Dodaj do ulubionych

Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;)

05.03.06, 23:06
no to rozpoczęłam nowy wątek-bardzo na czasiewink
Obserwuj wątek
    • bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:08
      Melduję sięsmile))
      fajny tytułsmile))
    • bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:08
      aaa, i rozmawiałysmy dziś o ptasiej grypie z dziewczynamIsmile)) melba- wyczułas nassmile)
      • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:13
        Też się już meldujęsmile))
        • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:17
          Śledziowy Bebelku, puść te zdjęciasmile))
          • balbinka74 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:26
            I ja sie melduje , ale juz pedze spac...

            Fantaise, az sie popłakałam...tak pięknie piszesz o tacie...
            Myślę,ze teraz patrzy na ciebie i opiekuje sie nadal toba.
            Trzymaj sie buziaki!!!!A Pawełka prosze koniecznie ode mnie uściskac za tę
            akcje przy stole!!!!

            a zdjecia Magdusi cudne...widzialyscie jaki ma uroczy doleczek..

















            • matala6 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:28
              Ja tez sie melduje
              i herbatka dobra,
              a mi nadal sie nie chce spac ;/

              I tez poporosze zdjatka plizzzzzzzzzzzzzz
              • ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 04:22
                Fantaisie naprawde pieknie piszesz o tacie bardzo mi przykro...

                Balbineczko polec do tego lekarza kontroli nidy dosyc a przynajmniej się
                uspokoisz

                Dziewczynki widze ze sie spotkanko udało, az szkoda ze mnie nie było ale nie
                dałabym rady, Amela zdecydowanie lepiej się czuje ale za to wszystko oddała
                mamusi
                Co do uczulenia to moze warto zrobic testy? Choc nie wiem czy w tym wieku juz
                je robia

                wiecie nie moge spac mam jakas mega goraczke boli mnie dosłownie kazdy cm
                mojego ciała a tych centymetrów to sporo jest,
                Nic nie działa ani paracetamaol ani nurofen zastanawiam się jak ja przezyje
                dzien w pracy moze uda mi się wczesniej wyjsc, leje się ze mnie ( czyt pot)
                macie na to cholerstwo jakies sposoby ?

                I sniły mi się potworne koszmary wiec juz wole posiedziec i popracowac



                • melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 08:17
                  Witam w poniedziałeksmile
                  Antus, może lepiej się wykuruj w domu?
                  • bebell Nius na dobry tydzień:))) 06.03.06, 08:24
                    Laski,
                    kreski mam dwiesmile))
                    ale fluidków na razie nie wysyłam, wybaczcie... nie chciałabym wysyłac jakiś
                    niepewnych... zrobie betę i usg i jeżeli okaze się, że Małe tym razem
                    zamieszkało we właściwym miejscu wyślę fluidków milionysmile))
                    ale na razie jeszcze nie... boję się trochę, wiecie?
                    Matko, żeby zamieszkało tam gdzie trzeba...

                    pozdrawiam
                    kasia
                    • althea35 Re: Nius na dobry tydzień:))) 06.03.06, 10:16
                      Bebel, poplakalam sie! Ale cos tak czulamsmile) W koncu pociany zawsze parami
                      latajasmile Ogromne buziakismile Trzymam kciuki za to, zeby male mieszkalo tak gdzie
                      trzeba.

                      ps. Sms doszedl dzisiaj, po tym jak wylaczylam i wlaczylam znowu telefon. Ja
                      tez czasami myje kielbasesmile
    • bebell fantaisie... 06.03.06, 08:29
      zdjęcia Madzi wysłałamwink)
      • melba7 bebelku...:) 06.03.06, 08:38
        Nie gratuluję zgodnie z życzeniem ,ściskam mocno, i trzymam kciuki, żeby
        wszystko było oksmilesmilesmile
        • megi.1 Re: bebelku...:) 06.03.06, 08:57
          Bebellku bedzie dobrze!!!! Wierzę, że maleństwo zamieszkało sobie we właściwym
          miejscusmile no i czekam na same super wiadomości po usg i badaniu bety.

          Uściski ale takie delikatnesmile
        • nika112 Re: bebelku...:) 06.03.06, 09:07
          Witam po długiej nieobecności,

          tyle się wydarzyło w miedzyczasie na forum kiedy mnie nie było
          i mała Amelka jest już z nami. Lalisiu serdeczne gratulacje!!!!

          Fantaisie, chyba jako ostatnia składam Ci gratulacje i ściskam mocno. Dbaj o
          siebie i maleństwo. smile

          Melbuś i Balbinko gratuluję zdanych egzaminów.

          Bebell nic nie mówię tylko trzymam kciuki, zeby wszystko było ok smile

          U mnie już 28 tc, brzuszek coraz większy. Właśnie sobie uzmyslowiłam ze nie mam
          jeszcze ani jednego zdjęcia mojego brzuszka, musze to nadrobić. Czuję się
          całkiem nieźle, chociaż czesto po pracy jestem zmęczona i przesypiam całe
          popołudnie i wieczor.A pracować zamierzam do końca kwietnia, dopiero ostatni
          miesiąc sobie odpocznę.
          Wiesz Gviazdeczko mnie też od paru dni męczy zgaga prawie po wszystkim co zjem.
          Gviazdeczko jak już beziesz miała skompletowaną liste wyprawkową to poproszę
          Cie o przesłanie. W przyszły weekend jedziemy z mężem do Wrocławia kupować
          mebelki dla małej i przy okazji pewnie kupimy też parę innych drobiazgów.
          Megi to ja będę rodzić dwa tygodnie po Tobie smile

          Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie

          • ant25 Re: bebelku...:) 06.03.06, 09:16
            Ojej Bebelku to fantasyczniesmile))))Bedzie dobrze wspaniale zaczełas ten
            tydziensmile))))))))))))))))
            • althea35 Ant! 06.03.06, 10:23
              Ty w lozku mam nadzieje i nie roznosisz tej grypy po miescie!
              Ja zostalam dzisiaj w domu. Mam troche podwyzszona tempe, rano bolalo mnie
              gardlo i mam zatkany nos. Nie mam dzisaj nic waznego, wiec postanowilam sobie
              darowac zajecia.
          • hortika Re: bebelku...:) 06.03.06, 09:21
            łzy mam w oczach ze szczęścia oczywiście i modlę się, żeby wszystko było ok tym
            razem! Idziesz na betę? to najszybciej rowieje wątpliwości, ja zrobiłam jeszcze
            przed testem. I nie bój się Kochana, trzeba wierzyć, że będzie dobrze- na pewno
            będzie!!!
            Fantaisie- szkoda słów na reakcję rodzinki, szkoda, ze się nie zebrałaś i nie
            przyjechałaś do nas!!! A było tak miło...
            Ant- ty do łóżka zwiewaj bo zarażasz, krzyczę na Ciebie!! Co to za łazenie z
            grypą!!
            Erga dzięki za esa o Amelce!!! No i przede wszystkim dla Lalisi- wielkie ściski
            i gratulacje!!! Ależ się cieszę, że już masz Amelkę przy sobie!!
            Althea, może dobrze, że ten esemesek do Ciebie nie doszedł tym razem bo nasza
            Kasia jakieś dziwactwa o mnie pisałasmile))) bez mojej autoryzacji...
            • ma_ruda2 Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:00
              wlasnie mi zezarlo posta, buuu sad( sprobuje go odtworzyc!!

              Bebelek - mnie przy tym twoim soku wczoraj cos tknelo!!!! smile))) ale nic nie
              mowie i trzymam kciuki!! i wierze ze malenstwo trafi tam gdzie powinno!!
              Wiecie - siedzialam wczoraj przy stoliku z 2 ciezarowkami!! moze sie wkocu
              zaraze??? smile
              Fantaisie - ale mialas obiad, wspolczuje!! boshe co za rekacja!! a Pawelek jak
              zwykle fantastyczy!! masz nie robic zadnego wielkanocnego sniadania,
              ZROZUMIANO???
              Melba - usciski dla Kuby, lepiej mu?
              Stokrotko - szkoda ze z tych wagarow do nas nie podjechalas!!
              Horticzko - a ja zaluje ze es do Althei nie dotarl, takie kwiatki tam byly,
              hihi..
              Balbinko -lec do gina z szyjka, szybko!!
              Matalka - sciski dla ciebie i losia!!
              Cytrusia czekam na zdjecia konsula!
              i wiecej nie pamietam sad(
              • ma_ruda2 Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:04
                ale sobie przypomnialam:
                ANtus - kuruj sie!! powinnas zostac w wyrku!!!
                Enterek - kotus powiedz mi ktory samochod cie przejezdza?
                • ant25 Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:17
                  Hej,

                  Wiecie smutno mi, dostałam wiadomosc urodziła się mała dziewczynka w naszej
                  rodzinie, ale niestety nie ma paluszków u raczek i kilku u nozek nic na USG nie
                  było widac albo nie chcieli przyszłej mamusi nic mowic,
                  Na razie rodzice Małej sa w szoku jest to dla nich kompletnym zaskoczeniem ja
                  wiem ze to nie tragedia ale smutno mi dobrze ze ogólnie jest zdrowa, szukają
                  przyczyny bo nic na to nie wskazywało


                  Siedze w pracy ale niestety goracza nie chce spasc obrobie się tylko i spadam
                  do dom, Mała nad ranem obudziła się jednak z goraczka i to dosyc wysoka została
                  w domuz babcia po paracetamolu troche spadła
                  A ja twarda sztuka bo mnie spasc nie chce, sie tak przeziebic....
                  • althea35 ANT!!! 06.03.06, 10:26
                    Natychmiast do domu i do lozka! Z grypa nie ma zartow, chcesz sie nabawic
                    powiklan??? Wiesz jaki to wysilek dla serducha, gdy tak lazisz z goraczka, no
                    nie wspomne nawet o tym, ze zarazasz.
                  • althea35 Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:29
                    Kto przesle zdjecia Magdusi??

                    Biedne malenstwosad To musi byc potworny szok dla rodzicow.
                  • fantaisie Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:30
                    Bebelku, a jednak te śledziesmile)) i moja ogórkowasmile)) nic nie mówię, ale mówię za
                    to do pozostałych, teraz pójdzie z górki!!!!!!!!!!!!!!!!!! A ja dalej wysyłam
                    pociany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    Bebelku i na pewno będzie dobrze!!!!!

                    Ant, ja tak dyskretnie proponuję, natychmiast do łóżka!!!!!!!!!!!!!!!!!1
                    Jesteś roznosicielką zarazkówsmile musisz Kochana to wygrzać, bo potem będzie się
                    to za Tobą wlokło, nie powiem jak co!
                    A ja się pocisz, to w ogóle siedzenie w pracy jest wariactwem!!!
                    Amelkę będziesz zarażać!
                    I nie dziwię się, że jest Ci smutno po takiej wiadomości, nie mogę tylko
                    uwierzyć że na usg nic nie było widać...

                    Ściskam Was!!!
                    • ma_ruda2 Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:34
                      Antus - mi tez smutno, biedne malenstwo. i tez sie dziwie ze na usg nic nie
                      bylo widac....

                      Ja tez moge prosic o zdjecia Magdusi?
                      • fantaisie zdjęcia 06.03.06, 10:44
                        Althea i Marudko wysłałam do Was zdjęcia
                        • althea35 Re: zdjęcia 06.03.06, 10:47
                          U mnie jak narazie posto w skrzynce, ale moze zaraz dotra.
                          Znowu mnie dzisiaj co chwile wylogowuje...
                        • althea35 Re: zdjęcia 06.03.06, 10:54
                          Dotarly! Dziekuje fantaisie!
                          Jaka ona jest cudna!!! I te woelkie, piekne oczeta!
                          • fantaisie Re: zdjęcia 06.03.06, 10:58
                            Cudna, słodka i w ogóle!!! Jak się ogląda to coś ściska człowieka!!!
                          • ma_ruda2 Re: zdjęcia 06.03.06, 10:59
                            do mnie tez dotarly - dziekuje Fantaisie smile Sliczna ta nasza Magdusia smile)
                      • gviazdka3 Re: bebelku...:) 06.03.06, 11:06
                        Cześć dziewczyny!!! Marudko - melduję się poniedziałkowo! ;o)

                        Dokończyłam tamten wątek, przeczytałam ten i już zaczyna mi się
                        mieszać...

                        Przede wszystkim Bebellku, trzymam kciuki!!! I wierzę, że będzie dobrze!
                        A z gratulacjami na razie się wstrzymam wedle życzenia! ;o)

                        Fantaisie, wzruszyłam się ogromnie Twoim postem o tacie... i wciąż
                        nie potrafię zrozumieć zachowania mamy i całej rodzinki! Ale i tak
                        najważniejsze, żebyś zbała teraz o siebie, bez względu na opowieści
                        dziwnej treści mamy i cioci, nie rób tego śniadanka, a na czas
                        remontu wyjedź gdzieś! I tak jak już ktoś przede mną wspomniał-->>
                        ZWOLNIJ kochana!!!

                        Balbinko, jeśli wciąż odczuwasz ból szyjki, koniecznie zadzwoń do
                        swojego gina! Absolutnie nie ujdziesz za panikarę, przecież takich
                        sygnałów nie wolno bagatelizować!
                        Pocieszyłyście mnie trochę z Bebell i Ant, mnie się wydawało, że
                        tak niewiele kobiet ma wstręciuszki-rozstępy! :o) Wcześniej owszem
                        miałam już kilka na pośladkach i po boczkach (pozostałości z okresu
                        dojrzewania), ale były niemal niewidoczne! A teraz jest tego więcej!

                        Ant, co Ty kobieto robisz w pracy??!! Wracaj szybko do domku pod
                        kołderkę i proszę się porządnie wygrzać!

                        Marudko, Bebell i Hortiko, cieszę się, że spotkanko jak zwykle się
                        udało, szkoda tylko, że panie: Ant, Melba, Fantaisie i Stokrocia nie
                        mogły do Was dołączyć!

                        Pisałyście o stracie dzidzi... Popieram, że takiej tragedii nigdy się
                        nie zapomina...sad Mnie do teraz śni się pobyt w szpitalu, ostatnie USG
                        potwierdzające, że serduszko przestało bić i wciąż popłakuję z tęsknoty
                        za pierwszą dzidzią...
                        Ant, przykro mi... Ale również nie rozumiem jak można było nie zobaczyć
                        braku paluszków na USG...

                        Jeśli chodzi o kolejność narodzin forumowych Maluszków, to teraz chyba
                        kolej na Keri (kwiecień), potem na Megi, Finkę i Zeberkę (maj), Nikę
                        i mnie (czerwiec)... Sorki jeśli coś pomieszałam, albo kogoś pominęłam!

                        M.
                        • ktat ale gapa ze mnie wkleilam na stary watek 06.03.06, 11:24
                          witajcie
                          gratulacje dla lalisi i jej córeczki!!!
                          my zaczelismy 19tc z lekkim katarem i ...mdlosciami o blle wogole dzis chyba
                          dopadl mnie jakis dziwny humor o feee...wyc czy spac czy sie cieszyc na to nie
                          mam jednak ochoty
                          na sobote nalozylam ciazowe i dobrze bo bylo tyle jedzonka ze brzuchol jeszcze
                          wczoraj w nic nie wchodzil hihi
                          buziaki

                          babell trzymam kciuki gratulacje beda pozniej
                          ja tak samo w czwrtek 2 krechy piatek usg ufff

                          moja kruszyna termin ma na 06.08
                        • tycja78 Re: bebelku...:) 06.03.06, 11:26
                          Witajcie, ja tez sie melduję przy poniedziałku.
                          Nadal mam mega katar, a wczoraj była niska gorączka ( 37, 2)
                          Wygrzałam sobie stopy w gorącej wodzie i wczesnie się połozyłam,
                          ale nadal jest mi średnio.

                          Bebell... nic nie mowię!!!!

                          Gwiazdko, moze te rozstępy jakoś sie zmniejsza i nie będa tak widoczne.
                          Nie martw sie kochana.

                          Ant- do łózia, bziu!!!!!

                          Fantaisie, smutne te twoje posty ostatnio. Szkodaze jest tak jak jest.
                          Ale jeszcze słoneczko zaświeci i rodzinka się zreflektuje.
                          Oni sa tak=cy pokiełbaszeni czasami , ze nie da sie zrozumieć czym sie kierowali reagując w dany sposób. Moze cos tam chcieli ci pokazac?
                          Ale to głupi sposób- lepiej porozmawiac.
                          Najgorsze jest to ze ludzie w większości nie potrafią słuchać.

                          Co do alkoholu- widze, ze ode mnie wyszła dyskusja.
                          Zgadzam sie oczywiście z wami, ze nie powinno się pić alkoholu
                          ale... jedno małe piwko z sokiem i to nie do końca wypite przez cały wieczór,
                          od wielkiego dzwonu?( i to gdy ma sie straszną na nie ochotę?)
                          Pytałam specjalnie lekarza- to nie zaszkodzi, gorzej dy to sie powtarza codziennie, lub gdy to są duze ilości.
                          A co do papierosów- nie zapaliłabym. A znam mase dziewczyn co w szpitalu lezą z problemami a do łazienki chodzą na dymka.Tego nie rozumiem.
                        • gviazdka3 Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 11:33
                          Przecież jeszcze Kateb ma termin na czerwiec i to taki sam jak ja! :o)
                          Ktat jest "serpniówką", a jak pozostałe terminy??? Sorki, ale pomału się
                          gubię... Ciężarówki, dajcie znać!!!

                          I mam kolejne pytanie do doświadczonych mamuś! Bebell, Ant, z których
                          miesięcy są Wasze córcie??? Może któraś wiosenno-letnia jest?!
                          Pytam, bo nie wiem czy kupując koszulki i body na pierwsze dwa miechy
                          (czerwiec-lipiec) zaopatrzyć się raczej w takie z krótkim rękawem czy
                          lepiej z długim?! Może głupie pytanie, ale ja naprawdę nie wiem!:o)
                          • kateb007 Witajcie kobiałki! 06.03.06, 11:39
                            Mnie też bardzo interesuje ten temat który poruszyła Gviazdka. Jakie ciuszki
                            kupować dla maluszka czerwcowego??? Gviazdko wcale nie głupie to Twoje
                            pytanie smile

                            Fantasie ogromne gratulacje!!! Życzę Ci bezproblemowej ciąży smile
                            Bebell oby się udało!!

                            Pytanie w sprwie lunatyka do grających:
                            co zrobić w 3 epizodzie na 1 planszy z bananem na którym się zawsze poślizgnę?
                            • ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 12:31
                              chyba wiem o ktora plansze ci chodzi (mam nadzieje) - teg banana trzeba polozyc
                              na rakiecie u gory, przed ta malpa co siedzi pzy wejsciusmile powodzenia smile
                              • kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 13:06
                                Dzięki, ale nie o tego banana mi chodzi. Tzn, tam lezy taka skórka od banana
                                której nie można wziąć i zawsze na nią wchodzę i że tak powiem się wypiep....
                                Chyba, że idę złą drogą.
                                Najpierw przechylam wajchę żeby ten gad poleciał do góry, potem spowrtotem
                                wajcha i gad upada i się zabija, potem idę dalej i przykręcam piec, daję banana
                                na górę na rakietę i wchodzę na skórkę i bumm! Może coś źle robię?
                                • ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 13:16
                                  aaaaaaa to przepraszam.. tam z lewej jakby nad tym bananem jest takie cos co
                                  przypomina to w czym sie beton robi, nie? kliknij na to i to sie opusci i wtedy
                                  lunatyk w tam wejdzie, to sie podniesie i muszisz znou klikac (zeby wylaz ) i
                                  juz ...
                                  mam nadzieje ze ci jakos po ludzku wyjasnilam, co?
                                  • kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 14:15
                                    Dzięki, już skapowałam. Po woli idę dalej. Dzięki smile Bardzo mi się podoba ta
                                    gierka, szkoda że taka krótka sad
                                    • ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 14:26
                                      nie ma za co smile
                                      jaka krotka??? smile ja utknelam na tym samym epizodzie co ty, ale dwie plansze
                                      dalej - lunatyk jest w kosmosie i tu nie wiem kompletnie co z nim zrobic, jak
                                      dojdziesz i cos wymyslisz, daj znac dobra??
                                      • kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 14:32
                                        Właśnie jestem w kosmosie i ciężko kombinuję. Na razie jeszcze nie przeszłam.
                                        jak by co to dam znać lub Ty. smile
                                        • ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 14:37
                                          czekam na jakies podpowiedzi bo ja juz nic chyba nie wymysle sad(
                                          • kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 15:01
                                            Na razie jestem w takim momencie:

                                            Najpierw wysuwam tą lunetę jak lunatyk się zbliża, potem rozkładam skrzydła
                                            takiej maszyny też kiedy lunatyk jest blisko, nast podnoszę tę małą antene
                                            satelitarną do góry i naciskam szybko naprzeciw ległą antenę sat. obok tego
                                            gada i jednocześnie naciskam na ten scyzoryk żeby zestrzelił mi statek. Potem
                                            lunatyk leci trochę do góry , drugi raz naciskam scyzoryk i wychodzi toster (na
                                            razie mi nie potrzebny) i w między czasie naciskam antene sat u góry i jak
                                            lunatyk odbija się od wytworzonej linii naciskam 3 raz scyzoryk żeby go
                                            uratowała parasolka przed kamieniem spadającym. Potem znowu naciskam na dole te
                                            antenki sat i tu się zatrzymuję, bo gad mnie zjada. Uff ale się napisałam, mam
                                            nadzieję że jest to zrozumiałe smile
                                            • kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 15:11
                                              Ok, gada trzeba wcześniej odczepić, tzn wtyczkę mu odłączyć. Walczę dalej smile
                                            • ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 15:15
                                              Kurcze jaka instrukcja - lece probowac!!!!!!!! DZIEKI WIELKIE!! smile
                                              • ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 15:34
                                                Kateb i jak??? ja juz doszlam (dzieki tobie) do tego ze odbijam go ta paletka /
                                                lyzka do nalesnikow a dalej frunie mi na ten fortepianik i ucieka w kosmos sad((
                                                kurcze o co chodzi??
                                                • kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 15:42
                                                  Taa, właśnie też tu jestem smile i nie wiem co dalej. tam jeszcze jest to pianino,
                                                  ale czy ono ma jakieś znaczenie? Na razie jeszcze też nie doszłam.
                                                  • ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 15:42
                                                    no i ja mecze to pianino i nic jak narazie .... sad(
                                      • balbinka74 Re: Kateb! 06.03.06, 15:15
                                        Bebelku....trzymam kciuki!!!!I zgodnie z twoim życzeniem jeszcze nie gratuluje!
                                        Zatem sprawdza sie powiedzenie,ze małpy i bociany lubia towarzystwo....
                                        Czekam niecierpliwie na wieści...

                                        Gwiazdeczko, nie kupój zbyt wiele tych maleńkich...mnie sie wydaje,ze masz
                                        szanse na duzego dzidziulka...zatem rozmiar ponizej 60 na pewno
                                        odpada...hihihi..
                                        Swoich maleństw nie mam...siostra miała wiosenne bejbiki a bratowa
                                        jesienne...wiem tylko,ze siostra miała po 4 koszulki - maleństwo szybko
                                        rosnie,śpioszków tez kika, bo teraz papersiaki i nic nie przelatuje na
                                        śpioszki . Zreszta skoro masz miec ciuszki po Bartoszku, to kup po jedym z
                                        kazdego rozmiaru i porównajsmile))Mojej kumpeli córa wielu ciuszków nie miała na
                                        sobie, poniewaz miała chyba 65cm...a jej mamusia kupila sporo takich
                                        maleńkich...
                                        Szkoda kaski wydawac do przodu...przez pierwszy miesiac chyba lepiej maleństwu
                                        w cienkich koszulinkach batystowych lub bawełnianych...

                                        Do ginka chyba zadzwonię, ale męzul twierdzi,ze pamieta iz czasami własnie
                                        w "robocze "dni mu sykałam...im bardziej o tym mysle tym bardziej wyobraźnia
                                        działa...Jutro ginek przyjmuje , to moze zbiore sie na odwage i
                                        zadzwonie...wątpię, by mnie przyjal, bo ma mnóstwo pacjentek ..i nawet nasza
                                        Anialm musi czekac prawie 2 tygodnie, na wizytę i konsultację..Najwyzej
                                        poczekam na wolny termin, a jesli sie pogorszy skocze tutaj na miejszcu do
                                        kogos...tylko,ze ja tu nie mam nikogo, komu mogłabym zaufac...
                                        Dzis znowu dotarły do mnie smutne wiesci....nastepne dwie znjaome straciły
                                        maleństwa...a podobno ciaze były książkowe...brak mi słów...
                                        • balbinka74 Re: Kateb! 06.03.06, 15:22
                                          ja piernicze ale byk spaliłam sie oczywizda ze wstydu....mialo byc
                                          kupuj...wybaczcie...to chyba po wiadomosci o bebelku....a swoja droga chciałam
                                          jej smsika puścic...ale jej numerku nie mam...buuu
                                        • althea35 Re: Kateb! 06.03.06, 15:46
                                          >Swoich maleństw nie mam...siostra miała wiosenne bejbiki a bratowa
                                          >jesienne...wiem tylko,ze siostra miała po 4 koszulki - maleństwo szybko
                                          >rosnie,śpioszków tez kika, bo teraz papersiaki i nic nie przelatuje na
                                          >śpioszki.

                                          No i tu sie mozesz jeszcze zdziwic z tym przelatywaniemsmile)) Czasami wszystko
                                          trzeba zmienic, a dziecko od razu pod kran, jak od razu nie zauwazysz, a raczej
                                          poczujesz, ze byla jakas wieksza sprawasmile))

                                          A ciuszkow mozna zawsze dopkupic w miare potrzeby.
                                          A czy takim malenstwom zaraz po urodzeniu zaklada sie body, czy dopiero jak
                                          pepek sie zagoi?
                          • bebell Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 11:43
                            Dzięki Laskismile))
                            na 15.oo ide do docencika po instrukcje, pewnie tez od razu zrobie betę...

                            Gviazdko- Tosia jest z 24 maja... ja jej wkładałam prawie zawsze body pod
                            koszulkę, takie na ramiączka najczęsciej, jak były wielkie upały to fikała w
                            samym body z krótkim rękawem i skarpetkach. Myślę, że musisz kupic i takie i
                            takie: więcej z krótkim, ale parę sztuk body z długim tez na pewno Ci się
                            przyda, na chłodniejsze dnismile) Widzę, że się rozkręcasz zakupowosmile))
                            • megi.1 Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 11:57
                              Ale Magdusia jest śliczna, ech będzie chłopaków uwodzić tymi oczkamismile))

                              • gviazdka3 Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:01
                                Oj, będzie, będzie!!! Oczęta ma chyba po mamusi!!! :o)

                                Megi, myślisz już pomału o zakupach??? Albo może chociaż oglądasz
                                te małe cudeńka w internecie, przyznaj się! ;o)
                                Moja lista wyprawkowa utknęła w miejscu! Nie wiem ile sztuk należy
                                zakupić koszulek, ile body na ramiączkach,a ile z krótkim, itd...
                                Ponoć pani na szkole rodzenia wszystko nam napisze, liczę na to!big_grin
                                • kateb007 Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:05
                                  Wybierasz się do szkoły rodzenia? Ja też o tym myśle smile
                                  Poproszę o zdjęcia Magdusi, plizz
                                • ant25 Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:05
                                  Wiecie Malenkiej paluszki konca sie na pierwszym stawie, i sa bez paznokci wiec
                                  to nie tak całkiem ich nie ma, sama nie wiem czy nie mozna było tego zobaczyc
                                  czy lekarz podjał decyzje ze lepiej nie mowic, ja u swojej widziałam i liczyłam
                                  wsyztkie na USG

                                  Gwiazdko moja Amelcia jest z 6 kwietnia, jak się rodziłą szalała burza sniezna
                                  a juz 2 tyg pozniej było goraca wiec generalnie miałam i z długim i z krótkim
                                  bo termin miałam na 25 kwietnia tylko Małej się pospieszyło, ale powiem Ci ze
                                  maluszek tak szybko rosnie ze nie warto miec duzo malych ubranek wystarczy po
                                  kilka sztuk
                                  • tycja78 Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:11

                                    Antuś, kilka to ile, bardziej 4 czy 8 sztuk?
                                    • megi.1 Gviazdko 06.03.06, 12:17
                                      Jeszcze zakupów nie zaczelam ale listy "wyprawkowe" już sobie czytamsmile
                                      Myślę, że może w weekend zacznę się jakoś do tego zabierać. Jestem świadoma, że
                                      musimy kupić dosłownie wszytko, bo jakoś w najbliższej rodzinie dawno nie było
                                      małych dzieci, więc nie odziedziczę żadnych ubranek.

                                      Tu znalazłam dość wyczerpująco opisaną wyprawkę:
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=27113901&v=2&s=0
                                      Jeżeli Mikołaj przyjdzie na świat w terminie to raczej będzie dość dużym
                                      dzieckiem (już jest dość spory a tatuś ma 192 cm wzrostu więc...)i szybko
                                      będzie wyrastał z pierwszych ubranek, więc zakupy będę robiła
                                      raczej "dynamicznie".
                                      • gviazdka3 Re: Gviazdko 06.03.06, 12:27
                                        Oj, to faktycznie Megi, szykuje się Wam duży Mikołajek, hihi!!!
                                        Wiesz, ja niby mam trochę ciuszków po Bartoszku, ale moja siostra
                                        usunęła większość metek i mam problem, nie potrafię rozróżnić
                                        rozmiarów! Poza tym, on urodził się w październiku, więc np.na
                                        chrzest miał dość grube, polarowe wdzianko... Zaś letnie ciuszki
                                        zaczęły się jak miał już prawie roczek!
                                        Ale co tam, ja przecież chcę kupować te malusie ciuszki!!! :o)))

                                        Spadam na bieżnię, trzeba rozruszać zastygłe mięśnie, hehe, a
                                        popołudniu mam wizytę kontrolną u gina! Na razie! :o)
                                    • ktat Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:18
                                      pomimo 19tc tez bym juz pokupowala troszke...
                                      maz dal zakaz do poznania plci wiec moze juz w nastepna srode bo mam usg
                                      polowkowe i do 20tc wiec tez tydzien mi zostal
                                      tez mam dylemat bo jak sie urodzi na poczatku sierpnia to co kupowac krotki na
                                      sierpien a wrzesien ech...

                                      ale dzis padam ze zmeczenia
                                      brzuszko coraz bardziej widoczny i czuje od wczoraj wiezadla pobolewaja przy
                                      kazdym gwaltowniejszym ruchu

                                      my sie zastanawiamy nad szkola rodzenia ...jakos nie mam natchnienia narazie
                                      mysle nad yoga
                                    • fantaisie Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:21
                                      Kochane, idę do szkółki. Dzisiaj muszę porozmawiać z dziećmi o konkursach, więc
                                      tym samym muszę im powiedzieć o maleństwie, ciekawe jaka będzie reakcja.
                                      Znowu miałam akcyjkę z mamusiąsad ja nie wiem co w nią wstąpiło?! aż mnie brzusio
                                      rozbolałosad więc cieszę się, że wychodzę z domu...

                                      Oj dziewczynki, jak Wam dobrze kompletujecie wyprawkęsmile superowsko! Myślę, że w
                                      lecie łatwiej urodzić, bo ciepło, można spokojnie wychodzić na spacerki!!!

                                      Trzymam dzisiaj kciuki za Bebelka!

                                      Antuś puściłam Ci już maila, jakby co to dalej pytaj!!! I zdrowiej jak najszybciej!!

                                      Coś miałam jeszcze napisać, ale skleroza....smile)) to spadam, będę wieczorkiem!
                                      Buzi
    • enterek77 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 12:31
      Oczywiście znowu urwanie głowy w pracy, ale nie wytzrymałam i zajrzałam!
      Bebelku! Trzymam kciuki!!!!MOCNO!!!!!STRASZNIE MOCNO!!!!
      Marudko! lunatyk ginie mi na drugim etapie, jak wychodzi z domu. Mówiłas, że
      trzeba klapę przekręcić, ale ja coś nie kapuję... przekręcam, ale on i tak
      wchodzi na jezdnię i pod samochodzik. Co robie nie tak?
      Uciekam do pracy... Dużo tego a chcę mieć środę wolną, więc.... do roboty MARSZ!
      Zajrzę wieczorkiem....
      mnie coś choróbsko jakieś bierze... w zeszłym tygodniu bolał zab, teraz
      gardełkosad(((
      pozdrawiam wszystkie!!!
      • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 12:42
        Enterku - najpierw musisz ta dziure zaslonic klapa, nie? no, a potem czekasz z
        myszka na klapie (robi ci sie ze strzalki reka) az lunatyk wejdzie na ta klape,
        wtedy szybka na nia klikasz i ona sie przekreca a on wchodzi do wejscia do
        metra smile mam nadzieje ze jakos jasno wyjasnilam?? smile
        • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 13:59
          Melbuś - super tytuł!!!

          Bebell!!! gratulacje!!! i trzymam kciuki za prawidłowy przyrost bety!!!

          jejku - ale mi się smutno zrobiło z powodu maleństwa bez paluszków... tak
          bardzo współczuję rodzicom..
        • enterek77 Marudko! lunatyk... 06.03.06, 20:25
          Marudko! Tylko, ze on nie dochodzi do klapy, bo wychodzi z domu, idzie prosto
          i... wpada pod sam.sad moze coś źle robie na górze? Bo ja jak on przechodzi koło
          okna z babeczką, to puszczam wodę, przechodzi i wchodzi przez okno do
          mieszkania a wychodzi na dole i ... pod samsad((
          Zabieram sie do czytania
          • ma_ruda2 Re: Marudko! lunatyk... 07.03.06, 08:41
            Kotek, on ci wychodzi nie tym domkiem przed ktorym jest klapa tak?? tylko tym
            ktorym zaczyna?? jak on ci wejdzie w to okno za babeczka i woda to kliknij na
            drzwi pod tym oknem to ci wyjdzie tymi drzwiami na wprost klapy. ..
            powodzenia smile
    • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 14:06
      fantaisie - czytając twojego posta o tacie ryczałam... słowo daję nie mogłam
      się powstrzymać.. Na pewno jest dumny z takiej dzielnej córci.
      • gviazdka3 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 14:10
        Erguś, a co u Ciebie??? Rozumiem, że ostro działasz w wiadomym
        kierunku?!?! ;o) Owocnych przytulanek....
        Mam nadzieję, że w pracy dają Ci nieco odetchnąć!

        Enterku, w środę bierzesz zasłużony urlopik?! Chcesz wreszcie odetchnąć
        czy może szykują się kolejne ślubne przygotowania?!

        Melbuś, a jak Kuba dzisiaj?!?
        • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 14:25
          Ja oczywiście ostro działam w wiadomej sprawie smile) i dziś lewy jajnik mnie
          boli.. choć kiedyś po clo też mnie lewy bolał bo torbiel na nim rosła..

          No ale skoro pani bioenergoterapeutka powiedziała tacie że ma się szykować na
          wnuka to nie moge go zawieść smile)) i robię co mogę smile)

          A co do pracy to jak to zawsze w poniedziałek mam najwięcej roboty.
          Na szczęście syn szefa wybiera się na tydzień na targi to trochę odetchnę..
          • gviazdka3 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 14:37
            No tak, dziadka (przyszłego) zawieźć nie można, staraj się oj staraj Erguś!!!

            Zostawiam Was na parę godzinek, muszę się już szykować do wyjazdu do gina!
            Napiszę wieczorkiem!!!
            Pa
          • gviazdka3 SMS od mamy Amelki!!! 06.03.06, 14:41
            Przekazuję:
            "Jak będzie wszystko dobrze, to wyjdziemy z Amelką w środę smile
            Czujemy się dobrze. Bolą trochę piersi, bo cały czas by jadła!
            Mam mało pokarmu, jeszcze butla jej nie pasuje! Co u Was?"

            Napisałam Lalisi o Bebellku, nie mogłam się powstrzymać, ale
            zaznaczyłam, że gratulacje jak już to po becie! :o)

            Spadam już, bo nie zdążę!!!
            • megi.1 Re: SMS od mamy Amelki!!! 06.03.06, 14:47
              No zuch dziewczynka z Amelkismile jak grzecznie i z zapałem wziela sie do
              jedzeniasmile)) to teraz czekamy na zdjęcia malutkiejsmile

              Ergo życzę Ci, żeby poniedziałek a wraz z nim nawał pracy szybko minąłsmile
              • megi.1 Re: SMS od mamy Amelki!!! 06.03.06, 14:51
                Gviazdko czekamy na same dobre wiadomości po powrocie od gonekologasmile))

                Kateb, Marudko widzę, że lunatyk Was wciągnął na dobre, no ale jak to mówią
                jeden pożadny nałóg warto miećsmile
                • kateb007 Re: SMS od mamy Amelki!!! 06.03.06, 15:12
                  Coś w tym nałogu jest. Zawsze lubiłam gry komputerowe ale właśnie takie lekkie
                  i przyjemne smile
                  • ma_ruda2 Re: do widzenia!! 06.03.06, 16:36
                    spadam powoli do domku, a wlasciwie ogladnac synka mojej psiapsioly, ma ze 2
                    tygodnie smile)
                    Trzymam kciuki za Bebelka - Kasienko - nic sie nie boj ja wiem ze wszystko
                    bedzie dobrze!!
                    Lalisia i Amelka - usciski dla dzielnej mamusi i jeszcze dzielniejszego
                    malenstwa!!
                    Antus - zdrowiej szybko! usciski dla ciebie i twojej Amelkismile
                    Kateb - jak cos wymyslisz z lunatykiem daj znac!!
                    Gviazdko - melduj sie po powrocie od gina - jutro rano chce przeczytac dokladne
                    sprawozdanie!!
                    cos nasze ciezarowki zaniedbaly obowiazek meldowania sie codziennie - no ale
                    dzien sie jeszcze nie skonczyl!! Abie gdzie ty??? big_grinD
                    u mnie pewnie wieczor bez kompa sad wiec jakby cos waznego sie wydarzylo moge
                    prosic o esa?? milego wieczoru laski smile
                    • ant25 Re: do widzenia!! 06.03.06, 16:54
                      Hej nadaje z domku rozłozona na 102 dawno sie tak nie meczyłam mam teraz kilka
                      dni z głowy pewnie
                      • hortika Re: do widzenia!! 06.03.06, 16:59

                        no mam nadzieję,że zmądrzałaś Kochana i już przez kilka dni w domku
                        pozostaniesz?? Zdrowiej szybciutko!!
                        • gviazdka3 Poniedziałkowy wieczór... 06.03.06, 18:29
                          Hortinko, a na kiedy dokładnie Ty masz termin??? Pewnie już o tym
                          pisałaś, tylko moja pamięć już zawodzi...

                          Ant, wreszcie w domu! Z choróbskiem nie ma żartów, więc naprawdę
                          zostań kilka dni w łóżeczku, spokojnie się wylecz, robota nie zając,
                          nie ucieknie!!!

                          Marudko, a Twój komp wciąż kaput??!! I nie da się go naprawić?!

                          Rozmawiałam z Moniką i jej córcią (wydawała niemowlęce dźwięki podczas
                          naszej rozmowy, hihi)! Monia serdecznie Was wszystkie ściska, zwłaszcza
                          ciężarówki, zaś za naszego Bebellka mocno trzyma kciuki! Mówiła, że
                          niestety nie jest w stanie z nami pisać, Malutka pije teraz co godzinę
                          i jedyne co Monika może zrobić, to podesłać czasem jakieś fotki! Obie
                          czują się dobrze, a Magdusia waży już 4000g!
        • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 18:46
          A ja chyba zacznę wierzyć w skuteczność energoterapii.. Mojej mamie kobietka
          powiedziała ze oczyszcza jej krew i że powinna dużo pić wody mineralnej - a
          mama nigdy nie pije wody!! A tu po wizycie sama mówi że tak ją suszy że
          codziennie musi wypić kilka szklanek wody!!! sama jest w szoku!!
    • gviazdka3 Relacja z wizyty u gina 06.03.06, 18:23
      Już jestem! :o) Pojechaliśmy wcześniej i udało się! Byłam pierwsza!
      Chcecie szczegółowo? Proszę bardzo:
      Doktorek, jak zwykle super wypachniony smile, najpierw zapytał o
      samopoczucie oraz wszystkie dolegliwości przyszłej mamy, wspomnia-
      łam więc o potwornej zgadze, bezsenności w nocy... Mogę spokojnie
      brać Rennie lub Manti, a na sen Relanium (jedną bądź pół tabl.!)
      Potem zmierzył mi ciśnienie (jest OK) i poprosił, bym udała się na
      fotelik! big_grin Brzuszek (macica) jest wysoko, szyjka się trzyma, więc
      wszystko w najlepszym porządeczku! Posłuchaliśmy też bicia serca
      dzidzi, bije jak szalone!!!
      Zmartwiłam się wagą (równe 9kg na plusie), czym wg doktorka mam
      się absolutnie nie przejmować, bo naprawdę różnie to bywa... :o)
      I powiedział, bym w tym wszystkim znalazła coś pozytywnego, np:
      "Proszę się cieszyć, że nie ma pani rozstępów na brzusiu :o)"
      No i zaczęłam się śmiać! big_grinDD
      Dostałam L-4 na kolejne 2 tygodnie, recepty na brakujące leki oraz
      zalecenie wykonania badań krwi, moczu i testu obciążenia glukozą! uncertain
      Następnym razem będzie USG!

      I tyle, jestem szczęśliwa, że wszystko przebiega prawidłowo, oby
      tak dalej!!!
      M.
      • kateb007 Re: Relacja z wizyty u gina 06.03.06, 18:28
        No to cieszę się, że wszystko przebiega u Was prawidłowo. Ja mam wizytę
        kontrolną w czwartek. niestety musiałam zacząć brać żelazo bo mało mam
        czerwonych krwinek.
        Straszny problem mam z wózkiem, chyba jestem zbyt wymagająca. Już od dwóch
        tygodni siedzę w temacie wózka i żaden mi nie odpowiada, zawsze coś znajdę nie
        tak smile
        • gviazdka3 Kateb 06.03.06, 18:34
          Pewnie miałabym ten sam dylemat wózkowy co Ty, gdybym nie miała
          wózka po moim siostrzeńcu... Wybrzydzałabym jak się da, a tak,
          siostra wybrała za mnie (w sumie byłyśmy razem wtedy na zakupach),
          niedrogi, ładny, więc nie narzekam! big_grin

          Jeśli wklei mi się link, to ten wózek:
          httpimg48.imageshack.usimg489043wzek2uk.jpg
          • gviazdka3 Re: Kateb 06.03.06, 18:36
            img322.imageshack.us/img322/4236/wzek7zg.jpg
            • kateb007 Re: Kateb 06.03.06, 18:40
              No ładniutki, ja bym jeszcze chciała, żeby mi się fotelik samochodowy do
              stelaża wczepiał i żeby przednie koła były skrętne i żeby spacerówka była
              rozkładana na płasko i żeby był na pilota ...smile żartuję! Ach i żeby nie
              kosztował zbyt wiele smile
              • gviazdka3 Re: Kateb 06.03.06, 18:43
                Takie rzeczy to tylko w Erze, hihi!!!
              • erga4 Re: Kateb 06.03.06, 18:43
                gviazdeczko-czyli nadal nie wiesz kto kryje się pod serduszkiem???
                • gviazdka3 Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:45
                  Może (choć wątpię) za dwa tygodnie się dowiem...
                  m.
                  • erga4 Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:47
                    A mnie lewy jajnik wciąż boli...
                    • kateb007 Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:51
                      No Gviazdko trzymasz nas w napięciu z Twoją dzidzią! A masz jakieś przeczucia
                      co do płci?
                      • gviazdka3 Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:52
                        Totalne zero przeczuć!!! :o( Ani żadnych smaków zwiastujących płeć!;o)
                        • kateb007 Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:54
                          Statystycznie, patrząc na nasze formu powinna być dziewucha smile
                    • gviazdka3 Erga! 06.03.06, 18:51
                      A kiedy masz wizytę kontrolną??? Pamiętam, że ja miałam przy CLO
                      gdzieś w 12tc i wszystko było dobrze...
                      A może qrcze ktoś Ci się tam zagnieżdża... big_grinDD
                      • erga4 Re: Erga! 06.03.06, 18:58
                        No właśnie powinnam mieć w 12 dc ale ponieważ to wypadało w sobotę więc du.pa..
                        A próbowałam się zapisać na wizytę do mojego dochtorka ale niestety nie mogłam
                        się dodzwonić... pewnei wogóle nie przyjmował w tamtym tygodniu. On mi mówił że
                        jakby mi się nie udało do niego to żebym sprawdziła u innego - ale wtedy
                        musiałabym iść do mojej poprzedniej ginki... A naprawdę nie mam ochoty - ona i
                        tak mi nic nie powie (skoro uważała że badanie hormonów jest bez sensu bo ona i
                        tak wie że nie ma u mnie równowagi) więc co tu dużo mówić..
                  • bebell Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:55
                    Hejka!

                    Gviazdko- dobrze, ze dobrzesmile))

                    Erga- skoro zaczynasz wierzyc moc bio to moze byc juz tylko lepiejsmile)

                    A mnie przywitał mój doktor Paj-Hi-Wo z szerokim usmiechem, pogłaskał po główce,
                    stwierdził, że szybko się uwinęłam i zabronił się bac, denerwowac i w ogóle
                    myślec o głupotach jak to określił. Bety mam nie robic, zeby nie myślec o
                    wynikach. USG po 14.03. W razie jakiegokolwiek plaminia (nawet najmniejszego)
                    mam jachac na Karową... A tak w ogóle mam dużo spac, nie przemeczac się i robic
                    same miłe rzeczysmile)) taaaa... i weź sie człowieku stosuj do zaleceń...

                    k.

                    ps. Balbinko- ja wysłałam numer do Ergi z opónieniem, a Erga go chyba
                    "przykisiła" i nie rozesłała dalej, dlatago go nie ma na tej liście...
                    • althea35 Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 19:04
                      Gviazdeczko, jak sie ciesze, ze u was wszytsko dobrze! To najwazniejsze, a ze
                      dalej niespodzianka, to tez fajnie!

                      Bebelku, popieram doktora Paj-Hi-Wo! No sama przyjemne rzeczy to ty robisz! To
                      jeszcze spanie i odpoczynek ci zostaje wykonaniasmile))
                      • bebell Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 19:06
                        I to się nie udasmile) dziś jak próbowałam się położyc Tośka dostałą histeriisad(
                        rzucała sie na podłoge i krzyczała; "Tań, tań!!!" czyli wstań, wstań...
    • kateb007 Marudko, 06.03.06, 18:56
      niestety nic nie wymyśliłam nowego w lunatyku. Na dzisiaj kończę tą zabawę.
      Może jutro mnie olśni, wiesz wyspany umysł smile
      • erga4 Re: Marudko, 06.03.06, 19:00
        no ładnie - posądzono mnie o kiszenie numerków... ojj nieładnie - zaraz
        rozsyłam najaktualniejszą listę!! razem z niektórymi datami urodzinowo-
        imieninowymi..
        • bebell Re: Marudko, 06.03.06, 19:02
          kiszone numerkismile) dobre sąsmile)
          • ktat znow ja hihi 06.03.06, 19:09
            gviazdko bardzo sie ciesze ze wszystko ok

            bebell lekarz ma racje wiem jak to jest jak sie boisz a wszyscy mowia ze bedzie
            dobrze ale tak bedzie trzymamy kciukaski

            jesli o wozek ja juz ogladam w necie i chyba to bedzie driver 4xl czerwony z
            fotelikiem lub traxx marlin 4 ale ten drogi

            rano pisalam ze czasem nie wiem czy to maluch sie rusza czy jelita a tu po
            wylaczeniu kompa
            klade sie na wznak i az zobaczylam przez skore jak kopnal kruszek lub kopnela.
            pozniej delikatnie wgniatalam brzuch i za chwile reakcja dzidzi widoczna golym
            okiem w tym samym miejscu po pewnym czasie znudzilo sie i przesunelo na druga
            strone hihi to bylo cudne szkoda ze maz akurat na budowie
            musialam wam napisac to bylo cudne

            pozniej w banku tez czulam

            ja jutro do ginka a 15 na usg i tez mam nadzieje ze odkryjemy wielka tajemnice
        • erga4 Re: Marudko, 06.03.06, 19:04
          suka w ostatnim tygodniu ciąży - w nowej budzie
          • althea35 Re: Marudko, 06.03.06, 19:08
            Oryginalna buda!
            • erga4 Re: Marudko, 06.03.06, 19:09
              hehehe - tato kombinował z czego zrobić legowisko - dla mojej małej kundelki
              wystarczyło pudło z telewizora. A dla tej wyciął kawałek starej meblościanki
              smile))
            • potwors Lunatyk a fortepian 06.03.06, 22:59
              dziewczyny, ja tylko w przelocie, energiczne naciskanie w jeden z klawiszy
              fortepianu spowoduje przylot statku kosmicznego, ktory zabierze lunatyka...

              Bebell!!co za news!!

          • erga4 Re: Marudko, 06.03.06, 19:08
            melduję że podkiszona lista właśnie została wysłana...
          • erga4 Re: Marudko, 06.03.06, 19:14
            ktat - ale super!!! takie kopniaki musza być cudowne...

            bebell - i ma rację dochtorek!!! proszę się nie denerwować i odpoczywać. Bedzie
            dobrze, no bo niby jak ma być?
            • melba7 dzieciątko miewa się lepiej 06.03.06, 19:29
              Zajada za dwóch, zażyczył sobie szarlotkę, więc zrobiłam...
              I najchetniej cały dzień spędzałby przed telewizorem, ale nie pozwalam-niech nie
              męczy oczu.
              Bebelku-dbaj o siebiesmileAnt-jak wyżejsmile
              • gviazdka3 Re: dzieciątko miewa się lepiej 06.03.06, 19:31
                Hehe, Kuba już chyba do zdrówka wrócił, skoro na szarlotkę
                miał smaka!!! Dobrze, że kochana mamusia tak o niego dba! :o)
        • althea35 Re: Marudko, 06.03.06, 19:05
          Ja mam na liscie od ergusi numer do bebelka.
          • gviazdka3 W sprawie listy...(m.in.) 06.03.06, 19:29
            Erguś, dostałam Twojego maila, ale znów nie mogę otworzyć załącznika :o(
            Możesz mi to normalnie wkleić jako tekst??? Bardzo proszę...
            I szkoda, że nie udało Ci się umówić z Twoim ginem, dobrze byłoby, gdyby
            ktoś Ci tam zajrzał! (ale to zabrzmiało, hihi!!!)

            Altheo, już się przyzwyczaiłam do mojej Niespodzianki, ale miło byłoby
            poznać jej płeć... Oczywiście dam Wam znać jak tylko się dowiem! :o)

            Ktat, gratuluję pierwszych wyraźnych kopniaczków!!! Teraz będą już coraz
            częstsze, więc i mężuś wkrótce zobaczy skaczący brzuszek! big_grin

            Bebellku, więc jednak bety nie robisz?! Trzymam zatem kciuki za najbliższe
            USG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • tycja78 Witam wieczornie 06.03.06, 19:30

            Superkowo Gwiazdusko, ze jest dobrzesmile smile smile
            Tak trzymać!

            Ja juz nie mogłam sie opamietać i kupiłam sobie 2 body- rózowe, na cieplutkie dni i czerwone z długimi nogawkami. Nawet jak bedzie chłopak to jedno rózowe mu przeciez nie zaszkodzismile
    • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 19:35
      gwiazdko-sprawdź teraz - wkleiłam bez tabelki.
      • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 19:37
        ale z tego co widzę to poprzesuwało się troszkę...
        Ale nie wiem czemu nie możesz otworzyc - wysłałam jako plik wordowski..
        • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 19:39
          Cos jest nie tak z tym plikiem. Niby word, ale jak sie otworzyc to sie pokazuje
          komunikat, z jakas dziwna nazwa, i napisem, ze neiznany format pliku.
          • gviazdka3 Oki, mam, dzięki Erga!!! 06.03.06, 19:44


            • matala6 Re: Oki, mam, dzięki Erga!!! 06.03.06, 20:04
              u mnie lista dobrze sie otwiera wink)

              Czytam sobie Nianie w Londynie
              i mam malo czasu ;/

              Wczoraj sobie poczytalam na forach o ginkach
              i wyszlo, ze moj ginek wcale nie jest taki dobry,
              ale co tam.

              I dobra wiadomosc - kolezance mojej kolezanki
              co ma 36 latek wreszcie sie udalo:
              metoda naturalna i jest w 3 m-cu !!!!!!!

              Jutro ide z kolezanka na lody i pogaduchy wink)

              A dzis wieczorkiem - jest gdzies Fantaisie - hihihi
              mam SERniczek do spalaszowania wink)
              • matala6 Bebellku ;)) 06.03.06, 20:07
                trzymam kciukasy wink)))))))))))))
                • matala6 A Madzi fotki .... 06.03.06, 20:07
                  kto mi wysle ?????????????????
                  Skrzynka pusta ;/
                  • tycja78 Re: A Madzia 06.03.06, 20:09

                    NO PSEEECIESSS jestem Boska!!!!!!!!!!!!!!11
                    zakochałam sie w Magdusi!
                    • melba7 nie chwal dnia przed zachodem słonca... 06.03.06, 20:13
                      dziecię ma 38, 3 i zaczęło kasłać...upojna noc przed nami-bedę przy nim
                      siedziała, bo połączenie goraczki z urazem głowy jest srednio szczesliwe...
                      • matala6 Re: nie chwal dnia przed zachodem słonca... 06.03.06, 20:16
                        Oj biedny Kuba.
                        i biedna Melbusia.
                        Zeby sie sytuacja wyklarowala.
                    • matala6 Gviazdko i Tycjo!!!! 06.03.06, 20:14
                      Ginek super i ma zdrowe podejscie wink))

                      Tak doczytuje i odpisujewink)

                      Tycja - co tam kolor rozowy czy czerowny
                      ladnej czy ladnemu we wszystkim bedzie ladnie
                      a ze taki tyci i mowic nie umie,
                      to jeszcze nie bedzie sie burzyc
                      co nosi na sobie wink)
                      • anialm Bebell... 06.03.06, 20:49
                        Bebell - zgodnie z prosba nie gratuluje jeszcze. Ale i tak sie ciesze i wiem ze
                        wszystko bedzie dobrze smile oszczedzaj sie, odpoczywaj itp. Buzki i nic si enie
                        martw w miare mozliwości...

                        Ja tez poprosze o zdjecia Madzi... slicznie prosze smile

                        Erga - tez nie moge odtworzyc załacznika... moge prosic o wersje taka jak dla
                        Gviazdki?

                        Widze ze przygotowania wyprawkowe ida pełna para smile

                        Sciskam was mocno!

                        p.s. a co do przeczuć odnosnie dzidziusia i jego płuci, to pamietacie jak
                        pisałam ze dziewczynka... wczoraj mnie naszło ze chłopak... a dzis pusta w
                        głowie smile
                        • anialm O jejciu :( 06.03.06, 20:50
                          Ale byka walnełam!!!!!!!!!! wsytd, wstyd, wstyd.....
                          płci - oczywiscie nie płuci....

                          Zrobiłam sie czerwona ze wstydu.... głupia blondynka sad
                      • ant25 Re: Gviazdko i Tycjo!!!! 06.03.06, 20:49
                        Babeczki ja umieram normalnie zgon z powodu tej cholernej temperatury, dostałam
                        antybiotyk jessu jaka jestem maruudna gorzej niz dziecko
                        • althea35 Re: Gviazdko i Tycjo!!!! 06.03.06, 21:07
                          Ant, ile ty masz tej goraczki?
    • gviazdka3 Dobranoc! 06.03.06, 20:54


      • gviazdka3 Re: Dobranoc! (wcisnął mi się enter!) 06.03.06, 20:59
        Pomału wybieram się do łóżeczka...

        Ant - Tobie też ślicznie radzę się położyć, gorączkę trzeba
        wypocić! I marudź ile chcesz - chorzy mają prawo! ;o)

        Aniulm, no to witaj wśród "bezprzeczuciowych" mamuś, hihi! big_grin

        Do jutra kobietki, słodkich snów!
        m.
        • melba7 Re: Dobranoc! (wcisnął mi się enter!) 06.03.06, 21:01
          dzieciątko po lekach odzyło, teraz będzie brykał przez całą noc...
          • erga4 Re: Dobranoc! (wcisnął mi się enter!) 06.03.06, 21:10
            to ja już zgłupiałam - nie wiem co jest z tym plikiem... ok - wysyłam jeszcze
            raz w wersji gviazdkowej.

            Matalka - wysłałam tobie!! wszystkim z listy wysłałam.
    • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 21:13
      Matala - puściłam ci foty Madzi (dopiero teraz doczytałam że to o to ci
      chodziło a nie o listę smile)
      • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 21:27
        Anialm, althea, gviazdka - sprawdźcie pocztę - wkleiłam tabelkę do excela -
        może uda się otworzyć. wtedy prześlę reszcie.
        • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 21:45
          Ergunia, ja nie dostalam zadnego maila.
        • althea35 Erga! 06.03.06, 21:54
          Doszlo i sie otwiera!
      • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 21:34
        Kochane już jestem w domku, musiałam najpierw zjeść i dopiero do Was przyszłamsmile
        Ant, kuruj się, leż w łóżeczku, ile Ty masz tej gorączki???

        Melbuś, nocka z głowysad niech Kuba dużo pije jak ma gorączkę i niech szybko
        zdrowieje!

        Gviazdko, super że u lekarza wszystko dobrze!!! I strasznie jestem ciekawa co Ty
        tam pod serduszkiem nosiszsmile a doktorek wypachniony-no, no, nobig_grin

        Lunatyk szaleje na maksa!!!

        Matalko, ja chyba Cię pogryzęsmile))) ja się dzisiaj poratowałam jakąś smętną
        resztką wiśniowej galaretki...

        Balbinko, idź do lekarza, proszę, z szyjką to nie ma zabaw!

        Bebelku, i trzymaj się pilnie zaleceń doktorka i absolutnie się nie denerwuj!!!
        Będzie dobrze!!!

        Ja miałam dzisiaj wspaniały dzionek. Od początku, jak z domuku to miałam minę
        spaniela, w szkole już mi się zrobiło lepiej. Dałam Natalce(sen) Diddlinkę,
        dziecina od razu wiedziała o co chodzi, rozpłakała się i tuliła jak szalona,
        kazałam jej się opanować i o 16 miały być wszystkie. Gram sobie z Nacią a tu,
        puk,puk myślałam że któraś jaja sobie robi, drzwi sie
        otwierają....iiii....przyjechał Paweł z moją przyjaciółkąsmile)) okazało się, że
        mój M. do niej zadzwonił powiedział że mam dół, przyjaciółka się ubrała i
        przyjechała do Wołomina!!! Rozpłakałyśmy sie obydwie jak szalone, dołączyła do
        nas Naciasmile))
        Paweł wrócił do domku, a my razem siedziałyśmy, ja robiłam lekcjewink, o 16
        zwaliły się wszystkie dziewczyny, zaczęłam od konkursów, aż im powiedziłam że
        jestem w ciąży, i tu się dopiero zaczęło. Dziewczyny wpadły w szał, ściskały
        mnie, gratulowały, płakały, przykładały głowy do brzuchabig_grin i cały czas mówiły
        jak mnie kochają, że nie chcą żadnych konkursów, że mam odpoczywać, że jak
        trzeba to będą do mnie przyjeżdżać do domu, żebym się nie musiała ruszać, pytały
        się czy będą mogły być niańkami, i że wybrałam genialny termin bo jak urodzę w
        listopadzie, to w lutym już pojedziemy do Kościelicha i one będą się zajmować a
        ja mam jeździć na nartkachsmile oczywiście nic z lekcji nie było, a jak odpaliłam
        laptopa to na gg, widzę same boskie opisysmile)) natomiast Natalka siedziała cały
        czas do mnie prztulona i nie poszła na żadne zajęcia.
        Więc dzionek był milusi, a jak wróciłam do domku to na łóżeczku siedział misio z
        Nici o zapachu czekoladysmile))

        Dziewczynki nie płaczcie czytając mojego posta o tatcie, my się wyjątkowo
        kochaliśmy i jak Paweł mnie poznał, to powiedział że czegoś takiego nigdy nie
        widział, i że chciałby być chociaż troszkę takim tatąsmile mam nadzieję, że mu się
        uda, przez prawie 7 lat mógł się napatrzećsmile i ja wierzę, że tata sobie siedzi
        na chmurce i na mnie spogląda, za bardzo go kocham żeby w to nie wierzyć, poza
        tym zawsze śietnie siebie odbieraliśmy, i jak gdzieś wyjechałam a się
        rozchorowałam, to mogłam być pewna że następnego dnia do mnie przyjedzie sam z
        siebie, nawet kiedyś przyjechał do Plerin, to taka mała miejscowość w Bretanii,
        ponad 3tyś km, bo czuł że jestem chora?! Fakt jak przyjechał to już byłam
        zdrowasmile)) Dużo by opowiadaćsmile

        Erguś, piesek śliczny, buda szałowa!!!
        A ja czekam teraz na Ciebie!!!! Skoro tata ma się szykować, to na co czekac???

        No i znowu zapomniałam...idę czytać na nowosmile
        • matala6 Az mi .... 06.03.06, 21:41
          lezki pociekly jak slodka Magdusie zobaczylam
          i post Fantaisie przeczytalam
          o radosci z wiesci
          i tacie na chmurce
          ...
          i juz klawiatury nie widze
          • matala6 Rozmazany .... 06.03.06, 21:43
            wrażliwiec
            idzie spac.

            Spokojnej nocy.
            • anialm Re: Rozmazany .... 06.03.06, 21:47
              Fantaisie - to miło slyszec ze miałas dzisiaj taki miły dzień smile

              Ja własnie pokłóciłam sie z B.... on nie potrafi zrozumiec, ze jesli lezy w
              łózku 2 tygodnie bezczynnie, i ma sie taki poziom hormonów... to mozna byc
              nerwowym i drażliwym sad ach ryczec mi sie chce - skorpion wredyny z niego
              wychodzi. teraz go nie lubie sadsadsad a jak próbuje załagodzić to jeszcze
              bardziej sie wscieka....

              Czy ktos sie zlituje nade mną i przesle mi zdjecia małej Madzi?
              • althea35 Aniu 06.03.06, 21:54
                Madzia juz leci do ciebie!
                • anialm Re: Aniu 06.03.06, 21:58
                  Dziekuje Althea smile

                  Madzia śliczna.... smile
            • fantaisie Re: Rozmazany .... 06.03.06, 22:07
              Matalko Ty łezkami się nie zastawiaj!!! Ja wiem, Ty mi nie chcesz dać tego
              serniczka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I dlatego poszłaś spaćsmile)))
        • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 21:50
          Fantaisie, co za dzien! Twoj maz jest kochany i dziewczyny tez!
          • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:06
            Wiesz Althea to był balasam za wczorajszy dzieńsmile))

            Anialm, głowa do góry, wiesz jak to jest z facetami, mają inne hormonysmile nie
            noszą w brzuszku dzidzismile nie muszą leżeć w wyrku bez ruchusmile nie mają
            problemów, typu nie mieszczę się w sukienkę, czy cosik innegosmile nie drżą na
            każdy skurcz brzuchasmile nie sikają cały czas(jak ja teraz), nie wyskakują im
            pryszczesmile nie mają problemów z rozstępamismile)) są po prostu z innej planety...
            • anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:16
              Włąsnie sie dowiedziałam ze niedługo człowiek zacznie sie cieszyc jak z domu
              wychodzi.... sadsad to sie spytałam czy sie cieszy i usłyszałam tylko - a nie?
              och.... ide powyc do poduszki...
              odechciewa mi sie wszytskiego...

              i juz musze mu oddac laptopa - bo jest jego....
              • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:21
                Aniu, spadlo na niego sporo nowych obowiazkow, z ktorych sie bardzo dobrze
                wywiazuje... ale on tez poczul sie zmeczony. Chcialby, zeby bylo tak jak
                wczesniejsmile)) Zobaczysz, juz niedlugo bedziesz na chodzie i na wszystko
                spojrzycie z innego punktu widzenia. Buzka!
              • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:24
                Wlasnei sobie walnelam kolejna kanapeczke z czosneczkiem i zbieram sie do
                lozia. Jutro niestety musze ruszyc tylek na zajecia.
                • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:33
                  Idę też już spać, kolorowych snów!!!!!
              • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:25
                Słonko, uśmiechnij się!!!!! Połóż się i spróbuj zasnąć!!!!!!!! Jutro będzie
                lepiej, zobaczysz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 07.03.06, 06:46
                  Anialm, B jak kazdy rasowy skorpion podswiadomie dopieka wiem cos o tym bo sama
                  nim jestem, ale jak kiedys powiedziałas jak kochato na zaboj, zobaczysz odczeka
                  przemysli i bedzie dobrze,

                  Fantaisie ale masz M wspaniałysmile))) Rozmazyłam się smile))A Nacia kochana
                  dziewczynka

                  Dziewczyny ja mam cały czas 39 po duzej dawce leków tzn czopek pyralginy 2
                  paracetamole max plus gripex i duomox spadło na 4 godz na 38,5 mowie wam jestem
                  ledwo zywa i zadna praca mnie nie interesuje siedze w domu, i najgorsze jest to
                  ze mnie dokładnie wszystko boli kazdy skrawek ciała to jest nie do wytrzymania,
                  Jak do jutra nie pusci ta temp to ide znowu do lek, najgorsze za Amela ma
                  dokładnie to samo razem lezymy i stekamy i ogladamy bajki w zatrwazajacej
                  ilosci non stop nie mam siły na nic wiecej
                  • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 07.03.06, 09:06
                    witam z rana smile
                    Antus - biedactwo!! odwiedzilabym was ale troche sie boje zarazicsmile dlatego
                    sciskam witrualnie obie i mam nadzieje ze twoj M skacze wogol swoich lasek???
                    buziaki - zdrowiejcie szybko!!
                    Bebelek - ciebei tak sciskam, a co!!
                    Potwors - dzieki za wyjasnieneie tajemnicy lunatyka - sprawdze to zaraz smile)
                    Gviazdeczko - dziekuje za sprawozdanie z wizyty u ginak i dobrze ze wszystko
                    dobrze smile)
                    Tycja - rozowy kolor nawet na chlopaku ladnie wyglada smile))
                    Fantaisie - ja znowu plakalam nad twoim postem, sciskam kochanie!!
                    Wczoraj bylam u dwutygodniowego krzysia - jakie urocze malenstwo!! zakochalam
                    sie w nim smile)
                    Horticzko - info dla ciebie, moja kasia zadowolona z bielanskiego, sle porodowe
                    2 osobowe z lazienka, po porodowe rowniez 2, 3 osobowe z lazienkami. ona za nic
                    nie placila. przy porodzie (kazdym) jest lekarz i polozna, zajeli sie nia
                    super. i tyle smile
                    wiecej nie pamietam... a Gviazdko - nasze oba kompy (bo kupilam laptoka) sa u
                    informatyka, jeden w naprawie, drugi przystosowywany do pracy sad
                    • enterek77 witam wtorkowo i gardełkowo:((( 07.03.06, 09:25
                      Hej!
                      Ściągnęłam dopiero przed chwilą do pracy....
                      nie miałam siły ranosad(( gardło boli jak ch.... bu....
                      Antuś, kuruj się, kuruj!smile)) szybkiej ucieczki goraczki Ci życzęsmile))
                      Melbuś, jak Kuba? Lepiej?
                      Marudko, dzięki za info odnośnie lunatykasmile)) spróbuje wieczorkiem....
                      dzisiaj siedze do oporu. Chyba, że padnęsad(( chcę mieć jutro wolne, bo mam dwóch
                      lekarzy(rano i wieczorkiem), więc bez sensu na biegu wpaść do pracy na kilka
                      godzin. A poza tym może w końcu popatrzę za sukienką. Najwyższy czassmile))
                      pozdrawiam wszystkiesmile)))
                      Kiedy wiosna przyjdzie???? No kiedy??? przecież pociany się przestraszą i
                      uciekną do ciepłych krajów....
                      do wieczorkasmile))
                      • enterek77 Re: witam wtorkowo i gardełkowo:((( 07.03.06, 09:26
                        A... przypomniało mi się:
                        NIE MAM zdjęć Madzi! no! moze mi któraś przyśle?smile)
                        • melba7 Re: witam wtorkowo i gardełkowo:((( 07.03.06, 09:30
                          ale mielismy upojną noc...Kuba trochę spał, a trochę marudził, kot nam zwalił
                          telefon, wesoło było jak w kinie...nakarmiłam dziecko i po kawie może się obudzę
                        • megi.1 Re: witam wtorkowo i gardełkowo:((( 07.03.06, 09:31
                          Dzien dobrysmile
                          Enterku, zdjęcia Magdusi już Ci wysłąłam.

                          ja zmykam do ortodonty.

                          Uściski
                  • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 07.03.06, 09:29
                    Antus, wspolczuje grypy... lezcie biedactwa i kurujcie sie. Ja ostatnio taka
                    grype przechodzilam na pierwszym roku studiow. Temperature mialam przez kilka
                    dni, bolalo mnie wszystko, nie mialam sily sie ruszac. Przejdzie po paru dnich,
                    musisz to wylezec. Staraj sie jak najwiecej spac i pij duzo.
                    • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 07.03.06, 09:30
                      A tak jesli o wiosne chodzi to u nas jest teraz -11 stopni...
                      • gviazdka3 Dzień dobry! :D 07.03.06, 10:32
                        Laski, jestem nieprzytomna, znów nie mogłam w nocy spać i za bardzo
                        nie wiem skąd się ta bezsenność bierze?! Budzę się ok.3-4 nad ranem,
                        idę siku i mam koniec spanka, leżę, siedzę, chodzę po pokoju i tak mi
                        schodzi do 7... Potem nagle zasypiam i z godzinkę, dwie jeszczę śpię,
                        dziwne to!!! A dodam, że mój kochany Dzidziuś był nocą b.grzeczny!smile

                        Altheo, -11st.?!?! Aż mi się gęsia skórka zrobiła! U mnie za oknem
                        słonko świeci, ale poza tym żadnych oznak wiosny, o której tak marzę!
                        W płaszczyku już dawno się nie zapinam, a w puchowej, czerwonej kurtce
                        wyglądam jak ochroniarz z dyskoteki, hihi, i też ledwo się dopinam!big_grin

                        Fantaisie, znów mi łezki popłynęły... Cieszę się, że po przykrej niedzieli
                        miałaś tak cudowny dzionek wczoraj!!! A z siusianiem to już tak jest,
                        zaczekaj tylko jak będziesz biegać po kilka razy nocą do WC, hihi! big_grinDD

                        Antuś, miłego oglądania bajeczek z Amelką i co najważniejsze zdrowiejsze
                        obie szybciutko!

                        Marudko, new lapotok powiadasz, no to super! Jak tylko sprzęcik wróci od
                        informatyka, zobaczymy Twoje wieczorne i weekendowe posty!!! ;o)

                        Hortiko, nie wiem czy już tam zaglądałaś, ale mnóstwo informacji o szpita-
                        lach w Warszawce jest ma forum "Szpitale" (link u góry)!

                        Enterku, jak tylko wypatrzysz jakąś suknię jutro, rzuć nam szybko opisem!!!
                        I oby udało Ci się pozałatwiać wszystko co planujesz!

                        Matalko, hmmm, serniczek to i ja bym zjadła... Kiedyś nie przepadałam, ale
                        od pewnego czasu zjadam z chęcią, zwłaszcza taki na kruchym spodzie i z
                        brzoskwiniami, mniammmm!

                        I tyle zapamiętałam!
                        Muszę się zabrać za przygotowanie lekcji na korki, a dziś będzie trochę
                        z tym pracy, no i jeśli starczy mi czasu podskoczę do szkółki z L-4!!!
                        Na razie!!!
                        M.
                        • gviazdka3 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 10:52
                          Właśnie, za Waszą radą, umówiłam się na czwartek (na godz.8:30 brrr)
                          z moją kosmetyczką i fryzjerką!!! Już nie mogę się doczekać, choć
                          pewnie posiedzę tam do 13-14... big_grinDD
                        • ant25 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 10:52
                          Gwiazdko to masz podobnie jak ja z tym spaniem ? Tylko ze Ty jestes wciazy a ja
                          tak mam prawie codziennie smile))

                          Juz nam jest troszke lepiej bo Amela nie ma juz temp a ja mam 37,5 i
                          naszczescie juz mnie tak wszystko strasznie nie boli wiem ze to po kolejnej
                          dawce leków i poki działaja jest OK

                          A ja się jeszcze wczoraj nie przyznałam ale lek skierował mnie na badanie
                          serducha cos mu się tam nie podoba z tym ze ja wiem ze pewnie chodzi o moj tryb
                          pracy nocnej, i wiem ze powinnam cos z tym zrobic moze poszukac innej pracy ?
                          Sama nie wiem, pomysle o tym pozniejsmile

                          Lece układac klocki z Amelcia, a potem bajeczka obiadek i znowu klocuszki i
                          puzzlesmile

                          Hortiko jezeli moge cos o szpitalu powiedziec to ja mam jak najlepsza opinie o
                          Infalckiej tam gdzie rodziłam, lekarz i polozna z dyzuru, mieismy swoja sale
                          wszyscy bardzo symaptyczni i pomocni dla mnie były to wspaniałe chwile przy
                          wypisie poryczałysmy się z połozna tak bardzo pomogla mi przy porodzie (
                          szczególnie psychicznie) i nie była opłacana, i pielegniarka laktacyja bardzo
                          sympatyczna i rzeczowa
                          • gviazdka3 Ale siara!!! 07.03.06, 11:09
                            Ło matko, ale jestem zszokowana i czerwona jak burak!!!
                            Przed chwilką przyszli do mnie niespodziewanie chłopcy
                            z gimnazjum, a ja tu w różowej piżamce, z roztrzepanymi
                            włosami, chciałam zapaść sie pod ziemię... uncertain/
                            A oni przyszli zaprosić mnie na dzień kobiet do szkoły!
                            No nie wiem, chyba się wybiorę...

                            Ant, dobrze, że lepiej się czujecie z Amelką!!! Choć martwi mnie
                            teraz to Twoje serducho... Nie ignoruj uwag lekarza kochana!!!

                            A moje korepetycje stoją w miejscu... Muszę wziąć się do roboty!!!
                            • hortika Re: Ale siara!!! 07.03.06, 11:42
                              cześć!!
                              Antuś dobrze, że już Ci lepiej. Ale nie zajarzyłam co z tą Twoją pracą w nocy-
                              wiem, że mało śpisz, ale praca??? No i z tym serduchem to musisz sie przebadać,
                              nie zaniedbaj!! Inflancką też miło wspominam, leżałam tam przez tydzień, ale
                              teraz mam lekarza z Bielańskiego, więc chyba tam trafię, jeszcze dużo czasu na
                              decyzję, ale z drugiej strony muszę wybrać przyszpitalną szkołę rodzenia-więc
                              się rozglądam. Forum o szpitalach też nawiedzamsmile Najgorzej przerażają mnie te
                              wszystkie opłaty- za znieczulenie, osobną salę i położną-nie wiem czy warto.
                              Ale jak się chce poród rodzinny to salę niestety trzeba wykupić. Ma rudko -
                              dziękuję za wieści z Bielańskiego.
                              Gviazdko termin mam na 18 sierpnia, jutro dopiero kończę 17 tydzień. Czekam na
                              takie cudowne kopniaczki jak Ktat, ale ona ok. 2 tyg przede mną to i poczekam
                              chyba jeszcze..
                              Bebell- czy jesteś już spokojna i pozytywnie nastawiona?? W moim przypadku
                              rada, żeby nie robić bety aby się nie denerwować zupełnie by sie nie
                              sprawdziła, właśnie wynik bety mnie uspokoił (nawet pierwszy), ale kazdy jest
                              inny przecież. Ja wolę wiedzieć niż czekać. Zresztą, jak pamiętasz, miałam
                              silne przeczucie że będzie dobrze. A teraz mam takie same o Ciebiesmile))
                              Prześlecie mi też zdjecia Madzi???
                              Tycja ja też już bym chętnie coś kupiła dla Maleństwa i chyba też zacznę od
                              bodysmile) A wózki też oglądam- nawet mi nasza Kasia-Bebell ostatnio udzieliła
                              kilku cennych wskazówek!!
                              Uciekam, bo pracy nie ubywasmile)
                              • bebell Hortiko.... 07.03.06, 11:53
                                u mnie z tą betą to dziwnie jest. przy pozamacicznej w grudniu doszłam do 1250.
                                ona sobie rosła przez piewrszy tydzień bardzo ładnie i chyba dopiero po 10
                                dniach od testu ciążowego zaczęła spadacsad(( doktor Paj-Hi-Wo mówi, że teraz
                                może byc tak samo i żeby to badanie zrobic jezeli będe bardzo chciała w
                                przyszłym tygodniu. chyba tak uczynie... zrobię bete w poniedziałek i powtórze w
                                srodę...

                                poza tym to Dzień Dobry Kobietkiwink)

                                k.
                                • ant25 Re: Hortiko.... 07.03.06, 11:56
                                  Dzien dobrysmile))

                                  Gotuje kluseczki do rosołku, takie kolorowesmile)))

                                  A co do pracy w nocy to tak jest, obiecałam sobie ze nie bede siedziec po
                                  godzinach dla Małej wiec na dokonczenie pracy zostaje mi tylko nocsmile
                                  Ale ładne słonce szkoda ze nie mozemy sobie pojsc na spacer
                                  • megi.1 Re: Hortiko.... 07.03.06, 12:00
                                    Wróciłam od ortodonty i po porodzie będę miała zdejmowany aparatsmile))
                                    Huraaa!!!!
                                    W związku z tą optymistyczną wiadomością zakupiłam sobie rogala marcińskiego i
                                    zamierzam go zjeść w całoścismile niech żyją kilokaloriesmile!!!!
                                    • gviazdka3 Re: Hortiko.... 07.03.06, 12:04
                                      Smacznego Megi!!! No i super, że świeżo upieczona mama będzie
                                      zachwycać swe dziecię pięknym uśmiechem!!! ;o)

                                      Ant, kluseczki i to kolorowe! A czy pani nie powinna leżeć w łóżku
                                      i czekać, aż meżuś przyniesie coś gotowego typu pizza?! ;o)

                                      Hortiko, jeszcze troszkę i połowa ciąży za Tobą!!! big_grinDD

                                      A moja mama robi dziś żeberka pieczone, a do nich mniamuśne kluski
                                      "czarne" i sosik! Za mięskiem nie przepadam, ale klusek sobie nie
                                      odmówię, są pyszne z tym sosem! :o)))
                                • hortika Re: Hortiko.... 07.03.06, 12:00
                                  ale czy ona Ci się podwajała prawidłowo?? W każdym razie doktorek na pewno wie
                                  co mówi. Intryguje mnie wygląd doktora Paj-Hi-Wo, może zrobisz mu ukradkiem
                                  jakieś zdjątkosmile))?
                                  Erguś mi się listy też nie udało otworzyć, prześlesz w wolnej chwilce jeszcze
                                  raz??
                                • gviazdka3 Bebellku 07.03.06, 12:06
                                  I ja zastanawiałam się nad wyglądem szanownego doktorka!
                                  Z początku to myślałam,że sobie jaja robisz z tym nazwiskiem! big_grin
                              • ktat Re: Ale siara!!! 07.03.06, 12:12
                                ja kopniaki poczulam w 17tc najpierw bylo bulgotanie
                                a wieczorkiem wczoraj maz juz widzial pierwsze kopniaki
                          • megi.1 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 12:01
                            Ant życzę Tobie i Amelce rychłego powrotu do zdrowia, klocki napewno podziałają
                            uzdrawiająco!smile I prosze zadbaj o to serduszko!!!
                            • fantaisie Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 12:36
                              Witajcie Laseczki!!!!
                              Antuś, lecz się, na grypę najlepsze jest leżenie w łóżeczku! Więc leż na maksa,
                              i bardzo dużo pij!!! Nie podoba mi się to Twoje serduszko! Zrób wszystkie
                              potrzebne do tego badania, a skoro masz taki problem, to dopóki się nie
                              wyleczysz na 100% nie możesz wyłazić z domu, a najlepiej z wyrka. Grypa jest
                              wredna i może przerzucić się na serducho, a tym bardziej jak juz jest osłabione,
                              ja Cię absolutnie nie straszę, ale....mój kumpel z podstawówki już wącha
                              korzonki!!! Więc proszę, wyleż to grypiszcze!!!! Bardzo proszę!!!!!!
                              Amelkę ucałuj i stawiaj się szybko do pionu!

                              Althea, a jak Ty się dzisiaj czujesz? Te kanapeczki z czasneczkiem pomogły?
                              U nas świeci piękne słoneczko, ale wcale tak ciepło to nie jest, poszłam do
                              sklepu bez czapki i zamrzłamsad a w ogóle to muszę się pochwalić, postanowiłam
                              codziennie chodzić na spacerki!

                              Bebelku, bardzo Cię proszę myśl pozytywnie, ja już niestety wiem, że to nie jest
                              tak łatwosmile ale przynjamniej staraj się!!!
                              I jeżeli beta ma Cię uspokoić to ją sobie zrób!

                              Megi, cudownie że aparacik idzie sobie w siną dal, jak się teraz uśmiechniesz to
                              wszyscy padną z wrażenia!!!

                              Hortika, ze szpitalami moim zdaniem to jest tak, ile bab, tyle opinii, po prostu
                              idź za swoim lekarzem, to Ci da największe poczucie bezpieczeństwa. Słyszam
                              niestety, że jak popłacisz jest lepiej, ale nie jest to absolutnie regułą.
                              I Kochana, już niedługo będziesz czuć takie kopniaczki, że hej!!! Tak dawno Cię
                              nie widziałam, więc się pytam, bardzo już Ci widać brzusio???
                              I jaki wózeczek byś chciała?
                              Wcale się nie dziwię, że masz ochotę coś już kupić, te wszystkie rzeczy tak
                              bardzo kusząbig_grinD

                              Gviazdko, olej chłopców, niech się dokształcają w przyspieszonym trybie, jak
                              wygląda kobieta w ciąży o poranku, hi hi hi!!!!
                              A może ta Twoja bezsenność wynika, z tego że śpisz w ciągu dnia? Ja czasami tak
                              miałam że jak za długo pospałam w dzień, to potem w nocy zero snu. Spróbuj raz
                              się przemęczyć i nie położyć w ciągu dnia, a pójść nawet wcześniej spać i
                              zobaczymy co z tego wyniknie. Bo jeszcze cykl Ci się przestawismile)
                              A i mam pytanko, co to znaczy "czarne" kluseczki?????

                              Enterku, no właśnie nic nie mówisz jak Twoje przygotowania! Jakaś wizja sukienki
                              już jest? Dodatki i inne sprawy, poopowiadaj nam trochę!

                              Marudko, czekam z niecierpliwością na Twoje wieczorne pościkismile
                              A ja Ty się czujesz? N jakim etapie cyklu teraz jesteś?
                              Nie wiem, czy doczytałaś ale Twoja słataka z papryki...jest superowska!

                              Melbuś, czyli nocka z tych atrakcyjniejszychsmile Kuba razem z kotem to jest coś.
                              Czy chociaż kawusia pomogła?
                              A Kuba ma jeszcze gorączkę?

                              Anialm, jak dzisiaj nastrój, mam nadzieję, że już lepiej??!!

                              No dobrze, chyba czas poćwiczyć, a potem chcę powoli zmieniać wystrój na
                              wosennysmile) trzeba jakoś wiosnę do nas przyciągnąćsmile))
                              Buzi
                              • ma_ruda2 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 12:45
                                wow - Fantaisie jaki postsmile)
                                doczytalam kochana ze ci moja salatka smakowala i wcale sie nie dziwie bo jest
                                BOSKA!!! kurcze musze ja zrobic smile)
                                U mnie 25 dc i dzis rano nawet wykorzystalam meza bo jakis taki plodny sluzik
                                byl, a co ... wychodzil pozniej to niech mam mily poczatek dnia big_grinD
                                Bebelku - ty sie kobieto niczym nie zamartwiaj bo ja tak jak Horticzka wiem ze
                                bedzie dobrze!! zreszta ja o tej twojej ciazy wiem juz od niedzieli (ale
                                domyslna jestem) i od razu wiedzialam ze wszystko OK!!! big_grinD
                                Fantaisie - Hortika ma taki sliczny brzusio!!! no mowie ci wyglada
                                WSPANIALE!!!!!!!!!!
                                Antus - dziewczyny dobrze mowia - wylez grype a potem biegiem na badanie
                                serducha!!! BIEGIEM!!! zrozumiano????
                                Wiecie, wywinelam wczoraj orla pod praca, mam mega siniaka na kolanie i bardzo
                                mocno zdarta skore na rece przy nadgarstku, boli (reka ) jak diabli, co chwila
                                sie tam dotykam niechcacy (szczegolnie jak dzialam myszka przy lunatyku), ropa
                                sie leje i wogole buuu, a ja dzis mam aerobik, chyba nei pojde sad((( szkoda mi
                                tej mojej reki sad((
                                Megi - ja tak uwielbiam aparaty na zebach - strasznie mi sie podobaja te
                                kolorowe gumki - ale mam dobry zgryz i nigdy takiego nie dostane sad(
                                • fantaisie Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 12:53
                                  Marudko, popieram wykorzystanie mężasmile))
                                  Jak to Ci się leje ropa????????
                                  Paćkasz czymś??
                                  Jasny gwint, zestresowałam się....
                                  Olej te podskoki dzisiaj, lepiej znowu wykorzystaj M. i tak spalisz więcej
                                  kalorii!!!
                                  Słuchaj, może odpuść tego lunatyka, bo skoro się przewracasz to może za dużo z
                                  niego bierzesz przykładówsmile)))
                                  Jak ja żałuję, że się z Wami nie spotkałamsad(( nic to, czekam na kolejny termin!!!
                                  Szczęściara z tym zgryzembig_grinDD
                                  • ma_ruda2 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 12:57
                                    wiesz, Fantaisie - o tym samym myslalam ze wykorzystam M jeszcze raz zamiast
                                    aerobiku!! a leje sie ropa po co i ruz wale ta reka w biurko w klawiature i
                                    wogole gdzie popadnie!!! oplalam woda utleniona i mam plaster, nic wiecej w
                                    pracy nie ma sad
                                    koniecznie musimy jak najszybciej sie spotkac - moze jak bebelek pozwoli juz
                                    sobie gratulowac???
                              • gviazdka3 Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 12:52
                                Jakby to wytłumaczyć?! Nie wiem czy mają jakąś inną nazwę, ale
                                pewnie tak! Nazywamy je "czarne", gdyż po ugotowaniu mają lekko
                                siną barwę (w porównaniu np.ze śląskimi)! Sina barwa bierze się
                                z tego,że robi się je z zarówno ugotowanych (i przepuszczonych
                                przez praskę) jak i surowych (startych) ziemniaków - razem się
                                je miesza + dodatki. Można je jeść w rosołku lub z sosikiem
                                z żeberek i kiszoną ugotowaną kapustą, tak jest przynajmnej w
                                moim domu! smile))
                                • fantaisie Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 12:54
                                  Czyli mogę sobie wytłumaczyć, że to pyzy ziemnaczane??!!
                                  Jeśli tak to ja takie kocham nad życie, a jeszcze sosik i kapustka kiszona, o
                                  żesz, głodna jestem............
                                  • ma_ruda2 Re: Potwors .... 07.03.06, 13:02
                                    mecze juz ta plansze w kosmosie z tym potworem co go trzeba zaba nakarmic i z
                                    tymi 2 pieskami co wpadaja pod dziuroawy most. no i przechodze to bagno z 3
                                    stworami i tam zjada mnie ta rozlina .... kurna jak ja przejsc??? Pomozesz???
                                    • megi.1 Marudko 07.03.06, 13:14
                                      Może i gumeczki na aparace są fajne, ale wierz mi wolałabyś wydać tą kasę na
                                      inne rzeczy niż na aparat, bo to droga impreza smile Ileż by za tą kasę było
                                      bluzek.... no ale co tam, grunt, że Mikołaj będzie miał mamę która nie wstydzi
                                      się uśmiechaćsmile

                                      Gviazdko ale mi zdobiłaś ochotę na czarne kluski. Ja zawsze uważałam, że czrne
                                      są lepsze od białychsmile bo moja babcia zawsze gotuje oba rodzaje na prawdziwie
                                      śląski obiad. Cieszę się, że wizyta u ginekologa przebiegła tak optymistyczniesmile
                                    • melba7 ech... 07.03.06, 13:16
                                      Życie kobiety domowej...posprzątałam, nakarmiłam, zrobiłam obiad, pogłaskałam,
                                      umyłam, podałam leki, odszukałam leki wrzucone za łóżko, podałam nową partię,
                                      napoiłam, i teraz znowu śpi...Gorączka spadła.Chore dziecię płci męskiej to
                                      kataklizm...
                                      • megi.1 Re: ech... 07.03.06, 13:18
                                        Melba, prosze nie straszsmile
                                        • melba7 Re: ech... 07.03.06, 13:24
                                          Megi, mój Kubuś bardzo rzadko choruje...raz na rok można przeżyc taki kataklizmwink
                                      • melba7 Re: ech... 07.03.06, 13:18
                                        hmmm, kluseczki ziemniaczane...ja już mam zrobionu ulubiony sos młodego do
                                        spaghetti, ale może jutro zrobię? hmmmm
                                        Fantaisie, Twoje dziewuszki naprawdę bardzo Cię kochająwinksuper zareagowałysmile
                                        Antuś, kuruj się...mnie tez coś zaczyna łamać w gnatach, i pokasłuję, więc
                                        zrobiłam sobie jogurt z główką czosnku i wypiłam.Współczuję pacjentom wieczorową
                                        porąwink)))Menthosy zakupię chyba
                                  • bebell Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:14
                                    znam je!! znam! te kluskismile) moja ciotka robi przepyszne, niestety nikt w
                                    rodzinie nie umie poza niąsad(( ja na nie mówie "obleńce"smile) może mało
                                    apetyczniesmile) ale nazywam je tak od latsmile)

                                    jeśli chodzi o spotokanie to ja oczywiście jak zwykle chętne jestemsmile)

                                    a jeśli chodzi o mojego doktora Paj-Hi-Wo to naprawde nazywa się Wichrzyckismile)
                                    ma z 65 lat, nie dosłyszy (nosi aparat słuchowy), niedowidzi (ma baaaardzo grube
                                    szkła w okularach) i jest kulawysmile)) poza tym jest przeuroczym starszym panem,
                                    zawsze podaje dłoń, gdy kobita w ciąży zwleka się z kozetki i nieprawdopodobnie
                                    zaraża optymizmemsmile)) jak prowadził moja ciążę z Tośką zapytałam go czy powinnam
                                    łykac jakies witaminy, a on na to: "o tak! powinna pani łykac dużo witamin!
                                    kapustę kiszoną jeśc, marchewke, kalafiora, buraczki..." a jak wyjaśniał mi
                                    szczegółowo ciąże pozamaciczne (juz po laparoskopi) to podał mi pęk ligniny ze
                                    słowami: "to na wypadek gdyby chciała sobie Pani popłakac.." i miał przy tym
                                    taką mine, że myślałam, ze pękne ze śmiechu... no, i poza tym jest naprawdę
                                    świetnym lekarzem! i mam do niego ogromne zaufanie...
                                    • ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:32
                                      a ja nie znam takich kluskow, buuu sad( ale zrobilyscie mi smaka na kopytka z
                                      sosikiem. kurcze musze mame zmusic zeby mi zrobila, bo M nie lubi wiec pewnie
                                      nie umie sad(
                                      Megi - no tu sie z toba zgadzam - kupa forsy idzie na aparat, no ale czego sie
                                      nie robi dla zdrowi i urody, a w twoim przypadku jeszcze dla Mikolaja smile))
                                      poza tym wiem ze to bolesna zabawka ten aparat, ale mimo wszystko uwazam ze
                                      slicznie wyglada na zebach! moja swiadkowa na moje zyczenia miala piekne
                                      niebieskie gumki na moim slubie (powiedzialam jej ze maja byc jak najbardziej
                                      widocznebig_grinD).
                                      Bebelek - cudnego masz tego dohtorka smile
                                      • althea35 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:42
                                        Haj laski!
                                        Juz wrocilam z zajec. Z nosa mi sie leje dla odmiany, nie moglam zasnac bo co
                                        chwile musialam smarkac. Ale gardlo mnie juz nie boli.
                                        Po drodze kupilam sobie pomarancze, bo te ktore mi maz kupil juz wchlonelam i
                                        bardzo mi smakowaly.

                                        Slonce tez u nas piekne dzisiajsmile Teraz juz jest cieplej, w sloncu to calkiem
                                        przyjemnie, z dachow kapie woda.

                                        A te kluski to takie pyzy, tak???
                                        • erga4 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:44
                                          Megi ma rację z aparacikiem.. pamiętam te koszty.. oj ale wtedy rodzice mi
                                          sponsorowali ten luksusik.. to było 12 lat temu...
                                          • erga4 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:46
                                            teraz raczej ciężko by było bo koszty faktycznie ogromne.
                                            ale za to jaki efekt!! naprawdę warto!!
                                          • megi.1 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:47
                                            Erga musze się zastanowić, co zrobić teraz z tą kasą którą co miesiąc
                                            przelewałam ortodonciewink)

                                            A tak wogóle Erguś to u Ciebie w pracy wtorek już taki mniej zapracowany niż
                                            poniedziałek?
                                            • erga4 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:50
                                              no troszkę lepiej - ale teraz w tym tygodniu są targi i muszę przygotować
                                              wszystko... Łącznie z cennikami (kilkaset sztuk)
                                          • gviazdka3 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:52
                                            Bebellku, a ja na serio już uwierzyłam w dziwne nazwisko, pomyślałam,
                                            że ten Twój doktorek to jakiś Koreańczyk czy coś! big_grin

                                            Zjadłam obiadek (kluseczki, bez mięska i kapustki) i wypytałam mamę
                                            o te kluski! Powiedziała, że u nich w domu mówiło się na nie "polskie"
                                            (lub "czarne")i przypominają nieco pyzy ziemniaczane, ale to nie to samo!!!
                                            Hortika ma rację, w niektórych domach po dziś dzień na niedzielnym
                                            obiadku serwuje się je obok śląskich! Polecam śląskie wesela, zwłaszcza
                                            takie tradycyjne, gdzie gotują wiejskie kucharki!!!
                                            Marudko, może znajdź jakiemuś kumplowi czy kuzynowi śląską żonkę! ;o)))
                                            • ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:58
                                              Gviazdeczko - a moze jednak wprowadzimy w zycie plan wyswatania twojej siostry
                                              i mojego brata??? co? tylko pod warunkiem ze twoja siostrzyczka umie te czarne
                                              kluski robic big_grinDD
                                              • gviazdka3 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:05
                                                Nie umie, ale co tam, nauczy się!!! wink))
                                                • althea35 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:11
                                                  Poczytalam sobie o kluskach i generalnie zdania sa podzielone... szczegolnie
                                                  jesli chodzi o pyzy. Znalazlam przepis na pyzy z ziemniakow gotowanych i
                                                  surowych, z samych surowych tez, a pod spodem pelno konentarzy, ze tak to sie
                                                  robi kluski szare, a payzy to tylko z gotowanych. Pewnie roznie jest w roznych
                                                  regionach.
                                                • ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:11
                                                  no jak sie nauczy to super!!!!! teraz tylko musimy nasze rodzenistwo 'zmusic'
                                                  do slubu big_grinDD
                                        • megi.1 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:44
                                          Altheo ja niestety nie wiem jak się robi pyzysmile więc nie wiem czy czarne kluski
                                          to pyzysmile
                                          Czarne kluski to tak jak pisała Gviazdka podobne jak białe, przy czym zamiast
                                          jajka dodaje się starte surowe ziemniaki, czy są gotowane ziemniaki, surowe
                                          ziemniaki i mąka ziemniaczana.
                                          • ant25 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:26
                                            Dziecko wygoniło mnie z pokoju sama stoi na stole i wyśpiewuje w niebogłosy,
                                            wiec chyba lepiej już smile))

                                            Marudka to Ty tego orła to niezłego wywinełas, teraz moze pofikac ale tylko we
                                            własnym łozeczku smile)))))
                                            Bardzo chetnie bysmy Cie widziały u nas ale faktycznie ryzyko zarazenia jest
                                            całkiem spore, M wyniosłsię do drugiego pokoju ze spaniem bo jak sam mowi jak
                                            on się jeszcze rozłozy to nie bedzie komu chodzic po zakupy i gotowac obiad,
                                            poczeka na swoja zmianesmile)))

                                            Melba toz to jakis parszywy wirus w powietrzu lata i Ciebie tez dopada

                                            • fantaisie Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:31
                                              Ja myślę, Ant że to na pewno objaw zdrowiasmile)) a Ty również na tym stole brykasz???
                                              • ant25 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:36
                                                Jeszcze nie smile)))ale chyba mam zapalenie spojowek na dokładke i wygladam jak
                                                ten piesek co ma za duzo skóry i takie duze smutne przekrwione oczy nie wiem
                                                jak sie nazywa Melbus jak mu jest?
                                                • ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:38
                                                  Antus - moze ci chodzi o sharpeja (napisalam fonetycznie)???
                                                  biedaku... wspolczuje!!! nie dosc ze grypsko to jeszcze oczeta, oszczedzaj sie!
                                                  klocki ukladaj w wyrku! po stolach tez jeszcze nei skacz!! poczekaj az
                                                  poczujesz sie lepiej smile)
                                                  • ant25 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:42
                                                    Nie Marudzia ja myslałam ze on sie nazywa Basethaut ale tez nie jestem pewna i
                                                    nie wiem jak się to pisze

                                                    Najchetniej poszłabym spac ale nie da się musze wracac do klockówsmile)Jak leze
                                                    dziecko urzadza sobie na mnie zjezdzalnie i mowi nie zamykaj oczków nie ma
                                                    nockismile
                                                  • ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:45
                                                    no basety tez sa pomarszczone i maja krwiste oczka, jeszcze mastify... zrob
                                                    sobie zdjecie to pokazemy Melbie i nam powie jakiego psa przypominasz big_grinD
                                                    udanej zabawy z klockami i buziak dla Ameli od cioci ma_rudy smile
                                            • hortika Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:44
                                              Fantaisie, widać już mój brzuszek, oj widać! I dobrze! jaki chcę wózek - taki
                                              jak chyba megi albo kateb opisała i jeszcze dpo tego mega tanismile)) a serio to
                                              jakąś gondolę z rączkami (to na pewno), która się nie rozwali zaraz. No i
                                              raczej nie ponad 1000 zł, bo jednak uważam, że to przesada w moim przypadku.
                                              Może odkupię używany od kogoś. Albo Roana polskiego, bo to jedyny który
                                              oglądałam na żywo i był ok.
                                              W temacie kluskowym to muszę Wam powiedzieć, że ja wychowana na Śląsku jestem a
                                              też je mylęsmile) ale pyszne są okrutnie.. i tuczące.
                                              • megi.1 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:50
                                                Hortiko one są pyszna a nie tuczącesmile))
                                                Może nie powinniśmy "wymawiać" albo raczej wypisywać słowa "tuczące" na forum
                                                bo ono ma taki przygnębiający wydźwięksmile
                                                • cytrusowa Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:54
                                                  hej laseczki, co sie wydarzylo podczas mojej nieobecnosci? proprosze o ktrotkie
                                                  streszczneiesmile

                                                  żką kladzionesmile
                                                  pycha!
                                                  • althea35 Czytalyscie? 07.03.06, 15:53
                                                    Jak Lufthansa wstrzymała samoloty dla szpiku
                                                    Mnie az lezki polecialy...
                                                  • fantaisie Re: Czytalyscie? 07.03.06, 15:56
                                                    nie mogę odpalićsad
                                                  • althea35 Re: Czytalyscie? 07.03.06, 16:04
                                                    No ale ja jestem sierota do wklejania linkow, na koncu jest niepotrzebny
                                                    znak "/". Jak sie skasuje to wchodzi.
                                                  • althea35 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 15:54
                                                    Cytrusie, a kiedy ty do nas ostatnio zagladalas?
                                                  • ant25 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 16:02
                                                    Ja tez przeczytałam i łezki popłyneły jak to dobrze ze sa ludzie z sercem
                                                  • fantaisie Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 16:04
                                                    Udało sięsmile wzruszające!!! Dobrze, że są na świecie jeszcze tacy ludzie....
                                                  • ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 16:10
                                                    ja tez przeczytalam i sie wzruszylam... az trudno w to uwierzyc w dzisiejszych
                                                    czasach....
                                                  • ma_ruda2 Re: no i ja znowu mowie do widzenia ... 07.03.06, 16:34
                                                    spadam do domku smile znowu wieczor bez kompa (na 99 %), poczytam, moze poogladam
                                                    glupie seriale i bede za wami tesknic smile
                                                    papapa
                                                  • cytrusowa Re: no i ja znowu mowie do widzenia ... 07.03.06, 16:41
                                                    przyznaje, ze nie mam kiedy zajrzec!!!

                                                    a jak mam, to zaraz musze z psem wychodzic - ogolnie czas ucieka przez palce,
                                                    poza tym wciaz nie mamy stalego lacza, tylk ojedziemy na modemie.

                                                    ale jestem z Wami duchem.

                                                    jak tma siweza mamusia Amelki? i sama Amelka - cos wiadomo?
                                                  • althea35 Re: no i ja znowu mowie do widzenia ... 07.03.06, 16:49
                                                    Ostatnie wiesci byly takie, ze obydwie czuja sie dobrze i ze moze w srode wyjda
                                                    do domu.
                                                  • cytrusowa Re: no i ja znowu mowie do widzenia ... 07.03.06, 16:52
                                                    o to swietnie.
                                                    ucalujcie je ode mnie nawet wirtualniesmile
                              • enterek77 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 17:51
                                mam dosć!!!!!
                                myślałąm, że jutro będę miała wolne, a tu DUPA!sad)(
                                Ale hece, nacisnęłam cosik i wskoczył mi cały druczek ksiegowania z programu
                                komputerowego, czary!
                                musze przyjść jutro do pracy, zeby skończyć coś waznego dla szefa! Cholera!!!!
                                już mi się nic nie chcesad((
                                napisze jutro .......
                                • erga4 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 18:45
                                  lada chwila może zacząć się poród labradorski.. już zaczęła szykować legowisko
                                  i dyszy non stop. Jest bardzo niespokojna i ciężko oddych więc pewnie dziś się
                                  zacznie..
                                  • ktat Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 18:53
                                    wrocilam od ginka
                                    maluszek ok bije serduszko kopie ja mam wysokie cisnienie 140/90 wiec mam byc
                                    przez kilka tygodni do 28.03 na obserwacji wiec musze zakupic
                                    cisnieniomierz...kolejny wydatek
                                    a tak to bez zmian mam nie lykac witaminek bo mi szkodza dostalam zelazo z
                                    kwasem
                                    buziaki
                                  • melba7 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 18:57
                                    trzymam kciukismileza dzielną sunię...
                                    Moje młode goraczkuje nadalsad
                                    • ant25 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 19:07
                                      Erga daj szybko znac jak jej poszło, i ile jest maluszków moze uda Ci się
                                      zdjecia zrobić

                                      Melba tosz to cholerny wirus, usciskaj Kube niech wraca do zdrowia szybko, i
                                      mnie tak trzyma, i M zaczyna, dzwonił moj tata brat był chory te same objawy
                                      juz lepiej, tata tez, wiec jak widac cos w powoetrzu fruwa
                                      • althea35 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 19:16
                                        Erga, trzymam kciuki za lekki porod!

                                        Cos wisi w powietrzu. Moj maly bratanek miala zapalenie ploc, a pozniej
                                        wymiotowal, prawie nic nie jadl przez 1,5 tygodnia. Dzisiaj 4 miesiaczniak,
                                        brata mojego meza trafil do szpitala, z jakims wirusem, wymioty, biegunka.
                                        • tycja78 dzień nieciekawych wieści 07.03.06, 19:52

                                          Ktat, to dobrze , ze dzieciak kopie:0
                                          z tym cisnieniem to faktycznie wysokie.
                                          a dlaczego ci witaminy szkodzą?
                                          jakie brałas?

                                          O! nawet pieski sie rodza na naszym forum!
                                          Erga napisz co i jak smile

                                          Ja dziś po rozmowie z dyrektorka jestem smutna.
                                          Poinformowała mnie, ze nie bedzie hiszpańskiego w przyszłym roku,
                                          no i nie bede miec dodatkowych godzin...
                                          coraz mniej godzin z roku na rok.
                                          W końcu nie daj Boze strace pracę- idzie wielki niż demograficzny.
                                          W przyszłym roku jakoś to bedzie- macierzyński, będę sie zajmowała maluszkiem i z pracy mnie nie wyrzucą,
                                          ale co bedzie w następnym roku???
                                          Juz mnie przeraza ta wizja.
                                          A przedchwilą się dowiedziałam, ze nauczycielka angielskiego z innej szkoły
                                          ( w tym roku odchodzi nauczyciel hiszpańskiego i myślałam, ze uda mi sie wskoczyc na jej miejsce)zrobiła sobie certyfikat 3 stopnia z hiszpańskiego i zamierza uczyc drugiego przedmiotu- czyli raczej nie mam szans. Ona juz tam pracuje... Troche mnie to przeraziło. Dlaczego ja mieszkam w takiej dziurze???
                                          • fantaisie Re: dzień nieciekawych wieści 07.03.06, 19:56
                                            Ojej Tycjuś, może się jednak ułoży! Bądź dobrej myśli! A nie chciałaś nigdy
                                            dawać prywatnych lekcji? To jest jednak zdecydowanie większy pieniążek. I nie
                                            myśl na zapas, skąd wiesz że akurat ta nauczycielka nie odejdzie i Ty wtedy
                                            będziesz mieć więcej godzin.
                                        • fantaisie Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 19:53
                                          Erga, koniecznie puść info ile małych labradorków się pojawiło!

                                          Oj, Melbuś, niedobrze że Kuba nadal chorysad
                                          Faktycznie jakiś podły wirus szalejesad u mnie też dziewczyny padają, jedna po
                                          drugiej... a jeszcze epidemia ospy!

                                          Ktat, skąd to ciśnienie? Denerwujesz się?? Masz ogólnie skłonności?? A może w
                                          czasie badania byłaś podekscytowana i dlatego wyższe????

                                          Ja skończyłam lekcje i mam dość, jakiś ciężkawy dzionek dzisiaj był...
                                          Idę na herbatkę.

                                          Althea, podobno jest wirusowe zapalenie płuc i atakuje na maksasad Mam jednak
                                          nadzieję, że maluchy już zdrowieją.
    • stokrotka76 Hej Laseczki! 07.03.06, 19:59
      Jestem pod wrażeniem maili, które przed chwilą ściągnęłam.

      Pierwsza wiadomość, to zdjęcia prześlicznej Madzi Moniki! Dziecinka jest
      przesłodka, a jak jej się buziak zaokrąglił smile. Niesamowite!

      A druga wiadomość to lista od Ergi, postarałaś się i napracowałaś Erguś smile.
      Super, dzięki!

      Bebelku, moje kciuki mocno zaciśnięte!

      Ja dziś wieczorkiem sama siedzę, Męzulo poszedł na mecz do knajpy. A ja biedna
      musze jutro wstać o 5, więc sobie darowałam i pewnie pójdę wcześniej spać smile

      Ściskam mocno!
      • erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:22
        póki co nadal jest na etapie ścielenia i dyszenia. zdjęć juz kilka zrobiłam.
        takich na "chwilę przed"

        Ale właśnie jestem po ostrej walce.. w labradorce odezwał się instynkt obrońcy
        i własnie pogryzła moją ukochaną suczke kundelkę. ja ją ratowałam i też
        zostałam pogryziona... z lodem na ręce z trudnością stukam w klawiaturkę. Boshe
        aż strach myśleć co będzie jak małe się urodzą.
        • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:26
          O rany, to Ci się szykuje niezła akcja... trzymam kciuki!!!!
          I już nie daj się więcej pogryźćsmile
      • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:25
        yo!

        Erga- to juz??? już szczeniaczki się pchają na świat?? łomatko, ale szybko
        zleciało... chwytaj aparat i badź w pogotowiusmile) licze na fotysmile) aaa, i u mnie
        tez się ten plik nie otwierasad( i czy ja Ci wysłałm daty??? bo nie pamiętamsad(

        Antuś- a jak Wy?? lepiej?

        Fantaisie- żebyś Ty się nie zarazila od dziewczyn! może cos łyknij
        profilaktycznie: jakąs witaminkę C albo kanapeczkę z czosnkiem jak Althea...

        Zuza- co u Ciebie??? czemus zamilkła?

        I Kocurek nam gdzies zniknąłsad( chyba zawalili Anię robotą...

        Balbinko- czy Ty masz znów probemy z netem??



        • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:27
          Właśnie usiłuję dojść na herbatkę z malinkami, ale coś mi marnie idziesmile
          A jak Ty się czujesz???
          • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:35
            Świetniesmile)
            gardło juz nie boli, głowa też, katar zniknąłsmile))
            nie plamię! nic nie kłuje! tylko zaraz po przebudzeniu muszę coś przegryźc, bo
            inaczej mi się słabo robismile) tak samo było przy Tośce. i powiększył mi się
            biust, troszkę na razie, ale W juz zauważyłsmile)
            zaczynam wierzyc, że wszystko bedzie dobrzesmile))

            • althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:40
              Bebelku bedzie dobrze! Cos mi sie wydaje, ze Tadziu ci tam siedzi po
              serduchemsmile))

              Erga, to mozesz miec ciekawa nockesmile
              • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:44
                Althea- ja chce dziewczynkę!!! dziewczynki sa najfajniejszesmile))
                • althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:48
                  Bebell, przykro mi, ale ja mam przeczucie co do ciebie, ze to bedzie dziecie
                  plci meskiejsmile))
                  • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:52
                    Althea- tfu! tfu! wypluj te słowa! i pozbądź się tego przeczucia, jakoś je
                    wypleńsmile)) do chłopca nie mam instrukcji obsługismile)
                    • althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:53
                      Z chlopaczkami jest ciekawiesmile Po oczach cie moze posikac i takie tam.
                    • althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:54
                      Bebelku, zanim Toska sie urodzila, do dziewczynki nie tez nie mialas
                      instrunkcji obslugismile
              • melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:45
                a ja siedzę z Kubą i laptokiem w lózku.Młody słucha muzyczki i od razu mu
                lepiej, a ja czytam, pisanie niewygodne...
                • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:52
                  Malba- masz może jakies wieści od anhes?? jestescie chyba razem na jakims
                  jeszcze forum... może coś pisała...
                  • erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:59
                    bebell - co się martwisz. Instrukcjkę obsługi do chłopca może ci Melba
                    podesłać smile))
                    • melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:01
                      O, no pewnie...po pierwsze-chłopcy rozwijają się emocjonalnie do 6 roku zycia,
                      potem tylko rosną
                      Ale to nieprawda-Kuba zrobił się ostatnio bardzo uczuciowy, a magiczną barierę 6
                      lat dawno już przekroczył
                    • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:02
                      ale ten mój to bedzie nowszy modelsmile)
                      nie wiem czy Melbowa instrukcja sie nadasmile)
                  • gviazdka3 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:11
                    Ja już po lekcjach i nawet "M jak miłość" sobie obejrzałam!big_grin
                    A teraz to spać mi się chce...

                    Fantaisie, a łykasz Rutinoscorbin, tak na podniesienie odporności?
                    Teraz pora przeziębień, więc uważaj na siebie i dzidziulka!
                    Wiesz, w tygodniu nie urządzam sobie drzemek w ciągu dnia, więc to
                    nie może być przyczyna mojej nocnej bezsenności; czytałam jednak,
                    że "nocne czuwanie" to dość częsta dolegliwość w ciąży!

                    Bebellku, jesteś chyba pierwszą kobietką, która nie chciałaby mieć
                    w domu parki - chłopca i dziewczynki! A mówi się, że to synusie są
                    oczkiem w głowie mamy! ;o)

                    Erguś, oby Labradorka miała lekki poród i więcej Cię nie gryzła!

                    Tycjo, widzę, że masz podobne do moich myśli... Z roku na rok mam
                    coraz mniej godzin i nie wiem co to będzie jak zabraknie mi dzieci
                    do uczenia! A korki, no cóż, języki romańskie to nie angielski...sad

                    Ciekawe czy Lalisia jutro wyjdzie ze szpitala?! I co u Balbinki i Abie?!
                    I Zuzy i Potwors i Kocurka....
                    Piszcie laski co u WAS!!!

                    Buziaczki wieczorne dla wszystkich chorowitków!!!
                    Dobranoc wszystkim! :o)
                • zuza1978 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:55
                  Witajcie wszystkie! Wpadłam tylko na chwilkę, bo zaraz chyba zasnę na stojącą.
                  Wczoraj przyjechałam z W-wy, gdzie spędziałam uroczy ale bardzo wyczerpujący
                  weekend z rodzinką a przede wszystkim z nieposkromionym żywiołem w postaci
                  moich trzech bratanic a ppotem do nocy musiałam sobie poracować i nie miałam
                  czasu zobaczyć, co sie tu wyprawia. Jutro na spokojnie poczytam nowy wątek a na
                  razie gorąco wszytskie pozdrawiam.
                  PS. Zdążyłam zauważyć, że się pojawiła świecie nowa dziewczynka, moje gratulacje
            • stokrotka76 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:55
              Bebell, tak trzymaj! Dzidzia druga będzie, oswajaj się z tą myślą wink))!

              Erga, ależ Ty masz dziś przeżycia! Oj dzieje się dzieje smile.

              Melbuś, biedny ten Twój synek. Ale chyba już mu trochę lepiej?
              • melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:59
                Kuba trochę lepszy...ciutsmile
            • erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:57
              bebelku niestety nie mam twoich dat-czekam na maila-uzupełnię i prześlę wam
              tabelkę w excelu skoro worda nie chce otwierać.
              • erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:01
                ale mnie paluch boli.... spuchnięty calutki - dogryzła się do kości... dobrze
                że była szczepiona wink gorzej ze mną..
                Mała ma dziurę koło ucha i leży teraz na moim łóżku a do kuchni boi się
                wchodzić. Labradorka nadal ścieli i dyszy. Tato ma zamiar czuwać cała noc.
                • althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:03
                  Erga, no to ladnie cie dziabnela... Przemyj to porzadnie.
              • megi.1 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:04
                Erga a tak swoją drogą, to jak Ty tego worda zaszyfrowałaś, że komputerki sobie
                nie radzą?smile Ja rozumiem, że lista jest top secret ale żeby aż tak?smile
                Czekam na informacje o szczeniaczkachsmile!!!

                Dziewczyny nie straszcie mnie tymi wszystkimi wirusami, naprawde jest teraz
                tyle tego świństwa w powietrzu? Proszę uściska ode mnie wszytskie chore
                pociechy!!!

                Bebelku napewno będzie dobrze, musisz dobrymi myślami emanowac w kierunku
                maleństwasmile no i ja też bym "obstawiała" Tadziasmile
                • melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:06
                  Erga, mam nadzieję że zalałaś ranę jodyną? bo wiesz, labradorki rzadko zęby
                  myją...mówię powaznie, to się potrafi długo goić
                  • melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:07
                    erga, a to jej pierwszy poród?
                    • erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:12
                      tak - to jej pierwszy poród.

                      A co do zębów to mój brat czasami jej myje.. przemyłam wodą utlenioną i okład z
                      lodu zrobiłam. Jodyny raczej nie mam..
                      • potwors lunatyk 07.03.06, 21:26
                        maruda, jezeli jeszcze sobie nie poradzilas, to podpowiem, ze lunatyka trzeba
                        zaraz po wyjsciu z tej sadzawki ochronic rozowa banka - ta sama, ktora
                        uszczelnialas most. Oj kupe czasu nad ta zagwozdka stracilam!!
                        Ja teraz rzadko i na krotko do netu moge zagladac...

                        pozdrawiam wszystkie i nie dawajcie sie chorobom!!ani psom!wink
                • erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:11
                  no własnie nie wiem czemu nie chce tego czytać w wordzie.. może jakiś błąd czy
                  co? ale u mnie z wysłanych też nie może otworzyć więc może plik uszkodzony.
                  wysłałam teraz w excelu - nie do wszystkich więc proszę się upominać.

                  ano dziabła mnie porządnie. paluch spuchł i zgiąć go nie mogę.. ale ratowałam
                  małą bo zaczęła nią tarmosić jak zabawką!! Mała nie miałaby beze mnie szans..
                  • erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:22
                    ale się uśmiałam z doktora paj-hi-wo. Oj widzę że co poniektóre (nie wiem jak
                    to się pisze) nie oglądały pana kleksa!! nie pamiętacie doktora Paj-Hi-Wo?? od
                    czapki z guzikiem dla Adasia Niezgódki itp.?? oj wstyd kobiety!! toż to Harry
                    potter naszych czasów!!
                    • balbinka74 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:45
                      Bebelku, ja mam przeczucia,ze u ciebie pod sercem przystojniak Tadzio rośniesmile))
                      Ta ogórkowa mnie do takich mysli nakłania....A synek bedzie najukochańszy,
                      zobaczyszsmile))Moja siostra tezchciała dziewczynki a ma dwóch łobuziaków...

                      Wczoraj późnym wieczorkiem do was pisałam, ale znowu serwerek zastrajkował...

                      Gwiazdeczko, alez wstydliwe to twoje maleństwo...Kumpela całą biblioteke
                      przeczytała w czasie tych nocnych dyżurów...a gdy męzul szedł do pracki,
                      zapadała w błogi sen....po rozwiazaniu wszystko wrócilo do normy....Razem z ant
                      mozemy załozyc klub ...ja dzis spałam ok 2,5 godziny....a rano nieprzytomna...
                      Cosik chyba mamy z tymi hormonkami...Zresztą gwiazdeczko , jak dobrze policzysz
                      to sypiasz po 6, 7 godzin...kiedys raczej buszowałas do późnych godzin
                      nocnych....Bezsenność to diabelstwo...




                      Ktat, monitoruj, monitoruj cisnienie...
                      I nie panikuj, a wszystko bedzie dobrze.A ile razy mierzyli???Powinni chyba 3,
                      z 15 min przerwami....

                      • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:58
                        Balbinko- i Ty obstawiasz Tadka?? nosz Laski, przesadzaciesmile) a jeśli kierujesz
                        się moimi smakami to właśnie wsunęłam jajecznicę (z cebulką i boczusiem) i
                        zagryzłam śledziemsmile)) będę dostarczac Ci danych na bieżącosmile))
                        • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:00
                          Buuu a ja nie mam zachciewajek! Dlaczego?? W ogóle jakoś nie mam
                          apetytu...dzisiaj przeżyłam na dwóch bułkach i teraz wieczorem ten chlebek(2
                          kromeczki)
                          • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:03
                            No, bo jedne maja zachciewajki a inne traca apetyt na kilka tygodnismile) obie
                            sytuacje maja swoje dobre i złe stronysmile)) no, i sytuacja dynamiczna jestsmile)
                            jeszcze mogą się śmiałae apetyty pojawicsmile)
                            • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:05
                              Jestem teraz wstrętny typek, jestem głodna ale nie wiem co mam zjeść i chodzę i
                              marudzęsmile))
                              • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:11
                                nienawidze takiego stanusmile) na szczęście nieczęsto tak mam...
                              • balbinka74 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:30
                                Bebelku, apetyty moga sie jescze odmienic...ale ja mam jakies przeczucie...no
                                nie wiem...

                                To obie bedziecie miały skorpioniki...

                                Fantaise, ja w ciązy nie jestem a od 3 dni chodze i marudze...po prostu moj
                                organizm domaga sie słodyczy....w pracy mam spokój, ale w domku ciagle bym cos
                                zjadła....a na dodatem męzul z premedytacja przechadza sie po domku raz z
                                czekoladka, raz z pączkiem...sadysta no nie???

                                Idę spac , bo jutro znowu będa ze mnie zwłoki...moze uda mi sie zasnać...

                                A jutro czekaja nas same miłe chwile bo to dzionek kobitek....Pa, pa, pa...

                                Melba a co u ciebie...kiedy terminek @@@, bo tescik chyba 13 tak???
                                • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:36
                                  Balbinko z tego czosnku, zapomniałam Ci powiedzieć, że mi się dzisiaj śniłaś.
                                  Było już ciepło, szłyśmy na spacerek i powiedziałaś, że jesteś w 6tc!!!! I ja
                                  się tak bardzo cieszyłamsmile)))
                                • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:38
                                  Mąż sadysta na maksasmile)) mój przed chwilą przyszedł z czekoladką Lindta truflową
                                  i się pyta, masz ochotę??? I jeszcze złośliwie mówi, tak niedobrasmile
                                  Brak mi słów, widocznie Balbinko nasi mężowie nadają na tych samych falach!
                                  Idę już spać, obym jutro się obudziła w świetnej formie!!!
                                  Kolorowych snów!
                                  • melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:45
                                    dzieciątko się zaczęło pocić...wreszcie!zmieniam koszulki...
                                    i może czosnku sobie zjem na noc?mąż i tak spi w innym pokoju...a ja z
                                    Kubą...lepiej by było,żebym nic teraz nie złapała...
                                    • melba7 Re: Hej Laseczki! 08.03.06, 00:06
                                      Erga, daj znać co z suniąsmilea tak w ogóle to dobranoc
                  • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:23
                    Jestem jużsmile
                    Słuchajcie czy Wy mi uwierzycie, że robi mi się nowa opryszczka!!!!
                    Zjadłam kanapeczkę z czosnkiem i teraz śmierdzę jak diabli, wypiłam herbatkę z
                    malinką, może jutro będzie lepiej. I chyba zabronię przychodzić na lekcje
                    zakatarzonym, bo jak tu się nie zarazić jak dmuchamy do tych rur. Ja swoją już
                    odmaczam w wódce, żeby ta oprycha się nie rozniosła!

                    Althea, nasza czarownico-u Bebelka chłopak, to co u mnie???

                    Melbuś, kuruj dalej Kubę, bo pewnie niedługo zacznie go nosićsmile

                    Gviazdko, to już nie mam pomysłu na Twoją bezsenność, faktycznie jedynie
                    standard ciążowy mi przychodzi do głowysmile
                    A co ja mogę w ogóle łyknąć w celu uodpornienia się???

                    Erguś, małą trzeba teraz odseparować, bo labradorkę po prostu nosi. Ja wiem co
                    się u nas dzieje, jak mają cieczkisad(( zawsze mają jakąś przygodę...
                    Trzymaj się i daj znaćsmile
                    • althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:26
                      Fantaisie, no u ciebie to wiadomo, Natalka!
                      • melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:29
                        a może nasze forumowe wrózki mają jakies przeczucia odnośnie mojej drugiej
                        latorosli? kiedy będzie? i kto ??
                        • althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:30
                          Za duzo pytan na razsmile) Wrozka sie zaczosnkowala...
                          • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:33
                            Althea ile zjadłaś tego czochnu???
                            Melbuś ja widzę kumpla dla Kubysmile)) i to już bliziutkosmile))
                            • althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:35
                              Trzy zabki.
                              • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:43
                                Ha, a ja siedemsmile
                                • althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:44
                                  Siedem na raz?? No przesadzilas!!!
                                  • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:47
                                    z chlebkiem...
                                    • althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:49
                                      A ja bez chlebkasmile Bo aktualnie mam tylko zamrozony. Takie tzatziki sobie
                                      zrobilamsmile
                                      • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:51
                                        Też dobresmile) ja miałam chlebek z masełkiem i na to czosneksmile ale śmierdzę....
                                        • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:56
                                          łomatko! tyle czosnku??!! chyba bym sie pożygałasmile))
                                          • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:58
                                            Jeszcze tego nie zrobiłamsmile ale taka opcja wchodzi w gręsmile))
                                • balbinka74 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:03
                                  Przeryczałam dzis calutki odcinek M jak miłość, jeszcze mnie w gardle dusi...a
                                  przeciez duża jestem i wiem, ze to fikcja...i ciale wracam myslami do wspomnień
                                  naszej Fantaise...

                                  Matalko, uśmiałam sie, gdy poleciłas ant zrobić zdjęcie i przesłać do naszej
                                  melbuni....

                                  No właśnie tak sobie mysle kto nastepny w kolejce do testu...

                                  Chorujace upraszam o leżenie w łóżeczku , z grypa nie ma żartów, zresztą z
                                  zapalonkiem płuc też .Przekonałam sie na własnej skórze,gdy mnie uziemiło na
                                  prawie 2 miesiace...normalnie nie miałam juz miejsc na rękach , by zmienic
                                  welfromy( chyba tak to sie nazywa)

                                  Fantaise, to znaczy,ze organizm nie ma odporności, łykaj duzo witaminki c.Może
                                  faktycznie lepiej przełozyc niektóre lekcyjki.

                                  Tycjo...mam te same dylematy od kilku lat...dlatego kończę już trzeci
                                  kierunek... i praktycznie będę mogła uczyc 4 przedmiotów...

                                  Anialm, trzymam kciuki przed jutrzejsza wizyta u ginka.Mam nadzieje,że będziesz
                                  z jego opieki zadowolona, a przede wszystkim poczujesz sie bezpieczniej.O
                                  której do niego śmigasz?

                                  Wiecie, wysłałam smsiki do Pkanetki..i nic...oby wszystko było u niej ok.

                                  Erguś, biedaku, twój własny pies tak cie załatwił...ale szczeniaczki będa na
                                  pewno prześliczne...

                                  cytruś, widzę,ze szczeniak daje ci w kość...

                                  I kocurka juz dawno nie było...


                      • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:33
                        o to tosmile)) i urodzą się jednego dnia, a potem ich wyswatamysmile) znaczy się
                        Tadzia z Natalkąsmile) i będą żyli długo i szczęśliwiesmile)
                        • althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:34
                          Ło matko!!! Jakie plany!
                          • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:34
                            no, jak planowac to z rozmachemsmile0 a jak spadac to z wysokiego koniasmile)
                          • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:35
                            A co sobie będziemy żałowaćbig_grinD
                        • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:34
                          Wow!!!!!!!!!!!! Ale będzie akcjasmile)))
                          No właśnie a wg. tych wszystkich super mądrych tabelek to na kiedy masz termin???
                          I gdzie ten Twój boski staruszek pracuje, w jakim szpitalu?
                          • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:55
                            termin mam na 17.11- z kalkulatorasmile)
                            a Paj-Hi-Wo pracuje na Karowej- bardzo lubię ten szpitalsmile)
                            • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:57
                              Ja mam pomiędzy 2 a 6.11 a mój pracuje na Kasprzaka, ale nie mogę powiedzieć, że
                              lubię ten szpital!
                              • bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:59
                                tam jest super oddział dla wcześniakówsmile)) lepszy niż na Karowej nawetsmile)
                                • fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:01
                                  ale warunki.....TRAGEDIA!!!!!!!!!!!
    • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 06:58
      Pierwszy piesek właśnie przyszedł na świat!!!!!!!
      I to dziewczynka!!! no w końcu dziś dzień kobiet!
      życzę wam zby ten dzień minął bardzo przyjemnie w pracy.
      • ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 07:28
        Ergunia dziewczynka mowisz supersmile))) daj znac ile ich bedzie


        Dziewczynki a ja siedziałam wczoraj w wannie i pomyslałam o naszych forumowych
        dzieciaczkach i obstawiam Hortika - chłopiec, Tycja-Dziecwzynka, Gwiazdka-
        dziewczynka, Fantaisie -dziecwzynka, Bebell- nie jestem pewna ale chyba
        chłopiec, no i Fantaisie Bebel bedziecie miały skorpioniki w domku to
        najfajnieszy znakwink)))

        A ja na dokładke dostałam jeszcze opryche wygladam jak czarownica
        • melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 08:30
          ello, kobietysmilewszystkiego najlepszego w dniu naszeo świętasmile
          Antuś, czosnkiem ta oprychę, albo olejkiem pichtowym-alternatywa dla zoviraxusmile
        • hortika Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 08:34
          Ant, no to poszłAŚ w hurt z przepowiedniamismile))) Czy można składac reklamacje??
          Pierwszy piesek już jest! Ale fajnie! Właściwie już może jest ich wiecej...
          Do opryszczkowych - ja mam juz 4 raz, dotychczas może przez całe życie tyle
          razy miałam!!! Widać już to taka uroda kobiet w ciąży, co tam... Fantaisie, Ty
          sama to raczej na razie nie łykaj niczego, no może witaminkę c i rutinoscorbin
          możesz. Ale czosnek najskuteczniejszy...
          To dzisiaj Lalisia z Amelką wychodzi???
          Dzięki za listę i zdjęcia Cudownej Madzi!!! Gviazdko, co z jej oczkami-
          wszystko w porządku (wspominaliście, że są jakieś kłopoty?)??
          Dostałam w pracy tulipanki od chłopaków-piękne!! Muszę jakieś ciasto
          zorganizować...
          Megi - masz rację, ani raz już nie napiszę tego słowa na "t"..
          Erguś- ja świetnie pamiętam Pana Kleksa, czytałam wiele razy!! Ale ciekawam
          była jak ten egzemplarz Bebell wygląda!!
          • melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 08:42
            Antuś,a wracając do tematu przepowiedni-kto czeka na chmurce,żeby mnie
            zaszczycić swoim przybyciem?
          • nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 08:50
            I ja witam się w środku tygodnia.

            Ale fajnie że pierwszy piesio już na świecie. Małe szczeniaczki sa takie
            słodkie. Erga mam nadzieje że ręka się szybko zagoi. Niestety suczki tak mają,
            niedawno moja miala urojoną ciąże i też nie pozwalala sie nikomu oprócz mnie do
            siebie zblizyc, nawet mężowi mimo że na codzień go uwielbia i w ogień by za nim
            poszła.

            Gviazdko cieszę się ze maluszek rośnie zdrowo i ze wszystko jest w porządku. Na
            bezsennoość niestety nie wiem co Ci poradzić. Ja mam niestety odwrotnie.
            Mogłabym spać 24 godziny na dobę, jak tylko się położe na chwilę odrazu
            zasypiam. Moja mama podobno też tak miała, jak była ze mną w ciązy.

            Bebelku cały czas trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze i napewno tak będzie.
            Fajnego masz tego lekarza.

            Dziś mała Amelka z mamusią wracają do domu. Super!

            Wszystkim chorym i przeziębionym życzę szybkiego powrotu do zdrowia.



            • ma_ruda2 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobiet 08.03.06, 09:04
              pamietam ta piosenke jeszcze z przedszkola, moze nie cala, ale poczatek smile)
              Laski - wszystkiego co najlepsze z okazji naszego swieta, ciezarowka spokojnej
              ciazy a tym ktore czekaja (jak ja) jak najszybciej fasolkismile)
              Bebelek - usciski - bede cie tak sciskac codziennie przez 9 miesiec, cieszysz
              sie?? Kasia a ja specjalnie dla ciebei obstawiam dziewczynke, a co!! za duzo
              tych chlopow ostatniosmile
              Ja Kleksa tez ogladalam smile
              Ergus- wyczytalam ze szczeniaczki juz ida, super, czekamy na zdjecia. Jak
              paluch?? boli?? mam nadzieje ze nie, sciskamsmile
              Antus - ale hurtowa przepowiednie walnelas, no no pod wrazeniem jestemsmile) A dla
              mnie cos masz???? lepeij ci chociaz troche??? jak Amela?
              dzis sie z M poklocilam sad(
              Fantaisie - pogon zakatarzone dziewczynki i uwazaj na siebie smile Tycja, Balbinka
              i Gviazdka - wy sie tak tym nizem demograficznym nie martwcie - przeciez my tu
              caly czas nad jego podwyzszeniem pracujemy!! Balbinka - 4 przedmioty?? tos ty
              alfa i omegasmile)
              no i wiecej nie pamietam, AAAAAAAAAAAA Potwors DZIEKI WIELKIE - chyba bym na to
              nie wpadla sad
              • ant25 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:19
                Marudka Ty się takz tym M teraz nie kłoc bo on Ci teraz potrzebny no chyba ze
                uWas godzenia sa jeszcze lepsze to sie kłóc rano a wieczorem przepraszajwink)))

                A z przepowiedniami to jakos taka mi mysl przy kapeli przyszła,

                Melbus ja Ci mowiłam ze juz niedługo bedzie wybierac ozkloszowane bluzeczki
                takie lniane białe zobaczysz smile))Co do płci to nie wiem, jeszcze za wczesniesmile)
                • ant25 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:25
                  Ergus dzieki za liste, puszcze jeszcze swoje namiary kalendarzowesmile)))
                  • nika112 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:43
                    Erga, lista mi sie nie otwiera.
                    Moge prosic o przesłanie jeszcze raz
                    • erga4 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:47
                      jest druga sunia!!! znowu kobieta!! - no w końcu w taki dzień to pewnie same
                      suczki będa wink)

                      Paluch boli jak nie wiem co. Cały opuchnięty.Melbuś znalazłam jodynę i zalałam
                      go całego.
                      • megi.1 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:48
                        Erga kobiety górą!!!!smile
                        • fantaisie Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 10:31
                          Kochane!!!!
                          Dużo zdrówka! Radości! Cudownych maleństw! Wspaniałych koleżanek foremek!!!
                          Miłości! i czego tylko Kobietki zapragnieciebig_grinDDD

                          Erguś, a czego Ty się spodziewałaś?? że 8 marca będą chłopy się rodzić???
                          Paluch na pewno nasuwa, ale mam nadzieję, że jest w fazie gojenia-zasklepiania się!

                          Antuś, Ty jak widzę złote myśli w wannie, to tak samo jak moja mamasmile)) też w
                          wannie wszystko wymyśla!
                          Zobaczymy co Ci się z tego spełni... ale ja obstawiam podobniesmile))
                          Współczuję opryszczkisad ja odpukać wczorajszą zadusiłam i dzisiaj nie ma śladu,
                          ale wróg czyha i muszę ciągle uważać. Ogólnie jest mi lepiej, ale czuję się taka
                          na pograniczu, wiecie o co mi chodzi?!

                          Bebelku, wykrakałaś, nocka do tyłu po tym czosnku, nietoperz mój przyjacielsad i
                          inne jeszcze atrakcje...chyba ta ilość była ciut przy duża dla mojego żołądka...

                          Ja już dzisiaj dostałam śliczną różyczkę od Mężusia, a nasza dzidzia tulipanka!
                          Kot ma więc radochę i wciera się w tulipana, mrucząc przy tym obłędniesmile

                          Całuski w ten piękny słoneczny ale jak zimny dzioneksmile))
                  • megi.1 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:45
                    Wszystkiego najlepszego drogie Kobiety!!!

                    Erga super, że szczeniaczki juz się pojawiająsmile no a że dziewczynka pierwsza to
                    chyba dziś inaczej być nie mogłosmile

                    Widzę, że dzieci już wyswatane, no ja chyba zostwaię Mikołajowi troszkę więcej
                    wolnej woli w tej kwestiiwink

                    Ant a jak Ty się dziś czujesz? Przynajmniej troszkę lepiej? A jak córeczka?

                    Bebell ja też byłam pewna, że ten Twój doktor z dalekiego wschodusmile ale na
                    swoje usprawiedliwienie mam to, że dawno nie widziałam Pana Kleksa.
                    • erga4 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:51
                      Własnie dzwonił do mnie tato żeby pochwalić się tą drugą sunią - i w słuchawce
                      słyszałam takie piski maleństw!! łomatko-już się nie mogę doczekać powrotu do
                      domu.

                      Nika - ona tez co cieczkę miała urojoną ciążę i dlatego brat zdecydował że
                      zafunduje jej taką prawdziwą smile) A wczoraj szykowała gniazdo i stąd ta
                      agresja.
                      • melba7 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:54
                        Wow, no to nam kobiet przybyłosmile
                        • ma_ruda2 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:55
                          Ergus - dzis faktycznie taki dzien ze mogo same kobiety sie pojawic!! chociaz
                          ja im zycze jednego conajmniej braciszka!! informuj nas na biezacosmile)
                    • gaski22 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 23:10
                      megi.1 napisała:

                      > Wszystkiego najlepszego drogie Kobiety!!!
                      >
                      > Erga super, że szczeniaczki juz się pojawiająsmile no a że dziewczynka pierwsza
                      to
                      >
                      > chyba dziś inaczej być nie mogłosmile
                      >
                      > Widzę, że dzieci już wyswatane, no ja chyba zostwaię Mikołajowi troszkę
                      więcej
                      > wolnej woli w tej kwestiiwink
                      >
                      > Ant a jak Ty się dziś czujesz? Przynajmniej troszkę lepiej? A jak córeczka?
                      >
                      > Bebell ja też byłam pewna, że ten Twój doktor z dalekiego wschodusmile ale na
                      > swoje usprawiedliwienie mam to, że dawno nie widziałam Pana Kleksa.
                      • balbinka74 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 23:13
                        o jakias tajemnicza nieznajoma pojawiła sie na forum.....witamy, witamy...
                  • althea35 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:49
                    Witam srodowo!

                    Nie poszlam na zajecia. Dzisiaj dla odmiany zjadlam jajecznice z czosnkiem, bo
                    takiego swiezego juz nie trawie... Fantaisie, a ty nie jedz tyle czosnku na
                    raz, jeszcze tak na pusty zoladek. I lykaj witaminke C.

                    Erga, jak postepy porodowe, urodzilo sie cos jeszcze?
    • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:01
      Balbinko-Oj ja też wzruszyłam się na M jak miłość.

      Fantaisie - u ciebie na bank będzie Natalka!! U bebell Tadzio, Tycja to pewnie
      chłopak, A gviazdka dziewczynka.

      No i widzę weselicho tadzia z Natalką się szykuje... oj czuję się zaproszona!!
      • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:02
        Sa dwaj chłopcy!!!!

        To juz 4 szczenusy!!!
        • nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:09
          Ale fajnie już 4 szczeniaczki smile)). Ciekawe ile będzie wszystkich.

          Erguś narazie przynajmniej przez rok - dwa lata nie moge mojej suni zafundowac
          prawdziwej ciąży, bo kto by się zajał szczeniaczkami, a pewnie jest przy nich
          troche zajęć. Nie mówiąc o tym, ze napewno zostawiłabym sobie drugiego bokserka.
          A na to chwilowo nie mogę sobie pozwolic.
        • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:10
          uff, przez chwilke balam sie ze jednak w dzien kobiet same kobietki sie urodza!!
          dziewczyny co takiego bylo wczoraj w M jak milosc??? z ciekawosci pytam bo
          zadko to ogladam. za to popatrzylam sobie wczoraj na pawelka malaszynskiego - i
          az mnie skrecalo jak sie z brodzikowa calowal. fuj, jak ja jej nie lubie smile)
          • melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:12
            W mjm ojciec bliźniaków zszedł z tego świata...
            Erga, a jakie kolorki?same biszkopty?
            • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:15
              aaa, dzieki Melbus, czytalam o tym w necie.
              • melba7 macie linka...mjm na wesoło 08.03.06, 10:19
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26334&w=38010454&a=38034645
              • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:19
                same biszkopty!! ojciec i matka to biszkopty więc dzieciaczki też powinny smile)

                Słuchajcie - Lalisia właśnie się pakuje i wychodzą ze szpitala!!!! czują się
                dobrze tylko Lalisie piersi bolą. Pewnie dziś do nas zajrzy!!
              • hortika Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:19

                Marudka ja też Małaszyńskiego podziwiała, wczorajsmile)) fajny jest. Ale druga
                seria filmu teraz z przegięciem w drugą stronę-cały czas się całują..
                • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:21
                  łomatko-ja też śliniłam się przed TV jak widziałam małaszyńskiego smile))
                  • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:23
                    widze ze nie tylko ja sie slinilam przed TV wczoraj smile)
                    Horticzko masz racje - przegieli w druga stronesad
                  • melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:23
                    ja się nie slinię na jego widok...no obiektywnie jest przystojny, ale...hmmm.Za
                    bardzo?a może za mało męski?
                    Ja mam specyficzny gust...wink
                    • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:25
                      ale mi się podoba ten uśmiech... oj ma kur.wiki w oczach..
                    • ma_ruda2 Re: kawal! 08.03.06, 10:27
                      ja tez uwazam ze mam specyficzny gust bo sie kocham w czarku pazurze juz od
                      laaaaaaatsmile

                      tatus mi wczoraj kawal powiedzial:
                      - jakie jest najmniejsze i najbrzydze panstwo europy??
                      -...
                      - panstwo kaczynscy smile)
                  • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:27
                    A ja zupelnie nie wiem o co wam chodzi...

                    Super, ze Lalisia i Amelka wychodza juz do domusmile))
                    • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:36
                      Małaszyński....miodziosmile ale oczywiście bez przesady!
                      Nie oglądałam i teraz będę żałowaćsmile
                      Ale Wam utajniłam swojego posta, jaja na maksa nie wyjarzyłam że jest już dobrze
                      ponad 300!!! Ale jestem zakręcona!
                      Erguś, czyli są 4, dwa na dwasmile))
                      Super, że Lalisia już wychodzi, jak to szybko poszło, dopiero co jechała! A tu
                      już wraca i to z Amelkąsmile) Ciekawe jaka mała jest, spokojna czy wręcz odwrotnie...
      • fantazyjny_maz Takie tam sobie ... 08.03.06, 10:38
        Drogie i Miłe Panie,

        Z okazji Waszego Święta,
        tak przez kobiety nielubianego,
        aczkolwiek bardzo dla facetów miłego,
        chciałbym życzyć Wam Wszystkiego Dobrego,
        samych sukcesów, zdrówka, kochającej rodzinki,
        i tej ukochanej, wymarzonej, najpiękniejszej dziecinki!

        Życzę Wam, byście na zawsze pozostały przyjaciółkami,
        i aby Wasze kontakty nie były tylko marzeniami!

        Jeszcze raz, Wszystkiego Dobrego!

        Paweł.

        PS. kurde, wiersz napisałem, pierwszy raz w życiu ...
        • gviazdka3 Re: Takie tam sobie ... 08.03.06, 10:43
          WoW!!! Aż mnie zatkało z wrażenia!!! big_grinDD
          Dziękujemy Fantastyczny Pawełku za życzonka!!!

          m.
        • ma_ruda2 Re: Takie tam sobie ... 08.03.06, 10:53
          Pawelku!!!!!!!!!! wiersz boski!!!!!!!! dziekujemy!!!!!!!!! smile)))
        • althea35 O rany! 08.03.06, 10:53
          Wiersz od fantazyjnego meza!
          Dzikekujemy serdecznie!

          Monia, twoj mezus jest niesamowitysmile))
    • gviazdka3 Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 10:37
      Witam w dniu naszego święta!!! Nie uwierzycie chyba, ale wstałam
      dziś o 7:00!!! surprised) Byłam w szkólce na przedstawieniu i wróciłam
      z czekoladą, hihi!!! Mężuś złożył mi już rano życzenia, ale
      myślę, że i jakiś kwiatuszek się znajdzie popołudniu...

      Widzę, że nasz wątek mocno czosnkowy się zrobił! ;o) A ja nie mogę
      nawet na niego popatrzeć, od razu źle mi się robi (choć przed ciążą
      pieczywko czosnkowe i inne z nim smakołyki były na porządku dziennym)

      Jeśli chodzi o doktorka Paj-Hi-Wo, to wstyd mi niesamowicie, że od
      razu nie skojarzyłam go z Panem Kleksem, oj głupiutka ja!!! ;o)
      Szczerze mówiąc nazwisko wydawało mi się znane już, ale jakoś
      doszłam do wniosku, że pewnie Bebellek już kiedyś o nim pisała!

      Fantaisie, jeśli Tobie czosnek wchodzi bez problemu, jedz ile się
      da, to nawet lepsze niż łykanie witaminek! Ale swoją drogą możesz
      też stosować Rutinoscorbin!

      Erguś - gratuluję już 4 szczeniaków!!! Na pewno są śliczne!!!

      Ant i Erguś, Wasze obstawianie dziewczynki u mnie jest mi jak
      najbardziej na rękę, więc reklamacji nie składam! ;o)

      Althea zrobiła sobie w dniu kobiet - dzień dziecka i olała szkołę,
      hehe, tak trzymaj kochana! I podziwiam za pochłanianie takich ilości
      czosnku!!!

      Balbinko, naprawdę z całego serducha Ci życzę, by sen Fantaisie stał
      się rzeczywistością!!! Wszystkim tego życzę!!!
      A jakich przedmiotów możesz uczyć poza j.pol.?!

      Mówicie, że wzruszacie się na "M jak miłość" Erguś i Balbinko,taaa...
      U mnie jest to niemożliwe! Jak już oglądam (nieregularnie) to razem
      z mężusiem, który zwyczajnie robi sobie jaja z każdego tekstu!!! big_grinDD

      Marudko, poinformowałam moją siostrę Monisię o naszych zamiarach
      wysfatania jej z Twoim bratem! Prosi o szczegóły (wiek, wygląd,...);o)

      Enterku, czyli dzisiaj nici z poszukiwania sukienki?! :o((( Że też
      muszą Ci dowalać tyle pracy, biedaczko!

      Niko, Ty cały czas pracujesz, więc nie dziwne, że śpiąca jesteś czy
      zmęczona! Okres senności też miałam na początku ciąży, a teraz przyszła
      kolej na "nocne czuwania", hihi! Na szczęście mogę dłużej rano pospać!
      Niestety nocą nie mogę ani czytać, ani wejść na kompa, gdyż mając jeden,
      mały pokoik obudziłabym mężusia!

      Bebellku, to kiedy masz tą wizytę u gina?!

      Czy Lalisia napisała do kogoś???

      Dziewczynki, udanego święta Wam życzę!!!
      m.
      • ant25 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 10:57
        Ojej Fantastyczny z Fantazją męzu Fantaisie, dziekujemy jaki piękny wiersz,
        powalił mnie na kolana smile)))))
        • melba7 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 11:09
          Wow, kawał poety z tego Fantazyjnego Mężawink)))
          • erga4 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 11:47
            Łomatko!!! fantazyjny mąż!!! Pawełku wiersz cudny!! i oby się spełnily te
            życzenia!! Duży buziak dla ciebie (o ile Fantazyjna małżonka się nie pogniew)
            • fantaisie Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 11:57
              Chyba muszę zmienić o moim ślubnym zdanie, jakaś wena twórcza go chwyciłasmile kto
              by przypuszczałbig_grinDD
              Erguś no pewnie, że się nie obrażęsmile
            • tycja78 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 12:20

              DROGIE PANIE
              NIESTETY JA NIE UMIEM PISAĆ WIERSZY, ALE:
              WIELU SŁODYCZY, MIŁOŚCI WIELE NIECH WAS KOCHAJĄ MĘŻOWIE, PRZYJACIELE....
              SPEŁNIENIA MARZEŃ MALUTKICH I DUŻYCH,
              NIECH W WASZYM ŻYCIU NIE BĘDZIE BURZY,
              TYLKO SERDECZNOŚĆ, MIŁOŚĆ I DOBRO
              DUŻO UŚMIECHU I RADOŚCI WIELE - TO ŻYCZY MĄŻ TYCJI.....I PRZYJACIELE smile
              • ant25 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 12:26
                No nie zostałam powalona na kolana kolejny raz, dziękujemy za zyczenia, widze
                ze M e-kolezanek ujawniaja się ze swymi ukrytymi talentami
                Wspaniałe zyczeniasmile
              • fantaisie Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 12:28
                Mężu Tycji!!!!
                Bardzo dziekujemy za życzenia, są bardzo piękne i serdeczne!!!!!!!!!!!!!!!!
                Ja Cię już ściskam i całujęsmile)))
                • ma_ruda2 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 12:29
                  kurcze,drugi maz na forum!!! WOWsmile
                  Mezu Tycji i Fantastyczny mezu Fantaisie - usciski dla was i buziaki!!!!!
                  dziekujemy, jestem wzruszona ..... smile)
                  • abie76 O Bosche!!!!!!! 08.03.06, 12:48
                    Ja wiem, ze Wy juz dwa dni temu prezylyscie radosc, ale ja dopiero dzis po
                    lebkach przeczytalam co sie dzieje.
                    Bebell, gratuluje! Ciesze sie z Toba i trzymam kciuki za dobre wiesci!!!

                    Ja utonelam w chaosie sprzatalniczo - poremontowym. Mam tego serecznie dosc.
                    Chce zeby juz bylo czysto i wysprzatane. Wczoraj zlozylismy prawie cala szafe,
                    dzis montujemy drzwi i wnetrze. Potem jeszcze tylko ustawimy regaly z ksiazkami
                    i bede mogla sprzatac. Mowie wszystko "my", ale ja to za wiele nie narobie i to
                    mnie denderwuje, ale w koncu mam od tego mojego dzelnego urlopowanego meza.

                    Jesli chodzi o Krakow i spotkanie, to co powiecie na wtorek 28. marca? Godzine
                    ustalacie Wy w zaleznosci od Waszych przyjazdow. Ja mam calutki dziec do dyspozycji.

                    no i na koniec: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA KOBIET!!!
                    • cytrusowa Re: O Bosche!!!!!!! 08.03.06, 13:12
                      dzie dobry milym paniom.

                      ja dzis wagaruje od szkoly, zle sie czuje - wlasciwie dzisiejsza noc to bylo
                      chyba przesilenie - makabra, nie dosc, ze to przeziebienie czy cokolwiek to
                      innego, to jeszcze znowu zoladek, ble.
                      ale chyba juz lepiej...

                      w ramach dnia kobiet nic nie dostalam od meza,z resztą ja tego nie obchodze, za
                      to rano się bzyknelismysmile i poszedl chlopak na popoludnie do pracy.

                      a ja sie musze zebrac i wyjsc z psem, ale jak tu z nim wyjsc skoro syf za oknem,
                      pada, a ja zmarznieta, chora...i musze z nim isc na dlugi spacer!wrrrr

                      przyznaje oficjalnie, ze nie zdawalam sobie sprway ile trzeba z takim psem
                      spedzac czasu na dworzu! z tymi co do tej pory miaalm, nie bylo takiej koniecznosci.
                      wystarczylo 3-4 razy dziennie. a tego malego trzeba pilnowac, choc i tak juz sie
                      prawie nauczyl czystosci.
                      za to jak idziemy na dwor, to wcale nie chce sie bawic, tylkos ie ciągne za mną,
                      dopiero przed blokiem mu odbijja i na sile go musze sciagac do domusad

                      ja chce wiosne!!!

                      ja chce....sama nei wiem cosmile
                      • althea35 Re: O Bosche!!!!!!! 08.03.06, 13:18
                        Wlasnie wrzucilam w siebie talerz frytek... pusznosci! I robie ser.
                        Czytanie mi dzisiaj wybitnie nie idzie, a mam bardzo duzo do przeczytania na
                        piatek.

                        Kolejny maz sie ujawnil i zyczenia zlozyl! Dziekujemy!
    • anhes Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 12:36
      Drogie siostry

      Oby zawsze był dzień kobiet smile tego Wam i sobie życzę.

      U mnie od poniedziałku nowy cyklsad nic nie pomógł pregnyl ...

      Nie wiem co robić. chyba dam sobie spokój w tym miesiącu, spróbuję nie mierzyć
      temperatury wrzucić na luz... ale nie wiem czy mi się to uda. Mam znajomą
      położną która pracuje w klinice leczenia niepłodności i namawia mnie na wizytę
      u ichnich lekarzy ale nie wiem klinika leczenia niepłodności brzmi tak
      demonicznie... nie wiem, naprawdę nie wiem co robić...


      Jeszcze raz miłego święta
      • melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 12:39
        Anhes, szukałam Cię wczoraj na gg, BeBell o Ciebie pytałasmile
        Szczeniaczki nam się rodzą, wiesz?Erga zaraz pewnie powie , ile już jestsmile
      • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 12:42
        Anhes!
        Kochana życzę Ci żebyć jak najszybciej spełniła swoje marzenie!!!!!!!!!
        Masz rację klinika niepłodności brzmi dość ostrosad ale może jest to jakaś opcja...
        Natomiast polecam wrzucenie na luz!!!!! i to taki solidny!!!!
        Ja jestem tego najlepszym przypadkiem, byłam przekonana że ten cykl jest
        stracony, bo lewy jajnik nie pracuje, więc nastawiłam się na marzecsmile a luty
        potraktowałam swobodniesmile nawet planowałam nartki od tej soboty, a zobaczyłam
        dwie krechy i siedzę teraz w domu a nie w górachsmile)) a mój mąż jak zobaczył
        butki jako symbol mojej ciąży, wystraszył się, że o czymś zapomniałbig_grinDDDD
        Więc głowa do góry, w Twoją stronę tez lecą pocianysmile)))
    • gviazdka3 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:10
      Łojejku!!! Ja w kuchni siedzę i robię karpatkę, a tu kolejny
      mąż na nasze forum wpada i to z przyjaciółmi płci męskiej!big_grin
      Tycjowy mężu - dzięki ogromne za piękne życzenia!!!

      I Anhes się pojawiła! big_grin Kochana, przykro mi, że nawet z pregnylem
      nie wyszło, ale popieram zdanie znajomej położnej! Nie patrz na
      nazwę kliniki!!! Jeśli mogą Ci pomóc, a wierzę, że TAK, pędź do
      nich i to szybko!!! I do Ciebie pociany przylecą! big_grinDD

      Dziewczyny, bluza na wysokości brzuszka jest jednym słowem upaprana!
      Ale co zrobić, jak brzusio sam się do miski z ciastem pcha?! ;o)
      Zostawiam Was na całe popołudnie, zaraz mężuś wróci, zjemy coś i
      ruszamy do Bielska-Białej odebrać naszą komódkę! :o)))

      Świętujcie na całego!!! Papatki!
      • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:19
        Melduję że piesków jest narazie 5... 2:3 samce górą..
        • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:21
          lalisia!!!!! ale fajowo że jesteś. teraz to my czekamy na foty małej
          księżniczki.

          ooo i mężuś Tycji się pojawił!! dzięki za życzenia - no no no chłopy na forum..
          Jak to bebell mówi:
          Boshe a ja taka nieuczesana smile)
        • megi.1 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:35
          Erga zapowiada się, że będzie więcej?smile
          Ja trzymam kciuki, żeby był choć remissmile
    • lalisia78 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:18
      czesc dziewczyny dziekuje za wszystkie gratulacje
      czujemy sie bardzo dobrze mala tylko je i spismile
      jak bede miala chwile czasu to napisze cos wiecej
      • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:21
        Lalisia - witamy w domku!!!! usciski dla ciebie i Amelki!!
      • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:21
        lalisia, super ze juz jestescie w domu! Buziaki! Jak Alicja zareagowala na
        pojawienie sie malenstwa?
        • abie76 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:29
          Lalisiu, i ja przylaczam sie do powitan i jeszcze raz gratuluje malej coreczki!
          Dla Was Trzech Pan specjalne zyczenia!
        • megi.1 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:32
          Lalisiu witamy smile)) Cieszę się, że jesteście już w domkusmile))

          Ja też muszę sie uczesać jak tu mężczyźni z takimi życzeniami do nas
          przychodząsmile Mężu Fantaisie, Mężu Tycji bardzo dziękuję za życzenia i przesyłam
          wirtualne uściskismile na więcej się nie odważę pomimo przyzwolenie żonwink

          Gviazdko a czy ja bym mogła prosić o jeden kawałek karpatki?smile
          • nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:47
            Lalisiu witamy, wspaniale że już jesteście w domu. smile))

            I ja przyłączam się do podziękowań dla obu panów. smile
            • melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:54
              Lalisiu, gratuluję jeszcze razsmilesmilewstaw jakieś fotki, jak znajdziesz chwilkę...smile
            • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:54
              Lalisiu super, że już jesteście w domciusmile)
              Serdecznie Cię całuję i Amelkę no i podwójnie wszystkiego Najlepszego z okazji
              Dnia Kobiet a właściwie to potrójniebig_grinDDD
              • ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:04
                Lalisiu witaj juz w domku, całuski dla was dziewczynki

                Jak Alicja zachowuje sie w stosunku do Amelki?
                • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:07
                  no i był remis.... niestety tylko był sad((( ostatnia suczka urodziła się
                  martwa.
                  Prawdopodobnie już nie będzie więcej.
                  • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:18
                    Ojejsad(( ale tak się niestety często zdarza! A 5 szczeniaczków to dużo i
                    widocznie nie dawali jej jeść, wyrodne rodzeństwo.
                  • hortika Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:22
                    I ja dołączam do podziekowań za życzenia od forumkowych Mężów!!! Jesteście
                    niesamowici!
                    Lalisia-jeszcze raz gratulacje i super, że już szpitalisko za Wami!!!
                    Erguś-szkoda tego ostatniego pieska...
                    • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:26
                      ale był tej samej wielkości!! czyli albo podczas porodu albo w ostatnich dniach
                      coś jej się stało. Może po wczorajszym starciu z Małą suką...
                      • abie76 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:35
                        szkoda, ze pieseczka nie dala rady... ale mysle, ze z piecioma tez bedziecie
                        mieli duzo zabawy. Czy to sa jej pierwsze dzieci?
                        • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:36
                          ergus, przykromi ze sie ostatniej psince nie udalo sad
                        • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:38
                          tak - to jej pierwsze psiaki. zgłupiała bo nie wiedziała co ma robić. tato ją
                          układał do karmienia smile)
                          • melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:52
                            szkoda szczeniaczka...sadale tak się zdarza, niestety...
                          • bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:58
                            Matko, siada sobie człowiek w stroju niedbałym do kompa, a tu meżczyźni na
                            forum!!!! Nie zna człek dnia ni godzinysmile) Szanownym Mężom za zyczenia dziękujesmile)

                            Erga- szkoda tej ostatniej sunisad( te ostatnie z miotu to zawsze moje
                            ulubione... ale 5 sztuk to dobra ilośc. jak rozmnożylismy z rodzicami naszą
                            owczarkę niemicka to powiła 12 sztuk! to był sajgon! tyle szczeniąt na razsmile))

                            Ant- hurtowe przepowiednie no, nosmile) w wannie w dodatkusmile) tosz już prawie
                            niczym przy źródle cudownymsmile)

                            Ma_rudko- dziękuję, że chociaz Ty obstawiasz córeczkę u nassmile)) i bardzo mi
                            miło, że tak mnie ściskasz co dzieńsmile) śisków nigdy za wielesmile)

                            Abie- 28.03 powiadasz... może mi się udasmile)) choc 02.04 to dla mnie zdecydowanie
                            lepszy termin, W już jest po nagraniach wtedy i mógłby zostac z Tosicą, ale może
                            dziadek zostanie... bedę walczyc!

                            Gviazdko- foty komody mile widzianesmile))

                            a poza tym Kobiety: wszystkiego dobregosmile)

                            k.

                            • bebell Anhes... 08.03.06, 15:00
                              Bardzo mi przykrosad((
                              i wiem, jak trudno jest wyluzowac w tym temacie...

                              ściskam moooocno
    • bebell Althea... 08.03.06, 15:24
      tak się zastanawiam od kilku dni: skąd Ty masz ten świeży szpinak??? przeca to
      nie sezonsmile))
      • althea35 Re: Althea... 08.03.06, 15:41
        Byl w sklepiesmile))
        A bylo to tak: moj maz kuoil swierza rybe na obiad, powiedziano mu, ze nalezy
        ja przyrzadzic w piekarniku na lisciach swiezego szpinaku. Tak tez zrobilismysmile
        A ze szpinaku na to poszlo niewiele, to jeszcze pozniej byl sosik do makaronu.
        • althea35 Re: Althea... 08.03.06, 15:42
          Bosze... co za ortografia...
          • ant25 Re: Althea... 08.03.06, 15:52
            Ergus przykro ze małej się nie udało ale faktycznie duzo macie szczeniaczków, i
            jak zaczną wychodzic z legowiska to sie fajna zabawa zapowiadasmile

            Wiecie czuje się lepiej nie mam temp tylko potworny kaszel Mała juz prawie
            całkiem zdrowa, bryka i dokazuje, został jej tylko lekki katar
            Czuje się w obowiazku wrócic od jutra do pracy a z drugiej strony tak mi dobrze
            z Małą w domciu, zwolnienie mam do konca tyg i nie wiem co zrobic
            • althea35 Re: Althea... 08.03.06, 15:55
              Ant, posiedz jeszcze w domu. Nawet jak czujesz sie lepiej, to organizm jest
              oslabiony i dobrze ci zrobi te kilka dni w domu. Skoro zwolnienie masz do konca
              tygodnia, to nie mam w ogole o co myslec. Chcesz siedziec w pracy i sie dusic...
              • ma_ruda2 Re: Ant!!!! 08.03.06, 15:57
                i ty sie jeszcze zastanawiasz???? masz zwolnienie do konca tygodnia to siedz na
                tylku w domu, wylecz sie do konca i naciesz cora!!!! skopie ci 4 litery jak
                jutro polecisz do pracy!! waraitko - mowil cos lekarz o serduchu??? mowil!! to
                kuruj sie w spokoju do piatku w domu!! kurna chyba se musze z twoim M pogadac
                zeby cie do wyrka przywiazal i to wcale nie w erotycznym celu big_grinDDD
                • ant25 Re: Ant!!!! 08.03.06, 16:30
                  Grzecznie się Was posłuchał zostaje do piatku macie racje smile)))

                  Alez potulna jestemsmile))

                  Marudka wiesz Twój pomysł to mi się nawet podoba ...z tym...
                  przywiazaniembig_grinDDDDDD
                  • ant25 Re: Ant!!!! 08.03.06, 16:31
                    A gdzie jest Anialm cos jej długo nie widze, mam nadzieje ze wsyztsko dobrze
                  • ma_ruda2 Re: Ant!!!! 08.03.06, 16:31
                    wierze ze ci sie podoba!!!!!!! smile)) to co moze ja jednak pogadam o tym wiazaniu
                    z twoim M, co?? big_grinDD
                    spadam powoili, jak narazie kompa w domu niet, wiec do jutra smile
                    • althea35 Re: Ant!!!! 08.03.06, 16:49
                      Jednak to dobrze miec informatyke i niezliczona ilosc kompow w domu...
                      • althea35 Re: Ant!!!! 08.03.06, 16:50
                        Informatyka, miala byc!
      • abie76 Re: Althea... 08.03.06, 15:45
        na szpinak swiezy jest sposob, ale musisz poczekac do sezonu. Kupic - wlozyc
        luzem do foliowej torebki i ciach do zamrazalnika, ale nie upychac, tylko tak
        luzno. Jak w zimie wyjmiesz, wtedy myjesz, parzysz itd... to samo co ze swiezym.

        na weekend (31.03-02.04) przyjezdza moja siostra cioteczna, no i rodzice maja
        luz, ale nie znaczy to ze zupelnie nie dam rady. Jakos to zgramy, na pewno!
        • hortika Re: Althea... 08.03.06, 16:48
          Ant, masz siedzieć w domu -serca nie masz??? taka okazja z Małą posiedzieć!! I
          tak Ci pensje obetną za L4 za te dni przecież.
          • ant25 Re: Althea... 08.03.06, 16:53
            Hortiko obetna to obetna ale zawsze mozna się dogadac i wyrównac w premii ale
            ok zostaje chetnie poukładam jeszcze troche klockismile))Nawet mysle ze chyba
            chetnie przeszłabym gdzies na 1/2 etatu ale pozyjemy zobaczymy

            Abie mam pytanie czy przypadkiem dzisiaj rano niedostałam niezidentyfikowanych
            sms -esów? Własnie zajrzałam do wysłanych i widze ze były wysłane puste 2 smsy
            do Ciebie i nawet wiem kto to zrobił smile))Moja corasmile))Bo dzieij rano własnie
            nakryłam ja z moim telefonem za łózkiem smile)))
            • erga4 Re: Althea... 08.03.06, 17:01
              No więc melduję: jest 3:3 smile) 6 szczenusków. A ten jeden to jednak samczyk
              był sad a po nim jeszcze pojawiła się dziewczynka.
              • erga4 Anhes 08.03.06, 17:04
                wiem że klinika leczenia niepłodności i wogóle słowo niepłodność brzmi
                strasznie. ale tam są specjaliści którzy pomagają w różnych przypadkach - od
                tych najlżejszych po najcięższe! może skusisz się na taką wizytę? zobaczysz co
                oni ci proponują. Ja też się tego bałam ale teraz wreszcie znalazłam super
                ginka.
              • fantaisie Re: Althea... 08.03.06, 17:06
                Erguś, to sunia dzielna!!! Tyle szczeniaczkówsmile))
                Gratulujemy psiej mamiebig_grinDD

                Antuś, nie będę się z Tobą cackać-siedź w domu i koniec kropka!!! I napisz
                wreszcie co z serduchem? Bo mam dziwne przeczucia, że ten temat sobie odpuściłaś...

                Anialm, chyba szła dzisiaj do lekarza, jak dobrze pamiętam, mam nadzieję, że da
                nam znać!

                Spływam do teatru.
                Całuski i pewnie do wieczorka
                • ant25 Re: Althea... 08.03.06, 17:18
                  Napisałam esa do Anialm idzie go ginka odezwie się wieczorkiem

                  Erga jaka dzielna mamusia tyle dzieci na raz i chyba długo rodziłą pewnie
                  zmeczona jest, pogłaskaj ja po główce, kochana psinka

                  Fantaisie nie odpusciałm tematu ale czekam na wizyte moze w przyszłym tyg maja
                  zrobic ekg i moze załoza jakiegos tam nie wiem jak to sie pisze holtera czy cos
                  co by podladac serce kilka dni
                  • althea35 Re: Althea... 08.03.06, 17:23
                    No to dobrze, ze cos robisz. Holtera zakladaja zazwyczaj na dobe. Pozniej widac
                    co sie dzialo i kiedy w ciagu calej doby.
                    • abie76 ant, 08.03.06, 17:32
                      siedz w domu na d..ie jak ci dobrze i nie wystawiaj nosa do soboty. w czasie
                      grypy podobno mozna bardzo oslabic serducho, wiec nie zadzieraj z matka natura.

                      SMSow nie dostalam. Ale moja sliczna nowa komorka spadla mi w zeszlym tygodniu
                      wraz z torebka na ziemie i od tego czasu poza tym, ze zewn monitorek nie dziala,
                      wyladowywuje sie bateria raz na dobe i w ogole zachowuje sie nie tak jak trzeba,
                      wiec byc moze ...

                      wracam do odgruzowywania, nara
                    • matala6 Witam Panie ;))) 08.03.06, 17:35
                      w uroczym Dniu smile)
                      w tym Szczesliwym Pocianowym Rokusmile)))

                      Dobrym slowem, czerwonym sercem, slodyczami, nawet pączkami
                      w pracy i poza nas - podejmowano wink)
                      i było bardzo mi miło

                      I tak się z tego wszystkiego
                      rozsentymentalizowałam ...
        • kateb007 Dla miłośniczek lunatyka... 08.03.06, 19:43
          nie wiem czy odkryłam jakąś nowość - może wiecie- ale znalazłam drugą część smile

          radio-canada.ca/jeunesse/jeux/snoozleberg2002/
          • gviazdka3 Re: Dla miłośniczek lunatyka... 08.03.06, 20:53
            Dobry wieczór! big_grinDD

            Komoda, a raczej komódka zakupiona! :o) Poza tym nabyłam już pościel
            taką jak chciałam, tzn. biało-niebieską w krateczkę z misiem na chmurce
            (z Drwexu), kołderkę i podusię, 2 body i 2 pary skarpetek! Ależ jestem
            podekscytowana!!! big_grinDD

            Bebellku - fotkę komódki zrobię jak już będzie stała w moim pokoju, czyli
            pewnie mniej więcej wtedy, gdy Ty prześlesz nam zdjęcia z new mieszkania!

            Megi - gdybyś siedziała teraz u rodziców, naprawdę byłabym skłonna przywieźć
            Ci tą karpatkę!!! A tak, jedynie wirtualnie Ci wysyłam, pyszna jest! ;o)

            Lalisiu - witajcie z Amelką w domu i z powrotem na forum!!! Cieszę się, że
            mogłaś już wyjść ze szpitala i podobnie jak dziewczyny ciekawi mnie bardzo
            reakcja Alicji na siostrzyczkę!!!

            Erguś - czekam na zdjęcia z pewnością przesłodkich szczeniąt! I co z Twoim
            przyjazdem do Krakowa na spotkanie z Abie???

            Abie - właśnie, czy tylko wtorek 28.03. wchodzi w grę??!! We wtorki mam
            korepetycje, ale może udałoby mi się je poprzekładać jakoś... No i mój
            luby jeszcze nie wie, że chcę jechać sama do Krakowa!

            Cytrusiu - widzę, że i pani strzeliła sobie dziś wagary podobnie jak
            Althea!!! A co, dziś dzień kobiet!!! big_grin

            Ant - masz szczęście, że doczytałam do końca Twoje posty, bo już Ci
            chiałam klapsa posłać za głupiutki pomysł powrotu do pracy jeszcze w
            tym tygodniu!!! Siedź w domu i ciesz się, że możesz trochę więcej czasu
            spędzić z Amelką!!!

            Aniulm - proszę o relację z wizyty u gina!

            Buziaczki dla ciężarówek - Hortiki, Megi, Niki, Tycji, Abie za to, że się
            meldują jak przykazała Marudka! ;o)))

            m.
            • gviazdka3 Lalisiu! 08.03.06, 21:26
              Przekazuję Ci serdeczne uściski od Moniki i jej córci - Magdusi!
              Monia nie może teraz zaglądać na forum, ale bardzo się cieszy,
              że i Ty zostałaś forumową mamusią (i to już podwójną!)!!!
              m.
              • erga4 Sprawdźcie pocztę!!! 08.03.06, 21:41

                • megi.1 Re: Sprawdźcie pocztę!!! 08.03.06, 21:59
                  Erga prześliczne sąsmile!!!!!
                  • balbinka74 Re: Sprawdźcie pocztę!!! 08.03.06, 22:25
                    Pozdrowienia i ucałownia od Pkanetki, bidulka jest tak zapracowana,ze nie ma
                    nawet czasu dla najblizszych....

                    A anialm wraca od ginka...ale niech sama wam opowie....

                    Opanowało mnie lenistwo na maxa...ale to chyba przez przeziebienie..od wczoraj
                    mam ponad 37, nawet po apapie mi nie spadła tempka...ja sie pytam, która to mi
                    przesłała tego wirusa...bebbelek chyba pierwsza pociagała noskiem, a potem to
                    juz szło jak po łancuszku.....
                    Idę zapodac sobie czosneczek...ale będę miała chuchnięciesmile)))
            • gviazdka3 Dobranoc... 08.03.06, 21:37
              Coś tu cichutko, pewnie świętujecie ze swoimi panami!!!
              A mój został zaproszony na drinka przez teściową! big_grinDD
              Nie dołączę do nich, chce mi się spać, w końcu od 7 na nogach
              jestem, hihi! A jutro znów wczesna pobudka, najpierw jadę na
              badania, a potem spędzę pół dnia w salonie kosmetyczno -
              fryzjerskim!

              Dobranoc wszystkim!
              m.
    • bebell Erga... 08.03.06, 22:23
      one maksymalnie maksymalne sąsmile))
      • erga4 Re: Erga... 08.03.06, 22:30
        a jak jęcza cały czas - normalnie jak dzieci!
      • balbinka74 Re: Erga... 08.03.06, 22:33
        Przepiekny widok!!!!Sa wspaniałe!!! I dwoje z nich ma ciemniejsza
        sierść...cuda!!! A jak twój paluszek???

        Dziekuje bardzo za przepiekne życzenia od tycjowego i Fantazyjnego męzusia!!!
        Panowie, jestescie wspaniali!!!!Buziaczki!!!!
        • bebell Re: Erga... 08.03.06, 22:39
          fajny mecz widziałamsmile))
          szkoda, że bez piwkasmile), ale ja z tych purytanek alkoholowych...
          • fantaisie Foch:))) 08.03.06, 22:42
            Jestem obrażona, miałam pierwszą maks zachciewajkę!!! Jechałam z teatru mając
            przed oczami szpinak z rybką, rybka jest a do szpinaku nie ma śmietanki........
            foch goni fochasmile
            • melba7 Re: Foch:))) 08.03.06, 22:52
              szczeniole cudne sąsmilepsiepięknewink)))
              A ja jestem taka zmęczona....młody już jutro będzie całkowicie zdrowy, coś
              czuję...dziś już tylko trochę marudził, ale utrzymanie go w łózku graniczy z
              niemozliwością
              • balbinka74 Re: Foch:))) 08.03.06, 23:02
                O kurczaki, Moniczko, teraz to wy bedziecie robili big zakupy....a i tak mezulo
                będzie latał w nocy do jakiegos sklepu....

                Lalisiu, jak to super,ze maleńka pięknie śpi, mozesz nadal duzo czasu poswięcac
                Alicji....a ty koniecznie wyreczaj sie męzusiem i mamą, teraz musisz szybko
                nabrac sił.Uściski i buziaczki!

                Abi, mam nadzieję,ze odgruzowanie mieszkania nie zajmie ci duzo czasu.a jak sie
                czuje nasz Loni???

                Cytruś, wolne sie przydało....

                althea, a co ty za knigi studiujesz?

                Ktos sie pytał, jakich przedmiotów bede mogła uczyc...zatem juz teraz mecze
                dzieciaki z polskiego, moge tez prowadzic zajecia z edukacji czytelniczej i byc
                biblitekarką, teraźniejsza podyplomówa jest z historii i wos-u.
                • fantaisie Re: Foch:))) 08.03.06, 23:05
                  Balbinko, doczytałaś mój sen???? z Tobą na czelesmile))

                  te zakupy to same problemy, nie wiadomo co kupowaćsmile)) a mi się chce takich
                  głpuich rzeczy jak widać-szpinak w środku nocysmile
        • fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 22:41
          Erguś toż to sam miódsmile))) mój Pawełek kazał się zapytać czy można kupić
          jednego, ale chyba mu odbiło, przecież my mamy dwie sunie, kota i żółwia a w
          przyszłości dzieckosmile)))

          Balbinko, myślę że nie pobijesz mojego chuchnięcia wczoraj wieczoremsmile))
          • erga4 Re: Erga... 08.03.06, 22:55
            Fantaisie - jasne że są do sprzedania smile właśnie wysyłam foty bratu bo
            biedaczek jeszcze nie widział cudeniek i nie wiem czy na weekend wróci z
            warszawy. Ale ponoć jego znajomy ma dwa retrieviery do oddania - za darmo. bo
            mu zostały a szczeniaczki coraz starsze i coraz trudniej będzie mu sprzedać
            więc postanowił oddać je za darmoszkę. A co do tych maleństw to brat bedzie
            zajmował się handlem bo to jego pies smile
            Fantaisie - toz cała gromadkę możesz zabrać - będziesz maiła wtedy taaaaką dużą
            rodzinkę hehe
            • fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 22:56
              Erga ja Cię chyba strzelęsmile)) wyobrażasz sobie mnie z całą bandą????
              • erga4 Re: Erga... 08.03.06, 22:58
                nooo - własnie o to chodzi że sobie wyobrażam - i wiesz - cudnie wyglądasz!!!
        • erga4 Re: Erga... 08.03.06, 22:57
          paluszek calusieńki spuchnięty - mama nawet chciała żebym poszła do lekarza bo
          nie wygląda to dobrze. ale zobaczę jutro. moczę w szarym mydle bo bardzo
          zaropiał.
          • fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 22:58
            Padło pytanie jakiej płci te do oddania?
            • erga4 Re: Erga... 08.03.06, 23:01
              oj nie wiem - ale mogę jutro przedzwonić do brata. coś mówił że jednego ma
              wieźć gdzies tu w nasze okolice bo jakiś chętny sie znalazł. ale nie pytałam o
              szczegóły bo nie znałam nikogo zainteresowanego.
              • fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 23:03
                Muszę pogadać z tym moim nawiedzeńcemsmile za bardzo kochamy zwierzaki, a labrador
                jest naszym marzeniem, ale naprawdę teraz to głupi momentsmile))
                Więc odpuść sobie Kochana, tylko zajmij się palcem!
                • balbinka74 Re: Erga... 08.03.06, 23:11
                  Tak, tak erguniu, Moniczka ma racje, idź jutro do lekarza, niech ten paluszek
                  obejrzy....

                  Fantaise, mam nadzieje,ze twoje sny sa tak samo prorocze jak sny twej
                  uczennicysmile)))

                  Melduje,ze czosneczek wyszedłsad(((a męzul dzis nie kupiłsad(((
                  Wypiłam mleczko z miodem..i chce mi sie pić...a brzuchol juz mam niczym balon:
                  ((((

                  Ciekawe co z pszczoła i atką..i jutka milczysad(((

                  Chyba musze uciekac od kompika, bo slubny mnie przegania....jak lista siatkarek
                  moze byc wazniejsza od rozmów z wami???no ale cóż, jak musi, to musi...

          • fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 23:01
            Oj to niedobrze z tym paluszkiem, mam kumpla na gg teraz-lekarza i mówi
            natychmiast do lekarza!!! I nie chodzi o wściekliznę(bo Tobie już nie
            zaszkodzismile))) tylko o bakterie na ząbach psinki!
            Pamiętaj strasz się zrobić tatę dziadkiem, więc dbaj o siebie
            • erga4 Re: Erga... 08.03.06, 23:04
              zobaczę jak jutro bedzie to wyglądało. odkaziłam od razu rankę tak jak Melba
              pisała jodyną. Ale może spuchł bo dość mocno uderzyła zębami. Rana w sumie nie
              jest duża tylko dość głęboka.
              • erga4 Re: Erga... 08.03.06, 23:06
                zmykam spać.
                Dobranoc!
              • fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 23:06
                Ale jak ropieje.... czekaj do jutra i jakby co zasuwaj do lekarza! A od
                uderzenia to na pewno Ci napuchło, ale nie zaropiało.
                • erga4 Re: Erga... 08.03.06, 23:06
                  ok - jutro obaczym.
                  • fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 23:09
                    Śpij spokojniesmile ja tez robię ewakuację do łóżeczka
                    • anialm Obiecałam... 09.03.06, 00:25
                      Obiecałam to sie odzywam... no moze nie wieczorem a noca ale zawsze smile
                      Właśnie doczytałam wszystkie ponad 200 postów, wiec oczka mi sie same zamykają.

                      Jesli chodzi o lekarza, to... balsam na skołatane nerwy pacjentek smile w zyciu
                      nie byłam u tak miłego lekarza. Powiedział wszystko - skad mogło być krwawienie
                      jak to wszystko moze pocztoczyc sie dalej... miód malina lekarz smile wcale sie
                      nie dziwie ze nasza Balbinka tak go polecała. No i ten tzw. "kozioł"... nie
                      wiem jak wy, ale Ja nigdy nie lezałam na "kożle" ze skóry z podgłówkiem...
                      Jestem cały czas pod wrazeniem tej wizyty.
                      Dzidzilek pomachał nam rączką, pokazał oczka i buźkę smile nie dał sobie obejrzec
                      karku, bo nie chciał sie obrócić ale lekarz nie robił z tego tragedii.
                      Ogólnie rzecz biorąc powiedział ze nie ma sie czym martwić, ze moge sobie
                      poplamić jeszcze czasem ale wszystko jest ok. Takze uspokoił nas. Mam
                      dopoczywac, nie stresować sie i sportów nie uprawać...
                      B jest zachwycony mówi ze dzidziuś machał do niego raczką jakby wołał tu jestem
                      Tato.... smile i liczył paluszki u rąk.

                      Lalisiu - szybciutko jestescie w domu smile no i zeby maleńka cały czas tak ci
                      pięknie spała smile o zdjecia oczywscie sie upraszam jak tylko takowe beda smile

                      Sciskam was kobietki (co prawda juz po północy), ale BUZIACZKI z okazji dnia
                      kobiet smilesmile

                      Przepraszam ze wiecej nie napisze ale jakos nie mam sił... kosmiczna godzina
                      jak na mnie.

                      Ide spać...
                      • ant25 Re: Obiecałam... 09.03.06, 07:35
                        Anilam dobrze ze dobrze i ciesze się ze skusiłas się na Balbinkowego lekarza
                        jak widac z dobrym skutkiem

                        Erga psiaki cudowne, M tez sie nimi zachwyca takie rozowe pysiuleczki
                        A z paluchem idz szybko do lekarza

                        Tak sie wczoraj pokusiłam ze pojde do pracy a tu wieczorkiem zgieła mnie znowu
                        temp na 39 i znowu leze i zdycham

                        Fantaisie Ty się ciesz ze masz zachcianki dobrze ze nie masz mdłosci i
                        jedzeniowstretu bo to o niebo gorsze
                        • lalisia78 Re: Obiecałam... 09.03.06, 07:39
                          a zdjec nie wyslalam do wszystkich bo nie mam czasu prosze rozeslijcie je do
                          siebie
                      • lalisia78 Re: Obiecałam... 09.03.06, 07:37
                        czesc dziewczyny
                        malutka jszcze spi po nocy wiec korzystam z tego i na chwilke wpadlam
                        no wiec tak alicja odwiedzila mnie juz w szpitalu bardzo sie cieszy
                        siostrzyczka dala jej odrazu czesc buzi i zrobila cac\y a nikt jej o tym nie
                        mowil w domu tez jest ok dzidzia przyniosla jej prezent i alicja byla
                        szczesliwa ogulnie dobrze na nia zareagowala nie podobalo jej sie tylko jak za
                        dlugo ja karmilam powiedziala wtedy ze juz dosc ale potem dala sobie
                        przetlumaczyc i jak tylko mala kwiekla to alicja mowila ze trzeba jej dac cycy
                        noc tez jakos nam minela alicja spala wtulona wemnie a malenka tylko
                        przebudzala sie na jedzenie. Brzuch jeszcze mnie boli i pwni jeszcze poboli
                        dosc dlugo szwy mi sciagnie moj lekarz w poniedzialek. Mam strasznie duzo mleka
                        ponad polowy ona nie wypija cyce czasami mi rozwala wiec musze wycisnac troche
                        maz sie smieje ze jestem jak pamela w nic sie nie mieszczesmile) dzisiaj ma
                        przyjsc domnie polozna. wyslalam wam pare zdjec a teraz uciekam zajac sie
                        alicja puki tamta jeszcze spi pa
                        • ant25 Re: Obiecałam... 09.03.06, 07:49
                          Cudownie ze wsyztsko dobrze się w domku układa Lalisiu a Alicja jest wielka,
                          wspaniała z niej siostrzyczka
                          Powodzenia, Sciskam serdecznie
                          • erga4 Re: Obiecałam... 09.03.06, 08:11
                            Jessssu jaka cudna Amelcia!!!! Jaka duuuza!!! dzięki lalisia!!
                            Kto nie dostał fotek ??
                            • ant25 Ja Ja Ja 09.03.06, 08:15
                              Ja nie mam proproszęsmile)
                              • erga4 Re: Ja Ja Ja 09.03.06, 08:29
                                ok wysłałam do wszystkich którym Lalisia nie wysłała smile)
                                • ant25 Amelka jest prześliczna 09.03.06, 08:33
                                  Moja Amelka jak zobaczyła mowi chce przytulić małą dzidzięsmile))

                                  Jest śliczniutka
                                  • hortika Re: Amelka jest prześliczna 09.03.06, 08:40
                                    Cudowna jest mała Amelka!!! Dziekuję za fotki! Lalisiu, fajnie, że mała dużo
                                    śpi i daje Ci chociaż trochę nabrac sił! Trzymajcie się cieplutko!!
                                    Erguś-pieski przecudowne...
                                    • ma_ruda2 Re: Amelka jest prześliczna 09.03.06, 09:00
                                      czesc dziewczynki!!!
                                      Lalisia - Amelka cudna... ja chce taka dziewczynke!! super ze Alicja tak sie
                                      cieszy z siostry a mala Amela ladnie ci spi, oby tak dalej ... delikatnie
                                      glaskam cie po bolacym brzuszku smile
                                      Ergus - boskie te malenstwa!!! jejeku ja chce psasad(
                                      Bebelek - czwartkowe usciski dla ciebie!! jak sie czujesz kochanie??
                                      Antus - a wy z mala jak?? lepiej? cos wyczytalam o powrocie goraczki?? dobrze
                                      ci tak - to za ten glupi pomysl z powtorem do pracy!! przywiazywanie do lozka
                                      bylo??? big_grinDD
                                      wiecie ci mi sie snilo dzis??? ze urodzilam 7 -dmnioraczki!!! to chyba przez
                                      Erge i jej labradorke!! i urodzilam same dziewczynki!!! nosz taki sen w dzien
                                      kobiet... Antus - moze on cos znaczy???
                                      Mamy juz jeden komp w domu ale wczoraj wrocilam o 23.30 do domku i juz mnie M
                                      do netu nie dopuscil. moze dzis bede miec swojego laptoka!!!
                                      wlasnie dostalam kolejny magnes do mojej kolekcji - tym razem z estonismile)
    • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 09:10
      I zapomnialm:
      Fantaisie - jakie masz zdrowe zachciewajki - szpinak, prosze, prosze - jak
      slodkosmile
      Anialm - super ze ci ginek balbinki tak pasuje i ze to taku uroczy czlowiek. i
      moglas obejzec swoja dzidzie!! a twoj M mam racje napewno machala do taty smile)
      • megi.1 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 09:26
        Amelka prześlicznasmile))

        Erga dziękuję za przełanie zdjęć od Lalisi! no i przychylam się do zdania
        dziewczyn, żeby ten Twój palec obejzal jakiś lekarz.

        Jestem niewyspana, chodzę po nocy i nie wiem co z sobą zrobić, a przeciez teraz
        powinnam się wyspać, bo później różnie może byćwink zapytam dziś ginekologa czy
        nie można mnie czymś usypiaćsmile może mój m. powinien mi kołysanki śpiewać?wink

        Fantaisie, wierz mi zachcianki są super w porównaniu do jadłowstrętu i to w
        dodatku takie super zdrowe zachciankismile ciesz się z tych uroków stanu
        błogosławionegosmile
        • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 09:42
          Amelka jest tak słodka, że człowiekowi robi się cieplej na sercu jak ogląda
          zdjęciasmile)) Po prostu cudowna kruszynka!

          Anialm bardzo się cieszę, że wizyta pomyślna, że lekarz świetny, skoro kazał
          odpoczywać to tak rób, nie przemęczaj się, no i odpuść aktywność fizycznąsmile

          Ant, czyli można do Ciebie powiedzieć, a nie mówiłam, siedź w domu i nie łaź,
          naprawdę Twój przyjaciel to teraz łóżkosmile)
          Chcesz dłużej chorować, jesteś gorsza jak małe dzieckosmile

          Melba, a jak Twój Kuba? Daje Ci już nieźle popalić???

          Bebelku, gdzie jesteś? Jak się czujesz?

          Marudko, super że będziesz już mieć laptopikasmile czyli będzie wreszcie konktakt
          wieczorny!!!
          Sen miałaś boski! Ale tak szczerze, to bliźnięta tak, ale siedmioraczki??? No
          nie wiem, nie wiem....

          Erga jak Twój palec i psia mama? Paluszek wraca do formy, czy wręcz odwrotnie
          paskudzi się???

          Gviazdko, czyli wczoraj poczyniłaś uczciwie zakupy, komoda, ciuszki, fiu, fiu...
          Koniecznie machnij nam fotkę tych cudowności! Ja też już bym chiała kupować!!!

          U mnie etap zachciewajek za mną, teraz nie mam ochoty na nic, M. stwierdził, że
          kobieta w ciąży to wielka niespodzianka, i nie potrafi przewidzieć moich
          reakcji, a kiedyś potrafił.... ale mdłości nadal nietsmile

          Oj, Megi Ty jak Gviazdka, nie śpiszsad to nieładnie, powinnaś spać, a szklanka
          mleczka przed snem nie działa??

          Balbinko, jak się czujesz? Czy brak czosnku wczoraj wieczorem spowodował ciąg
          dalszy choroby, czy może to mleczko pomogło?
          Też mam nadzieję, że mój sen będzie proroczy...

          Hortika, a Ty jak się czujesz? Latasz też już po sklepach i tarzasz się w
          ciuszkach dla maleństwa? Nic nam nie piszesz, masz jakąś wizję pokoiku/kącika
          dla dziecka? Napisz nam cośsmile

          Gdzie Enterek, Kocurek, Potwors, Zuza???
          Czy Cytruś cały czas siedzi z Konsulem na spacerku??? Kochana, jak Twoje zdrówko?
          Miłego dzionka Dziewczynki
          • eda1282 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 10:06
            Witam Was dziewczynki
            przepraszam że długo do was nie zaglądałam ale niestety brak czasu mi na to nie
            pozwalał i nadal nie pozwala aby na bieżąco śledzić wątek
            ale w czoraj wracając do domu przeczytałam ciekawy artukuł i pragne się z Wami
            nim podzilić możecie go znaleź tutaj:
            www.magazynfeniks.pl/fenix/index.jsp?
            place=Lead03&news_cat_id=42&news_id=5223&layout=1&page=text
            jak się nie uda otworzyć to artukuł nazywa się : "skąd się biorą dziecie" i
            opublikowany jest w "feniksie" 3/06
            zycze miłej lektury
          • hortika Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 10:08
            Fantaisie, nie tarzam się... nic jeszcze nie mam- uwierzysz? pokoiku osobnego
            nie będzie bo w sumie mamy jeden, jak sie ociepli to pomalujemy pokój na żółto,
            przełożymy półki z książkami i postawimy łóżeczko -więcej nic nie wejdzie,
            niestety. Jeszcze myślę, o wyrzuceniu telewizorni do kuchni, żeby Maluszkowi
            nie brzęczała, ale trochę się obawiam o tym pomyśle męzowi drogiemu wspomnieć..
            raczej nie będzie zachwycony.
            dziewczyny, najadłam się wczoraj trzech tortów z Batidy, boję się nawet myśleć
            o wejściu na wagęsmile) dobrze, że ten dzień kobiet juz za nami..hihi
            Anialm-czyli już nie musisz leżeć?? Tylko nie szalej!! Uściski!!
            • bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 10:18
              Yo!

              Ma_rudko- dzięki za usciski czwartkowesmile)

              A u mnie mega-aktywnośc porannasmile) posprzatałam juz, zrobiłam zakupy, wsadziłam
              szarlotkę do piekarnikasmile) i pochłonęłam ogromne sniadanie wzmocnione pysznym
              kakałkiemsmile)) poza tym czuje się kwitnąco, choc co jakis czas robi mi się lekko
              niedobrze, ale tak lajtowo na razie. Z Tosicą mniej-więcej w tym samym czasie
              miałam takie mdłości, że raz wracając do domu z bazaru, nie dałam rady dojśc i
              narzygałam ludziom pod płotemsmile) jak jakas pijanicasmile))

              sciski

              ps.EDA!!!! ty cos napisz, a nie tylo artykulik wrzucasz!!!
              • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 10:44
                Hortika, na pewno coś fajnego dla Maluszka wymysliciesmile z telewizorem to raczej
                się wstrzymaj, mężczyźni mają jakieś dziwne instynkta w tej kwestiismile))
                A myślisz, że się kiedyś ociepli?????

                Bebelku, parkaniksmile)) kto by przypuszczałsmile))) ja się obawiam, że w przysżłości
                mogę tak załatwić budynek naszej szkoły, bo zapachy ze stołówki nawet bez ciąży
                powodują u mnie regularny odruch wymiotny, a co dopiero terazsmile mało to razy
                leciałam na schodach zasłaniając nos szalikiem czy innym materiałemsmile a jak
                jeszcze zobaczę te ich naczynka........ups, już mam wyżej herbatkę!
                Kurka, muszę wyjść, kot się zaplątał w smyczsmile
                Wrócę niebawem
                aaa, co do aktywności, rosołek się gotuje, śniadanko w postaci jogurciku i
                herbatki, obowiązkowo z cytrynką(jedyna moja fanaberia!!!) a teraz sprzątanko i
                ciąg dalszy wystroju wiosennego, nasza sypialnia wygląda jak po tajfunie, bo
                wszytsko co jest na pawlaczu jest napodłodzesmile Paweł chodzi po ścianach
                dosłownie i w przenośnibig_grin
              • eda1282 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:36
                ale u mnie nic nowego no może nic mieszkamy już w swoim mieszkanku i
                remontujemy go ale chwilami już mam dosyć no i pozatym nic się nie zmieniło
                nadal się staramy (przypominma że zaczeliśmy od sierpniowych staranek) no
                właściwie teraz czekamy na wyniki ostatnich staranek
                w grudniu teścik pokazał drugą bladą kreseczke ale było dwie bo nie tylko ja je
                widziałam a kilka dni później dostała @
                więc u mnie tyle
                pozdrawiam
                i ściskam wszystkie
        • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:04
          dzięki Eda!! dawno cię nie bylo u nas. Wiesz-jak mi się uda to też zacznę
          wierzyć w energetyczne podłoże naszych problemów. Opowiedziałam mojemu M. o
          wizycie u pani energoterapeutce i też się wybiera ze mną za miesiąc!
          • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:08
            palec dużo mniej boli ale nadal mocno spuchnięty. Ale dziś jest lepiej.

            Mama labradorka nie bardzo wie co robic ze szczeniętami-nawet ich nie czyści..
            lekko ich podlizuje i to wszystko sad pamiętam jak ta mała suczka miała młode
            to były czyściuteńkie!
            • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:31
              Erguś, to dobrze że z paluchem lepiej, a psica może się jeszcze nauczysmile
              widocznie potrzebuje więcej czasu!
              I chciałam Ci bardzo podziękować!!!!!big_grinDDDDDDDDDDDDDD odmłodziłaś mnie na liście
              o rok, ale się ucieszyłam!!!!!!!!!!!!!!!!
            • nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:35
              Witam w czwarteczek,

              dzis dzien nie zaczął się dla mnie dobrze, rano odpadło lusterko wsteczne w
              samochodzie i przez to zamiast na 8.00 przyjechalam do pracy prawie na 11.00.
              Dobrze ze odpadło pod domem, a nie w połowie drogi to przynajmniej mozna je
              bylo przykleic i nie musialam sie meczyc podczas jazdy. A kawalek do pracy mam.
              Niby niewielka rzecz, ale skutecznie wyprowadzila mnie z rownowagi na pol dnia.

              Dostałam zdjęcia małej Amelki i szczeniaczków.
              Amelka prześliczna, już nie moge sie doczekac kiedy bede miała swoją malutką w
              objęciach.
              A szczeniaczki słodkie, uwielbiam takie male pieski.

              Erga może jednak byloby dobrze gdyby ten palec obejrzał lekarz.

              Gviazdko fajnie że Ci sie zakupy udały. Ja wielkie zakupy mam nadzieje zrobie w
              ten weekend. Specjanie jedziemy do Wrocławia i przy okazji odwiedzimy mojego
              brata i jego 2,5 letnia coreczkę.

              Ant lepiej zostań w domu i dobrze się wykuruj, bo nie wyleczone paskudztwo moze
              sie po kilku dniach spowrotem przyplątać.

              Jutro idę na badanie obciązenia glukozy 50g, nie wiem tylko jak ja to wypije,
              nie cierpie słodkich napojów, nawet herbaty od lat nie słodze. A we wtorek
              kolejna wizyta kontrolna.

              Uściski dla wszystkich, pozdrawiam

              • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:38
                Nika, najważniejsze że spadło pod domemsmile a jeszcze ważniejsze że już to za Tobą!
                Jak Ci fajnie, że lecisz na takie fajne zakupkismile życzę miłego szaleństwa
                zakupowego!!!!!
                No i milutkiej wizyty u brata!
                Glukozę jakoś musisz przeżyć, dziewczyny coś mówiły o cytrynce, że pomaga...
                Buziaki i miłego dzionka
              • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:49
                co do dat na liście to sugerowałam się wiekiem jaki podawałyście na liście
                starających się smile)) a część z nas po prostu nadal podaje cyferkę z grudnia
                smile))
                • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:15
                  Kochana, jakoś trzeba się odmłodzićsmile))) prawda??? ale życie jest brutalne i
                  jestem rocznik 1976smile)) w tym roku tak na równobig_grinDD
                  • nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:26
                    Cieszę sie że juz to za mną, ale troche się zdenerwowałam mimo wszystko.
                    Juz mi przechodzi smile, a pewnie sobotnio-niedzielny araton po sklepach
                    skutecznie poprawi mi humor.

                    Ja tam zawsze się odmładzam, z grudnia jestem i zawsze mam rok mniej niż
                    moje kolezanki z mojego rocznika. Chociaż rocznik niestety mówi sam za siebie.

                    Erga moge prosić o aktualną listę, tamta mi się nie otwiera.
                    • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:44
                      Nika - puściłam ci teraz w excelu listę. daj znać czy się otwiera.
                      • nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:51
                        Dzięki Erguś, teraz się otwiera smile
                        przy okazji przesyłam ci moje daty
                      • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:55
                        Dopiero do was dotarlkam!
                        Amelka jest przeslodka!
                        A przy piesach, az piszczalam z zachwytu!

                        Nastukalyscie sporo, a ja nie mam czasu czytac. Najpierw ksiazka na jutrzejsze
                        zajecia, potem forum.

                        Bylam dzisiaj w chirurga i czeka mnie zabieg na zeba. lepiej nie bede opisywac
                        ze szczegolami co oni mi maja robic.

                        Buzka!
                        • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:58
                          Althea, a co z tym Twoim ząbkiem???
                          • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:02
                            Z mojego punktu widzenia nicsmile Nic nie boli, nic sie nie dzieje. Ale z punktu
                            widzenia dentysty, stan zapalny od strony korzenia. Widac cos tam na
                            przeswietleniu.
                            • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:03
                              O żesz? A dlczego robiłaś prześwietlenie? Tak sobie?
                              • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:05
                                W Szwecji przeswietlenie robi sie standardowo przy kazdym przegladzie, czyli
                                mniej wiecej co rok.
                                • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:11
                                  Jasne, rozumiem. To Ci współczuję tej akcji zębowej, bo to nic miłegosad(
                                  • melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:20
                                    O jak bolisad(((((bolało od rana
                                    mała Amelcia boska jestsmile
                                    Wieczorem coś napiszę, teraz chyba pójdę dospać, bo dzieciątko wymagało
                                    prowadzania do kibelka w nocy...biedne moje maleństwowink))
                              • melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:05
                                Niniejszym rozpoczynam nowy cykl...jak w zegarku-owulacja wczesniej o 2 dni, @ też..
                                • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:06
                                  Buzka Melba! Scisiak mocnosmile Duzo przyjemnosci za dwa tygodniesmile))
                                  • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:11
                                    Dokładnie tak!!!! Maks przyjemności za dwa tygodnie!!!
                                    A jak się czujesz? Boli brzucho???
                                    Sciskam Cię bardzo mocnosmile
                                    • ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:45
                                      Ergus a ja i tak z tym palcem poszłabym na ogledziny

                                      Fantaisie a co Ty szalejesz z wystrojem domku?

                                      Melba co się dzieje z Kuba ? Trzyamj się i oby nie bolało.Odpoczywaj

                                      Ja tez pospałam prawie 3 godz Niunia jeszcze spi, na zdrowie.
                                      • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 14:26
                                        Już mnie nie ma... położyłam się na pół godzinki i przysnęłam. A w szkole mam
                                        być 14:45.
                                        Kurujcie się i dziecismile))
                                        Antuś, przyciągam wiosnę czyli dekoracja wiosenna w domku, ale wolno mi
                                        idziesad(( ale już jutro powinnam skończyć.
                                        Buziaki i do wieczorka
                                        • ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 14:30
                                          Fantaisie jesteś niesamowita, naprawde, a Twoj dom musi byc pieknysmile))
                                          • erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 14:53
                                            Fantaisie - nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym zobaczyć twoje mieszkanko z
                                            tymi dekoracjami!! musi być cudne!!

                                            Co do palucha to nie chce mi się przesiadywać u lekarzy.. same wiecie - to nic
                                            przyjemnego. nic się nie dzieje-jak coś będzie nie tak to pójdę. spuchł bo
                                            ugryzła mnie akurat na zgięciu i dlatego. A ranka zaczyna przysychać. Wymnoczę
                                            dziś znów w szarym mydle.

                                            a ja mam dość - zrobiłam pięknie 300 cenniczków na targi i co widzę...
                                            ortograf!!!! nosz aż przysiadłam z wrażenia.. na szczęście nie muszę kserować
                                            jeszcze raz - wystarczy cienkopisem poprawić z "u" na "ó". łomatko-jak można
                                            tak napisać!!! że też ja nie sprawdziłam tego po poprawkach.. no ale niestety
                                            syn szefa nie pierwszy raz taki ortograf zasadził..

                                            A ja musze poprawiać - na jego szczęście głupio mu było i mnie przepraszał..
                                        • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 14:47
                                          Fantaisie, a jaka to jest dekoracja wiosenne? No i ile ty tego masz skoro jeden
                                          dzien ci ne wystarczy na udekorowanie domu?
                                          To co sie dzieje u mnie za oknem wiosny w zaden sposob nie przypomina,
                                          niestety. Snieg sypie caly czas.
                                          • megi.1 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 14:59
                                            Fantaisie ja też jestem ciekawa jak dekorujesz domek?

                                            Mi wiosennie najbardziej nastrajają tulipany, a że wczoraj dostałam od mojego
                                            m. cały bukiet zółtych tulipanów to w połączeniu z dzisiejszym słońcem
                                            prawdziwa wiosna panuje w naszym mieszkaniusmile ale to z pewnością nie umywa się
                                            do dekoracji Fantaisie.

                                            Ergo w wolnej chwili podeślij mi proszę tą listę w excelu, bo niestety word się
                                            nie otwiera. Dobrze, że palec ma się lepiej, a co do suczki to trzeba ją
                                            zrozumieć, bo ona nawet nie chodziłą do szkoły rodzeniawink myślę, że instynkt
                                            się w niej obudzi i wszytsko będzie oksmile
                                            • nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:14
                                              Fantaisie ja też przyłączam się do pytań o wiosenną dekorację. Mieszkanko musi
                                              slicznie wyglądać.
                                              Ja zawsze jak już pojawiają się wiosenne kwiaty to kupuje kilka w doniczkach,
                                              dzięki temu jakoś tak milej się robi w domku.
                                              • bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:23
                                                matko, nadchodzi krytyczna godzina 15.30! o tej porze zasypiam poprostu na
                                                stojąco...
                                                idę z Tośka na spacer- tylko to może mnie uratowac...
                                                • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:38
                                                  Bebell! Milego spaceru! Tylko nie zasnij idacsmile))

                                                  U nas juz sie pojawiaja w sklepach wiosenne kwiatki w doniczkach. Zonkile w
                                                  szczegolosci. Tylipany mozna kupic ciete praktycznie caly rok. Takie tulipanki
                                                  jak sie wstawi to od razu czuc wiosne. Mialam, ale wczoraj skonczyly zywot.

                                                  Dzisiaj znalazlam szpinak w innym sklepie, na wage. I botwinke mozna kupic na
                                                  wage i nieskonczona ilosc salat.

                                                  Ja znowu dzisiaj jadlam frytkismile)
                                      • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:40
                                        No widzisz Ant, jak to dobrze, ze e-kolezanki ci przemowily do rozumu i
                                        zostalas w domusmile)) Przynajmniej sie wyspalassmile)
                                        • megi.1 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:42
                                          Zmykam do ginekologa.
                                          Relacja po powrocie.
                                          • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:51
                                            Megi - czekamy na szczegolowa relacje!!
                                            Bebelek - biedaku, mam tak samo jak Althea nadzieje ze nie usniesz na
                                            spacerku smile)
                                            Ergus - z tego co piszesz to palec powoli sie goi, tak???
                                            a ja znow mecze lunatyka - 2 czesc. i znowu utknelam na igrzyskac w rzymie,
                                            kurcze co ja mam z tymi gladiatorami zrobic???
                                            • melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 16:22
                                              a ja nie poszłam spać...dokończyłam formalnosci, mogę zaczynać remont!!!!Mam
                                              nadzieję,że w Prima Aprilis zacznę działać u siebiesmile
                                              • anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:26
                                                Czesc smile

                                                Gviazdko - komódka kupiona, szał zakupów na ciuszki dla maleństwa smile tez czekam
                                                na zdjecia nowego mebla.

                                                Melba - 1 kwietnia - dobra data smile
                                                Jak Kuba lepiej? biedactwo - nienawidze wymiotowac...

                                                Erga - pisaczki śliczne, okupione raną szarpaną palca ... ale śliczne, Nula od
                                                razu zapiszczała ze chce miec pieska... i kotka tez.

                                                Mała Amelka sliczna dziewczynka. I Alicja jak wyurozumiała siostrzyczka - mama
                                                moze byc dumna smile

                                                Ant - Ty sie kobieto kuruj!!!! Z serduchem nie ma zartów. Wracajcie kochane do
                                                zdrowia.
                                                A jak Ja Ci sie objawiłam w wizjach kąpielowych... hmmm... a moze mnie tam nie
                                                było, buuuu... buuu...

                                                Fantaisie - Ty to masz zdrowie do tych dekoracji - a moze jakas fotka, co?
                                                Co do apetytów to mam podobnie jak Ty - zero ochoty na jedzenie. Rano jedna
                                                bułeczka, popołudniu obiad i pas... czuje sie jakby ktos mnie wypchał...

                                                Coś jeszcze chciałam, ale nie pamietam sad

                                                Dzisiaj ogladałam program Makłowicza i byłam zaskoczona. Był to to odcinek
                                                poświęcony potrawom poznańskim... byłam w szoku. On puścił na cała Polskę
                                                przepis na poznańskie pyry z gzikiem.... no w zyciu nie widziałam zeby ktos tak
                                                to przygotowywał i jadł. Pokazał i powiedział ze gzik sie robi ze szczypiorku
                                                (bzdura bo z cebulą), i ze je sie z ziemniakami w mundurkach - owczem ale z
                                                obranymi nie w łupinach... Poza tym je sie je z solą i masełkiem a o tym juz
                                                nie wspomniał. Jak on tak samo mówi o innych regionach to nie wiem czy mu
                                                wierzyc smile

                                                Właśnie w fakach podali ze Hanka Bielcka zmarła...


                                                • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:29
                                                  Anialm, fajnie że się odezwałaśsmile
                                                  Czyli mamy poodbne apetytki!

                                                  Co za tydzieńsad najpierw Krzyś teraz Hanka Bielicka......
                                              • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:27
                                                Wróciłamsmile Bebelku i jak zasnęłaś??? Ja zasypiałam na stojąco, dziewczyny
                                                stawały na rzęsach żeby mnie rozbudzić, ale marnie i to szło, przez co cały czas
                                                się śmiałysmile

                                                Althea, Ty coś za często wcinasz te frytki, uświadom mnie na jakim etapie cyklu
                                                jesteś???? Ja już znam takie co jedzą śledzia i ogórkowąsmile

                                                Melba, no to super, czyli z pierwszym kwietniabig_grin start!!!!!!!!!!

                                                Megi, wróciłaś już od lekarza?

                                                O rany!!!!! Słuchajcie !!!!!!!!!!!!!!! Mucha u mnie lata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                To już wiosna???

                                                I już piszę o wiośnie w domkusmile Otóż po pierwsze kolorystyka, oczywiście żólto i
                                                zielono wszędziesmile
                                                Zaczynam zawsze od góry i schodzę na dół, zaliczając każde pomieszczenie.
                                                Stawiam koszyczki z kwiatkami, zmieniam kolor świeczek w świecznikach oraz takie
                                                luźno stojące, serwetki, stroiki na świeczki, a ponieważ święta już za miesiąc,
                                                więc lecą już jajeczkasmile króliczki, zajączki, obrusiki, a że trochę tego jest no
                                                i muszę pozbierać zimowo-walentynkowe, to trochę czasu mi zajmujesmile) Moje
                                                dziewczynki za ciążę, przyniosły mi żonkila, hiacynta, fiołka i jeszcze coś,
                                                więc już wstawiłam w niebieskie, zielone doniczki, a hiacynt stoi w miniaturce
                                                konewki. Może dzięki temu wiosna przyjdzie!
                                                I tak działam sobie od wtorku wieczorem, a końca nie widać, ale pewnie dlatego
                                                że ruszam się jak przysłowiowa mucha w smole.
                                                Żółte tulipany są śliczne! Bardzo lubię jak są jeszcze takie postrzępionesmile w
                                                ogóle wszystkie wiosenne kwiatki są śliczne, ale i tak moje ukochane to
                                                konwalie!!! i szafirki!!!!!!!!!!!!!!
                                                Wiecie, powiem krótko warszawianki to z palcem w nosie mogą przyjechać jak
                                                będzie gotowe i oglądać, ale mam problem z pozostałymi Laseczkami...
                                                Znowu zasypiamsad czy wiecie, ze jutro ma podobno strasznie sypać, buuuuuusad((((
                                                • anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:33
                                                  Fantaisie - Ty kotku ściągaj tę wiosnę dla nas na 8 kwietnia... coby w dniu
                                                  ślubu nam nie sypało śniegiem smile

                                                  Althea - rany, co za historie z tym zebem... współczuje.

                                                  Melba - ściskam z powodu @.
                                                • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:34
                                                  Fantaisie,no ja przepraszam, co maja frytki od cyklu! No sledzie i ogorkowa to
                                                  rozumie, ale frytki? A na sledzie to ja zupelnie nie mam ochoty. Ale taki bialy
                                                  barszcze to bym zjadla.
                                                  • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:47
                                                    Wiesz Althea zachciewajki są przeróżnesmile))
                                                    No, to jaki etap????
                                                  • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:52
                                                    Na etapie oczekiwania... 23 dc
                                                  • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:53
                                                    Nie, 24dc.
                                                  • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:56
                                                    To czekamysmile)) i nie będę Cię nakręcać!
                                                    A wracając do frytek to tak sama od podstaw je robisz? Czy kupujesz mrożone?
                                                  • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:57
                                                    Od podstaw! Niewiele z tych schodzi a o niebo lepsze.
                                                  • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:59
                                                    Podziwiamsmile ja to jestem leniwiec i kupuję mrożone czy jakieś tam i wrzucam je
                                                    do piekarnika na 15min i już mam.
                                                    A jutro chcę zrobić kopytka, ale faktycznie od podstawsmile
                                                  • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:01
                                                    Ale bym zjadal kopytek! Tez sobie moze kiedys zrobie... ale napewno nie
                                                    wczesniej niz pod koneic nastepnego tygodnia.
                                                  • anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:02
                                                    Jak Ja robie frytki z surowych ziemniaków, to zawsze strasznie mi napija oliwy :
                                                    ( i sa okroponie ciężkie...
                                                  • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:04
                                                    Moze za wczesnei wrzycasz, tluszcz musi byc bardzo goracy. Jak wrzucisz od razu
                                                    musza sie zaczac smazeyc, jak nie to wciagna tluszcz.
                                                  • anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:04
                                                    Kopytka ... pychotka. Do tego ciemny sosik, karkówka i ogóreczki kiszone, albo
                                                    buraczki...
                                                  • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:05
                                                    Jutro rybkasmile i kapustka kiszona z marcheweczkąsmile))))))
                                                  • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:04
                                                    i tłuste, ble.........i dlatego nie robięsmile
                                                    Althea a dlaczego taki termin? Nie możesz wtedy kiedy Ci się chce?
                                                  • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:06
                                                    No generalnie to moge, ale jeszcze musze miec czas. A teraz jestem straszne
                                                    zawalona ksiazkami. Do wtorku musze napisac prace, ktorej jeszcze nawet nie
                                                    zaczelam, w sumie to nawet nie wiem co chce napisac.
                                                  • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:07
                                                    Hej!!! nadaje z domku!!!smile) wprawdzie nie z laptoka, bo po niego zaraz ide, ale
                                                    juz z domku smile) jejku jak fajnie!!
                                                    Fntaisie - to kiedy mam przyjechac na ogladanie dekoracji???
                                                    Melba - sciskam. i trzymam kcicuki za prima aprilis smile)
                                                    Gviazdka zameldowala sie dzis esem - ma sprzatnie w pokoju, maz pierze dywa i
                                                    maja kompa odlaczonego. przysyla buziaki!! smile
                                                    i wiecej nie pamietam sad tez chce wiosne sad(
                                                    a i odebral mi M wyniki hormonow, progesteron mam chyba jakis z kosmosu -
                                                    mieszcze sie tylko w normnie na menopaze sad((( buuuuu ale moze ja glupia jestem
                                                    i nie umiem czytac wynikowsad
                                                  • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:11
                                                    Marudko czytaj normy, ja mam normy ze swojego laboratorium, chcesz?
                                                    Jak masz za niski to zaraz Ci podniosą i nawet nie zauważysz jak będziesz latać
                                                    z brzuszkiemsmile
                                                    Jak tylko skończę dekorację to zapraszamsmile
                                                  • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:13
                                                    Moniczko - wynik mam 0,7 , normy obok i mieszcze sie tylko w tej z
                                                    menopauzy ... ale mowie, moze ja glupia jestem??
                                                  • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:16
                                                    Marudko spokojnie, niestety jest to możliwe, ale absolutnie nie jest to teraz
                                                    problem. Dostaniesz progesteron albo w tabletkach albo w zastrzykach i zaraz
                                                    będzie wyższysmile
                                                    Nie denerwuj się!!!! Menopauza Ci jeszcze nie grozismile
                                                  • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:16
                                                    www.emedica.pl/szczeg_badania_lab.php3?nr=82&typ=5
                                                    Ale 0,7 jest w normie? Czy ja cos zle patrze...
                                                  • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:20
                                                    kurcze Althea, moze i masz racje, czytalam wam wg mojej kartki z wynikami, ale
                                                    mowie moze ja czytac na stare lata juz nie umiem.
                                                    w pn sie zapisze do ginka prawdopodobnie na wtorek, wtedy zobaczymy smile
                                                    dzieki laski za wszystkie cieple slowasmile
                                                    Bebelek - zaczynalam sie martwic ze spisz gdzies na ulicy, dobrze ze jestes big_grinD
                                                  • bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:16
                                                    Yo wieczornesmile)

                                                    na spacerze nie zasnęłamsmile) ale tak nas z Tośką wymroziło, ze jak wróciłysmy
                                                    wsunęłysmy na spółę dwie miski zupy jarzynowejsmile) fajnie tak jesc z Tośką z
                                                    jednej miski! duże dziecię mam...

                                                    Ma_rudka- fajnie, że juz masz łącznosc wieczorna z namismile) a do gina kiedy
                                                    lecisz z tymi wynikami???

                                                    Narobiłyscie mi smaku tymi kopytkamismile) ale chyba tez jak Althea zrobię w
                                                    przyszłym tygodniu dopiero... a frytek domowych prawie nigdy nie robię...
                                                  • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:17
                                                    Bebelku, kopyteczka przysmażane na patelni i grzybek w occie, mniam!!!
    • enterek77 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:05
      Hejjj!!! Dawno mnie nie było....
      byłam wczoraj u lekarki.Nie nastawiła mnie zbyt optymistycznie. No dobra, w
      ogóle mnie nie nastawiłasad(( ona już nie moze nic pomóc.Musze wybrać sie do
      lekarza specjalisty. Powiedziała mi, że on jest dobrym lekarzem od problemów z
      niepłodnością i od in vitro. Ale, powiedziała, mnie to moze ominie. ładna mi,
      k... pociechasad( Przepraszam, ale jestem rozżalona. Chociaż dziisja i tak jest
      lepiej, bo wczoraj miałam potop łez....
      Eh, szkoda gadaćsad((( najbardziej wkurza mnie fakt, ze tak wiele jest ludzi
      którzy nie chcą mieć dzieci, nie myślą o nich i w ogóle, bach, wpadka i jest
      człowieczek. Czasami pomiatany, wyrzucany, lądujący w domu dziecka. A człowiek
      chce, stara sie i... dupa.
      Przepraszam Was wszystkie (zwłaszcza ciężaróweczkisad) za ten ton, ale mam dość!
      BOJĘ SIĘ!!!!!!!!
      teraz zajrzę, coście napłodziły bazgrołków...
      jutro jadę z E do Zakopanego na weekendzik. Wprawdzie na nartach nie jeździmy,
      ale nudzić sie nie zamierzamysmile))
      do zobaczonka po weekendzie.....
      udanego weekendziku Wam życzę!smile)))
      fajnie, że jesteściesmile))
      • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:09
        Enterku, głowa do góry! I nie przepraszaj, po to tu jesteśmysmile
        Wyszalej się w Zakopcu i wróć z pozytywną energią.
        Skoro lekarka tak mówi, to idź do innego, świeża krew dobrze robismile
        A co do wpadek, to ca ja Ci mam powiedzieć, zawsze mnie na takie akcje szlag
        trafiał, Ci co chcą nie mają, a gdzie się człowiek nie obejrzy to słyszy o
        wpadkach, maltretowaniu... szlag trafia i tyle
        Baw się dobrze z Mężusiem i odpocznij i najwazniejsze nie myśl o nieprzyjemnych
        sprawach
        Buzi
      • anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:09
        Enterku - to przykre i smutno słuchac takich wieści. Ale kotek to jeszcze nie
        wyrok przecież, idzcie do specjalisty skoro twoja lekarka juz nie moze pomóc.
        Trzeba próbować cuda sie zdarzają - mojej przyjciółki kuzyn doczekał córeczki
        po czternastu latach starań.... wiec cuda sie zdarzają słonko. Głowa do góry
        bedzie dobrze - i napewno bedziecie sie cieszyc swoim małym szczesciem.

        Sciskam mocno!
      • bebell Enterku... 09.03.06, 20:10
        nie smutkuj się! ściskam Cię mocno!
        i dobrze, że jedziecie do Zakopcasmile) odstresuj sie troszeczkę, wypocznij...
        przytulam raz jeszcze...
        • fantaisie Re: Enterku... 09.03.06, 20:12
          Właśnie tak! Góry są bardzo dobre na wszystko!!!! Zalej się po góralskusmile)) a
          potem na luzie.....
          • anialm Re: Enterku... 09.03.06, 20:15
            O Enterku - dokładnie tak - daj czadu z góralami jak Fanatisie... jej pomogło -
            moze to recepta smile
            Ja w cyklu gdy zaszłam tez miałam dzień wycięty z zyciorysu (nie pamiętam kiedy
            tak sie zaprawiłam ostatnio) po parapetówce u mojego brata.

            A tak poważnie - odpocznijcie sobie i nei myslcie o starankach... taki urlopik
            sobie zróbcie.
      • althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:11
        Enterku, milego pobytu w zakopanym. Wypocznij troche, odstresuj sie.
        Poszalejcie z mezem! Gory sa dobre na wszystko! I nie zamartwiaj sie,
        zobaczysz, ze bedzie dobrze! Dobry lekarz sie toba zajmie i zaraz wszystko
        bedzie dobrze.
        • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:14
          Enterku ja tez wierze z w gorach przewietrzysz sobie glowke wrocisz z nowym i
          lepszym nastawieniem do wszystkiego...
          scikam mocno smile
          • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:23
            a może by tak nowy wątek, ten się wczytuje sto godzinsad
    • bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:19
      Może nowy wątek??!!?? ten juz zwolniłsad((
    • bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:21
      Wkurza mnie!!!! a ja się nie mogę denerwowacsmile)
      może Pociany marcowe wypasione i zdrowesmile))
      • ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:22
        Bebelek - zakladaj!! super tytulsmile)
        ja spadam po laptoka, jak wroce ma byc juz nowy watek, dobra???
        • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:29
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=38209409
          wskakujcie Kochane
      • fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:27
        no czekamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka