Dodaj do ulubionych

ciąża a praca

29.06.05, 08:09
hej, mam dylemat: bardzo bardzo chce aby w naszym życiu pojawił się maluszek
i już podjęłam kroki w tym kierunku, ale cały czas jednocześnie myśłę też o
pracy, co bedzie jak nie wrócę a w mojej pray to bardzo możliwe, gdzie znajdę
inną itd...Mam 23 lata i wiem że jeszcze wszystko przede mną, ale obawy
ciągle kręca mi się po głowie. Czy któraś z Pań też miała lub ma obawy? jak
sobie z nimi radzicie, albo jak je sobie tłumaczycie? dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • moyyra Re: ciąża a praca 29.06.05, 13:08
      A miałam i ja obawy. A o dziecko zaczelismy starać się jak byłam na
      bezrobotnym :0. 3 miesiace później znalazłam pracę a dziecka nadal nie
      było.........czekalismy na nie dłuuuugie ponad 4 lata......teraz najwazniejsze
      jest to, że będzeiemy mieli dzieciątko, tak długo wyczekiwane. A praca....liczę
      na to, że będzie dobrze smileWszystko jest przed nami. Staram myśleć
      optymistycznie.
      A swoją drogą wydaje mi sie, że pracodawca chetniej zatrudni młodą mamusie z
      kilkuletnim dzieckiem niż bezdzietną, która być może w skrytości planuje
      potomka.
      • majan2 Re: ciąża a praca 02.07.05, 18:54
        Nie ma co ukrywac, ze pracodawcy nie umieraj z radosci na informacje, ze ich
        pracownik jest w ciazy. Sama jestem w 24 TC umowa na czas okreslony, konczy sie
        w dniu pordu, oczywiscie czasem mysle jak to bedzie dalje, kredyt do splacenia
        itd, itd, ale mysle, ze jak czlowiek sie za dlugo zastanawia to ngidy nie
        bedzie dobrego momnetu. Co innego, ze ty masz chyba jeszcze czas. Ja mam prawei
        28 lat i wsrod moich znajomych beda jedna z najmlodszych mamsmile
    • dodadada Re: ciąża a praca 25.07.05, 14:41
      Najważniejsze jest dziecko a wszystko pozostałe jakoś się ułoży, ja nie raz już
      płakałam a później okazywąło się że dziecko wychodziło mi na dobre pozwalała z
      jednego zrezygnować a rozppocząć coś nowego , teraz oczekuję trzeciego malucha
      i znów życie przewrócone do góry nogami ale patrzymy z mężem z ogromnym
      optymizmem w przyszłość. Pozdrawiam Dorota.
    • kropcia1 Re: ciąża a praca 25.07.05, 15:01
      ja tez mam 23 lata..jeszcze rok studiów przede mną i brak doświadczenia
      zawodowego...a jednak przyszedł na mnie czas...staramy sie o dzidziusia...też
      się boje, ale zaryzykuje...całe życie ryzykujemy...ci co przekładają
      macierzyństwo też ryzykująsmile)
      • julka81torun Re: ciąża a praca 25.07.05, 15:44
        sad a ja sie dowiedzialam ze jestem w 5 tygodniu ciazy, mam 23 lata i szukam
        pracy, a wciaz nie moge znalezc sad a musze, bo bez tego to nie wiem jak bedzie,
        do tego se fatalnie czuje
    • bee1979 Re: ciąża a praca 26.07.05, 09:36
      na dziecko nigdy nie ma dobrego momentu, ja od kilku lat skrycie marzylam o
      tym,zeby zajsc w ciaze, ale oczywiscie zawsze bylo 1000 ale...i co w koncu
      wpadlam(jesli mozna mowic o wpadce z własnym mezem)Jestem bardzo szczesliwa,
      choc czuje sie kiepsko, umowa na czas nieokreslowy wiec teoretycznie nie mam
      sie co martwic, ale nie wyobrazam sobie zostawienia 4 miesiecznego dziecka
      opiekunce,wiec pewnie wezme kilka miesiecy wychowawczego i moj maz bedzie
      musoal pracowac na nasza trojke sam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka