tankgirl5 Jak zwykle sama:( 25.07.05, 23:37 Witam wszystkie smacznie śpią. Dziękuję kochane za otuchę ale niestety dostałam plamienie jak zwykle... maż powiedział, że poprawimy w przyszłym miesiącu. A ja jeszcze mam taką malutką nadzieję....... ale rozsądek mówi, że nic z tego...........szkoda a jutro imieniny myślałam, że fasolka będzie w prezencie............ Całuski do jutra Ps. Wtorek cały szaleję na mieście, bawię się i nie myślę........... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jak zwykle sama:( 26.07.05, 01:30 Tankgirl, jeżeli skończy się tylko na plamieniu, a nie zacznie się normalna @, koniecznie zrób test. W pierwszych miesiącach delikatne krwawienia w dniach normalnej miesiączki mogą się zdarzyć. Jeszcze nic straconego. Ech, znowu mnie podkusiło i do was zajrzałam. To forum jednak uzależnia. Trzymam za was kciuki, dziewczyny, a do tych, którym się nie uda w tym miesiącu, dołączę w połowie sierpnia. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 :) Witam witam z samego ranca :) 26.07.05, 07:16 Hej dziewczynki!!! Musze Wam sie przyznac zachecona co niektorymi postami po pracy kupilam test, ktory miala zrobic w sr z PORANNEGO MOCZU. No ale oczywiście nie wytrzymałam zrobiłam od razu i niestety 1 kreska... Natomiast dzis rano - jak npr przykazuje bez wstawania znwo mierzylam temp. nie bylo spadku ciagle wysoka i jakna razie nie ma plamien. Tym razem wale to i czekam do przyszlego tygodnia. Jak nie przyjdzie koczkodan to dobrze jak przyjdzie to... tez dobrze a wiecie dlaczego? Bo jeszcze do konca sierpnia jestem bez mojego M A chcialabym zebym w tych pierwszych chwilach robienie testu etc byla z mezem a nie sama... Wiec w moim przypadku obie wersje beda ok. Yskyerka dobrze radzi Takgirl zaczekaj na rozwoj sytuacji jak nie przyjdzie normalna @ zrob test. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: :) Witam witam z samego ranca :) 26.07.05, 09:55 No to jak cie skusiło to trudno, przynajmniej teraz wiesz ,że jeśli jesteś w ciązy ,to bhcg nie rośnie u ciebie szybko. Ale grunt ,że temp nie spada - to jest ważniejsza przesłanka niż test robiony z popołudniowego moczu. Trzymam kciuki,żeby wyszedł za pare dni... U mnie leje i to już dwie godziny...błeee,a taką pogode to nie wiem co mam robić. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: :) Witam witam z samego ranca :) 26.07.05, 09:59 No i to taki test robiony o 16 po wypiciu w ciagu dnia ze 2 l wody A co robic w paskudna pogode? Pogadac na forum Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: monia 26.07.05, 10:35 wyjazd dokładnie za tydzień, więć jeszcze daleko ale juz cały czas wyobrażam sobie siebie na plażach ze żwiru, che, che Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa szczesc 26.07.05, 10:44 laski, ale sie rozpisalyscie - wnioskuje, ze pogoda do bani! ja jutro ide z ranca do gina, nie bede sie meczyc z tym swedzieniem - najwyzej poiwe, ze wszystko ok i to tylko podraznienie! dzis na noc wsadzilam se clortimazolum, ae juz wiecej nie bede, bo nigdy nie wiadomo czy udalo nam sie trafic z dzieckiem - choc raczej nie. ale mimo wszystko! a mowilam nie robic tak szybko testu???? ale wiem, wiem - ciekawosc. poki nie masz @ - wszystko mozliwe. dziewczyny mają racje. poczekaj jeszcze troszke! od jutra pogoda sie poprawia, wiecie? upaly idą! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 ktoś ukradł słońce!!! 26.07.05, 10:53 Masz rację, Cytrusku, pogada do d... 17 st. na plus, ale pada mi tu za oknem od rana... Umówilam się na kawę z koleżanką, ale jak na razie to nie chce mi sie nosa z domu wystawić nawet.. ja nie wierzę w te upały - co niby od jutra??? skad to wiesz??? nie wygląda mi to na upały... KTOŚ UKRADŁ SŁOŃCE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 ukradł to i odda pacan jeden... 26.07.05, 10:57 niechby spróbował nie!!! No własnie -u mnie przestało lać i jakby ciut się przejaśnia. Polecę niedługo odwiedzić moją siorę, z którą uwielbiam się spotykać (no w końcu bliźniak jakby nie było). Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: szczesc 26.07.05, 10:55 Cytrusowa, co raczej nie? dzidzia przychodzi jak sie jej najmniej spodziewamy, ja też myślę, ze nie, ale mam nadzieję, ze tak! tak więc lepiej pójdź sprawdzić co z tym swędzeniem, skoro po kilku dniach Ci nie przeszło samo z siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Cytrusie jeden... 26.07.05, 11:00 no skoro nic nie zelżąło po domowych zbiegach to nie męcz sie dłużej i leć do lekarza, szkoda zęby Ci się tam coś rozwinęlo. Sciskam Cie mocno , i nie zamartwiaj się , to się babom zdarza nagminnie, a jeszcze rekordzistkom... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: :) Witam witam z samego ranca :) 26.07.05, 10:13 Marudko, Monia już wszystko napisała, nie będe sie powtarzać, ale naprawdę póki tempka sie utrzymuje to jest ważniejsze niz test sikany i to nie poranny. Mam nadzieję, że to jednak to na co czekasz a w ogóle to jaki to był test? pre-test może? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: :) Witam witam z samego ranca :) 26.07.05, 10:14 To byl quic view z bobaskiem Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: :) misia7 26.07.05, 10:17 Hej misiu. Jestem spokojna Chodz dzis spodziewalam sie spadku, ale nie Juz 15 dzien wyzszej tempki Zobaczymy co bedzie W kazdym razie co bedzie to bedzie to dobrze Z przyczyn o ktorych pisalam wyzej Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: :) misia7 26.07.05, 10:27 Ojej, czuję, że coś się kroi )))))) poza tym powiem Ci, ze Ty jak do starań to masz super-krótkie cykle i fajnie, bo jak by się teraz (odpukać!) nie udało, to zaraz kolejna szansa! pozdrawiam )) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: :) misia7 26.07.05, 10:33 zobaczymy. Jak z urlopowego szlenstwa nie wyjda 2 kreski to raczej poczekam do wrzesnia ze staraniami bo samej byloby mi sie trudno zaplodnic Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 niezłe , Maruda! 26.07.05, 10:57 Maruda79 napisała: "bo samej byloby mi sie trudno zaplodnic " ale nie ma rzeczy niemozliwych )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Tankgirl 26.07.05, 09:58 palmieniami to aż tak bym się nie sugerowała bo o ne często się zdarzają w poczatkach ciąży, lepiej sprawdx poranna temp, jeśli jest nadal podwyzszona to cały czas jest nadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 do Tankgirl 26.07.05, 10:09 Moja droga, dziewczyny mają rację , dopóki nie przylazł koczkodan jeszcze wszystko moze się zdarzyć... A poza tym to chyba(??) jestem detektyw doskonały i nasza Tankgirl ma na imię Ania i ma dziś imieninki?????? *** Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:18 Najpierw do Moni -witam i pytam: mierzysz nadal tempkę? i jak? u mnie to wczoraj to nie był skok , tylko fałszywy alarm , bo dziś znowu jest niżej. Zapowiada sie trochę dłuższy cykl niż sądziłam, test najwcześniej 10-11 sierpnia... Ty jedziesz do Chorwacji, a czy jest na sali ktoś, kto ze mną poczeka na tym wątku koczkodańskim?????? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:21 ja poczekam juz po urlopie... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:28 dzięki Marudo )) aha, zapomniałam napisać: Quick uważam, ze jest dobry, oby następnym razem sie wyświetliła ta kreska co trzeba!! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:32 Dzieki W kazdym badz razie zaczekam z tym kolejnym testem do przyszlego tygodnia. Szkoda nerwow i kasy Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:46 Teraz az do samego wyjazdu przykładnie mierzę, jakoś chyba siły mi wróciły i znów mogę się patrzec na termometr. MOze to dlatego ,że ewentualne testowanko bedzie w Corwacji i tak mnie to kręci,mówię Wam jak jakies zboczenie, che, che... No wieć po przeyjeździe do Chorawacji pomiary pewnie będą niezbyt wiarygodne...ale kurcze i tak kusi mnie coby wziąć termometr. Opcja dwa: biore jeno test i olewka. Ale same wiecie jakie to trudne. Jak to ja nie moge sie zdecydować. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:50 Powiem Ci jak to bylo w moim przypadku Owu miala mi wypasc mniej wiecej wczasie urlopu Olalam sprawe i stwierdzilam ze mam ODPOCZYWAC i cieszyc sie mezem ktorego nie widzialam 2 m-ce a nie zastanawiac sie czy juz czy nie czy bede w ciazy czy nie... Wiec termometru nie zabralam. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:54 bo Ty rozsądna jesteś, a ja już czuję ,ze jak nie wezmę termometru to będę sie zastaniawiać jaka mam temp !!!!!!!!!!!!!!!!Bez sensu. Boże , beznadziejne , jestem okropna i dam se sama klapsa!!! Mam nadzieję,że ten tydzień jaki pozostał otrzeźwi moje histeryczne palny i ten piep... termometr zostanie w chałupie!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 11:00 Czy ja wiem czy rozsadna... Po prostu jakos wyluzowalam i stwierdzilam ze co ma byc to bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 11:02 a to właśnie rozsądek, jak mniemam Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 11:02 Monia, i co jak ta tempka, rośnie Ci ładnie? z tego co pamiętam to masz 14 dc dziś?? ja jestem "niewolnica termometru" i bym wzięła, ale Ty zrób jak uważasz. kurczę, ale jak my sie dowiemy o testowaniu? w ogóle to kiedy testujesz, wiesz już??? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 termometry, testy 26.07.05, 11:06 i te wszystkie paskudztwa po zafasolkowaniu wywale do śmieci!! przysiegam!! uwaga, chyba znak z nieba, bo słońce wyszło na chwile, czyli moze jednak mi wyschnie pranie, wow ) Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: termometry, testy 26.07.05, 11:08 a ja jeszcze nie kupiłam sobie testu, bo jak kupię, to za szybko zrobię... Jak mówi Maruda: szkoda nerwów i kasy! dokładnie to chciałam powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: termometry, testy 26.07.05, 11:14 też zawsze sobie tak mówię i prawie zawsze znajdzie sie powód żeby test zrobic, ech...,ja to już nie zmądzrzeję. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: termometry, testy 26.07.05, 11:26 oh dziewczyny, dziewczyny! ja tam nie mam zadnego testu, jak nie dostane @ 7-8 sierpnia, to wtedy kupie Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: termometry, testy 26.07.05, 12:41 ) ja lecę - dziewczęta, miłego dnia. Zaraz znowu zacznie lać.. i to ma być lipiec? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 11:12 testuje za dwa tygodnie a wynik przekażę Wam telepatycznie rzecz jasna Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: do Tankgirl 26.07.05, 10:41 Cha! Jeśli nasz Sherloch Holmes ma rację to wszystkiego naj, naj, naj...a jajbardziej to tego ..wiesz juz czego !! CMOKAM CIĘ UROCZYŚCIE Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Pozytywne strony negatywnego testu 26.07.05, 10:23 Wiadomo optymizm jest wazny wiec oto moje przemyslenia: 1. Ciagle zyje w niepewnosci a gdybym wiedziala na 100% to zaraz nowa panika 2. Jesli nie ciaza to znaczyloby ze mi sie organizm naprawil (15 wyzszych tempek piekna faza lutelna) co by znaczylo, ze nici z niedomogi lutealnej ktora straszyla mnie ginka 3. brak plamien jw organizm powraca do rownowagi Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Nieco zdezorientowana 26.07.05, 13:32 no to mam ciąg dalszy wątpliwości. Bardzo załuje ze nie mierze sobie temp i w następnym cyklu bede robic to na 100 %. Otóż dzis 20 dc. kłucie w jajnikach i śluz jakby płodny.. heeee co powiecie. Dodam, ze od 8-15 dc robilam testy na owu - zaden nie wyszedl pozytywny, a śluzu dobrego nie widzialam do dzisiaj, co ja mam myslec????????? Cylke 28-30 dniowe mam. Czy moge miec taką późną owu? Czy mozna przy takiej poznej zajść? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Nieco zdezorientowana 26.07.05, 13:37 Pewnie, ze owu z roznych przyczyn moze sie przesunac to się zdarza. A martwic sie nalezy j faza wyzszych temperatur jest krotsza niz 10 dni. To moze wskazywac na niedomoge lutealna - problemy z progesteronem i zagniezdzeniem zarodka. Glowa do gory!!! Zamiast sie martwic ciesz sie ze wszystko przed Toba Moze zacznij mierzyc od jutra rana? O tej samej porze, tym samym termometrem (pamietajac ze tylko jeden termometr elektroniczny microlife 1622 zostal dopuszczony do NPR) w tym samym miejscu najlepiej w blonach sluzowych: ustach, pochwie, odbycie. Pozdrawiam i glowa do gory!! Acha i podobno najlepiej mierzyc do 7.30. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Nieco zdezorientowana 26.07.05, 15:36 no pewnie że możęsz miec opóxnioną owu, to nic nadzwyczajnego. I oczywiście zajść przy tym można, jak najbardziej...tylko trza wiedziec kiedy "strzelać", i dlatego obserw. śluziku i tempki wskazana. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Szczegoly cyklu od burczykowej 26.07.05, 13:45 Wklejam wypowiedz poloznej z forum NPR wystepujacej pod nickiem burczykowa. Dotyczy on fizjologii cyklu. Milej lektury: Progesteron jest u nas z dwóch źródeł: z kory nadnerczy (jak u mężczyzn)- nie zmienia się w trakcie cyklu, nie ma znaczenia dla naszych obserwacji, nie podnosci PTC. Ten właściwy bierze się z cialka żółtego, które powsatje z pęcherzyka Graffa (pęcherzy, z którego uwolniła się komórka jajowa podczas owulacji). Ciałko żółte żyje 10-16 dni, długośc życia specyficzna dla każdej kobiety i w miare stała (+/- 1 dzień)w niezakłóconych cyklach. Ten nasz poowulacyjny progesteron powoduje rozrost endometrium, czyli przygotowuje je na przyjęcie zarodka (gromadzenie substancji odżywczych). Działa na naszą podstawową przemiane materii, a poprzez działanie na ośrodek termoregulacji podnosi naszą PTC.Stąd w I fazie temperatura jest niska, a po wykształceniu się ciałka żółtego- wyższa. Progesteron dostaje się oczywiście do krwi i w ten sposób krąży po naszym całym organizmie. Ta drogą dostaje się także do przysadki mózgowej, którą blokuje do wydzielania FSH (jest to hormon, który pobudza pęcherzyki pierwotne w naszych jajnikach do wzrostu i rozwoju). Dopóki poziom progesteronu jest wysoki, dopóty przysadka nie ma mozliwości wydzialania FSH, a bez niego żadne pęcherzyki pierwotne w jajniku nie bedą przygotowywac się do owulacji.To jest wystarczający dowód na brak mozliwości wystapienia owulacji gdy jest wydzielany progesteron. Ale nie jedyny.Otóż jajnik wydziela jeszcze regulatorowe białko pęcherzykowe (FRP) i inhibinę B. Ich wydzielanie ma swój poczatek jeszcze w dojrzewającym pęcherzyku, a zwieksza się parokrotnie w ciałku żóltym (czyli po owulacji)> Jak działają? FRP działa miejscowo, tzn. na jajnik, blokując mozliwośc wzrostu kolejnych pęcherzyków. Natomiast Inhibina razem z krążącą krwią dociera do przysadki mózgowej i tutaj- podobnie jak progesteron- blokuje wydzialanie FSH. Jesli więc jakis lekarz mówi o dodatkowej owulacji, pytajcie nie tylko o działanie progesteronu, ale także FRP i inhibiny. Natomiast co się dzieje dalej? Dalej mamy wysoki poziom progesteronu, który przygotowuje nam endometrium. Jesli dojdzie do zapłodnienia i zagnieżdżenia (które ma miejsce ok. 7 dnia po zapłodnieniu- owulacji, choc niektórzy podaja nawet 12 dni), to juz w trakcie zagnieżdżania uwalniana jest Beta hcg, która krążąc z krwią, dociera także do jajnika i ciałka żółtego i jest to sygnał, by ciałko żółte przekształciło sie w ciałko żółte ciążowe, które wydziela jeszczw większe ilości progesteronu, a tym samym razem z inhibina i FRP nie dopuszcza do wzrostu kolejnych pęcherzyków (stąd w czsie ciąży nie ma owulacji). A jesli nie dojdzie do zapłodnienia? Ciałko żółte po określonym czasie pozbawione "kopa" bety hcg powoli obumiera. Na wykresie PTC widzimy to jako powolny spadek 2-3 dni przed miesiączką. Spadający poziom progesteronu powoduje skurcz naczyń krwionośnych, zaopatrujących endometrium, póxniej ich całkowite zamknięcie, co powoduje niemozliwoe do odwrócenia zmiany: niedożywienie, niedokrwienie, a w końcu złuszczenie, czyli miesiączkę.Spadający poziom progesteronu usuwa blokadę z przysadki mózgowej, a obumierające ciałko żółte nie wydziela tez inhibiny i FRP, czyli swoje działanie rozpoczyna FSH, co oznacza , że pęcherzyki pierwotne zaczynaja wzrastać, a właściwie zostaje wyłoniony pęcherzyk dominujący, który bedzie sie przygotowywac do owulacji. Jest to tylko takie schematyczne przedstawienie problemu, ale zawarłam w nim najistotniejsze informacje. Otóż: jak juz pecherzyki pierwotne są stymulowane przez FSH, to ich otoczki zaczynają wydzielać estrogeny. Po wyłonieniu pęcherzyka dominującego estrogeny pochodzą własnie głównie z jego otoczki. FSH stymuluje ten pęcherzyk nadal, ciągle. A on pieknie wzrasta i wzrasta, a więc jego otoczka jest coraz wieksza, więc produkuje tych estrogenów coraz więcej. estrogeny oczywiście jak i inne hormony dostaja sie do krwi i ta droga także do przysadki mózgowej. Jak przysadka mózgowa odkryje, że tych estrogenów jest juz bardzo duzo, to decyduje się na wyrzut hormonu LH. Ten hormon pobudza pęcherzy dominujący, prowadząc do owulacji, czyli uwolnienia komórki jajowej z pęcherzyka Graffa. Ale na tym rola jego się nie konczy: komórka sie uwolniła, a pęcherzyk pozostał i on pod wpływem LH przemienia si w ciałko żółte. eszte historii juz znacie. Co z tego wynika? -za owulacje bezpośrednio odpowiada LH - wyrzut LH wystepuje w cyklu tylko jeden, jedyny raz w tak dużych ilościach i jest to odpowiedź na wyjatkowo wysoki poziom estrogenów (pochodzących z pęcherzyka gotowego do owulacji) - żeby mogła nastapić nastepna owulacja, musi nastapić następny wyrzut LH, który jest odpowiedzią na wysoki poziom estrogenów, a te pojawia się w momencie wyłonienia pęcherzyka dominującego, a on pojawi sie dopiero po stymulacji FSH, która uruchamia sie po spadku progesteronu (a po spadku progesteronu nastepuje miesiączka)..... I tak wkoło, Macieju! Jak juz jestem przy tym, to napiszę, co nam z tej wiedzy: - jesli po miesiączce pojawia się sluz to znak, że we krwi mamy już estrogeny (co prawda sladowe ilości, ale jednak mamy), a to juz niechtbnie świadczy o tym, że w jajniku powoli zaczyna być stymulowany pęcherzyk, do to jego otoczka wydziela te hormony. A że na dzień dzisiejszy nie mamy mozliwości określenia, za ile dni bedzie owulacja, dlatego pojawienie sie śluzu sygnalizuje poczatek okresu płodności. - jak obserwujemy śluz to zauważamy, że z dnia na dzień zaczyna go być więcej i się zmienia. To wynik wzrostu tego pęcherzyka, który wydziela coraz więcej estrogenów, a one własnie powoduja wydzielanie śluzu przez gruczoły szyjki macicy. w tym czasie część kobiet zauważa, że szyjka macicy zaczyna się unosić i mieknąć (piszę "część", bo niektóre mają taką od poczatku cyklu) - w pewnym momencie odczuwamy sliskość, mokrość lub naoliwienie, a nasz sluz przypomina swoim wyglądem surowe białko jaja kurzego (przezroczystość, rozciągliwość) <wygląd i odczucia są sprawą bardzo indywidualną>. Wiemy zatem, że estrogenów jest juz bardzo duzo, czyli w pewnym momencie nastapi wyrzut LH, ale też zablokowane zostanie dalsze pobudzanie FSH.Dochodzi więc do nagłego spadku estrogenów (czasami wtedy pojawia się krwawienie, plamienie- pękają delikatne naczynia krwionośne na szyjce macicy, wrażliwe na spadek estrogenów). A my mamy zanik sluzu, albo radykalna jego zmiane w wygladzie i odczuciu. Częśc kobiet wierzy święcie, że to juz koniec okresu płodności ( a potem psioczy na skuteczność NPRu). Zmienia sie też twardość, położenie i otwartośc szyjki macicy- ona także reaguje na estrogeny. - po owulacji mamy progesteron, więc sluz zanika (tworzy się czop w kanale, który zamyka ujście szyjki, w ten sposób nie jest mozliwe przenikniecie plemników, ale chodzi tu raczej o zamknięcie drogi dla wirusów, bakterii czy grzybków -szczególnie ważne w ciąży) albo zmienia sie na gęsty, lepki. Także szyjka macicy ulega znanym nam zmianom. Nasza PTC jest na podwyższonym poziomie. Podsumowując: - obserwując sluz (i szyjke macicy) obserwujemy skutki działania estrogenów, które biorą się ze wzrastającego pęcherzyka, a po owulacji- skutki działania progesteronu z ciałka żółtego - obserwując PTC wiemy o progesteronie. Jak to wygląda w badaniach światowej Organizacji ZDrowia (WHO)? -szczyt wydzielania estrogenów jest 17-32 godz. PRZED OWULACJĄ, potem spadek , więc pzred owulacją w tym okresie może ZUPEŁNIE zaniknąć śluz -jako konsekwencja spadku estrogenów pojawia się WYRZUT LH (9,5- 23 godz przed owulacją) - progesteron może pojawić się we krwi już ok. 16 godz. PRZED owulacją, ale tez 12 godz. PO owulacji. Ale tu spotykane są nawet kilkunastogodzinne odchylenia. O ile wystepowanie zmian w śluzie nie nastręcza trudności (wiadomo, że szczyt sluzowy zawsze przypada przed owulacją (stąd b Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Szczegoly cyklu od burczykowej 26.07.05, 14:20 Dzięki Marudko za info. Fajnie pisze ta burczykowa. Duzo madrzejsza sie czuje. Przypuszczam, ze ja mam zaburzoną ta faze lutealna, ale od dzis sie pomierze, i dokladnie bede obserwowac sie w nast cyklu. Wprawdzie bede na wczasach i moze to wszytko inaczej wygladac, ale wiem ze nie mam takich cykli jak mialam do maja. Od czerwca postanowilismy sie starac i juz cykl sie zmienil. Chyba jest to jednak duzy wplyw psychiki.. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Szczegoly cyklu od burczykowej 26.07.05, 14:26 Milego wypoczynku i odstresowania. To na pewno pomoze na cykl Stres Twoj wrog Ja po mega stresie w pracy dostalam krwotoku z powodu torbiela (nie pekl mi pecherzyk Graaffa) Pewnie jakies zaburzenia hormonalne mialam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Najlepsze zyczenia 26.07.05, 14:35 Dla wszystkich Anek z tego watku No i Grazyn zeby nie bylo faworyzacji Ań Spadam i zaraz nie bede online Wiec zycze Wam fasolek z tego lipcowego staranka Pozdrawiam szczegolnie tankgirl co do ktorej sa realne podejrzenia o posiadanie imienia Ania Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Najlepsze zyczenia 26.07.05, 14:45 o, to widze ze juz nie ma zadnej, tylko znow ja! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Wpadłam na sekundę 26.07.05, 15:42 przeczytałam i spadam bo spieszno mi bardzo... Tymczasem. PS no, no i nasz Koczkodan przekroczył 400 wpisów. Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Wpadłam na sekundę 26.07.05, 17:14 Ale Wy stukacie Siostry! Co tu wchodze to o 100 wspisow wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Wpadłam na sekundę 26.07.05, 19:03 bo tak rzadko do nas zaglądasz Femcia... Ale draka!! Najdurniejsza kłótnia małżeńska w historii. Jak ochłonę to Wam napiszę o co się podarlismy z mężęm. Śmiech na sali.I czuję że się obraziłl śmiertelnie. NA razie idę ochłonąć...i badac teren. PA! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 jesteście jeszcze? 26.07.05, 19:54 mogę trochę poplotkować... O co się pokłóciliście, Moniu? dobrze już? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: jesteście jeszcze? 26.07.05, 21:20 ja jestem, oglądam z mężem "Obcego". Obrzydliwe.. Coś mnie brzusio boli, ale nie na dole.. Cytrusiu, byłaś u lekarza z tą dolegliwością? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: jesteście jeszcze? 26.07.05, 21:28 nie, jutro ide na 9.30 rano! zobaczymy co mi powie, moze to tylko zwykle podraznienie, bez stnau zapalnego. w sumie to byloby najlepsze, nie? dziele sie z wami ciastem - po poludniu upieklam ciasto ze sliwkami, pycha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: jesteście jeszcze? 26.07.05, 21:39 Mam nadzieję, że to tylko zwykłe podrażnienie... A za ciasto dziękuję - pychaaaaaaaaaa jestem nienormalna tak na marginesie, wypiłam z pragnienia półtora litra coca- coli i sie dziwię, że mnie brzuch boli. Od jutra zaczynam się odzwyczajać od kofeiny... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: jesteście jeszcze? 26.07.05, 21:43 dobre, dobre z tą colą - ja nie cierpie coki - podziwiam cie, ze dalas rade az pol litra. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: jesteście jeszcze? 26.07.05, 22:01 półtora, a nie pół ;-(( nie ma mnie za co podziwiać , głupia jestem jak ta gęś z Twojej sygnaturki.. ale już mam za karę ból brzucha. Chyba się walne do wanny, ale jeszcze tu wrócę Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: jesteście jeszcze? 27.07.05, 11:49 dobrze juz , pokłociliśmy się o grzyby: znalazlam 3 borowiki i zamierzałam je zjeść na masełku a mąż sie uparł, ze to na pewno trujaki i kazał mi wyrzucić...ale była walka o te grzybki!!! Az probował mi je siła wyrwać, aja nie puszczalam i zrobila się z grzybków gizdoła, ale jajka!! Jak małe dzieci! Ostatecznie grzybów nie zjadłam bo były robaczywe...szkoda. A mąż odetchnąl. Ps. Ale ja sie naprzwde znam na grzybach, zbieram od małego... Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Dziękuję ślicznie za życzenia 26.07.05, 22:05 Dzięki wielkie!! Cały dzień dziś po za domem- na szczęście nie w pracy!! Misia pół litra coli- och chciała bym się tak odzwyczaić, żeby pić dziennie tak mało.... Ja jestem na maxa uzależniona od pepsi( coli nie lubię- brr). Czasem prawie mi się udaję cały dzień nie pić- np. w pracy ale jak wracam to muszę kupić... Duża butla co dzień w domku to podstawa. Jak mi się uda zajść to nie wiem jak to będzie! Ale są gorsze nałogi... Mnie generalnie jak np. boli żołądek to pepsi jeszcze mnie nie zawiodła i pomaga zawsze! Naprawdę. Niestety właśnie.. Ale to takie dobre A wracając to rzeczy najistotniejszych dziś 32dc -@ nie ma. Moje cykle są 32, ale raz- dwa miesiące temu zdarzyło mi się 35, więc chyba poczekam cierpliwie do 35, jesli samo nie przyjdzie Ale czy się powstrzymam? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Dziękuję ślicznie za życzenia 26.07.05, 22:20 No wiec to było półtora litra, a właściwie prawie 2!! wychlałam , ale nie ma sie czym chwalić. Zanim będzie fasolka trzeba sie odzwyczaić, bo to szkodliwe , gorsze niż kawa, a to mój jeszcze większy nałóg ;-(( Tankgirl, slonko, a Ty jeszcze nie testowałaś?? Bardzo się ciesze, że koczkodan do Ciebie jeszcze nie przylazł )) pisz na bieżąco!! Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 No nie was znów nie ma!!! 26.07.05, 22:41 Misia ty też uciekłaś??? ja to mam pecha! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: No nie was znów nie ma!!! 26.07.05, 22:57 Nie ucieklam kochana, ale za 3 minuty muszę spadać!! mój M. już spuszcza wode z wanny i zaciągnie mnie zaraz na przytulanie!! to co mam robić? musze iść!! ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Dobranoc!! 26.07.05, 22:58 dobrej nocy, dziewczęta, jutro się zjawiam , teraz idę... same wiecie ))) ściskam wszystkie po kolei i każdą z osobna Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: Dobranoc!! 26.07.05, 23:00 Misia staraj się kochana no jesteś usprawiedliwiona Miłych i owocnych działań!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dobranoc!! 26.07.05, 23:35 ja tez wam mowie dobranoc i do jutra bed epozniej, bo z rana ide do lekarza w sprawie swędzeń, buzka mam nadzieje, ze wszystkie sie zescie przytulaly, cio? bo my mamy abstynencje przymusową - chybba musialby mnie drapac tam w srodku zamiast robic cos innego, hihihih tyle swinstewek, papapapapa Odpowiedz Link Zgłoś
mka16 Re: "KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu 27.07.05, 04:52 To nie watek dla mnie, bo ja juzz zaciazona (za drugim podejsciem) ale napisze jak to bylo u nas, moze sie komus przyda. Probowalismy mniej wiecej co drugi dzien w najbardziej prawdopodobnym czasie, ale wtedy to tak ze 2-3 razy w ciagu dnia (nie celowo ale tak jakos wyszlo). Zreszta po pierwszym dosc intensywnym miesiacu staran powiedzielismy sobie, eee, pewnie nie od tego sa dzieci... MOZE TU JEST KLUCZ? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Ja znow 1 27.07.05, 07:22 mka16 - dzieki za podzielenie sie doswiadczeniami Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia dla Ciebie i Twojego dziecka cytrusowa - mam nadzieje ze to tylko podraznienie A jesli stan zapalny to lekarz na pewno da Ci cos sensownego - nie zagrazajacego ew. ciazy - tylko mu powiedz o staraniach j nie wie zeby Ci czegos niedozwolonego nie dofasolil misia7 - 1,5 l coli - jestem pod wrazeniem a j chodzi o ciaze moze w ciazy od coli Cie odrzuci wiec nie martw sie na zapas ))))) tankgirl5 - trzymam kciuki )))))))))))) A teraz o mnie: - temp wyz sie utrzymuja - 0 plamien, 0 okresu - cycki mi urosly i nie mieszcza sie w staniku....Troche bola, ale sa inne niz przed okresem... Bo napecznialy ale brak im takich grudek ktore zawsze wyczuwalam w 2 fazie Pozdrawiam Was i sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: Ja znow 1 27.07.05, 07:43 hej maruda kiedy testujesz?? ja jestem przekonana, że jesteś- no te wszystkie objawy! To musi być to!! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Ja znow 1 27.07.05, 08:04 Mysle ze zatestuje z pocz przyszlego tyg j nie dostane do tego czasu okresu. W pt minie mi (jak koczkodan sie nie pojawi) 18 temp wyzszych, mogących wskazywac na ciaze. Ja niestety tez jestem wew przekonana o ciazy. Niestety bo to przekonanie moze ujemnie odbic sie na moim zdrowiu psychicznym Zapytam ekspertow na forum NPR czy ew. brak miesiaczki moze to byc torbiel... Choc z tego co pamietam to torbiele tworzace sie z niepeknietego pecherzyka graffaa najczesciej nie podwyzszaja temp... Nie ma podobno wtedy skoku... Ja mialam skok i wszystko w normie - 0 przestoju z okresem i zamiast koczkodana dostalam king konga czyli krwotoku No zapytam ekspertow Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 A Maruda marudzi ? 27.07.05, 09:07 Marudko, jaki tarbiel ? Coś Ty se do głowy natłukła, moze za dużo czytasz o tych tam...Mi się zdaje że same dobra rzeczy się dzieją Z Tobą.Taaaakie objawy - ja Ci zazdreoszcze ich. A co do drugiej fazy -czytałam zę już 16 dni podwyższonej tempki to duże prawdopodobieństwo zaciążenia. TAkże żafne toerbiele. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 King Kong 27.07.05, 09:14 rewelacyjne okreslenie!!!!!!!!!!!!! A co do torbiela -kochana marudko -co Ci odbiło, (za przeproszeniem)??? Bhcg rośnie u niektórych bardzo powoli, czytałam gdzieś na forum, zę dziewczynie wyszedł poz. test dopiero 10 dni po terminie koczkodana, więc... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 :) 27.07.05, 07:42 Zapisalam sie do ginka na przyszly czwartek Okazalo sie ze moja pani gin juz nie pracuje w tej przychodni :"( Zapisalam sie do innej lekarki... Skoro na razie na nfz i nie bede bulic kasy (a to prywatna przychodnia) to pojde i do nowej... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: :) 27.07.05, 07:55 Hej.Ja juz w pracy wiec odkopie sie troche z papierów i bede tu zagladac. Ale jajniki to mnie tak bolą jakbym miala okres dostac. A to 21 dc. Ubrałam białe spodnie do pracy i jak mi sie przydarzą wcześniejsze odwiedziny koczkodana to sie załamię.. Miłego dnia kobietki, za troszke sie odezwe Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 No i mam odp nie musialam pytac :( 27.07.05, 08:09 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=25964275&v=2&s=0 Wiec chyba niepotrzebnie sie podniecam. Trza czekac. Dobrze ze zapisalam sie do gina. Tylko te piersi... No ale wiadomo ile objawow mozna se wmowic... Zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: No i mam odp nie musialam pytac :( 27.07.05, 08:28 Spokojnie Marudko, przeciez Twoja tempka nie musi oznaczać wcale taorbieli, a wręcz jestem pewna ze nie oznacza. Z czego wnioskujesz ze torbiel mialaby byc powodem utrzymującej sie tempki?? Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 cześć dziewczyny 27.07.05, 08:34 serdeczne pozdrowienia, właśnie wypoczywam u siostry c córeczką, a tu widzę wątek rozkręcił się na dobre; marudko ale z ciebie twardzielka, że jeszcze nie zrobiłaś testu,nie wiem wprawdzie ile zazwyczaj trwa u ciebie II faza, ale twoje tempki wyglądają bardzo obiecująco, więc myśl pozytywnie, a ja muszę jeszcze ponad tydzień czekać, ale niestety z obserwacji mojego organizmu wynika, że rewelacji nie będzie, a u was dziewczyny jak z szaleństwem szukania objawów? jak wrócę do domu to aktywniej wezmę się do pisania; pozdrawiam ciepło aga Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 08:41 Do Kamilii - o tym ze torbiel/przetrwale cialko zolte moze przedluzyc 2 faze przeczytalam na forum NPR - w linku odp bodajze zamii zna sie na rzeczy Do agaaga19: Natomiast co do testu zrobilam w pn z popoludniowego moczu i wyszedl negatywny. Tak wiec spoko. W razie czego bede pod kontrola lekarza. A testu na razie nie kupuje po co mi kolejne nerwy i rozczarowania? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 08:50 Na pewno Tak jak pisalam obie wersje mnie w tej chwili zadowola. Choc szczerze powiem bylam tak bardzo juz nastawiona na ciaze (brak plamien ktore zawsze mam przed okresem wydluzenie 2 fazy z 10 do 15 dni, powiekszone - znacznie piersi), ze jesli okaze sie ze z fasolki nici, to bardziej sie rozczaruje niz myslalam... Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:01 z 10 do 15 dni to piękny wynik , każda kobieta ma ponoć stałą dla siebie dł. fazy temperatur +/-1 dzień, ja mam 13 dni, twój wynik wygląda na ciążę, ale jeżeli chcesz mieć pewność poczekaj do 18 dnia, a potem zrob betę z krwi, zamiast bawić się w testy i niepotrzebnie się denerwować Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:05 muszę niestety kończyć moja małą zaczęła marudzić na potęgę; pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:00 Tak - przeczytałam ten wątek, ale dlaczego myślisz ze akurat tak jest w Twoim przypadku? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:04 No wlasnie mam 10/11 dniowa 2 faze. A dlacego mysle, ze to moze byc torbiel? Bo ten test poniedz wyszedl ujemny... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:21 Agaga - no miło ,ze o nas pamiętałaś -życzę udanego wypoczynku!! Marudko- to paranoja , nawet jak jest minimalne prawdopobobieństwo to przeciez nie mozęsz sobie tego wmawaić, każda z nas w takim razie też moze ma torbiel. To ,że test sikany z jakiegoś rozcieńczonego moczu w pon. wyszedłl Ci negatywny to jeszcze żaden dowód. Jełsi bardzo się steresujesz to idx na test z krwi -bedziesz miała pewność. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:26 Nie stresuje sie Tylko tak sobie tlumacze ta przedluzona 2 faze. Tak jak powiedzialam jak sie okaze ze @ przyszla to marny los mojej psychiki juz w prawie 100% nastawionej na bycie mama Ta torbiel to glos rozsadku zeby sie nie nakrecac za bardzo bo zawsze mozna wytlumaczyc wydluzona 2 faze w inny sposob Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:39 rozumiem Cie bardzo dobrze...ja mam za soba tuzin "zmarnowanych" testów i sporo takich rozczarowań ale jak myslisz "mam pewnie torbiel" to stres jest a to moze zaszkodzić jeśli ewentualnie jestes w ciązy więc bąź pozytywnej myśli , nawet jesli nie teraz Ci się uda to przecięż dzidki przychodzą i tak w najlepszym DLA NICH momencie... Ściskam Cię. Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Obiawy@ 27.07.05, 09:05 Plamienie przedwczoraj wystąpiło...Cera to pracwdziwy koszmar- wszystkie zwiastuny@ Lekki ból brzucha jak na @. Zero innych objawów...Wczoraj 32 dc czyli przyjście @, raz się jednak zdarzyło przyjście po 35 dc...ale... Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: Obiawy@ 27.07.05, 09:09 nie wytrzymałam zatesowałam..........II Kreski Ale trzeba to potwierdzić chyba u lekarza? cio? Jestem taka szczęśliwaŁapcie fluidki**************** Maruda zrobiłaś test po południu więc może dlatego nie wyszedł- miałaś za małe stężenie, czuję, że i u ciebie jest OK Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 No ale szok!!!!!!!!!!!!!!!! 27.07.05, 09:23 Wielkie gratulacje!!!!!!!! To wspaniale, dbaj o siebie poczwórnie, fluidki oczywiście pożeram, mniam ,mniam... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Obiawy@ 27.07.05, 09:11 Tankgirl a kiedy testujesz? Ja w poprzedniej ciązy miałam wszystkie objawy @ a @ wcale nei przyszła Marudko, Ty nie wymyślaj za dużo!!! Jaka torbiel??!! Nie czytaj juz innych postów tylko wytrwale odganiaj myśli o koczkodanie a bedzie dobrze!! Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Obiawy@ 27.07.05, 09:13 Noooooooooooooooooooo brawooooooo brawoooooooooo cmok cmok, udało sie!!!!!!! Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz zrób nam podsumowanie Jak wyglądały starania itp - wszystko - zebysmy mogły Cie naśladowac Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Obiawy@ 27.07.05, 09:15 oczywiście idź do lekarza, czasem trzeba sie wspomóc farmakologicznie zeby nie stwarzać na początku zagrożenia hihiihihi ale fajnie ja tez chce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Fasolka Tankgirl!!! 27.07.05, 09:17 To naprawdę imieninowy prezent!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Jak to było... 27.07.05, 09:18 Nigdy wżyciu nie mierzyłam tempki! no chyba, że byłam chora ale wszystkie was podziwiam, że mierzycie... ja nie miałabym cierpliwości. Nigdy też nie zdarzyło mi się zwrócić szczególnej uwagi na śluzik... wiem to źle... Kupiłam pierwszy raz testy owulacyjne i robiłam codziennie od dnia jak podano w instrukcji. Po chyba czwartym razie wyszły pozyt. no i wtedy wzięliśmy się do dzieła nie było żartów przez kolejne cztery dni- tylko praca nad... Ale ja dalej nic nie odczuwam objawowego... hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: Jak to było... 27.07.05, 09:21 Ja cały czas przyjmuję favit bo mam słabą krew nie wiem czy brać go dalej bo gdzieś przeczytałam, że nie powinno się w pierwszych miesiącach przyjmować preparatów witaminowych. Folik biorę też ale powiedzmy sobie szczerze nie zbyt regularnie ( do dziś rzecz jasna Ech chyba w przyszłym tyg. pójdę do ginka Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Do tankgirl 27.07.05, 09:29 ))))))) No widzisz!!!!!!! Gratulacje!!!!! Kup koniecznie folik albo kwas foliowy puritans pride - bardziej sie oplaca bo 250 szt za 14 zl a nie 30 za 6 zl jak folik. Kwas folowy zapobiega powstawaniu wad cewy nerwowej Strasznie sie ciesze to... termin porodu pewnie bedziesz miala na pocz kwietnia a kiedy mialas ostatnia miesiaczke? Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Do tankgirl 27.07.05, 09:35 Kwas foliowy najwazniejszy, mi lekarz przypisał w pierwszej ciązy 10 mg na dobe!!Rzecz jasna przez pierwsze 4 miesiace. Potem witaminy. Ja cos czytalam ze nadmiar wit A chyba nie jest wskazany, ale nie wiem, po za tym jesli masz słabą krew to chyba bym brała dalej wiaminy. Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: Do tankgirl 27.07.05, 09:35 ostatnia @ 25 czerwiec. Ja kochane za was wszystkie trzymam teraz kciuki ale pozwólcie, że w pierwszej kolejności za Marudę bo ona tuż tuż rozwiązania zagadki, mam nadzieję, że wszystkie ujrzycie II kreski i założymy razem forum kwietnióweczki. Tak bardzo się z wami zżyłam. Ja jeszcze nikomu nic nie mówię musi to najpierw potwierdzić lekarz. Póki co moje kochane nie zamierzam uciekać z tego forum bo kibicuję i muszę być na bierząco. Dzięki Monias za szczęśliwe forum Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Do tankgirl 27.07.05, 09:38 dzieki tankgir A mi przelecialo przez glowe zeby kupic dzis test i sprobowac jutro rano... Tylko czy ja wytrzymam do rana... Boje sie rozczarowac... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Cha !! A nie mówiłam ?? 27.07.05, 09:43 Przeciez mówiłam Wam ,że na koczkodanie kobitki zachodzą... I na nas przyjdzie pora ! Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Maruda 27.07.05, 10:00 Znalazłam, przeczytaj kawałek o testach! niemowle.onet.pl/1095865,4,2,1117,7551,wszystko.html no i dowiedziałam się, że plamienie jest normalne- towarzyszy zagnieżdżaniu się- niezbyt ładne słowo czyli nie potrzebnie się martwiłam z tym plamieniem, ale do lek. lepiej pójdę i ty też idź! Całuję Ach witaminki chyba będę brała- może co drugi dzień, kwas foliowy już łyknęłam Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Maruda 27.07.05, 10:07 No i dlatego oleje testy!!!!!!! ew. zrobie bete w przszlym tyg przed wizyta u nowej ginki Choc pewnie szczeznę z powodu domyslania sie i medrkowania. Niestety moja cierpliwosc mnie opuscila A nudnosci nie mam Wiec hcg nie tak wysoki tylko te cycki jak balony!!! Z tym ze u mnie to ew bylby dopiero 3 tydzien od OM A wiekszosc dziewczyn dowiaduje sie w 4, 5 tyg. Gdyby nie te ostatnio krotkie cykle i plamienia tez bym siedziala spokojnie na tylku i nie kombinowala )))) A Tobie tankgirl jeszcze raz serdecznie gratuluje Buzka dla obojga!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: Maruda 27.07.05, 10:29 Olej testy masz rację. Zobacz ja nie mam żadnych objawów! Szczerze trzymam za ciebie kciuki! I za resztę też!! Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: Maruda 27.07.05, 10:29 Pamiętaj tylko spokój Cie może uratować no i cierpliwość niestey nie ma innego rozwiązania- wiem jak to jest o niczym innym się nie myśli! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Maruda 27.07.05, 10:33 No wlasnie ja od so kiedy to nie pojawily sie plamienia mialam przeswiadczenie o ciazy i ...spokoj wewnętrzny. A dziś?! Przez ten ujemny test (ale glupia bylam co mnie podkusilo, jeszcze z popoludniowych rozrzedzonych siuskow test robic) i info o torbielach o niczym innym nie mysle tylko czy aby na pewno intuicja mnie nie zawiodla... No i te cholerne cycki!!! Kurde!!! Nie mieszcza sie i wylaza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: Maruda 27.07.05, 10:36 A biorąc pod uwagę długość ostatnich cykli no to kiedy dokładnie powinnaś dostać? cholera dlaczego nie zrobiłaś tego testu rano!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Maruda 27.07.05, 10:46 Dokladnie nie wiem kiedy mialam porzadny skok - bo nie wzielam na urlop termometru. Mini skok o 1 kreske mialam dzien przed wyjazdem z 36,5 na 36,6 po przyjezdzie juz 36,7 pare dni a potem skoczylo do 36,9 i tak sie utrzymuje. Mierze b rano o 4.30 w ciagu dnia tez sprawdzalam i tempka wynosi 37,6. Widomo ze najnizsza temp jest z samego rana pozniej rosnie. Podsumowujac: okres powinnam dostac w zeszla so lub nd. Najgorsze ze duzo pije i siusiam... Wiec tej bety w pn tescie moglo nie byc. Ale raczej wroce do rownowagi i cierpliwosci. Bo szczerze mowiac tez bym chciala wiedziec juz na 100%. Jutro z Wami pogadam a w pt wyjezzam na 1 dzien w celach prywatnego latania po urzedach Wiec dowiecie sie w pn co i jak I Chyba w pn pojde zrobic bete a w testy nie bede sie bawila. Odpowiedz Link Zgłoś
mirotka Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:11 Witajcie dziewczynki!! Na początku GRATULACJE dla Tankgirl!!!! Ależ zazdroszczę...! Codziennie tu do Was zaglądam. Powiem więcej - zaczynam pracę od czytania forum (zajmuje mi to ok.2 godzin hi,hi). Dziś u mnie 21 dc i właśnie dziś zauważyłam, że mój śluz jest koloru czerwono- brązowego. Minął tydzień od ostatniego przytulanka. Cykle mam 28 dniowe, więc @ (nie)spodziewam się ok. 3 sierpnia. Czy któraś z Was miała takie "plamienie"? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:15 Witaj Przeczytaj dokladnie - chyba wlasnie tankgirl miala plamienie. Ale skoro masz 28 dniowe cykle to musisz czekac Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:22 mi to wygląda na plamienie implantacyjne, ale zaczekaj do terminu koczkodana - koniecznie bo możesz się rozczarowac tak jaj nasza maruda. Wygląda bardzo obiecująco. A nigdy wczesniej nie miałas takich plamień? Odpowiedz Link Zgłoś
mirotka Re: Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:36 Dwa cykle temu też miałam coś podobnego, ale wtedy jeszcze się nie staraliśmy. Odczuwam też dziwne ciągnięcie w dole brzucha. Nie chcę się za bardzo nastawiać, bo ostatnio bardzo to przeżyłam, ale jak tu myśleć o czymś innym? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:51 wiem jak to jest, mysli się bez przerwy o jednym i sama zawsze doszukuje się objawów potwierdzających, już z tym nawet nie walczę. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:20 Masz 28 dniowe cykle wiec owu moze Ci wypadac mniej wiecej ok 14 dc wiec moze to byc plamienie implantacyjne. Zagniezdzenie nastepuje ok 6 do 12 dni po zaplodnieniu. I np. taka wersja: 14 + 7 = 21 Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Tangirl znalazlam kwietniowki ;) 27.07.05, 11:24 No, chyba ze wyznacza Ci porod na koniec marca forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10669&w=26925537 Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Mirotko!!! 27.07.05, 11:41 Mirotko - ja dzis tez mam 21 dc, a ostatnie przytulanie 7 dni temu. Mielismy poprawiac ale nie wyszło Co do plamień to laski dobrze piszą to najpewniej jest implantacyjne. Oby sie udało. Ja niestety plamienia takowego nie mam, a jajniki mnie bola okrutnie - jakbym dopiero owu miala. Obie czekamy na 3 sierpnia - powodzenia i cierpliwosci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mirotka Kamilo!!! 27.07.05, 11:51 Cześć, zawsze czytam Twoje posty, ponieważ pamiętam, że idziemy "łeb w łeb". Szczerze mówiąc (pisząc)nie mam na razie żadnych objawów. No ale pocieszam się tym, że w pierwszej ciąży też ich nie miałam. Tak więc nie pozostaje nam nic innego, jak przeżyć jakoś ten tydzień. Testów nie kupuję, bo jak mam takowe w domu, to niestety kuszą. Kupię dopiero wtedy, gdy nie dostanę @! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Kamilo!!! 27.07.05, 11:54 Obyśmy szły "łeb w łeb" już będąc w ciąży... Pisz czasem co u Ciebie. Mi to chyba cos w cyklu sie poprzestawiało - nie wiem kiedy owu miałam ani nic nie wiem..za tydzień sie wyjasni.. trzymam kciuki papa Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 A co z Cytrusową ?????? 27.07.05, 11:57 Jak po wizycie u gina Cytrusku, odezwij się... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa jestem 27.07.05, 12:51 na początku po prostu zajefajnie Tankgirl - cholera, ale jestes szczesliwa!!! i ja z Tobą, choć nie ukrywam, ze troszku zazdroszecz - bo ja bym chciala,b ysmy wsszystkie wq podobnym czasie zaciazyly!!! tak milo czytac dobre wiadomosci, naprawde! bylam u gina, pobrala mi wszelkie mozliwe wymazy, przy mnie obejrzala pod mikroskopem - są śladowe ilości grzyca (naprawd enie wiem skąd on). a ze wspomnialam o kuracji jogurtowej, [olecila mi robic to dalej, a ona wysle probki do laboratorium, zeby sprobowali cos wyhodowac. jak wyhodują, to mi cos da, ale podejrzewam, ze zaleczy sie samo, bo dzis juz jest lewpiej. i wsio aa, zrobila mi usg, nie wiem w sumie po co - taka tu procedutra widac i - jako ze jestem w 20 dc - juz jest ladne endometrium, wiec okres bedzie pewnie na bank. nic mi nie mowila, ze jej to na cos moze wygladac czy cos, wiec tym razem kolejny cykl na straty. szkoda ale takie jest zycie. poki co od momentu swedzen jest wstrzemiężliwosc, bo nawet juz nie amm ochoty, jak to po owulacji Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: jestem 27.07.05, 13:01 Ładne endo - ok - fasolka bedzie miala sie gdzie zagniezdzac . Nie bylo pecherzyka graaffa wiec juz jestes po owu Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: jestem 27.07.05, 13:07 Byla owu byl seksik kotrego efekt doprowadzil Cie do lekarza Wiec czekamy na ciag dalszy Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: jestem 27.07.05, 13:09 hahaha, dobre Marunko, dobre. masz racje - doprowadzil mnie do lekarza. a teraz zre bulke z dzemem a co u ciebie i u innych dziewczyn? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: jestem 27.07.05, 13:12 Co u mnie? Ciagle zastanawiam sie co robic Czy test - bo mnie kusi, czy czekac cierpliwie. Piersi wyplywaja ze stanika ))) Czy dac se na luz, poczekac zajac sie swoimi sprawami i pn/wt przed wizyta u lekarza zrobic bete. Chyba ta ostatnia wersja wygra Bo nie chce znow sie rozczarowac... A dziewczyny pewnie sie zaraz odezwa Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 ja też jestem 27.07.05, 13:32 i to jaka szczęśliwa Ale tak tego strasznie wyczekiwałam, a teraz mam mnustwo lęków czy wszystko OK...ale to pewnie normalka. Chcę we wtorek iść do gin. ale czy on będzie mógł tak szybko potwierdzić ciąże? Czy któraś z mam może mi pomóc? No Marudka zanim nie potwierdzę u lekarza nie wygonicie mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: ja też jestem 27.07.05, 13:36 Absolutnie Cie nie wyganiam!!!!! Tylko pomyslalam ze milo Ci bedzie podzielic sie spostrzezeniami/objawiami/lekami z dziewczynami ktore tez niedawno ujrzaly II kreski Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: ja też jestem 27.07.05, 13:45 Wiem wiem kochana dziękuję ci za troskę! Ale póki co tu mi dobrze, potem się przeniosę.....z wami wszystkimi, a z tobą już nie długo! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 I ja się melduję ! 27.07.05, 13:46 no to fajnie Cytrusku, żę już po wizycie, i że Ci lepiej...Widać że lekarz podszedł poofesjonalnie do sprawy bo robi wymazy i hodowle , oj uwierz mi nie każdy tak robi , niektórzy przepisują w ciemno -tak było kiedyś w moim przypadku... Tankgerl, zostań , zostań a najlepiej do wykruszenia się watku aż wsie zaciązymy. Bo ja tu będe warowała -z przerwa jeno na wczasy a potem wracam sprawdzać so sie wydarzyło...mozę już Koczkodan III bedzie jak wrócę? Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: I ja się melduję ! 27.07.05, 13:49 A ja poleciałam do sklepu i nakupiłam wielką torbę warzyw i jeszcze większą owoców! I pomyśleć, że wczoraj obżerałam się pizza i opijałam pepsi Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: I ja się melduję ! 27.07.05, 13:50 no to odbiło Ci w pozytywną stronę ! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 ;-) 27.07.05, 13:55 Cytrusku, będzie dobrze, zobaczysz, na nas też przyjdzie czas, nie wiem kiedy ale przyjdzie! ** Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: I ja się melduję ! 27.07.05, 13:54 i smacznego ))))))))))) Ja tez mam nadzieje ze sie przeniose na kwietniowki ale raczej nie na dlugo. Wyjezdzam do meza za granice we wrzesniu. Nie zakladal w nowym mieszkaniu specjalnie netu, zeby mnie fora nie kusily. Pierwsze miesiace to obowiazkowa nauka jezyka Tym bardziej by mnie kusil polski net j bylabym w ciazy A wiadomo ze w ciazy jezyk danego kraju to podstawa I mam cicha nadzieje ze jestem w ciazy i pojde na zwolnienie bo wstawanie o 4.30 mnie b meczy... A pracuje tylko do konca sierpnia Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Dziewczyny!!!! 27.07.05, 13:51 Wielkie gratulacje dla Tankgirl!!!!! ja wiedziałam, ze tak będzie )))) no cudownie jest, super, przesyłaj nam fluidki, bo ja też tak chcę!!! buziaki!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 do Marudki 27.07.05, 13:53 kochana, podziwiam za cierpliowść, ale ja na Twoim miejscu bym kupiła dziś test, a jutro z rańca zrobila sikańca! te cyce jak donice to jest znak, ja Ci mówię, jak pierwszy raz byłam w ciąży to miałam balony że szok!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Kamilko i Moniu 27.07.05, 13:58 Który u was dc, bo tyle tu postów narosło, że się gubię.. u mnie dziś 16 dc i wiecie nawet nie wiem co sie z moim cyklem dzieje, skoku jak by jeszzce nie było, tempka dziś tylko 36,35 czyli jeszcze owu nie było.. Zapowiada sie cykl gigant i czekanie na test do połowy sierpnia... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: do Marudki 27.07.05, 14:04 Calkiem mozliwe choc to jest z drugiej str dopiero 25 dc i 15 dzien po skoku. Wiec wrzuce se na luz. Co ma byc to bedzie. Choc kusisz mnie misia_7... Kusisz... Ale wole chyba isc z beta do lekarki. J to ciaza to moze wycyganie zwolneinie. COz praca jak praca caly czas tak jestem na forum bo nie moge sie ruszyc Nawet spokojnie sie wysikac ale... moge z Wami pisac Dlatego chce isc na to zwolnienie - moja firma nie szanuje kobiet w ciazy i to doslownie. Nie wazne ze dziewczyna pracuje do 8 m-ca jest be bo zaszla... A ja chcialabym odpoczac i odstresowac sie przed zagranicznym wyjazdem . Ostatnio po mega stresach mialam krwotok... Teraz wakacje w pracy luz ale siedziec trzeba i wstawac o 4.30 tez... Wiec fasolka przynioslaby mi wolnosc o kilka tygodni jesli lekarz dalby mi zwolnienie Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: do Marudki 27.07.05, 14:23 Dobra, już nie kuszę Cię Marudo )) czekajmy na rozwój sytuacji Twej ) a co do pracodawców, to mi nawet nie mów, bo to załamujacy temat jest... pamiętaj, ze fasolka jest najważniejsza , zresztą Ty rozsądna jestes dziewczyna, to nie musze Ci mowić. A kiedy idziesz na bete?? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa 20dc 27.07.05, 14:30 u mnie ejst dzisiaj, nie mieerze tempki, choc przyznam wam sie, ze rano mnie podkusilo i zmierzylam - 36.6. czyli juz po owu na bank Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: 20dc 27.07.05, 14:44 U mnie jeszcze przed owu.. nie znosze tych przydługich cykli... trzymam kciukasy za Ciebie Cytrusku Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: do Marudki 27.07.05, 14:36 W pn lub wt. Chce miec papierek przed wizyta u lekarza. Watpie zeby mi tak nieznajoma lekarka od reki - bez usg wystawila zwolnienie ale zobacze Najgorsze jest to ze jestem za obowiazkowa i daje sie wykorzystywac... Np. wysylam poczte PO godzinach... I czesto stanie w kolejce itp zajmuje mi 1,5 h A za te nadgodziny nikt mi nie placi... Nie chcialabym od samego poczatku sie wsciekac ze ja w ciazy a tu po mnie jezdza na maksa i to na m-c przed moim odejsciem. Bede 2 dziewczyna w biurze, ktora w ciazy sama odeszla a nie zwolnili jej Ale poczekajmy do wynikow bety pomarzyc sobie mozna Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: do Marudki 27.07.05, 14:42 Będę trzymać kciuki Marudko , życzę Ci najlepiej z całego serca. To smutne, ze tak ludzi wykorzystują w robocie, niestety tez to znam z autopsji, wiec Cie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: do Marudki 27.07.05, 14:45 Najgorsze jest to ze inni zatrudnieni ludzie maja luz. Inni obijaja sie i zadnych konsekwencji... Np. przychodza na 10.00 wychodza wczesniej zalatwiac prywatne sprawy. A ja mam wiecej pracy bo musze za nich wyjasniac, tlumaczyc itd Ale tak w zyciu bywa... Coz kobieta Do nizszych prac biurowych jestem przeznaczona i musze byc przywiazana do fotela ))) Dobrze ze zegnam sie z ta firma Pozdrawiam misia Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: do Marudki 27.07.05, 14:54 Marudko, juz niedługo ktoś inny za Ciebie się będzie męczył,a Ty będziesz sie cieszyć brzuszkiem , a potem dzidzią , będzie dobrze, zobaczysz ) Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: Dziewczyny!!!! 27.07.05, 13:56 Dziękuję wszystkim za gratulacje, fluidki przesłałam i przesyłam cały czas*************** choć muszę ostrzec, że monias rzuciła się na nie łapczywie ale Misia dla Ciebie też są! monias no teraz to musi być dobrze i wyjazd do Chorwacji zapamiętasz nie tylko ze względu na piękne widoki... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Dziewczyny!!!! 27.07.05, 14:00 o jejku jak fajnie!! łapię fluidki!!! ale testuję dopiero za jakieś 2-3 tygodnie, chyba sie nie doczekam. Mam nadzieje, ze wątek-koczkodan okaże sie szczęśliwy dla nas wszystkich ))) Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Dziewczyny!!!! 27.07.05, 14:32 Jak Monia wróci z Chorwacji to będzie miała co czytać )) 500 wpisów dziewczyny, a mamy dopiero jedną oficjalnie zafasolkowaną... Stawiam na Marudę jako drugą, a kto będzie trzeci i czwarty? i piąty?? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Dziewczyny!!!! 27.07.05, 14:59 Oj , jak wrócę to bedzie się działo!!! JUż się nie moge doczekac powrotu, che, che... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Dziewczyny!!!! 27.07.05, 14:57 Take i mam nadzieję...a Twoje fluidki pożeram cały cas... Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: hej:( 27.07.05, 14:54 Maruda doskonale rozumiem cię - wcześniej kilka lat pracowałam jako sekretarka...niestety metodą spychową miałam kilka razy więcej obowiązków... ale teraz miło to wspominam- bo fizyczna praca jest dużo bardziej męcząca. Nie daj się kochana Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Gwoli przypomnienia: 15 dc- 3dni po owu 27.07.05, 15:08 no to wpiszmy moze dla porządku co by po całym watku nie szukać. Dawajcie baby -piszcie swoje! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 15:15 Jak już pisałam, skoku temp. jeszcze nie było, mam nadzieję, ze to nie będzie cykl bezowulacyjny!!! na wszelki wypadek ponowimy dziś starania z M. trzymam za was kciuki!! Moniu, Ty już odliczasz dni do testu, oj dobrze Ci ) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 17:10 misia, Ty już tez niedługo będziesz odliczała, a mój ostatni cykl tez był mocno opóxniony owu miałam właśnie 16 dc. Więc nie czekaj tylko bierz się ostro do roboty, bo może własnie coś się tam wykluwa. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 17:17 a owu w 16 dc to zle? ja tak mam zawsze - 16,17 dzien. a cykle mam 31dniwoe Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 17:20 EEE tam zaraz źle...rewelacyjnie , tylko mówię że u mnie przy cyklach 27 dniowych owu zawsze 13 dc a tu raz mi się wszystko opóźniło przez stres. No i chodzi o to że chyba Misia teraz tez ma takowe opóźnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 17:44 monias, ja jestem, tylko jezenie robie. a kiedy jedziecie na urlopik? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 18:59 a no jedziemy w przyszły wtorek, a 19-tego Paryżewo!! A w miedzyczasie mozę wydarzy sie w końcu to "cuś" Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Biorę się do roboty 27.07.05, 19:28 Dziś w nocy męża pomęczę jeszcze chociaż już nie mam za bardzo ochoty takiej... ale moze nabiorę ochoty do wieczora. w końcu ile dni z rzędu można sie bzykać ) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Gwoli przypomnienia: 15 dc- 3dni po owu 27.07.05, 15:21 21 dc. nie wiem kiedy była owu, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Mozecie puscic kciuki... 28.07.05, 07:13 No wiec zaczne od tego, ze wczoraj bylam juz taka wq...... ze hej kupilam test i znow zrobilam oczywiscie po poludniu - negatywny. Ale juz wieczorem wiedzialam ze test nie klamie, bo zmienil sie wyglad sluzu... No i dzis jest plamienie. CO prawda rano temp. jeszcze wysoka ale to kwestia dni kiedy spadnie... Widocznie skok (mierzylam temp. od 1dc do 9 dc utrzymywala sie na poziomie 36,4-36,5) w 9 dc podskoczyla do 36,6 - wzielam to za pre skok... Sluz plodny utrzymywal sie do 11 dc - byc moze sperma zaburzyla obserwacje. Nie wiem j kotras z Was zna sie na npr moge wrzucic dokladne opisy... Tylko musialybyscie powpisywac do karty obserwacji zeby miec pelny obraz... Tak wiec albo owu sie przesunela, albo rzeczywiscie cos sie zadziala z pecherzykiem graaffa i stad ta dluzsza 2 faza. Oby tylko krwotok mnie ominal - j jest torbiel Smutno mi Do takgirl5 - Kochana!!! Wspolczuje 13 godzinnego dnia pracy Moze idz jak najszybciej do lekarza i bierz zaswiadczenie o ciazy - nie powinnas pracowac dluzej jak 8 h a juz praca fizyczna. Caluje i pozdrawiam. Cytrusku - to super ze w Niemczech podchodza tak profesjonalnie do pacjentek. U nas nawet prywatni ginekolodzy nie zawracaja sobie glowy wymazami... Nabijaja tylko kabze Na pewno zlikwidujecie tych niechcianych i niemilych "gosci" a wyhodujecie piekna fasolke. Pozdrawiam chora na glowe maruda Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Marudeńko kochana ! 28.07.05, 08:14 Oj klapsa na tyłek!! Znów testowała na popołudniowym rozrzedzonym moczu! MArudko -póki koczkodana nie ma jest nadzieje i ja kciuki trzymam i basta!! A palmienai ? Przeciez sama wiesz ,zę wiele je ma. A Tankgirl?? Najważniejsza jest obserwacja tempki -ile dziś miałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Marudeńko kochana ! 28.07.05, 09:07 Dzieki Moniu za pocieche jednak ja nie wierze w fasolkeMialam tyle co wczoraj - temp mierzona o 4.30 36,9. Naprawde uwazam ze @ blisko. Nie mierzylam temp. w newralgicznym czasie )) a zmiana klimatu + lot samolotem mogl zaburzyc cykl. Obserwowalam tylko sluz i na jego podstawie + mini skok przed wyjazdem wysnulam wniosek ze owu byla wlasnie w pierwszych dniach urlopu. Owu + seksik + spozniajaca sie miesiaczka i objawy bolu brzucha ktorego nie mialam i duzych piersi wzielam za fasolke... Ale negatywne testy (a misia7 robila wieczorem w dniu spodziewanej malpy i wyszly jej II krechy, plamienia to dla mnie dowod ze owulacja z powodu zmiany klimatu sie przesunela. Wiec z bejbika nici. Pozdrawiam serdecznie i trzymam za Was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
mirotka Re: Gwoli przypomnienia: 15 dc- 3dni po owu 27.07.05, 15:30 21 dc i też nie wiem kiedy była owu. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Gwoli przypomnienia: 27.07.05, 15:38 to, ze ja mam 20 dc to jeszcze nie znaczy, ze wiem kiedy byla owu. ja zakladam tylko, ze owu byla, jak mnie cycki swedzialy strasnzie mocno. a potem zaczely bolec i byc tkliwe, wiec juz po owu Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Uwaga nadchodzę 27.07.05, 17:18 no a was nie ma, cóz pogadam do siebie samej: wróciłamz właśnie zakupków z męzulem, zopatrzyłam się w obuwie stosowna na podróż a jutro jeszcze jakąś koszulinę na ramiączkach na te upały...Mój mąż jak zwykle nie mógł się zdecydować na żadne buty choć obejrzał z pięć tuzinów... Uff, ale dziś upał, mam nadzieję ,ze taka piękna pogoda utrzyma się do końca sierpinia! Fjne się to nasze forum zrobiło, zauważyłyści e,że mamy chya najlepszy przyrost na "W Oczekwaniu", che,che, nieźle tu nadajemy. JAk tam Wasze samopoczucie babeczki, Misia -jajniki nie pobolewają? Mozę już jutro skok tempki byłby? OJ fajnie by było, już odetchnęlabyś . Ech ,najgorsze to czekanie na nie wiadomo co. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 ja tez już jestem!!! 27.07.05, 19:24 No więc jest tak : w zeszłym cyklu skok był w 15 dniu, a dziś już 16 dc, a jeszcze nie było, a my sie staramy intensywnie od 8 dc i nie wiem czy jak na jeden dzień lub dwa sobie odpuścimy, to czy tego najważniejszego dnia nie przegapimy, same wiecie. Jajniki nie bolą , nic a nic, żadnych oznak. No ale generalnie jestem z was ostatnia w kolejce do testowania. Monia, Tobie to fajnie wyjeżdżacie sobie, koniecznie zakup koszulkę na ramiączkach i... dobry krem z filtrem )) mężczyźni to tak mają z butami i nie tylko. Mój mąż nienawidzi zakupów, zawsze jest awantura jak mamy jechać na zakupy, takie męskie podejście do życia - wszystko ma być, ale na zakupy to mu się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa info 27.07.05, 21:59 dziewczynki, po moich przypadkach informuje otwarcie - nie warto bzygkac sie codziennie chyba ze nie ma problemu z poślizgiem. u nas niestety był problem i prosze...cos tam mam. i wlasnie przed chwilą okazalo sie, ze Meżus też ma grzybka, bo znow wyskoczylo mu to samo, co ponad rok temu! cholera jasna psia krew. takze my dochowalismy sie brzdąców - i to wielu, calej kolonii. za dni kilka wam poiwem, jak sie nazywają szkoda, ze tylko to wyhodowalismy, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: info 27.07.05, 22:28 o kurcze blade, przykro mi złociutka ;-(( ale lek już dostałaś jakiś czy masz czekać na tą hodowlę to znaczy jak sie nazywa to paskudztwo? Mam nadzieję, że szybko sie pozbędziecie tego czegoś... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: info 28.07.05, 08:24 niezła jesteś !! Ale się usmiałam, oczywiście szczerze współczuje , tylko napisałaś to z takim poczuiem humoru, ze nie mogę się nie usmiechnąć. Życzę aby wasze tymczasowe potomstwo szybciutko szlag trafił po jakiś medykamentach. No to przerwa w bzykaniu murowana. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: a tu 27.07.05, 19:29 ja nie uciekłam , tylko musiałam obiad ugotować i miałam gościa, poza tym siedze na tym forum i tak pół dnia, hyhy )) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Info o mnie 28.07.05, 07:14 Cos zle zamiescil sie moj post wklejam nizej coby bylo czytelniej No wiec zaczne od tego, ze wczoraj bylam juz taka wq...... ze hej kupilam test i znow zrobilam oczywiscie po poludniu - negatywny. Ale juz wieczorem wiedzialam ze test nie klamie, bo zmienil sie wyglad sluzu... No i dzis jest plamienie. CO prawda rano temp. jeszcze wysoka ale to kwestia dni kiedy spadnie... Widocznie skok (mierzylam temp. od 1dc do 9 dc utrzymywala sie na poziomie 36,4-36,5) w 9 dc podskoczyla do 36,6 - wzielam to za pre skok... Sluz plodny utrzymywal sie do 11 dc - byc moze sperma zaburzyla obserwacje. Nie wiem j kotras z Was zna sie na npr moge wrzucic dokladne opisy... Tylko musialybyscie powpisywac do karty obserwacji zeby miec pelny obraz... Tak wiec albo owu sie przesunela, albo rzeczywiscie cos sie zadziala z pecherzykiem graaffa i stad ta dluzsza 2 faza. Oby tylko krwotok mnie ominal - j jest torbiel Smutno mi Do takgirl5 - Kochana!!! Wspolczuje 13 godzinnego dnia pracy Moze idz jak najszybciej do lekarza i bierz zaswiadczenie o ciazy - nie powinnas pracowac dluzej jak 8 h a juz praca fizyczna. Caluje i pozdrawiam. Cytrusku - to super ze w Niemczech podchodza tak profesjonalnie do pacjentek. U nas nawet prywatni ginekolodzy nie zawracaja sobie glowy wymazami... Nabijaja tylko kabze Na pewno zlikwidujecie tych niechcianych i niemilych "gosci" a wyhodujecie piekna fasolke. Pozdrawiam chora na glowe maruda Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Kurde nie moge sie wstrzelic w koniec watku ;) 28.07.05, 07:16 Ponownie probuje zamiescic moj post na dole No wiec zaczne od tego, ze wczoraj bylam juz taka wq...... ze hej kupilam test i znow zrobilam oczywiscie po poludniu - negatywny. Ale juz wieczorem wiedzialam ze test nie klamie, bo zmienil sie wyglad sluzu... No i dzis jest plamienie. CO prawda rano temp. jeszcze wysoka ale to kwestia dni kiedy spadnie... Widocznie skok (mierzylam temp. od 1dc do 9 dc utrzymywala sie na poziomie 36,4-36,5) w 9 dc podskoczyla do 36,6 - wzielam to za pre skok... Sluz plodny utrzymywal sie do 11 dc - byc moze sperma zaburzyla obserwacje. Nie wiem j kotras z Was zna sie na npr moge wrzucic dokladne opisy... Tylko musialybyscie powpisywac do karty obserwacji zeby miec pelny obraz... Tak wiec albo owu sie przesunela, albo rzeczywiscie cos sie zadziala z pecherzykiem graaffa i stad ta dluzsza 2 faza. Oby tylko krwotok mnie ominal - j jest torbiel Smutno mi Do takgirl5 - Kochana!!! Wspolczuje 13 godzinnego dnia pracy Moze idz jak najszybciej do lekarza i bierz zaswiadczenie o ciazy - nie powinnas pracowac dluzej jak 8 h a juz praca fizyczna. Caluje i pozdrawiam. Cytrusku - to super ze w Niemczech podchodza tak profesjonalnie do pacjentek. U nas nawet prywatni ginekolodzy nie zawracaja sobie glowy wymazami... Nabijaja tylko kabze Na pewno zlikwidujecie tych niechcianych i niemilych "gosci" a wyhodujecie piekna fasolke. Pozdrawiam chora na glowe maruda Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Kurde nie moge sie wstrzelic w koniec watku ; 28.07.05, 12:31 Marudko, przykro mi, ale moze jeszcze nie wszystko stracone?? Nie wiem jak Cię pocieszyć.. Ja się trochę interesuję NPR i z tego co wiem, to pierwsze 5 temperatur nie liczy się raczej do obserwacji... może napisz jakie potem były objawy i kiedy przestałaś mierzyć.. moze coś wymyślimy... trzymaj się ciepło! ** Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Chyba cos zle sie wkleilo info o mnie 28.07.05, 08:26 odpowiedziłam Ci wyzej Marudko o moich przypuszczeniach Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Czwartek 28.07.05, 07:41 Witajcie w czwartek!! Ja mam ciągle przeświadczenie że to juz piątek. Chyba nie moge sie go doczekać. Wyjeżdzamy z mężem na weekend nad Jez. Charzykowskie. W sobotę mamy rocznice ślubu i z tej okazji postanowilismy spędzić ten czas inaczej. Ciesze sie bardzo, potem 1 tydzień do pracy i juz 3 tyg. urlopu! Extra!!! Marudko - zeby sie wkleić na sam "pocżatek" - najlepiej kliknąć "odpowiedz" na pierwszy post - ten zakładający wątek koczkodana. Buźka do usłyszenia!! Miłego dnia wszystkim!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mirotka Re: Czwartek 28.07.05, 08:17 I ja się melduję. Oczywiście pracę zaczynam od przeglądu forum i małej kawki (słabej - tak na wszelki wypadek). Kamila zazdroszczę Ci tego urlopu... Ja idę od 15 sierpnia na 2 tygodnie. Jedziemy w góry. Pierwszy raz tak daleko z naszym smykiem. Już nie mogę sie doczekać!!! Pozdrawiam i pozostaję w kontakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Kamilko 28.07.05, 12:26 super, że sobie na urlop jedziecie ) oby tylko pogoda dopisała, bo u nas zapowiadali upały pod 40 stopni dziś, a jest 16 stopni i leje deszcz! życzę udanego wypoczynku )) Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz JA TEŻ SIĘ DOŁACZAM- Gosia 28.07.05, 08:05 Cześć dziewczyny, ja już tylko czekam na wyrok @@@ bo test wyszedł negatywnie no i niedługo poraz czwarty spróbuję. Czytałam wasze posty i niestety musze stwierdzić że nawer kilkaset bocianów niepomaga. Ja byłam w maju w Pieninach i na jednej łące było ich około 100. Teraz wróciłam z Mazur a tam na każdym domu przynajmniej 3.I co??? i kicha (jedna kreska). chyba pójdę moją Dzidzię szukać w kapuście A swoją drogą co to są te testy owu i jak działają??? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: JA TEŻ SIĘ DOŁACZAM- Gosia 28.07.05, 08:09 Testy owulacyjne pokazuja pik LH - a co to oznacza poczytaj w fizjologii cyklu od burczykowej Wszystko bedziesz wiedziala Ten post jest na naszym watku w postach o nr 401-500 Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Re: JA TEŻ SIĘ DOŁACZAM- Gosia 28.07.05, 08:16 dzięki bardzo, ja wczoraj zrobiłam teścik, tylko że popołudniu (miałam dostać @ a cykle mam regularne 28) no i wyszła jedna kreseczka. Może być tak że go powtórzę i będzie inny wynik??? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: JA TEŻ SIĘ DOŁACZAM- Gosia 28.07.05, 08:28 Podobno testy z porannego moczu sa bardziej wiarygodne, bo rano jest wieksze stezenie hormony betahcg. Radze powtorzyc test za 2, 3 dni j nie dostaniesz okresu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Witam nowa duszyczkę!!!! 28.07.05, 08:31 No miło ,ze dołączasz Gocha. Seredczenie witam na naszym koczkodanie! Jelsi chodzi o twoje pytanie -który masz dziś dc? Jeśli po terminie @ to teoretycznie test powinien Ci już wyjść. Ale często bhcg -hormon, który wykrywaja testy rożnie wolniej i możliwe sa sytuacj eże nawet tydzień po terminie dopiero test wychodzi. Jesli @ nie ma to cały czas jest nadzieja. Obserwuj tempkę bo ona jest bardzo ważna. Mierzysz ją? Jełśi się utrzymuje na podwyzszonym poziomie powyżej 16-18 dni to duża szansa ciązy! Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 cześć dziewczyny:) 28.07.05, 08:49 zdaje się, że wczoraj ominęły mnie świetne wieści, takgirl serdeczne gratulacje, trzymajcie się ciepło z fasolką, poproszę jeszcze o trochę fluidków, bo jestem na etapie czekania, u mnie dziś 20 dc, więc koczkodan powinien się zjawić w czwartek 4 sierpnia, ale może zatestuję 3 na urodziny męża i rocznicę ślubu, może taki "mały" prezencik pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: cześć dziewczyny:) 28.07.05, 08:59 życzę Ci tego z całego serca!!!Oj to by się męzulo ucieszył... Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Re: Witam nowa duszyczkę!!!! 28.07.05, 08:54 Oj niestety nigdy nie mierzyłam, a dzien 29. Normalnie to miałam już oznaki a tu nic. Ale nie powtórzę jeszcze testu, bo się zapłaczę Wolę poczekać. A swoją drogą to chyba na głowę upadłam, bo zamiast jeść śniadańko to siedzę od godziny i czytamn forum. Ale to wciągło nie tylko mnie, bo mężuś też czasem ukradkiem coś czyta. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Witam nowa duszyczkę!!!! 28.07.05, 09:00 nie martw się - my tu wszystkie uzaleznionme jestesmy, chłe, chłe.. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Mirotko 28.07.05, 08:38 Fajnie macie ze w góry jedziecie, ja bylam w tamtym roku jak Młody miał 8 miesiecy. Mirotko a gdzie Ty mieszkasz? Ile bedziecie jechali? Jak jedziecie - na noc? Ja aktualnie nie moge sie daleko wypuszczac bo Młody jak nie spi to marudzi ze chce siedziec za kierownicą. Tak wiec jedziemy nad morze. Mysle ze cala droge przespi. Po za tym w piasku to godzinami mogłby siedziec. Jajniki mnie pobolewają, no i syfy juz mi wyszły wiec nie wróżę II kreseczek.. pewnie nawet testu nie zdążę zrobić tylko koczkodana powitam, chyba mu w morde strzele, może następnym razem sie zastanowi nim przyjdzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Kochana Moniu 28.07.05, 09:13 Dzieki za wsparcie odpisalam Ci wyzej Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciukasy Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz o temperaturkach 28.07.05, 09:45 tak piszecie ile kto kiedy miał... to może mi zdradźcie jak zabrać się to mierzenia, kiedy i gdzie??? Bo ja tam coś kiedyś słuchałam na naukach przedmałżeńskich, ale wtedy mnie to nie interesowało Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz wszystkie pracują:( 28.07.05, 10:26 no cóż, widzę, że wszystkie przyszłe i nietylko mamusie pracują, no to i ja ruszam w tany z odkurzaczem i mopem. Miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: o temperaturkach 28.07.05, 10:27 mierzysdz się codziennie rano o tej samej porze (byle nie po 7.30) jednym i tym samym termometrem - pochwa, usta lub odbyt. Zapisujesz na wykresie codziennie temp. (weź sobie np zeszyt w kretkę ) i prowadzisz obserwacje. Zapisujesz tez tam w odpowiedniej krateczce objawy sluzu i inne takie. Jest o tym dużo na stronach NPL albo polecam wyszukiwarkę -tam to już jest ogrom. Odpowiedz Link Zgłoś
mirotka Re: Mirotko 28.07.05, 09:43 Mieszkamy nad morzem, a w góry jedziemy do Witowa (obok Zakopca). Podróż będzie trwała ok 12 godzin, ale dzielimy ją na dwa dni (a raczej wieczory). Kubek bardzo lubi jeździć autem (jeździmy dużo i często) i jest grzeczny. Fotelik zamocowaliśmy na środku tylnego siedzenia, więc widzi wszystko co sie dzieje na drodze. Jednak zdecydowaliśmy, że będziemy jechać wieczorami, tak aby mógł sobie zasnąć, bo 6 godzin w dzień to jednak za dużo dla takiego dziecka. Kubuś już wszystkim mówi, że jedzie w góry, pomimo, że nie ma pojęcia o czym mówi. Jeśli chodzi o objawy to raczej nic szczególnego się nie dzieje. Tyle tylko, że rano zanim dojadę do pracy to umieram z głodu, co wcześniej się nie zdarzało. Pamiętam, że przy pierwszej ciąży miałam dokładnie tak samo, ale może po prostu tak mi się tylko wydaje? Wydaje mi się, że piersi mi trochę urosły, ale to też mogą być jakieś omamy. Jeszcze 6 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Witaj Gosiu!! 28.07.05, 08:43 Fajnie ze mamy kolejnego wroga koczkodana. Tak mi sie tez wydaje ze popołudniu to test moze byc slabo wiarygodny, choc ja w pierwszej ciąży robilam wieczorem w dniu spodziewanej @ i wyszły dwie II. Oby nastepny test wyszedl poztywny Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Re: Witaj Gosiu!! 28.07.05, 08:55 Dzięki. Ja życzę wam wszystkich tych dwóch wymarzonych kreseczek Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Witaj Gosiu!! 28.07.05, 10:38 Tankgirl - gratulacje! Jak ja ci zazdroszczę... Dziewczyny, w sierpniu na 99% dołączę do was na stałe, a nie tylko z doskoku, bo mój mąż prawdopodobnie nie wyjedzie, więc będziemy mogli się starać o fasolkę. W sobotę powinna przyjść @, a potem do dzieła! Co do godziny mierzenia temperatury, to są różne szkoły. Mnie uczono, że trzeba ją mierzyć między 4 a 11. Ja mierzę o 8, bo zwykle tak się budzę, i wykresik jest czytelny (o ile nie pojawią się inne dziwne zaburzenia). Gosia, tu masz link do forum NPR: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html? f=14906 Tam z kolei znajdziesz kilka linków do stron, na których w miarę dokładnie opisane są sprawy temperaturek, śluzu itp. Jak ci się nie chce rysować wykresików w zeszycie, to wejdź na www.fertilityfriend.com/ Wszystko masz w jednym miejscu, z instrukcją obsługi (po angielsku). Testy owulacyjne do kupienia na Allegro (pani Ewa przysyła dokładną instrukcję, co, jak i dlaczego, a w razie potrzeby udziela porad i wskazówek mailowo. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Re: Witaj Gosiu!! 28.07.05, 10:55 wielkie dzięki, to będziemy razem majstrować Bo jeśli teraz z tego nic nie wyszło, to muszę dalej próbować. tylko dlaczego @ mi się spóźnia??? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 :-((( 28.07.05, 12:24 dziewczyny, o co chodzi... Maruda napisała: "Ale negatywne testy (a misia7 robila wieczorem w dniu spodziewanej malpy i wyszly jej II krechy, plamienia to dla mnie dowod ze owulacja z powodu zmiany klimatu sie przesunela." ja przecież nie robiłam testu ;-((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: :-((( 28.07.05, 12:30 Gdzie to napisała? Ja nie kumam, w ogole o co chodzi? Jeszcze raz napisz Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: :-((( 28.07.05, 12:33 Dobra, już wszystko jasne. Poza tym odpisałam wam dziewczyny powyżej. buźka Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: :-((( 28.07.05, 12:31 Ups pomylilam Cie chyba z monia3 Pisala o 1 ciazy ktora pewnie teraz biega gdzies kolo niej. Sorki misia ale jestem dzis nie w formie. Wybacz mi. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: :-((( 28.07.05, 12:33 O wieczornym tescie to ja pisałam i rzeczywiscie małe biego juz prawie 2 lata po świecie No zapowiadaja ładną pogode a tu u mnie tez cały dzień leje i chłodnawo, boje sie ze urlop bede miala podobny.. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Czy widzicie od razu swój post? 28.07.05, 12:38 ja napisze, klikam wyślij i po 2 minutach odświeżania dopiero pojawia sie moj post, co to? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Czy widzicie od razu swój post? 28.07.05, 12:50 no własnie , od wczoraj chyba takie spowolnienie jest. Moze moderator przysypia. A moze to kwestia dłuuuugości naszego Koczkodana?? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Czy widzicie od razu swój post? 28.07.05, 12:53 tak, Kamila, podobno powinien sie pojawić do 10 minut. Też tak często mam. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 do Mirotki 28.07.05, 12:38 witam, wyczytałam, że wybierasz się w góry? a jakie? bo ja bym bardzo chciała wyskoczyć w Pieniny i szukam kogoś kto był ) Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: do Mirotki 28.07.05, 12:49 już doczytałam, że wybierasz sie do Witowa, jaki świat mały!! mam tam przyszywaną rodzinę, tzn. znają się wszyscy od mojej babci począwszy od jakiś 40 lat ))) wybieram się tam za rok, szkoda, że nie teraz na pewno bedziesz świetnie się bawić!! i widoki przepiękne Odpowiedz Link Zgłoś
mirotka Re: do Mirotki 28.07.05, 12:50 Cześć, wybieramy się do Witowa obok Zakopanego. Niestety w Pieninach nie byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 No to znalazłaś Misia ! 28.07.05, 12:52 JA byłam w Pininach w zeszłym roku _rewelacynie pikne góry, niezbyt wysokie a malownicze że hej!!! A spływ Dunajcem to już poezja... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: :-((( 28.07.05, 12:49 maruda79 napisała: > Ups pomylilam Cie chyba z monia3 Pisala o 1 ciazy ktora pewnie teraz > biega gdzies kolo niej. Sorki misia ale jestem dzis nie w formie. Wybacz mi. Niestety, koło mnie jeszcze nie biega żadna ciaża...che, che.Bezdietnam. Ale przydałoby sie. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: :-((( 28.07.05, 12:52 Moniu, jak udał się dżemik? ja właśnie smażę konfitury malinowe mniammmm )) jedziemy na tym samym wózku i zobaczysz, że w te wakacje coś się wydarzy nareszcie... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: :-((( 28.07.05, 13:06 no to rzeczywiście - na tym samym wózku jedziemy, tylko o różnym smaku, che, che, che... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 W ogóle ni e pytacie o mój dżem !!!! 28.07.05, 12:53 A wyszedł paluszki lizać.. Czy tylko ja na tym forum robię pracowicie przetwory na zimę? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: W ogóle ni e pytacie o mój dżem !!!! 28.07.05, 13:17 Jak to nie pytamy!! ja sie pytałam i ja też dziś smaże malinowa konfiturę ))) szkoda, ze nie da się posmakować dżemiku przez internet Dobra, skoro sama sie przyznalaś, ze byłaś w Pieninach to powiedz cos wiecej- gzdie mieszkaliście? w pensjonacie jakimś? możesz coś polecić / odradzić? ja tam nigdy nie byłam! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Pieniny 28.07.05, 13:30 Mieszkalismy w prywatnej kwaterze, znalezionej przypadkiem zupełnie , bo jechaliśmy w ciemno . Ale miejc jest dużo, nawet w sezonie . Mielismy małą awarię samochodu zaraz po dojechaniu i wybralismy sie od razu do miejscowego mechanika, (to sie nazywało Grywałd chyba, jak nie pokreciłam) - okazło się że ma on prywatne kwatery i to tanie jak barszcz -12 zł za noc i wszędzie stamtąd blisko swoim samochdem.No wieć długo się nie zastanawialiśmy. W cenie pokój , 2łazinki wspólna na trzy pokoje czy jakoś podobnie, aneks kuchenny, w pokoju TV. Meble stare i widac,ze długo służą, ale my nie marudziliśmy... Zabytkowa wioseczka z XII wieku czy jakoś tak, w kazdym razie był tam drewniany kościółek kryty gontem, więc na pewnio bardzo stara. I koniecznie idźcie na spływ flisacki doliną Dunajca!!! Jak chcesz to mam chyba gdzieś telefon do tego gościa z Grywałdu. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Dzięki Monia!!! 28.07.05, 14:48 byłabym Ci bardzo wdzięczna za namiary na tego gościa !! )) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Dzięki Monia!!! 28.07.05, 15:12 A więc: Bożena i Edward Tkaczyk Grywałd 34-444 ul. Lubań 57 tel.(0-18) 26-235-62 e-mail: grywald@interia.pl Wjeżdza sie na prawie sam szczyt tego wzgórza ( bo wioska jest na wzgórzu) bardzo kretą uliczką . Najblizszy spozywczy u sąsiada, inne w dole wioski. Tylko w tym roku pewnie już ceny troszke inne...ale moze nie o wiele. Dom jest ładny, zadbany, ogromny, z ogrodem, parking na podwórku, gospodarze uprzejmi, niec cie nie kontrolują czy coś tam podobnego, tylko że podkreślam - jest ten warsztat samochodowy z tyłu domu i czasm gość coś walnął w blechę czy podlutował -nam to nie przeszkadzało wcale bo przeciez i tak większośc czasu to się jest w terenie. A moze dlatego tka tanio mieli bo podobno jakiejś innej wiary są a moze ludziska są uprzedzeni i wolą u "swoich"? Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Dzięki Monia!!! 28.07.05, 16:42 Jeszcze raz Ci dziękuję ) będę męczyć dziś meża, może sie zgodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 do Gosi 28.07.05, 12:55 JUż Cię mam , to Ty byłaś w Pieninach!! ) gdzie mieszkaliście jeśli mogę zapytać ? ja bym sie chciala tam wybrać... Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Re: do Gosi 28.07.05, 19:42 My byliśmy w Szczawnicy, jechaliśmy w ciemno. Było trudno znaleźć nocleg, ale poszukalismy i udało się. góry super, spływ bajer żyć nie umierać. A te "wody" ze szczawnicy, szczególnie Józefina hihi. Jak dasz dwie łyżki soli do wody mineralnej to będziesz miała Józefalub józefinę.. Ale tak poważnie to polecam Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: do Gosi 28.07.05, 20:18 )) dzięki za odpowiedź, niezła beka z tymi wodami mineralnymi he he ja jeszcze nie wiem dokąd my sie wybierzemy, Szczawnicę też rozważamy i Grywałd (Monias3 polecała), a także Czorsztyn i pare innych miejsc. Tyle, że mamy jechać ze znajomymi i nie wszystko zależy od moich preferencji. Wiem, że spływ jest super, wszyscy wychwalają, na pewno sobie nie odpuszcze tej przyjemności! jeszcze raz dzięki za odzew ) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: A ja idę robić morelowy dżem, potem zajrzę... 28.07.05, 12:53 Misiu jak tylko bede miala chwilke - a jetem online tylko do 15 powpisuje tempki. A jak w razie czego do uslyszenia - moze dopiero w pn. Ja jestem pewna - ze @ tuz tuz, ale wykres w tym cyklu i rozstrzal tempek b dziwny Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Ten post powyzej jest do misi 28.07.05, 13:10 Przepraszam pisze dzis tak nieskladnie ale mam full roboty i jestem rozkojarzona przez @ Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ten post powyzej jest do misi 28.07.05, 13:18 Dobrze, Marudko, będę czekać. Zajmij sie robotą, jesteś usprawiedliwiona * Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Tempki cykl 28.07.05, 13:43 Monia jak dokladnie liczy sie 2 faze - mam ja krotka chce spr czy na pewno nie mam niedomogi lutealnej. Moze zle licze? Ja licze od 1 wyzszej temp ponad linie odzielajaca 6 nizszych temp od skoku Mierze o 4.30 w pochwie termometrem rteciowym 1 dc krwawienie brak pomiaru 2 dc krwawienie 36,5 3 dc krwawienie 36,4 tylko 5 godzin snu z 2/3 dc 4 dc krwawienie 36,7 Tylko 4 godz snu z 3/4 dc uznalam za zaburzona temp 5 dc 36,45 niewiele sluzu plodnego 6 dc 36,5 sluz plodny wilgotno 7 dc brak pomiaru wilgotno sluz plodny 8 dc 36,4 wilgotno sluz plodny ale malo 9 dc 36,4 wilgotno wiecej sluzu plodnego niz w 8 dc 10 dc 36,6 sluz plodny - uznalam ze to pre-skok 11 dc 35,5 podroz samolotem a wieczorem baaaardzo duzo sluzu plodnego seks 12 dc brak pomiaru nie widzialam juz sluzu plodnego seks 13 dc brak pomiaru nie widzialam juz sluzu plodnego seks 14 dc brak pomiaru zdecydowanie sluz nieplodny seks 15 dc brak pomiaru zdecydowanie sluz nieplodny seks 16 dc brak pomiaru zdecydowanie sluz nieplodny seks 17 dc 36,7 sluz nieplodny 18 dc 36, 85 ale temp mierzona pozniej ok 5.45 19 dc 36,7 sluz nieplodny 20 dc 36,7 sluz nieplodny 21 dc 36,9 22 dc 36,9 23 dc 36,9 24 dc 36,9 25 dc 36,9 plamienie Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Tempki cykl - sprostowanie 11 dc 28.07.05, 13:44 W 11 dc mialam dokladnie 36,55 linie pokrywajaca czy jak tam sie ona zowie wyznacylam na poziomie 36,5. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:00 Zaraz Ci napiszę, co ja widzę , ale musze rozrysowac. Na razie Ci odpowiem na pytanie do Moni o drugą fazę: wydaje mi sie, że dobrze liczysz, ja wyliczam dokładnie tak samo... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:07 Dzieki Misiu wydaje mi sie ze owu mogla sie przesunac na 19 dc - z powodu zmiany klimatu, lotow, tempki "zwariowaly" no i dzis 6 dzien 2 fazy i niedomoga lutealna - plamienia a linia oddzielajaca niskie temp od wysokich na poziomie 36,7 Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:24 Wg mnie jest tak (nieomylna nie jestem.. ): Jak już wcześniej pisałam -pomijam pierwsze pomiary z 5 pierwszych dni. Potem to wygląda tak ( nie biorąc pod uwagę braku pomiaru z 7 dc, ale zakładamy, ze był podobny do tego z 6 i 8 dc): trwa faza temperatur niższych, uważam, ze linię pokrywającą (36,5 ?) wyznaczyłaś za nisko. To co uznałaś za "pre-skok" nim nie było, bo nastepnego dnia tempka spadła zamiast się podnieść lub chociaż się utrzymać. Do 11 dc skoku temperatur na pewno nie było, owulacji nie wykluczam, bo śluz odpowiedni - niestety brak najważniejszych pomiarów ze środka cyklu czyli między 12 a 16 dc. Przypuszczam, że wtedy była i owu i skok... Jeśli chodzi o śluz, to jedna z zasad NPR mówi o czasie niepłodnym po 3 dniach od szczytu objawu śluzu czyli ostatniego dnia kiedy wystąpił śluz o cechach płodnych ( w tym przypadku - 11 dc plus 3 dni, od 15 dc teoretycznie niepłodność po owulacji). Wyższa temperatura utrzymuje się od 17 dc, a to oznacza, że faza lutealna wynosi minimum 9 dni, a ile dokładnie , to nie wiemy, bo nie ma pomiarów z 12,13,14,15 i 16 dnia cyklu, a poza tym zobaczymy, co się jutro zdarzy. Mam nadzieję, ze trochę Ci pomogłam... Trzeba być dobrej myśli Marudko )) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:28 Dzieki Na fasolke nie licze, ale dobrze wiedziec co mniej wiecej sie dzialo. Dla mnie to dziwny cykl. Zawsze mialam b widoczne skoki - o 0,2 stopnia. I nigdy temp nizsze nie wahaly sie o wiecej niz o 0,1 i tak: mialam 36,5 i 36,6 do polowy cyklu potem skok do 36,8 i wyzej a w tym cyklu tempka jak pijany zajac. Coz ale smaka na bejbika se narobilam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:40 Ja też mam smaka, ale chyba mam pecha.... Mam tylko nadzieję, ze to nie jest cykl bezowulacyjny, bo się podłamię... 17 dc i skoku ani widu ani słychu.... Ech, życie... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:31 Hmm.. czuję sie jak ostatni matoł przy Was laski!! Imponujecie mi tą wiedzą, muszę sie wziąć za siebie... ale to chyab po urlopie, bo jakos nei wyobrazam sobie mierzenia temp na wczasach, chce sie wyluzowac na maksa Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Kamilko :) 28.07.05, 14:37 Moze i lepiej ze nie mierzysz Ja po prostu zdecydowalam sie na npr jako forme planowania rodziny zamiast antykoncepcji. Tabletki/plastry odpadaja ze wzgl zdrowotncyh, pianki i prezerwatywa sa dla nas niewygodne... Spirala odpada. Stad moja wiedza Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:41 Masz rację, Kamilko, wyluzuj sie jesli potrafisz, ja się staram , ale nie umiem... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Tempki cykl 28.07.05, 15:18 maruda79 napisała: > Monia jak dokladnie liczy sie 2 faze - mam ja krotka chce spr czy na pewno nie > mam niedomogi lutealnej. Moze zle licze? Ja licze od 1 wyzszej temp ponad linie > > odzielajaca 6 nizszych temp od skoku Dobrze to liczysz -ja robię podobnie. I jeszcze czytałam że trzecia -czwarta wyższ atemp po skoku powinna być min. o dwie kreski wyższa od najniższej z szesciu temp. poprzedzających skok. Twój cykl wygląda dobrze na moje oko. Owu pewnie była ok 11 dc. lub zaraz po - kiedy nie mierzyłaś. Inaczej późniejsze temp byłyby niższe. Moim zdaniem szanse są - naturalnie!! > > Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Jak znosicie babki te upały ? 28.07.05, 17:08 bo ja wręcz rozpuszczam się , i do tego łeb mnie boli, ale ogolnie cieszę się ,że pogada wakacyjna w końcu nastała. Macie jakieś metody specjalne?? Bo ja klasyczne same: 1.chodzeni epo chałupie jeno w gaciach i cyckonoszu (jak ktoś do drzwi zapuka to dostane zawału) 2.co godzine jakieś pół litra czegokolwiek plus kostek lodu fury dwie 3 rolety pozasłaniane do oporu 4przeciągi hulaja po chałupie (ale wiaterek ciepły niestety) O jedzeniu obiadu to nie wspomnę nawet. No a jak Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Jak znosicie babki te upały ? 28.07.05, 17:15 cześć Monia ))))))) U nas nie ma upałów niestety, obecnie na moim termometrze 21 stopni, ale to i tak lepiej niz w zeszłym tygodniu jak było 15! może do nas też w końcu dotrą te upały? w prognozie pogody ciagle zapowiadają, ale na razie czekamy )) a u was jaka temperatura? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 17:56 no i w najbliższych dniach bedzie podobnie ponoć... Jak tan Twoja owulacja Misia, nadchodzi ?? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 18:30 o jeny to naprawde upał!! 30 stopni by już wystarczyło, co ? ))) Monia, a propos Twojego pytania o owu... Troszke przybita jestem... 17 dc i nic.. Jak nie będzie nadal skoku jutro, to będzie mi smutno... Wy już wszytskie po owu, a ja tak czekam jak ofiara losu! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 18:35 w zeszłym cyklu to ja byłam taką "ofiarą losu", jak nigdy owu mialam 4 dni później niż zazwyczaj, tak to bywa, cierpliwosci , moze to stres i przemęczenie jakieś?? Mozę niedosypiasz ostatnio albo ciżęj pracowałś? Jaesli tak to normalne , że Ci się spóźni. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 19:39 Dziękuję Ci za pocieszenie ) bo jak nie bedzie, to całe bzykanie na nic. Co ma być to będzie!! Nie samą owulacją żyje człowiek - nie mogę się tak zachowywac, bo zwariuję, a nie o to tutaj chodzi ) Tak w ogóle to wałkuję teraz męża żeby pojechać w góry, odstresujemy się oboje i.. no same plusy a jak Moniu pakowanie? U was nadal 35 stopni czy już chłodniej? bo u nas teraz 19. a inne dziewczyny co porabiają? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 20:07 no troszke chłodniej juz, da sie wytrzymać. Masz plan jak podejść męża z tym wyjazdem czy tak prosto z mostu raczej?? Bo ja często musze sięgac po sposoby, a juz broń Boze coś z nim "załatwiać" nim się nie naje ! Oj to wtedy porazka na pewno. Maja te kobitki swoje sposoby (i nie mam tu na myśli wyłącznie intymnych igraszek...) Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 20:23 wiesz, to troche skomlikowane jest, bo on bardzo chce jechać , tylko problem jest taki, ze jak będzie miał zaległości w pracy to będzie musiał to nadrabiać po 16 godzin pracy na dobę. Powiem Ci dla przykładu: byliśmy na początku tego miesiąca na pogrzebie babci na drugim końcu Polski i mój M. teraz musi to odrabiać, pracuje 7 dni w tygodniu i wstaje do pracy tak o 3 lub 4 w nocy, w zależnosci od dnia. Strasznie mi go żal, ze tak sie musi zarzynać, ale co ja mam zrobić... ale masz rację z jedzeniem i namawianiem! zrobiłam dziś na obiad jego ulubione leczo i od razu inna jest rozmowa ) a jeśli chodzi o intymne igraszki to ma już dość, bo się zabawiamy niemalze codziennie!! ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Mam pracę!!!!!!!!! 28.07.05, 21:51 Dostałam całoetatowe zajęcie!!! umieram ze szczescia. Warunki finansowe jak chciałam, wyposazenie porządne, czas pracy wg własnych ustaleń, zdążę jeszcze kursy odstukać i potłumaczyć w razie potrzeby. Boze, jak mi tego było trzeba. Nie umrzemy z głodu (trzy dni temu skończył się ostatni kurs). Zaczynam 10-go sierpnia a 17 już mam jakies fachowe szkolenie. Miodzio ) No i będę robic co llubię ) Może z wrazenia zajajeczkuję, podobno czasem się zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Mam pracę!!!!!!!!! 28.07.05, 21:54 Dostałam pełnoetatową pracę!!!!! Zgodna z wykształceniem, kasy ile trzeba, czasu niewiele (zdążę kursy odstukać i potłumaczyć), wyposażenie dobre. Boze jak mi było tego trzeba... już myślałam ze z głodu padniemy (ostatni kurs skończył się trzy dni temu). Moze zajajuję z wrażenia, podobno tak bywa czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 ups 28.07.05, 21:55 wpisałam się dwa razy po po pierwszym przeszukaniu forum mój post się nie załączył, potem w nadmiarze aż dwa... hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: ups 28.07.05, 22:17 Gratuluję Lolinko!! dziewczyny już chyba poszły spać... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: ups 28.07.05, 22:20 czesc dziewczynki, zapewne was juz nie ma, ale trudno sie mowi. lolinka, gratulacje z tym zajęciem!!!! pozostale dziewczynki - jak nastroje? ktora to ze mnie bierze przyklad i bzyka sie niemal codziennie??? hihihih u mnie dzis 21 dc, grzybek swedzi momentami dosc mocno, podolewa brzuch jak na @, ale tak juz od przedwczoraj. dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: ups 28.07.05, 22:36 Cytrusku, ja zaraz idę do "małżeńskich obowiązków", więc już mówię DOBRANOC, no bzykanko musi być, bo owu mnie robi w konia... a kiedy będziesz miała nazwę tej hodowli to dasz znać, co? Mam nadzieje, że szybko Ci przeminie ta wredna gadzina skolonizowana !! buźka duża w czółko i do usłyszenia jutro! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa do jutra 28.07.05, 22:39 wiec do sklikania. jutro monsz bwedzie dzwonil sie pytac, czy juz cos wyhodowali. a pamietacie moze lub wiecie, ile godzins ie hoduje w labo grzyby i inne syfki? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Mam pracę!!!!!!!!! 29.07.05, 10:03 No to suuuuuuuuuuperowo!!!! Gratulacje!! Teraz nic tylko się rozmnażąac, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Dobry wieczór 28.07.05, 22:50 Właśnie skończyłam pracę ( od 9 rano padam z nóg ale ponieważ burza okrutna postanowiłam schrnić się w kafejce i zbaczyć co u was... U mnie upały okrutne, nie do wytrzymania Ruch straszny bieganie cały dzień- a ja ledwo powłuczę nogami.... Idę we wtorek do lekarza. Ale jutro znowu 13 Aga i Yskeyrka dzięki przesyłam fluidki********* Ja zawsze bardzo mało jem. A dziś apetyt miałam jak wilk, a przecież upały straszne! Cytrusku kuruj się kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dobry wieczór 28.07.05, 22:54 oj biedaczko ty, wymecona jestes! tu burze wczoraj szalaly, nawet ofiary smiertelne byly, bo i jakies huraganyu. a teraz wylala wanna z wodą z nieba, hihi idz do domu i se odpocznij! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 jasne, upał (18 stopni i leje!) 29.07.05, 09:30 Dzień dobry słonka!! pogoda dziś do d... , ale i tak mam dobry humor Cytrusku, ja sie nie znam na takich hodowlach i niestety nie wiem ile się czeka.. Tankgirl, biedulko... Cięzka ta robota ;-( Uważaj na fasolkę i sie dobrze odżywiaj chociażby w domu. buźka dla was dziewczyny ** Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa hej 29.07.05, 10:20 lasencje! witam was o pozniejszym poranku, wczoraj znow ulerwa, sciana deszczu i pomruki. ale przedwczorajszej burzy nic nie przebije - w Kolonii ponac dwie osoby zginęly, naprawde dziewczyny - mam 28 lat i mieszkalam w Gdansku nad morzem, sztormy itp. - ale takiej burzy nie przezylam jeszcze. wczoraj tu upal powyzej 32 stopni, dzis sie tez zapowiada. pogoda w kolonii rozni sie od pogody w gdansku tym, ze z rana nie jest wcale cieplo, upal robi sie pod wieczor - o 23 mozna sobie wyjsc rozebranym na maxa i siedziec na dworzu w kafejce - super. dzis juz 23 stopnie ale w cieniu, w sloncu jest wiecej - az sie nie chce wychodzic. u mnie 22dc i wszystko w normie, brzuch mnie juz dzis nie pobolewa jak przez ostatnie dni, cycki nie są az tak wrazliwe jak zawsze przed @... a co u was??? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: hej 29.07.05, 11:47 Zrobiło się cieplej (25 stopni) i przestało padać nareszcie. Burzy nie było, ale Cytrusia miala wrażenia , że ho ho.. Umówiłam sie dziś na miescie z kumpelą, więc chyba nie zmarznę. A poza tym to bez rewelacji, siedzę sama w chałupie i trochę sprzątam, zrobiłam już pranie i wymyślam co na obiad. A teraz popijam kawę i sie lenię ) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Witam wszystkich 29.07.05, 10:08 17 dc, wsio w pariadkie, kolejny dzięń upałów i kolejny dzien łeb mnie napie.... Dziś wielkie sporzatanie w chałupie , mążulo ma w końcu urlop, lecę do krzataniny, pa!! Pozrdaiwam wszystkie na ten upalny (no nie dla każedego upalny)dzionek. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Witam wszystkich 29.07.05, 10:16 Cześć Monia! współczuję , że łepek boli... ale życzę miłego sprzątania, mnie też dziś to czeka chyba owu dziś w nocy była he he papa, całusy 102! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Witam wszystkich 29.07.05, 11:32 A co MIsia , tempka podskoczyła może? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 chyba już po owu ;-) 29.07.05, 11:53 Wczoraj jak zasypiałam poczułam ukłucie.. no wiesz gdzie I tempka faktycznie dziś podskoczyła ponad ten niższy poziom, jak jutro i pojutrze nie spadnie, to będzie znaczyło, że to było właśnie to Czyli w sumie jestem dziś 18dc i 1 dzień po owu. Miałaś rację z tym spóźnianiem przez różne czynniki! A Ty masz jakieś objawy? jesteś 5 dni po owu, nie? wypytuję sie teraz , bo potem nam wyjedziesz i tylko telepatia zostanie Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Hello... 29.07.05, 12:08 dziewczyny!!! Wpadłam tu do Was, bo wątek o staraniach lipcowych umiera śmiercią naturalną. W sumie to koniec lipca... może dlatego. I chciałam wam napisać, ze wy jesteście niesamowicie płodne... ))) Jak jeden dzień tu nie zaglądam to mam zaległości na 100 postów. I kiedy to wszystko przejrzeć... muszę wybierać praca - forum... oj ciężko bywa... Moniczko, pozwoliłam sobie skorzystać z Twojego zaproszenia i przylazłam do Twojego wątku. ))) Ja jestem na szarym końcu... dziś 7dc 7 cyklu starań. Chyba jeszcze przed owu, bo normalnie mam owu około 14 dc. Choć lekarz u którego ostatnio byłam doszedł do wniosku że musiała być koło 11dc bo @ przylazła po 25 dniach zamiast po 28. Łykam sobie Casta... coś tam, na obniżenie prolaktyny, która po ostatnich badaniach wyszła powyzej normy. A jutro lezę na pobranie krwi na badanie prolaktyny z obciążeniem. Z tego co gdzieś wyczytałam to po godzinie od pierwszego pobrania i połknięciu tabletki MTC (????) poziom prolaktyny nie powinien wzrosnąć więcej niż 5 krotnie. No to tyle u mnie. Trzymam za was kciuki, za pozytywne testy już za niedługo. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Hello... 29.07.05, 12:24 Hej giovanita!! Witaj u nas . Bedziemy Ci dzielni kibicowac jako ze najdłużej z nas bedziesz czekała.. Witajcie wszystkie dzisiaj! ja oszalałam - jak wiecie jade na dwa tyg. do jastarni - ale coz sie stało: tak strasznie zachciało mi sie zakopanego ze chyba skrócimy jastarnie i pojedziemy jheszcze w góry.. tyle ze to tak daleko dla nas... i tylko to mnie zniechęca, ale tak bym chciala.. wiec tak: o ile oczywiscie nam kasy starczy, wyjedziemy w gory jesli nie bede w ciazy, bo jesli okaże sie że jednak sie udało (nadzieja zawsze umiera ostatnia dlatego ciągle ją mam) to nie zaryzykuje tak dalekiej podrozy w tym pierwszym okresie, bo w pierwszej ciąży mialam w 6, 7 tyg kłopoty. Ciekawe co na to mój mąż... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Hello... 29.07.05, 14:11 ojoj, ale plany ma nasza Kamilka... mnie dzis leb boli, pogoda fatalna i to jedno z drugim sie lączy u mnie 22dc, na wyniki badan czyli na imiona wyhodowanych berbeci musze czekac do poniedzialku,a wciaz swedzi.... ale my jestesmy wyposzczeni.... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Hello... 29.07.05, 14:32 Cytrusowa, witaj w klubie wkurzajacej pogody. Zaraz wychodzę na spotkanie, a w radiu zapowiadają burzę gradową. Niech to szlag Wyposzczeni? już??? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Hello... 29.07.05, 14:27 witaj Giovanita! może właśnie ten 7 cykl okaże się szczęśliwy? pewnie, ze na Ciebie poczekamy tu na "koczkodanie" Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Hello... 29.07.05, 14:30 witaj Kamilko, czyli nasze morze Ci nie wystarcza? No właśnie, co na to Twój mąż - oto jest pytanie.. bo jak dla mnie to bomba! Przyznam sie , że mam podobne plany Też Jastarnia i góry Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Hello... - witam ciepło Giovanitko 29.07.05, 17:59 miło że przybyłaś, mamnadzieję ze tak jak my wkrótce uzaleznisz się od "Koczkodana", che, che... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 no to starania nie przepadły 29.07.05, 17:56 i teraz już bedziesz odliczała dni do... Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Witam wszystkich 29.07.05, 14:20 Witam mile, ja juz posprzątałam (na ile sił starczyło), reszta jutro albo...kiedys tam. Dziś zadanie bojowe: idę na obiad i to chygba za chwilę bo młody mnie goni. A obowiązki małżeńskie na dzień dzisiejszy chyba zakończone (z 15 minut temu) miłego dnia, zajrzę później. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Dziewczyny muszę się pochwalić!!!!! 29.07.05, 15:48 Byłam ostatnio na Mazurach, siedzę sobie ze znajomymi na brzegu jeziora, a tu do mnie leci mój mąż z jego komórką. Zdziwiona mówię halo, a tam tvp, że dostałam się do elimicji konkursu "Gra w ciemno" i że ma do mnie parę pytań. Odpowiedziałam, choć na dwa błędnie. No i ta pani mówi że jakby co to się ze mną skontaktują. I jakie moje zdziwienie, jak wczoraj zadzwoniła, że za tydzień mam przyjechać na nagranie do Wrocławia. Jeszcze w to nie wierzę. A najlepsze jest to, że to mój mąż wysłał zgłoszenie, ale zamiast swoich danych wpisał moje - ale mnie wrobił . Więc przynajmniej to jedno mi się udało, bo test wyszedł . Ale mam jeszcze nadzieję, bo @@@ spóźnia się 2 dzień.Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dziewczyny muszę się pochwalić!!!!! 29.07.05, 16:32 gratulacje!!!! a czy ten konkrus jest ogolnopolsiego zasiegu? Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Gratuluję!!! 29.07.05, 16:33 Gocha_sz, gratuluję szczęścia ale i wiedzy!!!! Przecież jakbyś nic nie wiedziała, to by Cię nie zakwalifikowali )))) Fajnie!!! A to w jakiejś regionalnej telewizji? Bo ja nigdy nie słyszałam o takim teleturnieju... Ale w sumie to nie dziwota, bo ostatnio telewizji mało oglądam A co do testu ciążowego i braku @ - dopóki jej nie ma jest nadzieja. Tak więc i ja mam nadzieję, że wredny koczkodan tym razem do Ciebie nie przyjdzie. )) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Gratuluję!!! 29.07.05, 18:03 ija Ci gratuluję.Mądralińska z Ciebie... A można będzie to gdzies obejrzec? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Dziewczyny muszę się pochwalić!!!!! 29.07.05, 21:52 Gosia, ale numer z tym programem! gadaj, gdzie Cię możemy ujrzeć i kiedy )) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Siedze tu i siedze a tu żywego ducha 29.07.05, 21:15 co jest dziewczyny, upłay WAs zameczyły?? Bo mnie tak -dziś było 37st.!!! i mam dość. Zastanawiam się po co ja do tej Chorwacji jadę, che,che, che... A łeb jak rypał tak rypie. Ife ścielić łóżko bo coś chyba dłuzęj bez Waszego odzewu nie usiedze tutaj. paaptki do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Siedze tu i siedze a tu żywego ducha 29.07.05, 21:54 No i co, juz tu nie ma nikogo???? jak to po co Monia jedziesz do Chorwacji? żeby sie usmażyć... )) a może tam chłodniej niż tu przez przypadek? Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Siedze tu i siedze a tu żywego ducha 29.07.05, 22:08 Żywego ducha to i ja tu nie widzę.... Osobiście jestem żywa, ale nie duch, na szczęście ) Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Gocha gratulacje 29.07.05, 22:52 Gra w ciemno to teleturniej który prowadzi na Polsacie Krzysiu Ibisz- dobrze mówię. Ja nie oglądam prawie w ogóle telewizji ale u kogoś mi mignęło. Jak będzie musisz nam koniecznie dać zanać!! Pozdrawiam Ja właśnie skończyłam pracę. Okazało się, że mój gin dziś poszedł na urlop i muszę złapać jakiegoś dobrego. Już mam namiary pójdę w środę bo nie daję rady po 13 godzin pracować. Nie wiem czy coś wyjdzie na USG ale chcę, żeby lekarz to potwierdził, żebym mogła to powiedzieć w pracy. Rodzicom mówię w niedzielę. Szkoda tylko, że mama i siora są nad morzem i będę musiała to zrobić przez telefon A bratu w tym miesiącu się urodziła dzidzia Całuję na dobranoc Do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 07:26 no łeb tak mi daje polpalić ,ze i tak nie mogę spać, błłłeeee...mam dość i nie wiem czy wytzrymam dziś wesele w Rzeszowie... Mozna w teoretycznej ciązy apap lub cos innego brać??Już trzeci dzień łaże jak pijany kangur...Powiedzcie plisss. No , i miłej sobótki dla wsiech! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 10:32 witam was. monias - wez Apap, mozna. a poza tym zrob sobie zimny oklad. masz moze masc tygrysią czy ten "slynny" Amol? jesli tak, nasmaruj sobie skronie, powsychaj ten mietowy zap[ach gleboko, popros meza, by zrobil ci lekki masaz karku - pomaga. i relaks przede wszystkim, aloe nie spanie - chyba, ze chce ci sie. ale to w przewietrzonym pomieszczeniu i zaciemnionym. i oklad na czolo!!! radzi ci migrenowiec-meteopata. ja wczoraj zdychalam - pogoda okropna byla. samrowalam se mascią tygrysią, pozniej wzielam apap! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 10:33 poza tym witam sie z pozostalymi dziewczynkiami - jak nastroje??? u mnie srdednio, bez rewelacji, bo nudna sobota przede mną Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 11:20 Oj dzięki Ci Cytrusie...pewnie ratujesz mi zycie, no to już biegne po apap... Zeżarłam własnie i czekam na efekty. Ja chyba tez jestem migrenowcem choc nie mam tego jakimis specjalnymi badaniami stwoerdzonego - po prostu tak raz na miesiąc moja łepetyna świruje aż oczy z orbit mi wychodzą - dosłownie. Boli tak że aż oczy bolą i szczęka cała . Ale ni eboli mnie zawsze połowa głowy - z tym to różnie , np. dziś od przebudzenie tylko połowa a teraz juz cała. Co ja wczoraj nie wyczyniałam :mroziłam termofor w zamrażalce i na łeb, bezskutecznie... Aj ale czuję ze teraz po apapie to puści. Noto koniec płaczu na d sobą. A terz weselej: Własnie wróciłam od fryzjera, no i pierwszy raz babka mi myła głowę wodą z wiaderka, che, che. Sama była w ogromnym stresie bo hydraulika jesj znienacka nawaliła a tu klientki poumawiane...do tego w nocu coś ją użarło po okiem i wygladała jak prawdziwe niszczęscie: zapuchnięta i zła, latająca co sekunde na zaplecze po wiadro wody... No zobaczymy czy ten fryz wytrzyma wesele. Żegnam się na razie, idę się gachowac na to weselisko...Pa!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 11:31 powodzenia Monia, te bole glowy to hormony, wiesz? jest to zwiazane z cyklem kobiety. a jesli jestes jeszcze wrażliwa na zmiany pogody i na stre, to bole o ktorych piszesz - gotowe. ja niby nie mam tez zdiagnozowanej migreny, ale mialam takie bole, ze szkoda gadac. w maturalnej klasie co dwa dni lezalam i umieralam - o normalnym funkcjonowaniu nie bylo mowy. u mnie - nie ukrywam - skonczylo sie to, a wlasciwie zlagodnialo po tym, jak zaczelam brac pigulki. w grudniu 04 odstawilam i od tamtej pory mam dosc rzadko. musze ci jeszcze pwoiedziec, ze pomaga taka maska na oczy, wypelniona plynem do chlodzenia. znaczy sie wkladasz to do zamrazarki lub na polke, co mocniej mrozi, i potem na oczy i lezysz,odpoczywasz. mozesz to kupic w Rosmanie i chyba w innych tez. duzo nie kosztuje, a sie przydaje. pij duzo wody!!! baw sie dobrze na weselu Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 16:04 Można brać wszystko co ma paracetamol. Tyle wiem na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Koczkodan przyszedł i to w taki upał 30.07.05, 16:59 Cześć dziewczyny, dzięki za gratulacje. Nagranie mam w czwartek, a jeśli zagram i coś wygram to się napewno pochwalę Niestety moje nadzieje dzisiaj pierzchły, bo przyjechał @@@. Ale z drugiej strony jak to pisała Marudka są tego plusy - no bo wyobraźcie mnie sobie z typowymi objawami ciąży na nagraniu . Teraz to kupuję te testy owu, i będę dokładniej celowała. A co do głowy, to mi też nawala. Ale pewnie z tych upałów. Buziaczki i oby nadszedł deszcz Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 18:58 czy tylko ja pozostalam na polu bitwy??? Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:02 Nie wiem ile zostało, ale ja życzę ci, żebyś jej nie dostała No chyba, że się rozmyśliłaś. Nie daj się @!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:05 taaaa obym jej nie dostala... poki co musze sie uzbroic w cierpliwosc. a boli mnie to podbrzusze jakbym miala dostac @ - mysle, ze to moze byc od tego grzybka co mam. no nic. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:08 a spóźnia ci się? Mi się przesunęła o trzy dni, ale niestety przyszła. Moje plany, zeby zajść w ciąże w wakacje, spełzły. a tak chciałam mieć te pierwsze miesiące za sobą, zanim wrócę do pracy w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:13 Główka do góry, a jakby co to teścik polecam!!! Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:18 no ja mam termin @ dopiero na okolo 8 sierpnia, nie wcześniej. także jeszcze troche czasu. zatestuje w nast. poniedzialek, o ile nie dostane @. poki co procz tego upierdliwego pobolewania to jeszcze krzyz mnie boli, chamstwo. Tankgirl - ten spust i aptety to co onacza? znaczy sie ile ty jesz, ze piszesz o apetycie??? Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:24 mnie teraz nic nie bolało, zresztą pewnie przez te upały się przesunęła, teraz to już kupiłam na allegro testy owu, może one coś pomogą.To już będzie nasza 4 próba Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:28 my tam w sumie nie liczymy, bo podchodzimy do tego raczej na luzie, na wzglednym luzie. w tym cylku nie bylo ani mierzenia temperatury, ani testow owulacyjnych. a w dniach plodnych, tak na moje wylliczenia, bzykalismy sie codziennie, nawet po dwa razy. i jak widac, to nie jest dobre rozwiazanie, bo grzybka sie nabawilismy. a i z dzidzi nic pewnie nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 tak tak nie dawać się@ ;) 30.07.05, 19:09 Upał nie do zniesienia.... Na szczęście dziś wolne Byłam na kwietniówkach ale tam coś nie bardzo się rozkręca A ja dostaję coraz większego apetytu jem i jem bez opamiętanie. Nawet bym nie przypuszczała, że takie ilości można pochłonąć Coś dziś tutaj też widzę kiepsko... Buziaki będę zaglądać! Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Re: tak tak nie dawać się@ ;) 30.07.05, 19:18 szczęściaro ty jedna, tak ci zazdroszczę, myślałam, ze też cos na kwiecień zmajstruję, ale okazało się to trudniejsze. Jak w takim razie ludzie wpadają ??? Ja też bym chciała (hhihi) Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Cytrusku i Gosiu 30.07.05, 19:40 Cytrusku kochana jak wcześniej jadłam malutko tak teraz śniadanko zaraz owoce, obiadek, dokładka obiadku, owoce, kanapeczka, owoce.... oj chyba dużo przytyję, ale w pierwszym trymestrze chyba nie będę się ograniczać, bo w sumie nie jesm nic "złego" jak wcześniej często jadłam słodycze tak teraz mnie odrzuciło od słodkiego no nie licząc lodów- zjadłam dziś wielką porcję ale jedno strasznie mnie ciągnie- tak bym się pepsi napiła- hihihi ale nie tknę tego! Gosia ja się starałam trzeci cykl i w tym po raz pierwszy kupiłam testy owu na allegro no i jak widać pomogły Ja jutro zamierzam zdradzić sekret rodzinie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Niedziela 31.07.05, 10:02 dzień dobry miłe Panie! widze, ze jeszcze wszystkie śpią - ja liczylam na to, ze sporo bede miala do przeczytania, hehe. Wczoraj bylismy na czyms w rodzaju festiwalu piwa - piwa z roznych regionow Niemiec i europy. Cale nasze towarzystwo nie mialo absolutnie żadnych oporow by udac sie wprost pod parasol Tyskiego. Tyskie z sokiem...hmmmm, poezja....tego mi brakowalo... także bylo milo. Wczoraj także kupilismy sprzecior do pieczenia chleba i mężus upiekl - pyszny, wiejsci chlebek. koniec dz drogim i niedombrym niemieckim chlebem - teraz będziemy robic taki, na jaki mamy ochote! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 No i aj już się wyspałam 31.07.05, 13:35 wkońcu odespałam wesele... kurcze , dojazd był makabryczny -150 km w 37 st. celsjusza, nikomu nie życzę. Na miejscu okazało się Ze w sali weselnej klimatyzacja czegos nie chce działać, ludzie siedzieli nad gorącym rosołem i parowali dosłowanie. Każdy jaj jeden mąż wachlował sie co było pod reką, serwetka , talerzyk...Tańce i swawole w taki upła szły mi mizernie. Na weselu znajoma pochwaliła się ,ze jest w ciąży -nie wiedziałam że tak dziwnie to odbiorę, kurcze...jakaś zazdrość pewnie...ścisnęło mnie w dołku i taki żal jakiś: jak to , ja sie tak staram i tyle już wiem o ciązy i nic. A ona -nie wie nawet kiedy można zbadać płęć , nie wie nawet co to jest USG trójwymiarowe, praktycznie nie wie nic..i co -on azaszła bez większych wysiłków i jeszcze marudzi ,że MUSIAŁA JAKIEŚ TRZY CYKLE SIĘ starać i jest oburzona że tyle to musiało trwać. Aż jej zdumiona powiedziałm : "co ty gadasz, to bardzo krótko!!" i się chyba obruszyła... Takie jest życie , jednych uczy pokory a jednych nie... No cóż co ma byc to i tak bedzię, nie ważne co ja chcę...A dzis na dodatek zauwazyłam zwiastum plamień -moich comiesięcznych koszmarów, lekko podbarwiony śluz, ech, zapowaida się to co zwykle... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: No i aj już się wyspałam 31.07.05, 13:39 Monisia - ciesze sie, ze dobrze sie bawilas. szkoda tylko, zeznalazla sie taka, co ci przykrosc sprawila! nie martw sie, plizzzz. a kiedy masz dostać @, skoro juz jest zwiastun? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: No i aj już się wyspałam 31.07.05, 13:50 w zasadzie to ona mi nie chciala sprawić żadnej przykrości...ja to tak odebrałam tylko jako smutną życiową refleksję o niesprawiedliwości i o tym żę niektorzy mają wszystko bez jednego "pirdnięcia" a inni mocno musza na to zasłuzyć. Noi się zdołowałam... A to szczegół ,zę tej laski to ja nigdy nie trawiłam, nigdy jej nie rozumiałam, nadajemy na zupełnie i innych falach. oczekuje na koczkodana ok 8-9 sierpnia, podobnie ja TY. Jełsi palmienia sie nasilą akurat kiedy powinnam się moczyć w Adriatyku...to szlag mnie trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Małe pożegnanie 31.07.05, 19:51 jutro wyjezdżam i ichcialam Was wirtualnie uścisakć na ten czas. Obiecuje ,że wrócę tu do Was obojętnie z jakimi wieściami... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Małe pożegnanie 01.08.05, 08:46 Witajcie w poniedziełek!!! Moniczko - miłej i owocnej podróży, przywieź nam dobre wieści!!! Ja wróciłam z weekendowego wypadu na Kaszuby. Było extra, ale nocleg to trafiliśmy że hoho, nie polecam OW "Łukomie" absolutnie nikomu. Rano jak wyszliśmy z pokoju tak wracaliśmy o 22 bo dłużej sie tam nie dało wytrzymać... ale tylko 2 nocki wiec jakoś przeżyliśmy. No niestety wszystkie objawy nadchodzącego koczkodana mam.. na 99% nikogo nie ulepiliśmy.. smutno mi troche z tego powodu.. Miłego kolejnego tygodnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Witam Was wszystkie 01.08.05, 16:23 Hejka dziewczyny Wrocilam Witam Monia - udanego wypoczynku Tankgirl5 - moze zrob sobie bete i na jej podstawie popros gina jesli o zwolnienie a j tego nie bedzie Ci chcial dac to choc o zaswiadczenie ze jestes w ciazy - musza Ci skrocic czas pracy!!! Oczywiscie z taka sama pensja U mnie temp. spadla dopiero dzis. A okres mam od pt od popoludnia... Dziwne... Nigdy tak nie mialam. Nie musze dodawac ze okres b bolesny Ale tak widocznei mialo byc a dzieciatko pojawi sie w odpowiednim czasie Sorki ze tak ogolnie ale nie mialam czasu przejrzec dokladnie Waszych postow Odpowiedz Link Zgłoś
mirotka Znowu nic... :( 01.08.05, 08:41 Dziś, 3 dni przed terminem przyszła @. Jestem cała roztrzęsiona wewnętrznie, a łzy same napływają do oczu. Tak bardzo liczyłam na fasolkę. W nowym cyklu będzie dużo trudniej, ponieważ jedziemy na urlop i przez to, że ta cholerna @ przyszła wcześniej to owu pewnie wystąpi w czasie podróży (2- dniowej!!!). Jeszcze dziś zamówię testy owulacyjne i w nowym cyklu spróbuję z nimi. Jak to nie pomoże to już nie wiem co zrobię. Boję się, że im dłużej będzie to trwało, tym trudniej będzie, bo wiem, że będę się coraz bardziej denerwować. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Znowu nic... :( 01.08.05, 08:54 Mirotko, ja wprawdzie jeszcze @ nie mam, ale czuje sie chyba tak jak Ty bo wiem ze lada moment przyjdzie. Tez zakupie testy, a Ty nie martw sie na pewno owu przyjdzie w dobrym dla Was czasie. Ja za to bede na wczasach wiec w jednym pokoju z synkiem nie wiem jak bedziemy działać - on czujnie śpi.. mam nadzieje ze jakos damy rade. Podobnie jak Ty nabywam jakiejś dziwnej nerwowości w tym temacie.. wszystkie tu na forum chcialybysmy bardzo miec juz fasolki ale zobacz - wszyscy na raz nei możemy zajść - każda ma pewnie swoja kolej i na nas ona tez przyjdzie. Mam nadzieje ze niebawem Głowa do góry!! Ty przynajmniej zaczełaś juz nowy cykl a ja ciągle czekam zeby powiedzieć START po raz 3. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Znowu nic... :( 01.08.05, 09:35 Mirotko, bardzo mi przykro ale trzeba patrzec pozytywnie - w nastepnym cyklu będziesz monitowac cykl testami owu, wiec bedziesz dokładnie wiedziala kiedy i jak masz owu. Co do mnie, dzis 25dc. objawy nadchodzącej @ raczej skąpe - wyjątkowo w tym cyklu. aż sie sama dziwie. po pierwsze bolą mnie acz lekko cycki, po drugie mam wrażenie, że mam caly czas mokro i jakaś wydzielina jest - ale to moze byc ta normalna lub moje uplawy od grzybka. po trzecie - wciaz mi gorąco, mam nagle uderzenia gorąca, hihihi. po czwarte - te bole brzucha... a co do cyckow to po raz pierwszy nie sa one mocno nabrzmiale, jak zawsze przed @ wiec czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 1 sierpnia 01.08.05, 12:55 dziewczyny , przykro mi z powodu tych starających, którym się nie udało w tym cyklu, ale głowa do góry, kolejny cykl - nastepna szansa Nie podłamujcie się , kochane... Cytrusowa, a moze to są objawy czegoś innego niż myślisz Moniu, wracaj do nas szybko z wakacji najlepiej z pasażerem na gapę Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: Znowu nic... :( 01.08.05, 13:15 hm... jesli inaczej sie czujesz niz zwykle.... No, w kazdym razie trzymam kciukasy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa znow nikogo nie ma:-( 01.08.05, 16:00 famma - dobre z tym rozrzedzaniem to ty z obywatelem niemieckim dzidziusia zmajstrowalas? hihihih Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: znow nikogo nie ma:-( 01.08.05, 16:37 No tak, Wanda to ja nie jestem A Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: znow nikogo nie ma:-( 01.08.05, 16:39 Jak to nie ma? Ja jestem Tylko post wkleil sie troche wyzej ))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa a ja cwicze 01.08.05, 16:43 kontynuacje polskości i rozrzedzanie pseudo niemcow i kaszubow *ze strony meza oczywiscie* bo ja gdanszczanka z piernikowymi korzeniami Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: a ja cwicze 01.08.05, 17:06 Rozrzedzaj kochana, rozrzedzaj, jak tak dalej pojdzie to nasza krew slowianska zaleje caly Deutschland, ha ha ha! A w Toruniu to ja mieszkalam 5 lat i tam studiowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 jestem na chwilkę 01.08.05, 16:51 u mnie 24dc, czyli jeszcze tylko 2,3 dni czekania i dobrze bo już wariuję, nic mnie nie boli, nic mnie nie ciągnie, może raz na trzy dni coś mnie kujnie w jajniku, tempka taka jak zwykle w drugiej fazie 37, więc bez rewelacji, ale i tak chwilami nadzieja rośnie... cytrusku ja w pierwszej ciąży miałam na początku uderzenia gorąca, więc to może u ciebie właśnie ten dobry znak, powodzenia femmo ty szczęściaro jesteś kwietnióweczką pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Re: jestem na chwilkę 01.08.05, 17:08 agaaga, trzymam kciuki za testowanko. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Tankgirl :) 01.08.05, 17:51 CO prawda napisalam do Ciebie w 1 poscie z dzisiaj ale moze CI umknac Jesli nie bylas jeszcze u nowego lekarza warto zebys zrobila sobie test z krwi betahcg - jesli nie uzyskasz na podstawie testu zwolnienia to moze chociaz zaswiadczenie, ze jestes w ciazy. Wtedy w pracy MUSIELIBY Ci skrocic dzien pracy. Nie wiem jaka masz umowe. Jesli na etat - umowa o prace to nie mozesz dzwigac, nie mozesz tez pracowac dluzej niz 8 h - Natomiast pensja powinna byc bez zmian. Nie wiem czy plamienia Ci sie skonczyly? Bo mialas na pocz przed testem? Moze warto zwrocic ginowi uwage na te plamienia? Moze one beda podstawa do zwolnienia? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
beettinna Re: cytrusowa 01.08.05, 19:45 Oj cytrusowa!!!! Ty jesteś pierwsza podejrzana.... poczekamy-zobaczymy........))))))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 moniu!!! 01.08.05, 20:16 Hej Moniu Wlasnie przeczytalm "rewelacje" o weselu. Wiesz, mysle ze tak to jest z kobietami ktore bardzo pragna dziecka - znam to z autopsji. Bardzo wszystko przezywamy. Ja juz mam taka wiedze ze hej )) Zaczelam sie nawet udzielac na ciazy i porodzie he he he... W so widzialam sie ze znajomymi- moja kolezanka jest w 4 m-cu. Kurcze... Naprawde ciezko mi bylo. Zwlaszcza, ze nie wiedzialam co sie dzieje - dostalam okres a temp nie spadala... Dzis juz sobie wszystko poukladalam. Nie martw sie bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita dziewczynki... 02.08.05, 09:25 odebrałam wyniki badań prolaktyny z obciązeniem, które robiłam w sobotę. Wieści po części dobre, bo znalazłam winowajcę moich problemów z zaciążeniem. Prolaktyna po obciążeniu wyniosła 291 i zwrosła 16 razy. Powinna wzrosnąć max 5 razy jeśli chcę zajść w ciążę. A więc przede mną kuracja "Bromkiem" i zbijanie prolaktyny. W piątek wizyta u endokrynologa. Mam nadzieję, że dostanę receptę i czym prędzej zacznę działać. Zobaczymy też co powie na mój niski progesteron. Za niski o wiele jak na poziom z II fazy cyklu. Więc nie wiem, czy będzie co testować w sierpniu, ale żyję nadzieją że może we wrześniu się uda. )))) Czy zostały jeszcze jakieś lasencje, które nie testowały i cały czas czekają na to że @ nie przyjdzie w tym miesiacu? Na pewno cytrusek i aaga. Czy kogoś pominęłam? Monia to pewnie z urlopu wróci z dobrą wiadomością. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: dziewczynki... 02.08.05, 09:38 potwierdzam, ze ja jeszcze czekam na @, lub i nie - 8 sierpnia sie wyjasnic powinno milego dnia dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: dziewczynki... 02.08.05, 09:45 Giovanitko, jak nie teraz to we wrześniu sie uda, nie trać swojego optymizmu Ja też jeszcze pozostałam na polu bitwy i mam nadzieję, że @ w tym miesiącu nie przyjdzie.. ale jak to będzie - okaże się 13 sierpnia.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: dziewczynki... 02.08.05, 09:54 No ja jeszcze tez czekam!!! Jutro termin @, ale liczac 30 dniowy cylk a takie bywaja moze byc tez w piatek. Na 90 % czuje ze przyjdzie (objawy).. Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Maruda79 02.08.05, 11:47 Dzękuję za rady. Ja pracuję na pół etetu ale mam płacone za godzinę. Mimo, że nie jestem w najlepszej sytuacji finansowej nie pieniądze są najlepsze i mąż by najlepiej chciał, żebym w ogóle nie pracowała Ja bym mogła pracować z 8 godzin. No ale zobaczymy co powie lekarz... Plamienia miałm dwa dni przed spodziewaną @. Niestey dostałam też w niedzielę i wczoraj- w poniedziałek Dizś na razie dobrze ale jutro po południu wszystko się wyjaśni. Pozdrawiam gorącą i dziękuję za wsparcie. Ja również wspieram Ciebie i wszystkie całym serduszkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur co sie dzieje??? 02.08.05, 13:55 Kurcze ale bedzie nam wstyd jak monia wróci a tu tak mało postów.. wszystkie powyjeżdzały czy co?? jakos przestało sie tu życie kręcic. Ja ostatni tydzień w pracy wiec bardzo mało czasu na forumowanie, ale zagladam czasem jak tylko moge Piszcie laski co u Was bo smutno sie robi, do tego wszystkie objawy nadchodzącego koczkodana, juz stuka do drzwi.. Odpowiedz Link Zgłoś
tankgirl5 Re: co sie dzieje??? 02.08.05, 14:03 Cześć Kamila też tak myślę co się dzieje?? na początku po jednym dniu pracy to kawał czasu potrzebowałam na nadrobienie zaległości a teraz co raz marniej Oj Monia nie będzie zadowolnona z nas! Kochana pamiętaj, że objawy koczkodany to nie wszystko! Ja też byłam przekonana o jego przyjściu Oj a mi się wilczy apetyt teraz zmienił w wstręt do jedzenia i mdłości ale niezbyt mocne Jutro lekarz oj chyba się nie doczekam... Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 Re: co sie dzieje??? 02.08.05, 14:33 mnie już ścignął dołek, jutro czas na @ i zapowiedział ją już lekki spadek tempki, piersi też już zmalały, ogólnie do kitu aga Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa o pardon 02.08.05, 14:34 to ja tu nadrabiam i wycxiagam wątek! pisze i pisze, tylko czasem mi samej do siebie glupio pisac poprawcie sie laseczki Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: o pardon 02.08.05, 14:55 Obiecuje ze sie poprawie, do 15.30 w pracy jestem i bede pisac!!! Dzieki Tankgirl za słowa otuchy! Nadzieje jaka tchnęlas poprawiła mi nastrój, jesli @ przyjdzie trudno, ale moze jednak nie.. Aga - ja jutro również mam termin. Co do temp to mierze od niedawna, nie wiem czy robie to dobrze, nie wiem czy mam spadek, ale na pewno mam rano po przebudzeniu niską - wiec mysle ze w ciąży nie jestem.. Jak zaszłam w pierwsza ciąże to pamiętam ze zielona jeszcze bylam jesli chodzi o NPR i jak lezalam w szpitalu w 6 tc i mialam codziennie 37,1 temp to sie dziwilam w duchu dlaczego ja mam taka temp.. ale ciemna byblam co? I udało mi sie za pierwszym razem zajść a teraz ... duzo wiecej wiem i moze przez to trudniej o dzidzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa pytsnko 02.08.05, 16:13 powiedzcie mi dziewczynki, jak dlugo przed okresem pobolewa was brzuch, tak wlasnie okresowo??? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: pytsnko 02.08.05, 16:32 Mnie rzadko boli brzuch. W tym cyklu jakies 8 dni przed okresem mnie bolal. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa zasłuchana 02.08.05, 16:46 odkryłam cudną muzykę - znacie zespól Goya i ich ostatni hicior Moje słowa? ściągnęłam sobie - z mety sie zakochalam, jak na spokojnie wysluchalam, przy okazji sciagam inne ich kawalki - kurde, cudowne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: pytsnko 02.08.05, 17:09 na maxa 4 dni przed w tym cyklu na szczęście jeszcze nie zaczał mnie boleć. a co Cytrusku, pobolewa Cię? masz nadal tamte objawy , o których pisałaś? Marudka dzielna dziołcha wspiera nas * Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Misia 02.08.05, 17:15 No pewnie ze Was wspieram i kibicuje!!!! I trzymam za Was wszystkie kciuki Cytrusku mam nadzieje, ze j Cie boli brzuch to na fasolke Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 02.08.05, 17:35 boli, boli - dzisiaj wyraznie jakbym miala dostac w kazdej chwili @. wczensiej ro byly takie gwaltowne pobolewania, chwilowe. ale nie sądze zeby to bylo na fasolkę Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: bol brzucha 02.08.05, 18:06 Niestety teraz to mozemy tylko trzymac kciuki. Nic sie nie wyjasni... A szkoda Mnie w tym cyklu b bolal brzuch (a nici z fasolki) a okres mialam mega bolesny Ale mam nadzieje ze w Twoim przypadku bedzie inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: bol brzucha 02.08.05, 18:16 no bolesne okresy to ja mam juz jakby wpisane w życiorys teraz i tak jakos - chyba ze wzgledu na czeste bzykanka - ciutke mniej boli. ale co ja przechodzilam wczensiej...ehhh, szkoda gadac. u nas to niestety rodzinne, dlatego chce miec syna, nie dam rady patrzec na cierpienia córki dzieki za trzymanie kciukow, przyda sie Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: bol brzucha 02.08.05, 18:24 Ale już by tak nawalał brzuch? miałaś mieć małpe dopiero za tydzień? współczuje wam dziewczyny bólu, ja dopiero podczas @ mam taki ból, że czasem muszę wziąć tabletke przeciwbólową takie już życie kobiet ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: bol brzucha 02.08.05, 19:19 nie, no moze wam wyjasnie - to są bole jakie mi przepowiadają okres - da sie je przezyc, natomiast kolują mnie i powodują, ze biegne sprawdzic do kibleka czy to juz. to takie lekkie skorcze. uh, ale sie najadlam plackow Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: bol brzucha 02.08.05, 19:27 Smacznego Ja niedawno wtrzachnelam nalesniki mniam z serem Tylko mina mi zrzedla bo zajrzalam na kobiete i znalazlam post: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=27154518&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: bol brzucha 02.08.05, 19:31 ja nawet nie czytalam tego do konca, juz wczesniej znalazlam to. wiesz, mysle ze to prowokacja Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: bol brzucha 02.08.05, 19:37 Przeczytalam tylko post. Nie czytalam ciagu dalszego ani odpowiedzi... Byc moze ze prowokacja. Mam nadzieje Cytrusku mieszkasz w Kolonii? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Zmiana tematu - moda 02.08.05, 19:45 Wiecie co? Wkurzylam sie niezle ostatnio, bo chcialam nabyc jakas fajna czarna spodnice. Znalazlam takowa w PROMODZIE ZA 129 zl. I co sie okazuje? Ze na Zachodzie mozna ja w przecenie dostac za 14,5 EURO czyli jakies 60 zeta. Skandal!!! Ponizej jej zdjecie ale musicie skopiowac link do przegladarki inaczej sie nei otworzy... www.promod.com/odyssee/src/fp-ficheproduit.asp?lg=EUR&Saison=6&Modele=210028&Coloris=001&PrOp=48&PgRs=6&PrMo=8&UserId=200508021 93148482001171 Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 19:57 maruda, tak w Kolonii tutaj teraz są takie rpzeceny, ze sama myslalam o tym, by kupic ciuchy i odsprzedawac Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 20:00 NO wlasnie. Do Polski rzucaja niesprzedane kolekcje z ubieglego sezonu /// Spodnica fajna, ale stwierdzilam ze 129 zl to pomylka jak na promod - zwlaszcza ze kupilam tez sukienke . Zajrzalam na ich www i mialam racje... A Allegro dla Ciebie to niezly pomysl. Moglabys niezle zarobic ))) Pomysl, pomysl Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 20:03 no tak, tylko nie wiem za bardzo w co zainwestowac. a ty co chcialabys kupowac na allegro - bluzeczki, spodnice czy spodnie??? i jakich firm??? dziewczyny, do was tez pytanie - jakie ciuch najczesciej byscie kupowaly i jakich firm Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 20:12 Ja jestem niewymiarowa // Rzadko kupuje cos czego nie moge zmierzyc. Ale jesli bylaby to rzecz nowa, ktora moge zmierzyc w sklepie a na allegro jest tansza to... Ja nosze Dol 34 lub 36 (zalezy od firmy) gora z powodu biustu 75 D roznie... Nie zawsze w 36 wlaze... Ale wiem ze jest duzo zwolenniczek ALLEGRO Mozesz sprobowac z jedna rzecza Zrobic wywiad marketingowy np. na forum MODA - Sprobowac mozna Widzialam na ktoryms z for, ze dziewczyna wyprzedala swoje uzywane ciuchy - co prawda za niewielkie pieniadze, ale zawsze na pifko miala A nowe rzeczy to zupelnie co innego Zwlaszcza tansze niz te w poslkich sklepach Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 23:20 ja weszłam w ten link.. i otworzyłam to zdjecie biednego dzieciaczka ;-(( bardzo żałuję, że to zobaczyłam!! a najbardziej tego, że jacyś zwyrodnialce przykładają łapska do tych obrzydliwych zbrodni. Mam nadzieję, że będą się smażyć w piekle Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 23:23 dobra, jak zmiana tematu, to zmiana a propos ciuchów, to też widzę, że np. w Niemczech jak jest obniżka ( pracowałam tam w zeszłym roku w galerii z ciuchami), to naprawdę jest dużo taniej. A u nas jak obniżą, to o parę złotych i przeważnie to, co najsłabiej schodzi Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 dobranoc 03.08.05, 00:01 wszystkie już pewnie śpicie słoneczka , to i ja pójdę kolorowych snów! Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: co sie dzieje??? 03.08.05, 01:26 Zaczynam się chyba regulować, po tym niemalże otruciu (vide wcześnejszy wątek o koczkodanie). Dziś 14 d.c. i wszystkie objawy owu są (temp nie mierzę więc co tam nie wiem). Mamy śluzik, mamy klucie w boczku, mamy apetyt na seks... moze tym razem??? Poprzednio tez na start w nowej pracy dzidzię stworzyliśmy, wszakże 10-tego zaczynam ) Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 koczkodan tuż, tuż 03.08.05, 08:21 tempka poleciała na całego, koczkodan dziś przyjdzie, kamila mam nadzieję, że tobie się uda pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: koczkodan tuż, tuż 03.08.05, 08:38 Właśnie weszłam na forum żeby zobaczyć co u Was i tu takie mało optymistyczne wieści. Aga.. przykro mi, ale poki nie ma @ jest nadzieja . Ja czuje ze u mnie jeszcze dzis koczkodan nie przyjdzie. Cykle mam tak zazwyczaj 28-dniowe ale zdarzaja sie 29 i 30 wiec musze czekac do piatku.. wrrr juz mnie to zlosci. Kręci mnie strasznie na @ ale ciągle nic. Juz bym wolała zacząc nowy cykl z nową nadzieją! Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: koczkodan tuż, tuż 03.08.05, 08:59 dziewczynki, bądźcie dzielne. Może jednak @ nie przylezie w tym miesiacu... A jak przyjdzie, to razem w następnym zaciążymy i urodzimy dzieciaczki w maju. Przecież to piękny miesiąc - maj. ))) U mnie dziś 12 dc. Śluzik mam od kilku dni... od 9dc. Od kilku dni trenujemy przytualnko, choć wiem że w tym miesiącu raczej nam się nie uda. Wczoraj analizowałam moje wyniki. I mam wnioski: jeśli prolaktyna zawsze jest na takim samym poziomie (ponoć jej poziom zmienia się jedynie dobowo a nie w poszczególnych dniach cyklu), a rośnie jedynie w ciąży,... moja prolaktyna z 8dc była na poziomie 18 jednostek, a w 22dc na poziomie 34 jednostek... urosła... tzn, że zaszłam w ciążę w zeszłym miesiącu (jak co miesiąc moim zdaniem). Niestety jednocześnie przy podwyższonej prolaktynie, która wskazywałaby na zaciążenie, mmiałam bardzo niski progesteron. Przy tak niskim progesteronie (5 jednostek) żadna zapłodniona komórka się nie utrzyma. A więc moje drogie co miesiąc zqachodzę prawdopodobnie w ciążę, która się nie utrzymuje przez niski progesteron. No to teraz tylko czekam na wizytę u lekarza w piątek. Powiem mu o moich wnioskach, jeśli sam do tego nie dojdzie. Mam nadzieję, że jakoś zaradzi tej sytuacji. A mój brzuch boli mnie dopiero w dniu @. Ale odkąd się straamy o bejbika, to potrafi pobolewać (tak celikatnie ciągnąć w dole) już z tydzień przed terminem @. Poza tym słyszy się właśnie, że często tak brzuch pobolewa wczesniej, jak jajeczko próbuje się zagnieździć a macica z nim walczy tymi skórczami. Trzymam kciuki za wszystkie nieoczekujące @. Oby nie nadeszła. )) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: koczkodan tuż, tuż 03.08.05, 09:37 Giovanitko, pewnie masz słuszne wnioski. Oby lekarz sam na to wpadł. Bo ja coraz cześciej sie spotykam z faktem, że ja wymyślam diagnoze a lekarz tylko potwierdza, z wielkimi oczami..(czesto chodze z synkiem po roznych doktorach..) No i jesli tak jest jak piszesz to łatwo bedzie ta przyczyne braku ciazy wyeliminowac!! Super! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa szczesc 03.08.05, 09:56 u mnie jeszcze do @ sporo czasu, wiec sie nie wypowiadam a propos ochoty na sex - czy zaobserwowalyscie moze u siebie ochote na sex wlasnie w dniach plodnych, ktora przechodzi w okeresie przypuszczalnej owulacji? bo ja wlasnie tak se obserwowalam od wielu cyulki - tylk onie mam stwierdzone na bank, ze ochota mi sie konczy a piersi robią sie tkliwe wlasnie po owu czy w trakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: szczesc 03.08.05, 11:59 Ja dokładnie sie nie 0obserwowałam pod tym kątem, ale pewne jest ze pod koniec cyklu to w ogóle nie mam ochoty wiec pewnie w dni płodne jest ona spowodowana tym czasem. ale poobserwuje sie pod tym kątem oczywiście paa Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: co sie dzieje??? 03.08.05, 17:39 Trzymam za Was kciuki dziewczyny. Aga - oby do nastepnej owu Ale sie zapuscil ten watek ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: co sie dzieje??? 03.08.05, 17:45 no kurde, nikt nic nie [pisal w ciagu dnia, wiec ja siedzialam cihco. faktycznie wątek sie opuszcza Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: co sie dzieje??? 03.08.05, 17:56 Cos mi sie wydaje ze jak dojdzie do 1000 to cz sie przeniesie na KOCZKODANA III a czesc na kwietniowki Tylko ja nie wiem gdize pojde ))) Bo ani starajaca, ani w ciazy )) Zycze Ci cytrusku kwietniowego malucha! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: co sie dzieje??? 03.08.05, 18:18 Najgorsze jest to, ze zanim ukaze sie post mija troche czasu i np. ja zaczynam zajmowac sie czyms innym ))) I zanim odpowiem a zanim ktos znowu zobaczy, ze odpowiedzialam mija troche czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
gocha_sz Fatalna pogoda 03.08.05, 18:33 cześć dziewczyny, trochę was zaniedbałam, ale to z powodu tego teleturnieju. Jutro jadę do Wrocławia, więc wieczorem wam opiszę jak było. Ja już kończę @ i czekam na testy owu, gdzieś koło 14 bedziemy z mężusiem działać.Jak się uda to zakładam majóweczki, liczę że będziemy tam razem a tak w ogóle to strasznie jestem, zmęczona i oczy mnie bolą, a byłam tylko na zakupach. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Fatalna pogoda 03.08.05, 18:38 Podwojnie trzymam kciuki - najpierw za powodzenie w teleturnieju, potem za fasolke Bo chyba taka kolejnosc bedzie, nie? A upal nie z tej ziemi, fakt... Oby nie bylo znow takich nawalnic... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 u nas fajna pogoda 03.08.05, 18:48 witajcie kochane, za was wszystkie trzymam kciuki, za fasolki i teleturnieje też Ja już się szykuję na zapisy na koczkodana nr 3, ale na razie małpie się nie dałam Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: u nas fajna pogoda 03.08.05, 18:56 Ej misia!!! Nie daj sie malpie!!! Mam nadzieje, ze Ty, monia i cytrusek i wszystkie te, ktore sie staraja zobacza juz wkrotce II krechy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 18:58 Mam nadzieje, ze wywalczyla jak nie zwolnienie to chociaz zaswiaczenie o ciazy i nie bedzie musiala pracowac po 13 h... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 19:22 cześć Maruda!!! dzięki za trzymanie kciuków! na razie wcale nie było mi tak trudno nie dać się małpie, bo jestem dopiero 6 dpo, męczy mnie powoli to czekanie i już sie nawet tak nie nastawiam na 2 kreski.. Tankgirl mówiła, że powie w pracy, że jest w ciąży , więc chyba nie będzie musiała pracować wiecej niż 8 godzin.. mam nadzieję.. pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 19:28 ))))) No to juz niedlugo wszystko sie wyjasni Czyli w staraniach z cytruskiem idziecie "leb w leb" Zycze Wam byscie dolaczyly do kwietniowek - Urodzicie wiosna, z brzuchem nie bedziecie musialy meczyc sie w upaly )) Ale masz racje warto miec "pokorne" podejscie do tych spraw... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 19:45 Bardzo Ci dziękuję Marudko za słowa wsparcia, oby własnie tak było jak mówisz! powiedz, kiedy Ty wznawiasz starania? pozdrawiam wieczorową porą Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 19:50 Po konsultacjach z mezem stwierdzilismy, ze po prostu nie bedziemy zwracac uwagi na dni plodne/nieplodne. Na razie nie bedziemy sie "starac" na sile. Nigdy nie wiadomo kiedy cos sie przypadkiem nie przesunie (jak mi juz 2 razy A naszym przypadku brak ciazy to tez ok, bo to czas dla nas po dlugim nie widzeniu sie Wiadomo ciaza to wyrzeczenia Raczej porzuce termometr ))) moze wroce do niego jesli do stycznia nie zajde. Szczerze mowiac wolalabym ominac bycie w "wysokiej " ciazy tj. 7-9 m-c w czasie letnim... Najlepsze bylyby dla nas starania wiosenne, ale tak jak mowilam co bedzie to bedzie Na razie dajemy sobie na luz Rowniez pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 22:55 No i bardzo dobrze, najlepiej na spokojnie i z rozsądkiem do tego podejść. My sie staramy dość intensywnie, ale jestem już na takim etapie "psychicznym", że wiem, że nie będe miała doła, jak kolejny test będzie negatywny. pozdrawiam serdecznie i życzę dobrej nocy! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 cicho wszędzie, głucho wszędzie... 03.08.05, 22:56 śpicie już dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: cicho wszędzie, głucho wszędzie... 03.08.05, 23:11 ja jeszcze nie spię! Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Leje deszcz.. 04.08.05, 07:38 Hej. Witajcie w czwartokowy deszczowy poranek. Całą noc padało, pada teraz i chyba cały dzień będzie padało. Extra zapowiada sie moj urlop nad morzem. Dzis 29dc. pokusilam sie o test.. niestety zobaczylam 1 kreske. Wredna @ przyjdzie tak jak przypuszczałam.. Ciekawe co u Was, jak nastroje? Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: Leje deszcz.. 04.08.05, 09:08 tu też leje... Byłam wczoraj u kobitki, która stawia karty. Chodzę do niej już od kilku lat i do tej pory jeszcze się nie pomyliła. Najważniejsze pytanie na które uzyskałam odpowiedź baaaardzo mnie satysfakcjonującą. Czy wogóle i kiedy zajdę w ciążę. Zajdę dziewczynki, zajdę. Będę miała dzidzię i to już nie długo. Jak powiedziała za 10 - 11 miesięcy będzie już na świecie. A więc za miesiac - dwa uda mi się zaciążyć. Powiedziała bym nie chodziła po lekarzach bo jestem zdrowa. No ale skoro mam umówioną wizytę na dzień jutrzejszy to pójdę... no bo oprócz magii trzeba mieć odrobinę zdrowego rozsądku ))) W każdym razie frunę dziś na skrzydłach do nieba, mimo że pada deszcz ))) Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: Leje deszcz.. 04.08.05, 09:12 i to co mnie jeszcze utwierdziło w tym, że kobieta nie świruje... to to, że powiedziała mi, że już wkrótce szykuje się ślub i wesele mojego rodzeństwa, mojego brata i że będziemy się tam świetnie bawić. Za 3 tygodnie mój brat się żeni i mam nadzieję, że będziemy się świetnie bawić. Niesamowite, co? )))))) (gęba mi się sama śmieje) )))) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Leje deszcz.. 04.08.05, 09:15 Kurcze - nie zła kobita! Jak sie sprawdzi z ciąża to też do niej pojde Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: Leje deszcz.. 04.08.05, 09:19 Dwa late temu powiedziała, że za 4 miesiacu umrze moja ukochana babcia, bo jest bardzo chora. Była chora a umarła nie po 4 miesiącach a po 6. Było mi łatwiej pogodzić się z tą śmiercią, bo nie była zaskoczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa kurde 04.08.05, 09:36 juz dwa posty napisalam i nie wiem, gdzie sie podzialy. wiec jeszcze raz: czesc dziewczynki. wrozka? eeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: kurde 04.08.05, 09:59 tiaaaa, wróżka. Co by nie myśleć, pozytywnie naładowałam akumulatory a o to mi przede wszystkim chodziło ))))) Ostatnio jakieś chandry, doły... lepsze to niż psychoanalityk ))))) A te posty znikają pewnie w wyniku deszczu )) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Apel do monias3!!!!!!!!!!!!!!! 04.08.05, 14:32 Wracaj!!!!!! bez Ciebie tu sie nic nie dzieje!!! Kto założy III koczkodana???? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Apel do monias3!!!!!!!!!!!!!!! 04.08.05, 14:55 spoko - ja moge zalozyc Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 :) I ja witam sie z Wami 04.08.05, 16:23 W to przecudne polskie lato )))) Jakze roznorodne Czy nie jest wspaniale? ;P Zareaguje jak cytrusowa eee wrozka )))Ja bym nie poszla nawet jakby mi za to zaplacili jakby jej przepowiednie mialy sie w 200% sprawdzic W kazdym badz razie zycze Ci Kamilko szybkiego zaciazenia. Jak Wasze nastroje ciazowe i nieciazowe? Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa nastroje 04.08.05, 16:34 moj jest do dupy, pewnie dlatego, ze raz na jakis czas dopada mnie chandra. a powod chandry to dluga historia, wiec nie bede sie rozpsywac. poza tym od dwoch dni zre, bo nie mozna tego nawac jedzeniem. zre jak swinia. nie moge a jem. i coraz czesciej boli mnie brzuch tak okresowo. nieuchronnie nadchodzi eee, dno Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: nastroje 04.08.05, 16:49 Wiesz cytrusku ja przed tym ostatnim okresem (myslalam zem w ciazy) czulam sie tak fatalnie gruba, nieatrakcyjna, ze az mnie przerazala mysl o tym, ze tak mialoby zostac ))) Mialam potwornie wydety brzuch - zatrzymywanie wody w organizmie // i nastroj do dupy do potegi n-tej. Rozumiem Cie )) Mam nadzieje ze niedlugo humor Ci sie poprawi z pwodu II kresek, a jesli II kresek nie bedzie do nic nie szkodzi )))) Bo humor tez Ci sie poprawi PMS trwa tylko do okresu potem mija PS Jednak trzymam kciuki za fasolke )) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Natura kobieca 04.08.05, 17:03 Ale nas Matka Natura stworzyła, co..??? Ciągle inne nastroje, jakieś bóle, raz takie raz takie, to jesteśmy zdolne aby góry przenosić a to nagle nawet po pilota sie sięgnąć nie chce. Tak sobie myśle ze faceci - CAŁKOWICIE inaczej skonstruowani mimo wszystko mają o wiele smutniejsze pod tym względem życie. Moze spokojniej, ale nie wiem.. zamienić sie bym nie chciała. PS.Ale mi bzdety do głowy przychodzą.. sory, to chyba wynika z tego ze @ miala byc planowo dzis, a tu nic.. a test neg Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Natura kobieca 04.08.05, 17:15 )))))))) Fajnie jest byc kobieta I tyle powodow do narzekan jest : bo okres, bo owulacja i nas w brzuchu kluje, bo PMS )))))) A faceci w gruncie rzeczy maja ciezkie zycie - musza byc twardzielami )) Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 witam w czwartek!!! 04.08.05, 18:44 Kamilko, przykro mi, że tylko jedna kreska... Ale nad samym morzem wcale nie pada dziś, tylko w nocy popadało, a teraz pogoda taka naprawdę w sam raz, zimno nie jest, choć obawiam się , że faktycznie już takich upałów jak w lipcu to nie będzie.. Giovanita, ja tam wróżkom nie wierzę, ale zobaczymy ile zostało Ci dni do testowania? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 18:49 Maruda nawet podczas PMS trzyma fason Cytrusiu, wspólczuję chandry, moze to nastroje na wiesz co? bynajmniej nie chodzi mi tu o koczkodana... * Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 18:55 Oj rozczaruje Cie Misia Przy PMSie jestem nie do zniesienia ))Szczegolnei dla siebie samej. Baaaardzo sie wtedy nie lubie A teraz jestem juz po okresie Wiec PELNIA KOBIECOSCI Szkoda tylko, ze jajeczko sie zmarnuje w tym cyklu (i nie tylko jajeczko Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 1 dc 04.08.05, 21:24 a co tu za puchy, ja wczoraj w dołku postanowiłam nie zaglądać, ale dziś już wymiękłam, dziś 1 dc, więc pod koniec następnego tyg. staranka, ale jak pomyślę o kolejnym niepowodzeniu to już mnie ściska w dołku aga Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: 1 dc 04.08.05, 21:31 Ej Aga!!! Na razie skup sie na przyjemnosci ))))) A o jej wynik (tej przyjemnosci pomartw sie pozniej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: 1 dc 04.08.05, 21:42 agaaga, nie smuć się, bo nowy cykl to nowa szansa! i Maruda ma rację, nie myśl teraz o niepowodzeniu skoro stoisz przed nowymi możliwościami a co do pustek, to faktycznie dziewczyny... wątek zaniedbany Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 21:39 No to fajnie, że masz teraz pełnię kobiecości, superowe określenie )) tylko szkoda, ze pana na horyzoncie nie ma ... Ja z kolei zbliżam się powoli do PMS- u i to na dodatek ze świadomością tego, że chyba się nie udało kolejny raz.. ale co tam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 21:45 )))))))))) Mam nadzieje Misia ze to bedzie PMS dlugi na 9 m-cy A fakt brak kochanego mezusia doskwiera ale za to od wrzesnia - ach! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 21:52 oj, to się będzie działo!! ) ja też przeżyłam dłuuuuuuugie rozstanie z mężem jak wyjechałam na studia w zeszłym roku do innego kraju, a wróciłam dopiero w tym roku... Ja też mam nadzieję, że teraz sie uda, ale zawsze jak się zaczynam nastawiać, to nici z tego i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 21:58 Hmm Fakt, trudno sie nie nastawiac Coz... Ale to dobrze Tzn. ze bardzo pragniesz dziecka Bedzie mialo fajna kochajaca mame Misia - trzymam kciuki ))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 22:05 a ja właśnie skończyłam robić kiszone ogórki na zimę i jeszcze na chwilę zaglądam do was, Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 22:06 a ja właśnie skończyłam robić kiszone ogórki i jeszczen na chwilkę do was zaglądam Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 do Giovanita 04.08.05, 22:11 Giovanita czy miałaś jakieś konkretne przesłanki do zbadania prolaktyny i progesteronu, zastanawiam się nad prolaktyną u mnie, bo mimo, że już prawie rok nie karmię córeczki, pokarm jeszcze nie całkiem zaniknął aga Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: do Giovanita 05.08.05, 09:26 Nie wiem gdzie mi się ta odpowiedź wklei, widzę że to czysty przypadek ))) Aga, po prostu od paru miesięcy sie staraliśmy i nic nie wychodziło. No więc poszłam do gina a ona mi kazała zrobić szereg badań hormonalnych. Między innymi prolaktynę. Prolaktynę zrobiłam dwa razy - raz w I fazie cyklu (z obciążeniem) i raz w II fazie cyklu. Nie było konkretnych przesłanek zdrowotnych. Wysoka prolaktyna może objawiać się nadmiernym wypadaniem włosów, przyrostem masy ciała (bez objadania się), zmiany trądzikowe na skórze... słyszałam też o wyciekach z piersi. Bo to prolaktyna jest odpowiedzialna za produkcję mleka ( o tym że produkcja jest). No to tyle mądrości ... u mnie nie było wycieków z piersi ale wypadały mi włosy, przytyłam po odstawieniu tabletek anty i dostałam trądu na twarzy (na policzkach, gdzie nigdy tego nie było). Myślę, że prolaktyna jest jedną z głównych przyczyn niemożności zajścia w ciążę. No i jeszcze za niski progesteron. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 do Agiagi 04.08.05, 22:30 czesć Agaaga, czy masz jakiś fajny przepis na ogórki, tzn. na zalewę? bo ja też bym chciała zrobić, a ostatnio mi nie wyszły, dziękuję Ci bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 22:26 Maruda, przestań, bo mi głupio, nie jestem wcale taka fajna... Mam sobie wiele do zarzucenia, poza tym jestem bałaganiarą i w ogóle Ale wiem, że za dzieciakiem świata nie będe widziała. Jak pierwszy raz zaszłam w ciążę, to pokochałam od razu tą kruszynkę, choć nie było jej nawet widać! Chciałabym, żebyśmy razem wylądowały na wątku ciążowym, bo równa z Ciebie kobitka Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 No i znow posty z opoznieniem :/ 04.08.05, 21:49 Kurcze czemu to forum tak wolno dziala? Wyslalam juz dawno odp a jeszcze jest niewidoczna... Ech! Dobrej nocy dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: No i znow posty z opoznieniem :/ 04.08.05, 22:31 faktycznie jakoś się to wszystko układa nie po kolei, odpisałam Ci powyżej!! jeśli już idziesz spac to dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: No i znow posty z opoznieniem :/ 04.08.05, 22:53 wszystkie już śpią? taka tu cisza!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: No i znow posty z opoznieniem :/ 04.08.05, 23:05 no to dobrej nocy życzę do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: witam w czwartek!!! 05.08.05, 09:17 misia_7, ja też wróżkę traktuję z pewną rezerwą, nie wierzę ślepo, ale jest to fajna rozrywka tym bardziej, że pozytywna wróżba daje mi super pozytywnego kopa na cały rok. ))) Co do testowań, to u mnie dopiero lub już ))) 14 dc. Jeszcze drugie tyle przede mną. Testuję 19.08... Nie mniej jednak bardziej nastawiam się na wrzesień, bo progesteron mam za niski by moje zapłodnione jajo coś mogło. Choć jeśli przekonam lekarza, że mam rację w moich przypuszczeniach ... to kto wie... )) Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: witam w czwartek!!! 05.08.05, 14:12 Giovanita, mam nadzieję, ze ta wrózka jednak ma rację i niedługo będziesz w ciąży pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Piątek - moj ostatni dzien w pracy!! 05.08.05, 07:51 Witajcie!! Oj strasznie to forum ostatnio funkcjonuje.. wnerwiają mnie jak nie wiem te poźno pokazujące sie posty. Przez to poniekąd pewnie jest taki zastój w pisaniu. No bo jak pogadac jak sie post pojawia po 10 minutach? Dziewczyny - dzis ostatni dzień w pracy przed urlopem!! Ciesze sie bardzo, choc troche z tej radości zabiera mi fakt, ze @ jeszcze nie ma i bede ja miała wprost na wyjazd nad morze. A biorąc pod uwagę fakt, że zazwyczaj trwa ona u mnie 7 dni to szlag mnie trafi jak 3/4 wyjazdu bede łazić i goscic koczkodana.. Misia7 jak tam dzisiaj nad morzem? jest jakas nadzieja ze jeszcze bedzie ladnie? Tzn. w przyszłym tygodniu Zapomnialam Wam powiedzieć ze jak bylam w ub. weekend na Kaszubach to tez widziałam wiele bocianów, ale mi niestety to nie pomogło, jak niektórym.. Agaaga19!!! nie wolno Ci tak myslec, ze nastepne staranie moga nie wyjsc!! Nie wolno i koniec. Tak jak dziewczyny piszą - skup sie TYLKO na "przyjemnej robocie". Co Ci to da ze bedziesz myslec ze pewnie i tak sie nie uda? NIC. Tylko Ci nastój siądzie. A moze włąsnie jest teraz Twoja kolej i sie uda? Trzymam mocno kciuki i mam nadzieje juz dzis w innym nastawieniu nas powitasz! Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 witam 05.08.05, 09:20 dziewczyny ja wiem, że trzeba myśleć pozytywnie, ale jak @ się zjawia to trochę trudne, ale już jest lepiej, teraz mam chyba za dużo czasu wolnego i świruję. Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: witam 05.08.05, 09:30 trzeba myśleć pozytywnie.!!!! Ja myślę!!! Ostatnio zauważyłam u siebie, że bardziej mnie przygnębia to, że w danym miesiącu nie udało nam się kochać wtedy kiedy moglibyśmy stworzyć potomka, niż to że @ przylazła. Dziś idę do endokrynologa z moimi wynikami! Trzymajcie kciuki by dała mi coś na podniesienie progesteronu. Bo pewnie znów jestem zafasolkowana tylko ta biedna fasolka z powodu braku progesteronu nie bedzie mogła korzonków wypuścić by się zagnieździć. Po prostu powiem kobicie co ja myślę na temat tych wyników. Oby tylko nie była zbyt pewna siebie i zbyt zapatrzona w to co ona mówi, bo się jeeszcze wkurzy że ja staram sie być mądrzejsza od niej... Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 do Misi 05.08.05, 09:36 ja mam bardzo prosty przepis na ogórki, do słoika po kilka ziarenek pieprzu i ziela angielskiego, liść laurowy, ząbek czosnku, koper, ogórki ciemną stroną do dołu i chrzan, to zalać wodą z solą (na litr wrzątku czubata łyżka soli), po zalaniu od razu zakręcić, jeżeli nie chcesz, żeby były bardzo kwaśne, po tyg. możesz dodatkoowo wstawić słoiki do garnka z wodą, i kilka minut pogotowć; przepis jest prosty, ale wszyscy ogórki bardzo chwalą, tak samo kiszę na bieząco w glinianym garnku, tylko bez chrzanu aga Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 do Giovanita 05.08.05, 09:39 dzięki za odpowiedź, a oco chodzi z tą prolaktyną po obciążeniu Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita Re: do agi 05.08.05, 09:52 Prolaktynę z obciążeniem bada się tak: Idziesz na czczo do labolatorium i pobierają Ci krew. Po pobraniu dają Ci do połknięcia tabletkę MTC (Meta... coś tam... nie pamiętam pełnej nazwy) i czekasz godzinę. Po godzinie jest drugie pobranie. Po tej tabletce prolaktyna powinna wzrosnąć max 5 razy... no ewentualnie max do 7 razy od pierwszego pobrania. Jeśli wzrasta więcej to może być to przyczyną problemów z zajściem w ciążę i oznaczać hyperprolaktynemię (albo jakoś tak to się nazywa... nie mam ostatnio głowy do nazw). Może się tak zdarzyć że pierwszy wskaźnik będzie w normie ale jeśli po obciążeniu prolaktyna wzrasta np 16 razy zamiast 5 to trzeba to leczyć. No to tyle mojej wiedzy. ))) Mam nadzieję, że rozjaśniłam co nie co )) Odpowiedz Link Zgłoś
giovanita idę dziś do lekarza... 05.08.05, 10:07 endokrynologa. Gęba mi się śmieje, bo może coś będzie wiadomo, bo moze wreszcie podejmiemy jakieś leczenie. Dziś 14 dc więc jeśli dala by mi coś na podwyższenie progesteronu a jeśli dobrze pamiętam to leki na progesteron bierze się właśnie w drugiej fazie cyklu. No więc mogłabym zacząć brać już od dziś ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: 05.08.05, 14:23 a co u Ciebie? jakieś objawy masz? my idziemy dziś na ślub kolegi, dlatego teraz zmykam robić sie na bóstwo )) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 ziółka 05.08.05, 14:53 dziewczyny byłam w sklepie zielarskim i będę piła ziółka ojca Sroki i to jakoś poprawiło mój nastrój, Giovanita pani z tego sklepu pokazała mi jakiś nowy lek regulujący cykl przy zaburzeniach hormonalnych, ja nie odważyłam się go kupić bo nawet nie wiem jak u mnie z prolaktyną i progesteronem, ale przeczytałam ulotkę, obniża prolaktynę i podnosi progesteron, lek ziołowy z herbapolu o nazwie Perionorm, możesz przy okazji na niego zerknąć, daj znać jak wizyta u endokrynologa aga Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: ziółka 05.08.05, 21:40 Aga, a sie je pije tylko do owu czy też cały cykl? ile kosztują? też się zastanawiałam nad ziołowymi wspomagaczami, jak w tym cyklu sie nie uda, to po coś sięgnę Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Agaaga, dzięki! 05.08.05, 14:21 wielkie dzięki za przepis, nie wiedziałam że trzeba wkładać ciemną stroną w dół wypróbuję w przyszłym tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Piątek - moj ostatni dzien w pracy!! 05.08.05, 14:19 Kamila, pogoda nad morzem jest w sam raz, jest ciepło( 24 stopnie), może nie upał, ale słońce świeci, trochę dziś pokropiło, ale ogólnie jest przyjemnie. Znam ten ból z koczkodanem w czasie urlopu.. musisz uzbroic sie w cierpliwośc.. mimo wszystko życzę Ci udanego urlopu Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: "KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu 05.08.05, 21:42 dziewczyny co się tu dzieje... mam pisać sama do siebie... jakie plany na weekend? czy któraś z weekend testuje, bo zapomniałam? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: "KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu 05.08.05, 21:58 Ja jem śledzika z cebulą, ale to nie objaw ciązy.. po prostu bardzo lubię śledzie, he he szkoda tylko, że nikt tu nie pisze... Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 ziółka 05.08.05, 22:01 Misiu te ziółka można pić przez cały cykl, jedna szklanka wieczorem, pobudzają pracę jajników, skład znalazłam na stronie www.nasz-bocian.pl, nawet wczoraj na forum dla starających się jedna dziewczyna pisała, że zaszła w pierwszym cyklu wspomaganym ziólkami, wydałam na nie dziś dwadzieścia kilka zł, aga Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: ziółka 05.08.05, 22:10 Dziękuję za info. A czy to jest ta mieszanka nr 3? napisz jeśli pamiętasz, a jak nie, to nie zawracam juz głowy Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 Re: ziółka 05.08.05, 22:15 właśnie popijam, nienajsmaczniejsze, ale czego się nie zrobi, żeby.. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: ziółka 05.08.05, 22:23 Trzymam kciuki, żeby zadziałała w Twoim przypadku ) Odpowiedz Link Zgłoś
agaaga19 Re: dobranoc 05.08.05, 22:42 no ja też ruszam na sny, kolorowych snów aga Odpowiedz Link Zgłoś
ewa831 Re: "KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu 05.08.05, 22:46 dziewczyny ile czasu nalezy mierzyc temp w pochwie i o jakiej porze dnia najlepiej, czy w innym miejscu niz w pochwie tez mozna?to moj pierwszy cykl staran. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 cześć Ewa 05.08.05, 23:22 miałam iść spać, ale jeszcze chwila jestem... poniżej zamieszczam link, www.npr.prolife.pl/plansza_07.htm a jak masz jeszcze jakieś pytania, to śmiało powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Sobota :) 06.08.05, 09:36 Hej Poczytalam Wasze posty i podziele sie z Wami wiedza odnosnie prolaktyny itd. Wiec wysoka prolaktyna moze blokowac owulacje i stad jej negatywny wplyw na plodnosc. "Naturalny" wysoki poziom prolaktyny tez wystepuje - tak sie dzieje, gdy kobieta rodzi dziecko i karmi piersia. Brak owulacji to naturalna ochrona kobiecego organizmu przed zbyt szybkim zajsciem w kolejna ciaze. Wiadomo trzeba wykarmic tego potmka, ktory niedawno przyszedl na swiat i zregenerowac organizm. Zdarza sie, ze u kobiet prolaktyna jest podwyzszona "nienaturalnie" i moze miec to zrodlo w: - mikrogruczolach czyli tycich guzach przysadki - lub tez z powodu stresu, niewyspania etc - wtedy mowimy o tzw. prolaktynie czynnosciowej. Zazwyczaj wysoka prolaktyna idzie w parze ze zbyt niskim progesteronem i niedomodze lutealnej - czyli niewydolnoscia cialka zoltego i zbyt krotkiej 2 fazie. A wiadomo malo progesteronu - problemy z utrzymaniem ciazy, krotka faza lutelna - moga byc problemy z zagniezdzeniem zarodka. Efekt - mikroporonienia. Na niedomoge lutelna i problemy z prolaktyna zanimi zaczniecie brac cos mocnego mozna zastosowac jakies naturalne, ziolowe leki. Np. castagnus herbapolu. Czytalam na forum duzo wypowiedzi dziewczyn, ktorym poprawily sie wyniki hormonow po zazywaniu tego leku. Poza tym nie nalezy sie az tak bardzo przejmowac. Ostatnio byl na forum ciaza watek o dlugosic 2fazy i wiele dziewczyn mowilo, ze pomimo krotkiej fazy np. 9 dniowej sa w ciazy i ciaza sie utrzymuje. Takze burczykowa - polozna z forum NPR w jednej ze swych wypowiedzi podawala, ze okres zagniezdzania to czas 6-12 dni po zaplonieniu. Wiec czasem nawet krotka faza nie przeszkodzi w zafasolkowaniu )))) Najwazniejsze to nei stresowac sie i byc pod kontrola lekrza A zdobywanie wiedzy na wlasna reke tez nei zaszkodzi. Niech se lekarz mysli, ze jestem przemadrzala. Wole byc przemadrzala niz dac sie np. w ciemno faszerowac hormonami - chocby to byl "niewinny" duphaston... Tak wiec giovanita - dobrze miec wiedze, aby moc zweryfikowac czy lekarz traktuje nas "na odwal" jako kolejny "przypadek" czy tez ma powolanie do tego zawodu Pozdrawiam Was w sobote Acha mam nadzieje ze odgrzebie artykuly o hiperprolaktynemii i o tych wszystkich rzeczach o kotrych pisalam powyzej. Bo to sa informacje, ktore sama wygrzebalam i zweryfikowalam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Sobota :) 06.08.05, 09:49 Acha moja gin doradzila mi zbadanie poziomow TSH i Ft4 - Hormony "tarczycowe". Podobno najczesciej to problemy z tarczyca moga prowadzic do klopotow z ciaza. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Sobota :) 06.08.05, 09:54 czesc laski. milego dnia - moze dla was bedzie milszy niz dla nas - wlasnie sie poklocilismy. Ze tez musi sie mnie o wszystko pytac - jakby ten dom nie byl jego. A poza nim jest takaaaki samodzielny. mam wku... do tego jak zwykle mi wyszlo, ze zle sie czuje z tym, ze siedze non stop w domu, kuzwa mac sorry, ide nie bede gledzic Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Linki 06.08.05, 09:53 Na pocz linki o ziolach w ginekologii i inne cenne porady www.lmm.pl/porady/cykle/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Link o hormonach 06.08.05, 09:56 m.in to co pisalam o roli hormonow tarczycowych i ich zwiazku z problemami z ciaza - hiperprolaktynemia ma zwiazek z niedoczynnoscia tarczycy... www.forumginekologiczne.pl/txt/a,1873, Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Do cytrusowej :) 06.08.05, 10:12 ))))))))) Trudno - ludzie sie kloca. Najwazniejsze jest to, aby potrafili sie godzic. Cytrusowa mnie tez czeka siedzenie w domu Na chwile obecna - ja wymeczona koszmarna robota ktorej nienawidze (raczej nienawidze miejsca pracy niz samej pracy) marze o tym, by byc kura domowa. Wiem jednak, ze po m-cu siedzenia w domu bede nie do zniesienia... Coz mam nadzieje ze szybko naucze sie jezyka i pojde na studia Bo chce sie przekwalifikowac Na razie sie oburzem jak ktos pyta czy we Wloszech bede miala prace Na chwile obecna wole by moim etatem byla praca matki i zony hi hi hi Kariery biurowej mi sie nie chce Ale mnie powalilo, co? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Do cytrusowej :) 06.08.05, 11:07 marudka, wiesz - ja tez tak myslalam, ale po ośmiu miesiacach bezczynnego siedzenia w domu...ehhh, szkoda gadac. no ale w sumie jest ok, bo rozwijam sie kulinarnie Ale wiesz - piszesz o swoejj znienawidzonej pracy: tu jest miedzy anmi roznica, ktora na pewno wplywa na podjescie. Otóż tak dla was wszystkich napisze, ze jak pojelismy decyzje o powrocie do Niemiec (M juz wczesniej tu pracowal pare lat i miedzy innymi poznalismy sie przez net, jak jescze tu meiszkal), to ja rownoczensie szukalam pracy w Polsce. Mój M probowal dzialac na wlasną rękę ale mu nie szlo, bo se zlą pore wybral na to (koniec roku), no i ja jakos nie moglam znalezc pracy. ale pozniej ulozylo sie tak, ze listopad/grudzien zaproszenia na rozmowy kwalifikacyjne, w jednej firmie pare razy, bo w roznych dzialach, no i dostalam oferte pracy (w Wwie!!!) i ku.. musialam zrezygnowac. Rozumiecie to????????????????????????? Zrezygnowalam ze swoich ambicji, by moj M mogl tu sie rozwijac i pracowac!!! Nie ukrywam, ze chodzi o kase, bo po to tu jestesmy, musimy zarobic na wyposazenie mieszkania w Gdansku, ale mimo to on sie tu rozwija i czasem zapomina, ze ja dla niego zrezygnowalam z mozliwosci rozwoju, pracy...tego, co lubie. Tym bardziej, ze firma, w kotrj mialam pracowac - pasowala mi. Ehhh, szkoda gadac. Takze jestem w takiej a nie innej sytuacji i musze siedziec cicho, bo co ja moge zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Do cytrusowej :) 06.08.05, 11:18 Rozumiem Cie doskonale. Ja kiedys nie wyobrazalam sobie, ze bede siedziala w domu. Cale szczescie (chyba Palec Bozy byl w tym, ze niestety moja praca zwerfyfikowala moje plany Chodzi o stosunki w pracy, podejscie do czlowieka etc Po prostu PRZEJRZALAM Teraz dla mnie priorytet to rodzina... Bez tego nie wiem czy tak chetnie wyjezdzalabym do obcego kraju, gdzie znam pare zdan w danym jezyku... Ale nie poddaje sie Chce sie nauczyc jezyka (moze urodze w tym czasie i pojsc na studia - jakies medyczne Jak bedzie ciezko z kasa - wiadomo mlode malzenstwo (kredyt mieszkaniowy, wydatki na dziecko, no i wydatki na studia itp. poszukam jakiejs pracy part-time - chocby w sklepie A co tam )) Jesli doskwiera Ci siedzenie w domu moze zastanow sie co moglabys robic w Niemczech w swoim zawodzie? Moze j. nie zdobycie posady w Twoim zawodzie (bo np. skonczylas polska administracje panstwowa to moze postaraj sei na pocz o jakies stanowisko typu sekretarka? Wyjdzeisz z domu, do ludzi Warto probowac )))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Do cytrusowej :) 06.08.05, 11:23 marudko, u mnie jest o tyle skomplikowana syt, ze ja jestem po polonistyce - brak mozliwosci pracy z zawodzie. poza tym ja sie ucze jezyka, idzie mi dosc ciezko, bo niemiecki nie jest ciekawym jezykiem do nauki. i tak to juz zostalo. ale niewazne, nie gadajmy o mnie, bo to juz walkowalam wielokrotnie i tylko wywoluje we mnie zal. Zmieńmy temat, plizzz Napisz mi do jakiego miasta jedziecei? zrozumialam, ze we Wloszech, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Do cytrusowej :) 06.08.05, 11:29 )))) Wiesz fajnie, ze poznaje czyjes doswiadczenia bo sama niedlugo bede w podobnej sytuacji )) Powiem Ci, tylko jedno - moze juz niedlugo bedziesz uczyc Niemcow j. polskiego? Wiesz ile kosztuje tu w Polsce kurs polskiego dla obcokrajowcow? 12 tys!!!!! PLN. Nie wiem czy to za semestr czy rok ale suma zawrotna Nisza rynkowa dla Ciebie. Tak samo - moze warto posprzedawac ciuchy na allegro z przecen Niemeickich? Co prawda ja np. do tego bym sie nie nadawala - nie mam smykalki do handlu ale jakis pomysl jest )))) Ale zmieniam temat i mam nadzieje ze sie nie obrazisz ze tak pozno Nie moge sie doczekac kiedy zaczne gotowac robic pierogi, zajmowac sie domem etc Choc pewnie znudze sie po miesiacu Zoabaczymy jak to bedzie Nie bede musiala wstawac o 4.30!!! Ach! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 cześć dziewczyny 06.08.05, 13:55 Maruda, też słyszałam, ile podobno kosztuje kurs polskiego. Niestety to, ze ktoś ma takie zdzierskie stawki, nijak ma sie do rzeczywistosci - gdy nie ma się znajomości. Nawet się zrymowało. Nie pisałam tego, ale ja właśnie zarabiam w ten sposób - uczę Niemców polskiego. Język ojczysty był zawsze moją pasją, ale bardzo trudno znaleźć pracę, same wiecie. Kończę już drugie studia ( germanistyka), studiowałam też semestr w Niemczech i choć jestem dobra w tym co robię i bardzo sie angażuję, też mam obawy co do przyszłości. Ciężki to chleb, a jak wypadniesz z obiegu, to... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 do Cytrusowej 06.08.05, 14:02 Cytrusku, przykro mi, że się kłócicie.. Mam nadzieje, że mimo to dzień upłynie wam jakoś miło. U mnie też nieciekawie. Mojemu M. w ostatniej chwili odebrano urlop, a mieliśmy jutro jechać w góry ;-(((( Trzymaj się ciepło * Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Re: do Marudy 06.08.05, 15:10 Czesc dziewczyny!!No tak, wiedzialam, ze w koncu nie wytrzymam i sie do was przylacze!Podczytuje was od samego poczatku...Ja wlasnie jestem po pierwszym cyklu prob i juz po prostu nie moge wytrzymac z ciekawosci!Marudko i Cytrusowa, jestem w identycznej sytuacji jak wy. Marudko musze cie pocieczyc:we Wloszech mieszka sie super i zapewniam sie, ze jezeli masz naprawde dosyc swojej pracy (tak jak ja mialam swojej), to przynajmniej przez 1,5 roku bedziesz sie czula jak na wakacjach.A wy na jakim etapie prob jestescie? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: do Marudy 08.08.05, 07:23 Na polnoc Wloch Ravenna/Bolonia - mniej wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Nudna sobota 06.08.05, 20:22 Czesc wam!Pewnie wszystkie gdzies sobie wyjechalyscie, a ja mam dzisiaj wyjatkowo "domowa" sobote. Na dodatek moj mezulek caly dzien segreguje jakies papierzyska i nie da sie od tego oderwac.Moze jutro pogoda sie troche polepszy i pojdziemy nad morze...Milej niedzieli!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Nudna sobota 06.08.05, 20:54 eee, no ja jestem! tez mamy domową sobote, bo pogoda taka, ze nie chce sie nosa wysciubic. w dodatku znow pada... Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Re: Nudna sobota 06.08.05, 21:36 Wiecie co, wlasnie po raz pierwszy zadzwonilam przez Skypa i to jest po prostu jakas rewelacja. Gadalam 40 minut z kolezanka (z Polski) i az mi sie wierzyc nie chce, ze prawie nic za to nie zaplace.Super, super, szczegolnie la tych, ktore mieszkaja z dala od domku... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 i już niedziela 07.08.05, 13:31 witam ciepło, choć pogoda nie za bardzo... u mnie z kolei dziś dzień domowy, ale jakoś przeżyję. Pewnie będę sie objadać życzę miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa czesc misia i inne 07.08.05, 13:49 no pogoda do dupy, znow pada i grzmi, i jest zimno - jesien tego lata, cholera jasna psia krew. az ogrzewanie musielismy włczyc. ja wcale nie wiem czy wyjdziemy dzis wogole z domu - kosciol na 18, na szczescie jest samochod, ale to sie nawet do samochodu nie chce wyjsc... Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Re: czesc misia i inne 07.08.05, 14:11 U nas to samo, 11 stopni i leje. Teraz sie troche przejasnia, miejmy nadzieje, ze to jeszcze nie koniec lata...Juz bym chciala zeby byla sroda i zeby wszystko sie wyjasnilo, chociaz wszystko mnie boli, wiec pewnie oczekuje wyjatkowo paskudnego Koczkodana.. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: czesc misia i inne 07.08.05, 14:16 no ja pewnie tez dostane @, juz jutro. bo po pierwsze nie mam zadnego obfitwego i innego sluzu, a poza tym zaczelo mnie bolec w pobdbrzuszu - chyba jajnik szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 niedzielne popołudnie 07.08.05, 14:23 POgoda jest do d... 10 stopni, siedzę w swetrze i zalewam się kawą, bo mam trochę kaca po wczorajszej imprezie, poza tym słońca brak.. tak sobie myślę o naszych dziewczynach, Monia pojechała do Chorwacji, tej to dobrze! a ja napisałam Kamili 3 dni temu, że ma jechać nad morze, bo jest ładna pogoda( wtedy było 25 stopni, a nie 10!!) i ona chyba pojechała ;-(( beznadziejne lato Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Re: czesc misia i inne 07.08.05, 14:27 A to powinno byc duzo sluzu? Bo ja wlasnie mam duzo, ale myslalam, ze mam jakas infekcje, wlasnie mam zamiar jutro zadzwonic do jakiegos gina (wszyscy sa na urlopach). Ale ja gdzies czytalam, ze przed @ tez jest sluz. Boze, szczerze mowiac nie mam pojecia, bo jeszcze miesiac temu, ostatnia rzecza jaka mnie interesowala byl moj sluz No tak, a teraz sa tego konsekwencje...Tak czy inaczej musze znalezc tu w koncu jakiegos porzadnego gina, dzis udalo mi sie nawet zdobyc numer telefonu do ordynatora oddzialu polozniczego w najwiekszym tutaj szpitalu dzieciecym. Nie wiem juz sama, bo kolezanka powiedziala mi, ze jest super dobry, ale niezbyt rozmowny. A ja juz wiem, ze jak bede w ciazy, to zasypie go pytaniami! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: czesc misia i inne 07.08.05, 14:39 Dobry gin jest bardzo ważny, a tak cieżko go znaleźć... jeśli chodzi o śluz, to różne są opinie, bo i wrażenia siłą rzeczy dosyć subiektywne... Ja nie miałam takiego objawu jak zaszłam w pierwszą ciazę... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 precz z koczkodanem 07.08.05, 14:37 Mam nadzieję, że do nas w tym miesiacu już nie zawita!! może jeszcze nie wszystko stracone? Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Kolacja! 07.08.05, 18:46 Ja juz jestem!! Noi co ja zrobie na kolacje? Nie mam prawie nic (z lodowki spoglada na mnie tylko jakas opuszczona mozzarella) bo caly dzien myslalam, ze zamowimy pizze do domu. Tylko, ze zapomnialam, ze jest niedziela, a w niedziele trzeba sie pofatygowac samemu.(maja za duzo ludzi i nie nadazaja)A w taki ziab to ja nie mam najmniejszej ochoty wychodzic.I w dodatku zaczynam miec znowu straszna ochote na frytki, co moze oznaczac tylko jedno..(zblizajacego sie K).No tak, ale mam tylko jednego kartofla hahaha, niezle! Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Kolacja! 07.08.05, 18:55 Udalo sie! Przyjeli zamowienie i kolacje mam z glowy! Uff, przynajmniej tyle! A wy co dobrego robicie? Tylko blagam, nie mowcie mi, ze cos z ogorkami kiszonymi.Ja od trzech lat jestem na nieustajacym "glodzie" i jak tylko jestem w W-wie,rzucam sie na nie jak kto glupi, co oczywiscie prowokuje wszystkich do glupich pytan.O Boze ale bym zjadla ogorka kiszonego, albo jeszcze lepiej malosolnego!No nic, aby do wrzesnia! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Kolacja! 07.08.05, 18:55 o kurcze ja miałam dziś frytki na obiad!! Ale z jednego kartofla to ciężko, chyba że duuuży a kiedy masz termin koczkodana? mam nadzieję, że do nas nie przylezie tym razem... ja taka głodna jestem, cały dzień siedzę w domu, bo pogoda nie za bardzo i cały czas tylko zaglądam do lodówki, już nie wiem co w tv oglądać.. może mi coś polecisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kamilaiartur Re: Kolacja! 07.08.05, 19:48 Hej dziewczyny! No wiec wyjazd z uwagi na pogode przełożony na środę! - Misia nie martw sie Nie urwę Ci głowy, hihihi.. Wczoraj powitałam rano KOCZKODANA... Bez komentarza Zaopatrzylam sie po raz drugi w testy owu i sprobuję ją tym razem przypilnować. Tylko nie wiem od któego dnia cyklu zaczać testowanie. Aktualny cykl trwał 30 dni, testy robilam od 8 - 15 dc i nie zauważyłam wyraznego paska - raz byl ledwo ledwo widoczny, prawie w ogole. Czekam na Wasze porady. O pogodzie juz nie bede pisac bo szkoda nerwów. Oby tylko nad tym naszym morzem od środy nie padało. Niech nawet chlodno bedzie ale zeby słoneczko bylo, plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz.. Ciekawy temat tu sie przewinął jak mnie nie bylo - naturalne wspomagacze - czy ktos moze cos wiecej na temat tego castagnusa napisac? Mam na niego chrapkę Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Re: Kolacja! 07.08.05, 20:04 A jakie masz testy? Ja teraz uzywalam tych od Ewy i tutaj jest napisane, ze jak masz 30 dniowe cykle, to powinnas zaczac od 13. Ja zaczelam od osmego, bo przez ostatnie 3 m-ce mialam nieregularne cykle. Ale 2 kreski pojawily mi sie dopiero 13 dnia. Juz oczywiscie bylam cala spanikowana, ze moze wogole nie mam owu, ale na szczescie sie laskawie pojawila. Ale moja kolezanka uzywala np.tych QuickView (czy cos takiego) i wiecie co? Jest juz szczesliwie zaciazona!Za pierwszym razem!A jeszcze miesiac temu rozmawialysmy, ze zaczynamy razem staranka, tylko, ze ona juz byla po pierwszych probach. Fajnie, ciesze sie, bo to znaczy, ze i dla nas jest jakas nadzieja!Takze chyba, jak skoncze te testy od Ewy (mam jeszcze 4) to sprobuje tamtych. A tymczasem mam nadzieje, ze we wtorek nie bede goscic tej paskudy!Cytruskowa, nawet nie wiesz jak bede jutro za ciebie sciskac kciuki!Caly dzien! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 07.08.05, 20:05 hej, hej. zarłoki jedne pogoda faktycznie nastraja TYLKO do jedzenia. my wrocilismy wlasnie z Kosciola, po drodze lodziki u Włocha, syci na maxa - bo na obiad bylo meksykanskie zarcie w plackach czyli dla jednych buritos a dla innych cos innego. nieważne aha, PLAMIĘ Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Re: meksyk 07.08.05, 20:16 Ale wiesz co, to ze zaczynasz plamic, to przeciez jeszcze nic nie znaczy. Przeczytalam tu chyba ze sto postow dziewczyn, ktore plamily w czasie @, chociaz byly juz zafasolkowane.Glowa do gory!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 do Kamili 07.08.05, 21:04 faza lutealna czyli po owulacji moze trwać ok. 10/11-16 dni, czyli owu przy cyklach 30 dni może być około 14-19 dnia cyklu dopiero. Mam nadzieję, że następny cykl będzie bardziej udany! trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: 07.08.05, 21:05 kurcze Cytrusiu, oby to nie był zwiastun koczkodana... trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Kolacja! 07.08.05, 20:58 Kamila, jeszcze raz sorry z tą pogodą, ale 3 dni temu było słońce i 15 stopni wiecej! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 pizza 07.08.05, 20:57 Madziu, a jaką miałaś pizze? tylko nie mów , że z kiszonymi ogórkami DDD Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Re: pizza 07.08.05, 21:08 Niestety bez ogorkow (tutaj sa niestety tylko konserwowe). A pizzunia byla z:tunczykiem, papryka pieczona i cebula! Teraz jestem objedzona jak maly kotek..Wszystko przez ta pogode!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: pizza 07.08.05, 21:11 mniam to dobra! ja już jem teraz drugą kolację, tym razem śledzie ze śliwką Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Do Misi:) 07.08.05, 21:20 No tak, oczywiscie! Sledzie ze sliwka! Moje ulubione! Nastepna rzecz na mysl ktorej mnie skreca i bedzie skrecac do wrzesnia!! Odpowiedz Link Zgłoś
madzia75 Zakazany owoc 07.08.05, 21:17 Wiecie co, wlasnie przed chwila przegladajac rozne strony z meblami, widzialam taka piekna kolyske..A tak sobie obiecywalam, ze dopoki nie bede w ciazy nie bede nawet patrzec w strone takich rzeczy, ale po prostu nie moge..Czy wy tez tak macie?A strony z pokoikami dzieciecymi? Ja po prostu musze sie zmuszac, zeby ich nie otwierac..Ale mam nadzieje, ze jak sie juz naprawde jest zafasolkowanym, to przestaje sie myslec o glupotach i tak naprawde skupia sie na czym innym. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Zakazany owoc 07.08.05, 23:05 Też tak mam to chyba normalne. Ja tam nie wierzę w przesądy , że trzeba czekać z wyprawką do dnia urodzin, bo to ponoć przynosi pecha. No a potem sie zostaje na lodzie. Lubię sobie czasem popatrzeć na ubranka choć jeszcze nic nie kupowałam a tymczasem popijam sok pomidorowy ( a propos trzeciej dziś kolacji) i tak bym sobie nawet pooglądała te mebelki... czy mogłabyś podać adres strony z kołyską jeśli pamiętasz? dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 tradycyjnie 07.08.05, 23:17 jako ostatnia powiem wam: DOBRANOC i do jutra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 No i poniedzialek :) 08.08.05, 07:32 Kolejny tydzien, ktory przybliza mnie do M )))) Mialam super weekend - za miastem )))))) Pogoda w sam raz slonce, ale nie upal. Rower, siatka, badminton, grill ciasto, lody Piekne widoki Uffff Cytrusku - mam nadzieje, ze to nie zwiastun malpy // Madziu - czy Ty w tej chwili mieszkasz we WLoszech? Ja wyjezdzam we wrzesniu region Emiglia Romania ))) Misia - moze pogoda sie poprawi? Choc dzis pada. POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE Odpowiedz Link Zgłoś