Dodaj do ulubionych

MARCOWECZKI CO U WAS

    • anna7777 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 08.12.04, 02:20
      Dzisiaj bylam u lekarza i dowiedzialam sie,ze wlasciwie to moge byc
      Kwietniowka,po USG,dzidzia moze sie urodzic w prima aprilis,ale z moich obliczen
      wynika,ze jednak bedzie to marzec.Dostalam tez recepty na rajstopy
      przeciwzylakowe,bo duzo stoje w pracy,a mam juz sporo popekanych naczynek i
      widocznych zylek.Ubezpieczenie meza pokrywa w 80%,takze sie ciesze i jutro jade
      kupic.
      Pozdrawiam Was Mamusie
      Ania
      • grochalcia Re: skracajaca sie szyjka 08.12.04, 09:07
        hej, a ja wczoraj bylam u lekarza. mam termin na 28 marca, przytylam 5.5 kilo,
        wyniko dobre, tylko mam skrocona szyjke, hemoroidy i problem z zaparciami. Do
        tego od 3 miesiecy niemoge wyleczyc infekcji, biore rozne globulki i nic!!!!
        jakby tego bylo malo, przez malego synusia zaczely mi wyskakiwac okropne zylaki
        na nogach!!!!Do tego moj lekarz wsciekl sie, ze juz kupujemy wyprawke dla
        malego, a ja sie wscieklam, ze on sie wtraca. To kolega mez, wiec wybaczam, ale
        jakos taka przygnebiajaca pgolnie byla ta wizyta. Czy ktos mi powie cos na
        temat skracajacej sie szyjki???Chyba wiele dziewczyn tak ma. prawda??
        Pozdrawiam. Kasia
        • flara1 Re: skracajaca sie szyjka 09.12.04, 07:24
          kurde, ja też nie wiem co się ze mną teraz dzieje. Trochę zmęczenia i zaczyna
          mnie bolec brzuch, jak ostatnio bylam na zakupach, to myslałam, ze do sklepu
          nie dojde no i w ogóle w środku jestem cała taka obolała, jakbym nie wiem co
          wyprawiała. W piątek ide do gin, to sie dowiem co się dzieje. Ale zaczynam
          powoli panikować (o hemoroidach i zaparciach juz lepiej nie wspominam smilesmile )
          Flara 24 tc
    • magdek2 hej Grochalcia 09.12.04, 07:59
      ja walczyłam globulkami z gronkowcem (co prawda niewinnym ponoć dosyć, ale
      zawsze), który niestety w dalszym ciągu jest.... a do tego przyplątał się nowy
      szkodnik pt. enterococcus faecalis.... i stopień czystości mam tragiczny....
      więc znów jakieś globulki itd. o bólach nóg w nocy nieustających zaparciach
      nie wspomnę....
      A dlaczego nie możesz jeszcze kupować ubranek, przesądny jakiś ten lekarz czy
      co ? ja nic jeszcze nie kupiłam, ale tylko dlatego, że nie mogę się zebrać i
      połazić i jestem jakaś taka niezorganizowana.....
      • grochalcia Re: hej Magdek 09.12.04, 12:16
        nie wiem, czemu lekarz tak sie zdenerwowal. ale tak mysle o tej mojej
        szyjce....bo moj lekarz powiedzial, ze mam skrocona i milam tez skrocona na
        poprzednim badaniu miesiac temu. A przeciez w miedzuczasie bylam na usg u
        Dudarewicz i mam na wypisie z usg napisane: kanal szyjki macicy prawidlowej
        dlugosci...nic nie rozumiem. ktory ma racje??na hemoroidy zaczelam wczoraj brac
        czopki. na infekcje teraz zaczelam brac natamacyne, bo gyno-femidazol nic nie
        pomogl. szymek radosnie kopie...takie slodkie uczucie, nie???
        A jak jesien w Lodzi???
        • magdek2 Re: hej Grochalcia 09.12.04, 14:09
          jesień obrzydliwa, przynajmniej dla mnie - nie cierpię jesieni i zimy brrrrrrr,
          moje małe też boksuje więc umila mi tymi fikołkami czas smile z tymi bakteriami to
          chyba zwariuję, a szyjka może az tak bardzo sie nie martw, moja koleżanka przez
          obydwie ciąże miała klopoty z szyjką, bo za krótka, bo otwarta, bo bakterie
          grasuja, bo nie zaczopowana i urodziła zdrowiuteńkie dzieci, młodsze ma juz
          roczek.... a z tymi ubrankami to może przesądny jest ? nie mam pojęcia, ale to
          dziwne byłoby u lekarza, tak sobie myślę. Moja rodzicielka miała od poczatku
          wszystko dla mnie i dla brata kupione i nic złego się nie stało, a ja w
          przesady nie wierzę i ty Grochalcia tez nie wierz, nie daj sobie zepsuc
          nastroju !!!! i ciesz się !!!! Pozdrawiam cieplutko z centralnej Polski smile))
    • muuunia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 09.12.04, 16:39
      a mnie dopadła straszliwa depresja. siedze dzis w pracy za zamknietymi
      drzwiami i ryczę z byle powodu. dobrze, że współpracownicy omijają mnie
      szerokim łukiem i nie zawracają głowy. pomiędzy napadami płaczu nadrabiam
      zaległości pracowe ale już mi się znudziło i postanmowiłam poczytać i posmęcić
      trochę na forum.
    • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 10.12.04, 07:38
      czeka mnie w najbliższym czasie wypicie glukozy, jak tam pozostale Marcóweczki,
      jesteście już po czy też zbieracie na razie informacje jak o przeżyc??smile
      Pozdr
      Flara 24 tc
      ps Dzisiaj rano mierzyłam brzusio i brakuje mi juz tylko 3 cm do 100 smilesmile
      • mama_wojtusia2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 10.12.04, 09:20
        Witam,
        dawno nie zaglądałam na forum, bo sie wywalił komputer na ponad miesiąc sad
        Mi się zaczął tydzień. Dzidzia zdrowa i wiem, że będzie dziewczynka.
        A glukozę najlepiej wypic jak się wdusi do niej cytrynę. Po takiej dawce
        słodkiego dzidzia tak szalała, że miałam wrażenie, że wyskoczy mi przez pępek!

        Pozdrawiam

      • qcharzowa do Flary1 10.12.04, 09:36
        Flaro, nie martw się glukozą, to jest po prostu bardzo słodki napój. Masz 5
        minut na wypicie kubeczka plastikowego. Ja sobie sączyłam w poczekalni
        przychodni czytając książkę (bo pomiędzy pobieraniami krwi trzeba odczekać 1
        godzinę). Nic strasznego, zatkaj nos i wypij. Naprawdę nie ma się co obawiać
        tego smaku. Mi poszło sprawnie i szybko.

        Aneta 23 tc
        • matka-natki Re: do Flary1 10.12.04, 09:44
          witam wszystkie marcoweczki,
          ja w przyszłym tygodniu wybieram sie na to badanie, czuje sie przed nim gorzej
          niz przed pojsciem do dentysty łeeeee
          czy Wy tez macie bole brzuszka wieczorami? co to może być? czasem brzusio robi
          sie strasznie twarde i boli tak jakbym zjadła coś ciężkiego. martwić sie czy
          nie?

          Ja i Natka (25tc)
          • mbuk Re: do Flary1 10.12.04, 11:33
            ja też w przyszłym tyg. wybieram się na badanie sad zabieram ze sobą męża bo ma
            wolne więc nie bedzie mi się nudziło smile słodycze lubię wiec myślę, ze nie będę
            miała z wypiciem problemu. trzymajcie sie ciepło
            Marzena
      • grochalcia Re: glukoza 10.12.04, 11:15
        ja bede pic na poczatku Nowego Roku,a moj brzusio podobnie 96 cm!!! bardziej
        boje sie wyniku niz samego wypicia tej glukozy)))
        • magdek2 Re: glukoza wcale nie taka straszna 10.12.04, 11:55
          wcale ta glukoza nie jest taka straszna... wypiłam i już, w laboratorium
          upewniali sie tylko czy ktos ze mną przyszedł, nie bójcie się bo nie ma czego smile
          • grochalcia Re: glukoza wcale nie taka straszna 10.12.04, 13:02
            hej, ja mam wypic w domu i dopiero potem isc na badanie. lekarz powiedzial, ze
            mozna przedtem zjesc sniadanko. Bedzie dobrze, pewnie!!1
    • magdalena_27 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 10.12.04, 11:56
      mam termin na 26.03. dzisiaj zaczynam 26 tydzień. Przytyłam do tej pory 7 kilo,
      ale może dlatego, że wcale nie mam zwiększonego apetytu, jem raczej z rozsądku,
      ciagle mnie (NADAL!!!) mdli i wymiotuję. Innych dolegliwości brak smile
      ponoć sok z cytryny pomaga na mdłości, więc właśnie siedzę nad szklanką wink
      • matka-natki Re: MARCOWECZKI CO U WAS 10.12.04, 22:14
        ja naszczęscie nie miałam wymiotów, zdarzyło mi się tylko dwa razy po zjedzeniu
        jajek w majonezie, wiec po prostu ich juz nie jem wink
    • justyhna Re: MARCOWECZKI CO U WAS 11.12.04, 12:28
      hej!
      wlaśnie wczoraj sie dowiedziałam ze z 7 marca wskocze chyba na 27 lutego(wg usg)
      ciekawe jak bedzie naprawde.POki co tez jestesm przed testem obciążeniem
      glukozą. POwiedzcie czy takie badanie robi sie w zwykłym laboratorium?
      tak wywnioskowałam czytając Wasze posty.POzdrawiam wszystkie mamusie i zycze
      duzo usmiechow, bo ja ostatnio mam strasznie płaczliwy nastrój-szczególnie jak
      myślę o porodzie.przerasta mnie to wszystko.
      • mama_wojtusia2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 11.12.04, 12:43
        Ja mam termin z okresu na koniec marca i mam nadzieję, że malutka posiedzi
        w brzuszku tak do 10 kwietnia smile Dopiero na początku marca bedziemy robili
        remont w dużym pokoju i muszę zaciskać nogi, żeby nie urodziła się przed
        terminem smile Synek urodził się dokładnie w wyznaczonym dniu i mam nadzieję, że
        teraz też tak będzie. A samym porodem nie zawracam sobie jeszcze głowy.
        To i tak mnie nas nie ominie, więc po co się juz teraz denerwować.
        Wogole jakos dzisiaj mam podejrzanie dobry humor, więc wszystko mi się
        podoba smile))))

        Pozdrawiam
      • iw82 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 11.12.04, 12:48
        hmmm ja chyba mialam jakos wczesnie to badanie na obciazenie glukoza, bo jestem
        w 28 tygodniu a badanie mialam ponad 2 tygodnie temu.
        nie ma sie czego obawiac to po prostu kubek bardzo slodkiego napoju do
        wypicia , ale wcale nie tak niedobrysmile
        mam nadzieje , ze wszystkim mamom przejda wszelkie dolegliwosci , bole itp. ,
        ja czuje sie tak super ze moglabym caly czas byc w ciazy smile bylam u lekarza na
        kolejnym usg ( mam robione co miesiac ) i dowiedzialam sie ze coreczka jest
        duza ma 35 cm juz, zadnych wad w budowie ciala , nawet pecherz widac bylo na
        usg ze jest pelny u dzidzi co oznacza zdrowiutkie nerki smile bylam zwiedzac juz
        szpital , w ktorym bede rodzic , trafilam na bardzo mila pania oddzialowa ,
        ktora poswiecila mi prawie pol godziny na zwiedzanie i wyjasnianie
        wszystkiego .
        zycze wszystkim mamom zdrowia, dobrego humoru i wytrwalosci .
    • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 13.12.04, 08:36
      Hej Marcóweczki, trochę sobie dzisiaj poczytala na tym forum o swędzocym
      brzuchu i lekko spanikowałam, bo mnie swędzi jak hell, nawet jak uzywam kremów
      dla alergików. Ala jak rozmawialam z moim gin i dermatologiem o tym to
      powiedzieli, ze to normalne w ciązy, ale wysypka też??
      • qcharzowa szczypanie skóry na brzuszku 13.12.04, 12:25
        czy też tak macie, że skóra na brzuszku (mnie nad pępkiem) czasem Was szczypie?
        Ja jestem w 25 tygodniu i od kilku dni tak czuję, jakby mi ktoś ją naciągał.
        Nieprzyjemne uczucie.
        • magdek2 Re: szczypanie skóry na brzuszku 13.12.04, 12:40
          oj tez tak mam, czasami myślę że za moment skóra pękniea codziennie torturuje
          sie balsamem na rozstepy... a i tak szczypie jak licho smile
    • aniolek78 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 13.12.04, 12:45
      tez mam takie lekkie podszczypywanie.Maż sie smieje,ze to synek mnie szczypiewink
      ale nie jest tak żle.od czasu do czasu swedzi mnie skóra na calym brzuszku,ale
      małe drapanko wystarczysmile
      a poz tym jest po prostu bosko.Nic tylko w ciaze zachodzicsmile
      pozdrawiam ja i 29 tyg.synussmile
      gg 2652539
      • suzette3 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 13.12.04, 14:46
        nasze babcie mówily, ze jak nastolatke biust swedzi, to znaczy ze rosna, i
        chyba z naszymi brzuchami jest tak samo. Ja wieczorem musze sie wydrapac cala,
        czyli nie tylko brzuch. Swedza mnie nogi, rece, biust, posladki itd. Pomaga
        tylko po kapieli wysmarowanie calego ciala delikatna oliwka, ale to tez na
        krótko. trzeba to jakos przetrzymac.
    • anna7777 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 14.12.04, 05:05
      Czesc Marcowki,jak samopoczucie?
      Wlasnie sobie lezalam z odkrytym brzuszkiem i cos tam czytalam i pierwszy raz
      zauwazylam,jak brzuszek podskakuje od kopniaczkow.Niesamowite!
      A swedzaca skora to poprostu tyjemy kochane i skora sie rozciaga ,no i zawsze
      wtedy swedzi.Pozdrawiam.
      • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 14.12.04, 13:03
        Zgadzam sie, swietne uczucie, jak brzusio podskakuje. Wogole nie wiedzialam, ze
        poruszenie sie dziecka moze sprawic mi tyle radosci. Tylko ta pochmurna pogoda
        dziala przygnebiajaco. I musze kupic jakis szerszy plaszczyk na zime, bo w ten
        sprzed ciazy juz sie ledwo zapinam. Niedobrze, bo i tak jest duzo wydatkow.
        Kasia i 25 tyg. Szymek
    • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 15.12.04, 07:31
      hej Marcóweczki!! Co u Was?? Jak się czujecie?? Mi zaczyna wysiadać kręgosłup,
      tak więc niechybnie czeka mnie zwolnienie, poniewaz nie mogę juz tych 8 h przy
      biurku wysiedzieć. No i niestety bieganie po sklepach trzeba zminimalizować, a
      tu dopiero początek zakupów gwiazdkowych!! Najwięcej pezentów to bym
      najchętniej kupila mojemu maleństwu. Jak wpadamy z mężem do H&M - u to czysty
      szał, co chwilę przynosimy sobie co śmieszniejsze ciuszki. Kupiłam oststnio
      obłędny dresiksmilesmile Wy też tak wariujecie??wink
      Pozdr
      Flara 25 tc
      • magdalena_27 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 15.12.04, 09:08
        no właśnie, mi też siada kręgosłup powoli sad ale pewnie jeszcze pociagnę trochę
        w pracy.
        ubranek mam już cały stos, dzięki mojemu kuzynostwu, które juz mam dzieci. w
        styczniu wybieramy sie po łóżeczko a potem po wózek i fotelik samochodowy.
        jakoś powoli trzeba się zabrać za kompletowanie wyposażenia dla Młodej smile
        całą ta radość osłabiaja mi te okropne mdłości, więc zamiast biegac po
        sklepach, ja zwisam nad kibelkiem, albo leżę w łóżku sad koszmar!!!!!
        • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 15.12.04, 09:30
          a ja nic jeszce nie kupiłam, nie moge się zorganizować..... doktorek na mnie
          nakrzyczał, że mam uważać na mojego skaczącego psa, ktory w niedzielę znów na
          mnie skoczył i wróciłam z markotną miną, a dzisiaj to mam w ogole doła i nawet
          pierniczki w czekoladzie nie pomagają sad w nocy nie śpię, bo wszystko drętwieje
          i tak już będzie do końca.... buuuuu, ale z dzidzi wszystko dobrze
          • magdalena_27 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 15.12.04, 09:37
            właśnie - najważniejsze, że wszystko dobrze z dziećmi!
            moja Młoda wczoraj urządziła koncert kopania i i wierzgania - dwugodzinny, ma
            dziecko zdrowie!
            ja tylko spycham z brzucham jedną z moich kotek, która własnie tam najwygodniej
            się mości.
            a doła chyba też mam lekkiego - wszystko mnie przygnębia, długa droga do pracy
            (codziennie to samo samochodem, brak słońca, smród z wietnamskich restauracji sad
            • kkasiak1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 15.12.04, 09:44
              Witajcie. Dziewczyny zwracam sie do was z pytankiem. Jestem w 27 tc i od ok 3-4
              dni zauważyłam że dzidziuś mniej kopie musze do niego postukac popukac to
              czasami da kopniaka może to jest spowodowane że juz ma coraz mniej miejsca a
              zauważyłam że bardziej sie przesuwa niż daje kopniaczki. Rozmawiałam ostatnio z
              lekarzem wtedy jeszcze było ok i mówił ze dzidzius ma jeszcze troche miejsca
              zeby pofiglować. Czy u was jest tak samo czy powinnam sie zacząc martwić??
              Ps.W książce wyczytałam ze własnie teraz dzidziuś powinien byc bardziej aktywny.
              Kasia i 27tc Bartuś
              • magdalena_27 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 15.12.04, 09:49
                a może ma gorszy okres i mu się nie chce? tak bywa! moja Młoda też często daje
                mi luz na parę dni, albo jest mniej aktywna.
                a ponadto ja właśnie gdzies czytałam, że naze dzieci będą miały teraz coraż
                mniej miejsca i aktywnośc ich się zmiejszy. Ruchy będą zatem mniej wyczówalne.
                nie denerwuj się, bo o ile wiem, wiele dziewczyn na forum tak własnie czuje
                swoje Maluchy.
                • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 15.12.04, 10:03
                  moj doktorek powiedział, że powodem do niepokoju to może byc dopiro 24 godzinna
                  cisza, ale takie rózniece w temperamebce sa normalne, moja szalała jak na
                  trampolinie a od wczoraj niewielkie pykania
                  • mama_wojtusia2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 15.12.04, 11:47
                    Moja mała do spokojnych raczej nie należy. Wczoraj Wojtek przyniósł
                    z przedszkola paczkę (samochodzik) i reklamówkę pyyyyysznych słodyczy.
                    No i tak od wczoraj ciągle coś sobie podjadam - obecnie wafelki smile
                    W związku z tym od wczoraj moja mała bardzo sie wierci i chyba muszę przez parę
                    godzin nie jeść nic słodkiego to pójdzie sobie spać (i ja też, hi).
                    A tak wogóle to czuje się super. Mam tylko pewien dyskonfort w hmm, dolnym
                    odcinku kanału rodnego smile Mam wrażenie jakby coś miało mi za chwilę z tamtąd
                    wypaść...
                    Ubranek jakos szczególnie nie kupuję, bo mam. Jak sie urodzi to wtedy kupię
                    to co będzie mi akurat potrzebne. No chyba, że zmienię plany i kupię coś
                    wcześniej smile Wózek mam już upatrzony i pewnie kupie go w marcu. Natomiast
                    znalazłam fajny fotelik samochodowy i koniecznie muszę go zobaczyć w sklepie,
                    bo na zdjęciach wygląda super!
                    No to pa
                    Marzena, Wojtek (3latka), Alicja (25 tc)
                    • grochalcia Re: hej Marzenko 15.12.04, 13:12
                      no to dobrze, bo myslalam, ze tylko ja tak opycham sie slodyczami....Wiekszosc
                      ubranek juz kupionych, mamy tez juz lezaczek i fotelik Graco. Do tego kocyk,
                      pieluszki, ceratki do przewijania...ale ciesza te zakupy. trzymaj sie. Kasia i
                      Szymek 25tc
                      • mama_wojtusia2 Re: hej Marzenko 15.12.04, 13:32
                        ja niby nie przepadam za słodyczami, ale nie mogę przestać ich jeść smile
                        A co do fotelika to będziesz bardzo zadowolona. Ja taki miałam poprzednio
                        i był super! Teraz znalazłam taki co do niego przyczepia się leciutkie
                        podwozie. Mi by to pasowało, bo jak czesto robię wypady do większych
                        centrów handlowych i nie chce mi się brać wóżka. A nosidło nosić w łapkach
                        jest bardzo ciężko sad Ten fotelik stoi akurat w sklepie pod Wrocławiem
                        i tak się składa, że mieszka tam moja mam i do niej jadę w niedzielę smile
                        Z ubranek to kupiłam tylko śliczną różową bluzeczkę i spodenki. resztę ciuszków
                        mam po córce koleżanki i co mi będzie jeszcze potrzebne to się okaże po
                        porodzie. Teraz raczej kupuję ubranka dla mojego przedszkolaczka chociaż bardzo
                        mnie kręcą malutkie sukienki!
                        Pozdrawiam
          • qcharzowa do Magdek2 15.12.04, 10:55
            Magdek, na te drętwienia to ja stosuję poduszkę pod nogi (stopy), jak siedzimy
            z męzem w domku, to zawsze ją podkładamy. To samo robiłam na noc, spałam z
            jaśkiem pod nogami i pomagało na skurcze łydek. Lekarka zaleciła mi magnez. Do
            tego jeszcze spytała czy nie piję przypadkiem za dużo mleka, bo podobno ono
            wzmaga skurcze.

            trzymaj się
            Aneta 25 tc
            • grochalcia Re: do Magdek2 15.12.04, 13:08
              magda, a mi ten magnez nic nie pomaga!!!i bez przerwy dretwieje mi w nocy prawa
              noga!!!Moj lekarz powiedzialm, ze tak dokladnie nie wiadomo dlaczego tak sie
              dzieje. Ale zycze, aby Tobie pomoglo. W przyszlym tygodniu mam usg 3D w
              Lublinie, juz nie moge sie doczekac. Kasia
              • magdek2 a propos skurczy łydek... 15.12.04, 13:27
                Dziwczyny, biorę magnez z potasem i.... guzik mi to pomaga, o poduszce pod
                nogami nic mi lekarz nie mówił, dzisiaj spróbuję smile, mój doktorek stwierdził,
                że dolegliwości kostno-mięśniowo-stawowe przejdą jak..... urodzę...
                Co do mleka to właśnie jak się nie napiję to dopiero jest koszmar także żeby
                gwoździe z nieba leciały to ja codziennie pół litra kakao muszę wypić smile
    • magdek2 jeszcze jedno pytanko.... 15.12.04, 13:38
      czy boli was z prawej strony pod żebrami ? cos jakby mnie ciągnęlo, naciagało
      się, ale nie wiem co to za ból, zwłaszcza jak się ruszę, zastanawiam sie czy to
      dno macicy które wciąż wedruje ku gorze czy watroba.... napiszcie czy macie cos
      takiego, bo oczywiście wczoraj tego nie czułam jak bylam u lekarza i wczesniej
      tez nie.... jak zwykle
      • mbuk Re: jeszcze jedno pytanko.... 15.12.04, 17:26
        no właśnie mnie coś tak ostatnio pobolewa pod żebrami, ale z lewej strony i nie
        mam pojęcia co to moze być. Przechodzi jak się położę na tym boku co boli.
        No ale dzisiaj jestem cała w skowronkach bo już mam za sobą badanie glukozy smile)
        a jutro idziemy na USG 3D smile)) chyba dzisiaj nie usnę z wrazenia smile))
        pozdrawiam Marzena i 25tyg. niespodzianka
    • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 16.12.04, 10:46
      jestem po glukozie!! nie bylo tak zle, polozna zrobila mi ja z bardzo cieplą
      wodą i poszlo gladko!! Mnie też boli z prawej strony pod zebrami, dlugo musze
      szukac pozycji, aby to troche zlagodzić. Ciekawe co to??
      • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 16.12.04, 11:02
        mnie juz dzisiaj nie boli smile w nocy maluch się pokręcił i chyba się
        przemieścił, powodem było pewnie ułożenie małej smile na forum dziweczyny też tak
        odpisały
        • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 16.12.04, 11:16
          Jezeli od piątku nic się nie zmieniło (mialam usg) to moja mala wciska mi
          piętki w wątrobę!!smilesmile Jeżeli to prawda to jest to najslodszy bol na swiecie,
          przynajmniej na razie smilesmile.
          • justyhna Re: MARCOWECZKI CO U WAS 16.12.04, 12:28
            hej!
            ja mam jedynie bóle po prawej stronie pod żebrami kiedy siedzę wtedy czuje jak
            cos wbija mi sie pod zebra(pewnie dostaje kopniaka)ale tak poza tym to nie mam
            innych bóli.A dzidzius chyba znow sie przekrecil, poki co lezy poziomo,albo
            ukosnie bo czuje go z jednego i drugie boku jak si erusza boksuje i pokopuje.A
            tez jest tak u Was ze najwieksza aktywnosc dzidzi wtedy kiedy klade sie spac?
            POzdrawiam jeszcze 12 tygodni!!!
        • matka-natki Re: MARCOWECZKI CO U WAS 16.12.04, 17:26
          ja jutro ide na glukoze, zbieram sie zbieram ale juz czas najwyższy,
          mam wrazenie ze moja Natka za mało sie rusza, za lekko, jak wy to czujecie???
          Ja solidne kopniaki to zaliczyłam moze dwa, a tak to takie delikatne boksowanie
          raz w dole brzucha raz z boku...
          I jeszcze mnie coś martwi często wieczorami twardnieje mi brzuch, i strasznie
          boli na górze, tak jakbym zjadła coś bardzo ciężkiego, takie zaciskanie... we
          wtorek ide do lekarza ale nie wiem czy nie umre ze strachu ze to cos poważnego.

          Marta i Natka(26tc)
          • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 17.12.04, 07:31
            mam takie same odczucia jak Ty!! Moje maleństwoteż jest raczej spokojne. Co do
            brzucha to mam to samo i też sie martwie. Wieczorami twardnieje i mam wrażenie
            jakby go cos ciągnęło ku dołowi, jakby z góry naciskało. Nie mogę sobie wtedy
            zaleźć wygodnej pozycji, aby przestalo bolec. Tez wybieram sie we wtorek do gin.
            Pozdr.
            Flara 25 tc
      • susanka Re: MARCOWECZKI CO U WAS 16.12.04, 12:35
        hej ho Marcoweczki! W poniedzialek pilam glukoze, poszlo gladziutko i
        szybciutko, najgorsze to bylo to czekanie na kolejne pobranie krwi. W
        poniedzialek idziemy z mezem na usg moze uda sie zobaczyc kto tam siedzi, bo
        jak bylismy w 21 tygodniu to figa z makiem, ani buzi ani nic plecami sie
        odwrocilo i prosby na nic sie zdaly...
        Poza tym w tym ten tydzien jest ostatnim tygodniem w pracy i od poniedzialku
        jestem na zwolnieniu (termin an 25 marca). Kregoslup mi siada i 8 godzin przy
        biurku to meka ze hej...poza tym wreszcie chce odpoczac i zajac sie soba.
        Gimnastyka, zakupy, spanie - wiadomo, bo do tej pory praca-dom-praca...brrr...

        pozdrawiam Was serdecznie,
        susanka
        • grochalcia Re: hej 16.12.04, 13:56
          mnie glukoza czeka dopiero po Nowym Roku....na zwolnienie ide od jutra ale
          tylko na troszke, pracuje w szkole, wiec i tak mamy teraz duzo wolnego. o
          dluzszym zwolnieniu pomysle w lutym. ja w przyszlym tygodniu tez ide na usg,
          tyle za 3D a juz od 20 tyg wiem, ze bedzie synus, bo siusiak pieknie stal, ze
          hej!!!nekaja mnie za to rozne dolegliwosci..od 3 miesiecy nie moge wyleczyc
          infekcji, ale ostatnio odetchnelam z ulga, bo przestalam miec problemy z
          zaparciami i hemoroidami po czopkach I lactulosum. mezus dzielnie co wieczor
          smaruje moje nozki zelem na zylaki, bo wychodza skubane, gdzie sie tylko da!!!A
          tak to wszystko ok i teraz nachodza mnie tylko takie jakies mysli, ze co to
          bedzie po porodzie...mama 500 km ode mnie i jakos mnie to
          przeraza....pozdrowienia. kasia
    • anna7777 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 17.12.04, 01:15
      Hej Dziewczyny!Co z ta glukoza,czy to cos b.niedobrego dostajecie?Ja bylam
      wczoraj i dali mi taki pyszny soczek w butelce,wysiorpalam w ciagu minuty,a
      pozniej musialam godzine czekac na pobranie krwi.
      Do Grochalci:moja mama jest ok.8tys.km.,to mnie nie przeraza,natomiast tesciowa
      ok.12km.,to mnie przeraza,ale ona duzo pracuje,takze mysle ,ze nie bedzie tak zle.
      Dzisiaj bylam na zakupach i troche mi sie zal zrobilo,ze nie moge za bardzo
      poszalec,taki grubasek sie ze mnie robi,kupilam stos ubran dla meza,kilka
      prezentow,a o sobie to tylko moglam pomarzyc.Zostalo troche ponad 3miesiace,to
      nie ma za bardzo sensu szalec,ale jutro pojade do sklepu dla takich jak ja ,bo
      siebie tez w koncu musze zadowolic,no nie?Dla Dzidzi poszaleje w styczniu,beda
      duze przeceny,na razie ogladam,przeslodkie to wszystko!
      Pozdrawiam cieplutko!
      Ania i Dzidzi 26tc
      • magdek2 wyprzedaże czy podwyżka ? 17.12.04, 09:45
        a ja z kolei wyczytałam tu na forum, że od stycznia ma być drożej bo VAT 22%,
        to jak w końcu, bo nie wiem kiedy iść na zakupy ? napiszcie dziewczyny co
        wiecie...
        A brzuch mam jakos teraz u góry duzy i własnie wieczorem to mnie boli od samej
        góry tuz przy zebrach, tak jakby coś się naciągało do granic... sad a do lekarza
        dopiro w styczniu sad, a jak bylam to jeszce tego nie miałam, jak dowiecie sie
        czegos na ten temat to napiszcie...
        • grochalcia Re: wyprzedaże czy podwyżka ? 17.12.04, 10:06
          no, a ja mam od dzis zwolnienie, bo swieta sie zblizaja a tu nie mam zadnych
          prezentow. Wiec kilka dni dobrze mi zrobi. Zaraz wybieram sie na Lublin i sobie
          troszke pochodze po sklepach. Nie wiem madzia dlaczego Cie boli, ja nie mam nic
          takiego. A moj brzuch tez sie robi duzy na gorze, oj rosnie Szymek. I kopie w
          nocy jak sie przekrece przez sen na brzuch. Pozdrawiam. Kasia
          • magdek2 Re: wyprzedaże czy podwyżka ? 17.12.04, 10:09
            no to musze iść do lekarza chyba jeszcze raz .....
            • mama_wojtusia2 Re: wyprzedaże czy podwyżka ? 17.12.04, 10:38
              Przeczytałam wczoraj w Fakcie, że podwyżki VAT nie będzie. Przynajmniej
              póki co...
              A co do brzuszka to mam tylko tzw "stawianie się macicy", ale za to
              dosyc często. I to raczej nie boli. No chyba, że akurat pęchęrz moczowy jest
              troszkę napełniony to wtedy troszkę aż zaboli... Natomiast zauważyłam, że
              jak sobie porządnie podjem to pod koniec dnia czuję poważny dyskonfort
              pod żebrami. Tak jakby żołądek miał pęknąć. Zrobiłam mały teścik i jak nie
              opycham się jak głupek to nic mi nie dolega. Ale na święta jadę do mamy
              i niestety tam ciągle chodzę obżarta smile Dzisiaj rano zmierzyłam
              obwód brzucha i mam 88 cm w pasie... Zobaczymy do ilu dojdę. Poprzednio
              miałam w dniu porodu 98 cm. Hmmm chyba teraz będzie więcej...
              Marzena 26 tc
              • flara1 Re: wyprzedaże czy podwyżka ? 17.12.04, 11:21
                ja jestem w 25 tc i mam 97 cm w pasie!!!!! w biodrach 91!! Z tyłu wogóle nie
                widać, ze jestem w ciąży, nawet mam leciutkie wcięcie, ale za to brzuch
                ogromny!!!! Przez to zapewne siada mi kręgoslup!! Nie iwem ile bede miala w 9 m-
                cu, jak tak dalej pojdzie to chyba 150
                Flara
        • flara1 Re: wyprzedaże czy podwyżka ? 17.12.04, 10:37
          jak uz pisalam wyżej, mnie też tak boli, nie mogę przez to usiedzieć w pracy a
          i w domu tylko lezenie. A gdzie prezentysad.
          Co do podyzek to tez slyszalam, ze mają być, koszmar, ładnie mi pro rodzinne
          państwo....
          Flara 25 tc
    • magdek2 a robicie posiewy ? 17.12.04, 10:49
      no własnie, bo ja mam juz mieszane uczucia co do tego wszystkiego, jedne robia
      ciągle, inne wcale, w końcu polazłam tez zrobic, ogolna presja wink i wylzło
      jakies swinstwo pt. enteroccocus faecalis, jedni lekarze go leczą a mój nie
      chce, powiedział, że to nie jest groźna bakteria i nie ma co panikować, na
      forum czytam ze wszytkie co do jednej lecza tego "faecalisa" i nawet doustnymi
      antybiotykami, a ja dostałam tylko nystatynę dopochwowo, bo za wysoki stopień
      czystości...
      Napiszcie jak to jest u was ? czy moj lekarz jest taki dziwny czy nie, a moze
      ja za duzo czytam tu i tam wink
      • grochalcia Re: a robicie posiewy ? 17.12.04, 14:15
        Wiesz mgdek, ja pytalam lekarza o ten posiew, a on powiedzial, ze to nie jest
        konieczne..momo, ze nie moge od dawna wyleczyc infekcji. Biore natamycyne i mam
        nadzieje, ze przejdzie. I tez tu czytam, ze tyle dziewczyn mialo te posiewy.
        Ale nie panikuje, skoro tak mowi lekarz. czasem lepiej nie wiedziec za duzo.
        Wrocilam juz z zakupow swiatecznych, mam prawie wszystkie prezenty, uff, jaka
        ulga. Ale jak biegalam po tej galerii Centrum, to mnie strasznie klulo w
        brzuchu. Powoli trzeba sie oswajac z tym, ze jestem w ciazy i zwolnic troszke
        tempa dla naszego wspolnego dobra. pa, pa
    • gonja Re: MARCOWECZKI CO U WAS 17.12.04, 16:10
      Dziewczyny, rozgladacie sie juz za wozkami? Bo ja zaczelam i mam metlik w
      glowie. Nie wiem czy kupic wozek 2 w 1, czy najpierw wozek gleboki a potem
      fajna spacerowke. Jak myslicie - jak dlugo wozi sie dziecko w gleboim wozeczku
      zanim przesiadzie sie do spacerowki? W sumie jak my urodzimy to szybciutko
      zrobi sie cieplo, to moze lepiej kupic spacerowke z jakas oslona typu gondolka?
      Nie wiemm sama, poza tym ciezko znalezc wozek ladny, tani, ktory ma w sobie
      wszystko i do tego bylby lekki - a nasz musi byc lekki bo bede go targac po
      schodach...A jak Wy? Zakupilyscie juz wozeczki?
      • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 17.12.04, 16:42
        nam wozek kupuja dziadkowie...wiec niech oni sie martwia, hi, hi. Ale
        faktycznie, ciezki wybor. My jestesmy na etapie lozeczka i poscieli. Kasia
    • mbuk jestem po USG :) 18.12.04, 10:44
      hej marcóweczki smile)))

      własnie taki mam usmiech od ucha do ucha smile)))) bylismy na usg 3D i lekarz nam
      od razu powiedzial ze ... bedzie dziewczyna smile buzke zaslaniala rączkami i
      nogami, nie moglismy dokladnie zobaczyc, a w kolorze zdjecia są niesamowite smile
      ale za to, to co na dole miala odsłoniete dokladnie smile
      dostalismy 14 zdjec, i na plytce tez są nagrane, troszeczke sie rozczarowalismy
      bo myslelismy ze bedzie nagrany filmik z badania,a sa tylko zdjecia, ale
      najwazniejsze, ze dzidzia zdrowa i ze cora smile))
      cichutko marzylismy o coreczce, szczegolnie mąż bo u niego w rodzinie same
      chlopy, a ja juz zaczynam wybierac rozowe sukieneczki smile
      pozdrawiam gorąco
      Marzena 26 tyg.
      • kaczkadm Re: jestem po USG :) 19.12.04, 18:28
        Witam wszystkie marcoweczki!Dawno nic nie pisalam bo musialam zakowac.Jutro o
        12 mam egzamin ustny z prawa wyznaniowego.Mam troszke stresa.Boze zamiast
        czytac dziecku bajeczki to biedne musi wysluchiwac takich glupot.Bo oczywiscie
        zakowam na glos.Wczoraj nie moglam wytrzymac i kupilam 3 ubranka.Jakie cudne to
        i takie malutkie.Pozdrawiam Pa.
    • qcharzowa jakie ubranka kupujecie na wyjście ze szpitala? 20.12.04, 13:12
      No własnie, bo zastanawiam sie jakie ubranka kupujecie na marcowe wyjście ze
      szpitala? Na jaki rozmiar i jakiego rodzaju ciuszki?

      pzdr
      Aneta 26 tc
      • grochalcia Re: jakie ubranka kupujecie na wyjście ze szpital 20.12.04, 13:23
        Anetka, u mnie w szpitalu wisi lista jakie ubranka trzeba dostarczyc do
        szpitala, ale jeszcze sie nie przygladalam. Na pewno bede miala swoje ubranka w
        szpitalu, nie chce szpitalnych. kupilam na rozmiar 56 i 62, jedni mowi, ze 56
        sie nie przydalo, inni, ze sie przydalo...tyle, ze 56 kupilam na allegro
        uzywane, jak beda za male, to nie bedzie mi szkoda. A wogole Anetka, zolza
        jestes!!!!!!
      • grochalcia Re: anetka... 20.12.04, 13:24
        sorry, nie jestes zozla..sprawdzalam poczte. Buziak. kasia
    • flara1 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 21.12.04, 07:57
      Hej dziewczyny!! Idę dzisiaj do lekarza, bo oszaleję, tak mnie boli z prawej
      strony pod zebrami, jakby sie cos dostalo miedzy zebra a cos twardego i bylo
      ściskane. Czytalam w innych wypowiedziać, e na to uskarzają rowniez inne
      dziwczyny, ale one są juz dalej niz ja. Czy Wy też już co takiego macie??
      Flara 26 tc
      • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 21.12.04, 08:44
        Powodzenia flara, mam nadzieje, ze to nic powaznego. Najgorsze jest to, ze
        kazdej z nas cos dolega. Mnie od kilku miesiecy mecza straszne infekcje pochwy
        i wogole nie moge tego wyleczyc. Szczypie jak diabli, jak bym miala jedna
        wielka rane, straszne. Usmiechnij sie i pedz do lekarza. Kasia
        • qcharzowa a mnie szczypie skóra na brzuchu 21.12.04, 09:33
          tak nad pępkiem, jakby ktoś ją naciągał, mało przyjemne. Zdarza się tak co
          jakiś czas, ale strasznie męczy, rozmasowuję wtedy skórę i trochę jakby
          pomagało. Wiem, że skóra się rozciąga. Smaruję się od momentu, kiedy
          dowiedziałam się o ciąży kremem na rozstępy Mustela i oliwką dla dzieci. Ze
          skórą nic się nie dzieje smile
      • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 21.12.04, 08:44
        Powodzenia flara, mam nadzieje, ze to nic powaznego. Najgorsze jest to, ze
        kazdej z nas cos dolega. Mnie od kilku miesiecy mecza straszne infekcje pochwy
        i wogole nie moge tego wyleczyc. Szczypie jak diabli, jak bym miala jedna
        wielka rane, straszne. Usmiechnij sie i pedz do lekarza. Kasia
        • qcharzowa a pojawiła się u Was siara? 21.12.04, 09:35
          Bo u mnie nie, ale podobno to nie jest reguła. Jak jest u Was Marcóweczki?
          Wiecie, że po Sylwestrze dla nas już z górki?
          • grochalcia Re: nie pojawila sie 21.12.04, 09:42
            a tez czekam...buziak Aneta
      • magdek2 hej Flara !!!!! 21.12.04, 10:05
        tez tak mam, nawet pytałam na forum.... najbardziej boli przy zmianie pozycji,
        siedzaca - stojaca, ja mam dopiro wizyte w styczniu, dzisiaj postaram sie
        dodzwonić do mojego ginka i zapytać, bo tez już nie moge, brrrr, trzymajmy
        się.... a jak wrócisz to napisz nam co i jak
        podaje linki dotyczace naszego utrapienia jesli jeszcze tam nie dotarłaś
        • magdek2 Re: hej Flara !!!!! 21.12.04, 10:07
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=18726629&a=18726629
    • anna7777 ZYCZENIA SWIATECZNE!!! 22.12.04, 05:22
      MARCOWECZKI!!!Swieta Bozego Narodzenia tuz tuz wiec z tej okazji zycze Wam
      wszystkim duzo zdrowia(zadnych dolegliwosci!),ciepla rodzinnego,spokoju,duzo
      milosci i prezentow pod choinka,a przy okazji zycze Wam wszystkim Szczesliwego
      Nowego 2005 Roku-juz w wiekszym gronie!
      Ania i Dzidzi /27tc/
    • magdek2 Flara, u mnie sie wyjasniło... 22.12.04, 09:00
      byłam u lekarza, bo sam telefon nie wystarczył i zapragnął mnie zbadać, powodem
      tego bólu i dretwienia u mnie jest wątroba, rozkurczowo nospa i ścisła dieta
      wątrobowa i zobaczymy, oby to nie kamienie w woreczku... ale raczej ponoć
      objawy na to nie wskazują, po prostu watróbka ścisnięta i się nie wyrabia,
      adieu makowce, smażona rybko i inne świąteczne przysmaki sad
      • flara1 Re: Flara, u mnie sie wyjasniło... 28.12.04, 12:50
        smilesmile u mnie to samo, bylam u lekarza i skierowal mnie na badania wątrobowe,
        ponieważ oprócz bólu w prawym boku strasznie swędzi mnie brzuch. Watroba wyszła
        ok, czyli dietka na święta smilesmile aaaaaaaaaa, to bylo straszne, niestetyty muszę
        Wam sięprzyznać, ze tak średnio przestrzegalam tej diety, no ale po nowym roku
        sie za siebie wezmesmilesmile. Lekarz nastarszył mnie cholestazą (nawet nie wiem jak
        to się pisze)i jak będą złe wyniki to po świętach kladzie mnie do szpitala, ale
        cale szczęście wyniki super. Mi lekarz nic nie mówil o nospie, ale sprobuję.W
        przyszłym tygodniu ide na szczepienie, bo mam krew Rh- i na usg, tak wiec Nowy
        Rok zaczynam intensywnie u lekarzysmilesmile NO i zamierzam zacząć chodzić do szkoly
        rodzenia.
        Zyczę Wam wszystkim wspaniałego Nowego Roku, ponieważ będzie on dla nas
        wszystkich przełomowy!! i oby do marcasmilesmile
        Flara 27 tc
        • magdek2 do Flary 28.12.04, 13:23
          oj ja przestrzegałam aż dostawałam ślinotoku od patrzenia... wink a jakie te
          badania robiłas ? ten mój nic mi nie zlecił, może sama sobie porobię....
          • flara1 Re: do Flary 28.12.04, 13:50
            ja zrobiłam AST, ALT i bilirubina całkowita
            • xsenna Re: do Flary 28.12.04, 14:11
              Czesc tak sobie czytam,mialam cholestaze wewnatrzwatrobowa w pierwszej
              ciazy.Musze napisac ze watroba nie boli nie na poczatku,ale co jest
              najwazniejsze to swedzenie szczegolnie na dloniach na przegubach miedzy
              palcami,no i takze stopy i lydki.Okropne bo drapiesz sie caly czas i nie mozna
              tego powstrzymac leki za bardzo nie pomoga trzeba monitorowac dziecko
              ruchy,takze jesli masz swedzenie w tych miejscach to nie zwlekaj z wynikami u
              mnie mala urodzila sie w 38 tyg,w pore bo slabo z nia bylo, moje wyniki
              dochodzly do 400(norma 30)rosly codziennie.teraz jestem w 28tyg i zaczyna sie
              swedzenie wiec musze to sprawdzic.Pozdrawiam Ksenia
              • magdek2 do xsenny 28.12.04, 14:22
                dzięki za inf., już dzwonilam do mojej internistki i jutro jadę na badania i
                usg watroby, widzę, że muszę sama sie tym zainteresować, nic mnie nie swędzi
                wiec może to nie to, ale lepiej sprawdzić, brrr.....
                • suzette3 Re: do xsenny 28.12.04, 14:26
                  a mnie wlasnie dopadlo w wigilie straszne swedzenie i myslalam, ze dostane
                  wscieklizy. Wczoraj bylam u lekarza i zrobili mi badania. Czekam na wyniki z
                  niecierpliwoscia. Na poczatku, kiedy swedzial mnie tylko brzuch i biust, nie
                  przejmowalam sie, bo w pierwszej ciazy tez tak mialam, ale teraz to jest nie do
                  wytrzymania i zaczelam sie niepokoic. Mam nadzieje, ze to nic powaznego, a na
                  razie próbuje sie powstrzymac od drapani, co jest niezwykle trudne..
                  • xsenna Od Kseni 28.12.04, 17:46
                    Nie chce nikogo straszyc,ale jesli wyniki beda dobre a swedzenie nadal
                    szczegolnie w nocy i nie na brzuchu to lepiej nadal prosic o testy warto
                    zaplacic zeby dziecko bylo ok.Ja mialam szczescie ale lekarze tez mi
                    wszystkiego nie mowili chyba nie chcieli mnie martwic,teraz natomiast sama sie
                    dowiadywalam i wiem duzo na ten temat a co najgorsze nie ma na to lekow to
                    znaczy sa ale nie na kazdego dzialaja.Powiem wam ze gdyby ktos mi powiedzial ze
                    w 80%to sie powtarza w nastepnych ciazach,jesli bylo w pierwszej to nie wiem
                    czy teraz bylabym w tej ciazy.No ale coz kocham dzieci moja mala urodzila sie
                    zdrowa cholestaza ustala odrazu po cesarce ale martwiena bylo duzo.Wiem jedno
                    nie wolno tego bagatelizowac.Trzymam kciuki,mam nadzieje ze nas to
                    ominie.Pozdrawiam
                    • magdek2 mam wyniki... 01.01.05, 15:00
                      i nic nie wiem, do lekarza dopiero w poniedziałek, poczytałm na forum i widzę,
                      że jdnak sa troche ponad normę, ale moze ktos cos wie i mnie uspokoi ?

                      biliburina 0,38 mg/dl
                      AspAt 31 IU/l
                      AlAt 33 IU/l

                      czy to źle czy w miarę ? dzwonic do lekarza czy nie ?
    • adag Re: MARCOWECZKI CO U WAS 28.12.04, 14:01
      Ja kalendarzykowy termin mam na 30 marca, a po ostatnim usg na 20, dzisiaj mam
      kolejne usg i nie mogę się już doczekać, żeby się przekonać , czy wszystko jest
      ok. Czuję się bardzo dobrze, maluch chyba też, bo się strasznie wierci,
      szczególnie po jedzonku i wieczorem. Waga+7, w tym 2 po świętach. Mam już
      trochę rzeczy. Skonsultowałam się z sąsiadkami ( w moim bloku na 10 mieszkań 6
      kobitek było w ciąży, 4 już urodziły ) i powiedziały, zeby nie kupować za dużo
      ciuchów na początek, bo dzieci strasznie wyrastają, wystarczy 4 komplety, tj. 4
      śpioszki lub spodenki,4 koszulki czy body,rożek i coś 1 cieplejszego na spacer.
      Najlepiej kupować na 62, zawsze można założyć skarpetki i podwinąć rękawki, 50
      są dla wcześniaków, a rozmiar 56 wystarcza zwykle na max 2, 3 tygodnie,
      oczywiście zależy jakie jest dziecko po urodzeniu. trzymajcie się ciepło.
    • susanka Re: MARCOWECZKI CO U WAS 28.12.04, 19:07
      HEj dziewczynki!!

      My od zeszlego poniedzialku wiemy ze bedziemy mieli coreczke smile Plec uwieczniono
      nam na zdjeciu. Mala rozwija sie prawidlowo a termin mam na 24 marca. Ja cuzje
      sie swietnie. do przodu 7 kg a przede mna pewnie kolejnych 7... wink hihihi...mala
      boksuje, czka i podskakuje sobie dajac mi tymi kuksancami mase radosci smile

      Dodatkowo chce sie pochwalic ze dzisiaj zdalam egzamin na prawko smile za pierwszym
      razem smile ciesze sie jak cholera i mala chyba tez smile smieje sie ze urodzi sie z
      kierownica w reku, a testy rozwiaze bez blednie wink

      pozdraiwm Was marcoweczki
      susanka
      • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 28.12.04, 21:17
        hej, a u nas w 20 tyg. okazalo sie, ze to chlopiec, a w zeszlym tygodniu w 26
        tyg bylismy na usg 3d i lekarz zadnego chlopca nie widzial....w koncu
        powiedzial, ze chyba, ale nie jest pewien. maly wazy juz kilogram i jest
        ulozony glowka do dolu. tez fajnie kopie. Pozdrawiam. Kasia
    • anna7777 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 03.01.05, 05:32
      Kupilam dzis pierwsze ciuszki dla mojego Malenstwa,co chwile wyciagam i
      ogladam,jutro nie pracuje i tez wybieram sie "na sklepy".Czekalam do stycznia i
      teraz zaczynam szalec.Juz naprawde nie moge sie doczekac MARCA!
      Pozdrawiam.
      Ania i Dzidzi 29tc
      • magdek2 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 03.01.05, 08:57
        ja tez juz kupiłam co nieco, ale jeszcze duzo brakuje, dylemat wózkowy
        pozostał, dobrze, że chociaz wiem dokładnie jakie łóżeczko kupię..... jutro
        biegne do lekarza z tą moją wątrobą....
        Dziewczyny co robicie a czego nie robicie ? chodzi mi o jakies sprawy domowe
        przy których się schylamy itp., ja mam coraz wiecej obiekcji co wolno a czego
        nie wolno zwlaszcza, że mąż najchętniej widziałby mnie w pozycji horyzontalnej
        przez cały dzień, bo musze wypoczywać.... smile napiszcie.... bo kto powie jak nie
        wy ?
        • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 03.01.05, 09:12
          w domku robie wszystko, tylko mezus pomaga przy odkurzaniu, bo mamy taki
          cholerny dywan w pokoju, ze bez uzycia sily sie go nie doczysci. a tak nie boje
          sie podnoszenia rak do gory, schylania itd. Od wczoraj cholernie boli mnie
          brzuch, dokladnie tak samo jak w 5 miesiacu. Wzielam magnez, nospe i niby
          przeszlo, ale za to w nocy obudzil mnie straszliwy bol plecow. Plakalam z bolu
          i tak przejeczalam do rana, teraz nie boli, a ja ide do pracy. Zobaczymy jak
          bedzie. Wiecie, niech mnie boli, czlowiek wszystko przezyje, tylko, zeby nic
          nie stalo sie dziecku((((Kasia
      • mama_wojtusia2 zważyłam się dzisiaj... 03.01.05, 09:49
        i wyszło, że ważę 64 kg a to oznacza, że przytyłam już 14 kg!!!!
        Waga mnie przeraża, ale jak zaczynam szukać tych dodatkowych
        14 kg to coś nie mogę się ich dopatrzeć. W pasie mam 90 cm. Poprzednio
        w dniu porodu (równiótko w terminie) miałam 98 cm. Chyba pobiję ten rekord...
        Zaraz pędzę do łazienki posmarowac brzuch i biodra kremem rzeciw rozstępom.
        Do tej pory to olewałam, ale teraz muszę!!!!
        A co do dzidzi to mam wrażenie, że mała ciągle leży w poprzek brzucha.
        Ciekawe co powie mój lekarz. I mam nadzieję, że mała się obróci głową w dół.
        Bardzo nie chciałabym mieć z tego powodu cesarki. Mam wizytę o 12.40
        Wcześniej wybieram się do fryzjera. Jakos poczułam, że muszę zmienieć sobie
        fryzurkę smile
        Pozdrawiam
        Marzena 28 tc
        • flara1 Re: zważyłam się dzisiaj... 03.01.05, 10:35
          ja tez sie waze co tydzien i cala mierzę, wyszlo, ze przytylam juz 9 kg, a w
          pasie mam 98 cm (przybylo mi 33 cmsmile ). Moje Maleństwo lezalo posladkowo, potem
          sie obrocilo glowką w dol, a teraz znow ją czuję po bokach, jutro ide na usg i
          wszysto sie wyjasni. Przez to że lezy w ten sposob nie moge spac na boku, bo co
          sie poloze, to Malenstwo mnie budzi kopniakiem lub boksemsmilesmile, a ja ne cierpię
          spać na wznaksmilesmile
          Pozdr
          Flara 28 tc
          • magdek2 az poleciałam się zwazyc i zmierzyć.... 03.01.05, 11:02
            i 68 na liczniku, a obwód brzucha 105 ! wyglada na to że na razie bije rekord,
            od poczatku przytyłam 9 kg..., ale nie myslę o tym, widocznie tak ma byc,
            zreszta tylko brzuch mam duzy, to może nie jest tak źle smile
            • mama_wojtusia2 Re: az poleciałam się zwazyc i zmierzyć.... 03.01.05, 16:50
              trochę mnie moja waga podłamała i przysięgłam, że do następnej wizyty
              u ginekologa nie wchodzę na wagę smile Powiedziałam mężowi, że chyba nie będę
              tyle jadła, a on na mnie nakrzyczał, że córci nie będę mu głodzić! Z wagi
              zadodwolony jest tylko ginekolog, ale przytyć w ciągu prawie 6 tygodni 4,5 kg
              to lekka przesada...
              W każdym razie dzidzia jednak leży główką do dołu i pleckami w moją prawą
              stronę. I pewnie dlatego ciagle mnie kopie w lewy bok. Niby zdrowo jest
              pospać na lewym boku, ale jest to trudne jak wtedy mała kopie w materac smile

              PS Wczoraj w nocy jakos chyba za bardzo przekręciłam się na brzuch i miałam
              dłoń włożoną pod brzuch. Obudziłam się jak oparzona, bo wyraźnie poczułam
              jak w moją dłoń wbijają się chyba dwie stópki. Zrobiła to tak mocno, że
              miałam wrażenie jakbym naprawdę dotykała nóg małej dzidzi! Rewelka i chcę
              jeszcze raz smile
              Pozdrawiam
              Marzena

    • anna7777 Re: MARCOWECZKI CO U WAS 03.01.05, 17:45
      Magdek2-dowiedzialam sie,ze przy wyborze wozka nalezy zwracac uwage na duze
      kola.My planujemy kupic taki wielofunkcyjny,sa b.fajne ,szybko sie
      skladaja.Bedziemy przez kolejne niedziele zwedzac poszczgolne skleby z wozkami i
      lozeczkami.A dzis wybieram sie za ciuszkami,chce kupic jakies fajne sweterki dla
      Dzidzi.Jestem chyba malo odpowiedzialna,bo robie prawie wszystko,tak jak przed
      ciaza,schylam sie,dzwigam(troche mniej),stoje po 10h w pracy bez przerwy,a
      pozniej noga jedna jak balon.Ale to juz moje ostatnie tygodnie,zamierzam z tym
      skonczyc i zaczac w koncu odpoczywac.
      Pozdrawiam
      Ania i Dzidzi29tc
      • grochalcia Re: MARCOWECZKI CO U WAS 03.01.05, 20:13
        Dzieki Bohu, ze ja nie mam wagi w domu. niestety w przyszlym tygodniu do
        lekarza a tam mi juz nie popuszcza i wsadza na wage(((( od 3 dni boli mnie
        brzuch jak przed okresem. lykam magnez i nospe ale maz mnie straszy, ze mnie
        jutro nie pusci do pracy a zawlecze do lekarza......i w nocy ciezko znalezc
        wygodna pozycje do snu, bo to co dla mnie jest wygodne, dla Szymka wcale, kopie
        jak szalony. pozdrawiam serdecznie wszystkie marcoweczki. Kasia 28 tc
    • gonja Ruchy dziecka 03.01.05, 21:46
      Dziewczyny na jakiej wysokosci czujecie ruchy maluszkow? Bo ja caly czas w
      okolicach pempka. Gdzies przeczytalam ze niektorym z Was maluchy juz wbijaja
      sie w zebra, ja na razie czegos takiego nie odczuwam. Czy to zalezy od
      polozenia malucha? W sumie USG mialam robione miesiac temu i maly lezal w
      poprzek. Martwie sie czy maluch moze za malo rosnie skoro odczucia ruchow nie
      zmienily sie za bardzo.
      • magdek2 Re: Ruchy dziecka 03.01.05, 21:52
        raz tu raz tam, ja najczęściej z prawej strony na wysokości pępka a czkawkę
        czuję na samym dole, niby jest ułożona poprzecznie, ale lekarz mówił, że to się
        zmienia jak zrobi fikołka, i sa dni kiedy wariuje na całego i ciągle a
        przedwczoraj prawie cisza czym juz byłam zdruzgotana i prosiłam o odzew -
        poskutkowało smile
        • mama_wojtusia2 Re: Ruchy dziecka 04.01.05, 08:45
          byłam wczoraj na USG i dzidzia jest głową w dół. Najczęściej kopie mnie
          w bok poniżej pępka i dlatego byłam przekonana, że leży poprzecznie.
          Akurat mała wczoraj była w takiej dziwacznej pozycji, że faktycznie wszystkie
          kończyny miała jakimś cudem upchane w moim lewym boku smile
          Pozdrawiam
          Marzena
          • grochalcia Re: Ruchy dziecka 04.01.05, 13:00
            ja bylam na usg 2 tygodnie temu, synek lezal glowa w dol, ale ostatnio tak
            bryka, ze sie nie zdziwie jak sie przekrecil. A ja nadal bezskutecznie walcze z
            hemoroidami. I sil mi brakuje na te wszystkie ciazowe dolegliwosci, ktorych za
            licho nie moge wyleczyc ((((((Kasia 28 tc
            • kkasiak1 Re: Ruchy dziecka 04.01.05, 14:17
              Witajcie, ja czuję ruchy dzidziusia w okolicy prawie całego brzucha czasami
              nawet powyżej pępkasmile i zastanawiam się czy nasze dzidzusie już wypełniają cały
              brzuszek, do lekarza idę za tydzień więc go popytam. Od jakiegoś czasu mam
              drętwienie w lewej częsci brzucha ale dowiedziałam się że jest to objaw skórny
              i nie należy się tym martwić, chociaż może trwać do końca ciążysmile) Już nie mogę
              się doczekać maluszka ale na pewno szybko nam to zleci zacznie się szykowanie
              wyprawek itp zastanawiam się czy będzie nam potrzebny śpiworek na marzec może
              nie będzie potrzebny oby było ciepło tak jednorazowo nie opłaca się kupować.
              Pozdrowionka Kasia i 30tc
              • grochalcia Re: Ruchy dziecka 04.01.05, 14:22
                ja nie kupuje spiworka, kupial taki cieplejszy polarkowy pajacyk na wyjscie ze
                szpitala. A moj maly to mnie juz kopie pod piersiami. lekarz sam sie dziwil, ze
                on jest tak wysoko, powiedzial, ze go widocznie pociagnela macica....niech
                sobie siedzi, skoro mu tam dobrze. kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka