jaonna1
02.03.06, 12:52
dotrwałam do 34tc (odliczam od tyg do tyg)niestety grozi mi poród
przedwczesny. W poniedziałek do lekarza ciekawe jak moja szyjka-pewnie już
wcale jej nie ma!! skurcze mam dosc mocne nawet fenoterol już tak nie działa.
Ciekawe gdybym teraz urodziła to czy wszystko było by dobrze z maluszkiem
(brałam zastrzyki na płucka) czy jednak inkubator byłby potrzebyny.
Pozdrawiam wszystkie mamuski. no i 34tc.