Dodaj do ulubionych

twardy brzuszek?? :(

26.05.05, 15:52
od jakiegoś czasu mam kilka razy dziennie taki twardy brzuszek u dołu. Takie
jakby skurcze, u dołu brzuszka robi mi się twardo i ciężko, a brzuch jest
napięty. Po kilku sekundach wszystko wraca do normy. Czy jest się czym
niepokoić?
jestem w 25tc
Obserwuj wątek
    • msterzel Re: twardy brzuszek?? :( 26.05.05, 19:23
      ja mam dość nieprzyjemne twardnienia brzucha i dostałam na to leki
      przeciwskurczowe. Podobno czasem takie twardnienia mogą być normalne o ile nie
      są bolesne i pojawiają się kilka razy na dzień (tzw. skurcze Braxtona-Hicksa)
      ale chyba najlepiej poradź się lekarza w tej sprawie. Takich rzeczy lepiej nie
      lekceważyć i sprawdzić. pzdr.
    • mamalgosia Re: twardy brzuszek?? :( 27.05.05, 10:40
      Niekoniecznie. NIestey sama nie jesteś w stanie tego określić. Są to skurcze
      Braxtona-Hicksa - na tym etapie ciąży może ich być kilka na dobę. Niestety mogą
      one doprowadzić do skracania i rozwierania szyjki macicy - czyli do
      przedwczesnego porodu. Aby temu zapobiec należy dużo leżeć i brać leki rozkurczowe
      • sylwiawm Re: twardy brzuszek?? :( 28.05.05, 23:48
        Ja miałam przedwczesne skurcze i nie musiałam lezeć. Brałam najpierw cordafen,
        potem fenoterol i miałam się nie przemęczać, ale w ciąży to normalne. Najlepiej
        poradź się swojego lekarza, bo każda z nas jest inna i opinia specjalisty
        będzie najlepsza. Jezeli twoje skurcze są sporadyczne to nie masz o co się
        obawiac- macica ćwiczy przed porodem.
        • agakapalka Re: twardy brzuszek?? :( 30.05.05, 12:20
          Ja mam od wczoraj takie twardnienia. Na kilkadziesiąt sekund, a potem wszystko
          ok i Maluda dalej kopie. Jesteśmy ocecnie w 29 tyg. i dziś wybieramy się do
          lekarki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka