Mam do Was pytanie. Jak wyglądało u Was USG dopochwowe? (Tzn. jaki był jego
przebieg?) Czy byłyście z przyszłymi Tatusiami? Czy byli oni przy Was od
samego początku? Bo mój przyszły jak na razie mąż

jest bardzo
dociekliwy

a ja nie wiem, co mu odpowiadać.
Głównie interesuje go jak wygląda to urządzenie? I czy będzie mógł obserwować
cały przebieg badania, czyli od kiedy "zacznę się rozbierać".

To tak po
krótce.

Proszę o opis Waszych doświadczeń.