Dodaj do ulubionych

Tłusta krowa szaleje na pocianie:))))

22.02.06, 21:19
Kochane, dzisiaj szybciej mi to poszło, mam nadzieję, że skutecznie!!!
Wskakujcie....
Uzależnienie od Was straszna sprawasmile))
Obserwuj wątek
    • feromonka Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:19
      i oto jestem smile
      • melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:26
        fantaisie, zaraz nam zamkną moderatorki ten wątek za obsceniczny tytułsmile
      • enterek77 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:26
        OOOO! A Ty kto????
        Fantaisie!!! wylądowałamsmile)) wprawdzie troszkę szumi mi w głowie, ale jeszcze
        umiem czytać.... dobrze,że jutro troszkę sie wyśpię... uciekam do E.. DOBRANOC
        Wam smile))))))))))))))))
      • bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:28
        to może jakieś małe dossier wrzucisz o sobiesmile) droga feromonkosmile)) zapraszam,
        zapraszamsmile))
    • bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:27
      jestemsmile)
      ale trudno zanleźcsmile)
      i rzeczywiściesmile) tytuł to pełna obscenasmile))
    • gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:28
      I ja się dołączam, tym bardziej, że tłustą krowę pomału zaczynam
      przypominać, a już wkrótce i mleczko będzie, hihi!!!
      • feromonka Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:32
        a i chętnie coś o sobie napiszesmile

        Magda lat 24 niespełna (więc 23wink)
        ze śląska
        pracująca studentka (prawie mgr!smile - jakoś udalo się dobrnąćsmile
        starająca się - aż trudno w touwierzyć ale też chcę być tłustą krówką z
        mleczkiemsmile
        • bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:33
          Witaj raz jeszczesmile))
          a co studiujesz???
          • feromonka Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:35
            coś czego nie lubięsmile - rysuję szubieniczki i księguję

        • gviazdka3 Feromonko, 22.02.06, 21:36
          Witam młodziutką ziomalkę!!! I oczywiście życzę przemiany w tłustą,
          mleczną krówkę w najbliższym czasie! Powodzenia!!! big_grinDD
      • bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:32
        mleczko to ja do tej pory mamsmile) chociaż Tosica jak skończyła 10 miesięcy to
        ssac przestała... ale kochana mamusia ciągle produkujesmile))
        • gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:34
          O qrka, Bebell, poważnie??!! A ja głupia, niedoświadczona baba
          myślałam, że jak dziecko przestaje ssać to produkcja zanika...
          • bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:37
            niektórym zanikasmile) a niektórym niesmile)) u mnie ciagle jest, nie litry co prawda,
            ale zawsze...
            aaa, i jak patrzę na matkę karmiącą takiego malucha to przypływy mamsmile)
    • gviazdka3 Melbuś 22.02.06, 21:32
      Czy Twój Kuba chodzi do takiej szkoły?! Bo jakoś nie widzę
      związku pomiędzy francuską szkołą, a panią weterynarz! :o)
      Może coś przeoczyłam...
      • bebell Re: Melbuś 22.02.06, 21:34
        Nowy lokal Melby jest obok szkoły francuskiejsmile)
        i teraz mam już dwa miejsca, które mijam myśląc o Melbiesmile))
        • gviazdka3 Re: Melbuś 22.02.06, 21:37
          Dzięki za wyjaśnienie, bo wiecie, jak tylko widzę coś francuskiego
          od razu jestem zainteresowana! ;o) Lokalem Melby również, a jakże!
        • tycja78 hello! 22.02.06, 21:42
          Ja tez sie witam po 2 dniach nieobecności.
          Zaległości nadrobiłam troche mi to zajęło.
          Hortiko, jeśli chodzi o ruchy, to... czekam na nie i doczekać się nie moge.
          Prawie 19 tygodni a ja jedyne co czuje to jakies bulgotanie
          i nie wiem czy to "to" czy to mi w brzuchu burczy.
          POczekam jeszce , ale juz się n iecierpliwię.

          Wiecie , że dzis jest Dzień Mysli Braterskiej????
          Wiedza te, które harcerkami były.
          Ślę wam więć pozdrowienia i z tej okazji
          i życze sukcesów w kazdej dziedzinie życia waszego.
          papa!
    • gviazdka3 Dobranoc... 22.02.06, 21:42
      Dziś się troszkę zasiedziałam, dzięki czemu mogłam popisać nieco
      już na nowym wątku! Ale czas na mnie, idę spać...
      Zajrzę jutro, dobranoc laseczki!!!
      • fantaisie Re: Dobranoc... 22.02.06, 21:51
        No, faworki już są! Pycha!!!!!!!!!
        Będę gruba, chociaż właściwie to już jestembig_grinDD ale dla takich pyszności mogę
        być tłuściutkasmile))
        Witam koleżankę ze śląskasmile)) coraz młodsze do nas przychodzą, zaczynam czuć się
        jak wapniaksmile)
        Może powinnam strzelić sobie lifting??!!
        Mówicie, że tytuł do wykasowania, oby niesmile)) będziemy walczyćsmile))
    • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:45
      Witam na nowym watku!
      Ja tez mam taki nastruj jak ty bebelku. Bylo co jest w stanie mnie totalnie
      rozwalic. I w dodatku jutro nie zjem paczkasad
      • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:52
        Althea naprawdę nie ma żadnej możliwości, żeby Ci jakoś przesłać te pączki???
        • bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:53
          Althea- łączę się w niedolisad(( ja już ledwo ciągnę sama ze sobą... aaaa, może
          sobie usmaż chociaż racuszka???
          • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:57
            Bebelku, Kochana widzę że trzeba natychmiast robić zlot kruszonkowy!!!
            Ale jakby co, to zapraszam na faworkismile)
            A jutro przywożę tonę pączków!!!!
            • bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:01
              Fantaisie- faworki jutro robięsmile) ale chetnie też pochłonę Twojesmile)) a pączkami
              już się raczę w dużych ilościach od poniedziałku... nie pomaga... a wczoraj
              miałam mega kłótnie z Msad(( na szczeście łoże małżeńskie pomogło nam sie
              pogodzicsmile))
        • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:53
          Cześć Tycjuś!!!
          Wstyd się przyznać, ale nie miałam pojęcia o takim święcie, ale może dlatego że
          nigdy harcerką nie byłamsad(
          Na ruchy dzidziusia cierpliwie czekaj, może ma spokojny charktersmile))
      • matala6 Winnie, faworkowo, mlekowo :)))) 22.02.06, 21:53
        a przede wszystkim tłusto się zrobiło
        i nowe foremki wypłynęły na nowym wątku,
        ale proszę mi do żadnych dołków nie wpadać
        bo mi się humorek spsuje ;/

        Enterek wszystkiego najlepszego w Twoim dniu smile)

        A to czemu Althea jutro pączków nie będziesz jeść??
        Takiej radości sobie nie odmówię wink)

        Ze sprzątania krzyże mnie bolą,
        zadowolona jestem - wszystko lśni i czyste wink)
        Jeszcze szlifowanie głowy Lubego mnie czeka
        to znaczy golenie maszynką wink)
        • althea35 Re: Winnie, faworkowo, mlekowo :)))) 22.02.06, 22:01
          Bebelku, ja tez juz ze soba sama nie moge wytrzymac... a mojemu slubnemu to
          szczerze wspolczuje.

          Matalko, bo zeby te poczki zjesc to musialabym je zrobic, a jutro nie mam czasu
          na taka zabawe. A i porzadnego nadzienia do nich nie mam. A gdzie twoj maz sie
          wybiera, znwy gdzies w moje strony? Moze jakiegos paczka by mi przywiozl?

          Fantaisie, no juz widze to paczki po przyjsciu do mniesmile))
          • matala6 Re: Winnie, faworkowo, mlekowo :)))) 22.02.06, 22:07
            Geteborg
            to ile tych pączków chcesz??
            • althea35 Re: Winnie, faworkowo, mlekowo :)))) 22.02.06, 22:24
              Niestety matalko, to w dalszym ciagu kawal drogi do mnie... wiec niestety nic z
              tego.
              • althea35 Re: Winnie, faworkowo, mlekowo :)))) 22.02.06, 22:28
                Gviazdeczko, ja smaze na oleju. Smalci ci u nas nie kupisz.
                Na czym by nie smazyc beda dobre, ale na smalcu chyba taki ostrzejszy smak
                maja. Pamietaj, zeby dodac do ciasta lyzke spirytusu (moze tez byc ocet
                spirytusowy), i tak wyparuje w trakcie smazenia, ale nie beda tak tluszczu
                ciagnely.
    • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 21:54
      no to ładnie!! ja się tak naprodukowałam na starym wątku a wy juz stamtąd
      uciekłyście... oj nieładnie smile pewnei będę musiała skopiować to co napisałam.

      U mnie tez się gazeta buntuje na za dużą ilość dużych liter...
    • erga4 skopiowałam z tamtego-bo taka gapa ze mnie 22.02.06, 21:56
      mnie tez nikt z rodzinki nie naciska, ale zawsze znajdzie sie ktoś kto o to
      zapyta. I ja też wolę mówic że mamy czas, że najpierw mieszkanie itp. ale w
      środku to az mnie ściska... tak bnardzo bym chciała..

      co do szczeniaków to suka jest mojego brata i jego żony więc to oni szukaja
      nowych włascicieli. nawet nie wiem czy mają juz jakichs chętnych.

      kocurku ja tez zawsze mówię że na wszystko przyjdzie czas...

      a ja zapomniałam dzis zadzwonic do ginka - wszystko przez sałatkę która tak
      wczoraj posmakowała mojemu męzusiowi że dziś zażyczył sobie powtórkę z
      rozrywki.. no więc zrobilismy zakupy i sałatka była rewelacyjna!

      Matalko-ja tak właśnie myślę że to pewnie po zabiegu taki bolesny mój okres..

      No i powiem wam szczerze że okropnie obfity... jak tak dalej pójdzie to chyba
      padnę z wycieńczenia..
      • fantaisie Re: skopiowałam z tamtego-bo taka gapa ze mnie 22.02.06, 21:59
        Erguś, też mi nie chce komp wielkich liter przyjmować.
        To, że się z Ciebie leje to też niestety po zabiegu, ale pomyśl co Cię czekasmile)
        Co za sałatka?? Cosik przeoczyłam???
        Matalko, sprzątanko, ja też powinnam, staniczki mi się pomieszały koloramisad(
      • erga4 Fantaisie 22.02.06, 22:00
        twój tytuł rozwalił mnie... na cycki padłam...
        • erga4 Re: Fantaisie 22.02.06, 22:01
          sałatka z kurczakiem a'la GYROS
          • melba7 Erga, 22.02.06, 22:02
            weź rutinoscorbin i wapno, rutinoscorbinu naprawdę dużo...powinno pomóc
            • erga4 Re: Erga, 22.02.06, 22:04
              dzięki melbuś - lecę zażyć..
    • stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:01
      Melduję się na nowym wątku smile. Haha, Fantaisie, niezły tytuł!

      Komp nie działał cały wieczór, ale M naprawił.

      Kocurku, toż my sąsiadki!!! Ja też mieszkam na tej samej ulicy, w bloku przy
      Płockiej smile)). Fajnie, możemy się kiedyś razem na spacerek wybrać... Ty pewnie
      na tym nowym osiedlu na końcu ulicy?

      Buziaczki!
      • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:09
        enterek - wysyłam twojego maila do wszystkich..

        genialny jest o ojcostwie!!
        • matala6 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:11
          i udanego pączkowego dnia jutro wink)
          Dobranoc wink)

          Idę spać, pomruki chrapania słyszę hihihi
          • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:17
            Melduje sie smile Zdazylam tylko troche sie polozyc a tu tyle czytania smile
            No i te paczki i faworki... mniam smile
            Stokrotko, tak ja w tym nowym osiedlu smile ale cale swoje zycie mieszkalam na
            Grenady obok podstawowki. A maz w jednym z mlodszych bloku przy torach - to
            jest Syreny. Wiec mamy blisko do rodzicow smile i swojskie tereny smile
            Mieszkasz w wiezowcu?
            Pewnie, ze sie spotkamy smile Jeszcze malo sie ruszam, ale jak tylko pogoda
            pozwoli to spacerki trzeba bedzie rozpoczac na dobre smile
    • balbinka74 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:14
      Młodzi okupowali mój komputerek....wczoraj pogralismy w szalona
      krowę...niestety, na 13 lub 14 planszy padlismy...buuuu
      Lecę czytać..co napisałyscie...
      • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:31
        Bebelku, jak nastrój się nie poprawi, to zapraszam, wina u nas pod dostatkiembig_grinDD
        U mnie faworki dzisiaj, bo chcica na słodkie była obłędna.
        Kochana, ale co tak nagle? Co do kłótni, to podobno(mój to sierota nie potrafi
        się kłócić) łóżko jest najlepszym sposobem, a że jest jeszcze miłosmile

        Erguś, mam wyrzuty sumienia, cycusie sobie przeze mnie obiłaśsmile)
        A czas niesprzyjający i nie będzie masowankawink

        Balbinko, tak to już jest z młodymi, ale zobacz my starawe i też się dorywamy do
        komputerkasmile)
        Jak dzisiaj samopoczucie??

        Matalko, kolorowych snów!!!

        Stokrotko, czyli masz koleżankę-Kocurka!!! Superowsko Wam Dziewczynki!
        • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:33
          Erguś, a może tak bliższe szczegóły tej sałatki? Bo to jak pyszna i w ogóle to
          doczytałam, ale może strzel przepisiksmile)
          • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:36
            A, no i zapomnialam - Fantaisie, super tytul smile Ciekawe co na to byczek?
            Padam dzis... i choc ze mnie sowa to lecem do lozeczka surprised
            Do jutra Dziewczynki smile Kolorowych snow!!!
          • bebell Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:37
            Fantaieise- nie naglesad(( ten stan się pogłębia od jakiegoś czasusad(

            Erga- właśniesmile) rzuc przepis na sałatkęsmile))
    • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:36
      Althea a poczta kurierska to ile idzie?
      • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 22.02.06, 22:40
        Nie mam pojeciasmile))
        • althea35 Spicie?? 22.02.06, 22:49
          Nie spijcie jeszcze! Mnie sie nie chce... maz mi przyniosl pizane i latarkesmile))
          • bebell Re: Spicie?? 22.02.06, 22:52
            ja jeszcze siedzęsmile)
            czekam aż W umyje garysmile))
            • althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 22:54
              moj dzisiaj gotowal... pewnie potem nie posprzatalsad a po nim po jakby tromba
              powietrzna przez kuchnie przeleciala...
              • bebell Re: Spicie?? 22.02.06, 22:57
                W nie gotuje... no, ale zmywa... zawsze cośsmile))
                • althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 22:59
                  Moj P tez nie gotuje, on tylko odgrzewasmile
                  Ale dzisiaj wyjatkowo zrobil obiad. Poledwica wolowa (to jego specjalnosc),
                  ziemniaki, marchewka. Ja do tego zrobilam maslo czosnkowe. I jeszcze winko bylo.
                  • fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:05
                    Nie śpię, pożeram te cholerne faworkismile)) potem będę wyć do księżyca, że tłusta
                    jestem...
                    Mój w kuchni w ogóle się nie udziela, z wyjątkiem walentyneksmile
                    Bebelku, po prostu Tobie trzeba babskiego spotkania!!!
                    No i gdzie ten przepis na sałatkę!
                    Czy ktoś mi uwierzy, że ja pożarłam zupkę-barszcz ukraiński, wstydsad((
                    • althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:07
                      Fantaisei, a co zlego w barszczu ukrainskim?
                      • fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:08
                        Po tej ilości faworków??? I to jeszcze na zimno, siedząc pod kuchenką??!!!
                        Brrr, źle mi, chcę miętkę
                    • fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:07
                      Wyjasniłam pocztę kurierską, powinny być następnego dnia, ale koszt powalającysad(
                      • althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:09
                        No wlasniesad((
                        • althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:18
                          Oj jak by mi sie przydalo takie babskie spotkanie... ale szanse marne. Jutro
                          ide do szkoly, co z pewnoscia mi nastroju nie poprawi... a od poniedzialku
                          istny maraton sie zaczyna. No i juz nie bede mogla sobie pospac rano.
                          • althea35 No i uciekly mi na dobre.... 22.02.06, 23:20

                          • fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:21
                            Fuj, to kiepsko, ale na pocieszenie ja mam już teraz taki maraton, ze mam
                            chwilami dość, a będzie jeszcze gorzej....
                            Byle do czerwca!
                          • erga4 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:22
                            althusia - to może my się wpakujemy jako przesyłka kurierska i przyjedziuemy do
                            ciebie smile) i pączki z faworkami weźmiemy smile
                            • althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:22
                              No to juz! czekam!
                              • fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:26
                                Już mnie nie ma....
                                Dobranoc!!!
                                • erga4 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:26
                                  pojedziemy w ramach wymiany europejskiej smile
                                  • althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:27
                                    No dokladniesmile DO mnie bez cla!!!
                                    • fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:28
                                      Czyli jedziemy!!!
                                      Erga ładujemy się do jednej paczki??
                                  • fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:27
                                    Ja nie chcę być wymienionasmile)) jam towar unikatowy!!!!!!!!
                                    • erga4 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:30
                                      a tam będziemy się pakować.. wystarczy list przewozowy i pójdziemy jako
                                      przesyłka ponadgabarytowa smile))
                                    • althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:31
                                      Dziewczyny, kupilismy dzisiaj spodnie narciarskie dla P. Ale z nim jest ubaw w
                                      sklepach. Lazi z przymierzanych spodniach po calym sklepie, bez butow...
                                      Dyskutuje cos ciagel ze sprzedawcami i sie targuje.
                                      • erga4 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:33
                                        ale masz fajnie!! mojego to siła zaciągam do sklepu, a w przymierzalni nigdy
                                        nie był dłużej niz minutę!!
                                        • althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:36
                                          Mojego tez zaciagnac ciezko... ale jak juz sie uda to jest ubaw. Powiedzialam
                                          mu, ze nie moze jechac na narty jak nowych spodni nie kupi.
                                          --
                                          Althea
                                          Nasza rocznica ślubu juz za...
                                          • balbinka74 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:56
                                            a jeszcze kontrolka mi sie wlaczyła...erga, moze my mamy jakis wspólnych
                                            znajomych???to ulubiona sałateczka mojego m....tylko ja mam przepis, w którym
                                            warstwa kukurydzy jest nieco wyżej...pychotka....chyba wam nawet kiedys przepis
                                            dawałamwink)))
                                            Nam najbardziej smakuje z przyprawa kebab -gyros...chyba firmy prymat...

                            • fantaisie Re: Spicie?? 22.02.06, 23:22
                              Ciekawe jak nas oclą???? Może być niezły ubaw........
                              • erga4 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:26
                                e tam - toz to unia europejska - clić nie trzeba.
                    • althea35 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:09
                      Obecnosc mojego P w kuchni zazwyczaj ogranicza sie do nalania czegos do picia i
                      posprzatanie talerzy po obiedzie i zaniesienia ich na gore to zmywarki i
                      pozniej przyniesienia spowrotem. Reszta nie kwalifikujaco sie do zmywarki ja
                      sie musze zajac.
                  • bebell Re: Spicie?? 22.02.06, 23:08
                    a my dziś w biegu, pomiędzy podłogami a terakotamismile) wiec na obiad pojechalismy
                    do knajpy! Z Tosicą oczywiściesmile) dzicina rozsiadła sie wygodnie i zaczepiała
                    kelnerówsmile) wolała do nich, przesyłała buziaczki, machała.. i wszyscy jej!!! od
                    jednego dostała misia, od drugiego lizaka, od trzeciego fajny flamastersmile)
                    a potem wracamy a Tosica: "pana, pana, kocha, kocha..."smile))
                  • erga4 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:08
                    ja nie śpię!!!

                    byłam się wypławić w wannie.
                    Fantaisie - nosz obite cycuchy na pewno będą pomasowane - tylkko innych uciech
                    nie będzie smile)))))

                    nasz byczek pojawił się na chorym byczku i napisał że byczek zdrowieje smile)

                    Co do sałatki:
                    3 filety z kurczaka
                    przyprawa do gyrosa (kotlyin lub kamis)
                    puszka kukurydzy
                    ogórki konserwowe
                    2 cebulki
                    kapusta pekińska
                    majonez
                    keczup

                    filety pokroić w kosteczkę i posypać dużą ilością przyprawy do gyrosa. dodać
                    troszkę oleju. wymieszać i odstawić na około 20 minut, następnie usmażyć i
                    wystudzić.
                    przygotować dużą salaterkę i układamy poszczególne składniki warstwami:
                    kurczak na samym dole, następnie kukurydza, warstwa majonezu i polać keczupem
                    (w krateczkę). Na to cebulka, później ogórki i znów warstwa moajonezu i keczup.
                    na samą górę kapustę pekińską. smacznego!!
                    • fantaisie Idę spać! 22.02.06, 23:20
                      Tosica zachowuje się jak prawdziwa kobietka!!! Ucałuj ją ode mnie!!!
                      Ja dzisiaj zbijałam cenę za pokój w hotelu i udało mi się zjechać ze 190 na
                      120!!! dla dziewczynek, pytam się więc jak ja, pan że mu przykro ale to dlatego
                      że dzieci, a ja już nie, no to mu powiedziałam że będzie problem, bo ja z siebie
                      dziecka już nie zrobię, bo mam za duży biust, a pan:jak duży?? ja:dość, dość!
                      pan:miseczka D??? ja: no, aż tak to nie! pan:to będzie dla pani 10% taniej!!!!
                      trzeba było mówić, że E!!!

                      Przepis już sobie zapisuję!!! I zrobię!!!

                      Erguś, to życzę Ci miłego masowankasmile)) ja dzisiaj coś w kiepskim nastroju,
                      jeżeli chodzi o seksiksad((
                      Ale przyznam się na czarną noc, że zawsze 3 dnia mam taką gigant chcicęsmile)

                      Koloroych snów i do jutra Laski
                      • erga4 Re: Idę spać! 22.02.06, 23:25
                        Fantaisie ja uwielbiam rozmowy telefoniczne z facetami smile)
                        Własnie wczoraj umawiałam się z facetem na założenie instalacji gazowej do
                        autka.. i oczywiście targowałam się z nim hihihi. z sukcesem!
                        • fantaisie Re: Idę spać! 22.02.06, 23:27
                          I tak trzymaj!!! Faceci to takie czarujące ludziki!!! I dają się
                          naciągać(dosłownie i nie tylko...)
                          • erga4 Re: Idę spać! 22.02.06, 23:29
                            no no - ja kiedyś zamawiałam takie dekielki do felg - gość mi powiedział że
                            sztuka kosztuje 25 zł. no to zamówiłam jeden (bo mi się zgubił) i przekonałam
                            gościa żeby choć za przesyłkę jego firma zapłaciła. A tu na drugi dzień dostaję
                            paczuszkę a tam cztery sztuki dekielków i zero opłat!!!
                            • erga4 ja też idę spać! 22.02.06, 23:34
                              coś brzusio znów zaczyna boleć

                              Melbuś - łyknęłam rutinoscorbin - a na co on ma pomóc? jako wzmacniacz?
                  • balbinka74 Re: Spicie?? 22.02.06, 23:46
                    Ja jeszcze nie...
                    Doczytałam, wykapałam sie i jestem...
                    Witam nowe foremki!!!

                    Cytruś, bo cie palnę w łepetynę!!!P{rzeciez ciagle ktos sie o nasza cytrynke
                    pytał!!!no tak, ale jak sie nas "Zdradza" na innych forach...to sumienie dusi
                    co???
                    Powiedz juz w koncu, co załatwilas z ta kliniką??
                    Piesek musi sie nauczyć...moja soistra szybko sunie oduczyła..maczała jej
                    mordke w siuśkach...

                    Bebell...no to nasi męzowie zsynchronizowali sie dziś w myciu naczynsmile)))

                    Gwiazdko, nie zapomnij o spirytusie lub wódce do ciasta!!!
                    nie myslałam,ze jeszcze wchodza w gre sprawy rodzinne...ale tak to jest...u nas
                    zawsze byly spory o łazienke...wiadomo drobiazgi...ale afer nikt nie lubi...
                    A mezul na tabsach do konca życia...kazde próby odstawienia kończyly sie
                    tragiczniesad(((

                    Fantaise...a ja pączków nie upiekłamsad(( a teraz w tv mi apetytu narobili...

                    Erga, chyba sie nasze@@@ umówily czy co....tez mnie bolało...przedwczoraj nie
                    mogłam spać, normalnie mnie rozrywalo..tylko ja mam raczej średnioobfite, moze
                    nawet malo...no i zredukowalo mi sie do 3 dni...
                    Zreszta nie spie juz od kilku ładnych dni, a własciwie nocy....

                    Marudko, ja stanełam na polu z rzędem guzików w poziomie...a potem nizej były
                    4..., a na dole jakies urządzonko sprężynowate...i nijak nie wiem co z tym
                    poczac...niedobra kobieto...przez ciebie chyba nie moge spac...tak mnie
                    ciekawosc dusi...stawiam na corolle i to czerwona

                    Własnie co z Megi???

                    Enterku, kruszynka moze byc okrągła...

                    Anialm ma sie dobrze, juz nawet nie plami a w piatek idzie do ginka..

                    Matalko, witam...oj, biednas ty z tymi wyjazdami mezula...

                    Melbus, mnie tez sie nie chce uczyc...dzis mnie tak glowa bolała,ze zrobiłam
                    tylko połowe materiału crying((cienias ze mnie ...

                    Ant..pewnie juz w górkach...

                    Tycjo, karczochy dotarły???

                    Bebelku, bedziesz cudnie wygladać w tej sukienusi..niczym syrenka!!!
                    A ta podłoga to deseczka barlinecka czy normalne dechy...bo juz nie jestem w
                    temacie grubosci...

                    no nic, mezul juz poszedł do łózeczka..łobuziaki juz spia od godziny..znikam i
                    ja ...buziaki
                    • hortika obudziłyście się? 23.02.06, 08:36
                      ale natworzyłyście wczoraj... Bebell jak humorek? Ja podtrzymuję gotowośc do
                      spałaszowania tych jabłek, tylko kiedy???
                      pysznią się przede mną grubaśne pączki.. mniam..
                      • melba7 Re: obudziłyście się? 23.02.06, 08:48
                        wstałam, a jakże...jakies pączki trzeba nabyć, sama nie zrobię napewnosmile
                        Erga, rutinoscorbin to wit C i rutyna.Rutyna uszczelnia trochę naczynka krwionośne.
    • lalisia78 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 08:32
      witam w nowym watku

      ja ja juz wczoraj myslalam ze niebawem pojade do szpitala bo zaczely sie
      skurcze ale byly za malo bolesne i po cieplym prysznicu przeszly.
      dzisiaj tlusty czwartek wiec smacznego smile)))))
      a ja bez paczkow do sklepu nie mam szans isc bo winda sie zepsula i dopiero 28
      ma dzialac a sama z alicja potem nie wyjde na 4 pietrosad( M przyjdzie o 15 moze
      jeszcze gdzies kupimy wtedy paczki. Jedziemy dzisiaj zobaczyc ta nowa orodowke
      prawdopodobnie jest tam super podowiaduje sie co i jak no i zobacze droge jak
      tam jechac bo nawet nie wiemsmile)

      Jeszcze raz SMACZNEGO !!~!!!!
    • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 08:48
      Witam i ja na nowym watku!! Fantaisie SLICZNY TYTUL smile)) gratuluje pomyslu smile)
      na starym watku wyczytalam o spotkaniu - ja tez go potrzebuje!!!!!!!!!!!!! jak
      najszybciej!!! na kruszonke sie pisze!! - bebelek jak nie bedzie innych
      chetnych to ja sama sie z toba spotkamsmile)
      wiecie co?? o 8:14 dzisiaj dostala esa od Antusia:"Jednak gory mnie nie
      zawiodly jestem od godziny na kasprowymsmilesmile"
      Ona naprawde nie moze spac smile) ale jej fajnie, nie?
      lece czytac chora krowe na pocianie smile
      • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:07
        doczytalamsmile) uff
        witam nowa foremke!!
        Bebelku - ja sie wczoraj z M tez strasznie poklucilam!!! ale juz nam przeszlo -
        wspolne spanie jednak pomaga smile)
        Balbikno, o ile pamietam to na tej planszy trzeba przejsc z tych czterech tylko
        2 - chyba gorny lewy i dolny prawy. pokombinuj - ale napewno dwa!! - oczywiscie
        chodzi o szalone krowy!!
        Kurna i nie wiem co jeszcze ... buuu z pamieciom nie tego smile)
        ni jeszcze paczkow nie mam sad(
    • enterek77 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:09
      dzień doberek!!!
      Ależ miałąm wieczoreksmile)))big_grinDDDD mmmmm....
      Pączki b.dobre robi moja przyszła teściowa, więc się pewnie dzisiaj załapiemysmile)
      Uciekam zaraz do pracy.
      Feromonko, ty nie lubisz swojej pracy a ja ją uwielbiamsmile długo czekałam, zeby
      to robić, ale w końcu się udało i jestem przeszczęśliwasmile)) nie zawsze jest
      idealnie, ale to jest dla mnie TO...
      zmykam...
      miłego dzionka wszystkim...
      Erguś, mnie też po zabiegu tak @ bolała, myślałam, że padne i nie wstanęsmile
      Mam nadzieję, że dzisiaj jest lepiej?
      • hortika Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:20
        Ładnie Ma rudka!!! To ze mną już się nie chcesz spotkać buuuuuu....
        2 pączki już skonsumowane..
        Lalisia - Ty już naprawdę lada chwila możesz mieć małą Amelkę, ależ to
        zleciało!! mi też szybko leci- dziś zaczynam 16 tydzień.. a Tysia już 19..
        • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:25
          Hortika - wiedzialam ze o czym zapomnialam!!!!!! wybaczysz ???? pliz!!!!!!1
          Lalisia - czyli Amelce na koniec przestalo sie spieszyc?? jak madra
          dziewczynka!!
          • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:28
            witam w czwartek - melduję że autko odwiozłam do warsztatu - pan mechanik
            odwiózł mnie do pracy smile))

            Więc od dzisiejszego dnia będę jeździła na gazie smile))
            • hortika Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 09:52
              Ma rudka - niech tam, już zapomniałam, ale żeby mi to było ostatni raz!!
              • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:15
                Kochane witam Was w tłusty czwratek, i pamiętajcie kto nie zje dzisiaj pączka,
                będzie miał pecha w przyszłym roku!!! Więć jeść i to na zapas....
                A ja Wam mówię, że Marudka to nas równo wystawi z tym samochodemsmile)) i będzie
                coś czego nikt się nie spodziewabig_grinDD
                Jadę po pączki!
                Buzi
                p.s tej kruszonki, tez mi się chce....
                • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:18
                  Dzieki, fantaisiesmile))
            • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:17
              Witam czwartkowo!

              Erga, tylko nie na dwuch gazach!

              Wy sie w koncu spotkajcie w tej Warszawie i pochloncie te jablka, bo mi tylko
              smaka robicie!

              Lalisiu, po poludniu napewno mezowi uda sie kupic paczki. Moze niech kupi po
              drodze z pracy. Jedzcie koniecznie zobaczyc porodowke i dojazd, zeby pozniej
              nie bylo paniki.
              • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:37
                Althea-Słońce wiedziałam, że się ucieszyszsmile)) ale Ty jesteś zwolniona, poza tym
                robiłaś faworki więc to wychodzi na to samo, a ja dzisiaj zjem jednego pączka,
                mówiąc przy każdym kęsie, za szczęście Althei!!!! Obiecuję!!!!!!!!!!!
                • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:40
                  No dobra, nbiech i tak bedzie!
                  Po szkole ide na poszukiwanie czegos paczkopodobnego. Mamja tu cos co z wygladu
                  bardzo przypomina poczka, ale o lukrze moge zapomniec, no i na dziwne nadzienia
                  jak na poczki. Jak znajde to chociaz takiego pseudo paczka zjem.
                  • hortika Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:42

                    dziwne nadzienie??? mam wizję pączków, dajmy na to ze szpinakiem...
                    • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:46
                      Ze szpinakiem??? Czyli wyjdzie paszteciksmile)) ja ostatnio pochłaniałam z
                      soczewicą, pyszności!
                      Althea, to co one mają w środku, krem? budyń?
                      Zmykam, bo potem się nie wyrobię ze wszystkim
                      Całuski
                      • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 10:56
                        Jablka, jagody. Takie dwie wersje widzialam.
                        • gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:06
                          Witam Was tłuściutko!!!

                          Szkoda, że mnie teraz nie widzicie, hihi, jestem z leksza "ufafrana"
                          mąką itp. i pożyczyłam sobie fartuszek od mamy! Ciasta na pączki i na
                          faworki zrobione i za chwilkę biorę się za ciąg dalszy (do obu dodałam
                          spirytus, tak było w przepisach!) Jednak pączków więcej robić nie będę!
                          Umęczyłam się niemiłosiernie nad tym ciastem, myślałam, że mi łapka
                          odleci! ;o) Ciekawe czy wyjdą...

                          Wracam do kuchni!!! Życzę wszystkim pyszniutkich słodkości
                          tłustoczwartkowych, dziś nie należy sobie odmawiać!!! :oDDD

                          Fantaisie - też wczoraj miałam barszczyk ukraiński, ale na ciepło! ;o)

                          Nara
                          • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:31
                            no to ja już zjadłam 2 pączki!! czyli podwójne szczęście smile)) czyli...
                            bliźniaki hihihi

                            Melbuś - dziękuję ci jeszcze raz za rutinoscorbin-dziś już duuuużo lepiej!
                            • kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:41
                              Cześć,
                              wiecie może co się robi na poziomie 14 szalonej krowy??? Utknęłam tu od wczoraj
                              i nie wiem smile
                              • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:45
                                a jaki jest 14?? bo ja wlasnie doszlam do 31!! i wcale sie nie chwalesmile))
                                • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:48
                                  No tak to jest jak sie ktos nudzi w pracy...
                                  Jak powiesz co ejst w tym 14 to moze sobie przypomne.
                                  • kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:51
                                    no no jestem pod wrażeniem koleżanek,
                                    kod do tej planszy to: ydhxgizmox,
                                    trzeba wziąć na tej planszy kluczyk i otworzyć drzwi nie wiem jak to opisać smile
                                    • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:53
                                      ale w ktorym miejscu sie gubisz??
                                      • kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:56
                                        nie wiem jak wziąć klucz i potem skręcić w lewo do tych drzwi. Tam jest za
                                        wąsko i nie mam gdzie strzałki postawić. Chyba że jest jakiś haczyk. Pewnie dla
                                        Ciebie to banalnie proste bo przeszłaś ale ja naprawdę nie wiem smile)
                                    • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:57
                                      Krowka pierwsza na tylko wcisnac klocek i tam zostac.
                                      Krowka nr 2 idzie po kluczyk i wychodzi w powrotek, dolem wraca do punktu
                                      jyjscia i przechodzi przez kladke i idzie przez przyciski i konczy na drzewie.
                                      A trzecia krowka idzie po puchar.
                                      • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:58
                                        dokladnie tak ja Althea napisala, wcale to dal mnie za pierwszym razem nie bylo
                                        banalne, nie wiedzialam jak zawrocic krowe smile)
                                        • kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:00
                                          właśnie!! jak zawrócić krowę, przecież nie mogę postawić strzałek w tym samym
                                          miejscu, najpierw w jedną stronę żeby poszła a potem spowrotem tą samą drogą??
                                          Ale się tłumaczy pisząc hihihi
                                      • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:59
                                        za kluczykiem stawiasz strzalke w dol, a potem dopiero na samym dole w lewo a
                                        potem prosto na kladke.
                                        • kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:02
                                          a po kluczyk krowa idzie po kładce czy dołem? Bo jak idzie po kładce to jak ją
                                          skręcić w prawo to tam taka plama leży na ziemi?
                                          • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:08
                                            Po kluczyk dolem
                                            • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:10
                                              Za kluczykiem jest puste zielone pole. Na mim stawiasz strzalke w dol, krowa
                                              przejdzie przez kluczyk, a na nastepnym polu zawroci i pojdzie w dol. Na samym
                                              dole dajesz strzalke w lewo, a potem w gore na kladke.
                                              • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:10
                                                Ide do szkoly.
                                          • kateb007 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:11
                                            Już oświeciło mnie, ona musi skręcić od razu w prawo przed drzewem, a ja ją
                                            puszczałam najpierw na sam dół, ach nie ważne. Już! Sorry za upierdliwość smile
                                            • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:17
                                              jaka upierdliwosc?? mnie Althea tez wczoraj czy przed wczoraj pomagala, pytaj
                                              pytaj... chetnie pomozemy!! milej zabawy smile
                                              • erga4 jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 12:42
                                                kod mabgrasemh
                                                • kateb007 Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 12:45
                                                  Ja też jestem na 16 i mi strzałek brakujesmile
                                                  • erga4 Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 12:47
                                                    no właśnie - jakbym nie ustawiła to i tak jednej brakuje..
                                                  • ma_ruda2 Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 12:53
                                                    16 to ta co trzeba 3 klocki ustawic zeby most zbudowac?? tak??
                                                    Althea mi ja wytlumaczyla.
                                                    najpierw kostka z dolu, potem pierwsza z gory ale od prawej, potem wracacie do
                                                    gornej lewej srodkiem (miedzy nimi) - zrozumialyscie cos z tego belkotu??
                                                  • erga4 Udało się!! 23.02.06, 12:53
                                                    najpierw idziesz w dół i popychasz ten snopek do kładki i uciekasz w laeo.
                                                    lecisz na górę najpier do tego drugiego snopka (tego przy płocie) zsuwasz go na
                                                    dół i uciekasz w górę, później w lewo i pchasz ostatni snopek. wtedy wystarczy
                                                    strzałek
                                                  • kateb007 Re: Udało się!! 23.02.06, 13:04
                                                    Mi też się udało!! Jasne!
                                                  • potwors Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 13:35
                                                    sluchajcie, wlasnie mi sie udalo po wielu probach!! smile wtrzeba dobrze kolejnosc
                                                    przesuwania klockow ustawic!
                                                  • erga4 Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 13:44
                                                    ja się męczę teraz z 18-tą... za pierona nie wioem jak w tej małej komórce
                                                    wcisnąc przycisk i później posuwać snopek..
                                                  • erga4 Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 13:48
                                                    uff udało się
                                                  • potwors Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 13:50
                                                    ups, nie odswiezyla mi sie strona wiec nie na czasie moj post...wink
                                                  • melba7 Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 14:27
                                                    a ja na moment wpadam...fantaisie, współczujęsadwredna baba!!!
                                                  • potwors Re: jak przejść 16-tą?? 23.02.06, 14:43
                                                    Co za wredota!zawsze slyszalam same najgorsze rzeczy o akompaniatorach! i
                                                    dlaczego niby robisz innym nauczycielom zle? ze na Twoim tle gorzej wypadaja, bo
                                                    im sie nie chce?czy jak?trzymam kciuki!
                            • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 11:50
                              W tłusty czwartek melduję się tłuściutka megiwink

                              I ad rem:

                              Witam nowe foremki i życzę rychłego spotkania z pocianamismile)) Apleuję również
                              do wszytskich "pdglądających" o ujawnienie się!!!

                              Cytrusiu, jak będziesz miała to ja bardzo prosze o zdjęcia Konsulasmile)) Napewno
                              jest śliczny. Trzymam kciuki za Wasze postępy wychowawcze, Konsul napewno
                              szybko się nauczy co mu wolno a czego niesmile

                              Gviazdko, podziwiam Twój zapał do pączków i faworkówsmile Ja poprzestałam dziś na
                              jednym pączku z różą, który równocześnie był z okazji tłustego czwartku i
                              skończenia przez Mikiego 28 tygodniasmile. Mam prośbę, jak będziesz miała swoją
                              listę w wersji elektronicznej to proszę prześlij mi na skrzynkęsmile

                              Erguś, życzę Ci aby ta @ byłą ostatnią na dłuuuugi czassmile)) i przytulam Cię do
                              mojego 80 D, które niebezpiecznie zbliża się do Esmile))

                              Balbinko, widzę, że młodsze pokolenie odcięło Cię od necikusmile Mam nadzieję, że
                              taki "żywioł" w domku pozwoli Ci się troszkę zrelaksować psychiczniesmile
                              Uściski!!!

                              Bardzo dziękuję za zdjęcia kocurkasmile i zgadzam się ze zdaniem koleżanek, że
                              ślicznie wyglądasz na tych zdjęciachsmile

                              Tak przy okazji to może w wolnych chwilach napiszecie czym zajmują się Wasi
                              mężowie?smile Kocurek już sujawnił, ale co do reszty mężczyzn to chyba takie
                              informacje się nie pojawiałysmile

                              Ja byłam u dermatologa, bo pojawiła sie jakaś wysypka na moim brzuchu. Dziś
                              badania krwi, żeby wykluczyć jakieś problemy z wątrobą ale mam cichą nadzieję,
                              że to tylko uczulenie i kilak rozstępów, a nie jakaś cholestaza.

                              Bebelku, życzę Ci wspaniałych szaleństw balowych. A z Tosi to widać 100%
                              kobieta, skoro tak sobie tych wszytskich kelnerów w sobie rozkochałasmile

                              Stokrotko trzymam kciuki, żeby jajeczko jednak urosło!!!

                              Pozdrowienia znad kubka z kisielem o smaku malinowymsmile
                              • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:07
                                Megi - już 80D ??? wow - to mężuś ma radochę wink)

                                a ja na krówce wczoraj doszłam do 16 planszy smile dziś jeszcze nie grałam..
                                • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:26
                                  Hmmm Ergo raczej to owoc zakazanywink)) bo zbliżamy się do półrocznicy bez sexusmile
                                  ale M. trzyma się dzielnie!

                                  Zapomniałam pogratulować fantaisie inwencji twórczej w wymyślaniu tytułówsmile

                                  Widzę, że tu szalone krowy opanowują wątekwink
                                  • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:32
                                    kurcze wczoraj tak ładniemi szło z krówką a dziś utknęlam na 16-tej.. i
                                    strz\ałek mi brakuje..
                                  • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:33
                                    Kochane skoro ja zdjadłam już 4! to co czworaczki???
                                    Megi, Twój ślubny to chyba chodzi na rzęsach, taki biuścik-prawdziwa bombabig_grinDD
                                    Gviazdko, mój barszczyk w porze obiadowej też był na ciepło, ale potem nie
                                    chciało mi się odgrzewaćsmile
                                    Rób pączusie i faworeczki!!! Na pewno będą pyszne!!!
                                    Ja tylko jestem ciekawa, jak ten pocian przeżyje te nasze szaleństwasmile))
                                    Idę ćwiczyć...
                                  • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:38
                                    Czesc Dziewczyny smile
                                    No i znowu bylo co czytac smile Jestescie niezwodne!!! Dzieki smile
                                    Jestem juz po jednym paczku, a raczej czyms co do paczka podobne bylo smile
                                    Ogolnie nastroj do d... Jestem na L4 ale troche sobie pracuje... i tak mnie w
                                    tej pracy denerwuja, ze juz nie wytrzymalam i napisalam, ze sie zle czuje i ide
                                    do lekarza - ze nie zagladam do maili ani dzis ani jutro. I wylaczylam
                                    komore... Niech sobie robia co chca sad Myslicie, ze dobrze robie? Mam wrazenie,
                                    ze sobie w kule ze mna leca sad
                                    Mam zamiar dzis skonsumowac ksiazeczke 'Zycie Pi' a potem wybrac sie na krotki
                                    spacer. Czyli w koncu zrobie cos, co powinna robic kobieta w zagrozonej ciazy
                                    na zwolnieniu lekarskim...
                                    Sorki znowu za smety ale jeszcze gul mi skacze sad
                                    • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:48
                                      Kocurku, jeśli się źle czujesz, to nawet się nie zastanawiaj i idź na spacerek i
                                      w ogóle wypoczywajsmile)
                                      A masz przecież zwolnienie, więc mogę Ci, wiesz co?!smile)
                                      • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 12:57
                                        no niby wiem... ale chyba jestem taka glupia, ze z tej glupoty lojalna wobec
                                        firmy sad ale dzis twarde postanowienie zrobilam i koniec!!! Niech sobie radza
                                        samismile Z tym zlym samopoczuciem to troche ich nastraszylam, bo robia sobie ze
                                        mnie caly czas jaja tzn. nie dostarczaja danych np. termin raportu jest na dzis
                                        w poludnie, a ja od managerow jeszcze danych nie mam (a to ja mam raport do
                                        kupy skleic)sad wiec teraz zostali z reka w nocniku smile niech sie w koncu naucza
                                        co oznacza 'termin dostarczenia' danych do raportow...
                                      • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 13:00
                                        Ja sobie właśnie podbiłam adrenalinkę!
                                        No żesz, w mordę i nożem!!!! Zabiję!!!
                                        Zadzwoniła do mnie koleżanka, akompaniatorka z mojej klasy, i powiedziała mi że
                                        ona nie pojedzie ze mną do Chełmna, jeśli dyro nie da jej pieniędzy przed
                                        wyjazdem na hotel i żarcie(gdzie do jadnej ciasnej, dają przed???) a w ogóle, że
                                        ten konkurs nie był zaplanowany we wrześniu i ona nie chce tam jechać. No
                                        wiadomo, że we wrześniu nie wiedziałam, o tym konkursie, bo skąd???? I, że jak
                                        mówiłam ile konkursów planuję na rok 2005/2006 to było zdecydowanie mniej.
                                        Kurka, też wiadomo, zakładałam że mogę być zaciążona i w kwietniu nie pojadę już
                                        gdzieś dalej. Ale skoro, nie jestem, to dlaczego mam nie skorzystać, dziewczyny
                                        grają jak szalone...
                                        Aż mnie brzuch rozbolałsad((
                                        Dowiedziałam, się również że robię złą robotę innym nauczycielom, jeżdżąc tyle
                                        po konkurscach, wychodząc z dziećmi do kina(ale one mnie o to proszą) i
                                        wyjeżdżając, tu cytat: na te debilne ferie zimowe!!!! Jasny gwint, co ja na to
                                        poradzę, że moi uczniowie chcą ze mną jeździć na ferie, do kina, teatru, chcą
                                        robić imprezy wszelkiego rodzaju, przecież ja im nic nie każę!!!!
                                        Meduza głupia, dzięki mnie ma kasę ileś tam razy większą, a jeszcze się stawia.
                                        Ja to wszystko robię za darmochę i jak jadę np.do tego Chełmna to gucio mam z
                                        tego, jedynie satysfakcję jak dobrze zagrają! Jeszcze muszę sobie zapłacić sama
                                        hotel i inne atrakcje.
                                        No co za baba, jak ja dzisiaj powiem Natce i Moni, że pani nas wystawiła....
                                      • gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 13:07
                                        Ufff, faworki upieczone, pączusie sklejone i czekam aż ponownie
                                        wyrosną, by je wrzucić do tłuszczu, wyszło mi 30 szt. malutkich!
                                        Bolą mnie nogi od stania w kuchni, hihi!!!

                                        Megi, oczywiście listę (jak tylko takową zrobię) wyślę Ci na priva!
                                        A biuścik to masz niezły, biedny ten Twój mężuś, tylko se może
                                        popatrzyć... ;o))) U mnie lichutko, wciąż 75 C, ale ukochany i tak
                                        jest bardzo zadowolony!

                                        Fantaisie, czworaczki Ci się marzą, tak?! Może jeszcze z dwa pączusie
                                        to i sześcioraczki będą!!! wink

                                        A Erga, co?! Na bliźniakach poprzestała?!?!?

                                        Kocurku, jeśli masz L-4 nawet nie próbuj pracować, teraz płaci Ci ZUS,
                                        a nie Twój zakład pracy, więc chyba nie będziesz za nich roboty odwalać
                                        za darmochę! Początkowo też wiele rzeczy do szkółki robiłam, aż w końcu
                                        zwyczajnie powiedziałam: Nie! I mam względny spokój (choć jutro odwiedzają
                                        mnie laski, które mnie zastępują, mają chyba jakieś problemy w gimnazjum...)

                                        Laski, dziś zaglądam do Was tak z doskoku, kursuję między pokoikiem, a
                                        kuchnią (dwa pięterka znaczy się!big_grin) I znów uciekam zerknąć na me pączki!
                                        • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 13:18
                                          Gvizadko ja mam zamiar dzisiaj zjeść 10, ale cosik słabnęsmile)
                                          Idę do szkoły, nie poddam się, postanowiłam same się tego nauczyć, coż pianistką
                                          to nie jestem, ale jak zdawałam na AM to zaliczyłam fortepian na 5 lat, wiec
                                          może mi się uda...
                                          Dziewczynki, zróbcie coś, żebym dostała @ dzisiaj, w sobotę będę ok 16h poza
                                          domem i z pierwszym dniem chyba padnę, a jeszcze dojdzie maks stresik, to będzie
                                          rewelacja miesiącasad((
                                          Buzi i do późnego wieczorka
                                          • gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 14:40
                                            Oki Fantaisie, trzymam kciuki, by @@@ pojawiła się natychmiast,
                                            albo wcale!!! I współczuję głupiej koleżanki!

                                            Pączusie upieczone, faworki też, ale jestem tak wykończona, że
                                            nie mam nawet siły jeść, może później się skuszę! big_grinDD Nie będę
                                            skromna, ale co tam, wyszły super!!! big_grinDD
                                            • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 14:49
                                              Fantaisie - wspolczuje glupiej kolezanki. Ona chyba jest zazdrosna ze masz taki
                                              dobry kontakt z uczniami, nie?? glupie babsko, ni eprzejmuj sie!!
                                              i powtarzam za Gviazdka, malpa niech nie przychodzi wcale albo natychmiast!!

                                              a teraz NEWS z ostatiej chwili!!!: dzis wieczorem chybabig_grin zdradze wam jakie
                                              autko kupilam!!! wytrzymacie do wieczora??
                                              po 2 paczkach i 4 faworkach ma dosc tongue_out czuje sie gruba i mi nie dobrze, to
                                              chyba nerwy big_grinDD
    • althea35 Co tu taka cisza?? 23.02.06, 16:57
      Udalo mi sie upolowac cos paczko podobnego... co nie bylo wcale takie latwe. A
      wy chyba wszystkie podlyscie po tych paczkach??
      • matala6 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 17:12
        Ja jeszcze kilka dziś pochłonę wink)

        Witam po pracy
        i czego to ja nie jadłam
        i pączka mi się kce wink)
      • althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 17:55
        Z budyniem to cos bylo.
        • bebell Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 18:07
          Yo!

          A ja pączka żadnego nie zjadłamsad(( chciałam kupic, ale wszedzie takie kolejki,
          że wymiękłam... a faworki usmażę dopiero jak położe Tosicę spac, nocne obzarstwo
          mi się więc szykuje...
          Wybarałam za to glazurę, terakotę i gressmile)) jutro "maratonu wybieralniczego"
          ciąg dalszy...

          buziak

          kasia
          • althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 18:27
            Glazura, terakota i gres! No pieknie, pieknie!
            Szukam pracy... aktualnie jako przedszkolanka... ale chyba mam kiepskie szanse.
          • althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 18:31
            alkoholizuje sie... winem czerwonym, maz na kursie polskiego
            • erga4 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:27
              oj widze że althea tutaj sama ze soba popija - to ja dołączam co byś taka
              samotna nie była smile)
              Melduję że zjadłam 5 pączków!! i czuję się jak pączek..
              • althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:28
                No wreszcie ktos sie pojawil...
                • matala6 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:31
                  Ja za chwile tez bede paczkowac wink)
                  z sasiadami wink))
                  A skutki confused?
                  co tam - raz sie zyje wink)
              • althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:30
                Nalalam sobie jeszcze jeden kieliszek, tak pod wiadomosci.
                • matala6 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:32
                  A po paczkach
                  zeby sie lepiej trawilo
                  sobie cos zaaplikujemy wink)

                  Dam znac co wink)
              • erga4 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:35
                Marudko - a cóż to takiego ma się dziś wydarzyć że powiesz publicznie co to za
                fura? może jakieś foty szałowe - np. mycie autka topless smile)))

                a ja miałam wam podesłać fotki z autkiem, ale nie zdążyłam ich zrzucić na kompa
                jak mi się aparat zepsuł, więc fotki sa na karcie a aparat w serwisie...
                • erga4 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:35
                  a ja tam pifkuję..
                  • althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:42
                    Jak tak soebie pije to winko, to mi sie akademik przypomina...
                • erga4 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:42
                  aha - wiecie co..
                  odebrałam autko z instalacją i pojechałam z mężulkiem do sklepu motoryzacyjnego
                  po pokrowiec na koło zapasowe. Pamiętacie jak wam pisałam ze mojego ticusia
                  kupił chłopaczek który jest synem właściciela komisu i że prawdopodobnie na
                  handel. a ten sklep jest przy tymże komiesie. Wchodzę, patrzę a tam mój ticuś z
                  kartką komisową!!! cena oczywiście wyższa (dość znacznie) ale to było do
                  przewidzenia. Tylko... moje autko miało przebieg 160 tys km a tu patrzę i jest
                  80 tys !!!! Boshe nóż w kieszeni się otwiera jak potrafią okłamywać ludzi!!

                  A on (właściciel) mi mówił o uczciwości i niebezpieczeństwach przy kupowaniu
                  auta (jak byliśmy u niego przed kupieniem naszego obecnego autka). I jże lepiej
                  kupić tu na miejscu bo pewne!! no to teraz widzę jaki z niego pewny i uczciwy
                  człowiek!!
                  • erga4 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:45
                    a właśnie! już dawno nie dostałam żadnego maila z datami... czyżby pomysł umarł
                    śmiercią naturalną??
                    • melba7 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:49
                      trawię pączki...i w pączka się zamieniamwink
                      • gviazdka3 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 20:03
                        Jestem, jestem, ale nie za dobrze się czuję, buuu, pączusie, choć
                        pyszne były (zjdałam dwa) nie służą przyszłej mamusi! :o(

                        Za to moja siostrzyczka, bardzo drobna dodam, pochłonęła 4 pączki i pół ze
                        sklepu i 6 moich, niezła jest, a teraz normalnie je kolację...

                        Erguś, wiesz dziś naprawdę uczciwych sprzedawców to ze świecą szukać...
                        Przykro, że Twój Ticuś trafił do takich ludzi, ale nic na to nie poradzisz!
                        Pifkuj sobie na pociechę!

                        Matalko, Altheo - miłych trunków na trawienie!!!

                        Melbuś, może też czymś zapij te pączusie, hihi!;o)

                        Idę pod prysznic, a zaraz potem do łóżeczka... (nienawidzę ciążowej zgagi!!!)
                        Dobranoc babeczki!
                  • althea35 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 19:58
                    No wlasnie jak sie kupuje samochod to tak naprawde nie wiadomo co sie kupuje...
                    szczegolnie w Polsce.
                    • matala6 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 20:46
                      Do wiadomosci - domowe czerowne winko saczymy wink)
                      Dobrutkie wink)
                      • lalisia78 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 21:24
                        no i widzialam porodowkesmile)
                        ogulnie bardzo ladna nowiutka fajne luzka porodowe jedyne co mnie troszke
                        zrazilo to nie ma oddzielnych pokoi do porodow rodzinnych tylko jest sala z 3
                        luzkami kazde oddzielone scianka ale np jak jest porud rodzinny i dajmy na to
                        na kazdym uzku rodza a chlopu zachce sie siku to musi przejsc za luzkiem innej
                        rodzacej troszke to krepujacesad no i zdecydowalismy chyba tak wkoncu ze niby
                        maz bedzie przymnie ale w czasie skurczy jak juz beda bule parte i bede rodzila
                        to on wyjdzie. Polozna powiedziala ze przy takim porodzie jak ja bede miala to
                        jest awsze obecny lekarz dyzurujacy i to on odbiera porod bo jest to porod
                        zwany zabiegowy i polozne tego nie robia. Ale fajne puzniej sa sale bo 2, 3 lub
                        5 osobowe z lazienkami
                        • melba7 Re: Co tu taka cisza?? 23.02.06, 21:30
                          Lalisiu, dzielne jestescie z małą,że wytrzymałyscie tak długowinkmoże się jeszcze
                          obrócismilea jak nie, też będzie dobrzesmile
                          Spadam spać....dobranoc
                    • zuza1978 witam ostatkowo pączkowo 23.02.06, 20:48
                      Właśnie skonczyłam 4 pączka i chyba więcej juz nie dam rady... Mój M wchłonął
                      już 6. czy to znaczy, że mamy szansę na dziesiąteczkę dzieciaczków?!!!

                      Fantaisie, dzięki tym super tytułom to zawsze wiadomo jaki wątek jest który.
                      Zero problemów z odnalezieniem, mimo że wczoraj odfrunęłam grzecznnie wcześnie
                      do łóżeczka.

                      A w ogóle to Wy wszyskie jesteście niesamowicie rozwinięte kulinarnie. Pączki,
                      faworki (u mnie w domu się mówi chrusty) własnej roboty. Taka malutka się przy
                      takich geniuszach kuchni czuję.... Bo pączków to ja nigdy sama... Zawsze ze
                      sklepu. Może jak się w domu pojawi kolejne dziecko (bo jedno w postaci 28
                      letniego M już jest) to sie w końcu wezmę do roboty???
                      • fantaisie Re: witam ostatkowo pączkowo 23.02.06, 21:29
                        Kochane i pojawił się Wam właśnie duży i tłuściutki pączek, sygnalizuję tym
                        powitaniem, że pożarłam 10!!!!
                        Moje dzieci obsunęły 30!!! Ale to jeszcze młode i pewnie spalą, a ja?? Jak sobie
                        pomyślę, że w celu spalenia kalorii jednego pączka trzeba jeździć na rowerku
                        54min, to ja chyba na nim zostanę do końcasmile))

                        Marudko, wow,gdzie jesteś, czyżby pączki Cię natroiły pozytywnie???? I zechcesz
                        nam zdradzić tajemnicę!!!

                        Zuza, nie przejmuj się, ja kiedyś też nic nie gotowałam, ale przyszedł taki
                        moment i dałam czadu i poszło....teraz mogę robić wszystko, tylko niestety brak
                        czasu zmusza mnie to szybkich potraw!

                        Gviazdko, bardzo Ci współczuję tej zgagisad(( mnie męczyło całą noc po faworkach
                        podlanych Coląsad(( ratowałam się rennie.
                        Ale gratuluję wyczynów kucharskich, i jestem w 100% pewna, że wszystko jest
                        mniamuśne!!!

                        Miałam oczywiście gadkę z koleżanką, chyba się na mnie nabzdyczyła, po
                        powiedziałam, że tak się nie robi, i że ja będę musiała zagrać, i okazało się że
                        wg. niej to ja odowołam wyjazd, i bardzo się zdziwiła, że jednak nie. I knociła
                        dzisiaj mojej Karoli, a my jedziemy w poniedziałek, dzieciaka szlag trafiał,
                        miała ochotę walnąć fletem, ale mam nadzieję, że jej do poniedziałku przejdzie...

                        Żesz jasny gwint, @ nie ma, proszę, niech mnie nie załatwi w sobotę, miałam tak
                        w Płońsku na konkursie, pierwszy dzień i myślałam, że zamontuję sobie wiadro
                        między nogami, a oprócz tego szprycowałam się ibupromem na fullsad((

                        Bebelku, a zdradź tajemnicę jaki kolorek chcesz mieć w łazience, kuchni, WC, no
                        i w ogóle wszędziesmile))

                        Althea, czyli cosik udało Ci się upolowaćsmile) a teraz zapijasz winkiem, hej a
                        może to jest myśl, podobno czerwone przyspiesza...

                        Matalko, dzisiaj olewamy kalorie i się tuczymy na maksa, potem będziemy myśleć
                        co dalejsmile) więc baluj na całego!!!
                        • fantaisie Lalisiu! 23.02.06, 21:32
                          To same luksusy, z łazienkami-świetnie!!! Tylko, to co napisałaś, o tych trzech
                          rodzących to tak sobie, ale pewnie nikt na nikogo nie zwraca wtedy uwagi, więc
                          spokojniesmile
                          Mam pytanko, dlaczego Twój M. nie chce być do samego końca? To Wasza wspólna
                          decyzja??
                          • lalisia78 Re: Lalisiu! 23.02.06, 21:35
                            to nawet bardziej moja decyzja niz jego poprostu stwierdzilam ze bardziej sie
                            skupie jak go nie bedzie zemna nie chce zeby mnie trzymal wtedy za reke bo wole
                            sie trzymac luzkasmile moj lekarz tez stwierdzil ze lepiej radzaca wspulpracuje
                            bez meza a ja bede musiala bardzo dobrze wspulpracowac. M przyjdzie jak malutka
                            bedzie na brzuszko przeciac pepowine i pujdzie z nia na badanie i mierzenie.
                            • fantaisie Re: Lalisiu! 23.02.06, 21:37
                              Rozumiemsmile) na pewno wszystko będzie dobrze, nawet się nie obejrzysz a Mała już
                              będzie na świeciebig_grinD
                            • althea35 Re: Lalisiu! 23.02.06, 21:42
                              E tam... ja uwazam, ze dobrze miec kogos bliskiego przy sobie. Ja spedzialam z
                              bratowa 12 godzin na porodowce. Najpierw sie strasznei smialysmy, az nas
                              polozna uspokajala. Pozniej sobie chodzilysmy w ta i spowrotem po korytazu.
                              Moja brat sie zalapal na final. Bylismy na koncu odydwoje przy niej, moja brat
                              na chwile wyszedl, bo mu sie slabo zrobila, ale ona tego nawet nie zauwazyla.
                              robilismy za polozna i pomagalismy jej przy skurczach, odchylajac glowe do
                              brzucha. Oddychalam razem znia... jak na drugi dzien probowalam tak oddychac to
                              sie nie dalo. No i zobaczylismy malego zaraz po urodzeniu. Niesamowite
                              przezycie. A pierwszy krzyk to co pieknego. Najpierw chwila ciszy i skupienia a
                              pozniej ten krzyk. Pozniej poszlismy sobie do malego, a oni rodzili lozysko.
                              • althea35 Re: Lalisiu! 23.02.06, 21:44
                                Na poczatku byl plan, ze na final wyjde. Tak sobei bratow wymyslila. Bo jeszcze
                                sama nie rodzilam i zeby mi zaoszczedzic widokow. Ale po tylu godzinach, ktore
                                tam spedzilam nie mialam ochoty wychodzic. I nie zaluje ze tam bylam.
                                • fantaisie Re: Lalisiu! 23.02.06, 21:48
                                  Althea, piękne to co napisałaśsmile)) musiało to być naprawdę wielkie przeżycie. Ja
                                  nie mam nikogo, przy kim mogłabym być w czasie porodusad(
                                  Ja wiem, że mój Pawełek będzie do samego końca, on tego bardzo chce i nie
                                  wyobraża sobie, żeby nie, a ja wiem że jest dla mnie dużym wsparciem duchowym i
                                  na pewno też tego chcę!
                                • lalisia78 Re: Lalisiu! 24.02.06, 07:53
                                  zgadza sie dobrze miec kogos bliskiego kto rodruci uwage od skurczy i potrafi
                                  zagadac rozsmieszyc i wtedy bedzie wlasnie M ale samo parcie Jakos wole sama
                                  pierwsze dziecko tez kazalam mu wyjsc. Potem byl juz caly czas z dzieckiem.
                                  Zobaczymy jak to wszystko bedzie b napewno bedzie wieksze zamieszanie niz przy
                                  norumalnym porodzi chocby to ze zapowiada sie ze bedzie przymnie 2 lekarzy plus
                                  polozna. jeszcze 2 tyg a ja juz chcialabym miec to za sob. Milego dnia
    • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 22:02
      Ide ksiazke poczytac... nie wiem co wy sie takie milczace zrobilyscie.
      • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 22:26
        Althea, chyba te pączki dziewczynom zaszkodziłysmile)
        Ja też zaglądam i zaglądam a tu taki spokój...
        • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 23.02.06, 22:50
          Idę spać, cisza tutaj maskymalnasmile))
          Dobranoc!!!
          • balbinka74 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 01:05
            Witam piątkowosmile))
            Martusie, sto lat, sto lat!!Wybaczcie staruszce wczorajsze zapominalstwo!!!

            Młodziez pojechała do domku...i od razu zrobiło sie pustosad((

            Fantaise..ty kobieto zrób tescik...bo ja juz pazury drę..

            Marudo....nie zauwazyłam żadnej wiadomosci....

            Gwiazdeczko, dzielna z ciebie pani cukierniksmile))

            Erga, ja tez na tych snopkach sie zatrzymałam...I widzisz jak ci autko
            podrasowali...

            Megi..ale po połogu..to bedzie sie dzialo....mam nadzieję,ze to zwykłe
            uczulenie...moze na te brokuły.....

            Ant śmiga na nartkach...super,ze góry jej nie zawiodły...

            Bebellku, prosze o szczegóły...a tosiczka jest idolka mego męza...niesmowita z
            niej panienka..tylko po kim ma to kocham pana...hihi


            Dzis znowu mnie dopadła głupota...noz normalnie nie zdążę sie nauczyc na ten
            egzaminek.....jeszcze nawet polowy nie przejrzałamsad(( kiepska ze mnie
            studentkacrying(((spadam do łóżeczka, moze uda mi sie w koncu zasnac...Buziaczki!



            • hortika piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 08:34

              Balbinka, co Ty tak po nocach na forum siedzisz??? U mnie pączkowe obżarstwo
              skończyło się na 5-ciu. Ma rudka obiecywała, że zdradzi sekret i co???
              Uciekam bo pracy pełno.
              • ma_ruda2 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 08:50
                witam piatkowo smile)
                nie gniewajcie sie kochane za brak wiadomosci wczoraj ale PONOWNIE zepsul nam
                sie komp w domu.
                MAM JUZ SAMOCHOD!!! przyjechalam nim do pracy - matko troszki sie
                denerwowalam smile))
                a wiec kupilismy ponownie Toyote Yaris, z tym ze teraz 5 drzwiowa i w
                dieslu smile) to malenstwo (blekitniutkie) ma silniczek 1,4 - zrywa sie ze swiatel
                jak szlone smile)) zdjecia prawdopodobnie po weekendzie smile)))
                Lalisiu - fajnie ze ci sie porodowka podoba!! smile) i trzymam kciuki zeby Amelka
                sie przekrecila smile)
                Melduje ze zjadlam tylko 3 paczki i chyba ze 4 faworki - jakos mi nie
                smakowaly ... ale popilam czerwonym winkiem smile)
                • ma_ruda2 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 08:51
                  o matko - przeczytalam co napisalam - 'zeby Amelka sie przekrecila" - ale
                  zabrzmmialo!!!!!! Lalisiu przepraszam - mialo byc oczywiscie zeby sie
                  ODWROCILA!!!!! oj ja glupia ....
                  • lalisia78 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 08:56
                    nic sie nie stalo zrozumialam o co ci chodzilo smile)
                    • gviazdka3 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 10:02
                      Cześć laski!!!

                      Wstałam i na szczęście nie czuję już tego wieczornego niesmaku w przełyku!
                      Zaraz muszę nieco ogarnąć pokój, bo ok.13 mają mnie odwiedzić studentki,
                      które aktualnie mnie zastępują; oj będzie ciekawie, mam parę przykrych
                      uwag dla nich! uncertain/

                      Lalisiu, cieszę się, że odnowiona porodówka mikołowska przypadła Ci do gustu,
                      choć widzę, że sama sala do porodów podobna jest do tej w Pszczynie (3 boksy,
                      oddzielone mini-murkiem, co oznacza możliwość 3 porodów jednocześnie...)

                      Mój mężuś, podobnie do fantastycznego Pawełka będzie ze mną podczas całego
                      porodu, nie wyobrażam sobie rodzić bez niego, nawet gdyby tylko miał tam stać
                      i patrzeć, po prostu chcę go mieć przy sobie! :o)

                      Marudko, więc jednak Yariska!!! Super, autko bardzo mi się podoba, kolorek
                      Waszego też, teraz tylko na fotki czekam!!!

                      Balbinko, założę się, że bez problemu zdasz ten egzamin, tylko ogarnęła Cię
                      maleńka panika, z którą wkrótce się uporasz!

                      Altheo, naprawdę szukasz pracy jako przedszkolanka?! Czy coś mi się już miesza?!

                      A gdzie pozostałe dziewuszki??? Znów grają w krowy?! ;o)))
                      • melba7 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 11:31
                        witam piatkowosmile
                      • althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 11:37
                        Witam piatkowo!
                        gviazdeczko, wczoraj akurat przegladalam wlasnie takie ogloszenia... ale
                        wyglada na to, ze nie mam szans pracowac jako przedszkolanka. Jest sporo
                        ogloszen, ale trzeba miec odpowiednie wyksztalcenia, ktorego ja nie mam.

                        Lalisiu przy tym porodzie przy ktorym ja bylam, tez na koncu byla kupa ludzi...
                        nie wiem skad ich sie tam tyle wzielo. Mama ma problemy z sercem i w pewnym
                        momencie byla panika, bo okazalo, sie ze lekarz nic o tym nie wie, podlaczali
                        jej tlen. Porod byl wywolywany na miesiac przed terminem, wiec byla mozliwosc
                        komplikacji u malego. Ale wszystko poszlo dobrze! Maly ma juz 2 latka i jest
                        slodki. Powiedzieli nam gdzie mamy stac, zeby nie przeszkadzac, zaraz za nami
                        byly drzwi prosto na korytarz. wiec w razie czego zawsze mozna bylo zwiacsmile))

                        Yariska! Super! Toyoty sa the best!
                        • fantaisie Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 11:58
                          Marudko!!!! Cudo!!!! Błękitne!!!!!! To już miód!!!!!!!!!!!! Koniecznie czekam na
                          zdjęcia!!!!!!!!!!!!! Proszę ode mnie ucałować mordę Toyotki!!!!!!!!!

                          Althea, a ja przepraszam za głupie pytanie, ale czy Ty nie pracujesz, że nagle
                          szukasz pracy, czy masz może takie powera, że chcesz mieć więcej???

                          Gviazdko, rozumiem że studentki dają ciała na zastępstwie?? Jeśli tak, to
                          współczuję rozmowysad
                          Nóżki Cię nie bolą po wczorajszym kuchennym szaleństwie? Ja zawsze przed
                          świętami to kończę boso, bo tak mnie nasuwająsmile)

                          Balbinko, Kochanie Ty moje, na pewno zdasz rewelacyjnie, zawsze przed egzaminem
                          wydaje nam się, że będzie tragedia a potem ma się co opijać.
                          I ja Cię bardzo proszę zostaw w spokoju swoje pazurkismile)) u mnie 30dc, brzuch
                          nasuwa maskymalnie, dwa razy w nocy robiłam zrywkę myśląc, że to już, a tu nadal
                          nic... ale nie ma co się nastawiać, bo po pierwsze wg. rozsądku nie było
                          owulacji, bo lewy szwankuje, a po drugie to jeszcze luzik, ja mam cykle pomiędzy
                          30 a 35! Ostatnim razem było 30dni, ale byłam w górach, więc może coś się
                          pokręciło. Czekam! Byle nie jutro, wiem jestem monotematyczna, ale ja mam zawsze
                          tragiczny pierwszy dzieńsad( a jutro czekają mnie duże stresy, już jestem
                          nakręcona, na wszystkich pokrzykuję, wszystko mnie wkurza, ręce mi się telepią i
                          serducho ma również telepawkę, nie mogę nabrać normalnie powietrza bo przytyka,
                          więc nic nowego, klasyka przed konkursem! Brrr, sama mogłabym zagrać, a nie
                          słuchać i szczerzyć zęby do dzieci, że jest super, jak np. nie jest! Ale nie ma
                          co, jutro uśmiech nr 10 i do dzieła!!!!

                          Ja od dzisiaj, już nie żrę słodyczy, po wczorajszym dniu, miałam gigant zgagę,
                          brzuch jak armatę, mam dość, biorę na wstrzymanie, hi hi hi ciekawe na jak długo???

                          Muszę sobie dzisiaj zrobić hennę, bo wyglądam jak wypłosz z krainy duchów, a
                          jutro trzeba jakoś wyglądać i ubrać się tak, żeby nie pytali o której ja
                          gramsmile)) i żeby nie mówili mi uczestnicy na tybig_grinDDD
                          Zmykam, buzi dla wszystkich moich kochanych dziewczynek!!!!!!
                          • althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 12:17
                            Fantaisie, ty sie tak nie stresuje! Zdrowie stracisz przez ta szkole i po co ci
                            to! Wiem, ze chcesz zeby zagraly jak najlepiej, ale co ty bys nie robila to nie
                            zagraja lepiej niz moga.
                            A co do pytania. To ja jestem uczaca sie kura domowa na utrzymaniu meza. Lata
                            leca i trzebaby sie w koncu zabrac za jakas robote. W kwietniu koncze te moje
                            kursy, wiec najwyzszy czas szukac jakiegos zajecia.
                            • gviazdka3 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 12:24
                              Altheo, rozumiem, że te kursy nie dają "uprawnień" do pracy
                              w przedszkolu?! A masz jakiś pomysł gdzie mogłabyś pracować?
                              Co lubisz robić? Jakie kursy kończysz? Może pomożemy... :o)
                              • althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 12:28
                                Gviazdko, kursy koncze jezykowe... zebym w ogole gdzies mogla pracowac...
                                Mielismy jeden pomysl, sklep-galeria z rekodzielem. Moglabym sobie dlubac, a
                                raz w tygodniu pracowalabym w sklepie jako sprzedawca. Ale nie wypalilo.
                                • gviazdka3 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 12:54
                                  Qrka, widzicie to?!?!? Mamy medal olimpijski!!! Brąz dla Justyny
                                  Kowalczyk!!! Hurrraaa!!!

                                  Altheo, szkoda, że pomysł nie wypalił, mogłabyś robić, to w czym
                                  jesteś naprawdę dobra i to z ogromną satysfakcją, a przy tym
                                  zarabiać!
                                  • potwors Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 13:00
                                    Nosz, juz sie nie spodziewalam,a tu taka radosc! Az mi lezki ze wzruszenia pociekly!
                                    • gviazdka3 Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 13:01
                                      Hehe, moja mama też się wzruszyła!!!
                                      • potwors Re: piątek!!!!!!!!!! 24.02.06, 13:03
                                        No boć to prawie zloto...
                                        • lalisia78 Re: piątek!!!!!!!!!!gwiazdko 24.02.06, 13:04
                                          oczywiscie ze mozesz juz isc do fryzjera bez zadnych wyrzutow moj gin twerdzi
                                          ze wcale nic sie ziecku nie moze stac przez farbowanie wlosow. ja tez sie
                                          wybieram do fryzjera tzn juz mamie mowilam zeby mnie umowila z sasiadka swoja
                                          na ten tydzien bo chyba najwyzsza pora zrobic porzadek na glowie potem nie
                                          bedzie na to czasusmile)
                                          • melba7 Re: piątek!!!!!!!!!!gwiazdko 24.02.06, 14:29
                                            jessu, latam znowu cały dzień, w dodatku nie zdążyłam załatwić tego, co miałam
                                            zaplanowanesad
                                            Gviazdko, ja też uważam,że fryzjer nie zaszkodziwink
                                            Całą ciążę farbowałam włosy na rudo, w trakcie porodu położna sprzedała mi
                                            mądrość ludową:jak matka farbuje się na rudo w ciązy, dziecko będzie
                                            rudewink))obsmiałam się, choć nie do smiechu mi byłowink
                                            dzieć urodził się łysy,kiedy miał kilka miesięcy zmieniłam kolor na blond, młody
                                            jest blondynemwinkale nie dopatruję się związku z farbowaniemwink
                                            PS nie mam nic do rudychwink

                                            Złośliwość jest oznaką inteligencji.Czasami niestety jedyną.
                                            Mój Kuba
                          • gviazdka3 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 12:22
                            Fantaisie, kachana, Ty mówisz, że źle wygladasz?!?!? To co ja mam
                            powiedzieć?! Hennę ostatnio robiłam przed ciążą, u fryzjera byłam
                            jeszcze dawniej, noż już patrzeć na siebie nie mogę! (miałam lekki
                            balayage, więc teraz nie za ciekawie wygladają me włosy!)
                            Myślicie, że mogłabym już odwiedzić kosmetyczkę i fryzjerkę bez
                            wyrzutów sumienia, że szkodzę Dzidzi?! Sama nie wiem...

                            Nóżki bolały mnie wczoraj, dziś bardziej plecki dają się we znaki! :o)

                            Fantaisie, oby stresior minął i powodzenia na konkursie!!!!!!!!! A łaskawa
                            @@@ niech zrobi Ci niespodziankę i wcale się nie pokazuje, ooo! big_grinDD
                            • erga4 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 14:32
                              hej - jakoś dziś nie mam czasu zaglądać do was..

                              Nawet w krowy jeszcze nie grałam sad(
                              zostałam na 21 planszy..
                              • erga4 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 14:43
                                Lalisiu!!! ale masz cudny brzusio!!! Niezła z ciebie laseczka!!!
                                Dzięi za fotkę!!!
                                • kateb007 Gviazdko, 24.02.06, 15:13
                                  spokojnie możesz iść do fryzjera i na hennę. Ja chodzę regularnie przez całą
                                  ciążę - co 3 miesiące na baleyage i co 1 miesiąc na hennę. Moja fryzjerka i
                                  kosmetyczka są poinformowane o moim stanie i twierdzą że mi ani dziecku nic nie
                                  będzie smile
                                  • gviazdka3 Re: Gviazdko, 24.02.06, 15:55
                                    We wszystkich poradnikach ciążowych piszą, że dzisiejsze farby
                                    do włosów czy delikatne zabiegi kosmetyczne nie szkodzą dzidzi,
                                    ale ja jakoś tak sobie postanowiłam, że postaram się z tego
                                    wszystkiego zrezygnować... (w poprzedniej ciąży robiałam sobie
                                    balayage, hennę, czyszczenie...) Zobaczę, może się jednak wkrótce
                                    wybiorę! :o)

                                    Spotkanie ze studentkami było milutkie, rozmawiałyśmy o problemach
                                    jakie mają w pracy, udzieliłam im kilku wskazówek i obiecałam, że
                                    wpadnę do szkółki na jakąś lekcję! Niestety chyba nienajlepiej czują
                                    się w roli nauczycielek, nie chcą uczyć do czerwca (czeka je obrona +
                                    egzaminy), no i trzeba pomyśleć nad innym zastępstwem!

                                    Laski, spokojnie tu u nas dzisiaj!!!
                                    Erguś, a co Ty taka zajęta, znów jacyś goście zagraniczni?!?! ;o)

                                    Lecę się przebrać i jadę na basen!!! big_grinDD
                                    Zajrzę wieczorem! Papatki!!!
                                  • fantaisie Re: Gviazdko, 24.02.06, 16:03
                                    Gviazdko, idź do tej kosmetyczki, henna przecież nie zaszkodzi, jakieś
                                    oczyszczanie również, więc spokojnie. Z tego co wiem, przy oczyszczaniu będąc w
                                    ciąży nie można zamykać porów prądem, ale chyba tego już teraz w ogóle nie
                                    robią. Będziesz się lepiej czuć, ja nareszcie przejrzałamsmile)) Nawet M.
                                    powiedział, że inaczej wyglądam!!!
                                    Co do farbowania, to każdy mówi co innego, ale na pewno są takie lekkie farby,
                                    nie jestem pewna touch kolor,chyba welli, jest to cosik bardzo delikatnego, bo
                                    moja mama ma bardzo słabe włoski, i nie może normalnej farbki, ale taką
                                    spokojnie. Zapytaj się u fryzjera. Ja na całe szczęście nie mam już problemów z
                                    kolorkiem, bo rok temu w kwietniu, moja Emila zrobiła mi kolorek tak zbliżony do
                                    mojego naturalnego, że nie muszę robić odrostów, był to totalny przypadek, ale
                                    wykorzystałam i mam teraz spokójsmile))
                                    A jak tam spotkanie ze studentkami?


                                    Super, że mamy brązik!!!! Jak fajnie!!!!

                                    Erguś, a co Cię dzisiaj tak męczą w tej pracy??

                                    Lalisiu, bardzo dziękuję za śliczne zdjęcia, Twój brzusio jest taki słodki!!! Aż
                                    się cieplej na sercu robi...

                                    Althea, a może otwórz swój sklepik, na początku może być przecież mały. Ty masz
                                    takie zdolności robótkowe, że na pewno miałabyś full wypas w sklepikusmile))
                                    • althea35 Re: Gviazdko, 24.02.06, 16:12
                                      Fantaisie, nie jest to takie proste. Bo nawet jak by to szlo, to bym nie
                                      wyrobila z robieniem siedzac po calych dniach w sklepie. Wynajem lokalu to
                                      ogromny koszt tutaj, bo trzebaby miec cos w centrum, zeby to w ogole mialo
                                      sens. Ten sklep-galeria, o ktorym pisalam prowadzilo 7 osob, ale 3 sie
                                      wycofaly... i od maja go zamykaja. Tam by bylo fajnie na poczatek, bo koszt
                                      wynajmu nie byl duzu. No i tylko jeden dzien w tygodniu trzeba siedziec w
                                      sklepie.
                                      Chyba i tak rozejrzymy sie za lokalem, ale wtedy trzebaby cos jeszcze tam
                                      sprzedawac.
                              • althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:03
                                Ergunia, masz kod do 21 planszy?? Nie chce mi sie znowu wszytskich od poczatku
                                przechodzic.
                              • althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:05
                                Lalisiu, jaki ladny brzuszek! Taka zgrabna pileczkasmile
                                • megi.1 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:14
                                  Althea a nie myślałaś o sklepie internetowym? Sądzę, że z Twoimi zdolnościami
                                  taki sklep byłby obleganysmile))

                                  U mnie dziś M. w domu więc mamy taki sielenkowy dzieńsmile Co do fryzjera, to
                                  gdyby nie moje "uziemienie" przez lekarza to poszłabym przynajmniej jakoś
                                  obciąć włosy, bo to mi bardzo poprwia samopoczuciesmile
                                  a co do kosmetyczki to przyznam się, że nie raczej nie chodzę, choć mam mocne
                                  postanowienie żeby zacząć bardziej o siebie dbaćsmile W końcu 30-tka za pasem i
                                  nie ma się co oszukiwać, że będzie coraz lepiejwink

                                  Lalisiu mogę również prosić o Twoje zdjęcia?smile

                                  Uściski piątkowesmile
                                  • potwors Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:17
                                    No wlasnie, Althea, megi.1 mnie uprzedzila, tez chcialam zapytac o sklep
                                    internetowy... to chyba latwiej zorganizowac?
                                    • fantaisie Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:20
                                      To jest jakaś myśl, sklep internetowy.
                                      A Althea jak jest faktyczny Twój zawód? Nie da się w tej dziedzinie nic znaleźć?
                                      • althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:25
                                        Z wyksztalcenia jestem fizykiem... jedyne oferty dla fizykow, jesli w ogole
                                        jakies sa to doktoryzowanie sie... a ja sie w tym zupelnie nie widze.
                                        • potwors Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:30
                                          A masz swoja strone internetowa? czy na ebayu itp probujecie?
                                          • althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:33
                                            Probujemy na naszej stronie. Na ebayu tez mam konto, ale nie probowalismy tam
                                            jeszcze.
                                    • althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:24
                                      Zorganizowac pewnie latwiej... ale bardzo ciezko cos sprzedac. Usilujemy
                                      sprzedac serwetki, a raczej obrusy mojej mamy i jak narazie nic nie
                                      sprzedalismy. Trzeba sie dobrze reklamowac, zeby w tym gaszczu, zainteresowani
                                      w ogole trafili na strone. No i jednak mysle, ze latwiej sie sprzedaje, jesli
                                      ktos moze dotknac, poamca, ta rzcze ktora chce kupic. No i przesylka... tutaj
                                      bardzo droga.
                                      • fantaisie Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:29
                                        No to faktycznie trudna sprawasad
                                        A skoro mówisz o przedszkolance, to może jakiś kurs w tym kierunku, albo
                                        prywatna opiekunka do dzieci...
                                        • althea35 Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:36
                                          Okazuje sie, ze zeby zostac przedszkolana trzeba skonczyc 3 letnie studia... a
                                          ja juz nie mam na to ochoty... kto to wie co bedzie za 3 lata. Gdyby to byl
                                          jakis kurs, to moze bym zrobila, bo zapotrzebowanie jest duze. Od sierpnia-
                                          wrzesnei mam dziecko, ktorym moge sie opiekowac jesli bede chciala.
                                          • fantaisie Re: piątek!!!!!!!!!! Fantaisie 24.02.06, 16:39
                                            No tak, czyli pozostaje czekać do sierpnia. Ew. może wcześniej coś Ci wpadniesmile))
                                            • matala6 Piątek i luz ')) 24.02.06, 17:00
                                              Lalisia - Ładny brzusio wink)

                                              Dziś luzik,
                                              a jutro niestety zajęcia
                                              A w niedzielę Luby leci ;/
                                              i chyba sobie wagary zrobię ;/

                                              Miłego piątku,
                                              na pączki po wczorajszym obżarstwie
                                              nie mogę patrze
                                              wink)
                                              • erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 18:22
                                                witam wieczorkiem! ja już u teściów. a w pracy mnie troszke męczyli - syn szefa
                                                coraz więcej rzeczy zrzuca na mnie.. juz beze mnie nie moze się obejść. może to
                                                i dobrze. Mężuś się śmiał bo jak jechaliśmy już to 3 razy do mnie dzwonił smile)
                                                • enterek77 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:01
                                                  Hej dziewczynki! ale się napisałyściesmile) a ja oglądam pokazy mistrzów-figurowa
                                                  na lodzie... Marudko! to fajny masz samochodziksmile)) SUPER!!! Ja przy waszym
                                                  motoryzacyjnym wątku wysiadamsad((( No ale moze w prezencie ślubnym dostaniemy
                                                  faajne cztery kółkasmile (na szczęście marzenia nic nie kosztują, hi,hi!).
                                                  Jakoś dzisiaj leniuszka mam...
                                                  Troszkę poczytam Was sobie....
                                                  Fantaisie... ja 25dc... czekam juz na tę @ i chcę ją miec za sobą, a tu nic.
                                                  Dłuży mi siesad((((
                                                  Dzisiaj wynudziłam sie w pracy, bo byłam w tej drugiej a w pierwszej pracy, ze
                                                  ho!ho!
                                                  Oczywiście pit11 trzeba zrobić do 28 lutego a ja... w powijakach...smile)) Oj,
                                                  czeka mnie intensywny początek tygodniasad( Jutro idę do pracy a później moze
                                                  jeszcze coś pozałatwiamy z E.
                                                  Miłego weekendziku zyczęsmile)))
                                                  • fantaisie Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:20
                                                    Kochane, widzę że odpoczywacie sobie po pracowitym i pełnym obżarstwa tygodniusmile))
                                                    Erguś, ten Twój Mąż to ma anielską cierpliwość to tych szefów, mój ciągle coś
                                                    marudzismile
                                                    Matalko, a na długo luby Cię zostawia? Ja też po wczorajszym dniu, chyba dłogo
                                                    się na pączki nie spojrzę...
                                                    Enterku, pomarzyć fajna sprawa, a może się sprawdzi! A jak tam Wasze
                                                    przygotowania do ślubu? Coś ostatnio nic nie piszesz.
                                                    Będąc przy ślubie, czy któraś ma jakieś info od Ani, bardzo dawno się nie
                                                    pokazywała...
                                                    Zresztą to samo dotyczy Abie...a Cytruś chyba cały czas wyprowadza Konsula i nie
                                                    ma dla nas już czasusad((
                                                    Luzujcie się Kochane w ten piątęk, czy może wiecie kiedy będzie wiosna, dla tych
                                                    co już nie pamiętają to: mam na myśli słońce, ciepełko, pantofelki, brak kurtki,
                                                    czapki, szalika, rękawiczek, słyszałyście jakieś prognozy............
                                                  • erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:34
                                                    No co ty fantaisie! Nawet nie wiesz jak się mój mąż wkurza na te telefony!
                                                    On uwaza że niepotrzebnie zawracają mi du-pę, bo w końcu jestem poza pracą i
                                                    powinni mi dać spokój. On tego nie rozumie, że czasem tak jest że dzwoni ktoś z
                                                    pracy..

                                                    Althea - wszystkie kody do gry mam w pracy sad(( ale gdzieś tu na forum
                                                    byłpodany chyba do 18-tej. ja pewnei zaraz połaże krówką smile
                                                  • enterek77 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:35
                                                    Bo ja póki co, fantaisie, to popadam w nastrój od chęci zamorodwania E i mojej
                                                    mamy po próby (częściowo udanesad) załatwienia czegokolwiek... Już czasami mam
                                                    dośćsad((
                                                    Jeszcze widmo zakończenia roku (PIT), pitów dla pracowników, bilansu, etc.
                                                    Eh... chciałabym uciec gdzieś na tydzień chociażsad((
                                                    Planuję zrobić E urodzinową niespodzianke i wyjechac w marcu na weekend do
                                                    Zakopanego. Mma nadzieję, ze to sie uda...
                                                    Staram sie na bieżąco Was czytać, ale z pisaniem gorzej (brak czasu). Myślami
                                                    jestem z wami i już niedługo bedę częściej zaglądać.... Niech tylko wszystko
                                                    pokończęsad((((
                                                  • fantaisie Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:43
                                                    Erguś, czyli też go nosismile))
                                                    Enterku, nie daj się zwariować! Pomysł z prezentem super! A kiedy E. ma urodzinki?
                                                  • erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:45
                                                    a ja chodzę szaloną krówką i pokonałam właśnie plansze od 16 do 21..
                                                  • erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 20:45
                                                    enterku - wierzę że teraz masz dużo pracy.. ja narazie jeszcze nie mam tyle co
                                                    w sezonie - czyli od kwietnia... boshe aż mi słabo jak o tym myślę...
                                                  • erga4 Althea - KODY do krówki 24.02.06, 20:47
                                                    17-qikshamada
                                                    18-zwmxmilchx
                                                    19-mxmilchxaw
                                                    20-omilkmanrk
                                                    21-hqckuhfell
                                                  • gviazdka3 Re: Althea - KODY do krówki 24.02.06, 21:08
                                                    No tak, a te znowu grają, hihi!!!
                                                    Erguś, ile musicie tych plansz przejść?!

                                                    Ant szaleje na nartach (wczoraj w Teleexpressie mówili, że warunki
                                                    narciarskie w Zakopcu idealne!), Marudka pewnie w autku siedzi,
                                                    Balbinka się uczy, Fantaisie spędza miły wieczór z romantycznym P.,
                                                    a gdzie pozostałe Foremki???

                                                    Tak jak wcześniej pisałam byłam dziś na baseniku, popływałam, poćwiczyłam
                                                    i czuję się rewelacyjnie, choć oczka pomału mi się zamykają..., więc
                                                    zaraz idę się położyć!

                                                    Oczywiście życzę wszystkim przyjemnego wieczorku oraz fajowego całego
                                                    weekendu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Buziaczki!!!!!!!!!! big_grinDD
                                                    M.
                                                  • fantaisie Re: Althea - KODY do krówki 24.02.06, 21:16
                                                    Gviazdeczko, śpij spokojnie, niech dzidziuś również śpi. Pewnie po baseniku,
                                                    jesteś super zrelaksowana...
                                                    Ja się szykuję do jutrzejszego wyjazdu. Wyskoczyłam na myjnię, bo szyby miałam
                                                    już w tragicznym stanie.
                                                    Spakowałam torbę, a zaraz idę się depilować, pazurki i idę spać, jutro o 5 pobudka.
                                                    A dziewczyny torpedują coraz to wyższe stopnie wtajemniczenia na krówkachsmile))
                                                  • erga4 Re: Althea - KODY do krówki 24.02.06, 21:20
                                                    kurcze coś nie mogę przejść 23-ej planszy.
                                                    Gviazdko-nie mam pojęcia ile tych plansz jest..
                                                  • erga4 Re: Althea - KODY do krówki 24.02.06, 21:27
                                                    kurcze już z obu stron podeszłam ten puchar i nie wiem co jest grane - z jednej
                                                    strony jak już dochodzę to się nagle murek pojawia, a ztej drugiej ta
                                                    strzałeczka coś nie działa...
                                                    Althea - pomóż..

                                                    kod: alrunorunx
                                                  • erga4 Re: Althea - KODY do krówki 24.02.06, 21:32
                                                    Łomatko!!! ale ja głupia jestem!!! to trzeba było po murku przejść a ja
                                                    próbowałam od jednego i drugiego boku... hehehe
                                                  • enterek77 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:30
                                                    E ma urodziny 11 marca. taka z niego rybkasmile)) a ja go złowiłamsmile)))
                                                  • erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:34
                                                    enterku - to mój M mówi że ja jestem jego misiu w parku znaleziony smile)

                                                    Bo w sumie coś zaiskrzyło na spacerze po hmm plantach krakowskich i wawelu... A
                                                    planty dla mojego M to jak park..
                                                  • melba7 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:45
                                                    Fantaisie, moja ulubiona fryzjerka to tez Emilawink może to ta sama?
                                                    Ufff...pracowity dzień za mną...wybaczcie , do srody będę zaglądać rzadziej, bo
                                                    egzamin...
                                                  • melba7 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:47
                                                    lalisiu, jako super brzuszek!to chyba jedno z ostatnich zdjęć z brzuszkiem, co???
                                                  • erga4 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:57
                                                    Juz mam dossyc.. krowy mam przed oczami. Utknęłam na 25 planszy..
                                                  • fantaisie Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 21:58
                                                    Kochane, idę spać. Bardzo proszę o trzymanie jutro kciuków i słanie dobrych
                                                    fluidków.
                                                    Nie wiem, czy dam radę jutro zajrzeć, wszystko zależy o której wrócę, planuję
                                                    gdzieś na 22-gą. Więc jeśli nie dam rady, to do niedzielismile)
                                                    Melbuś, ja do swojej jeżdżę do Marek, jest super!!!!!!!!
                                                    Trzymaj się do tego egzaminu!!!!
                                                    Buzi i dobranoc.
                                                  • anialm Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:04
                                                    Całuje Was piątkowo!

                                                    Jejciu jak Ja się za Wami stęskniłam...
                                                    Ale wyobraźcie sobie, ze doczytałam stary watek i na nowym tez jestem na
                                                    bieżąco.. hihi gorzej z pamiecią bo czytałam na raty i nie pamętam juz
                                                    wszytskiego smile

                                                    Marudko - gratuluje Yarisa... cudne autko smile ale obstawiłabym w zakładach
                                                    również toyote, ale corolle smile nie słuzy i dobrze sie prowadzi.

                                                    Co do watku motoryzacyjnego to Erguś niezłe ziółko z tego Pana z komisu... słów
                                                    brak... połowe przebiegu sobie odjął - co za tupet!!! NO i kup cos teraz - i
                                                    badz pewnym ze cie chamy nie oszukają...

                                                    Gwiazdko - ciesze sie ze po wizycie wszystko git smile i widze ze kulinarne
                                                    czwartkowe wypieki smile No a do fryzjera śmiało leć, lepiej sie poczujesz a
                                                    dzidziusiowi nic nie zaszkodzi, a jedynie sie polepszy jak mamusia bedzie miała
                                                    jeszcze lepszy humorek niż teraz.

                                                    Fanataisie - skarbie Ty na @ nie czekaj tylko biegusiem mi tu po tescior smile
                                                    A co koleżanki to sprałabym na kwasne jabłko. A jesli chodzi o lanie to moze
                                                    jakis małe dla bratra P. ... no że ludzie mają taki tupet... o ile sie nie myle
                                                    to kocurek w podobnej sytuacji (przepraszam jesli cos
                                                    pomysliłam)...pozabijałabym darmozjady, trutnie...

                                                    Enterku - jak tam plany slubne? chyba nie zmieniacie palnów czerwcowych, co?

                                                    Witam tez nowe kolezanki i zycze szybkiego zafasolkowiania.

                                                    Dziekuje tez za zdjecia kocurka... sliczne, widac ze zrobione przez
                                                    profesjonaliste smile

                                                    Lalsiu - cisze sie bardzo, ze jednak zdecydowaliscie sie na wspolny poród.
                                                    Nawet jesli mąż wyjedzie i wróci jak maleńka bedzie juz na brzuszku i mamusi.
                                                    No trzymam kciuki zeby poród był leciutki, a jesli lekarz zdecudyje o cc to nic
                                                    sie nie martw, bedzie dobrze.
                                                    A i dziekuje za fotke brzusia smile uroczy...

                                                    Jak jestem przy fotkach - to dziekuje za piękne widoki Erga... piekna ta wasza
                                                    działeczka... kazda pora roku... i współczuje z powodu bólów brzucha... sciskam.

                                                    Bebell - ale wam zazdroszcze smile no i czekam z niecierpliwoscia na fotki
                                                    z "przed" i "po". A Tosica jest niesamowita smile

                                                    Hortkika - taka długa podróż, masz racje spytaj lekarza. No i mamy chyba d\to
                                                    do siebie maja ze czasem swoja troską i checią pomocy czasem nas wytracaja z
                                                    rónowagi... ale i tak sa kochane smile

                                                    Widze ze zrobił nam sie wątek krowi... "szalone krowy" królują smile tpop co
                                                    Marudka najdalej na razie doszła - poziom 31... a moze juz ktoś pobil rekord?

                                                    To wszytko co pomiętam...

                                                    A Ja grzecznie leże w łózeczku - tak jak pan doktor przykazał. Dzisiaj byłam na
                                                    kontroli (minął równo tydzień) i dzidzus sobie rosnie (urósł 1 cm przez
                                                    tydzień), plamień nie ma... ale kosmówka sie odkleja i jest jakies "echo" (na
                                                    USG widziałam ciemną plamę pod macicą), ale mój lekarz nie kaze mi si etym
                                                    przejmowac jesli maleństwo rozwija sie prawidło (smieje sie - bo wrecz
                                                    tabelkowo). Przykuta jestem do wyrka, moge nadal tylko siusiu.
                                                    Za to moje kochanie gotuje... ten który mówił że on nawet jajecznicy nie umie
                                                    usmażyć. Na razie go instruuje z pokoju, ale danie wychodzą pyszne.
                                                    Ale jakbysmy nie mieli mało atrakci - to Nuleńka złapała ospę wietrzną...
                                                    dzisiaj chyba ma największy wysyp... same kroeczki, wyglada jak biedroneczka.
                                                    Ja sie nie moge do niej zblizac wiec B opiekuje sie nią, mną... normalnie skarb
                                                    mam w domu.

                                                    Sciskam Was kobietki!
                                                  • anialm Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:09
                                                    O rany dosyc ze sie tak strasznie rozpisałam , to jeszcze mnóstwo literówek
                                                    narobiłam sad wstyd...
                                                    ale na usprawidliwienie dodam, ze w jakiejs chorej pozie pisze... po leze
                                                    bokiem na łóżku.
                                                  • fantaisie Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:17
                                                    Anialm, jak dobrze że jeszcze zajrzałam.
                                                    Cudownie, że masz taką opiekę, leż sobie kochana i odpoczywaj!!! Na pewno już
                                                    niedługo będziesz mogła spokojnie brykać.
                                                    Faktycznie masz skarb w domku, ale z drugiej strony gdzie on, znjadzie drugą
                                                    taką jak Ty!!!
                                                    Ospa, niestety zaatakowała również moje dziecisad(( ale lepiej, że Nulka teraz
                                                    choruje, wyobarź sobie że mój kumpel stary byk jest też chorysmile)
                                                    Całuski dla Ciebie!!!! i całej wspaniałej rodzinki
                                                  • anialm Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:21
                                                    Dorosły chłop m ospę? oj współczuje...
                                                  • fantaisie Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:23
                                                    No właśnie, i mamy już takich dwóchsmile))
                                                    Anialm, muszę zmykać jutro wstaję o 5 i wsiadam do samochodu i walę na konkurs.
                                                    Trzymaj się Kochana!!!!
                                                    Buziaki
                                                  • zuza1978 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:40
                                                    Ja się tylko witam i od razu żegnam, bo mój M domaga sie dziś wykorzystania i
                                                    tego mu nie moge odmówićwink)))

                                                    Fantaisie - trzymam kciuki, na pewno będzie super!!! A co do @- to może jednak
                                                    nie przyjdzie się rozpocznie nowy sezon na wiosenne fasolki? Erga zaczęla z
                                                    samochodami, to kto wie..

                                                    Erga, współczuję całej rodziny szefów. Mi wystarcza jeden wariat, co w piątek
                                                    wieczorem (20:30) dzwoni i każe oddzwaniać do klienta bo on nie może bo jest
                                                    zmęczony!!!! A ja to co, wypoczęta ???!!! To on go kasuje nie ja!!!

                                                    Anialm, odpoczywaj i z dala od wszytskich wirusów przebywaj. Czy ja dobrze
                                                    pamiętam, że Ty tez jesteś z Poznania?

                                                    Całą resztę foremek gorąco pozdrawiam i życzę miłego weekendu

                                                    Na zakończenie melduję, że my też jesteśmy na etapie poszukiwania własnych
                                                    czterech kółek. Z fasolką nie wyrobilam się w ustalonym wcześniej terminie, ale
                                                    samochód kupię jak chciałam i już!!!
                                                  • anialm Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:44
                                                    Zuza dobrze pamietasz ze z Poznania. Ha i do tego ten sam rocznik smile - tylko ze
                                                    ja marcowa jestem, a Ty z tego co pamietam to z maja.
                                                  • althea35 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:27
                                                    Anialm, jak dobrze ze sie odezwalas! Lez kochana a wszystko bdzie dobrze!
                                                    Gratuluje "ksiazkowego" malenstwa!

                                                    Fantaisie, kciuki za jutro juz zacisniete! Bedziecie najlepsze!

                                                    Ergusia, ja tak daleko nie doszlam, nie mam czasu tak siedziec na krowkach caly
                                                    czas. Ja jestem na 21, dzieki za kody!

                                                    Moj maz kombinowal caly dzien cos z internetem. Kupil sobie nowa zabawke i mamy
                                                    juz taki szybki internet, ze niedlugo przekroczy pewdkosc swiatla.
                                                  • anialm Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:31
                                                    Althea a jak kurs językowy twojego M.? polski chyba nie jest łatwo
                                                    przyswajalnym jezykiem.
                                                  • althea35 Re: Piątek i luz ')) 24.02.06, 22:34
                                                    Po drugiej lekcji byl zalamany, ale wczoraj przyszedl zadowolony i chce zrobic
                                                    impreze dla kolegow z klasysmile))
    • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 21:58
      aha a jakby ktos chciał sie pomęczyć to kod do 25: cpitbullln
      • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:29
        Anialm - jak dobrze że się odezwałaś.. martwiłam się o ciebie. Pisz, pisz
        kochana - choćby z literówkami i ortografami ale pisz!
        Cieszę się że dziecię tabelkowe smile leż grzecznie i niech ukochany skacze nad
        tobą! to jedyna okazja hihihi

        Oj co do szefostwa to też czasem mnie wkurza szefa syn.. siedzimy w jednym
        biurze a on coraz więcej rzeczy każe mi robić bo sam nie ma ochoty -twierdzi że
        nie ma czasu a tak naprawdę stuka na gg z dziewczyną... zleci mi 10 rzeczy na
        raz i za chwilę pyta zdziwiony czemu jeszcze tego czy tamtego nie zrobiłam.
        Do tej pory byłam pokorna ale zaczynam się buntować smile)

        Althea - na 21 jest troszkę kombinacji.. oj troszkę nad tym się głowiłam.. mogę
        ci to narysowac bo opisać będzie trudno.

        Co do ospy to przechodziłam ją jak miałam ok 10 lat - oj obsypało mnie równo.
        Zwłaszcza w gardle i przełyku - to był horror. Okropny ból przy przełykaniu
        śliny-o jedzieniu nie wspomną.
        • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:37
          Ergusia, juz przeszlam tezn 21. Teraz siedze na 23 i kombinuje.
          • tycja78 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:53
            hej! hej!
            Własnie mi sie przypomniało ( Balbinka mi przypomniała)
            ze nie przyjechały karczochysad
            No i widze, ze Ant coś sie tez nie odzywa, wiecie coś?

            Mnie juz smutno na myśl, ze piątek.
            To znaczy ze ferie się skończyły i do pracy.
            Jakos sie nie ciesze, choć zwykle to lubiłam tam latać.
            Teraz mi sie juz nie chce.

            W czwartek tez zrobiłam faworki, i byłam w knajpie,
            ale fajnie tak czasami wyskoczyć
            otworzyli nową- Irlandzka
            i przychodza chłopcy z gitarą i akordeonem i grają muzykę irlandzka
            i moje ukochane szanty.
            Dosiedlismy sie do nich i do północy było spiewanie,
            ale fajowo!!!!!
            • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:58
              althus a ja właśnie skończyłam rysunek dla ciebie smile)))
              no że tez nie popatrzyłam że juz napisałaś hehe
              • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:59
                Podpowiedz cos w 23, bo mi strzlki w gore brakuje...
                • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:01
                  bo tam nie ma być strzałki - ta krowa ją musi podepchać o jedno oczko w górę
                  • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:02
                    aha
          • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 24.02.06, 23:59
            ja zatrzymałam się na 25..
            • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:00
              no nad 23 też troszke czasu spędziałam
              • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:02
                tą pierwszą co idzie z zagrody musisz puścić w dół, tak żeby ta właściwa
                zatrzymała się na murku
                • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:05
                  ja uciekam do łóżeczka - oczy mnie od kompa bolą. te krowy strasznie wciągają!!
                • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:06
                  Ale ta z co ma ja przepchnac przechodzi mi pierwsza...
                  • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:09
                    No wreszcie, puszczalam ja w dol za przyciskiem i dlatego tamta wychodzila za
                    wczesnie.
                    • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 00:45
                      ty jeszcze walczysz z krowami? ja tylko na chwilkę - juz idę spać. mężuś wrócił
                      z garażu i mnie rozbudził smile))
                      • potwors Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 10:17
                        witam w sobote! powiem tylko, ze w czwartek pol dnia spedzilam na walce z
                        szalonymi krowami, doszlam do 37.od wczoraj dzielnie staram sie trzymac od nich
                        z daleka, bo niestety jestem podatna na tego typu nalogi, a silnej woli nie ma
                        we mnie za grosz!!
                        • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 11:39
                          Hej!
                          U mnie takie piekne slonce, ze to grzech siedziec przed komputerem.
                          A co u was?

                          Fantaise na konkursie. Ant smiga na nartach. A gdzie reszta?
                          Abie dawno nie bylo. Bebell chyba przepadl calkiem budowlanym.
                          • anialm Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 11:51
                            Witam!

                            U nas piękne słońce było wczoraj, a dzisiaj szaro-buro...

                            A Bebell to chyba dzisiaj na bal, czy moze wczoraj była a dzisiaj odsypia... a
                            moze dopiero za tydzień... poprawcie mnie jesli sie myle.
                            • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 12:19
                              Witam Was w ten piekny, sloneczny dzien smile
                              Musze sie przyznac, ze od czwartku do Was nie zagladalam... maz odpedza od
                              kompa, no i teraz ciagle nas ktos odwiedza - wiec nawet czasu brak sad
                              Lialisiu - brzuszek sliczny smile
                              Dzieki za dowciapy smile
                              Mam nadzieje, ze fantaisie koncert sie udal i, ze jej nie zalolo i juz nie
                              zaleje przez 'jakis czas'!
                              Anilm, wypoczywaj i uwazj na siebie - fajnie, ze M. potrafi o Was zadbac smile
                              Pozdrawiam Was wszystkie smile
                            • ktat Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 12:21
                              witajcie dziewuszki
                              dzieki za cudne fotki brzuszki ehh

                              u nas 18tc zaczynamy
                              kopniakow jeszcze nie ma,czasem dziwnie bulgocze jak odpoczywam,
                              wyglad tez bez zmian dotychczas aczkolwiek przybył mi kolejny kilogram ale
                              chyba nie jest zle jak na 18tc 2 kg
                              padam ze zmeczenia, miewam dusznosci, czasem czuje sie jak napompowana,
                              pobolewa podbrzusze...
                              wizyte mam 9 a usg 15 i mam nadzieje ze jest ok i malenstwo pokaze kim jest czy
                              alanek czy martynka hihihi

                              budowa idzie pelna para.. coraz blizej przeprowadzki....HURRRAAA!!!!!

                              piekna pogoda sloneczko
                              aby do wiosny
                              a tak to umieram z nudow w domu bllleee

                              buziaki dla wszystkich i poglaskac brzuszki

                              ...a teraz serca mam dwa...
                              • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 13:06
                                Potwors - 37 plansza??? nosz faktycznie cię wciągnęła ta krówka... ja
                                wymiękkłam przy 25 - może dziś jeszcze spróbuję.

                                Ktat-czyli juz za dwa tygodnie dowiemy się co masz pod serduszkiem.. super!! no
                                chyba ze twe dziecię takie wstydliwe jak gwiazdeczki smile)

                                Fantaisie wsłuchuje się w fleciki

                                A nasza liliowa bebell.. nie daje znaku.. no ja czekam z niecierpliwością na
                                fotki naszej gwiazdy smile
                                • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 13:09
                                  Ja doszlam wczoraj do 28.

                                  Ktatk, dawno cie nie bylo. Ale tez czas leci, niedlugo polowka ci minie, a mnie
                                  sie wydaje, ze zaciazylac tak niedawno.
                                  • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 13:54
                                    Właśnie doszłam do 32-ej smile))

                                    ale oczka mnie już bolą więc robię przerwę..
                                    • erga4 Nowe KODY !!! 25.02.06, 13:57
                                      17-qikshamada
                                      18-zwmxmilchx
                                      19-mxmilchxaw
                                      20-omilkmanrk
                                      21-hqckuhfell
                                      22-ibiobauriq
                                      23-alrunorunx
                                      24-osbauerlrb
                                      25-cpitbullln
                                      26-ebullseiun
                                      27-smdweidehu
                                      28-jpkochseln
                                      29-kzfxqdorfx
                                      30-zgetfastbe
                                      31-moxqdorfxt
                                      32-dfxqwalkin
                                      • erga4 Re: Nowe KODY !!! 25.02.06, 13:58
                                        hehe - wiesz - wpisałam w google jeden z tych kodów i znalazłam kody do
                                        wszystkich plansz - wychodzi na to że jest ich 42...
                                        • erga4 Re: Nowe KODY !!!-oto i one 25.02.06, 13:59
                                          1. lvheuughaf
                                          2. abminzefod
                                          3. dngabgrase
                                          4. pwieseryyn
                                          5. ppqwiesebk
                                          6. altorfjbfs
                                          7. lmjmichael
                                          8. wlyqwalkin
                                          9. ohmmkrisfz
                                          10. ssmilchzht
                                          11. cmilkmanud
                                          12. beixqdorfx
                                          13. snjoeybcow
                                          14. ydhxgizmox
                                          15. thdqwalkin
                                          16. mabgrasemh
                                          17. qikshamada
                                          18. zwmxmilchx
                                          19. mxmilchxaw
                                          20. omilkmanrk
                                          21. hqckuhfell
                                          22. ibiobauriq
                                          23. alrunorunx
                                          24. osbauerlrb
                                          25. cpitbullln
                                          26. ebullseiun
                                          27. smdweidehu
                                          28. jpkochseln
                                          29. kzfxqdorfx
                                          30. zgetfastbe
                                          31. moxqdorfxt
                                          32. dfxqwalkin
                                          33. zekgethome
                                          34. soabraxasa
                                          35. zmilchheke
                                          36. kfxgizmoxw
                                          37. hniniveaoh
                                          38. vltreckerk
                                          39. jeieieiepy
                                          40. cbjustqulp
                                          41. aqwalkinnm
                                          42. mhxtraktor
                                          • tycja78 Hej szalone graczki! 25.02.06, 14:14

                                            Vacas locassmile
                                            Ja nie biorę sie nawet za to bo napewno czasu na to nie znajdę.
                                            Ale piękne dziś słoneczko, jak mężuś moj odpocznie po obiadku ( były kopytka z sosem)
                                            to idziemy na spacer.

                                            Ktat, dawno nie widziałam twojego nicka:0 czyli niemalze idziemy łeb w łebsmile ja dzis skończyłam 19 tydzień, za tydzień minie połowa ciązy, fiu fiu! ale zleciało.
                                            Mam juz jakieś bulgotki ale czekam kiedy mnie mocno pierdzielnie!
                                            W tym tygodniu ide na isg połówkowe... moze sie okaze czy to będzie Blanka czy niesmile
                                            Miłej soboty!!!!!!!!
                                      • erga4 Re: Nowe KODY !!! 25.02.06, 18:13
                                        właśnie przeszłam 42 planszę...

                                        teraz muszę dać odpocząć moim biednym oczętom smile)
    • enterek77 witam w sobotę:))) 25.02.06, 14:11
      Aniu! leż i nie męcz sie! Niech dzidziuś zdrowo rośnie!!!
      Co do ślubu to raczej na pewno czerwiecsmile chyba, że wczesniej się pozabijamy
      smile)) ale to nam już raczej nie grozi...
      Fantaisie! Kciuki zaciśniętesmile)) fluidki puszczone....
      Erguś! przeslij jeszcze raz link do krów, prosze..... tak się zaczytałam w Wasze
      opowieści, ze chyba sama spróbuję zagraćsmile)))
      Erguś! ja swojego E poznałam w pracy, na poczatku to był trochę żart, w swoje
      urodzinki podwoził mnie z pracy, tydzień później poszliśmy do teatru ( w
      większej grupie, ale mój cel był jasnysmile)) no i .... tak ze sobą jesteśmy! 18
      marca minie 6 lateksmile))
      Pozdrawiam weekendowosmile)
      postaram sie zajrzeć wieczorkiemwink))
      A jutro jadę do psiapsióły i jej malutkiej córeczki....
      • tycja78 Re: witam w sobotę:))) 25.02.06, 14:16
        Enterek, uwielbiam takie odwiedzinki, te dzieciaczki są przesłodkie.
        mam taka szczególnie jedna ukochaną Majeczkę, dziecko cód miod malina!
        Cały czas sie śmieje- jest boska!
        • erga4 link do krów 25.02.06, 14:17

          www.gry.jeja.pl/krowy.html
          • matala6 Jestem i nie .... 25.02.06, 14:32
            wiem gdzie sa te posty z rankingiem mojego imienia
            Trza zwycezce wylonic wink)
            • matala6 Re: Jestem i nie .... 25.02.06, 14:35
              Ergus pomoz crying
            • erga4 Matalko 25.02.06, 16:03
              tu podpowiedziałaś ż masz raz w roku i że nie Agatka smile)
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=36151841&a=36263693
              tu marudka obstawia Sylwię:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=36151841&a=36272392
              a tu ja zgaduję..

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=36151841&a=36265850
              • matala6 Re: Matalko 25.02.06, 16:18
                Luby gra w krowki - jest na 22 planszy wink)
                Idziemy do maluszkow wink)
                • erga4 Re: Matalko 25.02.06, 16:20
                  hehe - to widze że nie tylko mnie wciągnęła gra.. A na początku wydawała mi się
                  głupia smile))
              • melba7 Re: Matalko 25.02.06, 16:19
                witam w sobotę...łomatko, kupiłam sobie garnitur na egzamin.Droga przez mękę.
                Jestem niewymiarowa, w biuscie mam więcej niż w biodrach o jakieś 8 cm, zatem
                każdy żakiet, który dobrze leży na biuscie, w biodrach fruwa!Bo staandardowe
                rozmiary mają więcej w biodrach!
                Spodnie?kolejny dramat.O rozmiar mniejsze niż żakiet, ale za to długość muszą
                mieć jak dla chłopa o wzroście powyzej 180!Dżinsy kupuję na długośc 34 calewink
                I weź się ubierz, kobieto.Kupiłam coś, ale garnitur na obronę będę musiała sobie
                uszyć....
                Anialm, cieszę się,że lepiej się czujesz.Leż plackiem i korzystaj z posiadania
                skarbu w domusmile
                • anialm Re: Matalko 25.02.06, 17:13
                  Enterku – no trzymam kciuki, co byście do czerwca zdarzyli wszystko
                  pozałatwiać. W zasadzie to macie jeszcze trzy pełne miesiące – także sporo
                  czasu smile. My zostaliśmy za to przy kwietniu – tylko ze zmieniliśmy datę na
                  tydzień wcześniej, bo wszystkie lokale, które mogłyby nas interesować były
                  zamknięte… Ale koniec końców - lokal zaklepany, menu ustalone (na sama myśl
                  ślinka mi cieknie smile. Pozostały jeszcze kreacje (moja i Nuleńki), garnitur,
                  fotograf (nasz przyjaciel) oraz auto. Także mamy miesiąc czasu i spokojnie się
                  wyrobimy smile. Wiec myślę ze skoro Wy macie trzy to duuuuużo czasu smile.
                  Powiedz upatrzyłaś sobie już sukienkę?

                  Melba a kiedy dokładnie ten egzamin? Pisałaś a ja może coś przegapiłam.

                  Ktat, Tycja – to już prawie połowa ciąży???? ale zleciało. Przecież niedawno
                  czytałyśmy ze są dwie krechy…
                  • melba7 Re: Matalko 25.02.06, 17:20
                    środa...około 14.30
                    • anialm Re: Matalko 25.02.06, 17:27
                      To kciuki mam już zaciśnięte!!!!
                      • erga4 Re: Matalko 25.02.06, 17:58
                        melbus - no to ja też trzymam kciuki!!!
                        łomatko-ta krowa mnie tak wciągnęła że już na 38 planszy jestem - boshe chyba
                        się uwsteczniam..
                        no i właśnie skończyłam kolejną szklankę gorącego pifka z miodem... i wiecie
                        co.. jakoś mi sabo się zrobiło-chyba się położę..
    • stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 18:17
      Cześć Misiaczki!

      Byłam dziś podejżeć jajeczka, niestety nadal ani drgnęły sad. Dowiedziałam się
      jeszcze ostatnio, że mam lekko łukowatą macicę, ale to nie problem, a napewno
      nie przeszkadza w zafasolkowaniu i nie powinno być problemem w ciąży smile. Także
      luzik... W czwartek rano idę znowu zobaczyć, co słychać w jajniczkach. Jak
      nadal nic nie ruszy nawet ciut ciut, duphaston i clo w kolejnym cyklu.

      A to widziałyście? Przesłodkie, tyle szćżęścia naraz!

      www.metacafe.com/watch/72008/babies_babies/#top
      Ściskam mocno!
      • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 18:29
        jakie słodkie maleństawa!!!!!
        • melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 18:42
          fajne te maluszkismile
          Własnie pożarłam się z Melbowym chłopem. WRRRRR!
          w kosmos go wyslę!
          • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 20:31
            ostatki a ja w domu... nosz chłop mój w garażu od rana - denerwuje się bo
            jakiejś śruby nie może odkręcić...
            od kiedy mamy autko to w weekendy widuję mężula tylko rano jak śpi... wczoraj
            wrócił z garażu o pierwszej!!! ja już przysypiałam. Rano nawet nie słyszał jak
            wstałam. Pojechalam do myjni i jak wróciłam on poleciał do garażu. przyszedł
            tylko na obiad i znów do garażu... jak mały chłopczyk z nową zabawką..
            • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 20:44
              Erga, jaki to wpływ mają nowinki motoryzacyjne na małżeństwosmile) zaczynam się
              cieszyć, że nie mamy samochoduwink) a tak serio to chyba czas pomyśleć o własnych
              4 kółkachsmile

              Szaleństwo szalonych krów rozprzestrzenia się na forumsmile muszę uważać bo ja
              jestem podatna na takie "używki"smile
            • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 25.02.06, 20:44
              Egrus, moj M bawi sie od wczeoraj swoim nowym modemem. Co chwile internet
              znika. A on chodzi drugi dzien z latarka na czole. Tak cos pokombinowal, ze jak
              sie dzwonilo z naszego telefonu, to internet sie rozlaczal. Naprawil, a teraz
              co chwile dzwoni, zeby zobaczyc czy dziala.
          • gviazdka3 Dobry wieczór kobietki!!! 25.02.06, 20:55
            Wreszcie jestem, dopiero teraz kompa odpaliłam, hihi! Zaliczyłam dziś
            wizytę u znajomej, która 3 tygodnie temu urodziła śliczną córcię-Hanię,
            byłam też w kościółku z mężem, a przed momentem przeczyatłam coście
            potworzyły od wczoraj! :o)

            Widzę, że nasze graczki: Erga, Althea i Potwors mogłyby śmiało jakieś
            zawody "w krowy" zrobić! Jesteście niezłe!!! Gratuluję wytrwałości!!!

            Aniulm, supcio, że się odezwałaś i że wszystko u Was dobrze! Tylko tak
            dalej, wypoczywaj i ciesz się, że Twój mężczyzna doskonale sprawdza się
            w roli opiekuna, kucharza, rodzica...

            Fantaisie, jak wypadliście na konkursie i co z @@@??? Mam nadzieję, że
            konkursik był bardzo udany, a @ wcale się nie pojawiła i nie pojawi!!!

            Zuza, wieczór z M. musiał być bardzo przyjemniutki, a może nawet
            przeciągnął się na sobotę, skoro jeszcze nie zajrzałaś, hihi?! :o)))

            Tycjo, widzę, że energia panią rozpiera, tłusty czwartek w knajpie, no, no!
            A i życzę cudnych wrażeń i upragnionych wieści na połówkowym!!!

            Kocurku, mnie mężulo też zwraca uwagę jak zbyt długo (wg niego) siedzę
            przed kompem, ale póki co udaje mi się bezkarnie buszować po neciku! ;o)

            Ktat, 18 tc i tylko 2 kg na plusie?!?! Matko, ja też tak chcę!!! W takim
            razie z Ciebie ciężarówka - super laseczka!!! :o) Wpadaj częściej i pisz
            co u ciebie i Maluszka!

            Enterku, życzę milusiego spotkania z psiapsiółką i jej córeczką jutro!!!

            Matalko, i co z tym Twoim imieniem, hmmm, ktoś zgadł??? Może chociaż napisz
            na jaką literę! :o)

            Melbuś, gratuluję udanego zakupu garniturku i życzę powodzenia w środę,
            będę, rzecz jasna, trzymać kciuki!!!

            Stokrotko, więc jednak te Twoje jajeczka są hiper - uparciuchami, oj,
            niedobre!!! ;o)))

            Czy Balbinka do kogoś pisała??? Co z jej egzaminem???
            Kiedy wraca Ant, jutro???

            Bebellek chyba dziś na balu w swej srebrenj (Erguś, jednak ta suknia nie
            bardzo liliowa jest, tak pisała B.) kreacji i new butkach!

            A Marudka? Opija nowy wóz???

            No i Abie coś długo nie pisze!

            No nic, dobranoc dziewczynki moje, uciekam już do łóżeczka (w sumie to tylko
            dla Was załączałam komputerek! big_grinDD)

            Papatki!!! M.
            • enterek77 Re: Dobry wieczór kobietki!!! 25.02.06, 21:12
              Hej dziewczyny!
              Erguś, dzięki za linksmile chyba całą noc będę grałasad((
              Melbuś, możemy sobie podać łapki.... Mnie wkurzył E..... Oj niedobrze,
              niedobrzesad(( będę siedziec całą nockę przy kompie... ot co....
              Melbuś, bedziem trzymać kciukismile)))) tylko daj znać!!!
              uciekam do łazienki a potem jeszcze zajrzęsmile)) chyba, ze E zmieni zdanie...
              • althea35 Re: Dobry wieczór kobietki!!! 25.02.06, 21:14
                Ergusia, podpowiedz cos w 34 mi siedze tam i siedze i nic nei moge wymyslic. Ta
                krowa z lewej za szybko lazi i zanim ta gora przejdzie juz przepycha ta kostke.
                • fantaisie Kochane!!!! 25.02.06, 22:44
                  Jestem w domciu! Nie chodzę a się czołgam....
                  Bardzo dziękuję, że trzymałyście kciuki i słałyście fluidki, bo pomogło!!!!
                  MAMY II MIEJSCE!!!!!!!!!!!!!
                  Jestem diabelnie szczęśliwa, dziewczyny chodzą na rzęsach z radoścismile)))
                  Grały pięknie, pierwsze miejsce złapał zespół od jurysad(( chamstwo, nawet u
                  dzieci takie przekręty....
                  Ponieważ tak dobrze Wam szło, to prosimy o ciąg dalszy, w poniedziałek kolejny
                  konkurs, niestety dzisiaj usłyszałam że jest już obstawionysad(((
                  Co do mnie, 31dc i dalej czekam.
                  Słońca idę spać, jutro Was poczytam
                  Buziaki
                  • melba7 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 09:57
                    Fantaisie, gratulacjesmilesmilesmilebędziemy fluidkować dalejsmile
                    A tak przy okazji...jak długie miewasz cykle?
                    • gviazdka3 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 10:14
                      Witam niedzielnie!!! Ech, myślałam, że pierwsza dziś będę, a tu
                      Melba mnie wyprzedziła! ;o) Melbuś, o ile dobrze pamiętam, cykle
                      Fantaisie wahają się między 30 a 35 dni...

                      Fantaisie, GRATULUJĘ kochana Tobie i Twoim dziewuszkom!!! Pięknie
                      wypadłyście, oby tak dalej! Trzymam kciuki za poniedziałkowy występ!
                      A nie kusi Cię, by zrobić teścik??!!?! :o)))

                      Wczorajszego wieczorku, gdy leżałam już w łóżeczku, dostałam SMSka
                      od Balbinki!!! Napisała: "Wyrzuca mnie przy odp. Egzamin raczej do
                      przodu. Padam z nóg, fatalnie się czuję. Dopadła mnie nerwica, znowu
                      miałam atak, serce nawaliło + problemy z oddychaniem. Obyło się bez
                      lekarza. Buziaki!"
                      Jak widać nasza Kasia znów ma problemy z kompem, a co gorsza również
                      ze swoim zdrówkiem! Martwię się...

                      Kochane, życzę wszystkim pogodnego, niedzielnego leniuchowania!!!
                      M.
                      • erga4 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 10:32
                        gratulacje dla fantaisie i jej fantastycznych dziewczynek!! trzymamy kciuki
                        nadal!!
                        A może małpa się nie pojawi, co??

                        Altheatą krowę co jest najwyżej puść całkiem na dół do murka i zrób jej jeden
                        lub dwa powroty (nie pamiętam dobrze) tak żeby maksymalnie wydłużyć jej drogę.

                        A ja też pokłóciłam się z mężusiem... oj wkurzył mnie porządnie.. I chyba sam
                        się przejął bo jak zapytał czy go jeszcze kocham powiedziałam mu że właśnie nie
                        wiem...
                        • erga4 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 10:41
                          Althea - właśnie ją włączyłam żeby sobie przypomnieć.
                          Górną krowę puszczasz w dół do murka, strzałka w prawo i do góry(niebieska)
                          zaraz nad nią strzałka w dół i nad nią znowu strzałka w dół, nad nią odstęp i
                          strzałka w prawo. później już idziesz do zepchnięcia snopka. (strzałki te nad
                          snopkami Niebieskie). a zaraz nad drugim snopkiem też daj czerwoną strzałkę w
                          górę.
                          • gviazdka3 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 12:33
                            Erguś, no to "ładnie" powiedziałaś meżusiowi, oj niedobra Ty! ;o)
                            Ale i tak myślę, że godzenie się szybko nastąpi i będzie milusie!:o)))

                            A u mnie malutki dół, za który pewnie mnie nieźle ochrzanicie! Ale to
                            wina hormonów, że beczę z takich durnych powodów!
                            Dziś zaczęłam 24tc, a na wadze już 9 dodatkowych kg... Już sama nie wiem
                            co robić, żeby tyć nieco wolniej!!! Ćwiczę, chodzę na basen, jem naprawdę
                            niewiele, więc skąd te głupie kilogramy?!?! Bez sensu, niektóre laski
                            z mojego forum dla "czerwcówek" mają 1-3 kg na plusie, choć wcale się
                            nie ograniczają! Ja też tak chcę!!! Oki, koniec marudzenia!!!

                            Dziś mój M. w pracy, ale jak tylko wróci wybieramy się do cieszyńskiego
                            szpitala obadać porodówkę i zasięgnąć informacji odn. szkoły rodzenia,
                            a potem na urodzinki do teścia!!! Pewnie wieczorkiem już nie zajrzę, więc
                            do jutra dziewczynki!!!
                            M.
                  • althea35 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 12:44
                    Fantaisei, gratulacje dla ciebie i twoich dziewczyn!

                    Ergusia, zaraz przetestuje ta krowe...
                    Jak z mezusiem, juz lepiej?

                    Gviazdeczko, prosze mi tu zadnych dolow nie lapac. To ile ktos tyje i kiedy to
                    bardzo indywidualna sprawa. Ty jestes bardoz drobnej budowy i wazylas niewiele
                    przed, wiec musisz troche przybrac. Zrzucisz to szybciej niz myslisz!
                    Moja znajoma, bardzo drobna dziewczyna, przytyla w cizy 15 kilo, a zupelnie po
                    niej tego nie bylo widac.

                    U nas piekne slonce. Bylismy na mszy jazowej! Ksiadz gral na trabce.
                    • althea35 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 12:51
                      Dzieki Ergus, poszlo!
                    • althea35 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 13:28
                      Krowki skonczone! Czas sie zabrac za czytanie tekstu na jutro. Od jutra zaczyna
                      mi sie niezly maraton. Zajecia codziennie, a czasem nawet dwa razy w ciagu
                      dnia. 200% normy!!!
                      • erga4 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 14:56
                        Z mężusiem zakopaliśmy topór wojenny smile)
                        A jaki milutki dla mnie teraz... głupio mu.. i dobrze!!
                        Ale już jest OK.

                        Althea - no fakt że krowy wciagają maksymalnie! więc może to i dobrze że jest
                        tylko 42 plansze smile

                        Gwiazdeczko-oj bo zaraz dostaniesz ode mnie lanie!!! Cóz to jest 9 kg??
                        niektóre kobiety mają po dwadzieścia parę!! po tobie wogóle tego nie widać!!!

                        Ktat - może podeślesz jakąś fotkę brzuszkową?
                        • anialm Re: Kochane!!!! 26.02.06, 15:54
                          Fanatisie - gratulacje!!! I oczywiscie powodzenia w poniedziałek.
                          Masz zamiar długo nas tak trzymac w niepewnosci???

                          Gwiazdko - co Ty tutaj wypisujesz... 9 kg to ma byc duzo??? przeciez po Tobie
                          skarbie nic nie widac! Jakbys przytyła juz z 15-18 kg to bys mogła sie
                          martwić,ale 9... Główa do góry i prosze tutaj sie nie zamartwiac kilogramami.
                          No i miłego zwiedzania porodówki smile
                          • erga4 Re: Kochane!!!! 26.02.06, 15:58
                            Anialm kochanie a jak ty się czujesz???
                          • fantaisie Re: Kochane!!!! 26.02.06, 16:13
                            Dzień Doberek niedzielnie!
                            Przyznaję bez bicia, cały czas śpię, jednak wczorajszy dzień mocniej dał mi się
                            kość, niż myślałam.
                            Bardzo dziękuję ze gratulacje i za te kciuki!!!!!!!!!!
                            Przyczytałam już wszystko, oczywiście na pewno połowy już nie pamiętam.
                            Z ostatnich wieści, to życzę Gviazdce miłej wycieczki na porodówkę cieszyńską,
                            mam nadzieję, że będzie tam wszystko o czym sobie zamarzy.....
                            A na koniec na Gviazdkę nakrzyczę, czy Ty całkowicie oszalałaś, 9kg dla Ciebie
                            to dużo, Kochana nie gadaj głupot, masz chyba jakąś obsesję na punkcie diety i
                            wyglądu, to ja myślałam,że ja jestem nawiedzona, ale ja Ci do pięt nie dorastam,
                            a poza tym ja gadam a i tak pożeram wszystko.
                            To ja rozumiem, te baseny, brak słodyczy, i inne rzeczy. Powinnaś dostać lanie,
                            jedynie Twój brzuch Cię przed tym chroni, ale wirtualnie dostaniesz jak nic.
                            Gviazdko, jak ktoś mało waży przed ciążą i się wiecznie odchudza, Ty to tak
                            ładnie nazwałaś kiedyś pilnuje, to w czasie ciąży, zdecydowanie więcej
                            przybiera, ale potem bardzo szybko traci. To jest normalne, bo nagle dostarczasz
                            więcej kalorii, ja już nie mowię o tym że każdy organizm jest inny, i jedna
                            więcej a druga mniej dowali sobie kilogramami. Ja jestem pewna, że dla mnie
                            torturą będzie brzuch, ponieważ standardowo trzaskam codziennie po 200
                            brzuszków, i chodzi tu o podtrzymanie przepony, ale jak przestaję to po dwóch
                            dniach zaraz mi brzuch wystaje jak diabli, i jak będę w ciąży to przecież
                            odpuszczę te forsowne ćwiczenia, i zakładam że w pierwszym miesiący już w nic
                            się nie zmieszczę, a na pewno dzżinsy, bo zawsze kupuję o rozmiar za małe i
                            nawet podczas okresu nie mogę w nich chodzić, nie mówiąc już że muszę mieć
                            stringi bo tak się odciskają gatkismile))
                            Więć proszę, wrzuć na luz, ciąża to nie czas na odchudznie!!!!!!! i zamarwianie
                            się ile przytyłaś!!!!!!!!!!!! Koniec wykładu!

                            Erguś, najważniejsze że już się z M. pogodziłaś, ale powiedziałaś mu ostro!!!
                            Ja się czasami zastanawiam, czy kłótnia z moim jest w ogóle możliwa???!!!!
                            Krówki opętały Was maskymalnie, jestem po gigant wrażeniem!!!!

                            Balbinko, a może tego Twojego kompa to trzeba oddać do lekarza? Szkoda, że
                            mieszkasz tak daleko, bo bym P. do Ciebie wysłała.
                            Mam nadzieję, że Twój egzamin to była sama przyjemność, a te objawy
                            sercowo-oddechowe to własne nakręcanie się, nie będę prawić Ci morałów, bo
                            wczoraj sama miałam jedno zejście pt.omdlenie po występie moich dziewczynek.
                            Więc pwni należymy do tego samego klubusmile)) chociaż chyba lepszy byłbym innysmile

                            Anialm, widzę że już częściej do nas zaglądasz, czyli jest lepiej. Bardzo się z
                            tego powodu cieszę.
                            Co do pytań czy mnie nie kusi, i jak długo będę Was trzymać w niepewności, to
                            jeszcze mnie nie kusi, bo jednak cykle 35 dniowe miałam, ale jeśli to wtorku nic
                            się nie pojawi, to chyba idę kupić teścik. Ale naprawdę nie chcę się nakręcać,
                            bo biologia jest biologią, i miało nie być teraz tej owulacji, więc pewnie to
                            zmiana klimatu(górki), oraz stresik(konkurs) i się opóźnia.

                            Melbuś w środę trzymam kciuki na maksa!!!!!!!!!!!!! Będzie świetnie, a Ty
                            ślicznie wyglądająca powlisz wszystkich na kolana!!!!!!!
                            A jaki kolorek ma ten garnitur i gdzie wreszcie dopadłaś to cudo, w jakim sklepie?
                            Ja to mam inny problem, wszystko jest dla mnie za długie...

                            Idę na obiadek, papapap
                            • matala6 Zatesknilam juz ... 26.02.06, 16:20
                              Wrocilam do domku z zajec,
                              cieply obiadek na stole,
                              a Lubgo juz nie ma
                              buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                              uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

                              Chyba sobie w krowki pogram i jakis film obejrze
                              i na pewno komedie
                              z Loskiem obok

                              I jezdem chora i mi sie dizdze kce wink

                              A odnosnie mojego imienia ;?
                              to kolejna podpowiedz - hihihi
                              imieniny mam w srodku roku ;'))
                              I kto zgadnie ?

                              Ide jesc obiadek: sama bo sama,
                              ale Luby zrobil
                              • althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 16:21
                                Matalko, Anna jak nic!
                                • fantaisie Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 16:38
                                  W środu roku to jest Danuty.
                                  Może Natalia, Alicja..........
                                • melba7 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 16:41
                                  Matalko...Dorota?
                                  Fantaisie, kupiłam w C&A, będzie na jeden razwinkna obronę muszę sobie
                                  uszyć...macie jakiegoś dobrego krawca w Warszawie?
                                  • althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 16:57
                                    A moze Lucyna?
                                    • fantaisie Erguś! 26.02.06, 17:15
                                      Kotek, mam do Ciebie pytanko, jak nasz lista imieninowo-urodzinowa???

                                      Melbuś, niestety nie mam krawcowej, kiedyś miałam ale mnie wystawiła i więcej
                                      nie korzystałam...
                                      • erga4 Re: Erguś! 26.02.06, 17:55
                                        co do listy to mam tylko kilka dat... czegam na resztę smile

                                        hmm środek roku i raz tylko imieniny.. to pewnie Ania!
                                        • matala6 Re: Erguś! 26.02.06, 18:18
                                          Ogladnelam sobie komedie
                                          i sie wzruszylam ...

                                          A w srodku roku jest czerwiec wink)
                                          hihihi
                                          • althea35 Re: Erguś! 26.02.06, 18:29
                                            Matala, mow wreszcei jak masz na imie! Ile mozna trzymac ludzie w niepewnosci??
                                          • fantaisie Matalko!!! 26.02.06, 18:30
                                            Kotek, ale się nad nami znęcasz, że czerwiec jest w środku to wiemy, a 24 to sam
                                            środek więc jest wtedy Danuty!
                                            No powiedz już, albo daj kolejną wskazówkęsmile))
                                            • matala6 Re: Matalko!!! 26.02.06, 18:35
                                              Wskazowka:

                                              Srodek roku i ...
                                              w srodku czerwca wink)
                                              • fantaisie Re: Matalko!!! 26.02.06, 18:41
                                                Rany kota!!!!!!!!
                                                Środek roku-czerwiec
                                                Środek miesiąca- Jolanta
                                                • matala6 Re: Matalko!!! 26.02.06, 18:46
                                                  Bingo wink)
                                                  • fantaisie Re: Matalko!!! 26.02.06, 18:48
                                                    Oj Matalko, chyba się upijęsmile)))
                                                  • matala6 Re: Matalko!!! 26.02.06, 18:54
                                                    Pora wlasciwa
                                                    Zajrze co w barku zostalo wink)

                                                    Ostatkujemy sie wink)
                                          • balbinka74 Re: A u mnie... 26.02.06, 18:44
                                            Już lepiej ze zdrówkiem..
                                            Nerwus ze mnie i tyle...egzamin troche dał mi do wiwatu,nie spałam dobrze przez
                                            ostatnie dni...a na deser wkurzył mnie męzul maxsymalnie...ledwo obiadek
                                            tknęłam...i skutki wiadome, troche meliska pomogła..Dzis juz ok...ale nadal
                                            jestem zmęczona a jutro do pracki..bleeee.Już odliczamy z kumpelami dni do
                                            przerwy światecznej....czyli 33 razy będe musiała zwlec sie raniutko z wyrka...
                                            a ta pogoda jest dobijaja sad(

                                            Fantaise, bardzo sie cieszę,ze twoje dziewczyny super wypadły..i kew mnie
                                            zalewa, gdy słysze o przekretach jury...skad my to znamy....
                                            to twoje omdlenie cos mi do tego nie pasuje...ale ja nic nie mówię...ale cos mi
                                            sie wydaje,ze ty tych brzuszków na jakis czas bedziesz musiała zaprzestać...

                                            Matalko, smutno w domku bez męzusia...co on taki wędrowniczek???posiedź z nami
                                            częściej...

                                            Melbus a co za cudo kupiłas...mogłybysmy sie wymieniac ..mnie w biuscie
                                            brakuje..a zad opietysad((

                                            Gwiazdeczko, bo cie trzepnę...moja kumpela w tym czasie miała 19 na plusie ,
                                            przed porodem 29...a teraz jest szczuplejsza niz przed ciążą!!!Ty jestes bardzo
                                            szczupła!!!!!!!!!A dzieciaczek bedzie duzy po tatusiu...
                                            Przepieknie wygladasz..i nie zamartwiaj się wagą..przeciez lekarz nic ci na ten
                                            temat chyba nie powiedział no nie???Glowa do góry!!!

                                            • matala6 Re: A u mnie... 26.02.06, 18:52
                                              Balbinko - nie stresuj sie tak i ne denerwuj wink)
                                              Tez tak mam ze po nocach spac nie moge
                                              jak mnie co matwi
                                              i posiedze z Wami wink)
                                              A moj Wedrowniczek tak wyszlo,
                                              ze ma okazje jechac, wiec sie zgodzilam,
                                              choc Mu smutno bylo,
                                              ze mnie musi w takim ladnym roku zostawiac wink)

                                              Ale jak wroci
                                              to sobie urlopik zrobimy
                                              w nagrode
                                              i moze pocian nam bedzie sprzyjal wink)

                                              Glowy do gory
                                              odpoczywajmy
                                              waga niech rosnie
                                              jury niech sie buja wink)

                                              ---------
                                              • balbinka74 Re: A u mnie... 26.02.06, 19:59
                                                Stokrociu, cos te twoje jajeczka sie rozleniwily...a od którego dnia cyklu
                                                zaczęliscie obserwacje??? U mnie zaczynaja rosnac dosc wcześnie, bo 8 dnia
                                                miałam juz naście mm..ostatnio 9 dc było 19mm!...moze juz zniosłas
                                                jajeczko...no ale pewnie ginek rozpoznałby po grubosci endometrium...
                                                Nie martw się na zapas, najważniejsze, bys zareagowała na clo..i musi byc
                                                dobrze!!!Trzymam kciuki!!!Buziaki!!!

                                                Enterku, a co u ciebie???

                                                A ja dzisiaj zjadłam 4 male paczki, upieczone przez moją mamuśkę( zrobiła ich
                                                ponad 100)..pychotki!!!
                                                Mam zamiar jeszcze pochłonąc ciasto bezowe...a co..sobie bede zalowac..niedługo
                                                post!
                                            • stokrotka76 Re: A u mnie... 26.02.06, 18:54
                                              Cześć Dziewczynki, melduję się, żebyście o mnie nie zapomniały wink.

                                              Gratuluję Fantaisie! Świetny wynik! A to, że nawet w konkursach u dzieci
                                              miejsca są przesądzone to tragedia..

                                              Popieram Balbinkę, Gviazdeczka to śliczna laseczka i wcale nie gruba! Brzuszek
                                              ma jak na przyszłą mamusię przystało i tyle! A po porodzie szybko wróci do
                                              swojej wagi smile.

                                              Widzę, że krówki górą, hihi. Ja na takie gierki nie mam czasu, ale podziwiam za
                                              wytrwałość smile!

                                              Ja też z utęsknieniem czekam na wolne dni, zmęczona ostatnio jestem. I chyba
                                              wezmę jakies parę dni urlopiku, może wostatnim tygodniu marca?

                                              Wygląda na to, że clo u mnie będzie grane. Już się do tej myśli przyzwyczaiłam
                                              i nawet czekam z niecierpliwością. Oby tylko było skuteczne! Erguś, zaczęłaś
                                              już brać? Jak się czujesz?

                                              Miłego wieczorku niedzielnego!
                                              • fantaisie Re: A u mnie... 26.02.06, 18:59
                                                Matalko, no pewnie że trzeba się ostatkować, niestety ze mnie dzisiaj kiepski
                                                towarzysz picia, jestem walnięta po wczorajszym!
                                                A jak możecie zrobić sobie wspólny urlopik to świetnie!!! Może wrócicie na
                                                pocianiesmile)
                                                Stokrotko, witamy! Nie zapominamy o Tobie, oj nie!!!
                                                A kiedy byś zaczynała brać?
                                                • stokrotka76 Re: A u mnie... 26.02.06, 19:04
                                                  Fantaisie, jak jajeczko nie drgnie do konca tygodnia, to zaczynam brać
                                                  duphaston, po 10 dniach nowy cykl i od nowego cyklu clo, czyli za jakieś 3
                                                  tygodnie smile.

                                                  Ja nie ostatkuję, bo od wczoraj jestem na diecie smile))!
                                              • balbinka74 Re: A u mnie... 26.02.06, 20:03
                                                Cie choroba..przed chwila zauwazyłam niesprawdzone sprawdzianiki....oj,chyba
                                                jednak mój zamiar wypicia winka legnie w gruzach...a o pójściu do łózeczka o
                                                22..nie mam mowy...Ale ze mnie sklerotyczka...no tak to juz nie ten wiek...i
                                                nie ten umysł...

                                                Wszyscy ogladaja ceremonie zakończenia olimpiadki...a ja moge wysyłac
                                                posciki...hura...
                                            • fantaisie Re: A u mnie... 26.02.06, 18:56
                                              Cześć Nerwusku!!!!
                                              łatwo się mówi, ale nie denerwuj się bo i po co????
                                              Na pociesznie, jutro też mam kolejną zrywkę porankową, jak ja tego nie lubięsad((
                                              O pogodzie nic nie mów, ja już kostium wywiesiłam i nic..... a tak mi się marzą
                                              pantofelki! I spódnisia z pończoszkami!!! Ile jeszcze tej zimy?
                                              Oj Balbinko, nawet nie wiesz jak mnie trafia jak są takie akcje na dziecięcych
                                              konkursach, a już się na nowo nakręcam, bo wiem że jutrzejszy konkurs jest na
                                              bank! obstawiony, i co ja mam powiedzieć dzieciakowi? Prawdę, to wiem, ale tak
                                              powaznie to boję się, że szanowne jury, może na przykład powiedzieć że nie
                                              nadajesz się dziewczynko na flecik, niestety już kiedyś byłam świadkiem takiej
                                              akcji, na całe szczęście nie do mojego, ale... Bral słówsad
                                              Sprawdziłam w kalendarzu i nie ma co się jednak nastawiać, większość cykli
                                              trwała ok.33 dni, a dzisiaj jest 32dc. A, że nie czułam owulacji to czuję się z
                                              lekka zagubiona...
                                              • matala6 Re: A u mnie... 26.02.06, 19:05
                                                Marzy mi sie odpoczynek
                                                Stokrociu tez tak myslimy
                                                nad urlopikiem pod koniec marca wink)

                                                Fantasie trzymam kciuki,
                                                a noz sie udalo wink))
                                                • fantaisie Re: A u mnie... 26.02.06, 19:07
                                                  A macie dziewczyny jakieś plany, gdzie ma być ten urlopik???
                                                  Stokrotko, trzeba było z dietką poczekać do 1 marca.
                                                  • balbinka74 Re: A u mnie... 26.02.06, 19:38
                                                    Fantaise,noz trzepnij ich tym flecikiem po glowach...
                                                    no widzisz, moje posciki wcielo, a ja zapomniałam napisac, ze to tak nie jest z
                                                    tymi jajnikami na zmianę.Czasami jajeczko rosnie raz za razem z tego samego
                                                    jajnika...Przynajmniej ja tak miałam...i to zarówno na prawym i na lewym..takie
                                                    mialy widzisz zawirowania..Lekarz mówił,ze tak bywa i mam sie nie martwic,
                                                    wazne,ze rosna jajeczka.Czytałam też,ze zdrowy jajnik przejmuje czesto funkcje
                                                    chorego, zatem najprawdopodobniej miałas owu...Radziłabym od nastepnego cyklu
                                                    (chociaz ja jednak nic nie mówię,ale zrób ten test)chodzic na
                                                    monitoring.Zarówno megi, jak i bombamonika maja superginków..zatem bierz adres
                                                    i szoruj do kogos sprawdzonego...smile)))

                                                    Chyba ja tez dzisiaj powinkuję...ale teraz musze sie wziąc za przygotowanie
                                                    jutrzejszych lekcji...

                                                    Mój kompik jest zdrowiutki, ale zachorowała jakas wtyczka przy serwerze..tym
                                                    najwazniejszym, nie znam sie na tym.Wczoraj poinformowal nas o tym własciciel
                                                    firmy, ktora zakładała nam internecik.Jesli beda dobre warunki pogodowe, to
                                                    bedzie juz w środe ok...moze zatem moje poscik beda bez problemu do was
                                                    docierac...w tej chwili widocznie malo osób korzysta i posty docieraja...
                                                  • balbinka74 Re: A u mnie... 26.02.06, 19:47
                                                    Anialm, to super,ze zdecydowalas się...jutro najprawdopodobniej moze odebrac
                                                    jego żonka..super kobitka,zreszta ten ginek jest superowy, zobaczysz..tylko
                                                    koniecznie zaznacz,ze chcialabyc załatwic to najszybciej, jesli to mozliwe, bo
                                                    sie bardzo tym przejmujesz, moze nawet jutro bedzie mógl cie przyjac...Ja byłam
                                                    u niego na wizycie nawet o bardzo późnych godzinach..całe miasto juz spalo hihi.

                                                    A co do spotkanka, to oczywiscie nie moze cie zabraknąc!!!Poczekam,az sie
                                                    wzmocnisz, wydasz za mąz...nie ma sprawy!
                                    • balbinka74 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:10
                                      Ja obstawiam jednak Dorotę!!!

                                      Marudko, super samochodzik kupiliscie..prosimy o zdjęcia!

                                      Cytrus..pojawia sie i znika.....

                                      Althea...u nas fizycy są na wage zlota!!A robilas na uczelni specjalizacje
                                      pedagogiczna??Moze mogłabys uczyc w szkole..tam chyba wiecej płaca nauczycielom
                                      niz u nas....

                                      Abi...zniknela...

                                      Zuza..mozemy pielęgnowac patriotyzm lokalny...w Poznaniu dosc czesto bywam, a
                                      własciwie bywałam( czeste wizyty u ginka)ale to nie jest problem....

                                      Tycja..no to od jutra ruszamy...znowu kieracik...no nie???Oj, ant myszy zjedzą
                                      przez te karczochy....

                                      Bebelek, żyjesz po imrezce???

                                      Ktat, niedobra dziewczyno! Rzadko do nas zagladasz, a piszesz, ze ci sie w
                                      domku nudzi....ti, ti.Super,ze lepiej sie czujesz..tylko skarbie uwazaj na
                                      siebie!
                                      Proszę o szczególy ...jakie kolorki ścian, płyteczek...

                                      Kocurku, posłuchałam twojej rady...bylismy u magika bio...miałam złą
                                      polaryzacje i biegun minus, męzul tez ma minus...i podobno w takich sytuacjach
                                      nie ma szans na dzidziula...Teraz juz jestem plusowa...zobaczymy czy to cos
                                      da...ale cicho sza...

                                      Ergus...nalezalo się troche męzusiowi za to przesiadywanie w garazu.noz nie
                                      mozna przesadać....gdy żonka w domku czeka...






                                      • fantaisie Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:13
                                        Balbinko, już wiadomo Jolanta!!!!!!!

                                        Erguś, puściłam Ci coś na priva.
                                        • anialm Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:17
                                          Balbinko - coraz wiecej nas z wlkp. smile i dobrze... a jesli chodzi o spotkanko
                                          to zawsze chetnie jak bede na chodzie.
                                          A co do lekarza to jutro dzowonie zeby umowic sie na konsultacje.

                                          Fantaisie - ja nic nie mówie... tez sie skarbie broniłam, bo nie liczyłam na
                                          nic... a omdlało ci sie kotku... ja cie nie nakrecam zrobisz jak uwazasz...

                                          Matala - nam sie ujawniła - Jolanta - obstawiałam Danute smile
                                          • anialm Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:19
                                            Ergus - czuje sie lepiej, ale cały czas grzecznie leze w łózeczku i biegam
                                            tylko siusiu smile mam dosyc.. i robie sie powoli uciazliwa, całe szczescie ze od
                                            poniedziałku kochany idzie do pracy bo moglibysmy pojsc na noze... smile
                                      • althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:20
                                        Fizycy na wage zlota? Kurs pedagogiczny zaczelam, ale nie skonczylam. Zrobilam
                                        tylko psychologie i pedagogike, ale pozniej zaden fakultet z pedagogoki nie
                                        pasowal mi do rozkladu zajec i go nie zrobilam. Tak wiec w szkole nie moge
                                        uczyc.
                                        • matala6 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:25
                                          Oj Anialm trza uwazac z tymi nozami.

                                          Tez kiedys robilam kurs pedagogiczny w ramach studiow,
                                          ale wazny tylko 2 lata niestety.

                                          A urlop mialby trwac tydzien
                                          i na takiej wyspie co sie
                                          Lozko nazywa hihihi
                                          • althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:26
                                            Dziewczyny, byla ktoras na Curacao??
                                          • matala6 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:27
                                            Althea - przedszkolanka ciekawe zajecie,
                                            Wczoraj dwa male Skarby rozpieszczlam
                                            takie co ma prawie 2 latka - chlopczyka
                                            i 3 miesieczna kruszynke.

                                            Szkoda, ze dzieci nie sa zjadliwe wink)
                                            • matala6 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 19:29
                                              i .... tylko mnie kochaj wink)
                                              Ale sie rozmarzylam ........
                                              • tycja78 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:01
                                                Curacao tylko piłamsmile
                                                Ale bardzo bym tam chciała się znależć, wybieracie się?
                                                • althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:26
                                                  Caly czas kombinujemy gdzie by tu pojechac. Ostatnio jak bylismy w biurze
                                                  podrozy to nam pani wlasnie Curacao zaproponowala na maj.
                                                  • fantaisie Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:29
                                                    Jasny gwincior, a ja zapomniałam zgrać muzykę na jutrzejszą imprezkę ostatkową
                                                    do szkoły, biorę się do roboty, bo muszę iść wcześniej spać.
                                                    Althea, miejsce świetne, kiedyś mieliśmy tam pojechać, niestety nie wypaliło.
                                                    Podobno jest slicznie!!!! Tak twierdził nasz gostek z biura, natomiast nie
                                                    jestem w 100% pewna, czy maj jest ok, ale skoro ta pani tak mówi....
                                                  • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:32
                                                    Tak maj jest ok. I maja jeszcze wtedy czartery. Tajlandia za to odpada, moze
                                                    lac caly podyt. Bali nam jeszcze zaproponowala. Ale na Bali to my nie chcemy,
                                                    tam ciagel cos wylatuje w powietrze. No i Mauritius, ale tam potwornie drogo.
                                              • tycja78 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:09
                                                Oj Gwiazdko, widze,ze dziewczyny cię porządnie opieprzyły za te smutki z powodu nędznych 9 kg. Zamioast się cieszyć, ze dzieciatko rośnie ,to ty na kilosy sie oglądasz, ej babo!

                                                Erga, to dobrze, ze juz pogodzeni...
                                                Ja nie znosze się kłócić, nawet dyskutować.

                                                Faktycznie, Balbinko, jutro szkoła... ech, az mnie coś trafia.
                                                Czemu to co dobre tak szybko się kończy?
                                                A jak się czujesz kochana?

                                                Matalko, ja obstawiałam Alicję ( bo masz ala na końcu nicka,
                                                ale widze ze jest Jola- chyba nie ma więcej Jolek na forumsmile

                                                Fantaisie- licze ze u ciebie wszystko bedzie git i z konkursem i z ....smile smile smile

                                                Ja dziś miałam ciężką noc i dzień.
                                                Kłopoty powróciły, ale mam nadzieję, ze mina choć na troszkę znowu.
                                                Nie wiecie czy herbaty ziołowe- uspakajające są "nie tegez" dla ciężarówek?
                                                Wypiłam wczoraj przed snem, a dziś czuje sie kijowo.
                                                A, i ruchów nadal porządnie nie czuję, Gwiadka kiedy poczułaś ty?
                                                U mnie 19tygodni i 1 dzień.
                                                • fantaisie Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:17
                                                  Cześć Tycjuś!
                                                  Z tego co wiem, to meliskę można pić spokojnie. Ale może ja cos kręcęsad
                                                  Matalka to Jolanta!!!!
                                                • anialm Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:18
                                                  Tycja - jak czujesz takie "bulgotki" w brzuszku i deliaktne bąbelkowanie... to
                                                  to jest TO smile
                                                • gviazdka3 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:41
                                                  Wróciłam już, ale nie obraźcie się, już nic nie piszę...
                                                  Przez ostatnie 20 - 30 minut pisałam hiper długiego posta
                                                  i tuż przed wysłaniem, przypadkiem go skasowałam, noż
                                                  jestem maksymalnie wnerwiona!!! Uciekam więc do łóżka,
                                                  rankiem się odezwę...

                                                  Dobranoc wszystkim
                                                  M.
                                                • zuza1978 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 21:12
                                                  Ja nie chę iśc jutro do pracy!!!!
                                                  Nie odpalałam komputera, bo by się pojawiły wyrzuty sumienia, że trzeba troszkę
                                                  popracować na jutro, no i wypracowany w kuchni relaksik dawno by diabli wzięli.
                                                  Ale jednak kusi, żeby sie dowiedzieć, co u Was słychaćwink)))

                                                  Fantaisie - moje gratulacje (trochę już późne, ale i tak gorące!. Podziwiam Cie
                                                  za brzuszki. Ja ciągle znajuję sobie setki wymówek. Raz na jakiś czas biore się
                                                  za siebie i biegnę pokatować się zbiorowo po okiem jakiś super wysportowanej
                                                  Pani instruktor i wtedy nawet sie z pracy zrywam, żeby zdążyć na czas. Ostatnio
                                                  mam okres depresji zimowej i nic mi się nie chce. Wkładam gruby sweteter i
                                                  tyle. Jest mi zimno, za oknem wieje i jak nie śnieg to deszcz. Obiecuję sobie,
                                                  że jak tylko przyjdzie wiosna...

                                                  Erga - ja to się ostatnio kłótliwa zrobiłam...Wszystko mnie coraz bardziej
                                                  irytuje, a że ślubny jest najbliżej... Ale się tłumaczę, że to brak słońca i
                                                  urlopu. Po za tym ostatnio mamy zawodowo nerwowy okres i chyba już oboje
                                                  potrzebujemy urlopu. Z powou egzaminu M w ubiegłym roku nigdzie razem nie
                                                  wyjeżdżaliśmy, nie mieliśmy żadnych wakacji i to chyba teraz się
                                                  mści...Zodialaknie to my podobno jesteśmy bardzo dopasowani - on panna a ja
                                                  byczek. Ale też bardzo uparciwink))

                                                  Anialm, Balbinko - w Poznaniu mieszkam dopiero (albo już) 8 lat, więc ja taka
                                                  napływowa jestem... Ale już "wżyłam" sie w to miasto i dobrze mi tu... A co do
                                                  spotkania to zawsze chętniewink))

                                                  Stokrotko - urlop to coś o czym marzę non stop! Mam niby zaległy z ubieglego
                                                  roku, ale co próbuje zaplanować choćby dzień lenistwa w domu, to się okazuje,
                                                  że jednk muszę coś pilnego zrobić i nic z tego..

                                                  A tak w ogóle to musze Wam wyznać, że jak się do Was przyłączałam to ogarniala
                                                  mnie czarna rozpacz, że mija 6 miesiąc i nic. Dotąd tak z reguły było, że jak
                                                  coś sobie w życiu zaplanowałam, to udawało mi się z tym "wyrobić" choćby pod
                                                  koniec terminu. A tym razem muszę się uczyc pokory i cierpliwości, co jest dość
                                                  trudne. Pierwszy raz weszłam na forum, żeby sie wyżalić, wygadać i troszkę sie
                                                  poskarżyć na swój "ciężki los". W odpowiedzi przeczytałam, że mam się nie
                                                  przejmować i pisac co chcę. I to wystarczyło, żeby przestać choć na troche tak
                                                  bardzo obcesyjnie myśleć o jednym i żeby poczuć się lepiej z tym wszystkim. na
                                                  razie jest OK. Dzięki Dziewczyny...
                                                  • melba7 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 21:29
                                                    Ech, Zuza...życzę Ci,żeby udało się jak najszybciejsmile
                                                    Powiem Ci po cichu, że ja byłam p.e.w.n.a że zaciążę w pierwszym cyklu starań!a
                                                    to był lipiec ubiegłego roku!
                                                    Czas nas uczy pokory...pogody też.Ja wiem ,że drugie maleństwo będziewinkbędzie
                                                    całkiem niedługo.Już nie podchodzę do tego 'zadaniowo'...wink
                                                    Althea...sciskam mocno...ale spójrz na to inaczej-rozsypał się worek z
                                                    dzieciaczkami...my też dostaniemysmile
                                                  • althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 21:37
                                                    Tylko to juz druga kolejka... a ja jeszcze na pierwsza sie nie zalapalam...
                                          • anialm Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:28
                                            Matala - my jak sie kłócimy to tylko na całego. Mój B. to zodiakalny skorpion,
                                            który "zawsze" ma racje... wiec jak jak juz wpadnie w trans to mogłby taka
                                            rybke jak ja zjesc zywcem... smile
                                            • fantaisie Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:30
                                              Oj Anialm, to Ty masz bidulko-rybeczko!!!!
                                              My z moim to dwa raczki, ale on jakiś sierotowaty.....smile))
                                              • anialm Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:32
                                                Moj Tata to rak - bardzo towarzyski człowiek z niego. Ale widac wszystkie
                                                raczki sa przebojowe i towarzyskie smile
                                                • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:46
                                                  No no Joleczko-to nas przetrzymałaś smile) Juz uzupełniłam puste okienko w mojej
                                                  liście smile)

                                                  Stokrotko-dziś u mnie 5dc więc zaczęłam brać clo. nie odczuwam niczego
                                                  niezwykłego smile) bo np. jak brałam antyki to całkowicie odbierały mi chęć na
                                                  sexik... powiem wam że duphaston chyba tez ma coś tego typu w sobie.. Nawet
                                                  mężuś to zauważył..

                                                  Łomatko-wy tu o dietach a ja właśnie kończę wcinać paczkę orzeszków solonych -
                                                  juz mi niedobrze...

                                                  Fantaisie - ja tam nic nie mówię co by nie zapeszać :o)

                                                  A co się stało z nowymi koleżankami??? Kocurek, Zuza, Potwors.. Coś mało się
                                                  odzywają - pewnie nie mogą nadążyć za nami - oj początki są trudne smile) Piszcie
                                                  kochane co u was.

                                                  Ma-rudko-czekamy na foty błękitnej strzały smile))

                                                  tysia - ja tez nie lubię takich kłótni i przekomarzania - ale czasem mój luby
                                                  tak mnie wkurzy że wybucham!! Ale zawsze później się podlizuje hihihi

                                                  Anialm - a co do skorpionów.... to my oboje skorpiony... więc nie ma się co
                                                  dziwić że wióry lecą smile
                                                  I z tą miłością to masz rację..
                                                  • stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:55
                                                    To trzymam mocno kciuki Erguś! Teraz to musi się udać!

                                                    A jak to jest, czy jest jakaś reguła - jak jest po clo z owu? Czy jak wywołuje
                                                    owu to w jakiś określony czas po pięciu dniach brania? Czy tez można czekać np
                                                    3 tygodnie?
                                                  • melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 20:58
                                                    dobry wieczór paniomsmile
                                                    Jolka nam się ujawniłasmilewreszciesmile
                                                    ja się nie odzywam, bo mam bardzo pracowity weekendsmilena zmianę kłócę się z
                                                    chłopem i uczę do egzaminu...dziś chłop juz gada ludzkim głosemsmilena szczęscie...
                                                    Cytruś zapewne wychowuje maleństwo, Abie inkubuje Kamyczka Luska...mogłyby się
                                                    odezwać...
                                                  • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 21:07
                                                    Wlasnie sie dowiedzialam, ze moja kumpela jest w ciazy z drugim dzieckiem. Z
                                                    pierwszym wpadla. Slub brali chyba w 7 miesiacu, w ogole rodzicom, z ktorymi
                                                    mieszka powiedziala w 5, bo koles z ktorym wpadla czekal na rozwod. A teraz
                                                    znowu jest w ciazy... smutno mi sie zrobilosad((
                                                  • potwors Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 21:14
                                                    Melduje sie potwors: dzis rankiem M. odsypial, a mi sie nudzilo, wiec zakradlam
                                                    sie do szalonych krow, zeby zakonczyc te przygode i nie miec pokus w tygodniu!wink
                                                    A potem standardowa niedziela z obiadkiem u tesciow - po poludniu przenieslismy
                                                    sie do nas na herbatke i wysluchalismy szeregu zbawiennych rad co do roznych
                                                    "ulepszen" w mieszkaniu... staralam sie nie sluchac...winkpozdrawiam wszystkie!
                                            • althea35 Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:33
                                              Anialm, wspolczuje skorpiona... mialam takich dwoje w domu, mama i brat.
                                              • anialm Re: Zatesknilam juz ... 26.02.06, 20:34
                                                Ale wiecie - jak kocha to na zabój smilesmile
                                                • fantaisie Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 21:43
                                                  Wiesz co Althea, szlag może człowieka trafić!!!! Ale my też kiedyś tak
                                                  wpadniemy!!! Teraz myśl o wakacjach, odstresujesz sięsmile))

                                                  Zuza, Ty mi mówisz że jak sobie zaplanujesz to tak musi być. Kochana, ja jestem
                                                  wariat maksymalny, ślub zaplanowany na ponad rok wcześniej( decyzja sms z
                                                  pracy), wszystkie wyjazdy, studia, praca, no co się tylko da wcześniej. Z
                                                  dzieckiem też sobie zaplanowałam, rok wcześniej szczepienia na żółtaczkę, potem
                                                  różyczka, odstawienie tabletek, badania na toxo, cytomegalię, no total szał,
                                                  postanowiłam zajść w ciążę sierpień, ale jednka lepiej wrzesień, żeby urodzić w
                                                  czerwcu, ustaliłam egzamin końcowy dla dzieci w maju, konkursy do momentu aż da
                                                  się radę jeździć, koncerty tak samo. Chrzciny na sierpień, we wrześniu powrót do
                                                  szkoły i teatru a pod koniec września na tydzień na Cypr. Remont naszej sypialni
                                                  na ferie zimowe, pochodziłam po sklepach dla dzieci, poszukałam łóżeczka,
                                                  komódki, szafy.... i co???? Jedna wielka dupa, były do tego czasu dopiero trzy
                                                  próby z możliwych siedmiu. Oj, uczy mnie pokory, uczy....
                                                  • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 21:45
                                                    A co do brzuszków, to ja taka dzielna nie jestem, ale muszę dla potrzymania
                                                    przepony, zdecydowanie lepiej się pracuje przeponą jak ma się wyćwiczone
                                                    brzuszki. Niestety!!!!
                                                  • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:02
                                                    Oj ja też myślałam że w ciągu roku wyrobimy się z maleństwem.. A tu już półtora
                                                    minęło i dupa..

                                                    Stokrotko - po clo branym od 5-10 dc owu powinna być między 12-14 dniem cyklu.
                                                    czyli na kilka dni po odstawieniu clo.

                                                    Ale u mnie kiedys tak było że po clo zamiast owulacji pojawił sie torbiel... po
                                                    prostu pęcherzyk dostał takiego kopa że urósł wielgaśny ale nie chciał pękać..

                                                    Ale ja mam policystyczne jajniki więc różne rzeczy mogą się na nich dziać.

                                                    Zuzia - nie martw się. Znam lekarza który mówi że pierwsze pół roku to dopiero
                                                    rozgrzewka smile)
                                                  • zuza1978 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:05
                                                    No właśnie... Skąd to znam. W sypialni od kilku miesięcy taki ładny kącik na
                                                    łóżeczko stoi puste. Odmierzony, żeby sie zmieściło bez problemu. Przynajmniej
                                                    teraz mamy gdzie stawiać suszarkę z praniemwink)) NO i przed staraniami i na samy
                                                    ich początku dyskusje z dziewczynami w tej samej sytuacji, co jak to będzie w
                                                    Sylwestra, skoro my juz taki zaciążone będziemy. Jakoś przestałysmy o tym
                                                    rozmawiać i wróciłysmy do wcześniejszych tematów. Znałysmy dokladnie swoje
                                                    cykle i każda wiedziała, kiedy, jak to zdaje się Melba okresliła, jest świeto
                                                    jajka. Jakoś już się o tym nie mówi. Ale to nic, jak się nie uda, to w wakacje
                                                    lecimy na Cypr i tyle!
                                                  • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:10
                                                    Zuza, jak się uda to też lecicie!!!!!!!!!! Tia, zapomniałam że ja też miałam
                                                    problem z Sylwestrem a potem feriami i wyjazdem z dziećmismile)
                                                  • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:13
                                                    O rany fantaisie, jaka ty jestes zaplanowana!!! U mnie to wszystko bardziej tak
                                                    na zywiol.
                                                  • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:28
                                                    Taka jestem nawiedzonasmile))) lubię wszystko wcześniej zaplanować, tylko jak widać
                                                    nie zawsze się udaje...
                                                  • zuza1978 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 22:47
                                                    A ja jak byłam mała, to zaplanowałam, że wyjdę za mąż - tak jak moja
                                                    rodzicielka, w wieku 24 lat i będe miała pierwsze dzicko w wieku 25, w liceum
                                                    zmieniłam tylko to drugie, ale ślub miał być właśnie wieku 24 lat. I potem
                                                    trzeba było tylko znaleźć kandydata i wcielić plan w życiewink)) Jak już trochę
                                                    byłam z moim M to na długo przed nim wiedziała, kiedy ślub. Wtedy to mu to
                                                    jeszcze nawet do głowy nie przyszło się ze mną żenić. Nie udalo się tylko
                                                    wykonać planu jesli chodzi o miesiąc. Myślałam o sierpniu a ślub był we
                                                    wrześniuwink))
                                                  • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 23:03
                                                    A ja zawsze wychodzę z założenia że nie należy niczego planować bo wtedy siuę
                                                    nie uda... ślub zaplanowałam - udało się, ale jakoś boćka nie mogę wypatrzeć -
                                                    ups przepraszam!! miało być POĆKA
                                                  • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 23:07
                                                    Masz rację, ale mam taki podły charakter że planuję, ale jak widać tym razem
                                                    moje plany poszły w diabły.......
                                                    Idę spać, dobranoc i do jutra!!!
                                                  • tycja78 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 23:43
                                                    Z tym planowaniem to i ja tak mam.
                                                    Zaplanowałam pierwszy pocałunek, moj pierwszy raz, pracę i wiele innych spraw
                                                    i dziecko miało być na maj. I pamietam te łzy gdy testy pokazywały jedna krechę.

                                                    Trzeba mocno wierzyc, w końcu kazdej sie uda, jestem tego pewna.
                                                  • balbinka74 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 26.02.06, 23:47
                                                    Ufffffff, dwie klasy sprawdzone...moge isc jutro z czystm sumieniem do
                                                    prackismile))
                                                    A..ja tez zawsze wszystko planuję..tylko juz tyle razy moje plany wzięły w
                                                    łeb,ze zawsze staram sie miec wyjscie awaryjne...i prawde mówiac, to czesto mój
                                                    mąz mi wszystko przestawia...no cóż...ten typ tak ma...też skorpionik..oj, jak
                                                    boli, gdy ugryzie...a ze mnie koziorozec..to i rózki wystawiam...raz wgóre
                                                    skacze, raz w dół..i pomalutku staram sie dobrnac do celu....

                                                    Zuza...pomysl sobie,ze juz potem bedziesz musiała znowu sie zabezpieczac a tu
                                                    możecie szalec do woli!U mnie tez suszarka stoi..hihihi.
                                                    A skad dziewcze przybło???

                                                    Stokrociu u niektórych kobiet owu występuje juz 10 dnia przy clo...to jest
                                                    bardzo indywidualna sprawa.Ja wyprodukowałam bardzo duzo pęcherzyków,które
                                                    przerosły...no ale ja miałam hiperstymulacje niezamierzoną...Przy clo trzeba
                                                    cykl monitorowac...nie martw sie w odpowiednim momencie weźmiesz pregnyl i
                                                    pęknie bestia...

                                                    Spadam do łózia....pa,pa,pa!!!

                                                  • melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 00:13
                                                    na temat planowania wypowiadać się nie będęwink
                                                    Dobranoc, dziewczynywink
                                                  • althea35 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 08:15
                                                    Hej z rana!
                                                    Ja dzisiaj wyjatkowo, tak wczesnie. Wlasnie koncze sniedanie i lece do szkoly.
                                                    U nas slonecznie, ale zimno i znowu sniegu dosypalo.
                                                  • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 08:52
                                                    Hejka!
                                                    Ale miałam okropną noc, śniły mi się horrory, miałam jakąś telepawkę, co parę
                                                    minut wydawało mi się, że przyszła @ i leciałam do łazienki, traumasad(( poza
                                                    tym potwornie bolał mnie brzuch, miałam jakieś chyba maks skurcze, brrr.... ale
                                                    @ nadal niet.
                                                    Dzisiaj wyglądam jak po ostrej balandze...
                                                    I przy imprezie pozostając, czy nasz Bebelek pozostał na balu do dzisiaj??? Bo
                                                    się w ogóle nie pokazuje, Marudka to już chyba śpi w swojej Toyotce i nas nie
                                                    chce znaćsmile Oj, dziewczyny, dziewczyny!!!!
                                                    Lecę na konkurs, miłego dzionka Kochane!!!!!!!!
                                                  • melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 09:13
                                                    Powodzenia na konkursiesmile
                                                    A tak w ogóle to witam w poniedziałeksmile
                                                  • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 10:20
                                                    witam i ja poniedzialkowo smile
                                                    komputer w domu nadal zepsuty wiec dostepu do netu niet sad(( dlatego mnie nie
                                                    bylo sad zdjec samochodu tez nie ma - ale mialam troche weekend do kitu sad(
                                                    Anialm - super ze do nas zajzalas i to z dobrymi wiiesciami!! sciskam
                                                    delikatnie!!
                                                    Gviazdko - ty za ten swoj obled na punkcie wagi to masz ode mnie klapsa!!!
                                                    opanuj sie dziewczyno - co to jest 9 kilo (dobrze pamietam??) w porownaniu ze
                                                    zdrowym, cudnym dzieciaczkiem??
                                                    Matalko - a wiec Jola??? ladnie!! usciskaj ode mnie Losia - bo wyczytalam ze
                                                    luby znowu w drodze ...
                                                    Antusia nadal nie ma??
                                                    Mebus - kciuki zacisniete, bedzie dobrze ... powodzenia!!
                                                    Fantaisie - czyli malpy nie ma??? no, no ... cicho siedze!! spoznione ale
                                                    serdeczne gratulacje za tak swietne miejsce w konkursie!!! i dzis powodzenia.
                                                    Ale mialas plany na zycie .... no, no pelna podziwu jestem...big_grin
                                                    co tam jeszcze bylo?? A Tycja sie zjawila - sciskam kochana. Balbninke tez smile
                                                    Cytrusia i Abie dawno nie bylo, jedna z Konsulem sie pewnie uzera, a Abie z
                                                    remontem, nie?
                                                    Ergusia - dzieki za kody do krowek, dzis moze troche je pomecze smile
                                                    no tyle spamietalam, chyba niezle, co??
                                                  • ant25 Witam:))) 27.02.06, 10:30
                                                    Hej kochane ale się za wami stęskniłam,

                                                    Szczerze mowiac nie przeczytałam co się działo przez te kilka dni ale
                                                    wrócilismy wczoraj a raczej dzisiaj w nocy, jeszcze kozystalismy cały dzionek z
                                                    białego szlenstwasmile)
                                                    A było cudnie wspaniała pogoda słoneczko czyste niebo wspaniały snieg
                                                    wyjezdziłam się za wszystkie czasy az teraz chetnie posiedze w jednym miejscu
                                                    za biureczkiemsmile))
                                                    Plan wyjazdu został wykonany, i musze sie pochwalic moją mała mistrzynią
                                                    zjechała na własnych nogach z KASPROWEGO!!!smile))
                                                    Zrobiła tym furore jest podobno najmłodsza narciarką na tej górce Panowei z
                                                    obsługi powiedzieli ze takiego malucha to jeszcze nie było
                                                    A ona zachwycona nie miała ochoty nawet się zatrzymywac na odpoczynek
                                                    tylko "mama jedziemy sibko nie odpoczywamy" smile))
                                                    Odezwe się pewnie wieczorkiem bo mam straszne zaleglości w pracy wszystko na
                                                    mnie czekało wiec teraz trzeba wykonac plan na miejscu smile))
                                                    Buziaki
                                                  • gviazdka3 Re: Witam:))) 27.02.06, 12:17
                                                    I ja witam drogie Panie!!!
                                                    Późno dziś wstałam, musiałam odespać, wrzaski mojej babci obudziły nas
                                                    w środku nocy, naprawdę mam tego dość, śpi tuż za ścianą i nie wiem co
                                                    będzie jak urodzi się Maluszek, a my wciąż będziemy tu mieszkać...

                                                    Mówię Wam, doły hormonalne mnie dopadają jak nic! Przeczytałam Wasze
                                                    wieczorne posty i łezki płyną mi po policzkach, tak mi smutno, że tylko
                                                    część z nas ma dwa serca... I nawet za bardzo nie wiem jak mogłabym Was
                                                    pocieszyć...
                                                    Napiszę tylko, że i ja zaplanowałam sobie dzidzię...Chciałam najpierw
                                                    oddać klasę (to było moje pierwsze wychowawstwo), odstawiłam antyki,
                                                    zaszczepiona byłam tuż po ślubie (żółtaczka typu A i B, różyczka),
                                                    w ciążę miałam zajść w grudniu 2004, tak by maluszek urodził się we
                                                    wrześniu... A dalej już znacie...
                                                    Marzę o dniu, w którym wszystkie będziemy sobie przesyłać zdjęcia z USG,
                                                    potem brzuszków i w końcu naszych bobasków... WSZYSTKIE!!!

                                                    Ściskam WAS bardzo, bardzo mocno!!!
                                                    M.
                                                  • abie76 Re: Witam:))) 27.02.06, 12:38
                                                    czesc Dziewczynki po przerwie!

                                                    Jak sie macie? Oczywiscie nie dam rady doczytac wszystkiego co wydarzylo sie u
                                                    Was w ciagu ostatniego czasu, bo produkcje macie zatrwazajaca. Czy ktoras
                                                    uprzejmie strasci mi co waznego sie stalo? Moje ostatnie wiadomosci - Melba
                                                    dostala lokal.

                                                    U nas wszystko w porzadku. byli moi rodzice, wiec probowalam nadrobic czas kiedy
                                                    ich nie widzialam i nacieszyc sie na nastepne miesiace. Tearz mi smutno, no ale
                                                    coz, tak po prostu jest i juz. Kombinuje jakby tu skoczyc do domu na pare dni po
                                                    powrocie z wczasow. Zobaczymy.
                                                    Kamyczek - Leonard ma sie chyba dobrze. Poza jednym incydentem kiedy wadawalo
                                                    misie, ze szalal, nie czuje go jeszcze. Czasem wydaje mi sie, ze moze to on, bo
                                                    tak jakby naciskalo minie cos "od srodka" i punktowo. Ale nie wiem.
                                                    W tym tygodniu ostatnia odslona remontu. Potem juz spokoj.
                                                    To chyba tyle, sciskam mocno
                                                  • gviazdka3 Cześć Abie!!!!!!!!!!!!! 27.02.06, 13:15
                                                    Właśnie się zastanawiałam gdzie jesteś!!! big_grinDD
                                                    Cieszę się, że u Ciebie i Kamyczka - Leonarda wszystko dobrze,
                                                    a jego ruchy rzeczywiście możesz już odczuwać! Wkrótce nabierzesz
                                                    pewności, że to właśnie on fika sobie w Twoim brzusiu! :o)
                                                    Buziaczki dla WAS!!!
                                                    m.
                                                  • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 12:04
                                                    Fantaisie - ty może leć do apteki po teścior!!!
                                                    Powodzenia na konkursie!!
                                                  • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 12:07
                                                    Antuś - ale zdolniacha z Ameli!!!
                                                  • hortika Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 12:16

                                                    cześć po weekendzie, fantaisie gratuluję II miejsca i trzymam kciuki za
                                                    dzisiaj!! może jednak okaże się mniej obstawiony.., Ant, ależ Amelka dzielna!!
                                                    ja nie zjechałabym z Kasprowego (chyba)!!! W sobote chyba był "dobry" dzień na
                                                    kłótnie bo ja też się nioe oparłamsmile) ale efektem-karą był ból głowy resztę
                                                    soboty i wczoraj. chyba dzidziuś nie lubi krzyków.. Uciekam, bo roboty pełno!!!
    • enterek77 ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 12:16
      Witam Was!
      Dopiero poniedziałeksad((
      Byłam wczoraj u małej, ślicznej Anismile)) Troszkę płakała, ale ja i tak zakochałam
      sie w niej na zabój.... Mam nadzieję, ze zapatrzyłam sie i bedzie dobrze....
      Troszkę Was poczytałam, ale resztę jutrowieczorkiem chyba. W pracy sajgon, musze
      zabrać sie ostrosad((
      Trzymajcie sie cieplutkosmile)))
      • kocurek100 Re: ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 12:43
        Czesc Dziewczyny!
        Ale lektura smile
        Gwiazdko, nie przejmuj sie kilogramami - teraz Twoja mala
        Gwiazdeczka/Gwiazdeczek jest najwazniejszy. Ty slicznie wygladasz, a kg w ogole
        nie widac. Co do kompa, to ja jeszcze sobie troche pracuje - wspominalam o tym
        wczesniej - wiec tego siedzenia przy kompie jest wiecej niz tylko czas na
        serfowanie sad
        Fantaisie, gratuluje wspanialego miejsca! Dzis tez trzymamy kciuki smile A jury,
        wstretne, oj wstretne... Hm... z tym omdleniem to rzeczywiscie podejrzana
        sprawa tongue_out
        Balbinko, mam nadzieje, ze bio magig pomoze!!!
        Althea, polecam Maroko - tam jest po prostu cudownie!!!! i bezpiecznie smile
        Dziewczyny starajace sie, wszystko bedzie dobrze! Wczoraj spotkalismy sie ze
        znajomymi, ktory grubo ponad rok starali sie o drugie dziecko i nic... az tu
        nagle... okazalo sie............ze beda mieli blizniaki!!! Zycze tak
        pozytywnego zakonczenia i WAM!!!
        Pozdrawiam slonecznie smile Ania
      • gviazdka3 Re: ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 13:10
        I znów ja... Spróbuję odtworzyć moje wczorajsze, przypadkowo skasowane
        wypociny oraz dodać coś świeżego! ;o)

        Przede wszystkim ucieszyły mnie odwiedzinki Anilm!!!
        Aniu kochana, cieszę się ogromnie, że u Was wszystko na dobrej drodze,
        odpoczywaj na maksa, skoro Twój mężczyzna doskonale sprawdza się w roli
        opiekuna, kucharza i rodzica! A Nulka niech szybciutko do zdrowia wraca!

        Erguś, czyli wkrótce intensywne przytulanka, tak?! A dostaniesz też ten
        zastrzyk na pęknięcie czy to nie będzie konieczne?! Który dc u Ciebie???

        Stokrotko, aż nie mogę uwierzyć, że takie uaprte te Twoje jajeczka, oj
        niedobre! ;o) Ale jak już napisała Ci Erga i Balbinka, teraz przy CLO
        powinno je ruszyć! Będzie dobrze!!!

        Balbinko i Tycjo, Wy dziś chyba pierwszy dzionek w pracy po feriach?!
        Oby Wasze "dzieciaki" były znośne!

        Balbinko, w sobotę wysłałam Ci SMSka i nie mam pojęcia czy doszedł, bo
        wyświetla mi się w komórce jako wiadomość wysłana, ale niedostarczona!

        Tysiu, swoje pierwsze ruchy poczułam mniej więcej na Twoim etapie ciąży,
        ale równie dobrze mogą się pojawić ok.24 tc, więc czekaj cierpliwie, aż
        maluszek pokaże Ci co potrafi! A zapewniam Cię, że niezły z niego akrobata!

        Fantaisie, gratuluję wspaniałego, sobotniego konkursu Tobie i Twoim dziewu-
        szkom i mam nadzieję, że dziś pójdzie równie dobrze!!! (czy ja nie gratuluję
        Ci po raz drugi?!big_grin)

        Matalko, fajnie, że ujawniłaś nam swoje imię! :o)

        Hortiko, mówisz, że też miałaś małżeńskie spięcie... Wiesz, teraz to możesz
        zawsze zrzucić winę na ciążowe hormonki, hihi! A ból głowy i ja znam, na
        szczęście już od dłuższego czasu mam z tym spokój! :o)

        Enterku, za bardzo nie licz, że z zapatrzenia się na małą Anię coś może
        pojawić się pod Twoim serduszkiem, do tego trzeba jeszcze chłopa, hihi!!!

        Altheo, nie smutaskuj się z powodu kolejnej ciąży znajomej, choć wiem, że
        łatwo powiedzieć... (Do dziś pamiętam jak napisałam długaśnego maila nieco
        ponad rok temu do Pszczółki, w którym żalę się, że wpadkowe dzieci przeważnie
        rodzą się zdrowe, że nie raz rodzice nie bardzo się z nich cieszą, a nam
        nic nie wychodzi!)

        Potwors, rozumiem, że wszystkie krowie plansze zaliczone?!

        Ant, super, że wypad narciarski należy do bardzo udanych, a takiej odważnej
        córci to tylko możemy Ci pozazdrościć!!! Amelka jest świetna (po rodzicach)!

        Marudko, szkoda, że zdjętek Yarisowych wciąż nie ma! A co masz z tym kompem
        domowym? Da się naprawić?!

        Zuziu, nieźle Ci wyszło z tym zaplanowanym ślubem, hehe!!! Jako mała
        dziewczynka myślałam sobie, że fajnie byłoby brać ślub w 2000 roku, ale
        nie zrealizowałam tych myśli! big_grin

        Gdzie ta Abie??? I Cytrusia, i Megi i nasze odwiedzające ciężarówki:
        Finka, Zebra, Keri, Nika, ...

        Wczoraj znów próbowałam sobie wypisać ze "Słownika imion" (pożyczyłam od
        koleżanki) imionka, które w miarę mi się podobają, teraz muszę namówić
        mężusia, by zrobił to samo! :o)
        Moje typy w kolejnosci alfab.:
        Eliza, Hania, Julia, Lenka, Liwia, Nadia, (Nela, Olena - te mniej)
        Jakub, Mateusz, Natan, Oliwier, Samuel

        Pozdrawiam bardzo gorąco!!!
        m.
        • hortika Re: ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 13:51

          Gviazdko,
          u mnie to nie były ciążowe humorki tylko bardzo zasłużone opieprzenie męża za
          lenistwo!!! I nawet się poczuł winny, bo się wziął do roboty, mimo początkowych
          fochów.. I jeszcze pytanie-zauważyłam, że często chodzisz na basen-za czym ja
          tesknię, ale mnie nastraszono infekcjami-nie obawiasz się tego? Może to tylko
          mit?
          Ja też marzę, żeby wszystkie dziewczynki były już w kategorii: oczekujące i
          wiem, że już niedługo tak będzie!!! Bo czasem aż mi głupio pisać o radości,
          żeby nie sprawić komuś przykrości-wiecie jak to jest..
          • melba7 Re: ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 14:13
            Ant, gratuluję małej narciarkismile
            Dziewczyny, a Lalisia się nie odzywa dziś...może to już?
            • potwors Re: ja już chcę niedzielę:((( 27.02.06, 14:51
              Dziewczyny - ja tez troche do tych planujacych naleze. Zawsze myslalam, ze
              wczesnie za maz wyjde i bede mloda mama - no a juz trzydziestka sie zbliza i co?
              i nic! a moje kolezanki juz o drugich i trzecich dzieciach mysla i zadna na
              razie problemow z zajsciem nie miala, a raczej to spontanicznie im wszystko
              wychodzilo! No ale toc to nie wyscig i mam nadzieje, ze mi tez sie
              uda.Oczywiscie chcialabym szybciej niz pozniej, ale jaki ja mam na to
              wplyw??Dzieki za to forum, jakos to pociesza,ze to nie tylko ja jedna nie umiem
              zajsc w ciazewink
              ciezko za Wami tu nadazyc - jak sobie radzicie nie tracac dlugich godzin na
              czytanie forum??
              A z krowami juz sie pozegnalam i zatanczyly mi 42 razywink
          • gviazdka3 Hortiko 27.02.06, 14:27
            Zanim poszłam pierwszy raz na basen, zapytałam o zdanie lekarza
            oczywiście! Mój gin. jest jak najbardziej za, zaleca jedynie
            aplikowanie sobie po każdym takim wypadzie "Lactovaginalu"
            dopochwowo w celu uniknięcia właśnie wspomnianych przez Ciebie
            infekcji!
            Powiem Ci, że basen w ciąży to naprawdę super sprawa, zwłaszcza
            dla mojego kręgosłupa i ogólnie samopoczucia! Jeśli tylko nie ma
            żadnych przeciwskazań, polecam godzinkę, dwie tygodniowo każdej
            przyszłej mamusi!
            Ale zdania są różne, moja siostra ani razu w ciąży z Bartoszkiem
            nie poszła na pływlnię, bała się infekcji i szkodliwości chloru!
            Mój gin. jednak uważa, że dużo więcej jest korzyści z baseniku niż
            szkodliwości dla mamy i dzidziusia!
    • gviazdka3 Ale cisza..., czyżby 27.02.06, 15:24
      i Was ciągle "wyrzucało" z forum??? U mnie dzieje się chyba to samo,
      z czym boryka się Balbinka! Noż, mam już dość ciągłego logowania się,
      nie wiem nawet czy ta wiadomość zostanie wysłana?!?! (pojawia się
      napis, że albo moja "sesja wygasła" albo coś w stylu "zanim napiszesz
      post musisz się zalogować" i tak w kółko!!!)

      Jadę do Auchan uzupełnić zapasy warzywne, owocowe, nabiałowe itp...
      Do wieczora!!!
      m.
      • megi.1 Re: Ale cisza..., czyżby 27.02.06, 15:31
        mnie tez wyrzucilosad

        caly post polecial w cyberprzestworza!!!

        napisze cos wieczorem, po powrocie z usg!
        • erga4 Re: Ale cisza..., czyżby 27.02.06, 15:49
          łomatko-napisałam i mnie wyrzuciło - nie mam siły pisać tego znów..
          • potwors Re: Ale cisza..., czyżby 27.02.06, 16:29
            Mnie tak wyrzucalo wyrzucalo z foruma, az wreszcie zawiesil sie komputer! teraz
            wydaje sie ok...?
            • melba7 Re: Ale cisza..., czyżby 27.02.06, 16:46
              nosz cholera mac!ile się można logować????
              • matala6 Witam radosnie ... 27.02.06, 16:53
                i na obiadek znikam
                i mam ochote na lody
                W sklepie skandal,
                bo nie mieli crying((( buuu

                A potem wracam i czytam coscie wczoraj napisaly wink)

                Althea -a moze Dominikana,
                znajomi byli w grudniu i chwalili wink)
                A urlopik w maju jak w raju wink)
                • althea35 Re: Witam radosnie ... 27.02.06, 17:08
                  Mnie tez ciagle wywala... cos sie chrzani na gazecie.

                  Matalko, Dominikana w maju to chyba nie bardzo.
                  • matala6 Strasznie chodzi .... 27.02.06, 18:59
                    dzis gazeta crying((

                    Czytam Was i mi wesolo wink)

                    Ja Byczek, On - Rybka
                    i tak z nas parka wink)
                  • balbinka74 Re: Witam radosnie ... 27.02.06, 19:05
                    mnie tez wcięlopościor długasny...

                    Fantaise, jak na konkursie???moim zdaniem powinnas jak najszybciej zatestowac,
                    bo jesli masz juz fasolke,to te skurcze moga jej zaszkodzic.Wiem,że dziewczyny
                    od razu cos dostały albo duphaston albo luteinke.Możesz spokojnie wziąc nospę
                    do 3 tabletek dziennie.To omdlenie..przypomina mi i Anialm i Lalisię.....

                    Anialm, wypoczywaj, wypoczywaj..i nie wstawaj.a do kiedy masz zwolnienie???

                    Gwiazdeczko, a babci co sie stało???Pociesz sie,że małe bedzie im wszystkim
                    dawało do wiwatu...
                    Smsa nie dostałam....

                    Abi, dobrze,ze sie pojawiłaś.Prawdę mówiac, nie wyobrażam sobie życia z daleka
                    od rodzinki, znajomych...Utulam mocno.Cieszę sie,ze niedługo remonty juz będą
                    za toba..a mały łeonard pojedzie z wami na wczasy n gapę..hihi
    • stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 18:59
      Cześć Dziewczynki! Ale fajnie było odpocząć w weekendzik, zupełnie inaczej
      minął dziś dzionek i dobrze się pracowało smile. Ale w dumku najlepiej wink.

      Dziękuję za informacje Erguś i Balbinko. No to już się nie mogę doczekać, oby
      były efekty, hihi!

      Kocurku, nie wiem czy doczytałaś, że na jednej ulicy mieszkamy, ja na drugim
      jej końcu smile. Tego jeszcze nie było, żebym na formu spotkała sąsiadkę z ulicy -
      no, chyba że to było forum dotyczące naszego bloku wink.

      Przesyłam buziaczki!
      • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:19
        Piszę po kawałku bo jak mi jeszcze jeden długi post wetnie to zacznę krzyczecsmile

        Ant Twoja córcia to nadzieja narodu na kolejne medale na olimpiadziesmile

        Fantaisie jak dzisiejszy konkurs? bo kciuki nadal zacisnietesmile
      • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:19
        Stokrotko, doczytalam i odpisalam nawet - nie bede juz szukac wink
        Ja mieszkam na tym nowym osiedlu smile A Ty w wiezowcu czy w nowym bloku w poblizu
        petli? Chetnie sie wybiore na wspolny spacerek jak tylko warunki chodnikowe sie
        poprawia!!! Poki co siedze&leze w domku (robie krocitkie spacerki)sad a od
        przyszlego pon do pracy trzeba bedzie isc sad Ale pocieszam sie, ze 2msc. szybko
        mina i potem na zwolnienie juz do konca!!! Wtedy to sobie spacerki odbije, po
        calosci!!! Jak sobie w czwartek dreptalismy z mezem wzdluz chodnika na Zawiszy,
        to minela nas kobitka, ktora nieco mi Ciebie przypominala smile a moze to Ty
        bylas???
      • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:22
        bylismy na usg, Mikołaj wazy juz 1450 gramsmile)) i przyjał juz pozycję śpiącego
        nietoperzasmile
        mamy wiec małego wielkoludasmile
        szyjka się trzyma i reszta też wygląda ok
        • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:25
          Megi, super!!! Tez bym chciala byc na tym etapie smile Mam nadziej, ze dotrwam...
          ciagle sie boje sad
          Poki co, moje posty sie wklejaja w calosci, ale w poludnie mnie wywalilo...
          Ciekawe jak tam fantaisie...
          • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:28
            Kocurku ja też ciągle się boję, ale staram się z tym dawac sobie rade.
            Zobaczysz, jak ten czas szybko płynie, juz niebawem Twoje maleństwo doścignie
            Mikołajasmile i bedziemy żałowac ze to juz za namismile
            • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:32
              Matalko i jak, dopadłaś te lody?smile mam nadzieje ze taksmile
              ja ostatkiem silnej woli staram sie powstrzymac przed wyslaniem meza po cos
              slodkiegowink
            • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:35
              No kurcze... zdazylam sie pochwalic i mnie wywalilo sad
              No nic, pisze jeszcze raz smile
              Dzieki Megi smile Ja jeszcze nie czuje mojego malucha wiec ciagle mysle, czy on
              tam w ogole jest itd....
              • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:42
                Kocurku, a gdzie ma byc jak nie pod sercem mamy, gdzie mu/jej najlepiejsmile
                Twoj Cud teraz spedza kazda chwilke na rosnieciu, zeby jak najszybciej dac znac
                mamusi, ze jestsmile
                • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:47
                  Megi, tez tak sobie tlumacze smile Ale czasem swira dostaje surprised
              • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:46
                A ja nie mam siły się już logować i pisać... nosz gazeta chodzi jak nasza
                tytułowa bohaterka! może jutro bedzie lepiej..

                Megi taaaak się cieszę !!!! i ściskam cię mocno z tej radości - pogłaskaj ode
                mnie nietoperza :o)
                • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:51
                  a ja nie moge się dodzwonić do mojego ginka... buuu próbuję od tamtego
                  czwartku.. więc juz teraz nie mam szans na wizytę w poniedziałek.. A wtedy ma
                  być jak to mówi melba święto jajka.
                  Więc pójdę do innego ginka zerknąć na jajco...
              • gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 19:52
                Heja! Widzę, że nie tylko ja miałam (a może i wciąż mam) problemy
                z "wyrzucaniem" z forum! Coś ta gazeta nawala ostatnio! :o(

                Megi, ależ Ty naprawdę masz olbrzymka pod serduszkiem, prawie 1500g!
                I cieszę się, że wszystko w porządku u Was obojga!

                Kocurku, TY do pracy wracasz?!? Musisz czy sama podjęłaś taką decyzję?!

                Balbinko, pewnie mój SMSik dojdzie z tygodniowym opóźnieniem, albo i
                wcale... Tylko nie rozumiem dlaczego mam go wśród "wysłanych"! Coś się
                te sprzęty sprzymierzają przeciwko mnie, hihi, najpierw komóra, potem
                komp...! big_grinDD

                Hmmm i nie wiem co chciałam jeszcze napisać...
                Życzę więc wszystkim miłego wieczorku!!!
                m.
                • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:06
                  Ergo swieto jajka sie zbliza?smile no to do dziełasmile
                  kciuki zacisnietesmile!!!!
                  • stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:13
                    Kocurku, to poczekam aż będziesz mogła pójść na dłuższy spacerek smile.
                    Przeoczyłam Twoją odpowiedź... Ale miło wiedzieć, ze mieszkasz blisko. Ja w
                    nowym budynku koło pętli, mieszkamy tu od grudnia 2005 smile.

                    Oj Erga, będzie się działo, trzymam kciuki!

                    Megi jak super, że wszystko dobrze, szyjka się trzyma i Mikołajek rośnie
                    zdrowo! Sciskam Cię, nie za mocno wink.
                    • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:17
                      ściksam Was mocno i nie pisze wiecej bo ciagle mnie wyrzucasad
                    • matala6 Danio szarlotka ..... 27.02.06, 20:22
                      mi zostala wink
                      lodow nietcrying

                      Obejrzalam sobie Batmana
                      i na forum Mikolajek nowy nietoperz wink)
                      rosnie az milo wink)

                      U mnie swieto jajka w postoju
                      mysle ze za wczesnie
                      i sie nie udalo
                      chyba ze jaki cud bedzie
                      - to by teoretycznie dziewczynka byla.

                      Ja uwielbiam spacerki wink)
                      tyle ze Poznan to mi nie po drodze hihihi

                      A dzis sama w pracy meliske pilam
                      zeby nie wyjsc ze skory
                    • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:44
                      Stokrotko, nie ma sprawy - tez czesto przeoczam posty - a potem sie czemus
                      dziwie smile
                      My mieszkamy w naszym bloczku od grudnia ale 2004 smile tak wiec roczek dluzej smile
                      Mam nadzieje, ze sniegi sie szybko rozpusza i bedziemy sie mogly wypuscic na
                      moczydlo - to naprawde fajowy parczek smile Ja uwielbiam spacery - i to najlepiej
                      dlugie... smile
                      • lalisia78 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:50
                        czesc dziewczyny namnie jeszcze nie przyszla kolej smile)
                        zisiaj bylam u fryzjera zeby jakos wygladac na przyjecie mojej coreczki no i
                        takich krudkich wlosow jeszcze nie mialamsmile)
                        cos czuje ze amelce przestalo sie calkowicie do nas spieszyc
                        tak sobie pomyslalam ze moze wezne sie za porzadki pod koniec tyg to moze
                        urodze 4 w mamy urodzinysmile
                        jedno wiem napewno ze do 10 napewno bede juz podwojna mamusia
                        wam tez zycze zebyscie sie jak najszybciej doczekaly tego szczescia trzymam
                        kciuki za was wszystkie
                        • melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 21:15
                          To logowanie mnie wykancza...
                          Lalisiu, ale dasz znać, kiedy cos się zacznie dziać, prawda?
                          Dziewczyny, mam pytanie-nie znacie jakiegoś taniego notariuszawink?Warszawa i
                          okolice...
                          Bebellnadal baluje chyba...ale nie poszła na ten bal w szpilkach, prawda?smile
                      • stokrotka76 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 21:26
                        Kocurek, ale Ci napisałam, my też od grudnia 2004, a nie 2005 smile
                        • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 21:39
                          Stokrotka, no to mamy taki sam staz!!! A jak sie mieszka?
                  • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 20:18
                    Gwiazdeczko, troche musze - bo trzeba bedzie kogos znalezc na moje miejsce w
                    zakresie prac, ktore musza byc wykonane lokalnie. Natomiast pozostale obowiazki
                    moga byc wykonywane zdalnie przez osoby z mojego team'u (caly moj 'team' jest
                    praktycznie w Dusseldorfie). Ginka zapytala czy chce cala ciaze byc w domku,
                    wiec powiedzialam, ze chetnie ale musze jeszcze zakonczyc pewne sprawy.
                    Zasugerowala zebym popracowala jeszcze dwa miechy, a potem do konca na
                    zwolnieniu. To bedzie bezstresowe i dla mnie i dla niej - bo podobno po
                    182dniach zwolnienie ZUS jakies kontrole robi osobie bedacej na zwolnieniu i
                    lekarzowi. A ja jakos nie lubie slowa ZUS...;O I juz nie moge sie doczekac
                    polowy maja smile
                    • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 21:43
                      Cześć Kochane!
                      Co się dzieje, jakaś obsesja z logowaniemsad((
                      Słuchajcie nie mogę w to uwierzyć, mamy wyróżnieniesmile))) ale oczywiście nie
                      obyło się bez akcji, jeden z jury nie chciał podać mojemu dziecku ręki z
                      gratulacjami???? Wyobrażacie sobie takie chamstwo???? Brak mi słów!!!!!
                      Ale najważniejsze, że już za nami i mamy miesiąc przerwy, a po wszytskich
                      konkursach w kwietniu to chyba pojadę do sanatoriumsmile)
                      No i znowu duże dzięki za kciuki!!!!

                      Ant, jestem pod wrażeniem małej narciarki, no, no, no!!!!! Naprawę duże
                      brawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      Cieszę się, że wyjeździłaś się i jesteś szczęśliwa!!! Należało Ci się!

                      Teścik kupiłam, i jakby co to robię jutro. Ale powiem coś mało popularnego, nie
                      chcę być w ciąży i Wy też tak chcijcie. I już mówię dlaczego, słuchajcie zrobiła
                      mi się właśnie opryszczka na dolnej wardzesad(((((((( boję sięsad((((((( ja
                      niestety jestem opryszczkowa i jak mam dość intensywny dzień to mi zaraz
                      wywalasad a dzisiaj czuję się tak sobie, teraz mam oczywiście jakieś debilne
                      dreszcze, efekt oprychy, dlaczego zawsze musi być pod górkę? I czuję się okropnie!

                      Gviazdko, ja chyba nie załapałam dlaczego Twoja babcia krzyczy??
                      Jak zakupki, zapasy uzupełnione?

                      Abie, fajnie że do nas zajrzałaś, a gdzie zamierzacie jechać na wakacje z małym
                      gapowiczemsmile)???

                      Marudko, jak sprawuje się bryczka??? Fajnie się nią jeździ, co??

                      Chyba sobota była dość ostra w wielu domkach, całe szcześćie że mnie nie było,
                      bo kto wie, może też jakaś awanturka...

                      Hortiko, ja też się boję basenu, mój ginek to mówił o tamponie z wazeliną, ale
                      ja i tak się boję, pewnie to zależy od organizmu, ja lubię sobie cosik złapaćsad

                      Kocurku, Stokrotko, jak Wam fajnie, dlaczego nikt nie mieszka na mojej ulicy????
                      Też tak chcę!!!

                      Lalisiu, czyli jesteś już w pełni przygotowana na przyjście córcismile)) porodówka
                      obejrzana, fryz jest.... świetnie, tylko proszę daj nam znać jak już będziesz
                      trzymać Małą na rękach!!!!

                      Spróbuję to wysłać, zobaczymy czy wyjdzie...
                      • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:02
                        Słonka, coś Was nie widać, a ja powoli odpadam, chyba odpuszczają mi wszystkie
                        emocje, czuję się jakbym miała 40 stopni, a mam tylko 37,1 więc chyba pójdę spać.
                        Poza tym jak stękać to stękać, wysiadło mi jeszcze kolano, pewnie od tych
                        szalonych obcasówsad
                        Dobranoc, spokojnej nocy

                        p.s A wiecie jaką opowieścią uraczyła mnie dzisiaj moja Nacia, otóż śniło jej
                        się, że idzie za rękę z Patryczkiem(jej chłopiec) i pchają wózek z małą
                        dziewczynką, i idą sobie przez piękny zielony las, i jak z niego wychodzą do
                        jest mój domek, wchodzą idą do pokoju, kładą dziecko na łóżku i Natka mówi, że
                        mnie kocha! Ładne!!!!
                        Buziaki
                      • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:05
                        Gratulacje Fantaisie smile Nasze kciuki dzialaja!!! ale gosciu rzeczywiscie
                        cham... az sie wierzyc nie chce, ze zachowal sie tak wobec dziecka sad
                        Hm... z opryszczka nie mam doswiadczenia ani na gornej ani na dolnej wardze...
                        kurcze ale pech sad to sie czyms smaruje? antybiotyk wchodzi w gre? A moze po
                        prostu maluszek sprawia, ze masz oslabiony organizm...?
                        • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:13
                          Kocurku, cham to mało powiedziane! Dobrze, że mam mądre dziecko, bo jakby było
                          młodsze....a ja przecież mam takie 7 letnie!
                          Mam maść na oprychę i już się smaruję, i niestety zawsze przy osłabieniu mi
                          wyrzuca, chociaż obiektywnie dość długo miałam spokój, naprawdę długo... ale
                          pamiętam, Katowice i koncerty z opryszczką nawet na nosiesad(( i każdego dnia,
                          dochodziła mi nowa, bo ustnik roznosił, a ja musiałam grać i jeszcze ćwiczyć po
                          parę godzin dziennie. Ta maść jest bardzo dobra, za każdym razem przywożę ją
                          sobie z Cypru albo Majorki, i świetnie działa, ale słyszałam kiedyś że w ciąży
                          opryszczka jest bardzo niebezpiecznasad((((
                          • potwors Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:20
                            Fantaisie, gratulacje!!
                            przylaczam sie do wyrazow potepienia dla chamowatego jurora!oby go wzdelo!
                            Powodzenia w walce z opryszczka!
                          • kocurek100 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:21
                            Dzieci strasznie przezywaja takie sytuacje... ale jak ktos jest bydlakiem (tak
                            nazywam chamow) to nawet dziecku nie oszczedzi...sad
                            To straszne z ta opryszczka... niemila sprawa sad
                            • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:31
                              Potwors, ja mu pożyczyłam czego innegosmile)))
                              • potwors Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:43
                                Wszystko jedno co, wazne zeby zemsta byla, nie? wink)))
                                Tylko co to da, bo dziecko i tak to na zawsze zapamieta (oby nie)...
                                przykre to.bardzo.
                                • fantaisie Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:48
                                  Fakt, na szczęście Karola jest już wytresowana po konkursach! Ale myślę, że
                                  pamiętać to będzie dłuo, bo skoro mnie to ruszyło to co dopiero dzieciakasad((
                                  Brak słów, świadczy to o poziomie inteligencji i w ogóle wszystkiego tego pana...
                                  Koniec, już do Was nie zglądam i idę naprawdę spać, jutro muszę być na chodzie.
                                  Buziaki
                                  p.s a z drugiej strony niech się hartuje, będzie jeszcze gorzej, coś o tym
                                  wiem...swoje już widziałamsad
                                • balbinka74 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 22:57
                                  Fantaise super wiadomosci!!!Iprosze mitu nie gadac,ze w ciązy nie chcesz byc,
                                  bo dostaniesz lanie! Opryszczka jest niebezpieczna, ale przede wszystkim wtedy,
                                  gdy wychodzi na narzadach..wiecie jakich lub przy odbycie.Smaruj mascią, łyknij
                                  sporo witaminki c i do łózeczka, a do mycia buzi osobny ręczniek...do pupki
                                  osobny i do reszty też...zreszta ty pedancik jestes, to pewnie do wszysstkiego
                                  masz osobny hihi!Rano prosze mi zameldowac, bo umre z ciekawosci..i jak ja bede
                                  dzieci uczyc???
                                  Spadam na przymiarke do robienia dzidzidziula!!!Buźka
                                  • erga4 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 23:06
                                    Fantaisie - czekam jutro na niusa testowego!!!!
                                    • potwors Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 27.02.06, 23:12
                                      A tak w ogole to niby dlaczego tej reki nie podal?bo sie nie zgadzal z ocena
                                      reszty czy jak? a konkursy to fatalna sprawa, wiadomo.kliki rzadza i trudno z
                                      tym walczyc - to chyba wszedzie tak jest...
                                      • melba7 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 07:48
                                        no własnie, Fantaisie!gdzie radosna nowina?
        • balbinka74 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 14:53
          Meguniu, nie martw sie na zapas!Twój ginek juz wie co robi, zreszta to musi byc
          nowa sprawa z tą tarczyca, bo przeciez przedtemmiałas jakies badanka chyba no
          nie?Tarczyca w ciazy inaczej funkcjonuje, moja siostra miała w obu ciazach
          znacznie powiekszona , a dzieciaczki zdrowe!Będzie dobrze, zobaczysz!!

          a my wczoraj trochę "poćwiczylismy", zbliza sie dzien składania
          jajeczka...Dzisiaj spałam jak zloto...Kupilam sobie na pozegnanie
          karnawału "troche" słodyczy i serniczek.

          Musze troche ogarnac w mieszkanku, no i ugotowac zgodnie z prośba męzula
          fasolówkę...Ale bedzie czad w domu..chyba bedzie miał mial przymusowe
          spacery...hihi

          Bebelku, co sie dzieje???Masz jakies klopoty, czy po prostu padasz z nóg po
          wiciu waszego nowego gniazdka???Jak bylo na balu???

          Kocurku i stokrotko toz wy chodni wydepczecie na tych spacerkach...

          Ant...juz teraz szukaj sponsorów dla naszej przyszłej narciarki , która bedzie
          pewnie w slalomach startowac....
          Wiecie, ze ja mieszkam pod jednym dachem z instruktorem areobiku i jesli sobie
          sama nie poćwicze, to mnie nie zachęci.., no cóż szewc bez butów chodzi..





    • enterek77 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 08:33
      Hej!!
      Nie zaglądałam wczoraj, bo.... nie mogłam wejść do komputerkasad((
      Wlokło się wszystko, az w końcu wyłączyłam komputerek.
      Fantaisie, gratuluję!!!! Nosz w końcu przecież Ty zdolna jesteś, no nie???smile)))
      I tyle udało mi się wczoraj przeczytaćsad((
      może dzisiaj będzie lepiejsmile))
      Na razie zabieram sie do pracy....
      @ nie przychodzi... mogłaby już zajrzeć, bo mam mocne postanowienie "działania"
      w następnym cyklusmile)))
      ale dzisiaj zimno....
      trzymajcie się cieplutko........
      a moze nowy wątek założycie, bo ten chyba trochę słabo już chodzi....
      • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:01
        u nas w domu komputera nadal nie ma. M wczoraj byl tak marudny ze myslalam ze
        go zabije!! on jest uzalezniony od kompa!!! big_grin
        Megi - super wiesci, prosze usciskac ode mnie nietoperza - Mikolaja!!!!
        Lalisu - jak ktora juz powiedziala ty jestes kochana przygotowana na powitanie
        Amelki w 100 % - i nowy fryz, i maz ustawiony i porodowka oblukana... dobrze ze
        Amelce sie jednak nie spieszy ... smile czekamy na esa juz jak nasza mala
        dziewczynka bedzie z nami smile
        Bebelek- a gdzie ty?? zaraz ci esa wysle!!!
        Fantaisie - gdzie wyniki testu??? jak ty sie czujesz biedaku?? mam nadzieje ze
        lepiej. ja tez mam czesto opryszczka, ale ostatnio jak tylko poczuje ze cos sie
        zaczyna na ustach dziac to przykladam kostke lodu - pomaga!! chociaz 2 tyg temu
        mialam w nosie ... sad( Gratuluje wyroznienia!! wow!!! i popieram dziewczyny -
        cham- niech peknie!!!!!
        Stokrotka i Kocurek - to wy praiwe tak jak my z Ant - tez blisko siebie
        mieszkamy!!
        Antus - powtorze to co przez telefon - Amela jest BOSKA!!!!!!! slow mi brakuje,
        z Kasprowego ... no no smile)
        i tyle spamietalam smile
        • ant25 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:14
          Witam porannie,

          Fantaisie gratuluję konkursu, musze kiedys usłyszec jak grasz, i czekam na
          wieści oj czekam wink)
          Lalisiu, no to już niedługo Amelcia jest z Wam,i i z Nami czekam na sygnał
          Melba co do Notariusza w Warszawei nie ma tanich,niestety
          Gwiadeczko jak zakupki ? I co jest babci?
          Tycja ja mam wrażenie ze chyba nie otrzymujesz mailii odemnie ?
          Megi całuski dla małego nietoperkasmile
          • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:26
            Fantaisie ja tu biegnę boso i w koszuli nocnej żeby przeczytać newsa od Ciebie
            a Ty nas bierzesz na przetrzymanie?smile) A co do opryszczki:
            www.forumginekologiczne.pl/specjalista/ep,411
            Gratuluję konkursu a ten gościu z jury to cham^2, brak mi słów po prostu!!!

            Lalisiu no to teraz czekamy na newsa, że Amelka juz w Twoich ramionachsmile)) No
            ale teraz jak już masz nową fryzurkę to malutka może urodzić się szybko z samej
            ciekawości, żeby zobaczyć jak wygląda mama w nowym image-usmile
            • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:30
              Zimno mi w tej koszuli, idę się ubraćsmile

              Ant, a tak przyszłościowo to naprzeciwko mojego bloku jest bardzo fajna szkoła
              sportowa, jeżeli Twoja mała narciarka chciałaby zająć się
              sportem "profesjonalnie"smile
              • ant25 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:43
                No mówie wam moje dziecię zmobilizowało mnie do powrotu do sportu ktory kiedyć
                bardzo czynnie uprawiałam, kupuje karnet na marzec na basen i zamierzam
                regularnie pływać co by się moje dziecko nie musiało wstydzić mamusi i cobym ja
                mogła jakos utrzymać jeszcze przynajmnie jakiś czas autorytet u mojego
                dzieckasmile))
                • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:47
                  wlasnie - Ant - mialam ci zaproponowac aerobik, zaczynam w marcu w tej szkole
                  na przeciwko ciebie, we wtoreki na 20.30 moze sie skusisz??
                  • ant25 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:55
                    A wiesz ze może faktycznie i nawet ta godzina jest dobra smile) i co raz w tyg ? a
                    moze wiesz skusisz się tez na basen tylko o bardzo nienormalnej porze smile) 6.15
                    rano to wiesz razem zawsze raźniej smile)
                    • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 10:03
                      ja a aerobikl po tak dlugiej przerwie zapisalam sie na raz...
                      o nie moja droga 6.15 to nie jest dla mnie godzina do aktywnosci
                      ruchowej!!!!!!! a gdzie na ten basen bedziesz latac??
                      i pomysl o tym areobiku, co?
                      • ant25 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 10:47
                        No basen tez w tej szkole co aerobik a ja lubie wczesną aktywnosć bo wieczorem
                        to już mi się nic nie chce winkA może jednak się skusisz na wczesną kąpiel ?
                        A Aerobik jak najbardziej moge spróbowac czy nie dopadnę po pierwszyh 15
                        min wink))
                        • ma_ruda2 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 10:57
                          Antus - przykro mi ale 6.15 to dla mnie srodek nocy!!! poza tym chodzilam
                          kiedys na ten basen i potwornie mi sie nie podobal - straszny syf w wodzie, ale
                          to bylo z rok temu, moze teraz sie zmienilo!
                          co do aerobiku to ja tez wymiekne po 15 minutach na 100 %. zawsze mozesz sobie
                          wykupic wejsciowke jednorazowa i zobaczyc czy ci pauje smile
              • gviazdka3 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 09:51
                Hello wszystkim!!!

                Fantaisie, a gdzie Ty jesteś??? Wszystkie tu czekamy z niecierpliwością!
                Ja wprawdzie już ubrana jestem, ale wparowałam na komp ze śniadankiem
                i ryzykuję pochlapanie klawiaturki jogurtem truskawkowym! ;o) Odezwij się!
                A tak w ogóle gratuluję kolejnego bardzo udanego występu Tobie i Karoli! big_grin
                Co do gościa z jury, wypowiadać się nie będę, szkoda słów!!!

                Enterku, który to dc u Ciebie?! Może nawet pisałaś, ale ja ostatnio bardzo
                się gubię przez te netowe problemy!

                Pozdrówki wtorkowe!!!
                • enterek77 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 10:51
                  Gviazdko, dc29, ale moge dostać nawet 34dc @. już sie nie mogę doczekaćsad((
                  brzuszek dwa dni temu bolał a teraz cisza....
                  część spraw w pracy załatwione, chyba pójde wcześniej, bo muszę odstać swoje na
                  poczciesad(((
                  • hortika Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 11:14

                    Widzę, że się uaktywniacie sportowo!! Jak juz będę mogła za kilka misięcy to
                    chętnie dołącze do grupy aerobikowej, mogę nawet na Tarchomin jeździć, a co mi
                    tam!! Bo już od dawna chciałam, ale brak mi towarzystwa do fikania...
                    Fantaisie, ty diablico??? co to za milczenie???
                    Wystraszyłyście mnie tą oprychą, bo ja już ze 2 razy miałam. Ale trzymam sie
                    wersji, że to nie groźne!!
                    Potwierdzam opinię Ant co do warszawskich notariuszy, tzn. ja miałam jednego
                    taniego, ale on mnie stale "obsługiwał", a raczej moich klientów. tak na jeden
                    raz to raczej trudno.
                    • melba7 ... 28.02.06, 11:25
                      Właśnie dowiedziałam się,że wczoraj zmarła żona mojego ojca chrzestnego.
                      Pogrzeb jest jutro, godzinę przed moim egzaminem, poza Warszawą.
                      Nie mogę pojechać
                      Pomódlcie się, proszę
                      • ant25 Re: ... 28.02.06, 11:32
                        Melba strasznie mi przykro , pomodle się napewno
                        • ma_ruda2 Re: ... 28.02.06, 11:36
                          sciskam Melbus. ja tez sie pomodle...
                          • gviazdka3 Re: ... 28.02.06, 11:38
                            I mnie jest bardzo przykro Melbusiu... Pomodlę się oczywiście...
    • megi.1 Re: Tłusta krowa szaleje na pocianie:)))) 28.02.06, 12:49
      Ja też się pomodlę...

      No i uleciała ze mnie radość z wczorajszego usg. dziś zadzwoniła dematolog, że
      mój cholesterol jest za wysoki, na co mój ginekolog stwierdził, że trzeba
      zbadać tarczycę, a mnie znów dopadł stach, bo choroby tarczycy mają wpływ na
      ciążę. Ech...
      • gviazdka3 MEGI 28.02.06, 12:58
        kochana, uspokój się! Na razie tylko zrobisz sobie dodatkowe badanka,
        które przecież mogą wyjść bardzo dobrze! Stresik u mamusi nie jest
        wskazany, myśl pozytywnie!!! :o)

        I mam pytanko... Miałaś już chyba test obciążenia glukozą, prawda?
        W którym tc??? Bo muszę się nastawić psychicznie! ;o) (nie znoszę
        słodzonych napojów, ja niczego nie słodzę, a to ponoć aż gęste od
        zawartości cukru jest, bleee!:/)
        • megi.1 Re: MEGI 28.02.06, 12:59
          Gviazdko, test miałam w 26 tygodniu. Jeżeli wcisnąć do tego cytynkę to da się
          wypić beż większych sensacji, więc nie martw się.
          • gviazdka3 Re: MEGI 28.02.06, 13:02
            Dzięki Megi!!!
            U mnie 24tc trwa, więc pewnie na następnej wizycie doktorek
            skieruje mnie na ten test... Już wolę pobieranie krwi! ;o)
            Ale jakoś to zniosę, wezmę sobie cytrynkę! :o)
            • melba7 Re: MEGI 28.02.06, 13:04
              ale zaraz usłyszycie nowinę....!!!!!!!!
          • fantaisie Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:09
            Mam dwie krechy!!!!! Jestem w szoku i niemożlwie szczęśliwa.
            Przepraszam, że tak późno, ale najpierw długo spałam, a potem szukałam tulipanów
            dla Mamy, bo ma rocznicę ślubu(30!!!) a że Taty nie ma, to ja to robię.
            Paweł szaleje jak wariat
            Kocham Was dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!
            • megi.1 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:11
              smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              Gratuluję Fantaisiesmile)))))))))))))))))))))))
              • melba7 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:12
                Gratulacjesmilesmilesmile
                • ant25 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:13
                  GRATULACJE I ŚCISKI smile))))))))
                  ALE FAJOWOsmile)))))
              • hortika Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:15
                łaaaaaaa super!!!!!!! gratuluję!!! Kochana!
                Na marginesie - skąd Megi wiedziała?
                • potwors Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:17
                  Hurraa!!! Gratulacje!!!
                  PS.
                  A teraz nas zarażaj kreskami!
                • ma_ruda2 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:17
                  Fantaisie - GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak zwykle mam lzy w oczach!!!!!!! smile))
                  mam andzieje ze otworzylas worek z dziewczynkami!!!! smile)) sciskamsmile) ale sie
                  ciesze!!!!!!!! big_grinDD
                • hortika Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:20

                  nie megi tylko melba, wszystko mi się myli
                  • melba7 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:22
                    wiedziałam z ggsmilezobaczyłam fantaisie natychmiast, gdy weszła, i zadałam
                    pytanie...wink
                  • fantaisie Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:29
                    Po pierwsze, wysyłam do Was całe stado pocianów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    Po drugie, Melbuś był ze mną na ggsmile)))
                    Słuchacie, nie mogę w to uwierzyć, jak zobaczyłam drugą-grubą i wyraźną krechę
                    to mnie wcięło, zaczęłam obsesyjnie czytać instrukcję obsługismile)
                    Niestety oprycha nadal jest, ale ją nieźle podsuszyłam!!! Czuję się znakomicie,
                    tylko jak zwykle po konkursie czuję się jak po przejściu czołgu!!!
                    Cały czas przypomina mi się ten sen mojej Naci! Już coś jej się sprawdziło,
                    zobaczymy jak dalej...
                    Co do konkursu, to nie mam pojęcia dlaczego jej nie chciał podać rękisad(( ale
                    już postanowiłam, że w ten skład jury nie jeżdżę, wszystkiego można się po niech
                    spodziewać!
                    Koncert mój i dzieci planuję na 18 kwietnia! I już wszystkie zapraszam!!!!!!!!!!!
                    Ant, nadal jestem pod wrażniem Amelki, jak ona zjechała po tym czarnym odcinku???
            • gviazdka3 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:24
              WOW!!! WOW!!! WOW!!!
              Ale się cieszę!!! big_grinDD Aż podskoczyłam z radości! big_grinDD
              Gratuluję Fantaisie!!! Będziemy miały dzieci-rówieśników! Hurrrra!!!
              Trzymaj się zdrowo i cieplutko!!!
              m.
              • lalisia78 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:26
                GRATULACJE!!!!!!!!
                • fantaisie Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 13:32
                  Pytałam się już Melbusi, kiedy iść do lekarza. Chyba wyślę mu maila i zobaczymy
                  co mi napisze...
                  O rany nie muszę robić brzuszków!!!!!!!!!! I wiecie co, jak jest się w ciąży i
                  gra na dętym, to ma się wspaniały dźwięk i w ogóle, może ja się wyrwę na jakiś
                  konkurs dla staruchów...
                  Wiecie, że wczoraj znalazłam pierwszy siwy włos!!!
                  • hortika Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:04

                    siwy włos-poważna sprawa!!!!!hihi gdzie ten koncert?? miałam Ci napisać, ze
                    masz przystopować, ale sobie przypomniałam jak mnie "buntowały" takie nakazy!!
                    gdzie Bebell?
                    • fantaisie Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:07
                      Koncert ma być w Muzeum Nałkowskich w Wołominie, śliczne miejsce, wyjątkowo
                      urokliwe!!!! A wiosną aż do bólu piękne!!!!
                      No właśnie, gdzie Bebelek, czyba już się wytańczył, a zdrugiej strony jeszcze
                      dzisiaj można skakać!!!
                      • althea35 Fantaisie!!!! 28.02.06, 14:58
                        GRATULACJE!!! Ale sie ciesze!! Buzka! Skontaktuj sie z ginkiem, jesli te
                        skurcze nadal cie mecza.

                        U mnie chyba swieto jaja, boli mnie brzuch i nera.
                        Dopiero wrocilam z zajec i wsunelam taki tlusty obiad, ze ni niemalze tluszcz
                        po brodzie splywal. Wieczoram mam jeszcze jeden wyklad i mnustwo tekstow do
                        przeczytania. Wiec jutro bede miala dzien z ksiazka.
                  • erga4 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:06
                    Fantaisie!!! wiedziałam!!! czułam to !!! ściska m i gratuluję!!! łomatko-ryczeć
                    mi się chce!!!! ze szcęścia rzecz jasna!!!
                    • ma_ruda2 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:11
                      Bebelek bedzie na forum wieczorem, dostalam od niej esa o tresci:
                      "w porzadku jestsmile czytam na biezaco ale nie mam czasu (albo sily) napisac. ale
                      obiecalam sobie napisac dzis wieczorem. buziak"
                      wiec jak zajzy to trafi na newsa!!!
                      • balbinka74 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:36
                        Fantaise ponownie gratuluje!Widzisz jednak te jajniki sa bardziej cwane niz
                        myslałassmile))Dostałam sms od gwiazdeczki...i do domu pedziłam jak na
                        skrzydłach!!!Alez rozdzice dostana prezent z okazji 30 rocznicy ślubu!!!
                        Myslę,ze najrozsadniej byłoby z ginkiem pogadac w sprawie tego bólu....no i
                        teraz mniejsze obcasiki pewnie bedziesz musiała nosić!
                        Bardzo sie cieszę,ze cos nam tu z pocianami ruszylo!!!Zatem ztymi twoimi
                        planami to az tak źle nie jest.....hihi...i nie bierz juz dodatkowych
                        wyjazdów....teraz spokój, spokój!!!
                        I jeszcze jedno , moja intuicja tym razem mnie nie zawiodła....Buziaki
                        • melba7 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 14:47
                          dziwny jest ten dzisiejszy dzień, cudowne wiesci przeplatają się ze smutnymi...
                          Dodam jeszcze cos od siebie:odebrałam przed chwilą Kubę ze szkoły.Jednoczesnie
                          jakas babcia odbierała swojego wnuczka, usłyszałam jego imie i
                          nazwisko...zabrzmiało znajomo.Zastanawiałam się, skąd mogę znać tego
                          chłopczyka...W szatni olsnienie:zapytałam Kubę, kiedy ten kolega ma urodziny, a
                          Kiba mi na to,że dzień przed nim!No i byłam w domu-pod szkołą dogonilismy babcię
                          z chłopaczkiem, i zapytałam, gdzie się urodziłwink
                          I co się okazało?leżałam z jego mamą w szpitalu w jednej sali po
                          porodziesmilechłopcy urodzili sie tego samego dnia, w tym samym szpitalu,a teraz są
                          w jednej klasie.
                          Nie przepadają za sobą, nawiasem mówiącwink))
                          • ant25 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:01
                            No to faktycznie niesamowite świat jest mały i to bardzo często wink))
                            A to ze pamiętałaś nazwisko to też jest niesamowite smile))
                          • balbinka74 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:02
                            Melbus, przykro,ze straciłas kogos z rodziny...modlitwe juz odmówiłam.

                            Chodziłam do jednej klasy z laska,któr była o 15min mlodsza ode mnie.Nasze
                            mamuśki dobrze sie poznały podczas długiego leżenia w szpitalu( moja prawie
                            całą ciążę)...i prawdę mówiac kiedy niedawno sie spotkałysmy okazało się,że
                            uczymy tego samego przedmiotu, miałysmy podobne problemy w wielu sprawach...i
                            raczej tak samo nasze życie toczy sie pod górkę...sad(((

                            Spadam na chwile , powypedzac te koty kurzu....
                          • fantaisie Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:06
                            Melbuś, ale numer!!!! Jednak naszym życiem rządzą przypadki!!

                            Balbinko, miałaś nosa, miałaś, i mówiłaś że z jajnikami to różnie bywasmile))
                            Wysłałam mailika do mojego ginka i zobaczymy co mi napisze. Mój ślubny wręczył
                            mi bukiet róż w wersji maksibig_grinDD i zmartwił się, że jutro nie idziemy do
                            lekarza. Zastanwiam się na co się nastawiał? Na oglądanie??? Chyba aż taki
                            wariat to nie jest...
                            Zobaczycie, teraz to poleci z górki, moja mama zawsze powtarzała, że ja
                            wszystkim robiłam początki i za mną szło, że hej!!!! Wzruszyła się okropnie,
                            chciała oddać mi te tulipanki, a dorwałam takie śliczne, czerwone z żółtymi
                            końcówkami!
                            • lalisia78 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:15
                              alicja spala 2 godzinki dala mi spokojnie sprzatac ale wiele to chyba nic nie
                              daje bo ja mam dalej duzo energismile) a brzuszek dalej taki sam jak byl a
                              wysprzatalam juz duzy pokuj i pomylam panele na przedpokoju. no nic jeszcze
                              ogarne kuchnie i umyje podlogismile
                              • erga4 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:25
                                Lalisiu - jesteś szalona!!!!!
                                • fantaisie Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:28
                                  Lalisiu, ale masz powera, może jednak weź trochę na wstrzymanie??
                                  Chyba czas pomyśleć o nowym wątku, bo z tym już się robi ciężko...
                                  Macie jakieś pomysły?
                              • ant25 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:28
                                Lalisiu tak mowisz to ja Ci mowie ze w nocy zaczniesz rodzic albo jeszcze
                                dzisiaj wieczorem smile)
                                Wiem co mowie chce Ci przypomniec o moim sprzątaniu tuz przed porodem tez
                                Amelki smile)
                                To sie nazywa symptomem szykowania gniazdasmile))
                                • ma_ruda2 Re: Słońca-pocian jest!!!!!!!!! 28.02.06, 15:31
                                  Lalisia - Ant to dobra czarownica wiec spodziewamy sie esa jutro z samego
                                  rana!!! trzymaj sie cieplutko smile i nie wariuj z tym sprzataniem smile
                            • bebell Bebell powraca:))) 28.02.06, 15:30
                              a tu takie nowiny!!
                              Fantaisie-ogromne gratulacje!!! bardzo się cieszęsmile) może będzie więcej dobrych
                              nowin... bo u nas ciąże chodzą stadami, a przynajmniej paramismile))

                              U nas kołowrót zakupowysmile)) wybieramy i wybieramy... i patrzymy jak nam chudnie
                              kontosad((
                              Bal bardzo udanysmile) był polonez, walc kotylionowy i mazur... no, i oczywiście
                              masa walcy różnych innych, rock'and'roll'i, jakieś tanga... i tak do czwartej
                              nad ranemsmile))
                              zdjęcie buta zrobione. zdjęcie sukni tezsmile) aha, zrobiłam tez zdjecie mojesmile) w
                              pantoflach i sukni- pewnie wyślę jakoś wieczorem...
                              Melba- w szpilach nie poszłamsmile) ale gdybym poszła to Twoje obawy byłyby jak
                              najbardziej na miejscusmile) zabiłabym się na schodachsmile))

                              Anialm- dobrze, ze wszystko dobrze u Wassmile))

                              Gviazdko- nie dziwię się Tobie ani troche, że marzysz o wyprowadzce! moi rodzice
                              sa w porządku, ale nie zdzierżyłabym mieszkania z nimi! poza tym jak mała
                              gviazdeczka się urodzi wszyscy beda obdarzac Cię dobrymi radami- a to trudno
                              wytrzymac, nawet jak sie słyszy je od własnej matki. Popieram więc Twój pomysł:
                              obliczcie się finansowo i jeżeli podołacie nie zwlekajcie i szukajcie jakiegoś
                              mieszkanka!

                              Antuś- wyczyn Amelki powalił mnie na kolnasmile) i musze Ci wyznac, że W też był
                              pod wielkim wrażeniemsmile))

                              Melba- nie ma tanich notariuszysad((

                              Megi- nie denerwuj się ta tarzcyca na razie, ok?? będzie dobrze! i cudnie, że
                              Mikołaj przyjął juz pozycje nietoperzasmile))

                              Ma_rudka- a foty tojoty gdzie???? ja się domagamsmile))

                              Balbinko- mały trening w wiadomym temacie to dobra rzeczsmile))

                              więcej nie pamiętamsmile) to z wrażenia po niusie od Fantaisiesmile))
                              ściski

                              kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka