milka1974 12.05.05, 21:22 Co kupujecie w wyprawce? Robię właśnie wstępną kalkulację... Wypisujcie wszystko co wg Was jest niezbędne i jaką kwotę na to przeznaczacie Dzięki za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bogusia234 Re: Co w wyprawce? 13.05.05, 11:34 Oto moja lista wg której robiłam zakupy: -łóżeczko + materacyk (w sklepie doradzono mi gryczano-kokosowy), wózek, wanienka z gąbką antypoślizgową, komplet pościeli + prześcieradło (w poradnikach piszą o 2 kompletach, ale to trochę za duży wydatek), -2 kocyki- grubszy, np. polarowy i cieńszy bawełniany, -rożek, -termometry: kąpielowy i lekarski, -gruszka do noska, szczotka do włosów, nożyczki do paznokci, -krem, mydło, oliwka, zasypka, waciki, gaziki, patyczki higieniczne,husteczki z balsamem, -pieluchy jednorazowe, pieluchy tetrowe (ja kupiłam 20 szt.), ceratki z folii, -ubranka: koszulki, śpioszki, kaftaniki - po 4-6 szt., czapeczki - bawełniana i grubsza 1 szt. -butelki małe 2 szt. (kupiłam, chociaż podobno na początku nie są potrzebne), smoczki 2 szt., do tego jeszcze: proszek do prania (polecano mi Jelp) i płyn do płukania, i dla siebie - wkładki laktacyjne i odciągacz do pokarmu. Wydaje mi się że to wszystkie niezbędne rzeczy. Listę robiłam na podstawie informacji od zaprzyjaźnionych młodych mam. Na zakupy "drobne", tzn. bez wózka, łóżeczka i materacyka, ale już z pościelą (która jest dość droga)wydałam ok. 500 zł. Życzę miłych zakupów, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
nukolada Re: Co w wyprawce? 13.05.05, 12:37 ja polecam robienie zakupów przez internet, ale nie w sklepach tylko na allegro. Kupuje wszystko (prawie) na aukcjach i jestem szalenie zadowolona. Oczywiscie wszystko nowe i z pewnych juz sprawdzonych zrodel. kupilam juz posciel 3-czesciowa 3 komplety, rozek, przescieradelko z frottki (narazie 1, bo planuje jeszcze 1 bawelniane i 1 flanelkowe), kolderke i poduszke 2 okrycia kapielowe + rekawice kapielowa, 2 pieluszki flanelowe (na przewijak albo do czegos jeszcze) rozek z kokosem, sliczna posciel do wozeczka i kocyk bawelniany. Wszystko rewelacja w duzo nizszych cenach niz w sklepach (sprawdzalam). Czasem przy wiekszym zamowieniu nawet rabat uda sie dostac. I na to przeznaczylam odkladane wczesniej juz pieniazki ok 300 zl. Pocieszam sie, ze lozeczko mam od mojej siostry, super nowe bo jej Ola przez 1,5 roku przespala w nim raptem dwie noce. Wozek i fotelik samochodowy to juz inna bajka. Ale jak sie ma juz wybrany model warto tez zajrzec do internetu bo czasami jest taniej. Ubranka kupuje sukcesywnie i jakos nie licze ile wydalam. Dostalam tez sporo po siostrzenicy wiec dam rade. Odpowiedz Link Zgłoś