Dodaj do ulubionych

choroba a dziecko

27.09.04, 14:19
Moze mi ktoś powiedzieć jak przeziebiebie wpływa na rozwój płodu. Moja druga
połówka wlaśnie się przeziębiła
Obserwuj wątek
    • mowi32 Re: choroba a dziecko 27.09.04, 17:17
      Przeziębienie raczej nie wpływa znacząco, gorzej z grypą, wirusami i
      pierwotniakami. Przenikają przez łożysko. One mogą spowodować wady wrodzone
      (ale na szczęście nie muszą). Niektóre bakterie też są grożne, ale podobno
      mniej niż wirusy i pierwotniaki. Niestety więcej nie powiem na ten temat, bo
      nie jestem lekarzem, a to co napisałam przeczytałam w różnych fachowych pismach
      typu "Dziecko" itp., które z racji mojego obecnego stanu pochłaniam
      kilogramami wink.
      • wodnik Re: choroba a dziecko 27.09.04, 17:23
        Dziekuje bardzo. Prawde mowiac stwierdzenie "raczej nie wplywa znaczaco" mnie
        nie uspokoilo ale.. A tak powaznie, to dostala bardzo silnego kataru, ale
        goraczki nie ma i miejmy nadzieje, ze nie bedzie jej miec. Jeszcze raz dzieki
        za odp.
        Turski Rafał
        • carlina23 Re: choroba a dziecko 27.09.04, 17:48
          ja byłam zaziębiona ostatnio i to dość mocno, gorączki co prawda nie miałam a
          lekarz kazał się wygrzewać, powiedział że gorąca herbatka z miodem i cytryną
          ciepły koc i ktoś bliski do przytulania powinny postawić za parę dni połówkę
          na nogi smile) Tak więc sądzę że nie się co martwić smile)
          • wodnik Re: choroba a dziecko 27.09.04, 17:53
            no tak ale to jest 13-14 tydzień
            • iwoku Re: choroba a dziecko 28.09.04, 01:01
              Nikt nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć Ci na to pytanie. Lepiej
              byłoby w ciąży w ogóle nie chorować, nie zażywać żadnych leków, zdrowo się
              odżywiać i unikać całej masy innych szkodliwości. Ale ciąża trwa aż 9 miesięcy
              i naprawdę trudno o taki idealny przebieg.Zwłaszcza jeżeli przypada na okres
              jesienny, gdy wokół mnóstwo infekcji. Powikłanie mogą się zdarzyć,
              prawdopodobieństwo tym większe im niższa ciąża- ale przecież nie muszą.
              Niepokój i poczucie zagrożenia może tu zdziałać więcej złego niż sama choroba.
              Płód jest najbardziej wrażliwy na wszelkie uszkodzenia w pierwszym trymestrze
              (tworzą się narządy)- Twoja połówka właśnie go kończy i wchodzi w
              bezpieczniejszy czas.
              Sporo mam wspólnego z medycyną...Teoretycznie taka wiedza pomaga, ale i
              utrudnia. W pierwszej ciąży zaraziłam się od chorego zaraz na początku- w dniu
              kiedy dowiedziałam się o ciąży rozwinęła się u mnie pełnoobjawowa grypa , z
              bardzo wysoką gorączką. 4-5 tydzień...Trudno było się tym nie martwić,
              zwłaszcza, że poznałam na dziecięcej kardiologii mamę, której historia
              wyglądała tak samo jak moja- tam skończyło się ciężką wadą serca....Ja
              urodziłam zdrową wspaniała dziewczynkę...
              Teraz byłam przeziębiona (z gorączką)w 13 tygodniu ciąży- zaraziła mnie
              pierworodna, ale postanowiłam nie myśleć o tym i zaufać opatrzności. I to chyba
              najlepsza rada. Stres nic tu nie pomoże, lepiej popatrzeć optymistycznie w
              przyszłość, zwłaszcza, że Maleństwu prawdopodobnie nie wydarzyło się nic złego!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka