stokrotka76 Dzieńdoberek! 02.08.05, 19:11 Dzieńdoberek, dopiero teraz chwilka, żeby Wpaść do Was )). Poczytałam sobie, rozpisałyście się jak zawsze . Keri dobrze, że poszłaś do ginki, zrobisz badanka i nie będziesz się stresować . Ja do ginki wybieram się w piątek na 9, też po skierowanie na badanka hormonów - nie chcę się stresować, że coś jest nie tak, a jak jest, to dostanę leki. Choć chciałabym bardzo, żeby nie było to juz wcale konieczne!!! Apropos ziółek, poczytajcie sobie tutaj www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=25841&postdays=0&postorder=asc&highlight=zi%F3% Ja zakupiłam ziółka ojca Sroki nr 3, tylko w końcu w tym cyklu ich nie zaczęłam pić, jakoś podczas wyjazdu nie miałam do tego głowy, hihi, bo trzeba to pić przed snem Wiesiołka zaczęłam łykać w tym cyklu. Łyka się go do owu, 2 kapsułki trzy razy dziennie. Jeżeli chodzi o życie zawodowe - pracuję w dziale personalnym w bardzo fajnej firmie. Praca jest dla mnie bardzo ważna, realizuję się w niej i bardzo dużo uczę. Teraz jednak żyję nie tylko nią - na szczęście - mężulek i dzidzia są dla mnie najważniejsze, choć pracka zajmuje dużo mojego czasu i energii Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa keri 02.08.05, 19:31 to bardzo dobrze, ze poszlas - wyjasnilo sie chocby na gorąco. zobaczymy, co teraz z tymi lekami, co ci przepisala. i oby bylo ok Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ale z Was gaduły... 02.08.05, 19:51 Wyjechałam zaledwie na kilka godzin, a tu proszę, już ponad 300 postów! Rozmawiałam z Monią, ma się bardzo dobrze, brzusio też oki! Pytała o nasze forum , powiedziałam jej, że liczba postów już grubo po 200, skąd mogłam wiedzieć, że tak się rozgadałyście!!! Monisku, jedno tylko słowo sunie mi się na usta: WOW!!!!!! Keri, widzisz, bardzo dobrze, że poszłaś do gina, zrobisz sobie zalecone badanka i na pewno będziesz dużo spokojniejsza! A może to nawet nie będzie konieczne, życzę by @ się nie pojawiła... Stokrotko, fajnie, że lubisz swoją pracę!!! I cieszę się, że po niej masz czas by troszkę z nami poklikać!:0))) Miłego wieczorku kobietki!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ale z Was gaduły... 02.08.05, 21:01 rany, ten watek rozrasta się w imponujacym tempie Ja tez sie przedstawię- jestem lekarzem weterynarii, zajmuję sie zarówno praktyką jak i teorią- pracą naukową.Zaniedługo powinnam zostać doktorem Bardzo lubię moją pracę,zarówno w lecznicy, jak i na uczelni. Zyczę miłego wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 do melby 02.08.05, 21:19 pani doktor czy kota nalezy szczepic co roku? moj bebik byl szczepiony w dziecinstwie kompleksowo, a potem juz nie - czy powinnam go zaszczepic, w ogole pojsc na jakas kontrole? jest zdrowy, nie wychodzi (ale jezdzi z nami pociagiem), ma 5 lat a czy to jest normalne, ze kot kapie? slini sie ze wzruszenia znaczy? jak nas widzi po rozlace moze przyjmujesz w Warszwie BTW? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: do melby 02.08.05, 21:32 Monisku, też mamy kiciusia i to nasze oczko w głowie )). Miał różne imiona, ostatnio najdłużej mówimy na niego Fiziol. To buras europejski, ma juz prawie 1,5 roczku )). Też go nie szczepiliśmy, oprócz oczywiście pierwszej serii. Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 do stokrotki 03.08.05, 09:28 no wlasnie, my kota potraktowalismy jak dziecko i zaszczepiony zostal w dziecinstwie... moj jest z rasy "schodowy" (tam na mnie czekal ), tez mowimy na niego roznie - odmieniajac imie podstawowe Bebik, czyli Bebon, Bebonix, Bebsi, Bebonik, Bebin... chyba powinnismy juz miec dziecko a, mowimy do niego jescze Kociokwik, jak drze mordke a moj szef mowi casem o swoim kocie Kociol stokrotka76 napisała: > Monisku, też mamy kiciusia i to nasze oczko w głowie )). Miał różne imiona, > ostatnio najdłużej mówimy na niego Fiziol. To buras europejski, ma juz prawie > 1,5 roczku )). Też go nie szczepiliśmy, oprócz oczywiście pierwszej serii. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: do stokrotki 03.08.05, 19:31 Monisku, mój M kupił kotkowi na dzień dziecka prezent i składał mu czule życzenia ))! Też kicia za dzidzię wyrabia, hihi! Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: do stokrotki 03.08.05, 20:23 slodko z prezentem dla kota na dzien dziecka, hihi - ale o rodziacach Waszych nie mowi w obecnosci kota per "dziadkowie" co ? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re:monisku 02.08.05, 21:43 Lepiej zaszczepić zwierza, a juz napewno warto sprawdzić, czy nie ma robali- albo zbadać, albo podac lek na robaki.To trzeba robić stosunkowo często, jaja robali możesz przynieść do domu chociazby na butach . A to że się slini-cóz kiciusie maja przebogaty wachlarz mozliwosci wyrażania swoich emocji Znam takiego, który z miłosci skakał na włascicielkę z szafy i wbijał się w jej plecy pazurami.I tak wisiał.Ona w tych momentach kochała go chyba trochę mniej Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 do melby 03.08.05, 09:25 dzieki, dzieki! pojde w sprawie robali wiec i szczepienia do dokto a w sprawie slinienia to sie ciesze, ze tak wyraza, a nie skacze szafy w moim wypadku wystarcza chusteczki... melba7 napisała: > Lepiej zaszczepić zwierza, a juz napewno warto sprawdzić, czy nie ma robali- > albo zbadać, albo podac lek na robaki.To trzeba robić stosunkowo często, jaja > robali możesz przynieść do domu chociazby na butach . > A to że się slini-cóz kiciusie maja przebogaty wachlarz mozliwosci wyrażania > swoich emocji Znam takiego, który z miłosci skakał na włascicielkę z szafy i > wbijał się w jej plecy pazurami.I tak wisiał.Ona w tych momentach kochała go > chyba trochę mniej Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Gdzie jechać nad morze????? 02.08.05, 21:58 Pytanko kieruję m.in. do kobietek z Pomorza... Załatwiłam sobie urlopik :0))), mam wolny tydzień od 15.08.!!! No i znów planujemy, hihi, może w góry, a może nad morze... Pszczółka przekonała mnie do wypoczynku w Dębkach, ale niestety na necie nie ma zbyt wielu ofert noclegowych z tej miejscowości, a jak już coś znajdę to zajęte... Intersuje mnie pokój 2-os. z łazienką w spokojnej, nadmorskiej miejscowości! Może znacie jakieś fajne miejsca??? W ciemno nad morze nie chcę jechać, więc w ostateczności wybierzemy się tak jak początkowo planowaliśmy gdzieś w góry! Pozdro! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Gdzie jechać nad morze????? 02.08.05, 23:16 Gwiazdeczko, czułam, że tak będzie!Nie rezygnuj z marzeń i jedź nad morze.Dobrze jest się nawdychac jodu przed zajściem w ciążę.Plecam Łazy( niedaleko Koszalina) cisza, spokój, niedaleko na plażę...miodzio! Kateb, imienniczko ty moja, nie smuć się z powodu małpy.Szybko odejdzie, i znowu milutkie staranka... Megi, matma przyda się w kuchni do podliczania wydatków...hihihi Keri, dobrze, że poszłaś do tego gina.Mam nadzieję, że jednak to wczesna ciąża... a jeśli nie to p. doktor szybko działa,zbadasz hormonki i wszystko będzie wiadomo.Łykaj te tabsy! Ergo, kochana, lepiej nie bierz teraz tego wiesiołka.Nie wolno go brać w drugiej połowie cyklu! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc... 02.08.05, 23:17 wszystkim, którzy przypadkiem jeszcze dziś tu zajrzą, a przede wszystkim Balbince, bo do 1:00 czekać nie będę kochana, nie, nie! Do jutra, wpadnę poczytać po pracy... M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Balbinko! 02.08.05, 23:19 A jednak jesteś tu wcześniej! Pisałyśmy chyba niemal jednocześnie swoje posty! :0))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc... 02.08.05, 23:29 Tak jest gwiazdeczko.Dzisiaj idę troszke wczesniej do łózeczka. Konam po sprzątanku piwnicy. Jutro cd, a potem malowanko.Męczy mnie kaszel od tego kurzu ( pylicy można dostać)kurza twarz, nie mogłabym być górnikiem..... Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Witam w środe 03.08.05, 08:17 Witam wszystkie miłe forumowiczki i mamy środe jeszcze tylko dwa dni i utęskniony weekend w końcu wypoczne i odeśpie bo ostatnio mam problemy z zasypianiem widzię że dosyć długo sobie tutaj rozmawiacie tak żałuje że nie mam w domu komputera i dostępu do inter. a co do Monisku to masz super prace Pozdrawiam was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Dzień dobry! 03.08.05, 08:31 We Wro dzis chlodniej, oby tak dalej Od razu lepiej sie pracuje Ale sie wczoraj rozgadalyscie, szkoda, ze w domu mam tylko modem. Wieczorem tocza sie tu ciekawe dyskusje, a dopisywanie sie pozniej, to taka musztarda po obiedzie. Cytrusiu, w czasie urlopu bylismy pare dni w Niemczech. Jestem zaskoczona tym, jak kobiety sie tam ubieraja. Mezczyzni zreszta tez Wyleczylam sie z wielu kompleksow... Jutko jestes tez z Zdolnego Slaska? Mozesz napisac skad? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Dzień dobry! 03.08.05, 08:51 Witajcie Babeczki, Zeberko, jestem z Wrocka, tak samo jak Ty No dokładniej mówiąc to wyprowadziłam się z Wrocka 2 lata temu do małej mieścinki, bo tam doek kupiłam pod lasem, ale we Wrocku pracuję i spędzam mnóstwo czasu, więc to tak jakbym była nadal z Wrocka. Może sie nawet mijamy na ulicach Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Gviazdko 03.08.05, 08:55 moja znajomo gorąco polecała mi malutką i ponoc cichutką i w dodatku puściutką miejscowość Wicie nad morzem, sama tam własnie pojechała. Wpisz w wyszukiwarkę Wicie i znajdziesz kilka kwater. Keri, super, że ktoś sie porządnie wziął za Ciebie Zrob wszystkie badania i pewnie okaże się co jest nie tak. A na razie... trzymamy kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Gviazdko 03.08.05, 09:04 Gviazdko ja prawie co roku jeżdżę do Wici, to jest cudowna i spokojna wieś (przynajmniej była dwa lata temu, ale z roku na rok jest tam gęściej). Mam nawet zdjęcia jak jesteśmy sami na plaży, jak okiem sięgnąć ani jednej osoby (przed burzą), fantastyczne uczucie, w miejscowościach typu Mielno itp. nie ma takich wrazeń. Gorąco polecam! Poza tym też się tam wybieram po 15 VIII A tak poza tym to noramlnie nie da sie za wami kochane nadążyć. Pogratulować. Keri ja zrobie to samo co Ty i idę przed wyjazdem do gina, dzisiaj już 42 dc a @ dalej niet i testy negatywne, jeszcze nigy tak mi sie cykl nie wydłużył. Trzyamam kciuki, żeby badania były ok. Pozdrowienia dla całego pracowitego forum Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Finko 03.08.05, 09:16 może zrób sobie betę skoro testy negatywne a @ brak? Albo idź jak najszybciej do lekarza! Sama nabrałam ochoty na te Wicie, ale jestem już po urlopie, więc nie dam rady. Mam nadzieje, ze uchowa się ta miejscowość przed tłumami, bo naprawdę nie można już znaleźć przyzwoitego pustego miejsca nas morzem! Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Finko 03.08.05, 09:18 Jutko jeszcze dzisiaj rejestruję sie do gina, tym bardziej, że w niedzielę wyjeżdżam. A tak swoją drogą to dalej chodzisz do Corfamedu? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Finko 03.08.05, 09:27 To dobrze, idx jak najszybciej. Jesli chodzi o Corfamed to mam problem. Przede wszystkim zraziłam się masakrycznie do dra Bielickiego, na pewno juz do niego nie pójdę. Po wyjściu ze szpitala byłam u lekarza, który mnie operował, ale tez nie wiem czy on nie jest przede wszystkim specjalista chirurgiem ginekologiem. A na koniec, żeby potwierdzić czy nie powinnam robic drożności jajowodu, poszłam do dra Polaka- specjalista od niepłodności, bardzo polecany. Tak więc na razie nie wiem do kogo będę chodzić Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Finko 03.08.05, 09:30 Kurcze no to mi zabiłaś ćwieka, czemu Bielicki Ci podpadł? Ja własnie do niego miałam zamiar sie zarejestrować. Teraz sama nie wiem. Napisz jesli to dla Ciebie nie kłopot. O tym dr polaku słyszałam, że dobry, ale jak szukałam na forum to jak zwykle były różne zdania, jak o wszystkich zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Finko 03.08.05, 09:48 Finko, pamietam jeszcze w styczniowych staraniach Ci go polecałam bodajże, bo przez 2 lata naprawdę byłam zadowolona- konkretny gość, wzbudzał moje zaufanie. Ale opowiem Ci jak mnie potraktował jak zaszłam w ciążę- więc zrobiłam sobie test, wyszedł pozytywny, ale miałam plamienia i potwornie bolał mnie brzuch, więc zadzwoniłam do niego czy powinnam przyjść (nie było miejsc do niego, stąd mój telefon). On kazał zrobić mi betę i przyjść. Przyjął mnie następnego dnia, zbadał i stwierdził, ze w macicy nie ma zarodka, a poziom bety był prawie 2000. Więc on powiedział, ze albo poroniłam, albo zaraz poronię i żebym następnego dnia znowu betę zrobiła i zadzwoniła do niego. Nawet nie przyszła, tylko zadzwoniła, tak jakby już było po sprawie. Tak tez zrobiłam, beta wzrosła, a do niego nie udało mi się dodzwonic, nie odbierał po prostu telefonu, odrzucał poączenie, choć umówił się ze mna na konkretną godzinę na telefon. Mało tego, on nawet słowem nie wspomniał, ze to może byc ciąża pozamaciczna. Ani słowem. Ja sama sie tego obawiałam, więc po całym dniu bezskutecznego dzwonienia do niego, pojechałam na izbę przyjęć do szpitala, gdzie mnie natychmiast zostawili własnie z podejrzeniem ciąży pozamacicznej. Sama widzisz, nie dość, ze nie przyszła mu do głowy ciąża pozamaciczna, a objawów poronienia nie miałam, to nie było zadnej możliwości, zeby sie z nim skontaktowac. A przeciez nie była to typowa sprawa, umówił się na telefon i nic. Mało tego, ja jeszcze leżąc w tym szpitalu, w którym nikogo nie znałam, próboałam do dniego dzwonić przez 2 następne dni i nic. Porządny lekarz widząc na telefonie kilkanaście prób połączeń powinien oddzwonić, wiadomo chyba, ze nikt nie dzwoni do niego tyle razy jesli nie ma powaznego problemu. Szkoda gadać, następny lekarz powiedział mi, ze możliwość kontaktu z lekarzem 24 godziny na dobe to podstawa dla pacjentki. A ja nigdy nie dzwoniłam do żadnego z lekarzy nawet jak mówili, ze to nie problem, bo nie lubię zawracac głowy swoją osoba. Tamten raz był wyjątkiem. A finał mojej ciąży chyba znasz... Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Finko 03.08.05, 09:53 Kurde to ja juz teraz nie wiem co robić. Moja kolezanka miała podobną sytaucję z lekarzem, tylko ona poszła bezpośrednio do niego do domu podczas weekendu, bo ma klinikę przy domku, a ten jej nawet nie wpuścił tylko przez domofon powiedział, żeby poszła do szpitala, bo on teraz ma wolne. Okazało sie, że dziewczyna nosiła martwy płód. Może znasz innego dobrego lekarza we Wrocku, bo ja juz nie wiem do kogo pójść. Dzięki za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Finko 03.08.05, 10:00 nie wiem już jak z tymi lekarzami jest. Każdemu zdarza się pomyłka, ale trzeba miec choc trochę przyzwoitości. Dopóki nie pojawia sie problem to wszytsko jest ok. W Corfamedzie byłam tez u Barcikowskiego, wydał mi sie w porządku, ale trudno mi coś wiecej powiedzieć, bo nie leczyłam się u niego. Na pewno dobrym lekarzem jest dr Pałczyński, pracuje w Klinikach na Chałubińskiego gdzie miałam operację i wprawdzie nie on mnie operował, ale na jego sali byłam, więc pod jego opieką- byłam u niego raz, więc ciężko mi sie wypowiadać. Widziałam natomiast ile pacjentek do niego dzwoni, ma wzięcie i jest cały czas pod telefonem. No i Polak- równiez mi się spodobał, konkretny, nie naciągał mnie na zadne badania, choć tego się obawiałam, bo ma swoją klinike, ale nie, wyczerpująco odpowiadał na moje pytania, ma zdrowe podejście do nowoczesnej medycyny i badań. Tak wiec nie wiem. Jesli dłuzej nie uda mi się zajść w ciążę, pójdę pewnie do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
aga-75 Po wizycie u ginki 03.08.05, 09:37 Cześć Dziewczyny, potwierdzam ale sie rozpisałyście, nie moge nadążyć, ale to fajnie, super że jest ruch "w interesie". Ja wczoraj po południu byłam u mojej ginki na wizycie kontrolnej - teraz jest 15 t.ciąży. Nie robiła mi teraz usg tylko normalne badanie i słuchanie tętna dziecka, twierdzi że wszystko jest o.k. więc mi ulżyło jak nie wiem co, kazała mi zrobić znowu badania krwi (morfologia)i mocz standardowo i przyjśc za miesiąc wtedy na usg. No i do tej pory brałam 2 x jedna luteina i 1 x jeden duphaston, a teraz kazała mi odstawić powoli tzn. duphaston całkiem, a luteine jeszcze tydzień 1 x jedna. oczywiście tak zrobię ale wiecie jakoś się boję tego odstawienia żeby coś wtedy się nie stało... odpukać, biorę te leki od początku ciąży, a do tego właśnie się dowiedziałam, że moja znajoma właśnie poroniła pod koniec czwartego miesiąca... kurcze boje się trochę tego odstawienia leków co Wy o tym myślicie nie za szybko odstawiam?? Mam jeszcze pytanko do Was dziewczyny a propos cisnienia nie wiecie może gdzie można znaleźć normy ciśnienia krwi dla kobiet w ciąży, wiem że są inne niż normalnie. Moja ginka mierzyła mi ciśnienie i mam trochę niskie - tzn. 100 na 46, mi to nic nie mówi, moja ginka twierdzi że jest o.k. i w normie (lepiej niższe niż za wysokie), ale moja mama mówi że chyba jest za niskie, co Wy myślicie? Będę wdzięczna za pomoc, pozdrowionka Aga. Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga do Agi 03.08.05, 12:29 napisałam o duphastonie w innym poście (11 z minutami) Jestem pewna, że wszystko będzie Ok i joz na kilkanaście tygodni zostaniesz moją klientką na www.dzieciak.com.pl (to taka moja fucha , niestety pensja nauczycielska........) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:22 Stokrotko dziękuję za stronkę z ziółkami. Też chytba zdecyduję się na mieszankę trzecią. Balbinko co do wiesiołka to jestem pewna że u mnie cały czas pierwsza faza - owu na bank nie było. Ani jednej wyższej tempki! Wizytę u gina mam 24 więc pozostaje mi czekać. Gviazdeczko, ja byłam dwa lata temu w Sarbinowie (koło Mielna) mam kilka numerów ale w domku( mogę ci podac po powrocie z pracy) Tam są domy właściwie na plaży - od drzwi miałam dokładnie 40 m do piaseczku! było cudownie. Mam nadzieje że uda nam się w tym roku znów tam pojechać - przypomnij mi to prześlę ci stamtąd zdjęcia. Zeberko mam nadzieję że podeślesz jakieś zdjątka z urlopu. Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:35 dzien dobry dziekuje Wszystkim za mile slowa zajelo mi kilka lat, zeby tak sobie zorganizowac zycie (wczesniej zdarzalo mi sie robic rzeczy, ktore byly albo nudne, albo meczace, w kazdym razie niekoniecznie sprawialy mi przyjemnosc) - chce na koniec tego watku tylko powiedziec, ze warto wiedziec, co sie chce robic i co nam sprawia radosc, i wierzyc, ze wlasnie to przyniesie nam stabilnosc i pieniadze - bo to sie udaje - naprawde!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 wejdzcie koniecznie na te strone! to wazne 03.08.05, 09:40 www.wwf.pl/ to kampania na rzecz zywnosci bez toksycznych chemikaliow tu mozna cos zrobic w tej sprawie; www.wwf.pl/bezpiecznechemikalia/dzialaj.php to jest wazne dla nas i dla naszych dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 tox 03.08.05, 09:47 jesczcze mozna przeczytac, jak zmiejszyc swoje ryzyko kontaktu z toksycznymi chemikaliami - takze w ciazy: www.wwf.pl/detox/reduce_your_risks.htm Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:37 Dziewczyny jak tylko zeskanuje od razu wysylam. Niestety tym razem zdjecia byly robione zwyklym kompaktem nie cyfrowka Co do wakacji, to jesli ktoras z was chce wypoczac w ciszy i miec na plazy duzo miejsca to polecam Gaski - zaraz za Sarbinowem. Uwielbiem tam jezdzic Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:43 Witam we wtorek, chociaż u nas nie tak słoneczny jakby się chciało. Chmury wisza na niebie i pewnie wkrótce będzie padać. Strasznie się dziewczyny rozpisałyście, mam rano zawsze przy kawce dużo do czytania. Szkoda tylko, ze narazie w domu nie mam netu, bo tak jak Zebra napisała czasem te nasze posty to "musztarda po obiedzie" . Ale co tam. Gviazdko super że plany wakacyjne wróciły. Kiedyś nad morze jeździłam często do Darłówka, ale to było kilka lat temu i nie wiem czy dalej jest tak fajnie. Kiedyś było to spokojne i nie zapełnione turystami miasteczko. Monisku masz super pracę, naprawdę jestem pod wrażeniem. Dziekuję za podesłanie info o wiesiołku. Zreszta wszystkie macie ciekawe zajecia. Keri dobrze, ze poszłaś do tego lekarza. Tak chwaliłyście ta ksiązkę "Sto lat w samotnosci", że chyba sięgnę po nią w wolnej chwili. Wstyd przyznać, ale dawno nic nie czytałam, poza Polityką, którą staram się czytac w miarę regularnie. Na ksiązki nie starcza mi już czasu. Zimą nadrobię zaległości. Widzę, że sporo z nas jest z Dolnego Śląska. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:48 Oj niko chyba bardzo jesteś zapracowana skoro dla ciebie dziś wtorek ) Może pora na urlopik hehe Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:51 ))))))))) az sie rozbawiłam rzeczywiście środa dzisiaj,nie wiem skąd mi się ten wtorek wziął. Chyba się jeszcze nie obudziłam do końca. Pora na drugą kawkę znaczy się! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa a juz myslalam 03.08.05, 10:02 ze mnie sie dni pomylily i drugi wtorek pod rząd mamy dzien dobry kochane dziewcyznki! Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Słoneczne starania w sierpniu 03.08.05, 10:21 Gviazdko ja mogę polecić ci wypoczynek w Dąbkach, sama tam nie byłam ale wczoraj przyjechała z tamtąd moja rodzinka i jest bardzo zadowolona z tego miejsca, ten hotel nie jest aż tak tani, bo dziennie razem z wyżywieniem trzeba zapłacić 85zł. Na ośrodku jest wszystki, korty, boiska itd. a plaża jest tylko dla osób z hotelu, jest fajne przejście przez lasek. Moi akurat mieli 3 pokoje aneks kuchenny, przedpokój łazienka. Tutaj jest stronka: www.horyzont.afr.pl/ Nie myślcie dziewczyny że ja tylko narzekam ale jestem totalnie rozbita, z mężem mamy ciche dni i zastanawiam się czy to wszystko ma sens, te starania, plany... zaczyna mnie wszystko dobijać, nie możemy się dogadać i jest tak dziwnie że wolę jak on jest w pracy bo wtedy nie muszę się denerwować, on ma strasznie konfliktowy charakter i wogóle żyć mi się nie chce. Znowu zapewne nigdzie na wakacje nie pojedziemy bo jak nie praca to pieniądz i tak już 4 lata ciągle w tym domu. A ja do tego boję się latać samolotem więc jakiś egipt czy coś takiego to wogóle odpada. Poza tym może jestem głupia ale się boje, ze względu na zamachy... dzisiaj mi się śniło że widziałam jak w krakowie spadał samolot i rozbił się na moich oczach, panicznie się tego boję. Szkoda gadać ale powiem wam jedno dziewczyny i chyba nikomu jeszcze tego nie mówiłam ale lepiej się dogaduje z przyjaciółką niż z własnym mężem... No dobra przestaje smęcić )) Wiinga gdzie chodzisz do gina? bo ty też mieszkasz w krakowie? Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Do Keri 03.08.05, 10:27 To przykre, strasznie chciałabym Ci pomóc ale nie ma chyba dobrej rady na udane małżeństwo, ja jak mój mąż mnie wkurza to wysyłam go na pare dni do mamusi jak troche potęskni to mu to zawsze dobrze robi Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Słoneczne starania w sierpniu 03.08.05, 10:28 hej keri nie znam Ciebie ani Twojego meza, ale moze warto zrobic razem cos przyjemnego, cos, co nie zwiazku z tematem ciazy - np. pojsc na kolacje albo spacer i nie koncentrowac sie na temacie staran? to budzi napiecie, nie pomaga w zajsciu - moze wazniejsze jest co was tak naprawde laczy?... sprobuj, to w koncu facet, ktorego wybralas tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10717;122/st/20050728/o/13/l/27/dt/6/k/2bea/ttc.png moj drugi cykl staran, oby sie udalo! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Słoneczne starania w sierpniu 03.08.05, 10:30 Keri, może to tylko przejściowy kryzys? Porozmawiaj z mężem, wyjasnijcie sobie w czym problem, to jedyne rozwiązanie. Nic nie pomoże jesli nie będzie rzeczowej rozmowy. A znam takie uczucie zwątpienia, jak się pokłóciliśmy z moim to ja mu mówiłam, ze mam to gdzies, nie chcę miec dziecka teraz itp. A że mam wybuchowy temperament to było mocno. A później sie zastanowiłam, ze nie można takich rzeczy mówić w zalezności od nastroju, bo dziecko to nie karta przetargowa i jeszcze zostane ukarana za takie słowa. I przestałam tak mówić, większość burz przechodzi, jesli nie są bardzo powazne. Czego i Tobie bardzo gorąco życzę. Główka do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Do KERI 03.08.05, 11:14 Keri skarbie, ni zamartwiaj się tak strasznie. Każda z nas przechodzi nie raz kryzys z M i nie tylko. To wszystjko przez to że się nie udaje i każdy próbuje to odreagować. Ja też nie raz wkurzam się na mojegoM. mimo że wiem że niczemu nie jest winny. I czasami juz mam tak dość że też każe mu jechać do mamusi. To dobrze robi. Już po kilku godzinkach dzwoni (o ile wogóle pojedzie). Główka do góry! Idź ze znajomymi gdzieś do knajpki-napij się zimnego piwka -to też czasem pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 10:10 Co ja widzę, niektóre panie już piją drugą kawusię! Jutko, ja także nie lubię zawracać głowy lekarzowi poza wizytą.Dzwonię tylko wtedy, gdy się umawiam na kolejną wizytę.Wiadomo, oni także muszą mieć troszkę czasu dla siebie.Niestety, ten twój gin przesadził delikatnie mówiąc.... Ago, świetnie, że wszystko z dzidzią ok.Niestety, nie wiem nic o dawkowaniu tych leków i długosci ich podawania, ale twój niepokój może rozwieją inne dziewczyny. Pędzę sprzątać piwnicę....(( Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 10:42 Dzien Dobbry Dziewczyny Ja znów tonę w papierach ale przynajmniej pogoda z a oknem nastraja optymistycznie Balbinko gratuluje Ci samozaparcia.. Sprzatanie piwnicy jet jedna z najmniej radosnych czynności. Zwłaszcza gdy boi się człowiek pająków ( a ja się boję ) Keri, nie będę Ci radzić co zrobić żeby było w małżeństwie lepiej, bo nie jestem ekspertem (my z mężem jesteśmy bardzo ugodowi i kłócimy się sporadycznie). Mam jednak nadzieję, że odszukacie w sobie to co sprawiło ze jesteście razem i powiedzieliście sobie "tak", bo warto wracać do fundamentów jeżeli reszta się chwieje. Bedzie dobrze, musi być!!! Ściskam Was wszytskie serdecznie m. Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 10:45 Balbinko, a co Ty tak do tej piwnicy latasz? Ja właśnie spędzam ostatnio każdą wolną chwilę w piwnicy, ale nie dlatego że lubię , tylko dlatego że nas zalewa. I to już od paru dni. Najpierw myśleliśmy, że to przez te opady a teraz to już mamy podejrzenie, że rura nam gdzieś pękła. Mówie Wam dziewczyny, straszne to jest!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 10:53 Babeczki, jestem fanką podróży, teraz bardziej niż kiedykolwiek mi odbiło, siedzę i myślę gdzie by tu pojechać, co zobaczyć, przy czym nie lubie siedzieć w 1 miejscu, wole zwiedzać. Czytam, myślę, kombinuję... I tak sobie pomyślałam- napiszcie o swoich najlepszych podróżach, miejscach, nawet malutkich, nikomu nieznanych, ale przez Was kochanych i polecanych. I co szalonego w podróży zrobiłyście i gdzie byłyście itp. Mam nadzieje, ze to będzie interesujący dla Was temat?? Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:10 ja w zeszłym roku byłam na mazurach co prawda były to tylko dwa dni ale za to bardzo miło je wspominam tym bardziej że w tym roku niestety nigdzie nie wyjedziemy czas tam spędziliśmy bardzo aktywnie ale niestety nie pamiętam wszystkich miejscowości w których byliśmy, na początku węgorzewo jest tam taki cmętarz na górce z którego widać jeziorka widok jest piękny, byliśmy przy polskiej piramidzie, a wracając pamiętam że wjechaliśmy w boczna droge i w lesie jest grób dwojga kochanków którzy nie mogli być razem ze względu na klase społeczną są pochowani w kapliczce gdzie można zejśc do podziemia i tam właśnie lezą ich ciała nie wiem czy to miejsce jest zaznaczone na jakiejś mapie ale warto zobaczyć na mnie zrobiło ogromne wrażenie, warto zobaczyć wiadukty w Stańczykach i pewnie wieli innych rzeczy których muyjuz nie zdążyliśmy zobaczyć. Ja po tej wyprawie pokochałam Mazury i mój mąż rożnież mimo iż nie był przekonany do tego wyjazdu Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 14:34 Ciekawe to co piszesz Eda! Nie wiedziałam, ze mamy polska piramidę! Byłam kiedyś na Mazurach, ale niewiele pamietam Zachęciłaś mnie Kurcze, swiat jest taki ciekawy i tylko czeka, zeby go odkryć. I Polske w końcu docenić... Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 do Jutki 03.08.05, 15:01 poszperałam i znalazłam piramida jest w Rapie jeżli chcesz zerknąć to zajrzuj tutaj: www.fuw.edu.pl/aw2p2/sub/r/rapa/rapa.html Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: do Jutki 03.08.05, 15:03 Bardzo Ci dziękuję Eda! Poczytam i pewnie tam pojadę! Może z dzidkiem Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: do Jutki 03.08.05, 15:05 bardzo prosze może znajdziesz po drodze coś ciekawego czego ja nie dopatrzyłam Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: do Jutki 03.08.05, 15:05 ooo, i o Biebrzy jest, tam tez mnie ciągnie. Nic, tylko sie rozerwać i jechać! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa glupia jestem, bo 03.08.05, 15:06 zrobilam test - nie wiem co mnie podkusilo. przeceiz do @ jeszcze kilka dni. oj, ja gupia jestem - naprawde! opierdzielcie mnie, prosze! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:08 czyli negatywny wyszedł, tak? Ja Cie nie opierdzielę, bo sama jestem niecierpliwa. Jedyne co mogę Ci powiedziec to nie zrażaj się, bo pewnie jest za wcześnie na wynik! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:12 no tak, negatywny jeszcze 5 dni - lacznie z dzisiejszym - do terminu @ Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:13 5 dni to kawał czasu, czekaj i nie rób testu każdego dnia Bo po łapkach dostaniesz! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: nie będę już robić testów, obiecuję. 03.08.05, 15:17 tak sie tylko ludzilam, ze cos pokaze, bo innym pokzauje. no nic, trza czekac, nie mam wyjscia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:41 Oj cytruś! Należy ci się klaps jak nic! i to na goły tyłeczek! pac! Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:13 nie jesteś głupia moja siostra zrobiła trzy testy zamin wykazało dzidzie w brzuszku więc nie ma co się zrażać a moja mama będąć w ciąży z bratem miała prze dwa miesiące okres Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:17 Nie mów o sobie glupia, jestes poprostu niecierpliwa. Ja jak niedawno mialam testować to ledwo wytrzymalam do dnia @. I mysli krążyły tylko wokól tego jaki będzie wynik. Obiecałam sobie ze w tym miesiacu nie bede tak szalec i się ciskać. ciekawe czy się uda Wytrzymaj jeszcze kilka dni, Trzymam kciuki żeby na następnym tescie były dwie kreseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:16 Moj sposob to nie kupowac wczesniej testu, bo jak test lezy w domu to mnie kusi Tylko nie pozwol czarnym myślom zagniezdzic sie w swojej glowie!!!! Do mnie wlasnie dzwinil moj lekarz, bakteria ktora rezydowala u mnie w pecherzu jest tam nadal pomimo antybiotyku Mam zrobic posiew i pewnie kolejny antybiotyk mnie czeka. A za tydzien mam zrobić test... Powinnam chcieć żeby tym razem był negatywny, ale to nie takie łatwe. m. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:22 Wiesz jutka, to nawet niezły pomysł poruszać inne tematy na forum. Bo przynajmniej przez tą chwilę nie myślimy o starankach. Choć ostatnbio muszę przyznać że troszkę się zniechęciłam tymi staraniami i kompletnie przestałam o tym myśleć-z góry założyłam że i tak się nie uda. I czekam na wizytę u specjalisty od niepłodności - czy ktoś coś słyszał o ginie z Krakowa - dr. Krzysiek ? Miałam dziś fajowy sen. Śniło mi się że my wszystkie foremki spotkałyśmy się - nie pamiętam gdzie i jak ale było nas kilkanaście i buzie nam się nie zamykały Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Dzięki ;)) 03.08.05, 11:34 Kochane jesteście, bardzo wam dziękuje za miłe słowa u nas najgorsze jest to że mój mąż nigdy pierwszy nie wyciągnie ręki i to ja zawsze muszę robić, ale tym razem powiedziałam sobie że go troszkę przetrzymam....hihihi Jutka ja też ostatnio siedzę i zastanawiam się gdzie by tu pojechać, myslę o jakich fajnych miejscach, coś zwiedzić, porobić piękne zdjęcia, uwielbiam fotografować, aaaaach niestety nie mogę się pochwalic żadnymi ciekawymi podróżami ani miejscami, najdalej gdzie byłam to budapeszt i tyle a w polsce to lubię gdynie. Erga mimo że mieszkam w krakowie nie znam dr krzyśka, jedyne co znalazłam: www.su.krakow.pl/htm/kliniki/16.htm Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Dzięki ;)) 03.08.05, 11:36 Keri, ja tez uwielbiam fotografować, baaardzo! W Budapeszcie nie byłam, choc planuję. Ja się troche obawiam, ze jak już będzie dzidziuś to za wiele nie pojeżdżę. Ale może się da? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzięki ;)) 03.08.05, 14:17 Keri, Jutka to mamy wspólną pasję! Ja kocham fotografię. Mąż się śmieje że o nim mogłabym zapomnieć a o aparacie nigdy hehe. I powiem wam że właśnie zamówiłam cyfrówkę i dziś ma przyjść przesyłka już się nie mogę doczekać. Do tej pory bawiłam się lustrzankami. Ale technika idzie do przodu i postanowiłam spróbować zabawy z cyfrówką. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Dzięki ;)) 03.08.05, 14:29 To super, ja niedawno dojrzałam do cyfrówki, ale szybko jej pewnie mieć nie będę, bo mam inne wydatki Ale do niedawna byłam zwolenniczka tylko i wyłacznie lustrzanek. Jak juz będę kupować to zgłoszę sie do Ciebie po poradę! Miłej zabawy Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Dzięki ;)) 03.08.05, 15:55 Ja też do jakiegoś czasu byłam zwolenniczką lustrzanek, ale stwierdziłam że zbankrutuje na odbitkach, kupiłam cyfrówkę przez internet i jestem zadowolona, ostatnio coś nie mogła złapać ostrości jak byłam na koncercie i się trochę na nią powkurzałam ale ogólnie jest spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:27 No ja tak sobie myśle, że powinnysmy sie trochę oderwać od mysli o dzidku, bo to dla zdrowia psychicznego wazne. A że czas wakacji to podróże na topie. Chociaz musze przyznać, ze ja nie jestem opętana jeszcze myślami o ciąży, wyjątkowo czuję luzik, na razie przynajmniej. Choć pewnie jak będe czekała na efekty starań to mnie weźmie. A sen fajny i wcale nie taki nierealny ) Erga, pisz więc o swoich wojażach ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:26 Aha a z tego wszystkiego nie napisałam o mojej podróży. Otóż byłam z moim M jak to się mówi "za kawalerki" (jakieś 3 lata przed ślubem) w Luxemburgu. Jeździliśmy po tych wszystkich miasteczkach i zwiedzaliśmy zameczki których tam jest całe mnóstwo! Wieczorami jest taka cisza że mój M śmiał się że to państwo emerytów. Życie tam cichnioe między 21 a 22 godziną. Państwo można zjeździć wzdłuż i wszerz - w końcu ma wielkość naszego województwa. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:43 Super, tez bym chciała tam pojechać. Samochodem byliście? Moje największe podróżnicze osiągnięcie to podróż przez całe Stany, ze wschodu (Waszyngton DC) na zachód. Postanowilismy pozwiedzać parki w Utah, Arizonie, Nevadzie i starym samochodem w zeszłym roku ruszyliśmy zdobywać dziki zachód. Jechaliśmy 3 dni non stop, z kilkugodzinnymi przerwami na spanie, az dojechaliśmy. A to co zobaczylismy w parkach przerosło nasze oczekiwania! Szok po prostu jaka natura jest wielka i przepiękna. Przestrzenie, pustynia, gdzie komórki zasięgu nie miały, niebo wielkie i gwiaździste jakiego nigdy nie widziałam. Boże, to była przygoda. Z braku czasu jeździlismy tylko przez 2 tygodnie, ale muszę tam wrócić, koniecznie. A tegoroczne wakacje może nie były oryginalne, ale tez super- pojechalismy do Chorwacji, też zjeździliśmy cała Dalmację i było pięknie. A na mojej liście na najbliższe lata jest Norwegia, Turcja, Chorwacja raz jeszcze, Portugalia z Hiszpania i wiele, wiele innych miejsc. Tylko kiedy ja to zrobię? Ciułać będę przez cały rok... A na jesienne weekendy planuję wypady do pobliskich Czech, w górki głównie. Piszcie Kochane, piszcie! Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:45 WOW - jutka nieźle!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:48 fakt, było nieźle rewelacja po prostu. Całe szczęście mam wujka w Stanach, który zasponsorował bilety do Stanów i pozyczył samochód. Reszta to juz nasza zasługa, ale bez tych biletów na pewno nie dalibyśmy rady. Dodam, że ja nie lubie jeździc z biurami podróży, mnie rajcuje samodzielność, spanie pod namiotem, gotowanie na kuchence gazowej- taniej, przyjemniej, super! Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:57 Jutka, a byłaś w Yosemite National Park?? Robi o wiele większe wrażenie niz popularny Yellowstone: sekwoje o srednocy paru metrów!!! i wysokości takiej, że sobie człowiek nawet wyobrazić nie może. kto pisał o niemieckiej mentalności? Gubie się już. Chyba Cytrusowa, mieszkałam w Niemczech dwa lata i mam dokładnie takie same obserwacje. Jak miałam propzycję pracy tam jako nauczyciel angielskiego (za niezłą kasę), zrezygnowałam własnie dlatego, że nie chciałam mieszkać wśród takich ludzi. zastanawiam się czy nas to też czeka Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 12:01 Wiinga, nie byłam ani w Yosemite ani w Yellowstone, to sa cele mojej nastepnej podróży. Byłam niżej, a że musiałam cos wybrać, wszystkiego się nie dało, to zdecydowaliśmy nie na Arches NP, Bryce NP, Zion NP, Capitol Reef NP, Mesa Verde, Grand Canyon (tu wielki wyczyn- zeszliśmy na dno Kanionu i wróciliśmy na górę w ciągu 1 dnia!) i pare innych miejsc. Opowiedz o swojej podrózy koniecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 12:17 Ja mieszkałam z rodzicami w Luizjanie. W ramach wakacji zrobiliśmy sobie podróż wzdłuż zatoki meksykańskiej na Florydę, stamtąd samolotem do San Fransisco i tak punkt wypadowy. Oprócz ww. parku największe wrażenie zrobiła na mnie pustynia w południowej Californi: wjeżdżasz i widzisz takie znaki: upewnij się, że masz w baku co najmniej xx galonów paliwa - najbliższa stacja za x mil. Pod zadnym pozorem nie opuszczaj auta: węże, i inne paskudztwo. Autentycznie czułam się niepewnie i wyobrażałam sobie, co będzie jak nam się samochód zepsuje, albo wody zabraknie :0 pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:50 witam w środę! Co prawda wstaliśmy znowu ok. 6tej, ale dopiero teraz moge usiąśc do kompa, Bartuś jest jakis biedny, chyba mu zęby znowu idą, marudzi i popłakuje, spac nie chce. Mi sie serce kraje, ale na zęby za dużo dziecku pomóc sie nie da. Keri, skąd ja znam tych mężów, którzy nawet jak sami zawalą, to uważają, że to Ty ich powinnaś przyprosić, bo np. sprowokowałaś, albo coś takiego. zanim się będzieci godzić, zrób coś dla siebie i przestań o nim na chwilkę myśleć. Cytrusowa, ja jadę 12.08. do Dąbkowic (3 km od Dąbek). To jest miejscowość na mierzei, są tam tylko 3 domy wczasowe, wypożyczalnia rowerów i kajaków. Jak chcesz do sklepu czy cos takiego bierzesz rower i przejażdżka przez las do Dąbek. Dla mnie ekstra. Aga, ja też brałam duphaston, a do tego kaprogest. Brałam do 20 tc, i u mnie to było za długo. Gin bał się poronienia więc nawet nie próbował oidstawić, a mnie łóżysko wrosło w macicę, źle odżywiało dzidziusia i potem trzeba je było ręcznie usuwać (nie opisuje dokładniej jak to wyglądało, i nie polecam wyobrażania sobie tego). lepiej słuchaj lekarki, miała już duzo takich przypadków i peqwnie wie co robi. U mnie juz trzeci dzień pobolewa mnie dół brzucha (13dc) i smnieję się, że to ciąża urojona czy co. W każdym razie staranka uskuteczniamy. Pozdrawiam, wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 12:53 Jutka, Wiinga super te Wasze podróże. Ja aż tak daleko nie byłam. Z zagranicznych wojaży do tej pory udalo mi się zaliczyć Egipt, Krętę i Rodos w Grecji. I do Grecji z pewnością jeszcze wróce, bardzo mi się ten kraj podoba, ciepły klimat, uśmiechnięci pogodni ludzie. Jednak moim największym marzenim jest zwiedzić całą Skandynawię, szczególnie marzy mi się Norwegia. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się to zrealizować. Ponieważ lubię aktywnie spędzać czas często robimy sobie 1-2 dniowe wypady w Sudety. Coraz częściej jedzimy na czeska stronę, jest tam naprawde wiele do zobaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 13:40 Nika, mi sie Egipt tez marzy, a te Twoje wyjazdy to samodzielne były czy z biurem podróży? A Norwegia- fiordy- moje marzenie, mam nadzieję wkrótce je spelnię. Ostatecznie w Norwegii mozna namiot rozbijac wszędzie, jedzenie zabrac z polski i nie będzie tak drogo. A co do Czech to tez tak uważam, maja sporo do zaoferowania, a z Wrocka bliziutko Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 14:18 Egipt polecam jak najbardziej, my byliśmy z biurem podróży 14 dni - 7 dni wypoczynku nad morzem i 7 dni zwiedzania od Abu Simbel i Asuanu na południu az po Kair. Naprawdę warto zobaczyć. A Norwegia marzy mi się od wielu lat, chciałabym w okolice Trondheim pojechać i oczywiście na fiordy. Ale tym razem właśnie bez biura podrózy. Jutka, ja do Czech mam bliziutko, zaledwie 18 km. Teraz w sierpniu planujemy pojechac do Skalnego Miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 14:32 Domyslam się, ze z Triadą byłas w Egipcie? Ja własnie glądałam te ich ofertę i zastanawiam się czy w lutym / marcu nie udałoby sie tak własnie wyskoczyc. Tylko pewnie będe już w ciąży (mam nadzieję i nie wiem czy to będzie bezpieczne. Choc ostatnio oglądałam zdjęcia Babek z brzuszkami na Zobaczcie i tam było jedno zdjęcie laski z pokaźnym brzuszkiem na tle... piramid. I to mnie natchnęło A co do Skalnego Miasta- byłam tam na którejs majówce, super, choć ludzi masa. Ale chce tam powrócić. A byłas w tzw. Czeskiej Szwajcarii? Bo widziałam zdjęcia i jest super, wybieram sie tam we wrzesniu moze, jak juz będzie cudna jesień (moja ukochana pora roku). Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 14:48 Zgadza się z Triada. Zdania o nich sa rózne, chociaz my jesli chodzi o Egipt nie mielismy do nich zastrzeżeń, wszystko poszło sprawnie i bez przykrych niespodzianek. My bylismy na przełomie czerwca i lipca, upały niesamowite, ale przewodniczka tak układała zwiedzanie ze najwieksze upały spędzalismy w hotelach na basenie. Zwiedzalismy rano lub po południu i wieczorem. No i na objazdówce trzeba byc przygotowanym na dosc wczesne wstawanie. Jak jechalismy do Abu Simbel z Asuanu (wycieczka fakultatywna) to wyjazd był o 4 rano! Ale warto było. A tak normą było wstawanie o 6. Słyszałam własnie ze Skalne Miasto jest super, juz od dawna planowalismy tam pojechac i teraz w koncu pojedziemy. O Czeskiej Szwajcarii nie słyszałam, mozesz mi podac jakis namiar gdzie to, chętnie się wybiorę. Wiesz, ja tez lubię jesień, jakoś zawsze jesienia wszystko mi się lepiej układa, poza tym jest piękna, kolorowa. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 14:56 To jest link do zdjęć z Bohemian Switzerland, zobacz jak fajnie www.photoworld.toya.net.pl/CZECH/index4.html to link na strone Parku www.ceske-svycarsko.com/main_en.html A poniżej link do strony z zamkami czeskimi i innymi miastami wartymi zwiedzenia www.zamky-hrady.cz/index-e.htm Grrrr, juz sie ciesze na te jesienne wypady. I masz rację, jesień jest najbardziej kolorową porą roku, uwielbiam ten smętek w powietrzu, specyficzny tylko jesienią i zapach palonych liści, i słońce inaczej świeci i jest po prostu cudnie! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 15:13 Dzięki za linki. Jak tam pieknie. Napewno się wybiorę! Wydrukuje sobie zaraz parę zdjęć zeby w domu pokazać i ustalamy termin wycieczki. Cudo!!! Swietnie ujęłaś okreslenie jesieni, własnie ten smętek mi sie w niej najbardziej podoba, tylko nie wiedzialam jak to nazwac. Jest jakoś tak inaczej, spokojniej. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 15:15 No to czekam na relację i zdjęcia Nika, pewnie będziesz tam przede mną. A nasza pora w powietrzu już pod koniec sierpnia bedzie wyczuwalna Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 15:21 Przypuszczam ze uda mi się pojechac dopiero z początkiem wrzesnia. Teraz juz mam plany gotowe na najblizsze weekendy. A zdjęcia zrobię i to w dużej ilości i napewno przeslę Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Do Keri 03.08.05, 14:24 Keri, dzięki za stronkę o doktorku mam nadzieję że wie dużo więcej niż mój dotychczasowy ginek. Pozdrów kraków - wzdycham do niego -tam były najlepsze chwile mojego życia.. studia.. no i tam poznałam mojego M. Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Do Keri 03.08.05, 15:59 Erga cieszę się że masz takie miłe wspomnienia z krakowem )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 A pozostałe Kobietki 03.08.05, 14:58 spicie? Czy pracujecie intensywnie? cisza tu taka... Monisku, Ty na pewno kawał swiata zwiedziłaś, zdradź tajemnice! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 15:49 Oj ja też mam wrażenie że jesteśmy tu tylko we cztery no może pięć. Ja zaraz kończę pracę i zmykam do domciu. Nie mogę sie doczekać bo aparacik juz ponoć czeka w domku-mąż dzwonił że przesyłka dotarła. Oj dziś będę trzaskać zdjęcia. Oczywiście prześlę wam na pewno jakieś, Jutka ja chyba nie mam twojej fotki jeszcze?? Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 15:52 ja też juz będe sie zbierać do domku ale napewno zajrzę tu jutro życzę więc wszystkim mmiłego wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:03 a ja jeszcze do 17.00. Ale nie napracowałam się dzisiaj, musze to przyznać. Miłego popołudnia i wieczoru! Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:04 Ja dopiero teraz siadam. Miałam w domu sceny dantejskie: rodzice pojechali na urlop i zotawili nam psa. Najpierw bartek goni psa, potem pies bartka a obaj chcą uciec przed tym drugim do mnie na ręce. bartek dobrał sie do psiej miski! uff nie wiem jak wytrzymam ten tydzień Podróżujcie dziewczyny dopóki to jest takie proste, Z dzieckim to nawet wypad na weekend to 2 dni przygotowan i pakowania na razie Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:08 wesoło tam musisz mieć Wiinga jeszcze Bartus bedzie spał z psem w łóżku, zobaczysz No i potwierdziłas moje obawy odnośnie podrózy z dzieckiem, ale generalnie- da się, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:10 taaaa... a moje podroze ograniczają się do podrozy do Polski, hihih. a tak powaznie to dwa razy Grecja - cudnie, moge tam wciaz jezdzic, i Malta - bosko ale w innym składzie osobowym niż ten, w ktorym mialam okazję pojechac Wenecja - mąz mi sie oświadczył w tak romantycznym miejscu. Londyn - rodzina, szkola jezykowa i praca, ale to wiele lat temu jeszcze, przed calym pokslim boomem, hihih Niemcy, Koloniia - z podrózy zrobił się pobyt czasowy, dłuższy niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa no i 03.08.05, 16:11 najwazniejsze - nie napisalam, ze nie bylo podrózy poślubnej(( Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: no i 03.08.05, 16:12 u mnie też nie było, pobraliśmy się tydzien po mojej obronie a potem szara rzeczywistość- szukanie pracy, zeby było za co żyć za to miejsce oświadczyn super Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa fotki 03.08.05, 16:12 no wlasnie - wymieniajmy się. ja porozsylalam, ale chyba nie wszystkim - ktore jeszcze nie mają cytrusowych fot? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: fotki 03.08.05, 16:14 ja niestety z pracy nie mogę wejść na skrzynkę, sprawdzę w domu, ale pewnie nie mam żadnej, bom nowa zapraszam do mojej skrzynki ja swoje roześlę jak coś zeskanuję... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:01 Baw się dobrze Erga i przeslij kilka fotek A ja nie mam fotki żadnej z Was!!! Miłego popołudnia! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:03 Hej! :0) Właśnie przybiegłam z pracy! Widzę, że i dziś nie próżnujecie,a Jutka wspaniale wszystkie zagaduje! Pochwalam, pochwalam... Dziękuję wszystkim za wskazanie licznych, pięknych miejsc nad naszym morzem, pewnie jeszcze dziś wrzucę nazwy kilku miejscowości do przeglądarki i będę czegoś szukać!!! Keri, nic się nie przejmuj, sprzeczki i ciche dni w małżeństwie to nic wielkiego, inaczej byłoby nudno! )) A tak na poważnie, wierzę, że wkrótce wszystko będzie oki, bo przecież połączyło Was najsilniejsze z uczuć, nieprawdaż?! Aguś -75, supcio, że dzidzia ma się dobrze,a w kwestii leków radziłabym jednak słuchać swojej ginki, my w końcu ekspertkami nie jesteśmy! :0) A jeśli chodzi o interesujący temat podróży, polecam moją ukochaną Francję! (mam tam przyjaciół, których kilkakrotnie odwiedziłam) W swoją podróż poślubną natomiast wybraliśmy się do Tunezji... To tyle, niczym więcej pochwalić się nie mogę Idę coś zjeść, bo umieram już z głodu!!! Ale jeszcze zajrzę oczywiście!!! Buźka! M. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:06 No, no, prosze o rozwinięcie tematu Francji i Tunezji! Powodzenia w szukaniu wypoczynku Gviazdko, oby pogoda się poprawiła, chyba że sama obecność nad morzem Ci wystarczy... spacery po plaży... dawno nie byłam, zrażają mnie tłumy Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 17:47 Mam rozwinąć temat, tak??? Oki... Paryż..., pewnie pomyślicie, że to oklepana stolica, każdy może coś o niej przeczytać w jednym z tysiąca babskich pism, a jej zbytki to nawet dziecko potrafi wymienić, ale... Książki, pisama czy tv nie oddają całego uroku Paryża! Aby poczuć niepowtarzalną atmosferę tego miasta trzeba koniecznie samemu się tam wybrać (nie z wycieczką!!!), przespacerować się wzdłuż Sekwany, gdzie bukiniści od zawsze sprzedają ciekawe, stare książki, zagłębić się w mniej uczęszczane przez turystów uliczki w Le Marais czy Dzielnicy Łacińskiej, odpocząć w przepięknym Ogrodzie Luxemburskim, wypić kawkę na jednym z paryskich tarasów i wsłuchać się w melodię francuskiego języka... Ale się rozmarzyłam... :0) Z regionów francuskich dobrze znam Normandię, z jej pięknym klifowym wybrzeżem (polecam Etretat i opactwo Mont-St-Michel) i pysznymi trunkami, Calvadosem i Cidrem Dla zainteresowanych tematyką II wojny światowej możliwość zwiedzenia słynnych z operacji desantowej na okupawaną Francję plaż normandzkich. Lubię również stolicę regionu Rouen - miejsce spalenia Joanny d'Arc! Miasto jest urocze i w niczym nie przypomina wielkich city! Byłam również we Francji Płd.-Zach. w Perigord i Akwitanii na kilka dni, jest tam cudownie (wybrzeże Atlantyku, największa wydma w Europie Dune du Pilat, jaskinie w Lascaux, śliczne miasteczko Sarlat, mnóstwo zamków i wiele, wiele innych fantastycznych miejsc, a do picia oczywiście winko z Bordeaux) No, to chyba o Francji niezłe rozwinięcie, co???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 A jeśli chodzi o zdjęcia... 03.08.05, 16:08 to mamy taki zwyczaj na naszym forum, że przesyłamy je sobie na maile gazetowe (każda każdej w miarę możliwości) Więc zachęcam do wymienienia się foteczkami!!! :0))) Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: A jeśli chodzi o zdjęcia... 03.08.05, 16:18 Dołączam się do prośby gviazdeczki, ja chyba wszystkim powysyłałam i czekam i czekam i nic, ostatnio cytrusik przysłał za co chyba jeszcze nie dziękowałam , śliczna z ciebie kobitka !!!! Dziewczyny wyslijcie jesli macie jakiekolwiek swoje zdjęcia, plisss!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Uff.. 03.08.05, 16:37 Moje kochane - jesteście niezłe w pisaniu pościków - dopiero udało mi się wszystko ogarnąć - a wchodzę na forum dzisiaj od czasu do czasu - mam dzisiaj straszny młyn w pracy - pracuję w Agencji Banku BPH - ciekawa praca- z ludźmi - ze wszystkimi tego konsekwencjami - ale nie narzekam, choc ta praca to nie jest spełnienie moich marzeń Cytruś - bardzo dziękuję za fotki - jesteś fantastyczna!! A moje masz?? Jak nie to Ci wyślę.Wogóle jeśli któraś z Was nie dostała moich zdjęć to proszę o info - natychmiast wyślę. A tak wracając do Twojego testu Cytruś - sama też cierpliwa nie jestem - trzymam kciuki żeby na koniec i tak okazało się że niunia w drodze Natko- Mój mąż powiedział mi kilka bardzo przykrych słów - i jakoś nie mogę mu wybaczyć- i to cały powód ciszy w domu - mam nadzieję że wkrótce chmury się rozpłyną Hortiko- Widzę że bardzo dużo nas łączy - między innymi to zamiłowanie do zamków - ja też je uwielbiam - zwłaszcza ruiny- tam jest jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny klimat. Aga75 - bardzo się cieszę że wizyta u gina wypadła tak dobrze i że z Twoją niunią wszystko ok. A jeśli chodzi o lekarstwa - myślę że powinnas posłuchać swojej lekarki - chyba wie co robi. Trzymam kciuki żeby wszystko było ok Gviazdeczko - Twoje odczucia wobec koleżanki w ciąży są całkowicie zrozumiałe - ja mam podobne - dziennie obsługuje po kilka takich pań i naprawdę ściska mnie w dołku i usiłuję być miła - teraz też moja koleżanka jest w ciąży i to na dodoatek z bliźniaczkami - cieszę się ale też strasznie bym chciała też Megi- Bardzo mi przykro z powodu takiej olbrzymiej straty - ja też starciłam swoją pierwszą dzidzię i wiem jak to boli - ale zobaczysz - wszystko się ułoży i już wkrótce będziesz bawić swoją dzidzię Monisku- Zazdroszczę takiej pracy - przeciekawa, przefantastyczna i wogóle wspaniała. A może napiszesz książkę o nas,o naszym forum - nasze historie?? Keri- Dobrze że wybrałaś się do lekarza - zobaczysz teraz to już bliżej niż dalej - zobaczysz. A jeśli chodzi o mężusia - to z nimi tak już jest niestety. Musisz przeczekać burzę - ja teraz też przeczekuję. A jeśli chodzi o samoloty - to i ja mam takie sny - katastrofy lotnicze, tragiczne loty - za nic nie dam się wciągnąć na pokład samolotu )) Boże, ale się rozpisałam - czy napewno któraś z was dobrneła do końca?? )) Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Uff.. 03.08.05, 16:41 ja dobrnęłam do końca, ale do mnie słówka nawet nie ma, mimo ze się tu najwięcej dziś udzielam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Uff.. 03.08.05, 17:28 Ja też dobrnęłam do końca. Jutko nie martw siuę o mnie też nic nie ma hihi. Ale trudno ogarnąć i zapamiętać wszystkie pościki. Gviazdka jest chyba w tym najlepsza! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Uff.. 03.08.05, 16:43 Tak, ja wszyściutko przeczytałam!!! Pozdro! M. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Moje podróże 03.08.05, 16:43 Ja też uwielbiam wycieczki i staram się gdzieś pojechać kiedy tylko mogę - teraz objeżdżam z rodzinką nasze okolice na rowerze - mamy tutaj całe mnóstwo fantastycznych miejsc A z dalszych podróży to byłam we Francji, Hiszpanii, Danii - zwłaszcza Danię uwielbiam i już raz tam wróciłam i planuję ponownie - Czechy też staram się odwiedzać tak często jak mogę. Skalne Miasto zrobiło na mnie ogromne wrażenie Niko - skąd jesteś?? Ja z Jeleniej Góry - z postów wywnioskowałam że mieszkasz niedaleko mnie Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Moje podróże 03.08.05, 16:46 Przepraszam Jutko - ten pościk o podróżach to specjalnie na Twoje życzenie )) Ale głupio dałam ciała i nie napisałam że to dla Ciebie odpowiedź Przepraszam i buziaczki Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta HSG 03.08.05, 16:47 jak byłam ostatnio u gina to mi powiedział że w przyszłym cyklu zroni mi HSG Kobitki!! Co to za badanie i na czym ono polega?? Jestem zielona Dzięki Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Moje podróże 03.08.05, 16:49 Wybaczam Anetko ) No to wygląda na to, ze jeździmy sobie w różne strony. Super mieszkac w Jeleniej Górze, często tamtędy przejeżdżam po drodze w górki. Widok na Karkonosze ... I na pewno super trasy rowerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa zasypiam 03.08.05, 17:15 czy tylko mnie sie chce tak spac, czy ktoras z was tez tak ma... wczoraj to samo... a przeceiz sie wysypiam - po 9 godzin dziennie. pewnie znow pogoda sie zmienia HSG to badanie drożności jajowodów czasem połączone z przedmuchiwaniem ich. wiem tylko tyle. aha, i ze boli tak, jak bole @. bo czasem nie mozna miec znieczulenia Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: zasypiam 03.08.05, 17:25 dzisiaj mam w miarę spoko ale wczoraj zasypiałam o 21ej i poszłam spać przed 22 a wstałam o 7.30 i jeszcze bym spała ))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: zasypiam 03.08.05, 17:50 Oj, a ja dziś nie zasnę dopóki... no wiecie! Dziś chyba zaczynają mi się te dni! Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: Moje podróże 03.08.05, 20:34 jutka, wywolalas mnnie do tablicy moje ulubione miejsca w Polsce to: Ostrzyce (Kaszuby, pieknie!), Krakow, Sopot, Torun, Wroclaw, Mariensztat w Warszawie... zwiedzilam Europe autostopem w dawnych czasach, nawet Szwajcarie przejechalam w poprzek najbardziej lubie Paryz, lubie tez poludnie Francji (Prowansje)... kocham Hiszpanie, najbardziej kocham Barcelone, ostatnio bylam w Grecji i bylo super, bylam tez na wyprawie miesiecznej w Meksyku - to dluga historia... mieszkalam rok w Londynie, pracowalam nad Morzem Srodziemnym, bylam w Szkocji, w Amsterdamie, Wiedniu, Pradze (bosko), Monachium, Wenecji, Brukseli... jezdzilam na snowboardzie na Slowacji i kapalam sie w Morzu Karaibskim, nawet jedna Wielkanoc odbylam pod palma nie lubie Niemiec, brrr chcialabym pojechac do Afryki i do Azji - ale teraz to chyba najpredzej pojade do Irlandii albo Izraela Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 do pkanety 03.08.05, 20:35 ciekawy pomysl z opisaniem naszych historii - a Ty byc zgodzila opowiedziec swoja? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: A jeśli chodzi o zdjęcia... 03.08.05, 18:11 I bardzo proszę o Wasze fotki, oczywiście te, których jeszcze nie mam! Oczywiście za wszystkie odwdzięczę się tym samym, wystarczy dać mi znać tutaj i już wysyłam! :0))) Miłego wieczorku! (czekam na mojego mężusia i zaczynamy... Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: A jeśli chodzi o zdjęcia... 03.08.05, 20:41 owocnych staran gviazdko ) chcialam Wam wszystkim powiedziec, ze bylam dzis na sporcie (silownia plus basen) i czuje sie rewelacyjnie )) nawet w ramach podjetych postanowien (bieznia, pilates) moge na razie nie zachodzic w ciaze, bo tak mi sie to podoba - polecam goraco - dziala na cialo, umysl i duszy stan oczywiscie trenerce powiedzialam o swoich planach i powiedziala mi, ze basen jest ok nawet do osmego miesiaca - a Wy cwiczycie? //gviazdka3 napisała: > I bardzo proszę o Wasze fotki, oczywiście te, których jeszcze nie mam! > Oczywiście za wszystkie odwdzięczę się tym samym, wystarczy dać mi znać > tutaj i już wysyłam! :0))) > > Miłego wieczorku! (czekam na mojego mężusia i zaczynamy... > Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:24 cześć, ja niewiele dalekich podróży mam za sobą-byłam w Paryżu, Chorwacji i u naszych płd sąsiadów (cudowne zamki!), ale za to duzo najeździłam się po Polsce, a właściwie napływałam, bo od kilkunastu lat jeżdzę na spływy kajakowe. Moje ulubione miejsca-na pewno Jura i cały Dolny Śląsk, a szczególnie okolice Kłodzka, z rzek-Bóbr, Brda, Wel, San-dużo tego, właściwie wszędzie są niesamowite, magiczne miejsca. ostatnio zaliczam ruiny zamków krzyżackich - polecam np. Radzyń Chełmiński. A i moje zeszłoroczne oczarowanie-niesamowite jaskinie na Słowacji -blisko i na pewno warto zobaczyć. podobnie zresztą jak Czeski Raj. A z planów- marzę o Portugali i Skandynawii, a z dalszych wyjazdów- o Afryce. Sabina9-ja też przenioslam się ze Śląska do Warszawy, a właściwie to zostałam przeniesiona, ale nie żałuję. Gdzie mieszkałaś na Śląsku? Keri-mnie też czasem wkurza M. i się zastanawiam, nad sensem tego wszystkiego. Ale dostałam "z góry" pomoc swego rodzaju -jak byłam w szpitalu w trakcie tej nieszczęsnej pozamacicznej, najmocniej zapamiętałam moment wybudzenia sie z narkozy i twarz mojego męża i poczucie bezpieczeństwa, które mnie wtedy ogarnęło. Żadne to pocieszenie dla Ciebie, ale mi pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:27 dziewczyny w czasie pisania mojego postu pojawiło się 17 innych! odjazd. zapomniałam jeszcze o moim nr 1 w podróżowych planach-Toskanii! Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga wakacje z dzieckiem 03.08.05, 18:27 Hej! Jutka, pytasz o wakacje z dzieckiem? oto jak wyglądała nasza podróż do Jastarni w lipcu (Bartek, 12,5 mca, alergik, je tylko słoiczki) osoby: m (mama), t (tata), B (Bartek) zakupy: m - t musi dużo pracować przed urolpem - kapieluszki, ponton, basen, pampersy X2, chusteczki do pupy x4, soczki ilość dni tj. 14 x 3, obiadki ze słoiczka 14, desery 28, do tego herbatki, kaszki i inne pakowanie: m - t jak wyżej pracuje - zakupy + łózeczko turystyczne, wózek, krzesełko do karmienia, wszelkie ubrania B, proszki dla alergików, zabawki, podgrzewacz, butelki, zmiana poscieli dla B, ręczniki 4 dla B + jedna walizka ciuchów m i t, więcej nawet do kombi nie wejdzie droga: t prowadzi, B nie śpi tylko sie nudzi, postój max co 1,5 h, m próbuje zabawiac B - nieskutecznie. Nocleg w Warszawie - wypakować łóżeczko, pościel...... pobyt: m i t mają umowę, kto wychodzi kiedy na nocne imprezy ze znajomymi wypada co drugi dzień dyskoteka lub cos podobnego dla każdego dorosłego 7.00 pobudka m karmi B, t sie ubiera, panowie spaceruja ok. 45 min i kupuja produkty na sniadanie dla m i t; m sprzata pokój 8.00 dorosli sniadanie; B i t ida na spacer (to wolny czas dla m) do 12tej 12ta m przejumje opieke nad B na plaży. owszem popija sie piwko i gada ze znajomymi, ale oczywiscie za duzo sie nie da. Pobyt na plaży do 17tej. w międzyczasie, zmiana kupy na plaży, podgrzewanie słoiczka w knajpie itp 17 - 21 dorośli na obiad, B buszuje po knajpie, koniecznie chce rybe (nie może), pizze (nie powinien) itp, spacer, pobyt w pokoju, B je kolacje, 21:30 B śpi. M i t nie pamietaja czyja kolej iść dziś na impreze ze znajomymi, ale stwierdzają, że właściwie im sie nie chce, piją po piwku przed domkiem i czytają książke i o 22/23 oboje padają Przez 14 dni nie bylismy na żadnej imprezie, nie spaliśmy ani razu dłużej niż do 7mej i było cudownie i to były nasze najlepsze wakacje Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 18:28 No to ja jeszcze w sprawie podróży Począwszy od najnowszych: - w tunezji podróż poślubna. Dokłanie na wyspie Djerbie. Uroczy zakątek gdy chce sie uciec od świata Piaski, morze i hotele taki troszkę inny świat -u naszych południowych sąsiadów tzn. Słowacja, Czechy i Wegry. Chyba najbardziej polubiłam Węgry, taka już południowa mentalność ludzi, dużo słońca, dobre wino i tanie owoce - Włochy, hmmmmm rozmazylam sie Lubię Wlochy i Wlochów Chciałabym pojechac kiedys na Sycylię, może jak już dzieci się pojawią to pojedziemy całą rodzinką? - Holandia, jakoś nie umiem określić czy lubię holandię czy nie. Jest warta zobaczenia ale wolę chyba bardziej kraje południowe. No to chyba tyle m. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 19:28 Kochane, tyle postów wyprodukowałyście, że nie wiem, czy dam radę wszystko przeczytać, hihi )). Nie zapominajcie o mnie z foteczkami, proszę. Ja nie dostałam od pkanetki i od cytrusi . No i nowe foremki też mi nic nie przysłały - napewno się odwdzięczę )). Dzis 30 dc, nadal nic się nie dzieje... Ostatni cykl miałam 41 dni, więc trzeba cierpliwie czekać . Pojutrze idę do gina, ale to już mówiłam . Pozdrowionka, może przebrnę przez wszystkie pościki, jak mnie M nie wygoni od kompa )) Odpowiedz Link Zgłoś
nata_home Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 21:41 dobrywieczorek musze wam przyznać ze jestem pod wrazeniem jak tak dalej polecicie te 100 poztow na dzien to do konca miesiaca nazbiera sie tego okolo 3000! ja wczoraj do ginka nie zdazylam , trzeba było troszkę więcej w pracy posiedzieć,może w pt zdąże a wieczorkiem mój mąż zaprosił znajomych i zrobił przepyszne rybki z grilla i do tego ziemniaczki , mówie wam pychotka dzisiaj miałam bardzo cięzki dzien i w pracy i z mężem z powodu pracy keri i ja przez to równiez dzisiaj oj posprzeczałam sie bardzo z moim mężem, jak juz wam wspomniałam pracujemy razem więc czasami jest naprawde bardzo cięzko tak razem byc na okrągło , ale na szczęscie jak wrócił z trasy (a ja postanowiłam sie do niego nie odzywać) , to powiedział żebym szybciutko juz szła sie przebrac bo mnie gdzies zabiera , i właśnie wrócilismy,z bardzo dobrej kolacyjki; wypił chyba za dużo winka i teraz juz śpi więc mogę i ja trochę nagrazmolić , więć zyczę i tobie aby twój mąż przyszedł po rozum do głowy i zakończył kłótnię ja wczoraj do ginka nie zdazylam , trzeba było troszkę więcej w pracy posiedzieć,może w pt zdąże a wieczorkiem mój mąż zaprosił znajomych i zrobił przepyszne rybki z grilla i do tego ziemniaczki , mówie wam pychotka jeśli chodzi o moje podróże to chyba juz wszystko było wymienione , ale niech ja sobie sama przypomne Londyn, Chorwacja,Bułgaria,Niemcy,Paryż, Węgry kilka razy rózne miejsca ale strasznie mi sie podoba Budapeszt Odpowiedz Link Zgłoś
nata_home Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 21:52 mała awaria klawiatury mogę spokojnie dokończyc a więc do Budapesztu dotarlismy nawet 3 razy , był jeszcze Wiedeń, Czechy I Słowacja i to chyba tyle aha chciałam zameldowac że książka Sto Lat Samotności zamówiona w ksiegarni internetowej , mam nadzieję że zakup będzoe opłacalny , a i możecie pisac jakie jezcze ksiązki Wam przypadły do gustu idę pomolestowac troszkę mojego śpiocha , strasznie tu cicho wieczorkiem, może i wy kogos molestujecie ) Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 22:05 hej z ostatnich lektur i z pamieci, sorrrrry za balagan myslowy: na wakacje polecam Wam "Dziennik toskanski" Tessy Capponi-Borawskiej (superkobieta z czworka dzieci!) - pieknie sie czyta, podobnie "Moja kuchnie pachnaca bazylia" oraz Frances Mayes "Pod sloncem Toskanii" ksiazki, ktore pomogly mi nabrac nowej perspektywy to: "K-Pax" Gene Brewera i "Na promieniu swiatla" o "przypyszu z innej planety", ktory uczyl ludzi zyc (film byl z Kevinem Spacey - uwielbiam go) ostatnio czytalam Anite Nair - "Opowiesci zony, ktora sprobowala czarow", bardzo przyjemne dla czytaczy polecam Anne Fadiman "Ex libris. Wyznania czytelnika" - zwlaszcza esej o laczeniu ksiazek po slubie! podobala mi sie tez Banana Yoshimoto - napisala "Kuchnie" i "Tsugumi" - bardzo sympatyczne polecam goraco Murakami - wspaniala wspolczesna literatura tu wszystko, co sie ukazalo: www.merlin.com.pl/frontend/search/1?q=Murakami&gdzieSzuk=fraza&oferta&dzial=1 ksiazki - kamienie milowe: "Bracia Karamazow" Dostojewskiego "Wilk stepowy" Hessego "Pochwala nudy" Brodskiego "Gra w klasy" Cortazara "Sto lat samotnosci" Marqueza uwaga, mozna dostac goraczki, czytajac! a wiecie, ze we wrzesniu wyjdzie nowa Musierowicz ? Bedzie miala tytul "Zaba" (to siostra Frycka, Fryderyka Shoppe znaczy, ktory zrobil Pyzie dziecko i ja porzucil!!! wredny) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 22:17 Qrcze Monisku, toś zaszalała z tymi tytułami "z pamięci"!!! Widzisz Natko, mogłaś się jeszcze wstrzymać z zakupami książek przez necik, może teraz coś dokupisz z listy Monisku...:0) Odpowiedz Link Zgłoś
monisku32 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 22:32 czesc gviazdeczko normalnie moglabym dalej wymieniac, ale dzis goraco i mam mozg zlasowany... jesli chcecie, to sie zastanowie i zrobie liste ksiazek na rozne okazje (np. na dola ) - czytanie to moj odruch bezwarunkowy... w sprawie podrozy jeszcze - jesli kogos interesuje - moj tekst o Kaszubach: kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1,54047,2781590.html Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 22:37 Witam się ponownie po dwóch dniach nieobecności...przyznaję się bez bicia że nie zdążyłam przeczytać wszystkich postów, bo ich ogramna ilość przybyła od czasu kiedy ostatnio zaglądałam....przeczytałam tylko parę pościków i powiem, że jestem wzruszona, bo ponoć natchnęłam Gviazdeczkę do odpisywania w jednym poście wszystkim dziewczynom...Gviazdeczko...chylę czoła przed Tobą, bo jeśli to moja zasługa to przyznaję że uczeń przerósł mistrza...hihihihihi przy czytaniu odnalazlam tez przepis Balbinki na ogórki...Balbinko jak piszesz to wygląda to dość prosto, ale znająć siebie, gdybym próbowala to wszystko zrobić, to na pewno by mi się nie udało....jestem więcej niż przekonana Pkanetko...hsg, to tak jak Cytrusia napisala badanie kontrastem pod kątem drożności jajowodów....więcej informacji znajdzieszw w linkach: www.zdrowie.med.pl/uk_rozrodczy/badania/histero.html www.plodnosc.com.pl/pd/nieplodnosc/index.php3?a=sh&co=histerosalpingografia&t=Histerosalpingografia www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/15/05.html Gviazdeczko...widziałam, że od dziś zaczynasz aktywne staranka...mam nadzieję, że dobrze przeczytałam...w każdym razie powodzenia i przyjemnych starań )) Monisku, pozazdrościć pracy!!!!! swego czasu rozmaiwalyście o pracy...więc wtrące swoje trzy grosze....jestem agentem celnym, w zawodzie pracuje 9 lat....serce do pracy straciłam jakiś czas temu....teraz praca jest dla mnie tylko i wyłącznie obowiązkiem....uciązliwym obowiązkiem...nie praca jako taka, ale praca w tym zawodzie....dawno przestała mnie cieszyć, pochłaniać...naprawdę byłabym szczęsliwa, gdybym mogła oddać się tylko i wyłącznie obowiązkom domowym, ale póki co to niemożliwe, więc egzystuje sobie w pracy, która mnie ani nie zadawala, ani nie satysfakcjonuje...po prostu pracuje i czekam na jakiś cud... to na razie tyle.... lecę dalej czytać Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 23:13 jestesciie jeszcze czy juz slodko spicie przy swoich ukochanych? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 23:14 jeszcze doczytałam, że Gviazdeczka znów planuje urlop...to super wiadomość....w kwestii polecania fajnych miejsc nad morzem niestety nie pomogę, bo wolę wypoczywać w górach niż nad morze, ale ja morze mam na codzień...no może nie morze, ale zatokę Cytruś, klasik za testowanko przed terminem...jaka niecierpliwa....rozumiem jak to jest...ale klas się należy Keri, doczytałam, że Ci się Gdynia podoba...no no no.....takie slowa to miód na moje serce, bo ja gdynianka z urodzenia ))) i jeszcze widzialam, że byłaś u ginka,który zająl się Tobą należycie...to super...kurcze.....zaczynam mieć wątpliwości, czy nie mylę, ale to chyba ty pisalas, bo jesli ie to przeprasza....a w kwestii waśni z druga połówka, to nie wiem, czy już się pogodziliście,, ale życze Ci, żey tak własnie było...wiem jak to jest...też mam czasem poczucie, że to ja zawsze wyciągam pierwsza rękę na zgodę, ale z drugiej strony szkoda czasu na kłótnie...nie warto zbyt długo nosić wsercu urazy by nie zabrnąć w tym wszytkim za daleko....powodzenia w godzeniu się i trzyam kciuki, żeby ten fakt jak najszybciej nastapił!!! Balbinko, ależ z Ciebie pracowita pszczółka...najpierw ogórki...teraz sprzątanie piwnicy....aż boję się czytać co dalej, by nie wpaść w kompleksy )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów... 03.08.05, 23:32 Piszecie w takim tempie,ze nie nadążam czytać, a co dopiero odpowiadac w kwestii urlopów- najblizszy, który mnie czeka, to chyba będzie macierzyński... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów... 03.08.05, 23:36 melba, to jestesmy dwie ja tez nigdzie nie jade - trzymajmy sie razem Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów... 03.08.05, 23:39 Melba i Cytrusia...u mnie tak samo...urlop odwołany z powodu złamania nogi przez kolegę...a miałam od poniedziałku być w górach.....buuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów... 03.08.05, 23:41 atus, wy to macie pecha z tym kolesiem - moze dla dopelnienia sytuacji polamcie mu drugą nożke, hihi? wiesz, ten urlop mimo ze odlozyony, na pewno sie w koncu uda! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów... 03.08.05, 23:42 Ogromna buźka dla Melby, Cytrusi i Atki - kobietek bez urlopiku! Przykro mi, że nigdzie nie wyjedziecie, bo każda z nas tego potrzebuje... Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 23:37 przeczytalam wszytko, ale mam teraz mętlik w głowie....w każdym razie pozazdrościćdziewczyny wojazy wakacyjno-urlopowych....mi niestety nie udalo się odzwidzić tylu miejsc, które chciałabym zobaczyć...jeśli chodzi o zagranicę, to byłam w Paryżu + zamnki nal Loarą....ale o Paryżu pisala już Gviezdeczka, więc się nie będę powtarzać, bo zrobiła to pięknie.... byłam też we Włoszech na wycieczce objazdowej...niestety w trakcie biuro podrózy upadło i byliśmy zmuszeni wrócić przed czasem, więc miałam okazję zobaczyć tylko Rzym, Wenecję i to w zasadzie tak w "przelocie", że się nieszablonowo wyrażę....obecie, czyli po ślubie zwiedzamy z mężem Polskę, a przede wszytkim góry...póki co odwiedziłam Wisłę, Karpacz i rościenko, oraz poblickei okolice....a zapomnialam będąc w Karpaczu byłam w Skalnym Mieście i Pradze...polecam Slane Miast....a Praga...cóż, kto był to wie...miasto pełne uroku, do ktorego mogłabym wracać i wracać..... normalnie się rozmarzyłam dziewczyny pod Waszym wpływem... kolorowych snów!!! a na sam koniec...też nie dostałam żadnych zdjęć od nowych koleżanek ((( i przepraszam za błędy...jak się spieszę, to gubię gdzieś literki....alezłóżcie to na krab później pory i jak już wcześniej pisałam pośpiechu Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ata-juz wysyłam 03.08.05, 23:51 wysłałam do was fotki- i czekam na Wasze Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: ata-juz wysyłam 03.08.05, 23:53 Melbo, ja też bardzo proszę o jakieś zdjątko!:0) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 dajcie znać, czy doszły... 04.08.05, 00:00 ...bo ta poczta gazetowa cos szwankuje Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: dajcie znać, czy doszły... 04.08.05, 00:02 Zaraz sprawdzę, a swoje do Ciebie też już wysłałam, caaaaałe mnóstwo! Pozdrawiam i życzę dobrej nocki wszystkim! Idę już spać... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 a może bym pspała...? 04.08.05, 00:04 Dobranoc szanownym koleżankom.Wysypiajmy się, bo z dzieciątkami to juz nie będzie takie proste Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: gviazdko! 04.08.05, 00:07 Twoje dzieci będą miały bardzo ładną mamusię Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: a może bym pspała...? 04.08.05, 00:09 Doszły, dzięki wielkie!!! :0))) Bardzo ładnie się uśmiechasz! Dobranoc! M. Odpowiedz Link Zgłoś
nata_home Re pobudka ! 04.08.05, 08:38 no ładnie wczoraj klikały bez umiaru do nocy , a dzisiaj spicie ? chyba sie uzalezniam i zaraz z rana kombinuję jak tu choc na chwilke do was zajrzeć ) oj faktycznie chyba za szybko złozyłam zamówienie , kurcze monisku bardzo dziękuę za taka szybciutka odpowiedz z książeczkami znowu cos zamówię , juz sie ciesze że bede miała co czytac pomimo deszczyku za oknem życzę pogodnego dnia ! Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: ata-juz wysyłam 04.08.05, 08:16 Witam w pochmurny, deszczowy poranek. Po urlopie mam tyle pracy, że nie mam czasu nic do Was napisać, ale caly czas tu jestem i czekam na zdjęcia od nowych forumowiczek. Gorąco pozdrawiam. A poza tym czuję się fatalnie- non stop mnie mdli-rano, wieczorem, kiedy jestem głodna i tuż po jedzeniu-mam nadzieję, że to się niedługo skończy(przy pierwszym dziecku miałam tak do piątego miesiąca ciąży-brrrrrrrrrrr. A jak się czują inne zafasolkowane? Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 a co na to wasi mężczyźni 04.08.05, 08:40 Witam wszystkie miłe Panie w ten pochmurny poranek wczoraj wieczorkiem kiedy nie mogłam zasnąć myślałam sobie o zafasolkowaniu i o moim stosunku do tego i jestem pewna że bardzo tego chce mimo iż nie brakuje we mnie lęku natomiast mam wrażenie że mój mąż chce tego o wiele bardziej niż ja on na sama myśł o tym że w moim brzuszku może już być malutka fasoleczka szaleje z radości czy wasi mężczyżni też to mają Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: a co na to wasi mężczyźni 04.08.05, 09:40 U mnie jest jak u Ciebie Eda, mój mąż sie chyba po to urodził, żeby byc ojcem, ma świetne podejście do dzieci i od kilku lat po prostu czeka aż ja się łaskawie zdecyduję na dzidka. I z pewnością oszaleje na jego punkcie, pewnie będzie lepszym tatą niż ja mamą... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: a co na to wasi mężczyźni 04.08.05, 10:07 Mój M. też uwielbia dzieci i ma bardzo dużo cierpliwości - to on czyta Karoli bajki na dobranoc - choć odkąd Karola nauczyła się czytać to woli sobie czytać sama. To Jacek nauczył ją jeździć na rowerze i objeżdżają razem okolice. I zawsze bardzo o nią dbał- od urodzenia. Zdecydowanie ma wspaniałe podejście do dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
nata_home Re: ja tezpoproszę o zdjęia 04.08.05, 08:45 a ja dostałam tylko zdjęcia od keri i stokrtoki/dziekuje/ i poprosze o jeszcze ! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Witam w czwartek 04.08.05, 08:49 Z lekka deszczowo witam producentki tylu pościków - nie nadążam - no nie daję rady ) Oby tak dalej Cytrusiku- ja też cały czas chodzę śpiąca- zwalam to na pogodę. Ale z tego co wiem to i w ciąży stale chce się spać - przynajmniej co poniektórym kobitkom Bardzo dziękuję Ci za opis badania - teraz przynajmniej coś wiem Ergo kochana - sorki że Cię pominęłam- i wszystkie inne pominięte też przepraszam - jak czytam taką masę pościków to stale towarzyszy mi przeczucie że kogoś pominę przy odpoweidziach- no i pomijam - napewno nie jest to moja zła wola Gviazdeczko- trzymam kciuki za staranka - z tego co doczytałam właśnie masz te dni - ja też ) I też rozpoczęłam starania - mówiłam Ci że czekam na Ciebie z fasolką - teraz nam się uda Stokrotko i Melbo- wysyłam swoje fotki i poprosze o fotki Melby - Stokrotko Twoje już mam ) Monisku - jasne że chętnie opowiem swoją historię - tylko nie wiem czy jest ona interesująca - ot, takie sobie starania ) Są na tym forum kobitki z takimi historiami że się nadziwić nie mogłam - i nieraz mi łezka kapnęła. A jeśli chodzi o ćwiczenia to do niedawna chodziłam na aerobik a od tamtego miesiąca ćwiczę w domu brzuszki- zdaje się że to mi bardzo pomaga na pękanie pęcherzyków - a mam z tym problemy. Efekt "uboczny" jak mi nie pękną pęcherzyki to coraz bardziej płaski brzuch hihihi Natko - przykro mi że nie załapałaś się wczoraj na wizytę do gina - uda się następnym razem. Ja coś wiem a temat pozostawania po godzinach w pracy - niejedną sprawę juz przez takie nadgodziny zawaliłam. A z moim M. też się już pogodziliśmy w wielkim stylu hihihi - połączyliśmy przyjemne z pożytecznym. Ja osobiście polecam dwie książki - czytałam je ostatnio - pierwsza to "Jedenaście minut" Paulo Coelho - wspaniała a druga- "Samotność w sieci" Janusza Wiśniewskiego - poprostu wzruszająca A tak na wyluzowanie to czytałam ostatnio - "Kod Leonarda..." i "Anioły i Demony"Browna - dobrze się czyta i niezłe teorie Atuś - dziękuję bardzo za linki dotyczące badania HSG - zaraz się z nimi zapoznam i teraz to już mnie gin nie zaskoczy )). A może po tym cyklu nie będę musiała tego badania robić?? Marzenia... To ja narazie kończę - napewno się dzisiaj odezwę - i odrazu przepraszam jeśli kogoś ominełam Miłego dnia Kochane Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Witam w czwartek 04.08.05, 09:02 Kochane, szok, tyle postów wieczorem! Qrcze, ja mam w domu tylko modem i utrudniony dostep do netu. Podsumowując jeszcze temat podrózy to dodam, że oprócz USA i Chorwacji byłam jeszcze we Włoszech, Kanadzie, Niemczech (pracowałam), krótko w Szwajcari, w Tatrach Słowackich, w Wiedniu, Czechach, Kopenhadze, Hiszpanii i chyba tyle. Niektóre miejsca dokładnie obejrzane, inne pobieznie z braku czasu, ale wszystko przed nami! Jesli chodzi o zdjęcia to dostałam tylko zdjęcia Keri- bardzo dziękuję, mam wrazenie, ze Cie znam, ale nie wiem skąd. Swoje dzisiaj zeskanuje i przeslę Wam po południu, ale bardzo prosze o Wasze zdjęcia!!!!! No a teraz zabieram się za wnikliwe czytanie Waszych wieczornych postów i zaraz tu wracam! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam w czwartek 04.08.05, 09:32 Ależ Anetko ja się nie gniewam Ja doskonale rozumiem że ciężko ogarnąć wszystkie pościki i odpowiedzieć wszystkim. Ściskam cię mocno i tzrymam kciuki za staranka Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: ata-juz wysyłam 04.08.05, 09:04 Witam. Ja też już nie śpię, siedzę w pracy, piję kawkę i czytam popołudniowo- wieczorne pościki. Pkanetko, nie wiem czy już o tym nie pisałam, ale obecnie mieszkam niedaleko Gryfowa, dokładnie w Mirsku. Do Jeleniej mam jakies 30 km i często w niej bywam. Zresztą studiowałam w Jeleniej na AE. A jeszcze w zeszłym roku mieszkałam w Bolesławcu. Jutko, wydrukowałam wczoraj materiały o tej Szwajcarii Czeskiej i pokazałam w domu. Spodobało się także z pewnościa pojedziemy. Kto wie, jak zdobędziemy hak do mocowania rowerów do samochodu to objedziemy tą szwajcarię rowerami. Mają tam fajne trasy. Gvizadko, dziś w Lecie z jednyka pokazywali Pszczynę. Bardzo ładne okolice. Ty chyba gdzieś z tych okolic jesteś o ile pamietam? Agajak2003 mam nadzieję, że mdłości wkrótce miną. Pozdrawiam i milutkiego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Niko 04.08.05, 09:12 Faktycznie - już rozmawiałyśmy na temat naszego zamieszkania. To w takim razie mamy olbrzymie szanse na spotkanie )) mam nadzieję że kiedyś- w niedalekiej przyszłości do spotkania dojdzie Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Niko 04.08.05, 09:37 Koniczenie musimy się kiedyś spotkać! A skoro mieszkamy tak blisko siebie to z pewnością nam się uda. Pkanetko, ma taką nieśmiałą prośbę o Twoje zdjęcia. Jeszcze ich nie dostałam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Niko 04.08.05, 10:04 Niko wysłałam Ci fotki- sprawdź pocztę Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Niko 04.08.05, 10:35 Wielkie dzięki. Zdjęcia doszły. śliczna z Was rodzina. A Twoja córusia przesłodka. Swoje zdjecia obiecuję wysłać jeszcze dziś Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Melbo 04.08.05, 09:17 Dziękuję za zdjęcia - bardzo mi się podobają. Fajną mamusię ma Kubuś a mamusia ma fajowego Kubusia - ładniutki ten Twój synuś Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 nie nadążam czytać:) 04.08.05, 09:27 a ja zaraz pomykam do pracki-najpierw do jednej, potem do domciu, potem do drugiej...Moze wieczorem zdążę doczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 podsumowując 04.08.05, 09:22 Uff, przeczytałam... Gviazdko- dziękuje za opis Francji, prawie poczułam te smaki, zapachy, zobaczyłam krajobrazy, bardzo chciałabym tam pojechać... Cytrusku- ja ciągle jestem senna, normalnie każdego dnia zasypiam, chociaz spie normalnie, jakies 7 godzin, ale i tak każdego ranka mam traume. Jak byłam w szpitalu ze 3 tygodnie w sumie przy ciąży pozmamcicznej to codziennie rano mierzyli mi ciśnienie i wychodziło na ogół 90/50, strasznie niskie, więc tym sobie to tłumaczę Monisku- doswiadczona z Ciebie Kobietka Widać, ze ciekawa świata, dużo widziałaś, dużo zrobiłaś, będzie co na starość wspominać, nie? Co do sportów to ja w miarę regularnie chodze na basen, czasem jeżdżę na rowerze, a ostatnio zapisałam się wreszcie na kurs tańca. zaczęłam od latynoamerykańskich i po godzinie ćwiczeń pot mi oczy zalewa. Rewelacja. teraz w sierpniu szkoła ma przerwe wakacyjną, ale od września zaczynam regularny kurs od samego początku. Co do książek, to masz super pomysł- zrób listę książek na doła, chętnie skorzystam.Moje ulubione to powieści Irvinga, mają tyle smaczków, tyle historii, czasami absurdalnych, czasami poważnych, uwielbiam je, choć np. mój mąż nie znosi. Ale to trafia w moje poczucie humoru, a zatem Świat według Garpa, Hotel New Hampshire, Małżeństwo wagi półśredniej, Regulamin tłoczni win, Jednoroczna wdowa i inne. Jak sobie przypomne inne moje ulubione książki to napiszę. Wiinga - fajna ta Twoja opowieść o podróżach z dzieckiem, ale chyba trzeba się nastawić, ze tak własnie jest i robić swoje, nie? ) Nata- na pewno będziesz zachwycona Sto lat samotności, daj znac jak przeczytasz... Ata- no prawdziwy pech z tym kolesiem, ale nie przejmuj się, odbijesz sobie jak on wróci do pracy Melba, Gviazdko- spać nie możecie? Po północy na necie, ładnie Ja wczoraj juz spałam o tej porze, a zmęczył mnie maraton po sklepach, bo szukałam prezentu dla Mamy Nika- mam bardzo dobrego kolegę z Mirska i czesto słyszę opowieści o tej miejscowości Cieszę się, że spodobała Ci się Ceska Szwajcaria, super pomysł z rowerami, ja niestety mam za mały samochód i nie mogę mieć bagaznika na dachu A jeśli chodzi o moje staranka, to muszę się Wam przyznać, ze wracamy ostatnio do domu tak późno, ze nic z tego nie wychodzi, nie mam siły normalnie i chęci. No w taki sposób to ja wiele nie zdziałam, dziś wracam od razu do domu! No, chyba wszystko napisałam. A i proszę o Wasze zdjęcia!!!!!!!!!!!!!!!! Miłej pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: podsumowując 04.08.05, 09:39 Oj nawet ja zaczynam się gubić w tych postach. chyba liczbę 1500 osiągniemy juz w połowie miesiąca.. eda, agajak, melba, natko, wiingo niko - nie wiem jak to się stało ale nie mam waszych fotek... A ja siedzę sobie w pracy i już po pierwszej kawusi jestem Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: podsumowując 04.08.05, 09:42 Jutko ja też w szpitalu dochodziłam do 80/50 i znam ten ból gdy po 8 godzinach snu nie mam siły wstać.. Ale chyba taki nasz urok Już chyba wolę taki stan niż bezsenność Pozdrawiam m. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: podsumowując 04.08.05, 09:46 haha, to ja moge sobie z wami podac reke - tez niskie cisnienie i wole taki stan sennosci niz bezsennosc Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: podsumowując 04.08.05, 09:49 Hi hi, podoba mi sie to określenie ) tego sie trzymajmy... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: podsumowując 04.08.05, 09:52 jutka -ja też lubię Irwinga. I jeszcze Durella -seria o Korfu(miejscami bardzo śmieszne-na pewno można włożyć te pozycje do listy "książek na doła", nawet wczoraj po raz 100 czytałam do poduszki), Fr. Mayes o Toskani, P. Mayle o Prowansji -wszystkie je b. lubię.. I jeszcze Marię i Magdalenę -M. Samozwaniec i pewnie milion innych. Monisk-nowa Musierowicz po wakacjach -to świetna wiadomość, chyba sobie odświeżę cały cykl przed tym, żeby być na bieżąco, bo już mi się te nowe postacie mylą.. Ata76-dzieki za linki odnośnie hsg-też sobie podczytałam, z tym że aż dwa z nich to mówią o HyCoSy -czyli tym hsg z wykorzystaniem usg a nie rentgena. te badanie duzo bardziej mi się podoba, bo nie cierpię rtg. Z tym, że niewiele jest miejsc gdzie te badanie robią-wiem, ze w Krakowie i we Wrocku. A które z tych badań bedziesz mieć Ty i Pkaneta??? Widzę, że dużo z nas lubi zamki, który jest Waszym ulubionym? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: podsumowując 04.08.05, 10:15 Hortiko Ja jeszcze sama nie wiem - wiem tylko że mi gin powiedział i wpisał w kartę że w przyszłym cyklu badanie HSG - i to by był koniec mojej wiedzy o czekającym mnie badaniu A jeśli chodzi o zamki to uwielbiam ruiny i bardzo często odwiedzam nasz Chojnik i dosłownie ładuję tam akumulatorki. Uwielbiam też Książ w Wałbrzychu - zwłaszcza w maju podczas święta kwiatów. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 zamki 04.08.05, 10:17 Ja lubie zamek Czocha, Chojnik tez bardzo, czesto przejeżdżam niedaleko Bolczowa bodajże czy może to Bolków, a może dwa takie są coś mi sie kołacze i z daleka ładnie wyglądają. A w długi weekend obejrze kilka czeskich Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: zamki 04.08.05, 10:43 Jutko, z czeskich zamków polecam do obejrzenia ten w miejscowości Frydlant (niedaleko polskiej granicy). Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: zamki 04.08.05, 10:45 tak, wybieram sie tam, i jeszcze do Konopiste i Karlstejn bodajże Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Witam w czwartek:) 04.08.05, 09:34 Jak to miło zacząć dzień pracy od czytania Waszych postów Od razu człowiek nastawia sie tak bardziej optymistycznie do życia U mnie również pochmurno a w dodatku rozpoczęto w naszym budynku remont dachu i niestety tuż obok mojego okna właśnie pracuje dzwig co nie pomaga mi w mojej pracy bo powinnam sie skupic. Z książek to niezmiennie na pierwszym miejscu trylogia Sienkiewicza Jak tu sie nie zachwycać gdy Oleńka mówi : "Jędruś! Jam twych ran niegodna całować" Poza tym jestem fanką Agaty Christie i wszelkich kryminałów. Dzis w nocy sniło mi się że czytałam jakąś poezję i nawet fragmenty pamiętam do teraz Miłego dnia pracy dla pracujących Miłego urlopu dla wypoczywających m. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Jutko 04.08.05, 09:52 Wysłałam Ci zdjęcia - zajrzyj na swoją gazetową pocztę Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Jutko 04.08.05, 09:54 a do mnie przyślesz? i cytruskowych też nie mam ja niestety w kompie znalazłam tylko zdjecia mojego kota-od razu wiadomo kto najważniejszy w rodzinie hihi Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutko 04.08.05, 09:55 Anetko, bardzo dziękuję. Sprawdzić mogę dopiero w domu bo mam szlaban w pracy na wszelkie inne skrzynki pocztowe. Zrewanżuje się po południu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re:zdjecia 04.08.05, 09:58 to sumując - do kogo jeszcze nie wyslalam??? Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga wysłałam zdjęcia 04.08.05, 10:30 Witajcie! uff, wysłałam zdjęcia, tzn. jescze sią wysyłają. Jeśli kogos pominęłam to dajcie znać. naprawde można się pobubić. U nas jak i u Gviazdki intensywne starania :0 Nawet Bartek spał dzis u babci, żeby atmosfera do przytulania była lepsza. Jutko, to były naprawde piękne wakacje, po prostu wszystko jest całkiem inaczej z dzieckiem. Nie mogę sie doczekać nastepnych na szczęście juz tylko za 10 dni, szkoda tylko że M zostaje, a ja sama z rodzicami i Bartkiem. Co do książek to większość pozycji, które wymieniłyście czytałam lub słyszałam o nich. też bym je wszystkim poleciła. Ale od 3 lat mam wielkiego fioła na punkcie fantastyki!!! Czytam książki mało znane w Polsce i takie, które można dostać tylko w jednej księgarni internetowej. Autorzy to R. Jordan, G.R.R. Martin, Sapkowski czy Tolkien ( z całym szacunkiem ) się do nich nie umywają. Jeśli ktoś byłby zainteresowany to mogę napisac więcej. Z Musierowicz to super, że będzie nowa. zdjęcia się juz wysyłały dajcie znać czy dostałyście. A co do Waszych to widze, że tu same laski i inne modelki Ja takiej figury pewnie nigdy miec nie będę. pa Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 zdjęcia i książki 04.08.05, 10:44 Nie mogę się doczekac powrotu do domu, mam nadzieję, ze będzie tam na mnie czekało duuuużo zdjęć! A co do książek to jestem przerażona, kiedyś czytałam bardzo dużo, żyłam tym, co się w nich dzieje, a teraz nie jestem w stanie przypomniec sobie tych, które mnie powaliły lyb chociażby tych, które niedawno czytałam. Normalnie mam dziury w pamięci! A z tych, które sobie przypomniałam to : Przeminęło z wiatrem (w liceum jeszcze czytałam, ale strasznie mi sie podobało Ojciec chrzestny (czytałam w szpitalu ostatnio, w ogóle przeczytałam wtedy chyba ze 30 książek i nie pamiętak jakie ((((((( Autobiografia Chmielewskiej, kupa smiechu Sniadanie u Tiffany'ego Cesarz Kapuścińskiego i jesli dobrze pamiętam tytuł to Lewa, wspomnienie prawej Kofty (zawsze byłam jakoś uprzedzona do tej autorki, a znalazłam kilka głębokich myśli w tej skiążce i nawet mi sie podobała, to o jej walce z rakiem) Jak sobie przypomne inne to dam znać Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re:zdjecia ja mam tylko od keri 04.08.05, 10:24 teraz też i ode mnie ) Sprawdź pocztę Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re:zdjecia ja mam tylko od keri 04.08.05, 10:41 pkanetai wiinga-dzięki za zdjęcia, baardzo fajne. Pkaneta-jaka Twoja Malutka jest duża!!! Ja poproszę o polecenie tych książek Wiingo, bo dotychczas to tylko łykałam Sapka i Tolkiena-baardzo lubię, chętnie poszerzę horyzonty. Czy to fantazy czy sf? Czy pszczoła wyjechała na wakacje czy się zbiesiła na nas, bo coś się nie odzywa? Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga Re:zdjecia ja mam tylko od keri 04.08.05, 10:47 Hortika! ksiązki to fantasy, za sf nie przepadam. Robert Jordan: saga "Koło Czasu" - to taki Tolkien, tylko swiat, który stworzył jest o wiele bardziej skomplikowany. To co facet umie wymyslić jest naprwdę NIESAMOWITE. Kupuje je na stronach wydawnictwa zysk (www.zysk.com.pl). Moge je polecić z czystym sumieniem, bo wszystcy moi znajomi, którym je poleciłam tez sie w nich zakochali. teraz czytam G. R. R. Martin saga "Lód i ogień". Też b fajne. Pozdrawiam, Wiinga Odpowiedz Link Zgłoś
hortika wiinga 04.08.05, 10:52 dzięki, ja też sf nie lubię. Chętnie się za to wezmę. Można kupić tylko przez net, czy też w księgarniach bywają? AA znalazłam jedno(!) swoje zdjęcie-więc wysyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga Przepis na ciążę 04.08.05, 10:52 Do wszystkich mam pytanie: Jak to robić żeby zafasolkować? Mi przed pierwsza ciążą doradzono co nastepuje: kobieta powinna iść do toalety przed kobieta powinna być w pozycji leżącej (przynajmniej pod koniec hehe) kobieta nie powinna wstawać przez co najmniej 40min po, nie korzystać z toalety, nie podmywać się starać się nie częściej niz co dwa dni, aby żołnierzyki były w dobrej formie Powiedzcie co o tym sądzicie Może to jakieś zabobony, a może ktos ma jakies inne sposoby? bardzo ciekawa jestem waszych opinii Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Przepis na ciążę 04.08.05, 11:01 jescze nie znam skutecznego sposobu to dopiero pierwszy cykl starań więc nie robie nic szczególnego zobaczymy czy sie uda? ale od trzech dni coś mnie brzuszek i plecki pobolewają a do @ jeszce daleko Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Przepis na ciążę 04.08.05, 11:22 Czyżbys sugerowała Eda, ze mogło się udać? No to trzymamy kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Dzień dobry szalone kobiety:) 04.08.05, 11:05 Witam, witam. Jestem w szoku, nawet nie staram się wbić sobie do głowy kto co pisał, bo nie dam rady. Ale dyskusje super, więc i ja dodam swoje 3 grosze. Wyczytałam, że są tu fanatyczki zamków, ja ze swojej strony mogę polecić Zamek Pisatów Śląskich w Brzegu, mówią na niego Śląski Wawel, a polecam go dlatego, że pochodzę z Brzegu (42 km na wschód od Wrocka). Wyczytałam też (chyba to Hortika pisała), że pływacie kajakami, ja jestem od tego uzależniona, przynajmniej raz w roku pływamy, niedługo zabraknie nam rzek Jak znacie jakąś fajną i niezbyt zatłoczoną rzeką to polećcie. A co do książek to uwielbiam Chmielewską i kryminały. Ostatnio stosuję w bibliotece metodę "na chybił trafił" i czasem trafiam na ciekawe ksiażki. Jeśli nie sprawiłoby Wam to problemu to tez poproszę o zdjęcia, chętnie się odwdzieczę Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 dziekuje za zdjecia:) 04.08.05, 11:09 Dziekuje za śliczne zdjęcia Myślę, że smiało można by zmienić nazwę tego wątku na "Wątek Pieknych Kobiet" Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: dziekuje za zdjecia:) 04.08.05, 11:25 dzięki za kolejne zdjęcia. Ja jestem chyba jakaś tępa, bo 2 razy wysyłałam i 2 razy nic z tego-co jest? Co do zamków- Brzeg widziałam-robi wrażenie, lubię jakoś chyba wszystkie dolnośląskie (szczególnie Czochę, Gryf i zamek Rogatki we Wleńskim Gródku). Co do rzek-mi już też zaczyna brakować... fajna jest Biebrza wiosną zanim zarośnie, oczywiście Dunajec (ale nie jest niezatłoczony of course), a w ten weekend zmierzę się po raz 2 z Welem. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: dziekuje za zdjecia:) 04.08.05, 11:34 Kobitki, ja mam nadzieję, ze mnie nie pomijacie w wysyłce, bo ja szykuje sporą partię zdjęć, ale wyślę je tylko tym, które przysłały mi. A co?! Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re:Hortiko 04.08.05, 11:40 Hortiko tez byłam ne Welu, ale pod koniec już mnie męczył, zrobiła sie strasznie brudna woda. Na Biebrzy jeszcze nie byłam, ale uwielbiam Brdę (tylko tą sprzed paru lat) i Obrę, też śliczne. A w tym roku w maju byłam po raz 3 na Piławie. Zamek Chochy jest śliczny, pięknie położony i ma niepowtarzalny klimat. Zgadzam sie z Tobą w całej rozciągłości Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Przepis na ciążę 04.08.05, 14:22 No no, przepis niezły. Żeby chociaż był skuteczny.. Ech chyba nie ma przepisu - ten w górze steruje wszystkim a my nie mamy na to wpływu (no może troszkę) Ja już na głowie staję, nie myję się, nie chodzę do kibelka i nic. ))) Dziękuję ci wiinga za zdjęcia - Bartuś jest super a i jego rodzicom nic nie brakuję Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta I ja dziękuję za zdjęcia 04.08.05, 11:23 Bardzo bardzo - są super!! Ale jesteśmy fają grupką kobitek Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Do wszystkich!!! 04.08.05, 11:35 Ja też proszę o zdjęcia. Dużo zdjęć. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Do wszystkich!!! 04.08.05, 11:49 dostałyście w końcu te moje zdjęcie czy nie? bo zgłupiałam Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Do wszystkich!!! 04.08.05, 11:55 u mnie ich nie ma przed chwilką sprawdzałam Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Do wszystkich!!! 04.08.05, 12:00 już wiem, co robiłam źle. Wysyłam jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Do wszystkich!!! 04.08.05, 12:23 tym razem Ci sie udało bardzo dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Do wszystkich!!! 04.08.05, 15:58 Ale nastukałyście! No, no, no.... Megi i Kateb, latałam do tej piwnicy, bo mężulo ciapek, jeśli chodzi o sprzątanie.Zawsze mu szkoda cokolwiek wyrzucić a piwnica pełna rupieci.Pająki to moi wrogowie numer jeden brrrrr.Strasznie się ich boję, bo wchodzą wszędzie....Przepędziłam niektóre, większość wymordowałam Matko jedyna,już dawno nie byłam tak brudna( sąsiedzi wymieniali piec i gro pyłu , kurzu, sadzy siłą rzeczy dostało się do naszych pomieszczeń).M. miał dzisiaj pomalować,ale biedaczek rozchorował się.Mam nadzieję, że to nie grypa.Zaaplikowałam mu leki i leży w łóżeczku. Keri,tak to bywa z naszymi mężulami,ale mniemam, że już pewnie się pogodziliście?Szkoda życia na kłótnie! Pkanetko, ja nie dostałam twoich zdjęć....Nie bój się hsg robią na znieczulenie . Robbea1 gratuluję fasolki! Cytruś, oj nieładnie, nieładnie...z tym teścikiem, pac, pac po pupce! A o co chodzi z tymi Niemcami?????? Wiinga, świetny opis wakacji! Jesteście niesamowici!Grunt to dobra organizacja! My już teraz wymyśliliśmy, że będziemy wylegiwali się na zmiany podczas weekendu, gdy pojawi się dzidziul.Pewnie jednak życie wprowadzi weryfikację... Gwiazdeczko, to się wczoraj działo....może faktycznie strzelicie gole razem z pkanetką! Natko, szkoda, że wizyta u gina nie doszła do skutku, ach ta praca... Pszczoła, gdzie ty sie podziewasz?????Bo będziemy bić!!!!!A jak plamienia ustały? Jutko, podjęłaś bardzo ciekawy temat.Strasznie wam zazdroszczę tych wspaniałych podróży...Mnie marzą się podróże do Egiptu, Włoch,Grecji...niestety, z naszymi nauczycielskimi pensjami stać nas tylko na spłacanie rat za mieszkanie i na wyjazd do teściów.Uwielbiam nasze góry , barwy i zapachy jesieni....migoczące krople rosy na pajęczynach.Zgadzam się z wami,że przecudne jest Zakopane, Kraków, Trójmiasto...Ojej wiele mamy takich miejsc, trudno tu prowadzic ranking, każde z nich ma swój niepowtarzalny klimat.A zameczki też bardzo lubię zwiedzać.Widziałyście zamek w Kórniku pod Poznaniem? Śliczny! I ma ducha Białą Damę! Atko, to bardzo proste, nie przesadzaj!Jesteś mistrzynią w układaniu pościków dla wszystkich foremek to i ogóry zaprawisz. A swoją drogą...to jeśli już zafasolkujesz....to będą się mieli koledzy z pyszna, bo możesz mieć baaaaaaardzo długi urlopik! Ergo co z twoja owu? Chyba się pogubiłam, kto kupił nowy aparacik hortika? Babeczki, sporo ksiązek, które polecałyscie już wchłonęłam , o niektórych nie miałam bladego pojęcia...dzięki za podpowiedź, może gdzieś je zdobędę, bo w bibliotekach krucho, a księgarnie to omijam, ponieważ musiałabym w nich zostawić fortunę. Uwielbiam Sienkiewicza i Orzeszkową("Dziurdziowie" i "Marta") Iwaszkiewicza,Kraszewskiego.Bardzo podobały mi się kiedyś książki W.Whartona,K.Maya, R. Stevensona, Paukszty, Tolkiena,P. Coelho, ech nie bedę wszystkich wymieniać.Lubię czytać, ale w ciągu roku szkolnego coś mi marnie idzie , nadrabiam w czasie wakacji.O i bardzo podobała mi się "Na wschód od Edenu" Steinbecka, a także wspomniana wcześniej przez kogoś " Gra w klasy".A lubiącym troszkę krwi i detektywów polecam ksiażki P.Cornwell( kurka chyba dobrze zapamiętalam)może nie są ambitne, ale dzięki nim szybko uciekał mi czas w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do hortiki 04.08.05, 13:06 Wielkie dzięki za zdjęcie. Szkoda, że tylko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: do hortiki 04.08.05, 13:29 niestety więcej nie ma-zostały utracone wraz z aparatem i kartą do niego Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: do niki112 i wiingi 04.08.05, 15:16 Dostałam Wasze zdjęcia. Są super-no ale cóż się dziwić-ładne kobiety nie mogą mieć innych zdjęć. Odpowiedz Link Zgłoś
nata_home Re: hej wam 04.08.05, 14:03 erga nie masz moich zdjęć bo ja jeszcze nikomu nie wysłałam zazwyczaj pisze do was z netu z pracy a tu nie mam zadnych zdjęć ale obiecuję że przez weekend sie tym zajmę i powysyłam ... cytrusowa ja jeszcze nie mam Twojego zdjęcia , ale dostałam własnie od melby , wingi /dzięki/ niki - masz fajnego psiaka i bardzo cie prosze zdradż mi skąd sa te zdjęcia , wy jesteście oczywiście fajna parą )ale te widoczki w tle sa cudowne , moze tam się jeszcze w tym roku wybierzemy... dziewczynki/monisku.pkaneta/ moze juz narazie nie podawajcie zadnych tytułow ksiażek bo ja ciagle cos doamawiam i chyba juz wydałam ze 300zl na te ksiązki ) ja równiez kiedys duzo czytałam potem mi przeszło bo sie zakochałam i chyba czasu nie było , a teraz znowu jak od kilku lat zaczełam się włóczyc po szpiatalach to znowu zaczełam czytac i bardzo sie z tego ciesze aha jeszcze jedno ,powiem wam ze mnie równiez zawsze fascynowały zamki , niestety jakos za wiele ich nie zwiedziłam więc również powoli zaczne analizwoac wasze sugesteie i może na wiosne uda mi się cos zwiedzic , narazie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: hej wam 04.08.05, 14:18 Nika dziękuję za zdjęcia. Są super! Hortiko ja jeszcze nieśmiało podnoszę paluszek-nie mam twoich fotek Kto nie ma moich? Paluszek do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: hej wam 04.08.05, 14:30 Ja podnosze paluszek bo na mojej skrzynce brak Twoich zdjęć Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: hej wam 04.08.05, 14:43 Już powinny dotrzeć do ciebie ( oj coś dziś wolno chodzi stronka gazetowa - no chyba że to mój komp coś szwankuje) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: hej wam 04.08.05, 14:54 czy wy wiecie, ze przez ten czas co mnie nie bylo, nie moglam wejsc na forum??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: hej wam 04.08.05, 22:53 Babki, zawody były,książki, podróże...a ja zapytam zupełnie z innej beczki.Czy wasza połóweczka jest starsza, młodsza, czy też liczy sobie tyle samo latek co wy? Mój mężuś jest dwa lata starszy,ale faktycznie to tylko o 14 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: hej wam 04.08.05, 23:05 No cóż, ja i mój mężuś jesteśmy rówieśnikami spod znaku bliźniąt, ale ta moja druga połóweczka jest ode mnie o tydzień młodasza, buuuuu (o czym zawsze mi przypomina w dniu moich urodzin! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: hej wam 04.08.05, 23:07 mój mężuś jest dwa lata starszy....bez dwóch dni...oboje zodiakalne panny Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: hej wam 05.08.05, 09:18 A ja idąc w ślady mojej mamy mam męża młodszego Rocznikowo o rok a naprawde o 3 miesiące m. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: hej wam 05.08.05, 09:46 a mój jest z maja, ja z wrzesnia, rocznik ten sam, studia te same, akademik ten sam, więc od początku 24 godziny na dobe razem, żadnych randek, od razu stare dobre małżeńswo Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: hej wam 04.08.05, 14:32 Nata, zdjęcia sa Rodos, A na punkcie psiaka to mam lekkiego świra. To chyba najbardziej rozpieszczone stworzenie na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: hej wam 04.08.05, 14:40 pkaneta i erga-wysłałam Wam zdjecia, ale wyślę ponownie, bo coś ten net tak działa dziwnie. Pkaneta-pytałam Cie wcześniej, ale moze umknęło, czy zamierzasz robić ta drozność (hcg) z użyciem rentgena czy usg? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: hej wam 04.08.05, 14:54 a ja własnie zeskanowałam swoje zdjęcia, ale okropne wyszły, naprawdę. Wyślę, bo innych nie mam, ale skany jakies takie ziarniste, jasne i niewyraźne, brrr. Na pewno chcecie takie? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: ja tez chce 04.08.05, 15:15 no to będa po południu ale szkoda, ze takie okropne, długo wczoraj je wybierałam i w rzeczywistosci sa śliczne, kolorowe... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa wiec tak 04.08.05, 15:20 ostatnia tura moich zdjec poszla do jutki, megi, edy i hortinki. Wszystkie te wymienione na pewno dostaly - eda, doszly juz??? reszta ma juz moje cytrusowe oblicze? Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: wiec tak 04.08.05, 15:26 chileczke temu sprawdzałam i jeszcze nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 dziekuje 04.08.05, 15:44 Dziekuje za zdjecia argi, niki, cytusowej i wiingi Fajnie pooglądać sobie takie uśmiechnięte zdjęcia w taki deszczowy dzień Jescze raz dziekuje i stwierdzam ze jestem bliska nabawienia sie kompleksow jak patrze na wasze zdjecia m. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Hortika 04.08.05, 15:27 Chyba USG - tak mi się wydaje - ma to być robione na miejscu w gabinecie mojego gina Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Hortika 04.08.05, 15:30 kurczę, ja też chcę z usg, ale nie mogę nigdzie tutaj znaleźć.. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: ja juz sie dzisiaj z wami żegnam 04.08.05, 15:58 Ja niestety na dzisiaj już też. Zyczę miłgo popołudnia i wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ja juz sie dzisiaj z wami żegnam-buuuu 04.08.05, 16:18 Jak zwykle wszystkie wystraszyłam, a ja chcialam poprosic o zdjęcia......buuuu. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: ja juz sie dzisiaj z wami żegnam-buuuu 04.08.05, 16:25 balbinka, ja juz Ci chyba wysłałam, mamwrażenie , że wszystkim wysłałam! Ja już też się żegnam, biegnę zaraz do Centrum Zdrowej Stopy, czy jakoś tak-walczyc z odciskami Miłego popołudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: ja juz sie dzisiaj z wami żegnam-buuuu 04.08.05, 16:31 Balbinko- Słońce - sprawdź pocztę - wysłałam Ci swoje fotki Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: ja juz sie dzisiaj z wami żegnam-buuuu 04.08.05, 16:56 ja tez za kilka minut idę musze mojego G. przygwoździć, bo o ile wiem, wiatropylna nie jestem no i skrzynke sprawdzę, zobaczymy czyje buzie zobaczę bawcie sie dobrze wieczorem Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Dzieńdoberek! 04.08.05, 17:16 Jedne się żegnają, a inne nadchodzą )). Cześć dziewczynki, ja juz po pracce. Pkanetko, wiinga, dziękuję za zdjątka, bardzo miło zobaczyć wasze sympatyczne buźki i rodzinki . Ale mam czytania po całym dniu, nie nadążam Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:18 Chciałam nieśmiało dołączyć się do zdjęć. Chętnie bym sobie na Was popatrzyła. Ja również odeślę swoje. Części już wysłałam a komu nie to ręka do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 To prawdziwy szok... 04.08.05, 17:28 ...ale nie z ciążą tylko z postami, po prostu mnie wmurowało, przed chwilą przyszłam z pracy i pierwsze co to do kompa a tu, jestem naprawde w szoku i jeszcze mnie nie puściło. WOW co za tempo !!!!! muszę nadrobić te wszystkie posty i chyba przestać chodzić do pracy)) Kateb, Hortiko, Melba i Wiinga dzięki za zdjęcia !! wszystkie zdjęcia są super i miło na was popatrzeć i poznać wasze twarze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: To prawdziwy szok... 04.08.05, 17:33 A ja już myślałam, hihi! Tempo dziewczyny narzuciły niezłe Odpowiedz Link Zgłoś
nata_home Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:33 Hortika ja juz dostalam zdjęcie dziękuje cytrusowa ja tez nie umiałam wejśc koło 15-ej na forum nika szczerze powiedziwszy przypuszczałam że to Greckie klimaty ale nie chciałam sie odzywać żeby sie nie błaźnić , nigdy nie byłam w Grecji i nie wiem czemu , ale jakos mnie tam nie ciagnie , może sie mylę ?? zazdroszczę ci psiaka ja tak bardzo bym chciała miec , ale nie takiego duzego , nie wiem czy wiecie jak wygląda WESTIE , mozecie niżej zobaczyc o jakiego mi milusińskiego i męcze moja uparta połówkę juz od 3 lat ! mozecie macie pomysły jak go przekonac skutecznie images.google.pl/images?q=westie&hl=pl&lr=lang_pl&sa=N&tab=ii&oi=imagest Odpowiedz Link Zgłoś
nata_home Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:38 cos mnie urwało ok uciekam do jutra , dzisiaj ja lece do kosmetyczki , bo mi o niej przypomnia lyście ), a juz dawno nie byłam i chyba mi troszke brewki zarosły, a potem lece na spotkanie z koleżankami , jak wrócę wcześnie to pewnie jeszcze do was zajrzę ,a jak nie to do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:33 Chyba jednak nikogo nie ma To w takim razie po woli zmykam. Właśnie dziś wybieram się na basen z ciężarną koleżanką. Znowu będę słuchać o małej fasolce, ale co mi tam. Wkrótce to ja będę innych zanudzać moją )) Nie? Pozdrawiam Was wszystkie bez wyjątku. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:40 Moja przyjaciółeczka miała przedwczoraj termin porodu )). Ale bardzo miło mi isę słucha jej opowieści o dzidzi . Wysłałam Ci zdjątka i innym koleżankom forumowiczkom też Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:47 Jeszcze do mnie Twoje zdjęcia nie dotarły. Ja Tobie już wysłałam więc możesz powolutku sprawdzać. Wiesz, nie to że ja nie lubie słuchać opowieści o fasolce, bo lubię ale jak cudownie by było gdybym też mogła już opowiadać o mojej ) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:59 Ja wiem, pewnie wszystkie tak mamy... Ostatnio jak u niej byłam, pokazywała mi zdjęcia nowo narodzonych dzieciaczków znajomych ze szkoły rodzenia, jak wróciliśmy do domu to się poryczałam, straszna to była dla mnie petarda. Ale cieszę się, że będzie miała dzidzię... Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 18:15 Dziękuje za miłe słowa w mailu A Twoje zdjęcia dostanę?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 21:10 A co tu tak cicho? Od powrotu z pracy nie zaglądałam tu i nic wiele się nie pojawiło.. Kateb, ja jeszcze nie mam twoich zdjęć. Balbinko- moja owu zastrajkowała - nie chce się pojawić. A tym samym odbiera mi szansę na oczekiwanie i testowanie. A co do aparatu to ja kupiłam cyfróweczkę - będę mogła teraz wysyłać więcej zdjęć. Stokrotko dziękuję za zdjęcia - domyślam się że z podróży poślubnej(oby owocnej) Pszczółko co się z tobą dzieje? Odleciałaś na inne forum? Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 21:35 Stokrotko cudne zdjęcia, dziękuje ci bardzo kochana!!! Balbinko ja nie mam jeszcze twoich zdjęć a swoje ci już wysłałam!!! Dziewczyny chyba doszliśmy do porozumienia z mężulkiem, ma ciężki charakterek ale nie chcę się z nim kłócić, pewnie niedługo znowu coś wyjdzie itd itd ale nie ma idealnych facetów, każdy ma jakąś wadę, ale wiecie co zauważyłam że jak się nie płaszczę przed nim to o wiele więcej to daje. pozdrawiam )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 22:09 Keri, i nie płaszcz się, będzie cię bardziej szanował!A może zacznie w końcu myśleć, ot co.Nie dostałas moich zdjęć? no nie, ja to dopiero gapa jestem tyle razy wysyłać i nic.... Gwiazdeczko, masz prawo być wyczerpana po długim dniu biegania( no i całej nocce staranek).Pędź do męzusia, jesteś dziś usprawiedliwiona!!! Ergo, no nie zastrajkowała ta twoja owu? To ci pech, można paluchy do krwi objeść! Mam nadzieję, ze zdjecia będziemy ogladały na bieżąco! Cytrusiku, proszę o odpowiedź co z tymi Niemcami jest nie tak, bo mnie to męczy... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 22:19 Cześć Balbinko i wszystkie kobietki, które jeszcze dziś tu zaglądają! Sama już nie wiem czy mam tą owu czy nie, coś jest nie tak z tempką! (w styczniu wykresik był idealny, bardzo wyraźny, a teraz temperaturka raz mi rośnie, raz spada, dziwne...)Mój męzuś twierdzi, że za bardzo się tym wszystkim stresuję, może i ma rację... Ale i tak się staramy! Boję się tylko, że nic z tego nie będzie, no cóż, zobaczymy.... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 21:32 Hello wieczorkiem!!! Oj Keri, mówisz, że jesteś w szoku patrząc na liczbę postów.., a co ja mam powiedzieć???!!! Niedawno wróciłam do domku i dopiero teraz weszłam na komp! Wybaczcie, że nie napiszę do wszystkich imiennie, dziś chyba nie dałabym rady! Pkanetko i Niko, mam nadzieję, że skoro tak blisko siebie mieszkacie, to prędzej czy później dojdzie do jakiegoś miłego spotkanka! :0) Jutko, zazdroszczę Ci tych tańców latynoamerykańskich, uwielbiam je!!! Kiedyś byłam na latynoskiej dysce we Francji i naprawdę pokochałam te rytmy! Czasem tańczę sobie w domku (amatorsko oczywiście! Eda, trzymam kciukaski, alby wszystkie Twoje dolegliwości wynikały z zafasolkowania! Może już Ci się udało... Balbinko, widzę, że piwnica już posprzątana i możesz troszkę poklikać na naszym forum, cieszę się!!! A gdzie nasza kochana Pszczoła???!!! Na wczasach??? Kto coś wie??? Muszę Wam powiedzieć, że troszkę mi smutno, bo nie dostałam dziś żadnych zdjęć... (( Proszę wyślijcie mi swoje fotki... Wszystkim Foremeczkom: Śpiącym Królewnom, czekającym na hsg, zaczytanym, podróżującym w marzeniach.... życzę przyjemnego wieczoru i pogodnej nocy! Pozdrawiam! M. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 22:24 dziewczyny, nie nadążam czytać!obiecuję,ze jutro wyslę resztę zdjątek .Dziś juz nie mam siły...Ale i tak wysłałam więcej niż dostałam, a buuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dzięki za foteczki!!! 04.08.05, 22:32 Zajrzałam ponownie do skrzyneczki i z przyjemnością stwierdzam, że moja poczta troszkę powariowała wcześniej! (nie było żadnych maili,a teraz są) Hortiko, Stokrotko, Keteb i Wiingo dzięki WIELKIE za Wasze zdjęcia, są supcio!!! Buziaczki! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzięki za foteczki!!! 04.08.05, 22:47 Gwiazdeczko, po prostu za bardzo chcesz organizm sie stresuje.Mój organizm też szalał, może pamietasz jak się martwiłam ,że pecherzyki nie rosną, owu miałam 3 dni później niż zwykle.A może skocz podejrzeć na usg? Ja także bardzo dziękuję za foteczki! A kto ode mnie nie dostał, niech krzyczy! Śliczne z was dziewczyny!Macie wspaniałe dzieciaczki, o drugiej połówce nie wspomnę!Taka szara, wymęczona balbinka zupełnie do was nie pasuje, aż mi wstyd. Pkanetko, lubisz chyba ekserymentować z kolorkami!A mężulo jaka czerwień...no i te ząbki...chodząca reklama pasty do zębów... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa balbinko 04.08.05, 22:57 ale co chcesz wiedziec z tymi Niemcami??? ja mieszkam aktualnie w Kolonii Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzięki za foteczki!!! 04.08.05, 22:59 Oj Balbinko, chyba chcesz klapsa dostać za te głupiutkie teksty o sobie!!! Ja to się dopiero czuję jak jakaś szara myszka,np. nie mając pojęcia o jakich książkach piszecie... I wstyd mi, że brakuje mi odwagi by zmienić coś w swoim życiu, choć już wiele razy się do tego zabierałam! Nie jestem już najmłodsza, a wciąż nie bardzo wiem jakie zajęcie/praca/zawód byłyby spełnieniem moich marzeń... Cała ja! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Dzięki za foteczki!!! 04.08.05, 23:14 fakt, potwierdzam co napisala Gviazeczka.... Balbinko jesteś chyba zbyt skromna, albo zbyt ostro siebie oceniasz....widziałam zdjęcia....czytałam co piszesz i jakoś nie potwierdza się to co napisałaś o sobie!!! Gviazdeczko....w kwestii ksiązek, to dziewczyny też zadaly mi ćwieka, bo niektórych autorów, to w ogóle nie znam...znaczy nie czytałam nic....pocieszające w pwenym sensie, że nietylko ja....ale Ty też pisałaś swego czasu o książkach, do których nie miałam przyjemności zajrzeć, więc ze mną jest jeszcze gorzej niż z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jutko, 04.08.05, 23:01 Do Ciebie zdjęcia wysłałam już wczoraj późnym wieczorem, doszły??!! Oczywiście bardzo proszę o Twoje! :0) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 23:06 no i jas ię witam wieczornie!!! Widzę, że dużo tracę nie mogąc w pracy wchodzić, bo omijają mnie wszystkie rozmowy na "żywo"....ale może w końcu będzie jakiś luz w pracy...podobnie jak Gviazdeczka też nie dam rady napisać do wszytkich dziewczyn imiennie, bo nie ogarniam tylu pościków na raz...to znaczy po przeczytaniu wszystkiego miesza mi się....w każdym razie dziękuję za zdjęcia od Stokrotki- cudne...miło tak popatrzeć na Wasze szczęsliwe twarze; zdjęcie Hortiki- no no no kolejna brunetka...mam nadzieję, że tym razem nie popelniam błędu w ocenie, bo już raz mi się tak zdarzyło w przypadku Ergi; zdjęcia Wingii- super z Was rodzinka; i zdjęcia Melby- też jestem pod wrażeniem...a Bartek to widzę stu procentowy mężczyzna...lubi pistolety.....tak jak mój pan )) Super z Was kobitki, a każda inna!!!! Aż miło popatrzeć!!!! zdjęć innych dziewczyn nie dostałam....buuuuuuu...a Agajak pisała, że wysyłała.. a nie mam....buuuuu Gviazdeczko, Ergo.... trzyam kciuki za Wasze "szalejące" owu..... mam nadzieję, że wszytko dobrze się ułozy i bedą to owocne cykle!!! Gviazdeczko, a jak sytuacja z Anglikami?? Już wyjechali??? Balbinko, jestem z Ciebie dumna....piwnica ogarnięta....już sobie wyobrażam jak musiałaś wyglądać "po"...ale najważniejsze, że misja się powiodła ))) a mężusiowi zyczę jak najszybszego powrotu do zdrowia Hortiko, bo chyba Ty o to się pytałaś.... to mi ginek mówił chyba coś o rentgenie przy hsg...ale nie jetem pewna tak na 100 % Keri, super, że doszłaś do porozumienia z mężem!!! Agajak, mam nadzieję, że Twoje mdłosci skończą się już niedługo!!! A tak poza tym to jak się czujesz???????? Edo, to Ty chyba pisalaś o męzu i jego podejściu....jeśli tak, to mój ma podobnie...jest już od dawna gotowy i czeka....czeka chyba zwiększą niecierpliwocią niż ja w kwestii książek, to jestem pod wrażeniem autorów, które podałyście....ja czytam raczej literaturę lekką, łatwą i przyjemną....typu sensacje (Clancy, Ludlum, Brown)...pasjami....czytałam też Sapkowskiego, Tolkiena i na tych dwóch autorach skończyła się dla mnie przygoda z fantasy.... lubię też czasem poczytać coś z literatury faktu przykłado Suworowa.....uwielbiam też Chmielewską, bo pamiętam że też o niej była mowa kończę już dziewczyny, bo mam dziwne wrażenie, że coś pokreciłam....jeśli tak to z góry przepraszam, ale pora taka, że już nie myślę Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Atko 04.08.05, 23:16 Odpowiadając na Twoje pytanie... Anglicy, o których wcześniej wspominałam to piątka młodych, bardzo sympatycznych studentów; zostaną w naszym kraju do końca sierpnia! Przez trzy tygodnie prowadzą zajęcia na obozie językowym w mojej szkole, natomiast ostatnie dni spędzą zwiedzając Polskę Płd.! :0) Korzystając z okazji ćwiczę swój (kiepski jak się okazuje) angielski! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a wiecie, że ... 04.08.05, 23:20 mi się znowu nic nie wyświetla....nie wiem co piszecie...ale widzę, ze postów przybywa....czy tylko u mnie tak jest???? teraz już naprawdę uciekam...papapapa Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: żegnam na dziś !!!! 04.08.05, 23:16 kolorowych snów dziewczyny!!!! Gviazdeczko, a swego czasu pisałaś, że nie jesteś nocnym markiem...a wczoraj to co się działo???? Dziś też widzę, że jeszcze późno "buszujesz" po necie?? Zostałaś złapana na gorącym niemal uczynku )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: żegnam na dziś !!!! 04.08.05, 23:18 Hihi, masz rację Atko, dziś znów buszuję... Dobranoc Kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: żegnam na dziś !!!! 04.08.05, 23:43 kochane, tak mnie pocieszacie...może faktycznie trochę przesadzam albo z tym poczuciem wartości coś u mnie nie tak.Coś mnie doły łapią...norma. Cytrusku, chodzi mi o to dlaczego uważacie, ze Niemki są dziwne, inne.... Gwiazdeczko, ja przyznaję się bez bicia, że o ksiązce"Płeć mózgu" nigdy nie słyszałam.Czasami mam kaca moralnego,że już dawno nie byłam w teatrze, że tak rzadko mam w ręku nowosci, ale cóż kasa, kasa....szara prawda .... chyba mnie mężuś zaraził....coś mi głowa pęka....pa babeczki.Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam piątkowo! :0))) 05.08.05, 08:20 Czyżbym była dziś pierwsza???!!! No, no... Poranek u mnie chłodny i szarawy, ale biorąc pod uwagę, że zaraz do pracy wychodzę, nawet mnie ta pogoda nie martwi! Życzę Wam kochaniutkie przyjemnego dnia!!! Wpadnę tu jeszcze po powrocie ze szkoły; liczę, że wówczas w mojej skrzyneczce znajdzię się całe mnóstwo nowych foteczek!!! :0) Pozdrowionka! M. Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Witam piątkowo! :0))) 05.08.05, 08:40 Witam w chłodny piątkowy poranek mój mąż jest starszy o dwa lata bez siedmiu dni a jeśli chodzi o książki to przymierzam się do zakupu "Pachnidło" czy któraś z was ją czytała? Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga Re: Witam piątkowo! :0))) 05.08.05, 09:00 Hej! Pachnidło to naprawde rewelacja!!!! Nie iwem jakie jest polskie tłumaczenie, bo czytałam po niemiecku - ale jest to jedna z tych książek, o których myślisz jeszcze przez godzinę po odłożeniu książki. U mnie dzis raczej humor podły. wczoraj pół dnia spędziłam nad klozetem. Mąz mi mówi, że mam ciążę urojoną bo tyle o tym myslę. Ciąża to raczej nie jest bo to dopiero 15dc. swoją drogą czy to prawda że zapłodnieniu moga towarzyszyc jakies objawy. Z tego wszystkiego zastanawiam się czy nie za wcześnie na drugie dziecko: przecież ja cały czas podnoszę mojego 11kg łobuza. Co o tym myślicie?? Pozdrawiam, i lecę bo właśnie pies je jedznie bartka, a pewnie za chwilę Bartek dobierze sie do psiej miski. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Pachnidło... 05.08.05, 10:24 to jest własnie kolejna książka, którą gorąco polecam. Jest rewelacyjna, opisy tak realistyczne, że czuć książkę po prostu I groza wieje, ale na pewno jest nieprzeciętna, sam pomysł. Gorąco polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Pachnidło... 05.08.05, 11:19 Witam dziewczyny, jak zwykle chyba nie mam szczęścia. Kiedy tu wchodze to puchy widze. Czyjego autorstwa jest to Pachnidło może i ja się skusze Od jakiegoś czasu mam ochotę na dobrą książkę. Pozdrawiam weekendowo. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Pachnidło... 05.08.05, 11:34 Autor to Patrick Suskind o ile pisownia mi się nie pomyliła Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 05.08.05, 11:43 czesc dziewczynki witam sie z wami tak pozno, bo troche bylo do roboty z rana Co do tematu literatury - ja nie bede sie rozpisywac, bo musialabym zalozyc nowy wątek, powinno wam wystarczyc, ze studiowalam polonistykę, a na ksiazki wydawalam moje cale kieszonkowe juz w podstawowce. teraz tez wydaje ile wlwzie. No i wlasnie szukalam teraz w necie, co by tu kupic przy okzaji pobytu w Gdańsku, wiec i trafilam na Pachnidło i napaliłam sie. Nie bede kupowac w Empiku, bo jest drożej, ale zamowie sobie przez internet caly pakiecik książek. takze kochane, ja uwielbiam jezdzic do Polski, bo zawsze przywoze kupe książek!! nie umiem życ bez ksiązek i gazet. T moje zboczenie Co do Niemek...to osobny temat - biorą życie konsumpcyjnie, są pozbawione jakichkolwiek kompleksów i ubierają to, co jest modne - nie ważne, że są za grube, brzuchy nawet najszczuplejszym wystają i zwisają...muszą miec na sobie ostanti krzyk mody. Nie mają żadnych idealow poza idealem pieniądza - konsumpcja na calego. I wolny czas spedzają na zakupach! zawszze sie zastanaiwam, skad na to mają kase... są bardzo wyzwolone, nawet gowniary wloczą sie po naocach, chleją na umor i są bardoz otwarte dla chlopaków To tak ogolnie na szybko! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Niko 05.08.05, 11:46 Bardzo, bardzo, bardzo chętnie się z Tobą spotkam a następny wekend po 15 bardzo mi pasuje. Co powiesz na wekend 20-21 sierpnia?? Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Niko 05.08.05, 11:51 Moje drogie, Jelenia blisko Wrocławia, a z Dolnego Śląska jest nas kilka, więc może jakies zbiorowe spotkanie? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Jutko 05.08.05, 12:00 Pomysł wspaniały - ja jestem za ))Musimy o czymś pomyśleć Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Natko 05.08.05, 12:01 Ogólnokrajowe spotkanie też napewno byłoby wspaniałe - a z zamkiem w tle...fiu fiu to byłoby coś )) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Niko 05.08.05, 13:29 Anetko, weekend 20-21 pasuje mi jak najbardziej. Umowimy sie jeszcze co do szczegółow. Jutko z Toba też chetnie sie spotkam Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do stokrotki 05.08.05, 08:33 Wreszcie dostałam Twoje zdjęcia. Bardzo mi się podobają - zwłaszcza to pierwsze z rozwianymi włosami. A jak się czujesz jako młoda mężatka? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiashek PIĄTEK! 05.08.05, 09:01 witam w piekny, sloneczny (w Toruniu) piatek! ja mam tylko jedno pytanko??? JAK STARANKA? JAK TESTOWANKO? bo ja czekam na wynik, choc cos czuje, ze sie nie wstrzelilismy w dzien...a chcielismy chlopca..to trudne, wiec nastepnym razem juz nie bedziemy ryzykowac pozdrawiam! i milego dnia! lilypie.com/cache8/8/332208001.png Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: PIĄTEK! 05.08.05, 09:33 Witam w piątek! hihihi dzis mi sie dni nie pomyliły, bo jutro juz weekend, a o tym zawsze pamiętam. Ergo, Stokrotko, Horitko, dziekuję za zdjecia, śliczne z Was dziewczyny! Nata, ja jak pierwszy raz jechalam do Grecji na Krete to mialam mieszane uczucia, jakos mnie tam nie ciągnęlo, ale jak wrocilam do domu to zaraz zaczelam obmyslac kiedy pojade nastepny raz i w jaki rejon. Jesli chodzi o przekonanie męża do psiaka to niestety niewiele mogę Ci pomóc, ja jak poznałam swoja druga polowke to juz psa mialam (5 miesięcznego troche wyrosnietego szczeniaka) i mial do wyboru albo jest ze mna i psiakiem albo nie jest wcale. Do tej pory sie smieje, kiedy wspominam jak przyszedl do mnie pierwszy raz do domu,a na spotkanie wybiegła mu sunia podskakując z wielka radoscia jak to tylko ona potrafi, a on stanął jak wryty w drzwiach ze strachu i ani kroku w przod ani kroku w tył. A teraz moze mu na głowe wejsc i słowa nie powie. Tylko na drugiego boksera nie chce sie zgodzić a mnie sie tak bardzo marzy. Keri ciesze się ze z mezem sie pogodziliście. Gosiashek trzymam kciuki za testowanko, no i oczywiscie za to zeby był chłopak. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 zdjęcia 05.08.05, 09:27 Babeczki, przed chwila wysłałam Wam swoje zdjęcia, niestety z maila służbowego, bo jak wczoraj usiłowałam obejrzeć Wasze przez swój domowy modem, to o mały włos nie wywaliłam kompa za okna, a póxniej sama za nim nie wyskoczyłam Nie dla mnie takie zabawy. Zdjęcia dostałam od Keri, Wiingi, Pkanety, Kateb, Gviazdki, Melby, Monisku, Cytrusowej, Hortiki i Stokrotki i Wam przesłałam swoje. Jest ich sporo, ale podłej jakości A strasznie mi miło zobaczyć Wasze buzie, rodzinki, całkiem inaczej sie teraz bedzie rozmawiało A wszystkie jesteście piekne, uśmiechniete... Ach jak przyjemnie! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: zdjęcia 05.08.05, 09:36 Jutko, a moje nie dotarły? wysłałam Ci wczoraj rano. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: zdjęcia 05.08.05, 09:52 W takim razie wysle Ci dzisiaj jeszcze raz I czekam oczywiscie na Twoje Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 piątek 05.08.05, 09:42 Dzien dobry Jak to dobrez ze jutro juz weekend U mnie za oknem tez pochmurno ale dziś jakoś na wszytsko patrze przez rozowe okulary i mam nadzieje ze taki stan potrwa przez cały dzisiejszy dzień Balbinko jestes wspaniałą kobietą, uwież w to bo reszta świata już to wie!!! Gviazdko my z mężem staramy się cały miesiąc bo to bardzo przyjemne jest Wczoraj tez było baaaaaardzo fajne staranko a przeciez za 5 dni powinnam już zrobić test. W koncu kto powiedzial ze nalezy sie starac tylko w te dni? Życzę Ci Gviazdko (reszcze dziewczyn) przyjemnego przytulania i w czasie owulacji i w kazdym innym czasie tez Miaąłm dzis oddac probke na posiew, zeby zdiagnozowac ktory antybiotyk powinien pomoc (kolejny nie pomogl) a rano okazalo sie ze nie ma wystarczajacego "materialu" do probki Porazka No ale dzis wieczorem wypije z litr plynow zeby jutro juz wszytsko bylo dobrze Stokrotko dziękuję za zdjęcia Widać po Waszych uśmiechach, że bardzo Wam się udała podróż poślubna Zycze wszytskim milego dnia m. Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 do jutki 05.08.05, 09:56 Ja też bardzo chciałabym Twoje zdjęcia. Swoich nie mogę narazie przesłać , bo nie mam cyfrówki, a w pracy skanować nie mogę. Mój szef niedługo idzie na urlop więc może wtedy się uda. Pozdrawiam i czekam na fotki. Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga Re: do gviazdki 05.08.05, 10:02 hej! wysłałam ci maila z nie tego konta co trzeba; gosia.dzieciak - to wiinga Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 05.08.05, 10:08 Oj widzę że dużo lepiej wychodzą pogawędki rano niż wieczorem. Ja już jestem po najpilniejszych załatwieniach w pracy, po śniadanku i po kawusi. Zaraz chyba napiję się drugiej bo pogoda jest dość senna. Keri cieszę się że topór wojenny już zakopany Nowe zdjęcia oczywiście wkrótce podeślę Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Jeśli chodzi o owu... 05.08.05, 10:17 .. to same zobaczcie: www2.fertilityfriend.com/home/c169e No i jak tu się starać ??? ech.. szczęściaey które mają regularne cykle i owu co miesiąc... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Jeśli chodzi o owu... 05.08.05, 10:32 Cześć Kochane, miłego weekendu-ja też jestem juz po porannej kawie, zaraz pędzę do notariusza i potem już jadę nad Jeziorak. Mam w planach po raz n-ty obejrzeć Malbork i po raz pierwszy Kwidzyn, bo coś pogoda raczej taka na zwiedzanie bardziej niz na opalanie. Bawcie się dobrze i do poniedziałku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 10:40 Nika, Erga i Ata- bardzo Wam dziękuję za zdjęcia Wzięłam sie na sposób, mąż mi sprawdza pocztę i przesyła zdjęcia do pracy Wysłałam Wam swoje, Agajak Tobie też w drodze wyjątku I powtórzę sie raz jeszcze- piękne jesteście dziewczyny, naprawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 10:51 Dzięki Jutko za zdjęcia - są fantastyczne. Oj wakacje zaliczasz pewnie do udanych Fajniutka z ciebie kobietka. Pozdrawiam. Buźka! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 10:55 dziękuję za dobre słowo Ty tez niczego sobie ) A jaka piekna para z Was! Podobni jesteście do siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 11:12 Podobni? hmm czy ja wiem - już kiedyś ktoś nas wziął za rodzeństwo Ale charakterki mamy inne mimo że obydwoje skorpionami jesteśmy Odpowiedz Link Zgłoś
agajak2003 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 11:00 Wielkie dzięki. Zdjęcia są świetne, Ty wyglądasz rewelacyjnie a te widoki w tle- chętnie zobaczyłabym je w rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 11:10 Jutko, dzięki za zdjęcia przyłączam się do słów Agijak, swietnie zdjęcia i Ty wyglądasz super a te widoki, hmmm pozazdrościć Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 11:25 witam się piątkowo wszystkim pracujących jak najszybszego powrotu do domu, a tym co odpoczywają miłego dzionka!! w Gdyni pochmurnie i chłodno....weekend się zbliża wię normalka Jutka, już chciałam się kajać na wszelkie sposoby, ale doczytałam, że zdjecia moje dostałaś...więcjestem już spokojniejsza....jakby któraś jeszcze chciała to prosze głośno wołać przypomniało mi się jeszcze w kwestii książek, że lubię też literaturę popularno-naukową, ale oczywiście nei czytam wszytkiego jak leci....tylko w określonej tematyce Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Witam w piątek 05.08.05, 11:20 Witajcie kochane U nas w Jeleniej pogoda wymarzona- słoneczko świeci, niebo błękitne- i dzisiaj zaczynają się u nas teatry uliczne - wpasowali się w bardzo fajną pogodę. Stokrotko, Jutko i Kateb007 - strasznie Wam dziękuje za fotki - bardzo mi się podobają. Stokrotką- masz wspaniały uśmiech i widać że jesteś szczęśliwa, Jutko- Zdjęcia są zupełnie niezłej jakości a Ty i widoki poprostu wspaniałe )) Kateb007 - wspaniała z Was parka - szczęście emanuje z Waszych fotek - aż miło popatrzeć. Oczywiście rewanżuję się swoimi fotkami. Gviazdeczko - podziwiam Cię!! Twierdzisz że Twój angielski jest słaby - ale się dogadujesz, prawda?? Ja musiałabym strasznie zmęczyć ręce i nogi )) hihihi taka ze mnie angielska gaduła. A jeśli chodzi o spotkanie moje i Niki - jestem pełna nadzieji na spotkanie - mam nadzieję że nastąpi ono wkrótce Balbinko - faktycznie uwielbiam eksperymenty z włosami - mój Jacek też - a zębów to wiele osób mu zazdrości- ja pierwsza )). A jeśli chodzi o wiek - to Jacek jest odemnie młodszy o 9 miesięcy )) Eda- jesli chodzi o "Pachnidło" to nadal jestem pod olbrzymim wrażeniem tej książki - czytałam ją dwukrotnie i napewno przeczytam jeszcze raz. A kiedyś w necie czytałam, że mają zamiar zekranizować tą książkę - i główną rolę podobno zaproponowali Bradowi Pitowi - jak dla mnie to on nie pasuje do tej roli wogóle - jest jakiś taki za ładny do tej roli - no ale charakteryzacja teraz cuda robi )) Wingo - ja już zapomniałam jak to jest jak trzeba pilnować smyka żeby czegoś nie narobił. Moja Karola już sama się pilnuje - chyba za duża różnica między rodzeństwem też nie jest za dobra. Ergo - jeśli chodzi o owu to ja najlepiej wiem jakie można mieć z tym problemy. Bez stymulacji owu nie mam a ze stymulacją produkuję kolonie jajeczek - i tak źle i tak niedobrze. A na domiar wszystkiego- moje pęcherzyki sa oporne i nie chcą pękać - co ja się z nimi mam )) Ale będzie dobrze - trzymam kciuki Miłego piątku kochane foremki Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Witam w piątek 05.08.05, 11:32 Bardzo dziękuje za wszystkie opinie na temat ks. "Pachnidło" teraz na pewno sie skusze a jak przeczytam to napisze o moich odczuciach Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Pkanetko 05.08.05, 11:40 Ja też mam nadziję, że się wkrótce spotkamy. Jesli chodzi o mnie to po 15 sierpnia mozemy ustalić dowlny termin. Pozdrawiam A co do tych książek, to zaimponowałyście mi dziewczyny, pospisywałam sobie tytuły i zabieram sie do czytania bo widze ze mam niezłe zaległosci. "Pachnidlo" tez wciągam na listę do przeczytania. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam w piątek 05.08.05, 11:43 Anetko no to możemy sobie podać ręce. Ja mam to samo! bez stymulacji nic. A jak ginka dała mi clostylbegyt to od razu torbiel. I to taka wrednota była że podczas okresu się nie wchłonęła tylko urosła drugie tyle! No i niestety trzeba było z nią walczyć przez trzy miechy antykami Za trzy tygodnie idę do nowego ginka - może on wymyśli coś nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
nata_home Re: Witam w piątek 05.08.05, 11:48 ej normalnie teraz mnie zatkało , myślałam ze watki pomyliłam , 631 postów , wy tu chyba piszecie 24/h! chciałam sie tylko przywitac i podziękowac za kolejne zdjęcia od stokrotki, kateb, i balbinki , i zabieram sie do czytania , babski wieczór sie udał było bardzo wesoło i sympatycznie zdecydowanie za rzadko się tak spotykamy , kurcze a co by to było jakbysmy sie my wszystkie gdzies tak zebrały na jakims zamku na weekend hmmm , ale sie rozmarzyłam co nie , narazie pa pa jeszcze się odezwę Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam w piątek 05.08.05, 12:00 Tempo mamy niezłe - pierwszy tydzień i juz ponad 600 pościków.. no.. no.. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Ergo 05.08.05, 11:58 To faktycznie nie wesoło. U mnie na szczęście popękały, ale mój gin starał się je sam- ręcznie "popękać" . Ból taki że jacie!! Teraz ćwiczę brzuszki - podobno pomagają ) Napewno pomagają na mój brzuch hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 11:57 Jakie macie pomysły na ten pochmurny weekend? Ja zaraz po pracy jadę na cały weekend do teściów (80 km) - już teściowa szykuje obiadek I mam nadzieję że w sobotę nie będzie padało - chciałabym aktywnie wypocząć - troszkę się poruszać na świeźym powietrzu bo po całym tygodniu siedzenia za biurkiem mam dość. A jeśli będzie deszcz to pewnie wezmę parasol i może na jakieś zakupy się wybiorę.. (oczywiście sama bo M jak prawie każdy facet nie znosi zakupów) Czekam na wasze pomysły Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:07 we Wrocku jest ładnie, świeci słońce i jest tak rześko A weekend? Jutro do południa może wreszcie podziałam w swoim ogródku, kwiatów spod chastów nie widać, a po południu mamy imprezkę rodzinną- 50-te urodziny mojej mamy. A w niedziele pewnie po prostu pobędziemy z rodzicami, rzadko u nich bywamy i pewnie w scrabble pogramy Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:12 u nas zadne. jakie mozna miec plany w obcym kraju, bez rodziny i takich znajomych od serca? rano sprzątanie, zakupy, potem obiad wsopolnie zrobiony, moze wieczoremna piwko skoczymy...i wsio Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Jutko... 05.08.05, 12:15 ...hihihi...ale zbieg okoliczności - obie będziemy się super bawić na 50 rocznicy urodzin - miłej zabawy. A jaki prezent kupiłaś?? Może pomałpuje po Tobie?? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutko... 05.08.05, 12:20 I nawzajem Anetko Ja mamie kupiłam ekspres ciśnieniowy do kawy, już dawno marzyła o takim, a że złozyliśmy sie z bratem i dziadkiem, to nie wyszło tak koszmarnie drogo. Tak więc podejrzewam, ze dla Ciebie samej to troche drogi prezent (dla mnie by był)... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Jutko... 05.08.05, 12:29 I dla mnie jest )Nie mam bladego pojęcia co kupić (( Moja teściowa właściwie wszystko ma Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutko... 05.08.05, 12:44 To zalezy co ona lubi, ale może jakąś dobrą książkę albo album, może krem pod oczy lub inny, albo ładny szal, albo jakąś drobą biżuterię typu kolczyki czy zawieszka, albo cos do domu np. ładną misę mozliwości jest wiele, może wspominała, ze coś chciała by mieć? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pkanetko, 05.08.05, 12:52 To wszystko zależy od finansów, no i znajomości gustu teściówki.... A obrus( jakiś stylowy)? Myślę, że pomysł Jutki z biżuterią jest bardzo dobry, ja chyba kupiłabym broszę. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Jutko... 05.08.05, 12:53 Wspominała że bardfzo chce nas zobaczyć i że prezentów nie chce ))Tak sobie pomyślałam o kocu...idę po pracy połazić po sklepach Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:10 Ja też jadę do teściów - jakieś 60 km od nas. Moja teściówka skończyła 50 lat i jedziemy na imprezę - mam tylko głowę wielką bo nie wiem co jej za prezent kupić. Może coś podpowiecie?? Byłabym wdzięczna Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:46 Mówicie "Pachnidło"? Już sam tytuł dobrze się kojarzy....Należę do osób o bardzo czułym powonieniu....niestety w kontaktach z wieloma osobami to skaranie boskie...brrr,a ja nie mogę się skupić na rozmowie...druga sprawa, to góry prania, ostatnio nawet sasiadka się śmiała, że ja wiecej piorę niż ona (5 osobowa rodzinka). A weekend , niestety spędzę w domku, opiekując sie chorym mężusiem. Znowu ma anginę, wczoraj biedaczysko miał ponad 39 stopni gorączki, teraz śpi. Muszę się znowu wziąć za prasowanko....oj, Keri by mi się przydała.... Pkanetko , Jutko, niko 112, ja do Wrocka mam około 80 km! Może nam się uda jednak spotkać! Wczoraj, gdy tak rozprawiałyscie o górach, pomyślałam sobie,że skoro wszystkie tak je lubimy, to mogłybyśmy przemyśleć także kwestię wspólnego łazęgowania....co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:54 balbinko to byłby wspaniały wypadzik - musimy zająć się tym na poważnie. A dasz radę jeszcze w sierpniu?? A kto miałby jeszcze ochotę na taki wypadzik?? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:57 Balbinko, swietny pomysł, naprawdę! Ja sie zgłaszam, tylko w sierpniu u mnie krucho z weekendami, pierwszy wolny to chyba 3-4 wrzesnia, a następny tez zajęty, na kolejne nie mam jeszcze planów. A te co mam to nie mogę ich przełożyć, typu wesele np. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:59 Balbinko, Pachnidło nie jest raczej o ładnych zapachach ) Nie chce zdradzać nic więcej, ale opisy zapachów to mistrzostwo swiata ! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:13 Jutko, jestem rozczarowana, masz wszystkie weekendziki zajęte??Straszne rzeczy! Pkanetko, wolałabym jeszcze w sierpniu, póki mamy wakacje,ale jestem otwarta na propozycje.Zresztą zobaczymy, co wyjdzie z naszych staranek, bo jeśli nam się uda, to pewnikiem łazęgowanie po górach odpadnie. Wiecie, nie mogę się już doczekać następnego czwartku, wtedy wszystko się wyjaśni...Straszne to czekanie...i jak tu się nie sugerować...temperaturka codziennie 37,1 i rano i wieczorem...Mąz się ze mnie śmieje, ale boję się, że mnie ten gronkowiec powali. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:21 Hej dziewczyny, ja sie oczywiscie tez piszę na taki wypadzik. Po 15 sierpnia moze byc kazdy weekend. A jesli chodzi o plany na ten weekend to dzis przyjezdza do mnie dawno nie widziana kolezanka, troche sobie poplotkujemy. w sobote moze wyskoczymy na Stok Izerski jesli bedzie pogoda. A w niedziele jedziemy do moich rodziców na obiadek i całe popołudnie. Przynajmniej nie musze myslec co tu ugotować. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Babki 05.08.05, 13:26 Niko, a ja mamdziś problem z wymyśleniem obiadku.Faktycznie już powinnam go przygotowywać, ale siedzę z wami.Podrzućcie jakiś pomysł, zaznaczam, ze potrawy z mieskiem dzis odpadają.Błagam! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Babki 05.08.05, 13:34 Z bezmięsnych to moze placki ziemniaczane, albo ostatnio robiłam tez boczniaki z ziemiaczkami i surówką. Hmmm, jak tak mysle o jedzeniu to zaczynam się głodna robić. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: obiad 05.08.05, 13:40 własnie wróciłam z obiadu, jadłam pyszną papryke faszerowaną- polecam całkowicie jarska- ryz i pieczarki, ja dodaje do tego marchewkę z groszkiem, pycha ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: obiad 05.08.05, 13:50 Mniam, mniam pewnie pychotka ...bardzo lubię paprykę w każdej postaci.Placuszki ziemniaczane juz w tym tygodniu były...Kurka , musiałabym iść jednak po te zakupki...a tak mi się nie chce...Może zrobić kluseczki z jajkiem i cebulką..., a może naleśniki...coś nie mam dzis weny do gotowania, a do wychodzenia z domu to juz w ogóle... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Obiadek 05.08.05, 13:58 A może naleśniki- szybko, tanio, smacznie i bezmięsnie Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Obiadek 05.08.05, 14:34 Och dawno nie jadłam naleśników Chyba sama je zrobię Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Obiadek 05.08.05, 14:48 Ja ostatnio mam ochotę na warzywa, wiec był ryż curry z warzywami, pożniej leczo bezmięsne a dziś pewnie jakaś sałatka Zainteresowała mnie ta jarska papryka faszerowana. Jeszcze takiej nie jadłam. Juz tylko poltorej godziny i zaczyna sie moj weekend))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Obiadek 05.08.05, 15:23 odnosze wrażenie że juz wszyscy poszli na obiadek i nikogo tutaj nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Obiadek 05.08.05, 15:32 ja caly czas jestem, tlyko nic nie pisze... Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Obiadek 05.08.05, 15:37 to podobnie jak ja pracuje a co jakiś czas patrze sobie czy jest coś nowego i czy jakiś fajny temat poruszacie ale dzisiaj jest jakoś ospale może dlatego że piątek a może przez pogode? Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 do Cytrusowki 05.08.05, 15:44 Cytrusoweczko ja jeszcze Twoich zdjątek nie dostałam więc gdybyś mogła bardzo by mnie to ucieszyło Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Babki 05.08.05, 13:59 A może jakiś ryz z owocami lub makaronik z serkiem, kluseczki śląskie Albo bezmięsne spagetti - dużo warzyw i koniecznie sos pomidorowy. Racuszki też są niezłe. A do takich piątkowych obiadków jakas zupka by sie przydała - ja na przykład pieczarkową uwielbiam Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:54 Niko i Balbinko - ale by było wspaniale spotkać się na takim wypadziku. Przefantastycznie!! Musimy koniecznie coś wykonbinować Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:59 Dobra kobietki, idę pichcić, bo mąz mi z glodu w tym łózku skona. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Balbinko 05.08.05, 13:30 Mi też bardziej pasowałby sierpień -ale jeśli z powodu fasolki miałybyśmy spotkać się w innych okolicznościach niż łazęgowanie po górkach to ja nie mam nic przeciwko temu )) A za Twoje fasolkowanie to trzymam kciuki jak nie wiem co Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Balbinko 05.08.05, 13:39 Pkanetko, napisałm ci gdzies w poprzednich postach ze weekend 20-21 sierpnia mi pasuje i chetnie się z Tobą spotkam. Moze spotkamy się wszystkie razem? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Balbinko 05.08.05, 13:46 ja mam w ten weekend wesele, nie ma szans (( a 3-4 wrzesnia bardzo by Wam nie pasował?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutko 05.08.05, 13:57 Gzieś czytałam, że dla kobiety z nizin pobyt w górach nie jest w początkach ciąży wskazany.Nie chodzi tu o wysiłek fizyczny, ale o warunki klimatyczne, powietrze , ciśnienie..nie pamiętam dokładnie.A co do terminu we wrześniu to miałabym przynajmniej fajne pożegnanie wakacji.Dostosuję się. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Babeczki 05.08.05, 14:04 zróbcie jak Wam najbardziej pasuje. Najbliższy możliwy dla mnie weekend to 3-4 wrzesnia, ale Was jest więcej, wiec będzie jak postanowicie Balbinko, nie słyszałam nic takiego o górach, ale może coś w tym jest. Ja mam ogromną nadzieje, ze spedze ciążę aktywnie, że będę mogła bo wszystko bedzie w porządku. Oczywiście Wam tez tego zyczę. Tylko kiedy ta moja ciąża będzie? Nie dość, ze starań ostatnio nie ma, bo coś nam ciągle wypada, a ja dla samego "robienia" dzidka nie chcę... A poza tym od kilku miesięcy mam owu z lewgo jajnika, a tam jajowodu nie ma ( i ten cykl chyba tez tak będzie, albo w ogóle owu nie będzie, cos tak czuje Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Jutko 05.08.05, 14:12 Myśle że takich okazji do spotkania będzie cała masa - taką mam nadzieję. Najtrudniejszy pierwszy krok ))We wrześniu też się spotkamy )) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Niko 05.08.05, 13:59 Oczywiście że super by było spotkać się razem - to byłby niezapomniany wekend Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Niko 05.08.05, 14:38 Myśle ze napewno wykombinujemy jakis wspolny termin i uda nam się spotkać. Czy to bedzie sierpien i czy początek wrzesnia ja sie dostosuję. A 20 czy 21 tez mozemy sie Anetko spotkać. Mamy jeszcze pare dni, cos wymyslimy. Jutko ja tez cos ostatnio zaniedbałam prace, ciągle tu na forum zaglądam. Na szczescie jeszcze sie wyrabiam i zaleglosci nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Balbinko 05.08.05, 13:45 Babeczki, a dlaczego łażenie po górach miałoby zaszkodzić fasolce????? Przeciez nie umawiamy sie w Himalajach, czy może tak? Kochane, jeszcze z fasolkami w brzuszkach bedziemy fruwac tu i tam... Qrcze, ja przez to forum zupełnie zaniedbałam prace, masakra jakaś Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:03 a tak przy okazji Balbinko, ja jeszcze nie mam Twojego zdjęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jakie plany weekendowe?Jutko 05.08.05, 13:15 Kurka znowu cos pokiełbasiłam , wysyłam ponownie! Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:14 niestety ten weekend spędze sama bo mój M. pracuje w sobote pewnie pojade do siostry i jej cudownego bobo (mój chrześniak) jest prześliczny może uda mi się to prześle wam jego zdjęcia (ma dopiero 8 m-cy a juz zawrócił mi w głowie) a niedziela i tu wielki znak zapytania pewnie poczytam nowo nabyta książke i będe leniuchować Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:07 Ja pewnie w ten weekend troszkę poleniuchuje, bardzo tego potrzebuję po całym tygodniu pracy. Ale za to w przyszły weekend chcemy pojechać z M. nad morze. Może któraś z Was jest z Łodzi lub okolic i mogłybyśmy też pomyśleć o spotkaniu?? Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Miłego weekendu 05.08.05, 15:42 Dziewczny zycze Wam miłego i słonecznego weekendu. Do poniedziałku. Papa Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Miłego weekendu 05.08.05, 15:46 no bo ja nie pisze - chcialam wyjsc, a tu sie rozpadalo. i raz przestaje, raz zaczyna...robilam juz dwa podejscia. teraz znow przestalo padac, ale ja juz nie wychodz siedze w domu i czekam na męża a tak wogole to w poniedzialek mam dostac @ - objawy? żrę jak na potęgę, sutki mi sie zrobily takie flakowate, a poza tym pokluwa mnie w okolicy pępka - tak promieniuje w dół - az te moje flaki... no i czuje sie jesien niestety Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 16:00 Droga Cytrusowo nie " w poniedzialek mam dostac @" a "w poniedziałek mam szansę zobaczyć dwie kreseczki na teście" trzeba myśleć pozytywnie!!!! Ja tez juz zmykam do domku Życzę Wam miłego weekendu m. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Miłego weekendu 05.08.05, 16:09 megi -dobre, udalo cie sie sciskam cie ale ja wiem, ze @ przyjdzie, bo niedawno se wyliczylam ze przytualnia za wczensie skonczyismy - ostatnie byly ze dwa dni do dnia przed owu. a potem przymusowy post z powodu grzybka Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 16:30 Cytrusku, nic nie jest przesądzone, 2 dni przed owu mogą być jak najbardziej trafione! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 17:42 Droga Cytrusowo toż to zakrawa na brak wiery w plemniki męża))!!! Z tego co mnie uczono to one nawet 5 dni potrafią poczekać na okazję przy sprzyjających warunkach My mieliśmy w tym miesiący zerwane staranka z powodu mojego zapalenia pęcherza ale i tak dziś kupiłam test ciążowy)) Jest mała szansa ale zasze jest, że doszło do zapłodnienia i trzeba myśleć o tej szansie a nie o reszcie A ja dziś jestem niepoprawna optymistka Sciskam Cie serdecznie Cytrusowo m. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Miłego weekendu 05.08.05, 17:58 i takich niepoprawnych optymistek nam trzeba sciskam ciebie i inne dziewczynki! Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 15:46 Również życze wam owocnych staranek w weekend i do poniedziałku Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 16:12 Witam!:0) Chyba mamy ze sobą coś wspólnego, ledwo do domu weszłam i już jestem na forum! Pkanetko, na serio strasznie mało i źle mówię po angielsku, całe szczęście, że w tym tygodniu pracuję z koleżanką - nauczycielką angielskiego bo byłoby cieńko!!! :0))) Widzę, że obie z Jutką wybieracie się na urodzinki, życzę dobrej zabawy!!! Balbinko, ja również nigdzie nie wyjeżdżam w ten weekend, ale od deski do prasowania trzymam się z daleka! Nie znoszę prasowania, brrr! Za to postanowiłam się wyszaleć i jutro jadę na dyskotekę w polsko-angielskim towarzystwie!!! Mam nadzieję, że będzie superowo! Ergo, ja wczoraj zrobiłam sobie wypad na zakupki do Bielska-Białej, ale wróciłam tylko z siateczką kosmetyków, buuu, choć zmierzałam kupić sobie jakiś fajny strój kąpielowy i sukieneczkę! Naprzymierzałam się, ale nic mi nie pasowało... Eda, ja też zastanawiałam się nad wyjazdem do siostry,a tak dokładniej do jej 10-miesięcznego Bartoszka, który jest przesłodki!!! Ale robią remont, więc nie jadę! Za to Ty naciesz się widokiem maluszka! Megi, przytulanka dla mnie są wspaniałe niezależnie od dc, ale ostatnio podeszłam do nich bardzo taktycznie i to mnie przeraża! Po prostu nie potrafię się wyłączyć, ciągle myślę o tym, żeby zaowocowały... Kateb, a gdzie nad morze się wybierasz, jeśli można zapytać??? I powiedzcie mi gdzie są Zebra, Pszczółka, Finka...??? Finko, robiłaś jakąś rezerwację w Wiciu? (bo to Ty się tam wybierasz o ile dobrze pamiętam Być może tam właśnie spędzę swój urlopik! :0))) Kobietki, życzę wszystkim wspaniałego weekendu!!! Buziaczki! M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jutka & Wiinga 05.08.05, 16:26 Jutko, dziękuję za foteczki, są prześliczne!!!Czy Ty modelką jesteś/byłaś??!! Wiingo, dostałam od Ciebie maila, ale niestety bez zdjęć, buuu...(( Może się nie załączyły, wyślij proszę raz jeszcze. Dzięki! M. PS- Czekam na pozostałe fotki.... Oj dużo mi brakuje! A jeśli ktoś nie ma jeszcze moich, krzyczeć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka & Wiinga 05.08.05, 16:29 Gviazdko, nie żartuj proszę Cię!!!!!!!!!! Do Ciebie mi bardzo daleko! Taka zwiewna, krucha kobietko! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 16:28 i ja życze Wam udanego weekendu! może jeszcze zajrze tu wieczorkiem, bo slubny neostradę ma założyć, no zobaczymy a w przyszłym tygodniu będe w pracy sama jak palec, tzn. konkretnie w moim departamencie, bo w całej centrali jest jakieś 600 osób... Gviazdko, baw sie super na dyskotece! a ja angielski uwielbiam, niestety konwersować moge tylko z Francuzami, a ich angielski to jak nie angielski a pogoda taka, ze nic tylko z książka pod koc dać nura, co własnie zamierzam uczynic Babeczki- raz jeszcze miłego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jutko 05.08.05, 16:32 Rozmawiasz z Francuzami??? W pracy??? Zazdroszczę... (uczę ich języka w szkole!!!:0) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutko 05.08.05, 16:38 oooo, tego to ja dopiero zazdroszczę!!!!!!!! dla mnie francuski to czarna magia, bardzo bym chciała mówic po francusku, ale po raz pierwszy nie chce mi cos do głowy wleźć bez wysiłku, bo z wysiłkiem to już mi sie nie chce jedyny plus to taki, ze osłuchałam się z francuskim i sporo rozumiem, dokumenty, maile ujdzie, ale sama od siebie kompletnie NIC. Tak więc zazdroszcze i podziwiam! A oni świetnie mówią po ang, ale z akcentem i do każdego trzeba sie przyzwyczaić. Za to brytyjski angielski byłby dla mnie jak muzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jutko 05.08.05, 16:48 Rzeczywiście Francuzi nie mówią zbyt ładnie po angielsku, a przynajmniej większość z nich! Mnie również bardzo podoba się angielski (uczę się...), ale najpierw zakochałam się we francuskim, włoskim... Chciałabym znać przynajmniej 3-4 języki bardzo dobrze, ale chyba za późno się za to zabrałam! (( Przyznaję jednak, że nie znoszę niemieckiego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 18:50 Szczerze mówiąc to jeszcze nie wiemy gdzie pojechać. Jedziemy w 4 os i licze, że znajomi nasi mają jakiś plan. Powiem Wam szczerze, że jest mi tak obojętne gdzie pojade byle wyjechać. Poskie morze uwielbiam więc i miejsce jest mi obojętne. Znajomi wspominali coś o Ustce. Przyznaje, że tam akurat nie byłam więc czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 19:00 Dzięki Kateb! Ja planuję wyjazd nad nasze morze 15 sierpnia, ale na razie to tylko plany, zobaczymy co z nich wyniknie... Pozdrawiam! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 22:32 Jutko, szkoda, że mężuś taki niedomyślny w sprawie poprawy humorku żonki.... Ergo, fajny doktorek, szybko działa, a i ty poszalej dziś z mężusiem.... Gwiazdeczko, Wiingo, zazdroszczę wam tych jezyków....ja nie umiem ani jednego, chociaż uczyłam się 4 latka francuskiego i łaciny, 2 latka angielskiego i niemieckiego, a 8 lat rosyjskiego, no i tu jeszcze jakoś szło. Dla mnie największym koszmarem na lekcjach jezyka ang. było powtarzanie zdań, odpowiadanie na pytania z kaset mag. Kurka, mnie się wszystko zlewało w jeden wielki bełkot. Atko, już nie moge sie doczekac następnego czwartku, ale jak znam życie test znowu nie będzie potrzebny.Staram sie nie nakrecac, ale nie potrafię przestać myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 22:37 Balbinko, życie czasami lubi nas zaskakiwać, więc obyś jednak nie znała tego życia zbyt dobrze ...wiesz co mam na myśli??? a w kwestii języków to co napisalaś o sobie, to jakbyś napisala o mnie...podpisuje się pod tym obiema rękami...co prawda francuskiego się nie uczyłam, ale reszta ....mogłabym napisać to samo Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 22:46 Kurka, Atko najgorsze jest to, ze ja miałam 4 i 5 ,ale konwersacja zerowa takie to metody były sama gramatyka, troszkę mówienia, czytania.A moich rodziców nie było stać na dodatkowe lekcje i jeszcze mnie dowozić. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 22:52 no Balbinko....to teraz jestem w szoku, bo u mnie 4 z angielskiego....i tak samo jak u Ciebie...gramatyka...gramatyka...gramatyka..która jakoś mi szła...ale jak przychodziło do mówienia to pełna blokada....a teraz to w ogóle nic nie pamiętam, bo język nieuzyany niestety "zanika"...przynajmniej ja tak mam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Miłego weekendu-dobranoc! 06.08.05, 00:08 Atko,nas to można do jednego wora wrzucić....hihihi. Jutko,nadal nie mam twojego zdjęcia! Fineczko, kochanie, mam nadzieję, że małpa nie przyszła??? Babeczki, na poprawę humorku poczytajcie sobie o śmiesznych uwagach w dzienniczkach uczniów(chociaż prawdę mówiąc,niektóre komentarze są nie na miejscu) Mój meżulo , miał okropnie wysoką temperaturę- 39,5 mimo że wziął przepisane leki i tabsy na zbicie gorączki.Napoiłam biedaczka miksturą z cytryny , malin i miodku, narzuciłam na plechy drugą kołdrę i spocił się jak mysz....,hihihi.Potem "wrzuciłam go" do wanny z ciepłą wodą i pachnącą pianką, nakarmiłam, napoiłam znowu malinkami i znowu tabsy ...i w końcu tempka spadła mu do 37! Już się bałam, bo dość długo to trwało, tempka ciągle rosła, a ślubny zaczynał głupoty opowiadać.Teraz mogę spokojnie iść spać.Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 obiadek... 05.08.05, 15:44 Oj jak sobie poczyttałam o tych smakołykach to aż mi kiszki marsza zagrały! Ale zaraz kończę pracę i pędzę na obiadek! Kochanieńkie weekend sie zaczyna!! O jak dobrze.. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Mam pytanie dot. FF 05.08.05, 17:06 Kobietki, nie wiem czy nie doczytałam czy co, ale mam mały problem z interpretacją wykresu na FF. To mój pierwszy wykres, wpisuję tam tylko tempkę i stosowanie leków typu luteina! Możecie mi powiedzieć co oznaczają białe punkty (zamiast niebieskich) i czy może się tak zdarzyć, że wykres nie wskaże owu??? Wiem, że normalnie pokazuje po 3 wyższych temperaturach czyli praktycznie już po całej owu, ale co jeśli nie ma wyraźnego skoku temperatury?! Martwię się, bo mam jakieś dziwne te tempki (w porównaniu z owocnym styczniem i poprzednim miesiącem) Jeśli ktoś się na tym zna, proszę o pomoc!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Mam pytanie dot. FF 05.08.05, 19:02 Gwiazdko, białe punkty oznaczają, tempkę że mierzyłaś o innej porze niż zazwyczaj. Wpisuj jeszcze śluzik, na podstawie samych tempek ff może mieć za mało danych. Może się zdarzyć, że wykres nie wskaże owu lub wskaże, kiedy nie było - ja tak miałam dwa razy - także chyba dobrze jest nie bazować tylko na ff... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Mam pytanie dot. FF 05.08.05, 19:06 Dzięki Stokrotko! Oczywiście nie bazuję tylko na FF, ale jakoś chciałam sobie spróbować zrobić taki komputerowy wykresik! :0) Nie wpisuję śluzu, bo po prostu go nie obserwuję, z resztą mam go raczej bardzo mało! M. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Mam pytanie dot. FF 05.08.05, 19:59 FF to napewno bardzo fajna sprawa . Warto wpisywać tempki w programik, jeżeli się je mierzy Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jeszcze raz HELP!!! 07.08.05, 21:11 No i znów mam problemik z FF....... Nie rozumiem co oznaczają różne kolory w kalendarzu powyżej wykresu (niektóre daty są zaznaczone na jasno zielono, jedna jest ciemno zielona- to owu, jedna szara i jedna biała) Co to jest? Np. data testowania? Pomóżcie!!! I jeszcze jedno pytanie, tym razem dot. luteiny! Biorę ją od dwóch dni (pierwszy raz w życiu) i nie bardzo wiem czego powinnam się spodziewać?! Czytałam gdzieś, że może spowodować wzrost tempki, ale jaki wzrost? Duży? I co jeszcze mogę odczuwać??? Pytam, bo nie chcę niepotrzebnie się napalać, że mam niby jakieś objawy... Dzięki za wszelką pomoc! M. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 05.08.05, 17:19 Cześć Kobietki, dopiero teraz siadam na luzie przed komputerkiem . Byłam dziś u ginki. Powiedziałam , że staranka 3 cykl i cykle mam długie i nieregularne no i przypusczam, że już 2 cykl bez owu. Powiedziała, że gdyby tak było to normalne, że mogę mieć owu nawet 7 razy w roku i akurat mogłam trafić na te cykle. Dostałam skierowanko na badanie fsh, lh i prl między 1-3 dniem cyklu - to, żeby zbadać potencjał (chyba użyła takiego słowa) jajników no i na usg w 13, 14, lub 15 dc . Mam przyjść z wynikami i zobaczymy co dalej . No i powiedziałą równiez, żebym nie mierzyła tempki i nie robiła testów owu, bo tylko się tym niepotrzebnie stresuję i, ż enie ma potrzeby stosować aż takich środków na tym etapie... Ma rację, też zaczęłam o tym myśleć w ten sposób... No i śluzik jakby płodny się dziś pojawił, choć za dużo go nie było - ciągnący i przezroczysty... Czyżby jednak owu nie było w 22 dc tylko teraz? Ciekawe... No, przytulanko napewno dziś nie zaszkodzi, hihi . Mam nadzieję, że uda mi się nadrobić zaległości w czytaniu pościków. Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 05.08.05, 17:38 stokrota, to bardzo dobrze ze lekarz wziela cie w obroty! i faktycznie odstaw te tempki i inne bzdety! czerpcie z tego przyjemnosc no i zobaczymy co z tymi wynikami badan bedzie, jak lekarz zobaczy je sciskam i sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 05.08.05, 18:16 Ja też się cieszę, nie ma na co czekać Bzdety odstawię, tylko się denerwuję, że coś jest nie tak, nie ma co się nakręcać. I tak już jestem spokojniejsza niż na początku i coraz bardziej cierpliwa... A przyjemność czerpiemy, fajne te staranka bardzo, hihi )) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 05.08.05, 18:31 ja poki co spadam, zajrze pozniej wieczorem. znow mi zoladek od kilku dni szwankuje - strasznie wkurzajace to jest Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Stokrotko 06.08.05, 12:11 bardzo się cieszę, że trafiłaś na lekarkę z takim podejściem. Bardzo dużo czytałam na temat psychicznego podejścia do ciąży i może trudno w to uwierzyć, ale można się zablokować. Tak więc leczenie i wspomaganie na tyle. na ile jest konieczne, a reszta niech będzie spontaniczna! Czego nam wszystkim życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 06.08.05, 12:27 Stokrotko, bardzo przepraszam za pomyłke! Teraz doczytałam,że to ty bylaś u ginki! Odstresowac sie na pewno nie zaszkodzi! Jutko, owu najczęściej występuje po rewolucji śluzowej...Następnego dnia już suchutko.U kazdej kobiety różnie to wygląda...Prawdę mówiąc, ja kiedyś mogłam dokładnie określić termin owu, a teraz ten śluzik coś mi strajkuje...( jeśli chodzi o ilość) A finka i pszczoła cos o nas zapominają....buuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 06.08.05, 12:55 Cisza tu jak makiem zasiał>>>>>>Pkanetka i Jutka szykują się na imprezkę,a reszta babek pewnie uskutecznia prace domowe...... Muszę w końcu wyjść na te zakupy....ale mi się nie chce.... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Wiingo, przepraszam 05.08.05, 20:04 (za szybko enterek wcisnęłam Coś mi się wcześniej pokręciło, bo przecież mam Twoje foteczki! Jestem jakaś zakręcona, jeszcze raz sorki kochana!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 heloł 05.08.05, 21:05 tak do Was zajrzałam wieczorkiem... stęskniłam się już dzień się kończy, a przytulanka jak nie było tak nie ma humor mam podły, a mój mąż nigdy nie potrafi sobie z tym poradzić i zamist być opoką to kłóci się ze mną buuuuuuuuuu (((((( Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga Re: Wiingo, przepraszam 05.08.05, 21:35 Gviazdko, Nie ma sprawy, masz w każdym razie wysłane ponownie Skąd jesteś, że na zakupy do bielska jeździsz?? Znam dosyc dobrze te okolice, moja mama pochodzi z okolic Żywca. Cytrusowo! Ja tez uważam, że poniedziałek to czas na test a nie ma @. Poradźcie coś dziewczyny! chciałabym miec dzieci z małą różnicą wieku, ale teraz sie zastanawiam. Bartek waży ponad 10kg (z pampersem to pewnie 11). jest za mały, żeby go przestac podnosic, trzeba go wsadziś do łóżeczka, do krzesełka, przytulić itp. Może nie powinnam się jeszcze starać o drugie, bo podnoszenia Bartusia, byłoby zagrożeniem dla fasolki. A nie podnoszenie Bartusia byłoby dla niego dużą przykrością i nie wiem czy nie niemożliwością. teraz co prawda to podnoszenie mi w ogóle nie przeszkadza (nie czuję bólu kręgosłupa czy czegos innego) i jest to dla mnie żaden wysiłek, ale nie wiem, czy mimo wszystko nie jest to obciążeniem, dla moejgo organizmu. Co o tym myslicie?? Jutko i Gviazdko uderzyłyście w mojego konika, czyli języki obce. Skończyłam anglistykę i germanistykę i w ogóle uwielbiam sie uczyć języków obcych. Pozdrawiam wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wiingo 05.08.05, 22:40 Już wysyłam, przepraszam za przeoczenie.Faktycznie na naszym forum śmigaja same laski, ale ja jestem normalniutki przeciętniaczek. A i do wielkoludów także nie należę tylko 163 cm Bozia mi dała. A Bartullo ile ma latek? Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga zdjęcia 05.08.05, 21:44 Nie mam jeszcze zdjęć od: Ergi Finki, Pkanetki, Naty_home, Balbinki, Niki i Megi. Czekam. Pod warunkiem, że wyślecie jakieś zwykłe dziewczyny a nie same modelki, bo ja też już mam kompleksy Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: zdjęcia 05.08.05, 21:54 Wiingo, nie pisz głupstw! Jakie kompleksy??!! Pocieszę Cię, mam zaledwie 160 cm wzrostu! :0))) A i podziwiam za skończenie dwóch kierunków językowych, zwłaszcze germanistyki, bo jak już pisałam wcześniej twardy, niemiecki język jakoś do mnie nie przemawia! Za to angielskiego nauczę się perfekt nawet gdyby miało to trwać 30 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: zdjęcia 05.08.05, 22:12 no ja mam 165 cm...więc też mi za bardzo natura wzrostem nie obdarowała )) Gviazdeczko, jestem jakoś spokojna o Twą naukę angielskiego...jestem więcej niz pewna, że nie zajmnie Ci ona 30 lat Wiingo, ja Twoje zdjecia widziałam i z całą stanowczością mogę stwierdzic, że nie masz żadnych powodów do kompleksików, no chyba że przemawia przez Ciebie wrodzona skromność Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Atko 05.08.05, 22:34 Ale macie pecha z tym zalaniem i czekaniem na agenta.Miejmy nadzieję, że przyjdzie szybciutko i będziesz jednak mogła wyjechać. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Atko 05.08.05, 22:42 teoretycznie powienien pojawić się od 7 do 10 dni od momentu zgłoszenia szkody...mąż zrobił to w poniedziałek, więc niby czasu już nie wiele, ale na 4 dni nie opłaca się nigdzie jechać....mam nadzieję, że chociaż pogoda dopisze i na miesjcu poszalejemy )) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: zdjęcia 05.08.05, 22:06 Jutka bardzo serdecznie dziękuje za zdjecia....ale z Ciebie fajna kobietk i jeszcze taka drobinka...pozazdrościć tylko )) w kwestii humorku mam nadzieję, że już lepszy!! Stokrotko, oj chyba trafiłaś na dobrego ginka...badania na które Ciebie skierowal i jego podejście robią dobre wrażenie...... to teraz tylko wypada zyczyć powodzenia w staraniach bez mierzenia tempki, testów "owu" ...podoba mi się taka koncepcja Gviazdeczko, udanej zabawy na błyskotece )) Balbinko, dobrze zrozumiałam, że juz w przyszlym tygodniu będzie coś wiadomo...ojejku super...to powoli zaczynamy trzymać kciuki ) Cytrusia, fakt, że bez rodziny ...bez znajomych, takich od serca cięzko jest....ale z drugiej strony macie czas tylko i wyłącznie dla siebie...możecie cieszyć się swoją obecnością, przynajmniej w weekendy (bo w tygodniu To Twój M w pracy)...to też jest jakiś plus wszytkim dziewczynom życzę jak najbardziej udanego weekednu...zarówno tym imprezującym, jak i odpoczywającym po cięzkim tygodniu!!! a ja się pochwalę...jestem od dziś na urlopie...co prawda tylko tygodniowym, więc nici z wyjazdu...ale i tak się cieszę...będę mogła pobyczyć się z męzusiem...poza tym za bardzo nie możemy jechać, bo ma nas nawiedzić rzeczoznawca z PZU w sprawie szkody w postaci zalania sąsiada, ale będzie git...tego się trzymam w każdym razie Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: zdjęcia 05.08.05, 22:13 Atko! Super, że masz wreszcie jakiś urlopik, należy Ci się, a co! Szkoda tylko, że nie możesz nigdzie wyjechać... Ale i tak życzę milutkiego byczenia się!!! A tego sąsiada to Ty zalałaś czy on Was??!! Dobrej nocki, bo chyba pomału będę stąd uciekać... M. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: zdjęcia 05.08.05, 22:23 no niestety ja go zalałam...przyznaje się... mea culpa (tak to się chyba pisze???) i również dobrej nocki ))) Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 09:07 U mnie od samego ranka świeci słoneczko i zapowiada się piekna pogoda, właśnie wróciłam ze spaceru z psem i od razu się przysiadłam, a jak wam dzień się zapowiada??? za tydzień ma przyjśc do mnie @ a jeśli nie przyjdzie to w nastepny wtorek idę do gin bo może bedzie jakaś nadzieja? ale nie chce się za wczesnie cieszyć i staram się wogole o tym nie myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 09:52 witam sie z wami dziewczynki. u mnie wicaz przed @... wlasnie przed chwilą sie pokłócilismy - mąż i ja. Jak zwykle poszlo o sprawy domowe - kurde, niech on troche mysli, a nie o wszystko pyta i pyta. jakby to nie byl jego dom. A poza domem taki samodzielny. cholera jasna pisa krew! Mimo to witam was dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 11:50 To i ja się melduję! Jak fajnie było dłużej pospać )). Cytrusia, mój mąż, jeżeli chodzi o sprawy domowe też się w zupełności na mnie zdaje i czasem mnie to wkurza... Szczególnie jak pyta po raz enty gdzie leży coś, czego akurat szuka! Erga, pisałaś, że jesteście oboje skorpionami, u nas jest tak samo, hihi. Wszyscy się dziwią jak słyszą, że tak jest. Apropos języków i studiów - ja skończyłam filologię słowiańską na wydziale polonistyki - a konkretnie bohemistykę, czyli jęz. czeski Życzę miłego weekendziku! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 12:39 Cytrusiku , nie denerwuj się!!! Mój facecik także w domku ma pół mózgu jeśli chodzi o czynności prozaiczne....Dajmy na przykład ścieranie kurzu...wyobraźcie sobie, ze przetarł mebelki ściereczką ,którą myję zlewik, wannę, no i co za tym idzie...wszystko było siwe od mleczka do czyszczenia.A zaznaczam, że każda ściereczka była innego koloru, żółta do mycia płytek, zielona do czyszczenia, różowa do ścierania kurzu i tak od 5 lat! A on i tak zawsze się teraz pyta, która do czego.....szlaken trafen... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 12:05 Cześć Kobietki! ja tylko na chwilę... u nas leje rzęsiście, ale lubię jak pada deszcz, mam las za płotem, więc jest tak fajnie Keri, ranny ptaszek z Ciebie, ja dziś dłuuugo spałam, a Ty zdążyłaś na spacerek z psem, no nieźle... Balbinko. bardzo dziękuję za zdjęcia, zupełnie nie rozumiem Twoich kompleksów! Więcej wiary w siebie Kobietko! Ślicznie wyglądasz, naprawdę. A ta dziewczyna obok to kto? Wiinga, prawdziwy z Ciebie poliglota, no, no. A co do Bartusia to chyba nie powinnaś się tym przejmować, będzie musiał tatuś go nosić a sam Bartuś na pewno zrozumie że dla dobra braciszka albo siostrzyczki nie możesz go tak podnosić. Kobietki, mamy tu grono małych kurek Ja mam 164 cm wzrostu, chyba Stokrotka i Monisku są wyższe sądząc po zdjęciach. Muszę się pochwalić, że dziś rano intensywnie godziłam się z mężem, więc jest szansa ) Jajniki mnie pobolewają jak na owu, ale śluz nie jest ciągnący się. Przepraszam za szczegóły ale nie wiem czy mam owu czy nie... Z niecierpliwością będę czekała na Wasze testowania- która pierwsza? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 12:32 Może i ja coś napiszę na powitanie! :0) U mnie w domku wielki gwar, wszyscy szykują się na ślub i wesele mojej kuzynki; my nie jedziemy, bo wówczas musięlibyśmy zrezygnować z naszego wyjazdu, a zdecydowanie bardziej zależy nam na kilku dniach razem gdzieś nad morzem... Mój mężuś pojechał rankiem na naszą budowę, tak więc cały dzionek spędzę sama sprzątając dom! Stokrotko, ja też myślę, że blokada psychiczna to poważniejszy problem niż zły śluzik czy niejasna tempka! Ja coś czuję, że już mogę wpisać się na wrześniowe, bo w tym cyklu za bardzo się napaliłam i na niczym innym poza starankami nie potrafię się skupić... Muszę zacząć z tym walczyć!!! Jutko, mam niemal ten sam problem; czuję, że mam owu, bo pobolewa mnie podbrzusze, ale poza tym to jakoś nic innego nie widać (czyli płodnego śluziku) Ale przytulanka są rzecz jasna!:0))) Keri, ranny ptaszek z Ciebie i to w weekend!!! Podziwiam!!! Cytruś, że tak powiem chłopami nie ma się co przejmować, oni są po prostu z innej planety!!! Trzymam kciuki! (wiesz za co, ale nie myśl teraz o tym! Miłego dnia kobietki! M. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 12:44 Gwiazdeczko, weselicho odpuściłaś?????????? A co kuzyneczka na to??? A....ale, ze mnie niemyśląca blondi....rozumiem, ze cała rodzinka wróci dopiero nad ranem?????????I wy z mężusiem sami.....??????????Bierz sie szybko za sprzątanko, a potem odpocznij, bo......sama wiesz hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 12:52 Racja, bylibyśmy niemal całą nockę sami, ale ja umówiłam się już na dyskotekę, więc jak już coś to zanim pojadę Kuzynce (z którą z resztą zbytnio kontaktów nie utrzymujemy) już dawno powiedzięliśmy, że nie przyjedziemy, głównie z powodów finansowych, no i planowaliśmy początkowo nasz urlopik od dziś! Jakoś wcale nie żałuję! :0) Pozdrawiam i zmykam "do szmatek"! Odpowiedz Link Zgłoś
keri5 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 13:17 Jeśli chodzi o facetów to chyba wiekszość ma tak jak napisała Cytrusowa. Mój też o wszystko pyta a i tak nic nie wie i ma lewe do wszystkich rzeczy związanych z domem, no może poza gotowaniem bo akurat do tego go ciągnie. Kiedyś przychodzę do domu a ten sidzi w samych majtkach i mówi że cała szafę przekopał i nie ma jego spodenek i oczywiście co ja z nimi zrobiłam a ja na to: - a popatrz kochanie co lezy obok ciebie na łóżku, czyżby to nie twoje spodenki? i tak jest ze wszystkim i też sie o to kłócimy. Przed chwilą oglądałam na tvn style program - narodziny i się popłakałam -dziewczyna urodziła dziecko i cała rodzina tej dziewczyny płakała a ja z nimi a już totalnie sie rozczuliłam jak pokazali dzidziusia....aaaachchch Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 13:46 Jak ja kocham weekendy) Mimo tego, że musiałam dzisiaj wstać, że czeka mnie sprzatanie to i tak kocham weekendy)) Tak dobrze mieć wspaniałego męża obok siebie i neograniczoną pulę przytuleń do niego)) Wiingo już czegoś szukam wśród zdjęć, żeby Ci wysłać Czy ktoś jeszcze ma ochotę zobaczyć na zdjęciu co studia matematyczne robią z człowiekiem? Pozdrawiam Was oooptymistyyyycznie Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 sprostowanie:) 06.08.05, 13:59 Mówiąc o przytulaniu miałam na myśli "przytulanie" a nie "przytulanie". Musiałam sprostować, żebyście nie myślały o mnie niewiadomo co) Wiingo zdjęcia są w większości mało uśmiechnięte bo od roku mam aparat ortodontyczny i moje uśmiechy są mało fotogeniczne m. Odpowiedz Link Zgłoś
wiinga Re: sprostowanie:) 06.08.05, 15:44 Balbinko, Megi i Erga, dzięki za zdjęcia ze ślicznymi babeczkami! U nas leje i kotłujemy się cały dzień w domu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: sprostowanie:) 06.08.05, 16:01 oj, megi, jak mogłybyśmy źle pomyśleć??????????? Jutko, ta dziewczyna obok mnie, to moja najserdeczniejsza przyjaciółka od 12 lat.Poznałyśmy się na studiach i mimo że dzieli nas sporo kilometrów staramy sie spotkac przynajmniej kilka razy w roku.Nasi mężowie również znaleźli wspólny język i sami inicjują niektóre wypady.Chyba nie muszę wspominać, że nabijamy rachunki tel., a mężusiowie na nas krzyczą.Czasami nie możemy się do siebie dodzwonić, bo akurat każda z nas wpadła na ten sam pomysł... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: sprostowanie:) 06.08.05, 17:28 A ja nie dostałam zdjętek od megi i balbinki, buuu! Jak mi się utrzyma wyższa tempka, to może wczoraj albo przedwczoraj miałam owu? Śluziku trochę było wczoraj ładnego no i oczywiście przytulanko też .... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 20:19 HEJ kobietki! Wreszcie mogę na chwilkę sobie usiąść i odpocząć; wysprzątanie całego domu i kilka prań naprawdę mnie wykończyło!!! Teraz zjem kolacyjkę i zaczynam przygotowania do dyskoteki! Hmmmm, co by tu ubrać?! Mam dla Was newsik: nasza kochana Monia z powodu okropnej pogody wraca wcześniej do domku! :0))) Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się na forum! Choć przykro mi, że z super zapowiadającego się urlopu nad morzem nic nie wyszło... Zmykam już, papatki!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 21:03 no i jestem. juz jest ok, rozeszlo sie po kosciach. ale leje laski - urwala sie chmura. i to juz ktorys raz z rzedu dnia dzisiejszego. szkoda,z e Monia skraca urlop, slyszalam ze pogoda ma sie poprawic od czwartku -zarowno w polsce jak i w niemczech Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 21:49 Witam! Dopiero teraz znalazłam troszkę czasu żeby usiąść przy kompie. Rano padało więc wybrałam się na zakupy - zaszalałam i zainwestowałam w nową bieliznę później na szczęście się rozpogodziło więc spędziliśmy z M nad wodą. Właśnie wczoraj urodziła córeczkę moja kuzynka oj jak jej zazdroszczę - i znów dopadła mnie chandra i troszkę popłakałam w ramionach mężulka. Wiinga czekam na twoje zdjątka Pozdrawiam wszystkie i zmykam na piwko! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Do Wiingi 06.08.05, 21:53 Przepraszam - ale ze mnie gapa - jednak mam twoje zdjęcia. Oj to chyba po piwku już mi się miesza w główce. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzieńdoberek w niedzielę;)))) 06.08.05, 23:58 Ergo, jaki kolorek bielizny jeśli mogę spytać???Co to za wdzianko? Babki, chyba się wykończę.Po obiadku zachciało mi się czekoladki, wiecie nie takiej gotowej , ale takiej domowej z mleka w proszku, masełka, kakao itd.Męka okropna, bo produktów w domu niet, a za oknem lało.No nic, postanowiłam, że jakoś apetycik poskromię innymi smakołykami, zjadłam trochę biszkoptów, kawałek nadziewanej czekolady, potem w ruch poszły suszone morele i śliwki , przyszła kolej na orzechy, ananas. Kurka a za mną ta czekolada chodzi i chodzi...okropność.Jutro chyba jednak ją zrobię, bo pochłonę wszystko, co mamy w domciu ,jak odkurzacz i nawet smaku nie poczuję, a kg na pewno przybędzie.Ale jak ja usnę ?...nie wiem!Pa ! Odpowiedz Link Zgłoś