lalisia78 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 10:05 ja mam juz dosc dzisiejszego dnia 2 godziny sprzatania jeszcze nawet nie ma polowy mieszkania a ta polowa co wysprzatalam juz wyglada gorzej niz przed sprzataniem(( spuscic z oka moja alicje na 5 min i mieszkanie nie do poznania maz w pracy a ja nerwowo juz nie moge Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 11:36 Dzień dobry Dziewczyny Właśnie dostałam do rąk moją nową komórkę więc wiecie co dziś będę robić Lalisu tylko prosze, nie przemęczaj się. Mieszkanie nie musi błyszczeć, ważniejsze jest Twoje zdrowie i waszej córeczki którą nosisz pod sercem!!! Gratulacje dla Ergi!!! czekamy na relację z zakupów samochodu!!! No i dodam na koniec, powodowana lokalnym patriotyzmem: leć Adam leeeeeć! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 12:59 Erga, gratulacje na nowy samochodzik Opowiadaja jki jest kolor, i inne rzeczyu ja się jezdzi Ale macie fajnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 13:17 Witam w sobotnie południe - wreszcie się wyspałam bo przyjechaliśmy wykończeni najpierw do gniezna - ponad 500 km - a stan idealny tego autka budził pewne wątpliwości.. jednym słowem zalatywał ruiną I mieliśmy już wracać jak mężuś mój przeglądał w gazecie auto-giełda dolnośląska ogłoszenia. no i znalazł trzy takie autka. zadzwonił do wszystkich trzech - dwa od razu wykluczyliśmy: jeden sprowadzony niewiadomo skąd i nie mielibyśmy kiedy załatwić tablic tymczasowych, drugi był tunningowany... więc też nie no i został ten trzeci.. więc z gniezna pojechaliśmy na wrocław. kolejne 200-300 kilosów I to autko bardzo przypadło nam do gustu - chłopaczek miał wszystkie papiery, wszystkie pokwitowania, powiedział co i jak. Co jest wymienione a co powinno być, jednym słowem uczciwy gość. Autko na chodzi - on nawet nim wracał z pracy jak zadzwoniliśmy Włąśnie mój mężuś kręci się koło autka, ogląda, sprawdza itp. jak to faceci no i z wrocławia wracaliśmy na dwa auta-ja jechałam autem mojego taty (mondziem) a mężuś leganzą. (ponad 400 km) więc spędziliśmy 24 godziny w aucie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 13:17 jeszcze nie miałam czasu poczytaś co pisałyście - ale obiecuję że dziś nadrobię to. Wieczorkiem się odezwę. Miłego popołudnia! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 13:18 aha i liczę wieczorem na jakąś imprezkę forumkową napijemy się do monitorków, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 13:51 Witam drogie panie! Mało Was tu dzisiaj zajrzało jak do tej pory, ale co się dziwić - w końcu weekendzik mamy! :o) Erguś - gratuluję zakupu autka!!! Do oblewania oczywiście się dołączam, z tą różnicą, że nieco innym niż reszta napojem (może "Pysiem?!") Megi - obadaj dokładnie nową komórę!!! :o) Lalisiu, miłego spotkania z netową koleżanką i jej córcią, małe na pewno szybko się polubią jak to dzieci! Fantasie, Ty to masz łeb i w ogóle: kac-gigant, szusowanie i jeszcze disco w ciągu zaledwie jednego dnia!;o) Marudko, do sauny też bym poszła, ale w moim stanie to chyba zabronione?! Ant, postanowiłaś coś odn.zakupu autka dla ukochanego??? A gdzie Balbinka?! Wczoraj pewnie miała zajęcia z podyplomówki, więc dziś odsypia i sprząta jak ją znam! )) Melba pewnie cudownie się wyspała... A mnie znów dopadł ciążowy dół...(mówię Wam zmiany nastroju w ciąży to nie mit!) Ranek zaczął się super - mężuś przyniósł mi śniadanko do łóżka i było tak błogo..., ale potem postanowiliśmy pomierzyć nasz pokoik, by sprawdzić co, gdzie i jak poustawiać jak już maluszek będzie z nami! Niestety, nijak nie zmieścimy w nim łóżeczka i małej komódki na ubranka dzidzi, co doprowadziło mnie do łez, i tak sobie wyłam chyba z dwie godziny... Teraz już jest mi lepiej, może się do kina wybierzemy... Pozdrowionka na cały weekendzik!!! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 14:02 Ło matko!!! ale maili dostalam z telefonami! - i powiem wam w tajemnicy że nawet pewien pan napisał... Mało tego! napisał że przesyła buziaki!!!! i podał telefon... no no no - zgadnijcie czyj mężus jest taki wylewny.... hihihi Pawełku - dla ciebie tez duży słodki BUZIAK ** Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Erguś 28.01.06, 14:04 Ten słodki pan to nawet z nami pisał przecież!!! Którzby (dobrze to napisałam?!) to mógł być jak nie mężuś Fantasie! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erguś 28.01.06, 14:06 wiem wiem ) w końcu przesłał "fantazyjny telefon" No ale ten buziak.... hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Erguś 28.01.06, 14:27 Hej Słoneczka! Erga, gratuluję super autka! Dzielni jesteście, że tak się najeździliście . Mówisz, ze masz obszerną książkę telefoniczną forumek ? Gviazdko, a cóż to za doły łapiemy, co? Z jakiegoś konkretnego powodu, czy hormonki poprostu szaleją? Ja obudziłam się dziś rano o 6 io spać nie mogłam! Zaczęło do mnie docierać wszystko z tego co ginka mówiła - bo wczoraj cyba byłam w lekkim szoku . Ciągle się pocieszam, zę lepiej wiedzieć i odrazu zacząć działać niż żyć w nieświadomości i potem się dziwić, że nie wychodzi... Wracam z gór i bierzemy się do roboty - ja idę zbadać tsh i M żołnierzyki. No i potem około 10 dc do pani doktor . Jka dobrze pójdzie, wyrobimy się jeszcze w następnym cyklu, dziś 43 dc. A jak nie to będziemy szykować kaskę na następny . Byłam dziś na pocieszenie u fryzjerka i mam śliczny kolorek i fryzurkę. Ale i tak mi jakos tak smutno - musze poprostu z tym wszystkim sie oswoić i przetrawić... Ale łatwo mi nie jest . Kurde, że nigdy nic nie może byc tak poprostu! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 14:05 I gviazdeczko - wiesz zaskoczona byłam jak się podpisałaś... Głowę bym sobie dała uciąć że masz na imię Monika.. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 14:10 HIHI, Monikę to mam siostrzyczkę! W końcu też na M.! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ERGA!!!!!!!!! 28.01.06, 14:22 Jeszcze raz gratuuje nowego autka!!!!! mam wielka prosbe - zaczekajcie na mnie z forumowa impreza, bo ja na 17 ide do kina, potem odwioze mame i wracam do was. juz od wczoraj na ta impreze chlodze piwko, a nawet dwa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 15:17 Marudko- nosz pazury, brwi - wow aż żałuję że nie moge być na spotkaniu.. Abie - kamyk ośmiocentymetrowy???? toż ro mały głaz się robi Jak dobrze że wszystko prawidłowo się rozwija. Kurcze już za dwa tygodnie się dowiesz czy chłopczyk czy dziewczynka?? ja cię kręcę - ale fajnie! no i skanuj prędziutko to zdjęcie bo ciekawa jestem tego noska. Gviazdko - 52 kg???? dopiero???? boże- toż to moje marzenie tyle ważyć... (bez ciąży oczywiście!!!) a ty narzekasz?? ja waże 57 i mężuś mi mówi kluseczko... buuu i każe ostatnio robić brzuszki ( A ty przestań liczyć kalorie!!! nosz kobieto nie przesadzaj!! jestes w ciąży!! Melbuś - owulujesz w samotności??? no to może chodciaż sąsiada zaproś albo bliskiego kolegę,co?? )) hihihi Ale skoro cię dopadł z rana... Oby skutecznie!! i ty nie namawiaj tu do picia!! bo ty wet jesteś to sobie z kacem ładnie poradzisz No ładnie - fantaisie urzęduje z wojtusiem no i jak tu się dziwić że jej mężuś przesyła buziaki... nosz to normalne przecie! Fantaisie ty lepiej pilnuj mężusia a nie upijaj sie z instruktorem!!!I to jeszcze na kolanach przed tobą chodził?? musze cię przywołac do porządku!! A teraz płacz i cierp... Oj już słyszę teksty typu: ale ja głupia byłam, juz nigdy nie będę pić.. itp hihihi Po pół literka na głowę??? boshe - ty oszalałaś!! i to bez przepitki.. Nosz corolkę jako prezent??? no no no - niezły gest oj musiało to byc przeżycie!! Antuś - autko jako niespodzianka??? no niezły mpomysł tylko wcześniej zmuś mężulka żeby dokładnie go pooglądał. Bo wiuesz autko autku nierówne. Mój oglądał to pierwsze z 15 minut, a ja w tym czasie siedziałam w naszym samochodziku i się grzałam. Bo ja zastrzegłam sobie że tylko kolor wybiorę. A co ty taka tajemnicza jesteś?? nie chcesz się przyznać co to za autko.. Cytruś a cóż to za sygnaturka... daje do myślenia.. A co do marzeń - to też chciałabym taki prezent - ale to chyba tylko w filmach jest możliwe samochodzik z kokardą.. a co do takich smiesznych sytuacji wiekowych w rodzinie to już wam pisąłam o mojej sąsiadce - mnie już nic nie zdziwi. aaa i chętnie zobaczę skacowane zdjęcia z plaży może coś przeskanujesz.. marudko-no wiesz siotrzyczka o 29 lat młodsza też może być. bawiłaby się ze swoją siostrzenicą lub siostrzeńcem w jednej piaskownicy A co do autka to o nowym to możemy pomarzyć... my tylko używka i to kilkuletnia.. Dobrze że już formalności z autkiem pozałatwiałaś. teraz tylko poczekasz na kasę i pewnie kupicie tą corolkę bo wygląda na to że na was czeka. bo to nóweczka, tak? aha i dziękuję za przekazanie smska dziewczynom. Co do prezentów walentynkowych to nie mam pojęcia.. może po prostu wyjdziemy gdzies razem na romantyczną kolacje.. choć mój M nie uznaje tych amerykańskich świąt - to jego słowa. a wiieczór pewnie będzie taki jak proponuje gviazdka Ktat, Kateb, - co u was?? milczycie coś ostatnio. chyba w tym tygodniu Nika się dowie co nosi w brzusiu.. dobrze pamietam?? Enterek pewnei odpoczywa od pracy. i pojawi się w poniedziałek. Megi - to fantastycznie że mikołaj ma się dobrze i wszystko jest OK. A to że przybiera na wadze - nosz w końcu to chłop bedzie!! Anialm - nosz Nulka jest super!! bardzo dobrze że cię pilnuje. Kawę pewnei troszkę musisz ograniuczyć. Mi mój M powiedział że jeśli tylko będę w ciązy to zabroni mi całkowicie kawy - już się boję! No i imię tez fajne - Zuzia.. a jak bedzie chłopczyk? Bebel - no cóż ja moge powiedzieć na twoją historie - chyba tylko tyle że nic nie zbliża tak ludzi jak wspólne rzyganie ) I oderwij się czasem od Harrego i zajrzyj do nas! Keri - to super wiadomość! ale odpoczywaj sobie - oby Kubuś przyszedł na świat o czasie! i odpuszczenie sobie sesji egzaminacyjnej to bardzo dobry pomysł - nie ma sensu się stresować. Później tez bedzie na czas. Matalko - ściskaj Łosia, popływaj na baseniku a mężuś już wkrótce wróci. Grunt to zająć się czymś i nie myśleć o tęsknocie. Najgorzej jest wieczorkiem w łóżeczku. Stokrotko - fajnie że jesteś zadowolona po wizycie - to najważniejsze. A że kosztuje.. no cóż. czego się nie robi dla maleństwa. Ja nie dość że płace za wizyty to muszę dojeżdżać, ale na to nie patrzę. Najważniejsze żeby się udało! I trzeba w to wierzyć! Z każdą wizytą jesteśmy bliżej naszych fasolek i nie martw się - dobrze że humorek sobie poprawiłaś fruzurką. Lalisiu - życzę ci miłego spotkania z forumową kolezanką - a dziewczyny na pewno sie polubią!! Baw się dobrze. ale nie przesadzaj z tym sprzątaniem - oszczędzaj się! Megi - hmm co można robić z nową komórką... pewnei dzwonic, pisać smsy i wklepywać książkę telefoniczną no i zdjęcia robić jeśli jest z aparatem. czasem są fajne gierki to tez można pograć Aha a kolor autka - srebrny!! Książka telefoniczna coraz dłuższa - może nawet dziś podeślę wam numerki - kto jeszcze mi dośle??? Gviazdko - imprezka będzie później niż o 17-tej. zaczekamy na ciebie nie wiem jak dziewczyny - może mają juz inne plany.. A co do moich eksperymentów alkoholowych to pamiętam jak się uwaliłam wódeczką - piłam z samymi chłopakami na koncercie - a później w drodze powrotnej jechałam w aucie z głową za szybą i całą drogę wymiotowałam... no i mój chłopak (po tej historii to już były...) musiał myś auto z moich rzygowin Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 15:18 oj miało być - marudko-poczekamy na ciebie sorki za pomyłkę Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 15:25 Erga ciesze sie ze zaczekacie na mnie z imprezka ) srebny samochodzik - ladny kolor. nie zapomnij przeslac na zdjec, dobra? a moja corrolka niestey 3 letnia, ale czerwona!!! spadam laski na ostatnie poprawki makeupu i do kina. pa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 15:32 oj Marudko - jak to niestety?? 3 lata to młodziutkie autko. Nasa legazna to rocznik 97... ale niestety na inną nas nie stać. zwłaszcza że we wrześniu kupiliśmy naszą ukochana działeczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 15:50 Ja też lecę do kina tzn. jadę z mężusiem do kinoplexu w Bielsku-Białej na Narnię, a potem może coś zjemy w jednej z knajpek, więc nie wiem czy wpadnę na forumowe oblewanko... Ale obiecuję, że wzniosę toast za strebrny wóz Ergi tym co zamówię sobie do picia gdzieśtam, oki?! Pozdrówki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 16:50 Czesc Dziewczynki! Erga, gratulacje na nowy samochod!!! Zycze wielu bezproblemowych kilometrow. Uwielbiam miec nowy samochod, to tyle frajdy!!! Nigdy nie dostalam takiego prezentu jak fantaisie, bo do tej pory oba moja autka, ktore mialam samam kupilam, ale wiem, ze dostane na 30ste urodziny Tourana (tzn ja i Kamyczek dostaniemy). Nie bedzie spektakularnie, bo zazyczylam sobie marke i wyposazenie, nad kolorem sie zastanowie. Ale maja w kazdym salonie na skladzie duzo mozliwosci, wiec spoko. Gviazdka dalej w jakies brednej fazie kalorie chche liczyc! Oszalala ta kobieta, mowie Wam. Ja nie przyznam sie w zyciu ile przed ciaza wazylam, ale nawet w moim najlepszym okresie wazylam wiecej od Gviazdeczki. Oczywiscie, ze teraz cierpie, bo czuje sie gruba i brzydka. jeszcze nie widac ciazy, a ja ledwie sie w portki mieszcze. No ale co zrobic, mowie sobie, ze srzuce jak bede Kamyczka karmic. Gviazdeczko, nie bredz, prosze, jestes sliczniutka i na pewno tak Ci zawsze zostanie. Lalisia, ledwie odzyskala troche sil i juz w szal. Przeciez kolezanka forumkowa, tez ma dziecko i tez jest w ciazy, wiec ktoz lepiej jak nie ona moze zrozumiec, jesli mieszkanie bedzie wysprzatane na 5+ a nie 6? (chociaz po kryjomu powiem Ci, ze rozumiem, bo ja tez dostaje swira jak jest balagan, nie mowiac o stanie moich nerwow teraz) Z opowiesci pijackich: poza kilkoma standardowymi wpadkami na jednej z imprez zalatwialm sie bardzo szybko i potem nie moglam sobie nic a nic przypomniec a juz na pewno nie to, ze tanczylam do arabskiej melodii "ha-bibi". Podobno bylam przekonywujaca... Moj maz mowi, ze jedynym mankamentem mojej ciazy jest fakt, ze nie ma sie z kim upijac. Ja owszem wypijam czasem lampke czerwonego winka, albo male piwko ale to nie to, co przedtem kiedy spedzalismy upojne wieczory we dwoje. Moj stan nerwow jest mocno nadwyrezony. Wyprowadza mnie z rownowagi wszystko. A do tego moja tesciowa dala do zrozumienia, ze jest nieszczesliwa z tego powodu, ze kolejne dwa pokoje chcemy zrobic jak oni juz pojada. Ja po prostu juz nie wytrzymuje tego scisku i syfu. Gosc wlasnie konczy przykrecac listwy i musi jeszcze wypolerowac. Od jutra mozemy z powrotem ukladac rzeczy. Wrzucilam na strone kamyczkowa nowe 4d, wiec mozecie juz potwierdzic obecnosc wielkiego nosa. Chcialabym zeby Kamyczek byl Zosia, ale cos mi sie zdaje, ze jednak bedzie Luskiem. Z reszta, co bedzie to bedzie - i tak bede go najbardziej na swiecie kochac. zycze wam milego popoludnia i wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 17:24 Abie - kamyczek 3d jest suuuper!! zwłaszcza huge nose!!!! hihihi - fajny komentarz! Aha juz kiedys pytałam - jak porozumiewasz się z mężem i teściami? po angielsku czy niemiecku? - nie masz z tym problemów? A mężuś nie uczy się polskiego? Pytam bo zawsze ciekawiły mnie kontakty małżonków różnej narodowości. Chodzi mi o to czy nie ma problemów ze zrozumieniem siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 18:22 Erguniu, z mezem i tesciami rozmawiam po niemiecku. Co prawda z "wyksztalcenia", to ja od angielskiego jestem, ale uczylam sie kiedys niemieckiego i teraz szybko wrocilo. Jak zdam egzamin w maju, to bede mogla byc oficjalnym tlumaczem pol- ang - niem. Moj maz z natury dwujezyczny, bo jego mama pochodzi z bylj Jugoslawii i nauczyla swoje dzieci tego jezyka. Oni rozmawiaja tylko po serbsku - horawcku z mama, a ze jest to jezyk slowianski, to mojemu mezowi latwiej tez przyswajac polski. Co mu zreszta niezle idzie. Skubany rozumie wszystko, tylk osie wstydzi mowic. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 18:26 a ze wzajemnym zrozumieniem sie to jest tak, ze ... zrozum mezczyzne... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 18:36 hehehe - no masz rację - nie da się ich zrozumieć no no to masz niezłą szkołę językową Ale fajnie że mężuś też rozumie polski - to jest wam łatwiej. A co do języka krajów byłej Jugosławii - to wiesz, kiedyś spotkaliśmy takiego gościa w luxemburgu i nawet udało nam sie dogadać -on super rozumiał polski a i mnie nawet udawało się go zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 18:54 mam juz numery: anialm, ant, balbinki, fantaisie, gviazdki,hortiki lalisi, marudki, megi, stokrotki lista zrobiona - moge więc wysyłac - no chyba że ktoś jeszcze do niej dołączy.. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 18:56 posylam Ci moj na wszelki wypadek, jakby ktos bardzo sie za mna stesknil i chcial narazic na koszty wyzsze niz krajowe Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 19:00 hehehe - ja chętnie się naraże na takie koszty Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 19:01 to komóreczka, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 19:05 Hejka moim Kochanym Dziewczynom!!!! Ergusiu, gratuluję samochodziku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie obiecuję foremkowego opijania, bo mam kolejna imprezkę Ale dzisiaj szalałam))) Erguś, jeżdżę juz równolegle, nie jeżdże w ogóle pługiem, skrety robię tylko bioderkami Wczoraj mój hi hi hi instruktor męczył mnie ponad 2h a dzisiaj była powtóreczka. Jesteśmy juz umówieni na wieczór, ale dzisiaj to się nie dam, pogonię go do tańczenia!!!!!!!! Mój Pawełek dziękuję za buziaka cosik ten mój mąż markotny, a ja na dodatek zapowiedziałam że przyjeżdżam tu za dwa tygodnie. Zakochałam sie w nartach!!!!!!!!!!! Idę na kolacyjkę. Buzki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 19:10 fantaisie - a dziwisz sie że mężus markotny??? no wiesz - zakochałaś się??? dobrze że w nartach a nie w instrukorze, ale nie zaniedbuj mężusia!!!! pewnei dlatego taki markotny! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 19:12 Erguś gratuluję srebrnego nabytku)) Niech wam dobrze służy, tylko nie szalejcie za bardzo!!! Jak już o szalenstwach mowa to Fantaisie wiedzie teraz w tym temacie prym na naszym forum)) Aż trudno się dziwić, że mąż markotny troszkę Komórka jest fajna, już ją "rozgryzłam" i jestem zadowolona. Abie możesz mi przesłąć na priv adres strony Kamyczka? Bo chyba mi się zapodziała Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 19:20 megi - wysłałam ci adres strony kamyczkowej Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 19:25 a ja się zastanawiam co się dzieje z jutką... w końcu zdała egazamin a nadal się u nas nie pojawia.. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 19:37 Erguś dzieki za stronke A co do noska Kamyczka, to ma bardzo zgrabny nosek i wogóle jest super Do jutki nawet napisałam jakiś czas temu na priv ale bez odzewu. Też się zastanawiam co się z nią dzieje? Erga i jak oblewanie? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 21:19 to ja jade na leb, na szyje, slisko a ja pedze 60 km/h (hihih) bo picie na forum a tu cisza, buuuuuuuuu Ergus - czy ja tez moge prosic kamyczkowa strone, tez gdzies zgubialm film tylko mnie kochaj - slodziudki Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 21:28 Misiaczki, powiedzcie mi, ile czasu czeka się na wyniki badania nasionek? Widzę, że jednak nie ma opijania! My bylismy u przyjaciółeczki i ponosiłam troszkę małego słudkiego brzdąca . Jest superancki! I troszke winka wypiliśmy, pogadaliśmy. Było bardzo milutko. Jakaś jestem senna, ale jeszcze troszkę, o 21.55 ma być fajny film na Canal+ - może dotrzymam . Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 21:43 Heja wieczorową porą! Wróciliśmy z kina, filmik spoko (popcorn też, hihi), ale jestem strasznie padnięta! Wpadłam sprawdzić jak Wam idzie oblewanie autka Ergi, a tu jakoś trzeźwo jeszcze!!! Co jest z Wami?!?! ;o) No, może Fantaisie już popija i Marudka skoro tak się spieszyła, a gdzie reszta?! Ja w każdym bądź razie popijam soczek za srebrene cudo Ergi, po czym ułożę się do snu... Miłego wieczorku i dobranoc! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 21:47 Ergus - wznoszetoast za twoje nowe autko !!!!!!!! niech ci sluzy jak najdluzej. ) Bebellek - jak harry? daj znac Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Mam problem!!! 28.01.06, 21:51 Wchodzę na "naszą fotoskową stronkę" Abie, ale coś mi się źle otwiera, no i nie mam na niej zdjęć Kamyczka... Help me!!! Może adresik się zmienił??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mam problem!!! 28.01.06, 23:02 marudko i gviazdko - już wam wysłałam. szczerzę mówiąc ja też zgubiłam ten link ale coś mi świtało i metodą prób i błędów w końcu trafiłam na prawidłowy adresik Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Mam problem!!! 28.01.06, 23:18 Gviazdko - nasza stronka troszkę szwankuje - Abie już o tym pisała. jej mężulo coś tam zmienił i kiedy Abie chciała dodać megi do naszej galerii to jakieś błędy wyskoczyły. narazie przez ten remont nie ma kiedy naprawić stronki ale pewnie jak tylko podłączy kompik i znajdzie chwilę to poprawi ją. A co do kamyczka to jest na innej stronce - adres już do ciebie wysłałam. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 21:53 Jestemzdązyłam na opijanie?wznoszę toast za nowe autko Ergi Stokrotko...my wyniki badania mielismy tego samego dnia!robilismy w nOvum.Nie bój nic Nadal chrypię, ale zamierzam być na chodziewysłałam do drogiej kolezanki Ergi numer kom, proszę o uwzględnienie mnie Gdzie i kiedy w poniedziałek?pod Zygmuntem o 18? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 21:56 Abie...jaki słodki widok...jeszcze chwila, a bedziecie wiedzieli, czy to Lusiek, czy Zosia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:01 Ło matko - spóźniłam sie na imprezę!!!! wybaczcie ale przyjaciółłka z narzeczonym przyszli z pifkami opijać nasze autko więc same rozumiecie... nosz nie mogłam wpaść na forum ale już jestem - mam nadzieję że ni śpicie. I dziekuję tym które już wznosiły toast i wypiły za srebrną strzałę Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:04 właśnie napełniłam kufel - i wznoszę piwny toast!! może ktoś się dołączy... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:06 Kochana ja już trochę wzniosłam))) ale nie oprę sie pokusie i wznoszę ponownie!!! A zaraz odpalę sobie małego szampanika.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:08 Fantaisie - no ty może dziś się powstrzymaj bo ja na pewno twojego tempa nie dorównam hehe Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:08 Abie - co do razorbacka to jest jednym z szybszych. Ale e-mule ma to do siebie że jest mułem dość wolno się ściąga muzyka a co dopiero film.. Mój mężuś ściąga direct conectem ale ja nigdy się nim nie bawiłam - poza tym też dośc wolno się ściąga. Może któraś coś podpowie w kwestii ściągania filmów z netu.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:12 Aha - Marudko zrobiłam już fotę magnesowej różyczki - podeślę ci ją jak znajdę kabel od aparatu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:15 oj ale mi głupio teraz... na własną imprezkę nie przyjść... nosz chyba się upiję... Fantaisie - no to zdrówko!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:19 Kochana ja już się szampanię))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:20 Ale zrobiłam mix, najpierw piwko, potem absolut no i szampanik)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:21 no to ja też pomieszam - własnie nalałam sobie likieru kawowego! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:22 O, ciekawe likierki są oki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:23 a jak twój mężus - już lepiej?? oj musisz teraz się popodlizywać ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:26 Czy ja wiem, czy lepiej?! Ale zaraz się popodlizuję, @ już zafiniszowała, więc do dzieła a powinnam, bo cosik ciężko znosi Wojtusia, przed chwilą dowiedziałam się, że jestem kokietką, ja????? Czy wg. Ciebie puszczanie oczek, uśmieszki, przypadkowe dotykanie to objaw kokieterii???? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:28 hehehe no to się nie dziwię że on markotny Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:29 bóg jeden wie coś ty wyrabiała z nim po tej 0,7.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:35 No fakt ale pamiętam, że tańcowałam to pierwsze 0,7 to jakoś fajnie wchodziło, ale to drugie, uuuuu kiepsko! Jeszcze mnie wzdryga! A Wojtuś jest naprawdę czaderski, samo to jak mnie nauczył jeździć, dzisiaj się dowiedziała, że jeszcze trochę i będę lepsza od Pawełka, a on przecież śmiga od 4 roku Kochana, no pochwal mnie! Brak pługu, nóżki razem i tylko bioderkami macham Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:37 NOOO BRAWOOO!!! ale nie zaniedbuj pawełka bo.... ja się nim zajmę )) Skoro juz mi buziaki przesyła hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:39 to faktycznie super ci idzie! ja pamiętam jak zaczęło mi lepiej iść to włśnie wtedy jakoś niefortunnie upadłam i nóżka była w gipsie. I powiem ci że po ty bardzo ciężko mi się było odważyć znów. Dopiero w tym roku (czyli 2 lata po gipsie) przełamałam strach Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:39 Dzisiaj się nim baaaaaardzo zajmę))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:42 nooo - to dobrze!!! Marudko - dzięki za toascik! to uciekaj spać skoro oczka się kleją. I ty fantaisie uciekaj do mężusia - zajmij się nim tak porządnie! A i ja chyba dzis nie wytrzymam i conieco poświntuszymy.. to juz prawie 2 tygodnie od zabiegu... może jeszcze trosskę za wcześnie.. sama nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:40 Dziękuję!!!!! Okropnie mi się podoba ta zabawa!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:39 no tak spuscic was z oka na chwile, a tu juz impra. szkoda tylko ze mi sie oczy zmykaja ... ale ja juz autko ergi opilam. Ergus dzieki za link, czekam na zdjecie. Fanataisie - ale sie usmialam z tej twojej kokieterii!!! ))) nie no wcle nie jestes kokietka!! boshe co twoj M z toba ma... spadam do wyra. branoc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:40 nie no marudka - nie przesadzaj - puszczanie oczek i dotykanie mimochodem... toż to normalka!! ja tak mam w pracy ) hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:42 przeciez to byl zart!!!!!!!!!! ja robie tak samo i wdodatku nieswiadmieDD Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:43 hehehe - nieświadoie powiadasz.. czyli wrodzona kokieteria Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:44 wiesz, kochana z tym sie czlowiek rodzi albo nie, a my zesmy sie najwyrazniej z tym urodzily DD teraz juz branoc na powaznie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:45 To kolorowych snów słonko! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:46 Dobranoc Marudko. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:43 Po pierwszym wykładzie o kokieterii ze strony mojego M.postanowiłam złośliwie robić to celowo i dowiedziałam się, że nie ma żadniej róznicy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:47 łoj to nieźle... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:42 Marudko, no wiesz!!! Ale takie dotykanie.....a dzisiaj jeszcze popijałam herbatkę orczykową z Wojtusiem i Danielkiem i stałam sobie w czułych objęciach, hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:46 no jasne - cóż to takie dotykanie przez kurtki i spodnie ocieplane.. takie to się nie liczy! -- jesień na działce zima na działce Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:47 no powiedzmy... za łapki tyż Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:48 to chyba faktycznie go kokietujesz - no wiesz kobiety robią to nieświadomie Ja uwielbiam tak czarować - i obserwowac reakcję obiektu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:49 Fantaisie - toś ty go po prostu molestowała a nie kokietowała!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:49 a on co na to??? jego żona co? czy on kawaler..? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:52 Dzisiaj poznałam zonę, ale jak mnie zobaczyła, to sie chapnęli i sobie poszła))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:53 co zrobili?? chapnęli?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:51 Oj zaraz molestowałam, trochę seksu w zyciu nie zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:51 no tak - ale nie na oczach męża!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:49 Ja tez, ja też!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:55 Ona coś do niego o coś wystartowała i się pokłocili, on został a ona poszła sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:56 aaaa - rozumiem. No i wtedy on był już twój.. Ja jak się pokłócę z moim M to też mam ochotę na innego ) no no - to może ją poznasz z Pawełkiem co by taki smutny nie był. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:57 Okropnie brzydka, Pawełek ją widział))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 28.01.06, 23:59 oj - to co Wojtek w niej widział??? bo on przecież jest całkiem, całkiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 00:03 fantaisie - ja uciekam bo mężuś wzywa - a ty tez leć do Pawełka i jego troszkę pokokietuj. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 00:11 Też się nad tym zastanawiam ale może kiedyś była do rzeczy. Ale dzisiaj Paweł stwierdził, że rozumie dlaczego był taki podryw... Ergus upłynniam się, jednego posta wysyłam tyle czasu, że szlag mnie trafia. Buzki i jutro już odezwę się z domciu Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 22:06 Kurka, znowu posty gina.... Matalko, ja z natury jestem ogromna pesymistka....staram sie staram się, ale jesli w końcu sie ud...to chyba zawału dostane przy tescie...i złózka sie nie ruszę..tak sie bede bac.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 22:11 Jejku...i spacja przestaje mi działac... Gdie sie podziały wszystkie babeczki..... ciasto wciagnęli moi siostrzeńcy......ja chce cos slodkiego!!!!!!!Normalnie nie wytrzymam a w domu pusto, wszystkie slodycze wymiecione przez dorastajacych chlopaków.... Przerażajace sa te wiadomosci z Chorzowa....tylu ludzi musiało zginac.... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 22:42 Balbinka - bedzie dobrze, nie mozesz tracic nadziei. i nie wolno zakladac, ze wyjazd do Poznaia jest bezcelowy! Gviazdka - o kurcze, to wy macie taką cieżka sytuację??? nie da sie nic wykombinowac typu przebicie sie do drugiego pokoju i powiekszenie tym samym? Melba - przytulam cie, kuruj sie kochana!!! ma_rudka - przykro mi z powodu cioci my do kliniki w czwartek a po psa prawdopodobnie w nast. weekend, juz sie zdecydowalismy!!!!!! będzie Konsul Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:02 Cytrus...no to w czwartek wielki dzien!!!a jakiej rasy jest wasz przyszły pupil...no i bierzecie pieska czy suczke? A ja jestem ciekawa,kiedy pojadę do doktorka...mimo,ze jest to superowy facet, bardzo kontaktowy i mily...to jednak wiecie gdzie bedzie zagladał....a ja przez te 3 miesiace troche sie odzwycziłam...no i wlaczyly sie stresory....ale co ma być, to będzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:04 Kartkówki sprawdzone, mogę iść spać....a nie mówiłam wam...dzis wstalismy po 12.....normalna rozpusta...ale raz w tygoniu nam się nalezy no nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 08:44 Witam w niedzielny poranek!! wy pewnei jeszcze śpicie - a ja już kawke piję. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Dzień dobry :) 29.01.06, 09:03 Ja też już wstałam i siedzę z kawką. Dziś humorek juz wspaniały! Chyba już wszystko mi się w główce poukładało i zaczynam się cieszyć, że zostaną podjęte konkretne kroki )). Mam nadzieję, że się wyrobimy jeszcze w następnym nowym cyklu! Miłej niedzielki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 09:16 A ja właśnie oglądam TV i czytam o tragedii na śląsku.... (') (') (') Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 11:36 elo kobity, widze sie sie naprodukowalyscie wczoraj i jakies nry telefonow sie porozchodzily mailami - o co z nimi chodzi??? wlaśnie dogadujemy szczegoly dotyczące zakupu pieska, mamy maly problem logistyczny, hihihi. wiedzialyscie, ze niektorzy hodowcy nie chcą podawac ceny za szeniaka kierując się dobrem zwierzęcia (ze to istota zywa, i ze dla hodowcy najwazniejsze jest dobro szczneiaka)? A przeciez strona finansowa tez jest ważna!!! znalezlismy jednego slodycza, ktorego moglibysmy miec już od razu, oczywiscie w Polsce! cena z lekka wysoka, ale jesli Pani nam dowiezie do Berlina, to chyba bym sie posikala ze szczęścia. moj mąż tez. a jeśli nie,t o pozostanie nam czekanie na przelom kwietnia/maja i wtedy bedą szczeniaczki w Gdanksu, ale wtedy bylby problem z dojazdem, bo przeciez nie jeszcze sie nie urodzily (koniec lutego) i nie znamy w przyblizeniu daty odbioru maleństw, a na Święta będziemy w Gdansku/. z wyliczen wynika, ze to byloby za wczensie na odbior, no i co wteddy? wtedy po dwoch tygodniach znow do gdanska? to są koszty a poza tym "swietny" Wizzair nie zgadza sie na przewoz zwierząt! Zostalaby inna linia lotnicza pod warunkiem, ze pies wazy do 6 kg i ze zaplacimy ekstra 25 eruo. Mowie wam, wariactwo! ile sie trzeba nakombinowac.... ale to tkaie slodkie, bo przeciez jest dla kogo - dla naszego nowego dzidziuska Ale ja jestem swiruska, co? gadam wam o psach! no ale ja taka maniaczka jestem, kocham psy!!! a poza tym to tutaj na minusie jest, ale ladne slonce swieci, kawe juz wypilam, sniadanie zjadlam, do kosciola na 13.15... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 11:45 Cytruś - co do numerów to przesyłamy sobie numery komóreczek - to tak jakby któraś dłużej się nie pojawiała to będziemy miały z nią kontakt telefoniczno- smsowy Narazie dziewczyny powysyłały do mnie numerki - a ja zrobie jedną listę która prześlę wszystkim. Juz mam 13 numerów. A o jakiej rasie pieska myślisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 11:49 Marudka - wysyłam ci fotę róży na magnesie. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 12:04 Cześć laski!!! Smutno mi jakoś przez ten wypadek w Chorzowie, tyle ofiar śmiertelnych, ciągle i wszędzie o tym mówią... :o((( Nawet w kościele modliliśmy się za zmarłych i rannnych w tej katastrofie... Erguś - niestety załącznik z linkiem jakoś się nie dołączył (choć wyraźnie pisze, że to wiadomość z załącznikiem), więc jak na razie nie widziałam jeszcze fotki Kamyczka; mogłabyś spróbować wysłać to raz jeszcze,proszę?! Stokrotko, cieszę się, że poukładałaś sobie wszystko w główce i poważnie bierzesz się do roboty, w końcu nie ma na co czekać! Cytruś, daj znać co i jak z wymarzonym pieskiem! Fantaisie - bezpiecznego powrotu do domku i odezwij się jak dojedziesz! Uciekam teraz na obiadek, a właściwie tylko rosołek, bo jakoś nie mam apetytu! A popołudniu umówiłam się z koleżanką - dalszą sąsiadką na herbatkę i pogaduchy! Zajrzę pewnie jeszcze nie raz, do zobaczonka!!! papatki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 12:29 Ale ze mnie ciemnota! Mam link do Kamyczka (dzięki Erguniu!!!), tyle, że się nie wyświetlił i go nie zauważyłam! Dzidziuś Abie kochaniutki i rzeczywiście widać ten słodki nosek!:o) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 14:58 jestem - wlasnie wrocilismy z kosciola i wcinamy ciasto, ktore zrobilam w piątek. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 15:14 a ja nie mam ciastaani siły,żeby je upiec... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 15:31 no wiesz Melbus, ja dzis tez bym nie miala -rozumeim cie i wirtualnie cie czestuje a mi sie dzis nie chce robic nawet obiadu!!! bo po kiego w niedziele stac przy garach, nie??? Malbus - a czy ty sie czymś smucisz, bo tak smutkiem powiało... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 17:07 chyba mam zapalenie oskrzeli, psiakrew...złapałam, kiedy się ociepliło do -10 stopni, a poza tym jestem zapracowana-piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Wrocilam .... 29.01.06, 17:44 od rodzicow i witam sie. Jest mi srasznie smutno i ciezko na sercu z powodu Chorzowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wrocilam .... 29.01.06, 18:12 I ja jestem po szkołce, Własnie przeczytałam o tej strasznej tragedii, ciezko na sercu Erga ja nic nie mam poprosze o listę Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Wrocilam .... 29.01.06, 19:54 I ja wróciłam z pogaduszek z moją najlepszą tutejszą koleżanką, dawno się nie widziałyśmy, więc same rozumiecie! :o) Pojechałyśmy do fajowskiej knajpki na szarlotkę z lodami, czyli mój pierwszy "słodycz" od wielu dni, więc już po mnie nie krzyczcie, że się pilnuję żywieniowo! ;o) I nie zamierzam sprawdzać ile to kcal! Melbuś, przykro mi z powodu choróbska, zwłaszcza, że już jutro Wasze spotkanko... Dotrzesz na nie w takim stanie?! Mało Was tutaj, ale nie dziwię się, taki smutny mamy dzień... Idę wziąć prysznic i chyba wcześniej się położę, z resztą zaraz wraca mój ukochany z pracy, więc ukołysze nas do snu :o) Pa dziewczynki! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Znowu płaczę... 29.01.06, 20:09 Dziś naprawdę jest przesmutny dzień... Właśnie przeczytałam na forum dla czerwcowych mamuś 2006, które podczytuję, że jednej z Foremek, będącej w 22tc nagle odeszły wody płodowe, urodziła siłami natury i teraz pozostaje jej tylko pochować swoją dzidzię i mieć nadzieję, że następnym razem los okaże się dla niej łaskawszy... Boże, co za niesprawiedliwość! Chyba w życiu niczego nie można być pewnym do końca............ Dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Znowu płaczę... 29.01.06, 20:56 Gwiazdeczko, utulam....To straszne, co ja spotkało. Tak sobie myślałam wczoraj o waszychproblemach w ciasnym pokoiku.... Sądzę,ze jest tylko jedno rozsądne wyjście z tej sytuacji...Porozmawiaj ze swoimi rodzicami o zamianie pokoi.Pisałas,ze macie duzy dom...zatem , powinien sie znaleźc jakiś większy pokój na zamianę...rodzeństwo powinno zrozumieć i pójśc wam na rękę...skoro macie tam mieszkac jeszcze kilka lat... Zatem otrzyj łzy i do dzieła... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Znowu płaczę... 29.01.06, 21:04 Wypłakałam się pod prysznicem, ale chyba i tak jeszcze skorzystam z ramion męża... Balbinko, rzeczywiście mamy duży domek, ale pokoiki są w nim malutkie (rodzice tak budowali, by każde z ich wówczas sześciorga dzieci miało własny kącik)! Mamy największy z możliwych pokoi... Odrobinkę większy jest tylko pokój telewizykno-gościnno-jadalny, który zwyczajnie nie wchodzi w grę! Coś wymyślę... Jeszcze raz dobranoc wszystkim... :o( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wrocilam .... 29.01.06, 20:59 Matalko, męzul niedługo wróci...ciesz sie tymczasową wolnościa i przygotuj sobie cos pysznego do jedzonka...a w tygodniu zplanuj sobie pogadychy z kumpelami, dzień piekności w salonie kosmetycznym, włóczęgi po sklepach....dobrą ksiazkę....i leniuchowanie....słowem wszystko to, co normalnie nie możesz robić..z braku czasu.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wrocilam .... 29.01.06, 21:05 witam wiczorowapora. jkos dzis nie mialam weny na pisanie, dobijaja mnie takie newsy w tv i jeszcze to co gviazdka napisala... a we wtorek mam pogrzeb cioci dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Wrocilam .... 29.01.06, 21:54 Balbinko Wlasnie tak bede sie soba zajmowac Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wrocilam .... 29.01.06, 22:02 To super!!! Wprawdzie mój maz z domu się nie rusza...ale ja jutro ide do fryzjera podciac piórka i zrobić balejaz ,mam tez w planach kosmetyczkę...trza znowu potraktowac woskiem niechciane włoski... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 21:21 cytrusiku, witam serdecznie...jak humorek??? Na kiedy jestes umówiona w klinice? Melbo, pod kołderke i prosze sie wygrzewać...przeziębieniom mówimy nie!!! Stokrociu, to bardzo dobre wiadomości, nie panikuj.Wszystko ok...pod kontrolą..A na wyniki żołnierzyków czekamy zawsze około godzinki( robimy prywatnie..ok 60 zł...z przygotowaniem do IUI) Erga a twój slubny był na tym badanku??? Nie przypominam sobie , bys o tym pisała...a pamietam,ze miał iść, gdy ty będziesz pod ochrona po histero... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzień dobry :) 29.01.06, 21:26 Bebell, jak przygody Harego??? Mam nadzieję,ze córcia juz zdrowa??? a ilu studentów "uwaliłas"?I nadal nie mamy info o twoim mieszkaniu((((((( Lalisiu, cos mi podpowiada,ze jutro dostaniemy info o twoich dolegliwościach...normalnie dostaniesz bicie za to sprrzątanie i bieganie po domku....szok...No i oczywiscie mam nadzieje,ze tym razem przeczucie mnie zmyli.... A jutka to chyba juz odwykła od nas..... Anialm, hortiko,zeberko, ktat, kateb07, finko, niko....jak sie czujecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 21:08 Erga, ty sie ciesz,ze ja tak daleko mieszkam...bo bym ci tyłek przetrzepała.... Liczyam jednak,ze sie zobaczymy....i wszystkim pasażerom samochodzików na obcych blachach machałam....nie ma cudów musiałas niedaleko mnie przejeżdżać....a mogliście troszke odsapnac u mnie...nawet ciasto czekoladowe ze śliwkami upiekłam i gyrosa zrobiłam...żałuj... Ty tu nam forumowego Pawełka podrywasz...a sama nie chciałas do mnie przyjechać...balbinki by się mężusiowi pomieszały czy co???I nawet smsika nie skrobnęłas niedobra kobieto..... Jeszcze bym poczekała z sexikiem na twoim miejscu....a co profesorek powiedzial o tym wszystkim?Kiedy wizyta? Wczoraj bylam w szkółce...i dowiedziałam sie,ze niedługo egzamin ze starożytności mnie czeka.....no to trza bedzie sie pouczyc.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 21:16 Gwiazdeczko, to faktycznie macie problem....no chyba,ze jest jakis pokoik wolny...kumpela przebiła drzwi i wszyscy są u niej zadowoleni.. Zreszta do tego czasu na pewno cos wspólnie wymyślicie! a teraz nie zamartwiaj sie i już, bo to nie jest warte twoich rozterek i łez...trzymaj się i poprzytulaj do mężusia...i pamiętaj, nie przesadzaj z ta dietą.Nóżki musza cie nosic i brzusio rosnie...zatem to nic dziwnego,ze tyja.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:04 Balbinko - miałam ci napisac smska ale od gniezna ja już prowadziłam autko więc nie miałam jak. Poza tym byliśmy z moim tatą a on strasznie niecierpliwy człowiek nawet jak zarządziłam przewrwe na kawę to się poparzyłam-on dużo szybciej wypił i już tupał nogami żeby dalej jechać. Ale mi smaka tym ciastem zrobiłaś.. nie przypuszczałam że się tak przygotujesz. Ale wierzę że jeszcze będziemy mogły się spotkać. Co do nasionek mężulka to on troszkę zaczął tchórzyć.. sam nie poszedł.. a miał iść w trakcie mojego zabiegu. dlatego jak będę na wizycie u profesorka to postaram się go zaciągnąc siłą. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 21:35 A ja korzystam z okazji,ze moje posty dochodza, bo wczoraj znowu strajkował necik.... Gwiazdeczko, pytałaś o moje plany....dzis mam 6 dc. Jutro dzwonię do gina i umawiam sie na wizytę...prognozy pogody są w miarę dobre, pęcherz ok, męża angina przegoniona...i mam cichą nadzieję,ze tym razem dojedziemy do Poznania. zatem jesli jajeczko będzie ok...to za kilka dni 5 już IUI i ostatnia ( przynajmniej tak wcześniej mówil ginek).Denerwuję sie okropnie, a wcześniejszy spokój odszedł na dobre....mam przeczucie,ze niepotrzebnie tam pojadę, bo i tak dzidzi nie bedzie...ale nie chcę oddac tej próby walkowerem, ponieważ na naturę nie mogę jak widac liczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 21:59 Balbinko - nie denerwuj sie sprobuj sie zajac czyms przyjemnym, i prosze Cie - nie mysl tak pesymistycznie Dobre myslenie to polowa sukcesu, a pocian przyleci wte pedy Musisz wierzyc! Pomodle sie za Ciebie i za nas wszystkie. ----- Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:07 Balbinko-nie denerwuj się bo stres w niczym nie pomoże. Poczytaj książkę i myśl o czymś innym. Ja zaraz zmykam spać bo jutro mnóstwo urzędników na mnie czeka ) urząd skarbowy, wydział komunikacji, ubezpieczenie no i komis -miejmy nadzieje że przyjmą mojego ticusia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:09 Cytruś - labrador????? Fajnie!!! u mnie będą szczeniaki za jakiś miesiąc i tydzień bo wszystko wskazuje na to że zaciążyła chciałabym być psem - raz a dobrze.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:31 kurcze coś mam problem z załączeniem fotki.. może jutro spróbuję Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:11 Ergus -Ticusia z pewnoscia przyjma ) Marudzia prrzykro mi ... Balbinka - raz sie nalezy porzadnie wyspac ) Cytrus - Konsul tak dostojnie brzmi i podob mi sie Losiek robi pappatki i ja tez. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:13 Koloroywch snow dla Wszystkich ) -- Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:19 Marudka przykro mi, ściskam kochana Balbinko, naucz mnie piec ciasta)) Mam dwie lewe rece w kuchni Erga, jak nie komis to moze sama sprzedaj, A u mnie w sprawie samochodowej troche się jednak przestraszylam odpowiedzialnosci co bym sama miała zadecydowac co do samochodu, niespodzianki nie bedzie, ale juz niedługo jedziemy po niego, mam taka nadzieje bo jak sie okaze inny od zdjec i rozmów jak było u Ergi to klops, jak juz bedzie dam znac Cytrus fajnie tez bym chciała pieska ale nie tu gdzie mieszkam za mało miejsca, mam kota, Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:26 Marudko-ściskam cię mocno-przykro mi.. Antuś - lepiej autko dobrze pooglądać. W środku i pod maską. Myśmy z mężusiem oglądali ostatnio program na TVN Turbo-(ulubiony program mojego mężusia) na co zwrócić uwagę przy kupnie autka.Jak poznać czy nie było bite itp. No tamten w komisie naprawdę był w stanie opłakanym - gość mówił przez telefon że stan idealny.. Aha - zaraz puszczę wam fotkę autka - widok z mojego okna Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:28 Antuś - szczerze mówiąc to nie chce mi się bawić w jeżdżenie po giełdach. W komisie powinni go wziąć bo to chodliwe autko i niedrogie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:31 No na gieldy tez by mi sie nie chcialo ale przez ogloszenie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:30 No tak gdyby to mial byc nowy to moze bym faktycznie taka niespodzianke zafudnowala ale uzywany się boje Ale moj M od kilku dni i tak chodzi jak w transie nie wierzy ze bedziemy kupowac jego najwieksze marzenie, ja zrezygnowalam bo mialam ochote na inny ale mnie az tak strasznie nie zalezalo, mam nadzieje po cichutku ze jak juz bedzie autko i zrobi sie cieplej to i M zmieknie serduszko Czekam na zdjatka Ergus Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:37 A gdzie nasza Althea sie podziewa?? przyleciała do kraju i pewnei dostępu do netu nie ma.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:38 kurcze cos z pocztą jest nie tak. nie da się nic załączyć bo krzyczy że jest za duży załącznik.. może wyślę link.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:41 wyslij wyslij czekam wiec wiesz bedziesz miala moja nieprzespana noc na sumieniu bo tak bede czekała do rana ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:41 na pierwszym planie jest: nasze srebrne autko Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:42 oj antus - nosz nie mogłabym cię miec na sumieniu ) dlate\go zamiast wysyłać to wkleiłam link Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:43 w tygodniu zrobię więcej zdjęć - z włąścicielką na pierwszym planie oczywiście ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:49 No...teraz moge spokojnie pojsc spac) Dobranoc, dzięki Erguś A rano trzeba wstac.....brrr, A aja sie chyba nie pochwaliłam, przywieżli nam juz łożko do pokoju Małej jest super, kazdy teraz chce na nim spac Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 29.01.06, 23:52 no to antus - idź testowac łóżeczko! ja też uciekam do swojego. papa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Lista wysłana!!! 29.01.06, 23:55 mam nadzieję że jeszcze kilka numerów przybędzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Jestem w domku! 30.01.06, 00:42 Słonka, dotarłam już do domciu-niestety Szybciorkiem poczytałam sobie, i obejrzałam wszystkie zdjęcia oraz linka samochodowego)) Całuję wszystkie buźki i maluję na nich uśmiechy!!! Mam tylko jedno pytanko co z jutrzejszym spotkankiem? Marudko ściskam mocno! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 A buuu...potwornie boli mnie gardło i kaszlę.. 30.01.06, 06:49 ...jak gruźlik.Nie podoba mi się to, chyba skończy się antybiotykiem Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Witam poniedziałkowo! 30.01.06, 07:49 Cześć Laseczki! Erguś, dzięki za liste telefonów! A wiecie, że nie mam linku do Kamyczka! Czy mogę o przesłanie poprosić? Balbinko, ściskam i trzymam mocno kciuki! Gviazdeczko, na pocieszenie Ci napiszę, że mam znajomych, którzy mieszkają w jednopokojowym mieszkanku z teściową (śpi w kuchni), mają malutkiego synka, 2 koty i starają się o drugą dzidzię! Super sobie radzą i bardzo się kochają - choć im ciasno! Wpadłam się z Wami pożegnać . Jadę dziś do Krynicy służbowo, wracam w sobotkę. Mamy 2 dni szkolenia i 2 dni innych przyjemności (mmm zabiegi na twarz, peeling ciałka i pedicure mnie czeka...)i nart . Mam nadzieję, że wrócę cała i nie połamana, hihi. Dziś 45 dc, @ nadal nie ma. Od piątku biorę duphaston. Po powrocie w poniedziałek odrazu rano lecę na pobranko krwi i M zabieram na badanko. Kochany jest, wcale nie protestował i nie miał oporów! Powiedzcie mi, jak mam brać 10 dni duphaston - to @ może być przed upływem tych 10 dni - bo jakoś kurka nie pomyślałam, żeby dopytać? Buziaczki! Jeszcze tu z Wami posiedzę, bo będę się pakować i prasować, z domku wychodzę gdzieś 0 10.40 Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Witam poniedziałkowo! 30.01.06, 07:51 Aha, Erguś, smaochodzik pierwsza klasa! To naprawdę 95 rocznik? no, no! Czadowy! My niedawno zakupiliśmy Fiacinę Tipo, po maluchu to luksusowa bryka, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Witam poniedziałkowo! 30.01.06, 08:58 czesc dziewczyny ) wczorajsza wizyta kolezanki bardzo sie udala. Aicja jest o glowe wieksza od tej dziewczynki zato tamta wszystko mowi a moja jak narazie nie chce. Monika byla chyba nie w humorze albo jest takim dzieckiem co chwile plakala wystarczy ze alicja cos powiedziala jej nie to odrazu placz. I tamta jest strasznie za mamusia alicja ja na sile wyciagala do swojego pokoju. Bylo bardzo fajnie ja sobie pogadalam panowie wypili troszke jeszcze mojej urodzinowej czuje sie bardzo dobrze nic mi nie dolega mimi ze w sobote choc wiem ze nie powinnam umylam podloge. Jeszcze 3 dni i odstawiam calkowicie lekarstwa mam nadzieje ze bedzie wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam poniedziałkowo! 30.01.06, 09:15 zdolna bestia z Ciebie, Lalisiu!chłopa powinnas pogonić do tej podłogi oszczędzaj się, bo naprawdę urodzisz za wczesnie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Dzisiejsze spotkanko w Warszawie:) 30.01.06, 09:19 Dziewczynki uścislając nasz dzisiejszy Wielki Dzień, spotykamy się o godz 18.00, Starówka pod Kolumną potem przejdziemy w inne miejsce, Mam nadzieje ze się nie rozmyśliłyście Do zobaczonka Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Witam poniedziałkowo! 30.01.06, 09:20 Melbuś no to lec do doktorka po jakieś medykamenty, a przyjdziesz dzisiaj ? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Witam poniedziałkowo! 30.01.06, 09:27 nie wiem własnie, chciałabym być,ale teraz mam 38*, oszczędzę Wam opisów, czym pluję.Nie jest dobrze, antybiotyk się do mnie uśmiecha. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Witam poniedziałkowo! 30.01.06, 09:34 No to faktycznie nie jest za dobrze, a przed nami jeszcze tyle spotkań)) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Witam poniedziałkowo! 30.01.06, 09:40 Any, mam nadzieję, bo ja też się dziś nie załapię Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Witam poniedziałkowo! 30.01.06, 09:42 Witam w poniedzialek. ja sie co do spotkania nie rozyslilam, wiec jakby co Antus to bedziemy pod kolumna marzly we dwie Melbus - sciskam mocno, lec do lekarza!! jak wyzdrowiejesz to sie spotkamy Ciekawe czy Haryy Potter pusci naszego Bebelka na to spotkanie... Stokrotko- milego wyjazdu, ale ci zazdroszcze tych pielegnacyjnych zabiegow Ergus - samochodzik sliczny!! chcemy wiecej zdjec ja dzis dowiozlam juz wszystkie papiery do PZU i wiecie ze oni w ciagu 14 dni a nawet krocej przelewja pieniadze!!!??? ciekawe czy tak bedzie... Lalisia - fajnie ze spotkanko sie udalo, ale z ta podlaga to uwazam ze przesadzilas!!!! Erga roza sliczna!!! chce Fanataisie witaj w domu i do zobaczenia dzis pod zygmuntem, tak?? i wiecej nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Witam poniedziałkowo! 30.01.06, 09:55 Dziewczynki to wiecie co ja zarezerwuje w tej naszej kafejce miejsca dla nas no nie wiem moze na 9 osób ? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Witam poniedziałkowo! 30.01.06, 10:02 uwazam ze to jest bardzo dobry pomysl!!!!!!!!!!!! rezerwuj!! ja juz pisze esa do Hortiki, mysle ze ona tez bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 10:55 Cześć Ostatni coś nie moge za wami nadążyć. Co sie uporam z jakimś czytaniem nie ma mnie 1-2 dni i juz jest tyle postów ze 2-3 godziny siedze i czytam. Nie czytałam jeszcze wiec nie wiem co sie dzieje, mam nadzieje ze dobrze i zaraz doczytam sie jakichs wesołości. U mnie ostatni kiepsko, stresy do tego stopnia, ze czasami mam baaardzo czarne myśli. Czy nerwami mozna zrobic krzywde maleństwu? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 11:26 Tycjus co się dzieje,czy mogę Ci jakoś pomoc mow pisz dzwon, KOchana nerwy sa bardzo nie wskazane w Twoim stanie to rzecz oczywista, może jest jakiś sposób abyś się od tych stresujących sytuacji odizolowała, może spojrzenie kogos z boku pomoże Ci poukładać to wszytsko tak abys się nie denerwowała Jeżeli w jakikolwiek sposób mozemy Ci pomoc daj znać Ściskam mocniutko, Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 11:38 Tycja, ja tez sciskam mocno!!! i potworze to co Antus, jak chcesz sie wygadac czy cokolwiek to pisz, dzwon.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 11:39 Tycja, my wiesz ze jesteśmy zwariowane i jak nie przestaniesz si denrwowac to mozemy nawet do Ciebie przyjechac dopero bedziesz miłaa kłopot )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 11:46 o wlasnie, Antus dobrze gada!! szczegolnie ze trzeba bedzie nowe samochody przetestowac!!!!!!!!!! )) wiec uwazaj bo my mozemy, Tycja do ciebie pojechac!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 11:48 Cześć Kochane! Tycjuś o co się u Ciebie dzieje, czy jakoś możemy Ci pomóc???? Pamiętaj, że nie jesteś sama i zawsze z wielką chęcią Ci pomożemy!!!!!!!!!!!!! Stokrotko, jedź i odpoczywaj sobie, nie pisz mi tylko że będziesz jeździć na nartach, bo ja mam taki szał na to, że chodzę i sobie popłakuję, że dzisiaj nie jestem na stoku(( Ja też ubóstwiam zabiegi na ciałko, czyżbyś jechała do dr Eris do Krynicy? Ja tam byłam sobie 1,5 roku temu i byłam zadowolona! Mlebuś, jasny gwint, że też Cię musiało coś takiego dopaść kuruj się i raczej siedź w domku, mam nadzieję, że spotkań będzie jeszczę dużo i wtedy to nadrobimy Słonka, stawiam się dzisiaj na spotkanku, tylko że ja mam lekcji z dziećmi do 18:45 więc nie dojadę na 18, choćbym nie wiem jak chciała dacie mi znać jakie miejsce okupujecie?? Balbinko, trzymam za Ciebie kciuki, nie miej oporów przed lekarzem, będzie wszystko dobrze! Ja zaczynam trzeci cykl naszych starań... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 11:53 Dzieki Ant, jestes naprawde super laska. Nie wiem, to sa sprawy rodzinne, nie umiem sie uwolnic. Poczekam jeszcze troche, w tym tygodniu ide do ginka, pobolewa mnie ostatnio na dole, Jeśli coś jest nie tak z moim dzieckiem nie podaruje temu kto sie do tego przyczynił... Przepraszam dziewczyny, moze nie powinnam sie tu zalic i wam zawracać głowy, macie swoje problemy, pewnie chcecie słuchac wesołych histori, zeby sie odstresowywac.. Bawce sie dziś dobrze Warszawianki, zazdroszcze wam bardzo. Abie, a drogie jest takie Usg 3d???? Gwiazdko, przestań liczyc kalorie, co ci to da? I tak nie przytujesz za bardzo ( widac to po tobie) a podczas karmienie wszystko zrzucisz. Najwazniejsze jest teraz dziecko! Oj fantaisie ale z ciebie agentka! Troche mnie rozweseliłaś swoimi opowieściami pijańsko- podrywczymi Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 11:56 Tycjuś, jak ktoś Ci robi krzywdę, to ja go chyba zastrzelę!!!! I jestem przekonana, że będę miała sporo pomocników Jak chcesz to mogę sobie dla Ciebie przypominać wszystkie co ciekawsze moje historie, jeżeli ma to wpłynąć na Twój nastrój))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 12:11 Tycja ja bede w weekend u rodziców bo jedziemy po autko, jezeli chcesz możemy się zobaczyc zdam Ci realcje z Warszawskiego spotkanka, i moze uda mi się odwrócic Twoje czarne mysli w jaśniejsza stronę Dziewczynki dzisiaj biore kase na samochodzik ale jazda...) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 12:14 Ant to super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Musi Cię niezła energia rozpierać)) Wysłałam do Ciebie sms-a, dostałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 12:14 wpadam na moment i mówię dzień dobry! właśnie zapłaciłam podatek i załatwiłam ładne numerki na autko - teraz uciekam do ubezpieczalni a później z ticusiem do komisu. zajrzę jak będę miała chwilke. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 12:16 Fantaisie dostałam włąśnie odpowiem na priva bo m coś komora szwankuje oK ? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 12:18 zapraszam was serdecznie. Wszystkie, w ta sobote ma mnie odwiedzic kolezanka- korespondentka ( piszemy ze soba 15 lat listy) Byłam u niej jesienia, teraz ona wpada z rewizytą. Ale was tez zapraszam. Wiecie co... napisałambym wam moze o tym wszystkim, ale ja sie najzwyczajniej wstydze tego wszystkiego. Nawet jesli wiele osob mi pisze, ze rodziny sie nie wybiera i ze to przeciez nie moja wina. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 12:16 Antus - ale ci zazdroszcze tego samochodziku ja wlasnie siedze w necie i szukam jakis innych corrolek i nawet 2 znalazlam, i to w salonach toyoty (obie 3 letnie). A do z Tycja spotkaj sie koniecznie!!!!!!!!! i usciskaj ja od nas Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 12:22 Marudka czekaj czekaj bo moze się okazac ze wcale nim nie przyjedziemy jak się okaze ze to jakas lipa, ale jedziemy juz z kaską jak by co a właśnie Erga za przykazem ze szewc bez butów chodzi co ja mam oprocz umowy, podatku od cc z papierów zabrac ze sobą, i jak jest z ubezpieczeniem OC, no wogole poradz mi coś moze ja o czyms nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 12:26 Zarezerwowałam stolik na gorze na 9 osób na 18.00, Fantaisie pamiętaj idz na góre ) Marudka już mowiłam M ze masz zarezerwowaną rundkę honorowa po zakupie)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 12:30 No to do zabaczonka)) teraz zmykam do szkółki. Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 12:37 Antus, ty u mnie tez masz rundke jak kupie. i trzymam kciuki zeby wasza wyprawa po samochod skonczyla sie takim sukcesem jak Ergi ja nie wiem czy sie troszki nie spoznie dzisaj jakies 10 -15 min, bede dzwonic Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 12:57 Witajcie moje drogie! Widzę, że Fantaisie szczęśliwie (choć nieszczęśliwa) wróciła do stolicy; kochana, ja też tęsknię bardzo za śmiganiem na nartach, więc rozumiem co czujesz, to można pokochać! Erguś - autko, pierwsza klasa!!! Teraz czekam na zdjęcia z właścicielami! Ant, oby i Tobie udało się nabyć super wóz bez żadnych problemów! Jak Amelce podoba się nowe łóżko, a może rodzice okupowali je całą noc, co?! Stokrotko, weź mnie ze sobą na te zabiegi, bo o moja skóra na buźce to taki krajobraz "górzysto-wulkaniczny"! A tak na serio, baw się cudnie w Krynicy i nie połam niczego na nartach! Lalisiu, miło, że Wasze spotkanko się udało, choć faktycznie należy Ci się klapsik za to mycie podłogi! Tycjo, jak sama wspomniałaś, rodziny się nie wybiera... Rozumiem, że na razie nie chcesz o tym czymś mówić, ale jeśli poczujesz taką potrzebę, wiesz, że nam możesz się wygadać, wypłakać (tylko osłoń sobie klawiaturkę!), a do mnie to nawet po francusku możesz napisać! Oby Twoje problemy jak najszybciej się skończyły!!! Balbinko, a cóż to za pesymizm?! Przecież każda IUI to większa szansa na zajście w ciążę, czy nie tak pisała nam kiedyś Monia?! Więc proszę natychmiast zmienić nastawienie i grzecznie udać się na miejmy nadzieję ostatnią (UDANĄ) IUI! Trzymam kciuki!!! Panie-Warszawianki, życzę Wam czadowego spotkanka, którego, nie będę ukrywać, ogromnie Wam zazdroszczę, z resztą pewnie nie tylko ja... Może chociaż wznieście jakiś mały toaścik za wszystkie zazdrośnice, które nie mogą uczestniczyć w zlocie?! Muszę Wam powiedziecieć, że mój M. chyba jest "trochę" niezadowolony, że przeczytałam wczoraj ten smutny wątek jednej z e:koleżanek-czerwcówek 2006! Wciąż jestem bardzo wstrząśnięta tamtą sytuacją, nachodzą mnie czarne myśli, pół nocy przebeczałam i już nawet nie chcę myśleć o ubrankach, łóżeczku, strach powrócił i to ze zdwojoną siłą! Nawet nie wiem ile tygodni musi mieć maluszek, by przeżyć wczesny poród?! Sorki za smęcenie... Pozdrawiam cieplutko!!! M.( już 20tc) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 13:17 Warszawaianki, życzę Wam miłego spotkania i również prosze o toast za te które będą z Wami tylko duchem Gviazdko, maleństwa ratuje się od 24 tygodnia, ale proszę nie myśl o tym. Strach w niczym nie pomoże a tylko sprawi, że będziesz cierpieć i maleństwo będzie niespokojne. Gviazdko ja walczę z tym strachem już od momentu pozytywnego testu i wierz mi wiem co mówię! Nie dawaj sobie czasu na myślenie, czytaj, rozmawiaj, oglądaj tv. Twój mąż ma racje!!! Tycjo pisz kochana, od tego mamy to forum i siebie nawzajem!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 13:23 Gwiazdko, a teraz tak trochę na chłodno, zobacz ile Twoje Malenstwo ma teraz nerwów przez o ze tak płaczesz ono odczuwa cały Twój nastrój nie ma na to siły, wiec kochana włącz pozytywne myslenie, zrelaksuj się obejrzyj dobrą komedię wiem zaraz mi powiesz łatwo powiedzieć wiem, ale dzidzia jest teraz najważniejsza i bedzie wszystko OK tylko trzeba w to uwierzyć, Ściskam i ucałuj maluszka od e cioci Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 14:03 Cześc Laski! Harrego skończyłam juz w nocy w sobotę) czytanie w dzień przy Toście to jakaś pranoja) nie da się dłużej niż kwadrans) Potter podobał mi się bardzo, jak zwykle)) oczywiśce jestem świadoma wszytskich mankamentów (np. tego, że to już jest pewnien schemat), ale i tak wsiąkłam od pierwszej strony i przebywałam w innym swiecie. i przeżyłam wielki szok przy zakończeniu!!! chociaż jak później o tym myślałam to było oczywiste, że to się tak skończy( ale naprawdę długo nie chciałam przyjąc tego do wiadomości i długo miałam nadzieję, że Avada Kedavra tym razem nie zadziałało... na spotkaniu oczywiście będę)) Ant dobrze, ze zarezerwowałaś, też miałam to zrobic)) kissy kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 14:11 Tycja- ściskam)) moooocno! i wiesz, jakby co to pisz! Po to nas masz m.in.))) żebyś mogła nam jęczec, narzekac, żalic się... Balbinko- prosze nie myśl tak negatywnie!!! bo takim myśleniem Ty się blokujesz... psychika ma cholernie duże znaczenie... a mieszkanie nasze ma 80m2 (trzy pokoje) i jest na Dolnym Mokotowie) chyba w tym tygodniu odbierzemy klucze)) Erga- gratuluję autka)) wypiłam drinka za to by się dobrze jeździło) Fantaisie- ja się solidaryzuję z Twoim mężem) takie mu męczarnie fundowac))) kokietwoanie jak złoto a Ty się facetowi dziwisz)) przesyłam pozdrowienia Twemu M)) Melba- kuruj się!! i jestem niepocieszona, że Cię nie będzie(( Stokrotko- Ty to masz życie)) Kuba, Krynica, Mikołajki)) marzenia!!! Gviazdko- nie denerwuj się!! Małe odbiera wszytskie Twoje nastroje... powinnaś unikac takich informacji... Ściskam)) Anialm- co u Was??? jak postępy w gotowaniu u Lubego??? Enterek- nam wsiąkł(( ściskam mocno każdą z Was z osobna i wszytskie razem) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 14:14 Gviazdeczko takie czarnowidztwo (jakkolwiek sie to pisze) nic dobrego nie przyniese! powinnas myslec pozytywnie, wiem ze to trudne, ale tak wlasnie powinnas myslec. Antus ma racje, obejzyj jakis dobry film (polecam Tylko mnie kochaj) albo poczytaj cos fajnego i sie nie zamartwiaj! i pisz do nas Bebellek - ale ci zazdroszcze, ja swojego HP dostane dopiero w piatek, buuu. wiec nic do mnie dzis nie mow na temat tej ksiazki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 14:17 Cześć bestyjki! Śmigam za chwilę do fryzjera...a potem to wy juz pewnie bedziecie balowały.... Gwiazdeczko, serce ty moje , prosze o usmiech od ucha do ucha....kochana, masz juz za soba połowe ciazy..i prosze mi tu nie szalec z czarnymi myslami...tylko zrelaksowac sie....a na to forum ciazowe, to może na razie nie wchodź...no nie wiem...Mysle,ze koleżanka, która stracila maluszka na pewno nie chciała was tak przestraszyć....Może zajmij sie jakas ksiazką... Tycjo, moze jeśli do nas napiszesz, stres odleci...ja czesto tak mam...nie wiem jak to działa...ale mam wrazenie,ze problem obgadany, wypowiedziany...jest jakby mniejszy....Pisz, piszalbo dzwoń...i kochana, nie zamartwiaj sie ...stres jest najgorszy... Erga autko cudne!!!Ja tez chce takie!!!!A męzul ma u mnie minusik za tchórzostwo((Zmus go, no co jest...ty masz cierpieć...a on bedzie miał przeciez bardzo przyjemne badanko hihihi Stokrociu, milej wyjazdówki! Melba, kurka, byle to nie bylo zapalenie płuc....i dobrze,ze flegma sama schodzi... Bebell, za mna trzy tomy utknełam na 4 i dalej ani rusz nie moge sie zabrać.... Ojej, uciekam, bo mnie pani nie przyjmie...buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 14:38 Balbinko a jakie zmiany szykują się u fryzjera? Moim zdaniem wizyta u fryzjera zawsze pozytywnie wpływa na samopoczucie kobiety Czekamy zatem na jakieś zdjęcia Twojego nowego image-u Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 14:17 Laseczki, Ja doskonale zdaję sobie sprawę, że moje smutne nastroje nie wpływają korzystnie na maluszka, ale jakoś nie mogę "wyrzucić" na dobre tych wszystkich obaw. To chyba sprawa ciążowych hormonów, że do wszystkiego podchodzę teraz bardzo, bardzo emocjonalnie, czyli jednym słowem płakać mi się chce czasem z błachych powodów! Ale przecież nastroje ciążowe są zmienne, więc wierzę, że wkrótce znów radośnie będę tańczyć z brzuszkiem! :o) Bebellku, ale się szybko uporałaś z Harrym i to tylko nocą, już sobie wyobrażam jak mężuś został zaniedbany przez weekend... )) Uciekam na całe popołudnie, znów jedziemy do hurtowni budowlanej, dziś chyba wreszcie podpiszemy jakieś umowy czy coś! Na razie!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 14:37 Gwiazdko wiem ze teraz jestes cała pod wpływem hormonów wyobraź sobie ze ja po porodzie jak tylko przychodził lekarz do Małej na runtnowe badanie to ja tylko stałam i płakałam i nie mogłam się powstrzymać a oni się mnie pytają o co chodzi czy coś się dzieje itp a ja nie wiedziłąm co mi jest, patryzłam na moja malunką coreczkę i nie wierzyłam ze udało się i że jest zdrowa, moj M nie raz mowił ze kompletnie tego nie rozumie ale ja tez tego nie mogłam zrozumiec, co gorsza taka płaczliwosć mi została do teraz ( no nie tak już intensywna) wcześniej niewiele mogło mnie sprowokowac do łez teraz juz inna bajka, ciekawe co bedzie po drugim ) Włącz sobie jakas wesołą muzyczkę, zobaczysz ze bedzie lepiej Ściski Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 15:20 Gviazdko- M nie został wcale zaniedbany) a wczoraj ulepiłam mu 120 pierogów (on je uwoelbia!!!) i upiekłam szrlotke))) no, i od wczoraj to on czyta HP)) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 16:19 dzien dobry milym paniom - gotwe do spotkania te, ktore sie umowily? a co u pozostalych? Melba bidulka sie rozlozyla, lalisia zadowolona z wizyty e-kolezanki, erga szaleje w sprawach samochodowych, marudka zazdrosci Erguni a co u reszty/??? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 16:39 Witam poniedzialkowo ) Lece odgrzac obiadek a potem Ptys dla pociechy ) No i mam kolejna ksiazke Alex Kava - Granice szalenstwa ) Ergus dzieki za nr telefonow i czy mam wyslac Ci moj a Ty dopiszesz mnie do listy ;? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 18:22 Nosz ale mnie zdenerwowali w komisie... dają mi 2 tysiące za moje autko- no chyba oszaleli!!! a jak go ubezpieczałam to niby wartość ma 4 700.. aż mnie trzesie ze złości!!! Ale umówiłam się wreszcie na wizytą - wtorek za tydzień Ale wam zazdroszczę spotkanka! bawcie sie dobrze kochaniutkie! i foty obowiązkowo! Melbus - kuruj się kochana! czosneczek ido łóżeczka! a może to oskrzela?? lepiej lec do doktorka żeby na płuca nie poszło. Stokrotko - nowe autko rocznik 97 a to drugie to mojego tatuśka )) (rocznik 2005) Fajnie masz z tymi szkoleniami - Krynica?? toż to 50 km od gorlic no chyba że jedziesz do krynicy morskiej Lalisiu - fajnie że spotkanko się udało. Ale że ty podłoge myłaś??? no oszalała kobita!! Marudko-daj info na priva. Co do przelewania kasy to jest to bardzo prawdopodobne że tak szybko ci wrócą - cieszę się z tobą. Tycja - a cóż to za stresy??? odpędź czarne myśli!!! no na pewno nie pomagają one maleństwu - chyba nie chcesz żeby było znerwicowane. A co do przyjazdu to i ja się dołączę dla dobra maleństwa - zlot ciotek czarownic!! Jeśli masz ochotę troszkę popłakac i pożalić się do nas to służymy pomocą!! po to jesteśmy - żeby się wspierać! może będziemy potrafiły ci jakoś pomóc? jeśli nie chcesz pisać na forum to pisz na priva! każda z nas posara ci się pomóc. Tycja - ja wiem że czasem są takie sytuacje w rodzinie że aż wstyd pisać - wiem coś o tym z autopsji.. ale jeśli wyżalenie się komuś ma ci pomóc to nie tłamś tego w sobie! czasem lepiej jest się wyżalić, popłakać do kogoś. bo to raczej nie o mężusia chodzi.. Fantaisie - tęsknisz za nartami?? a nie przypadkiem za instruktorem?? oj ty to jesteś... Antuś - juz jedziesz po autko??? super!! może zrobimy jakiś zjazd, co?? ale może zdradzisz nam sekret co to za autko.. co do papierków to wyślę ci na priva bo zrobiłam dziś mały przekręcik. balbinko - będzie dobrze!! nie smutaskuj się. musisz wierzyć w to że kiedys się uda! ja w to wierzę i modle się żeby ta IUI była twoją ostatnią... (oczywiście zakończoną sukcesem!) Tez mówię właśnie mężusiowi że wolałabym jego badankoo niż moje ) ale ja go nawet nie namawiam bo wiem że to moja wina.. I wiem że je zrobi - sam od siebie jeszcze nie było to konieczne. zapytam profesorka gdzie najlepiej zrobić te badania. Gviazdeczko-proszę cię - nie myśl tak!! nie czytaj takich rzeczy!! nie teraz - jeszcze nie!! ty już swoje przeżyłaś - teraz będzie dobrze! przytulam cię bardzo bardzo mocno. bebell - już skończyłaś harrego?? ej to ty express jesteś!! mnie to ciężko zmusić do czytania więc podziwiam zapał. Matalko - ptyś??? no ja sobie pozwoliłam na taką uciechę w niedzielę! ale był pyszny!! Jasne że cię dopiszę! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa erga 30.01.06, 18:30 a nie myslalas, zeby je sprzedac via internet i gazety? ja swoje tico sprzadalam dajac ogloszenie w internecie, poszlo od razu za 4700. ale to bylo chyba trzy lata temu, Tico z 97 roku bylo Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 a ja leże i kwiczę 30.01.06, 18:42 Poszło w oskrzela, a jakże.Biorę antybiotyk i zazdroszczętym na spotkaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: erga 30.01.06, 18:42 cytruś - własnie dam ogłoszenia i poczekam. Moje też 97 rok. Ale miałam nadzieję że około 3 tysięcy dostanę... Na allegro chodzą od 4-5 tysięcy.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: erga 30.01.06, 19:01 Antuś - stąd możesz ściągnąć - i nawet tu są te deklaracje do urzędu skarbowego www.automix.pl/dok/umowa,kupna,sprzedazy,PCC,1 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: erga 30.01.06, 19:02 melbuś - kuruj się kuruj. Zeby ci na płucka nie poszło! proponuję czosneczek na wieczór Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: erga 30.01.06, 19:04 Kurczę, mało dają za twój ukochany samochodzik....a szepnij ile wydaliście na nowe cudo, bo prawdę mówiąc zachorowałam na nie... A mężulowi p[rzekaz,ze bardzo rozczarował balbinkę...no, no, no, taki duży chlopczyk i co.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 19:08 melbus, do łózia....na grzejniki koniecznie połóz mokre ręczniki..bedzie ci lepiej oddychać....a na pocieszenie bierz Haego..i czytaj! Gwiazdeczko, mam nadzieje,ze szybko ci ten płacz minie.... W kwestii fryzurki...to troche moje piórka zostały przyciete..i pomalowane na trzy kolorki..blondi, rudy i brąz...wygladam tak sobie.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 19:40 Balbinko a cóż to za stwierdzenie "wyglądam tak sobie" ???? no jak możesz nie być zadowolona z fryzurki?? Nie wierzę!! a co do autka to nie wiem o którym myśisz )) bo na focie są dwa hihi i różnica w cenie jest...ogromna!! nasz jest ten pierwszy - bardziej srebrny. A ten drugi - lekko złoty to mojego taty nabytek - cieszy się jak mały chłopczyk. oj razem z moim mężulkiem chodzą koło autek i porównują który dłuższy, który szerszy itp. A my z mamą mamy ubaw!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 20:24 Balbinko, zapodasz jakieś fotki??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 30.01.06, 19:04 Aha i wkrótce prześlę wam dłuższą listę telefonów. Dopisały się Matala, Tycja , Pszczoła i Monia Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc 30.01.06, 21:31 Wpadam tylko, by życzyć Wam wszystkim spokojnej nocy! Mam nadzieję, że "zlot czarownic" w Warszawce bardzo się udał i nasze panie były w stanie zrobić kilka fotek!;o))) Zakupy budowlane zrobione, samopoczucie dużo lepsze, tylko oczka mi się same zamykają, więc wybaczcie,że nic więcej nie napiszę, padam... Dobranoc kobietki! M. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc 30.01.06, 21:33 Już mi lepiej...jestem po dwóch dawkach antybiotyku, pospałam sobie i czuję,że zdrowieję Dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc 30.01.06, 21:44 Napisałam maila do Pszczoły. opisałam co się u nas ostatnio wydarzyło. mam was od niej uściskać!! co też czynię Dobranoc Gviazdko! Melbuś to dobrze że troszkę lepiej się czujesz. Ale wygrzewaj się pod pierzynką. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc 30.01.06, 22:31 Ergus piekniusie oba, cudne.... Matalko, ja tez lubie powiesci Kavy...czytałas "Dotyk zła?" i kurka nie pamietam jaki jesttytuł 2 częsci...ale tez super... Umówilam sie z ginkiem na srodę...był jak zwykle szalenie mily..i pochwalil mnie za wytrwałosc i upór...a takze wrazil ubolewanie,ze nie udalo nam sie naturalnie bejbika przez te dwa cykle strzelic.... Zmykam do łozeczka, bo dzis spałam tylko 3 godzinki,poniewaz znowu dopadl mnie atak bezsenności.... Niestey nie mam cyfróweczki ,to i zdjatek nie ma...... Abi, wytrzymaj jeszcze troszke z tesciami..jestes i tak dzielna skarbie!!!!!! A balujace dzis dziewczyny prosze o sprawozdanko.... Melbus, super,ze zdrowiejesz!Buziaki! Uściski dla Pawełka..noż biedny on...znowu od cyca, go żona odstawiła.... Lalisiu, spiore cie na kwasne jablko! Pa Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dobranoc 30.01.06, 21:54 Ja też Wam życzę dobrej nocy. Melba dobrze, że sen+antybiotyk działa pozytywnie na Ciebie Zdrowiej szybciutko Coś mnie kłuje w okolicach kości łonowej no ale starm się nie przejmować, mam nadziej, że to się nie nasili i jest związane tylko z tym, że "rosnę" Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc 30.01.06, 22:10 Eeeeeeee,mnie chyba tylko operacja plastyczna + stylista pomógłyby...Byłam u 2 fryzjerów....jeden jest dobry w obcinaniu...i fajnie pocieniował mi wloski, potem rozprostował....i frizi byla całkiem, całkiem...tylko,ze on nie moze nakladac farby...biedaczek...i trafilam do drugiego salonu...amęzul, gdy mnie zobaczyl powiedział:"Łeeeeeee, znowu masz lokusy...."I ma racje w poprzedniej fryzurce bylo mi lepiej, ale ja sobie jej sama nie ułożę... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dobranoc 30.01.06, 22:27 Balbina, czyzby tez nie lubil lokwo? no ja juz mam dosc mojego,w ciaz brzeczy, zebym rozprostowala wlosy... sie wkurzam straszliwie. ale przyznaje racje - zawsze mam problem z fryzjerem dziewczeta, to spijcie dobrze, kurujcie sie, albo buszujcie w necie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dobranoc 30.01.06, 22:34 Cytrus, no niby lubi...ale chwilowo nie((I śmieje sie ze mnie,ze na glowie loki a w głowie ptoki....A co ja poradzę,że loki po tacie odziedziczylam...mama ma druty..... Ja chce miec proste pióra!!!!!!!!!!! Labradorka ci zazdroszczę! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc 30.01.06, 22:40 Balbinko, ja też prostuję włosy-suszarką!jest taka Rowenta z nakładką prostującą, u mnie się sprawdza na 100%, a nie mam zbyt wiele czasu na prostowanie piór!Zażycz sobie na walentynki od małża, nazywa się Rowenta Lissima Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc 30.01.06, 22:43 Już jestem!!!!!!!!!! Było bosko cudownie wspaniale rewelacyjnie!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziewczyny są naprawdę świetne, bardzo się cieszę z tego spotkania i już czekam na następne)) Idę teraz kablować Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dobranoc 30.01.06, 23:06 Heja! Fajowo było) tylko zdjęc nie strzeliłyśmy( wybaczcie... a niektóre to nawet zeżarły bezę z bitą śmietaną)) Melbuś- kuruj się kuruj)) Na-ra! k. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobranoc 30.01.06, 23:30 ja tez jestem bylo jak zwykle SUPER!!!!!!! tylko zdjec nie ma, buu zapomnialam aparatu Bebellek - co ty mi tak ta beze wypominasz??? Melbus - szkoda ze ciebie i Stokrotki znowu nie bylo kuruj sie dziewczyno i robimy nastepne spotkanie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc 30.01.06, 23:56 Łomatko - zdjęc nie będzie??? toż to katastrofa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc 30.01.06, 23:57 w takim razie prosimy o dokładny opis - szczegółowy plan wydarzeń ) Balbinko - mój znów na odwrót - lubi jak sobie pokręcę włoski. A jak mam prosty to mówi bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc 31.01.06, 00:45 Hejka! Balbinko, a co Ty masz za ponury nastrój?? Każda kobietka jak idzie do fryzia to wracając musi mieć lepszy nastrój Na pewno wyglądasz ślicznie i seksownie Erguś, ciutkę mało Ci zaproponowali, ale wiesz jak to jest, komis musi na tym coś jeszcze zarobić, więc może na allegro, jak tak sprzedałam swoją Toyotkę i naprawdę nieźle zapłacili Co do tęsknoty, to mnie zżera na maksa, ale jednak bardziej za nartkami chociaż, kto tam wie... Planuję zrobić sobie wypad na trzy dni w przyszłym tygodniu, trzymaj kciuki żeby się udało!!! Melbuś, jak tam Twoje zdrówko?? Mam nadzieję, że nockę zniesiesz już całkiem, całkiem, a jutro rano będziesz brykała! Szkoda, że Cię dzisiaj nie było, ale ponieważ już dyszę na następne spotkanie, to może będzie ono w niedalekiej przyszłości... Gviazdko, nie możesz tak się smucić, pamiętaj że wszystkie Twoje nastroje odbiera dzidziuś i na pewno dla niego smutki nie są dobre, myśl o miłych rzeczach, o słodkich ciuszkach, nowym domku, kochanym M. ja w Twoją stronę wysyłam same pozytywne energie a dzisiaj mam ich cosik wyjątkowo dużo! O nawet mój kiciuś mruczy dla Ciebie Cytruś, będziesz miała labradorka? A jaki kolorek? Ależ ja kocham pieski))) aż do bólu Zapomniałam Wam napisać, że w Kościelisku był Ciaperek(coś w stylu jamnika) i był straaaasznie kochany! Przychodził do mnie na kolanka, rano drapał do drzwi i spał ze mną w łóżeczku, zwinięty przy moim brzuchu, albo spał z brzuszkiem do góry i słodko sapał Sama słodycz, a miał ok.6 miesięcy! Dziewczyny, właśnie zaczynam żałować tych jabłuszek z kruszonką(( musimy szybko powtórzyć nasze spotkanko! A, i jak bardzo mnie obgadujecie na tym tajnym forum?? Obiecuję na przyszłość nie będę korzystać z orczyka tylko krzesełek No, a teraz to już idę spać, wszystkim życzę bardzo słodkich snów!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Dziendobry:) 31.01.06, 09:20 Witam, Na spotkaniu byłu cudnie, wesoło, gwarno, przemiło, ciesze się ze tak się mozemy spotykac i czekam na jeszcze))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dobranoc 31.01.06, 10:32 Ma_rudka ja Tobie jej nie wypominam) nosz gdziez bym mogła) to tylko tak ilustracyjnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 09:13 kto się zlituje i otworzy nowy wątek?? Ma któraś pomysł na tytuł? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 09:24 Ergus Ty masz fajne pomysły, Dzięki za informacje, przydadza się jdziemy po autko ciekawe czy tez nim wrócimy mamy upatrzone dwa, zobaczymy który lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 09:43 Antus, spytala M. chyba wiem DDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 09:55 Kurcze wiedziałam ze jak się spytasz to mozecie trafic ale pozwól mi was zaskoczyć dobrze ?)) TY czarownico.....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 09:59 Antus, nawet jak M dobrze powiedzial to i tak mnie zaskoczysz czekam z niecierpliowscia i juz zaciskam kciuki!! Melbus jak zdrowko?? lepiej ci biedaku? jak wroce z radomia to juz pewnie beedzie nowy watek, co? odezwe sie wieczorem. spadam bo juz tata po mnie przyjechal. pa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 10:04 Dzień Doberek! Ale spokój, gdzie jesteście??? Widzę, że tylko samochody są na topie, ale dobrze, dobrze, czekamy z niecierpliwością na jakieś sygnały dymne) A gdzie reszta sobie bryka? Pewnie Melbuś jeszcze śpi... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 10:24 Antuś - to życzę powodzenia!! Myśmy przejechali kawał drogi po nasze cudo. Ale i tak przed wyjazdem umówiliśmy się że jeżeli cokolwiek nam się nie spodoba to nie będziemy kupować autka tylko dlatego że taki kawał drogi przejechaliśmy. I całe szczęście! bo to w gnieźnie to była porażka. i już mieliśmy wracać do domku, a mężuś kupił autogiełdę dolnośląską i tam wypatrzył ogłoszenie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 10:05 Erguś, a może coś z Walentynkami? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 10:21 z naszym tempem i gadulstwem to do walentynek jeszcze zdążymy dwa wątki stworzyć Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 10:25 z walentynkami i pocianami.... to może walentynkowe pociany Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 10:26 Hej! boshe!!! znowu o samochodach)) nosz nie mogę juz z Wami)) własnie Erga coś z Walentynkami) na Walentynki powiekszą się rodzinki)) albo 14 lutego rozmnożyc się nic trudnego)) no, wierzę w Ciebie!!! dasz rade i wymyślisz cos fajnego) zakładaj, bo ten jak chora krowa) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 10:29 Na pewno z naszym gadulstwem to pięć razy do Walentynek będziemy coś wymyślać, ale może być to tzw.nuta przewodnia... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 10:36 OK - założyłam walentynkowe pociany. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: MROZY MINĄ - POCIAN PRZYLECI Z DZIECINĄ 31.01.06, 10:43 Witam Was słoneczka!!! Ale produkacja tu była przez ostatnie 3 dni.... no maiałam co czytać No a że za dużo info na jeden raz to pewnie o wielu rzeczach zapomnę Ciesze sie ze wczorajsze spotkanko sie udało, jak JA Wam zazdroszcze - tez bym sie wyrwała na jakąś szarlotkę czy cóś.... Erga - autko śliczne, podróż zakończona owocnie - całe szczescie. Ale 24 h w aucie, rany Ty to masz zdrowie kobieto Balbinko - ściskam i kciuki trzymam... Melbus - kuruj sie... zarazie mówimy stanowczo NIE!!!! Gviazdko - skarbeńku nie smutkaj sie i nie mysl o złych rzeczach! Zreszta sniłaś mi sie Szłam Ci e dowiedzić - Ciebie i twoją córcie - hmm.. tak było we śnie... zobaczymy czy proroczy Ale wy wogóle to widze ze na tapecie auta - ANt oby polowanie było udane Marudko i jak tam wybrana juz fura? Zostaje czerwona corolla czy moze upatrzyłaś cos innego Bebell - no podziwiam HP w dwie noce przeczytać..... Ja wczoraj zakupiłam... ale jestem druga w kolejce pierwszy B czyta No i tyle.... reszty nie pamiętam.. buuu... przepraszam jesli kogos pominełam. U nas bez zmian. Bylismy tylko w sobote u rodziców kochanego i ich reakcja na nasze cudowne wiesci była lekko osłabiająca. Mama B jak jej oświdczył mój ukochany z uśmiechem od ucha do ucha ze przyjechalismy sie ugoscic w czwórkę to tak sie na niego dziwnie patrzyła, ze spytała czy wie o co mu chodzi. Powiedziała, ze tak i wyszła z pokoju.... Rany ale był wsciekły... nadal go trzyma... Zero radości... Ale za to brat z zoną to sie tak ucieszyli, ze cały dzień z krótkimi przerwami spędzilismy u nich na parterze Buzki! Odpowiedz Link Zgłoś