fantaisie 22.02.06, 21:19 Kochane, dzisiaj szybciej mi to poszło, mam nadzieję, że skutecznie!!! Wskakujcie.... Uzależnienie od Was straszna sprawa)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
feromonka Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:19 i oto jestem Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:26 fantaisie, zaraz nam zamkną moderatorki ten wątek za obsceniczny tytuł Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:26 OOOO! A Ty kto???? Fantaisie!!! wylądowałam)) wprawdzie troszkę szumi mi w głowie, ale jeszcze umiem czytać.... dobrze,że jutro troszkę sie wyśpię... uciekam do E.. DOBRANOC Wam )))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:28 to może jakieś małe dossier wrzucisz o sobie) droga feromonko)) zapraszam, zapraszam)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:27 jestem) ale trudno zanleźc) i rzeczywiście) tytuł to pełna obscena)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:28 I ja się dołączam, tym bardziej, że tłustą krowę pomału zaczynam przypominać, a już wkrótce i mleczko będzie, hihi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:32 a i chętnie coś o sobie napisze Magda lat 24 niespełna (więc 23) ze śląska pracująca studentka (prawie mgr! - jakoś udalo się dobrnąć starająca się - aż trudno w touwierzyć ale też chcę być tłustą krówką z mleczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:33 Witaj raz jeszcze)) a co studiujesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:35 coś czego nie lubię - rysuję szubieniczki i księguję Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Feromonko, 22.02.06, 21:36 Witam młodziutką ziomalkę!!! I oczywiście życzę przemiany w tłustą, mleczną krówkę w najbliższym czasie! Powodzenia!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:32 mleczko to ja do tej pory mam) chociaż Tosica jak skończyła 10 miesięcy to ssac przestała... ale kochana mamusia ciągle produkuje)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:34 O qrka, Bebell, poważnie??!! A ja głupia, niedoświadczona baba myślałam, że jak dziecko przestaje ssać to produkcja zanika... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:37 niektórym zanika) a niektórym nie)) u mnie ciagle jest, nie litry co prawda, ale zawsze... aaa, i jak patrzę na matkę karmiącą takiego malucha to przypływy mam) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Melbuś 22.02.06, 21:32 Czy Twój Kuba chodzi do takiej szkoły?! Bo jakoś nie widzę związku pomiędzy francuską szkołą, a panią weterynarz! :o) Może coś przeoczyłam... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Melbuś 22.02.06, 21:34 Nowy lokal Melby jest obok szkoły francuskiej) i teraz mam już dwa miejsca, które mijam myśląc o Melbie)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Melbuś 22.02.06, 21:37 Dzięki za wyjaśnienie, bo wiecie, jak tylko widzę coś francuskiego od razu jestem zainteresowana! ;o) Lokalem Melby również, a jakże! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 hello! 22.02.06, 21:42 Ja tez sie witam po 2 dniach nieobecności. Zaległości nadrobiłam troche mi to zajęło. Hortiko, jeśli chodzi o ruchy, to... czekam na nie i doczekać się nie moge. Prawie 19 tygodni a ja jedyne co czuje to jakies bulgotanie i nie wiem czy to "to" czy to mi w brzuchu burczy. POczekam jeszce , ale juz się n iecierpliwię. Wiecie , że dzis jest Dzień Mysli Braterskiej???? Wiedza te, które harcerkami były. Ślę wam więć pozdrowienia i z tej okazji i życze sukcesów w kazdej dziedzinie życia waszego. papa! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc... 22.02.06, 21:42 Dziś się troszkę zasiedziałam, dzięki czemu mogłam popisać nieco już na nowym wątku! Ale czas na mnie, idę spać... Zajrzę jutro, dobranoc laseczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc... 22.02.06, 21:51 No, faworki już są! Pycha!!!!!!!!! Będę gruba, chociaż właściwie to już jestemDD ale dla takich pyszności mogę być tłuściutka)) Witam koleżankę ze śląska)) coraz młodsze do nas przychodzą, zaczynam czuć się jak wapniak) Może powinnam strzelić sobie lifting??!! Mówicie, że tytuł do wykasowania, oby nie)) będziemy walczyć)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:45 Witam na nowym watku! Ja tez mam taki nastruj jak ty bebelku. Bylo co jest w stanie mnie totalnie rozwalic. I w dodatku jutro nie zjem paczka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:52 Althea naprawdę nie ma żadnej możliwości, żeby Ci jakoś przesłać te pączki??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:53 Althea- łączę się w niedoli(( ja już ledwo ciągnę sama ze sobą... aaaa, może sobie usmaż chociaż racuszka??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:57 Bebelku, Kochana widzę że trzeba natychmiast robić zlot kruszonkowy!!! Ale jakby co, to zapraszam na faworki) A jutro przywożę tonę pączków!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:01 Fantaisie- faworki jutro robię) ale chetnie też pochłonę Twoje)) a pączkami już się raczę w dużych ilościach od poniedziałku... nie pomaga... a wczoraj miałam mega kłótnie z M(( na szczeście łoże małżeńskie pomogło nam sie pogodzic)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:53 Cześć Tycjuś!!! Wstyd się przyznać, ale nie miałam pojęcia o takim święcie, ale może dlatego że nigdy harcerką nie byłam( Na ruchy dzidziusia cierpliwie czekaj, może ma spokojny charkter)) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Winnie, faworkowo, mlekowo :)))) 22.02.06, 21:53 a przede wszystkim tłusto się zrobiło i nowe foremki wypłynęły na nowym wątku, ale proszę mi do żadnych dołków nie wpadać bo mi się humorek spsuje ;/ Enterek wszystkiego najlepszego w Twoim dniu ) A to czemu Althea jutro pączków nie będziesz jeść?? Takiej radości sobie nie odmówię ) Ze sprzątania krzyże mnie bolą, zadowolona jestem - wszystko lśni i czyste ) Jeszcze szlifowanie głowy Lubego mnie czeka to znaczy golenie maszynką ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Winnie, faworkowo, mlekowo :)))) 22.02.06, 22:01 Bebelku, ja tez juz ze soba sama nie moge wytrzymac... a mojemu slubnemu to szczerze wspolczuje. Matalko, bo zeby te poczki zjesc to musialabym je zrobic, a jutro nie mam czasu na taka zabawe. A i porzadnego nadzienia do nich nie mam. A gdzie twoj maz sie wybiera, znwy gdzies w moje strony? Moze jakiegos paczka by mi przywiozl? Fantaisie, no juz widze to paczki po przyjsciu do mnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Winnie, faworkowo, mlekowo :)))) 22.02.06, 22:07 Geteborg to ile tych pączków chcesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Winnie, faworkowo, mlekowo :)))) 22.02.06, 22:24 Niestety matalko, to w dalszym ciagu kawal drogi do mnie... wiec niestety nic z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Winnie, faworkowo, mlekowo :)))) 22.02.06, 22:28 Gviazdeczko, ja smaze na oleju. Smalci ci u nas nie kupisz. Na czym by nie smazyc beda dobre, ale na smalcu chyba taki ostrzejszy smak maja. Pamietaj, zeby dodac do ciasta lyzke spirytusu (moze tez byc ocet spirytusowy), i tak wyparuje w trakcie smazenia, ale nie beda tak tluszczu ciagnely. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:54 no to ładnie!! ja się tak naprodukowałam na starym wątku a wy juz stamtąd uciekłyście... oj nieładnie pewnei będę musiała skopiować to co napisałam. U mnie tez się gazeta buntuje na za dużą ilość dużych liter... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 skopiowałam z tamtego-bo taka gapa ze mnie 22.02.06, 21:56 mnie tez nikt z rodzinki nie naciska, ale zawsze znajdzie sie ktoś kto o to zapyta. I ja też wolę mówic że mamy czas, że najpierw mieszkanie itp. ale w środku to az mnie ściska... tak bnardzo bym chciała.. co do szczeniaków to suka jest mojego brata i jego żony więc to oni szukaja nowych włascicieli. nawet nie wiem czy mają juz jakichs chętnych. kocurku ja tez zawsze mówię że na wszystko przyjdzie czas... a ja zapomniałam dzis zadzwonic do ginka - wszystko przez sałatkę która tak wczoraj posmakowała mojemu męzusiowi że dziś zażyczył sobie powtórkę z rozrywki.. no więc zrobilismy zakupy i sałatka była rewelacyjna! Matalko-ja tak właśnie myślę że to pewnie po zabiegu taki bolesny mój okres.. No i powiem wam szczerze że okropnie obfity... jak tak dalej pójdzie to chyba padnę z wycieńczenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: skopiowałam z tamtego-bo taka gapa ze mnie 22.02.06, 21:59 Erguś, też mi nie chce komp wielkich liter przyjmować. To, że się z Ciebie leje to też niestety po zabiegu, ale pomyśl co Cię czeka) Co za sałatka?? Cosik przeoczyłam??? Matalko, sprzątanko, ja też powinnam, staniczki mi się pomieszały kolorami( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Erga, 22.02.06, 22:02 weź rutinoscorbin i wapno, rutinoscorbinu naprawdę dużo...powinno pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:01 Melduję się na nowym wątku . Haha, Fantaisie, niezły tytuł! Komp nie działał cały wieczór, ale M naprawił. Kocurku, toż my sąsiadki!!! Ja też mieszkam na tej samej ulicy, w bloku przy Płockiej )). Fajnie, możemy się kiedyś razem na spacerek wybrać... Ty pewnie na tym nowym osiedlu na końcu ulicy? Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:09 enterek - wysyłam twojego maila do wszystkich.. genialny jest o ojcostwie!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:11 i udanego pączkowego dnia jutro ) Dobranoc ) Idę spać, pomruki chrapania słyszę hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:17 Melduje sie Zdazylam tylko troche sie polozyc a tu tyle czytania No i te paczki i faworki... mniam Stokrotko, tak ja w tym nowym osiedlu ale cale swoje zycie mieszkalam na Grenady obok podstawowki. A maz w jednym z mlodszych bloku przy torach - to jest Syreny. Wiec mamy blisko do rodzicow i swojskie tereny Mieszkasz w wiezowcu? Pewnie, ze sie spotkamy Jeszcze malo sie ruszam, ale jak tylko pogoda pozwoli to spacerki trzeba bedzie rozpoczac na dobre Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:14 Młodzi okupowali mój komputerek....wczoraj pogralismy w szalona krowę...niestety, na 13 lub 14 planszy padlismy...buuuu Lecę czytać..co napisałyscie... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:31 Bebelku, jak nastrój się nie poprawi, to zapraszam, wina u nas pod dostatkiemDD U mnie faworki dzisiaj, bo chcica na słodkie była obłędna. Kochana, ale co tak nagle? Co do kłótni, to podobno(mój to sierota nie potrafi się kłócić) łóżko jest najlepszym sposobem, a że jest jeszcze miło Erguś, mam wyrzuty sumienia, cycusie sobie przeze mnie obiłaś) A czas niesprzyjający i nie będzie masowanka Balbinko, tak to już jest z młodymi, ale zobacz my starawe i też się dorywamy do komputerka) Jak dzisiaj samopoczucie?? Matalko, kolorowych snów!!! Stokrotko, czyli masz koleżankę-Kocurka!!! Superowsko Wam Dziewczynki! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:33 Erguś, a może tak bliższe szczegóły tej sałatki? Bo to jak pyszna i w ogóle to doczytałam, ale może strzel przepisik) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:36 A, no i zapomnialam - Fantaisie, super tytul Ciekawe co na to byczek? Padam dzis... i choc ze mnie sowa to lecem do lozeczka Do jutra Dziewczynki Kolorowych snow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:37 Fantaieise- nie nagle(( ten stan się pogłębia od jakiegoś czasu( Erga- właśnie) rzuc przepis na sałatkę)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:36 Althea a poczta kurierska to ile idzie? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:40 Nie mam pojecia)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Spicie?? 22.02.06, 22:49 Nie spijcie jeszcze! Mnie sie nie chce... maz mi przyniosl pizane i latarke)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 22:54 moj dzisiaj gotowal... pewnie potem nie posprzatal a po nim po jakby tromba powietrzna przez kuchnie przeleciala... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Spicie?? 22.02.06, 22:57 W nie gotuje... no, ale zmywa... zawsze coś)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 22:59 Moj P tez nie gotuje, on tylko odgrzewa Ale dzisiaj wyjatkowo zrobil obiad. Poledwica wolowa (to jego specjalnosc), ziemniaki, marchewka. Ja do tego zrobilam maslo czosnkowe. I jeszcze winko bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:05 Nie śpię, pożeram te cholerne faworki)) potem będę wyć do księżyca, że tłusta jestem... Mój w kuchni w ogóle się nie udziela, z wyjątkiem walentynek Bebelku, po prostu Tobie trzeba babskiego spotkania!!! No i gdzie ten przepis na sałatkę! Czy ktoś mi uwierzy, że ja pożarłam zupkę-barszcz ukraiński, wstyd(( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:07 Fantaisei, a co zlego w barszczu ukrainskim? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:08 Po tej ilości faworków??? I to jeszcze na zimno, siedząc pod kuchenką??!!! Brrr, źle mi, chcę miętkę Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:07 Wyjasniłam pocztę kurierską, powinny być następnego dnia, ale koszt powalający( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:18 Oj jak by mi sie przydalo takie babskie spotkanie... ale szanse marne. Jutro ide do szkoly, co z pewnoscia mi nastroju nie poprawi... a od poniedzialku istny maraton sie zaczyna. No i juz nie bede mogla sobie pospac rano. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:21 Fuj, to kiepsko, ale na pocieszenie ja mam już teraz taki maraton, ze mam chwilami dość, a będzie jeszcze gorzej.... Byle do czerwca! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:22 althusia - to może my się wpakujemy jako przesyłka kurierska i przyjedziuemy do ciebie ) i pączki z faworkami weźmiemy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:28 Czyli jedziemy!!! Erga ładujemy się do jednej paczki?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:27 Ja nie chcę być wymieniona)) jam towar unikatowy!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:30 a tam będziemy się pakować.. wystarczy list przewozowy i pójdziemy jako przesyłka ponadgabarytowa )) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:31 Dziewczyny, kupilismy dzisiaj spodnie narciarskie dla P. Ale z nim jest ubaw w sklepach. Lazi z przymierzanych spodniach po calym sklepie, bez butow... Dyskutuje cos ciagel ze sprzedawcami i sie targuje. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:33 ale masz fajnie!! mojego to siła zaciągam do sklepu, a w przymierzalni nigdy nie był dłużej niz minutę!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:36 Mojego tez zaciagnac ciezko... ale jak juz sie uda to jest ubaw. Powiedzialam mu, ze nie moze jechac na narty jak nowych spodni nie kupi. -- Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:56 a jeszcze kontrolka mi sie wlaczyła...erga, moze my mamy jakis wspólnych znajomych???to ulubiona sałateczka mojego m....tylko ja mam przepis, w którym warstwa kukurydzy jest nieco wyżej...pychotka....chyba wam nawet kiedys przepis dawałam))) Nam najbardziej smakuje z przyprawa kebab -gyros...chyba firmy prymat... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:22 Ciekawe jak nas oclą???? Może być niezły ubaw........ Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:26 e tam - toz to unia europejska - clić nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:09 Obecnosc mojego P w kuchni zazwyczaj ogranicza sie do nalania czegos do picia i posprzatanie talerzy po obiedzie i zaniesienia ich na gore to zmywarki i pozniej przyniesienia spowrotem. Reszta nie kwalifikujaco sie do zmywarki ja sie musze zajac. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Spicie?? 22.02.06, 23:08 a my dziś w biegu, pomiędzy podłogami a terakotami) wiec na obiad pojechalismy do knajpy! Z Tosicą oczywiście) dzicina rozsiadła sie wygodnie i zaczepiała kelnerów) wolała do nich, przesyłała buziaczki, machała.. i wszyscy jej!!! od jednego dostała misia, od drugiego lizaka, od trzeciego fajny flamaster) a potem wracamy a Tosica: "pana, pana, kocha, kocha...")) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:08 ja nie śpię!!! byłam się wypławić w wannie. Fantaisie - nosz obite cycuchy na pewno będą pomasowane - tylkko innych uciech nie będzie ))))) nasz byczek pojawił się na chorym byczku i napisał że byczek zdrowieje ) Co do sałatki: 3 filety z kurczaka przyprawa do gyrosa (kotlyin lub kamis) puszka kukurydzy ogórki konserwowe 2 cebulki kapusta pekińska majonez keczup filety pokroić w kosteczkę i posypać dużą ilością przyprawy do gyrosa. dodać troszkę oleju. wymieszać i odstawić na około 20 minut, następnie usmażyć i wystudzić. przygotować dużą salaterkę i układamy poszczególne składniki warstwami: kurczak na samym dole, następnie kukurydza, warstwa majonezu i polać keczupem (w krateczkę). Na to cebulka, później ogórki i znów warstwa moajonezu i keczup. na samą górę kapustę pekińską. smacznego!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Idę spać! 22.02.06, 23:20 Tosica zachowuje się jak prawdziwa kobietka!!! Ucałuj ją ode mnie!!! Ja dzisiaj zbijałam cenę za pokój w hotelu i udało mi się zjechać ze 190 na 120!!! dla dziewczynek, pytam się więc jak ja, pan że mu przykro ale to dlatego że dzieci, a ja już nie, no to mu powiedziałam że będzie problem, bo ja z siebie dziecka już nie zrobię, bo mam za duży biust, a pan:jak duży?? ja:dość, dość! pan:miseczka D??? ja: no, aż tak to nie! pan:to będzie dla pani 10% taniej!!!! trzeba było mówić, że E!!! Przepis już sobie zapisuję!!! I zrobię!!! Erguś, to życzę Ci miłego masowanka)) ja dzisiaj coś w kiepskim nastroju, jeżeli chodzi o seksik(( Ale przyznam się na czarną noc, że zawsze 3 dnia mam taką gigant chcicę) Koloroych snów i do jutra Laski Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Idę spać! 22.02.06, 23:25 Fantaisie ja uwielbiam rozmowy telefoniczne z facetami ) Własnie wczoraj umawiałam się z facetem na założenie instalacji gazowej do autka.. i oczywiście targowałam się z nim hihihi. z sukcesem! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Idę spać! 22.02.06, 23:27 I tak trzymaj!!! Faceci to takie czarujące ludziki!!! I dają się naciągać(dosłownie i nie tylko...) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Idę spać! 22.02.06, 23:29 no no - ja kiedyś zamawiałam takie dekielki do felg - gość mi powiedział że sztuka kosztuje 25 zł. no to zamówiłam jeden (bo mi się zgubił) i przekonałam gościa żeby choć za przesyłkę jego firma zapłaciła. A tu na drugi dzień dostaję paczuszkę a tam cztery sztuki dekielków i zero opłat!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 ja też idę spać! 22.02.06, 23:34 coś brzusio znów zaczyna boleć Melbuś - łyknęłam rutinoscorbin - a na co on ma pomóc? jako wzmacniacz? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:46 Ja jeszcze nie... Doczytałam, wykapałam sie i jestem... Witam nowe foremki!!! Cytruś, bo cie palnę w łepetynę!!!P{rzeciez ciagle ktos sie o nasza cytrynke pytał!!!no tak, ale jak sie nas "Zdradza" na innych forach...to sumienie dusi co??? Powiedz juz w koncu, co załatwilas z ta kliniką?? Piesek musi sie nauczyć...moja soistra szybko sunie oduczyła..maczała jej mordke w siuśkach... Bebell...no to nasi męzowie zsynchronizowali sie dziś w myciu naczyn))) Gwiazdko, nie zapomnij o spirytusie lub wódce do ciasta!!! nie myslałam,ze jeszcze wchodza w gre sprawy rodzinne...ale tak to jest...u nas zawsze byly spory o łazienke...wiadomo drobiazgi...ale afer nikt nie lubi... A mezul na tabsach do konca życia...kazde próby odstawienia kończyly sie tragicznie((( Fantaise...a ja pączków nie upiekłam(( a teraz w tv mi apetytu narobili... Erga, chyba sie nasze@@@ umówily czy co....tez mnie bolało...przedwczoraj nie mogłam spać, normalnie mnie rozrywalo..tylko ja mam raczej średnioobfite, moze nawet malo...no i zredukowalo mi sie do 3 dni... Zreszta nie spie juz od kilku ładnych dni, a własciwie nocy.... Marudko, ja stanełam na polu z rzędem guzików w poziomie...a potem nizej były 4..., a na dole jakies urządzonko sprężynowate...i nijak nie wiem co z tym poczac...niedobra kobieto...przez ciebie chyba nie moge spac...tak mnie ciekawosc dusi...stawiam na corolle i to czerwona Własnie co z Megi??? Enterku, kruszynka moze byc okrągła... Anialm ma sie dobrze, juz nawet nie plami a w piatek idzie do ginka.. Matalko, witam...oj, biednas ty z tymi wyjazdami mezula... Melbus, mnie tez sie nie chce uczyc...dzis mnie tak glowa bolała,ze zrobiłam tylko połowe materiału ((cienias ze mnie ... Ant..pewnie juz w górkach... Tycjo, karczochy dotarły??? Bebelku, bedziesz cudnie wygladać w tej sukienusi..niczym syrenka!!! A ta podłoga to deseczka barlinecka czy normalne dechy...bo juz nie jestem w temacie grubosci... no nic, mezul juz poszedł do łózeczka..łobuziaki juz spia od godziny..znikam i ja ...buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
hortika obudziłyście się? 23.02.06, 08:36 ale natworzyłyście wczoraj... Bebell jak humorek? Ja podtrzymuję gotowośc do spałaszowania tych jabłek, tylko kiedy??? pysznią się przede mną grubaśne pączki.. mniam.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: obudziłyście się? 23.02.06, 08:48 wstałam, a jakże...jakies pączki trzeba nabyć, sama nie zrobię napewno Erga, rutinoscorbin to wit C i rutyna.Rutyna uszczelnia trochę naczynka krwionośne. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 08:32 witam w nowym watku ja ja juz wczoraj myslalam ze niebawem pojade do szpitala bo zaczely sie skurcze ale byly za malo bolesne i po cieplym prysznicu przeszly. dzisiaj tlusty czwartek wiec smacznego ))))) a ja bez paczkow do sklepu nie mam szans isc bo winda sie zepsula i dopiero 28 ma dzialac a sama z alicja potem nie wyjde na 4 pietro( M przyjdzie o 15 moze jeszcze gdzies kupimy wtedy paczki. Jedziemy dzisiaj zobaczyc ta nowa orodowke prawdopodobnie jest tam super podowiaduje sie co i jak no i zobacze droge jak tam jechac bo nawet nie wiem) Jeszcze raz SMACZNEGO !!~!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 08:48 Witam i ja na nowym watku!! Fantaisie SLICZNY TYTUL )) gratuluje pomyslu ) na starym watku wyczytalam o spotkaniu - ja tez go potrzebuje!!!!!!!!!!!!! jak najszybciej!!! na kruszonke sie pisze!! - bebelek jak nie bedzie innych chetnych to ja sama sie z toba spotkam) wiecie co?? o 8:14 dzisiaj dostala esa od Antusia:"Jednak gory mnie nie zawiodly jestem od godziny na kasprowym" Ona naprawde nie moze spac ) ale jej fajnie, nie? lece czytac chora krowe na pocianie Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:07 doczytalam) uff witam nowa foremke!! Bebelku - ja sie wczoraj z M tez strasznie poklucilam!!! ale juz nam przeszlo - wspolne spanie jednak pomaga ) Balbikno, o ile pamietam to na tej planszy trzeba przejsc z tych czterech tylko 2 - chyba gorny lewy i dolny prawy. pokombinuj - ale napewno dwa!! - oczywiscie chodzi o szalone krowy!! Kurna i nie wiem co jeszcze ... buuu z pamieciom nie tego ) ni jeszcze paczkow nie mam ( Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:09 dzień doberek!!! Ależ miałąm wieczorek)))DDDD mmmmm.... Pączki b.dobre robi moja przyszła teściowa, więc się pewnie dzisiaj załapiemy) Uciekam zaraz do pracy. Feromonko, ty nie lubisz swojej pracy a ja ją uwielbiam długo czekałam, zeby to robić, ale w końcu się udało i jestem przeszczęśliwa)) nie zawsze jest idealnie, ale to jest dla mnie TO... zmykam... miłego dzionka wszystkim... Erguś, mnie też po zabiegu tak @ bolała, myślałam, że padne i nie wstanę Mam nadzieję, że dzisiaj jest lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:20 Ładnie Ma rudka!!! To ze mną już się nie chcesz spotkać buuuuuu.... 2 pączki już skonsumowane.. Lalisia - Ty już naprawdę lada chwila możesz mieć małą Amelkę, ależ to zleciało!! mi też szybko leci- dziś zaczynam 16 tydzień.. a Tysia już 19.. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:25 Hortika - wiedzialam ze o czym zapomnialam!!!!!! wybaczysz ???? pliz!!!!!!1 Lalisia - czyli Amelce na koniec przestalo sie spieszyc?? jak madra dziewczynka!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:28 witam w czwartek - melduję że autko odwiozłam do warsztatu - pan mechanik odwiózł mnie do pracy )) Więc od dzisiejszego dnia będę jeździła na gazie )) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:52 Ma rudka - niech tam, już zapomniałam, ale żeby mi to było ostatni raz!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:15 Kochane witam Was w tłusty czwratek, i pamiętajcie kto nie zje dzisiaj pączka, będzie miał pecha w przyszłym roku!!! Więć jeść i to na zapas.... A ja Wam mówię, że Marudka to nas równo wystawi z tym samochodem)) i będzie coś czego nikt się nie spodziewaDD Jadę po pączki! Buzi p.s tej kruszonki, tez mi się chce.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:18 Dzieki, fantaisie)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:17 Witam czwartkowo! Erga, tylko nie na dwuch gazach! Wy sie w koncu spotkajcie w tej Warszawie i pochloncie te jablka, bo mi tylko smaka robicie! Lalisiu, po poludniu napewno mezowi uda sie kupic paczki. Moze niech kupi po drodze z pracy. Jedzcie koniecznie zobaczyc porodowke i dojazd, zeby pozniej nie bylo paniki. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:37 Althea-Słońce wiedziałam, że się ucieszysz)) ale Ty jesteś zwolniona, poza tym robiłaś faworki więc to wychodzi na to samo, a ja dzisiaj zjem jednego pączka, mówiąc przy każdym kęsie, za szczęście Althei!!!! Obiecuję!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:40 No dobra, nbiech i tak bedzie! Po szkole ide na poszukiwanie czegos paczkopodobnego. Mamja tu cos co z wygladu bardzo przypomina poczka, ale o lukrze moge zapomniec, no i na dziwne nadzienia jak na poczki. Jak znajde to chociaz takiego pseudo paczka zjem. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:42 dziwne nadzienie??? mam wizję pączków, dajmy na to ze szpinakiem... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:46 Ze szpinakiem??? Czyli wyjdzie pasztecik)) ja ostatnio pochłaniałam z soczewicą, pyszności! Althea, to co one mają w środku, krem? budyń? Zmykam, bo potem się nie wyrobię ze wszystkim Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:56 Jablka, jagody. Takie dwie wersje widzialam. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:06 Witam Was tłuściutko!!! Szkoda, że mnie teraz nie widzicie, hihi, jestem z leksza "ufafrana" mąką itp. i pożyczyłam sobie fartuszek od mamy! Ciasta na pączki i na faworki zrobione i za chwilkę biorę się za ciąg dalszy (do obu dodałam spirytus, tak było w przepisach!) Jednak pączków więcej robić nie będę! Umęczyłam się niemiłosiernie nad tym ciastem, myślałam, że mi łapka odleci! ;o) Ciekawe czy wyjdą... Wracam do kuchni!!! Życzę wszystkim pyszniutkich słodkości tłustoczwartkowych, dziś nie należy sobie odmawiać!!! :oDDD Fantaisie - też wczoraj miałam barszczyk ukraiński, ale na ciepło! ;o) Nara Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:31 no to ja już zjadłam 2 pączki!! czyli podwójne szczęście )) czyli... bliźniaki hihihi Melbuś - dziękuję ci jeszcze raz za rutinoscorbin-dziś już duuuużo lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:41 Cześć, wiecie może co się robi na poziomie 14 szalonej krowy??? Utknęłam tu od wczoraj i nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:45 a jaki jest 14?? bo ja wlasnie doszlam do 31!! i wcale sie nie chwale)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:48 No tak to jest jak sie ktos nudzi w pracy... Jak powiesz co ejst w tym 14 to moze sobie przypomne. Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:51 no no jestem pod wrażeniem koleżanek, kod do tej planszy to: ydhxgizmox, trzeba wziąć na tej planszy kluczyk i otworzyć drzwi nie wiem jak to opisać Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:53 ale w ktorym miejscu sie gubisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:56 nie wiem jak wziąć klucz i potem skręcić w lewo do tych drzwi. Tam jest za wąsko i nie mam gdzie strzałki postawić. Chyba że jest jakiś haczyk. Pewnie dla Ciebie to banalnie proste bo przeszłaś ale ja naprawdę nie wiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:57 Krowka pierwsza na tylko wcisnac klocek i tam zostac. Krowka nr 2 idzie po kluczyk i wychodzi w powrotek, dolem wraca do punktu jyjscia i przechodzi przez kladke i idzie przez przyciski i konczy na drzewie. A trzecia krowka idzie po puchar. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:58 dokladnie tak ja Althea napisala, wcale to dal mnie za pierwszym razem nie bylo banalne, nie wiedzialam jak zawrocic krowe ) Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:00 właśnie!! jak zawrócić krowę, przecież nie mogę postawić strzałek w tym samym miejscu, najpierw w jedną stronę żeby poszła a potem spowrotem tą samą drogą?? Ale się tłumaczy pisząc hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:59 za kluczykiem stawiasz strzalke w dol, a potem dopiero na samym dole w lewo a potem prosto na kladke. Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:02 a po kluczyk krowa idzie po kładce czy dołem? Bo jak idzie po kładce to jak ją skręcić w prawo to tam taka plama leży na ziemi? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:08 Po kluczyk dolem Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:10 Za kluczykiem jest puste zielone pole. Na mim stawiasz strzalke w dol, krowa przejdzie przez kluczyk, a na nastepnym polu zawroci i pojdzie w dol. Na samym dole dajesz strzalke w lewo, a potem w gore na kladke. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:10 Ide do szkoly. Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:11 Już oświeciło mnie, ona musi skręcić od razu w prawo przed drzewem, a ja ją puszczałam najpierw na sam dół, ach nie ważne. Już! Sorry za upierdliwość Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:17 jaka upierdliwosc?? mnie Althea tez wczoraj czy przed wczoraj pomagala, pytaj pytaj... chetnie pomozemy!! milej zabawy Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 12:45 Ja też jestem na 16 i mi strzałek brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 12:47 no właśnie - jakbym nie ustawiła to i tak jednej brakuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 12:53 16 to ta co trzeba 3 klocki ustawic zeby most zbudowac?? tak?? Althea mi ja wytlumaczyla. najpierw kostka z dolu, potem pierwsza z gory ale od prawej, potem wracacie do gornej lewej srodkiem (miedzy nimi) - zrozumialyscie cos z tego belkotu?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Udało się!! 23.02.06, 12:53 najpierw idziesz w dół i popychasz ten snopek do kładki i uciekasz w laeo. lecisz na górę najpier do tego drugiego snopka (tego przy płocie) zsuwasz go na dół i uciekasz w górę, później w lewo i pchasz ostatni snopek. wtedy wystarczy strzałek Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 13:35 sluchajcie, wlasnie mi sie udalo po wielu probach!! wtrzeba dobrze kolejnosc przesuwania klockow ustawic! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 13:44 ja się męczę teraz z 18-tą... za pierona nie wioem jak w tej małej komórce wcisnąc przycisk i później posuwać snopek.. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 13:50 ups, nie odswiezyla mi sie strona wiec nie na czasie moj post... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 14:27 a ja na moment wpadam...fantaisie, współczujęwredna baba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 14:43 Co za wredota!zawsze slyszalam same najgorsze rzeczy o akompaniatorach! i dlaczego niby robisz innym nauczycielom zle? ze na Twoim tle gorzej wypadaja, bo im sie nie chce?czy jak?trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:50 W tłusty czwartek melduję się tłuściutka megi I ad rem: Witam nowe foremki i życzę rychłego spotkania z pocianami)) Apleuję również do wszytskich "pdglądających" o ujawnienie się!!! Cytrusiu, jak będziesz miała to ja bardzo prosze o zdjęcia Konsula)) Napewno jest śliczny. Trzymam kciuki za Wasze postępy wychowawcze, Konsul napewno szybko się nauczy co mu wolno a czego nie Gviazdko, podziwiam Twój zapał do pączków i faworków Ja poprzestałam dziś na jednym pączku z różą, który równocześnie był z okazji tłustego czwartku i skończenia przez Mikiego 28 tygodnia. Mam prośbę, jak będziesz miała swoją listę w wersji elektronicznej to proszę prześlij mi na skrzynkę Erguś, życzę Ci aby ta @ byłą ostatnią na dłuuuugi czas)) i przytulam Cię do mojego 80 D, które niebezpiecznie zbliża się do E)) Balbinko, widzę, że młodsze pokolenie odcięło Cię od neciku Mam nadzieję, że taki "żywioł" w domku pozwoli Ci się troszkę zrelaksować psychicznie Uściski!!! Bardzo dziękuję za zdjęcia kocurka i zgadzam się ze zdaniem koleżanek, że ślicznie wyglądasz na tych zdjęciach Tak przy okazji to może w wolnych chwilach napiszecie czym zajmują się Wasi mężowie? Kocurek już sujawnił, ale co do reszty mężczyzn to chyba takie informacje się nie pojawiały Ja byłam u dermatologa, bo pojawiła sie jakaś wysypka na moim brzuchu. Dziś badania krwi, żeby wykluczyć jakieś problemy z wątrobą ale mam cichą nadzieję, że to tylko uczulenie i kilak rozstępów, a nie jakaś cholestaza. Bebelku, życzę Ci wspaniałych szaleństw balowych. A z Tosi to widać 100% kobieta, skoro tak sobie tych wszytskich kelnerów w sobie rozkochała Stokrotko trzymam kciuki, żeby jajeczko jednak urosło!!! Pozdrowienia znad kubka z kisielem o smaku malinowym Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:07 Megi - już 80D ??? wow - to mężuś ma radochę ) a ja na krówce wczoraj doszłam do 16 planszy dziś jeszcze nie grałam.. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:26 Hmmm Ergo raczej to owoc zakazany)) bo zbliżamy się do półrocznicy bez sexu ale M. trzyma się dzielnie! Zapomniałam pogratulować fantaisie inwencji twórczej w wymyślaniu tytułów Widzę, że tu szalone krowy opanowują wątek Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:32 kurcze wczoraj tak ładniemi szło z krówką a dziś utknęlam na 16-tej.. i strz\ałek mi brakuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:33 Kochane skoro ja zdjadłam już 4! to co czworaczki??? Megi, Twój ślubny to chyba chodzi na rzęsach, taki biuścik-prawdziwa bombaDD Gviazdko, mój barszczyk w porze obiadowej też był na ciepło, ale potem nie chciało mi się odgrzewać Rób pączusie i faworeczki!!! Na pewno będą pyszne!!! Ja tylko jestem ciekawa, jak ten pocian przeżyje te nasze szaleństwa)) Idę ćwiczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:38 Czesc Dziewczyny No i znowu bylo co czytac Jestescie niezwodne!!! Dzieki Jestem juz po jednym paczku, a raczej czyms co do paczka podobne bylo Ogolnie nastroj do d... Jestem na L4 ale troche sobie pracuje... i tak mnie w tej pracy denerwuja, ze juz nie wytrzymalam i napisalam, ze sie zle czuje i ide do lekarza - ze nie zagladam do maili ani dzis ani jutro. I wylaczylam komore... Niech sobie robia co chca Myslicie, ze dobrze robie? Mam wrazenie, ze sobie w kule ze mna leca Mam zamiar dzis skonsumowac ksiazeczke 'Zycie Pi' a potem wybrac sie na krotki spacer. Czyli w koncu zrobie cos, co powinna robic kobieta w zagrozonej ciazy na zwolnieniu lekarskim... Sorki znowu za smety ale jeszcze gul mi skacze Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:48 Kocurku, jeśli się źle czujesz, to nawet się nie zastanawiaj i idź na spacerek i w ogóle wypoczywaj) A masz przecież zwolnienie, więc mogę Ci, wiesz co?!) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:57 no niby wiem... ale chyba jestem taka glupia, ze z tej glupoty lojalna wobec firmy ale dzis twarde postanowienie zrobilam i koniec!!! Niech sobie radza sami Z tym zlym samopoczuciem to troche ich nastraszylam, bo robia sobie ze mnie caly czas jaja tzn. nie dostarczaja danych np. termin raportu jest na dzis w poludnie, a ja od managerow jeszcze danych nie mam (a to ja mam raport do kupy skleic) wiec teraz zostali z reka w nocniku niech sie w koncu naucza co oznacza 'termin dostarczenia' danych do raportow... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 13:00 Ja sobie właśnie podbiłam adrenalinkę! No żesz, w mordę i nożem!!!! Zabiję!!! Zadzwoniła do mnie koleżanka, akompaniatorka z mojej klasy, i powiedziała mi że ona nie pojedzie ze mną do Chełmna, jeśli dyro nie da jej pieniędzy przed wyjazdem na hotel i żarcie(gdzie do jadnej ciasnej, dają przed???) a w ogóle, że ten konkurs nie był zaplanowany we wrześniu i ona nie chce tam jechać. No wiadomo, że we wrześniu nie wiedziałam, o tym konkursie, bo skąd???? I, że jak mówiłam ile konkursów planuję na rok 2005/2006 to było zdecydowanie mniej. Kurka, też wiadomo, zakładałam że mogę być zaciążona i w kwietniu nie pojadę już gdzieś dalej. Ale skoro, nie jestem, to dlaczego mam nie skorzystać, dziewczyny grają jak szalone... Aż mnie brzuch rozbolał(( Dowiedziałam, się również że robię złą robotę innym nauczycielom, jeżdżąc tyle po konkurscach, wychodząc z dziećmi do kina(ale one mnie o to proszą) i wyjeżdżając, tu cytat: na te debilne ferie zimowe!!!! Jasny gwint, co ja na to poradzę, że moi uczniowie chcą ze mną jeździć na ferie, do kina, teatru, chcą robić imprezy wszelkiego rodzaju, przecież ja im nic nie każę!!!! Meduza głupia, dzięki mnie ma kasę ileś tam razy większą, a jeszcze się stawia. Ja to wszystko robię za darmochę i jak jadę np.do tego Chełmna to gucio mam z tego, jedynie satysfakcję jak dobrze zagrają! Jeszcze muszę sobie zapłacić sama hotel i inne atrakcje. No co za baba, jak ja dzisiaj powiem Natce i Moni, że pani nas wystawiła.... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 13:07 Ufff, faworki upieczone, pączusie sklejone i czekam aż ponownie wyrosną, by je wrzucić do tłuszczu, wyszło mi 30 szt. malutkich! Bolą mnie nogi od stania w kuchni, hihi!!! Megi, oczywiście listę (jak tylko takową zrobię) wyślę Ci na priva! A biuścik to masz niezły, biedny ten Twój mężuś, tylko se może popatrzyć... ;o))) U mnie lichutko, wciąż 75 C, ale ukochany i tak jest bardzo zadowolony! Fantaisie, czworaczki Ci się marzą, tak?! Może jeszcze z dwa pączusie to i sześcioraczki będą!!! A Erga, co?! Na bliźniakach poprzestała?!?!? Kocurku, jeśli masz L-4 nawet nie próbuj pracować, teraz płaci Ci ZUS, a nie Twój zakład pracy, więc chyba nie będziesz za nich roboty odwalać za darmochę! Początkowo też wiele rzeczy do szkółki robiłam, aż w końcu zwyczajnie powiedziałam: Nie! I mam względny spokój (choć jutro odwiedzają mnie laski, które mnie zastępują, mają chyba jakieś problemy w gimnazjum...) Laski, dziś zaglądam do Was tak z doskoku, kursuję między pokoikiem, a kuchnią (dwa pięterka znaczy się!) I znów uciekam zerknąć na me pączki! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 13:18 Gvizadko ja mam zamiar dzisiaj zjeść 10, ale cosik słabnę) Idę do szkoły, nie poddam się, postanowiłam same się tego nauczyć, coż pianistką to nie jestem, ale jak zdawałam na AM to zaliczyłam fortepian na 5 lat, wiec może mi się uda... Dziewczynki, zróbcie coś, żebym dostała @ dzisiaj, w sobotę będę ok 16h poza domem i z pierwszym dniem chyba padnę, a jeszcze dojdzie maks stresik, to będzie rewelacja miesiąca(( Buzi i do późnego wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 14:40 Oki Fantaisie, trzymam kciuki, by @@@ pojawiła się natychmiast, albo wcale!!! I współczuję głupiej koleżanki! Pączusie upieczone, faworki też, ale jestem tak wykończona, że nie mam nawet siły jeść, może później się skuszę! DD Nie będę skromna, ale co tam, wyszły super!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 14:49 Fantaisie - wspolczuje glupiej kolezanki. Ona chyba jest zazdrosna ze masz taki dobry kontakt z uczniami, nie?? glupie babsko, ni eprzejmuj sie!! i powtarzam za Gviazdka, malpa niech nie przychodzi wcale albo natychmiast!! a teraz NEWS z ostatiej chwili!!!: dzis wieczorem chyba zdradze wam jakie autko kupilam!!! wytrzymacie do wieczora?? po 2 paczkach i 4 faworkach ma dosc czuje sie gruba i mi nie dobrze, to chyba nerwy DD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Co tu taka cisza?? 23.02.06, 16:57 Udalo mi sie upolowac cos paczko podobnego... co nie bylo wcale takie latwe. A wy chyba wszystkie podlyscie po tych paczkach?? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 17:12 Ja jeszcze kilka dziś pochłonę ) Witam po pracy i czego to ja nie jadłam i pączka mi się kce ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 18:07 Yo! A ja pączka żadnego nie zjadłam(( chciałam kupic, ale wszedzie takie kolejki, że wymiękłam... a faworki usmażę dopiero jak położe Tosicę spac, nocne obzarstwo mi się więc szykuje... Wybarałam za to glazurę, terakotę i gres)) jutro "maratonu wybieralniczego" ciąg dalszy... buziak kasia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 18:27 Glazura, terakota i gres! No pieknie, pieknie! Szukam pracy... aktualnie jako przedszkolanka... ale chyba mam kiepskie szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 18:31 alkoholizuje sie... winem czerwonym, maz na kursie polskiego Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:27 oj widze że althea tutaj sama ze soba popija - to ja dołączam co byś taka samotna nie była ) Melduję że zjadłam 5 pączków!! i czuję się jak pączek.. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:31 Ja za chwile tez bede paczkowac ) z sasiadami )) A skutki ? co tam - raz sie zyje ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:30 Nalalam sobie jeszcze jeden kieliszek, tak pod wiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:32 A po paczkach zeby sie lepiej trawilo sobie cos zaaplikujemy ) Dam znac co ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:35 Marudko - a cóż to takiego ma się dziś wydarzyć że powiesz publicznie co to za fura? może jakieś foty szałowe - np. mycie autka topless ))) a ja miałam wam podesłać fotki z autkiem, ale nie zdążyłam ich zrzucić na kompa jak mi się aparat zepsuł, więc fotki sa na karcie a aparat w serwisie... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:42 Jak tak soebie pije to winko, to mi sie akademik przypomina... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:42 aha - wiecie co.. odebrałam autko z instalacją i pojechałam z mężulkiem do sklepu motoryzacyjnego po pokrowiec na koło zapasowe. Pamiętacie jak wam pisałam ze mojego ticusia kupił chłopaczek który jest synem właściciela komisu i że prawdopodobnie na handel. a ten sklep jest przy tymże komiesie. Wchodzę, patrzę a tam mój ticuś z kartką komisową!!! cena oczywiście wyższa (dość znacznie) ale to było do przewidzenia. Tylko... moje autko miało przebieg 160 tys km a tu patrzę i jest 80 tys !!!! Boshe nóż w kieszeni się otwiera jak potrafią okłamywać ludzi!! A on (właściciel) mi mówił o uczciwości i niebezpieczeństwach przy kupowaniu auta (jak byliśmy u niego przed kupieniem naszego obecnego autka). I jże lepiej kupić tu na miejscu bo pewne!! no to teraz widzę jaki z niego pewny i uczciwy człowiek!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:45 a właśnie! już dawno nie dostałam żadnego maila z datami... czyżby pomysł umarł śmiercią naturalną?? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:49 trawię pączki...i w pączka się zamieniam Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 20:03 Jestem, jestem, ale nie za dobrze się czuję, buuu, pączusie, choć pyszne były (zjdałam dwa) nie służą przyszłej mamusi! :o( Za to moja siostrzyczka, bardzo drobna dodam, pochłonęła 4 pączki i pół ze sklepu i 6 moich, niezła jest, a teraz normalnie je kolację... Erguś, wiesz dziś naprawdę uczciwych sprzedawców to ze świecą szukać... Przykro, że Twój Ticuś trafił do takich ludzi, ale nic na to nie poradzisz! Pifkuj sobie na pociechę! Matalko, Altheo - miłych trunków na trawienie!!! Melbuś, może też czymś zapij te pączusie, hihi!;o) Idę pod prysznic, a zaraz potem do łóżeczka... (nienawidzę ciążowej zgagi!!!) Dobranoc babeczki! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:58 No wlasnie jak sie kupuje samochod to tak naprawde nie wiadomo co sie kupuje... szczegolnie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 20:46 Do wiadomosci - domowe czerowne winko saczymy ) Dobrutkie ) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 21:24 no i widzialam porodowke) ogulnie bardzo ladna nowiutka fajne luzka porodowe jedyne co mnie troszke zrazilo to nie ma oddzielnych pokoi do porodow rodzinnych tylko jest sala z 3 luzkami kazde oddzielone scianka ale np jak jest porud rodzinny i dajmy na to na kazdym uzku rodza a chlopu zachce sie siku to musi przejsc za luzkiem innej rodzacej troszke to krepujace no i zdecydowalismy chyba tak wkoncu ze niby maz bedzie przymnie ale w czasie skurczy jak juz beda bule parte i bede rodzila to on wyjdzie. Polozna powiedziala ze przy takim porodzie jak ja bede miala to jest awsze obecny lekarz dyzurujacy i to on odbiera porod bo jest to porod zwany zabiegowy i polozne tego nie robia. Ale fajne puzniej sa sale bo 2, 3 lub 5 osobowe z lazienkami Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 21:30 Lalisiu, dzielne jestescie z małą,że wytrzymałyscie tak długomoże się jeszcze obrócia jak nie, też będzie dobrze Spadam spać....dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 witam ostatkowo pączkowo 23.02.06, 20:48 Właśnie skonczyłam 4 pączka i chyba więcej juz nie dam rady... Mój M wchłonął już 6. czy to znaczy, że mamy szansę na dziesiąteczkę dzieciaczków?!!! Fantaisie, dzięki tym super tytułom to zawsze wiadomo jaki wątek jest który. Zero problemów z odnalezieniem, mimo że wczoraj odfrunęłam grzecznnie wcześnie do łóżeczka. A w ogóle to Wy wszyskie jesteście niesamowicie rozwinięte kulinarnie. Pączki, faworki (u mnie w domu się mówi chrusty) własnej roboty. Taka malutka się przy takich geniuszach kuchni czuję.... Bo pączków to ja nigdy sama... Zawsze ze sklepu. Może jak się w domu pojawi kolejne dziecko (bo jedno w postaci 28 letniego M już jest) to sie w końcu wezmę do roboty??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: witam ostatkowo pączkowo 23.02.06, 21:29 Kochane i pojawił się Wam właśnie duży i tłuściutki pączek, sygnalizuję tym powitaniem, że pożarłam 10!!!! Moje dzieci obsunęły 30!!! Ale to jeszcze młode i pewnie spalą, a ja?? Jak sobie pomyślę, że w celu spalenia kalorii jednego pączka trzeba jeździć na rowerku 54min, to ja chyba na nim zostanę do końca)) Marudko, wow,gdzie jesteś, czyżby pączki Cię natroiły pozytywnie???? I zechcesz nam zdradzić tajemnicę!!! Zuza, nie przejmuj się, ja kiedyś też nic nie gotowałam, ale przyszedł taki moment i dałam czadu i poszło....teraz mogę robić wszystko, tylko niestety brak czasu zmusza mnie to szybkich potraw! Gviazdko, bardzo Ci współczuję tej zgagi(( mnie męczyło całą noc po faworkach podlanych Colą(( ratowałam się rennie. Ale gratuluję wyczynów kucharskich, i jestem w 100% pewna, że wszystko jest mniamuśne!!! Miałam oczywiście gadkę z koleżanką, chyba się na mnie nabzdyczyła, po powiedziałam, że tak się nie robi, i że ja będę musiała zagrać, i okazało się że wg. niej to ja odowołam wyjazd, i bardzo się zdziwiła, że jednak nie. I knociła dzisiaj mojej Karoli, a my jedziemy w poniedziałek, dzieciaka szlag trafiał, miała ochotę walnąć fletem, ale mam nadzieję, że jej do poniedziałku przejdzie... Żesz jasny gwint, @ nie ma, proszę, niech mnie nie załatwi w sobotę, miałam tak w Płońsku na konkursie, pierwszy dzień i myślałam, że zamontuję sobie wiadro między nogami, a oprócz tego szprycowałam się ibupromem na full(( Bebelku, a zdradź tajemnicę jaki kolorek chcesz mieć w łazience, kuchni, WC, no i w ogóle wszędzie)) Althea, czyli cosik udało Ci się upolować) a teraz zapijasz winkiem, hej a może to jest myśl, podobno czerwone przyspiesza... Matalko, dzisiaj olewamy kalorie i się tuczymy na maksa, potem będziemy myśleć co dalej) więc baluj na całego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Lalisiu! 23.02.06, 21:32 To same luksusy, z łazienkami-świetnie!!! Tylko, to co napisałaś, o tych trzech rodzących to tak sobie, ale pewnie nikt na nikogo nie zwraca wtedy uwagi, więc spokojnie Mam pytanko, dlaczego Twój M. nie chce być do samego końca? To Wasza wspólna decyzja?? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lalisiu! 23.02.06, 21:35 to nawet bardziej moja decyzja niz jego poprostu stwierdzilam ze bardziej sie skupie jak go nie bedzie zemna nie chce zeby mnie trzymal wtedy za reke bo wole sie trzymac luzka moj lekarz tez stwierdzil ze lepiej radzaca wspulpracuje bez meza a ja bede musiala bardzo dobrze wspulpracowac. M przyjdzie jak malutka bedzie na brzuszko przeciac pepowine i pujdzie z nia na badanie i mierzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Lalisiu! 23.02.06, 21:37 Rozumiem) na pewno wszystko będzie dobrze, nawet się nie obejrzysz a Mała już będzie na świecieD Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Lalisiu! 23.02.06, 21:42 E tam... ja uwazam, ze dobrze miec kogos bliskiego przy sobie. Ja spedzialam z bratowa 12 godzin na porodowce. Najpierw sie strasznei smialysmy, az nas polozna uspokajala. Pozniej sobie chodzilysmy w ta i spowrotem po korytazu. Moja brat sie zalapal na final. Bylismy na koncu odydwoje przy niej, moja brat na chwile wyszedl, bo mu sie slabo zrobila, ale ona tego nawet nie zauwazyla. robilismy za polozna i pomagalismy jej przy skurczach, odchylajac glowe do brzucha. Oddychalam razem znia... jak na drugi dzien probowalam tak oddychac to sie nie dalo. No i zobaczylismy malego zaraz po urodzeniu. Niesamowite przezycie. A pierwszy krzyk to co pieknego. Najpierw chwila ciszy i skupienia a pozniej ten krzyk. Pozniej poszlismy sobie do malego, a oni rodzili lozysko. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Lalisiu! 23.02.06, 21:44 Na poczatku byl plan, ze na final wyjde. Tak sobei bratow wymyslila. Bo jeszcze sama nie rodzilam i zeby mi zaoszczedzic widokow. Ale po tylu godzinach, ktore tam spedzilam nie mialam ochoty wychodzic. I nie zaluje ze tam bylam. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Lalisiu! 23.02.06, 21:48 Althea, piękne to co napisałaś)) musiało to być naprawdę wielkie przeżycie. Ja nie mam nikogo, przy kim mogłabym być w czasie porodu( Ja wiem, że mój Pawełek będzie do samego końca, on tego bardzo chce i nie wyobraża sobie, żeby nie, a ja wiem że jest dla mnie dużym wsparciem duchowym i na pewno też tego chcę! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Lalisiu! 24.02.06, 07:53 zgadza sie dobrze miec kogos bliskiego kto rodruci uwage od skurczy i potrafi zagadac rozsmieszyc i wtedy bedzie wlasnie M ale samo parcie Jakos wole sama pierwsze dziecko tez kazalam mu wyjsc. Potem byl juz caly czas z dzieckiem. Zobaczymy jak to wszystko bedzie b napewno bedzie wieksze zamieszanie niz przy norumalnym porodzi chocby to ze zapowiada sie ze bedzie przymnie 2 lekarzy plus polozna. jeszcze 2 tyg a ja juz chcialabym miec to za sob. Milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 22:02 Ide ksiazke poczytac... nie wiem co wy sie takie milczace zrobilyscie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 22:26 Althea, chyba te pączki dziewczynom zaszkodziły) Ja też zaglądam i zaglądam a tu taki spokój... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 22:50 Idę spać, cisza tutaj maskymalna)) Dobranoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 01:05 Witam piątkowo)) Martusie, sto lat, sto lat!!Wybaczcie staruszce wczorajsze zapominalstwo!!! Młodziez pojechała do domku...i od razu zrobiło sie pusto(( Fantaise..ty kobieto zrób tescik...bo ja juz pazury drę.. Marudo....nie zauwazyłam żadnej wiadomosci.... Gwiazdeczko, dzielna z ciebie pani cukiernik)) Erga, ja tez na tych snopkach sie zatrzymałam...I widzisz jak ci autko podrasowali... Megi..ale po połogu..to bedzie sie dzialo....mam nadzieję,ze to zwykłe uczulenie...moze na te brokuły..... Ant śmiga na nartkach...super,ze góry jej nie zawiodły... Bebellku, prosze o szczegóły...a tosiczka jest idolka mego męza...niesmowita z niej panienka..tylko po kim ma to kocham pana...hihi Dzis znowu mnie dopadła głupota...noz normalnie nie zdążę sie nauczyc na ten egzaminek.....jeszcze nawet polowy nie przejrzałam(( kiepska ze mnie studentka(((spadam do łóżeczka, moze uda mi sie w koncu zasnac...Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 08:34 Balbinka, co Ty tak po nocach na forum siedzisz??? U mnie pączkowe obżarstwo skończyło się na 5-ciu. Ma rudka obiecywała, że zdradzi sekret i co??? Uciekam bo pracy pełno. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 08:50 witam piatkowo ) nie gniewajcie sie kochane za brak wiadomosci wczoraj ale PONOWNIE zepsul nam sie komp w domu. MAM JUZ SAMOCHOD!!! przyjechalam nim do pracy - matko troszki sie denerwowalam )) a wiec kupilismy ponownie Toyote Yaris, z tym ze teraz 5 drzwiowa i w dieslu ) to malenstwo (blekitniutkie) ma silniczek 1,4 - zrywa sie ze swiatel jak szlone )) zdjecia prawdopodobnie po weekendzie ))) Lalisiu - fajnie ze ci sie porodowka podoba!! ) i trzymam kciuki zeby Amelka sie przekrecila ) Melduje ze zjadlam tylko 3 paczki i chyba ze 4 faworki - jakos mi nie smakowaly ... ale popilam czerwonym winkiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 08:51 o matko - przeczytalam co napisalam - 'zeby Amelka sie przekrecila" - ale zabrzmmialo!!!!!! Lalisiu przepraszam - mialo byc oczywiscie zeby sie ODWROCILA!!!!! oj ja glupia .... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 08:56 nic sie nie stalo zrozumialam o co ci chodzilo ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 10:02 Cześć laski!!! Wstałam i na szczęście nie czuję już tego wieczornego niesmaku w przełyku! Zaraz muszę nieco ogarnąć pokój, bo ok.13 mają mnie odwiedzić studentki, które aktualnie mnie zastępują; oj będzie ciekawie, mam parę przykrych uwag dla nich! / Lalisiu, cieszę się, że odnowiona porodówka mikołowska przypadła Ci do gustu, choć widzę, że sama sala do porodów podobna jest do tej w Pszczynie (3 boksy, oddzielone mini-murkiem, co oznacza możliwość 3 porodów jednocześnie...) Mój mężuś, podobnie do fantastycznego Pawełka będzie ze mną podczas całego porodu, nie wyobrażam sobie rodzić bez niego, nawet gdyby tylko miał tam stać i patrzeć, po prostu chcę go mieć przy sobie! :o) Marudko, więc jednak Yariska!!! Super, autko bardzo mi się podoba, kolorek Waszego też, teraz tylko na fotki czekam!!! Balbinko, założę się, że bez problemu zdasz ten egzamin, tylko ogarnęła Cię maleńka panika, z którą wkrótce się uporasz! Altheo, naprawdę szukasz pracy jako przedszkolanka?! Czy coś mi się już miesza?! A gdzie pozostałe dziewuszki??? Znów grają w krowy?! ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 11:37 Witam piatkowo! gviazdeczko, wczoraj akurat przegladalam wlasnie takie ogloszenia... ale wyglada na to, ze nie mam szans pracowac jako przedszkolanka. Jest sporo ogloszen, ale trzeba miec odpowiednie wyksztalcenia, ktorego ja nie mam. Lalisiu przy tym porodzie przy ktorym ja bylam, tez na koncu byla kupa ludzi... nie wiem skad ich sie tam tyle wzielo. Mama ma problemy z sercem i w pewnym momencie byla panika, bo okazalo, sie ze lekarz nic o tym nie wie, podlaczali jej tlen. Porod byl wywolywany na miesiac przed terminem, wiec byla mozliwosc komplikacji u malego. Ale wszystko poszlo dobrze! Maly ma juz 2 latka i jest slodki. Powiedzieli nam gdzie mamy stac, zeby nie przeszkadzac, zaraz za nami byly drzwi prosto na korytarz. wiec w razie czego zawsze mozna bylo zwiac)) Yariska! Super! Toyoty sa the best! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 11:58 Marudko!!!! Cudo!!!! Błękitne!!!!!! To już miód!!!!!!!!!!!! Koniecznie czekam na zdjęcia!!!!!!!!!!!!! Proszę ode mnie ucałować mordę Toyotki!!!!!!!!! Althea, a ja przepraszam za głupie pytanie, ale czy Ty nie pracujesz, że nagle szukasz pracy, czy masz może takie powera, że chcesz mieć więcej??? Gviazdko, rozumiem że studentki dają ciała na zastępstwie?? Jeśli tak, to współczuję rozmowy Nóżki Cię nie bolą po wczorajszym kuchennym szaleństwie? Ja zawsze przed świętami to kończę boso, bo tak mnie nasuwają) Balbinko, Kochanie Ty moje, na pewno zdasz rewelacyjnie, zawsze przed egzaminem wydaje nam się, że będzie tragedia a potem ma się co opijać. I ja Cię bardzo proszę zostaw w spokoju swoje pazurki)) u mnie 30dc, brzuch nasuwa maskymalnie, dwa razy w nocy robiłam zrywkę myśląc, że to już, a tu nadal nic... ale nie ma co się nastawiać, bo po pierwsze wg. rozsądku nie było owulacji, bo lewy szwankuje, a po drugie to jeszcze luzik, ja mam cykle pomiędzy 30 a 35! Ostatnim razem było 30dni, ale byłam w górach, więc może coś się pokręciło. Czekam! Byle nie jutro, wiem jestem monotematyczna, ale ja mam zawsze tragiczny pierwszy dzień( a jutro czekają mnie duże stresy, już jestem nakręcona, na wszystkich pokrzykuję, wszystko mnie wkurza, ręce mi się telepią i serducho ma również telepawkę, nie mogę nabrać normalnie powietrza bo przytyka, więc nic nowego, klasyka przed konkursem! Brrr, sama mogłabym zagrać, a nie słuchać i szczerzyć zęby do dzieci, że jest super, jak np. nie jest! Ale nie ma co, jutro uśmiech nr 10 i do dzieła!!!! Ja od dzisiaj, już nie żrę słodyczy, po wczorajszym dniu, miałam gigant zgagę, brzuch jak armatę, mam dość, biorę na wstrzymanie, hi hi hi ciekawe na jak długo??? Muszę sobie dzisiaj zrobić hennę, bo wyglądam jak wypłosz z krainy duchów, a jutro trzeba jakoś wyglądać i ubrać się tak, żeby nie pytali o której ja gram)) i żeby nie mówili mi uczestnicy na tyDDD Zmykam, buzi dla wszystkich moich kochanych dziewczynek!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 12:17 Fantaisie, ty sie tak nie stresuje! Zdrowie stracisz przez ta szkole i po co ci to! Wiem, ze chcesz zeby zagraly jak najlepiej, ale co ty bys nie robila to nie zagraja lepiej niz moga. A co do pytania. To ja jestem uczaca sie kura domowa na utrzymaniu meza. Lata leca i trzebaby sie w koncu zabrac za jakas robote. W kwietniu koncze te moje kursy, wiec najwyzszy czas szukac jakiegos zajecia. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 12:24 Altheo, rozumiem, że te kursy nie dają "uprawnień" do pracy w przedszkolu?! A masz jakiś pomysł gdzie mogłabyś pracować? Co lubisz robić? Jakie kursy kończysz? Może pomożemy... :o) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 12:28 Gviazdko, kursy koncze jezykowe... zebym w ogole gdzies mogla pracowac... Mielismy jeden pomysl, sklep-galeria z rekodzielem. Moglabym sobie dlubac, a raz w tygodniu pracowalabym w sklepie jako sprzedawca. Ale nie wypalilo. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 12:54 Qrka, widzicie to?!?!? Mamy medal olimpijski!!! Brąz dla Justyny Kowalczyk!!! Hurrraaa!!! Altheo, szkoda, że pomysł nie wypalił, mogłabyś robić, to w czym jesteś naprawdę dobra i to z ogromną satysfakcją, a przy tym zarabiać! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 13:00 Nosz, juz sie nie spodziewalam,a tu taka radosc! Az mi lezki ze wzruszenia pociekly! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 13:01 Hehe, moja mama też się wzruszyła!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: piątek!!!!!!!!!!gwiazdko 24.02.06, 13:04 oczywiscie ze mozesz juz isc do fryzjera bez zadnych wyrzutow moj gin twerdzi ze wcale nic sie ziecku nie moze stac przez farbowanie wlosow. ja tez sie wybieram do fryzjera tzn juz mamie mowilam zeby mnie umowila z sasiadka swoja na ten tydzien bo chyba najwyzsza pora zrobic porzadek na glowie potem nie bedzie na to czasu) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: piątek!!!!!!!!!!gwiazdko 24.02.06, 14:29 jessu, latam znowu cały dzień, w dodatku nie zdążyłam załatwić tego, co miałam zaplanowane Gviazdko, ja też uważam,że fryzjer nie zaszkodzi Całą ciążę farbowałam włosy na rudo, w trakcie porodu położna sprzedała mi mądrość ludową:jak matka farbuje się na rudo w ciązy, dziecko będzie rude))obsmiałam się, choć nie do smiechu mi było dzieć urodził się łysy,kiedy miał kilka miesięcy zmieniłam kolor na blond, młody jest blondynemale nie dopatruję się związku z farbowaniem PS nie mam nic do rudych Złośliwość jest oznaką inteligencji.Czasami niestety jedyną. Mój Kuba Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 12:22 Fantaisie, kachana, Ty mówisz, że źle wygladasz?!?!? To co ja mam powiedzieć?! Hennę ostatnio robiłam przed ciążą, u fryzjera byłam jeszcze dawniej, noż już patrzeć na siebie nie mogę! (miałam lekki balayage, więc teraz nie za ciekawie wygladają me włosy!) Myślicie, że mogłabym już odwiedzić kosmetyczkę i fryzjerkę bez wyrzutów sumienia, że szkodzę Dzidzi?! Sama nie wiem... Nóżki bolały mnie wczoraj, dziś bardziej plecki dają się we znaki! :o) Fantaisie, oby stresior minął i powodzenia na konkursie!!!!!!!!! A łaskawa @@@ niech zrobi Ci niespodziankę i wcale się nie pokazuje, ooo! DD Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 14:32 hej - jakoś dziś nie mam czasu zaglądać do was.. Nawet w krowy jeszcze nie grałam ( zostałam na 21 planszy.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 14:43 Lalisiu!!! ale masz cudny brzusio!!! Niezła z ciebie laseczka!!! Dzięi za fotkę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Gviazdko, 24.02.06, 15:13 spokojnie możesz iść do fryzjera i na hennę. Ja chodzę regularnie przez całą ciążę - co 3 miesiące na baleyage i co 1 miesiąc na hennę. Moja fryzjerka i kosmetyczka są poinformowane o moim stanie i twierdzą że mi ani dziecku nic nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko, 24.02.06, 15:55 We wszystkich poradnikach ciążowych piszą, że dzisiejsze farby do włosów czy delikatne zabiegi kosmetyczne nie szkodzą dzidzi, ale ja jakoś tak sobie postanowiłam, że postaram się z tego wszystkiego zrezygnować... (w poprzedniej ciąży robiałam sobie balayage, hennę, czyszczenie...) Zobaczę, może się jednak wkrótce wybiorę! :o) Spotkanie ze studentkami było milutkie, rozmawiałyśmy o problemach jakie mają w pracy, udzieliłam im kilku wskazówek i obiecałam, że wpadnę do szkółki na jakąś lekcję! Niestety chyba nienajlepiej czują się w roli nauczycielek, nie chcą uczyć do czerwca (czeka je obrona + egzaminy), no i trzeba pomyśleć nad innym zastępstwem! Laski, spokojnie tu u nas dzisiaj!!! Erguś, a co Ty taka zajęta, znów jacyś goście zagraniczni?!?! ;o) Lecę się przebrać i jadę na basen!!! DD Zajrzę wieczorem! Papatki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Gviazdko, 24.02.06, 16:03 Gviazdko, idź do tej kosmetyczki, henna przecież nie zaszkodzi, jakieś oczyszczanie również, więc spokojnie. Z tego co wiem, przy oczyszczaniu będąc w ciąży nie można zamykać porów prądem, ale chyba tego już teraz w ogóle nie robią. Będziesz się lepiej czuć, ja nareszcie przejrzałam)) Nawet M. powiedział, że inaczej wyglądam!!! Co do farbowania, to każdy mówi co innego, ale na pewno są takie lekkie farby, nie jestem pewna touch kolor,chyba welli, jest to cosik bardzo delikatnego, bo moja mama ma bardzo słabe włoski, i nie może normalnej farbki, ale taką spokojnie. Zapytaj się u fryzjera. Ja na całe szczęście nie mam już problemów z kolorkiem, bo rok temu w kwietniu, moja Emila zrobiła mi kolorek tak zbliżony do mojego naturalnego, że nie muszę robić odrostów, był to totalny przypadek, ale wykorzystałam i mam teraz spokój)) A jak tam spotkanie ze studentkami? Super, że mamy brązik!!!! Jak fajnie!!!! Erguś, a co Cię dzisiaj tak męczą w tej pracy?? Lalisiu, bardzo dziękuję za śliczne zdjęcia, Twój brzusio jest taki słodki!!! Aż się cieplej na sercu robi... Althea, a może otwórz swój sklepik, na początku może być przecież mały. Ty masz takie zdolności robótkowe, że na pewno miałabyś full wypas w sklepiku)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Gviazdko, 24.02.06, 16:12 Fantaisie, nie jest to takie proste. Bo nawet jak by to szlo, to bym nie wyrobila z robieniem siedzac po calych dniach w sklepie. Wynajem lokalu to ogromny koszt tutaj, bo trzebaby miec cos w centrum, zeby to w ogole mialo sens. Ten sklep-galeria, o ktorym pisalam prowadzilo 7 osob, ale 3 sie wycofaly... i od maja go zamykaja. Tam by bylo fajnie na poczatek, bo koszt wynajmu nie byl duzu. No i tylko jeden dzien w tygodniu trzeba siedziec w sklepie. Chyba i tak rozejrzymy sie za lokalem, ale wtedy trzebaby cos jeszcze tam sprzedawac. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:03 Ergunia, masz kod do 21 planszy?? Nie chce mi sie znowu wszytskich od poczatku przechodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:05 Lalisiu, jaki ladny brzuszek! Taka zgrabna pileczka Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:14 Althea a nie myślałaś o sklepie internetowym? Sądzę, że z Twoimi zdolnościami taki sklep byłby oblegany)) U mnie dziś M. w domu więc mamy taki sielenkowy dzień Co do fryzjera, to gdyby nie moje "uziemienie" przez lekarza to poszłabym przynajmniej jakoś obciąć włosy, bo to mi bardzo poprwia samopoczucie a co do kosmetyczki to przyznam się, że nie raczej nie chodzę, choć mam mocne postanowienie żeby zacząć bardziej o siebie dbać W końcu 30-tka za pasem i nie ma się co oszukiwać, że będzie coraz lepiej Lalisiu mogę również prosić o Twoje zdjęcia? Uściski piątkowe Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:17 No wlasnie, Althea, megi.1 mnie uprzedzila, tez chcialam zapytac o sklep internetowy... to chyba latwiej zorganizowac? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:20 To jest jakaś myśl, sklep internetowy. A Althea jak jest faktyczny Twój zawód? Nie da się w tej dziedzinie nic znaleźć? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:25 Z wyksztalcenia jestem fizykiem... jedyne oferty dla fizykow, jesli w ogole jakies sa to doktoryzowanie sie... a ja sie w tym zupelnie nie widze. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:30 A masz swoja strone internetowa? czy na ebayu itp probujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:33 Probujemy na naszej stronie. Na ebayu tez mam konto, ale nie probowalismy tam jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:24 Zorganizowac pewnie latwiej... ale bardzo ciezko cos sprzedac. Usilujemy sprzedac serwetki, a raczej obrusy mojej mamy i jak narazie nic nie sprzedalismy. Trzeba sie dobrze reklamowac, zeby w tym gaszczu, zainteresowani w ogole trafili na strone. No i jednak mysle, ze latwiej sie sprzedaje, jesli ktos moze dotknac, poamca, ta rzcze ktora chce kupic. No i przesylka... tutaj bardzo droga. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:29 No to faktycznie trudna sprawa A skoro mówisz o przedszkolance, to może jakiś kurs w tym kierunku, albo prywatna opiekunka do dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:36 Okazuje sie, ze zeby zostac przedszkolana trzeba skonczyc 3 letnie studia... a ja juz nie mam na to ochoty... kto to wie co bedzie za 3 lata. Gdyby to byl jakis kurs, to moze bym zrobila, bo zapotrzebowanie jest duze. Od sierpnia- wrzesnei mam dziecko, ktorym moge sie opiekowac jesli bede chciala. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:39 No tak, czyli pozostaje czekać do sierpnia. Ew. może wcześniej coś Ci wpadnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Piątek i luz ')) 24.02.06, 17:00 Lalisia - Ładny brzusio ) Dziś luzik, a jutro niestety zajęcia A w niedzielę Luby leci ;/ i chyba sobie wagary zrobię ;/ Miłego piątku, na pączki po wczorajszym obżarstwie nie mogę patrze ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 18:22 witam wieczorkiem! ja już u teściów. a w pracy mnie troszke męczyli - syn szefa coraz więcej rzeczy zrzuca na mnie.. juz beze mnie nie moze się obejść. może to i dobrze. Mężuś się śmiał bo jak jechaliśmy już to 3 razy do mnie dzwonił ) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:01 Hej dziewczynki! ale się napisałyście) a ja oglądam pokazy mistrzów-figurowa na lodzie... Marudko! to fajny masz samochodzik)) SUPER!!! Ja przy waszym motoryzacyjnym wątku wysiadam((( No ale moze w prezencie ślubnym dostaniemy faajne cztery kółka (na szczęście marzenia nic nie kosztują, hi,hi!). Jakoś dzisiaj leniuszka mam... Troszkę poczytam Was sobie.... Fantaisie... ja 25dc... czekam juz na tę @ i chcę ją miec za sobą, a tu nic. Dłuży mi sie(((( Dzisiaj wynudziłam sie w pracy, bo byłam w tej drugiej a w pierwszej pracy, ze ho!ho! Oczywiście pit11 trzeba zrobić do 28 lutego a ja... w powijakach...)) Oj, czeka mnie intensywny początek tygodnia( Jutro idę do pracy a później moze jeszcze coś pozałatwiamy z E. Miłego weekendziku zyczę))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:20 Kochane, widzę że odpoczywacie sobie po pracowitym i pełnym obżarstwa tygodniu)) Erguś, ten Twój Mąż to ma anielską cierpliwość to tych szefów, mój ciągle coś marudzi Matalko, a na długo luby Cię zostawia? Ja też po wczorajszym dniu, chyba dłogo się na pączki nie spojrzę... Enterku, pomarzyć fajna sprawa, a może się sprawdzi! A jak tam Wasze przygotowania do ślubu? Coś ostatnio nic nie piszesz. Będąc przy ślubie, czy któraś ma jakieś info od Ani, bardzo dawno się nie pokazywała... Zresztą to samo dotyczy Abie...a Cytruś chyba cały czas wyprowadza Konsula i nie ma dla nas już czasu(( Luzujcie się Kochane w ten piątęk, czy może wiecie kiedy będzie wiosna, dla tych co już nie pamiętają to: mam na myśli słońce, ciepełko, pantofelki, brak kurtki, czapki, szalika, rękawiczek, słyszałyście jakieś prognozy............ Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:34 No co ty fantaisie! Nawet nie wiesz jak się mój mąż wkurza na te telefony! On uwaza że niepotrzebnie zawracają mi du-pę, bo w końcu jestem poza pracą i powinni mi dać spokój. On tego nie rozumie, że czasem tak jest że dzwoni ktoś z pracy.. Althea - wszystkie kody do gry mam w pracy (( ale gdzieś tu na forum byłpodany chyba do 18-tej. ja pewnei zaraz połaże krówką Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:35 Bo ja póki co, fantaisie, to popadam w nastrój od chęci zamorodwania E i mojej mamy po próby (częściowo udane) załatwienia czegokolwiek... Już czasami mam dość(( Jeszcze widmo zakończenia roku (PIT), pitów dla pracowników, bilansu, etc. Eh... chciałabym uciec gdzieś na tydzień chociaż(( Planuję zrobić E urodzinową niespodzianke i wyjechac w marcu na weekend do Zakopanego. Mma nadzieję, ze to sie uda... Staram sie na bieżąco Was czytać, ale z pisaniem gorzej (brak czasu). Myślami jestem z wami i już niedługo bedę częściej zaglądać.... Niech tylko wszystko pokończę(((( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:43 Erguś, czyli też go nosi)) Enterku, nie daj się zwariować! Pomysł z prezentem super! A kiedy E. ma urodzinki? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:45 a ja chodzę szaloną krówką i pokonałam właśnie plansze od 16 do 21.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:45 enterku - wierzę że teraz masz dużo pracy.. ja narazie jeszcze nie mam tyle co w sezonie - czyli od kwietnia... boshe aż mi słabo jak o tym myślę... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Althea - KODY do krówki 24.02.06, 20:47 17-qikshamada 18-zwmxmilchx 19-mxmilchxaw 20-omilkmanrk 21-hqckuhfell Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Althea - KODY do krówki 24.02.06, 21:08 No tak, a te znowu grają, hihi!!! Erguś, ile musicie tych plansz przejść?! Ant szaleje na nartach (wczoraj w Teleexpressie mówili, że warunki narciarskie w Zakopcu idealne!), Marudka pewnie w autku siedzi, Balbinka się uczy, Fantaisie spędza miły wieczór z romantycznym P., a gdzie pozostałe Foremki??? Tak jak wcześniej pisałam byłam dziś na baseniku, popływałam, poćwiczyłam i czuję się rewelacyjnie, choć oczka pomału mi się zamykają..., więc zaraz idę się położyć! Oczywiście życzę wszystkim przyjemnego wieczorku oraz fajowego całego weekendu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Buziaczki!!!!!!!!!! DD M. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Althea - KODY do krówki 24.02.06, 21:16 Gviazdeczko, śpij spokojnie, niech dzidziuś również śpi. Pewnie po baseniku, jesteś super zrelaksowana... Ja się szykuję do jutrzejszego wyjazdu. Wyskoczyłam na myjnię, bo szyby miałam już w tragicznym stanie. Spakowałam torbę, a zaraz idę się depilować, pazurki i idę spać, jutro o 5 pobudka. A dziewczyny torpedują coraz to wyższe stopnie wtajemniczenia na krówkach)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Althea - KODY do krówki 24.02.06, 21:20 kurcze coś nie mogę przejść 23-ej planszy. Gviazdko-nie mam pojęcia ile tych plansz jest.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Althea - KODY do krówki 24.02.06, 21:27 kurcze już z obu stron podeszłam ten puchar i nie wiem co jest grane - z jednej strony jak już dochodzę to się nagle murek pojawia, a ztej drugiej ta strzałeczka coś nie działa... Althea - pomóż.. kod: alrunorunx Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Althea - KODY do krówki 24.02.06, 21:32 Łomatko!!! ale ja głupia jestem!!! to trzeba było po murku przejść a ja próbowałam od jednego i drugiego boku... hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:30 E ma urodziny 11 marca. taka z niego rybka)) a ja go złowiłam))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:34 enterku - to mój M mówi że ja jestem jego misiu w parku znaleziony ) Bo w sumie coś zaiskrzyło na spacerze po hmm plantach krakowskich i wawelu... A planty dla mojego M to jak park.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:45 Fantaisie, moja ulubiona fryzjerka to tez Emila może to ta sama? Ufff...pracowity dzień za mną...wybaczcie , do srody będę zaglądać rzadziej, bo egzamin... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:47 lalisiu, jako super brzuszek!to chyba jedno z ostatnich zdjęć z brzuszkiem, co??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:57 Juz mam dossyc.. krowy mam przed oczami. Utknęłam na 25 planszy.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:58 Kochane, idę spać. Bardzo proszę o trzymanie jutro kciuków i słanie dobrych fluidków. Nie wiem, czy dam radę jutro zajrzeć, wszystko zależy o której wrócę, planuję gdzieś na 22-gą. Więc jeśli nie dam rady, to do niedzieli) Melbuś, ja do swojej jeżdżę do Marek, jest super!!!!!!!! Trzymaj się do tego egzaminu!!!! Buzi i dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:04 Całuje Was piątkowo! Jejciu jak Ja się za Wami stęskniłam... Ale wyobraźcie sobie, ze doczytałam stary watek i na nowym tez jestem na bieżąco.. hihi gorzej z pamiecią bo czytałam na raty i nie pamętam juz wszytskiego Marudko - gratuluje Yarisa... cudne autko ale obstawiłabym w zakładach również toyote, ale corolle nie słuzy i dobrze sie prowadzi. Co do watku motoryzacyjnego to Erguś niezłe ziółko z tego Pana z komisu... słów brak... połowe przebiegu sobie odjął - co za tupet!!! NO i kup cos teraz - i badz pewnym ze cie chamy nie oszukają... Gwiazdko - ciesze sie ze po wizycie wszystko git i widze ze kulinarne czwartkowe wypieki No a do fryzjera śmiało leć, lepiej sie poczujesz a dzidziusiowi nic nie zaszkodzi, a jedynie sie polepszy jak mamusia bedzie miała jeszcze lepszy humorek niż teraz. Fanataisie - skarbie Ty na @ nie czekaj tylko biegusiem mi tu po tescior A co koleżanki to sprałabym na kwasne jabłko. A jesli chodzi o lanie to moze jakis małe dla bratra P. ... no że ludzie mają taki tupet... o ile sie nie myle to kocurek w podobnej sytuacji (przepraszam jesli cos pomysliłam)...pozabijałabym darmozjady, trutnie... Enterku - jak tam plany slubne? chyba nie zmieniacie palnów czerwcowych, co? Witam tez nowe kolezanki i zycze szybkiego zafasolkowiania. Dziekuje tez za zdjecia kocurka... sliczne, widac ze zrobione przez profesjonaliste Lalsiu - cisze sie bardzo, ze jednak zdecydowaliscie sie na wspolny poród. Nawet jesli mąż wyjedzie i wróci jak maleńka bedzie juz na brzuszku i mamusi. No trzymam kciuki zeby poród był leciutki, a jesli lekarz zdecudyje o cc to nic sie nie martw, bedzie dobrze. A i dziekuje za fotke brzusia uroczy... Jak jestem przy fotkach - to dziekuje za piękne widoki Erga... piekna ta wasza działeczka... kazda pora roku... i współczuje z powodu bólów brzucha... sciskam. Bebell - ale wam zazdroszcze no i czekam z niecierpliwoscia na fotki z "przed" i "po". A Tosica jest niesamowita Hortkika - taka długa podróż, masz racje spytaj lekarza. No i mamy chyba d\to do siebie maja ze czasem swoja troską i checią pomocy czasem nas wytracaja z rónowagi... ale i tak sa kochane Widze ze zrobił nam sie wątek krowi... "szalone krowy" królują tpop co Marudka najdalej na razie doszła - poziom 31... a moze juz ktoś pobil rekord? To wszytko co pomiętam... A Ja grzecznie leże w łózeczku - tak jak pan doktor przykazał. Dzisiaj byłam na kontroli (minął równo tydzień) i dzidzus sobie rosnie (urósł 1 cm przez tydzień), plamień nie ma... ale kosmówka sie odkleja i jest jakies "echo" (na USG widziałam ciemną plamę pod macicą), ale mój lekarz nie kaze mi si etym przejmowac jesli maleństwo rozwija sie prawidło (smieje sie - bo wrecz tabelkowo). Przykuta jestem do wyrka, moge nadal tylko siusiu. Za to moje kochanie gotuje... ten który mówił że on nawet jajecznicy nie umie usmażyć. Na razie go instruuje z pokoju, ale danie wychodzą pyszne. Ale jakbysmy nie mieli mało atrakci - to Nuleńka złapała ospę wietrzną... dzisiaj chyba ma największy wysyp... same kroeczki, wyglada jak biedroneczka. Ja sie nie moge do niej zblizac wiec B opiekuje sie nią, mną... normalnie skarb mam w domu. Sciskam Was kobietki! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:09 O rany dosyc ze sie tak strasznie rozpisałam , to jeszcze mnóstwo literówek narobiłam wstyd... ale na usprawidliwienie dodam, ze w jakiejs chorej pozie pisze... po leze bokiem na łóżku. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:17 Anialm, jak dobrze że jeszcze zajrzałam. Cudownie, że masz taką opiekę, leż sobie kochana i odpoczywaj!!! Na pewno już niedługo będziesz mogła spokojnie brykać. Faktycznie masz skarb w domku, ale z drugiej strony gdzie on, znjadzie drugą taką jak Ty!!! Ospa, niestety zaatakowała również moje dzieci(( ale lepiej, że Nulka teraz choruje, wyobarź sobie że mój kumpel stary byk jest też chory) Całuski dla Ciebie!!!! i całej wspaniałej rodzinki Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:21 Dorosły chłop m ospę? oj współczuje... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:23 No właśnie, i mamy już takich dwóch)) Anialm, muszę zmykać jutro wstaję o 5 i wsiadam do samochodu i walę na konkurs. Trzymaj się Kochana!!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:40 Ja się tylko witam i od razu żegnam, bo mój M domaga sie dziś wykorzystania i tego mu nie moge odmówić))) Fantaisie - trzymam kciuki, na pewno będzie super!!! A co do @- to może jednak nie przyjdzie się rozpocznie nowy sezon na wiosenne fasolki? Erga zaczęla z samochodami, to kto wie.. Erga, współczuję całej rodziny szefów. Mi wystarcza jeden wariat, co w piątek wieczorem (20:30) dzwoni i każe oddzwaniać do klienta bo on nie może bo jest zmęczony!!!! A ja to co, wypoczęta ???!!! To on go kasuje nie ja!!! Anialm, odpoczywaj i z dala od wszytskich wirusów przebywaj. Czy ja dobrze pamiętam, że Ty tez jesteś z Poznania? Całą resztę foremek gorąco pozdrawiam i życzę miłego weekendu Na zakończenie melduję, że my też jesteśmy na etapie poszukiwania własnych czterech kółek. Z fasolką nie wyrobilam się w ustalonym wcześniej terminie, ale samochód kupię jak chciałam i już!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:44 Zuza dobrze pamietasz ze z Poznania. Ha i do tego ten sam rocznik - tylko ze ja marcowa jestem, a Ty z tego co pamietam to z maja. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:27 Anialm, jak dobrze ze sie odezwalas! Lez kochana a wszystko bdzie dobrze! Gratuluje "ksiazkowego" malenstwa! Fantaisie, kciuki za jutro juz zacisniete! Bedziecie najlepsze! Ergusia, ja tak daleko nie doszlam, nie mam czasu tak siedziec na krowkach caly czas. Ja jestem na 21, dzieki za kody! Moj maz kombinowal caly dzien cos z internetem. Kupil sobie nowa zabawke i mamy juz taki szybki internet, ze niedlugo przekroczy pewdkosc swiatla. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:31 Althea a jak kurs językowy twojego M.? polski chyba nie jest łatwo przyswajalnym jezykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:34 Po drugiej lekcji byl zalamany, ale wczoraj przyszedl zadowolony i chce zrobic impreze dla kolegow z klasy)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 21:58 aha a jakby ktos chciał sie pomęczyć to kod do 25: cpitbullln Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:29 Anialm - jak dobrze że się odezwałaś.. martwiłam się o ciebie. Pisz, pisz kochana - choćby z literówkami i ortografami ale pisz! Cieszę się że dziecię tabelkowe leż grzecznie i niech ukochany skacze nad tobą! to jedyna okazja hihihi Oj co do szefostwa to też czasem mnie wkurza szefa syn.. siedzimy w jednym biurze a on coraz więcej rzeczy każe mi robić bo sam nie ma ochoty -twierdzi że nie ma czasu a tak naprawdę stuka na gg z dziewczyną... zleci mi 10 rzeczy na raz i za chwilę pyta zdziwiony czemu jeszcze tego czy tamtego nie zrobiłam. Do tej pory byłam pokorna ale zaczynam się buntować ) Althea - na 21 jest troszkę kombinacji.. oj troszkę nad tym się głowiłam.. mogę ci to narysowac bo opisać będzie trudno. Co do ospy to przechodziłam ją jak miałam ok 10 lat - oj obsypało mnie równo. Zwłaszcza w gardle i przełyku - to był horror. Okropny ból przy przełykaniu śliny-o jedzieniu nie wspomną. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:37 Ergusia, juz przeszlam tezn 21. Teraz siedze na 23 i kombinuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:53 hej! hej! Własnie mi sie przypomniało ( Balbinka mi przypomniała) ze nie przyjechały karczochy No i widze, ze Ant coś sie tez nie odzywa, wiecie coś? Mnie juz smutno na myśl, ze piątek. To znaczy ze ferie się skończyły i do pracy. Jakos sie nie ciesze, choć zwykle to lubiłam tam latać. Teraz mi sie juz nie chce. W czwartek tez zrobiłam faworki, i byłam w knajpie, ale fajnie tak czasami wyskoczyć otworzyli nową- Irlandzka i przychodza chłopcy z gitarą i akordeonem i grają muzykę irlandzka i moje ukochane szanty. Dosiedlismy sie do nich i do północy było spiewanie, ale fajowo!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:58 althus a ja właśnie skończyłam rysunek dla ciebie ))) no że tez nie popatrzyłam że juz napisałaś hehe Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:59 Podpowiedz cos w 23, bo mi strzlki w gore brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:01 bo tam nie ma być strzałki - ta krowa ją musi podepchać o jedno oczko w górę Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:59 ja zatrzymałam się na 25.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:00 no nad 23 też troszke czasu spędziałam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:02 tą pierwszą co idzie z zagrody musisz puścić w dół, tak żeby ta właściwa zatrzymała się na murku Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:05 ja uciekam do łóżeczka - oczy mnie od kompa bolą. te krowy strasznie wciągają!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:06 Ale ta z co ma ja przepchnac przechodzi mi pierwsza... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:09 No wreszcie, puszczalam ja w dol za przyciskiem i dlatego tamta wychodzila za wczesnie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:45 ty jeszcze walczysz z krowami? ja tylko na chwilkę - juz idę spać. mężuś wrócił z garażu i mnie rozbudził )) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 10:17 witam w sobote! powiem tylko, ze w czwartek pol dnia spedzilam na walce z szalonymi krowami, doszlam do 37.od wczoraj dzielnie staram sie trzymac od nich z daleka, bo niestety jestem podatna na tego typu nalogi, a silnej woli nie ma we mnie za grosz!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 11:39 Hej! U mnie takie piekne slonce, ze to grzech siedziec przed komputerem. A co u was? Fantaise na konkursie. Ant smiga na nartach. A gdzie reszta? Abie dawno nie bylo. Bebell chyba przepadl calkiem budowlanym. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 11:51 Witam! U nas piękne słońce było wczoraj, a dzisiaj szaro-buro... A Bebell to chyba dzisiaj na bal, czy moze wczoraj była a dzisiaj odsypia... a moze dopiero za tydzień... poprawcie mnie jesli sie myle. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 12:19 Witam Was w ten piekny, sloneczny dzien Musze sie przyznac, ze od czwartku do Was nie zagladalam... maz odpedza od kompa, no i teraz ciagle nas ktos odwiedza - wiec nawet czasu brak Lialisiu - brzuszek sliczny Dzieki za dowciapy Mam nadzieje, ze fantaisie koncert sie udal i, ze jej nie zalolo i juz nie zaleje przez 'jakis czas'! Anilm, wypoczywaj i uwazj na siebie - fajnie, ze M. potrafi o Was zadbac Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 12:21 witajcie dziewuszki dzieki za cudne fotki brzuszki ehh u nas 18tc zaczynamy kopniakow jeszcze nie ma,czasem dziwnie bulgocze jak odpoczywam, wyglad tez bez zmian dotychczas aczkolwiek przybył mi kolejny kilogram ale chyba nie jest zle jak na 18tc 2 kg padam ze zmeczenia, miewam dusznosci, czasem czuje sie jak napompowana, pobolewa podbrzusze... wizyte mam 9 a usg 15 i mam nadzieje ze jest ok i malenstwo pokaze kim jest czy alanek czy martynka hihihi budowa idzie pelna para.. coraz blizej przeprowadzki....HURRRAAA!!!!! piekna pogoda sloneczko aby do wiosny a tak to umieram z nudow w domu bllleee buziaki dla wszystkich i poglaskac brzuszki ...a teraz serca mam dwa... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 13:06 Potwors - 37 plansza??? nosz faktycznie cię wciągnęła ta krówka... ja wymiękkłam przy 25 - może dziś jeszcze spróbuję. Ktat-czyli juz za dwa tygodnie dowiemy się co masz pod serduszkiem.. super!! no chyba ze twe dziecię takie wstydliwe jak gwiazdeczki ) Fantaisie wsłuchuje się w fleciki A nasza liliowa bebell.. nie daje znaku.. no ja czekam z niecierpliwością na fotki naszej gwiazdy Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 13:09 Ja doszlam wczoraj do 28. Ktatk, dawno cie nie bylo. Ale tez czas leci, niedlugo polowka ci minie, a mnie sie wydaje, ze zaciazylac tak niedawno. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 13:54 Właśnie doszłam do 32-ej )) ale oczka mnie już bolą więc robię przerwę.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Nowe KODY !!! 25.02.06, 13:57 17-qikshamada 18-zwmxmilchx 19-mxmilchxaw 20-omilkmanrk 21-hqckuhfell 22-ibiobauriq 23-alrunorunx 24-osbauerlrb 25-cpitbullln 26-ebullseiun 27-smdweidehu 28-jpkochseln 29-kzfxqdorfx 30-zgetfastbe 31-moxqdorfxt 32-dfxqwalkin Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nowe KODY !!! 25.02.06, 13:58 hehe - wiesz - wpisałam w google jeden z tych kodów i znalazłam kody do wszystkich plansz - wychodzi na to że jest ich 42... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nowe KODY !!!-oto i one 25.02.06, 13:59 1. lvheuughaf 2. abminzefod 3. dngabgrase 4. pwieseryyn 5. ppqwiesebk 6. altorfjbfs 7. lmjmichael 8. wlyqwalkin 9. ohmmkrisfz 10. ssmilchzht 11. cmilkmanud 12. beixqdorfx 13. snjoeybcow 14. ydhxgizmox 15. thdqwalkin 16. mabgrasemh 17. qikshamada 18. zwmxmilchx 19. mxmilchxaw 20. omilkmanrk 21. hqckuhfell 22. ibiobauriq 23. alrunorunx 24. osbauerlrb 25. cpitbullln 26. ebullseiun 27. smdweidehu 28. jpkochseln 29. kzfxqdorfx 30. zgetfastbe 31. moxqdorfxt 32. dfxqwalkin 33. zekgethome 34. soabraxasa 35. zmilchheke 36. kfxgizmoxw 37. hniniveaoh 38. vltreckerk 39. jeieieiepy 40. cbjustqulp 41. aqwalkinnm 42. mhxtraktor Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Hej szalone graczki! 25.02.06, 14:14 Vacas locas Ja nie biorę sie nawet za to bo napewno czasu na to nie znajdę. Ale piękne dziś słoneczko, jak mężuś moj odpocznie po obiadku ( były kopytka z sosem) to idziemy na spacer. Ktat, dawno nie widziałam twojego nicka:0 czyli niemalze idziemy łeb w łeb ja dzis skończyłam 19 tydzień, za tydzień minie połowa ciązy, fiu fiu! ale zleciało. Mam juz jakieś bulgotki ale czekam kiedy mnie mocno pierdzielnie! W tym tygodniu ide na isg połówkowe... moze sie okaze czy to będzie Blanka czy nie Miłej soboty!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nowe KODY !!! 25.02.06, 18:13 właśnie przeszłam 42 planszę... teraz muszę dać odpocząć moim biednym oczętom ) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 witam w sobotę:))) 25.02.06, 14:11 Aniu! leż i nie męcz sie! Niech dzidziuś zdrowo rośnie!!! Co do ślubu to raczej na pewno czerwiec chyba, że wczesniej się pozabijamy )) ale to nam już raczej nie grozi... Fantaisie! Kciuki zaciśnięte)) fluidki puszczone.... Erguś! przeslij jeszcze raz link do krów, prosze..... tak się zaczytałam w Wasze opowieści, ze chyba sama spróbuję zagrać))) Erguś! ja swojego E poznałam w pracy, na poczatku to był trochę żart, w swoje urodzinki podwoził mnie z pracy, tydzień później poszliśmy do teatru ( w większej grupie, ale mój cel był jasny)) no i .... tak ze sobą jesteśmy! 18 marca minie 6 latek)) Pozdrawiam weekendowo) postaram sie zajrzeć wieczorkiem)) A jutro jadę do psiapsióły i jej malutkiej córeczki.... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: witam w sobotę:))) 25.02.06, 14:16 Enterek, uwielbiam takie odwiedzinki, te dzieciaczki są przesłodkie. mam taka szczególnie jedna ukochaną Majeczkę, dziecko cód miod malina! Cały czas sie śmieje- jest boska! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Jestem i nie .... 25.02.06, 14:32 wiem gdzie sa te posty z rankingiem mojego imienia Trza zwycezce wylonic ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Matalko 25.02.06, 16:03 tu podpowiedziałaś ż masz raz w roku i że nie Agatka ) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=36151841&a=36263693 tu marudka obstawia Sylwię: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=36151841&a=36272392 a tu ja zgaduję.. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=36151841&a=36265850 Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Matalko 25.02.06, 16:18 Luby gra w krowki - jest na 22 planszy ) Idziemy do maluszkow ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Matalko 25.02.06, 16:20 hehe - to widze że nie tylko mnie wciągnęła gra.. A na początku wydawała mi się głupia )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Matalko 25.02.06, 16:19 witam w sobotę...łomatko, kupiłam sobie garnitur na egzamin.Droga przez mękę. Jestem niewymiarowa, w biuscie mam więcej niż w biodrach o jakieś 8 cm, zatem każdy żakiet, który dobrze leży na biuscie, w biodrach fruwa!Bo staandardowe rozmiary mają więcej w biodrach! Spodnie?kolejny dramat.O rozmiar mniejsze niż żakiet, ale za to długość muszą mieć jak dla chłopa o wzroście powyzej 180!Dżinsy kupuję na długośc 34 cale I weź się ubierz, kobieto.Kupiłam coś, ale garnitur na obronę będę musiała sobie uszyć.... Anialm, cieszę się,że lepiej się czujesz.Leż plackiem i korzystaj z posiadania skarbu w domu Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Matalko 25.02.06, 17:13 Enterku – no trzymam kciuki, co byście do czerwca zdarzyli wszystko pozałatwiać. W zasadzie to macie jeszcze trzy pełne miesiące – także sporo czasu . My zostaliśmy za to przy kwietniu – tylko ze zmieniliśmy datę na tydzień wcześniej, bo wszystkie lokale, które mogłyby nas interesować były zamknięte… Ale koniec końców - lokal zaklepany, menu ustalone (na sama myśl ślinka mi cieknie . Pozostały jeszcze kreacje (moja i Nuleńki), garnitur, fotograf (nasz przyjaciel) oraz auto. Także mamy miesiąc czasu i spokojnie się wyrobimy . Wiec myślę ze skoro Wy macie trzy to duuuuużo czasu . Powiedz upatrzyłaś sobie już sukienkę? Melba a kiedy dokładnie ten egzamin? Pisałaś a ja może coś przegapiłam. Ktat, Tycja – to już prawie połowa ciąży???? ale zleciało. Przecież niedawno czytałyśmy ze są dwie krechy… Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Matalko 25.02.06, 17:58 melbus - no to ja też trzymam kciuki!!! łomatko-ta krowa mnie tak wciągnęła że już na 38 planszy jestem - boshe chyba się uwsteczniam.. no i właśnie skończyłam kolejną szklankę gorącego pifka z miodem... i wiecie co.. jakoś mi sabo się zrobiło-chyba się położę.. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 18:17 Cześć Misiaczki! Byłam dziś podejżeć jajeczka, niestety nadal ani drgnęły . Dowiedziałam się jeszcze ostatnio, że mam lekko łukowatą macicę, ale to nie problem, a napewno nie przeszkadza w zafasolkowaniu i nie powinno być problemem w ciąży . Także luzik... W czwartek rano idę znowu zobaczyć, co słychać w jajniczkach. Jak nadal nic nie ruszy nawet ciut ciut, duphaston i clo w kolejnym cyklu. A to widziałyście? Przesłodkie, tyle szćżęścia naraz! www.metacafe.com/watch/72008/babies_babies/#top Ściskam mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 18:29 jakie słodkie maleństawa!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 18:42 fajne te maluszki Własnie pożarłam się z Melbowym chłopem. WRRRRR! w kosmos go wyslę! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 20:31 ostatki a ja w domu... nosz chłop mój w garażu od rana - denerwuje się bo jakiejś śruby nie może odkręcić... od kiedy mamy autko to w weekendy widuję mężula tylko rano jak śpi... wczoraj wrócił z garażu o pierwszej!!! ja już przysypiałam. Rano nawet nie słyszał jak wstałam. Pojechalam do myjni i jak wróciłam on poleciał do garażu. przyszedł tylko na obiad i znów do garażu... jak mały chłopczyk z nową zabawką.. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 20:44 Erga, jaki to wpływ mają nowinki motoryzacyjne na małżeństwo) zaczynam się cieszyć, że nie mamy samochodu) a tak serio to chyba czas pomyśleć o własnych 4 kółkach Szaleństwo szalonych krów rozprzestrzenia się na forum muszę uważać bo ja jestem podatna na takie "używki" Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 20:44 Egrus, moj M bawi sie od wczeoraj swoim nowym modemem. Co chwile internet znika. A on chodzi drugi dzien z latarka na czole. Tak cos pokombinowal, ze jak sie dzwonilo z naszego telefonu, to internet sie rozlaczal. Naprawil, a teraz co chwile dzwoni, zeby zobaczyc czy dziala. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobry wieczór kobietki!!! 25.02.06, 20:55 Wreszcie jestem, dopiero teraz kompa odpaliłam, hihi! Zaliczyłam dziś wizytę u znajomej, która 3 tygodnie temu urodziła śliczną córcię-Hanię, byłam też w kościółku z mężem, a przed momentem przeczyatłam coście potworzyły od wczoraj! :o) Widzę, że nasze graczki: Erga, Althea i Potwors mogłyby śmiało jakieś zawody "w krowy" zrobić! Jesteście niezłe!!! Gratuluję wytrwałości!!! Aniulm, supcio, że się odezwałaś i że wszystko u Was dobrze! Tylko tak dalej, wypoczywaj i ciesz się, że Twój mężczyzna doskonale sprawdza się w roli opiekuna, kucharza, rodzica... Fantaisie, jak wypadliście na konkursie i co z @@@??? Mam nadzieję, że konkursik był bardzo udany, a @ wcale się nie pojawiła i nie pojawi!!! Zuza, wieczór z M. musiał być bardzo przyjemniutki, a może nawet przeciągnął się na sobotę, skoro jeszcze nie zajrzałaś, hihi?! :o))) Tycjo, widzę, że energia panią rozpiera, tłusty czwartek w knajpie, no, no! A i życzę cudnych wrażeń i upragnionych wieści na połówkowym!!! Kocurku, mnie mężulo też zwraca uwagę jak zbyt długo (wg niego) siedzę przed kompem, ale póki co udaje mi się bezkarnie buszować po neciku! ;o) Ktat, 18 tc i tylko 2 kg na plusie?!?! Matko, ja też tak chcę!!! W takim razie z Ciebie ciężarówka - super laseczka!!! :o) Wpadaj częściej i pisz co u ciebie i Maluszka! Enterku, życzę milusiego spotkania z psiapsiółką i jej córeczką jutro!!! Matalko, i co z tym Twoim imieniem, hmmm, ktoś zgadł??? Może chociaż napisz na jaką literę! :o) Melbuś, gratuluję udanego zakupu garniturku i życzę powodzenia w środę, będę, rzecz jasna, trzymać kciuki!!! Stokrotko, więc jednak te Twoje jajeczka są hiper - uparciuchami, oj, niedobre!!! ;o))) Czy Balbinka do kogoś pisała??? Co z jej egzaminem??? Kiedy wraca Ant, jutro??? Bebellek chyba dziś na balu w swej srebrenj (Erguś, jednak ta suknia nie bardzo liliowa jest, tak pisała B.) kreacji i new butkach! A Marudka? Opija nowy wóz??? No i Abie coś długo nie pisze! No nic, dobranoc dziewczynki moje, uciekam już do łóżeczka (w sumie to tylko dla Was załączałam komputerek! DD) Papatki!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Dobry wieczór kobietki!!! 25.02.06, 21:12 Hej dziewczyny! Erguś, dzięki za link chyba całą noc będę grała(( Melbuś, możemy sobie podać łapki.... Mnie wkurzył E..... Oj niedobrze, niedobrze(( będę siedziec całą nockę przy kompie... ot co.... Melbuś, bedziem trzymać kciuki)))) tylko daj znać!!! uciekam do łazienki a potem jeszcze zajrzę)) chyba, ze E zmieni zdanie... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dobry wieczór kobietki!!! 25.02.06, 21:14 Ergusia, podpowiedz cos w 34 mi siedze tam i siedze i nic nei moge wymyslic. Ta krowa z lewej za szybko lazi i zanim ta gora przejdzie juz przepycha ta kostke. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Kochane!!!! 25.02.06, 22:44 Jestem w domciu! Nie chodzę a się czołgam.... Bardzo dziękuję, że trzymałyście kciuki i słałyście fluidki, bo pomogło!!!! MAMY II MIEJSCE!!!!!!!!!!!!! Jestem diabelnie szczęśliwa, dziewczyny chodzą na rzęsach z radości))) Grały pięknie, pierwsze miejsce złapał zespół od jury(( chamstwo, nawet u dzieci takie przekręty.... Ponieważ tak dobrze Wam szło, to prosimy o ciąg dalszy, w poniedziałek kolejny konkurs, niestety dzisiaj usłyszałam że jest już obstawiony((( Co do mnie, 31dc i dalej czekam. Słońca idę spać, jutro Was poczytam Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 09:57 Fantaisie, gratulacjebędziemy fluidkować dalej A tak przy okazji...jak długie miewasz cykle? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 10:14 Witam niedzielnie!!! Ech, myślałam, że pierwsza dziś będę, a tu Melba mnie wyprzedziła! ;o) Melbuś, o ile dobrze pamiętam, cykle Fantaisie wahają się między 30 a 35 dni... Fantaisie, GRATULUJĘ kochana Tobie i Twoim dziewuszkom!!! Pięknie wypadłyście, oby tak dalej! Trzymam kciuki za poniedziałkowy występ! A nie kusi Cię, by zrobić teścik??!!?! :o))) Wczorajszego wieczorku, gdy leżałam już w łóżeczku, dostałam SMSka od Balbinki!!! Napisała: "Wyrzuca mnie przy odp. Egzamin raczej do przodu. Padam z nóg, fatalnie się czuję. Dopadła mnie nerwica, znowu miałam atak, serce nawaliło + problemy z oddychaniem. Obyło się bez lekarza. Buziaki!" Jak widać nasza Kasia znów ma problemy z kompem, a co gorsza również ze swoim zdrówkiem! Martwię się... Kochane, życzę wszystkim pogodnego, niedzielnego leniuchowania!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 10:32 gratulacje dla fantaisie i jej fantastycznych dziewczynek!! trzymamy kciuki nadal!! A może małpa się nie pojawi, co?? Altheatą krowę co jest najwyżej puść całkiem na dół do murka i zrób jej jeden lub dwa powroty (nie pamiętam dobrze) tak żeby maksymalnie wydłużyć jej drogę. A ja też pokłóciłam się z mężusiem... oj wkurzył mnie porządnie.. I chyba sam się przejął bo jak zapytał czy go jeszcze kocham powiedziałam mu że właśnie nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 10:41 Althea - właśnie ją włączyłam żeby sobie przypomnieć. Górną krowę puszczasz w dół do murka, strzałka w prawo i do góry(niebieska) zaraz nad nią strzałka w dół i nad nią znowu strzałka w dół, nad nią odstęp i strzałka w prawo. później już idziesz do zepchnięcia snopka. (strzałki te nad snopkami Niebieskie). a zaraz nad drugim snopkiem też daj czerwoną strzałkę w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 12:33 Erguś, no to "ładnie" powiedziałaś meżusiowi, oj niedobra Ty! ;o) Ale i tak myślę, że godzenie się szybko nastąpi i będzie milusie!:o))) A u mnie malutki dół, za który pewnie mnie nieźle ochrzanicie! Ale to wina hormonów, że beczę z takich durnych powodów! Dziś zaczęłam 24tc, a na wadze już 9 dodatkowych kg... Już sama nie wiem co robić, żeby tyć nieco wolniej!!! Ćwiczę, chodzę na basen, jem naprawdę niewiele, więc skąd te głupie kilogramy?!?! Bez sensu, niektóre laski z mojego forum dla "czerwcówek" mają 1-3 kg na plusie, choć wcale się nie ograniczają! Ja też tak chcę!!! Oki, koniec marudzenia!!! Dziś mój M. w pracy, ale jak tylko wróci wybieramy się do cieszyńskiego szpitala obadać porodówkę i zasięgnąć informacji odn. szkoły rodzenia, a potem na urodzinki do teścia!!! Pewnie wieczorkiem już nie zajrzę, więc do jutra dziewczynki!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 12:44 Fantaisei, gratulacje dla ciebie i twoich dziewczyn! Ergusia, zaraz przetestuje ta krowe... Jak z mezusiem, juz lepiej? Gviazdeczko, prosze mi tu zadnych dolow nie lapac. To ile ktos tyje i kiedy to bardzo indywidualna sprawa. Ty jestes bardoz drobnej budowy i wazylas niewiele przed, wiec musisz troche przybrac. Zrzucisz to szybciej niz myslisz! Moja znajoma, bardzo drobna dziewczyna, przytyla w cizy 15 kilo, a zupelnie po niej tego nie bylo widac. U nas piekne slonce. Bylismy na mszy jazowej! Ksiadz gral na trabce. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 13:28 Krowki skonczone! Czas sie zabrac za czytanie tekstu na jutro. Od jutra zaczyna mi sie niezly maraton. Zajecia codziennie, a czasem nawet dwa razy w ciagu dnia. 200% normy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 14:56 Z mężusiem zakopaliśmy topór wojenny ) A jaki milutki dla mnie teraz... głupio mu.. i dobrze!! Ale już jest OK. Althea - no fakt że krowy wciagają maksymalnie! więc może to i dobrze że jest tylko 42 plansze Gwiazdeczko-oj bo zaraz dostaniesz ode mnie lanie!!! Cóz to jest 9 kg?? niektóre kobiety mają po dwadzieścia parę!! po tobie wogóle tego nie widać!!! Ktat - może podeślesz jakąś fotkę brzuszkową? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Kochane!!!! 26.02.06, 15:54 Fanatisie - gratulacje!!! I oczywiscie powodzenia w poniedziałek. Masz zamiar długo nas tak trzymac w niepewnosci??? Gwiazdko - co Ty tutaj wypisujesz... 9 kg to ma byc duzo??? przeciez po Tobie skarbie nic nie widac! Jakbys przytyła juz z 15-18 kg to bys mogła sie martwić,ale 9... Główa do góry i prosze tutaj sie nie zamartwiac kilogramami. No i miłego zwiedzania porodówki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kochane!!!! 26.02.06, 16:13 Dzień Doberek niedzielnie! Przyznaję bez bicia, cały czas śpię, jednak wczorajszy dzień mocniej dał mi się kość, niż myślałam. Bardzo dziękuję ze gratulacje i za te kciuki!!!!!!!!!! Przyczytałam już wszystko, oczywiście na pewno połowy już nie pamiętam. Z ostatnich wieści, to życzę Gviazdce miłej wycieczki na porodówkę cieszyńską, mam nadzieję, że będzie tam wszystko o czym sobie zamarzy..... A na koniec na Gviazdkę nakrzyczę, czy Ty całkowicie oszalałaś, 9kg dla Ciebie to dużo, Kochana nie gadaj głupot, masz chyba jakąś obsesję na punkcie diety i wyglądu, to ja myślałam,że ja jestem nawiedzona, ale ja Ci do pięt nie dorastam, a poza tym ja gadam a i tak pożeram wszystko. To ja rozumiem, te baseny, brak słodyczy, i inne rzeczy. Powinnaś dostać lanie, jedynie Twój brzuch Cię przed tym chroni, ale wirtualnie dostaniesz jak nic. Gviazdko, jak ktoś mało waży przed ciążą i się wiecznie odchudza, Ty to tak ładnie nazwałaś kiedyś pilnuje, to w czasie ciąży, zdecydowanie więcej przybiera, ale potem bardzo szybko traci. To jest normalne, bo nagle dostarczasz więcej kalorii, ja już nie mowię o tym że każdy organizm jest inny, i jedna więcej a druga mniej dowali sobie kilogramami. Ja jestem pewna, że dla mnie torturą będzie brzuch, ponieważ standardowo trzaskam codziennie po 200 brzuszków, i chodzi tu o podtrzymanie przepony, ale jak przestaję to po dwóch dniach zaraz mi brzuch wystaje jak diabli, i jak będę w ciąży to przecież odpuszczę te forsowne ćwiczenia, i zakładam że w pierwszym miesiący już w nic się nie zmieszczę, a na pewno dzżinsy, bo zawsze kupuję o rozmiar za małe i nawet podczas okresu nie mogę w nich chodzić, nie mówiąc już że muszę mieć stringi bo tak się odciskają gatki)) Więć proszę, wrzuć na luz, ciąża to nie czas na odchudznie!!!!!!! i zamarwianie się ile przytyłaś!!!!!!!!!!!! Koniec wykładu! Erguś, najważniejsze że już się z M. pogodziłaś, ale powiedziałaś mu ostro!!! Ja się czasami zastanawiam, czy kłótnia z moim jest w ogóle możliwa???!!!! Krówki opętały Was maskymalnie, jestem po gigant wrażeniem!!!! Balbinko, a może tego Twojego kompa to trzeba oddać do lekarza? Szkoda, że mieszkasz tak daleko, bo bym P. do Ciebie wysłała. Mam nadzieję, że Twój egzamin to była sama przyjemność, a te objawy sercowo-oddechowe to własne nakręcanie się, nie będę prawić Ci morałów, bo wczoraj sama miałam jedno zejście pt.omdlenie po występie moich dziewczynek. Więc pwni należymy do tego samego klubu)) chociaż chyba lepszy byłbym inny Anialm, widzę że już częściej do nas zaglądasz, czyli jest lepiej. Bardzo się z tego powodu cieszę. Co do pytań czy mnie nie kusi, i jak długo będę Was trzymać w niepewności, to jeszcze mnie nie kusi, bo jednak cykle 35 dniowe miałam, ale jeśli to wtorku nic się nie pojawi, to chyba idę kupić teścik. Ale naprawdę nie chcę się nakręcać, bo biologia jest biologią, i miało nie być teraz tej owulacji, więc pewnie to zmiana klimatu(górki), oraz stresik(konkurs) i się opóźnia. Melbuś w środę trzymam kciuki na maksa!!!!!!!!!!!!! Będzie świetnie, a Ty ślicznie wyglądająca powlisz wszystkich na kolana!!!!!!! A jaki kolorek ma ten garnitur i gdzie wreszcie dopadłaś to cudo, w jakim sklepie? Ja to mam inny problem, wszystko jest dla mnie za długie... Idę na obiadek, papapap Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Zatesknilam juz ... 26.02.06, 16:20 Wrocilam do domku z zajec, cieply obiadek na stole, a Lubgo juz nie ma buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Chyba sobie w krowki pogram i jakis film obejrze i na pewno komedie z Loskiem obok I jezdem chora i mi sie dizdze kce A odnosnie mojego imienia ;? to kolejna podpowiedz - hihihi imieniny mam w srodku roku ;')) I kto zgadnie ? Ide jesc obiadek: sama bo sama, ale Luby zrobil Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 16:38 W środu roku to jest Danuty. Może Natalia, Alicja.......... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 16:41 Matalko...Dorota? Fantaisie, kupiłam w C&A, będzie na jeden razna obronę muszę sobie uszyć...macie jakiegoś dobrego krawca w Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Erguś! 26.02.06, 17:15 Kotek, mam do Ciebie pytanko, jak nasz lista imieninowo-urodzinowa??? Melbuś, niestety nie mam krawcowej, kiedyś miałam ale mnie wystawiła i więcej nie korzystałam... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erguś! 26.02.06, 17:55 co do listy to mam tylko kilka dat... czegam na resztę hmm środek roku i raz tylko imieniny.. to pewnie Ania! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Erguś! 26.02.06, 18:18 Ogladnelam sobie komedie i sie wzruszylam ... A w srodku roku jest czerwiec ) hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Erguś! 26.02.06, 18:29 Matala, mow wreszcei jak masz na imie! Ile mozna trzymac ludzie w niepewnosci?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Matalko!!! 26.02.06, 18:30 Kotek, ale się nad nami znęcasz, że czerwiec jest w środku to wiemy, a 24 to sam środek więc jest wtedy Danuty! No powiedz już, albo daj kolejną wskazówkę)) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Matalko!!! 26.02.06, 18:35 Wskazowka: Srodek roku i ... w srodku czerwca ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Matalko!!! 26.02.06, 18:41 Rany kota!!!!!!!! Środek roku-czerwiec Środek miesiąca- Jolanta Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Matalko!!! 26.02.06, 18:54 Pora wlasciwa Zajrze co w barku zostalo ) Ostatkujemy sie ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A u mnie... 26.02.06, 18:44 Już lepiej ze zdrówkiem.. Nerwus ze mnie i tyle...egzamin troche dał mi do wiwatu,nie spałam dobrze przez ostatnie dni...a na deser wkurzył mnie męzul maxsymalnie...ledwo obiadek tknęłam...i skutki wiadome, troche meliska pomogła..Dzis juz ok...ale nadal jestem zmęczona a jutro do pracki..bleeee.Już odliczamy z kumpelami dni do przerwy światecznej....czyli 33 razy będe musiała zwlec sie raniutko z wyrka... a ta pogoda jest dobijaja ( Fantaise, bardzo sie cieszę,ze twoje dziewczyny super wypadły..i kew mnie zalewa, gdy słysze o przekretach jury...skad my to znamy.... to twoje omdlenie cos mi do tego nie pasuje...ale ja nic nie mówię...ale cos mi sie wydaje,ze ty tych brzuszków na jakis czas bedziesz musiała zaprzestać... Matalko, smutno w domku bez męzusia...co on taki wędrowniczek???posiedź z nami częściej... Melbus a co za cudo kupiłas...mogłybysmy sie wymieniac ..mnie w biuscie brakuje..a zad opiety(( Gwiazdeczko, bo cie trzepnę...moja kumpela w tym czasie miała 19 na plusie , przed porodem 29...a teraz jest szczuplejsza niz przed ciążą!!!Ty jestes bardzo szczupła!!!!!!!!!A dzieciaczek bedzie duzy po tatusiu... Przepieknie wygladasz..i nie zamartwiaj się wagą..przeciez lekarz nic ci na ten temat chyba nie powiedział no nie???Glowa do góry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: A u mnie... 26.02.06, 18:52 Balbinko - nie stresuj sie tak i ne denerwuj ) Tez tak mam ze po nocach spac nie moge jak mnie co matwi i posiedze z Wami ) A moj Wedrowniczek tak wyszlo, ze ma okazje jechac, wiec sie zgodzilam, choc Mu smutno bylo, ze mnie musi w takim ladnym roku zostawiac ) Ale jak wroci to sobie urlopik zrobimy w nagrode i moze pocian nam bedzie sprzyjal ) Glowy do gory odpoczywajmy waga niech rosnie jury niech sie buja ) --------- Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A u mnie... 26.02.06, 19:59 Stokrociu, cos te twoje jajeczka sie rozleniwily...a od którego dnia cyklu zaczęliscie obserwacje??? U mnie zaczynaja rosnac dosc wcześnie, bo 8 dnia miałam juz naście mm..ostatnio 9 dc było 19mm!...moze juz zniosłas jajeczko...no ale pewnie ginek rozpoznałby po grubosci endometrium... Nie martw się na zapas, najważniejsze, bys zareagowała na clo..i musi byc dobrze!!!Trzymam kciuki!!!Buziaki!!! Enterku, a co u ciebie??? A ja dzisiaj zjadłam 4 male paczki, upieczone przez moją mamuśkę( zrobiła ich ponad 100)..pychotki!!! Mam zamiar jeszcze pochłonąc ciasto bezowe...a co..sobie bede zalowac..niedługo post! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: A u mnie... 26.02.06, 18:54 Cześć Dziewczynki, melduję się, żebyście o mnie nie zapomniały . Gratuluję Fantaisie! Świetny wynik! A to, że nawet w konkursach u dzieci miejsca są przesądzone to tragedia.. Popieram Balbinkę, Gviazdeczka to śliczna laseczka i wcale nie gruba! Brzuszek ma jak na przyszłą mamusię przystało i tyle! A po porodzie szybko wróci do swojej wagi . Widzę, że krówki górą, hihi. Ja na takie gierki nie mam czasu, ale podziwiam za wytrwałość ! Ja też z utęsknieniem czekam na wolne dni, zmęczona ostatnio jestem. I chyba wezmę jakies parę dni urlopiku, może wostatnim tygodniu marca? Wygląda na to, że clo u mnie będzie grane. Już się do tej myśli przyzwyczaiłam i nawet czekam z niecierpliwością. Oby tylko było skuteczne! Erguś, zaczęłaś już brać? Jak się czujesz? Miłego wieczorku niedzielnego! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: A u mnie... 26.02.06, 18:59 Matalko, no pewnie że trzeba się ostatkować, niestety ze mnie dzisiaj kiepski towarzysz picia, jestem walnięta po wczorajszym! A jak możecie zrobić sobie wspólny urlopik to świetnie!!! Może wrócicie na pocianie) Stokrotko, witamy! Nie zapominamy o Tobie, oj nie!!! A kiedy byś zaczynała brać? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: A u mnie... 26.02.06, 19:04 Fantaisie, jak jajeczko nie drgnie do konca tygodnia, to zaczynam brać duphaston, po 10 dniach nowy cykl i od nowego cyklu clo, czyli za jakieś 3 tygodnie . Ja nie ostatkuję, bo od wczoraj jestem na diecie ))! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A u mnie... 26.02.06, 20:03 Cie choroba..przed chwila zauwazyłam niesprawdzone sprawdzianiki....oj,chyba jednak mój zamiar wypicia winka legnie w gruzach...a o pójściu do łózeczka o 22..nie mam mowy...Ale ze mnie sklerotyczka...no tak to juz nie ten wiek...i nie ten umysł... Wszyscy ogladaja ceremonie zakończenia olimpiadki...a ja moge wysyłac posciki...hura... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: A u mnie... 26.02.06, 18:56 Cześć Nerwusku!!!! łatwo się mówi, ale nie denerwuj się bo i po co???? Na pociesznie, jutro też mam kolejną zrywkę porankową, jak ja tego nie lubię(( O pogodzie nic nie mów, ja już kostium wywiesiłam i nic..... a tak mi się marzą pantofelki! I spódnisia z pończoszkami!!! Ile jeszcze tej zimy? Oj Balbinko, nawet nie wiesz jak mnie trafia jak są takie akcje na dziecięcych konkursach, a już się na nowo nakręcam, bo wiem że jutrzejszy konkurs jest na bank! obstawiony, i co ja mam powiedzieć dzieciakowi? Prawdę, to wiem, ale tak powaznie to boję się, że szanowne jury, może na przykład powiedzieć że nie nadajesz się dziewczynko na flecik, niestety już kiedyś byłam świadkiem takiej akcji, na całe szczęście nie do mojego, ale... Bral słów Sprawdziłam w kalendarzu i nie ma co się jednak nastawiać, większość cykli trwała ok.33 dni, a dzisiaj jest 32dc. A, że nie czułam owulacji to czuję się z lekka zagubiona... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: A u mnie... 26.02.06, 19:05 Marzy mi sie odpoczynek Stokrociu tez tak myslimy nad urlopikiem pod koniec marca ) Fantasie trzymam kciuki, a noz sie udalo )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: A u mnie... 26.02.06, 19:07 A macie dziewczyny jakieś plany, gdzie ma być ten urlopik??? Stokrotko, trzeba było z dietką poczekać do 1 marca. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A u mnie... 26.02.06, 19:38 Fantaise,noz trzepnij ich tym flecikiem po glowach... no widzisz, moje posciki wcielo, a ja zapomniałam napisac, ze to tak nie jest z tymi jajnikami na zmianę.Czasami jajeczko rosnie raz za razem z tego samego jajnika...Przynajmniej ja tak miałam...i to zarówno na prawym i na lewym..takie mialy widzisz zawirowania..Lekarz mówił,ze tak bywa i mam sie nie martwic, wazne,ze rosna jajeczka.Czytałam też,ze zdrowy jajnik przejmuje czesto funkcje chorego, zatem najprawdopodobniej miałas owu...Radziłabym od nastepnego cyklu (chociaz ja jednak nic nie mówię,ale zrób ten test)chodzic na monitoring.Zarówno megi, jak i bombamonika maja superginków..zatem bierz adres i szoruj do kogos sprawdzonego...))) Chyba ja tez dzisiaj powinkuję...ale teraz musze sie wziąc za przygotowanie jutrzejszych lekcji... Mój kompik jest zdrowiutki, ale zachorowała jakas wtyczka przy serwerze..tym najwazniejszym, nie znam sie na tym.Wczoraj poinformowal nas o tym własciciel firmy, ktora zakładała nam internecik.Jesli beda dobre warunki pogodowe, to bedzie juz w środe ok...moze zatem moje poscik beda bez problemu do was docierac...w tej chwili widocznie malo osób korzysta i posty docieraja... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A u mnie... 26.02.06, 19:47 Anialm, to super,ze zdecydowalas się...jutro najprawdopodobniej moze odebrac jego żonka..super kobitka,zreszta ten ginek jest superowy, zobaczysz..tylko koniecznie zaznacz,ze chcialabyc załatwic to najszybciej, jesli to mozliwe, bo sie bardzo tym przejmujesz, moze nawet jutro bedzie mógl cie przyjac...Ja byłam u niego na wizycie nawet o bardzo późnych godzinach..całe miasto juz spalo hihi. A co do spotkanka, to oczywiscie nie moze cie zabraknąc!!!Poczekam,az sie wzmocnisz, wydasz za mąz...nie ma sprawy! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:10 Ja obstawiam jednak Dorotę!!! Marudko, super samochodzik kupiliscie..prosimy o zdjęcia! Cytrus..pojawia sie i znika..... Althea...u nas fizycy są na wage zlota!!A robilas na uczelni specjalizacje pedagogiczna??Moze mogłabys uczyc w szkole..tam chyba wiecej płaca nauczycielom niz u nas.... Abi...zniknela... Zuza..mozemy pielęgnowac patriotyzm lokalny...w Poznaniu dosc czesto bywam, a własciwie bywałam( czeste wizyty u ginka)ale to nie jest problem.... Tycja..no to od jutra ruszamy...znowu kieracik...no nie???Oj, ant myszy zjedzą przez te karczochy.... Bebelek, żyjesz po imrezce??? Ktat, niedobra dziewczyno! Rzadko do nas zagladasz, a piszesz, ze ci sie w domku nudzi....ti, ti.Super,ze lepiej sie czujesz..tylko skarbie uwazaj na siebie! Proszę o szczególy ...jakie kolorki ścian, płyteczek... Kocurku, posłuchałam twojej rady...bylismy u magika bio...miałam złą polaryzacje i biegun minus, męzul tez ma minus...i podobno w takich sytuacjach nie ma szans na dzidziula...Teraz juz jestem plusowa...zobaczymy czy to cos da...ale cicho sza... Ergus...nalezalo się troche męzusiowi za to przesiadywanie w garazu.noz nie mozna przesadać....gdy żonka w domku czeka... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:13 Balbinko, już wiadomo Jolanta!!!!!!! Erguś, puściłam Ci coś na priva. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:17 Balbinko - coraz wiecej nas z wlkp. i dobrze... a jesli chodzi o spotkanko to zawsze chetnie jak bede na chodzie. A co do lekarza to jutro dzowonie zeby umowic sie na konsultacje. Fantaisie - ja nic nie mówie... tez sie skarbie broniłam, bo nie liczyłam na nic... a omdlało ci sie kotku... ja cie nie nakrecam zrobisz jak uwazasz... Matala - nam sie ujawniła - Jolanta - obstawiałam Danute Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:19 Ergus - czuje sie lepiej, ale cały czas grzecznie leze w łózeczku i biegam tylko siusiu mam dosyc.. i robie sie powoli uciazliwa, całe szczescie ze od poniedziałku kochany idzie do pracy bo moglibysmy pojsc na noze... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:20 Fizycy na wage zlota? Kurs pedagogiczny zaczelam, ale nie skonczylam. Zrobilam tylko psychologie i pedagogike, ale pozniej zaden fakultet z pedagogoki nie pasowal mi do rozkladu zajec i go nie zrobilam. Tak wiec w szkole nie moge uczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:25 Oj Anialm trza uwazac z tymi nozami. Tez kiedys robilam kurs pedagogiczny w ramach studiow, ale wazny tylko 2 lata niestety. A urlop mialby trwac tydzien i na takiej wyspie co sie Lozko nazywa hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:26 Dziewczyny, byla ktoras na Curacao?? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:27 Althea - przedszkolanka ciekawe zajecie, Wczoraj dwa male Skarby rozpieszczlam takie co ma prawie 2 latka - chlopczyka i 3 miesieczna kruszynke. Szkoda, ze dzieci nie sa zjadliwe ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:29 i .... tylko mnie kochaj ) Ale sie rozmarzylam ........ Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:01 Curacao tylko piłam Ale bardzo bym tam chciała się znależć, wybieracie się? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:26 Caly czas kombinujemy gdzie by tu pojechac. Ostatnio jak bylismy w biurze podrozy to nam pani wlasnie Curacao zaproponowala na maj. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:29 Jasny gwincior, a ja zapomniałam zgrać muzykę na jutrzejszą imprezkę ostatkową do szkoły, biorę się do roboty, bo muszę iść wcześniej spać. Althea, miejsce świetne, kiedyś mieliśmy tam pojechać, niestety nie wypaliło. Podobno jest slicznie!!!! Tak twierdził nasz gostek z biura, natomiast nie jestem w 100% pewna, czy maj jest ok, ale skoro ta pani tak mówi.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:32 Tak maj jest ok. I maja jeszcze wtedy czartery. Tajlandia za to odpada, moze lac caly podyt. Bali nam jeszcze zaproponowala. Ale na Bali to my nie chcemy, tam ciagel cos wylatuje w powietrze. No i Mauritius, ale tam potwornie drogo. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:09 Oj Gwiazdko, widze,ze dziewczyny cię porządnie opieprzyły za te smutki z powodu nędznych 9 kg. Zamioast się cieszyć, ze dzieciatko rośnie ,to ty na kilosy sie oglądasz, ej babo! Erga, to dobrze, ze juz pogodzeni... Ja nie znosze się kłócić, nawet dyskutować. Faktycznie, Balbinko, jutro szkoła... ech, az mnie coś trafia. Czemu to co dobre tak szybko się kończy? A jak się czujesz kochana? Matalko, ja obstawiałam Alicję ( bo masz ala na końcu nicka, ale widze ze jest Jola- chyba nie ma więcej Jolek na forum Fantaisie- licze ze u ciebie wszystko bedzie git i z konkursem i z .... Ja dziś miałam ciężką noc i dzień. Kłopoty powróciły, ale mam nadzieję, ze mina choć na troszkę znowu. Nie wiecie czy herbaty ziołowe- uspakajające są "nie tegez" dla ciężarówek? Wypiłam wczoraj przed snem, a dziś czuje sie kijowo. A, i ruchów nadal porządnie nie czuję, Gwiadka kiedy poczułaś ty? U mnie 19tygodni i 1 dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:17 Cześć Tycjuś! Z tego co wiem, to meliskę można pić spokojnie. Ale może ja cos kręcę Matalka to Jolanta!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:18 Tycja - jak czujesz takie "bulgotki" w brzuszku i deliaktne bąbelkowanie... to to jest TO Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:41 Wróciłam już, ale nie obraźcie się, już nic nie piszę... Przez ostatnie 20 - 30 minut pisałam hiper długiego posta i tuż przed wysłaniem, przypadkiem go skasowałam, noż jestem maksymalnie wnerwiona!!! Uciekam więc do łóżka, rankiem się odezwę... Dobranoc wszystkim M. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 21:12 Ja nie chę iśc jutro do pracy!!!! Nie odpalałam komputera, bo by się pojawiły wyrzuty sumienia, że trzeba troszkę popracować na jutro, no i wypracowany w kuchni relaksik dawno by diabli wzięli. Ale jednak kusi, żeby sie dowiedzieć, co u Was słychać))) Fantaisie - moje gratulacje (trochę już późne, ale i tak gorące!. Podziwiam Cie za brzuszki. Ja ciągle znajuję sobie setki wymówek. Raz na jakiś czas biore się za siebie i biegnę pokatować się zbiorowo po okiem jakiś super wysportowanej Pani instruktor i wtedy nawet sie z pracy zrywam, żeby zdążyć na czas. Ostatnio mam okres depresji zimowej i nic mi się nie chce. Wkładam gruby sweteter i tyle. Jest mi zimno, za oknem wieje i jak nie śnieg to deszcz. Obiecuję sobie, że jak tylko przyjdzie wiosna... Erga - ja to się ostatnio kłótliwa zrobiłam...Wszystko mnie coraz bardziej irytuje, a że ślubny jest najbliżej... Ale się tłumaczę, że to brak słońca i urlopu. Po za tym ostatnio mamy zawodowo nerwowy okres i chyba już oboje potrzebujemy urlopu. Z powou egzaminu M w ubiegłym roku nigdzie razem nie wyjeżdżaliśmy, nie mieliśmy żadnych wakacji i to chyba teraz się mści...Zodialaknie to my podobno jesteśmy bardzo dopasowani - on panna a ja byczek. Ale też bardzo uparci)) Anialm, Balbinko - w Poznaniu mieszkam dopiero (albo już) 8 lat, więc ja taka napływowa jestem... Ale już "wżyłam" sie w to miasto i dobrze mi tu... A co do spotkania to zawsze chętnie)) Stokrotko - urlop to coś o czym marzę non stop! Mam niby zaległy z ubieglego roku, ale co próbuje zaplanować choćby dzień lenistwa w domu, to się okazuje, że jednk muszę coś pilnego zrobić i nic z tego.. A tak w ogóle to musze Wam wyznać, że jak się do Was przyłączałam to ogarniala mnie czarna rozpacz, że mija 6 miesiąc i nic. Dotąd tak z reguły było, że jak coś sobie w życiu zaplanowałam, to udawało mi się z tym "wyrobić" choćby pod koniec terminu. A tym razem muszę się uczyc pokory i cierpliwości, co jest dość trudne. Pierwszy raz weszłam na forum, żeby sie wyżalić, wygadać i troszkę sie poskarżyć na swój "ciężki los". W odpowiedzi przeczytałam, że mam się nie przejmować i pisac co chcę. I to wystarczyło, żeby przestać choć na troche tak bardzo obcesyjnie myśleć o jednym i żeby poczuć się lepiej z tym wszystkim. na razie jest OK. Dzięki Dziewczyny... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 21:29 Ech, Zuza...życzę Ci,żeby udało się jak najszybciej Powiem Ci po cichu, że ja byłam p.e.w.n.a że zaciążę w pierwszym cyklu starań!a to był lipiec ubiegłego roku! Czas nas uczy pokory...pogody też.Ja wiem ,że drugie maleństwo będziebędzie całkiem niedługo.Już nie podchodzę do tego 'zadaniowo'... Althea...sciskam mocno...ale spójrz na to inaczej-rozsypał się worek z dzieciaczkami...my też dostaniemy Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 21:37 Tylko to juz druga kolejka... a ja jeszcze na pierwsza sie nie zalapalam... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:28 Matala - my jak sie kłócimy to tylko na całego. Mój B. to zodiakalny skorpion, który "zawsze" ma racje... wiec jak jak juz wpadnie w trans to mogłby taka rybke jak ja zjesc zywcem... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:30 Oj Anialm, to Ty masz bidulko-rybeczko!!!! My z moim to dwa raczki, ale on jakiś sierotowaty.....)) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:32 Moj Tata to rak - bardzo towarzyski człowiek z niego. Ale widac wszystkie raczki sa przebojowe i towarzyskie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:46 No no Joleczko-to nas przetrzymałaś ) Juz uzupełniłam puste okienko w mojej liście ) Stokrotko-dziś u mnie 5dc więc zaczęłam brać clo. nie odczuwam niczego niezwykłego ) bo np. jak brałam antyki to całkowicie odbierały mi chęć na sexik... powiem wam że duphaston chyba tez ma coś tego typu w sobie.. Nawet mężuś to zauważył.. Łomatko-wy tu o dietach a ja właśnie kończę wcinać paczkę orzeszków solonych - juz mi niedobrze... Fantaisie - ja tam nic nie mówię co by nie zapeszać :o) A co się stało z nowymi koleżankami??? Kocurek, Zuza, Potwors.. Coś mało się odzywają - pewnie nie mogą nadążyć za nami - oj początki są trudne ) Piszcie kochane co u was. Ma-rudko-czekamy na foty błękitnej strzały )) tysia - ja tez nie lubię takich kłótni i przekomarzania - ale czasem mój luby tak mnie wkurzy że wybucham!! Ale zawsze później się podlizuje hihihi Anialm - a co do skorpionów.... to my oboje skorpiony... więc nie ma się co dziwić że wióry lecą I z tą miłością to masz rację.. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:55 To trzymam mocno kciuki Erguś! Teraz to musi się udać! A jak to jest, czy jest jakaś reguła - jak jest po clo z owu? Czy jak wywołuje owu to w jakiś określony czas po pięciu dniach brania? Czy tez można czekać np 3 tygodnie? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:58 dobry wieczór paniom Jolka nam się ujawniławreszcie ja się nie odzywam, bo mam bardzo pracowity weekendna zmianę kłócę się z chłopem i uczę do egzaminu...dziś chłop juz gada ludzkim głosemna szczęscie... Cytruś zapewne wychowuje maleństwo, Abie inkubuje Kamyczka Luska...mogłyby się odezwać... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 21:07 Wlasnie sie dowiedzialam, ze moja kumpela jest w ciazy z drugim dzieckiem. Z pierwszym wpadla. Slub brali chyba w 7 miesiacu, w ogole rodzicom, z ktorymi mieszka powiedziala w 5, bo koles z ktorym wpadla czekal na rozwod. A teraz znowu jest w ciazy... smutno mi sie zrobilo(( Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 21:14 Melduje sie potwors: dzis rankiem M. odsypial, a mi sie nudzilo, wiec zakradlam sie do szalonych krow, zeby zakonczyc te przygode i nie miec pokus w tygodniu! A potem standardowa niedziela z obiadkiem u tesciow - po poludniu przenieslismy sie do nas na herbatke i wysluchalismy szeregu zbawiennych rad co do roznych "ulepszen" w mieszkaniu... staralam sie nie sluchac...pozdrawiam wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:33 Anialm, wspolczuje skorpiona... mialam takich dwoje w domu, mama i brat. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:34 Ale wiecie - jak kocha to na zabój Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 21:43 Wiesz co Althea, szlag może człowieka trafić!!!! Ale my też kiedyś tak wpadniemy!!! Teraz myśl o wakacjach, odstresujesz się)) Zuza, Ty mi mówisz że jak sobie zaplanujesz to tak musi być. Kochana, ja jestem wariat maksymalny, ślub zaplanowany na ponad rok wcześniej( decyzja sms z pracy), wszystkie wyjazdy, studia, praca, no co się tylko da wcześniej. Z dzieckiem też sobie zaplanowałam, rok wcześniej szczepienia na żółtaczkę, potem różyczka, odstawienie tabletek, badania na toxo, cytomegalię, no total szał, postanowiłam zajść w ciążę sierpień, ale jednka lepiej wrzesień, żeby urodzić w czerwcu, ustaliłam egzamin końcowy dla dzieci w maju, konkursy do momentu aż da się radę jeździć, koncerty tak samo. Chrzciny na sierpień, we wrześniu powrót do szkoły i teatru a pod koniec września na tydzień na Cypr. Remont naszej sypialni na ferie zimowe, pochodziłam po sklepach dla dzieci, poszukałam łóżeczka, komódki, szafy.... i co???? Jedna wielka dupa, były do tego czasu dopiero trzy próby z możliwych siedmiu. Oj, uczy mnie pokory, uczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 21:45 A co do brzuszków, to ja taka dzielna nie jestem, ale muszę dla potrzymania przepony, zdecydowanie lepiej się pracuje przeponą jak ma się wyćwiczone brzuszki. Niestety!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:02 Oj ja też myślałam że w ciągu roku wyrobimy się z maleństwem.. A tu już półtora minęło i dupa.. Stokrotko - po clo branym od 5-10 dc owu powinna być między 12-14 dniem cyklu. czyli na kilka dni po odstawieniu clo. Ale u mnie kiedys tak było że po clo zamiast owulacji pojawił sie torbiel... po prostu pęcherzyk dostał takiego kopa że urósł wielgaśny ale nie chciał pękać.. Ale ja mam policystyczne jajniki więc różne rzeczy mogą się na nich dziać. Zuzia - nie martw się. Znam lekarza który mówi że pierwsze pół roku to dopiero rozgrzewka ) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:05 No właśnie... Skąd to znam. W sypialni od kilku miesięcy taki ładny kącik na łóżeczko stoi puste. Odmierzony, żeby sie zmieściło bez problemu. Przynajmniej teraz mamy gdzie stawiać suszarkę z praniem)) NO i przed staraniami i na samy ich początku dyskusje z dziewczynami w tej samej sytuacji, co jak to będzie w Sylwestra, skoro my juz taki zaciążone będziemy. Jakoś przestałysmy o tym rozmawiać i wróciłysmy do wcześniejszych tematów. Znałysmy dokladnie swoje cykle i każda wiedziała, kiedy, jak to zdaje się Melba okresliła, jest świeto jajka. Jakoś już się o tym nie mówi. Ale to nic, jak się nie uda, to w wakacje lecimy na Cypr i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:10 Zuza, jak się uda to też lecicie!!!!!!!!!! Tia, zapomniałam że ja też miałam problem z Sylwestrem a potem feriami i wyjazdem z dziećmi) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:13 O rany fantaisie, jaka ty jestes zaplanowana!!! U mnie to wszystko bardziej tak na zywiol. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:28 Taka jestem nawiedzona))) lubię wszystko wcześniej zaplanować, tylko jak widać nie zawsze się udaje... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:47 A ja jak byłam mała, to zaplanowałam, że wyjdę za mąż - tak jak moja rodzicielka, w wieku 24 lat i będe miała pierwsze dzicko w wieku 25, w liceum zmieniłam tylko to drugie, ale ślub miał być właśnie wieku 24 lat. I potem trzeba było tylko znaleźć kandydata i wcielić plan w życie)) Jak już trochę byłam z moim M to na długo przed nim wiedziała, kiedy ślub. Wtedy to mu to jeszcze nawet do głowy nie przyszło się ze mną żenić. Nie udalo się tylko wykonać planu jesli chodzi o miesiąc. Myślałam o sierpniu a ślub był we wrześniu)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 23:03 A ja zawsze wychodzę z założenia że nie należy niczego planować bo wtedy siuę nie uda... ślub zaplanowałam - udało się, ale jakoś boćka nie mogę wypatrzeć - ups przepraszam!! miało być POĆKA Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 23:07 Masz rację, ale mam taki podły charakter że planuję, ale jak widać tym razem moje plany poszły w diabły....... Idę spać, dobranoc i do jutra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 23:43 Z tym planowaniem to i ja tak mam. Zaplanowałam pierwszy pocałunek, moj pierwszy raz, pracę i wiele innych spraw i dziecko miało być na maj. I pamietam te łzy gdy testy pokazywały jedna krechę. Trzeba mocno wierzyc, w końcu kazdej sie uda, jestem tego pewna. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 23:47 Ufffffff, dwie klasy sprawdzone...moge isc jutro z czystm sumieniem do pracki)) A..ja tez zawsze wszystko planuję..tylko juz tyle razy moje plany wzięły w łeb,ze zawsze staram sie miec wyjscie awaryjne...i prawde mówiac, to czesto mój mąz mi wszystko przestawia...no cóż...ten typ tak ma...też skorpionik..oj, jak boli, gdy ugryzie...a ze mnie koziorozec..to i rózki wystawiam...raz wgóre skacze, raz w dół..i pomalutku staram sie dobrnac do celu.... Zuza...pomysl sobie,ze juz potem bedziesz musiała znowu sie zabezpieczac a tu możecie szalec do woli!U mnie tez suszarka stoi..hihihi. A skad dziewcze przybło??? Stokrociu u niektórych kobiet owu występuje juz 10 dnia przy clo...to jest bardzo indywidualna sprawa.Ja wyprodukowałam bardzo duzo pęcherzyków,które przerosły...no ale ja miałam hiperstymulacje niezamierzoną...Przy clo trzeba cykl monitorowac...nie martw sie w odpowiednim momencie weźmiesz pregnyl i pęknie bestia... Spadam do łózia....pa,pa,pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 00:13 na temat planowania wypowiadać się nie będę Dobranoc, dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 08:15 Hej z rana! Ja dzisiaj wyjatkowo, tak wczesnie. Wlasnie koncze sniedanie i lece do szkoly. U nas slonecznie, ale zimno i znowu sniegu dosypalo. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 08:52 Hejka! Ale miałam okropną noc, śniły mi się horrory, miałam jakąś telepawkę, co parę minut wydawało mi się, że przyszła @ i leciałam do łazienki, trauma(( poza tym potwornie bolał mnie brzuch, miałam jakieś chyba maks skurcze, brrr.... ale @ nadal niet. Dzisiaj wyglądam jak po ostrej balandze... I przy imprezie pozostając, czy nasz Bebelek pozostał na balu do dzisiaj??? Bo się w ogóle nie pokazuje, Marudka to już chyba śpi w swojej Toyotce i nas nie chce znać Oj, dziewczyny, dziewczyny!!!! Lecę na konkurs, miłego dzionka Kochane!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 09:13 Powodzenia na konkursie A tak w ogóle to witam w poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 10:20 witam i ja poniedzialkowo komputer w domu nadal zepsuty wiec dostepu do netu niet (( dlatego mnie nie bylo zdjec samochodu tez nie ma - ale mialam troche weekend do kitu ( Anialm - super ze do nas zajzalas i to z dobrymi wiiesciami!! sciskam delikatnie!! Gviazdko - ty za ten swoj obled na punkcie wagi to masz ode mnie klapsa!!! opanuj sie dziewczyno - co to jest 9 kilo (dobrze pamietam??) w porownaniu ze zdrowym, cudnym dzieciaczkiem?? Matalko - a wiec Jola??? ladnie!! usciskaj ode mnie Losia - bo wyczytalam ze luby znowu w drodze ... Antusia nadal nie ma?? Mebus - kciuki zacisniete, bedzie dobrze ... powodzenia!! Fantaisie - czyli malpy nie ma??? no, no ... cicho siedze!! spoznione ale serdeczne gratulacje za tak swietne miejsce w konkursie!!! i dzis powodzenia. Ale mialas plany na zycie .... no, no pelna podziwu jestem... co tam jeszcze bylo?? A Tycja sie zjawila - sciskam kochana. Balbninke tez Cytrusia i Abie dawno nie bylo, jedna z Konsulem sie pewnie uzera, a Abie z remontem, nie? Ergusia - dzieki za kody do krowek, dzis moze troche je pomecze no tyle spamietalam, chyba niezle, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Witam:))) 27.02.06, 10:30 Hej kochane ale się za wami stęskniłam, Szczerze mowiac nie przeczytałam co się działo przez te kilka dni ale wrócilismy wczoraj a raczej dzisiaj w nocy, jeszcze kozystalismy cały dzionek z białego szlenstwa) A było cudnie wspaniała pogoda słoneczko czyste niebo wspaniały snieg wyjezdziłam się za wszystkie czasy az teraz chetnie posiedze w jednym miejscu za biureczkiem)) Plan wyjazdu został wykonany, i musze sie pochwalic moją mała mistrzynią zjechała na własnych nogach z KASPROWEGO!!!)) Zrobiła tym furore jest podobno najmłodsza narciarką na tej górce Panowei z obsługi powiedzieli ze takiego malucha to jeszcze nie było A ona zachwycona nie miała ochoty nawet się zatrzymywac na odpoczynek tylko "mama jedziemy sibko nie odpoczywamy" )) Odezwe się pewnie wieczorkiem bo mam straszne zaleglości w pracy wszystko na mnie czekało wiec teraz trzeba wykonac plan na miejscu )) Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Witam:))) 27.02.06, 12:17 I ja witam drogie Panie!!! Późno dziś wstałam, musiałam odespać, wrzaski mojej babci obudziły nas w środku nocy, naprawdę mam tego dość, śpi tuż za ścianą i nie wiem co będzie jak urodzi się Maluszek, a my wciąż będziemy tu mieszkać... Mówię Wam, doły hormonalne mnie dopadają jak nic! Przeczytałam Wasze wieczorne posty i łezki płyną mi po policzkach, tak mi smutno, że tylko część z nas ma dwa serca... I nawet za bardzo nie wiem jak mogłabym Was pocieszyć... Napiszę tylko, że i ja zaplanowałam sobie dzidzię...Chciałam najpierw oddać klasę (to było moje pierwsze wychowawstwo), odstawiłam antyki, zaszczepiona byłam tuż po ślubie (żółtaczka typu A i B, różyczka), w ciążę miałam zajść w grudniu 2004, tak by maluszek urodził się we wrześniu... A dalej już znacie... Marzę o dniu, w którym wszystkie będziemy sobie przesyłać zdjęcia z USG, potem brzuszków i w końcu naszych bobasków... WSZYSTKIE!!! Ściskam WAS bardzo, bardzo mocno!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Witam:))) 27.02.06, 12:38 czesc Dziewczynki po przerwie! Jak sie macie? Oczywiscie nie dam rady doczytac wszystkiego co wydarzylo sie u Was w ciagu ostatniego czasu, bo produkcje macie zatrwazajaca. Czy ktoras uprzejmie strasci mi co waznego sie stalo? Moje ostatnie wiadomosci - Melba dostala lokal. U nas wszystko w porzadku. byli moi rodzice, wiec probowalam nadrobic czas kiedy ich nie widzialam i nacieszyc sie na nastepne miesiace. Tearz mi smutno, no ale coz, tak po prostu jest i juz. Kombinuje jakby tu skoczyc do domu na pare dni po powrocie z wczasow. Zobaczymy. Kamyczek - Leonard ma sie chyba dobrze. Poza jednym incydentem kiedy wadawalo misie, ze szalal, nie czuje go jeszcze. Czasem wydaje mi sie, ze moze to on, bo tak jakby naciskalo minie cos "od srodka" i punktowo. Ale nie wiem. W tym tygodniu ostatnia odslona remontu. Potem juz spokoj. To chyba tyle, sciskam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Cześć Abie!!!!!!!!!!!!! 27.02.06, 13:15 Właśnie się zastanawiałam gdzie jesteś!!! DD Cieszę się, że u Ciebie i Kamyczka - Leonarda wszystko dobrze, a jego ruchy rzeczywiście możesz już odczuwać! Wkrótce nabierzesz pewności, że to właśnie on fika sobie w Twoim brzusiu! :o) Buziaczki dla WAS!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 12:04 Fantaisie - ty może leć do apteki po teścior!!! Powodzenia na konkursie!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 12:07 Antuś - ale zdolniacha z Ameli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 12:16 cześć po weekendzie, fantaisie gratuluję II miejsca i trzymam kciuki za dzisiaj!! może jednak okaże się mniej obstawiony.., Ant, ależ Amelka dzielna!! ja nie zjechałabym z Kasprowego (chyba)!!! W sobote chyba był "dobry" dzień na kłótnie bo ja też się nioe oparłam) ale efektem-karą był ból głowy resztę soboty i wczoraj. chyba dzidziuś nie lubi krzyków.. Uciekam, bo roboty pełno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 12:16 Witam Was! Dopiero poniedziałek(( Byłam wczoraj u małej, ślicznej Ani)) Troszkę płakała, ale ja i tak zakochałam sie w niej na zabój.... Mam nadzieję, ze zapatrzyłam sie i bedzie dobrze.... Troszkę Was poczytałam, ale resztę jutrowieczorkiem chyba. W pracy sajgon, musze zabrać sie ostro(( Trzymajcie sie cieplutko))) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 12:43 Czesc Dziewczyny! Ale lektura Gwiazdko, nie przejmuj sie kilogramami - teraz Twoja mala Gwiazdeczka/Gwiazdeczek jest najwazniejszy. Ty slicznie wygladasz, a kg w ogole nie widac. Co do kompa, to ja jeszcze sobie troche pracuje - wspominalam o tym wczesniej - wiec tego siedzenia przy kompie jest wiecej niz tylko czas na serfowanie Fantaisie, gratuluje wspanialego miejsca! Dzis tez trzymamy kciuki A jury, wstretne, oj wstretne... Hm... z tym omdleniem to rzeczywiscie podejrzana sprawa Balbinko, mam nadzieje, ze bio magig pomoze!!! Althea, polecam Maroko - tam jest po prostu cudownie!!!! i bezpiecznie Dziewczyny starajace sie, wszystko bedzie dobrze! Wczoraj spotkalismy sie ze znajomymi, ktory grubo ponad rok starali sie o drugie dziecko i nic... az tu nagle... okazalo sie............ze beda mieli blizniaki!!! Zycze tak pozytywnego zakonczenia i WAM!!! Pozdrawiam slonecznie Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 13:10 I znów ja... Spróbuję odtworzyć moje wczorajsze, przypadkowo skasowane wypociny oraz dodać coś świeżego! ;o) Przede wszystkim ucieszyły mnie odwiedzinki Anilm!!! Aniu kochana, cieszę się ogromnie, że u Was wszystko na dobrej drodze, odpoczywaj na maksa, skoro Twój mężczyzna doskonale sprawdza się w roli opiekuna, kucharza i rodzica! A Nulka niech szybciutko do zdrowia wraca! Erguś, czyli wkrótce intensywne przytulanka, tak?! A dostaniesz też ten zastrzyk na pęknięcie czy to nie będzie konieczne?! Który dc u Ciebie??? Stokrotko, aż nie mogę uwierzyć, że takie uaprte te Twoje jajeczka, oj niedobre! ;o) Ale jak już napisała Ci Erga i Balbinka, teraz przy CLO powinno je ruszyć! Będzie dobrze!!! Balbinko i Tycjo, Wy dziś chyba pierwszy dzionek w pracy po feriach?! Oby Wasze "dzieciaki" były znośne! Balbinko, w sobotę wysłałam Ci SMSka i nie mam pojęcia czy doszedł, bo wyświetla mi się w komórce jako wiadomość wysłana, ale niedostarczona! Tysiu, swoje pierwsze ruchy poczułam mniej więcej na Twoim etapie ciąży, ale równie dobrze mogą się pojawić ok.24 tc, więc czekaj cierpliwie, aż maluszek pokaże Ci co potrafi! A zapewniam Cię, że niezły z niego akrobata! Fantaisie, gratuluję wspaniałego, sobotniego konkursu Tobie i Twoim dziewu- szkom i mam nadzieję, że dziś pójdzie równie dobrze!!! (czy ja nie gratuluję Ci po raz drugi?!) Matalko, fajnie, że ujawniłaś nam swoje imię! :o) Hortiko, mówisz, że też miałaś małżeńskie spięcie... Wiesz, teraz to możesz zawsze zrzucić winę na ciążowe hormonki, hihi! A ból głowy i ja znam, na szczęście już od dłuższego czasu mam z tym spokój! :o) Enterku, za bardzo nie licz, że z zapatrzenia się na małą Anię coś może pojawić się pod Twoim serduszkiem, do tego trzeba jeszcze chłopa, hihi!!! Altheo, nie smutaskuj się z powodu kolejnej ciąży znajomej, choć wiem, że łatwo powiedzieć... (Do dziś pamiętam jak napisałam długaśnego maila nieco ponad rok temu do Pszczółki, w którym żalę się, że wpadkowe dzieci przeważnie rodzą się zdrowe, że nie raz rodzice nie bardzo się z nich cieszą, a nam nic nie wychodzi!) Potwors, rozumiem, że wszystkie krowie plansze zaliczone?! Ant, super, że wypad narciarski należy do bardzo udanych, a takiej odważnej córci to tylko możemy Ci pozazdrościć!!! Amelka jest świetna (po rodzicach)! Marudko, szkoda, że zdjętek Yarisowych wciąż nie ma! A co masz z tym kompem domowym? Da się naprawić?! Zuziu, nieźle Ci wyszło z tym zaplanowanym ślubem, hehe!!! Jako mała dziewczynka myślałam sobie, że fajnie byłoby brać ślub w 2000 roku, ale nie zrealizowałam tych myśli! Gdzie ta Abie??? I Cytrusia, i Megi i nasze odwiedzające ciężarówki: Finka, Zebra, Keri, Nika, ... Wczoraj znów próbowałam sobie wypisać ze "Słownika imion" (pożyczyłam od koleżanki) imionka, które w miarę mi się podobają, teraz muszę namówić mężusia, by zrobił to samo! :o) Moje typy w kolejnosci alfab.: Eliza, Hania, Julia, Lenka, Liwia, Nadia, (Nela, Olena - te mniej) Jakub, Mateusz, Natan, Oliwier, Samuel Pozdrawiam bardzo gorąco!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 13:51 Gviazdko, u mnie to nie były ciążowe humorki tylko bardzo zasłużone opieprzenie męża za lenistwo!!! I nawet się poczuł winny, bo się wziął do roboty, mimo początkowych fochów.. I jeszcze pytanie-zauważyłam, że często chodzisz na basen-za czym ja tesknię, ale mnie nastraszono infekcjami-nie obawiasz się tego? Może to tylko mit? Ja też marzę, żeby wszystkie dziewczynki były już w kategorii: oczekujące i wiem, że już niedługo tak będzie!!! Bo czasem aż mi głupio pisać o radości, żeby nie sprawić komuś przykrości-wiecie jak to jest.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 14:13 Ant, gratuluję małej narciarki Dziewczyny, a Lalisia się nie odzywa dziś...może to już? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 14:51 Dziewczyny - ja tez troche do tych planujacych naleze. Zawsze myslalam, ze wczesnie za maz wyjde i bede mloda mama - no a juz trzydziestka sie zbliza i co? i nic! a moje kolezanki juz o drugich i trzecich dzieciach mysla i zadna na razie problemow z zajsciem nie miala, a raczej to spontanicznie im wszystko wychodzilo! No ale toc to nie wyscig i mam nadzieje, ze mi tez sie uda.Oczywiscie chcialabym szybciej niz pozniej, ale jaki ja mam na to wplyw??Dzieki za to forum, jakos to pociesza,ze to nie tylko ja jedna nie umiem zajsc w ciaze ciezko za Wami tu nadazyc - jak sobie radzicie nie tracac dlugich godzin na czytanie forum?? A z krowami juz sie pozegnalam i zatanczyly mi 42 razy Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Hortiko 27.02.06, 14:27 Zanim poszłam pierwszy raz na basen, zapytałam o zdanie lekarza oczywiście! Mój gin. jest jak najbardziej za, zaleca jedynie aplikowanie sobie po każdym takim wypadzie "Lactovaginalu" dopochwowo w celu uniknięcia właśnie wspomnianych przez Ciebie infekcji! Powiem Ci, że basen w ciąży to naprawdę super sprawa, zwłaszcza dla mojego kręgosłupa i ogólnie samopoczucia! Jeśli tylko nie ma żadnych przeciwskazań, polecam godzinkę, dwie tygodniowo każdej przyszłej mamusi! Ale zdania są różne, moja siostra ani razu w ciąży z Bartoszkiem nie poszła na pływlnię, bała się infekcji i szkodliwości chloru! Mój gin. jednak uważa, że dużo więcej jest korzyści z baseniku niż szkodliwości dla mamy i dzidziusia! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ale cisza..., czyżby 27.02.06, 15:24 i Was ciągle "wyrzucało" z forum??? U mnie dzieje się chyba to samo, z czym boryka się Balbinka! Noż, mam już dość ciągłego logowania się, nie wiem nawet czy ta wiadomość zostanie wysłana?!?! (pojawia się napis, że albo moja "sesja wygasła" albo coś w stylu "zanim napiszesz post musisz się zalogować" i tak w kółko!!!) Jadę do Auchan uzupełnić zapasy warzywne, owocowe, nabiałowe itp... Do wieczora!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ale cisza..., czyżby 27.02.06, 15:31 mnie tez wyrzucilo caly post polecial w cyberprzestworza!!! napisze cos wieczorem, po powrocie z usg! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ale cisza..., czyżby 27.02.06, 15:49 łomatko-napisałam i mnie wyrzuciło - nie mam siły pisać tego znów.. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Ale cisza..., czyżby 27.02.06, 16:29 Mnie tak wyrzucalo wyrzucalo z foruma, az wreszcie zawiesil sie komputer! teraz wydaje sie ok...? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ale cisza..., czyżby 27.02.06, 16:46 nosz cholera mac!ile się można logować???? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Witam radosnie ... 27.02.06, 16:53 i na obiadek znikam i mam ochote na lody W sklepie skandal, bo nie mieli ((( buuu A potem wracam i czytam coscie wczoraj napisaly ) Althea -a moze Dominikana, znajomi byli w grudniu i chwalili ) A urlopik w maju jak w raju ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witam radosnie ... 27.02.06, 17:08 Mnie tez ciagle wywala... cos sie chrzani na gazecie. Matalko, Dominikana w maju to chyba nie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Strasznie chodzi .... 27.02.06, 18:59 dzis gazeta (( Czytam Was i mi wesolo ) Ja Byczek, On - Rybka i tak z nas parka ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam radosnie ... 27.02.06, 19:05 mnie tez wcięlopościor długasny... Fantaise, jak na konkursie???moim zdaniem powinnas jak najszybciej zatestowac, bo jesli masz juz fasolke,to te skurcze moga jej zaszkodzic.Wiem,że dziewczyny od razu cos dostały albo duphaston albo luteinke.Możesz spokojnie wziąc nospę do 3 tabletek dziennie.To omdlenie..przypomina mi i Anialm i Lalisię..... Anialm, wypoczywaj, wypoczywaj..i nie wstawaj.a do kiedy masz zwolnienie??? Gwiazdeczko, a babci co sie stało???Pociesz sie,że małe bedzie im wszystkim dawało do wiwatu... Smsa nie dostałam.... Abi, dobrze,ze sie pojawiłaś.Prawdę mówiac, nie wyobrażam sobie życia z daleka od rodzinki, znajomych...Utulam mocno.Cieszę sie,ze niedługo remonty juz będą za toba..a mały łeonard pojedzie z wami na wczasy n gapę..hihi Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 18:59 Cześć Dziewczynki! Ale fajnie było odpocząć w weekendzik, zupełnie inaczej minął dziś dzionek i dobrze się pracowało . Ale w dumku najlepiej . Dziękuję za informacje Erguś i Balbinko. No to już się nie mogę doczekać, oby były efekty, hihi! Kocurku, nie wiem czy doczytałaś, że na jednej ulicy mieszkamy, ja na drugim jej końcu . Tego jeszcze nie było, żebym na formu spotkała sąsiadkę z ulicy - no, chyba że to było forum dotyczące naszego bloku . Przesyłam buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:19 Piszę po kawałku bo jak mi jeszcze jeden długi post wetnie to zacznę krzyczec Ant Twoja córcia to nadzieja narodu na kolejne medale na olimpiadzie Fantaisie jak dzisiejszy konkurs? bo kciuki nadal zacisniete Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:19 Stokrotko, doczytalam i odpisalam nawet - nie bede juz szukac Ja mieszkam na tym nowym osiedlu A Ty w wiezowcu czy w nowym bloku w poblizu petli? Chetnie sie wybiore na wspolny spacerek jak tylko warunki chodnikowe sie poprawia!!! Poki co siedze&leze w domku (robie krocitkie spacerki) a od przyszlego pon do pracy trzeba bedzie isc Ale pocieszam sie, ze 2msc. szybko mina i potem na zwolnienie juz do konca!!! Wtedy to sobie spacerki odbije, po calosci!!! Jak sobie w czwartek dreptalismy z mezem wzdluz chodnika na Zawiszy, to minela nas kobitka, ktora nieco mi Ciebie przypominala a moze to Ty bylas??? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:22 bylismy na usg, Mikołaj wazy juz 1450 gram)) i przyjał juz pozycję śpiącego nietoperza mamy wiec małego wielkoluda szyjka się trzyma i reszta też wygląda ok Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:25 Megi, super!!! Tez bym chciala byc na tym etapie Mam nadziej, ze dotrwam... ciagle sie boje Poki co, moje posty sie wklejaja w calosci, ale w poludnie mnie wywalilo... Ciekawe jak tam fantaisie... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:28 Kocurku ja też ciągle się boję, ale staram się z tym dawac sobie rade. Zobaczysz, jak ten czas szybko płynie, juz niebawem Twoje maleństwo doścignie Mikołaja i bedziemy żałowac ze to juz za nami Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:32 Matalko i jak, dopadłaś te lody? mam nadzieje ze tak ja ostatkiem silnej woli staram sie powstrzymac przed wyslaniem meza po cos slodkiego Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:35 No kurcze... zdazylam sie pochwalic i mnie wywalilo No nic, pisze jeszcze raz Dzieki Megi Ja jeszcze nie czuje mojego malucha wiec ciagle mysle, czy on tam w ogole jest itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:42 Kocurku, a gdzie ma byc jak nie pod sercem mamy, gdzie mu/jej najlepiej Twoj Cud teraz spedza kazda chwilke na rosnieciu, zeby jak najszybciej dac znac mamusi, ze jest Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:47 Megi, tez tak sobie tlumacze Ale czasem swira dostaje Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:46 A ja nie mam siły się już logować i pisać... nosz gazeta chodzi jak nasza tytułowa bohaterka! może jutro bedzie lepiej.. Megi taaaak się cieszę !!!! i ściskam cię mocno z tej radości - pogłaskaj ode mnie nietoperza :o) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:51 a ja nie moge się dodzwonić do mojego ginka... buuu próbuję od tamtego czwartku.. więc juz teraz nie mam szans na wizytę w poniedziałek.. A wtedy ma być jak to mówi melba święto jajka. Więc pójdę do innego ginka zerknąć na jajco... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:52 Heja! Widzę, że nie tylko ja miałam (a może i wciąż mam) problemy z "wyrzucaniem" z forum! Coś ta gazeta nawala ostatnio! :o( Megi, ależ Ty naprawdę masz olbrzymka pod serduszkiem, prawie 1500g! I cieszę się, że wszystko w porządku u Was obojga! Kocurku, TY do pracy wracasz?!? Musisz czy sama podjęłaś taką decyzję?! Balbinko, pewnie mój SMSik dojdzie z tygodniowym opóźnieniem, albo i wcale... Tylko nie rozumiem dlaczego mam go wśród "wysłanych"! Coś się te sprzęty sprzymierzają przeciwko mnie, hihi, najpierw komóra, potem komp...! DD Hmmm i nie wiem co chciałam jeszcze napisać... Życzę więc wszystkim miłego wieczorku!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:06 Ergo swieto jajka sie zbliza? no to do dzieła kciuki zacisniete!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:13 Kocurku, to poczekam aż będziesz mogła pójść na dłuższy spacerek . Przeoczyłam Twoją odpowiedź... Ale miło wiedzieć, ze mieszkasz blisko. Ja w nowym budynku koło pętli, mieszkamy tu od grudnia 2005 . Oj Erga, będzie się działo, trzymam kciuki! Megi jak super, że wszystko dobrze, szyjka się trzyma i Mikołajek rośnie zdrowo! Sciskam Cię, nie za mocno . Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:17 ściksam Was mocno i nie pisze wiecej bo ciagle mnie wyrzuca Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Danio szarlotka ..... 27.02.06, 20:22 mi zostala lodow niet Obejrzalam sobie Batmana i na forum Mikolajek nowy nietoperz ) rosnie az milo ) U mnie swieto jajka w postoju mysle ze za wczesnie i sie nie udalo chyba ze jaki cud bedzie - to by teoretycznie dziewczynka byla. Ja uwielbiam spacerki ) tyle ze Poznan to mi nie po drodze hihihi A dzis sama w pracy meliske pilam zeby nie wyjsc ze skory Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:44 Stokrotko, nie ma sprawy - tez czesto przeoczam posty - a potem sie czemus dziwie My mieszkamy w naszym bloczku od grudnia ale 2004 tak wiec roczek dluzej Mam nadzieje, ze sniegi sie szybko rozpusza i bedziemy sie mogly wypuscic na moczydlo - to naprawde fajowy parczek Ja uwielbiam spacery - i to najlepiej dlugie... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:50 czesc dziewczyny namnie jeszcze nie przyszla kolej ) zisiaj bylam u fryzjera zeby jakos wygladac na przyjecie mojej coreczki no i takich krudkich wlosow jeszcze nie mialam) cos czuje ze amelce przestalo sie calkowicie do nas spieszyc tak sobie pomyslalam ze moze wezne sie za porzadki pod koniec tyg to moze urodze 4 w mamy urodziny jedno wiem napewno ze do 10 napewno bede juz podwojna mamusia wam tez zycze zebyscie sie jak najszybciej doczekaly tego szczescia trzymam kciuki za was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 21:15 To logowanie mnie wykancza... Lalisiu, ale dasz znać, kiedy cos się zacznie dziać, prawda? Dziewczyny, mam pytanie-nie znacie jakiegoś taniego notariusza?Warszawa i okolice... Bebellnadal baluje chyba...ale nie poszła na ten bal w szpilkach, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 21:26 Kocurek, ale Ci napisałam, my też od grudnia 2004, a nie 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 21:39 Stokrotka, no to mamy taki sam staz!!! A jak sie mieszka? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:18 Gwiazdeczko, troche musze - bo trzeba bedzie kogos znalezc na moje miejsce w zakresie prac, ktore musza byc wykonane lokalnie. Natomiast pozostale obowiazki moga byc wykonywane zdalnie przez osoby z mojego team'u (caly moj 'team' jest praktycznie w Dusseldorfie). Ginka zapytala czy chce cala ciaze byc w domku, wiec powiedzialam, ze chetnie ale musze jeszcze zakonczyc pewne sprawy. Zasugerowala zebym popracowala jeszcze dwa miechy, a potem do konca na zwolnieniu. To bedzie bezstresowe i dla mnie i dla niej - bo podobno po 182dniach zwolnienie ZUS jakies kontrole robi osobie bedacej na zwolnieniu i lekarzowi. A ja jakos nie lubie slowa ZUS...;O I juz nie moge sie doczekac polowy maja Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 21:43 Cześć Kochane! Co się dzieje, jakaś obsesja z logowaniem(( Słuchajcie nie mogę w to uwierzyć, mamy wyróżnienie))) ale oczywiście nie obyło się bez akcji, jeden z jury nie chciał podać mojemu dziecku ręki z gratulacjami???? Wyobrażacie sobie takie chamstwo???? Brak mi słów!!!!! Ale najważniejsze, że już za nami i mamy miesiąc przerwy, a po wszytskich konkursach w kwietniu to chyba pojadę do sanatorium) No i znowu duże dzięki za kciuki!!!! Ant, jestem pod wrażeniem małej narciarki, no, no, no!!!!! Naprawę duże brawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Cieszę się, że wyjeździłaś się i jesteś szczęśliwa!!! Należało Ci się! Teścik kupiłam, i jakby co to robię jutro. Ale powiem coś mało popularnego, nie chcę być w ciąży i Wy też tak chcijcie. I już mówię dlaczego, słuchajcie zrobiła mi się właśnie opryszczka na dolnej wardze(((((((( boję się((((((( ja niestety jestem opryszczkowa i jak mam dość intensywny dzień to mi zaraz wywala a dzisiaj czuję się tak sobie, teraz mam oczywiście jakieś debilne dreszcze, efekt oprychy, dlaczego zawsze musi być pod górkę? I czuję się okropnie! Gviazdko, ja chyba nie załapałam dlaczego Twoja babcia krzyczy?? Jak zakupki, zapasy uzupełnione? Abie, fajnie że do nas zajrzałaś, a gdzie zamierzacie jechać na wakacje z małym gapowiczem)??? Marudko, jak sprawuje się bryczka??? Fajnie się nią jeździ, co?? Chyba sobota była dość ostra w wielu domkach, całe szcześćie że mnie nie było, bo kto wie, może też jakaś awanturka... Hortiko, ja też się boję basenu, mój ginek to mówił o tamponie z wazeliną, ale ja i tak się boję, pewnie to zależy od organizmu, ja lubię sobie cosik złapać Kocurku, Stokrotko, jak Wam fajnie, dlaczego nikt nie mieszka na mojej ulicy???? Też tak chcę!!! Lalisiu, czyli jesteś już w pełni przygotowana na przyjście córci)) porodówka obejrzana, fryz jest.... świetnie, tylko proszę daj nam znać jak już będziesz trzymać Małą na rękach!!!! Spróbuję to wysłać, zobaczymy czy wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:02 Słonka, coś Was nie widać, a ja powoli odpadam, chyba odpuszczają mi wszystkie emocje, czuję się jakbym miała 40 stopni, a mam tylko 37,1 więc chyba pójdę spać. Poza tym jak stękać to stękać, wysiadło mi jeszcze kolano, pewnie od tych szalonych obcasów Dobranoc, spokojnej nocy p.s A wiecie jaką opowieścią uraczyła mnie dzisiaj moja Nacia, otóż śniło jej się, że idzie za rękę z Patryczkiem(jej chłopiec) i pchają wózek z małą dziewczynką, i idą sobie przez piękny zielony las, i jak z niego wychodzą do jest mój domek, wchodzą idą do pokoju, kładą dziecko na łóżku i Natka mówi, że mnie kocha! Ładne!!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:05 Gratulacje Fantaisie Nasze kciuki dzialaja!!! ale gosciu rzeczywiscie cham... az sie wierzyc nie chce, ze zachowal sie tak wobec dziecka Hm... z opryszczka nie mam doswiadczenia ani na gornej ani na dolnej wardze... kurcze ale pech to sie czyms smaruje? antybiotyk wchodzi w gre? A moze po prostu maluszek sprawia, ze masz oslabiony organizm...? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:13 Kocurku, cham to mało powiedziane! Dobrze, że mam mądre dziecko, bo jakby było młodsze....a ja przecież mam takie 7 letnie! Mam maść na oprychę i już się smaruję, i niestety zawsze przy osłabieniu mi wyrzuca, chociaż obiektywnie dość długo miałam spokój, naprawdę długo... ale pamiętam, Katowice i koncerty z opryszczką nawet na nosie(( i każdego dnia, dochodziła mi nowa, bo ustnik roznosił, a ja musiałam grać i jeszcze ćwiczyć po parę godzin dziennie. Ta maść jest bardzo dobra, za każdym razem przywożę ją sobie z Cypru albo Majorki, i świetnie działa, ale słyszałam kiedyś że w ciąży opryszczka jest bardzo niebezpieczna(((( Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:20 Fantaisie, gratulacje!! przylaczam sie do wyrazow potepienia dla chamowatego jurora!oby go wzdelo! Powodzenia w walce z opryszczka! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:21 Dzieci strasznie przezywaja takie sytuacje... ale jak ktos jest bydlakiem (tak nazywam chamow) to nawet dziecku nie oszczedzi... To straszne z ta opryszczka... niemila sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:31 Potwors, ja mu pożyczyłam czego innego))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:43 Wszystko jedno co, wazne zeby zemsta byla, nie? ))) Tylko co to da, bo dziecko i tak to na zawsze zapamieta (oby nie)... przykre to.bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:48 Fakt, na szczęście Karola jest już wytresowana po konkursach! Ale myślę, że pamiętać to będzie dłuo, bo skoro mnie to ruszyło to co dopiero dzieciaka(( Brak słów, świadczy to o poziomie inteligencji i w ogóle wszystkiego tego pana... Koniec, już do Was nie zglądam i idę naprawdę spać, jutro muszę być na chodzie. Buziaki p.s a z drugiej strony niech się hartuje, będzie jeszcze gorzej, coś o tym wiem...swoje już widziałam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:57 Fantaise super wiadomosci!!!Iprosze mitu nie gadac,ze w ciązy nie chcesz byc, bo dostaniesz lanie! Opryszczka jest niebezpieczna, ale przede wszystkim wtedy, gdy wychodzi na narzadach..wiecie jakich lub przy odbycie.Smaruj mascią, łyknij sporo witaminki c i do łózeczka, a do mycia buzi osobny ręczniek...do pupki osobny i do reszty też...zreszta ty pedancik jestes, to pewnie do wszysstkiego masz osobny hihi!Rano prosze mi zameldowac, bo umre z ciekawosci..i jak ja bede dzieci uczyc??? Spadam na przymiarke do robienia dzidzidziula!!!Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 23:06 Fantaisie - czekam jutro na niusa testowego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 23:12 A tak w ogole to niby dlaczego tej reki nie podal?bo sie nie zgadzal z ocena reszty czy jak? a konkursy to fatalna sprawa, wiadomo.kliki rzadza i trudno z tym walczyc - to chyba wszedzie tak jest... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 07:48 no własnie, Fantaisie!gdzie radosna nowina? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 14:53 Meguniu, nie martw sie na zapas!Twój ginek juz wie co robi, zreszta to musi byc nowa sprawa z tą tarczyca, bo przeciez przedtemmiałas jakies badanka chyba no nie?Tarczyca w ciazy inaczej funkcjonuje, moja siostra miała w obu ciazach znacznie powiekszona , a dzieciaczki zdrowe!Będzie dobrze, zobaczysz!! a my wczoraj trochę "poćwiczylismy", zbliza sie dzien składania jajeczka...Dzisiaj spałam jak zloto...Kupilam sobie na pozegnanie karnawału "troche" słodyczy i serniczek. Musze troche ogarnac w mieszkanku, no i ugotowac zgodnie z prośba męzula fasolówkę...Ale bedzie czad w domu..chyba bedzie miał mial przymusowe spacery...hihi Bebelku, co sie dzieje???Masz jakies klopoty, czy po prostu padasz z nóg po wiciu waszego nowego gniazdka???Jak bylo na balu??? Kocurku i stokrotko toz wy chodni wydepczecie na tych spacerkach... Ant...juz teraz szukaj sponsorów dla naszej przyszłej narciarki , która bedzie pewnie w slalomach startowac.... Wiecie, ze ja mieszkam pod jednym dachem z instruktorem areobiku i jesli sobie sama nie poćwicze, to mnie nie zachęci.., no cóż szewc bez butów chodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 08:33 Hej!! Nie zaglądałam wczoraj, bo.... nie mogłam wejść do komputerka(( Wlokło się wszystko, az w końcu wyłączyłam komputerek. Fantaisie, gratuluję!!!! Nosz w końcu przecież Ty zdolna jesteś, no nie???))) I tyle udało mi się wczoraj przeczytać(( może dzisiaj będzie lepiej)) Na razie zabieram sie do pracy.... @ nie przychodzi... mogłaby już zajrzeć, bo mam mocne postanowienie "działania" w następnym cyklu))) ale dzisiaj zimno.... trzymajcie się cieplutko........ a moze nowy wątek założycie, bo ten chyba trochę słabo już chodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:01 u nas w domu komputera nadal nie ma. M wczoraj byl tak marudny ze myslalam ze go zabije!! on jest uzalezniony od kompa!!! Megi - super wiesci, prosze usciskac ode mnie nietoperza - Mikolaja!!!! Lalisu - jak ktora juz powiedziala ty jestes kochana przygotowana na powitanie Amelki w 100 % - i nowy fryz, i maz ustawiony i porodowka oblukana... dobrze ze Amelce sie jednak nie spieszy ... czekamy na esa juz jak nasza mala dziewczynka bedzie z nami Bebelek- a gdzie ty?? zaraz ci esa wysle!!! Fantaisie - gdzie wyniki testu??? jak ty sie czujesz biedaku?? mam nadzieje ze lepiej. ja tez mam czesto opryszczka, ale ostatnio jak tylko poczuje ze cos sie zaczyna na ustach dziac to przykladam kostke lodu - pomaga!! chociaz 2 tyg temu mialam w nosie ... ( Gratuluje wyroznienia!! wow!!! i popieram dziewczyny - cham- niech peknie!!!!! Stokrotka i Kocurek - to wy praiwe tak jak my z Ant - tez blisko siebie mieszkamy!! Antus - powtorze to co przez telefon - Amela jest BOSKA!!!!!!! slow mi brakuje, z Kasprowego ... no no ) i tyle spamietalam Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:14 Witam porannie, Fantaisie gratuluję konkursu, musze kiedys usłyszec jak grasz, i czekam na wieści oj czekam ) Lalisiu, no to już niedługo Amelcia jest z Wam,i i z Nami czekam na sygnał Melba co do Notariusza w Warszawei nie ma tanich,niestety Gwiadeczko jak zakupki ? I co jest babci? Tycja ja mam wrażenie ze chyba nie otrzymujesz mailii odemnie ? Megi całuski dla małego nietoperka Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:26 Fantaisie ja tu biegnę boso i w koszuli nocnej żeby przeczytać newsa od Ciebie a Ty nas bierzesz na przetrzymanie?) A co do opryszczki: www.forumginekologiczne.pl/specjalista/ep,411 Gratuluję konkursu a ten gościu z jury to cham^2, brak mi słów po prostu!!! Lalisiu no to teraz czekamy na newsa, że Amelka juz w Twoich ramionach)) No ale teraz jak już masz nową fryzurkę to malutka może urodzić się szybko z samej ciekawości, żeby zobaczyć jak wygląda mama w nowym image-u Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:30 Zimno mi w tej koszuli, idę się ubrać Ant, a tak przyszłościowo to naprzeciwko mojego bloku jest bardzo fajna szkoła sportowa, jeżeli Twoja mała narciarka chciałaby zająć się sportem "profesjonalnie" Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:43 No mówie wam moje dziecię zmobilizowało mnie do powrotu do sportu ktory kiedyć bardzo czynnie uprawiałam, kupuje karnet na marzec na basen i zamierzam regularnie pływać co by się moje dziecko nie musiało wstydzić mamusi i cobym ja mogła jakos utrzymać jeszcze przynajmnie jakiś czas autorytet u mojego dziecka)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:47 wlasnie - Ant - mialam ci zaproponowac aerobik, zaczynam w marcu w tej szkole na przeciwko ciebie, we wtoreki na 20.30 moze sie skusisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:55 A wiesz ze może faktycznie i nawet ta godzina jest dobra ) i co raz w tyg ? a moze wiesz skusisz się tez na basen tylko o bardzo nienormalnej porze ) 6.15 rano to wiesz razem zawsze raźniej ) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 10:03 ja a aerobikl po tak dlugiej przerwie zapisalam sie na raz... o nie moja droga 6.15 to nie jest dla mnie godzina do aktywnosci ruchowej!!!!!!! a gdzie na ten basen bedziesz latac?? i pomysl o tym areobiku, co? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 10:47 No basen tez w tej szkole co aerobik a ja lubie wczesną aktywnosć bo wieczorem to już mi się nic nie chce A może jednak się skusisz na wczesną kąpiel ? A Aerobik jak najbardziej moge spróbowac czy nie dopadnę po pierwszyh 15 min )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 10:57 Antus - przykro mi ale 6.15 to dla mnie srodek nocy!!! poza tym chodzilam kiedys na ten basen i potwornie mi sie nie podobal - straszny syf w wodzie, ale to bylo z rok temu, moze teraz sie zmienilo! co do aerobiku to ja tez wymiekne po 15 minutach na 100 %. zawsze mozesz sobie wykupic wejsciowke jednorazowa i zobaczyc czy ci pauje Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:51 Hello wszystkim!!! Fantaisie, a gdzie Ty jesteś??? Wszystkie tu czekamy z niecierpliwością! Ja wprawdzie już ubrana jestem, ale wparowałam na komp ze śniadankiem i ryzykuję pochlapanie klawiaturki jogurtem truskawkowym! ;o) Odezwij się! A tak w ogóle gratuluję kolejnego bardzo udanego występu Tobie i Karoli! Co do gościa z jury, wypowiadać się nie będę, szkoda słów!!! Enterku, który to dc u Ciebie?! Może nawet pisałaś, ale ja ostatnio bardzo się gubię przez te netowe problemy! Pozdrówki wtorkowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 10:51 Gviazdko, dc29, ale moge dostać nawet 34dc @. już sie nie mogę doczekać(( brzuszek dwa dni temu bolał a teraz cisza.... część spraw w pracy załatwione, chyba pójde wcześniej, bo muszę odstać swoje na poczcie((( Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 11:14 Widzę, że się uaktywniacie sportowo!! Jak juz będę mogła za kilka misięcy to chętnie dołącze do grupy aerobikowej, mogę nawet na Tarchomin jeździć, a co mi tam!! Bo już od dawna chciałam, ale brak mi towarzystwa do fikania... Fantaisie, ty diablico??? co to za milczenie??? Wystraszyłyście mnie tą oprychą, bo ja już ze 2 razy miałam. Ale trzymam sie wersji, że to nie groźne!! Potwierdzam opinię Ant co do warszawskich notariuszy, tzn. ja miałam jednego taniego, ale on mnie stale "obsługiwał", a raczej moich klientów. tak na jeden raz to raczej trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 ... 28.02.06, 11:25 Właśnie dowiedziałam się,że wczoraj zmarła żona mojego ojca chrzestnego. Pogrzeb jest jutro, godzinę przed moim egzaminem, poza Warszawą. Nie mogę pojechać Pomódlcie się, proszę Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: ... 28.02.06, 11:38 I mnie jest bardzo przykro Melbusiu... Pomodlę się oczywiście... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 12:49 Ja też się pomodlę... No i uleciała ze mnie radość z wczorajszego usg. dziś zadzwoniła dematolog, że mój cholesterol jest za wysoki, na co mój ginekolog stwierdził, że trzeba zbadać tarczycę, a mnie znów dopadł stach, bo choroby tarczycy mają wpływ na ciążę. Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 MEGI 28.02.06, 12:58 kochana, uspokój się! Na razie tylko zrobisz sobie dodatkowe badanka, które przecież mogą wyjść bardzo dobrze! Stresik u mamusi nie jest wskazany, myśl pozytywnie!!! :o) I mam pytanko... Miałaś już chyba test obciążenia glukozą, prawda? W którym tc??? Bo muszę się nastawić psychicznie! ;o) (nie znoszę słodzonych napojów, ja niczego nie słodzę, a to ponoć aż gęste od zawartości cukru jest, bleee!:/) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: MEGI 28.02.06, 12:59 Gviazdko, test miałam w 26 tygodniu. Jeżeli wcisnąć do tego cytynkę to da się wypić beż większych sensacji, więc nie martw się. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: MEGI 28.02.06, 13:02 Dzięki Megi!!! U mnie 24tc trwa, więc pewnie na następnej wizycie doktorek skieruje mnie na ten test... Już wolę pobieranie krwi! ;o) Ale jakoś to zniosę, wezmę sobie cytrynkę! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:09 Mam dwie krechy!!!!! Jestem w szoku i niemożlwie szczęśliwa. Przepraszam, że tak późno, ale najpierw długo spałam, a potem szukałam tulipanów dla Mamy, bo ma rocznicę ślubu(30!!!) a że Taty nie ma, to ja to robię. Paweł szaleje jak wariat Kocham Was dziewczyny!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:11 )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Gratuluję Fantaisie))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:13 GRATULACJE I ŚCISKI )))))))) ALE FAJOWO))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:15 łaaaaaaa super!!!!!!! gratuluję!!! Kochana! Na marginesie - skąd Megi wiedziała? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:17 Hurraa!!! Gratulacje!!! PS. A teraz nas zarażaj kreskami! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:17 Fantaisie - GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak zwykle mam lzy w oczach!!!!!!! )) mam andzieje ze otworzylas worek z dziewczynkami!!!! )) sciskam) ale sie ciesze!!!!!!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:20 nie megi tylko melba, wszystko mi się myli Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:22 wiedziałam z ggzobaczyłam fantaisie natychmiast, gdy weszła, i zadałam pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:29 Po pierwsze, wysyłam do Was całe stado pocianów!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Po drugie, Melbuś był ze mną na gg))) Słuchacie, nie mogę w to uwierzyć, jak zobaczyłam drugą-grubą i wyraźną krechę to mnie wcięło, zaczęłam obsesyjnie czytać instrukcję obsługi) Niestety oprycha nadal jest, ale ją nieźle podsuszyłam!!! Czuję się znakomicie, tylko jak zwykle po konkursie czuję się jak po przejściu czołgu!!! Cały czas przypomina mi się ten sen mojej Naci! Już coś jej się sprawdziło, zobaczymy jak dalej... Co do konkursu, to nie mam pojęcia dlaczego jej nie chciał podać ręki(( ale już postanowiłam, że w ten skład jury nie jeżdżę, wszystkiego można się po niech spodziewać! Koncert mój i dzieci planuję na 18 kwietnia! I już wszystkie zapraszam!!!!!!!!!!! Ant, nadal jestem pod wrażniem Amelki, jak ona zjechała po tym czarnym odcinku??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:24 WOW!!! WOW!!! WOW!!! Ale się cieszę!!! DD Aż podskoczyłam z radości! DD Gratuluję Fantaisie!!! Będziemy miały dzieci-rówieśników! Hurrrra!!! Trzymaj się zdrowo i cieplutko!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:32 Pytałam się już Melbusi, kiedy iść do lekarza. Chyba wyślę mu maila i zobaczymy co mi napisze... O rany nie muszę robić brzuszków!!!!!!!!!! I wiecie co, jak jest się w ciąży i gra na dętym, to ma się wspaniały dźwięk i w ogóle, może ja się wyrwę na jakiś konkurs dla staruchów... Wiecie, że wczoraj znalazłam pierwszy siwy włos!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:04 siwy włos-poważna sprawa!!!!!hihi gdzie ten koncert?? miałam Ci napisać, ze masz przystopować, ale sobie przypomniałam jak mnie "buntowały" takie nakazy!! gdzie Bebell? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:07 Koncert ma być w Muzeum Nałkowskich w Wołominie, śliczne miejsce, wyjątkowo urokliwe!!!! A wiosną aż do bólu piękne!!!! No właśnie, gdzie Bebelek, czyba już się wytańczył, a zdrugiej strony jeszcze dzisiaj można skakać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Fantaisie!!!! 28.02.06, 14:58 GRATULACJE!!! Ale sie ciesze!! Buzka! Skontaktuj sie z ginkiem, jesli te skurcze nadal cie mecza. U mnie chyba swieto jaja, boli mnie brzuch i nera. Dopiero wrocilam z zajec i wsunelam taki tlusty obiad, ze ni niemalze tluszcz po brodzie splywal. Wieczoram mam jeszcze jeden wyklad i mnustwo tekstow do przeczytania. Wiec jutro bede miala dzien z ksiazka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:06 Fantaisie!!! wiedziałam!!! czułam to !!! ściska m i gratuluję!!! łomatko-ryczeć mi się chce!!!! ze szcęścia rzecz jasna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:11 Bebelek bedzie na forum wieczorem, dostalam od niej esa o tresci: "w porzadku jest czytam na biezaco ale nie mam czasu (albo sily) napisac. ale obiecalam sobie napisac dzis wieczorem. buziak" wiec jak zajzy to trafi na newsa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:36 Fantaise ponownie gratuluje!Widzisz jednak te jajniki sa bardziej cwane niz myslałas))Dostałam sms od gwiazdeczki...i do domu pedziłam jak na skrzydłach!!!Alez rozdzice dostana prezent z okazji 30 rocznicy ślubu!!! Myslę,ze najrozsadniej byłoby z ginkiem pogadac w sprawie tego bólu....no i teraz mniejsze obcasiki pewnie bedziesz musiała nosić! Bardzo sie cieszę,ze cos nam tu z pocianami ruszylo!!!Zatem ztymi twoimi planami to az tak źle nie jest.....hihi...i nie bierz juz dodatkowych wyjazdów....teraz spokój, spokój!!! I jeszcze jedno , moja intuicja tym razem mnie nie zawiodła....Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:47 dziwny jest ten dzisiejszy dzień, cudowne wiesci przeplatają się ze smutnymi... Dodam jeszcze cos od siebie:odebrałam przed chwilą Kubę ze szkoły.Jednoczesnie jakas babcia odbierała swojego wnuczka, usłyszałam jego imie i nazwisko...zabrzmiało znajomo.Zastanawiałam się, skąd mogę znać tego chłopczyka...W szatni olsnienie:zapytałam Kubę, kiedy ten kolega ma urodziny, a Kiba mi na to,że dzień przed nim!No i byłam w domu-pod szkołą dogonilismy babcię z chłopaczkiem, i zapytałam, gdzie się urodził I co się okazało?leżałam z jego mamą w szpitalu w jednej sali po porodziechłopcy urodzili sie tego samego dnia, w tym samym szpitalu,a teraz są w jednej klasie. Nie przepadają za sobą, nawiasem mówiąc)) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:01 No to faktycznie niesamowite świat jest mały i to bardzo często )) A to ze pamiętałaś nazwisko to też jest niesamowite )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:02 Melbus, przykro,ze straciłas kogos z rodziny...modlitwe juz odmówiłam. Chodziłam do jednej klasy z laska,któr była o 15min mlodsza ode mnie.Nasze mamuśki dobrze sie poznały podczas długiego leżenia w szpitalu( moja prawie całą ciążę)...i prawdę mówiac kiedy niedawno sie spotkałysmy okazało się,że uczymy tego samego przedmiotu, miałysmy podobne problemy w wielu sprawach...i raczej tak samo nasze życie toczy sie pod górkę...((( Spadam na chwile , powypedzac te koty kurzu.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:06 Melbuś, ale numer!!!! Jednak naszym życiem rządzą przypadki!! Balbinko, miałaś nosa, miałaś, i mówiłaś że z jajnikami to różnie bywa)) Wysłałam mailika do mojego ginka i zobaczymy co mi napisze. Mój ślubny wręczył mi bukiet róż w wersji maksiDD i zmartwił się, że jutro nie idziemy do lekarza. Zastanwiam się na co się nastawiał? Na oglądanie??? Chyba aż taki wariat to nie jest... Zobaczycie, teraz to poleci z górki, moja mama zawsze powtarzała, że ja wszystkim robiłam początki i za mną szło, że hej!!!! Wzruszyła się okropnie, chciała oddać mi te tulipanki, a dorwałam takie śliczne, czerwone z żółtymi końcówkami! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:15 alicja spala 2 godzinki dala mi spokojnie sprzatac ale wiele to chyba nic nie daje bo ja mam dalej duzo energi) a brzuszek dalej taki sam jak byl a wysprzatalam juz duzy pokuj i pomylam panele na przedpokoju. no nic jeszcze ogarne kuchnie i umyje podlogi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:25 Lalisiu - jesteś szalona!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:28 Lalisiu, ale masz powera, może jednak weź trochę na wstrzymanie?? Chyba czas pomyśleć o nowym wątku, bo z tym już się robi ciężko... Macie jakieś pomysły? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:28 Lalisiu tak mowisz to ja Ci mowie ze w nocy zaczniesz rodzic albo jeszcze dzisiaj wieczorem ) Wiem co mowie chce Ci przypomniec o moim sprzątaniu tuz przed porodem tez Amelki ) To sie nazywa symptomem szykowania gniazda)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:31 Lalisia - Ant to dobra czarownica wiec spodziewamy sie esa jutro z samego rana!!! trzymaj sie cieplutko i nie wariuj z tym sprzataniem Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Bebell powraca:))) 28.02.06, 15:30 a tu takie nowiny!! Fantaisie-ogromne gratulacje!!! bardzo się cieszę) może będzie więcej dobrych nowin... bo u nas ciąże chodzą stadami, a przynajmniej parami)) U nas kołowrót zakupowy)) wybieramy i wybieramy... i patrzymy jak nam chudnie konto(( Bal bardzo udany) był polonez, walc kotylionowy i mazur... no, i oczywiście masa walcy różnych innych, rock'and'roll'i, jakieś tanga... i tak do czwartej nad ranem)) zdjęcie buta zrobione. zdjęcie sukni tez) aha, zrobiłam tez zdjecie moje) w pantoflach i sukni- pewnie wyślę jakoś wieczorem... Melba- w szpilach nie poszłam) ale gdybym poszła to Twoje obawy byłyby jak najbardziej na miejscu) zabiłabym się na schodach)) Anialm- dobrze, ze wszystko dobrze u Was)) Gviazdko- nie dziwię się Tobie ani troche, że marzysz o wyprowadzce! moi rodzice sa w porządku, ale nie zdzierżyłabym mieszkania z nimi! poza tym jak mała gviazdeczka się urodzi wszyscy beda obdarzac Cię dobrymi radami- a to trudno wytrzymac, nawet jak sie słyszy je od własnej matki. Popieram więc Twój pomysł: obliczcie się finansowo i jeżeli podołacie nie zwlekajcie i szukajcie jakiegoś mieszkanka! Antuś- wyczyn Amelki powalił mnie na kolna) i musze Ci wyznac, że W też był pod wielkim wrażeniem)) Melba- nie ma tanich notariuszy(( Megi- nie denerwuj się ta tarzcyca na razie, ok?? będzie dobrze! i cudnie, że Mikołaj przyjął juz pozycje nietoperza)) Ma_rudka- a foty tojoty gdzie???? ja się domagam)) Balbinko- mały trening w wiadomym temacie to dobra rzecz)) więcej nie pamiętam) to z wrażenia po niusie od Fantaisie)) ściski kasia Odpowiedz Link Zgłoś