Dodaj do ulubionych

SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0)

    • stokrotka76 Dzieńdoberek! 02.08.05, 19:11
      Dzieńdoberek, dopiero teraz chwilka, żeby Wpaść do Was smile)). Poczytałam sobie,
      rozpisałyście się jak zawsze wink.
      Keri dobrze, że poszłaś do ginki, zrobisz badanka i nie będziesz się
      stresować smile. Ja do ginki wybieram się w piątek na 9, też po skierowanie na
      badanka hormonów - nie chcę się stresować, że coś jest nie tak, a jak jest, to
      dostanę leki. Choć chciałabym bardzo, żeby nie było to juz wcale konieczne!!!

      Apropos ziółek, poczytajcie sobie tutaj

      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=25841&postdays=0&postorder=asc&highlight=zi%F3%

      Ja zakupiłam ziółka ojca Sroki nr 3, tylko w końcu w tym cyklu ich nie zaczęłam
      pić, jakoś podczas wyjazdu nie miałam do tego głowy, hihi, bo trzeba to pić
      przed snem smile
      Wiesiołka zaczęłam łykać w tym cyklu. Łyka się go do owu, 2 kapsułki trzy razy
      dziennie.

      Jeżeli chodzi o życie zawodowe - pracuję w dziale personalnym w bardzo fajnej
      firmie. Praca jest dla mnie bardzo ważna, realizuję się w niej i bardzo dużo
      uczę. Teraz jednak żyję nie tylko nią - na szczęście - mężulek i dzidzia są dla
      mnie najważniejsze, choć pracka zajmuje dużo mojego czasu i energii wink

      Buziaki!

      • cytrusowa keri 02.08.05, 19:31
        to bardzo dobrze, ze poszlas - wyjasnilo sie chocby na gorąco.
        zobaczymy, co teraz z tymi lekami, co ci przepisala.
        i oby bylo ok
    • gviazdka3 Ale z Was gaduły... 02.08.05, 19:51
      Wyjechałam zaledwie na kilka godzin, a tu proszę, już ponad 300 postów! wink

      Rozmawiałam z Monią, ma się bardzo dobrze, brzusio też oki! Pytała o nasze
      forum smile, powiedziałam jej, że liczba postów już grubo po 200, skąd mogłam
      wiedzieć, że tak się rozgadałyście!!! wink

      Monisku, jedno tylko słowo sunie mi się na usta: WOW!!!!!!

      Keri, widzisz, bardzo dobrze, że poszłaś do gina, zrobisz sobie zalecone
      badanka i na pewno będziesz dużo spokojniejsza! A może to nawet nie będzie
      konieczne, życzę by @ się nie pojawiła...

      Stokrotko, fajnie, że lubisz swoją pracę!!! I cieszę się, że po niej masz
      czas by troszkę z nami poklikać!:0)))

      Miłego wieczorku kobietki!!!
      M.
      • melba7 Re: Ale z Was gaduły... 02.08.05, 21:01
        rany, ten watek rozrasta się w imponujacym tempiesmile
        Ja tez sie przedstawię- jestem lekarzem weterynarii, zajmuję sie zarówno
        praktyką jak i teorią- pracą naukową.Zaniedługo powinnam zostać doktoremwink
        Bardzo lubię moją pracę,zarówno w lecznicy, jak i na uczelni.
        Zyczę miłego wieczorusmile
        • monisku32 do melby 02.08.05, 21:19
          pani doktor czy kota nalezy szczepic co roku? moj bebik byl szczepiony w
          dziecinstwie kompleksowo, a potem juz nie - czy powinnam go zaszczepic, w ogole
          pojsc na jakas kontrole? jest zdrowy, nie wychodzi (ale jezdzi z nami
          pociagiem), ma 5 lat

          a czy to jest normalne, ze kot kapie? slini sie ze wzruszenia znaczy? jak nas
          widzi po rozlace smile

          moze przyjmujesz w Warszwie BTW?
          • stokrotka76 Re: do melby 02.08.05, 21:32
            Monisku, też mamy kiciusia i to nasze oczko w głowie smile)). Miał różne imiona,
            ostatnio najdłużej mówimy na niego Fiziol. To buras europejski, ma juz prawie
            1,5 roczku smile)). Też go nie szczepiliśmy, oprócz oczywiście pierwszej serii.
            • monisku32 do stokrotki 03.08.05, 09:28

              no wlasnie, my kota potraktowalismy jak dziecko i zaszczepiony zostal w
              dziecinstwie... moj jest z rasy "schodowy" (tam na mnie czekal smile), tez mowimy
              na niego roznie - odmieniajac imie podstawowe Bebik, czyli Bebon, Bebonix,
              Bebsi, Bebonik, Bebin... chyba powinnismy juz miec dziecko wink a, mowimy do
              niego jescze Kociokwik, jak drze mordke smile a moj szef mowi casem o swoim kocie
              Kociol big_grin

              stokrotka76 napisała:

              > Monisku, też mamy kiciusia i to nasze oczko w głowie smile)). Miał różne imiona,
              > ostatnio najdłużej mówimy na niego Fiziol. To buras europejski, ma juz prawie
              > 1,5 roczku smile)). Też go nie szczepiliśmy, oprócz oczywiście pierwszej serii.
              • stokrotka76 Re: do stokrotki 03.08.05, 19:31
                Monisku, mój M kupił kotkowi na dzień dziecka prezent i składał mu czule
                życzenia smile))! Też kicia za dzidzię wyrabia, hihi!
                • monisku32 Re: do stokrotki 03.08.05, 20:23
                  slodko z prezentem dla kota na dzien dziecka, hihi - ale o rodziacach Waszych
                  nie mowi w obecnosci kota per "dziadkowie" co wink?
          • melba7 Re:monisku 02.08.05, 21:43
            Lepiej zaszczepić zwierza, a juz napewno warto sprawdzić, czy nie ma robali-
            albo zbadać, albo podac lek na robaki.To trzeba robić stosunkowo często, jaja
            robali możesz przynieść do domu chociazby na butach .
            A to że się slini-cózwink kiciusie maja przebogaty wachlarz mozliwosci wyrażania
            swoich emocjiwink Znam takiego, który z miłosci skakał na włascicielkę z szafy i
            wbijał się w jej plecy pazurami.I tak wisiał.Ona w tych momentach kochała go
            chyba trochę mniejwink
            • monisku32 do melby 03.08.05, 09:25
              dzieki, dzieki! pojde w sprawie robali wiec i szczepienia do dokto

              a w sprawie slinienia to sie ciesze, ze tak wyraza, a nie skacze szafy big_grin w
              moim wypadku wystarcza chusteczki...

              melba7 napisała:

              > Lepiej zaszczepić zwierza, a juz napewno warto sprawdzić, czy nie ma robali-
              > albo zbadać, albo podac lek na robaki.To trzeba robić stosunkowo często, jaja
              > robali możesz przynieść do domu chociazby na butach .
              > A to że się slini-cózwink kiciusie maja przebogaty wachlarz mozliwosci wyrażania
              > swoich emocjiwink Znam takiego, który z miłosci skakał na włascicielkę z szafy i
              > wbijał się w jej plecy pazurami.I tak wisiał.Ona w tych momentach kochała go
              > chyba trochę mniejwink
    • gviazdka3 Gdzie jechać nad morze????? 02.08.05, 21:58
      Pytanko kieruję m.in. do kobietek z Pomorza...
      Załatwiłam sobie urlopik :0))), mam wolny tydzień od 15.08.!!!
      No i znów planujemy, hihi, może w góry, a może nad morze...

      Pszczółka przekonała mnie do wypoczynku w Dębkach, ale niestety
      na necie nie ma zbyt wielu ofert noclegowych z tej miejscowości,
      a jak już coś znajdę to zajęte... sad
      Intersuje mnie pokój 2-os. z łazienką w spokojnej, nadmorskiej
      miejscowości! Może znacie jakieś fajne miejsca???
      W ciemno nad morze nie chcę jechać, więc w ostateczności wybierzemy
      się tak jak początkowo planowaliśmy gdzieś w góry!

      Pozdro!
      M.
      • balbinka74 Re: Gdzie jechać nad morze????? 02.08.05, 23:16
        Gwiazdeczko, czułam, że tak będzie!Nie rezygnuj z marzeń i jedź nad
        morze.Dobrze jest się nawdychac jodu przed zajściem w ciążę.Plecam Łazy(
        niedaleko Koszalina) cisza, spokój, niedaleko na plażę...miodzio!

        Kateb, imienniczko ty moja, nie smuć się z powodu małpy.Szybko odejdzie, i
        znowu milutkie staranka...

        Megi, matma przyda się w kuchni do podliczania wydatków...hihihi

        Keri, dobrze, że poszłaś do tego gina.Mam nadzieję, że jednak to wczesna
        ciąża... a jeśli nie to p. doktor szybko działa,zbadasz hormonki i wszystko
        będzie wiadomo.Łykaj te tabsy!

        Ergo, kochana, lepiej nie bierz teraz tego wiesiołka.Nie wolno go brać w
        drugiej połowie cyklu!

      • gviazdka3 Dobranoc... 02.08.05, 23:17
        wszystkim, którzy przypadkiem jeszcze dziś tu zajrzą, a przede
        wszystkim Balbince, bo do 1:00 czekać nie będę kochana, nie, nie! wink

        Do jutra, wpadnę poczytać po pracy...
        M.
        • gviazdka3 Balbinko! 02.08.05, 23:19
          A jednak jesteś tu wcześniej! wink Pisałyśmy chyba niemal jednocześnie
          swoje posty! :0)))
        • balbinka74 Re: Dobranoc... 02.08.05, 23:29
          Tak jest gwiazdeczko.Dzisiaj idę troszke wczesniej do łózeczka. Konam po
          sprzątanku piwnicy. Jutro cd, a potem malowanko.Męczy mnie kaszel od tego kurzu
          ( pylicy można dostać)kurza twarz, nie mogłabym być górnikiem.....
          • eda1282 Witam w środe 03.08.05, 08:17
            Witam wszystkie miłe forumowiczki
            i mamy środe jeszcze tylko dwa dni i utęskniony weekend
            w końcu wypoczne i odeśpie bo ostatnio mam problemy z zasypianiem
            widzię że dosyć długo sobie tutaj rozmawiacie tak żałuje że nie mam w domu
            komputera i dostępu do inter.
            a co do Monisku to masz super prace
            Pozdrawiam was wszystkie
            • zebra51 Re: Dzień dobry! 03.08.05, 08:31
              We Wro dzis chlodniej, oby tak dalej smile Od razu lepiej sie pracuje smile
              Ale sie wczoraj rozgadalyscie, szkoda, ze w domu mam tylko modem. Wieczorem
              tocza sie tu ciekawe dyskusje, a dopisywanie sie pozniej, to taka musztarda po
              obiedzie.
              Cytrusiu, w czasie urlopu bylismy pare dni w Niemczech. Jestem zaskoczona tym,
              jak kobiety sie tam ubieraja. Mezczyzni zreszta tez uncertain Wyleczylam sie z wielu
              kompleksow...

              Jutko jestes tez z Zdolnego Slaska? Mozesz napisac skad?
              Pozdrawiam!
              • jutka7 Re: Dzień dobry! 03.08.05, 08:51
                Witajcie Babeczki,

                Zeberko, jestem z Wrocka, tak samo jak Ty smileNo dokładniej mówiąc to
                wyprowadziłam się z Wrocka 2 lata temu do małej mieścinki, bo tam doek kupiłam
                pod lasem, ale we Wrocku pracuję i spędzam mnóstwo czasu, więc to tak jakbym
                była nadal z Wrocka. Może sie nawet mijamy na ulicach smile
    • jutka7 Gviazdko 03.08.05, 08:55
      moja znajomo gorąco polecała mi malutką i ponoc cichutką i w dodatku puściutką
      miejscowość Wicie nad morzem, sama tam własnie pojechała. Wpisz w wyszukiwarkę
      Wicie i znajdziesz kilka kwater.

      Keri, super, że ktoś sie porządnie wziął za Ciebie smile Zrob wszystkie badania i
      pewnie okaże się co jest nie tak. A na razie... trzymamy kciuki!
      • finka11 Re: Gviazdko 03.08.05, 09:04
        Gviazdko ja prawie co roku jeżdżę do Wici, to jest cudowna i spokojna wieś
        (przynajmniej była dwa lata temu, ale z roku na rok jest tam gęściej). Mam nawet
        zdjęcia jak jesteśmy sami na plaży, jak okiem sięgnąć ani jednej osoby (przed
        burzą), fantastyczne uczucie, w miejscowościach typu Mielno itp. nie ma takich
        wrazeń. Gorąco polecam! Poza tym też się tam wybieram po 15 VIIIsmile
        A tak poza tym to noramlnie nie da sie za wami kochane nadążyć. Pogratulować.
        Keri ja zrobie to samo co Ty i idę przed wyjazdem do gina, dzisiaj już 42 dc a @
        dalej niet i testy negatywne, jeszcze nigy tak mi sie cykl nie wydłużył.
        Trzyamam kciuki, żeby badania były ok.
        Pozdrowienia dla całego pracowitego forumsmile
        • jutka7 Re: Finko 03.08.05, 09:16
          może zrób sobie betę skoro testy negatywne a @ brak? Albo idź jak najszybciej
          do lekarza!

          Sama nabrałam ochoty na te Wicie, ale jestem już po urlopie, więc nie dam rady.
          Mam nadzieje, ze uchowa się ta miejscowość przed tłumami, bo naprawdę nie można
          już znaleźć przyzwoitego pustego miejsca nas morzem!
          • finka11 Re: Finko 03.08.05, 09:18
            Jutko jeszcze dzisiaj rejestruję sie do gina, tym bardziej, że w niedzielę
            wyjeżdżam. A tak swoją drogą to dalej chodzisz do Corfamedu?
            • jutka7 Re: Finko 03.08.05, 09:27
              To dobrze, idx jak najszybciej.
              Jesli chodzi o Corfamed to mam problem. Przede wszystkim zraziłam się
              masakrycznie do dra Bielickiego, na pewno juz do niego nie pójdę. Po wyjściu ze
              szpitala byłam u lekarza, który mnie operował, ale tez nie wiem czy on nie jest
              przede wszystkim specjalista chirurgiem ginekologiem. A na koniec, żeby
              potwierdzić czy nie powinnam robic drożności jajowodu, poszłam do dra Polaka-
              specjalista od niepłodności, bardzo polecany. Tak więc na razie nie wiem do
              kogo będę chodzić sad
              • finka11 Re: Finko 03.08.05, 09:30
                Kurcze no to mi zabiłaś ćwieka, czemu Bielicki Ci podpadł? Ja własnie do niego
                miałam zamiar sie zarejestrować. Teraz sama nie wiem. Napisz jesli to dla Ciebie
                nie kłopot. O tym dr polaku słyszałam, że dobry, ale jak szukałam na forum to
                jak zwykle były różne zdania, jak o wszystkich zresztą.
                • jutka7 Re: Finko 03.08.05, 09:48
                  Finko, pamietam jeszcze w styczniowych staraniach Ci go polecałam bodajże, bo
                  przez 2 lata naprawdę byłam zadowolona- konkretny gość, wzbudzał moje zaufanie.
                  Ale opowiem Ci jak mnie potraktował jak zaszłam w ciążę- więc zrobiłam sobie
                  test, wyszedł pozytywny, ale miałam plamienia i potwornie bolał mnie brzuch,
                  więc zadzwoniłam do niego czy powinnam przyjść (nie było miejsc do niego, stąd
                  mój telefon). On kazał zrobić mi betę i przyjść. Przyjął mnie następnego dnia,
                  zbadał i stwierdził, ze w macicy nie ma zarodka, a poziom bety był prawie 2000.
                  Więc on powiedział, ze albo poroniłam, albo zaraz poronię i żebym następnego
                  dnia znowu betę zrobiła i zadzwoniła do niego. Nawet nie przyszła, tylko
                  zadzwoniła, tak jakby już było po sprawie. Tak tez zrobiłam, beta wzrosła, a do
                  niego nie udało mi się dodzwonic, nie odbierał po prostu telefonu, odrzucał
                  poączenie, choć umówił się ze mna na konkretną godzinę na telefon. Mało tego,
                  on nawet słowem nie wspomniał, ze to może byc ciąża pozamaciczna. Ani słowem.
                  Ja sama sie tego obawiałam, więc po całym dniu bezskutecznego dzwonienia do
                  niego, pojechałam na izbę przyjęć do szpitala, gdzie mnie natychmiast zostawili
                  własnie z podejrzeniem ciąży pozamacicznej.
                  Sama widzisz, nie dość, ze nie przyszła mu do głowy ciąża pozamaciczna, a
                  objawów poronienia nie miałam, to nie było zadnej możliwości, zeby sie z nim
                  skontaktowac. A przeciez nie była to typowa sprawa, umówił się na telefon i
                  nic. Mało tego, ja jeszcze leżąc w tym szpitalu, w którym nikogo nie znałam,
                  próboałam do dniego dzwonić przez 2 następne dni i nic. Porządny lekarz widząc
                  na telefonie kilkanaście prób połączeń powinien oddzwonić, wiadomo chyba, ze
                  nikt nie dzwoni do niego tyle razy jesli nie ma powaznego problemu.
                  Szkoda gadać, następny lekarz powiedział mi, ze możliwość kontaktu z lekarzem
                  24 godziny na dobe to podstawa dla pacjentki. A ja nigdy nie dzwoniłam do
                  żadnego z lekarzy nawet jak mówili, ze to nie problem, bo nie lubię zawracac
                  głowy swoją osoba. Tamten raz był wyjątkiem. A finał mojej ciąży chyba znasz...
                  • finka11 Re: Finko 03.08.05, 09:53
                    Kurde to ja juz teraz nie wiem co robić. Moja kolezanka miała podobną sytaucję z
                    lekarzem, tylko ona poszła bezpośrednio do niego do domu podczas weekendu, bo ma
                    klinikę przy domku, a ten jej nawet nie wpuścił tylko przez domofon powiedział,
                    żeby poszła do szpitala, bo on teraz ma wolne. Okazało sie, że dziewczyna nosiła
                    martwy płód. Może znasz innego dobrego lekarza we Wrocku, bo ja juz nie wiem do
                    kogo pójść. Dzięki za odpowiedź.
                    • jutka7 Re: Finko 03.08.05, 10:00
                      nie wiem już jak z tymi lekarzami jest. Każdemu zdarza się pomyłka, ale trzeba
                      miec choc trochę przyzwoitości. Dopóki nie pojawia sie problem to wszytsko jest
                      ok. W Corfamedzie byłam tez u Barcikowskiego, wydał mi sie w porządku, ale
                      trudno mi coś wiecej powiedzieć, bo nie leczyłam się u niego.
                      Na pewno dobrym lekarzem jest dr Pałczyński, pracuje w Klinikach na
                      Chałubińskiego gdzie miałam operację i wprawdzie nie on mnie operował, ale na
                      jego sali byłam, więc pod jego opieką- byłam u niego raz, więc ciężko mi sie
                      wypowiadać. Widziałam natomiast ile pacjentek do niego dzwoni, ma wzięcie i
                      jest cały czas pod telefonem.
                      No i Polak- równiez mi się spodobał, konkretny, nie naciągał mnie na zadne
                      badania, choć tego się obawiałam, bo ma swoją klinike, ale nie, wyczerpująco
                      odpowiadał na moje pytania, ma zdrowe podejście do nowoczesnej medycyny i
                      badań. Tak wiec nie wiem. Jesli dłuzej nie uda mi się zajść w ciążę, pójdę
                      pewnie do niego.
                      • finka11 Re: Finko 03.08.05, 10:05
                        Dziękuję za infosmile
        • aga-75 Po wizycie u ginki 03.08.05, 09:37
          Cześć Dziewczyny, potwierdzam ale sie rozpisałyście, nie moge nadążyć, ale to
          fajnie, super że jest ruch "w interesie".
          Ja wczoraj po południu byłam u mojej ginki na wizycie kontrolnej - teraz jest
          15 t.ciąży. Nie robiła mi teraz usg tylko normalne badanie i słuchanie tętna
          dziecka, twierdzi że wszystko jest o.k. więc mi ulżyło jak nie wiem co, kazała
          mi zrobić znowu badania krwi (morfologia)i mocz standardowo i przyjśc za
          miesiąc wtedy na usg. No i do tej pory brałam 2 x jedna luteina i 1 x jeden
          duphaston, a teraz kazała mi odstawić powoli tzn. duphaston całkiem, a luteine
          jeszcze tydzień 1 x jedna. oczywiście tak zrobię ale wiecie jakoś się boję tego
          odstawienia żeby coś wtedy się nie stało... odpukać, biorę te leki od początku
          ciąży, a do tego właśnie się dowiedziałam, że moja znajoma właśnie poroniła pod
          koniec czwartego miesiąca... kurcze boje się trochę tego odstawienia leków co
          Wy o tym myślicie nie za szybko odstawiam??
          Mam jeszcze pytanko do Was dziewczyny a propos cisnienia nie wiecie może gdzie
          można znaleźć normy ciśnienia krwi dla kobiet w ciąży, wiem że są inne niż
          normalnie. Moja ginka mierzyła mi ciśnienie i mam trochę niskie - tzn. 100 na
          46, mi to nic nie mówi, moja ginka twierdzi że jest o.k. i w normie (lepiej
          niższe niż za wysokie), ale moja mama mówi że chyba jest za niskie, co Wy
          myślicie? Będę wdzięczna za pomoc, pozdrowionka Aga.
          • wiinga do Agi 03.08.05, 12:29
            napisałam o duphastonie w innym poście (11 z minutami)
            Jestem pewna, że wszystko będzie Ok i joz na kilkanaście tygodni zostaniesz moją klientką na www.dzieciak.com.pl smile
            (to taka moja fucha smile, niestety pensja nauczycielska........)
            pozdrawiam
    • erga4 Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:22
      Stokrotko dziękuję za stronkę z ziółkami. Też chytba zdecyduję się na mieszankę
      trzecią.

      Balbinko co do wiesiołka to jestem pewna że u mnie cały czas pierwsza faza -
      owu na bank nie było. Ani jednej wyższej tempki! Wizytę u gina mam 24 więc
      pozostaje mi czekać.

      Gviazdeczko, ja byłam dwa lata temu w Sarbinowie (koło Mielna) mam kilka
      numerów ale w domku( mogę ci podac po powrocie z pracy) Tam są domy właściwie
      na plaży - od drzwi miałam dokładnie 40 m do piaseczku! było cudownie. Mam
      nadzieje że uda nam się w tym roku znów tam pojechać - przypomnij mi to prześlę
      ci stamtąd zdjęcia.

      Zeberko mam nadzieję że podeślesz jakieś zdjątka z urlopu.



      • monisku32 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:35
        dzien dobry smile
        dziekuje Wszystkim za mile slowa smile zajelo mi kilka lat, zeby tak sobie
        zorganizowac zycie (wczesniej zdarzalo mi sie robic rzeczy, ktore byly albo
        nudne, albo meczace, w kazdym razie niekoniecznie sprawialy mi przyjemnosc) -
        chce na koniec tego watku tylko powiedziec, ze warto wiedziec, co sie chce
        robic i co nam sprawia radosc, i wierzyc, ze wlasnie to przyniesie nam
        stabilnosc i pieniadze - bo to sie udaje - naprawde!!!
        • monisku32 wejdzcie koniecznie na te strone! to wazne 03.08.05, 09:40
          www.wwf.pl/
          to kampania na rzecz zywnosci bez toksycznych chemikaliow

          tu mozna cos zrobic w tej sprawie;
          www.wwf.pl/bezpiecznechemikalia/dzialaj.php
          to jest wazne dla nas i dla naszych dzieci
          • monisku32 tox 03.08.05, 09:47
            jesczcze mozna przeczytac, jak zmiejszyc swoje ryzyko kontaktu z toksycznymi
            chemikaliami - takze w ciazy:

            www.wwf.pl/detox/reduce_your_risks.htm
      • zebra51 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:37
        Dziewczyny jak tylko zeskanuje od razu wysylam. Niestety tym razem zdjecia byly
        robione zwyklym kompaktem nie cyfrowka sad

        Co do wakacji, to jesli ktoras z was chce wypoczac w ciszy i miec na plazy duzo
        miejsca to polecam Gaski - zaraz za Sarbinowem. Uwielbiem tam jezdzic smile
      • nika112 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:43
        Witam we wtorek, chociaż u nas nie tak słoneczny jakby się chciało. Chmury
        wisza na niebie i pewnie wkrótce będzie padać.
        Strasznie się dziewczyny rozpisałyście, mam rano zawsze przy kawce dużo do
        czytania. Szkoda tylko, ze narazie w domu nie mam netu, bo tak jak Zebra
        napisała czasem te nasze posty to "musztarda po obiedzie" . Ale co tam.
        Gviazdko super że plany wakacyjne wróciły. Kiedyś nad morze jeździłam często do
        Darłówka, ale to było kilka lat temu i nie wiem czy dalej jest tak fajnie.
        Kiedyś było to spokojne i nie zapełnione turystami miasteczko.
        Monisku masz super pracę, naprawdę jestem pod wrażeniem. Dziekuję za podesłanie
        info o wiesiołku.
        Zreszta wszystkie macie ciekawe zajecia.
        Keri dobrze, ze poszłaś do tego lekarza.

        Tak chwaliłyście ta ksiązkę "Sto lat w samotnosci", że chyba sięgnę po nią w
        wolnej chwili. Wstyd przyznać, ale dawno nic nie czytałam, poza Polityką, którą
        staram się czytac w miarę regularnie. Na ksiązki nie starcza mi już czasu. Zimą
        nadrobię zaległości.
        Widzę, że sporo z nas jest z Dolnego Śląska.

        Pozdrawiam
        • erga4 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:48
          Oj niko chyba bardzo jesteś zapracowana skoro dla ciebie dziś wtorek wink) Może
          pora na urlopik hehe
          Pozdrowionka!
          • nika112 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 09:51
            smile)))))))))
            az sie rozbawiłam
            rzeczywiście środa dzisiaj,nie wiem skąd mi się ten wtorek wziął.
            Chyba się jeszcze nie obudziłam do końca.
            Pora na drugą kawkę znaczy się!
            • cytrusowa a juz myslalam 03.08.05, 10:02
              ze mnie sie dni pomylily i drugi wtorek pod rząd mamysmile

              dzien dobry kochane dziewcyznki!
              • keri5 Słoneczne starania w sierpniu 03.08.05, 10:21
                Gviazdko ja mogę polecić ci wypoczynek w Dąbkach, sama tam nie byłam ale wczoraj przyjechała z tamtąd moja rodzinka i jest bardzo zadowolona z tego miejsca, ten hotel nie jest aż tak tani, bo dziennie razem z wyżywieniem trzeba zapłacić 85zł.
                Na ośrodku jest wszystki, korty, boiska itd. a plaża jest tylko dla osób z hotelu, jest fajne przejście przez lasek. Moi akurat mieli 3 pokoje aneks kuchenny, przedpokój łazienka. Tutaj jest stronka:
                www.horyzont.afr.pl/
                Nie myślcie dziewczyny że ja tylko narzekam ale jestem totalnie rozbita, z mężem mamy ciche dni i zastanawiam się czy to wszystko ma sens, te starania, plany...
                zaczyna mnie wszystko dobijać, nie możemy się dogadać i jest tak dziwnie że wolę jak on jest w pracy bo wtedy nie muszę się denerwować, on ma strasznie konfliktowy charakter i wogóle żyć mi się nie chce.
                Znowu zapewne nigdzie na wakacje nie pojedziemy bo jak nie praca to pieniądz i tak już 4 lata ciągle w tym domu. A ja do tego boję się latać samolotem więc jakiś egipt czy coś takiego to wogóle odpada. Poza tym może jestem głupia ale się boje, ze względu na zamachy...
                dzisiaj mi się śniło że widziałam jak w krakowie spadał samolot i rozbił się na moich oczach, panicznie się tego boję.
                Szkoda gadać ale powiem wam jedno dziewczyny i chyba nikomu jeszcze tego nie mówiłam ale lepiej się dogaduje z przyjaciółką niż z własnym mężem...
                No dobra przestaje smęcić wink))

                Wiinga gdzie chodzisz do gina? bo ty też mieszkasz w krakowie?

                • eda1282 Do Keri 03.08.05, 10:27
                  To przykre, strasznie chciałabym Ci pomóc ale nie ma chyba dobrej rady na udane
                  małżeństwo, ja jak mój mąż mnie wkurza to wysyłam go na pare dni do mamusi jak
                  troche potęskni to mu to zawsze dobrze robi
                • monisku32 Re: Słoneczne starania w sierpniu 03.08.05, 10:28
                  hej keri nie znam Ciebie ani Twojego meza, ale moze warto zrobic razem cos
                  przyjemnego, cos, co nie zwiazku z tematem ciazy - np. pojsc na kolacje albo
                  spacer i nie koncentrowac sie na temacie staran? to budzi napiecie, nie pomaga
                  w zajsciu - moze wazniejsze jest co was tak naprawde laczy?... sprobuj, to w
                  koncu facet, ktorego wybralas smile


                  tickers.TickerFactory.com/ezt/d/0;1;10717;122/st/20050728/o/13/l/27/dt/6/k/2bea/ttc.png

                  moj drugi cykl staran, oby sie udalo!
                • jutka7 Re: Słoneczne starania w sierpniu 03.08.05, 10:30
                  Keri,

                  może to tylko przejściowy kryzys? Porozmawiaj z mężem, wyjasnijcie sobie w czym
                  problem, to jedyne rozwiązanie. Nic nie pomoże jesli nie będzie rzeczowej
                  rozmowy.
                  A znam takie uczucie zwątpienia, jak się pokłóciliśmy z moim to ja mu mówiłam,
                  ze mam to gdzies, nie chcę miec dziecka teraz itp. A że mam wybuchowy
                  temperament to było mocno. A później sie zastanowiłam, ze nie można takich
                  rzeczy mówić w zalezności od nastroju, bo dziecko to nie karta przetargowa i
                  jeszcze zostane ukarana za takie słowa. I przestałam tak mówić, większość burz
                  przechodzi, jesli nie są bardzo powazne.
                  Czego i Tobie bardzo gorąco życzę. Główka do góry!
                • erga4 Do KERI 03.08.05, 11:14
                  Keri skarbie, ni zamartwiaj się tak strasznie. Każda z nas przechodzi nie raz
                  kryzys z M i nie tylko. To wszystjko przez to że się nie udaje i każdy próbuje
                  to odreagować. Ja też nie raz wkurzam się na mojegoM. mimo że wiem że niczemu
                  nie jest winny. I czasami juz mam tak dość że też każe mu jechać do mamusi. To
                  dobrze robi. Już po kilku godzinkach dzwoni (o ile wogóle pojedzie). Główka do
                  góry! Idź ze znajomymi gdzieś do knajpki-napij się zimnego piwka -to też czasem
                  pomaga.
            • balbinka74 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 10:10
              Co ja widzę, niektóre panie już piją drugą kawusię!
              Jutko, ja także nie lubię zawracać głowy lekarzowi poza wizytą.Dzwonię tylko
              wtedy, gdy się umawiam na kolejną wizytę.Wiadomo, oni także muszą mieć troszkę
              czasu dla siebie.Niestety, ten twój gin przesadził delikatnie mówiąc....

              Ago, świetnie, że wszystko z dzidzią ok.Niestety, nie wiem nic o dawkowaniu
              tych leków i długosci ich podawania, ale twój niepokój może rozwieją inne
              dziewczyny.

              Pędzę sprzątać piwnicę....sad((

              • megi.1 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 10:42
                Dzien Dobbry Dziewczynysmile

                Ja znów tonę w papierach ale przynajmniej pogoda z a oknem nastraja
                optymistyczniesmile

                Balbinko gratuluje Ci samozaparcia.. Sprzatanie piwnicy jet jedna z najmniej
                radosnych czynności. Zwłaszcza gdy boi się człowiek pająków ( a ja się bojęsmile )

                Keri, nie będę Ci radzić co zrobić żeby było w małżeństwie lepiej, bo nie
                jestem ekspertem (my z mężem jesteśmy bardzo ugodowi i kłócimy się
                sporadycznie). Mam jednak nadzieję, że odszukacie w sobie to co sprawiło ze
                jesteście razem i powiedzieliście sobie "tak", bo warto wracać do fundamentów
                jeżeli reszta się chwieje. Bedzie dobrze, musi być!!!

                Ściskam Was wszytskie serdecznie
                m.
              • kateb007 Re: Witam w słoneczny poranek 03.08.05, 10:45
                Balbinko, a co Ty tak do tej piwnicy latasz? Ja właśnie spędzam ostatnio każdą
                wolną chwilę w piwnicy, ale nie dlatego że lubię smile, tylko dlatego że nas
                zalewa. I to już od paru dni. Najpierw myśleliśmy, że to przez te opady a teraz
                to już mamy podejrzenie, że rura nam gdzieś pękła. Mówie Wam dziewczyny,
                straszne to jest!!
    • jutka7 a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 10:53
      Babeczki, jestem fanką podróży, teraz bardziej niż kiedykolwiek mi odbiło,
      siedzę i myślę gdzie by tu pojechać, co zobaczyć, przy czym nie lubie siedzieć
      w 1 miejscu, wole zwiedzać. Czytam, myślę, kombinuję...
      I tak sobie pomyślałam- napiszcie o swoich najlepszych podróżach, miejscach,
      nawet malutkich, nikomu nieznanych, ale przez Was kochanych i polecanych. I co
      szalonego w podróży zrobiłyście i gdzie byłyście itp.
      Mam nadzieje, ze to będzie interesujący dla Was temat??
      • eda1282 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:10
        ja w zeszłym roku byłam na mazurach co prawda były to tylko dwa dni ale za to
        bardzo miło je wspominam tym bardziej że w tym roku niestety nigdzie nie
        wyjedziemy
        czas tam spędziliśmy bardzo aktywnie ale niestety nie pamiętam wszystkich
        miejscowości w których byliśmy,
        na początku węgorzewo jest tam taki cmętarz na górce z którego widać jeziorka
        widok jest piękny, byliśmy przy polskiej piramidzie, a wracając pamiętam że
        wjechaliśmy w boczna droge i w lesie jest grób dwojga kochanków którzy nie
        mogli być razem ze względu na klase społeczną są pochowani w kapliczce gdzie
        można zejśc do podziemia i tam właśnie lezą ich ciała nie wiem czy to miejsce
        jest zaznaczone na jakiejś mapie ale warto zobaczyć na mnie zrobiło ogromne
        wrażenie, warto zobaczyć wiadukty w Stańczykach i pewnie wieli innych rzeczy
        których muyjuz nie zdążyliśmy zobaczyć.
        Ja po tej wyprawie pokochałam Mazury i mój mąż rożnież mimo iż nie był
        przekonany do tego wyjazdu
        • jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 14:34
          Ciekawe to co piszesz Eda! Nie wiedziałam, ze mamy polska piramidę! Byłam
          kiedyś na Mazurach, ale niewiele pamietam sad Zachęciłaś mnie smile
          Kurcze, swiat jest taki ciekawy i tylko czeka, zeby go odkryć. I Polske w
          końcu docenić...
          • eda1282 do Jutki 03.08.05, 15:01
            poszperałam i znalazłam
            piramida jest w Rapie
            jeżli chcesz zerknąć to zajrzuj tutaj:

            www.fuw.edu.pl/aw2p2/sub/r/rapa/rapa.html
            • jutka7 Re: do Jutki 03.08.05, 15:03
              Bardzo Ci dziękuję Eda! Poczytam i pewnie tam pojadę! Może z dzidkiem smile
              • eda1282 Re: do Jutki 03.08.05, 15:05
                bardzo prosze
                może znajdziesz po drodze coś ciekawego czego ja nie dopatrzyłam
              • jutka7 Re: do Jutki 03.08.05, 15:05
                ooo, i o Biebrzy jest, tam tez mnie ciągnie. Nic, tylko sie rozerwać i jechać!
              • cytrusowa glupia jestem, bo 03.08.05, 15:06
                zrobilam test - nie wiem co mnie podkusilo.
                przeceiz do @ jeszcze kilka dni. oj, ja gupia jestem - naprawde!

                opierdzielcie mnie, prosze!
                • jutka7 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:08
                  czyli negatywny wyszedł, tak? Ja Cie nie opierdzielę, bo sama jestem
                  niecierpliwa. Jedyne co mogę Ci powiedziec to nie zrażaj się, bo pewnie jest za
                  wcześnie na wynik!
                  • cytrusowa Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:12
                    no tak, negatywnysad
                    jeszcze 5 dni - lacznie z dzisiejszym - do terminu @
                    • jutka7 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:13
                      5 dni to kawał czasu, czekaj i nie rób testu każdego dnia smile Bo po łapkach
                      dostaniesz!
                      • cytrusowa nie będę już robić testów, obiecuję. 03.08.05, 15:16

                        • cytrusowa Re: nie będę już robić testów, obiecuję. 03.08.05, 15:17
                          tak sie tylko ludzilam, ze cos pokaze, bo innym pokzauje. no nic, trza czekac,
                          nie mam wyjsciasmile
                    • erga4 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:41
                      Oj cytruś! Należy ci się klaps jak nic! i to na goły tyłeczek! pac!
                  • eda1282 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:13
                    nie jesteś głupia moja siostra zrobiła trzy testy zamin wykazało dzidzie w
                    brzuszku więc nie ma co się zrażać a moja mama będąć w ciąży z bratem miała
                    prze dwa miesiące okres
                    • nika112 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:17
                      Nie mów o sobie glupia, jestes poprostu niecierpliwa.
                      Ja jak niedawno mialam testować to ledwo wytrzymalam do dnia @.
                      I mysli krążyły tylko wokól tego jaki będzie wynik.
                      Obiecałam sobie ze w tym miesiacu nie bede tak szalec i się ciskać.
                      ciekawe czy się uda smile
                      Wytrzymaj jeszcze kilka dni,
                      Trzymam kciuki żeby na następnym tescie były dwie kreseczki.
                      • cytrusowa Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:20
                        nie dziekujesmile
                  • megi.1 Re: glupia jestem, bo 03.08.05, 15:16
                    Moj sposob to nie kupowac wczesniej testu, bo jak test lezy w domu to mnie
                    kusismile Tylko nie pozwol czarnym myślom zagniezdzic sie w swojej glowie!!!!

                    Do mnie wlasnie dzwinil moj lekarz, bakteria ktora rezydowala u mnie w pecherzu
                    jest tam nadal pomimo antybiotyku sad Mam zrobic posiew i pewnie kolejny
                    antybiotyk mnie czeka. A za tydzien mam zrobić test... Powinnam chcieć żeby tym
                    razem był negatywny, ale to nie takie łatwe.

                    m.
      • erga4 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:22
        Wiesz jutka, to nawet niezły pomysł poruszać inne tematy na forum. Bo
        przynajmniej przez tą chwilę nie myślimy o starankach. Choć ostatnbio muszę
        przyznać że troszkę się zniechęciłam tymi staraniami i kompletnie przestałam o
        tym myśleć-z góry założyłam że i tak się nie uda. I czekam na wizytę u
        specjalisty od niepłodności - czy ktoś coś słyszał o ginie z Krakowa - dr.
        Krzysiek ?

        Miałam dziś fajowy sen. Śniło mi się że my wszystkie foremki spotkałyśmy się -
        nie pamiętam gdzie i jak ale było nas kilkanaście i buzie nam się nie
        zamykały smile
        • cytrusowa Re: 03.08.05, 11:23
          a mnie cos glowa bolisad
          • erga4 Re: 03.08.05, 11:26
            Na ból głowy najlepsze jest przytulanko smile mnie pomaga..
          • keri5 Dzięki ;)) 03.08.05, 11:34
            Kochane jesteście, bardzo wam dziękuje za miłe słowa
            u nas najgorsze jest to że mój mąż nigdy pierwszy nie wyciągnie ręki i to ja zawsze muszę robić, ale tym razem powiedziałam sobie że go troszkę przetrzymam....hihihi

            Jutka ja też ostatnio siedzę i zastanawiam się gdzie by tu pojechać, myslę o jakich fajnych miejscach, coś zwiedzić, porobić piękne zdjęcia, uwielbiam fotografować, aaaaach
            niestety nie mogę się pochwalic żadnymi ciekawymi podróżami ani miejscami, najdalej gdzie byłam to budapeszt i tyle a w polsce to lubię gdynie.

            Erga mimo że mieszkam w krakowie nie znam dr krzyśka, jedyne co znalazłam:

            www.su.krakow.pl/htm/kliniki/16.htm

            • jutka7 Re: Dzięki ;)) 03.08.05, 11:36
              Keri,
              ja tez uwielbiam fotografować, baaardzo! W Budapeszcie nie byłam, choc planuję.
              Ja się troche obawiam, ze jak już będzie dzidziuś to za wiele nie pojeżdżę. Ale
              może się da?
              • erga4 Re: Dzięki ;)) 03.08.05, 14:17
                Keri, Jutka to mamy wspólną pasję! Ja kocham fotografię. Mąż się śmieje że o
                nim mogłabym zapomnieć a o aparacie nigdy hehe. I powiem wam że właśnie
                zamówiłam cyfrówkę i dziś ma przyjść przesyłka smile już się nie mogę doczekać.
                Do tej pory bawiłam się lustrzankami. Ale technika idzie do przodu i
                postanowiłam spróbować zabawy z cyfrówką.
                • jutka7 Re: Dzięki ;)) 03.08.05, 14:29
                  To super, ja niedawno dojrzałam do cyfrówki, ale szybko jej pewnie mieć nie
                  będę, bo mam inne wydatki sad Ale do niedawna byłam zwolenniczka tylko i
                  wyłacznie lustrzanek. Jak juz będę kupować to zgłoszę sie do Ciebie po poradę!
                  Miłej zabawy smile
                  • cytrusowa to ja pisalam o Niemczech 03.08.05, 14:33

                  • keri5 Re: Dzięki ;)) 03.08.05, 15:55
                    Ja też do jakiegoś czasu byłam zwolenniczką lustrzanek, ale stwierdziłam że
                    zbankrutuje na odbitkach, kupiłam cyfrówkę przez internet i jestem zadowolona,
                    ostatnio coś nie mogła złapać ostrości jak byłam na koncercie i się trochę
                    na nią powkurzałam ale ogólnie jest spoko.

        • jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:27
          No ja tak sobie myśle, że powinnysmy sie trochę oderwać od mysli o dzidku, bo
          to dla zdrowia psychicznego wazne. A że czas wakacji to podróże na topie.

          Chociaz musze przyznać, ze ja nie jestem opętana jeszcze myślami o ciąży,
          wyjątkowo czuję luzik, na razie przynajmniej. Choć pewnie jak będe czekała na
          efekty starań to mnie weźmie.

          A sen fajny i wcale nie taki nierealny smile)

          Erga, pisz więc o swoich wojażach smile)
      • erga4 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:26
        Aha a z tego wszystkiego nie napisałam o mojej podróży. Otóż byłam z moim M jak
        to się mówi "za kawalerki" (jakieś 3 lata przed ślubem) w Luxemburgu.
        Jeździliśmy po tych wszystkich miasteczkach i zwiedzaliśmy zameczki których tam
        jest całe mnóstwo! Wieczorami jest taka cisza że mój M śmiał się że to państwo
        emerytów. Życie tam cichnioe między 21 a 22 godziną. Państwo można zjeździć
        wzdłuż i wszerz - w końcu ma wielkość naszego województwa.
        • jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:43
          Super, tez bym chciała tam pojechać. Samochodem byliście?
          Moje największe podróżnicze osiągnięcie to podróż przez całe Stany, ze wschodu
          (Waszyngton DC) na zachód. Postanowilismy pozwiedzać parki w Utah, Arizonie,
          Nevadzie i starym samochodem w zeszłym roku ruszyliśmy zdobywać dziki zachód.
          Jechaliśmy 3 dni non stop, z kilkugodzinnymi przerwami na spanie, az
          dojechaliśmy. A to co zobaczylismy w parkach przerosło nasze oczekiwania! Szok
          po prostu jaka natura jest wielka i przepiękna. Przestrzenie, pustynia, gdzie
          komórki zasięgu nie miały, niebo wielkie i gwiaździste jakiego nigdy nie
          widziałam. Boże, to była przygoda. Z braku czasu jeździlismy tylko przez 2
          tygodnie, ale muszę tam wrócić, koniecznie.
          A tegoroczne wakacje może nie były oryginalne, ale tez super- pojechalismy do
          Chorwacji, też zjeździliśmy cała Dalmację i było pięknie. A na mojej liście na
          najbliższe lata jest Norwegia, Turcja, Chorwacja raz jeszcze, Portugalia z
          Hiszpania i wiele, wiele innych miejsc. Tylko kiedy ja to zrobię? Ciułać będę
          przez cały rok... A na jesienne weekendy planuję wypady do pobliskich Czech, w
          górki głównie.
          Piszcie Kochane, piszcie!
          • keri5 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:45
            WOW - jutka nieźle!!!!!!!!!!!!!!

            • jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:48
              fakt, było nieźle smile rewelacja po prostu. Całe szczęście mam wujka w Stanach,
              który zasponsorował bilety do Stanów i pozyczył samochód. Reszta to juz nasza
              zasługa, ale bez tych biletów na pewno nie dalibyśmy rady.
              Dodam, że ja nie lubie jeździc z biurami podróży, mnie rajcuje samodzielność,
              spanie pod namiotem, gotowanie na kuchence gazowej- taniej, przyjemniej, super!
              • wiinga Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:57
                Jutka, a byłaś w Yosemite National Park??
                Robi o wiele większe wrażenie niz popularny Yellowstone: sekwoje o srednocy paru metrów!!! i wysokości takiej, że sobie człowiek nawet wyobrazić nie może.

                kto pisał o niemieckiej mentalności? Gubie się już. Chyba Cytrusowa, mieszkałam w Niemczech dwa lata i mam dokładnie takie same obserwacje. Jak miałam propzycję pracy tam jako nauczyciel angielskiego (za niezłą kasę), zrezygnowałam własnie dlatego, że nie chciałam mieszkać wśród takich ludzi.
                zastanawiam się czy nas to też czeka
                • jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 12:01
                  Wiinga, nie byłam ani w Yosemite ani w Yellowstone, to sa cele mojej nastepnej
                  podróży. Byłam niżej, a że musiałam cos wybrać, wszystkiego się nie dało, to
                  zdecydowaliśmy nie na Arches NP, Bryce NP, Zion NP, Capitol Reef NP, Mesa
                  Verde, Grand Canyon (tu wielki wyczyn- zeszliśmy na dno Kanionu i wróciliśmy na
                  górę w ciągu 1 dnia!) i pare innych miejsc.
                  Opowiedz o swojej podrózy koniecznie!
                  • wiinga Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 12:17
                    Ja mieszkałam z rodzicami w Luizjanie. W ramach wakacji zrobiliśmy sobie podróż wzdłuż zatoki meksykańskiej na Florydę, stamtąd samolotem do San Fransisco i tak punkt wypadowy. Oprócz ww. parku największe wrażenie zrobiła na mnie pustynia w południowej Californi: wjeżdżasz i widzisz takie znaki: upewnij się, że masz w baku co najmniej xx galonów paliwa - najbliższa stacja za x mil. Pod zadnym pozorem nie opuszczaj auta: węże, i inne paskudztwo. Autentycznie czułam się niepewnie i wyobrażałam sobie, co będzie jak nam się samochód zepsuje, albo wody zabraknie :0
                    pozdrawiam
        • wiinga Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 11:50
          witam w środę!

          Co prawda wstaliśmy znowu ok. 6tej, ale dopiero teraz moge usiąśc do kompa, Bartuś jest jakis biedny, chyba mu zęby znowu idą, marudzi i popłakuje, spac nie chce. Mi sie serce kraje, ale na zęby za dużo dziecku pomóc sie nie da.

          Keri, skąd ja znam tych mężów, którzy nawet jak sami zawalą, to uważają, że to Ty ich powinnaś przyprosić, bo np. sprowokowałaś, albo coś takiego. zanim się będzieci godzić, zrób coś dla siebie i przestań o nim na chwilkę myśleć.

          Cytrusowa, ja jadę 12.08. do Dąbkowic (3 km od Dąbek). To jest miejscowość na mierzei, są tam tylko 3 domy wczasowe, wypożyczalnia rowerów i kajaków. Jak chcesz do sklepu czy cos takiego bierzesz rower i przejażdżka przez las do Dąbek. Dla mnie ekstra.

          Aga, ja też brałam duphaston, a do tego kaprogest. Brałam do 20 tc, i u mnie to było za długo. Gin bał się poronienia więc nawet nie próbował oidstawić, a mnie łóżysko wrosło w macicę, źle odżywiało dzidziusia i potem trzeba je było ręcznie usuwać (nie opisuje dokładniej jak to wyglądało, i nie polecam wyobrażania sobie tego). lepiej słuchaj lekarki, miała już duzo takich przypadków i peqwnie wie co robi.

          U mnie juz trzeci dzień pobolewa mnie dół brzucha (13dc) i smnieję się, że to ciąża urojona czy co. W każdym razie staranka uskuteczniamy.
          Pozdrawiam, wszystkich
          • nika112 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 12:53
            Jutka, Wiinga super te Wasze podróże.
            Ja aż tak daleko nie byłam. Z zagranicznych wojaży do tej pory udalo mi się
            zaliczyć Egipt, Krętę i Rodos w Grecji. I do Grecji z pewnością jeszcze wróce,
            bardzo mi się ten kraj podoba, ciepły klimat, uśmiechnięci pogodni ludzie.
            Jednak moim największym marzenim jest zwiedzić całą Skandynawię, szczególnie
            marzy mi się Norwegia. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się to zrealizować.
            Ponieważ lubię aktywnie spędzać czas często robimy sobie 1-2 dniowe wypady w
            Sudety. Coraz częściej jedzimy na czeska stronę, jest tam naprawde wiele do
            zobaczenia.


            • jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 13:40
              Nika, mi sie Egipt tez marzy, a te Twoje wyjazdy to samodzielne były czy z
              biurem podróży? A Norwegia- fiordy- moje marzenie, mam nadzieję wkrótce je
              spelnię. Ostatecznie w Norwegii mozna namiot rozbijac wszędzie, jedzenie zabrac
              z polski i nie będzie tak drogo.
              A co do Czech to tez tak uważam, maja sporo do zaoferowania, a z Wrocka
              bliziutko smile
              • nika112 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 14:18
                Egipt polecam jak najbardziej, my byliśmy z biurem podróży 14 dni - 7 dni
                wypoczynku nad morzem i 7 dni zwiedzania od Abu Simbel i Asuanu na południu az
                po Kair. Naprawdę warto zobaczyć.
                A Norwegia marzy mi się od wielu lat, chciałabym w okolice Trondheim pojechać i
                oczywiście na fiordy. Ale tym razem właśnie bez biura podrózy.
                Jutka, ja do Czech mam bliziutko, zaledwie 18 km. Teraz w sierpniu planujemy
                pojechac do Skalnego Miasta.
                • jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 14:32
                  Domyslam się, ze z Triadą byłas w Egipcie? smile Ja własnie glądałam te ich ofertę
                  i zastanawiam się czy w lutym / marcu nie udałoby sie tak własnie wyskoczyc.
                  Tylko pewnie będe już w ciąży (mam nadzieję smile i nie wiem czy to będzie
                  bezpieczne. Choc ostatnio oglądałam zdjęcia Babek z brzuszkami na Zobaczcie i
                  tam było jedno zdjęcie laski z pokaźnym brzuszkiem na tle... piramid. I to mnie
                  natchnęło smile
                  A co do Skalnego Miasta- byłam tam na którejs majówce, super, choć ludzi masa.
                  Ale chce tam powrócić. A byłas w tzw. Czeskiej Szwajcarii? Bo widziałam zdjęcia
                  i jest super, wybieram sie tam we wrzesniu moze, jak juz będzie cudna jesień
                  (moja ukochana pora roku).
                  • nika112 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 14:48
                    Zgadza się z Triada. Zdania o nich sa rózne, chociaz my jesli chodzi o Egipt
                    nie mielismy do nich zastrzeżeń, wszystko poszło sprawnie i bez przykrych
                    niespodzianek. My bylismy na przełomie czerwca i lipca, upały niesamowite, ale
                    przewodniczka tak układała zwiedzanie ze najwieksze upały spędzalismy w
                    hotelach na basenie. Zwiedzalismy rano lub po południu i wieczorem. No i na
                    objazdówce trzeba byc przygotowanym na dosc wczesne wstawanie. Jak jechalismy
                    do Abu Simbel z Asuanu (wycieczka fakultatywna) to wyjazd był o 4 rano! Ale
                    warto było. A tak normą było wstawanie o 6.
                    Słyszałam własnie ze Skalne Miasto jest super, juz od dawna planowalismy tam
                    pojechac i teraz w koncu pojedziemy.
                    O Czeskiej Szwajcarii nie słyszałam, mozesz mi podac jakis namiar gdzie to,
                    chętnie się wybiorę.
                    Wiesz, ja tez lubię jesień, jakoś zawsze jesienia wszystko mi się lepiej
                    układa, poza tym jest piękna, kolorowa.
                    • jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 14:56
                      To jest link do zdjęć z Bohemian Switzerland, zobacz jak fajnie smile
                      www.photoworld.toya.net.pl/CZECH/index4.html
                      to link na strone Parku
                      www.ceske-svycarsko.com/main_en.html
                      A poniżej link do strony z zamkami czeskimi i innymi miastami wartymi zwiedzenia
                      www.zamky-hrady.cz/index-e.htm
                      Grrrr, juz sie ciesze na te jesienne wypady. I masz rację, jesień jest
                      najbardziej kolorową porą roku, uwielbiam ten smętek w powietrzu, specyficzny
                      tylko jesienią i zapach palonych liści, i słońce inaczej świeci i jest po
                      prostu cudnie!
                      • nika112 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 15:13
                        Dzięki za linki. Jak tam pieknie. Napewno się wybiorę! Wydrukuje sobie zaraz
                        parę zdjęć zeby w domu pokazać i ustalamy termin wycieczki. Cudo!!!

                        Swietnie ujęłaś okreslenie jesieni, własnie ten smętek mi sie w niej
                        najbardziej podoba, tylko nie wiedzialam jak to nazwac. Jest jakoś tak inaczej,
                        spokojniej.
                        • jutka7 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 15:15
                          No to czekam na relację i zdjęcia Nika, pewnie będziesz tam przede mną.

                          A nasza pora w powietrzu już pod koniec sierpnia bedzie wyczuwalna smile
                          • nika112 Re: a ja mam kolejne pytanie :) 03.08.05, 15:21
                            Przypuszczam ze uda mi się pojechac dopiero z początkiem wrzesnia. Teraz juz
                            mam plany gotowe na najblizsze weekendy.
                            A zdjęcia zrobię i to w dużej ilości i napewno przeslę smile
                            • cytrusowa urlopy 03.08.05, 15:29
                              ale macie fajnie - zazdroszcze wamsmile
    • erga4 Do Keri 03.08.05, 14:24
      Keri, dzięki za stronkę o doktorku smile mam nadzieję że wie dużo więcej niż mój
      dotychczasowy ginek. Pozdrów kraków - wzdycham do niego -tam były najlepsze
      chwile mojego życia.. studia.. no i tam poznałam mojego M.
      • keri5 Re: Do Keri 03.08.05, 15:59
        Erga cieszę się że masz takie miłe wspomnienia z krakowem wink))))))))))

    • jutka7 A pozostałe Kobietki 03.08.05, 14:58
      spicie? Czy pracujecie intensywnie? cisza tu taka...
      Monisku, Ty na pewno kawał swiata zwiedziłaś, zdradź tajemnice!
      • erga4 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 15:49
        Oj ja też mam wrażenie że jesteśmy tu tylko we cztery smile no może pięć. Ja
        zaraz kończę pracę i zmykam do domciu. Nie mogę sie doczekać bo aparacik juz
        ponoć czeka w domku-mąż dzwonił że przesyłka dotarła. Oj dziś będę trzaskać
        zdjęcia. Oczywiście prześlę wam na pewno jakieś,

        Jutka ja chyba nie mam twojej fotki jeszcze??
        • eda1282 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 15:52
          ja też juz będe sie zbierać do domku ale napewno zajrzę tu jutro
          życzę więc wszystkim mmiłego wieczorku
          • jutka7 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:03
            a ja jeszcze do 17.00. Ale nie napracowałam się dzisiaj, musze to przyznać.
            Miłego popołudnia i wieczoru!
          • wiinga Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:04
            Ja dopiero teraz siadam. Miałam w domu sceny dantejskie:
            rodzice pojechali na urlop i zotawili nam psa. Najpierw bartek goni psa, potem pies bartka a obaj chcą uciec przed tym drugim do mnie na ręce. bartek dobrał sie do psiej miski!
            uff
            nie wiem jak wytrzymam ten tydzień smile

            Podróżujcie dziewczyny dopóki to jest takie proste, Z dzieckim to nawet wypad na weekend to 2 dni przygotowan i pakowania

            na razie
            • jutka7 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:08
              wesoło tam musisz mieć Wiinga smile jeszcze Bartus bedzie spał z psem w łóżku,
              zobaczysz

              No i potwierdziłas moje obawy odnośnie podrózy z dzieckiem, ale generalnie- da
              się, prawda?
            • cytrusowa Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:10
              taaaa... a moje podroze ograniczają się do podrozy do Polski, hihih.

              a tak powaznie to dwa razy Grecja - cudnie, moge tam wciaz jezdzic,
              i Malta - bosko ale w innym składzie osobowym niż ten, w ktorym mialam okazję
              pojechacsad
              Wenecja - mąz mi sie oświadczył w tak romantycznym miejscu.
              Londyn - rodzina, szkola jezykowa i praca, ale to wiele lat temu jeszcze, przed
              calym pokslim boomem, hihih
              Niemcy, Koloniia - z podrózy zrobił się pobyt czasowy, dłuższy niestety.
              • cytrusowa no i 03.08.05, 16:11
                najwazniejsze - nie napisalam, ze nie bylo podrózy poślubnejsad((
                • jutka7 Re: no i 03.08.05, 16:12
                  u mnie też nie było, pobraliśmy się tydzien po mojej obronie a potem szara
                  rzeczywistość- szukanie pracy, zeby było za co żyć

                  za to miejsce oświadczyn super smile
              • cytrusowa fotki 03.08.05, 16:12
                no wlasnie - wymieniajmy się. ja porozsylalam, ale chyba nie wszystkim - ktore
                jeszcze nie mają cytrusowych fot?
                • jutka7 Re: fotki 03.08.05, 16:14
                  ja niestety z pracy nie mogę wejść na skrzynkę, sprawdzę w domu, ale pewnie nie
                  mam żadnej, bom nowa sad

                  zapraszam do mojej skrzynki smile ja swoje roześlę jak coś zeskanuję...
        • jutka7 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:01
          Baw się dobrze Erga i przeslij kilka fotek smile

          A ja nie mam fotki żadnej z Was!!!

          Miłego popołudnia!
      • gviazdka3 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:03
        Hej! :0)
        Właśnie przybiegłam z pracy! Widzę, że i dziś nie próżnujecie,a Jutka
        wspaniale wszystkie zagaduje! wink Pochwalam, pochwalam...

        Dziękuję wszystkim za wskazanie licznych, pięknych miejsc nad naszym
        morzem, pewnie jeszcze dziś wrzucę nazwy kilku miejscowości do
        przeglądarki i będę czegoś szukać!!!

        Keri, nic się nie przejmuj, sprzeczki i ciche dni w małżeństwie to
        nic wielkiego, inaczej byłoby nudno! wink)) A tak na poważnie, wierzę,
        że wkrótce wszystko będzie oki, bo przecież połączyło Was najsilniejsze
        z uczuć, nieprawdaż?!

        Aguś -75, supcio, że dzidzia ma się dobrze,a w kwestii leków radziłabym
        jednak słuchać swojej ginki, my w końcu ekspertkami nie jesteśmy! :0)

        A jeśli chodzi o interesujący temat podróży, polecam moją ukochaną Francję!
        (mam tam przyjaciół, których kilkakrotnie odwiedziłam) W swoją podróż
        poślubną natomiast wybraliśmy się do Tunezji... To tyle, niczym więcej
        pochwalić się nie mogę wink

        Idę coś zjeść, bo umieram już z głodu!!! Ale jeszcze zajrzę oczywiście!!!

        Buźka!
        M.
        • jutka7 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:06
          No, no, prosze o rozwinięcie tematu Francji i Tunezji!

          Powodzenia w szukaniu wypoczynku Gviazdko, oby pogoda się poprawiła, chyba że
          sama obecność nad morzem Ci wystarczy... spacery po plaży... dawno nie byłam,
          zrażają mnie tłumy
          • gviazdka3 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 17:47
            Mam rozwinąć temat, tak??? Oki...

            Paryż..., pewnie pomyślicie, że to oklepana stolica, każdy może coś
            o niej przeczytać w jednym z tysiąca babskich pism, a jej zbytki
            to nawet dziecko potrafi wymienić, ale... Książki, pisama czy tv nie
            oddają całego uroku Paryża! Aby poczuć niepowtarzalną atmosferę tego
            miasta trzeba koniecznie samemu się tam wybrać (nie z wycieczką!!!),
            przespacerować się wzdłuż Sekwany, gdzie bukiniści od zawsze sprzedają
            ciekawe, stare książki, zagłębić się w mniej uczęszczane przez turystów
            uliczki w Le Marais czy Dzielnicy Łacińskiej, odpocząć w przepięknym
            Ogrodzie Luxemburskim, wypić kawkę na jednym z paryskich tarasów i
            wsłuchać się w melodię francuskiego języka... Ale się rozmarzyłam... :0)

            Z regionów francuskich dobrze znam Normandię, z jej pięknym klifowym
            wybrzeżem (polecam Etretat i opactwo Mont-St-Michel) i pysznymi trunkami, Calvadosem i Cidrem wink Dla zainteresowanych tematyką II wojny światowej
            możliwość zwiedzenia słynnych z operacji desantowej na okupawaną Francję
            plaż normandzkich. Lubię również stolicę regionu Rouen - miejsce spalenia
            Joanny d'Arc! Miasto jest urocze i w niczym nie przypomina wielkich city!
            Byłam również we Francji Płd.-Zach. w Perigord i Akwitanii na kilka dni,
            jest tam cudownie (wybrzeże Atlantyku, największa wydma w Europie Dune du
            Pilat, jaskinie w Lascaux, śliczne miasteczko Sarlat, mnóstwo zamków i
            wiele, wiele innych fantastycznych miejsc, a do picia oczywiście winko
            z Bordeaux)

            No, to chyba o Francji niezłe rozwinięcie, co???!!!
        • gviazdka3 A jeśli chodzi o zdjęcia... 03.08.05, 16:08
          to mamy taki zwyczaj na naszym forum, że przesyłamy je sobie na
          maile gazetowe (każda każdej w miarę możliwości) Więc zachęcam
          do wymienienia się foteczkami!!! :0)))
          • keri5 Re: A jeśli chodzi o zdjęcia... 03.08.05, 16:18
            Dołączam się do prośby gviazdeczki, ja chyba wszystkim powysyłałam
            i czekam i czekam i nic, ostatnio cytrusik przysłał za co chyba jeszcze
            nie dziękowałam , śliczna z ciebie kobitka !!!!

            Dziewczyny wyslijcie jesli macie jakiekolwiek swoje zdjęcia, plisss!!!!

            • pkaneta Uff.. 03.08.05, 16:37
              Moje kochane - jesteście niezłe w pisaniu pościków - dopiero udało mi się
              wszystko ogarnąć - a wchodzę na forum dzisiaj od czasu do czasu - mam dzisiaj
              straszny młyn w pracy - pracuję w Agencji Banku BPH - ciekawa praca- z ludźmi -
              ze wszystkimi tego konsekwencjami - ale nie narzekam, choc ta praca to nie jest
              spełnienie moich marzeń
              Cytruś - bardzo dziękuję za fotki - jesteś fantastyczna!! A moje masz?? Jak nie
              to Ci wyślę.Wogóle jeśli któraś z Was nie dostała moich zdjęć to proszę o info -
              natychmiast wyślę.
              A tak wracając do Twojego testu Cytruś - sama też cierpliwa nie jestem -
              trzymam kciuki żeby na koniec i tak okazało się że niunia w drodze
              Natko- Mój mąż powiedział mi kilka bardzo przykrych słów - i jakoś nie mogę mu
              wybaczyć- i to cały powód ciszy w domu - mam nadzieję że wkrótce chmury się
              rozpłyną
              Hortiko- Widzę że bardzo dużo nas łączy - między innymi to zamiłowanie do
              zamków - ja też je uwielbiam - zwłaszcza ruiny- tam jest jedyny w swoim
              rodzaju, niepowtarzalny klimat.
              Aga75 - bardzo się cieszę że wizyta u gina wypadła tak dobrze i że z Twoją
              niunią wszystko ok. A jeśli chodzi o lekarstwa - myślę że powinnas posłuchać
              swojej lekarki - chyba wie co robi. Trzymam kciuki żeby wszystko było ok
              Gviazdeczko - Twoje odczucia wobec koleżanki w ciąży są całkowicie zrozumiałe -
              ja mam podobne - dziennie obsługuje po kilka takich pań i naprawdę ściska mnie
              w dołku i usiłuję być miła - teraz też moja koleżanka jest w ciąży i to na
              dodoatek z bliźniaczkami - cieszę się ale też strasznie bym chciała też
              Megi- Bardzo mi przykro z powodu takiej olbrzymiej straty - ja też starciłam
              swoją pierwszą dzidzię i wiem jak to boli - ale zobaczysz - wszystko się ułoży
              i już wkrótce będziesz bawić swoją dzidzię
              Monisku- Zazdroszczę takiej pracy - przeciekawa, przefantastyczna i wogóle
              wspaniała. A może napiszesz książkę o nas,o naszym forum - nasze historie??
              Keri- Dobrze że wybrałaś się do lekarza - zobaczysz teraz to już bliżej niż
              dalej - zobaczysz. A jeśli chodzi o mężusia - to z nimi tak już jest niestety.
              Musisz przeczekać burzę - ja teraz też przeczekuję.
              A jeśli chodzi o samoloty - to i ja mam takie sny - katastrofy lotnicze,
              tragiczne loty - za nic nie dam się wciągnąć na pokład samolotu smile))
              Boże, ale się rozpisałam - czy napewno któraś z was dobrneła do końca?? wink))
              Pozdrawiam
              Aneta
              • jutka7 Re: Uff.. 03.08.05, 16:41
                ja dobrnęłam do końca, ale do mnie słówka nawet nie ma, mimo ze się tu
                najwięcej dziś udzielam sad
                • erga4 Re: Uff.. 03.08.05, 17:28
                  Ja też dobrnęłam do końca. Jutko nie martw siuę o mnie też nic nie ma hihi. Ale
                  trudno ogarnąć i zapamiętać wszystkie pościki. Gviazdka jest chyba w tym
                  najlepsza!
              • gviazdka3 Re: Uff.. 03.08.05, 16:43
                Tak, ja wszyściutko przeczytałam!!!

                Pozdro!
                M.
              • pkaneta Moje podróże 03.08.05, 16:43
                Ja też uwielbiam wycieczki i staram się gdzieś pojechać kiedy tylko mogę -
                teraz objeżdżam z rodzinką nasze okolice na rowerze - mamy tutaj całe mnóstwo
                fantastycznych miejsc
                A z dalszych podróży to byłam we Francji, Hiszpanii, Danii - zwłaszcza Danię
                uwielbiam i już raz tam wróciłam i planuję ponownie - Czechy też staram się
                odwiedzać tak często jak mogę. Skalne Miasto zrobiło na mnie ogromne wrażenie
                Niko - skąd jesteś?? Ja z Jeleniej Góry - z postów wywnioskowałam że mieszkasz
                niedaleko mnie
                Pozdrawiam
                Aneta
                • pkaneta Re: Moje podróże 03.08.05, 16:46
                  Przepraszam Jutko - ten pościk o podróżach to specjalnie na Twoje życzenie smile))
                  Ale głupio dałam ciała i nie napisałam że to dla Ciebie odpowiedź
                  Przepraszam i buziaczki
                  Aneta
                  • pkaneta HSG 03.08.05, 16:47
                    jak byłam ostatnio u gina to mi powiedział że w przyszłym cyklu zroni mi HSG
                    Kobitki!! Co to za badanie i na czym ono polega??
                    Jestem zielona
                    Dzięki
                    Aneta
                  • jutka7 Re: Moje podróże 03.08.05, 16:49
                    Wybaczam Anetko smile)
                    No to wygląda na to, ze jeździmy sobie w różne strony. Super mieszkac w
                    Jeleniej Górze, często tamtędy przejeżdżam po drodze w górki. Widok na
                    Karkonosze ... I na pewno super trasy rowerowe.
                    • cytrusowa zasypiam 03.08.05, 17:15
                      czy tylko mnie sie chce tak spac, czy ktoras z was tez tak ma...
                      wczoraj to samo...
                      a przeceiz sie wysypiam - po 9 godzin dziennie.
                      pewnie znow pogoda sie zmienia

                      HSG to badanie drożności jajowodów czasem połączone z przedmuchiwaniem ich.
                      wiem tylko tyle.
                      aha, i ze boli tak, jak bole @. bo czasem nie mozna miec znieczuleniasad
                      • keri5 Re: zasypiam 03.08.05, 17:25
                        dzisiaj mam w miarę spoko ale wczoraj zasypiałam o 21ej i poszłam spać przed 22 a wstałam o 7.30 i jeszcze bym spała wink)))

                        • gviazdka3 Re: zasypiam 03.08.05, 17:50
                          Oj, a ja dziś nie zasnę dopóki... no wiecie! Dziś chyba zaczynają mi się te dni! wink
                    • monisku32 Re: Moje podróże 03.08.05, 20:34
                      jutka, wywolalas mnnie do tablicy wink

                      moje ulubione miejsca w Polsce to: Ostrzyce (Kaszuby, pieknie!), Krakow, Sopot,
                      Torun, Wroclaw, Mariensztat w Warszawie...

                      zwiedzilam Europe autostopem w dawnych czasach, nawet Szwajcarie przejechalam w
                      poprzek smile
                      najbardziej lubie Paryz, lubie tez poludnie Francji (Prowansje)... kocham
                      Hiszpanie, najbardziej kocham Barcelone, ostatnio bylam w Grecji i bylo super,
                      bylam tez na wyprawie miesiecznej w Meksyku - to dluga historia... mieszkalam
                      rok w Londynie, pracowalam nad Morzem Srodziemnym, bylam w Szkocji, w
                      Amsterdamie, Wiedniu, Pradze (bosko), Monachium, Wenecji, Brukseli... jezdzilam
                      na snowboardzie na Slowacji i kapalam sie w Morzu Karaibskim, nawet jedna
                      Wielkanoc odbylam pod palma smile nie lubie Niemiec, brrr

                      chcialabym pojechac do Afryki i do Azji - ale teraz to chyba najpredzej pojade
                      do Irlandii albo Izraela smile
              • monisku32 do pkanety 03.08.05, 20:35
                ciekawy pomysl z opisaniem naszych historii - a Ty byc zgodzila opowiedziec
                swoja?
          • gviazdka3 Re: A jeśli chodzi o zdjęcia... 03.08.05, 18:11
            I bardzo proszę o Wasze fotki, oczywiście te, których jeszcze nie mam!
            Oczywiście za wszystkie odwdzięczę się tym samym, wystarczy dać mi znać
            tutaj i już wysyłam! :0)))

            Miłego wieczorku! (czekam na mojego mężusia i zaczynamy...smile
            • monisku32 Re: A jeśli chodzi o zdjęcia... 03.08.05, 20:41
              owocnych staran gviazdko smile)

              chcialam Wam wszystkim powiedziec, ze bylam dzis na sporcie (silownia plus
              basen) i czuje sie rewelacyjnie smile)) nawet w ramach podjetych postanowien
              (bieznia, pilates) moge na razie nie zachodzic w ciaze, bo tak mi sie to
              podoba - polecam goraco - dziala na cialo, umysl i duszy stan smile
              oczywiscie trenerce powiedzialam o swoich planach i powiedziala mi, ze basen
              jest ok nawet do osmego miesiaca - a Wy cwiczycie?


              //gviazdka3 napisała:

              > I bardzo proszę o Wasze fotki, oczywiście te, których jeszcze nie mam!
              > Oczywiście za wszystkie odwdzięczę się tym samym, wystarczy dać mi znać
              > tutaj i już wysyłam! :0)))
              >
              > Miłego wieczorku! (czekam na mojego mężusia i zaczynamy...smile
              >
      • hortika Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:24
        cześć,
        ja niewiele dalekich podróży mam za sobą-byłam w Paryżu, Chorwacji i u naszych
        płd sąsiadów (cudowne zamki!), ale za to duzo najeździłam się po Polsce, a
        właściwie napływałam, bo od kilkunastu lat jeżdzę na spływy kajakowe. Moje
        ulubione miejsca-na pewno Jura i cały Dolny Śląsk, a szczególnie okolice
        Kłodzka, z rzek-Bóbr, Brda, Wel, San-dużo tego, właściwie wszędzie są
        niesamowite, magiczne miejsca. ostatnio zaliczam ruiny zamków krzyżackich -
        polecam np. Radzyń Chełmiński. A i moje zeszłoroczne oczarowanie-niesamowite
        jaskinie na Słowacji -blisko i na pewno warto zobaczyć. podobnie zresztą jak
        Czeski Raj. A z planów- marzę o Portugali i Skandynawii, a z dalszych wyjazdów-
        o Afryce.
        Sabina9-ja też przenioslam się ze Śląska do Warszawy, a właściwie to zostałam
        przeniesiona, ale nie żałuję. Gdzie mieszkałaś na Śląsku?
        Keri-mnie też czasem wkurza M. i się zastanawiam, nad sensem tego wszystkiego.
        Ale dostałam "z góry" pomoc swego rodzaju -jak byłam w szpitalu w trakcie tej
        nieszczęsnej pozamacicznej, najmocniej zapamiętałam moment wybudzenia sie z
        narkozy i twarz mojego męża i poczucie bezpieczeństwa, które mnie wtedy
        ogarnęło. Żadne to pocieszenie dla Ciebie, ale mi pomaga.
        • hortika Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 16:27
          dziewczyny w czasie pisania mojego postu pojawiło się 17 innych! odjazd.
          zapomniałam jeszcze o moim nr 1 w podróżowych planach-Toskanii!
          • wiinga wakacje z dzieckiem 03.08.05, 18:27
            Hej!
            Jutka, pytasz o wakacje z dzieckiem? oto jak wyglądała nasza podróż do Jastarni w lipcu (Bartek, 12,5 mca, alergik, je tylko słoiczki)
            osoby: m (mama), t (tata), B (Bartek)

            zakupy: m - t musi dużo pracować przed urolpem - kapieluszki, ponton, basen, pampersy X2, chusteczki do pupy x4, soczki ilość dni tj. 14 x 3, obiadki ze słoiczka 14, desery 28, do tego herbatki, kaszki i inne

            pakowanie: m - t jak wyżej pracuje - zakupy + łózeczko turystyczne, wózek, krzesełko do karmienia, wszelkie ubrania B, proszki dla alergików, zabawki, podgrzewacz, butelki, zmiana poscieli dla B, ręczniki 4 dla B + jedna walizka ciuchów m i t, więcej nawet do kombi nie wejdzie

            droga: t prowadzi, B nie śpi tylko sie nudzi, postój max co 1,5 h, m próbuje zabawiac B - nieskutecznie. Nocleg w Warszawie - wypakować łóżeczko, pościel......

            pobyt:
            m i t mają umowę, kto wychodzi kiedy na nocne imprezy ze znajomymi wypada co drugi dzień dyskoteka lub cos podobnego dla każdego dorosłego

            7.00 pobudka m karmi B, t sie ubiera, panowie spaceruja ok. 45 min i kupuja produkty na sniadanie dla m i t; m sprzata pokój
            8.00 dorosli sniadanie; B i t ida na spacer (to wolny czas dla m) do 12tej
            12ta m przejumje opieke nad B na plaży. owszem popija sie piwko i gada ze znajomymi, ale oczywiscie za duzo sie nie da. Pobyt na plaży do 17tej. w międzyczasie, zmiana kupy na plaży, podgrzewanie słoiczka w knajpie itp
            17 - 21 dorośli na obiad, B buszuje po knajpie, koniecznie chce rybe (nie może), pizze (nie powinien) itp, spacer, pobyt w pokoju, B je kolacje,
            21:30 B śpi. M i t nie pamietaja czyja kolej iść dziś na impreze ze znajomymi, ale stwierdzają, że właściwie im sie nie chce, piją po piwku przed domkiem i czytają książke i o 22/23 oboje padają

            Przez 14 dni nie bylismy na żadnej imprezie, nie spaliśmy ani razu dłużej niż do 7mej i było cudownie i to były nasze najlepsze wakacje
          • megi.1 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 18:28
            No to ja jeszcze w sprawie podróżysmile

            Począwszy od najnowszych:
            - w tunezji podróż poślubna. Dokłanie na wyspie Djerbie. Uroczy zakątek gdy
            chce sie uciec od światasmile Piaski, morze i hotelesmile taki troszkę inny światsmile

            -u naszych południowych sąsiadów tzn. Słowacja, Czechy i Wegry. Chyba
            najbardziej polubiłam Węgry, taka już południowa mentalność ludzismile, dużo
            słońca, dobre wino i tanie owocesmile

            - Włochy, hmmmmm rozmazylam siesmile Lubię Wlochy i Wlochówsmile Chciałabym pojechac
            kiedys na Sycylię, może jak już dzieci się pojawią to pojedziemy całą
            rodzinką?smile

            - Holandia, jakoś nie umiem określić czy lubię holandię czy nie. Jest warta
            zobaczenia ale wolę chyba bardziej kraje południowe.

            No to chyba tylesmile

            m.
            • stokrotka76 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 19:28
              Kochane, tyle postów wyprodukowałyście, że nie wiem, czy dam radę wszystko
              przeczytać, hihi smile)). Nie zapominajcie o mnie z foteczkami, proszę. Ja nie
              dostałam od pkanetki i od cytrusi sad. No i nowe foremki też mi nic nie
              przysłały - napewno się odwdzięczę smile)).

              Dzis 30 dc, nadal nic się nie dzieje... Ostatni cykl miałam 41 dni, więc trzeba
              cierpliwie czekać smile. Pojutrze idę do gina, ale to już mówiłam smile.

              Pozdrowionka, może przebrnę przez wszystkie pościki, jak mnie M nie wygoni od
              kompa smile))
              • nata_home Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 21:41
                dobrywieczorek

                musze wam przyznać ze jestem pod wrazeniem jak tak dalej polecicie te 100
                poztow na dzien to do konca miesiaca nazbiera sie tego okolo 3000!

                ja wczoraj do ginka nie zdazylam , trzeba było troszkę więcej w pracy
                posiedzieć,może w pt zdąże a wieczorkiem mój mąż zaprosił znajomych i zrobił
                przepyszne rybki z grilla i do tego ziemniaczki , mówie wam pychotka



                dzisiaj miałam bardzo cięzki dzien i w pracy i z mężem z powodu pracy
                keri i ja przez to równiez dzisiaj oj posprzeczałam sie bardzo z moim mężem,
                jak juz wam wspomniałam pracujemy razem więc czasami jest naprawde bardzo
                cięzko tak razem byc na okrągło , ale na szczęscie jak wrócił z trasy (a ja
                postanowiłam sie do niego nie odzywać) , to powiedział żebym szybciutko juz
                szła sie przebrac bo mnie gdzies zabiera , i właśnie wrócilismy,z bardzo dobrej
                kolacyjki; wypił chyba za dużo winka i teraz juz śpi więc mogę i ja trochę
                nagrazmolić , więć zyczę i tobie aby twój mąż przyszedł po rozum do głowy i
                zakończył kłótnię


                ja wczoraj do ginka nie zdazylam , trzeba było troszkę więcej w pracy
                posiedzieć,może w pt zdąże a wieczorkiem mój mąż zaprosił znajomych i zrobił
                przepyszne rybki z grilla i do tego ziemniaczki , mówie wam pychotka

                jeśli chodzi o moje podróże to chyba juz wszystko było wymienione , ale niech
                ja sobie sama przypomne Londyn, Chorwacja,Bułgaria,Niemcy,Paryż, Węgry kilka
                razy rózne miejsca ale strasznie mi sie podoba Budapeszt




                • nata_home Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 21:52
                  mała awaria klawiatury

                  mogę spokojnie dokończyc
                  a więc do Budapesztu dotarlismy nawet 3 razy , był jeszcze Wiedeń, Czechy I
                  Słowacja i to chyba tyle

                  aha chciałam zameldowac że książka Sto Lat Samotności zamówiona w ksiegarni
                  internetowej , mam nadzieję że zakup będzoe opłacalny , a i możecie pisac jakie
                  jezcze ksiązki Wam przypadły do gustu

                  idę pomolestowac troszkę mojego śpiocha , strasznie tu cicho wieczorkiem, może
                  i wy kogos molestujecie smile)
                  • monisku32 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 22:05
                    hej z ostatnich lektur i z pamieci, sorrrrry za balagan myslowy:

                    na wakacje polecam Wam "Dziennik toskanski" Tessy Capponi-Borawskiej
                    (superkobieta z czworka dzieci!) - pieknie sie czyta, podobnie "Moja kuchnie
                    pachnaca bazylia" oraz Frances Mayes "Pod sloncem Toskanii"

                    ksiazki, ktore pomogly mi nabrac nowej perspektywy to: "K-Pax" Gene Brewera
                    i "Na promieniu swiatla" o "przypyszu z innej planety", ktory uczyl ludzi zyc
                    (film byl z Kevinem Spacey - uwielbiam go)

                    ostatnio czytalam Anite Nair - "Opowiesci zony, ktora sprobowala czarow",
                    bardzo przyjemne

                    dla czytaczy polecam Anne Fadiman "Ex libris. Wyznania czytelnika" - zwlaszcza
                    esej o laczeniu ksiazek po slubie!


                    podobala mi sie tez Banana Yoshimoto - napisala "Kuchnie" i "Tsugumi" - bardzo
                    sympatyczne

                    polecam goraco Murakami - wspaniala wspolczesna literatura
                    tu wszystko, co sie ukazalo:
                    www.merlin.com.pl/frontend/search/1?q=Murakami&gdzieSzuk=fraza&ofertashock&dzial=1


                    ksiazki - kamienie milowe:
                    "Bracia Karamazow" Dostojewskiego
                    "Wilk stepowy" Hessego
                    "Pochwala nudy" Brodskiego
                    "Gra w klasy" Cortazara
                    "Sto lat samotnosci" Marqueza

                    uwaga, mozna dostac goraczki, czytajac!

                    a wiecie, ze we wrzesniu wyjdzie nowa Musierowicz smile? Bedzie miala
                    tytul "Zaba" (to siostra Frycka, Fryderyka Shoppe znaczy, ktory zrobil Pyzie
                    dziecko i ja porzucil!!! wredny)





                    • gviazdka3 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 22:17
                      Qrcze Monisku, toś zaszalała z tymi tytułami "z pamięci"!!! wink

                      Widzisz Natko, mogłaś się jeszcze wstrzymać z zakupami książek
                      przez necik, może teraz coś dokupisz z listy Monisku...:0)
                      • monisku32 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 22:32
                        czesc gviazdeczko smile normalnie moglabym dalej wymieniac, ale dzis goraco i mam
                        mozg zlasowany... jesli chcecie, to sie zastanowie i zrobie liste ksiazek na
                        rozne okazje (np. na dola wink) - czytanie to moj odruch bezwarunkowy...

                        w sprawie podrozy jeszcze - jesli kogos interesuje - moj tekst o Kaszubach:
                        kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1,54047,2781590.html
                      • ata76 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 22:37
                        Witam się ponownie po dwóch dniach nieobecności...przyznaję się bez bicia że
                        nie zdążyłam przeczytać wszystkich postów, bo ich ogramna ilość przybyła od
                        czasu kiedy ostatnio zaglądałam....przeczytałam tylko parę pościków i powiem,
                        że jestem wzruszona, bo ponoć natchnęłam Gviazdeczkę do odpisywania w jednym
                        poście wszystkim dziewczynom...Gviazdeczko...chylę czoła przed Tobą, bo jeśli
                        to moja zasługa to przyznaję że uczeń przerósł mistrza...hihihihihi

                        przy czytaniu odnalazlam tez przepis Balbinki na ogórki...Balbinko jak piszesz
                        to wygląda to dość prosto, ale znająć siebie, gdybym próbowala to wszystko
                        zrobić, to na pewno by mi się nie udało....jestem więcej niż przekonana

                        Pkanetko...hsg, to tak jak Cytrusia napisala badanie kontrastem pod kątem
                        drożności jajowodów....więcej informacji znajdzieszw w linkach:
                        www.zdrowie.med.pl/uk_rozrodczy/badania/histero.html
                        www.plodnosc.com.pl/pd/nieplodnosc/index.php3?a=sh&co=histerosalpingografia&t=Histerosalpingografia
                        www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/15/05.html
                        Gviazdeczko...widziałam, że od dziś zaczynasz aktywne staranka...mam nadzieję,
                        że dobrze przeczytałam...w każdym razie powodzenia i przyjemnych starań wink))

                        Monisku, pozazdrościć pracy!!!!!

                        swego czasu rozmaiwalyście o pracy...więc wtrące swoje trzy grosze....jestem
                        agentem celnym, w zawodzie pracuje 9 lat....serce do pracy straciłam jakiś czas
                        temu....teraz praca jest dla mnie tylko i wyłącznie obowiązkiem....uciązliwym
                        obowiązkiem...nie praca jako taka, ale praca w tym zawodzie....dawno przestała
                        mnie cieszyć, pochłaniać...naprawdę byłabym szczęsliwa, gdybym mogła oddać się
                        tylko i wyłącznie obowiązkom domowym, ale póki co to niemożliwe, więc egzystuje
                        sobie w pracy, która mnie ani nie zadawala, ani nie satysfakcjonuje...po prostu
                        pracuje i czekam na jakiś cud...

                        to na razie tyle.... lecę dalej czytać
                        • cytrusowa Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 23:13
                          jestesciie jeszcze czy juz slodko spicie przy swoich ukochanych?
                        • ata76 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 23:14
                          jeszcze doczytałam, że Gviazdeczka znów planuje urlop...to super wiadomość....w
                          kwestii polecania fajnych miejsc nad morzem niestety nie pomogę, bo wolę
                          wypoczywać w górach niż nad morze, ale ja morze mam na codzień...no może nie
                          morze, ale zatokę wink

                          Cytruś, klasik za testowanko przed terminem...jaka niecierpliwa....rozumiem jak
                          to jest...ale klas się należy

                          Keri, doczytałam, że Ci się Gdynia podoba...no no no.....takie slowa to miód na
                          moje serce, bo ja gdynianka z urodzenia wink))) i jeszcze widzialam, że byłaś u
                          ginka,który zająl się Tobą należycie...to super...kurcze.....zaczynam mieć
                          wątpliwości, czy nie mylę, ale to chyba ty pisalas, bo jesli ie to
                          przeprasza....a w kwestii waśni z druga połówka, to nie wiem, czy już się
                          pogodziliście,, ale życze Ci, żey tak własnie było...wiem jak to jest...też mam
                          czasem poczucie, że to ja zawsze wyciągam pierwsza rękę na zgodę, ale z drugiej
                          strony szkoda czasu na kłótnie...nie warto zbyt długo nosić wsercu urazy by nie
                          zabrnąć w tym wszytkim za daleko....powodzenia w godzeniu się i trzyam kciuki,
                          żeby ten fakt jak najszybciej nastapił!!!

                          Balbinko, ależ z Ciebie pracowita pszczółka...najpierw ogórki...teraz
                          sprzątanie piwnicy....aż boję się czytać co dalej, by nie wpaść w
                          kompleksy wink))
                          • melba7 Re: Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów... 03.08.05, 23:32
                            Piszecie w takim tempie,ze nie nadążam czytać, a co dopiero odpowiadacwink w
                            kwestii urlopów- najblizszy, który mnie czeka, to chyba będzie macierzyński...wink
                            • cytrusowa Re: Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów... 03.08.05, 23:36
                              melba, to jestesmy dwiesmile
                              ja tez nigdzie nie jade - trzymajmy sie razemsmile
                              • ata76 Re: Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów... 03.08.05, 23:39
                                Melba i Cytrusia...u mnie tak samo...urlop odwołany z powodu złamania nogi
                                przez kolegę...a miałam od poniedziałku być w górach.....buuuuuuuuuuu
                                • cytrusowa Re: Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów... 03.08.05, 23:41
                                  atus, wy to macie pecha z tym kolesiem - moze dla dopelnienia sytuacji polamcie
                                  mu drugą nożke, hihi?

                                  wiesz, ten urlop mimo ze odlozyony, na pewno sie w koncu uda!
                                • gviazdka3 Re: Ale Wam zazdroszczę tych wyjazdów... 03.08.05, 23:42
                                  Ogromna buźka dla Melby, Cytrusi i Atki - kobietek bez urlopiku!
                                  Przykro mi, że nigdzie nie wyjedziecie, bo każda z nas tego
                                  potrzebuje...
                          • ata76 Re: A pozostałe Kobietki 03.08.05, 23:37
                            przeczytalam wszytko, ale mam teraz mętlik w głowie....w każdym razie
                            pozazdrościćdziewczyny wojazy wakacyjno-urlopowych....mi niestety nie udalo się
                            odzwidzić tylu miejsc, które chciałabym zobaczyć...jeśli chodzi o zagranicę, to
                            byłam w Paryżu + zamnki nal Loarą....ale o Paryżu pisala już Gviezdeczka, więc
                            się nie będę powtarzać, bo zrobiła to pięknie.... byłam też we Włoszech na
                            wycieczce objazdowej...niestety w trakcie biuro podrózy upadło i byliśmy
                            zmuszeni wrócić przed czasem, więc miałam okazję zobaczyć tylko Rzym, Wenecję i
                            to w zasadzie tak w "przelocie", że się nieszablonowo wyrażę....obecie, czyli
                            po ślubie zwiedzamy z mężem Polskę, a przede wszytkim góry...póki co
                            odwiedziłam Wisłę, Karpacz i rościenko, oraz poblickei okolice....a zapomnialam
                            będąc w Karpaczu byłam w Skalnym Mieście i Pradze...polecam Slane Miast....a
                            Praga...cóż, kto był to wie...miasto pełne uroku, do ktorego mogłabym wracać i
                            wracać..... normalnie się rozmarzyłam dziewczyny pod Waszym wpływem...
                            kolorowych snów!!!

                            a na sam koniec...też nie dostałam żadnych zdjęć od nowych koleżanek sad(((
                            i przepraszam za błędy...jak się spieszę, to gubię gdzieś literki....alezłóżcie
                            to na krab później pory i jak już wcześniej pisałam pośpiechu
                            • melba7 Re: ata-juz wysyłam 03.08.05, 23:51
                              wysłałam do was fotki- i czekam na Wasze
                              • gviazdka3 Re: ata-juz wysyłam 03.08.05, 23:53
                                Melbo, ja też bardzo proszę o jakieś zdjątko!:0)
                                • melba7 dajcie znać, czy doszły... 04.08.05, 00:00
                                  ...bo ta poczta gazetowa cos szwankuje
                                  • gviazdka3 Re: dajcie znać, czy doszły... 04.08.05, 00:02
                                    Zaraz sprawdzę, a swoje do Ciebie też już wysłałam, caaaaałe mnóstwo! smile

                                    Pozdrawiam i życzę dobrej nocki wszystkim! Idę już spać...
                                    • melba7 a może bym pspała...? 04.08.05, 00:04
                                      Dobranoc szanownym koleżankom.Wysypiajmy się, bo z dzieciątkami to juz nie
                                      będzie takie prostesmile
                                      • melba7 Re: gviazdko! 04.08.05, 00:07
                                        Twoje dzieci będą miały bardzo ładną mamusięsmile
                                        • gviazdka3 Re: gviazdko! 04.08.05, 00:10
                                          Kubuś już ma!!! :0)
                                      • gviazdka3 Re: a może bym pspała...? 04.08.05, 00:09
                                        Doszły, dzięki wielkie!!! :0)))
                                        Bardzo ładnie się uśmiechasz!

                                        Dobranoc!
                                        M.
                                        • nata_home Re pobudka ! 04.08.05, 08:38
                                          no ładnie wczoraj klikały bez umiaru do nocy , a dzisiaj spicie ?

                                          chyba sie uzalezniam i zaraz z rana kombinuję jak tu choc na chwilke do was
                                          zajrzeć smile)

                                          oj faktycznie chyba za szybko złozyłam zamówienie , kurcze monisku bardzo
                                          dziękuę za taka szybciutka odpowiedz z książeczkami znowu cos zamówię , juz sie
                                          ciesze że bede miała co czytac
                                          pomimo deszczyku za oknem życzę pogodnego dnia !
                              • agajak2003 Re: ata-juz wysyłam 04.08.05, 08:16
                                Witam w pochmurny, deszczowy poranek. Po urlopie mam tyle pracy, że nie mam
                                czasu nic do Was napisać, ale caly czas tu jestem i czekam na zdjęcia od nowych
                                forumowiczek. Gorąco pozdrawiam. A poza tym czuję się fatalnie- non stop mnie
                                mdli-rano, wieczorem, kiedy jestem głodna i tuż po jedzeniu-mam nadzieję, że to
                                się niedługo skończy(przy pierwszym dziecku miałam tak do piątego miesiąca
                                ciąży-brrrrrrrrrrr. A jak się czują inne zafasolkowane?
                                • eda1282 a co na to wasi mężczyźni 04.08.05, 08:40
                                  Witam wszystkie miłe Panie w ten pochmurny poranek
                                  wczoraj wieczorkiem kiedy nie mogłam zasnąć myślałam sobie
                                  o zafasolkowaniu i o moim stosunku do tego i jestem pewna że bardzo tego chce
                                  mimo iż nie brakuje we mnie lęku
                                  natomiast mam wrażenie że mój mąż chce tego o wiele bardziej niż ja
                                  on na sama myśł o tym że w moim brzuszku może już być malutka fasoleczka
                                  szaleje z radości
                                  czy wasi mężczyżni też to mają
                                  • jutka7 Re: a co na to wasi mężczyźni 04.08.05, 09:40
                                    U mnie jest jak u Ciebie Eda, mój mąż sie chyba po to urodził, żeby byc ojcem,
                                    ma świetne podejście do dzieci i od kilku lat po prostu czeka aż ja się
                                    łaskawie zdecyduję na dzidka. I z pewnością oszaleje na jego punkcie, pewnie
                                    będzie lepszym tatą niż ja mamą...
                                    • pkaneta Re: a co na to wasi mężczyźni 04.08.05, 10:07
                                      Mój M. też uwielbia dzieci i ma bardzo dużo cierpliwości - to on czyta Karoli
                                      bajki na dobranoc - choć odkąd Karola nauczyła się czytać to woli sobie czytać
                                      sama. To Jacek nauczył ją jeździć na rowerze i objeżdżają razem okolice. I
                                      zawsze bardzo o nią dbał- od urodzenia. Zdecydowanie ma wspaniałe podejście do
                                      dzieci
                                • nata_home Re: ja tezpoproszę o zdjęia 04.08.05, 08:45
                                  a ja dostałam tylko zdjęcia od keri i stokrtoki/dziekuje/ i poprosze o jeszcze !
                                • pkaneta Witam w czwartek 04.08.05, 08:49
                                  Z lekka deszczowo witam producentki tylu pościków - nie nadążam - no nie daję
                                  rady smile) Oby tak dalej
                                  Cytrusiku- ja też cały czas chodzę śpiąca- zwalam to na pogodę. Ale z tego co
                                  wiem to i w ciąży stale chce się spać - przynajmniej co poniektórym kobitkom
                                  Bardzo dziękuję Ci za opis badania - teraz przynajmniej coś wiem smile
                                  Ergo kochana - sorki że Cię pominęłam- i wszystkie inne pominięte też
                                  przepraszam - jak czytam taką masę pościków to stale towarzyszy mi przeczucie
                                  że kogoś pominę przy odpoweidziach- no i pomijam - napewno nie jest to moja zła
                                  wola
                                  Gviazdeczko- trzymam kciuki za staranka - z tego co doczytałam właśnie masz te
                                  dni - ja też smile) I też rozpoczęłam starania - mówiłam Ci że czekam na Ciebie z
                                  fasolką - teraz nam się uda
                                  Stokrotko i Melbo- wysyłam swoje fotki i poprosze o fotki Melby - Stokrotko
                                  Twoje już mam smile)
                                  Monisku - jasne że chętnie opowiem swoją historię - tylko nie wiem czy jest ona
                                  interesująca - ot, takie sobie starania smile) Są na tym forum kobitki z takimi
                                  historiami że się nadziwić nie mogłam - i nieraz mi łezka kapnęła.
                                  A jeśli chodzi o ćwiczenia to do niedawna chodziłam na aerobik a od tamtego
                                  miesiąca ćwiczę w domu brzuszki- zdaje się że to mi bardzo pomaga na pękanie
                                  pęcherzyków - a mam z tym problemy. Efekt "uboczny" jak mi nie pękną pęcherzyki
                                  to coraz bardziej płaski brzuch hihihi
                                  Natko - przykro mi że nie załapałaś się wczoraj na wizytę do gina - uda się
                                  następnym razem. Ja coś wiem a temat pozostawania po godzinach w pracy -
                                  niejedną sprawę juz przez takie nadgodziny zawaliłam.
                                  A z moim M. też się już pogodziliśmy w wielkim stylu hihihi - połączyliśmy
                                  przyjemne z pożytecznym.
                                  Ja osobiście polecam dwie książki - czytałam je ostatnio - pierwsza
                                  to "Jedenaście minut" Paulo Coelho - wspaniała a druga- "Samotność w sieci"
                                  Janusza Wiśniewskiego - poprostu wzruszająca
                                  A tak na wyluzowanie to czytałam ostatnio - "Kod Leonarda..." i "Anioły i
                                  Demony"Browna - dobrze się czyta i niezłe teorie
                                  Atuś - dziękuję bardzo za linki dotyczące badania HSG - zaraz się z nimi
                                  zapoznam i teraz to już mnie gin nie zaskoczy smile)). A może po tym cyklu nie
                                  będę musiała tego badania robić?? Marzenia...
                                  To ja narazie kończę - napewno się dzisiaj odezwę - i odrazu przepraszam jeśli
                                  kogoś ominełam
                                  Miłego dnia Kochane
                                  Aneta
                                  • jutka7 Re: Witam w czwartek 04.08.05, 09:02
                                    Kochane,

                                    szok, tyle postów wieczorem! Qrcze, ja mam w domu tylko modem i utrudniony
                                    dostep do netu.
                                    Podsumowując jeszcze temat podrózy to dodam, że oprócz USA i Chorwacji byłam
                                    jeszcze we Włoszech, Kanadzie, Niemczech (pracowałam), krótko w Szwajcari, w
                                    Tatrach Słowackich, w Wiedniu, Czechach, Kopenhadze, Hiszpanii i chyba tyle.
                                    Niektóre miejsca dokładnie obejrzane, inne pobieznie z braku czasu, ale
                                    wszystko przed nami!

                                    Jesli chodzi o zdjęcia to dostałam tylko zdjęcia Keri- bardzo dziękuję, mam
                                    wrazenie, ze Cie znam, ale nie wiem skąd.
                                    Swoje dzisiaj zeskanuje i przeslę Wam po południu, ale bardzo prosze o Wasze
                                    zdjęcia!!!!!

                                    No a teraz zabieram się za wnikliwe czytanie Waszych wieczornych postów i zaraz
                                    tu wracam!

                                  • erga4 Re: Witam w czwartek 04.08.05, 09:32
                                    Ależ Anetko ja się nie gniewam smile Ja doskonale rozumiem że ciężko ogarnąć
                                    wszystkie pościki i odpowiedzieć wszystkim. Ściskam cię mocno i tzrymam kciuki
                                    za starankasmile
                                • nika112 Re: ata-juz wysyłam 04.08.05, 09:04
                                  Witam. Ja też już nie śpię, siedzę w pracy, piję kawkę i czytam popołudniowo-
                                  wieczorne pościki.

                                  Pkanetko, nie wiem czy już o tym nie pisałam, ale obecnie mieszkam niedaleko
                                  Gryfowa, dokładnie w Mirsku. Do Jeleniej mam jakies 30 km i często w niej
                                  bywam. Zresztą studiowałam w Jeleniej na AE. A jeszcze w zeszłym roku
                                  mieszkałam w Bolesławcu.

                                  Jutko, wydrukowałam wczoraj materiały o tej Szwajcarii Czeskiej i pokazałam w
                                  domu. Spodobało się także z pewnościa pojedziemy. Kto wie, jak zdobędziemy hak
                                  do mocowania rowerów do samochodu to objedziemy tą szwajcarię rowerami. Mają
                                  tam fajne trasy.

                                  Gvizadko, dziś w Lecie z jednyka pokazywali Pszczynę. Bardzo ładne okolice. Ty
                                  chyba gdzieś z tych okolic jesteś o ile pamietam?

                                  Agajak2003 mam nadzieję, że mdłości wkrótce miną.

                                  Pozdrawiam i milutkiego dnia
                                  • pkaneta Niko 04.08.05, 09:12
                                    Faktycznie - już rozmawiałyśmy na temat naszego zamieszkania.
                                    To w takim razie mamy olbrzymie szanse na spotkanie smile))
                                    mam nadzieję że kiedyś- w niedalekiej przyszłości do spotkania dojdzie
                                    Pozdrawiam
                                    Aneta
                                    • nika112 Re: Niko 04.08.05, 09:37
                                      Koniczenie musimy się kiedyś spotkać!
                                      A skoro mieszkamy tak blisko siebie to z pewnością nam się uda.

                                      Pkanetko, ma taką nieśmiałą prośbę o Twoje zdjęcia. Jeszcze ich nie dostałam
                                      Pozdrawiam
                                      • pkaneta Re: Niko 04.08.05, 10:04
                                        Niko wysłałam Ci fotki- sprawdź pocztę
                                        Pozdrawiam
                                        Aneta
                                        • nika112 Re: Niko 04.08.05, 10:35
                                          Wielkie dzięki. Zdjęcia doszły.
                                          śliczna z Was rodzina. A Twoja córusia przesłodka.
                                          Swoje zdjecia obiecuję wysłać jeszcze dziś
                                          Pozdrawiam
                                  • pkaneta Melbo 04.08.05, 09:17
                                    Dziękuję za zdjęcia - bardzo mi się podobają. Fajną mamusię ma Kubuś a mamusia
                                    ma fajowego Kubusia - ładniutki ten Twój synuś
                                    Pozdrawiam
                                    Aneta
                                    • cytrusowa Re: 04.08.05, 09:28
                                      dzien dobry dziewczynkismile
                                  • melba7 nie nadążam czytać:) 04.08.05, 09:27
                                    a ja zaraz pomykam do pracki-najpierw do jednej, potem do domciu, potem do
                                    drugiej...Moze wieczorem zdążę doczytać.
    • jutka7 podsumowując 04.08.05, 09:22
      Uff, przeczytałam...

      Gviazdko- dziękuje za opis Francji, prawie poczułam te smaki, zapachy,
      zobaczyłam krajobrazy, bardzo chciałabym tam pojechać...

      Cytrusku- ja ciągle jestem senna, normalnie każdego dnia zasypiam, chociaz spie
      normalnie, jakies 7 godzin, ale i tak każdego ranka mam traume. Jak byłam w
      szpitalu ze 3 tygodnie w sumie przy ciąży pozmamcicznej to codziennie rano
      mierzyli mi ciśnienie i wychodziło na ogół 90/50, strasznie niskie, więc tym
      sobie to tłumaczę

      Monisku- doswiadczona z Ciebie Kobietka smile Widać, ze ciekawa świata, dużo
      widziałaś, dużo zrobiłaś, będzie co na starość wspominać, nie?
      Co do sportów to ja w miarę regularnie chodze na basen, czasem jeżdżę na
      rowerze, a ostatnio zapisałam się wreszcie na kurs tańca. zaczęłam od
      latynoamerykańskich i po godzinie ćwiczeń pot mi oczy zalewa. Rewelacja. teraz
      w sierpniu szkoła ma przerwe wakacyjną, ale od września zaczynam regularny kurs
      od samego początku.
      Co do książek, to masz super pomysł- zrób listę książek na doła, chętnie
      skorzystam.Moje ulubione to powieści Irvinga, mają tyle smaczków, tyle
      historii, czasami absurdalnych, czasami poważnych, uwielbiam je, choć np. mój
      mąż nie znosi. Ale to trafia w moje poczucie humoru, a zatem Świat według
      Garpa, Hotel New Hampshire, Małżeństwo wagi półśredniej, Regulamin tłoczni win,
      Jednoroczna wdowa i inne. Jak sobie przypomne inne moje ulubione książki to
      napiszę.

      Wiinga - fajna ta Twoja opowieść o podróżach z dzieckiem, ale chyba trzeba się
      nastawić, ze tak własnie jest i robić swoje, nie? smile)

      Nata- na pewno będziesz zachwycona Sto lat samotności, daj znac jak
      przeczytasz...

      Ata- no prawdziwy pech z tym kolesiem, ale nie przejmuj się, odbijesz sobie jak
      on wróci do pracy

      Melba, Gviazdko- spać nie możecie? Po północy na necie, ładnie smile Ja wczoraj
      juz spałam o tej porze, a zmęczył mnie maraton po sklepach, bo szukałam
      prezentu dla Mamy

      Nika- mam bardzo dobrego kolegę z Mirska i czesto słyszę opowieści o tej
      miejscowości smile Cieszę się, że spodobała Ci się Ceska Szwajcaria, super pomysł
      z rowerami, ja niestety mam za mały samochód i nie mogę mieć bagaznika na dachu

      A jeśli chodzi o moje staranka, to muszę się Wam przyznać, ze wracamy ostatnio
      do domu tak późno, ze nic z tego nie wychodzi, nie mam siły normalnie i chęci.
      No w taki sposób to ja wiele nie zdziałam, dziś wracam od razu do domu!

      No, chyba wszystko napisałam.

      A i proszę o Wasze zdjęcia!!!!!!!!!!!!!!!!
      Miłej pracy!
      • erga4 Re: podsumowując 04.08.05, 09:39
        Oj nawet ja zaczynam się gubić w tych postach. chyba liczbę 1500 osiągniemy juz
        w połowie miesiąca..

        eda, agajak, melba, natko, wiingo niko - nie wiem jak to się stało ale nie mam
        waszych fotek...

        A ja siedzę sobie w pracy i już po pierwszej kawusi jestem smile
      • megi.1 Re: podsumowując 04.08.05, 09:42
        Jutko ja też w szpitalu dochodziłam do 80/50 i znam ten ból gdy po 8 godzinach
        snu nie mam siły wstać.. Ale chyba taki nasz uroksmile Już chyba wolę taki stan
        niż bezsennośćsmile

        Pozdrawiam
        m.
        • cytrusowa Re: podsumowując 04.08.05, 09:46
          haha, to ja moge sobie z wami podac reke - tez niskie cisnienie i wole taki
          stan sennosci niz bezsennosc
          • megi.1 Re: podsumowując 04.08.05, 09:48
            No proszę, same Śpiące Królewnysmile
            • jutka7 Re: podsumowując 04.08.05, 09:49
              Hi hi, podoba mi sie to określenie smile) tego sie trzymajmy...
              • cytrusowa Re: podsumowując 04.08.05, 09:50
                ot co!
      • hortika Re: podsumowując 04.08.05, 09:52
        jutka -ja też lubię Irwinga. I jeszcze Durella -seria o Korfu(miejscami bardzo
        śmieszne-na pewno można włożyć te pozycje do listy "książek na doła", nawet
        wczoraj po raz 100 czytałam do poduszki), Fr. Mayes o Toskani, P. Mayle o
        Prowansji -wszystkie je b. lubię.. I jeszcze Marię i Magdalenę -M. Samozwaniec
        i pewnie milion innych.
        Monisk-nowa Musierowicz po wakacjach -to świetna wiadomość, chyba sobie
        odświeżę cały cykl przed tym, żeby być na bieżąco, bo już mi się te nowe
        postacie mylą..
        Ata76-dzieki za linki odnośnie hsg-też sobie podczytałam, z tym że aż dwa z
        nich to mówią o HyCoSy -czyli tym hsg z wykorzystaniem usg a nie rentgena. te
        badanie duzo bardziej mi się podoba, bo nie cierpię rtg. Z tym, że niewiele
        jest miejsc gdzie te badanie robią-wiem, ze w Krakowie i we Wrocku. A które z
        tych badań bedziesz mieć Ty i Pkaneta???
        Widzę, że dużo z nas lubi zamki, który jest Waszym ulubionym?
        • pkaneta Re: podsumowując 04.08.05, 10:15
          Hortiko
          Ja jeszcze sama nie wiem - wiem tylko że mi gin powiedział i wpisał w kartę że
          w przyszłym cyklu badanie HSG - i to by był koniec mojej wiedzy o czekającym
          mnie badaniu
          A jeśli chodzi o zamki to uwielbiam ruiny i bardzo często odwiedzam nasz
          Chojnik i dosłownie ładuję tam akumulatorki. Uwielbiam też Książ w Wałbrzychu -
          zwłaszcza w maju podczas święta kwiatów.
          • jutka7 zamki 04.08.05, 10:17
            Ja lubie zamek Czocha, Chojnik tez bardzo, czesto przejeżdżam niedaleko
            Bolczowa bodajże czy może to Bolków, a może dwa takie są coś mi sie kołacze i z
            daleka ładnie wyglądają.
            A w długi weekend obejrze kilka czeskich smile
            • nika112 Re: zamki 04.08.05, 10:43
              Jutko, z czeskich zamków polecam do obejrzenia ten w miejscowości Frydlant
              (niedaleko polskiej granicy).
              • jutka7 Re: zamki 04.08.05, 10:45
                tak, wybieram sie tam, i jeszcze do Konopiste i Karlstejn bodajże
    • megi.1 Witam w czwartek:) 04.08.05, 09:34
      Jak to miło zacząć dzień pracy od czytania Waszych postów smile
      Od razu człowiek nastawia sie tak bardziej optymistycznie do życiasmile

      U mnie również pochmurno a w dodatku rozpoczęto w naszym budynku remont dachu i
      niestety tuż obok mojego okna właśnie pracuje dzwig co nie pomaga mi w mojej
      pracy bo powinnam sie skupic.

      Z książek to niezmiennie na pierwszym miejscu trylogia Sienkiewiczasmile
      Jak tu sie nie zachwycać gdy Oleńka mówi : "Jędruś! Jam twych ran niegodna
      całować"smile Poza tym jestem fanką Agaty Christie i wszelkich kryminałów. Dzis w
      nocy sniło mi się że czytałam jakąś poezję i nawet fragmenty pamiętam do
      terazsmile

      Miłego dnia pracy dla pracujących
      Miłego urlopu dla wypoczywającychsmile

      m.
    • pkaneta Jutko 04.08.05, 09:52
      Wysłałam Ci zdjęcia - zajrzyj na swoją gazetową pocztę
      Pozdrawiam
      Aneta
      • hortika Re: Jutko 04.08.05, 09:54
        a do mnie przyślesz? i cytruskowych też nie mamsmile ja niestety w kompie
        znalazłam tylko zdjecia mojego kota-od razu wiadomo kto najważniejszy w
        rodzinie hihi
        • pkaneta Hortiko 04.08.05, 10:20
          Sprawdź pocztę - wysłałam fotki
          Aneta
          • eda1282 pkaneta 04.08.05, 10:22
            ja też bardzo bym chciała zobaczyć
      • jutka7 Re: Jutko 04.08.05, 09:55
        Anetko, bardzo dziękuję. Sprawdzić mogę dopiero w domu bo mam szlaban w pracy
        na wszelkie inne skrzynki pocztowe. Zrewanżuje się po południu.
        Pozdrawiam.
        • cytrusowa Re:zdjecia 04.08.05, 09:58
          to sumując - do kogo jeszcze nie wyslalam???
          • jutka7 Re:zdjecia 04.08.05, 09:59
            do mnie !
          • megi.1 Re:zdjecia 04.08.05, 09:59
            Ja nie dostalam i sie dopominamsmile
            • eda1282 Re:zdjecia ja mam tylko od keri 04.08.05, 10:01
              • hortika Re:zdjecia ja mam tylko od keri 04.08.05, 10:04
                i do mnie
                • eda1282 Re:sprawdzałam i tylko od keri 04.08.05, 10:06
                • cytrusowa hortika 04.08.05, 10:08
                  to znaczy, ze masz moje czy nie?
                  • hortika Re: hortika 04.08.05, 10:11
                    nie mam!!!
                    • wiinga wysłałam zdjęcia 04.08.05, 10:30
                      Witajcie!
                      uff, wysłałam zdjęcia, tzn. jescze sią wysyłają. Jeśli kogos pominęłam to dajcie znać. naprawde można się pobubić.
                      U nas jak i u Gviazdki intensywne starania :0
                      Nawet Bartek spał dzis u babci, żeby atmosfera do przytulania była lepsza.

                      Jutko, to były naprawde piękne wakacje, po prostu wszystko jest całkiem inaczej z dzieckiem. Nie mogę sie doczekać nastepnych na szczęście juz tylko za 10 dni, szkoda tylko że M zostaje, a ja sama z rodzicami i Bartkiem.

                      Co do książek to większość pozycji, które wymieniłyście czytałam lub słyszałam o nich. też bym je wszystkim poleciła.
                      Ale od 3 lat mam wielkiego fioła na punkcie fantastyki!!! Czytam książki mało znane w Polsce i takie, które można dostać tylko w jednej księgarni internetowej. Autorzy to R. Jordan, G.R.R. Martin, Sapkowski czy Tolkien ( z całym szacunkiem ) się do nich nie umywają. Jeśli ktoś byłby zainteresowany to mogę napisac więcej. Z Musierowicz to super, że będzie nowa.

                      zdjęcia się juz wysyłały dajcie znać czy dostałyście. A co do Waszych to widze, że tu same laski i inne modelki smile Ja takiej figury pewnie nigdy miec nie będę.
                      pa
                      • jutka7 zdjęcia i książki 04.08.05, 10:44
                        Nie mogę się doczekac powrotu do domu, mam nadzieję, ze będzie tam na mnie
                        czekało duuuużo zdjęć!

                        A co do książek to jestem przerażona, kiedyś czytałam bardzo dużo, żyłam tym,
                        co się w nich dzieje, a teraz nie jestem w stanie przypomniec sobie tych, które
                        mnie powaliły lyb chociażby tych, które niedawno czytałam. Normalnie mam dziury
                        w pamięci!
                        A z tych, które sobie przypomniałam to :
                        Przeminęło z wiatrem (w liceum jeszcze czytałam, ale strasznie mi sie
                        podobało smile
                        Ojciec chrzestny (czytałam w szpitalu ostatnio, w ogóle przeczytałam wtedy
                        chyba ze 30 książek i nie pamiętak jakie sad(((((((
                        Autobiografia Chmielewskiej, kupa smiechu
                        Sniadanie u Tiffany'ego
                        Cesarz Kapuścińskiego
                        i jesli dobrze pamiętam tytuł to Lewa, wspomnienie prawej Kofty (zawsze byłam
                        jakoś uprzedzona do tej autorki, a znalazłam kilka głębokich myśli w tej
                        skiążce i nawet mi sie podobała, to o jej walce z rakiem)

                        Jak sobie przypomne inne to dam znać
                        • cytrusowa Pszczola zapracowana!!! 04.08.05, 10:46

              • pkaneta Re:zdjecia ja mam tylko od keri 04.08.05, 10:24
                teraz też i ode mnie smile) Sprawdź pocztę
                • hortika Re:zdjecia ja mam tylko od keri 04.08.05, 10:41
                  pkanetai wiinga-dzięki za zdjęcia, baardzo fajne. Pkaneta-jaka Twoja Malutka
                  jest duża!!!
                  Ja poproszę o polecenie tych książek Wiingo, bo dotychczas to tylko łykałam
                  Sapka i Tolkiena-baardzo lubię, chętnie poszerzę horyzonty. Czy to fantazy czy
                  sf?
                  Czy pszczoła wyjechała na wakacje czy się zbiesiła na nas, bo coś się nie
                  odzywa?
                  • wiinga Re:zdjecia ja mam tylko od keri 04.08.05, 10:47
                    Hortika! ksiązki to fantasy, za sf nie przepadam. Robert Jordan: saga "Koło Czasu" - to taki Tolkien, tylko swiat, który stworzył jest o wiele bardziej skomplikowany. To co facet umie wymyslić jest naprwdę NIESAMOWITE. Kupuje je na stronach wydawnictwa zysk (www.zysk.com.pl). Moge je polecić z czystym sumieniem, bo wszystcy moi znajomi, którym je poleciłam tez sie w nich zakochali. teraz czytam G. R. R. Martin saga "Lód i ogień". Też b fajne.
                    Pozdrawiam, Wiinga
                    • hortika wiinga 04.08.05, 10:52
                      dzięki, ja też sf nie lubię. Chętnie się za to wezmę. Można kupić tylko przez
                      net, czy też w księgarniach bywają?
                      AA znalazłam jedno(!) swoje zdjęcie-więc wysyłam.
                  • wiinga Przepis na ciążę 04.08.05, 10:52
                    Do wszystkich
                    mam pytanie: Jak to robić żeby zafasolkować?

                    Mi przed pierwsza ciążą doradzono co nastepuje:
                    kobieta powinna iść do toalety przed
                    kobieta powinna być w pozycji leżącej (przynajmniej pod koniec hehe)
                    kobieta nie powinna wstawać przez co najmniej 40min po, nie korzystać z toalety, nie podmywać się
                    starać się nie częściej niz co dwa dni, aby żołnierzyki były w dobrej formie

                    Powiedzcie co o tym sądzicie
                    Może to jakieś zabobony, a może ktos ma jakies inne sposoby?

                    bardzo ciekawa jestem waszych opinii
                    • eda1282 Re: Przepis na ciążę 04.08.05, 11:01
                      jescze nie znam skutecznego sposobu
                      to dopiero pierwszy cykl starań
                      więc nie robie nic szczególnego
                      zobaczymy czy sie uda?
                      ale od trzech dni coś mnie brzuszek i plecki pobolewają
                      a do @ jeszce daleko
                      • jutka7 Re: Przepis na ciążę 04.08.05, 11:22
                        Czyżbys sugerowała Eda, ze mogło się udać? No to trzymamy kciuki! smile
                    • finka11 Re: Dzień dobry szalone kobiety:) 04.08.05, 11:05
                      Witam, witam. Jestem w szoku, nawet nie staram się wbić sobie do głowy kto co
                      pisał, bo nie dam rady. Ale dyskusje super, więc i ja dodam swoje 3 grosze.
                      Wyczytałam, że są tu fanatyczki zamków, ja ze swojej strony mogę polecić Zamek
                      Pisatów Śląskich w Brzegu, mówią na niego Śląski Wawel, a polecam go dlatego, że
                      pochodzę z Brzegu (42 km na wschód od Wrocka).
                      Wyczytałam też (chyba to Hortika pisała), że pływacie kajakami, ja jestem od
                      tego uzależniona, przynajmniej raz w roku pływamy, niedługo zabraknie nam rzeksmile
                      Jak znacie jakąś fajną i niezbyt zatłoczoną rzeką to polećcie.
                      A co do książek to uwielbiam Chmielewską i kryminały. Ostatnio stosuję w
                      bibliotece metodę "na chybił trafił" i czasem trafiam na ciekawe ksiażki.
                      Jeśli nie sprawiłoby Wam to problemu to tez poproszę o zdjęcia, chętnie się
                      odwdzieczęsmile
                      Pozdrawiam
                      • megi.1 dziekuje za zdjecia:) 04.08.05, 11:09
                        Dziekuje za śliczne zdjęciasmile
                        Myślę, że smiało można by zmienić nazwę tego wątku na "Wątek Pieknych Kobiet"smile
                        • hortika Re: dziekuje za zdjecia:) 04.08.05, 11:25
                          dzięki za kolejne zdjęcia. Ja jestem chyba jakaś tępa, bo 2 razy wysyłałam i 2
                          razy nic z tego-co jest?
                          Co do zamków- Brzeg widziałam-robi wrażenie, lubię jakoś chyba wszystkie
                          dolnośląskie (szczególnie Czochę, Gryf i zamek Rogatki we Wleńskim Gródku).
                          Co do rzek-mi już też zaczyna brakować... fajna jest Biebrza wiosną zanim
                          zarośnie, oczywiście Dunajec (ale nie jest niezatłoczony of course), a w ten
                          weekend zmierzę się po raz 2 z Welem.
                          • jutka7 Re: dziekuje za zdjecia:) 04.08.05, 11:34
                            Kobitki, ja mam nadzieję, ze mnie nie pomijacie w wysyłce, bo ja szykuje sporą
                            partię zdjęć, ale wyślę je tylko tym, które przysłały mi. A co?!
                          • finka11 Re:Hortiko 04.08.05, 11:40
                            Hortiko tez byłam ne Welu, ale pod koniec już mnie męczył, zrobiła sie strasznie
                            brudna woda. Na Biebrzy jeszcze nie byłam, ale uwielbiam Brdę (tylko tą sprzed
                            paru lat) i Obrę, też śliczne. A w tym roku w maju byłam po raz 3 na Piławie.
                            Zamek Chochy jest śliczny, pięknie położony i ma niepowtarzalny klimat. Zgadzam
                            sie z Tobą w całej rozciągłoścismile
                    • erga4 Re: Przepis na ciążę 04.08.05, 14:22
                      No no, przepis niezły. Żeby chociaż był skuteczny.. Ech chyba nie ma przepisu -
                      ten w górze steruje wszystkim a my nie mamy na to wpływu (no może troszkę)
                      Ja już na głowie staję, nie myję się, nie chodzę do kibelka i nic. wink)))
                      Dziękuję ci wiinga za zdjęcia - Bartuś jest super a i jego rodzicom nic nie
                      brakuję smile
    • pkaneta I ja dziękuję za zdjęcia 04.08.05, 11:23
      Bardzo bardzo - są super!!
      Ale jesteśmy fają grupką kobitek
      Pozdrawiam
      Aneta
    • agajak2003 Do wszystkich!!! 04.08.05, 11:35
      Ja też proszę o zdjęcia. Dużo zdjęć.
      • hortika Re: Do wszystkich!!! 04.08.05, 11:49
        dostałyście w końcu te moje zdjęcie czy nie? bo zgłupiałam
        • eda1282 Re: Do wszystkich!!! 04.08.05, 11:55
          u mnie ich nie ma przed chwilką sprawdzałam
          • pkaneta Re: Do wszystkich!!! 04.08.05, 11:59
            Ja też nie dostałam sad((
            • hortika Re: Do wszystkich!!! 04.08.05, 12:00
              już wiem, co robiłam źle. Wysyłam jeszcze raz.
              • eda1282 Re: Do wszystkich!!! 04.08.05, 12:23
                tym razem Ci sie udało
                bardzo dziękuje
      • balbinka74 Re: Do wszystkich!!! 04.08.05, 15:58
        Ale nastukałyście! No, no, no....

        Megi i Kateb, latałam do tej piwnicy, bo mężulo ciapek, jeśli chodzi o
        sprzątanie.Zawsze mu szkoda cokolwiek wyrzucić a piwnica pełna rupieci.Pająki
        to moi wrogowie numer jeden brrrrr.Strasznie się ich boję, bo wchodzą
        wszędzie....Przepędziłam niektóre, większość wymordowałamsmile
        Matko jedyna,już dawno nie byłam tak brudna( sąsiedzi wymieniali piec i gro
        pyłu , kurzu, sadzy siłą rzeczy dostało się do naszych pomieszczeń).M. miał
        dzisiaj pomalować,ale biedaczek rozchorował się.Mam nadzieję, że to nie
        grypa.Zaaplikowałam mu leki i leży w łóżeczku.

        Keri,tak to bywa z naszymi mężulami,ale mniemam, że już pewnie się
        pogodziliście?Szkoda życia na kłótnie!

        Pkanetko, ja nie dostałam twoich zdjęć....Nie bój się hsg robią na
        znieczulenie .

        Robbea1 gratuluję fasolki!

        Cytruś, oj nieładnie, nieładnie...z tym teścikiem, pac, pac po pupce!
        A o co chodzi z tymi Niemcami??????

        Wiinga, świetny opis wakacji! Jesteście niesamowici!Grunt to dobra organizacja!
        My już teraz wymyśliliśmy, że będziemy wylegiwali się na zmiany podczas
        weekendu, gdy pojawi się dzidziul.Pewnie jednak życie wprowadzi weryfikację...

        Gwiazdeczko, to się wczoraj działo....może faktycznie strzelicie gole razem z
        pkanetką!

        Natko, szkoda, że wizyta u gina nie doszła do skutku, ach ta praca...

        Pszczoła, gdzie ty sie podziewasz?????Bo będziemy bić!!!!!A jak plamienia
        ustały?

        Jutko, podjęłaś bardzo ciekawy temat.Strasznie wam zazdroszczę tych wspaniałych
        podróży...Mnie marzą się podróże do Egiptu, Włoch,Grecji...niestety, z naszymi
        nauczycielskimi pensjami stać nas tylko na spłacanie rat za mieszkanie i na
        wyjazd do teściów.Uwielbiam nasze góry , barwy i zapachy jesieni....migoczące
        krople rosy na pajęczynach.Zgadzam się z wami,że przecudne jest Zakopane,
        Kraków, Trójmiasto...Ojej wiele mamy takich miejsc, trudno tu prowadzic
        ranking, każde z nich ma swój niepowtarzalny klimat.A zameczki też bardzo lubię
        zwiedzać.Widziałyście zamek w Kórniku pod Poznaniem? Śliczny! I ma ducha Białą
        Damę!

        Atko, to bardzo proste, nie przesadzaj!Jesteś mistrzynią w układaniu pościków
        dla wszystkich foremek to i ogóry zaprawisz. A swoją drogą...to jeśli już
        zafasolkujesz....to będą się mieli koledzy z pyszna, bo możesz mieć
        baaaaaaardzo długi urlopik!

        Ergo co z twoja owu?
        Chyba się pogubiłam, kto kupił nowy aparacik hortika?


        Babeczki, sporo ksiązek, które polecałyscie już wchłonęłam , o niektórych nie
        miałam bladego pojęcia...dzięki za podpowiedź, może gdzieś je zdobędę, bo w
        bibliotekach krucho, a księgarnie to omijam, ponieważ musiałabym w nich
        zostawić fortunę. Uwielbiam Sienkiewicza i Orzeszkową("Dziurdziowie"
        i "Marta") Iwaszkiewicza,Kraszewskiego.Bardzo podobały mi się kiedyś książki
        W.Whartona,K.Maya, R. Stevensona, Paukszty, Tolkiena,P. Coelho, ech nie bedę
        wszystkich wymieniać.Lubię czytać, ale w ciągu roku szkolnego coś mi marnie
        idzie , nadrabiam w czasie wakacji.O i bardzo podobała mi się "Na wschód od
        Edenu" Steinbecka, a także wspomniana wcześniej przez kogoś " Gra w klasy".A
        lubiącym troszkę krwi i detektywów polecam ksiażki P.Cornwell( kurka chyba
        dobrze zapamiętalam)może nie są ambitne, ale dzięki nim szybko uciekał mi czas
        w szpitalu.
    • agajak2003 do hortiki 04.08.05, 13:06
      Wielkie dzięki za zdjęcie. Szkoda, że tylko jedno.
      • hortika Re: do hortiki 04.08.05, 13:29
        niestety więcej nie ma-zostały utracone wraz z aparatem i kartą do niego smile
        • pkaneta Re: do hortiki 04.08.05, 13:58
          A ja nadal nic nie mam sad((
          • agajak2003 Re: do niki112 i wiingi 04.08.05, 15:16
            Dostałam Wasze zdjęcia. Są super-no ale cóż się dziwić-ładne kobiety nie mogą
            mieć innych zdjęć.
        • eda1282 Re: 04.08.05, 14:01
          ależ tu cisza
        • nata_home Re: hej wam 04.08.05, 14:03
          erga nie masz moich zdjęć bo ja jeszcze nikomu nie wysłałam zazwyczaj pisze do
          was z netu z pracy a tu nie mam zadnych zdjęć ale obiecuję że przez weekend sie
          tym zajmę i powysyłam ...

          cytrusowa ja jeszcze nie mam Twojego zdjęcia , ale dostałam własnie od melby ,
          wingi /dzięki/
          niki - masz fajnego psiaka i bardzo cie prosze zdradż mi skąd sa te zdjęcia ,
          wy jesteście oczywiście fajna parą smile)ale te widoczki w tle sa cudowne , moze
          tam się jeszcze w tym roku wybierzemy...

          dziewczynki/monisku.pkaneta/ moze juz narazie nie podawajcie zadnych tytułow
          ksiażek bo ja ciagle cos doamawiam i chyba juz wydałam ze 300zl na te ksiązki
          smile)
          ja równiez kiedys duzo czytałam potem mi przeszło bo sie zakochałam i chyba
          czasu nie było , a teraz znowu jak od kilku lat zaczełam się włóczyc po
          szpiatalach to znowu zaczełam czytac i bardzo sie z tego ciesze

          aha jeszcze jedno ,powiem wam ze mnie równiez zawsze fascynowały zamki ,
          niestety jakos za wiele ich nie zwiedziłam więc również powoli zaczne
          analizwoac wasze sugesteie i może na wiosne uda mi się cos zwiedzic , narazie
          pozdrawiam
          • erga4 Re: hej wam 04.08.05, 14:18
            Nika dziękuję za zdjęcia. Są super!

            Hortiko ja jeszcze nieśmiało podnoszę paluszek-nie mam twoich fotek

            Kto nie ma moich? Paluszek do góry!
            • eda1282 Re: hej wam 04.08.05, 14:30
              Ja podnosze paluszek bo na mojej skrzynce brak Twoich zdjęć
              • erga4 Re: hej wam 04.08.05, 14:35
                Już wysłałam. Czekam na twoje
                • nika112 Re: hej wam 04.08.05, 14:39
                  Erga, jeszcze ja nie mam Twoich zdjęć.
                  • erga4 Re: hej wam 04.08.05, 14:43
                    Już powinny dotrzeć do ciebie ( oj coś dziś wolno chodzi stronka gazetowa - no
                    chyba że to mój komp coś szwankuje)
                    • cytrusowa Re: hej wam 04.08.05, 14:54
                      czy wy wiecie, ze przez ten czas co mnie nie bylo, nie moglam wejsc na forum???
              • balbinka74 Re: hej wam 04.08.05, 22:53
                Babki, zawody były,książki, podróże...a ja zapytam zupełnie z innej beczki.Czy
                wasza połóweczka jest starsza, młodsza, czy też liczy sobie tyle samo latek co
                wy?
                Mój mężuś jest dwa lata starszy,ale faktycznie to tylko o 14 miesięcy.
                • gviazdka3 Re: hej wam 04.08.05, 23:05
                  No cóż, ja i mój mężuś jesteśmy rówieśnikami spod znaku bliźniąt, ale
                  ta moja druga połóweczka jest ode mnie o tydzień młodasza, buuuuu wink
                  (o czym zawsze mi przypomina w dniu moich urodzin! wink
                  • ata76 Re: hej wam 04.08.05, 23:07
                    mój mężuś jest dwa lata starszy....bez dwóch dni...oboje zodiakalne panny
                    • megi.1 Re: hej wam 05.08.05, 09:18
                      A ja idąc w ślady mojej mamy mam męża młodszegosmile
                      Rocznikowo o roksmile a naprawde o 3 miesiącesmile
                      m.
                      • jutka7 Re: hej wam 05.08.05, 09:46
                        a mój jest z maja, ja z wrzesnia, rocznik ten sam, studia te same, akademik ten
                        sam, więc od początku 24 godziny na dobe razem, żadnych randek, od razu stare
                        dobre małżeńswo wink
          • nika112 Re: hej wam 04.08.05, 14:32
            Nata,
            zdjęcia sa Rodos,
            A na punkcie psiaka to mam lekkiego świra. To chyba najbardziej rozpieszczone
            stworzenie na ziemi.
            • hortika Re: hej wam 04.08.05, 14:40
              pkaneta i erga-wysłałam Wam zdjecia, ale wyślę ponownie, bo coś ten net tak
              działa dziwnie. Pkaneta-pytałam Cie wcześniej, ale moze umknęło, czy zamierzasz
              robić ta drozność (hcg) z użyciem rentgena czy usg?
              • jutka7 Re: hej wam 04.08.05, 14:54
                a ja własnie zeskanowałam swoje zdjęcia, ale okropne wyszły, naprawdę. Wyślę,
                bo innych nie mam, ale skany jakies takie ziarniste, jasne i niewyraźne, brrr.
                Na pewno chcecie takie?
                • hortika Re: hej wam 04.08.05, 14:59
                  ja chcęsmile
                  • cytrusowa ja tez chce 04.08.05, 15:02

                    • eda1282 do cytrusowki 04.08.05, 15:13
                      ja jeszcze nie dostałam twoich zdjątek
                    • erga4 ja tez chce 04.08.05, 15:13
                      • jutka7 Re: ja tez chce 04.08.05, 15:15
                        no to będa po południu
                        ale szkoda, ze takie okropne, długo wczoraj je wybierałam i w rzeczywistosci sa
                        śliczne, kolorowe...
                • agajak2003 do jutki 04.08.05, 15:17
                  Jasne, że chcemy!!!
                  • cytrusowa wiec tak 04.08.05, 15:20
                    ostatnia tura moich zdjec poszla do jutki, megi, edy i hortinki. Wszystkie te
                    wymienione na pewno dostaly - eda, doszly juz???

                    reszta ma juz moje cytrusowe oblicze?
                    • eda1282 Re: wiec tak 04.08.05, 15:26
                      chileczke temu sprawdzałam i jeszcze nie ma
                    • megi.1 dziekuje 04.08.05, 15:44
                      Dziekuje za zdjecia argi, niki, cytusowej i wiingismile
                      Fajnie pooglądać sobie takie uśmiechnięte zdjęcia w taki deszczowy dzieńsmile
                      Jescze raz dziekuje i stwierdzam ze jestem bliska nabawienia sie kompleksow jak
                      patrze na wasze zdjecia wink
                      m.
                • pkaneta Jutko 04.08.05, 15:30
                  ja bardzo chcę - poproszę
              • pkaneta Hortika 04.08.05, 15:27
                Chyba USG - tak mi się wydaje - ma to być robione na miejscu w gabinecie mojego
                gina
                • hortika Re: Hortika 04.08.05, 15:30
                  kurczę, ja też chcę z usg, ale nie mogę nigdzie tutaj znaleźć..
    • eda1282 ja juz sie dzisiaj z wami żegnam 04.08.05, 15:48
      • nika112 Re: ja juz sie dzisiaj z wami żegnam 04.08.05, 15:58
        Ja niestety na dzisiaj już też.
        Zyczę miłgo popołudnia i wieczoru smile
      • balbinka74 Re: ja juz sie dzisiaj z wami żegnam-buuuu 04.08.05, 16:18
        Jak zwykle wszystkie wystraszyłam, a ja chcialam poprosic o zdjęcia......buuuu.
        • hortika Re: ja juz sie dzisiaj z wami żegnam-buuuu 04.08.05, 16:25
          balbinka, ja juz Ci chyba wysłałam, mamwrażenie , że wszystkim wysłałam! Ja już
          też się żegnam, biegnę zaraz do Centrum Zdrowej Stopy, czy jakoś tak-walczyc z
          odciskamismile Miłego popołudnia.
        • pkaneta Re: ja juz sie dzisiaj z wami żegnam-buuuu 04.08.05, 16:31
          Balbinko- Słońce - sprawdź pocztę - wysłałam Ci swoje fotki
          • jutka7 Re: ja juz sie dzisiaj z wami żegnam-buuuu 04.08.05, 16:56
            ja tez za kilka minut idę
            musze mojego G. przygwoździć, bo o ile wiem, wiatropylna nie jestem smile

            no i skrzynke sprawdzę, zobaczymy czyje buzie zobaczę smile

            bawcie sie dobrze wieczorem smile
            • stokrotka76 Dzieńdoberek! 04.08.05, 17:16
              Jedne się żegnają, a inne nadchodzą smile)). Cześć dziewczynki, ja juz po pracce.

              Pkanetko, wiinga, dziękuję za zdjątka, bardzo miło zobaczyć wasze sympatyczne
              buźki i rodzinki smile.

              Ale mam czytania po całym dniu, nie nadążam smile
      • kateb007 Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:18
        Chciałam nieśmiało dołączyć się do zdjęć. Chętnie bym sobie na Was popatrzyła.
        Ja również odeślę swoje. Części już wysłałam a komu nie to ręka do góry.
        • keri5 To prawdziwy szok... 04.08.05, 17:28
          ...ale nie z ciążą tylko z postami, po prostu mnie wmurowało, przed chwilą
          przyszłam z pracy i pierwsze co to do kompa a tu, jestem naprawde w szoku
          i jeszcze mnie nie puściło. WOW co za tempo !!!!!
          muszę nadrobić te wszystkie posty i chyba przestać chodzić do pracywink))
          Kateb, Hortiko, Melba i Wiinga dzięki za zdjęcia !! wszystkie zdjęcia są super i miło na was popatrzeć i poznać wasze twarze!!!

          • stokrotka76 Re: To prawdziwy szok... 04.08.05, 17:33
            A ja już myślałam, hihi! Tempo dziewczyny narzuciły niezłe smile
        • nata_home Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:33
          Hortika ja juz dostalam zdjęcie dziękuje

          cytrusowa ja tez nie umiałam wejśc koło 15-ej na forum

          nika szczerze powiedziwszy przypuszczałam że to Greckie klimaty ale nie
          chciałam sie odzywać żeby sie nie błaźnić , nigdy nie byłam w Grecji i nie wiem
          czemu , ale jakos mnie tam nie ciagnie , może sie mylę ??
          zazdroszczę ci psiaka ja tak bardzo bym chciała miec , ale nie takiego duzego ,
          nie wiem czy wiecie jak wygląda WESTIE , mozecie niżej zobaczyc o jakiego mi
          milusińskiego i męcze moja uparta połówkę juz od 3 lat !
          mozecie macie pomysły jak go przekonac skutecznie
          images.google.pl/images?q=westie&hl=pl&lr=lang_pl&sa=N&tab=ii&oi=imagest
          • nata_home Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:38
            cos mnie urwało
            ok uciekam do jutra , dzisiaj ja lece do kosmetyczki , bo mi o niej przypomnia
            lyście smile), a juz dawno nie byłam i chyba mi troszke brewki zarosły, a potem
            lece na spotkanie z koleżankami , jak wrócę wcześnie to pewnie jeszcze do was
            zajrzę ,a jak nie to do jutra
        • kateb007 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:33
          Chyba jednak nikogo nie ma sad To w takim razie po woli zmykam. Właśnie dziś
          wybieram się na basen z ciężarną koleżanką. Znowu będę słuchać o małej fasolce,
          ale co mi tam. Wkrótce to ja będę innych zanudzać moją smile)) Nie?
          Pozdrawiam Was wszystkie bez wyjątku.
          • stokrotka76 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:40
            Moja przyjaciółeczka miała przedwczoraj termin porodu smile)). Ale bardzo miło mi
            isę słucha jej opowieści o dzidzi smile. Wysłałam Ci zdjątka i innym koleżankom
            forumowiczkom też smile
            • kateb007 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:47
              Jeszcze do mnie Twoje zdjęcia nie dotarły. Ja Tobie już wysłałam więc możesz
              powolutku sprawdzać. Wiesz, nie to że ja nie lubie słuchać opowieści o fasolce,
              bo lubię ale jak cudownie by było gdybym też mogła już opowiadać o mojej smile)
              • stokrotka76 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 17:59
                Ja wiem, pewnie wszystkie tak mamy... Ostatnio jak u niej byłam, pokazywała mi
                zdjęcia nowo narodzonych dzieciaczków znajomych ze szkoły rodzenia, jak
                wróciliśmy do domu to się poryczałam, straszna to była dla mnie petarda. Ale
                cieszę się, że będzie miała dzidzię...
                • kateb007 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 18:15
                  Dziękuje za miłe słowa w mailu smile A Twoje zdjęcia dostanę??
                  • erga4 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 21:10
                    A co tu tak cicho? Od powrotu z pracy nie zaglądałam tu i nic wiele się nie
                    pojawiło..

                    Kateb, ja jeszcze nie mam twoich zdjęć.

                    Balbinko- moja owu zastrajkowała - nie chce się pojawić. A tym samym odbiera mi
                    szansę na oczekiwanie i testowanie. A co do aparatu to ja kupiłam cyfróweczkę -
                    będę mogła teraz wysyłać więcej zdjęć.

                    Stokrotko dziękuję za zdjęcia - domyślam się że z podróży poślubnej(oby owocnej)

                    Pszczółko co się z tobą dzieje? Odleciałaś na inne forum?

                    • keri5 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 21:35
                      Stokrotko cudne zdjęcia, dziękuje ci bardzo kochana!!!

                      Balbinko ja nie mam jeszcze twoich zdjęć a swoje ci już wysłałam!!!

                      Dziewczyny chyba doszliśmy do porozumienia z mężulkiem, ma ciężki charakterek
                      ale nie chcę się z nim kłócić, pewnie niedługo znowu coś wyjdzie itd itd ale
                      nie ma idealnych facetów, każdy ma jakąś wadę, ale wiecie co zauważyłam
                      że jak się nie płaszczę przed nim to o wiele więcej to daje.

                      pozdrawiam wink))

                      • balbinka74 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 22:09
                        Keri, i nie płaszcz się, będzie cię bardziej szanował!A może zacznie w końcu
                        myśleć, ot co.Nie dostałas moich zdjęć? no nie, ja to dopiero gapa jestem tyle
                        razy wysyłać i nic....

                        Gwiazdeczko, masz prawo być wyczerpana po długim dniu biegania( no i całej
                        nocce staranek).Pędź do męzusia, jesteś dziś usprawiedliwiona!!!

                        Ergo, no nie zastrajkowała ta twoja owu? To ci pech, można paluchy do krwi
                        objeść! Mam nadzieję, ze zdjecia będziemy ogladały na bieżąco!

                        Cytrusiku, proszę o odpowiedź co z tymi Niemcami jest nie tak, bo mnie to
                        męczy...
                        • gviazdka3 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 22:19
                          Cześć Balbinko i wszystkie kobietki, które jeszcze dziś tu zaglądają!

                          Sama już nie wiem czy mam tą owu czy nie, coś jest nie tak z tempką! sad
                          (w styczniu wykresik był idealny, bardzo wyraźny, a teraz temperaturka
                          raz mi rośnie, raz spada, dziwne...)Mój męzuś twierdzi, że za bardzo
                          się tym wszystkim stresuję, może i ma rację... Ale i tak się staramy! wink
                          Boję się tylko, że nic z tego nie będzie, no cóż, zobaczymy....
        • gviazdka3 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 21:32
          Hello wieczorkiem!!!

          Oj Keri, mówisz, że jesteś w szoku patrząc na liczbę postów.., a co ja mam
          powiedzieć???!!! Niedawno wróciłam do domku i dopiero teraz weszłam na komp!

          Wybaczcie, że nie napiszę do wszystkich imiennie, dziś chyba nie dałabym rady! wink

          Pkanetko i Niko, mam nadzieję, że skoro tak blisko siebie mieszkacie, to
          prędzej czy później dojdzie do jakiegoś miłego spotkanka! :0)

          Jutko, zazdroszczę Ci tych tańców latynoamerykańskich, uwielbiam je!!!
          Kiedyś byłam na latynoskiej dysce we Francji i naprawdę pokochałam te
          rytmy! Czasem tańczę sobie w domku (amatorsko oczywiście!wink

          Eda, trzymam kciukaski, alby wszystkie Twoje dolegliwości wynikały
          z zafasolkowania! Może już Ci się udało...

          Balbinko, widzę, że piwnica już posprzątana wink i możesz troszkę poklikać
          na naszym forum, cieszę się!!!
          A gdzie nasza kochana Pszczoła???!!! Na wczasach??? Kto coś wie???

          Muszę Wam powiedzieć, że troszkę mi smutno, bo nie dostałam dziś żadnych
          zdjęć... sad(( Proszę wyślijcie mi swoje fotki...

          Wszystkim Foremeczkom: Śpiącym Królewnom, czekającym na hsg, zaczytanym,
          podróżującym w marzeniach.... życzę przyjemnego wieczoru i pogodnej nocy!

          Pozdrawiam!
          M.
          • melba7 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 22:24
            dziewczyny, nie nadążam czytać!obiecuję,ze jutro wyslę resztę zdjątek .Dziś juz
            nie mam siły...Ale i tak wysłałam więcej niż dostałam, a buuuu...
            • gviazdka3 Dzięki za foteczki!!! 04.08.05, 22:32
              Zajrzałam ponownie do skrzyneczki i z przyjemnością stwierdzam, że moja
              poczta troszkę powariowała wcześniej!wink (nie było żadnych maili,a teraz są)

              Hortiko, Stokrotko, Keteb i Wiingo dzięki WIELKIE za Wasze zdjęcia, są supcio!!!

              Buziaczki!
              M.
              • balbinka74 Re: Dzięki za foteczki!!! 04.08.05, 22:47
                Gwiazdeczko, po prostu za bardzo chcesz organizm sie stresuje.Mój organizm też
                szalał, może pamietasz jak się martwiłam ,że pecherzyki nie rosną, owu miałam 3
                dni później niż zwykle.A może skocz podejrzeć na usg?

                Ja także bardzo dziękuję za foteczki! A kto ode mnie nie dostał, niech krzyczy!

                Śliczne z was dziewczyny!Macie wspaniałe dzieciaczki, o drugiej połówce nie
                wspomnę!Taka szara, wymęczona balbinka zupełnie do was nie pasuje, aż mi wstyd.
                Pkanetko, lubisz chyba ekserymentować z kolorkami!A mężulo jaka czerwień...no
                i te ząbki...chodząca reklama pasty do zębów...

                • cytrusowa balbinko 04.08.05, 22:57
                  ale co chcesz wiedziec z tymi Niemcami???
                  ja mieszkam aktualnie w Kolonii
                • gviazdka3 Re: Dzięki za foteczki!!! 04.08.05, 22:59
                  Oj Balbinko, chyba chcesz klapsa dostać za te głupiutkie teksty o sobie!!! wink

                  Ja to się dopiero czuję jak jakaś szara myszka,np. nie mając pojęcia o jakich
                  książkach piszecie... I wstyd mi, że brakuje mi odwagi by zmienić coś w swoim
                  życiu, choć już wiele razy się do tego zabierałam! sad Nie jestem już najmłodsza,
                  a wciąż nie bardzo wiem jakie zajęcie/praca/zawód byłyby spełnieniem moich
                  marzeń... Cała ja!
                  • ata76 Re: Dzięki za foteczki!!! 04.08.05, 23:14
                    fakt, potwierdzam co napisala Gviazeczka.... Balbinko jesteś chyba zbyt
                    skromna, albo zbyt ostro siebie oceniasz....widziałam zdjęcia....czytałam co
                    piszesz i jakoś nie potwierdza się to co napisałaś o sobie!!!

                    Gviazdeczko....w kwestii ksiązek, to dziewczyny też zadaly mi ćwieka, bo
                    niektórych autorów, to w ogóle nie znam...znaczy nie czytałam
                    nic....pocieszające w pwenym sensie, że nietylko ja....ale Ty też pisałaś swego
                    czasu o książkach, do których nie miałam przyjemności zajrzeć, więc ze mną jest
                    jeszcze gorzej niż z Tobą
              • gviazdka3 Jutko, 04.08.05, 23:01
                Do Ciebie zdjęcia wysłałam już wczoraj późnym wieczorem, doszły??!!
                Oczywiście bardzo proszę o Twoje! :0)
          • ata76 Re: Czy ktoś tu jeszcze jest?? 04.08.05, 23:06
            no i jas ię witam wieczornie!!! Widzę, że dużo tracę nie mogąc w pracy
            wchodzić, bo omijają mnie wszystkie rozmowy na "żywo"....ale może w końcu
            będzie jakiś luz w pracy...podobnie jak Gviazdeczka też nie dam rady napisać do
            wszytkich dziewczyn imiennie, bo nie ogarniam tylu pościków na raz...to znaczy
            po przeczytaniu wszystkiego miesza mi się....w każdym razie dziękuję za zdjęcia
            od Stokrotki- cudne...miło tak popatrzeć na Wasze szczęsliwe twarze; zdjęcie
            Hortiki- no no no kolejna brunetka...mam nadzieję, że tym razem nie popelniam
            błędu w ocenie, bo już raz mi się tak zdarzyło w przypadku Ergi; zdjęcia Wingii-
            super z Was rodzinka; i zdjęcia Melby- też jestem pod wrażeniem...a Bartek to
            widzę stu procentowy mężczyzna...lubi pistolety.....tak jak mój pan wink))
            Super z Was kobitki, a każda inna!!!! Aż miło popatrzeć!!!!

            zdjęć innych dziewczyn nie dostałam....buuuuuuu...a Agajak pisała, że
            wysyłała.. a nie mam....buuuuu

            Gviazdeczko, Ergo.... trzyam kciuki za Wasze "szalejące" owu..... mam nadzieję,
            że wszytko dobrze się ułozy i bedą to owocne cykle!!!

            Gviazdeczko, a jak sytuacja z Anglikami?? Już wyjechali???

            Balbinko, jestem z Ciebie dumna....piwnica ogarnięta....już sobie wyobrażam jak
            musiałaś wyglądać "po"...ale najważniejsze, że misja się powiodła smile))) a
            mężusiowi zyczę jak najszybszego powrotu do zdrowia

            Hortiko, bo chyba Ty o to się pytałaś.... to mi ginek mówił chyba coś o
            rentgenie przy hsg...ale nie jetem pewna tak na 100 %

            Keri, super, że doszłaś do porozumienia z mężem!!!

            Agajak, mam nadzieję, że Twoje mdłosci skończą się już niedługo!!! A tak poza
            tym to jak się czujesz????????

            Edo, to Ty chyba pisalaś o męzu i jego podejściu....jeśli tak, to mój ma
            podobnie...jest już od dawna gotowy i czeka....czeka chyba zwiększą
            niecierpliwocią niż ja

            w kwestii książek, to jestem pod wrażeniem autorów, które podałyście....ja
            czytam raczej literaturę lekką, łatwą i przyjemną....typu sensacje (Clancy,
            Ludlum, Brown)...pasjami....czytałam też Sapkowskiego, Tolkiena i na tych dwóch
            autorach skończyła się dla mnie przygoda z fantasy.... lubię też czasem
            poczytać coś z literatury faktu przykłado Suworowa.....uwielbiam też
            Chmielewską, bo pamiętam że też o niej była mowa

            kończę już dziewczyny, bo mam dziwne wrażenie, że coś pokreciłam....jeśli tak
            to z góry przepraszam, ale pora taka, że już nie myślę
            • gviazdka3 Atko 04.08.05, 23:16
              Odpowiadając na Twoje pytanie...

              Anglicy, o których wcześniej wspominałam to piątka młodych, bardzo
              sympatycznych studentów; zostaną w naszym kraju do końca sierpnia!
              Przez trzy tygodnie prowadzą zajęcia na obozie językowym w mojej
              szkole, natomiast ostatnie dni spędzą zwiedzając Polskę Płd.! :0)
              Korzystając z okazji ćwiczę swój (kiepski jak się okazuje) angielski!
            • ata76 Re: a wiecie, że ... 04.08.05, 23:20
              mi się znowu nic nie wyświetla....nie wiem co piszecie...ale widzę, ze postów
              przybywa....czy tylko u mnie tak jest????

              teraz już naprawdę uciekam...papapapa
    • ata76 Re: żegnam na dziś !!!! 04.08.05, 23:16
      kolorowych snów dziewczyny!!!!

      Gviazdeczko, a swego czasu pisałaś, że nie jesteś nocnym markiem...a wczoraj to
      co się działo???? Dziś też widzę, że jeszcze późno "buszujesz" po necie??
      Zostałaś złapana na gorącym niemal uczynku wink))
      • gviazdka3 Re: żegnam na dziś !!!! 04.08.05, 23:18
        Hihi, masz rację Atko, dziś znów buszuję...

        Dobranoc Kochana!
        • balbinka74 Re: żegnam na dziś !!!! 04.08.05, 23:43
          kochane, tak mnie pocieszacie...może faktycznie trochę przesadzam albo z tym
          poczuciem wartości coś u mnie nie tak.Coś mnie doły łapią...norma.
          Cytrusku, chodzi mi o to dlaczego uważacie, ze Niemki są dziwne, inne....

          Gwiazdeczko, ja przyznaję się bez bicia, że o ksiązce"Płeć mózgu" nigdy nie
          słyszałam.Czasami mam kaca moralnego,że już dawno nie byłam w teatrze, że tak
          rzadko mam w ręku nowosci, ale cóż kasa, kasa....szara prawda ....

          chyba mnie mężuś zaraził....coś mi głowa pęka....pa babeczki.Kasia
    • gviazdka3 Witam piątkowo! :0))) 05.08.05, 08:20
      Czyżbym była dziś pierwsza???!!! No, no...
      Poranek u mnie chłodny i szarawy, ale biorąc pod uwagę, że zaraz do pracy wychodzę, nawet mnie ta pogoda nie martwi!

      Życzę Wam kochaniutkie przyjemnego dnia!!!
      Wpadnę tu jeszcze po powrocie ze szkoły; liczę, że wówczas w mojej skrzyneczce znajdzię się całe mnóstwo nowych foteczek!!! :0)

      Pozdrowionka!
      M.
      • eda1282 Re: Witam piątkowo! :0))) 05.08.05, 08:40
        Witam w chłodny piątkowy poranek
        mój mąż jest starszy o dwa lata bez siedmiu dni
        a jeśli chodzi o książki to przymierzam się do zakupu "Pachnidło"
        czy któraś z was ją czytała?
        • wiinga Re: Witam piątkowo! :0))) 05.08.05, 09:00
          Hej!
          Pachnidło to naprawde rewelacja!!!! Nie iwem jakie jest polskie tłumaczenie, bo czytałam po niemiecku - ale jest to jedna z tych książek, o których myślisz jeszcze przez godzinę po odłożeniu książki.

          U mnie dzis raczej humor podły. wczoraj pół dnia spędziłam nad klozetem. Mąz mi mówi, że mam ciążę urojoną bo tyle o tym myslę. Ciąża to raczej nie jest bo to dopiero 15dc. swoją drogą czy to prawda że zapłodnieniu moga towarzyszyc jakies objawy.
          Z tego wszystkiego zastanawiam się czy nie za wcześnie na drugie dziecko: przecież ja cały czas podnoszę mojego 11kg łobuza. Co o tym myślicie??
          Pozdrawiam, i lecę bo właśnie pies je jedznie bartka, a pewnie za chwilę Bartek dobierze sie do psiej miski.
          • jutka7 Pachnidło... 05.08.05, 10:24
            to jest własnie kolejna książka, którą gorąco polecam. Jest rewelacyjna, opisy
            tak realistyczne, że czuć książkę po prostu smile I groza wieje, ale na pewno jest
            nieprzeciętna, sam pomysł. Gorąco polecam!
            • kateb007 Re: Pachnidło... 05.08.05, 11:19
              Witam dziewczyny, jak zwykle chyba nie mam szczęścia. Kiedy tu wchodze to puchy
              widze. Czyjego autorstwa jest to Pachnidło może i ja się skusze smile Od jakiegoś
              czasu mam ochotę na dobrą książkę. Pozdrawiam weekendowo.
              • jutka7 Re: Pachnidło... 05.08.05, 11:34
                Autor to Patrick Suskind o ile pisownia mi się nie pomyliła
                • cytrusowa Re: 05.08.05, 11:43
                  czesc dziewczynkismile

                  witam sie z wami tak pozno, bo troche bylo do roboty z ranasmile

                  Co do tematu literatury - ja nie bede sie rozpisywac, bo musialabym zalozyc
                  nowy wątek, powinno wam wystarczyc, ze studiowalam polonistykę, a na ksiazki
                  wydawalam moje cale kieszonkowe juz w podstawowce. teraz tez wydaje ile wlwzie.
                  No i wlasnie szukalam teraz w necie, co by tu kupic przy okzaji pobytu w
                  Gdańsku, wiec i trafilam na Pachnidłosmile i napaliłam sie.
                  Nie bede kupowac w Empiku, bo jest drożej, ale zamowie sobie przez internet
                  caly pakiecik książek.

                  takze kochane, ja uwielbiam jezdzic do Polski, bo zawsze przywoze kupe
                  książek!! nie umiem życ bez ksiązek i gazet. T moje zboczeniesmile

                  Co do Niemek...to osobny temat - biorą życie konsumpcyjnie, są pozbawione
                  jakichkolwiek kompleksów i ubierają to, co jest modne - nie ważne, że są za
                  grube, brzuchy nawet najszczuplejszym wystają i zwisają...muszą miec na sobie
                  ostanti krzyk mody.
                  Nie mają żadnych idealow poza idealem pieniądza - konsumpcja na calego.
                  I wolny czas spedzają na zakupach! zawszze sie zastanaiwam, skad na to mają
                  kase...
                  są bardzo wyzwolone, nawet gowniary wloczą sie po naocach, chleją na umor i są
                  bardoz otwarte dla chlopakówsmile
                  To tak ogolnie na szybko!
                  • pkaneta Niko 05.08.05, 11:46
                    Bardzo, bardzo, bardzo chętnie się z Tobą spotkam a następny wekend po 15
                    bardzo mi pasuje. Co powiesz na wekend 20-21 sierpnia??
                    Pozdrawiam
                    Aneta
                    • jutka7 Re: Niko 05.08.05, 11:51
                      Moje drogie, Jelenia blisko Wrocławia, a z Dolnego Śląska jest nas kilka, więc
                      może jakies zbiorowe spotkanie?
                      • cytrusowa ale 05.08.05, 11:56
                        macie fajnie z tym spotkaniem...zazdroszcze....
                      • pkaneta Jutko 05.08.05, 12:00
                        Pomysł wspaniały - ja jestem za smile))Musimy o czymś pomyśleć
                      • pkaneta Natko 05.08.05, 12:01
                        Ogólnokrajowe spotkanie też napewno byłoby wspaniałe - a z zamkiem w tle...fiu
                        fiu to byłoby coś smile))
                      • nika112 Re: Niko 05.08.05, 13:29
                        Anetko, weekend 20-21 pasuje mi jak najbardziej.
                        Umowimy sie jeszcze co do szczegółow.
                        Jutko z Toba też chetnie sie spotkam
    • agajak2003 do stokrotki 05.08.05, 08:33
      Wreszcie dostałam Twoje zdjęcia. Bardzo mi się podobają - zwłaszcza to pierwsze
      z rozwianymi włosami. A jak się czujesz jako młoda mężatka?
      • gosiashek PIĄTEK! 05.08.05, 09:01
        witam w piekny, sloneczny (w Toruniu) piatek! ja mam tylko jedno pytanko???
        JAK STARANKA? JAK TESTOWANKO?
        bo ja czekam na wynik, choc cos czuje, ze sie nie wstrzelilismy w dzien...a
        chcielismy chlopca..to trudne, wiec nastepnym razem juz nie bedziemy ryzykowac
        pozdrawiam! i milego dnia!
        lilypie.com/cache8/8/332208001.png
        • wiinga Re: PIĄTEK! 05.08.05, 09:09
          A w Krakowie leje.....
        • wiinga Re: PIĄTEK! 05.08.05, 09:10
          A w Krakowie leje.......
        • nika112 Re: PIĄTEK! 05.08.05, 09:33
          Witam w piątek!
          hihihi dzis mi sie dni nie pomyliły, bo jutro juz weekend, a o tym zawsze
          pamiętam.

          Ergo, Stokrotko, Horitko, dziekuję za zdjecia, śliczne z Was dziewczyny!

          Nata, ja jak pierwszy raz jechalam do Grecji na Krete to mialam mieszane
          uczucia, jakos mnie tam nie ciągnęlo, ale jak wrocilam do domu to zaraz
          zaczelam obmyslac kiedy pojade nastepny raz i w jaki rejon.
          Jesli chodzi o przekonanie męża do psiaka to niestety niewiele mogę Ci pomóc,
          ja jak poznałam swoja druga polowke to juz psa mialam (5 miesięcznego troche
          wyrosnietego szczeniaka) i mial do wyboru albo jest ze mna i psiakiem albo nie
          jest wcale.
          Do tej pory sie smieje, kiedy wspominam jak przyszedl do mnie pierwszy raz do
          domu,a na spotkanie wybiegła mu sunia podskakując z wielka radoscia jak to
          tylko ona potrafi, a on stanął jak wryty w drzwiach ze strachu i ani kroku w
          przod ani kroku w tył. smile A teraz moze mu na głowe wejsc i słowa nie powie.
          Tylko na drugiego boksera nie chce sie zgodzić sad a mnie sie tak bardzo marzy.

          Keri ciesze się ze z mezem sie pogodziliście.
          Gosiashek trzymam kciuki za testowanko, no i oczywiscie za to zeby był chłopak.

          Pozdrawiam
    • jutka7 zdjęcia 05.08.05, 09:27
      Babeczki,
      przed chwila wysłałam Wam swoje zdjęcia, niestety z maila służbowego, bo jak
      wczoraj usiłowałam obejrzeć Wasze przez swój domowy modem, to o mały włos nie
      wywaliłam kompa za okna, a póxniej sama za nim nie wyskoczyłam smile Nie dla mnie
      takie zabawy.
      Zdjęcia dostałam od Keri, Wiingi, Pkanety, Kateb, Gviazdki, Melby, Monisku,
      Cytrusowej, Hortiki i Stokrotki i Wam przesłałam swoje. Jest ich sporo, ale
      podłej jakości sad
      A strasznie mi miło zobaczyć Wasze buzie, rodzinki, całkiem inaczej sie teraz
      bedzie rozmawiało smile A wszystkie jesteście piekne, uśmiechniete... Ach jak
      przyjemnie!
      • nika112 Re: zdjęcia 05.08.05, 09:36
        Jutko, a moje nie dotarły? wysłałam Ci wczoraj rano.
        • jutka7 Re: zdjęcia 05.08.05, 09:42
          nie dotarły sad
          • nika112 Re: zdjęcia 05.08.05, 09:52
            W takim razie wysle Ci dzisiaj jeszcze raz
            I czekam oczywiscie na Twoje smile
      • megi.1 piątek 05.08.05, 09:42
        Dzien dobrysmile
        Jak to dobrez ze jutro juz weekendsmile
        U mnie za oknem tez pochmurno ale dziś jakoś na wszytsko patrze przez rozowe
        okulary i mam nadzieje ze taki stan potrwa przez cały dzisiejszy dzieńsmile

        Balbinko jestes wspaniałą kobietą, uwież w to bo reszta świata już to wiesmile!!!

        Gviazdko my z mężem staramy się cały miesiąc bo to bardzo przyjemne jestsmile
        Wczoraj tez było baaaaaardzo fajne staranko a przeciez za 5 dni powinnam już
        zrobić testsmile. W koncu kto powiedzial ze nalezy sie starac tylko w te dni?wink
        Życzę Ci Gviazdko (reszcze dziewczyn) przyjemnego przytulania i w czasie
        owulacji i w kazdym innym czasie tezsmile

        Miaąłm dzis oddac probke na posiew, zeby zdiagnozowac ktory antybiotyk powinien
        pomoc (kolejny nie pomogl) a rano okazalo sie ze nie ma
        wystarczajacego "materialu" do probkiwink Porazkasmile No ale dzis wieczorem wypije
        z litr plynow zeby jutro juz wszytsko bylo dobrzesmile

        Stokrotko dziękuję za zdjęciasmile Widać po Waszych uśmiechach, że bardzo Wam się
        udała podróż poślubnasmile

        Zycze wszytskim milego dnia
        m.
    • agajak2003 do jutki 05.08.05, 09:56
      Ja też bardzo chciałabym Twoje zdjęcia. Swoich nie mogę narazie przesłać , bo
      nie mam cyfrówki, a w pracy skanować nie mogę. Mój szef niedługo idzie na urlop
      więc może wtedy się uda. Pozdrawiam i czekam na fotki.
      • wiinga Re: do gviazdki 05.08.05, 10:02
        hej! wysłałam ci maila z nie tego konta co trzeba; gosia.dzieciak - to wiinga
    • erga4 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 05.08.05, 10:08
      Oj widzę że dużo lepiej wychodzą pogawędki rano niż wieczorem. Ja już jestem po
      najpilniejszych załatwieniach w pracy, po śniadanku i po kawusi. Zaraz chyba
      napiję się drugiej bo pogoda jest dość senna.

      Keri cieszę się że topór wojenny już zakopany smile

      Nowe zdjęcia oczywiście wkrótce podeślę
      • jutka7 Erga 05.08.05, 10:16
        ja poproszę o stare, zadnych nie mam!!!!!!!
        • erga4 Re: Erga 05.08.05, 10:20
          Już wysłałam - czekam na twoje smile
      • erga4 Jeśli chodzi o owu... 05.08.05, 10:17
        .. to same zobaczcie:
        www2.fertilityfriend.com/home/c169e
        No i jak tu się starać ???
        ech.. szczęściaey które mają regularne cykle i owu co miesiąc...
        • hortika Re: Jeśli chodzi o owu... 05.08.05, 10:32
          Cześć Kochane,
          miłego weekendu-ja też jestem juz po porannej kawie, zaraz pędzę do notariusza
          i potem już jadę nad Jeziorak. Mam w planach po raz n-ty obejrzeć Malbork i po
          raz pierwszy Kwidzyn, bo coś pogoda raczej taka na zwiedzanie bardziej niz na
          opalanie. Bawcie się dobrze i do poniedziałku!!!
          • jutka7 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 10:40
            Nika, Erga i Ata- bardzo Wam dziękuję za zdjęcia smile Wzięłam sie na sposób, mąż
            mi sprawdza pocztę i przesyła zdjęcia do pracy smile Wysłałam Wam swoje, Agajak
            Tobie też w drodze wyjątku smile
            I powtórzę sie raz jeszcze- piękne jesteście dziewczyny, naprawdę!
            • erga4 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 10:51
              Dzięki Jutko za zdjęcia - są fantastyczne. Oj wakacje zaliczasz pewnie do
              udanych smile Fajniutka z ciebie kobietka. Pozdrawiam. Buźka!
              • jutka7 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 10:55
                dziękuję za dobre słowo smileTy tez niczego sobie smile) A jaka piekna para z Was!
                Podobni jesteście do siebie!
                • erga4 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 11:12
                  Podobni? hmm czy ja wiem - już kiedyś ktoś nas wziął za rodzeństwo smile
                  Ale charakterki mamy inne mimo że obydwoje skorpionami jesteśmy smile
            • agajak2003 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 11:00
              Wielkie dzięki. Zdjęcia są świetne, Ty wyglądasz rewelacyjnie a te widoki w tle-
              chętnie zobaczyłabym je w rzeczywistości.
              • nika112 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 11:10
                Jutko, dzięki za zdjęcia
                przyłączam się do słów Agijak, swietnie zdjęcia i Ty wyglądasz super
                a te widoki, hmmm pozazdrościć
                • ata76 Re: zdjęcia raz jeszcze 05.08.05, 11:25
                  witam się piątkowo

                  wszystkim pracujących jak najszybszego powrotu do domu, a tym co odpoczywają
                  miłego dzionka!!

                  w Gdyni pochmurnie i chłodno....weekend się zbliża wię normalka

                  Jutka, już chciałam się kajać na wszelkie sposoby, ale doczytałam, że zdjecia
                  moje dostałaś...więcjestem już spokojniejsza....jakby któraś jeszcze chciała to
                  prosze głośno wołać

                  przypomniało mi się jeszcze w kwestii książek, że lubię też literaturę
                  popularno-naukową, ale oczywiście nei czytam wszytkiego jak leci....tylko w
                  określonej tematyce
          • pkaneta Witam w piątek 05.08.05, 11:20
            Witajcie kochane

            U nas w Jeleniej pogoda wymarzona- słoneczko świeci, niebo błękitne- i dzisiaj
            zaczynają się u nas teatry uliczne - wpasowali się w bardzo fajną pogodę.
            Stokrotko, Jutko i Kateb007 - strasznie Wam dziękuje za fotki - bardzo mi się
            podobają. Stokrotką- masz wspaniały uśmiech i widać że jesteś szczęśliwa, Jutko-
            Zdjęcia są zupełnie niezłej jakości a Ty i widoki poprostu wspaniałe smile))
            Kateb007 - wspaniała z Was parka - szczęście emanuje z Waszych fotek - aż miło
            popatrzeć. Oczywiście rewanżuję się swoimi fotkami.
            Gviazdeczko - podziwiam Cię!! Twierdzisz że Twój angielski jest słaby - ale się
            dogadujesz, prawda?? Ja musiałabym strasznie zmęczyć ręce i nogi smile)) hihihi
            taka ze mnie angielska gaduła.
            A jeśli chodzi o spotkanie moje i Niki - jestem pełna nadzieji na spotkanie -
            mam nadzieję że nastąpi ono wkrótce
            Balbinko - faktycznie uwielbiam eksperymenty z włosami - mój Jacek też - a
            zębów to wiele osób mu zazdrości- ja pierwsza smile)). A jeśli chodzi o wiek - to
            Jacek jest odemnie młodszy o 9 miesięcy smile))
            Eda- jesli chodzi o "Pachnidło" to nadal jestem pod olbrzymim wrażeniem tej
            książki - czytałam ją dwukrotnie i napewno przeczytam jeszcze raz. A kiedyś w
            necie czytałam, że mają zamiar zekranizować tą książkę - i główną rolę podobno
            zaproponowali Bradowi Pitowi - jak dla mnie to on nie pasuje do tej roli
            wogóle - jest jakiś taki za ładny do tej roli - no ale charakteryzacja teraz
            cuda robi smile))
            Wingo - ja już zapomniałam jak to jest jak trzeba pilnować smyka żeby czegoś
            nie narobił. Moja Karola już sama się pilnuje - chyba za duża różnica między
            rodzeństwem też nie jest za dobra.
            Ergo - jeśli chodzi o owu to ja najlepiej wiem jakie można mieć z tym problemy.
            Bez stymulacji owu nie mam a ze stymulacją produkuję kolonie jajeczek - i tak
            źle i tak niedobrze. A na domiar wszystkiego- moje pęcherzyki sa oporne i nie
            chcą pękać - co ja się z nimi mam wink)) Ale będzie dobrze - trzymam kciuki
            Miłego piątku kochane foremki
            Aneta
            • eda1282 Re: Witam w piątek 05.08.05, 11:32
              Bardzo dziękuje za wszystkie opinie na temat ks. "Pachnidło"
              teraz na pewno sie skusze a jak przeczytam to napisze o moich odczuciach
              • nika112 Re: Pkanetko 05.08.05, 11:40
                Ja też mam nadziję, że się wkrótce spotkamy.
                Jesli chodzi o mnie to po 15 sierpnia mozemy ustalić dowlny termin.
                Pozdrawiam

                A co do tych książek, to zaimponowałyście mi dziewczyny, pospisywałam sobie
                tytuły i zabieram sie do czytania bo widze ze mam niezłe zaległosci.
                "Pachnidlo" tez wciągam na listę do przeczytania.

            • erga4 Re: Witam w piątek 05.08.05, 11:43
              Anetko no to możemy sobie podać ręce. Ja mam to samo! bez stymulacji nic. A jak
              ginka dała mi clostylbegyt to od razu torbiel. I to taka wrednota była że
              podczas okresu się nie wchłonęła tylko urosła drugie tyle! No i niestety trzeba
              było z nią walczyć przez trzy miechy antykami sad
              Za trzy tygodnie idę do nowego ginka - może on wymyśli coś nowego.
              • nata_home Re: Witam w piątek 05.08.05, 11:48
                ej normalnie teraz mnie zatkało , myślałam ze watki pomyliłam , 631 postów , wy
                tu chyba piszecie 24/h! chciałam sie tylko przywitac i podziękowac za kolejne
                zdjęcia od stokrotki, kateb, i balbinki , i zabieram sie do czytania ,

                babski wieczór sie udał było bardzo wesoło i sympatycznie zdecydowanie za
                rzadko się tak spotykamy , kurcze a co by to było jakbysmy sie my wszystkie
                gdzies tak zebrały na jakims zamku na weekend hmmm , ale sie rozmarzyłam co
                nie , narazie pa pa jeszcze się odezwę
                • erga4 Re: Witam w piątek 05.08.05, 12:00
                  Tempo mamy niezłe - pierwszy tydzień i juz ponad 600 pościków.. no.. no..
              • pkaneta Ergo 05.08.05, 11:58
                To faktycznie nie wesoło.
                U mnie na szczęście popękały, ale mój gin starał się je sam-
                ręcznie "popękać" . Ból taki że jacie!! Teraz ćwiczę brzuszki - podobno
                pomagają smile) Napewno pomagają na mój brzuch hihihi
            • erga4 Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 11:57
              Jakie macie pomysły na ten pochmurny weekend?
              Ja zaraz po pracy jadę na cały weekend do teściów (80 km) - już teściowa
              szykuje obiadek smile
              I mam nadzieję że w sobotę nie będzie padało - chciałabym aktywnie wypocząć -
              troszkę się poruszać na świeźym powietrzu bo po całym tygodniu siedzenia za
              biurkiem mam dość. A jeśli będzie deszcz to pewnie wezmę parasol i może na
              jakieś zakupy się wybiorę.. (oczywiście sama bo M jak prawie każdy facet nie
              znosi zakupów)
              Czekam na wasze pomysły
              • jutka7 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:07
                we Wrocku jest ładnie, świeci słońce i jest tak rześko
                A weekend? Jutro do południa może wreszcie podziałam w swoim ogródku, kwiatów
                spod chastów nie widać, a po południu mamy imprezkę rodzinną- 50-te urodziny
                mojej mamy.
                A w niedziele pewnie po prostu pobędziemy z rodzicami, rzadko u nich bywamy i
                pewnie w scrabble pogramy smile
                • cytrusowa Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:12
                  u nas zadne. jakie mozna miec plany w obcym kraju, bez rodziny i takich
                  znajomych od serca?

                  rano sprzątanie, zakupy, potem obiad wsopolnie zrobiony, moze wieczoremna piwko
                  skoczymy...i wsio
                • pkaneta Jutko... 05.08.05, 12:15
                  ...hihihi...ale zbieg okoliczności - obie będziemy się super bawić na 50
                  rocznicy urodzin - miłej zabawy. A jaki prezent kupiłaś?? Może pomałpuje po
                  Tobie??
                  • jutka7 Re: Jutko... 05.08.05, 12:20
                    I nawzajem Anetko smile

                    Ja mamie kupiłam ekspres ciśnieniowy do kawy, już dawno marzyła o takim, a że
                    złozyliśmy sie z bratem i dziadkiem, to nie wyszło tak koszmarnie drogo. Tak
                    więc podejrzewam, ze dla Ciebie samej to troche drogi prezent (dla mnie by
                    był)...
                    • pkaneta Re: Jutko... 05.08.05, 12:29
                      I dla mnie jest smile)Nie mam bladego pojęcia co kupić sad(( Moja teściowa
                      właściwie wszystko ma
                      • jutka7 Re: Jutko... 05.08.05, 12:44
                        To zalezy co ona lubi, ale może jakąś dobrą książkę albo album, może krem pod
                        oczy smile lub inny, albo ładny szal, albo jakąś drobą biżuterię typu kolczyki czy
                        zawieszka, albo cos do domu np. ładną misę
                        mozliwości jest wiele, może wspominała, ze coś chciała by mieć?
                        • balbinka74 Re: Pkanetko, 05.08.05, 12:52
                          To wszystko zależy od finansów, no i znajomości gustu teściówki....
                          A obrus( jakiś stylowy)? Myślę, że pomysł Jutki z biżuterią jest bardzo dobry,
                          ja chyba kupiłabym broszę.
                        • pkaneta Re: Jutko... 05.08.05, 12:53
                          Wspominała że bardfzo chce nas zobaczyć i że prezentów nie chce smile))Tak sobie
                          pomyślałam o kocu...idę po pracy połazić po sklepach
              • pkaneta Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:10
                Ja też jadę do teściów - jakieś 60 km od nas. Moja teściówka skończyła 50 lat i
                jedziemy na imprezę - mam tylko głowę wielką bo nie wiem co jej za prezent
                kupić. Może coś podpowiecie?? Byłabym wdzięczna
                • balbinka74 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:46
                  Mówicie "Pachnidło"? Już sam tytuł dobrze się kojarzy....Należę do osób o
                  bardzo czułym powonieniu....niestety w kontaktach z wieloma osobami to skaranie
                  boskie...brrr,a ja nie mogę się skupić na rozmowie...druga sprawa, to góry
                  prania, ostatnio nawet sasiadka się śmiała, że ja wiecej piorę niż ona (5
                  osobowa rodzinka).

                  A weekend , niestety spędzę w domku, opiekując sie chorym mężusiem. Znowu ma
                  anginę, wczoraj biedaczysko miał ponad 39 stopni gorączki, teraz śpi.

                  Muszę się znowu wziąć za prasowanko....oj, Keri by mi się przydała....


                  Pkanetko , Jutko, niko 112, ja do Wrocka mam około 80 km! Może nam się uda
                  jednak spotkać! Wczoraj, gdy tak rozprawiałyscie o górach, pomyślałam sobie,że
                  skoro wszystkie tak je lubimy, to mogłybyśmy przemyśleć także kwestię wspólnego
                  łazęgowania....co wy na to?
                  • pkaneta Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:54
                    balbinko to byłby wspaniały wypadzik - musimy zająć się tym na poważnie. A dasz
                    radę jeszcze w sierpniu?? A kto miałby jeszcze ochotę na taki wypadzik??
                    • jutka7 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:57
                      Balbinko, swietny pomysł, naprawdę!
                      Ja sie zgłaszam, tylko w sierpniu u mnie krucho z weekendami, pierwszy wolny to
                      chyba 3-4 wrzesnia, a następny tez zajęty, na kolejne nie mam jeszcze planów. A
                      te co mam to nie mogę ich przełożyć, typu wesele np.
                  • jutka7 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:59
                    Balbinko, Pachnidło nie jest raczej o ładnych zapachach smile) Nie chce zdradzać
                    nic więcej, ale opisy zapachów to mistrzostwo swiata smile!
                    • balbinka74 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:13
                      Jutko, jestem rozczarowana, masz wszystkie weekendziki zajęte??Straszne rzeczy!

                      Pkanetko, wolałabym jeszcze w sierpniu, póki mamy wakacje,ale jestem otwarta na
                      propozycje.Zresztą zobaczymy, co wyjdzie z naszych staranek, bo jeśli nam się
                      uda, to pewnikiem łazęgowanie po górach odpadnie.

                      Wiecie, nie mogę się już doczekać następnego czwartku, wtedy wszystko się
                      wyjaśni...Straszne to czekanie...i jak tu się nie sugerować...temperaturka
                      codziennie 37,1 i rano i wieczorem...Mąz się ze mnie śmieje, ale boję się, że
                      mnie ten gronkowiec powali.
                      • nika112 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:21
                        Hej dziewczyny,
                        ja sie oczywiscie tez piszę na taki wypadzik.
                        Po 15 sierpnia moze byc kazdy weekend.

                        A jesli chodzi o plany na ten weekend to dzis przyjezdza do mnie dawno nie
                        widziana kolezanka, troche sobie poplotkujemy. w sobote moze wyskoczymy na Stok
                        Izerski jesli bedzie pogoda. A w niedziele jedziemy do moich rodziców na
                        obiadek i całe popołudnie. Przynajmniej nie musze myslec co tu ugotować. smile
                        • balbinka74 Re: Babki 05.08.05, 13:26
                          Niko, a ja mamdziś problem z wymyśleniem obiadku.Faktycznie już powinnam go
                          przygotowywać, ale siedzę z wami.Podrzućcie jakiś pomysł, zaznaczam, ze potrawy
                          z mieskiem dzis odpadają.Błagam!
                          • nika112 Re: Babki 05.08.05, 13:34
                            Z bezmięsnych to moze placki ziemniaczane, albo ostatnio robiłam tez boczniaki
                            z ziemiaczkami i surówką.
                            Hmmm, jak tak mysle o jedzeniu to zaczynam się głodna robić.
                          • jutka7 Re: obiad 05.08.05, 13:40
                            własnie wróciłam z obiadu, jadłam pyszną papryke faszerowaną- polecam smile
                            całkowicie jarska- ryz i pieczarki, ja dodaje do tego marchewkę z groszkiem,
                            pycha smile)
                            • balbinka74 Re: obiad 05.08.05, 13:50
                              Mniam, mniam pewnie pychotka ...bardzo lubię paprykę w każdej postaci.Placuszki
                              ziemniaczane juz w tym tygodniu były...Kurka , musiałabym iść jednak po te
                              zakupki...a tak mi się nie chce...Może zrobić kluseczki z jajkiem i cebulką...,
                              a może naleśniki...coś nie mam dzis weny do gotowania, a do wychodzenia z domu
                              to juz w ogóle...
                          • pkaneta Obiadek 05.08.05, 13:58
                            A może naleśniki- szybko, tanio, smacznie i bezmięsnie
                            • nika112 Re: Obiadek 05.08.05, 14:34
                              Och dawno nie jadłam naleśników
                              Chyba sama je zrobię
                              • megi.1 Re: Obiadek 05.08.05, 14:48
                                Ja ostatnio mam ochotę na warzywa, wiec był ryż curry z warzywami, pożniej
                                leczo bezmięsne a dziś pewnie jakaś sałatkasmile
                                Zainteresowała mnie ta jarska papryka faszerowana. Jeszcze takiej nie jadłam.
                                Juz tylko poltorej godziny i zaczyna sie moj weekendsmile)))))))))))))
                                • eda1282 Re: Obiadek 05.08.05, 15:23
                                  odnosze wrażenie że juz wszyscy poszli na obiadek i nikogo tutaj nie ma
                                  • cytrusowa Re: Obiadek 05.08.05, 15:32
                                    ja caly czas jestem, tlyko nic nie pisze...
                                    • eda1282 Re: Obiadek 05.08.05, 15:37
                                      to podobnie jak ja
                                      pracuje a co jakiś czas patrze sobie czy jest coś nowego
                                      i czy jakiś fajny temat poruszacie
                                      ale dzisiaj jest jakoś ospale może dlatego że piątek
                                      a może przez pogode?
                                    • eda1282 do Cytrusowki 05.08.05, 15:44
                                      Cytrusoweczko ja jeszcze Twoich zdjątek nie dostałam więc gdybyś mogła
                                      bardzo by mnie to ucieszyło
                          • erga4 Re: Babki 05.08.05, 13:59
                            A może jakiś ryz z owocami lub makaronik z serkiem, kluseczki śląskie
                            Albo bezmięsne spagetti - dużo warzyw i koniecznie sos pomidorowy.
                            Racuszki też są niezłe.
                            A do takich piątkowych obiadków jakas zupka by sie przydała - ja na przykład
                            pieczarkową uwielbiam
                        • pkaneta Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:54
                          Niko i Balbinko - ale by było wspaniale spotkać się na takim wypadziku.
                          Przefantastycznie!!
                          Musimy koniecznie coś wykonbinować
                          • balbinka74 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:59
                            Dobra kobietki, idę pichcić, bo mąz mi z glodu w tym łózku skona.
                      • pkaneta Balbinko 05.08.05, 13:30
                        Mi też bardziej pasowałby sierpień -ale jeśli z powodu fasolki miałybyśmy
                        spotkać się w innych okolicznościach niż łazęgowanie po górkach to ja nie mam
                        nic przeciwko temu smile))
                        A za Twoje fasolkowanie to trzymam kciuki jak nie wiem co
                        • nika112 Re: Balbinko 05.08.05, 13:39
                          Pkanetko, napisałm ci gdzies w poprzednich postach ze weekend 20-21 sierpnia mi
                          pasuje i chetnie się z Tobą spotkam.
                          Moze spotkamy się wszystkie razem?
                          • jutka7 Re: Balbinko 05.08.05, 13:46
                            ja mam w ten weekend wesele, nie ma szans sad((
                            a 3-4 wrzesnia bardzo by Wam nie pasował??
                            • balbinka74 Re: Jutko 05.08.05, 13:57
                              Gzieś czytałam, że dla kobiety z nizin pobyt w górach nie jest w początkach
                              ciąży wskazany.Nie chodzi tu o wysiłek fizyczny, ale o warunki klimatyczne,
                              powietrze , ciśnienie..nie pamiętam dokładnie.A co do terminu we wrześniu to
                              miałabym przynajmniej fajne pożegnanie wakacji.Dostosuję się.
                              • jutka7 Babeczki 05.08.05, 14:04
                                zróbcie jak Wam najbardziej pasuje. Najbliższy możliwy dla mnie weekend to 3-4
                                wrzesnia, ale Was jest więcej, wiec będzie jak postanowicie smile

                                Balbinko, nie słyszałam nic takiego o górach, ale może coś w tym jest. Ja mam
                                ogromną nadzieje, ze spedze ciążę aktywnie, że będę mogła bo wszystko bedzie w
                                porządku. Oczywiście Wam tez tego zyczę.

                                Tylko kiedy ta moja ciąża będzie? Nie dość, ze starań ostatnio nie ma, bo coś
                                nam ciągle wypada, a ja dla samego "robienia" dzidka nie chcę...
                                A poza tym od kilku miesięcy mam owu z lewgo jajnika, a tam jajowodu nie ma sad(
                                i ten cykl chyba tez tak będzie, albo w ogóle owu nie będzie, cos tak czuje sad
                                • pkaneta Jutko 05.08.05, 14:12
                                  Myśle że takich okazji do spotkania będzie cała masa - taką mam nadzieję.
                                  Najtrudniejszy pierwszy krok smile))We wrześniu też się spotkamy smile))
                          • pkaneta Niko 05.08.05, 13:59
                            Oczywiście że super by było spotkać się razem - to byłby niezapomniany wekend
                            • nika112 Re: Niko 05.08.05, 14:38

                              Myśle ze napewno wykombinujemy jakis wspolny termin i uda nam się spotkać.
                              Czy to bedzie sierpien i czy początek wrzesnia ja sie dostosuję.
                              A 20 czy 21 tez mozemy sie Anetko spotkać.
                              Mamy jeszcze pare dni, cos wymyslimy.

                              Jutko ja tez cos ostatnio zaniedbałam prace, ciągle tu na forum zaglądam.
                              Na szczescie jeszcze sie wyrabiam i zaleglosci nie mam.
                        • jutka7 Re: Balbinko 05.08.05, 13:45
                          Babeczki, a dlaczego łażenie po górach miałoby zaszkodzić fasolce????? Przeciez
                          nie umawiamy sie w Himalajach, czy może tak? smile
                          Kochane, jeszcze z fasolkami w brzuszkach bedziemy fruwac tu i tam...

                          Qrcze, ja przez to forum zupełnie zaniedbałam prace, masakra jakaś sad
                  • jutka7 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:03
                    a tak przy okazji Balbinko, ja jeszcze nie mam Twojego zdjęcia!
                    • balbinka74 Re: Jakie plany weekendowe?Jutko 05.08.05, 13:15
                      Kurka znowu cos pokiełbasiłam , wysyłam ponownie!
              • eda1282 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 12:14
                niestety ten weekend spędze sama bo mój M. pracuje
                w sobote pewnie pojade do siostry i jej cudownego bobo (mój chrześniak)
                jest prześliczny może uda mi się to prześle wam jego zdjęcia (ma dopiero 8 m-cy
                a juz zawrócił mi w głowie)
                a niedziela i tu wielki znak zapytania pewnie poczytam nowo nabyta książke i
                będe leniuchować
                • kateb007 Re: Jakie plany weekendowe? 05.08.05, 13:07
                  Ja pewnie w ten weekend troszkę poleniuchuje, bardzo tego potrzebuję po całym
                  tygodniu pracy. Ale za to w przyszły weekend chcemy pojechać z M. nad morze.
                  Może któraś z Was jest z Łodzi lub okolic i mogłybyśmy też pomyśleć o
                  spotkaniu??
                  • nika112 Miłego weekendu 05.08.05, 15:42
                    Dziewczny zycze Wam miłego i słonecznego weekendu.
                    Do poniedziałku.
                    Papa
                    • cytrusowa Re: Miłego weekendu 05.08.05, 15:46
                      no bo ja nie pisze - chcialam wyjsc, a tu sie rozpadalo. i raz przestaje, raz
                      zaczyna...robilam juz dwa podejscia.
                      teraz znow przestalo padac, ale ja juz nie wychodzsmile
                      siedze w domu i czekam na mężasmile

                      a tak wogole to w poniedzialek mam dostac @ - objawy? żrę jak na potęgę, sutki
                      mi sie zrobily takie flakowate, a poza tym pokluwa mnie w okolicy pępka - tak
                      promieniuje w dół - az te moje flaki...

                      no i czuje sie jesien niestetysad
                      • megi.1 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 16:00
                        Droga Cytrusowo nie " w poniedzialek mam dostac @" a "w poniedziałek mam szansę
                        zobaczyć dwie kreseczki na teście"smile trzeba myśleć pozytywnie!!!!smile
                        Ja tez juz zmykam do domkusmile Życzę Wam miłego weekendu

                        m.
                        • cytrusowa Re: Miłego weekendu 05.08.05, 16:09
                          megi -dobre, udalo cie siesmile sciskam cie
                          ale ja wiem, ze @ przyjdzie, bo niedawno se wyliczylam ze przytualnia za
                          wczensie skonczyismy - ostatnie byly ze dwa dni do dnia przed owu. a potem
                          przymusowy post z powodu grzybka
                          • jutka7 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 16:30
                            Cytrusku, nic nie jest przesądzone, 2 dni przed owu mogą być jak najbardziej
                            trafione!
                          • megi.1 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 17:42
                            Droga Cytrusowo toż to zakrawa na brak wiery w plemniki mężasmile))!!!
                            Z tego co mnie uczono to one nawet 5 dni potrafią poczekać na okazję przy
                            sprzyjających warunkachsmile
                            My mieliśmy w tym miesiący zerwane staranka z powodu mojego zapalenia pęcherza
                            ale i tak dziś kupiłam test ciążowysmile)) Jest mała szansa ale zasze jest, że
                            doszło do zapłodnienia i trzeba myśleć o tej szansie a nie o reszciesmile
                            A ja dziś jestem niepoprawna optymistkasmile
                            Sciskam Cie serdecznie Cytrusowo smile
                            m.
                            • cytrusowa Re: Miłego weekendu 05.08.05, 17:58
                              i takich niepoprawnych optymistek nam trzebasmile

                              sciskam ciebie i inne dziewczynki!
                    • eda1282 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 15:46
                      Również życze wam owocnych staranek w weekend
                      i do poniedziałku
                      • gviazdka3 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 16:12
                        Witam!:0)
                        Chyba mamy ze sobą coś wspólnegowink, ledwo do domu weszłam i już jestem na forum!

                        Pkanetko, na serio strasznie mało i źle mówię po angielsku, całe szczęście, że w tym
                        tygodniu pracuję z koleżanką - nauczycielką angielskiego bo byłoby cieńko!!! :0)))
                        Widzę, że obie z Jutką wybieracie się na urodzinki, życzę dobrej zabawy!!!

                        Balbinko, ja również nigdzie nie wyjeżdżam w ten weekend, ale od deski do prasowania
                        trzymam się z daleka! wink Nie znoszę prasowania, brrr! Za to postanowiłam się
                        wyszaleć
                        i jutro jadę na dyskotekę w polsko-angielskim towarzystwie!!! Mam nadzieję, że będzie superowo!

                        Ergo, ja wczoraj zrobiłam sobie wypad na zakupki do Bielska-Białej, ale wróciłam
                        tylko z siateczką kosmetyków, buuu, choć zmierzałam kupić sobie jakiś fajny strój kąpielowy
                        i sukieneczkę! Naprzymierzałam się, ale nic mi nie pasowało... sad

                        Eda, ja też zastanawiałam się nad wyjazdem do siostry,a tak dokładniej do jej 10-miesięcznego
                        Bartoszka, który jest przesłodki!!! Ale robią remont, więc nie jadę! Za to Ty naciesz się
                        widokiem maluszka! wink

                        Megi, przytulanka dla mnie są wspaniałe niezależnie od dc, ale ostatnio podeszłam do nich
                        bardzo taktycznie i to mnie przeraża! Po prostu nie potrafię się wyłączyć, ciągle
                        myślę o tym, żeby zaowocowały...

                        Kateb, a gdzie nad morze się wybierasz, jeśli można zapytać???

                        I powiedzcie mi gdzie są Zebra, Pszczółka, Finka...???

                        Finko, robiłaś jakąś rezerwację w Wiciu? (bo to Ty się tam wybierasz o ile dobrze pamiętamsmile Być może tam właśnie spędzę swój urlopik! :0)))

                        Kobietki, życzę wszystkim wspaniałego weekendu!!!
                        Buziaczki!
                        M.
                        • gviazdka3 Jutka & Wiinga 05.08.05, 16:26
                          Jutko, dziękuję za foteczki, są prześliczne!!!Czy Ty modelką jesteś/byłaś??!!

                          Wiingo, dostałam od Ciebie maila, ale niestety bez zdjęć, buuu...sad((
                          Może się nie załączyły, wyślij proszę raz jeszcze.

                          Dzięki!
                          M.

                          PS- Czekam na pozostałe fotki.... Oj dużo mi brakuje! A jeśli ktoś nie
                          ma jeszcze moich, krzyczeć!!!
                          • jutka7 Re: Jutka & Wiinga 05.08.05, 16:29
                            Gviazdko, nie żartuj proszę Cię!!!!!!!!!!

                            Do Ciebie mi bardzo daleko! Taka zwiewna, krucha kobietko!
                        • jutka7 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 16:28
                          i ja życze Wam udanego weekendu!
                          może jeszcze zajrze tu wieczorkiem, bo slubny neostradę ma założyć, no zobaczymy

                          a w przyszłym tygodniu będe w pracy sama jak palec, tzn. konkretnie w moim
                          departamencie, bo w całej centrali jest jakieś 600 osób...

                          Gviazdko, baw sie super na dyskotece! a ja angielski uwielbiam, niestety
                          konwersować moge tylko z Francuzami, a ich angielski to jak nie angielski sad

                          a pogoda taka, ze nic tylko z książka pod koc dać nura, co własnie zamierzam
                          uczynic

                          Babeczki- raz jeszcze miłego weekendu!
                          • gviazdka3 Jutko 05.08.05, 16:32
                            Rozmawiasz z Francuzami??? W pracy??? Zazdroszczę...
                            (uczę ich języka w szkole!!!:0)
                            • jutka7 Re: Jutko 05.08.05, 16:38
                              oooo, tego to ja dopiero zazdroszczę!!!!!!!! dla mnie francuski to czarna
                              magia, bardzo bym chciała mówic po francusku, ale po raz pierwszy nie chce mi
                              cos do głowy wleźć bez wysiłku, bo z wysiłkiem to już mi sie nie chce smile jedyny
                              plus to taki, ze osłuchałam się z francuskim i sporo rozumiem, dokumenty, maile
                              ujdzie, ale sama od siebie kompletnie NIC.
                              Tak więc zazdroszcze i podziwiam! A oni świetnie mówią po ang, ale z akcentem i
                              do każdego trzeba sie przyzwyczaić. Za to brytyjski angielski byłby dla mnie
                              jak muzyka.
                              • gviazdka3 Re: Jutko 05.08.05, 16:48
                                Rzeczywiście Francuzi nie mówią zbyt ładnie po angielsku, a przynajmniej
                                większość z nich!
                                Mnie również bardzo podoba się angielski (uczę się...), ale najpierw
                                zakochałam się we francuskim, włoskim... Chciałabym znać przynajmniej
                                3-4 języki bardzo dobrze, ale chyba za późno się za to zabrałam! sad((

                                Przyznaję jednak, że nie znoszę niemieckiego!!!
                        • kateb007 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 18:50
                          Szczerze mówiąc to jeszcze nie wiemy gdzie pojechać. Jedziemy w 4 os i licze,
                          że znajomi nasi mają jakiś plan. Powiem Wam szczerze, że jest mi tak obojętne
                          gdzie pojade byle wyjechać. Poskie morze uwielbiam więc i miejsce jest mi
                          obojętne. Znajomi wspominali coś o Ustce. Przyznaje, że tam akurat nie byłam
                          więc czemu nie?
                          • gviazdka3 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 19:00
                            Dzięki Kateb!
                            Ja planuję wyjazd nad nasze morze 15 sierpnia, ale na razie to tylko plany,
                            zobaczymy co z nich wyniknie...

                            Pozdrawiam!
                            M.
                          • balbinka74 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 22:32
                            Jutko, szkoda, że mężuś taki niedomyślny w sprawie poprawy humorku żonki....

                            Ergo, fajny doktorek, szybko działa, a i ty poszalej dziś z mężusiem....

                            Gwiazdeczko, Wiingo, zazdroszczę wam tych jezyków....ja nie umiem ani jednego,
                            chociaż uczyłam się 4 latka francuskiego i łaciny, 2 latka angielskiego i
                            niemieckiego, a 8 lat rosyjskiego, no i tu jeszcze jakoś szło. Dla mnie
                            największym koszmarem na lekcjach jezyka ang. było powtarzanie zdań,
                            odpowiadanie na pytania z kaset mag. Kurka, mnie się wszystko zlewało w jeden
                            wielki bełkot.

                            Atko, już nie moge sie doczekac następnego czwartku, ale jak znam życie test
                            znowu nie będzie potrzebny.Staram sie nie nakrecac, ale nie potrafię przestać
                            myśleć.

                            • ata76 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 22:37
                              Balbinko, życie czasami lubi nas zaskakiwać, więc obyś jednak nie znała tego
                              życia zbyt dobrze ...wiesz co mam na myśli???

                              a w kwestii języków to co napisalaś o sobie, to jakbyś napisala o
                              mnie...podpisuje się pod tym obiema rękami...co prawda francuskiego się nie
                              uczyłam, ale reszta ....mogłabym napisać to samo
                              • balbinka74 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 22:46
                                Kurka, Atko najgorsze jest to, ze ja miałam 4 i 5 ,ale konwersacja zerowa
                                takie to metody były sama gramatyka, troszkę mówienia, czytania.A moich
                                rodziców nie było stać na dodatkowe lekcje i jeszcze mnie dowozić.
                                • ata76 Re: Miłego weekendu 05.08.05, 22:52
                                  no Balbinko....to teraz jestem w szoku, bo u mnie 4 z angielskiego....i tak
                                  samo jak u Ciebie...gramatyka...gramatyka...gramatyka..która jakoś mi
                                  szła...ale jak przychodziło do mówienia to pełna blokada....a teraz to w ogóle
                                  nic nie pamiętam, bo język nieuzyany niestety "zanika"...przynajmniej ja tak
                                  mam
                                  • balbinka74 Re: Miłego weekendu-dobranoc! 06.08.05, 00:08
                                    Atko,nas to można do jednego wora wrzucić....hihihi.

                                    Jutko,nadal nie mam twojego zdjęcia!

                                    Fineczko, kochanie, mam nadzieję, że małpa nie przyszła???

                                    Babeczki, na poprawę humorku poczytajcie sobie o śmiesznych uwagach w
                                    dzienniczkach uczniów(chociaż prawdę mówiąc,niektóre komentarze są nie na
                                    miejscu)

                                    Mój meżulo , miał okropnie wysoką temperaturę- 39,5 mimo że wziął przepisane
                                    leki i tabsy na zbicie gorączki.Napoiłam biedaczka miksturą z cytryny , malin i
                                    miodku, narzuciłam na plechy drugą kołdrę i spocił się jak
                                    mysz....,hihihi.Potem "wrzuciłam go" do wanny z ciepłą wodą i pachnącą pianką,
                                    nakarmiłam, napoiłam znowu malinkami i znowu tabsy ...i w końcu tempka spadła
                                    mu do 37! Już się bałam, bo dość długo to trwało, tempka ciągle rosła, a
                                    ślubny zaczynał głupoty opowiadać.Teraz mogę spokojnie iść spać.Pa!
                  • erga4 obiadek... 05.08.05, 15:44
                    Oj jak sobie poczyttałam o tych smakołykach to aż mi kiszki marsza zagrały! Ale
                    zaraz kończę pracę i pędzę na obiadek!
                    Kochanieńkie weekend sie zaczyna!!
                    O jak dobrze..
    • gviazdka3 Mam pytanie dot. FF 05.08.05, 17:06
      Kobietki, nie wiem czy nie doczytałam czy co, ale mam mały problem z interpretacją wykresu na FF. To mój pierwszy wykres, wpisuję tam tylko tempkę i stosowanie leków typu luteina! Możecie mi powiedzieć co oznaczają białe punkty (zamiast niebieskich) i czy może się tak zdarzyć, że wykres nie wskaże owu???
      Wiem, że normalnie pokazuje po 3 wyższych temperaturach czyli praktycznie już po całej owu, ale co jeśli nie ma wyraźnego skoku temperatury?!
      Martwię się, bo mam jakieś dziwne te tempki (w porównaniu z owocnym styczniem i poprzednim miesiącem)

      Jeśli ktoś się na tym zna, proszę o pomoc!!!
      M.
      • stokrotka76 Re: Mam pytanie dot. FF 05.08.05, 19:02
        Gwiazdko, białe punkty oznaczają, tempkę że mierzyłaś o innej porze niż
        zazwyczaj. Wpisuj jeszcze śluzik, na podstawie samych tempek ff może mieć za
        mało danych. Może się zdarzyć, że wykres nie wskaże owu lub wskaże, kiedy nie
        było - ja tak miałam dwa razy - także chyba dobrze jest nie bazować tylko na
        ff...
        • gviazdka3 Re: Mam pytanie dot. FF 05.08.05, 19:06
          Dzięki Stokrotko!
          Oczywiście nie bazuję tylko na FF, ale jakoś chciałam sobie spróbować zrobić taki komputerowy wykresik! :0) Nie wpisuję śluzu, bo po prostu go nie obserwuję, z resztą mam go raczej bardzo mało!

          M.
          • stokrotka76 Re: Mam pytanie dot. FF 05.08.05, 19:59
            FF to napewno bardzo fajna sprawa smile. Warto wpisywać tempki w programik, jeżeli
            się je mierzy smile
            • gviazdka3 Jeszcze raz HELP!!! 07.08.05, 21:11
              No i znów mam problemik z FF.......
              Nie rozumiem co oznaczają różne kolory w kalendarzu powyżej wykresu (niektóre daty są zaznaczone na jasno zielono, jedna jest ciemno zielona- to owu, jedna szara i jedna biała) Co to jest? Np. data testowania?

              Pomóżcie!!!

              I jeszcze jedno pytanie, tym razem dot. luteiny! Biorę ją od dwóch dni (pierwszy raz w życiu) i nie bardzo wiem czego powinnam się spodziewać?!
              Czytałam gdzieś, że może spowodować wzrost tempki, ale jaki wzrost? Duży?
              I co jeszcze mogę odczuwać??? Pytam, bo nie chcę niepotrzebnie się napalać,
              że mam niby jakieś objawy...

              Dzięki za wszelką pomoc!
              M.
    • stokrotka76 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 05.08.05, 17:19
      Cześć Kobietki, dopiero teraz siadam na luzie przed komputerkiem smile.

      Byłam dziś u ginki. Powiedziałam , że staranka 3 cykl i cykle mam długie i
      nieregularne no i przypusczam, że już 2 cykl bez owu. Powiedziała, że gdyby tak
      było to normalne, że mogę mieć owu nawet 7 razy w roku i akurat mogłam trafić
      na te cykle. Dostałam skierowanko na badanie fsh, lh i prl między 1-3 dniem
      cyklu - to, żeby zbadać potencjał (chyba użyła takiego słowa) jajników no i na
      usg w 13, 14, lub 15 dc smile. Mam przyjść z wynikami i zobaczymy co dalej smile.
      No i powiedziałą równiez, żebym nie mierzyła tempki i nie robiła testów owu, bo
      tylko się tym niepotrzebnie stresuję i, ż enie ma potrzeby stosować aż takich
      środków na tym etapie... Ma rację, też zaczęłam o tym myśleć w ten sposób...

      No i śluzik jakby płodny się dziś pojawił, choć za dużo go nie było - ciągnący
      i przezroczysty... Czyżby jednak owu nie było w 22 dc tylko teraz? Ciekawe...
      No, przytulanko napewno dziś nie zaszkodzi, hihi smile.

      Mam nadzieję, że uda mi się nadrobić zaległości w czytaniu pościków.
      Pozdrowionka!
      • cytrusowa Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 05.08.05, 17:38
        stokrota, to bardzo dobrze ze lekarz wziela cie w obroty!

        i faktycznie odstaw te tempki i inne bzdety!

        czerpcie z tego przyjemnoscsmile

        no i zobaczymy co z tymi wynikami badan bedzie, jak lekarz zobaczy jesmile

        sciskam i sie ciesze
        • stokrotka76 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 05.08.05, 18:16
          Ja też się cieszę, nie ma na co czekać smile

          Bzdety odstawię, tylko się denerwuję, że coś jest nie tak, nie ma co się
          nakręcać. I tak już jestem spokojniejsza niż na początku i coraz bardziej
          cierpliwa...

          A przyjemność czerpiemy, fajne te staranka bardzo, hihi wink))
          • cytrusowa Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 05.08.05, 18:31
            ja poki co spadam, zajrze pozniej wieczorem.
            znow mi zoladek od kilku dni szwankuje - strasznie wkurzajace to jestsad
      • jutka7 Re: Stokrotko 06.08.05, 12:11
        bardzo się cieszę, że trafiłaś na lekarkę z takim podejściem. Bardzo dużo
        czytałam na temat psychicznego podejścia do ciąży i może trudno w to uwierzyć,
        ale można się zablokować. Tak więc leczenie i wspomaganie na tyle. na ile jest
        konieczne, a reszta niech będzie spontaniczna! Czego nam wszystkim życzę!
      • balbinka74 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 06.08.05, 12:27
        Stokrotko, bardzo przepraszam za pomyłke! Teraz doczytałam,że to ty bylaś u
        ginki! Odstresowac sie na pewno nie zaszkodzi!

        Jutko, owu najczęściej występuje po rewolucji śluzowej...Następnego dnia już
        suchutko.U kazdej kobiety różnie to wygląda...Prawdę mówiąc, ja kiedyś mogłam
        dokładnie określić termin owu, a teraz ten śluzik coś mi strajkuje...( jeśli
        chodzi o ilość)

        A finka i pszczoła cos o nas zapominają....buuuuuu
        • balbinka74 Re: SŁONECZNE STARANIA W SIERPNIU :0) 06.08.05, 12:55
          Cisza tu jak makiem zasiał>>>>>>Pkanetka i Jutka szykują się na imprezkę,a
          reszta babek pewnie uskutecznia prace domowe......
          Muszę w końcu wyjść na te zakupy....ale mi się nie chce....
    • gviazdka3 Wiingo, przepraszam 05.08.05, 20:01


      • gviazdka3 Wiingo, przepraszam 05.08.05, 20:04
        (za szybko enterek wcisnęłam smile
        Coś mi się wcześniej pokręciło, bo przecież mam Twoje foteczki! Jestem jakaś
        zakręcona, jeszcze raz sorki kochana!!!
        • jutka7 heloł 05.08.05, 21:05
          tak do Was zajrzałam wieczorkiem... stęskniłam się już wink
          dzień się kończy, a przytulanka jak nie było tak nie ma
          humor mam podły, a mój mąż nigdy nie potrafi sobie z tym poradzić i zamist być
          opoką to kłóci się ze mną
          buuuuuuuuuu sad((((((
        • wiinga Re: Wiingo, przepraszam 05.08.05, 21:35
          Gviazdko, Nie ma sprawy, masz w każdym razie wysłane ponownie smile
          Skąd jesteś, że na zakupy do bielska jeździsz?? Znam dosyc dobrze te okolice, moja mama pochodzi z okolic Żywca.

          Cytrusowo! Ja tez uważam, że poniedziałek to czas na test a nie ma @.

          Poradźcie coś dziewczyny! chciałabym miec dzieci z małą różnicą wieku, ale teraz sie zastanawiam. Bartek waży ponad 10kg (z pampersem to pewnie 11smile). jest za mały, żeby go przestac podnosic, trzeba go wsadziś do łóżeczka, do krzesełka, przytulić itp. Może nie powinnam się jeszcze starać o drugie, bo podnoszenia Bartusia, byłoby zagrożeniem dla fasolki. A nie podnoszenie Bartusia byłoby dla niego dużą przykrością i nie wiem czy nie niemożliwością. teraz co prawda to podnoszenie mi w ogóle nie przeszkadza (nie czuję bólu kręgosłupa czy czegos innego) i jest to dla mnie żaden wysiłek, ale nie wiem, czy mimo wszystko nie jest to obciążeniem, dla moejgo organizmu. Co o tym myslicie??

          Jutko i Gviazdko uderzyłyście w mojego konika, czyli języki obce. Skończyłam anglistykę i germanistykę i w ogóle uwielbiam sie uczyć języków obcych.

          Pozdrawiam wszystkie
          • balbinka74 Re: Wiingo 05.08.05, 22:40
            Już wysyłam, przepraszam za przeoczenie.Faktycznie na naszym forum śmigaja same
            laski, ale ja jestem normalniutki przeciętniaczek. A i do wielkoludów także nie
            należę tylko 163 cm Bozia mi dała.
            A Bartullo ile ma latek?
        • wiinga zdjęcia 05.08.05, 21:44
          Nie mam jeszcze zdjęć od: Ergi Finki, Pkanetki, Naty_home, Balbinki, Niki i Megi.

          Czekam.
          Pod warunkiem, że wyślecie jakieś zwykłe dziewczyny a nie same modelki, bo ja też już mam kompleksy smile
          • gviazdka3 Re: zdjęcia 05.08.05, 21:54
            Wiingo, nie pisz głupstw! Jakie kompleksy??!! Pocieszę Cię, mam zaledwie 160 cm
            wzrostu! :0)))

            A i podziwiam za skończenie dwóch kierunków językowych, zwłaszcze germanistyki,
            bo jak już pisałam wcześniej twardy, niemiecki język jakoś do mnie nie przemawia!
            Za to angielskiego nauczę się perfekt nawet gdyby miało to trwać 30 lat! wink
            • ata76 Re: zdjęcia 05.08.05, 22:12
              no ja mam 165 cm...więc też mi za bardzo natura wzrostem nie obdarowała wink))

              Gviazdeczko, jestem jakoś spokojna o Twą naukę angielskiego...jestem więcej niz
              pewna, że nie zajmnie Ci ona 30 lat

              Wiingo, ja Twoje zdjecia widziałam i z całą stanowczością mogę stwierdzic, że
              nie masz żadnych powodów do kompleksików, no chyba że przemawia przez Ciebie
              wrodzona skromność
            • balbinka74 Re: Atko 05.08.05, 22:34
              Ale macie pecha z tym zalaniem i czekaniem na agenta.Miejmy nadzieję, że
              przyjdzie szybciutko i będziesz jednak mogła wyjechać.
              • ata76 Re: Atko 05.08.05, 22:42
                teoretycznie powienien pojawić się od 7 do 10 dni od momentu zgłoszenia
                szkody...mąż zrobił to w poniedziałek, więc niby czasu już nie wiele, ale na 4
                dni nie opłaca się nigdzie jechać....mam nadzieję, że chociaż pogoda dopisze i
                na miesjcu poszalejemy smile))
          • ata76 Re: zdjęcia 05.08.05, 22:06
            Jutka bardzo serdecznie dziękuje za zdjecia....ale z Ciebie fajna kobietk i
            jeszcze taka drobinka...pozazdrościć tylko smile)) w kwestii humorku mam nadzieję,
            że już lepszy!!

            Stokrotko, oj chyba trafiłaś na dobrego ginka...badania na które Ciebie
            skierowal i jego podejście robią dobre wrażenie...... to teraz tylko wypada
            zyczyć powodzenia w staraniach bez mierzenia tempki, testów "owu" ...podoba mi
            się taka koncepcja

            Gviazdeczko, udanej zabawy na błyskotece smile))

            Balbinko, dobrze zrozumiałam, że juz w przyszlym tygodniu będzie coś
            wiadomo...ojejku super...to powoli zaczynamy trzymać kciuki smile)

            Cytrusia, fakt, że bez rodziny ...bez znajomych, takich od serca cięzko
            jest....ale z drugiej strony macie czas tylko i wyłącznie dla siebie...możecie
            cieszyć się swoją obecnością, przynajmniej w weekendy (bo w tygodniu To Twój M
            w pracy)...to też jest jakiś plus

            wszytkim dziewczynom życzę jak najbardziej udanego weekednu...zarówno tym
            imprezującym, jak i odpoczywającym po cięzkim tygodniu!!!

            a ja się pochwalę...jestem od dziś na urlopie...co prawda tylko tygodniowym,
            więc nici z wyjazdu...ale i tak się cieszę...będę mogła pobyczyć się z
            męzusiem...poza tym za bardzo nie możemy jechać, bo ma nas nawiedzić
            rzeczoznawca z PZU w sprawie szkody w postaci zalania sąsiada, ale będzie
            git...tego się trzymam w każdym razie
            • gviazdka3 Re: zdjęcia 05.08.05, 22:13
              Atko!
              Super, że masz wreszcie jakiś urlopik, należy Ci się, a co! Szkoda tylko, że nie możesz nigdzie wyjechać... Ale i tak życzę milutkiego byczenia się!!!
              A tego sąsiada to Ty zalałaś czy on Was??!! wink

              Dobrej nocki, bo chyba pomału będę stąd uciekać...
              M.
              • ata76 Re: zdjęcia 05.08.05, 22:23
                no niestety ja go zalałam...przyznaje się... mea culpa (tak to się chyba
                pisze???)

                i również dobrej nocki smile)))
    • keri5 Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 09:07
      U mnie od samego ranka świeci słoneczko i zapowiada się piekna pogoda, właśnie wróciłam ze spaceru z psem i od razu się przysiadłam, a jak wam dzień się zapowiada???
      za tydzień ma przyjśc do mnie @ a jeśli nie przyjdzie to w nastepny wtorek idę do gin bo może bedzie jakaś nadzieja? ale nie chce się za wczesnie cieszyć i staram się wogole o tym nie myśleć...

      • cytrusowa Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 09:52
        witam sie z wami dziewczynki.

        u mnie wicaz przed @...
        wlasnie przed chwilą sie pokłócilismy - mąż i ja. Jak zwykle poszlo o sprawy
        domowe - kurde, niech on troche mysli, a nie o wszystko pyta i pyta. jakby to
        nie byl jego dom.
        A poza domem taki samodzielny.
        cholera jasna pisa krew!

        Mimo to witam was dziewczyny
        • stokrotka76 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 11:50
          To i ja się melduję! Jak fajnie było dłużej pospać smile)).
          Cytrusia, mój mąż, jeżeli chodzi o sprawy domowe też się w zupełności na mnie
          zdaje i czasem mnie to wkurza... Szczególnie jak pyta po raz enty gdzie leży
          coś, czego akurat szuka!

          Erga, pisałaś, że jesteście oboje skorpionami, u nas jest tak samo, hihi.
          Wszyscy się dziwią jak słyszą, że tak jest.

          Apropos języków i studiów - ja skończyłam filologię słowiańską na wydziale
          polonistyki - a konkretnie bohemistykę, czyli jęz. czeski smile

          Życzę miłego weekendziku!
        • balbinka74 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 12:39
          Cytrusiku , nie denerwuj się!!! Mój facecik także w domku ma pół mózgu jeśli
          chodzi o czynności prozaiczne....Dajmy na przykład ścieranie kurzu...wyobraźcie
          sobie, ze przetarł mebelki ściereczką ,którą myję zlewik, wannę, no i co za tym
          idzie...wszystko było siwe od mleczka do czyszczenia.A zaznaczam, że każda
          ściereczka była innego koloru, żółta do mycia płytek, zielona do czyszczenia,
          różowa do ścierania kurzu i tak od 5 lat! A on i tak zawsze się teraz pyta,
          która do czego.....szlaken trafen...
      • jutka7 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 12:05
        Cześć Kobietki!

        ja tylko na chwilę... u nas leje rzęsiście, ale lubię jak pada deszcz, mam las
        za płotem, więc jest tak fajnie smile
        Keri, ranny ptaszek z Ciebie, ja dziś dłuuugo spałam, a Ty zdążyłaś na spacerek
        z psem, no nieźle...
        Balbinko. bardzo dziękuję za zdjęcia, zupełnie nie rozumiem Twoich kompleksów!
        Więcej wiary w siebie Kobietko! Ślicznie wyglądasz, naprawdę. A ta dziewczyna
        obok to kto?
        Wiinga, prawdziwy z Ciebie poliglota, no, no. A co do Bartusia to chyba nie
        powinnaś się tym przejmować, będzie musiał tatuś go nosić a sam Bartuś na pewno
        zrozumie że dla dobra braciszka albo siostrzyczki nie możesz go tak podnosić.
        Kobietki, mamy tu grono małych kurek smile Ja mam 164 cm wzrostu, chyba Stokrotka
        i Monisku są wyższe sądząc po zdjęciach.
        Muszę się pochwalić, że dziś rano intensywnie godziłam się z mężem, więc jest
        szansa smile) Jajniki mnie pobolewają jak na owu, ale śluz nie jest ciągnący się.
        Przepraszam za szczegóły smile ale nie wiem czy mam owu czy nie...
        Z niecierpliwością będę czekała na Wasze testowania- która pierwsza?
        • gviazdka3 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 12:32
          Może i ja coś napiszę na powitanie! :0)

          U mnie w domku wielki gwar, wszyscy szykują się na ślub i wesele mojej kuzynki;
          my nie jedziemy, bo wówczas musięlibyśmy zrezygnować z naszego wyjazdu, a zdecydowanie bardziej zależy nam na kilku dniach razem gdzieś nad morzem...smile
          Mój mężuś pojechał rankiem na naszą budowę, tak więc cały dzionek spędzę sama sprzątając dom! sad

          Stokrotko, ja też myślę, że blokada psychiczna to poważniejszy problem niż zły śluzik czy niejasna tempka! Ja coś czuję, że już mogę wpisać się na wrześniowe,
          bo w tym cyklu za bardzo się napaliłam i na niczym innym poza starankami nie potrafię się skupić... Muszę zacząć z tym walczyć!!! wink

          Jutko, mam niemal ten sam problem; czuję, że mam owu, bo pobolewa mnie podbrzusze, ale poza tym to jakoś nic innego nie widać (czyli płodnego
          śluziku) Ale przytulanka są rzecz jasna!:0)))

          Keri, ranny ptaszek z Ciebie i to w weekend!!! Podziwiam!!!

          Cytruś, że tak powiem chłopami nie ma się co przejmować, oni są po prostu z innej planety!!! Trzymam kciuki! (wiesz za co, ale nie myśl teraz o tym!wink

          Miłego dnia kobietki!
          M.
          • balbinka74 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 12:44
            Gwiazdeczko, weselicho odpuściłaś?????????? A co kuzyneczka na to???
            A....ale, ze mnie niemyśląca blondi....rozumiem, ze cała rodzinka wróci dopiero
            nad ranem?????????I wy z mężusiem sami.....??????????Bierz sie szybko za
            sprzątanko, a potem odpocznij, bo......sama wiesz hihihi
            • gviazdka3 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 12:52
              Racja, bylibyśmy niemal całą nockę sami, ale ja umówiłam się już na dyskotekę, więc jak już coś to zanim pojadę wink

              Kuzynce (z którą z resztą zbytnio kontaktów nie utrzymujemy) już dawno
              powiedzięliśmy, że nie przyjedziemy, głównie z powodów finansowych, no
              i planowaliśmy początkowo nasz urlopik od dziś! Jakoś wcale nie żałuję! :0)

              Pozdrawiam i zmykam "do szmatek"!
              • keri5 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 13:17
                Jeśli chodzi o facetów to chyba wiekszość ma tak jak napisała Cytrusowa.
                Mój też o wszystko pyta a i tak nic nie wie i ma lewe do wszystkich rzeczy związanych z domem, no może poza gotowaniem bo akurat do tego go ciągnie.
                Kiedyś przychodzę do domu a ten sidzi w samych majtkach i mówi że cała szafę przekopał i nie ma jego spodenek i oczywiście co ja z nimi zrobiłam a ja na to:
                - a popatrz kochanie co lezy obok ciebie na łóżku, czyżby to nie twoje spodenki?
                i tak jest ze wszystkim i też sie o to kłócimy.

                Przed chwilą oglądałam na tvn style program - narodziny i się popłakałam -dziewczyna urodziła dziecko i cała rodzina tej dziewczyny płakała a ja z nimi a już totalnie sie rozczuliłam jak pokazali dzidziusia....aaaachchch

                • megi.1 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 13:46
                  Jak ja kocham weekendysmile)
                  Mimo tego, że musiałam dzisiaj wstać, że czeka mnie sprzatanie to i tak kocham
                  weekendysmile)) Tak dobrze mieć wspaniałego męża obok siebie i neograniczoną pulę
                  przytuleń do niegosmile))
                  Wiingo już czegoś szukam wśród zdjęć, żeby Ci wysłaćsmile
                  Czy ktoś jeszcze ma ochotę zobaczyć na zdjęciu co studia matematyczne robią z
                  człowiekiem?wink
                  Pozdrawiam Was oooptymistyyyyczniesmile
                  • megi.1 sprostowanie:) 06.08.05, 13:59
                    Mówiąc o przytulaniu miałam na myśli "przytulanie" a nie "przytulaniewink".
                    Musiałam sprostować, żebyście nie myślały o mnie niewiadomo cosmile)

                    Wiingo zdjęcia są w większości mało uśmiechnięte bo od roku mam aparat
                    ortodontyczny i moje uśmiechy są mało fotogenicznesmile

                    m.
                    • wiinga Re: sprostowanie:) 06.08.05, 15:44
                      Balbinko, Megi i Erga, dzięki za zdjęcia ze ślicznymi babeczkami!
                      U nas leje i kotłujemy się cały dzień w domu.
                      Pozdrawiam
                    • balbinka74 Re: sprostowanie:) 06.08.05, 16:01
                      oj, megi, jak mogłybyśmy źle pomyśleć???????????

                      Jutko, ta dziewczyna obok mnie, to moja najserdeczniejsza przyjaciółka od 12
                      lat.Poznałyśmy się na studiach i mimo że dzieli nas sporo kilometrów staramy
                      sie spotkac przynajmniej kilka razy w roku.Nasi mężowie również znaleźli
                      wspólny język i sami inicjują niektóre wypady.Chyba nie muszę wspominać, że
                      nabijamy rachunki tel., a mężusiowie na nas krzyczą.Czasami nie możemy się do
                      siebie dodzwonić, bo akurat każda z nas wpadła na ten sam pomysł...
                      • stokrotka76 Re: sprostowanie:) 06.08.05, 17:28
                        A ja nie dostałam zdjętek od megi i balbinki, buuu!

                        Jak mi się utrzyma wyższa tempka, to może wczoraj albo przedwczoraj miałam owu?
                        Śluziku trochę było wczoraj ładnego no i oczywiście przytulanko też smile....
                  • gviazdka3 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 20:19
                    HEJ kobietki!

                    Wreszcie mogę na chwilkę sobie usiąść i odpocząć; wysprzątanie całego domu
                    i kilka prań naprawdę mnie wykończyło!!! Teraz zjem kolacyjkę i zaczynam
                    przygotowania do dyskoteki! Hmmmm, co by tu ubrać?!

                    Mam dla Was newsik: nasza kochana Monia z powodu okropnej pogody wraca
                    wcześniej do domku! :0))) Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się na forum!
                    Choć przykro mi, że z super zapowiadającego się urlopu nad morzem nic
                    nie wyszło...sad

                    Zmykam już, papatki!!!
                    M.
                    • cytrusowa Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 21:03
                      no i jestem.
                      juz jest ok, rozeszlo sie po kosciach.
                      ale leje laski - urwala sie chmura. i to juz ktorys raz z rzedu dnia
                      dzisiejszego.


                      szkoda,z e Monia skraca urlop, slyszalam ze pogoda ma sie poprawic od
                      czwartku -zarowno w polsce jak i w niemczech
                      • erga4 Re: Dzieńdoberek w sobotę ;)))) 06.08.05, 21:49
                        Witam! Dopiero teraz znalazłam troszkę czasu żeby usiąść przy kompie. Rano
                        padało więc wybrałam się na zakupy - zaszalałam i zainwestowałam w nową
                        bieliznę smile później na szczęście się rozpogodziło więc spędziliśmy z M nad
                        wodą.
                        Właśnie wczoraj urodziła córeczkę moja kuzynka oj jak jej zazdroszczę - i znów
                        dopadła mnie chandra i troszkę popłakałam w ramionach mężulka.

                        Wiinga czekam na twoje zdjątka smile

                        Pozdrawiam wszystkie i zmykam na piwko!
                        • erga4 Do Wiingi 06.08.05, 21:53
                          Przepraszam - ale ze mnie gapa - jednak mam twoje zdjęcia. Oj to chyba po piwku
                          już mi się miesza w główce.
                        • balbinka74 Re: Dzieńdoberek w niedzielę;)))) 06.08.05, 23:58
                          Ergo, jaki kolorek bielizny jeśli mogę spytać???Co to za wdzianko?

                          Babki, chyba się wykończę.Po obiadku zachciało mi się czekoladki, wiecie nie
                          takiej gotowej , ale takiej domowej z mleka w proszku, masełka, kakao itd.Męka
                          okropna, bo produktów w domu niet, a za oknem lało.No nic, postanowiłam, że
                          jakoś apetycik poskromię innymi smakołykami, zjadłam trochę biszkoptów,
                          kawałek nadziewanej czekolady, potem w ruch poszły suszone morele i śliwki ,
                          przyszła kolej na orzechy, ananas. Kurka a za mną ta czekolada chodzi i
                          chodzi...okropność.Jutro chyba jednak ją zrobię, bo pochłonę wszystko, co mamy
                          w domciu ,jak odkurzacz i nawet smaku nie poczuję, a kg na pewno przybędzie.Ale
                          jak ja usnę ?...nie wiem!Pa !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka