Dodaj do ulubionych

POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:)))

    • gviazdka3 Witam wieczorkiem 05.11.05, 19:09
      Jutko, bardzo się cieszę, że wpadłaś do nas i to z takimi miłymi
      newsami, świetnie, że dobry nastrój Ci dopisuje i wszystko w pracy
      się układa! Tak trzymaj, a do staranek wrócisz jak poczujesz się
      gotowa...

      Qrcze, strasznie smutno mi się zrobiło... Właśnie się dowiedziałam, że
      zmarł tata mojej bardzo bliskiej koleżanki z Pomorza, którą odwiedziłam
      w minione wakacje wracając z Dębek... Ona jest załamana, a mnie się
      płakać chce... Chyba wcześniej się położę... :o(((


      Mam nadzieję, że Wasz weekend mija wesolutko i żadne przykre wieści do
      Was nie dotrą! Bawcie się dobrze!!!
      Do jutra...
      • ata76 Re: Witam wieczorkiem 05.11.05, 19:59
        witam wszystkie dziewczymy, a w szczgólności Jutkę, która do nas zajrzała i
        Matalkę, po chorobie !!!
        Balbinko, ściskam Ciebie mocno i przytulam!!!!!
        Abie, jestem pod wrażeniem streszczenia, jak i również sukscesem w znalezieniu
        fortepiana do porgramu, który zawsze przed pracą oglądam.....swoją droga jestem
        zaintrygowana.....to oni nie mają na stanie fortepianu???
        Erga, ale miałaś przygodę wczoraj....na szczęście wszystko dobrze się skończyło
        Tycja, trzymam kciuki....czasem brak objawów to "dobry" objaw smile))) a kiedy ew.
        testowanko????
        Cytrusia, nigdy nic nie wiadomo....a jeśli chodzi o rację, to zawsze ma ją
        mąż...oczywista w swoim mniemaniu, ale o tym sza wink)))
        Gviazdeczko, i jak...było miejsce siedzące??? A koleżanka serca nie miała
        siedząc do 23!!!
        Ktat, powodzenka w szukaniu nowej pracy, i słuchaj się siostry Balbinki smile))

        oooo jejku coś jeszcze miałam napisać....ale jakoś piwo które właśnie sącze nie
        wpływa dobrze na mą pamięć...w związku z tym kończę i życzę miełego wieczora!!!!

        • erga4 Re: Witam wieczorkiem 05.11.05, 20:17
          Jutka!!!! super że wpadłaś! Oby jak najczęściej.

          A co do mojej przygody-no trochę mi głupio było bo to moja bezmyślność. Byłam
          pewna że dojadę do gorlic... No niestety - tak widać miało być. No pech to
          pech. Boi żęby i gaz i benzyna i jeszcze telefon.. Ale mężulo dzielnie
          pospieszył mi na ratunek wink

          Anielsko-bombkowo-dzwonkowe fotki podeślę w poniedziełek bo nie wzięłam
          aparatu. Althea - wtedy mogę ci na podstawie zdjęcia wytłumaczyć jak robiłam
          dzwoneczek.

          Ok zmykam do mężula!
    • tycja78 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 05.11.05, 21:38
      Witajcie! Atko, no mam nadzieję, ze brak objawów to dobry znak. Zobaczymy. A co do testowania to nie wiem, nie jestem pewna, moze 13 zrobie? Tak przy niedzieli. I ta cyfra zawsze taka dla mnie przyjazna była.
      Nie wiem tylko jak mam rozumiec moj dzisiejszy nastroj. Dosłownie sie poryczałam kilka godzin temu bo " Poczułam sie strasznie samotna i nieszczesliwa. No i wszystkie kolezanki albo w ciazy albio mieszkaja w innych miastach i NAWET NIE MAM Z KIM IŚĆ NA PIWO". I sie tak poryczałam , ze szok. ( meza nadal niet). Coś mi tu @-pą pachnie...
      • althea35 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 05.11.05, 21:48
        Witam po woeczornym spacerze po cmentarzach. Tutaj dzisiaj jest wszystkich
        swietych. Zaplailismy swieczki na grobach znajomych meza i w miejscu dzie
        rozsypywane sa prochy. Sporo swieczek sie pali na cmentarzach, ale to zupelnie
        nie to co w Polsce. Zadnych kwiatkow, a swieczki sa niemal identyczne.

        Tycja, zycze Ci zeby to byly objawy czego innego niz @...

        Ergusia, czekam niecierpliwie na zdjecia i instruktaz!

        Nie moglam sie zalogowac, probowalam wiele razy, w koncu sobie dalam spokoj.
        Jak sprobowalam po jakims czasie to sie udalo.

        Slucham ksiazki! Pozyczylam ksiazke na CD i slucham sobie patrzac jednoczesnie
        na tekst w ksiazce.
        • melba7 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 05.11.05, 22:53
          Tycjo, nie płacz...albo płacz, byle krótko.To czasem pozwala rozładować szybko
          negatywne emocje.
          Jutko...wpadaj do nas częsciejsmilesmile
          Gviazdko...***
          Dobranoc , dziewczynysmileDo jutra
        • pszczolaasia Althe... jesteś wulkanem energi:-))))) Tycja... 06.11.05, 00:20
          kochanie nei rycz..prosze cię.... kcesz to cio podrzuce pifko.... tyko uważaj
          na monitor, Ma_rudzie juz stookłambig_grinD
          dziewczynki...letę spaćsmile)) dzisiejszy dzień spędziłam z Bartoszemsmile)) jest
          fascynujący...serio-serio...'smile))))))) branoc pchły na noc;*******
          • melba7 Re: Althe... jesteś wulkanem energi:-))))) Tycja. 06.11.05, 09:41
            Witamsmile nie śpię już od 2 godzin.Kurcze, jedyny dzień w tygodniu, kiedy można
            pospać, młody u babci, a mnie coś z łóżka wygania...winkZaraz obudzę moje
            szczęscie , wybieramy się na cmentarz.
          • tycja78 Re: Althe... jesteś wulkanem energi:-))))) Tycja. 06.11.05, 10:10
            Oki pszczółko, ale wolałabym cobyś rozwinęła swojhe skrzydełaka i przyfrunęła do mnie, zagrałybyśmy w remika, popiły piffkiem??? co ty na to?weź Micha oczywiście ze sobą!
            • cytrusowa niedziela 06.11.05, 10:21
              czesc dziołchy z samego rana!

              jak tam nastroeje???
              ja okk poza wkurwem na @!!!
              czy w przypadku przedluzajacego sie braku @, i braku takich wczensiejszych
              przypadkow powinnam isc do lekarza???
              i jesli tak, to po jakim czasie?
              dzis jest u mnie 33dc, przy cyklach29dniowych. no czasem to byly i 31dniowe, ale
              w pierwszej pol. roku.
              • melba7 Cytrus, 06.11.05, 11:31
                a może jednak zrób test? przecież biologia jest nieprzewidywalna.
              • althea35 Re: niedziela 06.11.05, 11:41
                Cytrusiu, roznica kilku dni w cyklu moze sie zdazyc i nie swiadczy o ich
                nieregolarnosci, czy tez jakichs problemach. Dopiero 7-10 dni roznicy miedzy
                cyklami swiadczy o nieregolarnosci cykli.
                Wiec poczeka jeszcze pare dni.
          • althea35 Re: Althe... jesteś wulkanem energi:-))))) Tycja. 06.11.05, 11:42
            Asiu, a czym ja sobie zasluzylam na miano wulkanu, energii w dodatku??
            • cytrusowa althea 06.11.05, 12:26
              no wlasnie dobrze wiedziec - po tyfodniu jakos sie zainteresujesmile
              dzis w ramach desperacji i przyjemnosci oczywiscie bylo duze co nieco - moze to
              cos przyspieszysad
              • matala6 Nidzielnie i z babka latwa ;)) 06.11.05, 13:18
                witam wszystkich goraco,
                bo jeszcze bije zar od piekarnika wink)

                Robie sobie kawke i bede wcinac babke do monitora.
                Lubego nie ma, bo dzis w pracy,
                ale pocieszyl mnie, ze jutro rano odlatuje o 7
                w ta nieszczesna delegacje.

                Abie dzieki za streczczenie
                Duze kissssyyyyy

                Balbinka glaszcze Cie

                Jutus - kompik padl
                i nauka jescze i super, ze mozesz gory przenosic!
                A ten egzamin Jucia ma chyba w grudniu, bo ktos pytal.

                Pszczolka - a Bartus to jeszcze nie umeczony
                przez taka jedna Pszczolke wink)

                Melbus - dobrze, ze i m. jest wszystko w porzadku.
                Kto rano wstaje ten ma dlugi dzien wink

                Tycja - placz pomaga, potem bedzie Ci lepiej
                na sercu. Trzymam kcuki, zeby nie bylo wrednoty ...

                Cytrus - moze @ nie bedzie, po tescik skocz.
                Nastepnym razem pirozki wyjda.

                Ktat - szufla, tez zapierpaier w pracy.
                I do ginka mi umawiaj sie, bo sie przejme.

                Ant z Marudzia randkuja, Fajniesmile

                Ergus historyje wink)

                Ata melduje sie po chorobie.

                Althea - aniola nie zrobilam,
                bo czytalam sobie - zasypali mnie ksiazkami.

                Leniwe usciski dla Gviazki, Kate i Lalisi
                dal Megi i Finki

                Dzis 12 dc i 2 dzien lagodnej ,,wrednoty,,
                chyba tak mozna to okreslic ;?
                Cykl mi sie pochrzanil
                i po 14.11 wybieram sie na mur-beton do ginka
                i zobacze co powie.

                A gdzie Stoktocia??

                A mam z kim kawke pic, powroty sa urocze wink)
                • althea35 Re: Nidzielnie i z babka latwa ;)) 06.11.05, 14:36
                  No pieknie... ksiazki, ksiazki... a swieta za pasem i aniola nie bedzie?
              • balbinka74 Re:Babki 06.11.05, 13:52
                Witam w niedzielę! wstalismy bardzo późno ...o 11! Nie mogłam zwlec się z
                wyrka, tak mnie głowa bolała...ale wypiłam kawkę, zjadłam śniadanko, i niestety
                tzrza był wziąć tabsa...i nadal mnie boli...brrrr.Skoki cisnienia mnie
                wykończą....A na dodatek nadal mi smutno i ryczę na zawołanie... szok, aż
                jestem na siebie zła, nawet rozmowa z psiapsiółką nie pomogła...Normalnie
                bezmiar smutku i niemocy mnie ogarnął ...Dawno tak nie miałam...ale nie będę
                wam tu jeszcze bardziej smutasować

                Cytrusiku , radziłabym jednak ten tescior zakupić....a jak małpa się nie zjawi
                za kilka dni, to wybrać się do ginka...możliwe, że to przez te emocje
                egzaminowe....

                Tycjo...różnie bywa ...ale poczekaj jeszcze kilka dni.Szkoda, że słomianą
                wdówką jesteś...Pocieszajacy jest fakt, że mężulo wkrótce wróci...i będzie się
                działo, oj, będzie!!!

                Abi, mąż ma urlopik..i sezon fasolkowy w pełni....to co ty tu robisz?????Chyba,
                że dajesz mu troszkę czasu na rekonwalescencję przed dalszymi figlikami....to
                jesteś usprawiedliwiona...

                Ergo, cosik mi się wydaje, że po ostatniej przygodzie to bak będzie zawsze
                pełny....

                Gwiazdeczko, strasznie smutna wiadomość....

                Bebell, jak Tosiczka? Mam nadzieję, że nie dopadło ja grypisko?

                Melba...lepsza dziś kondycha?

                Pszczoła, Bortolomeus jest cudny , nie wątpię! Kurka, mówisz, że Olkę to
                wszystko przerasta? Trza jej jakąś pomoc zorganizować, by dziewczyna mogła się
                wyspać chociaż w dzień, tym bardziej, że już po porodzie nie była w kwitnącym
                stanie...oj, te hormony, nieprzespane noce....i strach.

                Gdzie matalka Marudka, mała natka, finka i nika, kinia? No i gdzie te nowe
                foremki???

                • althea35 Re:Babki 06.11.05, 14:38
                  Balbinko nie smytaskuj sie! wiem, ze latwo powiedziec... sprobuj zajac sie
                  czyms innym, nie myslec. Moze anioly szydelkowe?? Polecam!!!
                  • abie76 Dzien dobry popoludniem 06.11.05, 16:03
                    och jak przyjemnie sie wyspac. tak na absolutnym luzie, bez budzika i tylko my!
                    Zobaczymy co z tego wyjdzie za jakies dwa tygodnie smile

                    Od jutra znow do szkoly, ale od srody przyjemnosci urlopowe z mooja ciezarna
                    przyjaciolka, wiec urywam sie ze szkoly i lece sie rozrywkowac. Ja bym chciala
                    juz teraz ktoras zobowiazac do zdania mi tydzien pozniej streszczenia (to tak na
                    wypadek jesli gadulstow Was znowu najdzie :o) )

                    Poza tym, ze senny dzis dzien i szary - nie dzieje sie nic szczegolnego. Na
                    obiad bedzie dzis pieczony schab. tak postanowilam, a na jutro kapusniak. W
                    zyciu sama kapusniaku nie gotowalam, ale teoretycznie juz wiem jak. Moze okazac
                    sie, ze bedzie afera.

                    Cytrusia, ja tam bym zrobila test. Takie rzeczy sie zdarzaja. I nawet nie nalezy
                    ich do cudow zaliczac, tak jak ktoras dziewczyna juz napisala: wystaczy t ylko
                    jeden zolniezyk. Zastanow sie. I oczywiscie daj kolezankom znac :o)
                    I powiedz jeszcze, moja Mila, jak Batonik, bo ostatnio nic niepisalas.

                    pozdrawiam popoludniowo
                • tycja78 Re:Babki 06.11.05, 17:20
                  No, dzisiaj jakoś lepiej, jeśli chodzi o nastroje. dzieki za pocieszenie!!!
                  A własnie, ja też niedawno myslałam o tym, ze wpisał sie sporo dziewczyn i zadna sie nie udziela. Tylko ja ostatnio tak sie wkręciłam i za nic sie mnie nie pozbędzieciesmile)))))
                  • melba7 Re:Babki 06.11.05, 19:07
                    witam wieczorowosmile
                    Ochrzaniłam mojego chłopa (juz on wie, za cowink), a on w ramach strajku głodowego
                    nie ruszył obiadu.
                    Zje go na kolację, ja nie ruszę tego talerzawink
                    Mam bardzo bojowy nastrój.
                    • ma_ruda2 Re:Babki 06.11.05, 19:10
                      melbus ale ty twarda jestes... ja kiedys obiad mojego lubego wyrzucilam do
                      kosza jak jesc nie chcial smile))
                      • melba7 Re:Babki 06.11.05, 19:35
                        Tak trzebawinknie lubię, kiedy owoce mojej cięzkiej pracy się marnują.Zje albo sam
                        wywali.Howgh!
                        • cytrusowa o batoniku, jak ktoras ma ochote poczytac 06.11.05, 19:50
                          szczegolnie ostatni wpis, bo tam zalaczylam zdjecia najswiezsze
                          • abie76 Re: o batoniku, jak ktoras ma ochote poczytac 06.11.05, 21:16
                            A co mowi lekarz? batonik ma smutne oczka, ale mam nadzieje, ze bedzie jeszcze
                            lepiej. Moze nasza pani doktor; Melba, cos doradzi. trzymam za neigo kciuki.

                            matalko, z gory dziekuje za wszelkie streszczenia.

                            Dzis chyba pojede zaraz spac. jakos nie w nastroju jestem do dlugiego wieczoru.

                            Kolorowych snow i do jutra
                            • althea35 Co sie dzieje?? Gdzie wy jestescie?? 06.11.05, 21:30
                              Mam nadzieje, ze jutro przy poniedzielku nam sie statystyka poprawi.
                              A moze nawet nowy watek zalozymy.
                              Zaraz pokaze wam moje anioly, nieusztywnione jeszcze, bo nie wiem na co je
                              naciagnac. Ale skrzydelka juz maja, niektore nawet aureolki.
                              Chlebek mi sie piecze, jutro bedzie na sniadanko zytni mocno razowy chleb z
                              ziarnami.

                              Matalka, ale ty twardzielka jestes! No ale jak podpadl, to nie ma przepros!

                              Cytrusia, batonik jest przesliczny. Mam nadzieje, ze sie z tego wylize!
                              • melba7 Re: Co sie dzieje?? Gdzie wy jestescie?? 06.11.05, 21:38
                                jestem...smile Mój szanowny przeprosił się z obiadem- odgrzał i spalił, ale zjadł.
                                Althea, dasz przepis na chlebuś? kilka razy piekłam,ale może masz jakiś inny?
                                • althea35 Melba - chleb! 06.11.05, 21:42
                                  Nawet cala stronke ci moge podeslac:
                                  domowe.forumer.pl/
                                  Ja pieke rozne chleby, ale wszystkie na zakwasie.
                                  • melba7 Re: Melba - chleb! 06.11.05, 21:45
                                    łapię fluidy...kurcze, ale to chyba coś innego załapać, nie sądziciewink????smilesmilesmile
                                  • melba7 Re: Melba - chleb! 06.11.05, 21:46
                                    Strona boska.Napweno coś zmajstruję, ale zakwasu jeszcze nie robiłam...oj,
                                    będzie się działo!
                        • cytrusowa zapomnialam wkleic link. poprawiam sie: 06.11.05, 19:50
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=29410799&wv.x=2&v=2&s=0
                          • melba7 Re: zapomnialam wkleic link. poprawiam sie: 06.11.05, 19:52
                            Biedny misio...czy jest leczony w Trójmiescie?Znam tam kilku lekarzy
                  • ma_ruda2 Re:witam wieczorkiem:)) 06.11.05, 19:09
                    jak wyzej.. chcialam sie przywitac szybciutko zanim goscie przyjdasmile 20 min
                    temu wrocilam do domku a juz na farum siedze smile)) nie bylo mnie z wami bo jak
                    wczoraj wyszlam w gosci to dopiero wrocilam ... smile sciskam was wszystkie.
                    milego wieczoru laseczki smile
                    • matala6 Re:witam wieczorkiem:)) 06.11.05, 20:18
                      Balbinki - jestem Skarbie
                      i nie smtaskuj sie ...,
                      choc mnie tez takie dni nachodza czasem.

                      Melbus bojowo nastawiona -
                      m. najwyzej zimny obiad bedzie palaszowal

                      Marudzia - wyladowal obiad w koszu; niezle

                      Atus - m. ma urlopik to do dziela wink)

                      Althea - jeszcze aniola zrobie, musze miec nastroj...
                      Efekt zfotkuje ...
                      A teraz S. King na topie.

                      Pszczolko - co prawda to prawda Oli jakas pomoc by sie przydala.

                      Abie - postaram sie czuwac na forum,
                      tym bardziej ze na 2 tyg. Lubego mi wywoza crying

                      Cytrus - Batonik jest dzielny,
                      szkoda psinki.

                      Dzis sobie pospalam po kawce,
                      a jak sie obudzilam to furczalam na Lubego
                      jakby mnie co ugryzlo,
                      a potem jak zrobil obiadek to mi przeszla zlosc
                      sama nie wiem z jakiego powodu.
    • nana81 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 06.11.05, 21:39
      Witam was wszystkie i serdecznie pozdrawiam. Już wiele razy miałam coś napisać
      ale okropnie lecicie do przodu i nie mogłam nadążyć. Razem z przyjaciółką pod
      waszym wpływem zaczęłyśmy pażdziernikowe starania no i udało się namsmile.Obydwie
      jesteśmy w ciąży. Bardzo wam dziękujemy za wsparcie i życzymy dużo szczęścia.
      Przesyłamy jak najwięcej pozytywnych fluidków i liczymy na to, że coraz więcej
      dziewczyn z tego wątku zostanie zafasolkowanychsmile
      • althea35 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 06.11.05, 21:40
        nana, grtulacje dla ciebie i kolezanki!
        Pisz do nas czesciej!
      • balbinka74 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 14:49
        Nano, szkoda, że wcześniej się nie ujawniłyście!!! Ogromne gratulacje dla
        ciebie i koleżanki!!To wasze pierwsze maleństwa?
        • melba7 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 15:20
          a ja już po pracy...w domciu.Gonię młodego do lekcji, ale ma opory...nic mu się
          nie chce.Nawet mu się nie dziwięwink
          Hmmm....solarium.To jest myślsmile
    • stokrotka76 W końcu jestem! 06.11.05, 21:53
      Witajcie Słoneczka!

      W końcu wróciłam z dalekiej tygodniowej podróży służbowej. Jestem trochę
      wymęczona... Byłam w dość dla mnie egzotycznym kraju - na Kubie - coś
      niesamowitego! Ale jak super być w domku, nareszcie, juz miałam dosyć! Spać w
      swoim łóżeczku, przytulić się do mężulka smile))! Wróciłam wczoraj wieczorkiem po
      22 godzinnej podróży. Teraz się obspałam w ciągu dnia i nie wiem kiedy zasnę,
      hihi. Na szczęście jutro odbieram sobie jeden dzień i mam czas na przestawienie
      się i odpoczynek.

      Może uda mi się wszystko przeczytać, co naskrobałyście wink. Stęskinłam się za
      wami!

      We wtorek idę na Karową na kontrolę, ciekawe, co powiedzą. W sobotkę na usg, w
      następny wtorek do swojej ginki. Może się okaże, że już działać można?
      Ostatnio miałam kupę roboty i jakoś o dzidzi nie miałam czasu myśleć.
      Wyluzowałam się - tego mi było potrzeba! Czekam z niecierpliwością na
      wznowienie staranek, ale już się nie stresuję i jestem cierpilwa smile.

      Ściskam wszystkie mocno!!!
      • althea35 Stokroteczko! 06.11.05, 21:56
        Na Kubie! O rany! Ale fajnie!
        Napisz cos wiecej! No i pokaz jakies zdjecia!
        • melba7 Re: Stokroteczko! 06.11.05, 21:58
          Witaj, witajsmilea foty jakieś będą? Niedaleko masz streszczenie z całego tygodniasmile
          • stokrotka76 Re: Stokroteczko! 06.11.05, 22:12
            Foty będą, ale dopiero we wtorek, bo szefowa zabrała aparat smile. Z dużo nie mam,
            bo robiłyśmy głównie hotele i miejsca, gdzie będzie grupa - organizujemy wyjazd
            w grudniu i stąd ta wyprawa - trzeba było wszystko sprawdzić i wybrać. Ale coś
            się znajdzie wink.
            • tycja78 Re: Stokroteczko!A nie potrzebujecie 07.11.05, 10:33
              moze tłumacza??? Weźcie mnie ze soba. Ja tez chce na Cubę!
          • erga4 Re: Stokroteczko! 06.11.05, 22:19
            A ja melduję się wieczornie! Wróciłam już od mężula - ale on ma mieć urlop od
            wtorku więc cały tydzień będziemy razem!!

            Cytrusku uściskaj batonika - tak telefonicznie (bo pewnie już opuściłaś polskę)
            Niech wraca psisko do zdrowia.
            A co do małpy - zatestowałabym..

            Melbo a cóż to za złości na mężula? Głodem go bierzesz??

            Pszczola a jak Ola? Deprecha dalej ją trzyma?

            Stokrotko-ale miałaś super podróż!! chętnie bym tak sobie pojechała...

            A tak się ostatanio zastanawiałam czemu wszystkich kobietek nie ma na naszej
            stronce..
            Brakuje: Cytrusowej, Althei, Balbinki, Jutki (pewnie jak się pojawi to dołączy
            foty), Megi, Moni i Niki. Dziewczyny - dołączcie do naszej ukrytej galerii.

            A ja właśnie krochmalę moje cudeńka choinkowe. Jak wyschną i nabiorą kształtów
            to rzecz jasna foty zrobię.
            A w weekend - troszkę pomajsterkowałam przy moim autku - strasznie to lubię!!
            No i teraz muszę go poobserwować czy mi przypadkiem więcej gazu nie bierze -
            żeby już drugi raz mi się taka przygoda nie przytrafiła.
            Dobranoc wszystkim!
            • ma_ruda2 Re: Stokroteczko! 06.11.05, 22:27
              Stkrotka - kochana - to dopiero byla podroz - z niecierpliwoscia czekam na
              fotki smile)
              Cytrus - ode mnie psiaka tez usciskaj - on jest cudownysmile) daj mu od cioci
              maruday buziak w nos smile
              Ergus - mi tez kiedys gazu zabraklo ale benzyna byla - wiec podziwiam cie zes
              wyszla calo z tej przygody - ja bym pewnie glowe stracilasmile a na aniolki czekam
              z niecierpliwosciasmile
              Pszczolka - ciebie kochana to sciskam tak bez powodu, a co - wolno mi nie?big_grin
              kurcze jutro znowu do roboty - a najpierw dentysta (plomba mi sie ukruszyla) -
              zebyscie wiedzialy co ja robie na fotelu dentystycznym.... tragedia.
              zycze kolorowych snow .... papa
              • cytrusowa dziewczynki 06.11.05, 22:31
                dziekuje za dobre slowa o Batoniku i zyczenia - na pewno mu przekazesmile

                co do jego stanu zdrowia...tak jak napisalam na tamtym forum weterynaryjnym -
                rak nie jest zlosliwy, ale pies nadal nie przybiera na wadze i czesto wymiotuje.
                mysle sobie, ze to kwestia czasu, az sie cos ruszy w dobrą strone.

                na swieta jade do Gdanska, potem zostnae do polowy stycznia, wiec sie nim
                zaopiekuje.
                a co do lecznicy - gdybym nie znalazla tej, zresztą przez net, to Baton
                prawdopodbnie by juz nie zyl.
                a tak...trafilismy na cudo, a nie lecznice.
                a o co chodzi z tajemną galerią???
                ja nic nie wiem!!!
    • althea35 Anioly 06.11.05, 22:35
      Zdjecia fatalne, z komorki... no ale takie sa moje anioly.
      Po usztywnieniu wstawie lepsze zdjecia.
      Aniol mulat:
      www.pax.nu/ryzko/aleksandra/DSC00304.JPG
      Aniol 1:
      www.pax.nu/ryzko/aleksandra/DSC00303.JPG
      Aniol 3:
      www.pax.nu/ryzko/aleksandra/DSC00301.JPG
      Cala anielska druzyna:
      www.pax.nu/ryzko/aleksandra/DSC00308.JPG
      Niech nad wami czuwaja!
      • ma_ruda2 Re: Anioly 06.11.05, 22:50
        Cytrus - o kotrej ty galerri nic nie wiesz?? o tej ze zdjatkami naszemi??? nosz
        nie wierze... na meila juz ci sle adressmile chyba moge co ???
        Althea - Mulat moj faworyt - najladniejszy jest. Poza tym podziwiam zdolnosci
        manualnesmile) serio, serio ....
      • erga4 Re: Anioly 06.11.05, 22:55
        Althea-nosz super ci wyszły!! A mulat - nosz brak mi słów!

        Cytruś- wysłałam ci na maila adres naszej stronki. Naszym WEBMASTEREM jest
        Abie - to ona stworzyła tą stronkę. Jej adres znamy tylko my - wysyłamy go
        tylko na maila - nie podajemy go na forum. To taka nasza tajemnicza galeria.
    • pszczolaasia tyko wpadam dobranoc powiedzieć... 06.11.05, 23:11
      i Althea no dlaczego...nie czytalam za doozo tylko pobieznie, ale obacz,
      anioły, chleb pieczesz...zazdroszczę Cismile) jesteś wulkanemsmile))) osobiscie
      kojarzę cie z kimś bardzo, bardzo ...cieplutkim..wiesz o co chodzi? mam
      wrazenie, ze jesteś baaardzo miłą osobąsmile)))) wulkan to niekoniecznie taki
      wariat jak jasmile))) ty jesteś innym ale za to jakim!!!
      jak wy robicie te anioły? moze się też nauczę..przyda mi sie, zeby się nie
      denerwowaćbig_grinD
      Marudko kochanie ja ciebie tyż a co !! mi też wolnosmile)))
      Balbinko...przytulam do dumnej piersi...kiss************
      w kwestii siostry- ma doła i deprechę bo nei śpi po nocach...maly jest ryczek i
      to przestraszny... doożo by można pisać. wyreczamy ją z mamą przynajmniej w
      noszeniu na rękach (ja sobie przy okazji zaspokajam instynkta macierzyńskiebig_grinD)
      w pilnowaniu jak spi...a ona w tym czasie odsypia. przedwczoraj po raz pierwszy
      spała 3 godziny w nocy. od razu inny humor miałasmile) byłoby lepiej gdyby maila
      odrobinę wsparcia od swojego meża, ale... to insza inszość. zal mi jej z jednej
      strony, bo jej wyobrażenia o macierzyństwie rozwiały się jak dym... inaczej
      sobei to wszytko wyobrażała.. cóż. moze dlatego, ze ona bardzo nerwowa w ciąży
      była i do tego ten ślub.. nei weim...
      dziewczynki resztę doczytam jutro obiecuję bo padam...
      Abie, Erga, Matala, Melba (zjadł obiad- to piękniebig_grinD) Tycja (nie ma problemu
      wpadnę do ciebie na pifko kiedyśbig_grin) Atko, Gwiazdeczkop, Cytrusku (ucałuj batona
      wirtulanie ode mniekiss) Ant, jutko, Moniu i cała reszta której nie wymienilam
      (ależ my mamy bandę...ale jajabig_grinD) ściskam wieczornie i kisamkiss*******

      img303.imageshack.us/img303/3893/obraz0154ch.opt.jpg
      img160.imageshack.us/img160/790/obraz0161ep.opt.jpg
      • matala6 Re: tyko wpadam dobranoc powiedzieć... 06.11.05, 23:20
        Kolorowych snow

        i do jutra, bede po 17.00/
        • stokrotka76 Re: tyko wpadam dobranoc powiedzieć... 06.11.05, 23:30
          Aniołki śliczne!

          Balbinko, teraz doczytałam, sciskam mocno!

          Abie, weszłam na naszą stronkę i mi się po raz kolejny bardzo miło zrobiło! Jak
          fajnie na was popatrzeć smile. Cytrusik, dołącz koniecznie!

          Chyba spać iść trzeba, bo się nigdy nie przestawię!

          Dobranocka!
      • ant25 Re: tyko wpadam dobranoc powiedzieć... 06.11.05, 23:55
        Pszczoła no jak sie bym mogła pomadrzyć to tak, moje małe też rozdarte było nie
        ma co nie jest łatwo, szczególnie na początku, może niech Ola da sobie i małemu
        spokój i niech spróbuje potrzymać małego przy sobie tak naokągło jeden calusi
        dzień ,ja sobie robiłam z wielkiej płachty takie nosidełko dla małej, wysuwałam
        cyca i była tam zawiniętana przy moim ciele cały dzien i się poprawiło
        przynajmniej nie płakała tylko zaskrzeczała a cyc był blisko, po jakimś czasie
        nawet tak spałyśmy takie wiesz przedłuzenie życia płodowego + meliska 2 razy
        dziennie no i spanie razem w nocy bliziutko siebie przez pierwsze prawie 2
        miechy ale przynajmniej jako tako spałam i nie musiałam wstawać na karmienie
        wiec się nie rozbudzałam a w efekcie lepiej wypoczywałam,
        Powiedz Oli odemnie że dzielna dziewczynka jest i że ją ściskam z całych siłek,
        i po trzech miesiącach jest lepiej smile
        • melba7 dzin dybry:) 07.11.05, 07:40
          Witam Szanowne Paniesmile
          anioły boooskiesmile
          Ant dobrze gadasmileMój młody nie był bardzo płaczliwy i rozdarty, ale może
          dlatego,że cały czas był przy mniewinkNa samym początku przez moment było
          trudno,bo przecież byłam z nim sama, ale zauwazyłam pewną prawidłowość:
          na dziecku najbardziej odbija się stan emocjonalny jego matki-Ola powinna za
          wszelką cenę wyluzować.Jesli ona będzie cała w stresach, Bartuś też- takie
          maluszki naprawdę świetnie wyczuwają to , co wisi w otoczeniu.Można się tego nauczyć
          Baby blues- znamy to, znamy.Ale nawet najdłuższa zmija w końcu przecież mijasmile
          Miłego tygodniasmile
      • althea35 Re: tyko wpadam dobranoc powiedzieć... 07.11.05, 08:23
        Dzieki pszczola! Fajnie tak pare milych slow uslyszec.
        A anioly na szydelku robimy! Szydelka w dlon!
        Bartus jest przeswietny! A te doly siostry wugladaja mi na depreche poporodowa.
        Wczoraj ogladalam program o tym. A bratowa meza tez ma depreche... miala
        cesarke, a tesciowa walnela tekst, ze te jej problemy nie byly jeszcze
        wskazaniem do cesarki, strasznie sie po tym zalamala. A potem stwierdzila, ze
        jej synek ma nos jak ona, a ona chciala, zeby byl taki przystojny jak jej maz i
        znowu w ryk. Mam nadzieje, ze niedlugo jej przejdzie.
      • althea35 Pszczola! 07.11.05, 08:31
        jeszcze jedno Ci napisze, Danielek nie chcial jesc na poczatku, zamiast jesc
        plakal i sie denerwowal i usypial. W szpitalu im powiedzieli, zeby go zawijac
        do karmienia jak mumie, z raczkami... i pomaga, je spokojnie, zacza juz wiecej
        jesc. Moze na Bartusia te by podzialalo. Podobno dziecko czuje sie bezpieczniej
        takie zawiniete, bo ma troche jak w brzuchu.

        Jeszcze wam cos napisze. Pierwsza noc po urodzeniu Danielka, wszyscy poszli
        spac wieczorem i obudzili sie rano, maly tez. Rano lekarz se pyta jak minela
        noc, a oni mowia ze dobrze, ze spali cala noc. A ten ich opieprzyl, ze tak nie
        wolna, ze dziecko trzeba budzic na jedzenie co 3 godziny...
        • ant25 Dziewczyny... 07.11.05, 10:02
          gdzie wy dzisiaj jesteście ??? taka tu cisza...
          • ma_ruda2 Re: Dziewczyny... 07.11.05, 10:17
            ja juz jestemsmile witam serdeczniesmile troche pozno bo bylam u dentysty sad
            • ant25 Re: Dziewczyny... 07.11.05, 10:29
              I jak bolało?
              Czy może to coś malutkiego ?

              JA z kolei nie mogę sobie poradzić coś z ta melancholią jesienna, jakieś
              słoneczko by mi się przydało ....
              • ma_ruda2 Re: Dziewczyny... 07.11.05, 10:36
                bolalo, bolalo - chciaz to bylo malutkie borowanko sad( ja sie panicznie boje
                dentystow sad
                Antus moze solarium poprawi ci humorek?? podobno dziala na depreche jesienno-
                zimowasmile)
                • ant25 Re: Dziewczyny... 07.11.05, 11:03
                  Solarium no to jest w sumie myśl, pewnie spróbuje
                  Jest mi poprostu tak żle na duszy i mam sama siebie dość, byle co potrafi mnie
                  wkurzyć, moj M mówi że gderam i to jest swięta prawda, bo jak samej ze sobą
                  jest mi źle to ciekawe jak innym musi byc żel przy mnie, okropienstwo.
                  Ja chce wakacje i słońce i wolne....sad((i .....maluszka....
                  A teraz jeszcze musze te 2 tygodnie czekać i czekać i żyć w niepewności i z
                  nadzieją,
                  Idę sobie, popracować może mi się polepszy buuuuuu
                  • ma_ruda2 Re: Dziewczyny... 07.11.05, 11:13
                    ojoj ... Antus co ty gadasz!!!!! dziewczyno usmiechnij sie - zaraz zaczyna sie
                    dluugi weekend (no fakt moglby byc dluzszy big_grin). Wiesz ze ze mna bylo podobnie w
                    sobote, moj maz ledwie ze mna wytrzymal - ma chlopak anielska cierpliwosc big_grin A
                    ty kochana ciesz sie tym co masz: cudowna corcia, maz tez, jesien za oknem (no
                    dzis to troche do kitu) i masz mniebig_grin a reszta przyjdzie z czasem i maluszek i
                    wakacje smilei masz sie juz nie smucic , nie gderac tylko sie
                    usmiechac!!!!!!!!!!!!!!!!! a na solarke koniecznie, KONIECZNIE!!!!
            • gviazdka3 Re: Dziewczyny... 07.11.05, 10:49
              I ja już jestem po niedzielnej nieobecności! :o)
              A co się z tym wiąże - wiadomo, musiałam nadrobić zaległości czytelnicze
              na forum! ;o)

              Qrcze, jestem pod coraz większym wrażeniem Waszych talentów - Altheo i Ergo.
              Anioły są cudne, naprawdę macie zdolności dziewuszki!!! A chlebek z ziarnami
              to też bym zjadła, choć ostatnio jedzonko nie bardzo mi podchodzi! :o(

              Pszczoła ćwiczy mamusiowanie, super! Ani się obejrzysz, a już swojego brzdąca
              będziesz nosić na rączkach! Bartuś jest kochaniutki!!!

              Balbinko, te nauczycielki to chyba tak mają z tym ciśnieniem! ;o) Wczoraj i
              mnie pękała z bólu głowa, myślałam, że umrę, bo nic nie mogłam zrobić, żeby
              sobie pomóc! Nie chcę więcej takich dni!!!

              Stokrotko, qrcze, na Kubie byłaś, powiadasz, hmmm.., musiało być fantastycznie!

              Cytruś, trzymam kciuki za zdrowie Batonika, no i również radzę zrobić teścik (tak po cichutko, my nic nie powiemy Twojemu M!)

              Melbo, niezła jazda z tym obiadem, no ale jak sobie zasłużył, to popieram!!!:o)

              Marudko i Ant, wiecie, że nie dostałam jeszcze fotek z Waszego spotkanka...
              Mogę grzecznie o nie prosić?

              I tyle zapamiętałam, wybaczcie, że nie napisałam do całej naszej bandy!

              Dziś wybieram się do gina, strasznie się boję, co zobaczę na USG... Trzymajcie
              za mnie kciuki, plizzzz!!!

              Buziaczki dla wszystkich!!!
              • ma_ruda2 Re: Gviazdka juz ci zdjecia z randki wyslalam :) 07.11.05, 11:00

                • gviazdka3 Re: Gviazdka juz ci zdjecia z randki wyslalam :) 07.11.05, 11:06
                  Mam, doszły!!! :o)
                  Dzięki wielkie, zdjęcia supcio i ja również nie rozumiem o co chodzi
                  z nosem?!?!
                  Ant, kochanie, proszę o uśmiech taki jak na fotkach!!! :o)))
          • balbinka74 Re: Dziewczyny... 07.11.05, 15:22
            Althea zrobiłaś wspaniałe aniołki!

            Melbo, masz rację , jak grymasi, to niech je zimne..niewdzięcznik jeden...Mój
            chłopina na szczęście bardzo rzadko grymasi...już musi być...a ja jego
            znienawidzonej kaszki mu nie serwuję....

            Ant,co to za smuteczki??? A sio, sio, zły humorze z naszego forum!Chyba
            niechcąco wczoraj za dużo go w eter puściłam.....Przytulam bardzo mocno!!!

            Melduję, ze moje zdjatka do naszej abinej stronki dotrą po weckendzie..o ile
            oczywizda pojadę do kumpeli...

            Stokrociu...wróciłas......A ze mnie gapa do kwadratu...przecież faktycznie
            kiedyś pisałaś o podróży służbowej.Cieszę się , że kwitniesz! Czekam na relację
            z jutrzejszej wizyty u ginka.Jak to dobrze,że masz jutro wolny dzień!

            Cytrusie nasz, obrońco batonika( oj, jak ja lubię wszystkie batoniki)T, test
            został zakupiony????

            Erga, zadziwiasz mnie na każdym kroku...ja długo nie wiedziałam, gdzie my mamy
            koło zapasowe w samochodziku....o narzędziach nie wspomnę..Nigdy też nie
            tankowałam ni gazu, ni benzynki...Sierota ze mnie okropna....

            Kingo, nareszcie sie odezwałaś..a juz myślałam ,ze nastepna foremka pojawiła
            sie i zniknęła....

            Tycjo, ty nie masz prawa od nas uciekać...cała już jesteś nasza...hihi...a
            mężulo wkrótce wróci i zrobi ci niespodziankę!

            Pszczoła, to super, że pomagacie Oli! Kurka, czy jej mężuś nic a nic nie może
            jej wspomagać? Ustalcie może jakis grafik, by nie doszło do tego, że wszystkie
            bedziecie wykonczone! A moze mleko mu nie odpowiada? Córunia mojej koleżanki
            dopiero się uspokoiła po nutramigenie( mleko na receptę, bo zbankrutujecie)
            Wcześniej płakała im prawie non stop.I rację maja babki, że małemu się udziela
            stan mamy.Obserwujcie ją uważnie, bo z tymi depresjami poporodowymi może być
            nieciekawie. My z moją mamuśką ciągle pomagałysmy przy małych( jedno po drugim)
            a siostra w tym czasie odsypiała....szwagier non stop w pracy , przychodził i
            padał na twarz ze zmęczenia....By oszukać łakomczucha Micha, który uwielbiał
            leżeć pomiedzy cycami mamuśki( i tak z nim spała)brałyśmy pieluszki
            przesiąknięte zapachem siostry i spokojnie sobie leżał w naszych objęciach....a
            my tymczasem prałyśmy, sprzątałyśmy...no i było nam łatwiej, bo wszystkie pod
            jednym dachem....
            A ty wprawy nabierzesz...i szybko się zarazisz...dzidziusiem...
            • cytrusowa Re: Dziewczyny... 07.11.05, 15:25
              test kupiony i zrobiony ale tylko do wiad. lekarza.
              oczywiscie negatywny.
              wiec mysle sobie, ze w czwartek zadzwonie, niech mnie obejrzy.
              dzis 34 dc, przy 29-32dniowych.
              mysle sobie, ze to info o tak slabych wynikach Marcina i o invitro mnie tak
              zestresowalo...
              • stokrotka76 Re: Dziewczyny... 07.11.05, 16:18
                Ojej, właśnie napisałam elaborat i go skasowałam, buuuu. Więc cjescze raz!

                Cytrusiu, to napewno z nerwów, te 2 dni to nic strasznego! Napewno cykl wróci
                do normy. Mi na rozregulowany cykl pomogły ziółka ojca Sroki. W tym cyklu nie
                piłam, zobaczymy jak będzie...

                Balbinko, napewno zdam jutro relację, tylko wieczorkiem, bo po wizycie niestety
                idę do pracy sad. Moze lekarz powie, że już jest ok i można działać?
                Zobaczymy smile.

                Strasznie się wkurzyłam, bo po przebudzeniu znalazłam smsa od szefowej, ze
                jednak mnie prosi, żebym przyszła do pracy! Normalnie krew mnie zalała! Jak się
                obudziłam o tej 13 czułam się kiepsko. Nie lubię jak ktoś ciągle zmienia
                decyzje i zdanie sad. Miałam zrobić coś, co usłyszałam jest tylko moim zadaniem
                i żadna z koleżanek nie może tego zrobić za mnie, a chodziło o bzdet!
                Oczywiście nigdzie nie pojechałam, umówiłam się z osobą, dla której miało to
                być bez problemu na jutro. Paranoja jakaś, nie jestem cyborgiem! No, nie ma
                sensu tego roztrząsać, szkoda czasu!

                Jak wróci ukochany, jedziemy do weterynarza ze zwierzyńcem. Coś jest
                kiciusiowi - mruży oczka, ma takie biedne i jest osowiały. Myślałąm, że zaraził
                się czymś od królika, ale wet przez telefon powiedział, że nie. Zobaczymy...

                A na solarium też bym poszła, wyobraźcie sobie, że na Kubie były ciągle chmury
                i nie było słoneczka, szok! Dopiero w dzień naszego wyjazdu jak na złość! Także
                wcale się nie opaliłam sad.

    • kinia.gda Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 10:22
      Witam wszystkie! Oczywiście po tygodniowej nieobecności nie można ode mnie
      wymagać dobrej orientacji w temacie :} Ale trudno! Dziś juz jestem i oznajmiam,
      że będę dokładnie sledziła wszystkie posty. No może nawet zostanę specjalistą w
      w}w zakresie?! W każdym razie dołoże wszelkich strań! Jeśli nie, to wybaczcie
      mi proszę, bo zamierzam oddać się temu..hmm...no..poczuć chcę MOC listopadowej
      nocy :}:}:} Czego wszystkim zyczę!
      • tycja78 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 10:49
        dzień dobry w Poniedziałe. Jakos dzis szaro na dworz i nic sie nie chce. Jak zwykle w poniedziałkismile Ja wciaż siedze sama... mam nadzieje , ze juz niedługo nastapi kres tej samotności i ten moj luby sie pojawi. Zrobiłam za to wszystkie skany ksiazek, króre lezały iczekały właśnie na ten czassmile)))
        Erga! podziwiam Cie wtych aniołkach! juz 3 wydziergałaś!
        Althea.. chleB!! SAMA???!!!! NIESAMOWITE!
        • gviazdka3 Tycjo, 07.11.05, 10:51
          A co pani tu robi o tej porze??? Nie masz porannych zajęć w szk.?!
          I nie smutaskuj się, luby wkrótce się zjawi i pewnie wynagrodzi Ci
          te samotnie spędzone chwile!!! Uściski dla Ciebie!!!
          • erga4 Re: Tycjo, 07.11.05, 11:29
            Althea- to rozumiem że międzynarodowe imę wybrane-Daniel- Tak?? czy to nie o
            tego malca chodziło..

            Gwiazdeczko-nie bój się! wszystjkoi będzie OK. usłyszysz serduszko i pewnie
            łezka popłynie po twoim ślicznym policzku.

            Witam ponownie Kinię - oj troszkę czasu będziesz musiała poświęcić żeby
            nadrobić czytanie smile

            Tycja - to Althea wydziergała 3 anioły. Ja narazie mam jednego anioła, jeden
            dzwoneczek i dwie bombki wink





            • althea35 Erga... 07.11.05, 13:04
              Tak, wyglada na to , ze bedzie Danielek. Naszych propozycij wysluchali, ale
              zadna nie byla lepsza od Daniela. Mysle, ze od poczatku mieli wybrane... tylko
              tak pytali, zeby nie bylo ze nie mielismy nic do powiedzenia.
          • erga4 Re: Tycjo, 07.11.05, 11:31
            Ale jak tak czytam o tych deprechach poporodowych to aż sama się boję - to
            faktycznie musi być przerażające.. No w końcu opieka nad takim maleństwem to
            wielka odpowiedziałność

            A Bartuś-cudny! Nosz zakochałam się w nim!
            • tycja78 Gviazdko:) 07.11.05, 12:19
              miałam na 7.10. tylko jedna godzinesmile
              a teraz ide drugi raz na 12.45smile
              taki juz mój los... Na szczescie mam Was i sobie umilam te okienka w pracy ( no w domu jestemsmilei juz pedze dalej!!!!
              • gviazdka3 Re: Gviazdko:) 07.11.05, 12:26
                Aaa, rozumiem!!! :o)
                To miłej pracki życzę!!!
                • erga4 Re: Gviazdko:) 07.11.05, 12:58
                  Ależ tu dziś cicho! Co jest z wami? po weekendzie dużo pracy pewnie macie-a ja
                  na necie od rana - szefa nie ma - i do końca tygodnia nie będzie więc mam
                  więcej luzu smile

                  Gviazdeczko-koniecznie relacje musisz zdać po wizycie-no i fotka fasolinki mile
                  widziana
                  • gviazdka3 Re: Gviazdko:) 07.11.05, 13:11
                    Ergo, fotki raczej nie będzie, w jego gabinecie o ile dobrze
                    pamiętam jest tylko sprzęt do nagrań video.... :o(
                  • ant25 Re: Gviazdko:) 07.11.05, 13:17
                    JA też jestem tak zerkam ukradkiem, ale pogoda nadal mi nastroju nie pomaga
                    poprawić jakoś szaro buro nijako sad((
                    Gwiazdko ja też czekam na relacje z niecierpliwością ale masz fajnie pewnie to
                    bedzie bardzo wzruszająca wizytasmile))
                    Moze ktoś zna jakiś dobry dowcip tak dla rozweselenia albo co bo już nie mogę
                    zaraz zaczne chyba ryczeć tak bez powodu Jacie jaki ze mnie rozkapryszony
                    dzieciak dzisiaj normalnie nalezy mi się klapol w odwłok i już a nie, kto to
                    widział tak sie mazać i rozczulać nad sobą no ?!


                    • ma_ruda2 Re: ANT!!!!!!!!!!!!!!!!! ja cie kopie!!!!!! 07.11.05, 13:30
                      a kawal tez mam:
                      impreza informatykow, siedza pala piwko popijaja i gadaj jak wiadomo o
                      komputerach. W koncu po 4 h jeden mowi: Panowie, kurna jest impreza mozebysmy
                      pogadali o dupacha nie non stop o komputerach...
                      no i nastala cisza: 5 min, 10 min, 15 min, 20 min 30 min w koncu jeden z nich
                      niesmialo sie 'zglasza' do odpowiedzi ...
                      - to moze ja... moja karta graficzna jest do DUPY

                      big_grin lepiej troche Antus??
                      • ant25 Re: ANT!!!!!!!!!!!!!!!!! ja cie kopie!!!!!! 07.11.05, 13:46
                        No pewnie ze lepiej, faceci...smile))))

                        MOże jeszcze ktoś coś ma zabawnego co ?

                    • lalisia78 Re: Gviazdko:) 07.11.05, 13:32
                      gwiazdko super ze zobaczysz swoje malenstwo dzisiajsmile)
                      ja jutro wybieram sie na badania i znowu bede miasiala wypic ta wstretna
                      glukoze sad ja nawet herbaty nie slodze
                      • gviazdka3 Lalisia 07.11.05, 13:44
                        No co Ty?! To glukozę trzeba uzupełniać w razie jej niedoboru???!!!
                        Ale mnie nastraszyłaś, bo ja na razie mam poniżej normy, ale nie
                        musiałam jej pić!!! (ja nie słodzę żadnych napojów ciepłych!)
                      • lalisia78 Re: Gviazdko:) 07.11.05, 13:53
                        nie nie trzeba jej uzupelniac tylko jutro czeka mnie test obciazenia glukoza w
                        ciazy. trzeba wypic 50 g glukozy rozpuszczonej w pol szklanki wody i po
                        godzinie badaja jak sobie organizm z tym radzi. Pamieta to badanie zpoprzedniej
                        ciazy myslalam ze tego nie wypije tylko zwrocesmile
                        • erga4 Re: Gviazdko:) 07.11.05, 14:40
                          To - fakt! glukoza jest obrzydliwa! i to w dodatku pije się na czczo. Kurcze mi
                          było niedobrze przez kilka godzin po wypiciu.
                        • erga4 Re: Gviazdko:) 07.11.05, 14:41
                          W autobusie obok siedzącego, młodego, chłopaka, stoi staruszka z laską i bardzo
                          nią tłucze o podłoge. Chłopak zwraca uwagę staruszce, że gdyby założyła na
                          koniec tej laski, kawałek gumki, to nie było by słychać stukania, na to
                          staruszka:
                          - gdyby twój ojciec założył gumkę to ja bym miała teraz gdzie siedzieć!
                        • balbinka74 Re: Gviazdko:) 07.11.05, 14:43
                          Kochana, na pewno zobaczysz mocno bijące serucho!!!Praktycznie każdy lekarz
                          może zrobić wydruk z usg, tylko go od razu poproś...Tylko sie nie
                          denerwuj..trzymam kciukasy....
                          • althea35 Re: Gviazdko:) 07.11.05, 14:49
                            Ale fajnie, zobaczysz swoja dzidzie i uslyszysz walace jak szalone serducho!

                            Glukowy nigdy nie pilam... ale tez nie slodze napojow, wiec pewnie mnie na
                            kilometr odchuci. Ale czy to badanie jest robione standardowo czy tylko wtedy
                            kiedy cukier nie jest w normie??

                            Chcialam wam cos optymistycznego napisac przy tej pogodzie... ale jakos mi nie
                            idzie.
                            Z dobrych wiadomosci, moja przyjaciolka przyjechala i mam nadzieje, ze nidlugo
                            sie spotkamy! Juz sie nie moge doczekac!
                            • lalisia78 Re: Gviazdko:) 07.11.05, 17:01
                              jest to badanie standardowe kazda kobieta w ciazy musi je zrobic zeby wykluczyc
                              cukrzyce ciazowa ja cukier norumalnie mam w normie. Glukoza juz kupiona ale jak
                              na to patrze to mnie odrzuca wcisne sobie pul cytryny przed wypiciem do tego bo
                              mozna ale i tak smak obrzydliwy no i wlasnie najgorsze ze to naczczo sie pije i
                              po godzinie wraca sie na ponowne pobranie krwisad(
    • stokrotka76 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 14:48
      Ale się obspałam, spałam do 13.00. Nie mogłam uwierzyć, jak spojrzałam na
      zegarek! Szok!

      I znowu nie mam czasu wszystkiego przeczytać, ale postaram się nadrobić smile.

      Ściskam mocno smile))!
      • hortika Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 16:20
        Balbinka- melduję, że żyję... pracy rzeczywiście sporo, jeszcze na podyplomowce
        dali czadu i musiałam ekspresowo dwa operaty oddać, a w domu remont..Do gina
        idę za dwie godziny, zaczynam się już denerwować trochę.. Trzymajcie kciuki,
        dobrze? Ale Wam piękne te anioły wychodzą.. Z czego je się robi-z nici, muliny?
        Uściski dla wszystkich, od przyszłego tygodnia przenosze się w inne miejsce w
        pracy więc bedę mogła już normalnie z netu korzystać-obiecuję bywać częściej,
        bo teraz to raczej tylko czytam..
        • melba7 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 16:25
          Hortiko, Gviazdko- trzymam kciukismile
    • matala6 Melduje sie Matala ;)) 07.11.05, 17:11
      Po meczacym dzionku.
      Skacze cos zjesc
      i jak odpoczne to siade
      i poczytam, biorac pod uwage, ze dam rade wink)

      Milego wieczorka!!!
      Buuuuuuu, a ja sama sad(((((,
      a Luby na wygnaniu

      I trza se radziac
      i nie smutasic wink)
      • abie76 Re: Melduje sie Matala ;)) 07.11.05, 17:22
        Witaj Matalko, witajcie Forumki Drogie.
        Jak, ze noc przespalam kiepsko, nie wiem co sie dzial, poprostu sen
        nieprzychodzil do 3, a dzien zaczelam intensywie, po powrocie do domu co nieco
        zjadla na bardzo poznie sniadanie o 15 i polozylam sie na godzinke. Wlasnie
        wstalam. Musze sie dobudzic.
        pozdrawiasy popoludniowe.

        Ach, Stokrotko milo, ze znow jestes po dlugasniej podrozy. A gdzie dokladnie
        bylas na Kubie?
        • stokrotka76 Re: Melduje sie Matala ;)) 07.11.05, 17:32
          Abie byłam w Varadero - regionie dla turystów i dzień i nockę w Havanie.
          Varadero to same hotele, reszta Kuby strasznie biedna - Kubańczycy mieszkają w
          domach, które wyglądają jak do wyburzenia - tylko suszące się pranie świadczy o
          tym, że ktoś tam mieszka, szok!
          • matala6 Stokrotka 07.11.05, 17:42
            A jak smakuje kuchnia kubanska wink)

            Slyszalam ze bomba to Tiramisu

            A propo Tiramisuwink)

            Jakie jest ulubione ciasteczko prezesow i dyrektorow???
            Tyrajmisiu!!!!
            • stokrotka76 Re: Stokrotka 07.11.05, 17:51
              Kuchnię kubańską miałam okazję próbować hotelową, a to nie zawsze to samo...
              Szczerze mówiąc, żadna rewelacja... Ciastka i słodycze mdłe. Ale pyszne rybki i
              krewetki. Pierwszy raz próbowałam langustę, ale sam zapach mnie odrzucił -
              mięsko nawet dobre, ale po jednym kęsie zamieniłam się z koleżanką na
              krewetki smile. Mają pyszniutkie banany - smakują o wiele lepiej niż u nas i
              przepyszne ananasy i papaje, mniam smile.

              Wczoraj na spacerze pomyślałam, że nie ma jak nasza polska piękna kolorowa
              jesień smile. Tam cały czas zielono - palmy i taka roślinność liściasta podobna do
              naszej - także człowiek jadąc przez wyspę czuje się nawet swojsko smile
      • stokrotka76 Re: Melduje sie Matala ;)) 07.11.05, 17:29
        Matalko, smacznego i wypoczywaj. No i nie smuć się smile. Gdzie lubego wywiało?
        • matala6 Re: Melduje sie Matala ;)) 07.11.05, 17:35
          Stokrociu wywialo w delegacje na 2 tyg. za Baltyk,
          a ja juz tesknie wink)
          i mi tylko szwedzki los zostal do przytulania,
          co go kiedys dostalam, zeby bylo mi razniej
          na rozlakach...
          • althea35 Re: Melduje sie Matala ;)) 07.11.05, 17:38
            O za morze?? A gdzie dokladniej??
          • matala6 Re: Melduje sie Matala ;)) 07.11.05, 17:39
            Zwierzatko los z porozem taki brazowy, puchaty,
            (nie mam polskich czcionek)

            hihihi -smiesznie wyszlo
            • althea35 Re: Melduje sie Matala ;)) 07.11.05, 17:46
              Aaaa ŁOŚ!!! Łosie są fajne!
              • matala6 Re: Melduje sie Matala ;)) 07.11.05, 17:52
                Althea - Geteborg.
                • althea35 Re: Melduje sie Matala ;)) 07.11.05, 17:54
                  E to daleko ode mnie!
                  Moj maz tez jedzie w delegacje, w niedziele, na tydzien.
                  • cytrusowa dziewczyny 07.11.05, 18:30
                    wlasnie sie dowiedzialam, ze z moim Batonikiem jest niestety coraz gorzej. o ile
                    moze jeszcze byc gorzej.

                    ten guz, kotry niby nie byl zlosliwy, prawdopodobnie sie zezlosliwil i
                    przyerzucil na inne organy - pies nie je, wymiotuje i jest tak slaby, ze nie
                    utrzymuje sie na lapach/

                    mama go dokarmia strzykawką, nosi na rekach i po prostu przy nim jest.

                    pies ma wole zycia, bo casem reaguje np. na gosci czy ciesząc sie, radujac macha
                    ogonem.
                    ale jest zbyt slaby, by moc byc samodzielnym.
                    jedno jest pewne, poki jest w nim wola zycia, nic nie robimy.

                    najgorsze jest to, ze nie wiemy jak bardoz cierpi...
                    te wymioty rozrywają go od srodka, ale jeszcze nie sa na tyle czeste, by podjac
                    zdecydowane kroki.
                    i tak tez postanowilismy.
                    poza tym najlepiej byloby, gdyby odszedl we snie - nie inaczej.

                    tak mi sie chce ryczec, bo nie wiem czy dozyje do Świąt.
                    a mialam takie przeczucie wyjeżdżając tydzien temu z Gdanska, ze juz go wiecej
                    nie zobacze.
                    i niestety jest to baaardzo prawdopodobne.
                    pies po prostu umrze z wycienczenia.

                    powiedzcie mi, czemy tak to zycie jest poukladane, ze ludzie cierpią, i
                    zwierzeta, ktroe nie mogą powiedziec jak bardoz je boli, jak im zle...

                    ehhh
                    • melba7 Cytruś ************* 07.11.05, 18:36
                      co ja mogę powiedzieć......
                      • lalisia78 Re: Cytruś ************* 07.11.05, 18:46
                        wiem co teraz czujesz pamietam jakmoj pies byl chory jak cierpial i trzeba bylo
                        go uspacsad(((((( jak sobie pomysle o nimto dalej chce mi sie plakaca tu juz
                        prawie 10 lat. Wtedy obiecalam sobie nigdy wiecej psa bo strasznie boli jak mu
                        cos jest przytulam cie i trzymaj sie
                    • ma_ruda2 Re: dziewczyny 07.11.05, 20:05
                      Cytrusiu kochanie, nie wiem co powiedzie, ale wiem co czujesz 3 lata temu tez
                      patrzylam jak moj pies cierpi... odszedl ale nie sam sad sciskam cie mocno ...
    • gviazdka3 Wróciłam od gina................. 07.11.05, 18:51
      I sama nie wiem co myśleć............ :o(((
      Lekarz zrobił mi USG, na którym ledwo widoczne było tętno dziecka
      (taki maluśki migający punkcik) oraz duży pęcherzych ciążowy dookoła!
      Ale najgorsze jest to, że wg tego badania moja dzidzia ma nie więcej
      niż 6 tygodni, tymczasem licząc od ostatniej @ u mnie 7tc2d...
      Popłakałam się ze strachu leżąc tam, ale mój gin uważa, że to żadna
      tragedia, widocznie zaszłam w ciążę później niż standardowo ok.14dc!
      Tylko, że mnie nie chce się w to wierzyć! Stosowałam CLO, a ten lek
      przecież przyspiesza owu, a nie opóźnia! No i dalej strasznie się boję,
      kolejne dwa tygodnie oczekiwania w napięciu co będzie dalej... sad((

      Na dodatek, nie wiem czy to z nerwów, zaczęłam wymiotować po powrocie
      do domu (z resztą już od jakiegoś czasu czuję się fatalnie w samochodzie!)

      Co za okropne samopoczucie - jestem głodna, ale boję się cokolwiek do ust
      wziąć, ryczeć mi się chce, buuuu!!! :o(

      No i znów Wam tu marudzę, cała ja....

      Witam gorąco drogie panie, które przybyły na nasze forum popołudniową
      porą!!! Życzę przyjemnego wieczorku!!!
      Na razie...
      • melba7 Gviazdko 07.11.05, 19:28
        Nie płacz słonko, nie denerwuj sięsmileMoże coś nie tak z obliczeniami? może wiek
        ciązy był podany od owu(poczecia),a nie od ostatniej @?Serducho widziałaś
        przeciez...będzie dobrze, zobaczysz, sciskam Cię mocno ****
        • melba7 Re: Gviazdko 07.11.05, 19:37
          a poza tym Twój gin powiedział,że nie ma się czego bać, prawda?
          • gviazdka3 Już mi trochę lepiej! :o) 07.11.05, 19:49
            Dzięki Melbo, masz rację, gin. uważa, ze nie ma się czym przejmować,
            a za dwa tygodnie zobaczę więcej...

            Właśnie zadzwoniła do mnie Monika i po długiej rozmowie udało się
            jej nieco mnie uspokoić, ona mogłaby być jakimś psychologiem, mówię
            Wam! Monia była już na pierwszych zajęciach w szkole rodzenia i jest
            bardzo zadowolona, jej mąż również!

            Tak jak wyżej napisałam, czuję się już lepiej, pomalutku przegryzam
            kromkę chlebka i myślę, że będzie dobrze, tzn.mam taką nadzieję...

            Wieczorne pozdrowionka!!!
            • cytrusowa Re: Już mi trochę lepiej! :o) 07.11.05, 19:51
              no Gviazdka, i tak trzymaj!
              ciesze sie bardzo, ze juz lepiej.
              i dobrze ze jest Monia - twoj balsam na duszesmile

              sciskam
              • melba7 Re: Już mi trochę lepiej! :o) 07.11.05, 19:59
                No uffffffffffffff....
                Gviazdko, powiedz Moni,żeby tu do nas zaglądała czasem, może troszkę
                częsciej?ale ona teraz jest zajęta wielce- same przyjemne zajęcia.
                sama się zastanawiam nad szkołą rodzenia, kiedy już będę znowu w ciązy.Kubę
                rodziłam bez szkoły, i całkiem nieźle poszło, nawet połozne mówiły,że rzadko się
                trafia taka perła wsród położnicwink...ale chyba bym chciała, przede wszystkim ze
                względu na małżona
        • erga4 Re: Gviazdko 07.11.05, 19:45
          Gwiazdeczko - proszę - nie smuć się. jest to przecież możliwe że k\ruszynka ma
          mniej! Może zaszłaś pod koniec owulacji. A mimo clostylbegytu miałaś troszkę
          póżniej owu. Wcale nie jest tak że masz wcześniej owu - clo stymuluje jajniki
          do wytworzenia pęcherzyka (pęcherzyków) ale nie odpowiada za jego pęknięcie! To
          już inna bajka.
          Dlatego po clo tworzą się nieraz torbiele - jeśli jest problem z pęknięciem (
          na to znowu lekarz może dać zastrzyki biogonadyl)
          Wierz mi - duuuużo o tymn wszystkim czytałam. Nie masz się czym martwić.
          najważniejsze że puls jest!

          Cytruś- ściskam cię mocno - ja też cała drże na myśl że moja 16-letnia suczka
          niedługo może odejść - a różnie z nią bywa - ostatnio pogryzła ją labradorka
          mojego brata - no i leży cała obolała, poraniona..
          • melba7 Hej, a czemu tu tak cicho...? 07.11.05, 19:47

          • melba7 Hej, a czemu tu tak cicho...? 07.11.05, 19:49
            Pszczoły ni ma, Bebell ni ma.
            Gviazdko...odezwij się i powiedz,że Ci troszeczke lepiej...dobrze?
            • gviazdka3 Re: Hej, a czemu tu tak cicho...? 07.11.05, 20:01
              Może wszyscy czekają z zapartym tchem na "M jak miłość"?! ;o)))
              Albo działają ten tego, no wiesz!!!

              A tak na serio to ja idę się już położyć, odczuwam brak dzisiejszej
              popołudniowej drzemki, oczka mi się kleją, ale zaraz to nadrobię! smile

              Dobranoc babeczki, pewnie zajrzę jutro!
          • gviazdka3 Re: Gviazdko 07.11.05, 20:05
            Ergo,
            Monia też mi powiedziała, że CLO ma wywołać jajeczkowanie, ale wcale
            go nie przyspiesza, nie wiadomo kiedy dokładnie u mnie była ta owu!
            Skoro obie mnie pocieszacie swoją wiedzą, nie pozostaje mi nic innego
            jak Wam uwierzyć! Dziękuję za wsparcie!!!

            I dobranoc!:o)
      • althea35 Re: Wróciłam od gina................. 07.11.05, 20:26
        Gviazdeczko, przede wszystkim nie mozesz sie denerwowac, bo to ani tobie ani
        dzidzi nie pomoze. Trzymaj sie jakos i badz dobrej mysli! Ja wierze, ze za dwa
        tygodnie wszystko okaze sie byc w jak najlepszym porzadeczku! Sciaskam Cie
        mocno! Buziaki!
        • balbinka74 Re: Wróciłam od gina................. 07.11.05, 22:15
          Gwiazdeczko kochana, jak Moni, tak mówi , to na pewno tak jest!!!!!!!!!!!!A clo
          u jednych przyspiesza u innych opóźnia...nie ma reguły u mnie opóźniało(
          przynajmniej dwa razy) A ty kobietko nie monitorowałaś tego cyklu?Nic, a nic
          sie nie zamartwiaj! Najważniejsze, że serducho jest!A maluszek sobie odpoczywa
          i tyle! Mało to miał emocji????Zreszta, wiele dziewczyn moze serducho zobaczyc
          dopiero w 8 tygodniu...zatem nic , nic a nic się nie przejmuj....a i przede
          wszystkim, gin nie mówiłby ci takich rzeczy...Głowa do góry!!!!
          Koniecznie musisz jeść...nawet jak cię mdli , że skaranie boskie...moja
          siostrzyczka,przy kazdej ciazy strasznie wymiotowała...potem juz doszła do
          takiej wprawy, ze robiła to bez dźwieku! Zawsze, ale to zawsze powtarza mi, że
          jesli kiedykolwiek będę tak miała..trzeba jeść, nawet, jeśli za chwilę to
          zwrócę ...bo nie zwymiotuję kwasami żołądkowymi...a dziewczyna wie , co
          mówi...Zresztą znakomitym sposobem( przez wszystkie cieżarne w mojej rodzinie
          stosowanym) jest podjadanie suchego chleba..na czczo przed wstaniem ,mnie w
          ciagu dnia pomagały też chrupki kukurydziane...Trzymaj się !
    • pszczolaasia Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 21:20
      Cytruś... chcialabym coś powiedziec, ale wtakich chwilach zazwyczja brak mi
      słów...kiss**
      Gwiazdeczko..prosze się tu nie zamartwiać!!! moja siora tyż miała za "małą" czy
      młodą ciąże i co??? teraz ta ciąża lezy u babci a siora odsypiasmile)))
      Strokrotko kurcza zazdroszcze ci tej Kuby..pojechałabym sobie..Hawanę
      zobaczyć..posłuchać na żywca Buena Vista Social Club... zapalić hawańskie
      cygaro..ło matko!!!!
      Ania Ant!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! koszkam ciękiss***
      Balbineczko moja kochana czytam i widzę , ze nastrój cóś lepszy? choć troszkę
      lepszy? ciut , ciut? jest? kiss**
      Matala a na ile lubego wywaliłaś???
      nigdy nie piłam glukozy...ale jakoś kojarzy mi sie z czyms obrzydliwymbig_grinD
      reszta dziewczyn kissów milion..szystko czytalam, ale dokumentnie mi sie
      popieprzyło..sad( goopia Pszoła!!!
      kiedy zakładamy nowy wondek??
      • ma_ruda2 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 21:34
        tak wpadlam powiedziec dobranoc smile)
        Gviazdka - nie martw sie niczym gin powiedzial ze jet OK, tz ze jst OK! zadnych
        nerwow smile
        pszczola - czesc smile masz racje nowy watet - ten juz woooooolno chodzi smile)
        to ja sapdam z Harrym Potterem do wyrka. kolorowych snowsmile
        • althea35 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 21:41
          Skonczylam sluchac ksiazke! Skonczyla sie zupelnie inaczej niz myslalam, ze sie
          skonczy.... no ale tak to jest jak czlowiek jest naiwny... i mysli ze od
          poczatku wiadomo jak sie ksiazka skonczy... gupia jakas jestem!

          Cytrusia, strasznie mi szkoda twojego piesia... ale jak juz pisalam, niejedna
          smiers, zaginiecie psiaka czy kociaka przezylam... zawsze jest smutno... ale
          zyje sie dalej.
          • balbinka74 Re bezsenność to koszmar 07.11.05, 22:32
            Abi, wczoraj miałam tak samo....wyjątkowo wcześnie polożyłam się ...i ni w ząb
            nie mogłam zasnąć....do 3...na dodatek, mam tak często, szczególnie w drugiej
            fazie cyklu...i podczas pełni księżyca....straszne...
            Pijam wtedy gorące mleczko,meliskę, wietrzę sypialnię, chodzę na siusiu...i
            wiercę się, wiercę się w wyrze...wszyscy mówią, że za bardzo się wszystkim
            przejmuję..., że powinnam włączyc luz...Nie wiem dlaczego tak mi się ostatnio z
            tym snem pogmatwało...a pije tylko 2 kawy dziennie( zredukowałam do
            minimum) .Kiedyś mogłam wypić nawet 6 i po mocnej kawce zasypiałam jak
            dziecina....
        • pszczolaasia Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 21:42
          nowy ????? jusz czytałam... wiesz chyba poprzednie były lepsze...a moze ja już
          za stara jestemsmile)))
          • balbinka74 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 22:43
            A gdzie ATA lata?

            Ant, mam nadzieje, że humorki już bardziej słoneczne???

            A jutka pewnie znowu siedzi nad ksiażkami....

            A erga dłubie w samochodzie...

            A Moni, skubie firanki....

            A Althea pewnikiem aniołki kombinuje...

            A pszczoła..siostrę wyręcza...

            A kinia tylko podgląda....

            A melba w męża wdusza wczorajszy obiad...a w syna wiedzę

            A nika kombinuje spis potraw na ślubik...

            A agmani też pewnie szykuje imprę

            A finka odpędza sie od uczniów...

            A maruda oglada fotki z randeczki z ant....

            A mała natka cosik umilkła...

            A mnie dzisiaj zdrowo odbija palma...bo nie wiem co mam zrobić!!!!!Dzwonić
            jutro do gina i umawiać się na kolejna wizytę, no i chyba IUI, czy dać sobie
            luzik...na dodatek nadal mam chrypkę i czasem kaszlę...czyli przeziębienie nie
            do końca zostało przepędzone....











        • matala6 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 21:43
          wloski mam nowe
          tzn. ciemny braz na nich.
          Luby na 2 tyg. pojechal.

          Jak czytalam Cytusie i Gviazdke to sie poryczalam
          az moj puchaty los jest mokry ;........

          W dodatku 3 dzionek mam skapa malpe,
          ktorej nie powinno byc
          ostatnio byla od 26.10 do 30.10
          i od 05.11 znowu.
          Wszystko mi sie pokielbasilo.

          Jutro bede dzwonic
          i umawiac sie na przyszly tydzien z ginem

          Trza wziac sprawy w swoje rece.

          Milego glebokiego wieczorka!!
          O 22.30 moj ulubiony fim na tvn - Dowody zbrodni wink)
          • erga4 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 22:12
            Chyba już pora założyć nowy wątek bo ten strasznie się opóźnia...
      • balbinka74 Re: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:))) 07.11.05, 22:21
        Pszczoła, humor zasadniczo w znacznie lepszym stanie....już nie muszę chyba
        mówic, kto mnie tu tak wspaniale wspiera i przytula na forumsmile))))))))))Dzięki
        dziewczyny!

        Cytrusiku...mocno utulam.....

        Horticzko, czekam na sprawozdanko!

        Matalo, Tycjo bidulki bez ślubnych....ale pomyślcie, macie kompa tylko dla
        siebie!

        Stokrociu, kurka, ale cię wyzyskują...nie daj się!Trzymam kciuki za jutrzejszy
        dzionek!

        Melba goń smyka do nauki, a jak!
        • pszczolaasia Balbinko choć na nowy wondek kochanie:-))))))))) 07.11.05, 22:47

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka