gdzie się podziały przyszłe lubelskie mamy? co u Was słychać?
ja jestem w 36.tygodniu ciąży. skończyłam już chodzić do Szkoły Rodzenia (polecam!) i teraz ,dosłownie prawie, siedzę i czekam na rozwiązanie. siedzę jak na razie po przychodniach robiąc badania. np. na grupę krwi. źle zrobiłam, że nie zrobiłam tego badania wcześniej. chciałam je wykonać na Kraśnickiej - bo tam mam najbliżej. okazało się, że jeśli chciałabym je zrobić za pieniądze, bez skierowania to musiałabym zapłacić... 71zl! bo robi się standardowo kobietom w ciąży przy okazji badania na grupę krwi także jakieś badanie na przeciwciała(głupia, nie zapytałam JAKIE - może któraś z Was wie?) i wychodzi taka duża suma. zapisałam się więc do ginekologa z Kraśnickiej, żeby mi wypisał skierowanie na to badanie. no, zobaczymy.. mam nadzieję, że przed badaniem nie urodzę

także - jeśli któraś nie ma grupy krwi zrobionej - to polecam zrobić to jak najszybciej - bezpłatnie
pozdrawiam!