marcia81 27.03.05, 21:25 Wszystkie dziewczyny rodząca pod koniec listopada, czyli bedace mniej wiecej w piatym tc serdecznie zapraszam na moje forum. marcia 5tc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanna1982 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 11:54 Witaj! Wiec ja sie wpisuje pierwsza. Samopoczucie jest ok. Małe nudności ale tylko podczas jazdy samochodem. Śpiąca też jestem ale raczej nie śpie bo mam niespełna 10 miesięczną natalkę i sie za bardzo nie da pospac, czasem po południu sie z nią zdrzemne. W niedziele powiedzieliśmy rodzicom przy okazji świąt że będą dziadkami. Mojaj mama była zaskoczona i stwierdziłą że to za szybko drugie dziecko. Teścia zamurowało a mój tata sie ucieszył . Mam tylko jeszcze sie mnie dopytywała czy to na pewno bliźniaki więc jej wytłumaczyłąm że 8 kwietnia bede wiedziała na 100% bo ostatnio lekarz nie był pewien ale zapewne jednak będą bliźnięta. Nawet jeszcze nie mam karty ciąży bo dopiero założy ją 8. To życze wam dobrego samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: do marcia81 29.03.05, 11:56 Czytałam gdzieś Twoje pytanie o basen. Wiesz co ja chodze raz w tygodniu a lekarza sie zapomniałam zapytać ale jak u niego bede to sie zapytam. Pozdrawiam. Skąd jesteś? Bo ja z Kalisza Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 15:56 Czesc Joasiu )) Ciesze sie bardzo ze sie wpisalas ) Ja jestem z warszawy z tego przekletego miasta ktore smierdzi, niestety. Zazdroszcze ci ze mieszkasz w kaliszu, na pewno nie jest tam jak tu w tej zatloczonej warszawie. Powiem ci joasiu ze ja czuje sie doskonale, wogole nie czuje sie jak w ciazy, zero objawow, oprocz rosnacych piersi. Powiem ci szczerze ze to mnie troche nie pokoi To moje pierwsza ciaza i bardzo wyczekiwana i moze dlatego bardzo sie boje ze cos bedzie nie tak. Juz sie nie moge doczekac mojego nastepnego usg. Tyle sie naczytalam o tych poronieniach i pustych jajach. Wiem ze dobre nastawienie jest najwazniejsze ale czasem mam takie mysli. Nawet nie wiesz jaka ja jestem szczesliwa ze mi sie udalo ) Juz sie nie moge doczekac tego brzuszka i bede go chetnie wszystkim pokazywac Asiu my tez powiedzielismy mojego meza rodzinie w ta niedzieli, wszyscy sie cieszyli, zwlaszcza meza mama bo pierwszy raz zostanie babcia. U mnie natomiast moja siostra najbardziej bo sama ma synka juz 6 letniego. Pozdrawiam cie cieplutko, pisz jak tylko bedziesz miala ochote. Buziaki marcia 6 tc Odpowiedz Link Zgłoś
syllka1 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 16:24 Witam Was, to i ja sie dolacze. Wedlug moich obliczen termin przypada na 15 listopada. U mnie codzienne poranne nudnosci i wymioty. W ciagu dnia tez jeste ospala i bez checi do zycia. Najgorsze jest to, ze dokucza mi bol kregoslupa (okolice ledzwiowej)((. Pozdrawiam Was listopadoweczki. Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 16:42 Witamy cie serdecznie ))) Napisz mi czy mialas moze juz usg? Kiedy masz nastepne, ja juz mialam w 5tc a nastepne mam 6 kwietnia i powiem szczerze ze nie moge sie doczekac. Pozdrawiam marcia 6tc Odpowiedz Link Zgłoś
syllka1 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 17:48 tak mialam w piatym tygodniu(jak stwierdzil lekarz), wedlug mnie to byl czwarty. Ponownie wybieram sie w sobote, juz z badaniami. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
syllka1 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 30.03.05, 21:13 poszlam do lekarza dzisiaj,z fasolka jak na razie wszystko dobrze, serdunio bije. Gorzej ze mna: mam straszne bole w plecach, obstawiam na kregoslup,promieniuje do posladkow i czasmi dretwieje prawa noga. Dzisiaj nawet mylam sie siedzac na krzesle. Moj gin nic z tego sobie nie zrobil (poszlam ze lzami w oczach), kazal brac nawet do czterech no-spa dziennie i wypuscil. A ja nadal nie wiem co robic(no masaz tez nie pozwolil isc). Pozdrawiam Was dziewuszki Odpowiedz Link Zgłoś
zetka12 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 09.07.05, 21:27 Witam ja mam termina na 27 listopada, kazdy mi mówi, że mam szczęście bo nie miałam mdłości, ani zadnych wiekszych problemów zwiazanych z ciążą (oprócz tematu toaletowego)) niedługo poznam płec swojej fasoliki juz nie moge się doczekać Odpowiedz Link Zgłoś
umywalka_pentagonalna Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 17:39 Witam i ja Wg własnych wyliczeń termin na 28 listopada, do lekarza dopiero się wybieram (chyba w czwartek). OM 21 lutego, a czuję się średnio - mdłości, pobolewanie brzucha i bolące piersi. Nie przysłania mi to jednak radości z bąbelka o którego staraliśmy się 3 cykle pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 18:35 Z moich wyliczen wynika ze termin mam na 25 listopada, ale zobaczymy co lekarz powie. Mam wizyte 6 kwietnia i zalozy mi karte przebiegu ciazy. Trzymajcie kciuki kochane. Ja tez za was trzymam mocno )) marcia 6 tc Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 19:35 no wiec sie dolaczam. ja jestem z Gdanska i termin na koniec listopada. mam do was pytanie : czy to nie jest tak, ze jak sie za czesto robi USG, to moze szkodzic? bo przeciez to tez jest promieniowanie... ja jeszcze nie mialam w ciazy usg, ale juz sie nie moge doczekac pozdrawiam bardzo serdecznie i dopisuje ten link do moich ulubionych stron, mam nadzieje, ze bedziemy w stalym kontakcie Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 19:55 Misiu mysle ze nie. Ja mialam takie dopochwowe i uwazam ze takie usg moze wczesniej wykryc na poczatku ciazy jakies komplikacje. Mam nadzieje ze ich nie bedziemy miec. Napisz mi koniecznie kiedy masz wizyte, bo ja jak pewnie przeczytalas 6 kwietnia. Pozdrawiam cieplutko marcia 6 tc Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 20:22 ja mam wizyte pierwsza dopiero 29 kwietnia, ale lekarz powiedzial mi przez telefon jakie badania mam do tego czasu zrobic. jak sie cos u mnie zmieni to na pewno dam znac. a masz mdlosci? bo ja czasem. pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 20:43 O dziwo czuje sie niezle, tylko senna jestem i piersi zrobily sie duze i obolale. Mdlosci i wymiotow brak Mam nadzieje ze to sie nie zmieni. marcia 6 tc Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 23:43 to tez moja pierwsza ciąża, więc jestem pełna obaw. mam obolałe piersi i pierwszy raz w życiu wyczuwam przez brzuch macicę, taka się zrobila twarda i nabrzmiala. to znak, ze dzidzius sobie mieszkanie szykuje pozdrawiam was serdecznie, piszcie co u was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 20:44 Dzisiaj byłam u lekarza i jestem w 5 tc mialam robione usg dopochwowe ale nie było jeszcze echa zarodka Pecherzyk ładny duży i co najwazniejsze jeden Następna wizyta 12 kwietnia, a na razie łykam folik, prenatal i oszczędzam się bo mam straszne mdłości, obolałe piersi i podbrzusze. Karty też jeszcze nie mam założonej, na razie jeszcze do mnie nie dotarło, że będe mamusią po raz drugi. A co tam u was? Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 29.03.05, 20:53 Aniu bardzo sie ciesze ze do nas dolaczylas. To jest moja pierwsza ciaza wiec jak nie bede czegos wiedziala to na pewno bede pytala ciebie. Mnie tez czasem pobolewa podbrzusze, ale mdlosci nie mam. Nastepna wizyte mam 6 kwietnia i ponoc bede widziala bijace serduszko, juz sie nie moge doczekac. pozdrawiam cieplutko marcia 6tc Odpowiedz Link Zgłoś
miloszka11 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 25.05.05, 11:42 Witajcie dziewczyny właśnie dziś odkryłam to forum jestem zachwycona ja mam termin ba 29 listopada dokładnie tydzień temu widziałam moje maleństwo na USG i juz wiem, że to chłopiec bardzo jestem szczęśliwa. Pozdrawiam wszystkie listopadowe mamy Odpowiedz Link Zgłoś
mama31 Do Miloszki 25.05.05, 13:51 Skąd wiesz,że to chłopiec? W tym tyg. c. można okreslić już płeć? Odpowiedz Link Zgłoś
gackowo Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 30.03.05, 08:03 Hej tu Anka! No więc ja jestem w 5 tc i mam już Cudaczka 2-letniego. Nie martwcie się bólami, mdłościami. To u mnie trwało do ostatniego dnia. Miałam wspaniałą położną ze szkoły rodzenia (warto chodzić!!), która się śmiała, że jak coś dziubie to bobo urodzi sie z długimi paznokciami. Może to tylko takie tam gadanie ale Pati urodziła się rzeczywiście z pazurkami a zgaga to przy długich włoskach dziecka i też po urodzeniu okazało się, że Pat ma długaśne czarne kędzki, które nawet się nie wytarły. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 30.03.05, 09:32 Witamy cie serdecznie ))))) Dziewczyny znowu pobolewa mnie brzusio i jajniki Czy to normalne??? marcia 6tc Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 30.03.05, 11:10 Hej dziewczyny! To moja druga ciąża i rozumiem że sie martwicie pierwszą waszą ciążą. Ja też się martwiłam a teraz nie mam na to czasu bo zająć się musze 9,5 miesięczną Natalka a w drodze bliźniaki. Co do nudności - nie każdy ma nudności i nie każda wymiotuje. Ja w pierwszej ciąży miałąm potworne nudności a teraz tylko czasem jak samochodem jade gdzies dalej . Niektóre kobiety mają nudności wymioty i inne przypadłości ciążowe a inne nie wiedzą że są w ciąży bo nic im nie jest. Ospałą też jestem i nic poza tym. A nudności naprawde lepiej nie miec bo i jeśc sie wtedy nie chce. A pobolewanie jajników to naturalna rzecz. Zastanawiałyście sie już nad imionami? Pozdrawiam i trzymajcie sie ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 30.03.05, 11:54 Ciesze sie asiu ze mamy cie w swym gronie. Ty jestes doswiadczona a wiekszosc nas nie. Bedziemy cie pewnie od czasu do czasu zameczac pytaniami, mam nadzieje ze nam wybaczysz. Wiesz czasem byl wolala miec te wszystkie dolegliwosci, bo jak ich nie mam to sie denerwuje ze cos jest nie tak, ze moze dzidzia przestala sie rozwijac i tego typu. Caly czas staram sie byc dobrej mysli, no ale nie zawsze sie da. Ale i tak z fasoleczka sobie gadam ))) marcia 6tc Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 30.03.05, 22:25 ja tez tak mam, wiec musimy to po prostu przezyc pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 31.03.05, 10:33 Dokladnie misiu )) Musimy!!!!! Ale powiem ci ze dzis rano wstalam i wiem ze bedzie wszystko w porzadku )) Wizyte mam juz w poniedzialek, wiec szybciutko zleci. buziaki marcia 6tc Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 31.03.05, 11:28 super. trzymam kciuki w poniedzialek. daj znac jak bylo. ja mam wizyte dopiero za kilka tygodni... Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 31.03.05, 12:35 Na pewno dam znac )) Wlasnie jem druga sniedanie, chyba maluszek sie dopomina )))) marcia 6tc Odpowiedz Link Zgłoś
andziabk Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 30.03.05, 11:09 czesc! wedlug moich obliczen wychodzi 23 listopada. przy najblizszej wizycie u gin. wszystko sie okaze pozdrawiam! ania& babelek 6t.c Odpowiedz Link Zgłoś
dreadmore Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 31.03.05, 19:28 Witam. mój termin to 16.11. a samopoczucie średnie - co prawda nie mam mdłości, ale niestety są bóle spowodowane podobno niskim poziomem progesteronu, co mnie bardzo martwi. na razie biorę Duphaston, ale jeśli tak będzie dalej to może będa konieczne zastrzyki (tak twierdzi moja gin, która specjalizuje się w endokrynologii). w 5tc zrobiłam USG, tak żeby się upewnić, że wszystko OK. jest jeden pęcherzyk i zarodek, tak więc wszystko zmierza we właściwym kierunku. w każdym razie jestem dobrej myśli. pzdr Alex Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 31.03.05, 19:33 Na pewno bedzie wszystko dobrze. Ja tez ostatnio mialam zle samopoczucie spowodowane tym ze moze cos bedzie nie tak. Usg juz mialam i wszystko bylo ok, w poniedzialek (4 kwietnia) nastepne. Ale maz mnie zapewnie ze wszystko bedzie ok, wiec nic mi nie pozostaje i musze mu wierzyc. Cieplutkie pozdrowienia przesyla marcia i jej 6tyg brzusio. Odpowiedz Link Zgłoś
dreadmore Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 31.03.05, 19:47 dzięki. mój mąż też twierdzi że wszystko musi być ok (to nasza pierwsza ciąża), więc również nie mam wyjścia poza tym mam silnie wewnętrzne przekonanie że będzie dobrze. ja drugie usg mam zrobić ok 12tc. poza tym - niezależnie od tego że chodzę do gin-endokrynolog - jutro wybieram się do poleconej gin-położnik. i albo wybiorę jedną albo będę chodziła i tu i tu. tak na wszelki wypadek... również pozdrawiamy Alex Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 31.03.05, 20:25 Dziewczyny jasne, że będzie dobrze trzeba tylko w to wierzyć !!! Jak tam wasze mdłosci bo mnie meczą strasznie cały dzień Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 01.04.05, 08:48 Nic niestety nie moge powiedziec bo moja ciaza jest bezobjawowa. Tylko cycki wieksze no i sennosc. A tak poza tym to nic. Moze jeszcze mnie dopadnie w koncu to dopiero 6t. Pozyjemy zobaczymy. Trzymajcie sie kochane ciezaroweczki idzie wiosna i niedlugo bedziemy eksponowac swoje brzuszki ))) marcia 6tc Odpowiedz Link Zgłoś
tusia115 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 01.04.05, 10:52 CZeść, ja obliczyłam sobie termin na 20 listopada, gin jescze nie obliczał. Od wtorku mam mdłości, najchętniej bym spała i szybko się męczę. Przy odrobinie wysiłku boli mnie podbrzusze więc staram się nic takiego nie robić. Nie mogę prawie nic jeść. smakują mi śliwki, /jak to dobrze, że żyjemy w czasach kiedy w każdym większym sklepie można je kupić/ i woda mineralna, mogę jeszcze jeść chleb z żółtym serem i pasztetem. A wcześniej tak lubiłam mięsko. Chyba przez jakiś czas będę musiała zapomnieć o smacznych obiadkach, bo nawet patrzeć na nie nie mogę. Z innych dolegliwości, hmm, takie piersi zawsze chciałam mieć, z miseczki B powiększyły się na C, i coś czuję, że już stanik mnie uciska. Ale bolą okropnie!!!!! To też moja pierwsz ciąża, i też naczytałam się o poronieniach i o ciążach, które się nie rozwijają, ale modlę się i wierzę, że wszystko będzie ok. Tym bardziej, że dużo nas to strachu kosztowało. Najpierw plamniki były kiepskie, później okazało się, że moje cykle są bezowulacyjne. naszczęście kuracja hormonalna w naszym przypadku była skuteczna i ciąża jest naturalna. Trzymam kciuki za was i za dzidzie i za siebie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 01.04.05, 11:11 Ja tez na dzidzie dlugo czekalam. Cykle bezowulacyjne, slabe plemniczki, no ale w koncu sie udalo, tylko ze mi przez inseminacje za drugim razem. Moze dlatego teraz tak sie boje ze moze byc cos nie tak. Ale moj maz mnie caly czas na duchu podtrzymuje, no i oczywiscie wy dziewczyny. Ciesze niezmiernie ze was mam ))) Pozdrawiam cieplutko marcia 6tc Odpowiedz Link Zgłoś
gofer73 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 03.04.05, 08:49 I ja sie wipsuje, dziś rozpoczeliśmy 8 tydzien, termin na ok 20 listopada. Lekkie mdłości i bolące piersi. Nic poza tym. Troche stremowani bo mamy juz 5 letniego bąka i nie wiemy jak po tak długiej przerwie poradzimy sobie z maluszkiem..... POzdrawiam wszystki cięzarówki i zyczę zdrowego, spokojnego oczekiwania na Wasze maluszki. I abyscie czuły się przy tym pięknie, bo 1 ciązę zapamiętałam jako wspaniały stan. Odpowiedz Link Zgłoś
betty76 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 01.04.05, 10:20 Witajcie! Obserwuję ten wątek od kilku dni i bardzo chciałam do Was dołączyć. Niie miałam żadnych objawów,ale test wydszedł pozytywny nim jeszcze zdążyłam dokończyć wkraplanie ) Według wyliczeń termin koło 30 listopada. Mam już trzylatka w domu i bardzo się cieszę,że będzie miał rodzeństwo. Trzymajcie się cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 01.04.05, 10:53 Witamy cie cieplutko i oczywiscie zachecamy do uczestnictwa w naszym forum. Mamy tu rowniez doswiadczone mamusie np joanne, ktore na pewno nam pomoga. marcia 6tc Odpowiedz Link Zgłoś
agness12 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 01.04.05, 11:57 Witam wszystkich!! Jestem w 9 tygodniu ciąży ,a termin ma na 8 listopada. Czuję się dobrze,ale jeszcze 2 tygodnie temu było okropnie! Nudności i brak apetytu to straszna sprawa,a dodatkowa przeszłam grypę z wysoką temperaturą i trochę martwię się co będzie..Czy któraś z Was przeszła grypę? Odchodząc od przykrych tematów; Po za tym czuję,że niektóre ubrania robią się przyciasne czyli brzuszek rośnie.. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
agmar1 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 01.04.05, 14:47 Cześć dziewczyny U mnie to chyba jakiś 5 tc, to moja pierwsza ciążą. Do lekarza idę w przyszłym tygodniu. Czuję sie nie za bardzo mam mdłości, bóle brzucha i jeszcze w dodatku pracuję 8 godzin przy komputerze. Może któraś z was ma jakieś doświadczenia z tym związane tzn czy nie powinno się wogóle pracować przy komputerze w czasie ciąży i czy lekarz może wysłać mnie na zwolnienie jeżeli jest to zabronione. Czytałam co nieco na ten temat ale może któraś wie jak to jest w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
malooh Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 01.04.05, 17:33 Now wreszcie do was dołączyłąm .Ja mam na 19 listopada narazie zapowiedzianą wizytę małej(bo wszyscy mi wróżą że to dziewczynka).Jeszcze nie miałam USG ide w srodę.Ale powiedzcie mi to jest USG wewnętrzne czy po brzuchu z zewnątrz.Nie mam żadnego doswiadczenia więc nie wiem na co sie przygotować.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 01.04.05, 17:52 Ja mialam dopochwowe, mysle ze takie co po brzusiu to jeszcze za wczesnie. Ale nie boj sie to nic strasznego, zobaczysz swoja dzidzie na ekraniku i bedziesz miala pierwsze zdjatko ))) marcia 6tc Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: praca przy kompie 01.04.05, 21:50 jeżeli pracujesz przy kompie to możesz tylko 4 godz. dziennie a o ciąży w firmie możesz powiedzieć po skończonym 3 miesiącu ciąży wtedy gin wystawi ci zaświadczenie i już do końca ciąży nie mogą cię zwolnić Wcześniej może lepiej nie mówić. Ja pracowałam na początku 8 godzin ale mnie wydały nudności. A teraz jestem na wychowawczym i mam 10 miesięczną córeczkę i bliźniaki w drodze Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 01.04.05, 21:53 Witajcie dziewczyny! Widze że nasze grono się powieksza. I samopoczucie widze różne. Ja oprócz braku miesiączki i pobolewań podbrzusza to nic więcej nie mam Współczuje nudności dziewczyny-miałam w pierwszej ciąży. Poza tym czuje sie świetnie. Tylko z apetytem u mnie różnie. Ja na USG ide za tydzień i wtedy mają sie potwierdzić moje bliźniaki. Trzymajcie sie ciepło i dbajcie o siebie a na nudności to najlepiej coś małego przegryżć - aha ja np musiałam zacząć słodzić herbate bo gorzka nie przechodziła Odpowiedz Link Zgłoś
happiest1 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 02.04.05, 20:56 Czesc! Dolaczam do Waszego grona, wg. moich obliczen mam termin na koniec listopada a do lekarza ide juz w czwartek wiec sie wszystkiego dowiem. Jak narazie to troche urosly mi piersi i niestety dostalam takich zaparc i chyba z tego powodu czuje sie nie za dobrze. Trzymam kciuki za wszystkie przyszle mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 02.04.05, 20:58 Witamy cie bardzo serdecznie )) Jak tylko bedziesz sie chciala podzielic z nami swoimi doswiadczeniami i nie tylko to pisz smialo. marcia 6tc Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 04.04.05, 14:47 Kochane ciezaroweczki dzis bylam na kolejnym usg i tu niespodzianka. Dwa bijace serduszka!!!!! Nie moge w to uwierzyc ))) Jeden ma 7mm a drugi 4mm. Niesamowite wrazenie to robi, uwierzcie ale jak zobaczylam na monitorku dwie kruszynki i ich bijace serduszka to myslalam ze umre ze szczescia. Zastanawiam sie teraz czy nie powiedziec w pracy. Wiecie jak to jest. Ja teraz naprawde musze sie oszczedzac. Mam taka prace ze zwolnienia nie musze sie bac a wydaje mi sie ze im wczesniej beda wiedziec tym lepiej. Zwlaszcza ze lekarz mi powiedzial ze pewnie druga czesc ciazy spedza w domu. Poradzcie mi, sama nie wiem. Trzymajcie sie cieplutko razem z waszymi maluszkami. marcia 7tc Odpowiedz Link Zgłoś
farpakon Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 04.04.05, 16:04 hej, tez sie tu wpisze, chociaz termin mam akurat na poczatek listopada. to moja druga ciaza, jestem juz mama 19to miesiecznego bardzo aktywnego chlopca. czuje sie dobrze, ominely mnie i tym razem mdlosci. bywam zmeczona wieczorami (no, ale jak sie ma tak zywe dziecko, to nie ma dziwne nawet bez ciazy), ale nie padam o 18 i nie spie kamiennym snem, jak w poprzedniej ciazy. i piersi tez mnie nie bola jak poprzednio. jak widac mam troche odniesien do I ciazy. wydaje mi sie, ze tym razem jest jeszcze lagodniej niz poprzednio, wiec nie mam na co narzekac. jedynie co, to sapie jak lokomotywa po wejsciu na I pietro i czasem jest mi slabo. poza tym ok. marcia, gratuluje blizniakow. hm... mam nadzieje, ze u nas bije jedno serduszko... ale jak bedzie i II to jakos sobie poradzimy, hehe. (najwyzej wyladuje w domu wariatow...) pozdrawiam aska Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: do marcia81 04.04.05, 21:47 no moje gratulacje! Ja ide w srode bo w piątek moze beda mieli wolne i zaraz sie dopisze że ja też będe mieć bliźnięta już na 100%. Pozdrawiam całą waszą trójkę. Hihi pewnie spodobały Ci sie moje bliźniaki i dlatego tak wyszło . A co do pracy to lepiej się wstrzymaj. Mi też się wydawało że nie mam sie czego obawiać a po L4 juz była inna pracownica. A niedawno sie dowiedziałam od klienta ze w ciąże to specjalnmie zaszłamzeby macierzyński mieć. Rozumiem Twoją podwójną radość ale wstrzymaj się jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 04.04.05, 21:47 hej dziewczyny. mam strasznego dola. przedwczoraj zaczelam plamic, a jestem w 7 tygodniu, bylam juz u ginekologa i zapisal leki na podtrzymanie ciazy. pojechalam dzis tez na usg. mialam i brzuszne usg i dopochwowe, ale lekarz nic nie widzi w macicy!!! nic a nic. po prostu jestem zalamana. mam jutro o 7 rano badania na hormony w moczu. modlcie sie by ten trzeci test ciążowy wypadl negatywnie, bo jak bedzie pozytywny, to mnie klada do szpitala i beda kroić i szukac fasolki poza macicą. nie zasne juz dzisiaj. mój mąż podczas usg prawie nie zemdlal. chyba nigdy nie czulam sie tak beznadziejnie. tak wam zazdroszcze, ze u was w porzadku wszystko . trzymajcie sie, kochane i napiszcie mi słówko otuchy... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: do misia7 04.04.05, 21:51 Bardzo Ci współczuje. Ale nie martw się wszystko będzie dobrze. Moja koleżanka robiła test i wychodził negatywny i u 3 lekarzy była i żaden fasolki nie widział a teraz jest w 4 miesiącu i jest ok. Może u Ciebie tez będzie dobrze. Napewno wszystkie bedziemy trzymac za Ciebie kcuki. Pozdrawiam i daj znać co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
gonia26 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 04.04.05, 23:19 Też się wpisać postanowiłam tu, gdyż wg moich obliczeń (a ściślej kalkulatora w Gazecie) data urodz. mojego dzidziusia to 22 listopad. Test pozytywny, brak @, bardzo obolałe piersi i od czasu do czasu ból w dole brzucha (czasem dość ostry..) Takie mam objawy. Mdłości itp rzeczy narazie nie mam i mam nadzieje, że mnie to ominie bo nic przyjemnego myślę sobie. U lekarza byłam przed świętami zaraz, ale mi kazał badania porobić i przyjść 10 kwietnia dopiero to mnie zbada, bo wtedy było za wcześnie jeszcze (tak powiedział). Idę więc za tydzień - 11-tego (bo 10 to niedziela), ale już sie nie mogę doczekać.. chciałabym mieć już 100% pewność, bo narazie nie czuję się tak naprawdę.. mam objawy, ale jakoś tak... może jak mi gin. powie to coś poczuję? jeszcze tylko tydzień..tylko??!! aż!! wg moich obliczeń teraz to 7 tc, a pójdę do niego na początku 8 (chyba dobrze liczę: OM była 14 lutego) Pozdrawiam WAS wszystkie ciepluteńko Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 05.04.05, 09:28 Czesc goniu bardzo sie ciesze ze do nas dolaczylas. Przyznam sie szczerze ze ja tez mialam OM 14 lutego ) Brakiem objawow sie nie przejmuj bo ja tez ich nie mam, procz powiekszonych piersi i pobolewajacego brzusia. Wczoraj pierwszy raz mialam rano nudnosci, ale dzis juz nie wiec nie kazdy tak samo ciaze przechodzi. Na pewno na usg jak juz pojdziesz zobaczysz bijace serduszko moze dwa )), ja bylam w 7tc i juz widzialam. Trzymam za ciebie kciuki. Gorace pozdrowienia marcia i podwojny 7tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
farpakon brak objawow 05.04.05, 14:56 dziewczyny, przestancie sie martwic brakiem mdlosci! w I ciazy nie mialam mdlosci, za to bolesne piersi, troche pobolewal mnie brzuch, podobnie jak przy okresie. w ogole cala ciaze przechodzilam b dobrze. a dziecko urodzilo sie o czasie i zdrowe. nie sie co przejmowac. teraz tez o mdlosciach nic nie wiem i nawet piersi mi nie dokuczaja. za to brzucho juz rosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
szymon20042 Do farpakon 12.04.05, 15:43 Witam, ja rowniez jestem w listopadowej ciazy (20.11). Mam juz w domu 14 miesieczniaka Szymka. Przeczytalam ze mieszkasz w UK i chcialam sie Ciebie podpytac, jak tam wyglada opieka nad ciezarnymi. Moj maz pojechal juz pod koniec marca a my mamy do niego dolaczyc w polowie maja. Przyznam, ze strasznie sie martwie jak damy sobie tam rade szczegolnie, ze moj maz duzo pracuje. Jak tam pojedziemy to musze od razu znalesc lekarza i dla siebie i dla malego a nasluchalam sie bardzo niepochlebnych rzeczy o uk'owskiej sluzbie zdrowia. Jak mozesz to odpowiedz na adres golabki@o2.pl Bardzo dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
malooh Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 06.04.05, 09:27 to dziwne bo ja jestem na tym etapie co ty(OM 12 lutego)a przed swietami gin.potwierdzila ze jestem w ciazy.dzis mam pierwsze usg.Zobaczymy jak bedzie.ale ja caly czas zyje w przeswiadczeniu ze jestem w ciazy i innej ewentualnosci nie dopuszczam.pozrawiam i pisz jakie postepy. Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 do misi7 05.04.05, 09:24 Droga misiu naprawde mi przykro (( Mamy nadzieje ze wszystko okaze sie w porzadku i bedziesz sie cieszyc swoja upragniona ciaza. Trzymam za ciebie kciuki i pamietaj ze nawet jesli nie teraz to i tak twoja kruszynka przyjdzie do ciebie szybciej niz sie spodziewasz. Mocne usciski marcia Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: do misi7 05.04.05, 14:36 Droga misiu to bardzo przykre ale musisz popatrzeć na to z innej strony, niekiedy jest tak, że organizm sam eliminuje chore lub źle rozwijające sie zarodki. A ty na pewno jak każda z nas chchcesz mieć zdrową i śliczną dzidzię. Czasami warto poczekać ten miesiąć lub dwa i zacząć starania na nowo. Trzymam za ciebie i twoją fasolkę kciuki, może wszystko będzie dobrze trzeba być zawsze dobrej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
farpakon Re: do misi7 05.04.05, 14:47 mnie tez jest przykro. ale nie martw sie na zapas. czasem jest faktycznie za wczesnie, zeby wlasciwie ocenic sytuacje. ja mieszkam w uk, gdzie I usg wykonuje sie dopiero w 12 tyg. (jesli nie ma problemow), bo wczesniej nie ma ponic sensu. trzymam kciuki! aska Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 05.04.05, 14:57 hej, to ja. jutro o 7 rano kładą mnie do szpitala, bo jest jeszcze cień szansy, choć najprawdopodobniej skończy sie to laparoskopią pojutrze ( test ciązowy z moczuw szpitalu wyszedl pozytywny, tak samo beta HCG i teraz czekam na kolejne badanie krwi. w szpitalu maja mi sprawdzic czy wzrósł ten hormon odpowiednio po kolejnym badaniu, które mam pojutrze. każda chwila jest jak wieczność, już byłam badana w ciągu 2 dni przez 5 ginekologów i większość nie daje dzidzi szans. ale dziekuje za wasze cieple slowa, szczególnie joannie1982, mamie ani1, farpakonowi i marci81 Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: do misia_7 05.04.05, 17:27 Trzymamy kciuki żeby wszystko było ok i czekamy na wiadomość Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: wkurzyłam się i zmieniłam lekarza 05.04.05, 17:31 Cześć dziewczyny! Szlag mnie trafił za przeproszeniem na mojego gina. Ostatnio jak byłam czekałam 5 godzin później wyszedł i powiedział że jeszcze 30 minut przujmuje i idzie do domu a na korytarzu masa ko0biet (nawet w ciąży) a mało tego niby przyjmuje od 8 a przychodzi o 13 albo dzwoni że wogóle go nie będzie - lekceważenie pacjentek? Poszłam dziś do swojej rejonowej przychodni i wizyte mam jutro To początek ciąży więc nic sie nie stanie a nie wyobrażam sobie z moją 10 miesięczna niunią i brzuszkiem czekać tyle czasu Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: wkurzyłam się i zmieniłam lekarza 05.04.05, 18:40 I dobrze zrobilas. Popieram. Lepiej teraz niz pozniej. marcia Odpowiedz Link Zgłoś
malooh Re: wkurzyłam się i zmieniłam lekarza 06.04.05, 09:39 Popieram popieram ,sama to przeszłam.Jak w strachu(po zrobieniu dwóch testów ciążowych)poszlam do mojego ginekologa sie zapisac, po odczekaniu godziny zeby dostac sie do poloznej i jej magicznego kalendarza,wredne babsko zakomunikowalo mi ze najmbliższy termin za ponad miesiąc.No to ja wielkim nakładem emocji wyłożyłam jej o co chodzi ,że potrzebuje wczesniej,chce sie upenić,potrzebuje porady bo to moja pierwsza ciąża i nie wiem co robić,a wiecie co ona mi odpowiedziała?Że mogłam wczesniej to przewidziec i sie zapiasć miesiąc wczesnie!!I nie zapisała mnie wczesniej.Zmieniłam przychodnie i jestem bardzo zadowolona,przemiła pani doktor cieszyła sie razem ze mna z maluszka i rzeczowo odpowiedziała na wszystkie dręczące mnie pytania.Oby było tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
mamawoj Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 05.04.05, 17:59 Witam wszystkich. Moje drugie dziecie ma sie urodzic 30 listopada. Jestem taka szczesliwa... po 7 miesiacach wreszcie sie udalo! Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 05.04.05, 18:41 Cieszymy sie bardzo ze do nas dolaczylas. Ja tez dlugo czekalam na moja ukochana ciaze. A teraz Pan Bog wynagrodzil mi to podwojnie. Bede miala blizniaki dwujajowe. marcia 7tc Odpowiedz Link Zgłoś
nikola313 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 05.04.05, 23:03 Witam Was! Zazdroszcze wam tej radosci z ciazy!!! Ja tez mam termin na listopada 22.... Tak sie boje, w zeszlym roku,tzn ponad 4mc temu tez 22 listopada urodzilam moja wymazona Coreczke, niestety martwa w 38tc. Ten ogromny strach teraz nie pozwala mi cieszyc sie z kolejnej ciazy.... Bardzo pragne tego malenstwa, ktore rosnie we mnie i kocham Je juz ponad wszystko, ale ta obawa o zycie mnie zabija..... Jak odpedzic ten strach...? Nie da sie... To trzeba przezyc... Ale staram sie byc dobrej mysli i wiem ze moj Aniolek teraz czuwa nad nami. Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 do nikola 06.04.05, 09:47 Kochana nie mozesz sie martwic. Na pewno wszystko bedzie w porzadku. Jesli ty sie bedziesz denerwowac to twoja dzidzia tez to odczuje. Trzeba byc dobrej mysli. Ciaza to okres gdzie przyszle mamy zawsze sie martwia czy na pewno jest wszystko w porzadku. Czy to na poczatku czy to juz pod sam koniec. Musimy to przetrwac. Miedzy innymi po to jest to forum. Aby sie wspolnie wspierac. Kazda z nas ma ten sam cel - urodzic zdrowe maluszki. Dlatego nie martw sie, my nie pozwolimy ci sie poddac. Glowa do gory. marcia 7tc Odpowiedz Link Zgłoś
malooh Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 06.04.05, 12:56 jej dziewczyny bylam na pierwszym usg .8 tydzien sie zaczyna .dzieciak rozwija sie prawidlowo, a to bijace serducho poprostu mnie rozwalilo.No jak sie tu nie poplakac? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: u nowego lekarza 06.04.05, 13:25 Byłam dziś u nowego lekarza i jest całkiem sympatyczny i rzeczowy człowiek dostałam skierowanie na badania i na USG i zaraz dzwonie zeby sie zapisać i dopiero wtedy bede miała pewność czy to bliźnięta - a juz chciałabym wiedzieć. Będę musiała spokojnie poczekać Lece zaadzwonić Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 do joanny81 06.04.05, 14:24 Ciesze sie ze jestes zadowolona, bo to jest najwazniejsze. Ja mam superoskiego doktora i niewyobrazam sobie innego. Napisz mi kiedy masz usg, bo jestem bardzo ciekawa twoich malenstw. marcia 7tc Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 06.04.05, 14:22 Wiem co czulas )) To niesamowite. Ja jeszcze dodatkowo mialam podwojna radosc )) marcia 7tc Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: USG 06.04.05, 21:59 Termin usg mam na 13 kwietnia i już nie moge się doczekać. Tylko troche się boję bo 18 kwietnia z córeczką do Poznania jadę na badania i nie wiem czy czasem nie zostaniemy tam już na zabieg. (mała ma wadę serduszka i będzie miała balonikowanie). A jeszcze musze pomyśleć o noclegu jakby co. A może któraś z Was jest z Poznania i mieszka niedaleko szpitalnej i by mogła mnie prenocować jeśli zaszłaby taka potrzeba? Bo na kardiologi z dzieckiem nie mozna zostać na noc Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re: USG 07.04.05, 09:27 Cześć dziewczyny Mam do was pytanko, czy robiłyście już jakieś badania i ile was one kosztowały? Chodzę do gina prywatnie i z tego co wiem nie ma on podpisanej umowy z kasą. Ostatnio naczytalam się o badaniach i o kosztach i jestem przerażona. a tak swoja drogą czy badanie na toksoplazmoze jest refundowane? Odpowiedz Link Zgłoś
tulcia1 Re: USG 07.04.05, 09:40 Witam Was dziewczyny pod przybranym nickiem, ale boję się na razie pod swoim "od zawsze" ujawniać. Dzisiaj 6w6d, wyliczyłam sobie termin na 25 listopada. U gina byłam, ale potraktował mnie obcesowo, mam zrobić badania wszystkie, a za dwa tygodnie jak przyjdę z wynikami, to założy mi kartę ciąży. Witamin mam nie brać, tylko folik. Samopoczucie mam bardzo dobre, troszkę jestem zmęczona i śpiąca, ale żadnych mdłości - tylko straszliwie mnie piersi bolą, aż się budzę w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: USG 07.04.05, 09:56 Witam cie. Ja tez mam ten sam problem. Na nastepna wizyte mam sobie zrobic dosyc sporo badan. miedzy innymi na toksoplazmoze i nie wiem czy bede mogla zrobic je panstwowo, bo jesli nie to sie zarzne finansowo. Wiec jak tylko ktoras z was wie jak to jest z tymi badaniami to niech pisze. Pozdrawiam marcia 7tc Odpowiedz Link Zgłoś
aga19763 Re: Obawy 07.04.05, 14:47 Cześć dziewczyny. Dołączam do was. Jestem pewnie gdzieś w 5tc. Do lekarza niestety udało mi się umówić dopiero na 19.04 i już nie mogę sie doczekać. Ciągle mam obawy żeby chociaż wszystko było ok. Mam nudności przez cały dzień i w dodatku cały czas pracuję przy komputerze i mam już tego serdecznie dość. Jeszcze na dodatek moja praca jest bardzo stresująca ze względu na szefa i klientów. Boję się żeby to wszystko nie odbiło się na zdrowiu maluszka. Cieszę się bardzo ale czasami chce mi się płakać. Wolałbym już nie chodzić do tej pracy bo chyba zwariuję. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: nieciekawe wyniki :( 07.04.05, 16:38 Byłam dziś u lekarza rodzinnego bo mnie w serduszku coś kłuje i mam arytmie. Dostałam skierowanie na różne badania i we wtorek mam iść znowu powtórzyć EKG i iść do kardiologa i do szpitala na 24 godziny na EKG. Jeszcze nie wiem kiedy to będzie bo do kardiologa dostać sie nie jest łatwo a 27 kwietnia mój gin chce wszystkie wyniki. A do tego nie wiem co z moją niunią w Poznaniu będzie . Oj nie mam dziś humoru Takbym chciała żeby wszystko było ok i chciałabym już zobaczyć moje bąbelki na USG ze z nimi wszystko jest ok. Nie zanudzam żeby nie psuć Wam humoru. 3majcie sie Asia, 10 miesięczna Natalka i bliźniaki 7 tc Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 do joanny 07.04.05, 17:55 Droga asiu rzeczywiscie sie dzis na ciebie zwalilo, no ale trzeba byc dobrej mysli. Pamietaj o malenstwach w twoim brzuniu, wiec postaraj sie do wszystkiego podchodzic z dystansem. Wiem ze mi tak latwo mowic, ale mimo wszystko sprobuj. Na pewno bedzie wszystko w porzadku i z twoja corcia, z twoim serduszkiem i serduszkami twoich maluchow. Trzymaj sie cieplutko marcia Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 do joanna1982 07.04.05, 09:53 Droga asiu jest mi przykro z powodu twojej coreczki. Mam nadzieje ze to nic powaznego. Ja niestety jestem z wawy wiec nie moge ci pomoc, ale moze napisz na forum do dziewczyn z poznania, moze cos sie znajdzie. Jesli chodzi o badanie usg to doskonale cie rozumiem, ja sama nie moglam sie doczekac. Ale na pewno bedzie wszysciutko w porzadku. Trzymaj sie cieplutko. marcia 7tc Odpowiedz Link Zgłoś
happiest1 po pierwszej wizycie 07.04.05, 18:58 Ja jestem dzis po pierwszej wizycie, musze zrobic badania krwi, ale usg bede miala dopiero ok. 20 tyg. chyba ze wczesniej cos bedzie nie tak. wolalabym wczeniej ale skoro tutaj maja takie zwyczaje (mieszkam w USA). Aha termin wg lekarza mam na 29 listopada! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sandra52 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 07.04.05, 18:58 Witajciedzisiaj byłam na usg,serduszko ładnie bije a termin mam na 29 listopadaod dwoch tygodni mam poranne mdłości,które kończą sie po przekąszeniu czegoszdarzają sie też bóle brzucha,typowo miesiączkowe ale już dwa tygodnie temu mój lekarz zapisał mi luteine i powiedział żeby się nie przejmować-tym bardziej żę bóle trwaja 3-4minuty i nie są bardzo intensywne...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 07.04.05, 19:07 No to wielkie gratulacje. Ja na takiej wizycie bylam w poniedzialek i tez widzialam bijace serduszko tyle tylko ze dwa ))) marcia i blizniaki 7tc Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: czy Wam też się nic nie chce??? 07.04.05, 20:53 Bo mi to nicc się nie chce zrobić. Normalnie leniuch ze mnie! Nie wiem czy to ta pogoda czy moje dziecko jest takie wyczerpujące? Nawet myśleć mi sie nie chce że jak tylko dostane zwrot podatku ze skarbówki to małej pokoik robimy- tapeta, dywan itd. Nawet jak mąż z pracy wraca o 23 to go prosze żeby kolacje zrobił bo mi się nie chce. Pozdrawiam Was i Wasze dzieciątka Asia, mama 10 miesięcznej Natalki i bliźniąt 7 tc Odpowiedz Link Zgłoś
gonia26 Re: czy Wam też się nic nie chce??? 07.04.05, 21:25 no mnie nie tyle sie nie chce co nie mam siły. chodze cały dzień śpiąca i jakaś tak rozmemłana. a dzisiaj tu juz w ogóle od rana z pólprzymkniętymi oczami wszystko sie dzieje. nie mówiąc już o trzyczwarteprzymkniętym mózgu Jak długo będę tak spać? Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re:spanie 08.04.05, 19:08 W pierwszej ciąży okres takiego spanie przeszedł mi wraz z początkiem czwartego miesiąca. Minęły też wtedy mdłości. W tej ciąży to nic mi nie jest a że nic mi się nie chce to pewnie przez pogode i przez to że od 10 miesioecy nocy nie przespałam bo moja mała gwiazda nadal w nocy sie budzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania1 Re:spanie 09.04.05, 09:55 Ja mam tak samo rano ledwo zwlekam sie z łóżka zjem na siłe jakieś śniadanie i najlepiej położyła bym się spowrotem do łóżka ale niestety w domu jest jeszcze moja niespełna 3 letnia pociecha i muszę dla niej się zmobilizować. Wczoraj na spacerze myślałam, że zasnę na stojąco, dzisiaj nie jest lepiej. Pogoda za oknem nie nastraja, jakoś ciemno za oknem i nic mi sie nie chce ! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ciężaroweczki-koniec listopada 09.04.05, 10:55 hej kochane! przykro mi, ale musze sie wypisac z waszego forum, bo dotknelo mnie to straszne przezycie jakim jest poronienie bylam taka szczesliwa! juz wrocilam ze szpitala i naprawde nic juz mnie nie cieszy, moze tylko mysl, ze kiedys sie jeszcze zdobede na jeszcze jedna probe. na razie mysl o tym skutecznie zaglusza mi bol brzucha na ktory pomagaja tylko zastrzyki no i płacząca dusza. Zycze wam wszystkiego najlepszego. wierze, ze mi tez kiedys sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
marcia81 do misi7 09.04.05, 11:47 Kochana jest mi niezmiernie przykro z tego powodu Wierze jednak ze zanim sie obejrzysz znow bedziesz tu z nami na tym forum. Czas szybko mija i leczy rany, wiec glowa do gory, dzidzia niedlugo znow do ciebie przyjdzie. marcia i blizniaki 7tc Odpowiedz Link Zgłoś