie udalo. Ale moze wrzesien bedzie dla Niej szczesliwy! Klara Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: 27.08.04, 17:14 Czemu zamilklyscie? Napiszcie cos!!! Ja jestem w pracy do wieczora i juz nie moge... Klara Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: DZIEWCZYNY PISZCIE COS!!!!!! 27.08.04, 17:22 Klara tak to własnie ja miałam żyłki na piersiach i jest dobry znak dla ciebie! Aniu dokładnie nie pamietam kiedy kupiłam pierwsza rzecz wiem tylko ze wyprawkę z ciuszkami miałam juz gotową w 5.m ciąży, w 6m. miałam łóżeczko, w 8.m miałam juz wszystko np. kosmetyki, pampersy, wózek, cos dla siebie do szpitala, a kiedy rozpoczął sie 9.m to byłam juz spakowana do porodu. miałam dosć duzo ciuszków ale nie warto kupowac zbyt duzo w roz 56. bo dzdzia tak szybko rosnie ja miałam około 10 komplecików spiochy+ kaftaniki, 5 body i z 5 takich komplecików(synek urodził sie latem wiec wiele mu nie było trzeba ) ale muszę przysnac ze niektóre ciuszki synek miał może ze 2 razy na sobie ale takiego maluszka przebiera sie kilka razy dziennie czasami, a paczka pampersów u noworodka idzie w kilka dni, teraz taka duza paczka pampersów idzie mi w dwa tyg. ale własnie uczę synka siedziec na nocniku ale marnie nam idzie ta nauka. Ja miałam istną manie kupowania ciuszków i zabawek ale teraz to wszystko sobie leży i czeka na swego następcę. Kiedy synek miał 4m zaczęlam mu kupowac ciuchy w roz.74/80 i wiele z tych ciuchów są nadal jeszcze dobre bo dziecko juz pózniej tak bardzo nie rosnie, najszybciej rośnie tak do 3.m . ja nie jestem przesadna i nie wierze że wczesne kupowanie przynosi pecha uważam wrecz że lepiej jest kupowac powoli przez cała ciaże niz pózniej kupić wszystko w miesiąc! pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 18:03 Dziewczyny ja nie żartuję, boli mnie brzuch. A jesli nawet jestem w ciąży tylko cos jest nie tak? Zaczynam się bać. Bo ten ból pojawia się częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 18:04 Mój nr GG:5770616 Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 18:08 a jaki jest ten ból, ciagnacy czy taki jak na @, w okolicach jajników czy niżej. bo ja kiedy byłam w ciązy to mnie tez bardzo bolał brzuch ale to mnie kuło tak jak by mi ktos szpilke wbijał. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 18:24 Na @ jest inny ból, bo zaczyna boleć (nawet bardzo) i za chwile juz jest @. Właściwie w tym momencie co boli od razu dostaję @. Teraz ten ból jest inny. Nie jest tak silny,boli mniej wiecej na środku,choć już sama nie wiem, tak promieniuje.Jest to dół brzucha. Ale to jest takie dziwne, bo jest to słaby ból,który da się normalnie wytrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 19:21 naprawde niewiem dlaczego cie tak boli, podziwiam Cie bo masz mocne nerwy ja to bym juz chyba poleciała robić test. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 19:40 Moge zrobic ale mam pytanie czy juz wyjdzie?Czy jesli bylabym w ciazy czy test by to juz pokazal?Moge jutro kupic i zrobic w niedziele lub poniedzialek. W niedziele bedzie 26dc a w pon. 27dc. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 20:00 Sorki, w poniedzialek bedzie juz 28 dc Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 27.08.04, 20:57 Aniu, ja Cie nie chce namawiać , trudno powiedziec czy wyjdzie prawidłowy wynnik,sama czytałaś że jakies dziewczynie wyszedł pozytywny w 21 dc,a drugiej w 24dc. a komus tam tez fałszywie pokazał więc trudno powiedzieć. Jeżeli jestes na tyle cierpliwa by czekac to poczekaj sobie jeszcze trochę a jesli bardzo sie denerwujesz to lepiej zrób sobie wcześniej. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 10:59 Ale jestem głupia, głupia, głupia... Zrobiłam dziś rano test i oczywiście wynik negatywny. A to wszystko przez mojego Marcina. Poleciał rano po test i powiedział żebym zrobiła, no to ja niewiele myśląc poszłam do łazienki i zrobiłam. Teraz jestem załamana, że nie jestem w ciąży. Jest jeszcze szansa, bo może test zrobiłam za wcześnie, dziś 26dc,a @ sie spodziewam gdzieś w 33dc no i nie wiem kiedy była owulacja. Brzuch nadal mnie pobolewa, na dodatek dziś mierzyłam temperaturę i jest 37,1, czyli wysoka. Nie wiem, nie wiem, trzeba czekac...Teraz na pewno nie robię testu, chyba że nie dostanę @. Ale miałyście rację, lepiej teraz się rozczarować i później mieć niespodziankę że jednak się udało niż tyle czasu czekać z testem bo później rozczarowanie jeszcze większe. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 11:07 Tak mi przykro Aniu! ale jeszcze nie wszystko stracone, na pocieszenie napiszę ci że ja robiłam test w 27dc. przy cyklach 29 dniowych i miałam negatywny test a w 30 dc. już wyszedł pozytywny. Ja też mam dzisiaj doła, 21 dc. a żadnych objawów swiadczących o ciąży a wydaje mi sie że w piewrszej ciązy juz cos czułam a tu nic. Nie nastawiam się wcale i czekam sobie spokojnie na @ a jak sie nie pojawi to wtedy zrobie test. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 11:09 Troszkę mnie pocieszyłaś bo własnie chciałam pisać w którym dniu cyklu robiłaś wtedy test jak Ci wyszedł negatywnie. I jaki test robiłaś? Ja mam dłuższe cykle może dlatego nie wyszedł. No ale co ja będę rozmyślać. Teraz pozostało mi już tylko czekać na @. Jak Ci wtedy wyszedł negatywnie to co sobie myślałaś, że nie jesteś w ciąży? Jak to było? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 11:22 pomyślałam sobie wtedy że trudno wyszło jak wyszło i spróbujemy w nastepnym miesiącu, ja wtedy chciałam miec dziecko ale nie tak goraczkowo wydaje mi sie że teraz to dopiero tak przezywam to zajście w ciąże wtedy był większy luz, pracowałam po pracy gdzieś z mężem wychodziliśmy i jakos mniej sie otym myslało a teraz siedzę w domu z synkiem patrze na niego, na jego zdiecia kiedy był malusienki i marzę o drugim takim wspaniałym skarbku, tak bardzo bym chciała żeby w przyszłym roku było ich dwoje. Myślę że po urodzeniu synka moje instynkty macierzyńskie wzieły górę i ztąd to ogromne pragnienie posiadania jeszcze jednego malucha, a tak wogóle to zawsze marzyłam o trójce dzieci no ale narazie chciałabym żeby mi sie chociaz z tym drugim udało. ale mam dzis doła nic mi się niechce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 12:00 Aniu, przykro mi bardzo, ze na razie pokazala sie jedna kreseczka... Ale ja uwazam, ze to jest zdecydowanie za wczesnie i taki wynik w ogole o niczego nie przesadza!!! To, ze Tobie test wyszedl negatywny, tylko mnie utwierdzilo w przekonaniu, ze jest jeszcze za wczesnie. Gdyby Ci wyszedl pozytywny, czego Ci oczywiscie zycze z calego serca!, to chyba bym umarla z niecierpliwosci i jutro bym pewnie poszla w Twoje slady. A tak to bede na pewno czekac do 09.09. Nic sie nie martw, bo przy takich dlugich cyklach, jakie obie mamy, to jeszcze musi uplynac kilka dni, zeby pojawily sie dwie kreseczki. A tak na pewno bedzie!!!! Trzymaj sie, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 12:13 Dzięki dziewczyny, pocieszyłyście mnie. Może rzeczywiście za wcześnie. Po prostu pomyślałąm że chcę już wiedzieć i że jeśli jestem w ciąży test powinien już to pokazać. Ale zobaczymy, trzeba czekać, teraz wszystko zależy od temperatury i od @, czy się pojawi. Dobra jestem, taka byłam zacięta że nie zrobię testu za wczesnie a tu proszę. Wszystkie wytrzymały i nie zrobiły oprócz mnie, hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 12:51 dziewczyny co tak wszystkie zamilkłyscie juz mało kto sie udziela w tym naszym watku. wiem wszystkie sie denerwujemy bo nie wiadomo co z tego wszystkiego wyjdzie. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 13:05 Jestem, jestem, choc zaraz bede musiala uciekac od internetu, poniewaz mam sporo zaplanowanych na dzisiaj innych zajec... Ja juz przestalam liczyc, ktory to dc, tylko staram sie cierpliwie czekac do 09.09. Za rada ktorejs z dziewczyn nie przestane zazywac Duphastonu, mimo ze teoretycznie nalezy go zazywac miedzy 15 a 26 dc. Jesli jestem w ciazy to nadal jest mi potrzebny progesteron, a jesli nie, to i tak @ sie pojawi niezaleznie od zazywania leku. Mam nadzieje, ze dobrze mysle. @ powinna sie u mnie pojawic gdzies za tydzien. Ciekawe wiec z czym wroce, bo wtedy bede w podrozy sluzbowej (zastanawiam sie, czy zabierac ze soba dodatkowy ekwipunek Klara Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 14:43 Co się nic nie odzywacie? Mam doła, cały czas myślę o tym okropnym teście. Ale pocieszam się że jeszcze może byc inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 15:50 Aniu, Nie mysl o tym tescie! Wynik na pewno nie jest wiarygodny, niezaleznie od tego, czy jestes w ciazy, czy tez nie - bo jest na to po prostu za wczesnie. Uwazam, ze po powinnas spokojnie teraz czekac do 06.09. Kolejne robienie testow przed tym terminem tylko bedzie powodowac niepotrzebny stres. Ale oczywiscie decyzja nalezy do Ciebie! Zycze Ci udanego weekendu. Rozchmurz sie! Klara Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 16:45 Aniu, Klara ma rację zapomnij o tym że robiłas ten test! a jak tam twój brzuch, boli dalej? z ciekawości chciałam zapytac a jaki test robiłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 17:12 Witam was dziewczyny i pragne do was dołączyć, ale przed tem napisze coś o sobie: mam 29 lat w domu 3,5 letnia panienke, zaczelismy sie z męzem starać o dzidzie i zaczelismy własnie w tym cyklu, przytulanko było w 13 dc, okres mam doatać7 września i nie moge doczekać sie teściku, powiem wam że w pierwszej ciąży nie miałam żadnych objawów oprócz bardzo bolących piersi, mówia ze kazda ciąza jest inna więc nie wiem na co mam sie nastawic teraz, piersi mnie bolą ale mało , pozatym niemam innych objawów powiedzcie mi kochane czy 13 dc to dobry czas na przytulanko?cykle mam 28-30 dniowebo juz sie gubie z tymi dniami , pozdrawiam milusio Odpowiedz Link Zgłoś
agulka295 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 17:18 przepraszam chcialam dodac że w pierwszej ciąży czułam dosłownie takie mrowienie na srodku brzucha przechodzące w pieczenie, morze komus sie to przyda...dziewczyny pocieszcie mnie nie boli mi nic buuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 28.08.04, 17:47 ja tez mam dostac @ 7 wrzesnia a cykle mam zreguły 30 dniowe, trudno powiedziec czy 13dc. to była twoje owulacja ale bardzo prawdopodobne zreszta nawet jak OWU miałas pózniej to przeciez plemniczki dosc długo żyja, ja mam z reguły owulacje 14 dc. ale przytulanko było u nas niemalże codziennie. Ja w pierwszej ciązy miałam boleści brzucha i zyłki na piersiach a tu nic! No ale ponoc własnie każda ciąza jest inna. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 11:01 Witam wszystkie starające się! Troszkę mi juz przeszło i staram się nie myśleć o tym teście. Natalia, wczoraj wieczorem brzuch mnie bolał prawie non stop. Pomyslałam sobie że jakby nie było coś jest nie tak. Jeśli nie jestem w ciąży tym bardziej coś jest nie tak. Jeśli to nie ustapi będę musiała iść do lekarza, ale miejmy nadzieję że to ból spowodowany czymś innym. Dziś moja temperaturka wyniosła 36,9 i 27dc. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 11:02 Robiłam test Quick Vue. A jakie Ty robiłaś testy w poprzedniej ciąży? CHodzi mi o ten który wyszedł i ten który nie wyszedł? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 11:19 ten co wyszedł negatywny to był dokladnie nie pamietam nazwy ale miał rózowe opakowanie z bobaskiem a pozytywnego to juz wogóle nie pamietam nazwy. Ja dzisiaj jestem w troche lepszym nastroju niz wczoraj ale objawów jak nie było tak niema! jedynie wczoraj pobolewał mnie lekko krzyz i strasznie mnie wysypało na twarzy co mi się rzadko zdarza chyba że to na @. Dziś 22dc. jescze tydzień i jeden dzień czekania zauważyłam jednak że coraz mniej sie denerwuje tym czekaniem ale moje nadzieje z ciążą tez nieco zmalały. Aniu a o co chodzi z ta temperaturą jak zmaleje to co? Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 11:23 Codziennie mierze rano w tym samym miejscu (w pochwie). Jak zmaleje to znaczy że niestety przyjdzie @. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 11:40 tak sobie mysle że twoje bole(jeżeli nie jesteś w ciąży) rzeczywiście są dziwne może idż wcześniej do gina i powiedz mu jaka jest sytuacja. ja własnie robiłam sobie śniadanie i kilka razy mnie delikatnie zakłuło w brzuchu a teraz rozbolał mnie krzyż. Moje piersi natomiast zupełnie bez zmian!!! Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 11:45 Hej, Moj maz dzisiaj stwierdzil, ze wszystkie zylki, ktore mam na piersiach, to mialam i tez wczesniej i on nie zauwazyl zadnych zmian. Tylko rzeczywiscie piersi mi sie powiekszyly; ale to nie pierwszy raz... Tak wiec zobaczymy. Przestalam sie nastawiac. Dzisiaj 27dc, jak u Ani, i jeszcze co najmniej dwa dni do @, a w bardziej pesymistycznym wariancie dopiero za tydzien. Piekna niedziela - my wlasnie wrocilismy ze spaceru i mam bardzo dobry humor, mam nadzieje, ze nic mi go nie zepsuje! Klara Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 11:53 Klara ale Ci zazdroszczę tylko 2 dni do @ a u mnie jescze wieki czekania. rzeczywiście ładna dzis niedziela ja też już byłam na spacerku z synkiem a teraz mój mały łobuz sobie smacznie śpi! Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 12:56 Natalia, nie masz mi za bardzo czego zazdroscic, poniewaz szanse na to, ze za dwa dni cokolowiek sie wyjasni, sa bardzo male. Ostatnio mam cykle 32-dniowe, wiec i tak musze czekac do przyszlego weekendu, a poniewaz wracam do Polski dopiero 08.09, to test bede robic 09.09. A jesli za dwa dni przyjdzie @, to powod do radosci zaden. Zreszta i tak sie nie spodziewam, zeby sie udalo doczekac do 09.09 z testem, bo raczej wczesniej pojawi sie @. Wlasnie mnie naszly przeczucia, ze sie znowu nie udalo A to juz 6 cykl staran... Zazdroszcze Ci, ze tak szybko Ci sie udalo z synkiem! Klara Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 14:31 Nadal mam uporczywy ból brzucha. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 16:23 a mnie złapał taki ból krzyza ze aż musiałam sie na chwilke położyć, na dodatek czuje jak by mi ktos czyms wiercił w podbrzuszu. brzuch mnie też pobolewa dokładnie tak jak na @ tylko troche słabiej. aż sprawdzam co chwile czy oby czasem nie dostałam @ ale raczej jeszcze za wczesnie. Aniu może faktycznie udaj sie do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 16:45 Aniu, jesli faktycznie bardzo mocno Cie boli brzuch, to najlepiej bedzie, jesli skonsultujesz z lekarzem. Wtedy bedziesz miala pewnosc, czy to nic powaznego. A tak w ogole, to jak sobie czytam nasze posty, moje rowniez, to wydaje mi sie czasami, jakbym czytala wypowiedzi starszych pan analizujacych stan swojego zdrowia, a nie mlodych dziewczyn starajacych sie o dziecko) Nie macie takiego wrazenia? Ja np. nigdy wczesniej tak sie nie wsluchiwalam we wlasny organizm i nie zwracalam uwagi na kazde strzykniecie i bol, a teraz... I pewnie dlatego zaden z objawow, ktore mialam w ostatnim polroczu, nie zwiastowal ciazy. Bo tak naprawde nie byly to objawy, tylko rozne fizjologiczne oznaki tego, ze organizm w ogole funkcjonuje. To moje przemyslenia z ostatniej godziny... Ale zylki i tkliwe piersi mam nadal Pozdrawiam Was, K. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 17:09 Klara napewno masz troche racji! ale taki ból krzyza miałam ostatni raz kiedy byłam z synkiem w ciazy i przy każdej @. a więc troche mnie ten ból zastanawia. Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 18:30 Natalia, nie zrozum mnie zle. To byla taka generalna refleksja. Ja nie neguje istnienia tych wszystkich naszych dolegliwosci! Chodzi mi o to, ze w innej sytuacji, czyt. czas spokojnego niestarania sie o dziecko, zadna z nas pewnie by nie przywiazywala do takich objawow najmniejszej uwagi. A propos, wlasnie zwrocilam uwage, ze juz nie moge dzisiaj biegac, tak mnie bola piersi podczas podskakiwania (a mam 70A, wiec jakos szczegolnie olbrzymie nie sa!). Pozdrawiam i zycze wszystkim dziewczynom spokojnego niedzielnego wieczoru. Pa, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 19:24 nie no co ty Klaro przeciez ja potraktowałam twoje słowa jak żart! to prawda ze nieco może wyolbrzymiamy wszystko bo poniekąd chcemy żeby tak było ale mnie nadal boli krzyz i bardzo mnie to cieszy bo dla mnie to zdecydowanie dobry znak bo miałam taki ból w poprzedniej ciązy ale wolę się zbytnio nie nastawiać. ale dzis jestem w dobrym nastroju własnie wrócilismy ze spaceru z synkiem taki piękny dziś ciepły wieczór aż żal że juz koniec lata! ja tez zycze wszystkim miłego wieczory i do jutra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kangosia Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 22:48 Cześć dziewczyny! melduje sie po powrocie. Spedziłam kilka miłych dni bez komputera, odpoczęłam trochę i jestem juz znowu w domu. A jutro juz do pracy. Pozdrawiam Was serdecznie, idę do kapieli i do łóżeczka. Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
katarina011 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 29.08.04, 23:12 Witam was. Choc po raz pierwszy zabieram glos na forum, to sledze go jednak od 3 miesiecy. Przylaczam sie wlasnie do Was, bo z cyklem idziemy niemalze "leb w leb". Dzisiaj, 29.08 jest moj 30 dzien cyklu. Cykle mam dosyc nieregularne (od 35 do 50 dni), ale kilka miesiecy temu zaczelam mierzyc temp, bo bylo podejrzenie, ze wogole nie mam owulacji. A wiec w tym miesiacu mialam owu 20 dc, a przytulanie bylo 18 dc oraz rano i wieczorem 21 dc. Nie wiem jakie sa szanse na ciaze, ale od 26 dc zaczely mnie dosyc pobolewac piersi (jakby szczypac) oraz dol brzucha (klucie)(moze to jednak moja sugestia sprawia te objawy)W 26 dc nie wytrzymalam i zrobilam test (oczywiscie minus).Ale dalej czekam. No i chyba w wiekszym gronie razniej. Piszcie co u Was Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 30.08.04, 06:18 Witaj na forum! Zycze Ci, abys jak najszybciej przeskoczyla na maj 2005! Ktory to cykl staran? A ja dzisiaj rano obudzilam sie z bole brzucha i plecow... Sama juz nie wiem, co o tym myslec. Jakos nie najlepiej sie czuje i wydaje mi sie, ze juz niedlugo bede przeskakiwac na wrzesien @ zbliza sie wielkimi krokami. Pozdrawiam i dam znac, co przyniosl dzisiejszy dzien, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 30.08.04, 09:03 cześć dziewczyny!!! u mnie 23 dc. jeszce równy tydzień i wszystko sie okaże! ból krzyża mi już odpuścił, piersi nadal bez zmian za to zauważyłam ciemne plamki wokół brodawek a może one juz były wczesniej?tylko nie zwracałam uwagi, w każdym bądż razie jak sobie wczoraj myślałam co się mogło zmienić u mnie to stwierdziłam że w tym miesiącu mam wyjątkowo silne parcie na pęcherz( latam co półgodziny) wieczorem meczy mnie zgaga, i strasznie zaczęły przetłuszczać mi się włosy!!! ale niewiem czy to nie urojone wszystko. Mój mąż natomiast jest 100%pewny że jestem w ciąży i nie dopuszcza innej mysli oby się zbytnio nie rozczarował! pozdrawiam i piszcie co u Was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 to ile zaciazylo?? 30.08.04, 09:15 u mnie coraz blizej owulacji, zagladam na wasze forum bo na moim wrzesniowym CISZA a u was, ile juz zaciazylo??? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: to ile zaciazylo?? 30.08.04, 09:21 narazie udało się tylko Kangosi! a reszta z Nas nadal czeka w niepewności! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 30.08.04, 09:21 Czesc wszystkim! U mnie dzisiaj 28 dc. i na razie odpukac @ nie przyszla.Wprawdzie nie moge jednoznacznie powiedziec ilo dniowy bede miala cykl, bo jestem pierwszy miesiac po odstawieniu tabletek i nawet nie wiem czy moj organizm tak normalnie wroci do siebie. Z reguly mialam cykle raczej dluzsze niz 28 dni. Objawow mozna powiedziec ze szczegolnych nie widze, brodawki lekko wrazliwe,wieczorami zdaza mi sie chyba zgaga (bo wczesniej nigdy nie mialam) Chce mi sie "odbic" i nie moge. Tak jakby mi cos w dole przelyku siedzialo. Lekkie ciagniecie brzucha, wlosy i cera sie przetluszczaja szybciej (ale to pewie po odstawieniu tabletek). Dzisiaj ide do apteki po tes i robie jutro rano. Chyba ze da znac o sobie @. Nie nastawiam sie za bardzo ale chce juz "cos" wiedziec. Najchetniej to zaszylabym sie gdzies i przeczekala te kilka dni, bo im bardzie mysle tym bardziej to przezywam. W koncu co bedzie to bedzie. Pozdrowka z poniedzialku. PS. Kangosia, widze ze wrocilas. Jak u Ciebie objawy? Dobrze pamietam ze w srode walisz do swojego lekarza?Trzymam kciuki i dbaj o siebie i o fasolke. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Miska trzymam jutro kciuki ... 30.08.04, 09:30 ...za twój test obys miała te upragnione 2 krechy!!!!!! daj znac co wyszło. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kangosia Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 30.08.04, 18:12 Hej! Melduję sie w pierwszym pourlopowym dniu pracy. Weekendzik był krótki, acz bardzo miły i intensywny, rodzicom na razie nic nie mówiłam. U mnie sytuacja stabilna, nic specjalnego się nie dzieje, ostatnie wyraźne objawy miałam w sobotę (wzdęcie brzucha), a teraz nic, w związku z czym postanowiłam zrobić jutro jeszcze jeden test (trzeci, to chyba już jakaś paranoja!) zanim pójdę do gina (w środę). Miska, trzymam mocno kciuki za Twój teścik i mam nadzieję na dobre wieści!!! Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Hej Kangosia! 30.08.04, 18:15 Jak Ci sie udaje utrzymac to w tajemnicy przed rodzicami? Kidy ja zaszlam w pierwsza ciaze to sobie postanowilismy,ze powiemy wszystkim po wizycie u gina. To bylo rano a wieczorem jak sie spotkalismy to okazalo sie,ze ani ja nie wytrzymalam ani on. Rozgadalismy wszystkim w kilka dni... Pozdrawiam i naprawde ciesze sie,ze Ty masz juz zachodzenie za soba)) Odpowiedz Link Zgłoś
mjaronczyk Do natalia433 30.08.04, 09:23 Cześć Natalia, Wiesz mój mąż też wierzy, że jeszcze nie wszystko stracone i że jestem w ciąży......chociaż ja już coraz bardziej myślę, że jednak @ pojawi się w tym cyklu normalnie i terminowo a moje bóle brzucha i piersi, to raczej jej zapowiedź. Też mam nadzieję, że mój mężuś się zbytnio nie rozczaruje. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Do natalia433 30.08.04, 09:28 a który to wasz cykl starań? Nasz teraz pierwszy i mój mąż wierzy ze jak z synkiem udało sie odrazu to teraz tez musi sie udac a ja taka pewna nie jestem . pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mjaronczyk Re: Do natalia433 30.08.04, 10:25 Natalia, To już 4 cykl starań takich z prawdziwego zdarzenia, bo w sumie zaczeliśmy starania w styczniu......ale ja po powrocie z zagranicy miałam zaburzony cykl miesiączkowy a potem wyjeżdżałam za granice jeszcze na cały marzec i w rezultacie miesiączke wywołaną dostałam dopiero w maju. Ja też wierzyłam, że uda nam się w pierwszym cyklu starań, bo w tamtym roku gdy się tak naprawdę nie staraliśmy....tylko była wpadka - udało się od razu. Niestety tamtą ciążę poroniłam i wylądowałam w szpitalu. Po łyżeczkowaniu wszystko w moim organizmie oszalało.....zaczełam mieć bolesne owulacje a nigdy dotąd nie miałam. Jednak mam nadzieję, że już wszystko ok, bo przynajmniej cykle mi się uregulowały i @ przychodzą w miarę terminowo, ale w ciążę narazie nie zaszłam. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
mjaronczyk Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 30.08.04, 09:16 Witam po weekendzie, Nie odzywałam się, bo dostęp do komputera mam tylko w pracy. Ach te objawy!!!! Ja w sobotę troszkę popracowałam w ogrodzie.....oczywiście mój mężuś krzyczał na mnie, że jeżeli tam coś się kluje to nie powinnam się przepracowywać. No i chyba miał rację, bo w niedziele czułam się nieciekawie.....koło południa bolało mnie podbrzusze.......ale po nospie przeszło. Więc radośnie popracowałam jeszcze troszkę.......ale brzuch odezwał się z powrotem.....2 nospy i siedzenie przymusowe. Mój mąż oczywiście wierzy, że tym razem nam się udało.............ja jednak raczej myślę, że @ przyjdzie terminowo, bo piersi bolą mniej niż w tamtym tygodniu. Dziś 22 dc. więc jeszcze mam 8 do 10 dni czekania na możliwość zrobienia testu. Jak nam się w tym cyklu nie uda, to już sobie obiecałam, że pójdę do ginekologa się gruntownie przebadać. Pozdrowionka Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Chyba czas się pożegnać... 30.08.04, 11:39 Tak, to niestety prawda. Dziś rano zmierzyłam temperaturę jak co dzień, tyle że dziś o 6.30 a nie o 8.00 no i się załamałam. Miałam 36,6, nastąpił spadek. Teraz to już tylko na dniach moge się spodziewać @. Niestety, miałam nadzieje że się udało ale jednak nie. Brzuch nadal mnie boli, zaczynam sie powoli denerwować i chyba pójdę do lekarza. Piszę dopiero teraz bo wczesniej aż nie miałam siły włączyć komputera, takiego miałam doła. Witam nową starającą się. Ja niestety chyba muszę się pożegnać i wskoczyc na wrzesniowe. Ale póki co będę tu pisać, dopiero jak dostanę @ oficjalnie wchodzę na wrześniowe. Buziaki, trzymajcie się. Na pewno którejś z Was się uda... Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Chyba czas się pożegnać... 30.08.04, 11:49 Aniu ale nie załamuj się tylko dlatego że spadła Ci temperatura to przecież o niczym nie świadczy temperatura mogła spasc też z innych przyczyn, rozumiem że masz doła ale jeszcze nic nie jest przesądzone. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: Chyba czas się pożegnać... 30.08.04, 12:18 Podobno jak temperatura spada to @ przychodzi na 100%. No nie wiem zobaczymy, ja się już w każdym razie nie nastawiam...Życzę żeby chociaż Tobie się udało.. Odpowiedz Link Zgłoś
1jagienka Re: Chyba czas się pożegnać... 30.08.04, 13:11 eh, ja juz w te sluzy, tempki, bole owu nie wierze. U mnie w zeszłym - jak wiadomo bezfasolkowym cyklu tempke 37 miałam az do @. teraz czekam na @( nie tyle czekam, ile wiem ze przyjdzie) i temp. 37,4. a bole owu miałam w tym miesiącu 2 razy. zaczynam popadac w zibojętnienie na swoj organizm. co ma byc, to bedzie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: Chyba czas się pożegnać... 30.08.04, 15:06 Aniu, dopoki nie dostalas @, to nic nie wiadomo! A zmiany tempki moga byc spowodowane roznymi czynnikami. Nie zalamuj sie i czekaj z nami spokojnie!!!! Jesli chodzi o mnie, to prawde mowiac mam przeczucia, ze do mnie tez przyjdzie @. Dzisiaj mam nieco mniej tkliwe piersi i wiecej biegam do toalety, a tak mam zawsze tuz przed @, kiedy czas wyrzucic nagromadzona wode... I jakos dziwnie mnie to straszliwie nie smuci. Chyba sie juz przez te 6 cykli przyzwyczailam, ze sie nie udaje... Pozdrawiam, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: Chyba czas się pożegnać... 30.08.04, 15:07 Ja już sama nie wiem co myśleć. Któraś z Was zna się na tych pomiarach? Czy temp. z 6.30 może się różnić od tej którą mierze o 8.00? Nie sądzę, to raptem półtorej godziny różnicy. @ jeszcze nie mam, ale brzuch nadal boli...Teraz to już wiem dlaczego... Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Teraz to już naprawdę się żegnam... 30.08.04, 15:22 Wlasnie byłam w łazience, przyszła ta cholerna @. Jeszcze nie calkiem ale już prawie. Jednak w moim przypadku pomiary były niezawodne. Ciekawe czemu tak wcześnie dostałam @. Wynika że teraz mam znów cykle 28 dniowe. Może to i lepiej, będę mieć mniej czekania...Odchodzę na wrześniowe. Oby jak najmniej z Was tam trafiło...Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Teraz to już naprawdę się żegnam... 30.08.04, 15:44 Aniu strasznie mi przykro !!! życze Ci z całego serca aby w przyszłym miesiącu Ci się udało!!! mam nadzieje że bedziesz tu jeszcze czasem zaglądać dopóki wątek nie wygasnie całkiem bo będzie mi ciebie brakowało!!! powodzenia i głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: Dwie kreseczki !!! 31.08.04, 07:46 Czesc dziewczyny. Z samego rana mam niespodzianke i dla siebie i dla Was. Dzisiaj moj 29 dc. Poniewaz jestem w pierwszym cyklu po tabletkach pomyslalam ze moj cykle bedzie raczej normalny czyli 28 dniowy (przed tabletkami mialam cykle 29-32 dniowe). Wczoraj poszlam do apteki i kupilam test bo stwierdzilam ze juz czas cos wiedziec. Albo w lewo albo w prawo. Tym bardziej ze od kilki dni mialam popoludniowa zgage. No i dzisiaj rano wstalam wczesniej, (spac za bardzo dobrze nie spalam) i powiedzialam sobie ze jak @ dzisiaj rano nie przyjdzie to robie test. No i nie pprzyszla...wiec...umylam glowe i w miedzyczasie zrobilam test. Odlozylam na bok aby sobie wloski na walki zakrecic bo mam dzisiaj wazne spotkanie w pracy i musze wygldac bosko..i jakie bylo moje zdziwienie kiedy juz po minucie zobaczylam dwie kreski...jedna slabsza...ale wyraznie widac dwie. Zamarlam bo psychicznie nie nastawialam sie wcale ze za pierwszym razem sie uda ( z reguly jestem pesymistka) no ale widac...zycie zrobilo mi niespodzianke. Objawow znaczacych nie mam, moze brodawki nieco wiekrze i bardziej ciemne...piersi wielkoscia takie jak zawsze przed @. No ale mam lekki bol brzucha tak jak na @ ale nie jest on tak wystajacy jak przy @. Czekam kilka dni, robie drugi test i jak sie potwierdzi to ide do lekarza. Sciskam Was mocno z samego rana...przerazona ale szczesliwa. PS. Do kangosi...chyba obie jestesmy niesamowite szczesciary!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kangosia Re: Dwie kreseczki !!! 31.08.04, 11:32 Miska, gratulacje, bardzo, bardzo sie ucieszyłam z Twoich dwóch kreseczek!!! Byłam prawie pewna, że Ci sie uda (przeczucie), wygląda na to, że po tabletkach naprawdę jest łatwiej zajść w ciążę, albo też my jesteśmy niesamowitymi farciarami!!! Trzymaj się, uważaj na siebie i melduj, co u Ciebie słychać. No i zapraszam na wątek "termin na kwiecień/maj 2005". P.S. A ja dziś zrobiłam już trzeci test (!) i znowu wyszły dwie kreseczki. Ciekawe, co powie jutro gin? Na pewno Was poinformuję. Pozdrawiam gorąco, trzymajcie się mimo podłej pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: Dwie kreseczki !!! - do kangosia 31.08.04, 11:54 Wielkie dzieki.Zazdroscilam Ci a jak sie zapowiada niepotrzebnie.Bo i jak dolacze do grona szczesciar. Wlasnie zamierzam sie zapisac na watek...kwiecien/maj 2005 ale wg. moich wyliczen termin bedzie na 10 maja.Moze zaloze watek Maj 2005? Ale na razie czekam na nastepny test za kilka dni.Mam nadzieje ze mnie te dzisiejsze dwie kreseczki nie zwiodly w pole. Sciskam Cie. Mysle ze jak testy wychodza Ci pozytywnie to gin tylko potwierdzi je. Na moim pisalo ze ma 99% sitecznosc...hehehe juz w pierwszym dniu spodziewanej @. Scsiskam i pozdrawiam i do zobaczenia na watku...kwiecien/maj 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
kangosia Jeszcze o testach i terminach 31.08.04, 12:03 Wiesz, z tym terminem to trudno na razie coś konkretnego powiedzieć w pierwszych tygodniach, tym bardziej, że są różne szkoły ich wyliczania, a rzeczywistość i tak je później weryfikuje. Według dwóch różnych metod wyszło mi na razie 28.04 i 03.05, więc jestem juz cokolwiek skołowana. A moje trzy testy robiłam w 32, 35 i 40 dc (zakładając cykl 30 dniowy). P.S. A kiedy chcesz powiedzieć Mamie? Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: Jeszcze o testach i terminach 31.08.04, 16:29 No ja mamie powiem dopiero po wizycie u lekarza. Musze miec 200% pewnosci. A wiem ze USG jest ustawione podobno na 6 tydzien (bo moja przyjaciolka byla za wczesnie to ja gin wygonil). Ale zanim pojde do gina musze jeszcze zrobic jeden test. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Aniu bardzo mi przykro:( 30.08.04, 18:12 Postanowilam zerknac dzis do Was i widze,ze dzieje sie duzo...Jest mi naprawde przykro,ze kolejna z nas odpadla. Mam nadzieje,ze Ania jest ostatnia! U mnie 23dc i czuje sie calkiem dobrze. Od czasu kiedy postanowilam mniej tu zagladac i ogolnie wsluchiwac sie w swoje cialo, kilka pseudoobjawow ustapilo. Wyznaczony na zrobienie testu 11 wrzesnia za 12 dni i cos mi sie zdaje,ze bede ostatnia wiedziala... A moze zrobie dwa dni wczesniej z Toba Natalia? Juz nie pamietam kiedy robisz? 9-tego czy 6-tego?A tak poza tym to znowu sie rozpadalo, burza szaleje i nie moge nawet do ogrodu z Ineczka wyjsc. Poki co posiedze troche przy kompie poki meza nie ma,bo jak wroci to znowu bedzie pracowal i mnie nie wpusci. Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: Aniu bardzo mi przykro:( 30.08.04, 19:47 Aniu, jest mi rowniez bardzo przykro... Jesli Cie to w jakikolwiek sposob pocieszy, to ja tez czuje, ze dolacze do watku wrzesniowego. Ale nie na sierpniu sie konczy - maj 2005, to dopiero poczatek wiosny i lata, wiec jest jeszcze kilka miesiecy szans na urodzenie dzidziusia w cieple miesiace! Bardzo sie z Toba zzylam i szkoda, ze na razie bedziesz na innym watku, ale moze jeszcze sie spotkamy. Jesli czujesz sie na silach do nas jeszcze zagladac, to bedzie nam wszystkim na pewno bardzo milo. A ja ze swojej strony tez dam znac, jak sie u mnie zakonczyl sierpien. Pozdrawiam, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
katarina011 sierpniowe starania 31.08.04, 07:56 Po pierwsze wielkie gratulacje Miska. Ja tez rano wstalam zrobic test i niestety po raz kolejny jedna krecha. (moze to jeszcze za wczesnie?)Dzisiaj jest moj 31dc (cykle mam pow. 35 dni)Staramy sie o dziecko od czterech cykli, ale od trzech mierze temperature. Pocieszam sie tym, ze temp nadal wysoka wiec moze nie wszystko stracone. Natomiast cos zaczyna kluc miec po lewej stronie, nad jajnikiem, ciut ponizej wysokosci pepka. (oby tylko nie jakies zapalenie) Pozdrawiam wszystkie starajace i te ktorym sie udalo Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 08:41 Witam dziewczyny! ale pogoda się popsuła! u mnie 24dc. od dwóch dni mam "miesiączke "tylko że bez krwi tzn. boli mnie brzuch i krzyż i kłuje mnie w podbrzuszu. ale może to bóle przepowiadajace @. Miska gratuluję serdecznie dwóch kreseczek super że ci się udało!!!! Inkaa ja robie test w poniedziałek 6.09 bo dłużej nie wytrzymam i o ile @ mnie wczesniej nie najdzie. pozdrawiam i piszcie co u was bo cos bardzo ucichło na naszym watku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 09:12 Czesc dziewczyny! Mam nadzieje ze jeszcze wiele z Was do mnie dolaczy. A brakiem objawow sie nie przejmujcie.U mnie prawie ich nie bylo.I gdyby nie to ze mialam dzisiaj dwie kreseczki na tescie to...nawet tej zgagi nie odbieralabym jako objaw.Dopiero jak zobaczylam test to po malu zaczynam sobie uzmyslawiac pewne rzeczy np. przetluszczajace sie wlosy, podwyzszona temperature ciala...ciagle mi goraco (nie mam termometru w domu), bole brzucha, ciemne brodawki. Wszystko sie jeszcze moze wydarzyc. Test jak widac, tez wyszedl slaby...bo mimo ze to 29 dc. ale druga kreseczka slaba...wiec...wczesniej nie ma co robic. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: do Miska!!! 31.08.04, 09:20 ja tez mam takie objawy jak wymieniłaś tzn : zgaga, przetłuszczajace sie włosy i ciemne plamki wokół brodawek ale piersi mnie wogóle nie bola ani sie nie powiekszyły a ciebie bolały ? Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: do Miska!!! 31.08.04, 09:26 Nie bolaly mnie piersi, ani sie nie powiekrzyly znacznie...moze dlatego ze biust mam maly...i wtedy wolniej sie powieksza... Ale mialam drazliwe brodawki...tylko w momencie kiedy je dotykalam i wydawalo mi sie ze sa wieksze.Jak stanelam w lustrze profilem, bardzo sterczaly.Ale i przed @ zawsze piersi robia sie pelniejsze.Dlatego moze nie widzialam tego jako objaw ciazy.Brzuch jak siedze czuje ze jest pelny, tak jakbym sie najadla.Ale stojac nie jest az taki wystajacy jak przed @. Przed @ zawsze mialam brzuch duzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mjaronczyk Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 09:22 Cześć kobietki!!! Pogoda faktycznie paskudna. Zastanawiam się czy przy tak drastycznych zmianach pogody nie dorwie mnie jakieś choróbsko. Gratulacje dla Miski.....cudownie, ze masz fasoleczkę!!!! Inkaa, ja też powinnam zrobić test ok. 11.09, bo wcześniej to raczej nie wyjdzie.......nie chcę się rozczarować. Natalia......trzymam kciuki, bo te objawy które opisujesz wróżą fasolkę.....ja miałam podobne w tamtym roku gdy zaszłam w ciążę (niestety ją poroniłam). U mnie narazie 23 dc. brzuszek nie boli, piersi tak jak na @, chociaż mąż mówi, że się powiększyły.......ja jednak nie wierzę że w tym cyklu się udało. Z zabawnych objawów.....to bolą mnie wszystkie zęby....może powinnam wybrać się do dentysty? Ja jednak o wyniku moich starań poinformuje was dopiero 13.09, bo w przyszłym tygodniu wyjeżdżam na konferencję. Pozdrowionka Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 10:40 mój problem polega na tym ze zbytnio porownuje sie do mojej poprzedniej ciazy i wyszukuje tych samych objawów a przeciez nie musi byc identycznie! mój maz wierzy że juz nam sie udało i ciagle to powtarza, jak mu opowiadam o swoich objawach to on mi mówi że to samo miałam w ciąży z Dawidkiem, czyzby lepiej pamietał ode mnie? ale zimno dzisiaj własnie byłam z synkiem na dworze ,bbrrr, mam nadzieje że nie złapię zaraz jakiegoś choróbska! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 11:07 Natalia, a ktory masz dzisiaj dc? I jakie dlugie masz cykle? Moj maz wlasnie tez byl od poczatku zdania...ze jestem w ciazy chociaz nie mial wczesniej zadnego doswiadczenia z ciazami bo to moja pierwsza. Byl przekonany ze juz tam siedzi fasolka i nawet kazal mi na "Nas" uwazac. Moze i Twoj maz ma dobre przeczucia? Nie zastanawialas sie nad zrobieniem testu wczesniej? W koncu to pare zlotych a i spi sie spokojniej. Najleprze to to ze jestem sama, bo maz w delegacji. Ale jak mu dzisiaj wyslalam sms-ka ze bedzie tatusiem to od razu zadzwonil. Zaoytalam skad wiedzial ze sie uda za pierwszym razem i skad byl tego pewien a on mi na to ze slyszal kiedys takie powiedzenie: "Jak ktos ciezko tanczy to lekko kryje" ehehehehehe A moj maz rzeczywiscie ciezko tanczy.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 11:20 to dopiero mój 24dc. jeszcze za wcześnie na zrobienie testu, poczekam do poniedziałku albo chociaz do soboty wtedy bedzie to mój 28dc. i prawdopodobieństwo że wynnik wyjdzie prawdziwy bedzie wieksze. Zabawny ten Twój maż, mój to nawet wczoraj powiedział żebym tyle nie nosiła synka na rękach bo moge sobie zaszkodzić a ja sie rozesmiałam. mój mąż to wogóle jest troche staroświecki bo on mysli że jak się przytula w dni płodne to musi być dzidzia z tego, dopiero jak mu opowiedziałam ile jest par na forum którym sie nie udaje to baardzo sie zdziwił. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 11:44 No faceci tak maja.Im sie wydaje ze jak w dzien plodny to juz 200% szans na to ze bedzie dzidzia. Malo wiedza, moze sie tak nie interesuja jak my, kobiety. Moj maz rzeczywiscie sie udal, podobno jak przeczytal zaspany tego sms-ka to mu sie oczy duze momentalnie zrobily.Potem po rozmowie ze mna myjac zeby juz liczyl kiedy zostanie tatusiem....hehehe I chyba jest troszke przerazony, mimo ze sie nie przyznaje.W lustrze chyba dotarlo do niego ze bedzie tatusiem i to juz nie przelewki. Ja mialam cykle dosc dlugie przed tabletkami.Zdazaly sie nawet 35 dniowe. Ty rzeczywiscie zaczekaj do 28 dc. Wczesniej chyba nie wyjdzie, tym bardziej ze na moim pisalo ze nalezy wykonac w pierwszym dniu spodziewanej @. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 12:15 ale zazdroszczę Wam Kangosia i Miska że macie juz z głowy to nerwowe czekanie no i tych dwóch kreseczek oczywiście!!!( odpukałam swoje słowa bo nie wolno zazdroscić) Mam nadzieje że bezstresowo donosicie ciążę i że będziecie miały słodkie malutkie kruszyneczki!!! Wczoraj byłam z synkiem w supermarkecie i w kasie przedemną stała kobieta z wózkiem,oczywiście niemogłam się powstrzymac i zajrzałam do środka,w wózeczku leżało sobie na moje oko około 2 tygodniowe maleństwo i może wyda wam sie to smieszne ale poczułam zapach noworodka( noworodki mają taki swój specyficzny zapach) i taki olbrzymi przypływ uczuć macierzyńskich( na widok obcego dziecka wyobrażcie sobie) zatęskniłam za takim maluszkiem a niestety one tak szybko rosną, dopiero co rodziłam a tu juz 14miesiąc synkowi idzie!!! Kazałam mezowi ze strychu znieść karton z malutkimi ciuszkami po synku i wpatrywałam się w nie jak wariatka, oglądałam, rozkładałam. Och jak nie bedę w ciąży to będzie mi bardzo smutno.. Odpowiedz Link Zgłoś
sarah75 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 14:29 Wow! ale rozrósł sie watek przez te cztery dni)) ja powinnam wczoraj dostać @ i czekam...do tej pory nic. W czwartek robiłam sobie test i był negatywny wiec zapewne @ niedługo mnie nawiedzi. Od piątku biore Bromergon więc może wrzesień bedzie juz bardziej owocny, czego i Wam życze dziewczyny!) ps. gratulacje dla kolejnej zafasolkowanej)) Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 15:58 Dzisiaj 29dc, wiec jest juz pierwszy dzien po ew. spodziewanej @, jesli bym miala miec 28-dniowy cykl. Ale to nigdy nie wiadomo. Teraz mam stres "okolomalpiany", ktory objawia sie tym, ze za kazdym pojsciem do toalety dopatruje sie, czy aby nie pojawila sie @... Czy Wy tez tak macie? Zaczynam troszeczke swirowac, ale mam nadzieje, ze mi to szybko minie. Sarah75, w ktorym dc jestes? Natalia, ja Ci z kolei zazdroszcze, ze masz tak rozwiniety instynkt macierzynski. Ja az tak tego nie czuje, ale wiem, ze bardzo chce miec malenstwo. Kiedy sie ten instynkt u Ciebie pojawil? Ja czasem miewam okresy wahania, czy aby na pewno jest to dobra decyzja, ale potem znowu przychodzi czas niecierpliwego oczekiwania, kiedy wreszcie... Pozdrawiam, Klara Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 17:15 Klara a masz jakieś objawy? ...instynkt macierzyński miałam dość silny kiedy postanowiłam że chce mieć dziecko ale kiedy rodzi sie dziecko to jest to takie silne uczucie jakie czuje się do tej istotki że nie mozna tego opisac w kazdym bądż razie nigdy nie myślałam że można tak oszaleć na czyimś punkcie( oczywiście na punkcie męża też szaleję ale to jednak inne uczucie) zreszta zawsze uwielbiałam dzieci a noworodki budzą wyjątkowy przypływ czułosci u mnie! Ale okresy wahania tez się u mnie pojawiają szczególnie teraz bo mam juz jednego malucha i czasem jak bardzo rozrabia to zastanawiam sie jak to będzie kiedy będzie rozrabiało ich dwoje, czasem myslę że pewnie zwariuję ale przynajmniej sie nie bedę nudzić! mój mąż ostatnio smiał się bo synek codziennie rano wchodzi do nas do łóżka,włazi mężowi na głowę i obcałowuje go całego ( ma bzika na punkcie tatusia)no i wyobrazał sobie jak dwójka będzie skakać po nim każdego ranka... No cóż trzeba cierpliwie czekac jeszcze tylko kilka dni! Klara zyczę ci ( i wszystkim dziewczyną) żeby @ sie nie zjawiła!!!! pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 17:32 Cześć dziewczyny, co prawda jestem już na wrześniowych, ale jakoś trudno mi się rozstać z tym wątkiem. Nie piszę za dużo, ale cały czas śledzę co u Was. U mnie 2dc, jeszcze 26 dni do następnej @. Ale się pocieszam no nie? Teraz postanowiłam się starać co drugi dzień, tak poradziła mi Gagat100. A Wy jak się starałyście? W okresie owu przytulałyście się codziennie, czy rzadziej? Odpiszcie. Zwłaszcza jestem ciekawa jak przytulała sie Miska i Kangosia, bo już wiadomo że im się udało. Co do Klary i Natalii to wierzę że Wam się uda... Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 17:54 Aniu my przytulalismi się codziennie oprócz 17 i 18 dc. Klara a Ty kiedy robisz test? jeśli wogóle zamierzasz zrobić? pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
klara_76 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 31.08.04, 19:42 Aniu, ja z kolei szukalam Cie na wrzesniowych, bo tez sie z Toba zzylam! U mnie nadal nic nie wiadomo. Natalia, ja nadal obstaje przy 09.09 (jesli wczesniej sie nic nie wydarzy), bo wyjezdzam w czwartek wieczorem, a wracam dopiero w srode wieczorem. A 33 dc bedzie w sobote (to moze byc tez 1 dc, przy moich ostatnio 32-dniowych cyklach). Nie chce robic testu bez mojego meza. Chcemy byc wtedy razem. A Ty pozostajesz przy 06.09, czy skusisz sie na wczesniejszy termin? Jesli chodzi o przytulanie, to juz dokladnie nie pamietam, ale my generalnie przytulamy sie prawie codziennie, wiec w "goracym" czasie jakos szczegolnie niczego nie zmieniamy. Podczas wyjazdu powinnam miec dostep do netu, choc obawiam sie, ze podczas pracy ciezko bedzie mi wchodzic na takie mocno tematyczne forum z buzkam dzieciecymi na pierwszej stronie... Ale postaram sie zajrzec, bo chyba przez tyle dni nie wytrzymam - tym bardziej, ze to bedzie czas rozwiazania sierpniowej zagadki dla wiekszosci z nas Klara Odpowiedz Link Zgłoś
katarina011 Re: Czy jest tu jeszcze ktos oprocz mnie???? 01.09.04, 00:46 Przed pojsciem spac mam jedno pytanie, ktore mnie nurtuje, ale moze Wy pomozecie znalezc mi na nie odpowiedz.Jestem w 31 dc (cykle pow 35 dni) wczoraj test wyszedl ujemny, ale pomimo tego przez praktycznie caly dzien mam mdlosci (na szczescie jeszcze nie wymiotuje), a jak zjem wieksza ilosc czegos to mam kolke z lewej strony. Czy spotkalyscie sie z czym takim, bo nie wiem czy mimo negatywnego testu nie piwinnam isc do lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: do ani19821 01.09.04, 08:53 Pytalas jak sie z mezem przytulalismy. Otoz poniewaz planowalismy dziewczynke przytulalismy sie gdzies od 7 dc do OWU. OWU mialam gdzies kolo 14-15 dc (dokladnie pamietam ze tego dnia bolal mnie jajnik z lewej strony) ale tego dnia sie juz nie przytulalismy. Ale przytulalismy sie dzien wczesniej.Generalnie wiec przytulanie bylo wieczorami od 7 dc gdzies do 13-14 dc - ale nie codziennie, raz czy dwa bylo co dwa dni. Zatem wg. teorii o zywotnosci plemniczkow powinna byc dziewczynka.Ale to sie pewnie okaze....hheheheeh w praniu.! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: witajcie dziewczyny 01.09.04, 11:03 dziś u mnie 25dc. teraz jakos szybko mi ten czas leci, test robie w poniedziałek 6.09 i nie wcześniej ani póżniej tak juz postanowione chyba że dostanę @ wtedy to już wiadomo.. mam jednak dobre przeczucia że nam sie udało, czuję cały czas delikatne kłucia w podbrzuszu, meczy mnie co wieczorna zgaga,boli krzyż, dokładnie jak przy pierwszej ciąży. nie chce sie nastawiać bo boje sie rozczarowania ale przeczucia mam dobre. Katarina a może sie czyms zatrułas i stad te mdłosci a moze to i ciąza... testem negatywnym dopóki nie ma @ sie nie przejmuj bo ja juz kiedys pisałam ze ja robiłam test 2 dni przed terminem @ i był negatywny także nie ma co brac tego pod uwagę. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 DO Miska 01.09.04, 11:20 Dzięki Miska za odpowiedź, chyba powinnam się stosować do Twoich rad, bo Tobie się udało, ale wiadomo że u każdego jest inaczej. Ja niestety nie wiem dokładnie jak to jest u mnie z owulacją, kiedy jest dokładnie. Będę mierzyć temperaturę, no i zacznę też przytulanie od 7 dc. Czasem codziennie a czasem co dwa dni. Bardzo CI dziękuję.I gratuluję... Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: DO Ania 01.09.04, 12:10 Aniu, rzeczywiscie ja mialam latwiej, bo bol z lewej strony i to w 14-15 dniu musial byc w moim mniemaniu bolem owulacyjnym.Klulo mnie wyraznie z lewej strony... Niestety nie mialam typowego dla OWU sluzu...(co mnie utwierdzalo ze cykl jednak byl bez OWU po tabletkach, przed tabletkami mialam taki sluz ze po seme jego analizie wiedzialam kiedy mam OWU) a jednak...sie udalo. Trzymam kciuki...za Wszystkie.!!! PS. Slyszalam ze najleprza pozycja do poczecia to "od tylu" i my sie wlasnie tak przytulalismy...a bajki o lezeniu z nogami do gory...chyba byly w jakims filmie...Jancio Wodnik...(jego zona wisiala na zyrandolu)..heheh Odpowiedz Link Zgłoś
kangosia Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 02.09.04, 00:19 Hej Aniu! Nowy miesiąc to nowe szanse, trzymam za Ciebie kciuki w tym miesiącu i wierzę, że sie uda, zwłaszcza jeśli nie będziesz o tym obsesyjnie myslała. Ja szczerze powiedziawszy nie sądziłam, że tak od razu się uda... Co do owego successfull przytulanka, to u mnie było tak: mąż był przez dwa tygodnie na delegacji i wróciła akurat w połowie cyklu, spontanicznie postanowiliśmy rozpocząć strania (co po dwóch tygodniach przerwy nie było bynajmniej jakimś obowiązkiem czy 'pańszczyzną', ale czystą przyjemnością). Staraliśmy się dość intensywnie - przynajmniej raz dziennie przez trzy dni. No i ani się nie obejrzeliśmy, a tu tak jakoś samo wyszło... Pozdrawiam serdecznie i zyczę powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sarah75 Re: SIERPNIOWE starania.........moze teraz sie ud 01.09.04, 14:03 klara_76 napisała: > Dzisiaj 29dc, wiec jest juz pierwszy dzien po ew. spodziewanej @, jesli bym > miala miec 28-dniowy cykl. Ale to nigdy nie wiadomo. Teraz mam > stres "okolomalpiany", ktory objawia sie tym, ze za kazdym pojsciem do toalety > dopatruje sie, czy aby nie pojawila sie @... Czy Wy tez tak macie? > Zaczynam troszeczke swirowac, ale mam nadzieje, ze mi to szybko minie. > Sarah75, w ktorym dc jestes? > Natalia, ja Ci z kolei zazdroszcze, ze masz tak rozwiniety instynkt > macierzynski. Ja az tak tego nie czuje, ale wiem, ze bardzo chce miec > malenstwo. Kiedy sie ten instynkt u Ciebie pojawil? Ja czasem miewam okresy > wahania, czy aby na pewno jest to dobra decyzja, ale potem znowu przychodzi > czas niecierpliwego oczekiwania, kiedy wreszcie... > Pozdrawiam, Klara hej Klara u mnie dzisiaj to 30dc a zawsze miałam 28dc, niemalże idelanie co do dnia. Tak więc troche mnie zastanawia to opóźnienie. Mam dokłądnie to samo, z każdą wizytą w łazience z jedej strony radość jeśli nic nie ma a z drugiej strony niepokój co jest bo przecież robiłam test w czwartek czyli w 24dc i był negatywny więc o ciąży nawet nie myśle. Bromergon biore dopiero od piątku więc nawet nie ma co myślec juz o efektach. Tak więc czekam z niecierpliwością na @ i to mnie wykańcza! pozdrófka Odpowiedz Link Zgłoś
inkaa1 Czesc dziewczyny! 01.09.04, 11:45 Aniu ja napisze ci od siebie,ze my przytulalismy sie codzien a czasem co dwa dni. Moj maz powiedzial,ze on czuje kiedy jego zolnierzyki sie regeneruja i sa gotowe to atakuI zawsze staral sie aby "strzal"zostal oddany jak najglebiej. Koncetrowal sie na tym i zobaczymy czy sie udalo juz za 10 dni. Mozesz tez po przytulanku polezec z nogami do gory,zeby nic ci nie ucieklo. Mam nadzieje,ze uda ci sie we wrzesniu. Ja robie test 11.09 i ani dnia wczesniej. To bedzie moj 35dc, prz owu wystepujacej ok 14dc, wiec wynik powinien byc pewny.Poki co strasznie boli mnie krzyz, ostanio mialam tak prze@ ale tym razem ciagnie sie to za dlugo. Mam nadzieje,ze sie udalo. Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: Czesc dziewczyny! 01.09.04, 11:56 Inkaa mnie też okropnie boli krzyż aż zastanawiam sie czy mnie nie przewiało? ale to jest taki ból jak bym miała @. My jak planowaliśmy synka to przytulalismy sie tylko raz w 14dc. bo był to mój 100% dzień płodny i udało się! pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania19821 Do Miska 01.09.04, 12:16 Miska jeszcze mam pytanie, czy przytulałas się później jeszcze? Tzn w 14,15 dc? Czy ostatni raz był w 13dc? Odpowiedz Link Zgłoś
miska28 Re: Do ania19821 01.09.04, 13:58 Przytulalismy sie od 7 dc do dnia przed OWU, w dniu kiedy bolal mnie jajnik (zapewne mialam OWU) stwierdzilam ze dzisiaj juz nie bo jak znam zycie bedzie chlopak.I potem juz do konca cyklu...zero przytulania..bo chcemy dziewczynke. Ale teraz to sobie mysle niech bedzie tylko zdrowe, nie wazne co to jest. Pozdrawiam PS. Sama sie dziwie ze skoro przytulanie bylo ostatnie dzien przed OWU to skad te dwie kreseczki? Ale moze to ta "pozycja" hehe Odpowiedz Link Zgłoś