Dodaj do ulubionych

"KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu

    • tankgirl5 Jak zwykle sama:( 25.07.05, 23:37
      Witam wszystkie smacznie śpią. Dziękuję kochane za otuchę ale niestety dostałam
      plamienie jak zwykle...sad maż powiedział, że poprawimy w przyszłym miesiącu. A
      ja jeszcze mam taką malutką nadzieję....... ale rozsądek mówi, że nic z
      tego...........szkodasad a jutro imieniny myślałam, że fasolka będzie w
      prezencie............
      Całuski do jutra
      Ps. Wtorek cały szaleję na mieście, bawię się i nie myślę...........
      • yskyerka Re: Jak zwykle sama:( 26.07.05, 01:30
        Tankgirl, jeżeli skończy się tylko na plamieniu, a nie zacznie się normalna @,
        koniecznie zrób test. W pierwszych miesiącach delikatne krwawienia w dniach
        normalnej miesiączki mogą się zdarzyć. Jeszcze nic straconego. smile

        Ech, znowu mnie podkusiło i do was zajrzałam. To forum jednak uzależnia. wink
        Trzymam za was kciuki, dziewczyny, a do tych, którym się nie uda w tym
        miesiącu, dołączę w połowie sierpnia.
        • maruda79 :) Witam witam z samego ranca :) 26.07.05, 07:16
          Hej dziewczynki!!! Musze Wam sie przyznac wink zachecona co niektorymi postami po
          pracy kupilam test, ktory miala zrobic w sr z PORANNEGO MOCZU. No ale
          oczywiście nie wytrzymałam wink zrobiłam od razu wink i niestety 1 kreska... wink
          Natomiast dzis rano - jak npr przykazuje bez wstawania znwo mierzylam temp. nie
          bylo spadku ciagle wysoka i jakna razie nie ma plamien. Tym razem wale to i
          czekam do przyszlego tygodnia. Jak nie przyjdzie koczkodan to dobrze jak
          przyjdzie to... tez dobrze wink a wiecie dlaczego? Bo jeszcze do konca sierpnia
          jestem bez mojego M sad A chcialabym zebym w tych pierwszych chwilach wink
          robienie testu etc byla z mezem a nie sama... Wiec w moim przypadku obie wersje
          beda ok. smile Yskyerka dobrze radzi Takgirl zaczekaj na rozwoj sytuacji jak nie
          przyjdzie normalna @ zrob test.
          • monias3 Re: :) Witam witam z samego ranca :) 26.07.05, 09:55
            No to jak cie skusiło to trudno, przynajmniej teraz wiesz ,że jeśli jesteś w
            ciązy ,to bhcg nie rośnie u ciebie szybko.

            Ale grunt ,że temp nie spada - to jest ważniejsza przesłanka niż test robiony z
            popołudniowego moczu.
            Trzymam kciuki,żeby wyszedł za pare dni...

            U mnie leje i to już dwie godziny...błeee,a taką pogode to nie wiem co mam
            robić.
            • maruda79 Re: :) Witam witam z samego ranca :) 26.07.05, 09:59
              smile No i to taki test robiony o 16 po wypiciu w ciagu dnia ze 2 l wody wink A co
              robic w paskudna pogode? wink Pogadac na forum smile
            • maruda79 monia 26.07.05, 10:01
              A od kiedy urlopik w Chorwacji? smile
              • monias3 Re: monia 26.07.05, 10:35
                wyjazd dokładnie za tydzień, więć jeszcze daleko ale juz cały czas wyobrażam
                sobie siebie na plażach ze żwiru, che, che
                • cytrusowa szczesc 26.07.05, 10:44
                  laski, ale sie rozpisalyscie - wnioskuje, ze pogoda do bani!

                  ja jutro ide z ranca do gina, nie bede sie meczyc z tym swedzieniem - najwyzej
                  poiwe, ze wszystko ok i to tylko podraznienie!
                  dzis na noc wsadzilam se clortimazolum, ae juz wiecej nie bede, bo nigdy nie
                  wiadomo czy udalo nam sie trafic z dzieckiem - choc raczej nie. ale mimo
                  wszystko!

                  a mowilam nie robic tak szybko testu????
                  ale wiem, wiem - ciekawosc.
                  poki nie masz @ - wszystko mozliwe. dziewczyny mają racje. poczekaj jeszcze
                  troszke!

                  od jutra pogoda sie poprawia, wiecie? upaly idą!
                  • misia_7 ktoś ukradł słońce!!! 26.07.05, 10:53
                    Masz rację, Cytrusku, pogada do d... 17 st. na plus, ale pada mi tu za oknem
                    od rana... Umówilam się na kawę z koleżanką, ale jak na razie to nie chce mi
                    sie nosa z domu wystawić nawet.. ja nie wierzę w te upały - co niby od
                    jutra??? skad to wiesz??? nie wygląda mi to na upały...
                    KTOŚ UKRADŁ SŁOŃCE!!!
                    • monias3 ukradł to i odda pacan jeden... 26.07.05, 10:57
                      niechby spróbował nie!!!

                      No własnie -u mnie przestało lać i jakby ciut się przejaśnia.
                      Polecę niedługo odwiedzić moją siorę, z którą uwielbiam się spotykać
                      (no w końcu bliźniak jakby nie było).

                  • misia_7 Re: szczesc 26.07.05, 10:55
                    Cytrusowa, co raczej nie? dzidzia przychodzi jak sie jej najmniej spodziewamy,
                    ja też myślę, ze nie, ale mam nadzieję, ze tak!
                    tak więc lepiej pójdź sprawdzić co z tym swędzeniem, skoro po kilku dniach Ci
                    nie przeszło samo z siebie...
                    • monias3 Cytrusie jeden... 26.07.05, 11:00
                      no skoro nic nie zelżąło po domowych zbiegach to nie męcz sie dłużej i leć do
                      lekarza, szkoda zęby Ci się tam coś rozwinęlo.
                      Sciskam Cie mocno , i nie zamartwiaj się , to się babom zdarza nagminnie, a
                      jeszcze rekordzistkom...
          • misia_7 Re: :) Witam witam z samego ranca :) 26.07.05, 10:13
            Marudko, Monia już wszystko napisała, nie będe sie powtarzać, ale naprawdę
            póki tempka sie utrzymuje to jest ważniejsze niz test sikany i to nie poranny.
            Mam nadzieję, że to jednak to na co czekasz wink
            a w ogóle to jaki to był test? pre-test może?
            • maruda79 Re: :) Witam witam z samego ranca :) 26.07.05, 10:14
              To byl quic view z bobaskiem
            • maruda79 Re: :) misia7 26.07.05, 10:17
              Hej misiu. Jestem spokojna smile Chodz dzis spodziewalam sie spadku, ale nie wink
              Juz 15 dzien wyzszej tempki Zobaczymy co bedzie smile W kazdym razie co bedzie to
              bedzie to dobrze smile Z przyczyn o ktorych pisalam wyzej smile Pozdrawiam
              • misia_7 Re: :) misia7 26.07.05, 10:27
                Ojej, czuję, że coś się kroi wink)))))) poza tym powiem Ci, ze Ty jak do
                starań to masz super-krótkie cykle i fajnie, bo jak by się teraz (odpukać!)
                nie udało, to zaraz kolejna szansa! pozdrawiam wink))
                • maruda79 Re: :) misia7 26.07.05, 10:33
                  smile zobaczymy. Jak z urlopowego szlenstwa nie wyjda 2 kreski to raczej poczekam
                  do wrzesnia ze staraniami bo samej byloby mi sie trudno zaplodnic wink
                  • monias3 Re: :) misia7 26.07.05, 10:42
                    che, che, dobre Maruda!
                  • misia_7 niezłe , Maruda! 26.07.05, 10:57
                    Maruda79 napisała:
                    "bo samej byloby mi sie trudno zaplodnic wink"

                    ale nie ma rzeczy niemozliwych wink))))))))))))
      • monias3 Tankgirl 26.07.05, 09:58
        palmieniami to aż tak bym się nie sugerowała bo o ne często się zdarzają w
        poczatkach ciąży, lepiej sprawdx poranna temp, jeśli jest nadal podwyzszona to
        cały czas jest nadzieja.

        • misia_7 do Tankgirl 26.07.05, 10:09
          Moja droga, dziewczyny mają rację , dopóki nie przylazł koczkodan jeszcze
          wszystko moze się zdarzyć...
          A poza tym to chyba(??) jestem detektyw doskonały i nasza Tankgirl ma na imię
          Ania i ma dziś imieninki?????? kiss***
          • misia_7 witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:18
            Najpierw do Moni -witam i pytam: mierzysz nadal tempkę? i jak? u mnie to
            wczoraj to nie był skok , tylko fałszywy alarm , bo dziś znowu jest niżej.
            Zapowiada sie trochę dłuższy cykl niż sądziłam, test najwcześniej 10-11
            sierpnia... Ty jedziesz do Chorwacji, a czy jest na sali ktoś, kto ze mną
            poczeka na tym wątku koczkodańskim??????
            • maruda79 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:21
              ja poczekam wink juz po urlopie...
              • misia_7 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:28
                dzięki Marudo wink))
                aha, zapomniałam napisać: Quick uważam, ze jest dobry, oby następnym razem
                sie wyświetliła ta kreska co trzeba!!
                • maruda79 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:32
                  Dzieki W kazdym badz razie zaczekam z tym kolejnym testem do przyszlego
                  tygodnia. Szkoda nerwow i kasy wink
            • monias3 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:46
              Teraz az do samego wyjazdu przykładnie mierzę, jakoś chyba siły mi wróciły i
              znów mogę się patrzec na termometr. MOze to dlatego ,że ewentualne testowanko
              bedzie w Corwacji i tak mnie to kręci,mówię Wam jak jakies zboczenie, che,
              che...
              No wieć po przeyjeździe do Chorawacji pomiary pewnie będą niezbyt
              wiarygodne...ale kurcze i tak kusi mnie coby wziąć termometr. Opcja dwa: biore
              jeno test i olewka. Ale same wiecie jakie to trudne. Jak to ja nie moge sie
              zdecydować.
              • maruda79 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:50
                Powiem Ci jak to bylo w moim przypadku wink Owu miala mi wypasc mniej wiecej
                wczasie urlopu Olalam sprawe i stwierdzilam ze mam ODPOCZYWAC i cieszyc sie
                mezem ktorego nie widzialam 2 m-ce smile a nie zastanawiac sie czy juz czy nie czy
                bede w ciazy czy nie... Wiec termometru nie zabralam. wink
                • monias3 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 10:54
                  bo Ty rozsądna jesteś,
                  a ja już czuję ,ze jak nie wezmę termometru to będę sie zastaniawiać jaka mam
                  temp !!!!!!!!!!!!!!!!Bez sensu.
                  Boże , beznadziejne , jestem okropna i dam se sama klapsa!!!
                  Mam nadzieję,że ten tydzień jaki pozostał otrzeźwi moje histeryczne palny i ten
                  piep... termometr zostanie w chałupie!!!!!!!!!!!!
                  • maruda79 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 11:00
                    Czy ja wiem czy rozsadna... Po prostu jakos wyluzowalam i stwierdzilam ze co ma
                    byc to bedzie wink
                    • monias3 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 11:02
                      a to właśnie rozsądek, jak mniemam
                  • misia_7 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 11:02
                    Monia, i co jak ta tempka, rośnie Ci ładnie? z tego co pamiętam to masz 14 dc
                    dziś??
                    ja jestem "niewolnica termometru" i bym wzięła, ale Ty zrób jak uważasz.
                    kurczę, ale jak my sie dowiemy o testowaniu? w ogóle to kiedy testujesz, wiesz
                    już???
                    • misia_7 termometry, testy 26.07.05, 11:06
                      i te wszystkie paskudztwa po zafasolkowaniu wywale do śmieci!! przysiegam!!
                      uwaga, chyba znak z nieba, bo słońce wyszło na chwile, czyli moze jednak mi
                      wyschnie pranie, wow wink)
                      • misia_7 Re: termometry, testy 26.07.05, 11:08
                        a ja jeszcze nie kupiłam sobie testu, bo jak kupię, to za szybko zrobię... Jak
                        mówi Maruda: szkoda nerwów i kasy! dokładnie to chciałam powiedzieć suspicious
                        • monias3 Re: termometry, testy 26.07.05, 11:14
                          też zawsze sobie tak mówię i prawie zawsze znajdzie sie powód żeby test zrobic,
                          ech...,ja to już nie zmądzrzeję.
                          • cytrusowa Re: termometry, testy 26.07.05, 11:26
                            oh dziewczyny, dziewczyny!

                            ja tam nie mam zadnego testu, jak nie dostane @ 7-8 sierpnia, to wtedy kupie
                            • misia_7 Re: termometry, testy 26.07.05, 12:41
                              wink) ja lecę - dziewczęta, miłego dnia. Zaraz znowu zacznie lać.. i to ma być
                              lipiec?
                    • monias3 Re: witam o poranku ;-))) 26.07.05, 11:12
                      testuje za dwa tygodnie
                      a wynik przekażę Wam telepatycznie rzecz jasna
          • monias3 Re: do Tankgirl 26.07.05, 10:41
            Cha! Jeśli nasz Sherloch Holmes ma rację to wszystkiego naj, naj, naj...a
            jajbardziej to tego ..wiesz juz czego !!
            CMOKAM CIĘ UROCZYŚCIE
      • maruda79 Re: Pozytywne strony negatywnego testu 26.07.05, 10:23
        Wiadomo optymizm jest wazny wiec oto moje przemyslenia:
        1. Ciagle zyje w niepewnosci a gdybym wiedziala na 100% to zaraz nowa panika wink
        2. Jesli nie ciaza to znaczyloby ze mi sie organizm naprawil (15 wyzszych
        tempek piekna faza lutelna) co by znaczylo, ze nici z niedomogi lutealnej ktora
        straszyla mnie ginka wink
        3. brak plamien jw organizm powraca do rownowagi wink
        • kamilaiartur Nieco zdezorientowana 26.07.05, 13:32
          no to mam ciąg dalszy wątpliwości. Bardzo załuje ze nie mierze sobie temp i w
          następnym cyklu bede robic to na 100 %. Otóż dzis 20 dc. kłucie w jajnikach i
          śluz jakby płodny.. heeee co powiecie. Dodam, ze od 8-15 dc robilam testy na
          owu - zaden nie wyszedl pozytywny, a śluzu dobrego nie widzialam do dzisiaj, co
          ja mam myslec????????? Cylke 28-30 dniowe mam. Czy moge miec taką późną owu?
          Czy mozna przy takiej poznej zajść?
          • maruda79 Re: Nieco zdezorientowana 26.07.05, 13:37
            Pewnie, ze owu z roznych przyczyn moze sie przesunac to się zdarza. A martwic
            sie nalezy j faza wyzszych temperatur jest krotsza niz 10 dni. To moze
            wskazywac na niedomoge lutealna - problemy z progesteronem i zagniezdzeniem
            zarodka. Glowa do gory!!! Zamiast sie martwic ciesz sie ze wszystko przed
            Toba smile Moze zacznij mierzyc od jutra rana? O tej samej porze, tym samym
            termometrem (pamietajac ze tylko jeden termometr elektroniczny microlife 1622
            zostal dopuszczony do NPR) w tym samym miejscu najlepiej w blonach sluzowych:
            ustach, pochwie, odbycie. wink Pozdrawiam i glowa do gory!! Acha i podobno
            najlepiej mierzyc do 7.30.
          • monias3 Re: Nieco zdezorientowana 26.07.05, 15:36
            no pewnie że możęsz miec opóxnioną owu, to nic nadzwyczajnego.
            I oczywiście zajść przy tym można, jak najbardziej...tylko trza wiedziec
            kiedy "strzelać", i dlatego obserw. śluziku i tempki wskazana.
        • maruda79 Szczegoly cyklu od burczykowej 26.07.05, 13:45
          Wklejam wypowiedz poloznej z forum NPR wystepujacej pod nickiem burczykowa.
          Dotyczy on fizjologii cyklu. Milej lektury:
          Progesteron jest u nas z dwóch źródeł: z kory nadnerczy (jak u mężczyzn)- nie
          zmienia się w trakcie cyklu, nie ma znaczenia dla naszych obserwacji, nie
          podnosci PTC. Ten właściwy bierze się z cialka żółtego, które powsatje z
          pęcherzyka Graffa (pęcherzy, z którego uwolniła się komórka jajowa podczas
          owulacji). Ciałko żółte żyje 10-16 dni, długośc życia specyficzna dla każdej
          kobiety i w miare stała (+/- 1 dzień)w niezakłóconych cyklach. Ten nasz
          poowulacyjny progesteron powoduje rozrost endometrium, czyli przygotowuje je na
          przyjęcie zarodka (gromadzenie substancji odżywczych). Działa na naszą
          podstawową przemiane materii, a poprzez działanie na ośrodek termoregulacji
          podnosi naszą PTC.Stąd w I fazie temperatura jest niska, a po wykształceniu się
          ciałka żółtego- wyższa. Progesteron dostaje się oczywiście do krwi i w ten
          sposób krąży po naszym całym organizmie. Ta drogą dostaje się także do
          przysadki mózgowej, którą blokuje do wydzielania FSH (jest to hormon, który
          pobudza pęcherzyki pierwotne w naszych jajnikach do wzrostu i rozwoju). Dopóki
          poziom progesteronu jest wysoki, dopóty przysadka nie ma mozliwości wydzialania
          FSH, a bez niego żadne pęcherzyki pierwotne w jajniku nie bedą przygotowywac
          się do owulacji.To jest wystarczający dowód na brak mozliwości wystapienia
          owulacji gdy jest wydzielany progesteron. Ale nie jedyny.Otóż jajnik wydziela
          jeszcze regulatorowe białko pęcherzykowe (FRP) i inhibinę B. Ich wydzielanie ma
          swój poczatek jeszcze w dojrzewającym pęcherzyku, a zwieksza się parokrotnie w
          ciałku żóltym (czyli po owulacji)> Jak działają? FRP działa miejscowo, tzn. na
          jajnik, blokując mozliwośc wzrostu kolejnych pęcherzyków. Natomiast Inhibina
          razem z krążącą krwią dociera do przysadki mózgowej i tutaj- podobnie jak
          progesteron- blokuje wydzialanie FSH. Jesli więc jakis lekarz mówi o dodatkowej
          owulacji, pytajcie nie tylko o działanie progesteronu, ale także FRP i inhibiny.
          Natomiast co się dzieje dalej? Dalej mamy wysoki poziom progesteronu, który
          przygotowuje nam endometrium. Jesli dojdzie do zapłodnienia i zagnieżdżenia
          (które ma miejsce ok. 7 dnia po zapłodnieniu- owulacji, choc niektórzy podaja
          nawet 12 dni), to juz w trakcie zagnieżdżania uwalniana jest Beta hcg, która
          krążąc z krwią, dociera także do jajnika i ciałka żółtego i jest to sygnał, by
          ciałko żółte przekształciło sie w ciałko żółte ciążowe, które wydziela jeszczw
          większe ilości progesteronu, a tym samym razem z inhibina i FRP nie dopuszcza
          do wzrostu kolejnych pęcherzyków (stąd w czsie ciąży nie ma owulacji). A jesli
          nie dojdzie do zapłodnienia? Ciałko żółte po określonym czasie
          pozbawione "kopa" bety hcg powoli obumiera. Na wykresie PTC widzimy to jako
          powolny spadek 2-3 dni przed miesiączką. Spadający poziom progesteronu powoduje
          skurcz naczyń krwionośnych, zaopatrujących endometrium, póxniej ich całkowite
          zamknięcie, co powoduje niemozliwoe do odwrócenia zmiany: niedożywienie,
          niedokrwienie, a w końcu złuszczenie, czyli miesiączkę.Spadający poziom
          progesteronu usuwa blokadę z przysadki mózgowej, a obumierające ciałko żółte
          nie wydziela tez inhibiny i FRP, czyli swoje działanie rozpoczyna FSH, co
          oznacza , że pęcherzyki pierwotne zaczynaja wzrastać, a właściwie zostaje
          wyłoniony pęcherzyk dominujący, który bedzie sie przygotowywac do owulacji.
          Jest to tylko takie schematyczne przedstawienie problemu, ale zawarłam w nim
          najistotniejsze informacje. Otóż: jak juz pecherzyki
          pierwotne są stymulowane przez FSH, to ich otoczki zaczynają wydzielać
          estrogeny. Po wyłonieniu pęcherzyka dominującego estrogeny pochodzą własnie
          głównie z jego otoczki. FSH stymuluje ten pęcherzyk nadal, ciągle. A on pieknie
          wzrasta i wzrasta, a więc jego otoczka jest coraz wieksza, więc produkuje tych
          estrogenów coraz więcej. estrogeny oczywiście jak i inne hormony dostaja sie do
          krwi i ta droga także do przysadki mózgowej. Jak przysadka mózgowa odkryje, że
          tych estrogenów jest juz bardzo duzo, to decyduje się na wyrzut hormonu LH. Ten
          hormon pobudza pęcherzy dominujący, prowadząc do owulacji, czyli uwolnienia
          komórki jajowej z pęcherzyka Graffa. Ale na tym rola jego się nie konczy:
          komórka sie uwolniła, a pęcherzyk pozostał i on pod wpływem LH przemienia si w
          ciałko żółte. eszte historii juz znacie.
          Co z tego wynika?
          -za owulacje bezpośrednio odpowiada LH
          - wyrzut LH wystepuje w cyklu tylko jeden, jedyny raz w tak dużych ilościach i
          jest to odpowiedź na wyjatkowo wysoki poziom estrogenów (pochodzących z
          pęcherzyka gotowego do owulacji)
          - żeby mogła nastapić nastepna owulacja, musi nastapić następny wyrzut LH,
          który jest odpowiedzią na wysoki poziom estrogenów, a te pojawia się w momencie
          wyłonienia pęcherzyka dominującego, a on pojawi sie dopiero po stymulacji FSH,
          która uruchamia sie po spadku progesteronu (a po spadku progesteronu nastepuje
          miesiączka)..... I tak wkoło, Macieju!
          Jak juz jestem przy tym, to napiszę, co nam z tej wiedzy:
          - jesli po miesiączce pojawia się sluz to znak, że we krwi mamy już estrogeny
          (co prawda sladowe ilości, ale jednak mamy), a to juz niechtbnie świadczy o
          tym, że w jajniku powoli zaczyna być stymulowany pęcherzyk, do to jego otoczka
          wydziela te hormony. A że na dzień dzisiejszy nie mamy mozliwości określenia,
          za ile dni bedzie owulacja, dlatego pojawienie sie śluzu sygnalizuje poczatek
          okresu płodności.
          - jak obserwujemy śluz to zauważamy, że z dnia na dzień zaczyna go być więcej i
          się zmienia. To wynik wzrostu tego pęcherzyka, który wydziela coraz więcej
          estrogenów, a one własnie powoduja wydzielanie śluzu przez gruczoły szyjki
          macicy. w tym czasie część kobiet zauważa, że szyjka macicy zaczyna się unosić
          i mieknąć (piszę "część", bo niektóre mają taką od poczatku cyklu)
          - w pewnym momencie odczuwamy sliskość, mokrość lub naoliwienie, a nasz sluz
          przypomina swoim wyglądem surowe białko jaja kurzego (przezroczystość,
          rozciągliwość) <wygląd i odczucia są sprawą bardzo indywidualną>. Wiemy zatem,
          że estrogenów jest juz bardzo duzo, czyli w pewnym momencie nastapi wyrzut LH,
          ale też zablokowane zostanie dalsze pobudzanie FSH.Dochodzi więc do nagłego
          spadku estrogenów (czasami wtedy pojawia się krwawienie, plamienie- pękają
          delikatne naczynia krwionośne na szyjce macicy, wrażliwe na spadek estrogenów).
          A my mamy zanik sluzu, albo radykalna jego zmiane w wygladzie i odczuciu. Częśc
          kobiet wierzy święcie, że to juz koniec okresu płodności ( a potem psioczy na
          skuteczność NPRu). Zmienia sie też twardość, położenie i otwartośc szyjki
          macicy- ona także reaguje na estrogeny.
          - po owulacji mamy progesteron, więc sluz zanika (tworzy się czop w kanale,
          który zamyka ujście szyjki, w ten sposób nie jest mozliwe przenikniecie
          plemników, ale chodzi tu raczej o zamknięcie drogi dla wirusów, bakterii czy
          grzybków -szczególnie ważne w ciąży) albo zmienia sie na gęsty, lepki. Także
          szyjka macicy ulega znanym nam zmianom. Nasza PTC jest na podwyższonym poziomie.
          Podsumowując:
          - obserwując sluz (i szyjke macicy) obserwujemy skutki działania estrogenów,
          które biorą się ze wzrastającego pęcherzyka, a po owulacji- skutki działania
          progesteronu z ciałka żółtego
          - obserwując PTC wiemy o progesteronie.
          Jak to wygląda w badaniach światowej Organizacji ZDrowia (WHO)?
          -szczyt wydzielania estrogenów jest 17-32 godz. PRZED OWULACJĄ, potem spadek ,
          więc pzred owulacją w tym okresie może ZUPEŁNIE zaniknąć śluz
          -jako konsekwencja spadku estrogenów pojawia się WYRZUT LH (9,5- 23 godz przed
          owulacją)
          - progesteron może pojawić się we krwi już ok. 16 godz. PRZED owulacją, ale tez
          12 godz. PO owulacji. Ale tu spotykane są nawet kilkunastogodzinne odchylenia.
          O ile wystepowanie zmian w śluzie nie nastręcza trudności (wiadomo, że szczyt
          sluzowy zawsze przypada przed owulacją (stąd b
          • kamilaiartur Re: Szczegoly cyklu od burczykowej 26.07.05, 14:20
            Dzięki Marudko za info. Fajnie pisze ta burczykowa. Duzo madrzejsza sie czuje.
            Przypuszczam, ze ja mam zaburzoną ta faze lutealna, ale od dzis sie pomierze, i
            dokladnie bede obserwowac sie w nast cyklu. Wprawdzie bede na wczasach i moze
            to wszytko inaczej wygladac, ale wiem ze nie mam takich cykli jak mialam do
            maja. Od czerwca postanowilismy sie starac i juz cykl sie zmienil. Chyba jest
            to jednak duzy wplyw psychiki.. Buziaki
            • maruda79 Re: Szczegoly cyklu od burczykowej 26.07.05, 14:26
              Milego wypoczynku i odstresowania. To na pewno pomoze na cykl smile Stres Twoj
              wrog wink Ja po mega stresie w pracy dostalam krwotoku sad z powodu torbiela (nie
              pekl mi pecherzyk Graaffa) Pewnie jakies zaburzenia hormonalne mialam sad
              Pozdrawiam
          • maruda79 Najlepsze zyczenia 26.07.05, 14:35
            Dla wszystkich Anek z tego watku smileNo i Grazyn zeby nie bylo faworyzacji Ań wink
            Spadam i zaraz nie bede online smile Wiec zycze Wam fasolek z tego lipcowego
            staranka smile Pozdrawiam szczegolnie tankgirl co do ktorej sa realne podejrzenia
            o posiadanie imienia Ania smile
            • cytrusowa Re: Najlepsze zyczenia 26.07.05, 14:45
              o, to widze ze juz nie ma zadnej, tylko znow ja!
              • monias3 Wpadłam na sekundę 26.07.05, 15:42
                przeczytałam i spadam bo spieszno mi bardzo...
                Tymczasem.
                PS no, no i nasz Koczkodan przekroczył 400 wpisów.
                Miłego dnia!
                • feema-to-ja Re: Wpadłam na sekundę 26.07.05, 17:14
                  Ale Wy stukacie Siostry! Co tu wchodze to o 100 wspisow wiecejsmile
                  • monias3 Re: Wpadłam na sekundę 26.07.05, 19:03
                    bo tak rzadko do nas zaglądasz Femcia...

                    Ale draka!!
                    Najdurniejsza kłótnia małżeńska w historii. Jak ochłonę to Wam napiszę o co się
                    podarlismy z mężęm. Śmiech na sali.I czuję że się obraziłl śmiertelnie.
                    NA razie idę ochłonąć...i badac teren.
                    PA!
                    • misia_7 jesteście jeszcze? 26.07.05, 19:54
                      mogę trochę poplotkować... O co się pokłóciliście, Moniu? dobrze już?
                      • cytrusowa jesteście jeszcze? 26.07.05, 20:53

                        • misia_7 Re: jesteście jeszcze? 26.07.05, 21:20
                          ja jestem, oglądam z mężem "Obcego". Obrzydliwe.. Coś mnie brzusio boli, ale
                          nie na dole..
                          Cytrusiu, byłaś u lekarza z tą dolegliwością?
                          • cytrusowa Re: jesteście jeszcze? 26.07.05, 21:28
                            nie, jutro ide na 9.30 rano!
                            zobaczymy co mi powie, moze to tylko zwykle podraznienie, bez stnau zapalnego.
                            w sumie to byloby najlepsze, nie?
                            dziele sie z wami ciastem - po poludniu upieklam ciasto ze sliwkami, pycha!!!
                            • misia_7 Re: jesteście jeszcze? 26.07.05, 21:39
                              Mam nadzieję, że to tylko zwykłe podrażnienie...
                              A za ciasto dziękuję - pychaaaaaaaaaa wink
                              jestem nienormalna tak na marginesie, wypiłam z pragnienia półtora litra coca-
                              coli i sie dziwię, że mnie brzuch boli. Od jutra zaczynam się odzwyczajać od
                              kofeiny...
                              • cytrusowa Re: jesteście jeszcze? 26.07.05, 21:43
                                dobre, dobre z tą colą - ja nie cierpie coki - podziwiam cie, ze dalas rade az
                                pol litra.
                                • misia_7 Re: jesteście jeszcze? 26.07.05, 22:01
                                  półtora, a nie pół ;-(( nie ma mnie za co podziwiać , głupia jestem jak ta gęś
                                  z Twojej sygnaturki.. ale już mam za karę ból brzucha. Chyba się walne do
                                  wanny, ale jeszcze tu wrócę wink
                      • monias3 Re: jesteście jeszcze? 27.07.05, 11:49
                        dobrze juz ,
                        pokłociliśmy się o grzyby: znalazlam 3 borowiki i zamierzałam je zjeść na
                        masełku a mąż sie uparł, ze to na pewno trujaki i kazał mi wyrzucić...ale była
                        walka o te grzybki!!! Az probował mi je siła wyrwać, aja nie puszczalam i
                        zrobila się z grzybków gizdoła, ale jajka!! Jak małe dzieci!
                        Ostatecznie grzybów nie zjadłam bo były robaczywe...szkoda.
                        A mąż odetchnąl.
                        Ps. Ale ja sie naprzwde znam na grzybach, zbieram od małego...
    • tankgirl5 Dziękuję ślicznie za życzenia 26.07.05, 22:05
      Dzięki wielkie!! Cały dzień dziś po za domem- na szczęście nie w pracy!!
      Misia pół litra coli- och chciała bym się tak odzwyczaić, żeby pić dziennie tak
      mało.... Ja jestem na maxa uzależniona od pepsi( coli nie lubię- brr). Czasem
      prawie mi się udaję cały dzień nie pić- np. w pracy ale jak wracam to muszę
      kupić...sad Duża butla co dzień w domku to podstawa. Jak mi się uda zajść to nie
      wiem jak to będzie! Ale są gorsze nałogi... Mnie generalnie jak np. boli
      żołądek to pepsi jeszcze mnie nie zawiodła i pomaga zawsze! Naprawdę. Niestety
      właśnie.. Ale to takie dobresmile
      A wracając to rzeczy najistotniejszych dziś 32dc -@ nie ma. Moje cykle są 32,
      ale raz- dwa miesiące temu zdarzyło mi się 35, więc chyba poczekam cierpliwie
      do 35, jesli samo nie przyjdziesad Ale czy się powstrzymam?
      • misia_7 Re: Dziękuję ślicznie za życzenia 26.07.05, 22:20
        No wiec to było półtora litra, a właściwie prawie 2!! wychlałam , ale nie ma
        sie czym chwalić. Zanim będzie fasolka trzeba sie odzwyczaić, bo to
        szkodliwe , gorsze niż kawa, a to mój jeszcze większy nałóg ;-((
        Tankgirl, slonko, a Ty jeszcze nie testowałaś?? Bardzo się ciesze, że
        koczkodan do Ciebie jeszcze nie przylazł wink)) pisz na bieżąco!!
        • tankgirl5 No nie was znów nie ma!!! 26.07.05, 22:41
          Misia ty też uciekłaś??? ja to mam pecha!
          • misia_7 Re: No nie was znów nie ma!!! 26.07.05, 22:57
            Nie ucieklam kochana, ale za 3 minuty muszę spadać!! mój M. już spuszcza wode z
            wanny i zaciągnie mnie zaraz na przytulanie!! to co mam robić? musze
            iść!! wink)))))
            • misia_7 Dobranoc!! 26.07.05, 22:58
              dobrej nocy, dziewczęta, jutro się zjawiam , teraz idę... same wiecie wink)))
              ściskam wszystkie po kolei i każdą z osobna kiss
              • tankgirl5 Re: Dobranoc!! 26.07.05, 23:00
                Misia staraj się kochanawink no jesteś usprawiedliwionawink Miłych i owocnych
                działań!!
                • cytrusowa Re: Dobranoc!! 26.07.05, 23:35
                  ja tez wam mowie dobranoc i do jutra

                  bed epozniej, bo z rana ide do lekarza w sprawie swędzeń, buzka
                  mam nadzieje, ze wszystkie sie zescie przytulaly, cio?
                  bo my mamy abstynencje przymusową - chybba musialby mnie drapac tam w srodku
                  zamiast robic cos innego, hihihih
                  tyle swinstewek, papapapapa
    • mka16 Re: "KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu 27.07.05, 04:52
      To nie watek dla mnie, bo ja juzz zaciazona (za drugim podejsciem) ale napisze
      jak to bylo u nas, moze sie komus przyda. Probowalismy mniej wiecej co drugi
      dzien w najbardziej prawdopodobnym czasie, ale wtedy to tak ze 2-3 razy w ciagu
      dnia (nie celowo ale tak jakos wyszlo). Zreszta po pierwszym dosc intensywnym
      miesiacu staran powiedzielismy sobie, eee, pewnie nie od tego sa dzieci...wink
      MOZE TU JEST KLUCZ?
      • maruda79 Ja znow 1 27.07.05, 07:22
        mka16 - smile dzieki za podzielenie sie doswiadczeniami smile Pozdrawiam i zycze duzo
        zdrowia dla Ciebie i Twojego dziecka smile

        cytrusowa - mam nadzieje ze to tylko podraznienie smile A jesli stan zapalny to
        lekarz na pewno da Ci cos sensownego - nie zagrazajacego ew. ciazy smile - tylko
        mu powiedz o staraniach j nie wie wink zeby Ci czegos niedozwolonego nie
        dofasolil wink

        misia7 - 1,5 l coli - jestem pod wrazeniem wink a j chodzi o ciaze moze w ciazy
        od coli Cie odrzuci wiec nie martw sie na zapas wink)))))

        tankgirl5 - trzymam kciuki smile))))))))))))

        A teraz o mnie:
        - temp wyz sie utrzymuja
        - 0 plamien, 0 okresu
        - cycki mi urosly i nie mieszcza sie w staniku....Troche bola, ale sa inne niz
        przed okresem... Bo napecznialy ale brak im takich grudek ktore zawsze
        wyczuwalam w 2 fazie

        Pozdrawiam Was i sciskam

        • tankgirl5 Re: Ja znow 1 27.07.05, 07:43
          hej maruda kiedy testujesz?? ja jestem przekonana, że jesteś- no te wszystkie
          objawy! To musi być to!!
          • maruda79 Re: Ja znow 1 27.07.05, 08:04
            Mysle ze zatestuje z pocz przyszlego tyg j nie dostane do tego czasu okresu. W
            pt minie mi (jak koczkodan sie nie pojawi) 18 temp wyzszych, mogących wskazywac
            na ciaze. Ja niestety tez jestem wew przekonana o ciazy. Niestety bo to
            przekonanie moze ujemnie odbic sie na moim zdrowiu psychicznym uncertain Zapytam
            ekspertow na forum NPR czy ew. brak miesiaczki moze to byc torbiel... Choc z
            tego co pamietam to torbiele tworzace sie z niepeknietego pecherzyka graffaa
            najczesciej nie podwyzszaja temp... Nie ma podobno wtedy skoku... Ja mialam
            skok i wszystko w normie - 0 przestoju z okresem i zamiast koczkodana dostalam
            king konga czyli krwotoku sad No zapytam ekspertow
            • monias3 A Maruda marudzi ? 27.07.05, 09:07
              Marudko, jaki tarbiel ? Coś Ty se do głowy natłukła, moze za dużo czytasz o
              tych tam...Mi się zdaje że same dobra rzeczy się dzieją Z Tobą.Taaaakie objawy -
              ja Ci zazdreoszcze ich.
              A co do drugiej fazy -czytałam zę już 16 dni podwyższonej tempki to duże
              prawdopodobieństwo zaciążenia.
              TAkże żafne toerbiele.
            • monias3 King Kong 27.07.05, 09:14
              rewelacyjne okreslenie!!!!!!!!!!!!!

              A co do torbiela -kochana marudko -co Ci odbiło, (za przeproszeniem)???
              Bhcg rośnie u niektórych bardzo powoli, czytałam gdzieś na forum, zę
              dziewczynie wyszedł poz. test dopiero 10 dni po terminie koczkodana, więc...
      • maruda79 :) 27.07.05, 07:42
        Zapisalam sie do ginka na przyszly czwartek smile Okazalo sie ze moja pani gin juz
        nie pracuje w tej przychodni :"( Zapisalam sie do innej lekarki... Skoro na
        razie na nfz i nie bede bulic kasy (a to prywatna przychodnia) to pojde i do
        nowej...
        • kamilaiartur Re: :) 27.07.05, 07:55
          Hej.Ja juz w pracy wiec odkopie sie troche z papierów i bede tu zagladac. Ale
          jajniki to mnie tak bolą jakbym miala okres dostac. A to 21 dc. Ubrałam białe
          spodnie do pracy i jak mi sie przydarzą wcześniejsze odwiedziny koczkodana to
          sie załamię.. Miłego dnia kobietki, za troszke sie odezwe
      • maruda79 No i mam odp nie musialam pytac :( 27.07.05, 08:09
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14906&w=25964275&v=2&s=0
        Wiec chyba niepotrzebnie sie podniecam. Trza czekac. Dobrze ze zapisalam sie do
        gina. Tylko te piersi... No ale wiadomo ile objawow mozna se wmowic... Zobaczymy
        • kamilaiartur Re: No i mam odp nie musialam pytac :( 27.07.05, 08:28
          Spokojnie Marudko, przeciez Twoja tempka nie musi oznaczać wcale taorbieli, a
          wręcz jestem pewna ze nie oznacza. Z czego wnioskujesz ze torbiel mialaby byc
          powodem utrzymującej sie tempki??
        • agaaga19 cześć dziewczyny 27.07.05, 08:34
          serdeczne pozdrowienia, właśnie wypoczywam u siostry c córeczką, a tu widzę
          wątek rozkręcił się na dobre;
          marudko ale z ciebie twardzielka, że jeszcze nie zrobiłaś testu,nie wiem
          wprawdzie ile zazwyczaj trwa u ciebie II faza, ale twoje tempki wyglądają
          bardzo obiecująco, więc myśl pozytywnie,
          a ja muszę jeszcze ponad tydzień czekać, ale niestety z obserwacji mojego
          organizmu wynika, że rewelacji nie będzie,
          a u was dziewczyny jak z szaleństwem szukania objawów?
          jak wrócę do domu to aktywniej wezmę się do pisania;
          pozdrawiam ciepło
          aga
          • maruda79 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 08:41
            Do Kamilii - o tym ze torbiel/przetrwale cialko zolte moze przedluzyc 2 faze
            przeczytalam na forum NPR - w linku odp bodajze zamii zna sie na rzeczy wink

            Do agaaga19: Natomiast co do testu zrobilam w pn z popoludniowego moczu i
            wyszedl negatywny.
            Tak wiec spoko. W razie czego bede pod kontrola lekarza. A testu na razie nie
            kupuje po co mi kolejne nerwy i rozczarowania?
            • agaaga19 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 08:45
              będzie dobrze, zobaczysz
              aga
              • maruda79 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 08:50
                smile Na pewno smile Tak jak pisalam obie wersje mnie w tej chwili zadowola. Choc
                szczerze powiem bylam tak bardzo juz nastawiona na ciaze (brak plamien ktore
                zawsze mam przed okresem wydluzenie 2 fazy z 10 do 15 dni, powiekszone -
                znacznie piersi), ze jesli okaze sie ze z fasolki nici, to bardziej sie
                rozczaruje niz myslalam...
                • agaaga19 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:01
                  z 10 do 15 dni to piękny wynik smile, każda kobieta ma ponoć stałą dla siebie dł.
                  fazy temperatur +/-1 dzień, ja mam 13 dni, twój wynik wygląda na ciążę, ale
                  jeżeli chcesz mieć pewność poczekaj do 18 dnia, a potem zrob betę z krwi,
                  zamiast bawić się w testy i niepotrzebnie się denerwować
                  • agaaga19 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:05
                    muszę niestety kończyć moja małą zaczęła marudzić na potęgę;
                    pozdrawiam
                    aga
            • kamilaiartur Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:00
              Tak - przeczytałam ten wątek, ale dlaczego myślisz ze akurat tak jest w Twoim
              przypadku?
              • maruda79 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:04
                smile No wlasnie mam 10/11 dniowa 2 faze.
                A dlacego mysle, ze to moze byc torbiel? Bo ten test poniedz wyszedl ujemny...
                • monias3 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:21

                  Agaga - no miło ,ze o nas pamiętałaś -życzę udanego wypoczynku!!

                  Marudko- to paranoja , nawet jak jest minimalne prawdopobobieństwo to przeciez
                  nie mozęsz sobie tego wmawaić, każda z nas w takim razie też moze ma torbiel.
                  To ,że test sikany z jakiegoś rozcieńczonego moczu w pon. wyszedłl Ci negatywny
                  to jeszcze żaden dowód.
                  Jełsi bardzo się steresujesz to idx na test z krwi -bedziesz miała pewność.
                  • maruda79 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:26
                    smile Nie stresuje sie smile Tylko tak sobie tlumacze ta przedluzona 2 faze. Tak jak
                    powiedzialam jak sie okaze ze @ przyszla to marny los mojej psychiki juz w
                    prawie 100% nastawionej na bycie mama wink Ta torbiel to glos rozsadku zeby sie
                    nie nakrecac za bardzo bo zawsze mozna wytlumaczyc wydluzona 2 faze w inny
                    sposob smile Pozdrawiam
                    • monias3 Re: cześć dziewczyny 27.07.05, 09:39
                      rozumiem Cie bardzo dobrze...ja mam za soba tuzin "zmarnowanych" testów i sporo
                      takich rozczarowań
                      ale jak myslisz "mam pewnie torbiel" to stres jest a to moze zaszkodzić jeśli
                      ewentualnie jestes w ciązy
                      więc bąź pozytywnej myśli , nawet jesli nie teraz Ci się uda to przecięż dzidki
                      przychodzą i tak w najlepszym DLA NICH momencie...
                      Ściskam Cię.
    • tankgirl5 Obiawy@ 27.07.05, 09:05
      Plamienie przedwczoraj wystąpiło...Cera to pracwdziwy koszmar- wszystkie
      zwiastuny@sad Lekki ból brzucha jak na @. Zero innych objawów...Wczoraj 32 dc
      czyli przyjście @, raz się jednak zdarzyło przyjście po 35 dc...ale...
      • tankgirl5 Re: Obiawy@ 27.07.05, 09:09
        nie wytrzymałam zatesowałam..........II Kreski smile Ale trzeba to potwierdzić
        chyba u lekarza? cio? Jestem taka szczęśliwasmileŁapcie fluidki****************
        Maruda zrobiłaś test po południu więc może dlatego nie wyszedł- miałaś za małe
        stężenie, czuję, że i u ciebie jest OK
        • monias3 No ale szok!!!!!!!!!!!!!!!! 27.07.05, 09:23
          Wielkie gratulacje!!!!!!!! To wspaniale, dbaj o siebie poczwórnie, fluidki
          oczywiście pożeram, mniam ,mniam...
      • kamilaiartur Re: Obiawy@ 27.07.05, 09:11
        Tankgirl a kiedy testujesz? Ja w poprzedniej ciązy miałam wszystkie objawy @ a
        @ wcale nei przyszła wink

        Marudko, Ty nie wymyślaj za dużo!!! Jaka torbiel??!! Nie czytaj juz innych
        postów tylko wytrwale odganiaj myśli o koczkodanie a bedzie dobrze!!
        • kamilaiartur Re: Obiawy@ 27.07.05, 09:13
          Noooooooooooooooooooo brawooooooo brawoooooooooo cmok cmok, udało sie!!!!!!!
          Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz zrób nam podsumowanie smile Jak
          wyglądały starania itp - wszystko - zebysmy mogły Cie naśladowacsmile
          • kamilaiartur Re: Obiawy@ 27.07.05, 09:15
            oczywiście idź do lekarza, czasem trzeba sie wspomóc farmakologicznie zeby nie
            stwarzać na początku zagrożenia
            hihiihihi ale fajnie
            ja tez chce!!!
            • kamilaiartur Fasolka Tankgirl!!! 27.07.05, 09:17
              To naprawdę imieninowy prezent!!!
          • tankgirl5 Jak to było... 27.07.05, 09:18
            Nigdy wżyciu nie mierzyłam tempki! no chyba, że byłam chorawink ale wszystkie was
            podziwiam, że mierzycie... ja nie miałabym cierpliwości. Nigdy też nie zdarzyło
            mi się zwrócić szczególnej uwagi na śluzik... wiem to źle... Kupiłam pierwszy
            raz testy owulacyjne i robiłam codziennie od dnia jak podano w instrukcji. Po
            chyba czwartym razie wyszły pozyt. no i wtedy wzięliśmy się do dzieła nie było
            żartówsmile przez kolejne cztery dni- tylko praca nad...
            Ale ja dalej nic nie odczuwam objawowego... hmmm
            • tankgirl5 Re: Jak to było... 27.07.05, 09:21
              Ja cały czas przyjmuję favit bo mam słabą krew nie wiem czy brać go dalej bo
              gdzieś przeczytałam, że nie powinno się w pierwszych miesiącach przyjmować
              preparatów witaminowych. Folik biorę też ale powiedzmy sobie szczerze nie zbyt
              regularnie ( do dziś rzecz jasnawink Ech chyba w przyszłym tyg. pójdę do ginka
              • maruda79 Re: Do tankgirl 27.07.05, 09:29
                smile))))))) No widzisz!!!!!!! Gratulacje!!!!! Kup koniecznie folik albo kwas
                foliowy puritans pride - bardziej sie oplaca bo 250 szt za 14 zl a nie 30 za 6
                zl jak folik. Kwas folowy zapobiega powstawaniu wad cewy nerwowej smile Strasznie
                sie ciesze to... termin porodu pewnie bedziesz miala na pocz kwietnia smile a
                kiedy mialas ostatnia miesiaczke? smile
                • kamilaiartur Re: Do tankgirl 27.07.05, 09:35
                  Kwas foliowy najwazniejszy, mi lekarz przypisał w pierwszej ciązy 10 mg na
                  dobe!!Rzecz jasna przez pierwsze 4 miesiace. Potem witaminy. Ja cos czytalam ze
                  nadmiar wit A chyba nie jest wskazany, ale nie wiem, po za tym jesli masz słabą
                  krew to chyba bym brała dalej wiaminy.
                • tankgirl5 Re: Do tankgirl 27.07.05, 09:35
                  ostatnia @ 25 czerwiec. Ja kochane za was wszystkie trzymam teraz kciuki ale
                  pozwólcie, że w pierwszej kolejności za Marudę bo ona tuż tuż rozwiązania
                  zagadki, mam nadzieję, że wszystkie ujrzycie II kreski i założymy razem forum
                  kwietnióweczki. Tak bardzo się z wami zżyłam. Ja jeszcze nikomu nic nie mówię
                  musi to najpierw potwierdzić lekarz. Póki co moje kochane nie zamierzam uciekać
                  z tego forum bo kibicuję i muszę być na bierząco. Dzięki Monias za szczęśliwe
                  forumwink
                  • maruda79 Re: Do tankgirl 27.07.05, 09:38
                    smile dzieki tankgir smile A mi przelecialo przez glowe zeby kupic dzis test i
                    sprobowac jutro rano... Tylko czy ja wytrzymam do rana... Boje sie
                    rozczarowac...
                  • monias3 Cha !! A nie mówiłam ?? 27.07.05, 09:43
                    Przeciez mówiłam Wam ,że na koczkodanie kobitki zachodzą...
                    I na nas przyjdzie pora !
    • tankgirl5 Maruda 27.07.05, 10:00
      Znalazłam, przeczytaj kawałek o testach!
      niemowle.onet.pl/1095865,4,2,1117,7551,wszystko.html
      no i dowiedziałam się, że plamienie jest normalne- towarzyszy zagnieżdżaniu się-
      niezbyt ładne słowowink czyli nie potrzebnie się martwiłam z tym plamieniem, ale
      do lek. lepiej pójdę i ty też idź! Całuję
      Ach witaminki chyba będę brała- może co drugi dzień, kwas foliowy już łyknęłamwink
      • maruda79 Re: Maruda 27.07.05, 10:07
        smile No i dlatego oleje testy!!!!!!! ew. zrobie bete w przszlym tyg przed wizyta
        u nowej ginki smileChoc pewnie szczeznę z powodu domyslania sie i medrkowania.
        Niestety moja cierpliwosc mnie opuscila wink A nudnosci nie mam wink Wiec hcg nie
        tak wysoki tylko te cycki jak balony!!! Z tym ze u mnie to ew bylby dopiero 3
        tydzien od OM A wiekszosc dziewczyn dowiaduje sie w 4, 5 tyg. Gdyby nie te
        ostatnio krotkie cykle i plamienia tez bym siedziala spokojnie na tylku wink i
        nie kombinowala wink)))) A Tobie tankgirl jeszcze raz serdecznie gratuluje kiss
        Buzka dla obojga!!!!!!
        • tankgirl5 Re: Maruda 27.07.05, 10:29
          Olej testy masz rację. Zobacz ja nie mam żadnych objawów! Szczerze trzymam za
          ciebie kciuki!wink I za resztę też!!
        • tankgirl5 Re: Maruda 27.07.05, 10:29
          Pamiętaj tylko spokój Cie może uratować no i cierpliwośćsad niestey nie ma
          innego rozwiązania- wiem jak to jest o niczym innym się nie myśli!
          • maruda79 Re: Maruda 27.07.05, 10:33
            No wlasnie ja od so kiedy to nie pojawily sie plamienia mialam przeswiadczenie
            o ciazy i ...spokoj wewnętrzny. A dziś?! Przez ten ujemny test (ale glupia
            bylam co mnie podkusilo, jeszcze z popoludniowych rozrzedzonych siuskow test
            robic) i info o torbielach o niczym innym nie mysle tylko czy aby na pewno
            intuicja mnie nie zawiodla... No i te cholerne cycki!!! Kurde!!! Nie mieszcza
            sie i wylaza!!!
            • tankgirl5 Re: Maruda 27.07.05, 10:36
              A biorąc pod uwagę długość ostatnich cykli no to kiedy dokładnie powinnaś
              dostać? cholera dlaczego nie zrobiłaś tego testu rano!!!!
              • maruda79 Re: Maruda 27.07.05, 10:46
                Dokladnie nie wiem kiedy mialam porzadny skok - bo nie wzielam na urlop
                termometru. Mini skok o 1 kreske mialam dzien przed wyjazdem z 36,5 na 36,6 po
                przyjezdzie juz 36,7 pare dni a potem skoczylo do 36,9 i tak sie utrzymuje.
                Mierze b rano o 4.30 w ciagu dnia tez sprawdzalam wink i tempka wynosi 37,6.
                Widomo ze najnizsza temp jest z samego rana pozniej rosnie. Podsumowujac: okres
                powinnam dostac w zeszla so lub nd. Najgorsze ze duzo pije i siusiam... Wiec
                tej bety w pn tescie moglo nie byc. Ale raczej wroce do rownowagi i
                cierpliwosci. Bo szczerze mowiac tez bym chciala wiedziec juz na 100%. Jutro z
                Wami pogadam wink a w pt wyjezzam na 1 dzien w celach prywatnego latania po
                urzedach wink Wiec dowiecie sie w pn co i jak wink I Chyba w pn pojde zrobic bete a
                w testy nie bede sie bawila.
    • mirotka Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:11
      Witajcie dziewczynki!!
      Na początku GRATULACJE dla Tankgirl!!!! Ależ zazdroszczę...!
      Codziennie tu do Was zaglądam. Powiem więcej - zaczynam pracę od czytania forum
      (zajmuje mi to ok.2 godzin hi,hi).
      Dziś u mnie 21 dc i właśnie dziś zauważyłam, że mój śluz jest koloru czerwono-
      brązowego. Minął tydzień od ostatniego przytulanka. Cykle mam 28 dniowe, więc @
      (nie)spodziewam się ok. 3 sierpnia. Czy któraś z Was miała takie "plamienie"?
      • maruda79 Re: Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:15
        Witaj smile Przeczytaj dokladnie - chyba wlasnie tankgirl miala plamienie. Ale
        skoro masz 28 dniowe cykle to musisz czekac wink
        • monias3 Re: Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:22
          mi to wygląda na plamienie implantacyjne, ale zaczekaj do terminu koczkodana -
          koniecznie bo możesz się rozczarowac tak jaj nasza maruda.
          Wygląda bardzo obiecująco.
          A nigdy wczesniej nie miałas takich plamień?
          • mirotka Re: Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:36
            Dwa cykle temu też miałam coś podobnego, ale wtedy jeszcze się nie staraliśmy.
            Odczuwam też dziwne ciągnięcie w dole brzucha. Nie chcę się za bardzo
            nastawiać, bo ostatnio bardzo to przeżyłam, ale jak tu myśleć o czymś innym?
            • monias3 Re: Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:51
              wiem jak to jest, mysli się bez przerwy o jednym i sama zawsze doszukuje się
              objawów potwierdzających, już z tym nawet nie walczę.
      • maruda79 Re: Czy to coś oznacza? 27.07.05, 11:20
        Masz 28 dniowe cykle wiec owu moze Ci wypadac mniej wiecej ok 14 dc wiec moze
        to byc plamienie implantacyjne. Zagniezdzenie nastepuje ok 6 do 12 dni po
        zaplodnieniu. I np. taka wersja: 14 + 7 = 21 wink
      • maruda79 Tangirl znalazlam kwietniowki ;) 27.07.05, 11:24
        No, chyba ze wyznacza Ci porod na koniec marca wink
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10669&w=26925537
    • kamilaiartur Mirotko!!! 27.07.05, 11:41
      Mirotko - ja dzis tez mam 21 dc, a ostatnie przytulanie 7 dni temu. Mielismy
      poprawiac ale nie wyszło sad
      Co do plamień to laski dobrze piszą to najpewniej jest implantacyjne. Oby sie
      udało. Ja niestety plamienia takowego nie mam, a jajniki mnie bola okrutnie -
      jakbym dopiero owu miala. Obie czekamy na 3 sierpnia - powodzenia i
      cierpliwosci!!!
      • mirotka Kamilo!!! 27.07.05, 11:51
        Cześć, zawsze czytam Twoje posty, ponieważ pamiętam, że idziemy "łeb w łeb".
        Szczerze mówiąc (pisząc)nie mam na razie żadnych objawów. No ale pocieszam się
        tym, że w pierwszej ciąży też ich nie miałam. Tak więc nie pozostaje nam nic
        innego, jak przeżyć jakoś ten tydzień. Testów nie kupuję, bo jak mam takowe w
        domu, to niestety kuszą. Kupię dopiero wtedy, gdy nie dostanę @!
        Pozdrawiam
        • kamilaiartur Re: Kamilo!!! 27.07.05, 11:54
          Obyśmy szły "łeb w łeb" już będąc w ciąży... smile Pisz czasem co u Ciebie. Mi to
          chyba cos w cyklu sie poprzestawiało - nie wiem kiedy owu miałam ani nic nie
          wiem..za tydzień sie wyjasni.. trzymam kciuki papa
          • monias3 A co z Cytrusową ?????? 27.07.05, 11:57
            Jak po wizycie u gina Cytrusku, odezwij się...
            • cytrusowa jestem 27.07.05, 12:51
              na początku po prostu zajefajnie Tankgirl - cholera, ale jestes szczesliwa!!! i
              ja z Tobą, choć nie ukrywam, ze troszku zazdroszecz - bo ja bym chciala,b ysmy
              wsszystkie wq podobnym czasie zaciazyly!!!
              tak milo czytac dobre wiadomosci, naprawde!

              bylam u gina, pobrala mi wszelkie mozliwe wymazy, przy mnie obejrzala pod
              mikroskopem - są śladowe ilości grzyca (naprawd enie wiem skąd on). a ze
              wspomnialam o kuracji jogurtowej, [olecila mi robic to dalej, a ona wysle
              probki do laboratorium, zeby sprobowali cos wyhodowac. jak wyhodują, to mi cos
              da, ale podejrzewam, ze zaleczy sie samo, bo dzis juz jest lewpiej.

              i wsio
              aa, zrobila mi usg, nie wiem w sumie po co - taka tu procedutra widac i - jako
              ze jestem w 20 dc - juz jest ladne endometrium, wiec okres bedzie pewnie na
              bank.
              nic mi nie mowila, ze jej to na cos moze wygladac czy cos, wiec tym razem
              kolejny cykl na straty. szkoda ale takie jest zycie.

              poki co od momentu swedzen jest wstrzemiężliwosc, bo nawet juz nie amm ochoty,
              jak to po owulacjismile
              • maruda79 Re: jestem 27.07.05, 13:01
                Ładne endo - ok - fasolka bedzie miala sie gdzie zagniezdzac smile. Nie bylo
                pecherzyka graaffa wiec juz jestes po owu smile Pozdrawiam
                • cytrusowa Re: jestem 27.07.05, 13:04
                  no tak, po owu zdecodowanie
                  • maruda79 Re: jestem 27.07.05, 13:07
                    Byla owu byl seksik kotrego efekt doprowadzil Cie do lekarza wink Wiec czekamy na
                    ciag dalszy smile Pozdrowka
                    • cytrusowa Re: jestem 27.07.05, 13:09
                      hahaha, dobre Marunko, dobre.
                      masz racje - doprowadzil mnie do lekarza.
                      a teraz zre bulke z dzememsmile
                      a co u ciebie i u innych dziewczyn?
                      • maruda79 Re: jestem 27.07.05, 13:12
                        smile Co u mnie? Ciagle zastanawiam sie co robic wink Czy test - bo mnie kusi, czy
                        czekac cierpliwie. Piersi wyplywaja ze stanika wink))) Czy dac se na luz,
                        poczekac zajac sie swoimi sprawami i pn/wt przed wizyta u lekarza zrobic bete.
                        Chyba ta ostatnia wersja wygra wink Bo nie chce znow sie rozczarowac... A
                        dziewczyny pewnie sie zaraz odezwa wink
                        • tankgirl5 ja też jestem 27.07.05, 13:32
                          i to jaka szczęśliwawink Ale tak tego strasznie wyczekiwałam, a teraz mam mnustwo
                          lęków czy wszystko OK...ale to pewnie normalka. Chcę we wtorek iść do gin. ale
                          czy on będzie mógł tak szybko potwierdzić ciąże? Czy któraś z mam może mi
                          pomóc? No Marudka zanim nie potwierdzę u lekarza nie wygonicie mnie!wink
                          • maruda79 Re: ja też jestem 27.07.05, 13:36
                            Absolutnie Cie nie wyganiam!!!!! smile Tylko pomyslalam ze milo Ci bedzie
                            podzielic sie spostrzezeniami/objawiami/lekami z dziewczynami ktore tez
                            niedawno ujrzaly II kreski smile
                            • tankgirl5 Re: ja też jestem 27.07.05, 13:45
                              Wiem wiem kochana dziękuję ci za troskę! Ale póki co tu mi dobrze, potem się
                              przeniosę.....z wami wszystkimi, a z tobą już nie długo!
                            • monias3 I ja się melduję ! 27.07.05, 13:46
                              no to fajnie Cytrusku, żę już po wizycie, i że Ci lepiej...Widać że lekarz
                              podszedł poofesjonalnie do sprawy bo robi wymazy i hodowle , oj uwierz mi nie
                              każdy tak robi , niektórzy przepisują w ciemno -tak było kiedyś w moim
                              przypadku...

                              Tankgerl, zostań , zostań a najlepiej do wykruszenia się watku aż wsie
                              zaciązymy. Bo ja tu będe warowała -z przerwa jeno na wczasy a potem wracam
                              sprawdzać so sie wydarzyło...mozę już Koczkodan III bedzie jak wrócę?
                              • tankgirl5 Re: I ja się melduję ! 27.07.05, 13:49
                                A ja poleciałam do sklepu i nakupiłam wielką torbę warzyw i jeszcze większą
                                owoców! I pomyśleć, że wczoraj obżerałam się pizza i opijałam pepsismile
                                • monias3 Re: I ja się melduję ! 27.07.05, 13:50
                                  no to odbiło Ci w pozytywną stronę !
                                  • misia_7 ;-) 27.07.05, 13:55
                                    Cytrusku, będzie dobrze, zobaczysz, na nas też przyjdzie czas, nie wiem kiedy
                                    ale przyjdzie! kiss**
                                • maruda79 Re: I ja się melduję ! 27.07.05, 13:54
                                  smile i smacznego smile))))))))))) Ja tez mam nadzieje ze sie przeniose na
                                  kwietniowkiwink ale raczej nie na dlugo. Wyjezdzam do meza za granice we
                                  wrzesniu. Nie zakladal w nowym mieszkaniu specjalnie netu, zeby mnie fora nie
                                  kusily. Pierwsze miesiace to obowiazkowa nauka jezyka wink Tym bardziej by mnie
                                  kusil polski net j bylabym w ciazy wink A wiadomo ze w ciazy jezyk danego kraju
                                  to podstawa wink I mam cicha nadzieje ze jestem w ciazy i pojde na zwolnienie bo
                                  wstawanie o 4.30 mnie b meczy... A pracuje tylko do konca sierpnia
                              • misia_7 Dziewczyny!!!! 27.07.05, 13:51
                                Wielkie gratulacje dla Tankgirl!!!!! ja wiedziałam, ze tak będzie wink))))
                                no cudownie jest, super, przesyłaj nam fluidki, bo ja też tak chcę!!!
                                buziaki!!
                                • misia_7 do Marudki 27.07.05, 13:53
                                  kochana, podziwiam za cierpliowść, ale ja na Twoim miejscu bym kupiła dziś
                                  test, a jutro z rańca zrobila sikańca! te cyce jak donice to jest znak, ja Ci
                                  mówię, jak pierwszy raz byłam w ciąży to miałam balony że szok!!!!
                                  • misia_7 Kamilko i Moniu 27.07.05, 13:58
                                    Który u was dc, bo tyle tu postów narosło, że się gubię.. u mnie dziś 16 dc i
                                    wiecie nawet nie wiem co sie z moim cyklem dzieje, skoku jak by jeszzce nie
                                    było, tempka dziś tylko 36,35 czyli jeszcze owu nie było.. Zapowiada sie cykl
                                    gigant i czekanie na test do połowy sierpnia...
                                    • monias3 Re: Kamilko i Moniu 27.07.05, 14:51
                                      U mnie 15 dc
                                  • maruda79 Re: do Marudki 27.07.05, 14:04
                                    smile Calkiem mozliwe choc to jest z drugiej str dopiero 25 dc i 15 dzien po
                                    skoku. Wiec wrzuce se na luz. Co ma byc to bedzie. Choc kusisz mnie misia_7...
                                    Kusisz... wink Ale wole chyba isc z beta do lekarki. J to ciaza to moze wycyganie
                                    zwolneinie. COz praca jak praca caly czas tak jestem na forum bo nie moge sie
                                    ruszyc sad Nawet spokojnie sie wysikac ale... moge z Wami pisac winkDlatego chce
                                    isc na to zwolnienie - moja firma nie szanuje kobiet w ciazy i to doslownie.
                                    Nie wazne ze dziewczyna pracuje do 8 m-ca jest be bo zaszla... A ja chcialabym
                                    odpoczac i odstresowac sie przed zagranicznym wyjazdem wink. Ostatnio po mega
                                    stresach mialam krwotok... Teraz wakacje w pracy luz ale siedziec trzeba i
                                    wstawac o 4.30 tez... Wiec fasolka przynioslaby mi wolnosc o kilka tygodni wink
                                    jesli lekarz dalby mi zwolnienie wink
                                    • misia_7 Re: do Marudki 27.07.05, 14:23
                                      Dobra, już nie kuszę Cię Marudo wink)) czekajmy na rozwój sytuacji Twej wink)
                                      a co do pracodawców, to mi nawet nie mów, bo to załamujacy temat jest...
                                      pamiętaj, ze fasolka jest najważniejsza , zresztą Ty rozsądna jestes
                                      dziewczyna, to nie musze Ci mowić.
                                      A kiedy idziesz na bete??
                                      • cytrusowa 20dc 27.07.05, 14:30
                                        u mnie ejst dzisiaj, nie mieerze tempki, choc przyznam wam sie, ze rano mnie
                                        podkusilo i zmierzylam - 36.6. czyli juz po owu na bank
                                        • maruda79 Re: 20dc 27.07.05, 14:38
                                          Trzymam kciuki smile
                                        • misia_7 Re: 20dc 27.07.05, 14:44
                                          U mnie jeszcze przed owu.. nie znosze tych przydługich cykli...
                                          trzymam kciukasy za Ciebie Cytrusku wink
                                      • maruda79 Re: do Marudki 27.07.05, 14:36
                                        W pn lub wt. Chce miec papierek przed wizyta u lekarza. Watpie zeby mi tak
                                        nieznajoma lekarka od reki - bez usg wystawila zwolnienie ale zobacze wink
                                        Najgorsze jest to ze jestem za obowiazkowa uncertain i daje sie wykorzystywac... Np.
                                        wysylam poczte PO godzinach... I czesto stanie w kolejce itp zajmuje mi 1,5 h A
                                        za te nadgodziny nikt mi nie placi... Nie chcialabym od samego poczatku sie
                                        wsciekac ze ja w ciazy wink a tu po mnie jezdza na maksa winki to na m-c przed moim
                                        odejsciem. Bede 2 dziewczyna w biurze, ktora w ciazy sama odeszla a nie
                                        zwolnili jej winkAle poczekajmy do wynikow bety smilepomarzyc sobie mozna wink
                                        • misia_7 Re: do Marudki 27.07.05, 14:42
                                          Będę trzymać kciuki Marudko , życzę Ci najlepiej z całego serca. To smutne, ze
                                          tak ludzi wykorzystują w robocie, niestety tez to znam z autopsji, wiec Cie
                                          rozumiem...
                                          • maruda79 Re: do Marudki 27.07.05, 14:45
                                            Najgorsze jest to ze inni zatrudnieni ludzie maja luz. Inni obijaja sie i
                                            zadnych konsekwencji... Np. przychodza na 10.00 wychodza wczesniej zalatwiac
                                            prywatne sprawy. A ja mam wiecej pracy bo musze za nich wyjasniac, tlumaczyc
                                            itd Ale tak w zyciu bywa... Coz kobieta wink Do nizszych prac biurowych jestem
                                            przeznaczona i musze byc przywiazana do fotela wink))) Dobrze ze zegnam sie z ta
                                            firma wink Pozdrawiam misia
                                            • misia_7 Re: do Marudki 27.07.05, 14:54
                                              Marudko, juz niedługo ktoś inny za Ciebie się będzie męczył,a Ty będziesz sie
                                              cieszyć brzuszkiem , a potem dzidzią , będzie dobrze, zobaczysz wink)
                                • tankgirl5 Re: Dziewczyny!!!! 27.07.05, 13:56
                                  Dziękuję wszystkim za gratulacje, fluidki przesłałam i przesyłam cały
                                  czas*************** choć muszę ostrzec, że monias rzuciła się na nie
                                  łapczywiewink ale Misia dla Ciebie też są! monias no teraz to musi być dobrze i
                                  wyjazd do Chorwacji zapamiętasz nie tylko ze względu na piękne widoki...
                                  • misia_7 Re: Dziewczyny!!!! 27.07.05, 14:00
                                    o jejku jak fajnie!! łapię fluidki!!! ale testuję dopiero za jakieś 2-3
                                    tygodnie, chyba sie nie doczekam. Mam nadzieje, ze wątek-koczkodan okaże sie
                                    szczęśliwy dla nas wszystkich wink)))
                                    • misia_7 Re: Dziewczyny!!!! 27.07.05, 14:32
                                      Jak Monia wróci z Chorwacji to będzie miała co czytać wink)) 500 wpisów
                                      dziewczyny, a mamy dopiero jedną oficjalnie zafasolkowaną... Stawiam na Marudę
                                      jako drugą, a kto będzie trzeci i czwarty? i piąty??
                                      • monias3 Re: Dziewczyny!!!! 27.07.05, 14:59
                                        Oj , jak wrócę to bedzie się działo!!!
                                        JUż się nie moge doczekac powrotu, che, che...
                                  • monias3 Re: Dziewczyny!!!! 27.07.05, 14:57
                                    Take i mam nadzieję...a Twoje fluidki pożeram cały cas...
    • tankgirl5 hej:( 27.07.05, 14:51
      A ja jutro na 13 godzin do pracy- czad nie?sad
      • misia_7 Re: hej:( 27.07.05, 14:52
        łooo matko ;-(((((
      • tankgirl5 Re: hej:( 27.07.05, 14:54
        Maruda doskonale rozumiem cię - wcześniej kilka lat pracowałam jako
        sekretarka...niestety metodą spychową miałam kilka razy więcej obowiązków...
        ale teraz miło to wspominam- bo fizyczna praca jest dużo bardziej męcząca. Nie
        daj się kochana
        • monias3 Gwoli przypomnienia: 15 dc- 3dni po owu 27.07.05, 15:08
          no to wpiszmy moze dla porządku co by po całym watku nie szukać.
          Dawajcie baby -piszcie swoje!
          • misia_7 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 15:15
            Jak już pisałam, skoku temp. jeszcze nie było, mam nadzieję, ze to nie będzie
            cykl bezowulacyjny!!!
            na wszelki wypadek ponowimy dziś starania z M.
            trzymam za was kciuki!! Moniu, Ty już odliczasz dni do testu, oj dobrze Ci wink)
            • monias3 Re: 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 17:10
              misia, Ty już tez niedługo będziesz odliczała,
              a mój ostatni cykl tez był mocno opóxniony owu miałam właśnie 16 dc.
              Więc nie czekaj tylko bierz się ostro do roboty, bo może własnie coś się tam
              wykluwa.
              • cytrusowa Re: 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 17:17
                a owu w 16 dc to zle?
                ja tak mam zawsze - 16,17 dzien. a cykle mam 31dniwoe
                • monias3 Re: 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 17:20
                  EEE tam zaraz źle...rewelacyjnie , tylko mówię że u mnie przy cyklach 27
                  dniowych owu zawsze 13 dc a tu raz mi się wszystko opóźniło przez stres.
                  No i chodzi o to że chyba Misia teraz tez ma takowe opóźnienie.
                  • cytrusowa Re: 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 17:44
                    monias, ja jestem, tylko jezenie robie.
                    a kiedy jedziecie na urlopik?
                    • monias3 Re: 16 dc i jeszcze przed owu 27.07.05, 18:59
                      a no jedziemy w przyszły wtorek, a 19-tego Paryżewo!!
                      A w miedzyczasie mozę wydarzy sie w końcu to "cuś"
                      • misia_7 Monia!! 27.07.05, 19:26
                        a co my tu zrobimy bez Ciebie..... buuuuuuuu
              • misia_7 Biorę się do roboty 27.07.05, 19:28
                Dziś w nocy męża pomęczę jeszcze chociaż już nie mam za bardzo ochoty
                takiej... ale moze nabiorę ochoty do wieczora. w końcu ile dni z rzędu można
                sie bzykać wink)
          • kamilaiartur Re: Gwoli przypomnienia: 15 dc- 3dni po owu 27.07.05, 15:21
            21 dc. nie wiem kiedy była owu, hihi
            • maruda79 Mozecie puscic kciuki... 28.07.05, 07:13
              No wiec zaczne od tego, ze wczoraj bylam juz taka wq...... ze hej kupilam test
              i znow zrobilam oczywiscie po poludniu - negatywny. Ale juz wieczorem
              wiedzialam ze test nie klamie, bo zmienil sie wyglad sluzu... No i dzis jest
              plamienie. CO prawda rano temp. jeszcze wysoka ale to kwestia dni kiedy
              spadnie... Widocznie skok (mierzylam temp. od 1dc do 9 dc utrzymywala sie na
              poziomie 36,4-36,5) w 9 dc podskoczyla do 36,6 - wzielam to za pre skok... Sluz
              plodny utrzymywal sie do 11 dc - byc moze sperma zaburzyla obserwacje. Nie wiem
              j kotras z Was zna sie na npr moge wrzucic dokladne opisy... Tylko
              musialybyscie powpisywac do karty obserwacji zeby miec pelny obraz... Tak wiec
              albo owu sie przesunela, albo rzeczywiscie cos sie zadziala z pecherzykiem
              graaffa i stad ta dluzsza 2 faza. Oby tylko krwotok mnie ominal - j jest
              torbiel sad Smutno mi sad

              Do takgirl5 - Kochana!!! Wspolczuje 13 godzinnego dnia pracy sad Moze idz jak
              najszybciej do lekarza i bierz zaswiadczenie o ciazy - nie powinnas pracowac
              dluzej jak 8 h a juz praca fizyczna. Caluje i pozdrawiam.

              Cytrusku - to super ze w Niemczech podchodza tak profesjonalnie do pacjentek. U
              nas nawet prywatni ginekolodzy nie zawracaja sobie glowy wymazami... Nabijaja
              tylko kabze sad Na pewno zlikwidujecie tych niechcianych i niemilych "gosci" a
              wyhodujecie piekna fasolke.

              Pozdrawiam
              chora na glowe maruda wink
              • monias3 Marudeńko kochana ! 28.07.05, 08:14
                Oj klapsa na tyłek!! Znów testowała na popołudniowym rozrzedzonym moczu!
                MArudko -póki koczkodana nie ma jest nadzieje i ja kciuki trzymam i basta!!
                A palmienai ? Przeciez sama wiesz ,zę wiele je ma. A Tankgirl?? Najważniejsza
                jest obserwacja tempki -ile dziś miałaś?
                • maruda79 Re: Marudeńko kochana ! 28.07.05, 09:07
                  Dzieki Moniu za pocieche jednak ja nie wierze w fasolkesmileMialam tyle co
                  wczoraj - temp mierzona o 4.30 36,9. Naprawde uwazam ze @ blisko. Nie mierzylam
                  temp. w newralgicznym czasie wink)) a zmiana klimatu + lot samolotem mogl
                  zaburzyc cykl. Obserwowalam tylko sluz i na jego podstawie + mini skok przed
                  wyjazdem wysnulam wniosek ze owu byla wlasnie w pierwszych dniach urlopu. Owu +
                  seksik + spozniajaca sie miesiaczka i objawy bolu brzucha ktorego nie mialam i
                  duzych piersi wzielam za fasolke... Ale negatywne testy (a misia7 robila
                  wieczorem w dniu spodziewanej malpy i wyszly jej II krechy, plamienia to dla
                  mnie dowod ze owulacja z powodu zmiany klimatu sie przesunela. Wiec z bejbika
                  nici. Pozdrawiam serdecznie i trzymam za Was kciuki.
          • mirotka Re: Gwoli przypomnienia: 15 dc- 3dni po owu 27.07.05, 15:30
            21 dc i też nie wiem kiedy była owu.
            • cytrusowa Re: Gwoli przypomnienia: 27.07.05, 15:38
              to, ze ja mam 20 dc to jeszcze nie znaczy, ze wiem kiedy byla owu.
              ja zakladam tylko, ze owu byla, jak mnie cycki swedzialy strasnzie mocno. a
              potem zaczely bolec i byc tkliwe, wiec juz po owu
              • cytrusowa a tu 27.07.05, 16:00
                znowu wszystkie pouciekaly!!!
                • monias3 Uwaga nadchodzę 27.07.05, 17:18
                  no a was nie ma, cóz pogadam do siebie samej:
                  wróciłamz właśnie zakupków z męzulem, zopatrzyłam się w obuwie stosowna na
                  podróż a jutro jeszcze jakąś koszulinę na ramiączkach na te upały...Mój mąż jak
                  zwykle nie mógł się zdecydować na żadne buty choć obejrzał z pięć tuzinów...

                  Uff, ale dziś upał, mam nadzieję ,ze taka piękna pogoda utrzyma się do końca
                  sierpinia!
                  Fjne się to nasze forum zrobiło, zauważyłyści e,że mamy chya najlepszy przyrost
                  na "W Oczekwaniu", che,che, nieźle tu nadajemy.
                  JAk tam Wasze samopoczucie babeczki, Misia -jajniki nie pobolewają? Mozę już
                  jutro skok tempki byłby? OJ fajnie by było, już odetchnęlabyś .
                  Ech ,najgorsze to czekanie na nie wiadomo co.
                  • misia_7 ja tez już jestem!!! 27.07.05, 19:24
                    No więc jest tak : w zeszłym cyklu skok był w 15 dniu, a dziś już 16 dc, a
                    jeszcze nie było, a my sie staramy intensywnie od 8 dc i nie wiem czy jak na
                    jeden dzień lub dwa sobie odpuścimy, to czy tego najważniejszego dnia nie
                    przegapimy, same wiecie. Jajniki nie bolą , nic a nic, żadnych oznak.

                    No ale generalnie jestem z was ostatnia w kolejce do testowania.

                    Monia, Tobie to fajnie wyjeżdżacie sobie, koniecznie zakup koszulkę na
                    ramiączkach i... dobry krem z filtrem wink))

                    mężczyźni to tak mają z butami i nie tylko. Mój mąż nienawidzi zakupów, zawsze
                    jest awantura jak mamy jechać na zakupy, takie męskie podejście do życia -
                    wszystko ma być, ale na zakupy to mu się nie chce.
                    • misia_7 ale was nie ma... 27.07.05, 19:30
                      hmmm, to poczekam wink)))
                      • cytrusowa info 27.07.05, 21:59
                        dziewczynki, po moich przypadkach informuje otwarcie - nie warto bzygkac sie
                        codziennie chyba ze nie ma problemu z poślizgiem.
                        u nas niestety był problem i prosze...cos tam mam. i wlasnie przed chwilą
                        okazalo sie, ze Meżus też ma grzybka, bo znow wyskoczylo mu to samo, co ponad
                        rok temu!
                        cholera jasna psia krew.

                        takze my dochowalismy sie brzdąców - i to wielu, calej kolonii. za dni kilka
                        wam poiwem, jak sie nazywająwink

                        szkoda, ze tylko to wyhodowalismy, nie?
                        • misia_7 Re: info 27.07.05, 22:28
                          o kurcze blade, przykro mi złociutka ;-((
                          ale lek już dostałaś jakiś czy masz czekać na tą hodowlę to znaczy jak sie
                          nazywa to paskudztwo?
                          Mam nadzieję, że szybko sie pozbędziecie tego czegoś...
                        • monias3 Re: info 28.07.05, 08:24
                          niezła jesteś !! Ale się usmiałam, oczywiście szczerze współczuje , tylko
                          napisałaś to z takim poczuiem humoru, ze nie mogę się nie usmiechnąć.
                          Życzę aby wasze tymczasowe potomstwo szybciutko szlag trafił po jakiś
                          medykamentach. No to przerwa w bzykaniu murowana.
                • misia_7 Re: a tu 27.07.05, 19:29
                  ja nie uciekłam , tylko musiałam obiad ugotować i miałam gościa, poza tym
                  siedze na tym forum i tak pół dnia, hyhy wink))
                  • maruda79 Info o mnie 28.07.05, 07:14
                    Cos zle zamiescil sie moj post wklejam nizej coby bylo czytelniej wink

                    No wiec zaczne od tego, ze wczoraj bylam juz taka wq...... ze hej kupilam test
                    i znow zrobilam oczywiscie po poludniu - negatywny. Ale juz wieczorem
                    wiedzialam ze test nie klamie, bo zmienil sie wyglad sluzu... No i dzis jest
                    plamienie. CO prawda rano temp. jeszcze wysoka ale to kwestia dni kiedy
                    spadnie... Widocznie skok (mierzylam temp. od 1dc do 9 dc utrzymywala sie na
                    poziomie 36,4-36,5) w 9 dc podskoczyla do 36,6 - wzielam to za pre skok... Sluz
                    plodny utrzymywal sie do 11 dc - byc moze sperma zaburzyla obserwacje. Nie wiem
                    j kotras z Was zna sie na npr moge wrzucic dokladne opisy... Tylko
                    musialybyscie powpisywac do karty obserwacji zeby miec pelny obraz... Tak wiec
                    albo owu sie przesunela, albo rzeczywiscie cos sie zadziala z pecherzykiem
                    graaffa i stad ta dluzsza 2 faza. Oby tylko krwotok mnie ominal - j jest
                    torbiel sad Smutno mi sad

                    Do takgirl5 - Kochana!!! Wspolczuje 13 godzinnego dnia pracy sad Moze idz jak
                    najszybciej do lekarza i bierz zaswiadczenie o ciazy - nie powinnas pracowac
                    dluzej jak 8 h a juz praca fizyczna. Caluje i pozdrawiam.

                    Cytrusku - to super ze w Niemczech podchodza tak profesjonalnie do pacjentek. U
                    nas nawet prywatni ginekolodzy nie zawracaja sobie glowy wymazami... Nabijaja
                    tylko kabze sad Na pewno zlikwidujecie tych niechcianych i niemilych "gosci" a
                    wyhodujecie piekna fasolke.

                    Pozdrawiam
                    chora na glowe maruda wink


                  • maruda79 Kurde nie moge sie wstrzelic w koniec watku ;) 28.07.05, 07:16
                    Ponownie probuje zamiescic moj post na dole
                    No wiec zaczne od tego, ze wczoraj bylam juz taka wq...... ze hej kupilam test
                    i znow zrobilam oczywiscie po poludniu - negatywny. Ale juz wieczorem
                    wiedzialam ze test nie klamie, bo zmienil sie wyglad sluzu... No i dzis jest
                    plamienie. CO prawda rano temp. jeszcze wysoka ale to kwestia dni kiedy
                    spadnie... Widocznie skok (mierzylam temp. od 1dc do 9 dc utrzymywala sie na
                    poziomie 36,4-36,5) w 9 dc podskoczyla do 36,6 - wzielam to za pre skok... Sluz
                    plodny utrzymywal sie do 11 dc - byc moze sperma zaburzyla obserwacje. Nie wiem
                    j kotras z Was zna sie na npr moge wrzucic dokladne opisy... Tylko
                    musialybyscie powpisywac do karty obserwacji zeby miec pelny obraz... Tak wiec
                    albo owu sie przesunela, albo rzeczywiscie cos sie zadziala z pecherzykiem
                    graaffa i stad ta dluzsza 2 faza. Oby tylko krwotok mnie ominal - j jest
                    torbiel sad Smutno mi sad

                    Do takgirl5 - Kochana!!! Wspolczuje 13 godzinnego dnia pracy sad Moze idz jak
                    najszybciej do lekarza i bierz zaswiadczenie o ciazy - nie powinnas pracowac
                    dluzej jak 8 h a juz praca fizyczna. Caluje i pozdrawiam.

                    Cytrusku - to super ze w Niemczech podchodza tak profesjonalnie do pacjentek. U
                    nas nawet prywatni ginekolodzy nie zawracaja sobie glowy wymazami... Nabijaja
                    tylko kabze sad Na pewno zlikwidujecie tych niechcianych i niemilych "gosci" a
                    wyhodujecie piekna fasolke.

                    Pozdrawiam
                    chora na glowe maruda wink


                    • misia_7 Re: Kurde nie moge sie wstrzelic w koniec watku ; 28.07.05, 12:31
                      Marudko, przykro mi, ale moze jeszcze nie wszystko stracone??
                      Nie wiem jak Cię pocieszyć.. Ja się trochę interesuję NPR i z tego co wiem,
                      to pierwsze 5 temperatur nie liczy się raczej do obserwacji...
                      może napisz jakie potem były objawy i kiedy przestałaś mierzyć.. moze coś
                      wymyślimy...
                      trzymaj się ciepło! kiss**
            • maruda79 Chyba cos zle sie wkleilo info o mnie 28.07.05, 07:13
              • monias3 Re: Chyba cos zle sie wkleilo info o mnie 28.07.05, 08:26
                odpowiedziłam Ci wyzej Marudko o moich przypuszczeniach
    • kamilaiartur Czwartek 28.07.05, 07:41
      Witajcie w czwartek!!
      Ja mam ciągle przeświadczenie że to juz piątek. Chyba nie moge sie go doczekać.
      Wyjeżdzamy z mężem na weekend nad Jez. Charzykowskie. W sobotę mamy rocznice
      ślubu i z tej okazji postanowilismy spędzić ten czas inaczej. Ciesze sie
      bardzo, potem 1 tydzień do pracy i juz 3 tyg. urlopu! Extra!!!

      Marudko - zeby sie wkleić na sam "pocżatek" - najlepiej kliknąć "odpowiedz" na
      pierwszy post - ten zakładający wątek koczkodana.
      Buźka do usłyszenia!! Miłego dnia wszystkim!!!
      • mirotka Re: Czwartek 28.07.05, 08:17
        I ja się melduję. Oczywiście pracę zaczynam od przeglądu forum i małej kawki
        (słabej - tak na wszelki wypadek). Kamila zazdroszczę Ci tego urlopu... Ja idę
        od 15 sierpnia na 2 tygodnie. Jedziemy w góry. Pierwszy raz tak daleko z naszym
        smykiem. Już nie mogę sie doczekać!!!
        Pozdrawiam i pozostaję w kontakcie.
      • misia_7 Kamilko 28.07.05, 12:26
        super, że sobie na urlop jedziecie wink) oby tylko pogoda dopisała, bo u nas
        zapowiadali upały pod 40 stopni dziś, a jest 16 stopni i leje deszcz!
        życzę udanego wypoczynku wink))
    • gocha_sz JA TEŻ SIĘ DOŁACZAM- Gosia 28.07.05, 08:05
      Cześć dziewczyny, ja już tylko czekam na wyrok @@@ crying bo test wyszedł
      negatywnie no i niedługo poraz czwarty spróbuję. Czytałam wasze posty i
      niestety musze stwierdzić że nawer kilkaset bocianów niepomaga. Ja byłam w maju
      w Pieninach i na jednej łące było ich około 100. Teraz wróciłam z Mazur a tam
      na każdym domu przynajmniej 3.I co??? i kicha (jedna kreska). chyba pójdę moją
      Dzidzię szukać w kapuściesmile
      A swoją drogą co to są te testy owu i jak działają???
      • maruda79 Re: JA TEŻ SIĘ DOŁACZAM- Gosia 28.07.05, 08:09
        Testy owulacyjne pokazuja pik LH - a co to oznacza poczytaj w fizjologii cyklu
        od burczykowej wink Wszystko bedziesz wiedziala smile
        Ten post jest na naszym watku w postach o nr 401-500
        • gocha_sz Re: JA TEŻ SIĘ DOŁACZAM- Gosia 28.07.05, 08:16
          dzięki bardzo,
          ja wczoraj zrobiłam teścik, tylko że popołudniu (miałam dostać @ a cykle mam
          regularne 28) no i wyszła jedna kreseczka. Może być tak że go powtórzę i będzie
          inny wynik???
          • maruda79 Re: JA TEŻ SIĘ DOŁACZAM- Gosia 28.07.05, 08:28
            Podobno testy z porannego moczu sa bardziej wiarygodne, bo rano jest wieksze
            stezenie hormony betahcg. Radze powtorzyc test za 2, 3 dni j nie dostaniesz
            okresu. Pozdrawiam smile
          • monias3 Witam nowa duszyczkę!!!! 28.07.05, 08:31
            No miło ,ze dołączasz Gocha. Seredczenie witam na naszym koczkodanie!
            Jelsi chodzi o twoje pytanie -który masz dziś dc? Jeśli po terminie @ to
            teoretycznie test powinien Ci już wyjść. Ale często bhcg -hormon, który
            wykrywaja testy rożnie wolniej i możliwe sa sytuacj eże nawet tydzień po
            terminie dopiero test wychodzi. Jesli @ nie ma to cały czas jest nadzieja.
            Obserwuj tempkę bo ona jest bardzo ważna. Mierzysz ją?
            Jełśi się utrzymuje na podwyzszonym poziomie powyżej 16-18 dni to duża szansa
            ciązy!
            • agaaga19 cześć dziewczyny:) 28.07.05, 08:49
              zdaje się, że wczoraj ominęły mnie świetne wieści, takgirl serdeczne
              gratulacje, trzymajcie się ciepło z fasolkąsmile, poproszę jeszcze o trochę
              fluidków, bo jestem na etapie czekania,
              u mnie dziś 20 dc, więc koczkodan powinien się zjawić w czwartek 4 sierpnia,
              ale może zatestuję 3 na urodziny męża i rocznicę ślubu, może taki "mały"
              prezencik
              pozdrawiam
              aga
              • monias3 Re: cześć dziewczyny:) 28.07.05, 08:59
                życzę Ci tego z całego serca!!!Oj to by się męzulo ucieszył...
            • gocha_sz Re: Witam nowa duszyczkę!!!! 28.07.05, 08:54
              Oj niestety nigdy nie mierzyłam, a dzien 29. Normalnie to miałam już oznaki a
              tu nic. Ale nie powtórzę jeszcze testu, bo się zapłaczę sad Wolę poczekać. A
              swoją drogą to chyba na głowę upadłam, bo zamiast jeść śniadańko to siedzę od
              godziny i czytamn forum. Ale to wciągło nie tylko mnie, bo mężuś też czasem
              ukradkiem coś czyta.
              Pozdrawiam
              • monias3 Re: Witam nowa duszyczkę!!!! 28.07.05, 09:00
                nie martw się - my tu wszystkie uzaleznionme jestesmy, chłe, chłe..
      • kamilaiartur Mirotko 28.07.05, 08:38
        Fajnie macie ze w góry jedziecie, ja bylam w tamtym roku jak Młody miał 8
        miesiecy. Mirotko a gdzie Ty mieszkasz? Ile bedziecie jechali? Jak jedziecie -
        na noc? Ja aktualnie nie moge sie daleko wypuszczac bo Młody jak nie spi to
        marudzi ze chce siedziec za kierownicą. Tak wiec jedziemy nad morze. Mysle ze
        cala droge przespi. Po za tym w piasku to godzinami mogłby siedziec.

        Jajniki mnie pobolewają, no i syfy juz mi wyszły wiec nie wróżę II kreseczek..
        pewnie nawet testu nie zdążę zrobić tylko koczkodana powitam, chyba mu w morde
        strzele, może następnym razem sie zastanowi nim przyjdzie..
        • maruda79 Re: Kochana Moniu 28.07.05, 09:13
          Dzieki za wsparcie odpisalam Ci wyzej smile Pozdrawiam i trzymam za Ciebie
          kciukasy wink
          • gocha_sz o temperaturkach 28.07.05, 09:45
            tak piszecie ile kto kiedy miał...
            to może mi zdradźcie jak zabrać się to mierzenia, kiedy i gdzie??? Bo ja tam
            coś kiedyś słuchałam na naukach przedmałżeńskich, ale wtedy mnie to nie
            interesowało
            • gocha_sz wszystkie pracują:( 28.07.05, 10:26
              no cóż, widzę, że wszystkie przyszłe i nietylko mamusie pracują, no to i ja
              ruszam w tany z odkurzaczem i mopem. Miłego dzionka
            • monias3 Re: o temperaturkach 28.07.05, 10:27
              mierzysdz się codziennie rano o tej samej porze (byle nie po 7.30) jednym i tym
              samym termometrem - pochwa, usta lub odbyt.
              Zapisujesz na wykresie codziennie temp. (weź sobie np zeszyt w kretkę ) i
              prowadzisz obserwacje. Zapisujesz tez tam w odpowiedniej krateczce objawy sluzu
              i inne takie. Jest o tym dużo na stronach NPL albo polecam wyszukiwarkę -tam to
              już jest ogrom.
        • mirotka Re: Mirotko 28.07.05, 09:43
          Mieszkamy nad morzem, a w góry jedziemy do Witowa (obok Zakopca). Podróż będzie
          trwała ok 12 godzin, ale dzielimy ją na dwa dni (a raczej wieczory). Kubek
          bardzo lubi jeździć autem (jeździmy dużo i często) i jest grzeczny. Fotelik
          zamocowaliśmy na środku tylnego siedzenia, więc widzi wszystko co sie dzieje na
          drodze. Jednak zdecydowaliśmy, że będziemy jechać wieczorami, tak aby mógł
          sobie zasnąć, bo 6 godzin w dzień to jednak za dużo dla takiego dziecka. Kubuś
          już wszystkim mówi, że jedzie w góry, pomimo, że nie ma pojęcia o czym mówi.

          Jeśli chodzi o objawy to raczej nic szczególnego się nie dzieje. Tyle tylko, że
          rano zanim dojadę do pracy to umieram z głodu, co wcześniej się nie zdarzało.
          Pamiętam, że przy pierwszej ciąży miałam dokładnie tak samo, ale może po prostu
          tak mi się tylko wydaje? Wydaje mi się, że piersi mi trochę urosły, ale to też
          mogą być jakieś omamy. Jeszcze 6 dni...
      • kamilaiartur Witaj Gosiu!! 28.07.05, 08:43
        Fajnie ze mamy kolejnego wroga koczkodana. Tak mi sie tez wydaje ze popołudniu
        to test moze byc slabo wiarygodny, choc ja w pierwszej ciąży robilam wieczorem
        w dniu spodziewanej @ i wyszły dwie II. Oby nastepny test wyszedl poztywnysmile
        • gocha_sz Re: Witaj Gosiu!! 28.07.05, 08:55
          Dzięki. Ja życzę wam wszystkich tych dwóch wymarzonych kreseczek
          • yskyerka Re: Witaj Gosiu!! 28.07.05, 10:38
            Tankgirl - gratulacje! Jak ja ci zazdroszczę...

            Dziewczyny, w sierpniu na 99% dołączę do was na stałe, a nie tylko z doskoku,
            bo mój mąż prawdopodobnie nie wyjedzie, więc będziemy mogli się starać o
            fasolkę. smile W sobotę powinna przyjść @, a potem do dzieła!

            Co do godziny mierzenia temperatury, to są różne szkoły. Mnie uczono, że trzeba
            ją mierzyć między 4 a 11. Ja mierzę o 8, bo zwykle tak się budzę, i wykresik
            jest czytelny (o ile nie pojawią się inne dziwne zaburzenia).

            Gosia, tu masz link do forum NPR: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
            f=14906 Tam z kolei znajdziesz kilka linków do stron, na których w miarę
            dokładnie opisane są sprawy temperaturek, śluzu itp. Jak ci się nie chce
            rysować wykresików w zeszycie, to wejdź na www.fertilityfriend.com/
            Wszystko masz w jednym miejscu, z instrukcją obsługi (po angielsku). Testy
            owulacyjne do kupienia na Allegro (pani Ewa przysyła dokładną instrukcję, co,
            jak i dlaczego, a w razie potrzeby udziela porad i wskazówek mailowo.
            • gocha_sz Re: Witaj Gosiu!! 28.07.05, 10:55
              wielkie dzięki, to będziemy razem majstrować smile Bo jeśli teraz z tego nic nie
              wyszło, to muszę dalej próbować. tylko dlaczego @ mi się spóźnia???
    • monias3 A ja idę robić morelowy dżem, potem zajrzę... 28.07.05, 10:35
      • misia_7 :-((( 28.07.05, 12:24
        dziewczyny, o co chodzi... Maruda napisała: "Ale negatywne testy (a misia7
        robila
        wieczorem w dniu spodziewanej malpy i wyszly jej II krechy, plamienia to dla
        mnie dowod ze owulacja z powodu zmiany klimatu sie przesunela."

        ja przecież nie robiłam testu ;-(((((((((
        • kamilaiartur Re: :-((( 28.07.05, 12:30
          Gdzie to napisała? Ja nie kumam, w ogole o co chodzi? Jeszcze raz napisz
          • misia_7 Re: :-((( 28.07.05, 12:33
            Dobra, już wszystko jasne.
            Poza tym odpisałam wam dziewczyny powyżej.
            buźka
        • maruda79 Re: :-((( 28.07.05, 12:31
          Ups pomylilam Cie chyba z monia3 wink Pisala o 1 ciazy smile ktora pewnie teraz
          biega gdzies kolo niej. Sorki misia ale jestem dzis nie w formie. Wybacz mi.
          • kamilaiartur Re: :-((( 28.07.05, 12:33
            O wieczornym tescie to ja pisałam smile i rzeczywiscie małe biego juz prawie 2
            lata po świecie wink
            No zapowiadaja ładną pogode a tu u mnie tez cały dzień leje i chłodnawo, boje
            sie ze urlop bede miala podobny..
            • kamilaiartur Czy widzicie od razu swój post? 28.07.05, 12:38
              ja napisze, klikam wyślij i po 2 minutach odświeżania dopiero pojawia sie moj
              post, co to?
              • monias3 Re: Czy widzicie od razu swój post? 28.07.05, 12:50
                no własnie , od wczoraj chyba takie spowolnienie jest. Moze moderator
                przysypia. A moze to kwestia dłuuuugości naszego Koczkodana??
              • misia_7 Re: Czy widzicie od razu swój post? 28.07.05, 12:53
                tak, Kamila, podobno powinien sie pojawić do 10 minut. Też tak często mam.
          • misia_7 do Mirotki 28.07.05, 12:38
            witam, wyczytałam, że wybierasz się w góry? a jakie? bo ja bym bardzo chciała
            wyskoczyć w Pieniny i szukam kogoś kto był wink)
            • misia_7 Re: do Mirotki 28.07.05, 12:49
              już doczytałam, że wybierasz sie do Witowa, jaki świat mały!! mam tam
              przyszywaną rodzinę, tzn. znają się wszyscy od mojej babci począwszy od jakiś
              40 lat wink))) wybieram się tam za rok, szkoda, że nie teraz suspicious na pewno
              bedziesz świetnie się bawić!! i widoki przepiękne
            • mirotka Re: do Mirotki 28.07.05, 12:50
              Cześć, wybieramy się do Witowa obok Zakopanego. Niestety w Pieninach nie byłam.
            • monias3 No to znalazłaś Misia ! 28.07.05, 12:52
              JA byłam w Pininach w zeszłym roku _rewelacynie pikne góry, niezbyt wysokie a
              malownicze że hej!!! A spływ Dunajcem to już poezja...
          • monias3 Re: :-((( 28.07.05, 12:49
            maruda79 napisała:

            > Ups pomylilam Cie chyba z monia3 wink Pisala o 1 ciazy smile ktora pewnie teraz
            > biega gdzies kolo niej. Sorki misia ale jestem dzis nie w formie. Wybacz mi.

            Niestety, koło mnie jeszcze nie biega żadna ciaża...che, che.Bezdietnam.
            Ale przydałoby sie.
            • misia_7 Re: :-((( 28.07.05, 12:52
              Moniu, jak udał się dżemik? ja właśnie smażę konfitury malinowe mniammmm wink))
              jedziemy na tym samym wózku i zobaczysz, że w te wakacje coś się wydarzy
              nareszcie...
              • monias3 Re: :-((( 28.07.05, 13:06
                no to rzeczywiście - na tym samym wózku jedziemy, tylko o różnym smaku, che,
                che, che...
            • monias3 W ogóle ni e pytacie o mój dżem !!!! 28.07.05, 12:53
              A wyszedł paluszki lizać..
              Czy tylko ja na tym forum robię pracowicie przetwory na zimę?
              • misia_7 Re: W ogóle ni e pytacie o mój dżem !!!! 28.07.05, 13:17
                Jak to nie pytamy!! ja sie pytałam i ja też dziś smaże malinowa
                konfiturę wink))) szkoda, ze nie da się posmakować dżemiku przez internet suspicious
                Dobra, skoro sama sie przyznalaś, ze byłaś w Pieninach to powiedz cos wiecej-
                gzdie mieszkaliście? w pensjonacie jakimś? możesz coś polecić / odradzić? ja
                tam nigdy nie byłam!
                • monias3 Re: Pieniny 28.07.05, 13:30
                  Mieszkalismy w prywatnej kwaterze, znalezionej przypadkiem zupełnie , bo
                  jechaliśmy w ciemno . Ale miejc jest dużo, nawet w sezonie .
                  Mielismy małą awarię samochodu zaraz po dojechaniu i wybralismy sie od razu do
                  miejscowego mechanika, (to sie nazywało Grywałd chyba, jak nie pokreciłam) -
                  okazło się że ma on prywatne kwatery i to tanie jak barszcz -12 zł za noc i
                  wszędzie stamtąd blisko swoim samochdem.No wieć długo się nie zastanawialiśmy.
                  W cenie pokój , 2łazinki wspólna na trzy pokoje czy jakoś podobnie, aneks
                  kuchenny, w pokoju TV. Meble stare i widac,ze długo służą, ale my nie
                  marudziliśmy...
                  Zabytkowa wioseczka z XII wieku czy jakoś tak, w kazdym razie był tam drewniany
                  kościółek kryty gontem, więc na pewnio bardzo stara.
                  I koniecznie idźcie na spływ flisacki doliną Dunajca!!!
                  Jak chcesz to mam chyba gdzieś telefon do tego gościa z Grywałdu.
                  • misia_7 Dzięki Monia!!! 28.07.05, 14:48
                    byłabym Ci bardzo wdzięczna za namiary na tego gościa !! wink))
                    • monias3 Re: Dzięki Monia!!! 28.07.05, 15:12
                      A więc:

                      Bożena i Edward Tkaczyk
                      Grywałd 34-444
                      ul. Lubań 57
                      tel.(0-18) 26-235-62
                      e-mail: grywald@interia.pl

                      Wjeżdza sie na prawie sam szczyt tego wzgórza ( bo wioska jest na wzgórzu)
                      bardzo kretą uliczką .
                      Najblizszy spozywczy u sąsiada, inne w dole wioski.
                      Tylko w tym roku pewnie już ceny troszke inne...ale moze nie o wiele.

                      Dom jest ładny, zadbany, ogromny, z ogrodem, parking na podwórku, gospodarze
                      uprzejmi, niec cie nie kontrolują czy coś tam podobnego, tylko że podkreślam -
                      jest ten warsztat samochodowy z tyłu domu i czasm gość coś walnął w blechę czy
                      podlutował -nam to nie przeszkadzało wcale bo przeciez i tak większośc czasu to
                      się jest w terenie.
                      A moze dlatego tka tanio mieli bo podobno jakiejś innej wiary są a moze
                      ludziska są uprzedzeni i wolą u "swoich"?
                      Powodzenia.
                      • misia_7 Re: Dzięki Monia!!! 28.07.05, 16:42
                        Jeszcze raz Ci dziękuję wink) będę męczyć dziś meża, może sie zgodzi..
            • misia_7 do Gosi 28.07.05, 12:55
              JUż Cię mam , to Ty byłaś w Pieninach!! wink) gdzie mieszkaliście jeśli mogę
              zapytać ? ja bym sie chciala tam wybrać...
              • gocha_sz Re: do Gosi 28.07.05, 19:42
                My byliśmy w Szczawnicy, jechaliśmy w ciemno. Było trudno znaleźć nocleg, ale
                poszukalismy i udało się. góry super, spływ bajer żyć nie umierać. A te "wody"
                ze szczawnicy, szczególnie Józefina hihi. Jak dasz dwie łyżki soli do wody
                mineralnej to będziesz miała Józefalub józefinę..
                Ale tak poważnie to polecam
                • misia_7 Re: do Gosi 28.07.05, 20:18
                  wink)) dzięki za odpowiedź, niezła beka z tymi wodami mineralnymi he he tongue_out
                  ja jeszcze nie wiem dokąd my sie wybierzemy, Szczawnicę też rozważamy i Grywałd
                  (Monias3 polecała), a także Czorsztyn i pare innych miejsc. Tyle, że mamy
                  jechać ze znajomymi i nie wszystko zależy od moich preferencji.
                  Wiem, że spływ jest super, wszyscy wychwalają, na pewno sobie nie odpuszcze tej
                  przyjemności! jeszcze raz dzięki za odzew wink)
      • maruda79 Re: A ja idę robić morelowy dżem, potem zajrzę... 28.07.05, 12:53
        Misiu jak tylko bede miala chwilke - a jetem online tylko do 15 powpisuje
        tempki. A jak w razie czego do uslyszenia - moze dopiero w pn. Ja jestem pewna -
        ze @ tuz tuz, ale wykres w tym cyklu i rozstrzal tempek b dziwny wink
        • maruda79 Ten post powyzej jest do misi 28.07.05, 13:10
          Przepraszam pisze dzis tak nieskladnie ale mam full roboty wink i jestem
          rozkojarzona przez @
          • misia_7 Re: Ten post powyzej jest do misi 28.07.05, 13:18
            Dobrze, Marudko, będę czekać. Zajmij sie robotą, jesteś usprawiedliwiona kiss*
            • maruda79 Tempki cykl 28.07.05, 13:43
              Monia jak dokladnie liczy sie 2 faze - mam ja krotka chce spr czy na pewno nie
              mam niedomogi lutealnej. Moze zle licze? Ja licze od 1 wyzszej temp ponad linie
              odzielajaca 6 nizszych temp od skoku

              Mierze o 4.30 w pochwie termometrem rteciowym

              1 dc krwawienie brak pomiaru
              2 dc krwawienie 36,5
              3 dc krwawienie 36,4 tylko 5 godzin snu z 2/3 dc
              4 dc krwawienie 36,7 Tylko 4 godz snu z 3/4 dc uznalam za zaburzona temp
              5 dc 36,45 niewiele sluzu plodnego
              6 dc 36,5 sluz plodny wilgotno
              7 dc brak pomiaru wilgotno sluz plodny
              8 dc 36,4 wilgotno sluz plodny ale malo
              9 dc 36,4 wilgotno wiecej sluzu plodnego niz w 8 dc
              10 dc 36,6 sluz plodny - uznalam ze to pre-skok
              11 dc 35,5 podroz samolotem a wieczorem baaaardzo duzo sluzu plodnego seks
              12 dc brak pomiaru nie widzialam juz sluzu plodnego seks
              13 dc brak pomiaru nie widzialam juz sluzu plodnego seks
              14 dc brak pomiaru zdecydowanie sluz nieplodny seks
              15 dc brak pomiaru zdecydowanie sluz nieplodny seks
              16 dc brak pomiaru zdecydowanie sluz nieplodny seks
              17 dc 36,7 sluz nieplodny
              18 dc 36, 85 ale temp mierzona pozniej ok 5.45
              19 dc 36,7 sluz nieplodny
              20 dc 36,7 sluz nieplodny
              21 dc 36,9
              22 dc 36,9
              23 dc 36,9
              24 dc 36,9
              25 dc 36,9 plamienie

              • maruda79 Re: Tempki cykl - sprostowanie 11 dc 28.07.05, 13:44
                W 11 dc mialam dokladnie 36,55 linie pokrywajaca czy jak tam sie ona zowie
                wyznacylam na poziomie 36,5.
              • misia_7 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:00
                Zaraz Ci napiszę, co ja widzę , ale musze rozrysowac. Na razie Ci odpowiem na
                pytanie do Moni o drugą fazę: wydaje mi sie, że dobrze liczysz, ja wyliczam
                dokładnie tak samo...
                • maruda79 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:07
                  Dzieki Misiukiss wydaje mi sie ze owu mogla sie przesunac na 19 dc - z powodu
                  zmiany klimatu, lotow, tempki "zwariowaly" wink no i dzis 6 dzien 2 fazy i
                  niedomoga lutealna - plamienia sad a linia oddzielajaca niskie temp od wysokich
                  na poziomie 36,7
                • misia_7 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:24
                  Wg mnie jest tak (nieomylna nie jestem.. ):
                  Jak już wcześniej pisałam -pomijam pierwsze pomiary z 5 pierwszych dni.
                  Potem to wygląda tak ( nie biorąc pod uwagę braku pomiaru z 7 dc, ale
                  zakładamy, ze był podobny do tego z 6 i 8 dc): trwa faza temperatur niższych,
                  uważam, ze linię pokrywającą (36,5 ?) wyznaczyłaś za nisko.
                  To co uznałaś za "pre-skok" nim nie było, bo nastepnego dnia tempka spadła
                  zamiast się podnieść lub chociaż się utrzymać.
                  Do 11 dc skoku temperatur na pewno nie było, owulacji nie wykluczam, bo śluz
                  odpowiedni - niestety brak najważniejszych pomiarów ze środka cyklu czyli
                  między 12 a 16 dc. Przypuszczam, że wtedy była i owu i skok...
                  Jeśli chodzi o śluz, to jedna z zasad NPR mówi o czasie niepłodnym po 3 dniach
                  od szczytu objawu śluzu czyli ostatniego dnia kiedy wystąpił śluz o cechach
                  płodnych ( w tym przypadku - 11 dc plus 3 dni, od 15 dc teoretycznie
                  niepłodność po owulacji).
                  Wyższa temperatura utrzymuje się od 17 dc, a to oznacza, że faza lutealna
                  wynosi minimum 9 dni, a ile dokładnie , to nie wiemy, bo nie ma pomiarów z
                  12,13,14,15 i 16 dnia cyklu, a poza tym zobaczymy, co się jutro zdarzy.
                  Mam nadzieję, ze trochę Ci pomogłam...
                  Trzeba być dobrej myśli Marudko wink))
                  • maruda79 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:28
                    smile Dzieki Na fasolke nie licze, ale dobrze wiedziec co mniej wiecej sie dzialo.
                    Dla mnie to dziwny cykl. Zawsze mialam b widoczne skoki - o 0,2 stopnia. I
                    nigdy temp nizsze nie wahaly sie o wiecej niz o 0,1 i tak: mialam 36,5 i 36,6
                    do polowy cyklu potem skok do 36,8 i wyzej smile a w tym cyklu tempka jak pijany
                    zajac. Coz ale smaka na bejbika se narobilam wink Pozdrawiam
                    • misia_7 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:40
                      Ja też mam smaka, ale chyba mam pecha.... Mam tylko nadzieję, ze to nie jest
                      cykl bezowulacyjny, bo się podłamię... 17 dc i skoku ani widu ani słychu....
                      Ech, życie...
                  • kamilaiartur Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:31
                    Hmm.. czuję sie jak ostatni matoł przy Was laski!! Imponujecie mi tą wiedzą,
                    muszę sie wziąć za siebie... ale to chyab po urlopie, bo jakos nei wyobrazam
                    sobie mierzenia temp na wczasach, chce sie wyluzowac na maksawink
                    • maruda79 Re: Kamilko :) 28.07.05, 14:37
                      Moze i lepiej ze nie mierzysz wink Ja po prostu zdecydowalam sie na npr jako
                      forme planowania rodziny zamiast antykoncepcji. Tabletki/plastry odpadaja ze
                      wzgl zdrowotncyh, pianki i prezerwatywa sa dla nas niewygodne... Spirala
                      odpada. smile Stad moja wiedza smile
                    • misia_7 Re: Tempki cykl 28.07.05, 14:41
                      Masz rację, Kamilko, wyluzuj sie jesli potrafisz, ja się staram , ale nie
                      umiem...
                      • misia_7 miłego popołudnia 28.07.05, 14:58
                        Idę się wyluzować gotując obiad...
              • monias3 Re: Tempki cykl 28.07.05, 15:18
                maruda79 napisała:

                > Monia jak dokladnie liczy sie 2 faze - mam ja krotka chce spr czy na pewno
                nie
                > mam niedomogi lutealnej. Moze zle licze? Ja licze od 1 wyzszej temp ponad
                linie
                >
                > odzielajaca 6 nizszych temp od skoku

                Dobrze to liczysz -ja robię podobnie. I jeszcze czytałam że trzecia -czwarta
                wyższ atemp po skoku powinna być min. o dwie kreski wyższa od najniższej z
                szesciu temp. poprzedzających skok.

                Twój cykl wygląda dobrze na moje oko. Owu pewnie była ok 11 dc. lub zaraz po -
                kiedy nie mierzyłaś. Inaczej późniejsze temp byłyby niższe.
                Moim zdaniem szanse są - naturalnie!!
                >
                >
    • monias3 Jak znosicie babki te upały ? 28.07.05, 17:08
      bo ja wręcz rozpuszczam się , i do tego łeb mnie boli, ale ogolnie cieszę
      się ,że pogada wakacyjna w końcu nastała.
      Macie jakieś metody specjalne?? Bo ja klasyczne same:
      1.chodzeni epo chałupie jeno w gaciach i cyckonoszu (jak ktoś do drzwi zapuka
      to dostane zawału)
      2.co godzine jakieś pół litra czegokolwiek plus kostek lodu fury dwie
      3 rolety pozasłaniane do oporu
      4przeciągi hulaja po chałupie (ale wiaterek ciepły niestety)


      O jedzeniu obiadu to nie wspomnę nawet.
      No a jak Wy?
      • misia_7 Re: Jak znosicie babki te upały ? 28.07.05, 17:15
        cześć Monia wink)))))))
        U nas nie ma upałów niestety, obecnie na moim termometrze 21 stopni, ale to i
        tak lepiej niz w zeszłym tygodniu jak było 15!
        może do nas też w końcu dotrą te upały? w prognozie pogody ciagle
        zapowiadają, ale na razie czekamy wink))
        a u was jaka temperatura?
        • monias3 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 17:56
          no i w najbliższych dniach bedzie podobnie ponoć...
          Jak tan Twoja owulacja Misia, nadchodzi ??
          • misia_7 Re: 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 18:30
            o jeny to naprawde upał!! 30 stopni by już wystarczyło, co ? wink)))
            Monia, a propos Twojego pytania o owu... Troszke przybita jestem... 17 dc i
            nic.. Jak nie będzie nadal skoku jutro, to będzie mi smutno... Wy już
            wszytskie po owu, a ja tak czekam jak ofiara losu!
            • monias3 Re: 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 18:35
              w zeszłym cyklu to ja byłam taką "ofiarą losu", jak nigdy owu mialam 4 dni
              później niż zazwyczaj, tak to bywa, cierpliwosci , moze to stres i przemęczenie
              jakieś?? Mozę niedosypiasz ostatnio albo ciżęj pracowałś? Jaesli tak to
              normalne , że Ci się spóźni.
              • misia_7 Re: 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 19:39
                Dziękuję Ci za pocieszenie wink) bo jak nie bedzie, to całe bzykanie na nic.
                Co ma być to będzie!! Nie samą owulacją żyje człowiek - nie mogę się tak
                zachowywac, bo zwariuję, a nie o to tutaj chodzi wink)
                Tak w ogóle to wałkuję teraz męża żeby pojechać w góry, odstresujemy się oboje
                i.. no same plusy wink a jak Moniu pakowanie? U was nadal 35 stopni czy już
                chłodniej? bo u nas teraz 19.
                a inne dziewczyny co porabiają?
                • monias3 Re: 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 20:07
                  no troszke chłodniej juz, da sie wytrzymać.
                  Masz plan jak podejść męża z tym wyjazdem czy tak prosto z mostu raczej??
                  Bo ja często musze sięgac po sposoby, a juz broń Boze coś z nim "załatwiać" nim
                  się nie naje ! Oj to wtedy porazka na pewno.
                  Maja te kobitki swoje sposoby (i nie mam tu na myśli wyłącznie intymnych
                  igraszek...)
                  • misia_7 Re: 35 stopni Celsjusza....uff... 28.07.05, 20:23
                    wiesz, to troche skomlikowane jest, bo on bardzo chce jechać , tylko problem
                    jest taki, ze jak będzie miał zaległości w pracy to będzie musiał to
                    nadrabiać po 16 godzin pracy na dobę. Powiem Ci dla przykładu: byliśmy na
                    początku tego miesiąca na pogrzebie babci na drugim końcu Polski i mój M. teraz
                    musi to odrabiać, pracuje 7 dni w tygodniu i wstaje do pracy tak o 3 lub 4 w
                    nocy, w zależnosci od dnia. Strasznie mi go żal, ze tak sie musi zarzynać, ale
                    co ja mam zrobić...
                    ale masz rację z jedzeniem i namawianiem! zrobiłam dziś na obiad jego ulubione
                    leczo i od razu inna jest rozmowa wink) a jeśli chodzi o intymne igraszki to ma
                    już dość, bo się zabawiamy niemalze codziennie!! wink)))
                    • lolinka2 Mam pracę!!!!!!!!! 28.07.05, 21:51
                      Dostałam całoetatowe zajęcie!!! umieram ze szczescia. Warunki finansowe jak
                      chciałam, wyposazenie porządne, czas pracy wg własnych ustaleń, zdążę jeszcze
                      kursy odstukać i potłumaczyć w razie potrzeby.
                      Boze, jak mi tego było trzeba. Nie umrzemy z głodu (trzy dni temu skończył się
                      ostatni kurs). Zaczynam 10-go sierpnia a 17 już mam jakies fachowe szkolenie.
                      Miodzio smile)
                      No i będę robic co llubię smile)
                      Może z wrazenia zajajeczkuję, podobno czasem się zdarza.
                    • lolinka2 Mam pracę!!!!!!!!! 28.07.05, 21:54
                      Dostałam pełnoetatową pracę!!!!!
                      Zgodna z wykształceniem, kasy ile trzeba, czasu niewiele (zdążę kursy odstukać i
                      potłumaczyć), wyposażenie dobre.
                      Boze jak mi było tego trzeba... już myślałam ze z głodu padniemy (ostatni kurs
                      skończył się trzy dni temu).
                      Moze zajajuję z wrażenia, podobno tak bywa czasem.
                      • lolinka2 ups 28.07.05, 21:55
                        wpisałam się dwa razy po po pierwszym przeszukaniu forum mój post się nie
                        załączył, potem w nadmiarze aż dwa...
                        hihihi
                        • misia_7 Re: ups 28.07.05, 22:17
                          Gratuluję Lolinko!! wink
                          dziewczyny już chyba poszły spać...
                        • cytrusowa Re: ups 28.07.05, 22:20
                          czesc dziewczynki, zapewne was juz nie ma, ale trudno sie mowi.
                          lolinka, gratulacje z tym zajęciem!!!!
                          pozostale dziewczynki - jak nastroje?

                          ktora to ze mnie bierze przyklad i bzyka sie niemal codziennie??? hihihih

                          u mnie dzis 21 dc, grzybek swedzi momentami dosc mocno, podolewa brzuch jak na
                          @, ale tak juz od przedwczoraj. dziwne
                          • misia_7 Re: ups 28.07.05, 22:36
                            Cytrusku, ja zaraz idę do "małżeńskich obowiązków", więc już mówię DOBRANOC,
                            no bzykanko musi być, bo owu mnie robi w konia...
                            a kiedy będziesz miała nazwę tej hodowli to dasz znać, co? Mam nadzieje, że
                            szybko Ci przeminie ta wredna gadzina skolonizowana !!
                            buźka duża w czółko i do usłyszenia jutro!
                            • cytrusowa do jutra 28.07.05, 22:39
                              wiec do sklikania.
                              jutro monsz bwedzie dzwonil sie pytac, czy juz cos wyhodowali.
                              a pamietacie moze lub wiecie, ile godzins ie hoduje w labo grzyby i inne syfki?
                      • monias3 Re: Mam pracę!!!!!!!!! 29.07.05, 10:03
                        No to suuuuuuuuuuperowo!!!! Gratulacje!!
                        Teraz nic tylko się rozmnażąac, nie?
    • tankgirl5 Dobry wieczór 28.07.05, 22:50
      Właśnie skończyłam pracę ( od 9 ranosad padam z nóg ale ponieważ burza okrutna
      postanowiłam schrnić się w kafejce i zbaczyć co u was... U mnie upały okrutne,
      nie do wytrzymaniasad Ruch straszny bieganie cały dzień- a ja ledwo powłuczę
      nogami.... Idę we wtorek do lekarza. Ale jutro znowu 13sad
      Aga i Yskeyrka dzięki przesyłam fluidkiwink********* Ja zawsze bardzo mało jem. A
      dziś apetyt miałam jak wilk, a przecież upały straszne!
      Cytrusku kuruj się kochana.
      • cytrusowa Re: Dobry wieczór 28.07.05, 22:54
        oj biedaczko ty, wymecona jestes!

        tu burze wczoraj szalaly, nawet ofiary smiertelne byly, bo i jakies huraganyu.
        a teraz wylala wanna z wodą z nieba, hihi

        idz do domu i se odpocznij!
        • misia_7 jasne, upał (18 stopni i leje!) 29.07.05, 09:30
          Dzień dobry słonka!! pogoda dziś do d... , ale i tak mam dobry humor wink
          Cytrusku, ja sie nie znam na takich hodowlach i niestety nie wiem ile się
          czeka..
          Tankgirl, biedulko... Cięzka ta robota ;-( Uważaj na fasolkę i sie dobrze
          odżywiaj chociażby w domu.
          buźka dla was dziewczyny kiss**
          • misia_7 Marudko, jak dzisiaj? 29.07.05, 10:11
            jak sytuacja na froncie?
            • cytrusowa hej 29.07.05, 10:20
              lasencje!
              witam was o pozniejszym poranku, wczoraj znow ulerwa, sciana deszczu i pomruki.
              ale przedwczorajszej burzy nic nie przebije - w Kolonii ponac dwie osoby
              zginęly, naprawde dziewczyny - mam 28 lat i mieszkalam w Gdansku nad morzem,
              sztormy itp. - ale takiej burzy nie przezylam jeszcze.

              wczoraj tu upal powyzej 32 stopni, dzis sie tez zapowiada. pogoda w kolonii
              rozni sie od pogody w gdansku tym, ze z rana nie jest wcale cieplo, upal robi
              sie pod wieczor - o 23 mozna sobie wyjsc rozebranym na maxa i siedziec na
              dworzu w kafejce - super.

              dzis juz 23 stopnie ale w cieniu, w sloncu jest wiecej - az sie nie chce
              wychodzic.

              u mnie 22dc i wszystko w normie, brzuch mnie juz dzis nie pobolewa jak przez
              ostatnie dni, cycki nie są az tak wrazliwe jak zawsze przed @...

              a co u was???
              • misia_7 Re: hej 29.07.05, 11:47
                Zrobiło się cieplej (25 stopni) i przestało padać nareszcie. Burzy nie było,
                ale Cytrusia miala wrażenia , że ho ho..
                Umówiłam sie dziś na miescie z kumpelą, więc chyba nie zmarznę.
                A poza tym to bez rewelacji, siedzę sama w chałupie i trochę sprzątam,
                zrobiłam już pranie i wymyślam co na obiad.
                A teraz popijam kawę i sie lenię wink)
      • monias3 Witam wszystkich 29.07.05, 10:08
        17 dc, wsio w pariadkie,
        kolejny dzięń upałów i kolejny dzien łeb mnie napie....
        Dziś wielkie sporzatanie w chałupie , mążulo ma w końcu urlop,
        lecę do krzataniny, pa!!
        Pozrdaiwam wszystkie na ten upalny (no nie dla każedego upalny)dzionek.
        • misia_7 Re: Witam wszystkich 29.07.05, 10:16
          Cześć Monia! współczuję , że łepek boli... ale życzę miłego sprzątania, mnie
          też dziś to czeka wink chyba owu dziś w nocy była he he
          papa, całusy 102!
          • monias3 Re: Witam wszystkich 29.07.05, 11:32
            A co MIsia , tempka podskoczyła może?
            • misia_7 chyba już po owu ;-) 29.07.05, 11:53
              Wczoraj jak zasypiałam poczułam ukłucie.. no wiesz gdzie wink I tempka
              faktycznie dziś podskoczyła ponad ten niższy poziom, jak jutro i pojutrze nie
              spadnie, to będzie znaczyło, że to było właśnie to wink Czyli w sumie jestem
              dziś 18dc i 1 dzień po owu. Miałaś rację z tym spóźnianiem przez różne
              czynniki!
              A Ty masz jakieś objawy? jesteś 5 dni po owu, nie? wypytuję sie teraz , bo
              potem nam wyjedziesz i tylko telepatia zostanie wink
              • giovanita Hello... 29.07.05, 12:08
                dziewczyny!!!

                Wpadłam tu do Was, bo wątek o staraniach lipcowych umiera śmiercią naturalną. W
                sumie to koniec lipca... może dlatego.

                I chciałam wam napisać, ze wy jesteście niesamowicie płodne... smile)))
                Jak jeden dzień tu nie zaglądam to mam zaległości na 100 postów. I kiedy to
                wszystko przejrzeć... muszę wybierać praca - forum... oj ciężko bywa...

                Moniczko,
                pozwoliłam sobie skorzystać z Twojego zaproszenia i przylazłam do Twojego
                wątku. smile)))

                Ja jestem na szarym końcu... dziś 7dc 7 cyklu starań. Chyba jeszcze przed owu,
                bo normalnie mam owu około 14 dc. Choć lekarz u którego ostatnio byłam doszedł
                do wniosku że musiała być koło 11dc bo @ przylazła po 25 dniach zamiast po 28.
                Łykam sobie Casta... coś tam, na obniżenie prolaktyny, która po ostatnich
                badaniach wyszła powyzej normy. A jutro lezę na pobranie krwi na badanie
                prolaktyny z obciążeniem. Z tego co gdzieś wyczytałam to po godzinie od
                pierwszego pobrania i połknięciu tabletki MTC (????) poziom prolaktyny nie
                powinien wzrosnąć więcej niż 5 krotnie.

                No to tyle u mnie.

                Trzymam za was kciuki, za pozytywne testy już za niedługo.
                • kamilaiartur Re: Hello... 29.07.05, 12:24
                  Hej giovanita!! Witaj u nas smile. Bedziemy Ci dzielni kibicowac jako ze
                  najdłużej z nas bedziesz czekała..
                  Witajcie wszystkie dzisiaj!
                  ja oszalałam - jak wiecie jade na dwa tyg. do jastarni - ale coz sie stało: tak
                  strasznie zachciało mi sie zakopanego ze chyba skrócimy jastarnie i pojedziemy
                  jheszcze w góry.. tyle ze to tak daleko dla nas... i tylko to mnie zniechęca,
                  ale tak bym chciala.. wiec tak: o ile oczywiscie nam kasy starczy, wyjedziemy w
                  gory jesli nie bede w ciazy, bo jesli okaże sie że jednak sie udało (nadzieja
                  zawsze umiera ostatnia dlatego ciągle ją mam) to nie zaryzykuje tak dalekiej
                  podrozy w tym pierwszym okresie, bo w pierwszej ciąży mialam w 6, 7 tyg
                  kłopoty.
                  Ciekawe co na to mój mąż...
                  • cytrusowa Re: Hello... 29.07.05, 14:11
                    ojoj, ale plany ma nasza Kamilka...
                    mnie dzis leb boli, pogoda fatalna i to jedno z drugim sie lączy
                    u mnie 22dc, na wyniki badan czyli na imiona wyhodowanych berbeci musze czekac
                    do poniedzialku,a wciaz swedzi....
                    ale my jestesmy wyposzczeni....
                    • misia_7 Re: Hello... 29.07.05, 14:32
                      Cytrusowa, witaj w klubie wkurzajacej pogody. Zaraz wychodzę na spotkanie, a w
                      radiu zapowiadają burzę gradową. Niech to szlag
                      Wyposzczeni? już??? suspicious
                  • misia_7 Re: Hello... 29.07.05, 14:27
                    witaj Giovanita! może właśnie ten 7 cykl okaże się szczęśliwy? pewnie, ze na
                    Ciebie poczekamy tu na "koczkodanie" wink
                  • misia_7 Re: Hello... 29.07.05, 14:30
                    witaj Kamilko, czyli nasze morze Ci nie wystarcza? suspicious No właśnie, co na to
                    Twój mąż - oto jest pytanie.. bo jak dla mnie to bomba! Przyznam sie , że mam
                    podobne plany wink Też Jastarnia i góry
                • monias3 Re: Hello... - witam ciepło Giovanitko 29.07.05, 17:59
                  miło że przybyłaś, mamnadzieję ze tak jak my wkrótce uzaleznisz się
                  od "Koczkodana", che, che...
              • monias3 no to starania nie przepadły 29.07.05, 17:56
                i teraz już bedziesz odliczała dni do...
        • lolinka2 Re: Witam wszystkich 29.07.05, 14:20
          Witam mile,
          ja juz posprzątałam (na ile sił starczyło), reszta jutro albo...kiedys tam.
          Dziś zadanie bojowe: idę na obiad i to chygba za chwilę bo młody mnie goni.
          A obowiązki małżeńskie na dzień dzisiejszy chyba zakończone (z 15 minut temu) big_grin

          miłego dnia, zajrzę później.
          • misia_7 Re: Witam wszystkich 29.07.05, 14:33
            no ładnie wink)) ja czekam do wieczora
            • gocha_sz Dziewczyny muszę się pochwalić!!!!! 29.07.05, 15:48
              Byłam ostatnio na Mazurach, siedzę sobie ze znajomymi na brzegu jeziora, a tu
              do mnie leci mój mąż z jego komórką. Zdziwiona mówię halo, a tam tvp, że
              dostałam się do elimicji konkursu "Gra w ciemno" i że ma do mnie parę pytań.
              Odpowiedziałam, choć na dwa błędnie. No i ta pani mówi że jakby co to się ze
              mną skontaktują. I jakie moje zdziwienie, jak wczoraj zadzwoniła, że za tydzień
              mam przyjechać na nagranie do Wrocławia. Jeszcze w to nie wierzę. A najlepsze
              jest to, że to mój mąż wysłał zgłoszenie, ale zamiast swoich danych wpisał
              moje - ale mnie wrobił smile. Więc przynajmniej to jedno mi się udało, bo test
              wyszedł sad. Ale mam jeszcze nadzieję, bo @@@ spóźnia się 2 dzień.Pozdrawiam!!!
              • cytrusowa Re: Dziewczyny muszę się pochwalić!!!!! 29.07.05, 16:32
                gratulacje!!!!
                a czy ten konkrus jest ogolnopolsiego zasiegu?
              • giovanita Gratuluję!!! 29.07.05, 16:33
                Gocha_sz, gratuluję szczęścia ale i wiedzy!!!! Przecież jakbyś nic nie
                wiedziała, to by Cię nie zakwalifikowali smile))))
                Fajnie!!!
                A to w jakiejś regionalnej telewizji? Bo ja nigdy nie słyszałam o takim
                teleturnieju... Ale w sumie to nie dziwota, bo ostatnio telewizji mało
                oglądam smile

                A co do testu ciążowego i braku @ - dopóki jej nie ma jest nadzieja. Tak więc i
                ja mam nadzieję, że wredny koczkodan tym razem do Ciebie nie przyjdzie. smile))
                • monias3 Re: Gratuluję!!! 29.07.05, 18:03
                  ija Ci gratuluję.Mądralińska z Ciebie...
                  A można będzie to gdzies obejrzec?
              • misia_7 Re: Dziewczyny muszę się pochwalić!!!!! 29.07.05, 21:52
                Gosia, ale numer z tym programem! gadaj, gdzie Cię możemy ujrzeć i kiedy wink))
    • monias3 Siedze tu i siedze a tu żywego ducha 29.07.05, 21:15
      co jest dziewczyny, upłay WAs zameczyły??
      Bo mnie tak -dziś było 37st.!!! i mam dość. Zastanawiam się po co ja do tej
      Chorwacji jadę, che,che, che...
      A łeb jak rypał tak rypie.
      Ife ścielić łóżko bo coś chyba dłuzęj bez Waszego odzewu nie usiedze tutaj.
      paaptki
      do jutra!
      • misia_7 Re: Siedze tu i siedze a tu żywego ducha 29.07.05, 21:54
        No i co, juz tu nie ma nikogo????
        jak to po co Monia jedziesz do Chorwacji? żeby sie usmażyć... wink)) a może tam
        chłodniej niż tu przez przypadek?
        • lolinka2 Re: Siedze tu i siedze a tu żywego ducha 29.07.05, 22:08
          Żywego ducha to i ja tu nie widzę....
          Osobiście jestem żywa, ale nie duch, na szczęście smile)
          • tankgirl5 Gocha gratulacje 29.07.05, 22:52
            Gra w ciemno to teleturniej który prowadzi na Polsacie Krzysiu Ibisz- dobrze
            mówię. Ja nie oglądam prawie w ogóle telewizji ale u kogoś mi mignęło. Jak
            będzie musisz nam koniecznie dać zanać!! Pozdrawiam
            Ja właśnie skończyłam pracę. Okazało się, że mój gin dziś poszedł na urlop i
            muszę złapać jakiegoś dobrego. Już mam namiary pójdę w środę bo nie daję rady
            po 13 godzin pracować. Nie wiem czy coś wyjdzie na USG ale chcę, żeby lekarz to
            potwierdził, żebym mogła to powiedzieć w pracy. Rodzicom mówię w niedzielę.
            Szkoda tylko, że mama i siora są nad morzem i będę musiała to zrobić przez
            telefonsad A bratu w tym miesiącu się urodziła dzidziasmile
            Całuję na dobranoc
            Do jutra
      • monias3 Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 07:26
        no łeb tak mi daje polpalić ,ze i tak nie mogę spać, błłłeeee...mam dość i nie
        wiem czy wytzrymam dziś wesele w Rzeszowie...
        Mozna w teoretycznej ciązy apap lub cos innego brać??Już trzeci dzień łaże jak
        pijany kangur...Powiedzcie plisss.
        No , i miłej sobótki dla wsiech!
        • cytrusowa Re: Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 10:32
          witam was.
          monias - wez Apap, mozna.
          a poza tym zrob sobie zimny oklad. masz moze masc tygrysią czy ten "slynny"
          Amol?
          jesli tak, nasmaruj sobie skronie, powsychaj ten mietowy zap[ach gleboko,
          popros meza, by zrobil ci lekki masaz karku - pomaga. i relaks przede
          wszystkim, aloe nie spanie - chyba, ze chce ci sie. ale to w przewietrzonym
          pomieszczeniu i zaciemnionym. i oklad na czolo!!!

          radzi ci migrenowiec-meteopata.
          ja wczoraj zdychalam - pogoda okropna byla. samrowalam se mascią tygrysią,
          pozniej wzielam apap!
        • cytrusowa Re: Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 10:33
          poza tym witam sie z pozostalymi dziewczynkiami - jak nastroje???

          u mnie srdednio, bez rewelacji, bo nudna sobota przede mną
          • monias3 Re: Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 11:20
            Oj dzięki Ci Cytrusie...pewnie ratujesz mi zycie, no to już biegne po apap...

            Zeżarłam własnie i czekam na efekty.
            Ja chyba tez jestem migrenowcem choc nie mam tego jakimis specjalnymi badaniami
            stwoerdzonego - po prostu tak raz na miesiąc moja łepetyna świruje aż oczy z
            orbit mi wychodzą - dosłownie. Boli tak że aż oczy bolą i szczęka cała . Ale ni
            eboli mnie zawsze połowa głowy - z tym to różnie , np. dziś od przebudzenie
            tylko połowa a teraz juz cała. Co ja wczoraj nie wyczyniałam :mroziłam termofor
            w zamrażalce i na łeb, bezskutecznie...
            Aj ale czuję ze teraz po apapie to puści.
            Noto koniec płaczu na d sobą.

            A terz weselej:
            Własnie wróciłam od fryzjera, no i pierwszy raz babka mi myła głowę wodą z
            wiaderka, che, che. Sama była w ogromnym stresie bo hydraulika jesj znienacka
            nawaliła a tu klientki poumawiane...do tego w nocu coś ją użarło po okiem i
            wygladała jak prawdziwe niszczęscie: zapuchnięta i zła, latająca co sekunde na
            zaplecze po wiadro wody...
            No zobaczymy czy ten fryz wytrzyma wesele.
            Żegnam się na razie, idę się gachowac na to weselisko...Pa!!
            • cytrusowa Re: Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 11:31
              powodzenia Monia,
              te bole glowy to hormony, wiesz?
              jest to zwiazane z cyklem kobiety. a jesli jestes jeszcze wrażliwa na zmiany
              pogody i na stre, to bole o ktorych piszesz - gotowe.
              ja niby nie mam tez zdiagnozowanej migreny, ale mialam takie bole, ze szkoda
              gadac. w maturalnej klasie co dwa dni lezalam i umieralam - o normalnym
              funkcjonowaniu nie bylo mowy.
              u mnie - nie ukrywam - skonczylo sie to, a wlasciwie zlagodnialo po tym, jak
              zaczelam brac pigulki. w grudniu 04 odstawilam i od tamtej pory mam dosc rzadko.

              musze ci jeszcze pwoiedziec, ze pomaga taka maska na oczy, wypelniona plynem do
              chlodzenia. znaczy sie wkladasz to do zamrazarki lub na polke, co mocniej
              mrozi, i potem na oczy i lezysz,odpoczywasz.
              mozesz to kupic w Rosmanie i chyba w innych tez. duzo nie kosztuje, a sie
              przydaje.

              pij duzo wody!!!

              baw sie dobrze na weselusmile
        • lolinka2 Re: Witam jako ten ranny ptaszek 30.07.05, 16:04
          Można brać wszystko co ma paracetamol. Tyle wiem na pewno.
          • gocha_sz Koczkodan przyszedł i to w taki upał 30.07.05, 16:59
            Cześć dziewczyny, dzięki za gratulacje. Nagranie mam w czwartek, a jeśli zagram
            i coś wygram to się napewno pochwalę smile
            Niestety moje nadzieje dzisiaj pierzchły, bo przyjechał @@@. Ale z drugiej
            strony jak to pisała Marudka są tego plusy - no bo wyobraźcie mnie sobie z
            typowymi objawami ciąży na nagraniu smile. Teraz to kupuję te testy owu, i będę
            dokładniej celowała. A co do głowy, to mi też nawala. Ale pewnie z tych upałów.
            Buziaczki i oby nadszedł deszcz
            • cytrusowa to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 18:58
              czy tylko ja pozostalam na polu bitwy???
              • gocha_sz Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:02
                Nie wiem ile zostało, ale ja życzę ci, żebyś jej nie dostała smile No chyba, że
                się rozmyśliłaś. Nie daj się @!!!
                • cytrusowa Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:05
                  taaaa
                  obym jej nie dostala...
                  poki co musze sie uzbroic w cierpliwosc.
                  a boli mnie to podbrzusze jakbym miala dostac @ - mysle, ze to moze byc od tego
                  grzybka co mam.
                  no nic.
                  • gocha_sz Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:08
                    a spóźnia ci się? Mi się przesunęła o trzy dni, ale niestety przyszła. Moje
                    plany, zeby zajść w ciąże w wakacje, spełzły. a tak chciałam mieć te pierwsze
                    miesiące za sobą, zanim wrócę do pracy w szkole.
                  • gocha_sz Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:13
                    Główka do góry, a jakby co to teścik polecam!!! Trzymam kciuki
                    • cytrusowa Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:18
                      no ja mam termin @ dopiero na okolo 8 sierpnia, nie wcześniej. także jeszcze
                      troche czasu.
                      zatestuje w nast. poniedzialek, o ile nie dostane @.
                      poki co procz tego upierdliwego pobolewania to jeszcze krzyz mnie boli,
                      chamstwo.

                      Tankgirl - ten spust i aptety to co onacza? znaczy sie ile ty jesz, ze piszesz
                      o apetycie???
                      • gocha_sz Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:24
                        mnie teraz nic nie bolało, zresztą pewnie przez te upały się przesunęła, teraz
                        to już kupiłam na allegro testy owu, może one coś pomogą.To już będzie nasza 4
                        próba
                        • cytrusowa Re: to ile z nas jeszcznie nie dostało @ 30.07.05, 19:28
                          my tam w sumie nie liczymy, bo podchodzimy do tego raczej na luzie, na
                          wzglednym luzie.
                          w tym cylku nie bylo ani mierzenia temperatury, ani testow owulacyjnych.
                          a w dniach plodnych, tak na moje wylliczenia, bzykalismy sie codziennie, nawet
                          po dwa razy. i jak widac, to nie jest dobre rozwiazanie, bo grzybka sie
                          nabawilismy. a i z dzidzi nic pewnie nie bedzie
    • tankgirl5 tak tak nie dawać się@ ;) 30.07.05, 19:09
      Upał nie do zniesienia.... Na szczęście dziś wolnewink Byłam na kwietniówkach ale
      tam coś nie bardzo się rozkręcasad A ja dostaję coraz większego apetytuwink jem i
      jem bez opamiętanie. Nawet bym nie przypuszczała, że takie ilości można
      pochłonąćsmile Coś dziś tutaj też widzę kiepsko... Buziaki będę zaglądać!
      • gocha_sz Re: tak tak nie dawać się@ ;) 30.07.05, 19:18
        szczęściaro ty jedna, tak ci zazdroszczę, myślałam, ze też cos na kwiecień
        zmajstruję, ale okazało się to trudniejsze. Jak w takim razie ludzie
        wpadają ??? Ja też bym chciała (hhihi)
        • tankgirl5 Cytrusku i Gosiu 30.07.05, 19:40
          Cytrusku kochana jak wcześniej jadłam malutko tak teraz śniadanko zaraz owoce,
          obiadek, dokładka obiadku, owoce, kanapeczka, owoce....wink oj chyba dużo
          przytyję, ale w pierwszym trymestrze chyba nie będę się ograniczać, bo w sumie
          nie jesm nic "złego" jak wcześniej często jadłam słodycze tak teraz mnie
          odrzuciło od słodkiegowink no nie licząc lodów- zjadłam dziś wielką porcjęwink ale
          jedno strasznie mnie ciągnie- tak bym się pepsi napiła- hihihi ale nie tknę
          tego!
          Gosia ja się starałam trzeci cykl i w tym po raz pierwszy kupiłam testy owu na
          allegro no i jak widać pomogływink
          Ja jutro zamierzam zdradzić sekret rodziniewink
          • cytrusowa Niedziela 31.07.05, 10:02
            dzień dobry miłe Panie!

            widze, ze jeszcze wszystkie śpią - ja liczylam na to, ze sporo bede miala do
            przeczytania, hehe.

            Wczoraj bylismy na czyms w rodzaju festiwalu piwa - piwa z roznych regionow
            Niemiec i europy.
            Cale nasze towarzystwo nie mialo absolutnie żadnych oporow by udac sie wprost
            pod parasol Tyskiego.
            Tyskie z sokiem...hmmmm, poezja....tego mi brakowalo...
            także bylo milo.

            Wczoraj także kupilismy sprzecior do pieczenia chleba i mężus upiekl - pyszny,
            wiejsci chlebek. koniec dz drogim i niedombrym niemieckim chlebem - teraz
            będziemy robic taki, na jaki mamy ochote!
            • monias3 No i aj już się wyspałam 31.07.05, 13:35
              wkońcu odespałam wesele...
              kurcze , dojazd był makabryczny -150 km w 37 st. celsjusza, nikomu nie życzę.
              Na miejscu okazało się Ze w sali weselnej klimatyzacja czegos nie chce działać,
              ludzie siedzieli nad gorącym rosołem i parowali dosłowanie. Każdy jaj jeden mąż
              wachlował sie co było pod reką, serwetka , talerzyk...Tańce i swawole w taki
              upła szły mi mizernie.
              Na weselu znajoma pochwaliła się ,ze jest w ciąży -nie wiedziałam że tak
              dziwnie to odbiorę, kurcze...jakaś zazdrość pewnie...ścisnęło mnie w dołku i
              taki żal jakiś: jak to , ja sie tak staram i tyle już wiem o ciązy i nic. A
              ona -nie wie nawet kiedy można zbadać płęć , nie wie nawet co to jest USG
              trójwymiarowe, praktycznie nie wie nic..i co -on azaszła bez większych wysiłków
              i jeszcze marudzi ,że MUSIAŁA JAKIEŚ TRZY CYKLE SIĘ starać i jest oburzona że
              tyle to musiało trwać. Aż jej zdumiona powiedziałm : "co ty gadasz, to bardzo
              krótko!!" i się chyba obruszyła...
              Takie jest życie , jednych uczy pokory a jednych nie...
              No cóż co ma byc to i tak bedzię, nie ważne co ja chcę...A dzis na dodatek
              zauwazyłam zwiastum plamień -moich comiesięcznych koszmarów, lekko podbarwiony
              śluz, ech, zapowaida się to co zwykle...
              • cytrusowa Re: No i aj już się wyspałam 31.07.05, 13:39
                Monisia - ciesze sie, ze dobrze sie bawilas. szkoda tylko, zeznalazla sie taka,
                co ci przykrosc sprawila!

                nie martw sie, plizzzz.

                a kiedy masz dostać @, skoro juz jest zwiastun?
                • monias3 Re: No i aj już się wyspałam 31.07.05, 13:50
                  w zasadzie to ona mi nie chciala sprawić żadnej przykrości...ja to tak
                  odebrałam tylko jako smutną życiową refleksję o niesprawiedliwości i o tym żę
                  niektorzy mają wszystko bez jednego "pirdnięcia" a inni mocno musza na to
                  zasłuzyć.
                  Noi się zdołowałam...
                  A to szczegół ,zę tej laski to ja nigdy nie trawiłam, nigdy jej nie rozumiałam,
                  nadajemy na zupełnie i innych falach.
                  oczekuje na koczkodana ok 8-9 sierpnia, podobnie ja TY.
                  Jełsi palmienia sie nasilą akurat kiedy powinnam się moczyć w Adriatyku...to
                  szlag mnie trafi.
    • monias3 Małe pożegnanie 31.07.05, 19:51
      jutro wyjezdżam i ichcialam Was wirtualnie uścisakć na ten czas.
      Obiecuje ,że wrócę tu do Was obojętnie z jakimi wieściami...
      • kamilaiartur Re: Małe pożegnanie 01.08.05, 08:46
        Witajcie w poniedziełek!!!

        Moniczko - miłej i owocnej podróży, przywieź nam dobre wieści!!!
        Ja wróciłam z weekendowego wypadu na Kaszuby. Było extra, ale nocleg to
        trafiliśmy że hoho, nie polecam OW "Łukomie" absolutnie nikomu. Rano jak
        wyszliśmy z pokoju tak wracaliśmy o 22 bo dłużej sie tam nie dało wytrzymać...
        ale tylko 2 nocki wiec jakoś przeżyliśmy.

        No niestety wszystkie objawy nadchodzącego koczkodana mam.. na 99% nikogo nie
        ulepiliśmy.. smutno mi troche z tego powodu..

        Miłego kolejnego tygodnia!!!
      • maruda79 Witam Was wszystkie 01.08.05, 16:23
        Hejka dziewczyny smile Wrocilam wink Witam smile
        Monia - udanego wypoczynku

        Tankgirl5 - moze zrob sobie bete i na jej podstawie popros gina jesli o
        zwolnienie a j tego nie bedzie Ci chcial dac to choc o zaswiadczenie ze jestes
        w ciazy - musza Ci skrocic czas pracy!!! Oczywiscie z taka sama pensja smile

        U mnie temp. spadla dopiero dzis. A okres mam od pt od popoludnia... Dziwne...
        Nigdy tak nie mialam. Nie musze dodawac ze okres b bolesny sad

        Ale tak widocznei mialo byc a dzieciatko pojawi sie w odpowiednim czasie smile

        Sorki ze tak ogolnie ale nie mialam czasu przejrzec dokladnie Waszych postow smile
    • mirotka Znowu nic... :( 01.08.05, 08:41
      Dziś, 3 dni przed terminem przyszła @. Jestem cała roztrzęsiona wewnętrznie, a
      łzy same napływają do oczu. Tak bardzo liczyłam na fasolkę.
      W nowym cyklu będzie dużo trudniej, ponieważ jedziemy na urlop i przez to, że
      ta cholerna @ przyszła wcześniej to owu pewnie wystąpi w czasie podróży (2-
      dniowej!!!).
      Jeszcze dziś zamówię testy owulacyjne i w nowym cyklu spróbuję z nimi. Jak to
      nie pomoże to już nie wiem co zrobię.
      Boję się, że im dłużej będzie to trwało, tym trudniej będzie, bo wiem, że będę
      się coraz bardziej denerwować.

      • kamilaiartur Re: Znowu nic... :( 01.08.05, 08:54
        Mirotko, ja wprawdzie jeszcze @ nie mam, ale czuje sie chyba tak jak Ty bo wiem
        ze lada moment przyjdzie. Tez zakupie testy, a Ty nie martw sie na pewno owu
        przyjdzie w dobrym dla Was czasie. Ja za to bede na wczasach wiec w jednym
        pokoju z synkiem nie wiem jak bedziemy działać - on czujnie śpi.. mam nadzieje
        ze jakos damy rade.
        Podobnie jak Ty nabywam jakiejś dziwnej nerwowości w tym temacie.. wszystkie tu
        na forum chcialybysmy bardzo miec juz fasolki ale zobacz - wszyscy na raz nei
        możemy zajść - każda ma pewnie swoja kolej i na nas ona tez przyjdzie. Mam
        nadzieje ze niebawem smile Głowa do góry!! Ty przynajmniej zaczełaś juz nowy cykl
        a ja ciągle czekam zeby powiedzieć START po raz 3.
        • cytrusowa Re: Znowu nic... :( 01.08.05, 09:35
          Mirotko, bardzo mi przykrosad
          ale trzeba patrzec pozytywnie - w nastepnym cyklu będziesz monitowac cykl
          testami owu, wiec bedziesz dokładnie wiedziala kiedy i jak masz owu.

          Co do mnie, dzis 25dc. objawy nadchodzącej @ raczej skąpe - wyjątkowo w tym
          cyklu. aż sie sama dziwie.
          po pierwsze bolą mnie acz lekko cycki, po drugie mam wrażenie, że mam caly czas
          mokro i jakaś wydzielina jest - ale to moze byc ta normalna lub moje uplawy od
          grzybka.
          po trzecie - wciaz mi gorąco, mam nagle uderzenia gorąca, hihihi.
          po czwarte - te bole brzucha...

          a co do cyckow to po raz pierwszy nie sa one mocno nabrzmiale, jak zawsze przed
          @

          wiec czekam...
          • misia_7 1 sierpnia 01.08.05, 12:55
            dziewczyny , przykro mi z powodu tych starających, którym się nie udało w tym
            cyklu, ale głowa do góry, kolejny cykl - nastepna szansa wink Nie podłamujcie
            się , kochane...
            Cytrusowa, a moze to są objawy czegoś innego niż myślisz suspicious
            Moniu, wracaj do nas szybko z wakacji najlepiej z pasażerem na gapę wink
          • feema-to-ja Re: Znowu nic... :( 01.08.05, 13:15
            hm... jesli inaczej sie czujesz niz zwykle.... No, w kazdym razie trzymam
            kciukasy!!!
            • cytrusowa znow nikogo nie ma:-( 01.08.05, 16:00
              famma - dobre z tym rozrzedzaniemsmile
              to ty z obywatelem niemieckim dzidziusia zmajstrowalas? hihihih
              • feema-to-ja Re: znow nikogo nie ma:-( 01.08.05, 16:37
                No tak, Wanda to ja nie jestemsmile
                A Ty?
                • maruda79 Re: znow nikogo nie ma:-( 01.08.05, 16:39
                  Jak to nie ma? wink Ja jestem wink Tylko post wkleil sie troche wyzej wink)))
                  • cytrusowa a ja cwicze 01.08.05, 16:43
                    kontynuacje polskości i rozrzedzanie pseudo niemcow i kaszubow *ze strony meza
                    oczywiscie* bo ja gdanszczankasmile z piernikowymi korzeniami
                    • feema-to-ja Re: a ja cwicze 01.08.05, 17:06
                      Rozrzedzaj kochana, rozrzedzajsmile, jak tak dalej pojdzie to nasza krew
                      slowianska zaleje caly Deutschland, ha ha ha!
                      A w Toruniu to ja mieszkalam 5 lat i tam studiowalam.
                  • agaaga19 jestem na chwilkę 01.08.05, 16:51
                    u mnie 24dc, czyli jeszcze tylko 2,3 dni czekania i dobrze bo już wariuję, nic
                    mnie nie boli, nic mnie nie ciągnie, może raz na trzy dni coś mnie kujnie w
                    jajniku, tempka taka jak zwykle w drugiej fazie 37, więc bez rewelacji, ale i
                    tak chwilami nadzieja rośnie...
                    cytrusku ja w pierwszej ciąży miałam na początku uderzenia gorąca, więc to może
                    u ciebie właśnie ten dobry znak, powodzenia
                    femmo ty szczęściaro jesteś kwietnióweczką
                    pozdrawiam
                    aga
                    • feema-to-ja Re: jestem na chwilkę 01.08.05, 17:08
                      agaaga, trzymam kciuki za testowanko.
      • maruda79 Feema 01.08.05, 17:04
        Gratulacje smile
        • feema-to-ja Re: Feema 01.08.05, 17:09
          dziekuje bardzo.
        • maruda79 Tankgirl :) 01.08.05, 17:51
          CO prawda napisalam do Ciebie w 1 poscie z dzisiaj wink ale moze CI umknac
          Jesli nie bylas jeszcze u nowego lekarza warto zebys zrobila sobie test z krwi
          betahcg - jesli nie uzyskasz na podstawie testu zwolnienia to moze chociaz
          zaswiadczenie, ze jestes w ciazy. Wtedy w pracy MUSIELIBY Ci skrocic dzien
          pracy. Nie wiem jaka masz umowe. Jesli na etat - umowa o prace to nie mozesz
          dzwigac, nie mozesz tez pracowac dluzej niz 8 h - Natomiast pensja powinna byc
          bez zmian. Nie wiem czy plamienia Ci sie skonczyly? Bo mialas na pocz wink przed
          testem? Moze warto zwrocic ginowi uwage na te plamienia? Moze one beda podstawa
          do zwolnienia? Pozdrawiam
          • beettinna Re: cytrusowa 01.08.05, 19:45
            Oj cytrusowa!!!! Ty jesteś pierwsza podejrzana....

            poczekamy-zobaczymy........smile))))))))))0
        • maruda79 moniu!!! 01.08.05, 20:16
          Hej Moniu smile Wlasnie przeczytalm "rewelacje" o weselu. Wiesz, mysle ze tak to
          jest z kobietami ktore bardzo pragna dziecka - znam to z autopsji. Bardzo
          wszystko przezywamy. Ja juz mam taka wiedze ze hej wink)) Zaczelam sie nawet
          udzielac na ciazy i porodzie he he he... W so widzialam sie ze znajomymi- moja
          kolezanka jest w 4 m-cu. Kurcze... Naprawde ciezko mi bylo. Zwlaszcza, ze nie
          wiedzialam co sie dzieje - dostalam okres a temp nie spadala... sad Dzis juz
          sobie wszystko poukladalam. Nie martw sie bedzie dobrze smile
          • giovanita dziewczynki... 02.08.05, 09:25
            odebrałam wyniki badań prolaktyny z obciązeniem, które robiłam w sobotę. Wieści
            po części dobre, bo znalazłam winowajcę moich problemów z zaciążeniem.
            Prolaktyna po obciążeniu wyniosła 291 i zwrosła 16 razy. Powinna wzrosnąć max 5
            razy jeśli chcę zajść w ciążę. A więc przede mną kuracja "Bromkiem" i zbijanie
            prolaktyny. W piątek wizyta u endokrynologa. Mam nadzieję, że dostanę receptę i
            czym prędzej zacznę działać.
            Zobaczymy też co powie na mój niski progesteron. Za niski o wiele jak na poziom
            z II fazy cyklu.

            Więc nie wiem, czy będzie co testować w sierpniu, ale żyję nadzieją że może we
            wrześniu się uda. smile))))

            Czy zostały jeszcze jakieś lasencje, które nie testowały i cały czas czekają na
            to że @ nie przyjdzie w tym miesiacu?
            Na pewno cytrusek i aaga. Czy kogoś pominęłam? Monia to pewnie z urlopu wróci z
            dobrą wiadomością.
            • cytrusowa Re: dziewczynki... 02.08.05, 09:38
              potwierdzam, ze ja jeszcze czekam na @, lub i nie - 8 sierpnia sie wyjasnic
              powinno

              milego dnia dziewczyny
            • misia_7 Re: dziewczynki... 02.08.05, 09:45
              Giovanitko, jak nie teraz to we wrześniu sie uda, nie trać swojego
              optymizmu wink
              Ja też jeszcze pozostałam na polu bitwy i mam nadzieję, że @ w tym miesiącu nie
              przyjdzie.. ale jak to będzie - okaże się 13 sierpnia..
              pozdrawiam
              • kamilaiartur Re: dziewczynki... 02.08.05, 09:54
                No ja jeszcze tez czekam!!! Jutro termin @, ale liczac 30 dniowy cylk a takie
                bywaja moze byc tez w piatek. Na 90 % czuje ze przyjdzie (objawy)..
    • tankgirl5 Maruda79 02.08.05, 11:47
      Dzękuję za rady. Ja pracuję na pół etetu ale mam płacone za godzinę. Mimo, że
      nie jestem w najlepszej sytuacji finansowej nie pieniądze są najlepsze i mąż by
      najlepiej chciał, żebym w ogóle nie pracowaławink Ja bym mogła pracować z 8
      godzin. No ale zobaczymy co powie lekarz... Plamienia miałm dwa dni przed
      spodziewaną @. Niestey dostałam też w niedzielę i wczoraj- w poniedziałeksad
      Dizś na razie dobrze ale jutro po południu wszystko się wyjaśni. Pozdrawiam
      gorącą i dziękuję za wsparcie. Ja również wspieram Ciebie i wszystkie całym
      serduszkiem!
    • kamilaiartur co sie dzieje??? 02.08.05, 13:55
      Kurcze ale bedzie nam wstyd jak monia wróci a tu tak mało postów.. wszystkie
      powyjeżdzały czy co?? jakos przestało sie tu życie kręcic.
      Ja ostatni tydzień w pracy wiec bardzo mało czasu na forumowanie, ale zagladam
      czasem jak tylko moge smile Piszcie laski co u Was bo smutno sie robi, do tego
      wszystkie objawy nadchodzącego koczkodana, juz stuka do drzwi..
      • tankgirl5 Re: co sie dzieje??? 02.08.05, 14:03
        Cześć Kamila też tak myślę co się dzieje?? na początku po jednym dniu pracy to
        kawał czasu potrzebowałam na nadrobienie zaległości a teraz co raz marniejsad
        Oj Monia nie będzie zadowolnona z nas!wink
        Kochana pamiętaj, że objawy koczkodany to nie wszystko! Ja też byłam przekonana
        o jego przyjściuwink
        Oj a mi się wilczy apetyt teraz zmienił w wstręt do jedzenia i mdłościwink ale
        niezbyt mocnewink Jutro lekarz oj chyba się nie doczekam...
        • agaaga19 Re: co sie dzieje??? 02.08.05, 14:33
          mnie już ścignął dołek, jutro czas na @ i zapowiedział ją już lekki spadek
          tempki, piersi też już zmalały, ogólnie do kitu
          aga
          • cytrusowa o pardon 02.08.05, 14:34
            to ja tu nadrabiam i wycxiagam wątek!
            pisze i pisze, tylko czasem mi samej do siebie glupio pisacsmile

            poprawcie sie laseczki
            • kamilaiartur Re: o pardon 02.08.05, 14:55
              Obiecuje ze sie poprawie, do 15.30 w pracy jestem i bede pisac!!!
              Dzieki Tankgirl za słowa otuchy! Nadzieje jaka tchnęlas poprawiła mi nastrój,
              jesli @ przyjdzie trudno, ale moze jednak nie.. smile
              Aga - ja jutro również mam termin. Co do temp to mierze od niedawna, nie wiem
              czy robie to dobrze, nie wiem czy mam spadek, ale na pewno mam rano po
              przebudzeniu niską - wiec mysle ze w ciąży nie jestem..
              Jak zaszłam w pierwsza ciąże to pamiętam ze zielona jeszcze bylam jesli chodzi
              o NPR i jak lezalam w szpitalu w 6 tc i mialam codziennie 37,1 temp to sie
              dziwilam w duchu dlaczego ja mam taka temp.. ale ciemna byblam co? I udało mi
              sie za pierwszym razem zajść a teraz ... duzo wiecej wiem i moze przez to
              trudniej o dzidzie..
              • cytrusowa pytsnko 02.08.05, 16:13
                powiedzcie mi dziewczynki, jak dlugo przed okresem pobolewa was brzuch, tak
                wlasnie okresowo???
                • maruda79 Re: pytsnko 02.08.05, 16:32
                  Mnie rzadko boli brzuch. W tym cyklu jakies 8 dni przed okresem mnie bolal.
                  • cytrusowa Re: pytsnko 02.08.05, 16:45
                    aha, oki, dzieki.
                  • cytrusowa zasłuchana 02.08.05, 16:46
                    odkryłam cudną muzykę - znacie zespól Goya i ich ostatni hicior Moje słowa?
                    ściągnęłam sobie - z mety sie zakochalam, jak na spokojnie wysluchalam, przy
                    okazji sciagam inne ich kawalki - kurde, cudowne!!!
                • misia_7 Re: pytsnko 02.08.05, 17:09
                  na maxa 4 dni przed
                  w tym cyklu na szczęście jeszcze nie zaczał mnie boleć. a co Cytrusku,
                  pobolewa Cię? masz nadal tamte objawy , o których pisałaś?
                  Marudka dzielna dziołcha wspiera nas kiss*
                  • maruda79 Re: Misia 02.08.05, 17:15
                    No pewnie ze Was wspieram i kibicuje!!!! smile I trzymam za Was wszystkie kciuki smile
                    Cytrusku mam nadzieje, ze j Cie boli brzuch to na fasolke smile
                    • cytrusowa Re: 02.08.05, 17:35
                      boli, boli - dzisiaj wyraznie jakbym miala dostac w kazdej chwili @.
                      wczensiej ro byly takie gwaltowne pobolewania, chwilowe.

                      ale nie sądze zeby to bylo na fasolkę
                      • maruda79 Re: bol brzucha 02.08.05, 18:06
                        Niestety teraz to mozemy tylko trzymac kciuki. Nic sie nie wyjasni... uncertain A
                        szkoda wink Mnie w tym cyklu b bolal brzuch (a nici z fasolki) a okres mialam
                        mega bolesny sad Ale mam nadzieje ze w Twoim przypadku bedzie inaczej smile
                        • cytrusowa Re: bol brzucha 02.08.05, 18:16
                          no bolesne okresy to ja mam juz jakby wpisane w życioryssmile

                          teraz i tak jakos - chyba ze wzgledu na czeste bzykanka - ciutke mniej boli.
                          ale co ja przechodzilam wczensiej...ehhh, szkoda gadac. u nas to niestety
                          rodzinne, dlatego chce miec syna, nie dam rady patrzec na cierpienia córkismile

                          dzieki za trzymanie kciukow, przyda sie
                          • misia_7 Re: bol brzucha 02.08.05, 18:24
                            Ale już by tak nawalał brzuch? miałaś mieć małpe dopiero za tydzień?
                            współczuje wam dziewczyny bólu, ja dopiero podczas @ mam taki ból, że czasem
                            muszę wziąć tabletke przeciwbólową
                            takie już życie kobiet ;/
                            • cytrusowa Re: bol brzucha 02.08.05, 19:19
                              nie, no moze wam wyjasnie - to są bole jakie mi przepowiadają okres - da sie je
                              przezyc, natomiast kolują mnie i powodują, ze biegne sprawdzic do kibleka czy
                              to juz.
                              to takie lekkie skorcze.

                              uh, ale sie najadlam plackowsmile
                              • maruda79 Re: bol brzucha 02.08.05, 19:27
                                smile Smacznego smile Ja niedawno wtrzachnelam nalesniki mniam smile z serem smile
                                Tylko mina mi zrzedla bo zajrzalam na kobiete i znalazlam post:
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=27154518&v=2&s=0
                                sad
                                • cytrusowa Re: bol brzucha 02.08.05, 19:31
                                  ja nawet nie czytalam tego do konca, juz wczesniej znalazlam to.
                                  wiesz, mysle ze to prowokacja
                                  • maruda79 Re: bol brzucha 02.08.05, 19:37
                                    Przeczytalam tylko post. Nie czytalam ciagu dalszego ani odpowiedzi... Byc moze
                                    ze prowokacja. Mam nadzieje smile Cytrusku mieszkasz w Kolonii? wink)))
                • maruda79 Zmiana tematu - moda 02.08.05, 19:45
                  Wiecie co? Wkurzylam sie niezle ostatnio, bo chcialam nabyc jakas fajna czarna
                  spodnice. Znalazlam takowa w PROMODZIE ZA 129 zl. I co sie okazuje? Ze na
                  Zachodzie mozna ja w przecenie dostac za 14,5 EURO czyli jakies 60 zeta.
                  Skandal!!! Ponizej jej zdjecie ale musicie skopiowac link do przegladarki
                  inaczej sie nei otworzy...
                  www.promod.com/odyssee/src/fp-ficheproduit.asp?lg=EUR&Saison=6&Modele=210028&Coloris=001&PrOp=48&PgRs=6&PrMo=8&UserId=200508021
                  93148482001171
                  • cytrusowa Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 19:57
                    maruda, tak w Kolonii

                    tutaj teraz są takie rpzeceny, ze sama myslalam o tym, by kupic ciuchy i
                    odsprzedawacsmile
                    • maruda79 Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 20:00
                      NO wlasnie. Do Polski rzucaja niesprzedane kolekcje z ubieglego sezonu uncertain///
                      Spodnica fajna, ale stwierdzilam ze 129 zl to pomylka jak na promod - zwlaszcza
                      ze kupilam tez sukienke wink. Zajrzalam na ich www i mialam racje... A Allegro
                      dla Ciebie to niezly pomysl. Moglabys niezle zarobic smile))) Pomysl, pomysl smile
                      • cytrusowa Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 20:03
                        no tak, tylko nie wiem za bardzo w co zainwestowac.
                        a ty co chcialabys kupowac na allegro - bluzeczki, spodnice czy spodnie???
                        i jakich firm???

                        dziewczyny, do was tez pytanie - jakie ciuch najczesciej byscie kupowaly i
                        jakich firm
                        • maruda79 Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 20:12
                          Ja jestem niewymiarowa uncertain// Rzadko kupuje cos czego nie moge zmierzyc. Ale
                          jesli bylaby to rzecz nowa, ktora moge zmierzyc w sklepie a na allegro jest
                          tansza to... Ja nosze Dol 34 lub 36 (zalezy od firmy) gora z powodu biustu 75 D
                          roznie... Nie zawsze w 36 wlaze... Ale wiem ze jest duzo zwolenniczek
                          ALLEGRO smile Mozesz sprobowac z jedna rzecza smile Zrobic wywiad marketingowy np. na
                          forum MODA - smile Sprobowac mozna smileWidzialam na ktoryms z for, ze dziewczyna
                          wyprzedala swoje uzywane ciuchy - co prawda za niewielkie pieniadze, ale zawsze
                          na pifko miala smile A nowe rzeczy to zupelnie co innego smile Zwlaszcza tansze niz
                          te w poslkich sklepach
                          • misia_7 Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 23:20
                            ja weszłam w ten link.. i otworzyłam to zdjecie biednego dzieciaczka ;-((
                            bardzo żałuję, że to zobaczyłam!! a najbardziej tego, że jacyś zwyrodnialce
                            przykładają łapska do tych obrzydliwych zbrodni. Mam nadzieję, że będą się
                            smażyć w piekle
                            • misia_7 Re: Zmiana tematu - moda 02.08.05, 23:23
                              dobra, jak zmiana tematu, to zmiana wink
                              a propos ciuchów, to też widzę, że np. w Niemczech jak jest obniżka (
                              pracowałam tam w zeszłym roku w galerii z ciuchami), to naprawdę jest dużo
                              taniej.
                              A u nas jak obniżą, to o parę złotych i przeważnie to, co najsłabiej schodzi suspicious
                              • misia_7 dobranoc 03.08.05, 00:01
                                wszystkie już pewnie śpicie słoneczka , to i ja pójdę wink kolorowych snów!
      • lolinka2 Re: co sie dzieje??? 03.08.05, 01:26
        Zaczynam się chyba regulować, po tym niemalże otruciu (vide wcześnejszy wątek o
        koczkodanie). Dziś 14 d.c. i wszystkie objawy owu są (temp nie mierzę więc co
        tam nie wiem). Mamy śluzik, mamy klucie w boczku, mamy apetyt na seks...
        moze tym razem???
        Poprzednio tez na start w nowej pracy dzidzię stworzyliśmy, wszakże 10-tego
        zaczynam smile)
        • agaaga19 koczkodan tuż, tuż 03.08.05, 08:21
          tempka poleciała na całego, koczkodan dziś przyjdzie,
          kamila mam nadzieję, że tobie się uda
          pozdrawiam
          aga
          • kamilaiartur Re: koczkodan tuż, tuż 03.08.05, 08:38
            Właśnie weszłam na forum żeby zobaczyć co u Was i tu takie mało optymistyczne
            wieści. Aga.. przykro mi, ale poki nie ma @ jest nadzieja smile.

            Ja czuje ze u mnie jeszcze dzis koczkodan nie przyjdzie. Cykle mam tak
            zazwyczaj 28-dniowe ale zdarzaja sie 29 i 30 wiec musze czekac do piatku.. wrrr
            juz mnie to zlosci. Kręci mnie strasznie na @ ale ciągle nic. Juz bym wolała
            zacząc nowy cykl z nową nadzieją!
            • giovanita Re: koczkodan tuż, tuż 03.08.05, 08:59
              dziewczynki, bądźcie dzielne. Może jednak @ nie przylezie w tym miesiacu... A
              jak przyjdzie, to razem w następnym zaciążymy i urodzimy dzieciaczki w maju.
              Przecież to piękny miesiąc - maj. smile)))

              U mnie dziś 12 dc. Śluzik mam od kilku dni... od 9dc. Od kilku dni trenujemy
              przytualnko, choć wiem że w tym miesiącu raczej nam się nie uda.

              Wczoraj analizowałam moje wyniki. I mam wnioski:
              jeśli prolaktyna zawsze jest na takim samym poziomie (ponoć jej poziom zmienia
              się jedynie dobowo a nie w poszczególnych dniach cyklu), a rośnie jedynie w
              ciąży,... moja prolaktyna z 8dc była na poziomie 18 jednostek, a w 22dc na
              poziomie 34 jednostek... urosła... tzn, że zaszłam w ciążę w zeszłym miesiącu
              (jak co miesiąc moim zdaniem). Niestety jednocześnie przy podwyższonej
              prolaktynie, która wskazywałaby na zaciążenie, mmiałam bardzo niski
              progesteron. Przy tak niskim progesteronie (5 jednostek) żadna zapłodniona
              komórka się nie utrzyma.
              A więc moje drogie co miesiąc zqachodzę prawdopodobnie w ciążę, która się nie
              utrzymuje przez niski progesteron.

              No to teraz tylko czekam na wizytę u lekarza w piątek. Powiem mu o moich
              wnioskach, jeśli sam do tego nie dojdzie. Mam nadzieję, że jakoś zaradzi tej
              sytuacji.

              A mój brzuch boli mnie dopiero w dniu @. Ale odkąd się straamy o bejbika, to
              potrafi pobolewać (tak celikatnie ciągnąć w dole) już z tydzień przed terminem
              @. Poza tym słyszy się właśnie, że często tak brzuch pobolewa wczesniej, jak
              jajeczko próbuje się zagnieździć a macica z nim walczy tymi skórczami.

              Trzymam kciuki za wszystkie nieoczekujące @. Oby nie nadeszła. smile))
              • kamilaiartur Re: koczkodan tuż, tuż 03.08.05, 09:37
                Giovanitko, pewnie masz słuszne wnioski. Oby lekarz sam na to wpadł. Bo ja
                coraz cześciej sie spotykam z faktem, że ja wymyślam diagnoze a lekarz tylko
                potwierdza, z wielkimi oczami..(czesto chodze z synkiem po roznych doktorach..)

                No i jesli tak jest jak piszesz to łatwo bedzie ta przyczyne braku ciazy
                wyeliminowac!! Super!
                • cytrusowa szczesc 03.08.05, 09:56
                  u mnie jeszcze do @ sporo czasu, wiec sie nie wypowiadamsmile

                  a propos ochoty na sex - czy zaobserwowalyscie moze u siebie ochote na sex
                  wlasnie w dniach plodnych, ktora przechodzi w okeresie przypuszczalnej owulacji?
                  bo ja wlasnie tak se obserwowalam od wielu cyulki - tylk onie mam stwierdzone
                  na bank, ze ochota mi sie konczy a piersi robią sie tkliwe wlasnie po owu czy w
                  trakcie.
                  • kamilaiartur Re: szczesc 03.08.05, 11:59
                    Ja dokładnie sie nie 0obserwowałam pod tym kątem, ale pewne jest ze pod koniec
                    cyklu to w ogóle nie mam ochoty wiec pewnie w dni płodne jest ona spowodowana
                    tym czasem. ale poobserwuje sie wink pod tym kątem oczywiście paa
        • maruda79 Re: co sie dzieje??? 03.08.05, 17:39
          Trzymam za Was kciuki dziewczyny.
          Aga - oby do nastepnej owu wink
          Ale sie zapuscil ten watek wink)))))
          • cytrusowa Re: co sie dzieje??? 03.08.05, 17:45
            no kurde, nikt nic nie [pisal w ciagu dnia, wiec ja siedzialam cihco.
            faktycznie wątek sie opuszczasad
            • maruda79 Re: co sie dzieje??? 03.08.05, 17:56
              Cos mi sie wydaje ze jak dojdzie do 1000 to cz sie przeniesie na KOCZKODANA
              III wink a czesc na kwietniowki wink Tylko ja nie wiem gdize pojde wink))) Bo ani
              starajaca, ani w ciazy wink)) Zycze Ci cytrusku kwietniowego malucha! smile
          • maruda79 Re: co sie dzieje??? 03.08.05, 18:18
            Najgorsze jest to, ze zanim ukaze sie post mija troche czasu i np. ja zaczynam
            zajmowac sie czyms innym wink))) I zanim odpowiem a zanim ktos znowu zobaczy, ze
            odpowiedzialam mija troche czasu...
            • gocha_sz Fatalna pogoda 03.08.05, 18:33
              cześć dziewczyny, trochę was zaniedbałam, ale to z powodu tego teleturnieju.
              Jutro jadę do Wrocławia, więc wieczorem wam opiszę jak było. Ja już kończę @ i
              czekam na testy owu, gdzieś koło 14 bedziemy z mężusiem działać.Jak się uda to
              zakładam majóweczki, liczę że będziemy tam razem smile
              a tak w ogóle to strasznie jestem, zmęczona i oczy mnie bolą, a byłam tylko na
              zakupach. Pozdrowienia
              • maruda79 Re: Fatalna pogoda 03.08.05, 18:38
                Podwojnie trzymam kciuki - najpierw za powodzenie w teleturnieju, potem za
                fasolke smile Bo chyba taka kolejnosc bedzie, nie? wink A upal nie z tej ziemi,
                fakt... Oby nie bylo znow takich nawalnic...
                • misia_7 u nas fajna pogoda 03.08.05, 18:48
                  witajcie kochane, za was wszystkie trzymam kciuki, za fasolki i teleturnieje
                  też wink Ja już się szykuję na zapisy na koczkodana nr 3, ale na razie małpie
                  się nie dałam
                  • maruda79 Re: u nas fajna pogoda 03.08.05, 18:56
                    smile Ej misia!!! Nie daj sie malpie!!! Mam nadzieje, ze Ty, monia i cytrusek i
                    wszystkie te, ktore sie staraja zobacza juz wkrotce II krechy smile)))
          • maruda79 Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 18:58
            Mam nadzieje, ze wywalczyla jak nie zwolnienie to chociaz zaswiaczenie o ciazy
            i nie bedzie musiala pracowac po 13 h...
            • misia_7 Re: Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 19:22
              cześć Maruda!!! wink dzięki za trzymanie kciuków! na razie wcale nie było mi tak
              trudno nie dać się małpie, bo jestem dopiero 6 dpo, męczy mnie powoli to
              czekanie i już sie nawet tak nie nastawiam na 2 kreski..
              Tankgirl mówiła, że powie w pracy, że jest w ciąży , więc chyba nie będzie
              musiała pracować wiecej niż 8 godzin.. mam nadzieję..
              pozdrawiam serdecznie!
              • maruda79 Re: Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 19:28
                smile))))) No to juz niedlugo wszystko sie wyjasni smile Czyli w staraniach z
                cytruskiem idziecie "leb w leb" wink Zycze Wam byscie dolaczyly do kwietniowek -
                Urodzicie wiosna, z brzuchem nie bedziecie musialy meczyc sie w upaly wink)) Ale
                masz racje warto miec "pokorne" podejscie do tych spraw...
                • misia_7 Re: Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 19:45
                  Bardzo Ci dziękuję Marudko wink za słowa wsparcia, oby własnie tak było jak
                  mówisz!
                  powiedz, kiedy Ty wznawiasz starania?
                  pozdrawiam wieczorową porą
                  • maruda79 Re: Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 19:50
                    Po konsultacjach z mezem stwierdzilismy, ze po prostu nie bedziemy zwracac
                    uwagi na dni plodne/nieplodne. Na razie nie bedziemy sie "starac" na sile.
                    Nigdy nie wiadomo kiedy cos sie przypadkiem nie przesunie (jak mi juz 2 razy wink
                    A naszym przypadku brak ciazy to tez ok, bo to czas dla nas po dlugim nie
                    widzeniu sie wink Wiadomo ciaza to wyrzeczenia wink Raczej porzuce termometr wink)))
                    moze wroce do niego jesli do stycznia nie zajde. Szczerze mowiac wolalabym
                    ominac bycie w "wysokiej wink" ciazy tj. 7-9 m-c w czasie letnim... Najlepsze
                    bylyby dla nas starania wiosenne, ale tak jak mowilam co bedzie to bedzie smile Na
                    razie dajemy sobie na luz smile Rowniez pozdrawiam
                    • misia_7 Re: Ciekawe jak tankgirl sie czuje 03.08.05, 22:55
                      No i bardzo dobrze, najlepiej na spokojnie i z rozsądkiem do tego podejść. My
                      sie staramy dość intensywnie, ale jestem już na takim etapie "psychicznym", że
                      wiem, że nie będe miała doła, jak kolejny test będzie negatywny. pozdrawiam
                      serdecznie i życzę dobrej nocy!
                    • misia_7 cicho wszędzie, głucho wszędzie... 03.08.05, 22:56
                      śpicie już dziewczyny?
                      • cytrusowa Re: cicho wszędzie, głucho wszędzie... 03.08.05, 23:11
                        ja jeszcze nie spię!
    • kamilaiartur Leje deszcz.. 04.08.05, 07:38
      Hej. Witajcie w czwartokowy deszczowy poranek. Całą noc padało, pada teraz i
      chyba cały dzień będzie padało. Extra zapowiada sie moj urlop nad morzem.
      Dzis 29dc. pokusilam sie o test.. niestety zobaczylam 1 kreske. Wredna @
      przyjdzie tak jak przypuszczałam..
      Ciekawe co u Was, jak nastroje?
      • giovanita Re: Leje deszcz.. 04.08.05, 09:08
        tu też leje...

        Byłam wczoraj u kobitki, która stawia karty. Chodzę do niej już od kilku lat i
        do tej pory jeszcze się nie pomyliła. Najważniejsze pytanie na które uzyskałam
        odpowiedź baaaardzo mnie satysfakcjonującą. Czy wogóle i kiedy zajdę w ciążę.
        Zajdę dziewczynki, zajdę. Będę miała dzidzię i to już nie długo. Jak
        powiedziała za 10 - 11 miesięcy będzie już na świecie. A więc za miesiac - dwa
        uda mi się zaciążyć. Powiedziała bym nie chodziła po lekarzach bo jestem
        zdrowa. No ale skoro mam umówioną wizytę na dzień jutrzejszy to pójdę... no bo
        oprócz magii trzeba mieć odrobinę zdrowego rozsądku smile)))

        W każdym razie frunę dziś na skrzydłach do nieba, mimo że pada deszcz smile)))
        • giovanita Re: Leje deszcz.. 04.08.05, 09:12
          i to co mnie jeszcze utwierdziło w tym, że kobieta nie świruje... to to, że
          powiedziała mi, że już wkrótce szykuje się ślub i wesele mojego rodzeństwa,
          mojego brata i że będziemy się tam świetnie bawić.

          Za 3 tygodnie mój brat się żeni i mam nadzieję, że będziemy się świetnie bawić.

          Niesamowite, co? smile)))))) (gęba mi się sama śmieje) smile))))
          • kamilaiartur Re: Leje deszcz.. 04.08.05, 09:15
            Kurcze - nie zła kobita! Jak sie sprawdzi z ciąża to też do niej pojde wink
            • giovanita Re: Leje deszcz.. 04.08.05, 09:19
              Dwa late temu powiedziała, że za 4 miesiacu umrze moja ukochana babcia, bo jest
              bardzo chora.
              Była chora a umarła nie po 4 miesiącach a po 6.
              Było mi łatwiej pogodzić się z tą śmiercią, bo nie była zaskoczeniem. smile
              • cytrusowa Re: 04.08.05, 09:30
                czesc dziewczynki.
                wrozka???eeeee
              • cytrusowa kurde 04.08.05, 09:36
                juz dwa posty napisalam i nie wiem, gdzie sie podzialy.

                wiec jeszcze raz:

                czesc dziewczynki.
                wrozka? eeeeeee
                • giovanita Re: kurde 04.08.05, 09:59
                  tiaaaa, wróżka. Co by nie myśleć, pozytywnie naładowałam akumulatory a o to mi
                  przede wszystkim chodziło smile))))) Ostatnio jakieś chandry, doły... lepsze to
                  niż psychoanalityk smile)))))

                  A te posty znikają pewnie w wyniku deszczu smile))
    • kamilaiartur Apel do monias3!!!!!!!!!!!!!!! 04.08.05, 14:32
      Wracaj!!!!!!

      bez Ciebie tu sie nic nie dzieje!!!
      Kto założy III koczkodana????
      • cytrusowa Re: Apel do monias3!!!!!!!!!!!!!!! 04.08.05, 14:55
        spoko - ja moge zalozycwink
      • maruda79 :) I ja witam sie z Wami 04.08.05, 16:23
        W to przecudne polskie lato smile)))) Jakze roznorodne wink Czy nie jest
        wspaniale? ;P

        Zareaguje jak cytrusowa eee wrozka smile)))Ja bym nie poszla nawet jakby mi za to
        zaplacili jakby jej przepowiednie mialy sie w 200% sprawdzic wink W kazdym badz
        razie zycze Ci Kamilko szybkiego zaciazenia.

        Jak Wasze nastroje ciazowe i nieciazowe? wink
        Pozdrowka

        • cytrusowa nastroje 04.08.05, 16:34
          moj jest do dupy, pewnie dlatego, ze raz na jakis czas dopada mnie chandra. a
          powod chandry to dluga historia, wiec nie bede sie rozpsywac.
          poza tym od dwoch dni zre, bo nie mozna tego nawac jedzeniem. zre jak swinia.
          nie moge a jemsad. i coraz czesciej boli mnie brzuch tak okresowo. nieuchronnie
          nadchodzisad

          eee, dno
          • maruda79 Re: nastroje 04.08.05, 16:49
            Wiesz cytrusku ja przed tym ostatnim okresem (myslalam zem w ciazy) czulam sie
            tak fatalnie gruba, nieatrakcyjna, ze az mnie przerazala mysl o tym, ze tak
            mialoby zostac wink))) Mialam potwornie wydety brzuch - zatrzymywanie wody w
            organizmie uncertain// i nastroj do dupy do potegi n-tej. Rozumiem Cie smile)) Mam
            nadzieje ze niedlugo humor Ci sie poprawi z pwodu II kresek, a jesli II kresek
            nie bedzie do nic nie szkodzi wink)))) Bo humor tez Ci sie poprawi wink PMS trwa
            tylko do okresu wink potem mija PS Jednak trzymam kciuki za fasolke smile))
            • kamilaiartur Natura kobieca 04.08.05, 17:03
              Ale nas Matka Natura stworzyła, co..??? Ciągle inne nastroje, jakieś bóle, raz
              takie raz takie, to jesteśmy zdolne aby góry przenosić a to nagle nawet po
              pilota sie sięgnąć nie chce. Tak sobie myśle ze faceci - CAŁKOWICIE inaczej
              skonstruowani mimo wszystko mają o wiele smutniejsze pod tym względem życie.
              Moze spokojniej, ale nie wiem.. zamienić sie bym nie chciała.

              PS.Ale mi bzdety do głowy przychodzą.. sory, to chyba wynika z tego ze @ miala
              byc planowo dzis, a tu nic.. a test neg
              • maruda79 Re: Natura kobieca 04.08.05, 17:15
                smile)))))))) Fajnie jest byc kobieta smile I tyle powodow do narzekan jest wink: bo
                okres, bo owulacja i nas w brzuchu kluje, bo PMS smile)))))) A faceci w gruncie
                rzeczy maja ciezkie zycie - musza byc twardzielami wink))
                • misia_7 witam w czwartek!!! 04.08.05, 18:44
                  Kamilko, przykro mi, że tylko jedna kreska... Ale nad samym morzem wcale nie
                  pada dziś, tylko w nocy popadało, a teraz pogoda taka naprawdę w sam raz, zimno
                  nie jest, choć obawiam się , że faktycznie już takich upałów jak w lipcu to
                  nie będzie..
                  Giovanita, ja tam wróżkom nie wierzę, ale zobaczymy wink ile zostało Ci dni do
                  testowania?
                  • misia_7 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 18:49
                    Maruda nawet podczas PMS trzyma fason wink
                    Cytrusiu, wspólczuję chandry, moze to nastroje na wiesz co? bynajmniej nie
                    chodzi mi tu o koczkodana... kiss*
                    • maruda79 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 18:55
                      Oj rozczaruje Cie Misia winkPrzy PMSie jestem nie do zniesienia wink))Szczegolnei
                      dla siebie samej. Baaaardzo sie wtedy nie lubie wink A teraz jestem juz po
                      okresie smile Wiec PELNIA KOBIECOSCI smile Szkoda tylko, ze jajeczko sie zmarnuje w
                      tym cyklu (i nie tylko jajeczkowink Pozdrawiam
                      • agaaga19 1 dc 04.08.05, 21:24
                        a co tu za puchy, ja wczoraj w dołku postanowiłam nie zaglądać, ale dziś już
                        wymiękłam, dziś 1 dc, więc pod koniec następnego tyg. staranka, ale jak pomyślę
                        o kolejnym niepowodzeniu to już mnie ściska w dołku
                        aga
                        • maruda79 Re: 1 dc 04.08.05, 21:31
                          Ej Aga!!! Na razie skup sie na przyjemnosci wink))))) A o jej wynik (tej
                          przyjemnosciwink pomartw sie pozniej!!!
                        • misia_7 Re: 1 dc 04.08.05, 21:42
                          agaaga, nie smuć się, bo nowy cykl to nowa szansa! i Maruda ma rację, nie myśl
                          teraz o niepowodzeniu skoro stoisz przed nowymi możliwościami wink
                          a co do pustek, to faktycznie dziewczyny... wątek zaniedbany
                      • misia_7 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 21:39
                        No to fajnie, że masz teraz pełnię kobiecości, superowe określenie wink)) tylko
                        szkoda, ze pana na horyzoncie nie ma ... Ja z kolei zbliżam się powoli do PMS-
                        u i to na dodatek ze świadomością tego, że chyba się nie udało kolejny raz..
                        ale co tam
                        pozdrawiam
                        • maruda79 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 21:45
                          smile)))))))))) Mam nadzieje Misia ze to bedzie PMS dlugi na 9 m-cy wink A fakt brak
                          kochanego mezusia doskwiera wink ale za to od wrzesnia - ach! smile
                          • misia_7 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 21:52
                            oj, to się będzie działo!! wink) ja też przeżyłam dłuuuuuuugie rozstanie z
                            mężem jak wyjechałam na studia w zeszłym roku do innego kraju, a wróciłam
                            dopiero w tym roku...
                            Ja też mam nadzieję, że teraz sie uda, ale zawsze jak się zaczynam nastawiać,
                            to nici z tego i tyle
                            • maruda79 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 21:58
                              smile Hmm Fakt, trudno sie nie nastawiac uncertain Coz... Ale to dobrze smile Tzn. ze bardzo
                              pragniesz dziecka smile Bedzie mialo fajna kochajaca mame smile Misia - trzymam
                              kciuki smile))) Pozdrawiam
                              • agaaga19 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 22:05
                                a ja właśnie skończyłam robić kiszone ogórki na zimę i jeszcze na chwilę
                                zaglądam do was,
                              • agaaga19 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 22:06
                                a ja właśnie skończyłam robić kiszone ogórki i jeszczen na chwilkę do was
                                zaglądam
                                • agaaga19 do Giovanita 04.08.05, 22:11
                                  Giovanita czy miałaś jakieś konkretne przesłanki do zbadania prolaktyny i
                                  progesteronu, zastanawiam się nad prolaktyną u mnie, bo mimo, że już prawie rok
                                  nie karmię córeczki, pokarm jeszcze nie całkiem zaniknął
                                  aga
                                  • giovanita Re: do Giovanita 05.08.05, 09:26
                                    Nie wiem gdzie mi się ta odpowiedź wklei, widzę że to czysty przypadek smile)))

                                    Aga,
                                    po prostu od paru miesięcy sie staraliśmy i nic nie wychodziło. No więc poszłam
                                    do gina a ona mi kazała zrobić szereg badań hormonalnych. Między innymi
                                    prolaktynę.
                                    Prolaktynę zrobiłam dwa razy - raz w I fazie cyklu (z obciążeniem) i raz w II
                                    fazie cyklu.

                                    Nie było konkretnych przesłanek zdrowotnych. Wysoka prolaktyna może objawiać
                                    się nadmiernym wypadaniem włosów, przyrostem masy ciała (bez objadania się),
                                    zmiany trądzikowe na skórze... słyszałam też o wyciekach z piersi. Bo to
                                    prolaktyna jest odpowiedzialna za produkcję mleka ( o tym że produkcja jest).

                                    No to tyle mądrości ... u mnie nie było wycieków z piersi ale wypadały mi
                                    włosy, przytyłam po odstawieniu tabletek anty i dostałam trądu na twarzy (na
                                    policzkach, gdzie nigdy tego nie było).

                                    Myślę, że prolaktyna jest jedną z głównych przyczyn niemożności zajścia w
                                    ciążę. No i jeszcze za niski progesteron.
                                • misia_7 do Agiagi 04.08.05, 22:30
                                  czesć Agaaga, czy masz jakiś fajny przepis na ogórki, tzn. na zalewę? bo ja też
                                  bym chciała zrobić, a ostatnio mi nie wyszły, dziękuję Ci bardzo!
                              • misia_7 Re: witam w czwartek!!! 04.08.05, 22:26
                                Maruda, przestań, bo mi głupio, nie jestem wcale taka fajna... Mam sobie wiele
                                do zarzucenia, poza tym jestem bałaganiarą i w ogóle
                                Ale wiem, że za dzieciakiem świata nie będe widziała. Jak pierwszy raz zaszłam
                                w ciążę, to pokochałam od razu tą kruszynkę, choć nie było jej nawet widać!
                                Chciałabym, żebyśmy razem wylądowały na wątku ciążowym, bo równa z Ciebie
                                kobitka wink
                        • maruda79 No i znow posty z opoznieniem :/ 04.08.05, 21:49
                          Kurcze czemu to forum tak wolno dziala? Wyslalam juz dawno odp a jeszcze jest
                          niewidoczna... Ech! Dobrej nocy dziewczyny smile
                          • misia_7 Re: No i znow posty z opoznieniem :/ 04.08.05, 22:31
                            faktycznie jakoś się to wszystko układa nie po kolei, odpisałam Ci powyżej!!
                            jeśli już idziesz spac to dobranoc wink
                            • misia_7 Re: No i znow posty z opoznieniem :/ 04.08.05, 22:53
                              wszystkie już śpią? taka tu cisza!!
                              • misia_7 Re: No i znow posty z opoznieniem :/ 04.08.05, 23:05
                                no to dobrej nocy życzę wink do jutra
                  • giovanita Re: witam w czwartek!!! 05.08.05, 09:17
                    misia_7, ja też wróżkę traktuję z pewną rezerwą, nie wierzę ślepo, ale jest to
                    fajna rozrywka tym bardziej, że pozytywna wróżba daje mi super pozytywnego kopa
                    na cały rok. smile)))

                    Co do testowań, to u mnie dopiero lub już smile))) 14 dc. Jeszcze drugie tyle
                    przede mną. Testuję 19.08... Nie mniej jednak bardziej nastawiam się na
                    wrzesień, bo progesteron mam za niski by moje zapłodnione jajo coś mogło. Choć
                    jeśli przekonam lekarza, że mam rację w moich przypuszczeniach ... to kto
                    wie... smile))
                    • misia_7 Re: witam w czwartek!!! 05.08.05, 14:12
                      Giovanita, mam nadzieję, ze ta wrózka jednak ma rację i niedługo będziesz w
                      ciąży wink
                      pozdrawiam
    • kamilaiartur Piątek - moj ostatni dzien w pracy!! 05.08.05, 07:51
      Witajcie!! Oj strasznie to forum ostatnio funkcjonuje.. wnerwiają mnie jak nie
      wiem te poźno pokazujące sie posty. Przez to poniekąd pewnie jest taki zastój w
      pisaniu. No bo jak pogadac jak sie post pojawia po 10 minutach?
      Dziewczyny - dzis ostatni dzień w pracy przed urlopem!! Ciesze sie bardzo, choc
      troche z tej radości zabiera mi fakt, ze @ jeszcze nie ma i bede ja miała
      wprost na wyjazd nad morze. A biorąc pod uwagę fakt, że zazwyczaj trwa ona u
      mnie 7 dni to szlag mnie trafi jak 3/4 wyjazdu bede łazić i goscic koczkodana..

      Misia7 jak tam dzisiaj nad morzem? jest jakas nadzieja ze jeszcze bedzie
      ladnie? Tzn. w przyszłym tygodniu

      Zapomnialam Wam powiedzieć ze jak bylam w ub. weekend na Kaszubach to tez
      widziałam wiele bocianów, ale mi niestety to nie pomogło, jak niektórym..

      Agaaga19!!! nie wolno Ci tak myslec, ze nastepne staranie moga nie wyjsc!! Nie
      wolno i koniec. Tak jak dziewczyny piszą - skup sie TYLKO na "przyjemnej
      robocie". Co Ci to da ze bedziesz myslec ze pewnie i tak sie nie uda? NIC.
      Tylko Ci nastój siądzie. A moze włąsnie jest teraz Twoja kolej i sie uda?
      Trzymam mocno kciuki i mam nadzieje juz dzis w innym nastawieniu nas powitasz!
      • agaaga19 witam 05.08.05, 09:20
        dziewczyny ja wiem, że trzeba myśleć pozytywnie, ale jak @ się zjawia to trochę
        trudne, ale już jest lepiej, teraz mam chyba za dużo czasu wolnego i świruję.
        • giovanita Re: witam 05.08.05, 09:30
          trzeba myśleć pozytywnie.!!!!
          Ja myślę!!!
          Ostatnio zauważyłam u siebie, że bardziej mnie przygnębia to, że w danym
          miesiącu nie udało nam się kochać wtedy kiedy moglibyśmy stworzyć potomka, niż
          to że @ przylazła.

          Dziś idę do endokrynologa z moimi wynikami! Trzymajcie kciuki by dała mi coś na
          podniesienie progesteronu. Bo pewnie znów jestem zafasolkowana tylko ta biedna
          fasolka z powodu braku progesteronu nie bedzie mogła korzonków wypuścić by się
          zagnieździć.

          Po prostu powiem kobicie co ja myślę na temat tych wyników. Oby tylko nie była
          zbyt pewna siebie i zbyt zapatrzona w to co ona mówi, bo się jeeszcze wkurzy że
          ja staram sie być mądrzejsza od niej...
        • agaaga19 do Misi 05.08.05, 09:36
          ja mam bardzo prosty przepis na ogórki, do słoika po kilka ziarenek pieprzu i
          ziela angielskiego, liść laurowy, ząbek czosnku, koper, ogórki ciemną stroną do
          dołu i chrzan, to zalać wodą z solą (na litr wrzątku czubata łyżka soli), po
          zalaniu od razu zakręcić, jeżeli nie chcesz, żeby były bardzo kwaśne, po tyg.
          możesz dodatkoowo wstawić słoiki do garnka z wodą, i kilka minut pogotowć;
          przepis jest prosty, ale wszyscy ogórki bardzo chwalą, tak samo kiszę na
          bieząco w glinianym garnku, tylko bez chrzanu
          aga
          • agaaga19 do Giovanita 05.08.05, 09:39
            dzięki za odpowiedź, a oco chodzi z tą prolaktyną po obciążeniu
            • giovanita Re: do agi 05.08.05, 09:52
              Prolaktynę z obciążeniem bada się tak:
              Idziesz na czczo do labolatorium i pobierają Ci krew. Po pobraniu dają Ci do
              połknięcia tabletkę MTC (Meta... coś tam... nie pamiętam pełnej nazwy) i
              czekasz godzinę. Po godzinie jest drugie pobranie. Po tej tabletce prolaktyna
              powinna wzrosnąć max 5 razy... no ewentualnie max do 7 razy od pierwszego
              pobrania. Jeśli wzrasta więcej to może być to przyczyną problemów z zajściem w
              ciążę i oznaczać hyperprolaktynemię (albo jakoś tak to się nazywa... nie mam
              ostatnio głowy do nazw). Może się tak zdarzyć że pierwszy wskaźnik będzie w
              normie ale jeśli po obciążeniu prolaktyna wzrasta np 16 razy zamiast 5 to
              trzeba to leczyć.

              No to tyle mojej wiedzy. smile)))
              Mam nadzieję, że rozjaśniłam co nie co smile))
              • agaaga19 Re: do agi 05.08.05, 09:59
                dzięki
              • giovanita idę dziś do lekarza... 05.08.05, 10:07
                endokrynologa. Gęba mi się śmieje, bo może coś będzie wiadomo, bo moze wreszcie
                podejmiemy jakieś leczenie.
                Dziś 14 dc więc jeśli dala by mi coś na podwyższenie progesteronu a jeśli
                dobrze pamiętam to leki na progesteron bierze się właśnie w drugiej fazie
                cyklu. No więc mogłabym zacząć brać już od dziś smile)))))
                • cytrusowa Re: 05.08.05, 11:44
                  czesc dziewczynki, co tam u was???
                  • misia_7 Re: 05.08.05, 14:23
                    a co u Ciebie? suspicious
                    jakieś objawy masz?
                    my idziemy dziś na ślub kolegi, dlatego teraz zmykam robić sie na bóstwo wink))
                    pozdrawiam
                    • agaaga19 ziółka 05.08.05, 14:53
                      dziewczyny byłam w sklepie zielarskim i będę piła ziółka ojca Sroki i to jakoś
                      poprawiło mój nastrój,
                      Giovanita pani z tego sklepu pokazała mi jakiś nowy lek regulujący cykl przy
                      zaburzeniach hormonalnych, ja nie odważyłam się go kupić bo nawet nie wiem jak
                      u mnie z prolaktyną i progesteronem, ale przeczytałam ulotkę, obniża prolaktynę
                      i podnosi progesteron, lek ziołowy z herbapolu o nazwie Perionorm, możesz przy
                      okazji na niego zerknąć,
                      daj znać jak wizyta u endokrynologa
                      aga
                      • misia_7 Re: ziółka 05.08.05, 21:40
                        Aga, a sie je pije tylko do owu czy też cały cykl? ile kosztują? też się
                        zastanawiałam nad ziołowymi wspomagaczami, jak w tym cyklu sie nie uda, to po
                        coś sięgnę wink
          • misia_7 Agaaga, dzięki! 05.08.05, 14:21
            wielkie dzięki za przepis, nie wiedziałam że trzeba wkładać ciemną stroną w
            dół wink wypróbuję w przyszłym tygodniu suspicious
      • misia_7 Re: Piątek - moj ostatni dzien w pracy!! 05.08.05, 14:19
        Kamila, pogoda nad morzem jest w sam raz, jest ciepło( 24 stopnie), może nie
        upał, ale słońce świeci, trochę dziś pokropiło, ale ogólnie jest przyjemnie.
        Znam ten ból z koczkodanem w czasie urlopu.. musisz uzbroic sie w
        cierpliwośc.. mimo wszystko życzę Ci udanego urlopu wink
    • misia_7 Re: "KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu 05.08.05, 21:42
      dziewczyny co się tu dzieje... mam pisać sama do siebie... jakie plany na
      weekend? czy któraś z weekend testuje, bo zapomniałam?
      • misia_7 Re: "KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu 05.08.05, 21:58
        Ja jem śledzika z cebulą, ale to nie objaw ciązy.. po prostu bardzo lubię
        śledzie, he he
        szkoda tylko, że nikt tu nie pisze...
        • agaaga19 Re: "KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu 05.08.05, 22:02
          smacznego
      • agaaga19 ziółka 05.08.05, 22:01
        Misiu te ziółka można pić przez cały cykl, jedna szklanka wieczorem, pobudzają
        pracę jajników, skład znalazłam na stronie www.nasz-bocian.pl, nawet wczoraj na
        forum dla starających się jedna dziewczyna pisała, że zaszła w pierwszym cyklu
        wspomaganym ziólkami, wydałam na nie dziś dwadzieścia kilka zł,
        aga
        • misia_7 Re: ziółka 05.08.05, 22:10
          Dziękuję za info. A czy to jest ta mieszanka nr 3? napisz jeśli pamiętasz, a
          jak nie, to nie zawracam juz głowy wink
          • agaaga19 Re: ziółka 05.08.05, 22:13
            zdaje się, że trójka, mieszanka Ojca Sroki
            • agaaga19 Re: ziółka 05.08.05, 22:15
              właśnie popijam, nienajsmaczniejsze, ale czego się nie zrobi, żeby..
              • misia_7 Re: ziółka 05.08.05, 22:23
                Trzymam kciuki, żeby zadziałała w Twoim przypadku wink)
                • misia_7 dobranoc 05.08.05, 22:35
                  Dobrej nocy kobitki wink
                  • agaaga19 Re: dobranoc 05.08.05, 22:42
                    no ja też ruszam na sny, kolorowych snów
                    aga
    • ewa831 Re: "KOCZKODAN II " -testujące w sierpniu 05.08.05, 22:46
      dziewczyny ile czasu nalezy mierzyc temp w pochwie i o jakiej porze dnia
      najlepiej, czy w innym miejscu niz w pochwie tez mozna?to moj pierwszy cykl
      staran.
      • misia_7 cześć Ewa 05.08.05, 23:22
        miałam iść spać, ale jeszcze chwila jestem...
        poniżej zamieszczam link,

        www.npr.prolife.pl/plansza_07.htm
        a jak masz jeszcze jakieś pytania, to śmiało

        powodzenia
      • misia_7 ;-) 05.08.05, 23:22
        teraz to już naprawdę dobranoc
        • cytrusowa Re: ;-) 05.08.05, 23:23
          no tak, ja sie pojawiam, a wy znikacie
          • maruda79 Sobota :) 06.08.05, 09:36
            Hej smile
            Poczytalam Wasze posty i podziele sie z Wami wiedza odnosnie prolaktyny itd.
            Wiec wysoka prolaktyna moze blokowac owulacje i stad jej negatywny wplyw na
            plodnosc. "Naturalny" wysoki poziom prolaktyny tez wystepuje - tak sie dzieje,
            gdy kobieta rodzi dziecko i karmi piersia. Brak owulacji to naturalna ochrona
            kobiecego organizmu przed zbyt szybkim zajsciem w kolejna ciaze. Wiadomo trzeba
            wykarmic tego potmka, ktory niedawno przyszedl na swiat i zregenerowac
            organizm. Zdarza sie, ze u kobiet prolaktyna jest podwyzszona "nienaturalnie" i
            moze miec to zrodlo w:
            - mikrogruczolach czyli tycich guzach przysadki
            - lub tez z powodu stresu, niewyspania etc - wtedy mowimy o tzw. prolaktynie
            czynnosciowej.
            Zazwyczaj wysoka prolaktyna idzie w parze ze zbyt niskim progesteronem i
            niedomodze lutealnej - czyli niewydolnoscia cialka zoltego i zbyt krotkiej 2
            fazie. A wiadomo malo progesteronu - problemy z utrzymaniem ciazy, krotka faza
            lutelna - moga byc problemy z zagniezdzeniem zarodka. Efekt - mikroporonienia.
            Na niedomoge lutelna i problemy z prolaktyna zanimi zaczniecie brac cos mocnego
            mozna zastosowac jakies naturalne, ziolowe leki. Np. castagnus herbapolu.
            Czytalam na forum duzo wypowiedzi dziewczyn, ktorym poprawily sie wyniki
            hormonow po zazywaniu tego leku. Poza tym nie nalezy sie az tak bardzo
            przejmowac. Ostatnio byl na forum ciaza watek o dlugosic 2fazy i wiele
            dziewczyn mowilo, ze pomimo krotkiej fazy np. 9 dniowej sa w ciazy smile i ciaza
            sie utrzymuje. Takze burczykowa - polozna z forum NPR w jednej ze swych
            wypowiedzi podawala, ze okres zagniezdzania to czas 6-12 dni po zaplonieniu.
            Wiec czasem nawet krotka faza nie przeszkodzi w zafasolkowaniu smile))))
            Najwazniejsze to nei stresowac sie i byc pod kontrola lekrza smile A zdobywanie
            wiedzy na wlasna reke tez nei zaszkodzi. Niech se lekarz mysli, ze jestem
            przemadrzala. Wole byc przemadrzala niz dac sie np. w ciemno faszerowac
            hormonami - chocby to byl "niewinny" duphaston... Tak wiec giovanita - dobrze
            miec wiedze, aby moc zweryfikowac czy lekarz traktuje nas "na odwal" jako
            kolejny "przypadek" czy tez ma powolanie do tego zawodu smile Pozdrawiam Was w
            sobote smile Acha mam nadzieje ze odgrzebie artykuly o hiperprolaktynemii i o tych
            wszystkich rzeczach o kotrych pisalam powyzej. wink Bo to sa informacje, ktore
            sama wygrzebalam i zweryfikowalam smile Pozdrawiam
            • maruda79 Re: Sobota :) 06.08.05, 09:49
              Acha moja gin doradzila mi zbadanie poziomow TSH i Ft4 - Hormony "tarczycowe".
              Podobno najczesciej to problemy z tarczyca moga prowadzic do klopotow z ciaza.
              • cytrusowa Re: Sobota :) 06.08.05, 09:54
                czesc laski.
                milego dnia - moze dla was bedzie milszy niz dla nas - wlasnie sie
                poklocilismy.
                Ze tez musi sie mnie o wszystko pytac - jakby ten dom nie byl jego. A poza nim
                jest takaaaki samodzielny.
                mam wku...
                do tego jak zwykle mi wyszlo, ze zle sie czuje z tym, ze siedze non stop w
                domu, kuzwa mac

                sorry, ide nie bede gledzic
            • maruda79 Linki 06.08.05, 09:53
              Na pocz linki o ziolach w ginekologii i inne cenne porady
              www.lmm.pl/porady/cykle/index.html
              • maruda79 Link o hormonach 06.08.05, 09:56
                m.in to co pisalam o roli hormonow tarczycowych i ich zwiazku z problemami z
                ciaza - hiperprolaktynemia ma zwiazek z niedoczynnoscia tarczycy...
                www.forumginekologiczne.pl/txt/a,1873,
                • maruda79 Do cytrusowej :) 06.08.05, 10:12
                  smile))))))))) Trudno - ludzie sie kloca. Najwazniejsze jest to, aby potrafili sie
                  godzic. Cytrusowa mnie tez czeka siedzenie w domu uncertain Na chwile obecna - ja
                  wymeczona koszmarna robota ktorej nienawidze (raczej nienawidze miejsca pracy
                  niz samej pracy) marze o tym, by byc kura domowa. Wiem jednak, ze po m-cu
                  siedzenia w domu bede nie do zniesienia... Coz mam nadzieje ze szybko naucze
                  sie jezyka i pojde na studia smile Bo chce sie przekwalifikowac smileNa razie sie
                  oburzem jak ktos pyta czy we Wloszech bede miala prace smile Na chwile obecna wole
                  by moim etatem byla praca matki i zony hi hi hi wink Kariery biurowej mi sie nie
                  chce wink Ale mnie powalilo, co? wink
                  • cytrusowa Re: Do cytrusowej :) 06.08.05, 11:07
                    marudka, wiesz - ja tez tak myslalam, ale po ośmiu miesiacach bezczynnego
                    siedzenia w domu...ehhh, szkoda gadac. no ale w sumie jest ok, bo rozwijam sie
                    kulinarniesmile
                    Ale wiesz - piszesz o swoejj znienawidzonej pracy: tu jest miedzy anmi roznica,
                    ktora na pewno wplywa na podjescie.
                    Otóż tak dla was wszystkich napisze, ze jak pojelismy decyzje o powrocie do
                    Niemiec (M juz wczesniej tu pracowal pare lat i miedzy innymi poznalismy sie
                    przez net, jak jescze tu meiszkal), to ja rownoczensie szukalam pracy w Polsce.
                    Mój M probowal dzialac na wlasną rękę ale mu nie szlo, bo se zlą pore wybral na
                    to (koniec roku), no i ja jakos nie moglam znalezc pracy.
                    ale pozniej ulozylo sie tak, ze listopad/grudzien zaproszenia na rozmowy
                    kwalifikacyjne, w jednej firmie pare razy, bo w roznych dzialach, no i
                    dostalam oferte pracy (w Wwie!!!) i ku.. musialam zrezygnowac.
                    Rozumiecie to?????????????????????????
                    Zrezygnowalam ze swoich ambicji, by moj M mogl tu sie rozwijac i pracowac!!!
                    Nie ukrywam, ze chodzi o kase, bo po to tu jestesmy, musimy zarobic na
                    wyposazenie mieszkania w Gdansku, ale mimo to on sie tu rozwija i czasem
                    zapomina, ze ja dla niego zrezygnowalam z mozliwosci rozwoju, pracy...tego, co
                    lubie. Tym bardziej, ze firma, w kotrj mialam pracowac - pasowala mi.

                    Ehhh, szkoda gadac.
                    Takze jestem w takiej a nie innej sytuacji i musze siedziec cicho, bo co ja
                    moge zrobicsad
                    • maruda79 Re: Do cytrusowej :) 06.08.05, 11:18
                      Rozumiem Cie doskonale. Ja kiedys nie wyobrazalam sobie, ze bede siedziala w
                      domu. Cale szczescie (chyba Palec Bozy wink byl w tym, ze niestety moja praca
                      zwerfyfikowala moje plany wink Chodzi o stosunki w pracy, podejscie do czlowieka
                      etc Po prostu PRZEJRZALAM smile Teraz dla mnie priorytet to rodzina... Bez tego
                      nie wiem czy tak chetnie wyjezdzalabym do obcego kraju, gdzie znam pare zdan w
                      danym jezyku... Ale nie poddaje sie smile Chce sie nauczyc jezyka (moze urodze w
                      tym czasie wink i pojsc na studia - jakies medyczne wink Jak bedzie ciezko z kasa -
                      wiadomo mlode malzenstwo (kredyt mieszkaniowy, wydatki na dziecko, no i wydatki
                      na studia itp.wink poszukam jakiejs pracy part-time - chocby w sklepie wink A co
                      tam wink)) Jesli doskwiera Ci siedzenie w domu moze zastanow sie co moglabys
                      robic w Niemczech w swoim zawodzie? Moze j. nie zdobycie posady w Twoim
                      zawodzie (bo np. skonczylas polska administracje panstwowa wink to moze postaraj
                      sei na pocz o jakies stanowisko typu sekretarka? Wyjdzeisz z domu, do ludzi wink
                      Warto probowac smile))))
                      • cytrusowa Re: Do cytrusowej :) 06.08.05, 11:23
                        marudko, u mnie jest o tyle skomplikowana syt, ze ja jestem po polonistyce -
                        brak mozliwosci pracy z zawodzie.
                        poza tym ja sie ucze jezyka, idzie mi dosc ciezko, bo niemiecki nie jest
                        ciekawym jezykiem do nauki.
                        i tak to juz zostalo.
                        ale niewazne, nie gadajmy o mnie, bo to juz walkowalam wielokrotnie i tylko
                        wywoluje we mnie zal.

                        Zmieńmy temat, plizzzsmile

                        Napisz mi do jakiego miasta jedziecei? zrozumialam, ze we Wloszech, tak?
                        • maruda79 Re: Do cytrusowej :) 06.08.05, 11:29
                          smile)))) Wiesz fajnie, ze poznaje czyjes doswiadczenia smile bo sama niedlugo bede w
                          podobnej sytuacji smile)) Powiem Ci, tylko jedno - moze juz niedlugo bedziesz
                          uczyc Niemcow j. polskiego? wink Wiesz ile kosztuje tu w Polsce kurs polskiego
                          dla obcokrajowcow? 12 tys!!!!! PLN. Nie wiem czy to za semestr czy rok ale suma
                          zawrotna wink Nisza rynkowa dla Ciebie. Tak samo - moze warto posprzedawac ciuchy
                          na allegro z przecen Niemeickich? smile Co prawda ja np. do tego bym sie nie
                          nadawala - nie mam smykalki do handlu wink ale jakis pomysl jest smile))))
                          Ale zmieniam temat i mam nadzieje ze sie nie obrazisz ze tak pozno wink
                          Nie moge sie doczekac kiedy zaczne gotowac smile robic pierogi, zajmowac sie domem
                          etc smile Choc pewnie znudze sie po miesiacu smile Zoabaczymy jak to bedzie wink Nie
                          bede musiala wstawac o 4.30!!! Ach!
                          • misia_7 cześć dziewczyny 06.08.05, 13:55
                            Maruda, też słyszałam, ile podobno kosztuje kurs polskiego. Niestety to, ze
                            ktoś ma takie zdzierskie stawki, nijak ma sie do rzeczywistosci - gdy nie ma
                            się znajomości. Nawet się zrymowało.
                            Nie pisałam tego, ale ja właśnie zarabiam w ten sposób - uczę Niemców
                            polskiego. Język ojczysty był zawsze moją pasją, ale bardzo trudno znaleźć
                            pracę, same wiecie. Kończę już drugie studia ( germanistyka), studiowałam też
                            semestr w Niemczech i choć jestem dobra w tym co robię i bardzo sie angażuję,
                            też mam obawy co do przyszłości. Ciężki to chleb, a jak wypadniesz z obiegu,
                            to...
                            • misia_7 do Cytrusowej 06.08.05, 14:02
                              Cytrusku, przykro mi, że się kłócicie.. Mam nadzieje, że mimo to dzień upłynie
                              wam jakoś miło.
                              U mnie też nieciekawie. Mojemu M. w ostatniej chwili odebrano urlop, a
                              mieliśmy jutro jechać w góry ;-((((

                              Trzymaj się ciepło kiss*
                              • misia_7 do Marudy 06.08.05, 14:05
                                heja! a w jaki region Włoch jedziesz??
                                • madzia75 Re: do Marudy 06.08.05, 15:10
                                  Czesc dziewczyny!!No tak, wiedzialam, ze w koncu nie wytrzymam i sie do was
                                  przylacze!Podczytuje was od samego poczatku...smileJa wlasnie jestem po pierwszym
                                  cyklu prob i juz po prostu nie moge wytrzymac z ciekawosci!Marudko i Cytrusowa,
                                  jestem w identycznej sytuacji jak wy. Marudko musze cie pocieczyc:we Wloszech
                                  mieszka sie super i zapewniam sie, ze jezeli masz naprawde dosyc swojej pracy
                                  (tak jak ja mialam swojej), to przynajmniej przez 1,5 roku bedziesz sie czula
                                  jak na wakacjach.A wy na jakim etapie prob jestescie?
                                  • misia_7 ;-) 06.08.05, 17:31
                                    Cześć Madziu!
                                    hop hop jest tu ktoś??
                                • maruda79 Re: do Marudy 08.08.05, 07:23
                                  Na polnoc Wloch Ravenna/Bolonia - mniej wiecej wink
    • madzia75 Nudna sobota 06.08.05, 20:22
      Czesc wam!Pewnie wszystkie gdzies sobie wyjechalyscie, a ja mam dzisiaj
      wyjatkowo "domowa" sobote. Na dodatek moj mezulek caly dzien segreguje jakies
      papierzyska i nie da sie od tego oderwac.Moze jutro pogoda sie troche polepszy
      i pojdziemy nad morze...Milej niedzieli!!
      • cytrusowa Re: Nudna sobota 06.08.05, 20:54
        eee, no ja jestem!

        tez mamy domową sobote, bo pogoda taka, ze nie chce sie nosa wysciubic. w
        dodatku znow pada...
        • madzia75 Re: Nudna sobota 06.08.05, 21:36
          Wiecie co, wlasnie po raz pierwszy zadzwonilam przez Skypa i to jest po prostu
          jakas rewelacja. Gadalam 40 minut z kolezanka (z Polski) i az mi sie wierzyc
          nie chce, ze prawie nic za to nie zaplace.Super, super, szczegolnie la tych,
          ktore mieszkaja z dala od domku...
          • misia_7 i już niedziela 07.08.05, 13:31
            witam ciepło, choć pogoda nie za bardzo... wink u mnie z kolei dziś dzień
            domowy, ale jakoś przeżyję. Pewnie będę sie objadać wink życzę miłego dnia!
            • cytrusowa czesc misia i inne 07.08.05, 13:49
              no pogoda do dupy, znow pada i grzmi, i jest zimno - jesien tego lata, cholera
              jasna psia krew. az ogrzewanie musielismy włczyc.

              ja wcale nie wiem czy wyjdziemy dzis wogole z domu - kosciol na 18, na szczescie
              jest samochod, ale to sie nawet do samochodu nie chce wyjsc...
              • madzia75 Re: czesc misia i inne 07.08.05, 14:11
                U nas to samo, 11 stopni i leje. Teraz sie troche przejasnia, miejmy nadzieje,
                ze to jeszcze nie koniec lata...Juz bym chciala zeby byla sroda i zeby wszystko
                sie wyjasnilo, chociaz wszystko mnie boli, wiec pewnie oczekuje wyjatkowo
                paskudnego Koczkodana..
                • cytrusowa Re: czesc misia i inne 07.08.05, 14:16
                  no ja pewnie tez dostane @, juz jutro.
                  bo po pierwsze nie mam zadnego obfitwego i innego sluzu, a poza tym zaczelo mnie
                  bolec w pobdbrzuszu - chyba jajnik
                  szkoda.
                  • misia_7 niedzielne popołudnie 07.08.05, 14:23
                    POgoda jest do d... 10 stopni, siedzę w swetrze i zalewam się kawą, bo mam
                    trochę kaca po wczorajszej imprezie, poza tym słońca brak.. tak sobie myślę o
                    naszych dziewczynach, Monia pojechała do Chorwacji, tej to dobrze! a ja
                    napisałam Kamili 3 dni temu, że ma jechać nad morze, bo jest ładna pogoda(
                    wtedy było 25 stopni, a nie 10!!) i ona chyba pojechała ;-(( beznadziejne lato
                  • madzia75 Re: czesc misia i inne 07.08.05, 14:27
                    A to powinno byc duzo sluzu? Bo ja wlasnie mam duzo, ale myslalam, ze mam jakas
                    infekcje, wlasnie mam zamiar jutro zadzwonic do jakiegos gina (wszyscy sa na
                    urlopach). Ale ja gdzies czytalam, ze przed @ tez jest sluz. Boze, szczerze
                    mowiac nie mam pojecia, bo jeszcze miesiac temu, ostatnia rzecza jaka mnie
                    interesowala byl moj sluz smileNo tak, a teraz sa tego konsekwencje...Tak czy
                    inaczej musze znalezc tu w koncu jakiegos porzadnego gina, dzis udalo mi sie
                    nawet zdobyc numer telefonu do ordynatora oddzialu polozniczego w najwiekszym
                    tutaj szpitalu dzieciecym. Nie wiem juz sama, bo kolezanka powiedziala mi, ze
                    jest super dobry, ale niezbyt rozmowny. A ja juz wiem, ze jak bede w ciazy, to
                    zasypie go pytaniami!
                    • misia_7 Re: czesc misia i inne 07.08.05, 14:39
                      Dobry gin jest bardzo ważny, a tak cieżko go znaleźć...
                      jeśli chodzi o śluz, to różne są opinie, bo i wrażenia siłą rzeczy dosyć
                      subiektywne... Ja nie miałam takiego objawu jak zaszłam w pierwszą ciazę...
                    • misia_7 no i burza sie zaczęła 07.08.05, 14:41
                      po prostu super lato suspicious
                  • misia_7 precz z koczkodanem 07.08.05, 14:37
                    Mam nadzieję, że do nas w tym miesiacu już nie zawita!! może jeszcze nie
                    wszystko stracone?
                    • misia_7 co tu się dzieje? 07.08.05, 17:52
                      wszystkie naraz wywiało?
                • madzia75 Kolacja! 07.08.05, 18:46
                  Ja juz jestem!! Noi co ja zrobie na kolacje? Nie mam prawie nic (z lodowki
                  spoglada na mnie tylko jakas opuszczona mozzarella) bo caly dzien myslalam, ze
                  zamowimy pizze do domu. Tylko, ze zapomnialam, ze jest niedziela, a w niedziele
                  trzeba sie pofatygowac samemu.(maja za duzo ludzi i nie nadazaja)A w taki ziab
                  to ja nie mam najmniejszej ochoty wychodzic.I w dodatku zaczynam miec znowu
                  straszna ochote na frytki, co moze oznaczac tylko jedno..(zblizajacego sie
                  K).No tak, ale mam tylko jednego kartofla hahaha, niezle!
                  • madzia75 Kolacja! 07.08.05, 18:55
                    Udalo sie! Przyjeli zamowienie i kolacje mam z glowy! Uff, przynajmniej tyle! A
                    wy co dobrego robicie? Tylko blagam, nie mowcie mi, ze cos z ogorkami
                    kiszonymi.Ja od trzech lat jestem na nieustajacym "glodzie" i jak tylko jestem
                    w W-wie,rzucam sie na nie jak kto glupi, co oczywiscie prowokuje wszystkich do
                    glupich pytan.O Boze ale bym zjadla ogorka kiszonego, albo jeszcze lepiej
                    malosolnego!No nic, aby do wrzesnia!
                  • misia_7 Re: Kolacja! 07.08.05, 18:55
                    o kurcze
                    ja miałam dziś frytki na obiad!! Ale z jednego kartofla to ciężko, chyba że
                    duuuży suspicious a kiedy masz termin koczkodana? mam nadzieję, że do nas nie przylezie
                    tym razem...
                    ja taka głodna jestem, cały dzień siedzę w domu, bo pogoda nie za bardzo i
                    cały czas tylko zaglądam do lodówki, już nie wiem co w tv oglądać.. może mi
                    coś polecisz? wink
                    • kamilaiartur Re: Kolacja! 07.08.05, 19:48
                      Hej dziewczyny!
                      No wiec wyjazd z uwagi na pogode przełożony na środę! - Misia nie martw sie smile
                      Nie urwę Ci głowy, hihihi..

                      Wczoraj powitałam rano KOCZKODANA...

                      Bez komentarza


                      Zaopatrzylam sie po raz drugi w testy owu i sprobuję ją tym razem przypilnować.
                      Tylko nie wiem od któego dnia cyklu zaczać testowanie. Aktualny cykl trwał 30
                      dni, testy robilam od 8 - 15 dc i nie zauważyłam wyraznego paska - raz byl
                      ledwo ledwo widoczny, prawie w ogole. Czekam na Wasze porady.

                      O pogodzie juz nie bede pisac bo szkoda nerwów.
                      Oby tylko nad tym naszym morzem od środy nie padało. Niech nawet chlodno bedzie
                      ale zeby słoneczko bylo, plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz..

                      Ciekawy temat tu sie przewinął jak mnie nie bylo - naturalne wspomagacze - czy
                      ktos moze cos wiecej na temat tego castagnusa napisac? Mam na niego chrapkę smile
                      • madzia75 Re: Kolacja! 07.08.05, 20:04
                        A jakie masz testy? Ja teraz uzywalam tych od Ewy i tutaj jest napisane, ze jak
                        masz 30 dniowe cykle, to powinnas zaczac od 13. Ja zaczelam od osmego, bo przez
                        ostatnie 3 m-ce mialam nieregularne cykle. Ale 2 kreski pojawily mi sie dopiero
                        13 dnia. Juz oczywiscie bylam cala spanikowana, ze moze wogole nie mam owu, ale
                        na szczescie sie laskawie pojawila. Ale moja kolezanka uzywala np.tych QuickView
                        (czy cos takiego) i wiecie co? Jest juz szczesliwie zaciazona!Za pierwszym
                        razem!A jeszcze miesiac temu rozmawialysmy, ze zaczynamy razem staranka, tylko,
                        ze ona juz byla po pierwszych probach. Fajnie, ciesze sie, bo to znaczy, ze i
                        dla nas jest jakas nadzieja!Takze chyba, jak skoncze te testy od Ewy (mam
                        jeszcze 4) to sprobuje tamtych. A tymczasem mam nadzieje, ze we wtorek nie bede
                        goscic tej paskudy!Cytruskowa, nawet nie wiesz jak bede jutro za ciebie sciskac
                        kciuki!Caly dzien!
                      • cytrusowa Re: 07.08.05, 20:05
                        hej, hej.
                        zarłoki jednesmile
                        pogoda faktycznie nastraja TYLKO do jedzenia.
                        my wrocilismy wlasnie z Kosciola, po drodze lodziki u Włocha, syci na maxa - bo
                        na obiad bylo meksykanskie zarcie w plackach czyli dla jednych buritos a dla
                        innych cos innego. nieważne

                        aha, PLAMIĘ
                        • madzia75 Re: meksyk 07.08.05, 20:16
                          Ale wiesz co, to ze zaczynasz plamic, to przeciez jeszcze nic nie znaczy.
                          Przeczytalam tu chyba ze sto postow dziewczyn, ktore plamily w czasie @,
                          chociaz byly juz zafasolkowane.Glowa do gory!!
                          • misia_7 do Kamili 07.08.05, 21:04
                            faza lutealna czyli po owulacji moze trwać ok. 10/11-16 dni, czyli owu przy
                            cyklach 30 dni może być około 14-19 dnia cyklu dopiero. Mam nadzieję, że
                            następny cykl będzie bardziej udany! trzymam kciuki!
                        • misia_7 Re: 07.08.05, 21:05
                          kurcze Cytrusiu, oby to nie był zwiastun koczkodana... trzymam kciuki!!!
                      • misia_7 Re: Kolacja! 07.08.05, 20:58
                        Kamila, jeszcze raz sorry z tą pogodą, ale 3 dni temu było słońce i 15 stopni
                        wiecej!
                    • misia_7 pizza 07.08.05, 20:57
                      Madziu, a jaką miałaś pizze? tylko nie mów , że z kiszonymi ogórkami big_grinDDD
                      • madzia75 Re: pizza 07.08.05, 21:08
                        Niestety bez ogorkow (tutaj sa niestety tylko konserwowe). A pizzunia byla
                        z:tunczykiem, papryka pieczona i cebula! Teraz jestem objedzona jak maly
                        kotek..Wszystko przez ta pogode!!
                        • misia_7 Re: pizza 07.08.05, 21:11
                          mniam to dobra! ja już jem teraz drugą kolację, tym razem śledzie ze śliwką wink
                          • madzia75 Do Misi:) 07.08.05, 21:20
                            No tak, oczywiscie! Sledzie ze sliwka! Moje ulubione! Nastepna rzecz na mysl
                            ktorej mnie skreca i bedzie skrecac do wrzesnia!!smile
                        • madzia75 Zakazany owoc 07.08.05, 21:17
                          Wiecie co, wlasnie przed chwila przegladajac rozne strony z meblami, widzialam
                          taka piekna kolyske..A tak sobie obiecywalam, ze dopoki nie bede w ciazy nie
                          bede nawet patrzec w strone takich rzeczy, ale po prostu nie moge..Czy wy tez
                          tak macie?A strony z pokoikami dzieciecymi? Ja po prostu musze sie zmuszac,
                          zeby ich nie otwierac..Ale mam nadzieje, ze jak sie juz naprawde jest
                          zafasolkowanym, to przestaje sie myslec o glupotach i tak naprawde skupia sie
                          na czym innym.
                          • misia_7 Re: Zakazany owoc 07.08.05, 23:05
                            Też tak mam wink to chyba normalne. Ja tam nie wierzę w przesądy , że trzeba
                            czekać z wyprawką do dnia urodzin, bo to ponoć przynosi pecha. No a potem sie
                            zostaje na lodzie. Lubię sobie czasem popatrzeć na ubranka wink choć jeszcze
                            nic nie kupowałam
                            a tymczasem popijam sok pomidorowy ( a propos trzeciej dziś kolacji) i tak bym
                            sobie nawet pooglądała te mebelki... czy mogłabyś podać adres strony z kołyską
                            jeśli pamiętasz? dziekuję
                            • misia_7 tradycyjnie 07.08.05, 23:17
                              jako ostatnia powiem wam: DOBRANOC i do jutra!!!
      • maruda79 No i poniedzialek :) 08.08.05, 07:32
        Kolejny tydzien, ktory przybliza mnie do M wink))))
        Mialam super weekend - za miastem smile)))))) Pogoda w sam raz smile slonce, ale nie
        upal. Rower, siatka, badminton, grill smile ciasto, lody Piekne widoki Uffff smile
        Cytrusku - mam nadzieje, ze to nie zwiastun malpy uncertain//
        Madziu - czy Ty w tej chwili mieszkasz we WLoszech? smile Ja wyjezdzam we wrzesniu
        region Emiglia Romania smile)))
        Misia - moze pogoda sie poprawi? Choc dzis pada.
        POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka