melba7 05.03.06, 23:06 no to rozpoczęłam nowy wątek-bardzo na czasie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:08 Melduję się)) fajny tytuł)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:08 aaa, i rozmawiałysmy dziś o ptasiej grypie z dziewczynamI)) melba- wyczułas nas) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:13 Też się już melduję)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:17 Śledziowy Bebelku, puść te zdjęcia)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:26 I ja sie melduje , ale juz pedze spac... Fantaise, az sie popłakałam...tak pięknie piszesz o tacie... Myślę,ze teraz patrzy na ciebie i opiekuje sie nadal toba. Trzymaj sie buziaki!!!!A Pawełka prosze koniecznie ode mnie uściskac za tę akcje przy stole!!!! a zdjecia Magdusi cudne...widzialyscie jaki ma uroczy doleczek.. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 05.03.06, 23:28 Ja tez sie melduje i herbatka dobra, a mi nadal sie nie chce spac ;/ I tez poporosze zdjatka plizzzzzzzzzzzzzz Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 04:22 Fantaisie naprawde pieknie piszesz o tacie bardzo mi przykro... Balbineczko polec do tego lekarza kontroli nidy dosyc a przynajmniej się uspokoisz Dziewczynki widze ze sie spotkanko udało, az szkoda ze mnie nie było ale nie dałabym rady, Amela zdecydowanie lepiej się czuje ale za to wszystko oddała mamusi Co do uczulenia to moze warto zrobic testy? Choc nie wiem czy w tym wieku juz je robia wiecie nie moge spac mam jakas mega goraczke boli mnie dosłownie kazdy cm mojego ciała a tych centymetrów to sporo jest, Nic nie działa ani paracetamaol ani nurofen zastanawiam się jak ja przezyje dzien w pracy moze uda mi się wczesniej wyjsc, leje się ze mnie ( czyt pot) macie na to cholerstwo jakies sposoby ? I sniły mi się potworne koszmary wiec juz wole posiedziec i popracowac Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 08:17 Witam w poniedziałek Antus, może lepiej się wykuruj w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Nius na dobry tydzień:))) 06.03.06, 08:24 Laski, kreski mam dwie)) ale fluidków na razie nie wysyłam, wybaczcie... nie chciałabym wysyłac jakiś niepewnych... zrobie betę i usg i jeżeli okaze się, że Małe tym razem zamieszkało we właściwym miejscu wyślę fluidków miliony)) ale na razie jeszcze nie... boję się trochę, wiecie? Matko, żeby zamieszkało tam gdzie trzeba... pozdrawiam kasia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Nius na dobry tydzień:))) 06.03.06, 10:16 Bebel, poplakalam sie! Ale cos tak czulam) W koncu pociany zawsze parami lataja Ogromne buziaki Trzymam kciuki za to, zeby male mieszkalo tak gdzie trzeba. ps. Sms doszedl dzisiaj, po tym jak wylaczylam i wlaczylam znowu telefon. Ja tez czasami myje kielbase Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 bebelku...:) 06.03.06, 08:38 Nie gratuluję zgodnie z życzeniem ,ściskam mocno, i trzymam kciuki, żeby wszystko było ok Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: bebelku...:) 06.03.06, 08:57 Bebellku bedzie dobrze!!!! Wierzę, że maleństwo zamieszkało sobie we właściwym miejscu no i czekam na same super wiadomości po usg i badaniu bety. Uściski ale takie delikatne Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: bebelku...:) 06.03.06, 09:07 Witam po długiej nieobecności, tyle się wydarzyło w miedzyczasie na forum kiedy mnie nie było i mała Amelka jest już z nami. Lalisiu serdeczne gratulacje!!!! Fantaisie, chyba jako ostatnia składam Ci gratulacje i ściskam mocno. Dbaj o siebie i maleństwo. Melbuś i Balbinko gratuluję zdanych egzaminów. Bebell nic nie mówię tylko trzymam kciuki, zeby wszystko było ok U mnie już 28 tc, brzuszek coraz większy. Właśnie sobie uzmyslowiłam ze nie mam jeszcze ani jednego zdjęcia mojego brzuszka, musze to nadrobić. Czuję się całkiem nieźle, chociaż czesto po pracy jestem zmęczona i przesypiam całe popołudnie i wieczor.A pracować zamierzam do końca kwietnia, dopiero ostatni miesiąc sobie odpocznę. Wiesz Gviazdeczko mnie też od paru dni męczy zgaga prawie po wszystkim co zjem. Gviazdeczko jak już beziesz miała skompletowaną liste wyprawkową to poproszę Cie o przesłanie. W przyszły weekend jedziemy z mężem do Wrocławia kupować mebelki dla małej i przy okazji pewnie kupimy też parę innych drobiazgów. Megi to ja będę rodzić dwa tygodnie po Tobie Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: bebelku...:) 06.03.06, 09:16 Ojej Bebelku to fantasycznie))))Bedzie dobrze wspaniale zaczełas ten tydzien)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Ant! 06.03.06, 10:23 Ty w lozku mam nadzieje i nie roznosisz tej grypy po miescie! Ja zostalam dzisiaj w domu. Mam troche podwyzszona tempe, rano bolalo mnie gardlo i mam zatkany nos. Nie mam dzisaj nic waznego, wiec postanowilam sobie darowac zajecia. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: bebelku...:) 06.03.06, 09:21 łzy mam w oczach ze szczęścia oczywiście i modlę się, żeby wszystko było ok tym razem! Idziesz na betę? to najszybciej rowieje wątpliwości, ja zrobiłam jeszcze przed testem. I nie bój się Kochana, trzeba wierzyć, że będzie dobrze- na pewno będzie!!! Fantaisie- szkoda słów na reakcję rodzinki, szkoda, ze się nie zebrałaś i nie przyjechałaś do nas!!! A było tak miło... Ant- ty do łóżka zwiewaj bo zarażasz, krzyczę na Ciebie!! Co to za łazenie z grypą!! Erga dzięki za esa o Amelce!!! No i przede wszystkim dla Lalisi- wielkie ściski i gratulacje!!! Ależ się cieszę, że już masz Amelkę przy sobie!! Althea, może dobrze, że ten esemesek do Ciebie nie doszedł tym razem bo nasza Kasia jakieś dziwactwa o mnie pisała))) bez mojej autoryzacji... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:00 wlasnie mi zezarlo posta, buuu ( sprobuje go odtworzyc!! Bebelek - mnie przy tym twoim soku wczoraj cos tknelo!!!! ))) ale nic nie mowie i trzymam kciuki!! i wierze ze malenstwo trafi tam gdzie powinno!! Wiecie - siedzialam wczoraj przy stoliku z 2 ciezarowkami!! moze sie wkocu zaraze??? Fantaisie - ale mialas obiad, wspolczuje!! boshe co za rekacja!! a Pawelek jak zwykle fantastyczy!! masz nie robic zadnego wielkanocnego sniadania, ZROZUMIANO??? Melba - usciski dla Kuby, lepiej mu? Stokrotko - szkoda ze z tych wagarow do nas nie podjechalas!! Horticzko - a ja zaluje ze es do Althei nie dotarl, takie kwiatki tam byly, hihi.. Balbinko -lec do gina z szyjka, szybko!! Matalka - sciski dla ciebie i losia!! Cytrusia czekam na zdjecia konsula! i wiecej nie pamietam ( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:04 ale sobie przypomnialam: ANtus - kuruj sie!! powinnas zostac w wyrku!!! Enterek - kotus powiedz mi ktory samochod cie przejezdza? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:17 Hej, Wiecie smutno mi, dostałam wiadomosc urodziła się mała dziewczynka w naszej rodzinie, ale niestety nie ma paluszków u raczek i kilku u nozek nic na USG nie było widac albo nie chcieli przyszłej mamusi nic mowic, Na razie rodzice Małej sa w szoku jest to dla nich kompletnym zaskoczeniem ja wiem ze to nie tragedia ale smutno mi dobrze ze ogólnie jest zdrowa, szukają przyczyny bo nic na to nie wskazywało Siedze w pracy ale niestety goracza nie chce spasc obrobie się tylko i spadam do dom, Mała nad ranem obudziła się jednak z goraczka i to dosyc wysoka została w domuz babcia po paracetamolu troche spadła A ja twarda sztuka bo mnie spasc nie chce, sie tak przeziebic.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 ANT!!! 06.03.06, 10:26 Natychmiast do domu i do lozka! Z grypa nie ma zartow, chcesz sie nabawic powiklan??? Wiesz jaki to wysilek dla serducha, gdy tak lazisz z goraczka, no nie wspomne nawet o tym, ze zarazasz. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:29 Kto przesle zdjecia Magdusi?? Biedne malenstwo To musi byc potworny szok dla rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:30 Bebelku, a jednak te śledzie)) i moja ogórkowa)) nic nie mówię, ale mówię za to do pozostałych, teraz pójdzie z górki!!!!!!!!!!!!!!!!!! A ja dalej wysyłam pociany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bebelku i na pewno będzie dobrze!!!!! Ant, ja tak dyskretnie proponuję, natychmiast do łóżka!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Jesteś roznosicielką zarazków musisz Kochana to wygrzać, bo potem będzie się to za Tobą wlokło, nie powiem jak co! A ja się pocisz, to w ogóle siedzenie w pracy jest wariactwem!!! Amelkę będziesz zarażać! I nie dziwię się, że jest Ci smutno po takiej wiadomości, nie mogę tylko uwierzyć że na usg nic nie było widać... Ściskam Was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: bebelku...:) 06.03.06, 10:34 Antus - mi tez smutno, biedne malenstwo. i tez sie dziwie ze na usg nic nie bylo widac.... Ja tez moge prosic o zdjecia Magdusi? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: zdjęcia 06.03.06, 10:47 U mnie jak narazie posto w skrzynce, ale moze zaraz dotra. Znowu mnie dzisiaj co chwile wylogowuje... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: zdjęcia 06.03.06, 10:54 Dotarly! Dziekuje fantaisie! Jaka ona jest cudna!!! I te woelkie, piekne oczeta! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: zdjęcia 06.03.06, 10:58 Cudna, słodka i w ogóle!!! Jak się ogląda to coś ściska człowieka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: zdjęcia 06.03.06, 10:59 do mnie tez dotarly - dziekuje Fantaisie Sliczna ta nasza Magdusia ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: bebelku...:) 06.03.06, 11:06 Cześć dziewczyny!!! Marudko - melduję się poniedziałkowo! ;o) Dokończyłam tamten wątek, przeczytałam ten i już zaczyna mi się mieszać... Przede wszystkim Bebellku, trzymam kciuki!!! I wierzę, że będzie dobrze! A z gratulacjami na razie się wstrzymam wedle życzenia! ;o) Fantaisie, wzruszyłam się ogromnie Twoim postem o tacie... i wciąż nie potrafię zrozumieć zachowania mamy i całej rodzinki! Ale i tak najważniejsze, żebyś zbała teraz o siebie, bez względu na opowieści dziwnej treści mamy i cioci, nie rób tego śniadanka, a na czas remontu wyjedź gdzieś! I tak jak już ktoś przede mną wspomniał-->> ZWOLNIJ kochana!!! Balbinko, jeśli wciąż odczuwasz ból szyjki, koniecznie zadzwoń do swojego gina! Absolutnie nie ujdziesz za panikarę, przecież takich sygnałów nie wolno bagatelizować! Pocieszyłyście mnie trochę z Bebell i Ant, mnie się wydawało, że tak niewiele kobiet ma wstręciuszki-rozstępy! :o) Wcześniej owszem miałam już kilka na pośladkach i po boczkach (pozostałości z okresu dojrzewania), ale były niemal niewidoczne! A teraz jest tego więcej! Ant, co Ty kobieto robisz w pracy??!! Wracaj szybko do domku pod kołderkę i proszę się porządnie wygrzać! Marudko, Bebell i Hortiko, cieszę się, że spotkanko jak zwykle się udało, szkoda tylko, że panie: Ant, Melba, Fantaisie i Stokrocia nie mogły do Was dołączyć! Pisałyście o stracie dzidzi... Popieram, że takiej tragedii nigdy się nie zapomina... Mnie do teraz śni się pobyt w szpitalu, ostatnie USG potwierdzające, że serduszko przestało bić i wciąż popłakuję z tęsknoty za pierwszą dzidzią... Ant, przykro mi... Ale również nie rozumiem jak można było nie zobaczyć braku paluszków na USG... Jeśli chodzi o kolejność narodzin forumowych Maluszków, to teraz chyba kolej na Keri (kwiecień), potem na Megi, Finkę i Zeberkę (maj), Nikę i mnie (czerwiec)... Sorki jeśli coś pomieszałam, albo kogoś pominęłam! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat ale gapa ze mnie wkleilam na stary watek 06.03.06, 11:24 witajcie gratulacje dla lalisi i jej córeczki!!! my zaczelismy 19tc z lekkim katarem i ...mdlosciami o blle wogole dzis chyba dopadl mnie jakis dziwny humor o feee...wyc czy spac czy sie cieszyc na to nie mam jednak ochoty na sobote nalozylam ciazowe i dobrze bo bylo tyle jedzonka ze brzuchol jeszcze wczoraj w nic nie wchodzil hihi buziaki babell trzymam kciuki gratulacje beda pozniej ja tak samo w czwrtek 2 krechy piatek usg ufff moja kruszyna termin ma na 06.08 Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: bebelku...:) 06.03.06, 11:26 Witajcie, ja tez sie melduję przy poniedziałku. Nadal mam mega katar, a wczoraj była niska gorączka ( 37, 2) Wygrzałam sobie stopy w gorącej wodzie i wczesnie się połozyłam, ale nadal jest mi średnio. Bebell... nic nie mowię!!!! Gwiazdko, moze te rozstępy jakoś sie zmniejsza i nie będa tak widoczne. Nie martw sie kochana. Ant- do łózia, bziu!!!!! Fantaisie, smutne te twoje posty ostatnio. Szkodaze jest tak jak jest. Ale jeszcze słoneczko zaświeci i rodzinka się zreflektuje. Oni sa tak=cy pokiełbaszeni czasami , ze nie da sie zrozumieć czym sie kierowali reagując w dany sposób. Moze cos tam chcieli ci pokazac? Ale to głupi sposób- lepiej porozmawiac. Najgorsze jest to ze ludzie w większości nie potrafią słuchać. Co do alkoholu- widze, ze ode mnie wyszła dyskusja. Zgadzam sie oczywiście z wami, ze nie powinno się pić alkoholu ale... jedno małe piwko z sokiem i to nie do końca wypite przez cały wieczór, od wielkiego dzwonu?( i to gdy ma sie straszną na nie ochotę?) Pytałam specjalnie lekarza- to nie zaszkodzi, gorzej dy to sie powtarza codziennie, lub gdy to są duze ilości. A co do papierosów- nie zapaliłabym. A znam mase dziewczyn co w szpitalu lezą z problemami a do łazienki chodzą na dymka.Tego nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 11:33 Przecież jeszcze Kateb ma termin na czerwiec i to taki sam jak ja! :o) Ktat jest "serpniówką", a jak pozostałe terminy??? Sorki, ale pomału się gubię... Ciężarówki, dajcie znać!!! I mam kolejne pytanie do doświadczonych mamuś! Bebell, Ant, z których miesięcy są Wasze córcie??? Może któraś wiosenno-letnia jest?! Pytam, bo nie wiem czy kupując koszulki i body na pierwsze dwa miechy (czerwiec-lipiec) zaopatrzyć się raczej w takie z krótkim rękawem czy lepiej z długim?! Może głupie pytanie, ale ja naprawdę nie wiem!:o) Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Witajcie kobiałki! 06.03.06, 11:39 Mnie też bardzo interesuje ten temat który poruszyła Gviazdka. Jakie ciuszki kupować dla maluszka czerwcowego??? Gviazdko wcale nie głupie to Twoje pytanie Fantasie ogromne gratulacje!!! Życzę Ci bezproblemowej ciąży Bebell oby się udało!! Pytanie w sprwie lunatyka do grających: co zrobić w 3 epizodzie na 1 planszy z bananem na którym się zawsze poślizgnę? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 12:31 chyba wiem o ktora plansze ci chodzi (mam nadzieje) - teg banana trzeba polozyc na rakiecie u gory, przed ta malpa co siedzi pzy wejsciu powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 13:06 Dzięki, ale nie o tego banana mi chodzi. Tzn, tam lezy taka skórka od banana której nie można wziąć i zawsze na nią wchodzę i że tak powiem się wypiep.... Chyba, że idę złą drogą. Najpierw przechylam wajchę żeby ten gad poleciał do góry, potem spowrtotem wajcha i gad upada i się zabija, potem idę dalej i przykręcam piec, daję banana na górę na rakietę i wchodzę na skórkę i bumm! Może coś źle robię? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 13:16 aaaaaaa to przepraszam.. tam z lewej jakby nad tym bananem jest takie cos co przypomina to w czym sie beton robi, nie? kliknij na to i to sie opusci i wtedy lunatyk w tam wejdzie, to sie podniesie i muszisz znou klikac (zeby wylaz ) i juz ... mam nadzieje ze ci jakos po ludzku wyjasnilam, co? Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 14:15 Dzięki, już skapowałam. Po woli idę dalej. Dzięki Bardzo mi się podoba ta gierka, szkoda że taka krótka Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 14:26 nie ma za co jaka krotka??? ja utknelam na tym samym epizodzie co ty, ale dwie plansze dalej - lunatyk jest w kosmosie i tu nie wiem kompletnie co z nim zrobic, jak dojdziesz i cos wymyslisz, daj znac dobra?? Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 14:32 Właśnie jestem w kosmosie i ciężko kombinuję. Na razie jeszcze nie przeszłam. jak by co to dam znać lub Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 14:37 czekam na jakies podpowiedzi bo ja juz nic chyba nie wymysle ( Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 15:01 Na razie jestem w takim momencie: Najpierw wysuwam tą lunetę jak lunatyk się zbliża, potem rozkładam skrzydła takiej maszyny też kiedy lunatyk jest blisko, nast podnoszę tę małą antene satelitarną do góry i naciskam szybko naprzeciw ległą antenę sat. obok tego gada i jednocześnie naciskam na ten scyzoryk żeby zestrzelił mi statek. Potem lunatyk leci trochę do góry , drugi raz naciskam scyzoryk i wychodzi toster (na razie mi nie potrzebny) i w między czasie naciskam antene sat u góry i jak lunatyk odbija się od wytworzonej linii naciskam 3 raz scyzoryk żeby go uratowała parasolka przed kamieniem spadającym. Potem znowu naciskam na dole te antenki sat i tu się zatrzymuję, bo gad mnie zjada. Uff ale się napisałam, mam nadzieję że jest to zrozumiałe Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 15:11 Ok, gada trzeba wcześniej odczepić, tzn wtyczkę mu odłączyć. Walczę dalej Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 15:15 Kurcze jaka instrukcja - lece probowac!!!!!!!! DZIEKI WIELKIE!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 15:34 Kateb i jak??? ja juz doszlam (dzieki tobie) do tego ze odbijam go ta paletka / lyzka do nalesnikow a dalej frunie mi na ten fortepianik i ucieka w kosmos (( kurcze o co chodzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Kateb! 06.03.06, 15:42 Taa, właśnie też tu jestem i nie wiem co dalej. tam jeszcze jest to pianino, ale czy ono ma jakieś znaczenie? Na razie jeszcze też nie doszłam. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kateb! 06.03.06, 15:42 no i ja mecze to pianino i nic jak narazie .... ( Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kateb! 06.03.06, 15:15 Bebelku....trzymam kciuki!!!!I zgodnie z twoim życzeniem jeszcze nie gratuluje! Zatem sprawdza sie powiedzenie,ze małpy i bociany lubia towarzystwo.... Czekam niecierpliwie na wieści... Gwiazdeczko, nie kupój zbyt wiele tych maleńkich...mnie sie wydaje,ze masz szanse na duzego dzidziulka...zatem rozmiar ponizej 60 na pewno odpada...hihihi.. Swoich maleństw nie mam...siostra miała wiosenne bejbiki a bratowa jesienne...wiem tylko,ze siostra miała po 4 koszulki - maleństwo szybko rosnie,śpioszków tez kika, bo teraz papersiaki i nic nie przelatuje na śpioszki . Zreszta skoro masz miec ciuszki po Bartoszku, to kup po jedym z kazdego rozmiaru i porównaj))Mojej kumpeli córa wielu ciuszków nie miała na sobie, poniewaz miała chyba 65cm...a jej mamusia kupila sporo takich maleńkich... Szkoda kaski wydawac do przodu...przez pierwszy miesiac chyba lepiej maleństwu w cienkich koszulinkach batystowych lub bawełnianych... Do ginka chyba zadzwonię, ale męzul twierdzi,ze pamieta iz czasami własnie w "robocze "dni mu sykałam...im bardziej o tym mysle tym bardziej wyobraźnia działa...Jutro ginek przyjmuje , to moze zbiore sie na odwage i zadzwonie...wątpię, by mnie przyjal, bo ma mnóstwo pacjentek ..i nawet nasza Anialm musi czekac prawie 2 tygodnie, na wizytę i konsultację..Najwyzej poczekam na wolny termin, a jesli sie pogorszy skocze tutaj na miejszcu do kogos...tylko,ze ja tu nie mam nikogo, komu mogłabym zaufac... Dzis znowu dotarły do mnie smutne wiesci....nastepne dwie znjaome straciły maleństwa...a podobno ciaze były książkowe...brak mi słów... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kateb! 06.03.06, 15:22 ja piernicze ale byk spaliłam sie oczywizda ze wstydu....mialo byc kupuj...wybaczcie...to chyba po wiadomosci o bebelku....a swoja droga chciałam jej smsika puścic...ale jej numerku nie mam...buuu Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kateb! 06.03.06, 15:46 >Swoich maleństw nie mam...siostra miała wiosenne bejbiki a bratowa >jesienne...wiem tylko,ze siostra miała po 4 koszulki - maleństwo szybko >rosnie,śpioszków tez kika, bo teraz papersiaki i nic nie przelatuje na >śpioszki. No i tu sie mozesz jeszcze zdziwic z tym przelatywaniem)) Czasami wszystko trzeba zmienic, a dziecko od razu pod kran, jak od razu nie zauwazysz, a raczej poczujesz, ze byla jakas wieksza sprawa)) A ciuszkow mozna zawsze dopkupic w miare potrzeby. A czy takim malenstwom zaraz po urodzeniu zaklada sie body, czy dopiero jak pepek sie zagoi? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 11:43 Dzięki Laski)) na 15.oo ide do docencika po instrukcje, pewnie tez od razu zrobie betę... Gviazdko- Tosia jest z 24 maja... ja jej wkładałam prawie zawsze body pod koszulkę, takie na ramiączka najczęsciej, jak były wielkie upały to fikała w samym body z krótkim rękawem i skarpetkach. Myślę, że musisz kupic i takie i takie: więcej z krótkim, ale parę sztuk body z długim tez na pewno Ci się przyda, na chłodniejsze dni) Widzę, że się rozkręcasz zakupowo)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 11:57 Ale Magdusia jest śliczna, ech będzie chłopaków uwodzić tymi oczkami)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:01 Oj, będzie, będzie!!! Oczęta ma chyba po mamusi!!! :o) Megi, myślisz już pomału o zakupach??? Albo może chociaż oglądasz te małe cudeńka w internecie, przyznaj się! ;o) Moja lista wyprawkowa utknęła w miejscu! Nie wiem ile sztuk należy zakupić koszulek, ile body na ramiączkach,a ile z krótkim, itd... Ponoć pani na szkole rodzenia wszystko nam napisze, liczę na to! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:05 Wybierasz się do szkoły rodzenia? Ja też o tym myśle Poproszę o zdjęcia Magdusi, plizz Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:05 Wiecie Malenkiej paluszki konca sie na pierwszym stawie, i sa bez paznokci wiec to nie tak całkiem ich nie ma, sama nie wiem czy nie mozna było tego zobaczyc czy lekarz podjał decyzje ze lepiej nie mowic, ja u swojej widziałam i liczyłam wsyztkie na USG Gwiazdko moja Amelcia jest z 6 kwietnia, jak się rodziłą szalała burza sniezna a juz 2 tyg pozniej było goraca wiec generalnie miałam i z długim i z krótkim bo termin miałam na 25 kwietnia tylko Małej się pospieszyło, ale powiem Ci ze maluszek tak szybko rosnie ze nie warto miec duzo malych ubranek wystarczy po kilka sztuk Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:11 Antuś, kilka to ile, bardziej 4 czy 8 sztuk? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Gviazdko 06.03.06, 12:17 Jeszcze zakupów nie zaczelam ale listy "wyprawkowe" już sobie czytam Myślę, że może w weekend zacznę się jakoś do tego zabierać. Jestem świadoma, że musimy kupić dosłownie wszytko, bo jakoś w najbliższej rodzinie dawno nie było małych dzieci, więc nie odziedziczę żadnych ubranek. Tu znalazłam dość wyczerpująco opisaną wyprawkę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=27113901&v=2&s=0 Jeżeli Mikołaj przyjdzie na świat w terminie to raczej będzie dość dużym dzieckiem (już jest dość spory a tatuś ma 192 cm wzrostu więc...)i szybko będzie wyrastał z pierwszych ubranek, więc zakupy będę robiła raczej "dynamicznie". Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko 06.03.06, 12:27 Oj, to faktycznie Megi, szykuje się Wam duży Mikołajek, hihi!!! Wiesz, ja niby mam trochę ciuszków po Bartoszku, ale moja siostra usunęła większość metek i mam problem, nie potrafię rozróżnić rozmiarów! Poza tym, on urodził się w październiku, więc np.na chrzest miał dość grube, polarowe wdzianko... Zaś letnie ciuszki zaczęły się jak miał już prawie roczek! Ale co tam, ja przecież chcę kupować te malusie ciuszki!!! :o))) Spadam na bieżnię, trzeba rozruszać zastygłe mięśnie, hehe, a popołudniu mam wizytę kontrolną u gina! Na razie! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:18 pomimo 19tc tez bym juz pokupowala troszke... maz dal zakaz do poznania plci wiec moze juz w nastepna srode bo mam usg polowkowe i do 20tc wiec tez tydzien mi zostal tez mam dylemat bo jak sie urodzi na poczatku sierpnia to co kupowac krotki na sierpien a wrzesien ech... ale dzis padam ze zmeczenia brzuszko coraz bardziej widoczny i czuje od wczoraj wiezadla pobolewaja przy kazdym gwaltowniejszym ruchu my sie zastanawiamy nad szkola rodzenia ...jakos nie mam natchnienia narazie mysle nad yoga Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ale ze mnie gapa! 06.03.06, 12:21 Kochane, idę do szkółki. Dzisiaj muszę porozmawiać z dziećmi o konkursach, więc tym samym muszę im powiedzieć o maleństwie, ciekawe jaka będzie reakcja. Znowu miałam akcyjkę z mamusią ja nie wiem co w nią wstąpiło?! aż mnie brzusio rozbolało więc cieszę się, że wychodzę z domu... Oj dziewczynki, jak Wam dobrze kompletujecie wyprawkę superowsko! Myślę, że w lecie łatwiej urodzić, bo ciepło, można spokojnie wychodzić na spacerki!!! Trzymam dzisiaj kciuki za Bebelka! Antuś puściłam Ci już maila, jakby co to dalej pytaj!!! I zdrowiej jak najszybciej!! Coś miałam jeszcze napisać, ale skleroza....)) to spadam, będę wieczorkiem! Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 12:31 Oczywiście znowu urwanie głowy w pracy, ale nie wytzrymałam i zajrzałam! Bebelku! Trzymam kciuki!!!!MOCNO!!!!!STRASZNIE MOCNO!!!! Marudko! lunatyk ginie mi na drugim etapie, jak wychodzi z domu. Mówiłas, że trzeba klapę przekręcić, ale ja coś nie kapuję... przekręcam, ale on i tak wchodzi na jezdnię i pod samochodzik. Co robie nie tak? Uciekam do pracy... Dużo tego a chcę mieć środę wolną, więc.... do roboty MARSZ! Zajrzę wieczorkiem.... mnie coś choróbsko jakieś bierze... w zeszłym tygodniu bolał zab, teraz gardełko((( pozdrawiam wszystkie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 12:42 Enterku - najpierw musisz ta dziure zaslonic klapa, nie? no, a potem czekasz z myszka na klapie (robi ci sie ze strzalki reka) az lunatyk wejdzie na ta klape, wtedy szybka na nia klikasz i ona sie przekreca a on wchodzi do wejscia do metra mam nadzieje ze jakos jasno wyjasnilam?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 13:59 Melbuś - super tytuł!!! Bebell!!! gratulacje!!! i trzymam kciuki za prawidłowy przyrost bety!!! jejku - ale mi się smutno zrobiło z powodu maleństwa bez paluszków... tak bardzo współczuję rodzicom.. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Marudko! lunatyk... 06.03.06, 20:25 Marudko! Tylko, ze on nie dochodzi do klapy, bo wychodzi z domu, idzie prosto i... wpada pod sam. moze coś źle robie na górze? Bo ja jak on przechodzi koło okna z babeczką, to puszczam wodę, przechodzi i wchodzi przez okno do mieszkania a wychodzi na dole i ... pod sam(( Zabieram sie do czytania Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudko! lunatyk... 07.03.06, 08:41 Kotek, on ci wychodzi nie tym domkiem przed ktorym jest klapa tak?? tylko tym ktorym zaczyna?? jak on ci wejdzie w to okno za babeczka i woda to kliknij na drzwi pod tym oknem to ci wyjdzie tymi drzwiami na wprost klapy. .. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 14:06 fantaisie - czytając twojego posta o tacie ryczałam... słowo daję nie mogłam się powstrzymać.. Na pewno jest dumny z takiej dzielnej córci. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 14:10 Erguś, a co u Ciebie??? Rozumiem, że ostro działasz w wiadomym kierunku?!?! ;o) Owocnych przytulanek.... Mam nadzieję, że w pracy dają Ci nieco odetchnąć! Enterku, w środę bierzesz zasłużony urlopik?! Chcesz wreszcie odetchnąć czy może szykują się kolejne ślubne przygotowania?! Melbuś, a jak Kuba dzisiaj?!? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 14:25 Ja oczywiście ostro działam w wiadomej sprawie ) i dziś lewy jajnik mnie boli.. choć kiedyś po clo też mnie lewy bolał bo torbiel na nim rosła.. No ale skoro pani bioenergoterapeutka powiedziała tacie że ma się szykować na wnuka to nie moge go zawieść )) i robię co mogę ) A co do pracy to jak to zawsze w poniedziałek mam najwięcej roboty. Na szczęście syn szefa wybiera się na tydzień na targi to trochę odetchnę.. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 14:37 No tak, dziadka (przyszłego) zawieźć nie można, staraj się oj staraj Erguś!!! Zostawiam Was na parę godzinek, muszę się już szykować do wyjazdu do gina! Napiszę wieczorkiem!!! Pa Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 SMS od mamy Amelki!!! 06.03.06, 14:41 Przekazuję: "Jak będzie wszystko dobrze, to wyjdziemy z Amelką w środę Czujemy się dobrze. Bolą trochę piersi, bo cały czas by jadła! Mam mało pokarmu, jeszcze butla jej nie pasuje! Co u Was?" Napisałam Lalisi o Bebellku, nie mogłam się powstrzymać, ale zaznaczyłam, że gratulacje jak już to po becie! :o) Spadam już, bo nie zdążę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: SMS od mamy Amelki!!! 06.03.06, 14:47 No zuch dziewczynka z Amelki jak grzecznie i z zapałem wziela sie do jedzenia)) to teraz czekamy na zdjęcia malutkiej Ergo życzę Ci, żeby poniedziałek a wraz z nim nawał pracy szybko minął Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: SMS od mamy Amelki!!! 06.03.06, 14:51 Gviazdko czekamy na same dobre wiadomości po powrocie od gonekologa)) Kateb, Marudko widzę, że lunatyk Was wciągnął na dobre, no ale jak to mówią jeden pożadny nałóg warto mieć Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: SMS od mamy Amelki!!! 06.03.06, 15:12 Coś w tym nałogu jest. Zawsze lubiłam gry komputerowe ale właśnie takie lekkie i przyjemne Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: do widzenia!! 06.03.06, 16:36 spadam powoli do domku, a wlasciwie ogladnac synka mojej psiapsioly, ma ze 2 tygodnie ) Trzymam kciuki za Bebelka - Kasienko - nic sie nie boj ja wiem ze wszystko bedzie dobrze!! Lalisia i Amelka - usciski dla dzielnej mamusi i jeszcze dzielniejszego malenstwa!! Antus - zdrowiej szybko! usciski dla ciebie i twojej Amelki Kateb - jak cos wymyslisz z lunatykiem daj znac!! Gviazdko - melduj sie po powrocie od gina - jutro rano chce przeczytac dokladne sprawozdanie!! cos nasze ciezarowki zaniedbaly obowiazek meldowania sie codziennie - no ale dzien sie jeszcze nie skonczyl!! Abie gdzie ty??? D u mnie pewnie wieczor bez kompa wiec jakby cos waznego sie wydarzylo moge prosic o esa?? milego wieczoru laski Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: do widzenia!! 06.03.06, 16:54 Hej nadaje z domku rozłozona na 102 dawno sie tak nie meczyłam mam teraz kilka dni z głowy pewnie Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: do widzenia!! 06.03.06, 16:59 no mam nadzieję,że zmądrzałaś Kochana i już przez kilka dni w domku pozostaniesz?? Zdrowiej szybciutko!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Poniedziałkowy wieczór... 06.03.06, 18:29 Hortinko, a na kiedy dokładnie Ty masz termin??? Pewnie już o tym pisałaś, tylko moja pamięć już zawodzi... Ant, wreszcie w domu! Z choróbskiem nie ma żartów, więc naprawdę zostań kilka dni w łóżeczku, spokojnie się wylecz, robota nie zając, nie ucieknie!!! Marudko, a Twój komp wciąż kaput??!! I nie da się go naprawić?! Rozmawiałam z Moniką i jej córcią (wydawała niemowlęce dźwięki podczas naszej rozmowy, hihi)! Monia serdecznie Was wszystkie ściska, zwłaszcza ciężarówki, zaś za naszego Bebellka mocno trzyma kciuki! Mówiła, że niestety nie jest w stanie z nami pisać, Malutka pije teraz co godzinę i jedyne co Monika może zrobić, to podesłać czasem jakieś fotki! Obie czują się dobrze, a Magdusia waży już 4000g! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 18:46 A ja chyba zacznę wierzyć w skuteczność energoterapii.. Mojej mamie kobietka powiedziała ze oczyszcza jej krew i że powinna dużo pić wody mineralnej - a mama nigdy nie pije wody!! A tu po wizycie sama mówi że tak ją suszy że codziennie musi wypić kilka szklanek wody!!! sama jest w szoku!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Relacja z wizyty u gina 06.03.06, 18:23 Już jestem! :o) Pojechaliśmy wcześniej i udało się! Byłam pierwsza! Chcecie szczegółowo? Proszę bardzo: Doktorek, jak zwykle super wypachniony , najpierw zapytał o samopoczucie oraz wszystkie dolegliwości przyszłej mamy, wspomnia- łam więc o potwornej zgadze, bezsenności w nocy... Mogę spokojnie brać Rennie lub Manti, a na sen Relanium (jedną bądź pół tabl.!) Potem zmierzył mi ciśnienie (jest OK) i poprosił, bym udała się na fotelik! Brzuszek (macica) jest wysoko, szyjka się trzyma, więc wszystko w najlepszym porządeczku! Posłuchaliśmy też bicia serca dzidzi, bije jak szalone!!! Zmartwiłam się wagą (równe 9kg na plusie), czym wg doktorka mam się absolutnie nie przejmować, bo naprawdę różnie to bywa... :o) I powiedział, bym w tym wszystkim znalazła coś pozytywnego, np: "Proszę się cieszyć, że nie ma pani rozstępów na brzusiu :o)" No i zaczęłam się śmiać! DD Dostałam L-4 na kolejne 2 tygodnie, recepty na brakujące leki oraz zalecenie wykonania badań krwi, moczu i testu obciążenia glukozą! Następnym razem będzie USG! I tyle, jestem szczęśliwa, że wszystko przebiega prawidłowo, oby tak dalej!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Relacja z wizyty u gina 06.03.06, 18:28 No to cieszę się, że wszystko przebiega u Was prawidłowo. Ja mam wizytę kontrolną w czwartek. niestety musiałam zacząć brać żelazo bo mało mam czerwonych krwinek. Straszny problem mam z wózkiem, chyba jestem zbyt wymagająca. Już od dwóch tygodni siedzę w temacie wózka i żaden mi nie odpowiada, zawsze coś znajdę nie tak Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Kateb 06.03.06, 18:34 Pewnie miałabym ten sam dylemat wózkowy co Ty, gdybym nie miała wózka po moim siostrzeńcu... Wybrzydzałabym jak się da, a tak, siostra wybrała za mnie (w sumie byłyśmy razem wtedy na zakupach), niedrogi, ładny, więc nie narzekam! Jeśli wklei mi się link, to ten wózek: httpimg48.imageshack.usimg489043wzek2uk.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Kateb 06.03.06, 18:36 img322.imageshack.us/img322/4236/wzek7zg.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Kateb 06.03.06, 18:40 No ładniutki, ja bym jeszcze chciała, żeby mi się fotelik samochodowy do stelaża wczepiał i żeby przednie koła były skrętne i żeby spacerówka była rozkładana na płasko i żeby był na pilota ... żartuję! Ach i żeby nie kosztował zbyt wiele Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kateb 06.03.06, 18:43 gviazdeczko-czyli nadal nie wiesz kto kryje się pod serduszkiem??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:45 Może (choć wątpię) za dwa tygodnie się dowiem... m. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:47 A mnie lewy jajnik wciąż boli... Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:51 No Gviazdko trzymasz nas w napięciu z Twoją dzidzią! A masz jakieś przeczucia co do płci? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:52 Totalne zero przeczuć!!! :o( Ani żadnych smaków zwiastujących płeć!;o) Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:54 Statystycznie, patrząc na nasze formu powinna być dziewucha Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Erga! 06.03.06, 18:51 A kiedy masz wizytę kontrolną??? Pamiętam, że ja miałam przy CLO gdzieś w 12tc i wszystko było dobrze... A może qrcze ktoś Ci się tam zagnieżdża... DD Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga! 06.03.06, 18:58 No właśnie powinnam mieć w 12 dc ale ponieważ to wypadało w sobotę więc du.pa.. A próbowałam się zapisać na wizytę do mojego dochtorka ale niestety nie mogłam się dodzwonić... pewnei wogóle nie przyjmował w tamtym tygodniu. On mi mówił że jakby mi się nie udało do niego to żebym sprawdziła u innego - ale wtedy musiałabym iść do mojej poprzedniej ginki... A naprawdę nie mam ochoty - ona i tak mi nic nie powie (skoro uważała że badanie hormonów jest bez sensu bo ona i tak wie że nie ma u mnie równowagi) więc co tu dużo mówić.. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 18:55 Hejka! Gviazdko- dobrze, ze dobrze)) Erga- skoro zaczynasz wierzyc moc bio to moze byc juz tylko lepiej) A mnie przywitał mój doktor Paj-Hi-Wo z szerokim usmiechem, pogłaskał po główce, stwierdził, że szybko się uwinęłam i zabronił się bac, denerwowac i w ogóle myślec o głupotach jak to określił. Bety mam nie robic, zeby nie myślec o wynikach. USG po 14.03. W razie jakiegokolwiek plaminia (nawet najmniejszego) mam jachac na Karową... A tak w ogóle mam dużo spac, nie przemeczac się i robic same miłe rzeczy)) taaaa... i weź sie człowieku stosuj do zaleceń... k. ps. Balbinko- ja wysłałam numer do Ergi z opónieniem, a Erga go chyba "przykisiła" i nie rozesłała dalej, dlatago go nie ma na tej liście... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 19:04 Gviazdeczko, jak sie ciesze, ze u was wszytsko dobrze! To najwazniejsze, a ze dalej niespodzianka, to tez fajnie! Bebelku, popieram doktora Paj-Hi-Wo! No sama przyjemne rzeczy to ty robisz! To jeszcze spanie i odpoczynek ci zostaje wykonania)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wciąż mam gviazdorka lub gviazdeczkę!!! :DDD 06.03.06, 19:06 I to się nie uda) dziś jak próbowałam się położyc Tośka dostałą histerii( rzucała sie na podłoge i krzyczała; "Tań, tań!!!" czyli wstań, wstań... Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Marudko, 06.03.06, 18:56 niestety nic nie wymyśliłam nowego w lunatyku. Na dzisiaj kończę tą zabawę. Może jutro mnie olśni, wiesz wyspany umysł Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marudko, 06.03.06, 19:00 no ładnie - posądzono mnie o kiszenie numerków... ojj nieładnie - zaraz rozsyłam najaktualniejszą listę!! razem z niektórymi datami urodzinowo- imieninowymi.. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat znow ja hihi 06.03.06, 19:09 gviazdko bardzo sie ciesze ze wszystko ok bebell lekarz ma racje wiem jak to jest jak sie boisz a wszyscy mowia ze bedzie dobrze ale tak bedzie trzymamy kciukaski jesli o wozek ja juz ogladam w necie i chyba to bedzie driver 4xl czerwony z fotelikiem lub traxx marlin 4 ale ten drogi rano pisalam ze czasem nie wiem czy to maluch sie rusza czy jelita a tu po wylaczeniu kompa klade sie na wznak i az zobaczylam przez skore jak kopnal kruszek lub kopnela. pozniej delikatnie wgniatalam brzuch i za chwile reakcja dzidzi widoczna golym okiem w tym samym miejscu po pewnym czasie znudzilo sie i przesunelo na druga strone hihi to bylo cudne szkoda ze maz akurat na budowie musialam wam napisac to bylo cudne pozniej w banku tez czulam ja jutro do ginka a 15 na usg i tez mam nadzieje ze odkryjemy wielka tajemnice Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marudko, 06.03.06, 19:04 suka w ostatnim tygodniu ciąży - w nowej budzie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marudko, 06.03.06, 19:09 hehehe - tato kombinował z czego zrobić legowisko - dla mojej małej kundelki wystarczyło pudło z telewizora. A dla tej wyciął kawałek starej meblościanki )) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Lunatyk a fortepian 06.03.06, 22:59 dziewczyny, ja tylko w przelocie, energiczne naciskanie w jeden z klawiszy fortepianu spowoduje przylot statku kosmicznego, ktory zabierze lunatyka... Bebell!!co za news!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marudko, 06.03.06, 19:08 melduję że podkiszona lista właśnie została wysłana... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marudko, 06.03.06, 19:14 ktat - ale super!!! takie kopniaki musza być cudowne... bebell - i ma rację dochtorek!!! proszę się nie denerwować i odpoczywać. Bedzie dobrze, no bo niby jak ma być? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 dzieciątko miewa się lepiej 06.03.06, 19:29 Zajada za dwóch, zażyczył sobie szarlotkę, więc zrobiłam... I najchetniej cały dzień spędzałby przed telewizorem, ale nie pozwalam-niech nie męczy oczu. Bebelku-dbaj o siebieAnt-jak wyżej Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: dzieciątko miewa się lepiej 06.03.06, 19:31 Hehe, Kuba już chyba do zdrówka wrócił, skoro na szarlotkę miał smaka!!! Dobrze, że kochana mamusia tak o niego dba! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Marudko, 06.03.06, 19:05 Ja mam na liscie od ergusi numer do bebelka. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 W sprawie listy...(m.in.) 06.03.06, 19:29 Erguś, dostałam Twojego maila, ale znów nie mogę otworzyć załącznika :o( Możesz mi to normalnie wkleić jako tekst??? Bardzo proszę... I szkoda, że nie udało Ci się umówić z Twoim ginem, dobrze byłoby, gdyby ktoś Ci tam zajrzał! (ale to zabrzmiało, hihi!!!) Altheo, już się przyzwyczaiłam do mojej Niespodzianki, ale miło byłoby poznać jej płeć... Oczywiście dam Wam znać jak tylko się dowiem! :o) Ktat, gratuluję pierwszych wyraźnych kopniaczków!!! Teraz będą już coraz częstsze, więc i mężuś wkrótce zobaczy skaczący brzuszek! Bebellku, więc jednak bety nie robisz?! Trzymam zatem kciuki za najbliższe USG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Witam wieczornie 06.03.06, 19:30 Superkowo Gwiazdusko, ze jest dobrze Tak trzymać! Ja juz nie mogłam sie opamietać i kupiłam sobie 2 body- rózowe, na cieplutkie dni i czerwone z długimi nogawkami. Nawet jak bedzie chłopak to jedno rózowe mu przeciez nie zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 19:35 gwiazdko-sprawdź teraz - wkleiłam bez tabelki. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 19:37 ale z tego co widzę to poprzesuwało się troszkę... Ale nie wiem czemu nie możesz otworzyc - wysłałam jako plik wordowski.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 19:39 Cos jest nie tak z tym plikiem. Niby word, ale jak sie otworzyc to sie pokazuje komunikat, z jakas dziwna nazwa, i napisem, ze neiznany format pliku. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Oki, mam, dzięki Erga!!! 06.03.06, 20:04 u mnie lista dobrze sie otwiera ) Czytam sobie Nianie w Londynie i mam malo czasu ;/ Wczoraj sobie poczytalam na forach o ginkach i wyszlo, ze moj ginek wcale nie jest taki dobry, ale co tam. I dobra wiadomosc - kolezance mojej kolezanki co ma 36 latek wreszcie sie udalo: metoda naturalna i jest w 3 m-cu !!!!!!! Jutro ide z kolezanka na lody i pogaduchy ) A dzis wieczorkiem - jest gdzies Fantaisie - hihihi mam SERniczek do spalaszowania ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 A Madzi fotki .... 06.03.06, 20:07 kto mi wysle ????????????????? Skrzynka pusta ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: A Madzia 06.03.06, 20:09 NO PSEEECIESSS jestem Boska!!!!!!!!!!!!!!11 zakochałam sie w Magdusi! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 nie chwal dnia przed zachodem słonca... 06.03.06, 20:13 dziecię ma 38, 3 i zaczęło kasłać...upojna noc przed nami-bedę przy nim siedziała, bo połączenie goraczki z urazem głowy jest srednio szczesliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: nie chwal dnia przed zachodem słonca... 06.03.06, 20:16 Oj biedny Kuba. i biedna Melbusia. Zeby sie sytuacja wyklarowala. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Gviazdko i Tycjo!!!! 06.03.06, 20:14 Ginek super i ma zdrowe podejscie )) Tak doczytuje i odpisuje) Tycja - co tam kolor rozowy czy czerowny ladnej czy ladnemu we wszystkim bedzie ladnie a ze taki tyci i mowic nie umie, to jeszcze nie bedzie sie burzyc co nosi na sobie ) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Bebell... 06.03.06, 20:49 Bebell - zgodnie z prosba nie gratuluje jeszcze. Ale i tak sie ciesze i wiem ze wszystko bedzie dobrze oszczedzaj sie, odpoczywaj itp. Buzki i nic si enie martw w miare mozliwości... Ja tez poprosze o zdjecia Madzi... slicznie prosze Erga - tez nie moge odtworzyc załacznika... moge prosic o wersje taka jak dla Gviazdki? Widze ze przygotowania wyprawkowe ida pełna para Sciskam was mocno! p.s. a co do przeczuć odnosnie dzidziusia i jego płuci, to pamietacie jak pisałam ze dziewczynka... wczoraj mnie naszło ze chłopak... a dzis pusta w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
anialm O jejciu :( 06.03.06, 20:50 Ale byka walnełam!!!!!!!!!! wsytd, wstyd, wstyd..... płci - oczywiscie nie płuci.... Zrobiłam sie czerwona ze wstydu.... głupia blondynka Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Gviazdko i Tycjo!!!! 06.03.06, 20:49 Babeczki ja umieram normalnie zgon z powodu tej cholernej temperatury, dostałam antybiotyk jessu jaka jestem maruudna gorzej niz dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Gviazdko i Tycjo!!!! 06.03.06, 21:07 Ant, ile ty masz tej goraczki? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dobranoc! (wcisnął mi się enter!) 06.03.06, 20:59 Pomału wybieram się do łóżeczka... Ant - Tobie też ślicznie radzę się położyć, gorączkę trzeba wypocić! I marudź ile chcesz - chorzy mają prawo! ;o) Aniulm, no to witaj wśród "bezprzeczuciowych" mamuś, hihi! Do jutra kobietki, słodkich snów! m. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc! (wcisnął mi się enter!) 06.03.06, 21:01 dzieciątko po lekach odzyło, teraz będzie brykał przez całą noc... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc! (wcisnął mi się enter!) 06.03.06, 21:10 to ja już zgłupiałam - nie wiem co jest z tym plikiem... ok - wysyłam jeszcze raz w wersji gviazdkowej. Matalka - wysłałam tobie!! wszystkim z listy wysłałam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 21:13 Matala - puściłam ci foty Madzi (dopiero teraz doczytałam że to o to ci chodziło a nie o listę ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 21:27 Anialm, althea, gviazdka - sprawdźcie pocztę - wkleiłam tabelkę do excela - może uda się otworzyć. wtedy prześlę reszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 21:45 Ergunia, ja nie dostalam zadnego maila. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 21:34 Kochane już jestem w domku, musiałam najpierw zjeść i dopiero do Was przyszłam Ant, kuruj się, leż w łóżeczku, ile Ty masz tej gorączki??? Melbuś, nocka z głowy niech Kuba dużo pije jak ma gorączkę i niech szybko zdrowieje! Gviazdko, super że u lekarza wszystko dobrze!!! I strasznie jestem ciekawa co Ty tam pod serduszkiem nosisz a doktorek wypachniony-no, no, no Lunatyk szaleje na maksa!!! Matalko, ja chyba Cię pogryzę))) ja się dzisiaj poratowałam jakąś smętną resztką wiśniowej galaretki... Balbinko, idź do lekarza, proszę, z szyjką to nie ma zabaw! Bebelku, i trzymaj się pilnie zaleceń doktorka i absolutnie się nie denerwuj!!! Będzie dobrze!!! Ja miałam dzisiaj wspaniały dzionek. Od początku, jak z domuku to miałam minę spaniela, w szkole już mi się zrobiło lepiej. Dałam Natalce(sen) Diddlinkę, dziecina od razu wiedziała o co chodzi, rozpłakała się i tuliła jak szalona, kazałam jej się opanować i o 16 miały być wszystkie. Gram sobie z Nacią a tu, puk,puk myślałam że któraś jaja sobie robi, drzwi sie otwierają....iiii....przyjechał Paweł z moją przyjaciółką)) okazało się, że mój M. do niej zadzwonił powiedział że mam dół, przyjaciółka się ubrała i przyjechała do Wołomina!!! Rozpłakałyśmy sie obydwie jak szalone, dołączyła do nas Nacia)) Paweł wrócił do domku, a my razem siedziałyśmy, ja robiłam lekcje, o 16 zwaliły się wszystkie dziewczyny, zaczęłam od konkursów, aż im powiedziłam że jestem w ciąży, i tu się dopiero zaczęło. Dziewczyny wpadły w szał, ściskały mnie, gratulowały, płakały, przykładały głowy do brzucha i cały czas mówiły jak mnie kochają, że nie chcą żadnych konkursów, że mam odpoczywać, że jak trzeba to będą do mnie przyjeżdżać do domu, żebym się nie musiała ruszać, pytały się czy będą mogły być niańkami, i że wybrałam genialny termin bo jak urodzę w listopadzie, to w lutym już pojedziemy do Kościelicha i one będą się zajmować a ja mam jeździć na nartkach oczywiście nic z lekcji nie było, a jak odpaliłam laptopa to na gg, widzę same boskie opisy)) natomiast Natalka siedziała cały czas do mnie prztulona i nie poszła na żadne zajęcia. Więc dzionek był milusi, a jak wróciłam do domku to na łóżeczku siedział misio z Nici o zapachu czekolady)) Dziewczynki nie płaczcie czytając mojego posta o tatcie, my się wyjątkowo kochaliśmy i jak Paweł mnie poznał, to powiedział że czegoś takiego nigdy nie widział, i że chciałby być chociaż troszkę takim tatą mam nadzieję, że mu się uda, przez prawie 7 lat mógł się napatrzeć i ja wierzę, że tata sobie siedzi na chmurce i na mnie spogląda, za bardzo go kocham żeby w to nie wierzyć, poza tym zawsze śietnie siebie odbieraliśmy, i jak gdzieś wyjechałam a się rozchorowałam, to mogłam być pewna że następnego dnia do mnie przyjedzie sam z siebie, nawet kiedyś przyjechał do Plerin, to taka mała miejscowość w Bretanii, ponad 3tyś km, bo czuł że jestem chora?! Fakt jak przyjechał to już byłam zdrowa)) Dużo by opowiadać Erguś, piesek śliczny, buda szałowa!!! A ja czekam teraz na Ciebie!!!! Skoro tata ma się szykować, to na co czekac??? No i znowu zapomniałam...idę czytać na nowo Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Az mi .... 06.03.06, 21:41 lezki pociekly jak slodka Magdusie zobaczylam i post Fantaisie przeczytalam o radosci z wiesci i tacie na chmurce ... i juz klawiatury nie widze Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Rozmazany .... 06.03.06, 21:47 Fantaisie - to miło slyszec ze miałas dzisiaj taki miły dzień Ja własnie pokłóciłam sie z B.... on nie potrafi zrozumiec, ze jesli lezy w łózku 2 tygodnie bezczynnie, i ma sie taki poziom hormonów... to mozna byc nerwowym i drażliwym ach ryczec mi sie chce - skorpion wredyny z niego wychodzi. teraz go nie lubie a jak próbuje załagodzić to jeszcze bardziej sie wscieka.... Czy ktos sie zlituje nade mną i przesle mi zdjecia małej Madzi? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Rozmazany .... 06.03.06, 22:07 Matalko Ty łezkami się nie zastawiaj!!! Ja wiem, Ty mi nie chcesz dać tego serniczka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I dlatego poszłaś spać))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 21:50 Fantaisie, co za dzien! Twoj maz jest kochany i dziewczyny tez! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:06 Wiesz Althea to był balasam za wczorajszy dzień)) Anialm, głowa do góry, wiesz jak to jest z facetami, mają inne hormony nie noszą w brzuszku dzidzi nie muszą leżeć w wyrku bez ruchu nie mają problemów, typu nie mieszczę się w sukienkę, czy cosik innego nie drżą na każdy skurcz brzucha nie sikają cały czas(jak ja teraz), nie wyskakują im pryszcze nie mają problemów z rozstępami)) są po prostu z innej planety... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:16 Włąsnie sie dowiedziałam ze niedługo człowiek zacznie sie cieszyc jak z domu wychodzi.... to sie spytałam czy sie cieszy i usłyszałam tylko - a nie? och.... ide powyc do poduszki... odechciewa mi sie wszytskiego... i juz musze mu oddac laptopa - bo jest jego.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:21 Aniu, spadlo na niego sporo nowych obowiazkow, z ktorych sie bardzo dobrze wywiazuje... ale on tez poczul sie zmeczony. Chcialby, zeby bylo tak jak wczesniej)) Zobaczysz, juz niedlugo bedziesz na chodzie i na wszystko spojrzycie z innego punktu widzenia. Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:24 Wlasnei sobie walnelam kolejna kanapeczke z czosneczkiem i zbieram sie do lozia. Jutro niestety musze ruszyc tylek na zajecia. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:33 Idę też już spać, kolorowych snów!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 06.03.06, 22:25 Słonko, uśmiechnij się!!!!! Połóż się i spróbuj zasnąć!!!!!!!! Jutro będzie lepiej, zobaczysz!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 07.03.06, 06:46 Anialm, B jak kazdy rasowy skorpion podswiadomie dopieka wiem cos o tym bo sama nim jestem, ale jak kiedys powiedziałas jak kochato na zaboj, zobaczysz odczeka przemysli i bedzie dobrze, Fantaisie ale masz M wspaniały))) Rozmazyłam się ))A Nacia kochana dziewczynka Dziewczyny ja mam cały czas 39 po duzej dawce leków tzn czopek pyralginy 2 paracetamole max plus gripex i duomox spadło na 4 godz na 38,5 mowie wam jestem ledwo zywa i zadna praca mnie nie interesuje siedze w domu, i najgorsze jest to ze mnie dokładnie wszystko boli kazdy skrawek ciała to jest nie do wytrzymania, Jak do jutra nie pusci ta temp to ide znowu do lek, najgorsze za Amela ma dokładnie to samo razem lezymy i stekamy i ogladamy bajki w zatrwazajacej ilosci non stop nie mam siły na nic wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 07.03.06, 09:06 witam z rana Antus - biedactwo!! odwiedzilabym was ale troche sie boje zarazic dlatego sciskam witrualnie obie i mam nadzieje ze twoj M skacze wogol swoich lasek??? buziaki - zdrowiejcie szybko!! Bebelek - ciebei tak sciskam, a co!! Potwors - dzieki za wyjasnieneie tajemnicy lunatyka - sprawdze to zaraz ) Gviazdeczko - dziekuje za sprawozdanie z wizyty u ginak i dobrze ze wszystko dobrze ) Tycja - rozowy kolor nawet na chlopaku ladnie wyglada )) Fantaisie - ja znowu plakalam nad twoim postem, sciskam kochanie!! Wczoraj bylam u dwutygodniowego krzysia - jakie urocze malenstwo!! zakochalam sie w nim ) Horticzko - info dla ciebie, moja kasia zadowolona z bielanskiego, sle porodowe 2 osobowe z lazienka, po porodowe rowniez 2, 3 osobowe z lazienkami. ona za nic nie placila. przy porodzie (kazdym) jest lekarz i polozna, zajeli sie nia super. i tyle wiecej nie pamietam... a Gviazdko - nasze oba kompy (bo kupilam laptoka) sa u informatyka, jeden w naprawie, drugi przystosowywany do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 witam wtorkowo i gardełkowo:((( 07.03.06, 09:25 Hej! Ściągnęłam dopiero przed chwilą do pracy.... nie miałam siły rano(( gardło boli jak ch.... bu.... Antuś, kuruj się, kuruj!)) szybkiej ucieczki goraczki Ci życzę)) Melbuś, jak Kuba? Lepiej? Marudko, dzięki za info odnośnie lunatyka)) spróbuje wieczorkiem.... dzisiaj siedze do oporu. Chyba, że padnę(( chcę mieć jutro wolne, bo mam dwóch lekarzy(rano i wieczorkiem), więc bez sensu na biegu wpaść do pracy na kilka godzin. A poza tym może w końcu popatrzę za sukienką. Najwyższy czas)) pozdrawiam wszystkie))) Kiedy wiosna przyjdzie???? No kiedy??? przecież pociany się przestraszą i uciekną do ciepłych krajów.... do wieczorka)) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: witam wtorkowo i gardełkowo:((( 07.03.06, 09:26 A... przypomniało mi się: NIE MAM zdjęć Madzi! no! moze mi któraś przyśle?) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witam wtorkowo i gardełkowo:((( 07.03.06, 09:30 ale mielismy upojną noc...Kuba trochę spał, a trochę marudził, kot nam zwalił telefon, wesoło było jak w kinie...nakarmiłam dziecko i po kawie może się obudzę Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witam wtorkowo i gardełkowo:((( 07.03.06, 09:31 Dzien dobry Enterku, zdjęcia Magdusi już Ci wysłąłam. ja zmykam do ortodonty. Uściski Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 07.03.06, 09:29 Antus, wspolczuje grypy... lezcie biedactwa i kurujcie sie. Ja ostatnio taka grype przechodzilam na pierwszym roku studiow. Temperature mialam przez kilka dni, bolalo mnie wszystko, nie mialam sily sie ruszac. Przejdzie po paru dnich, musisz to wylezec. Staraj sie jak najwiecej spac i pij duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 07.03.06, 09:30 A tak jesli o wiosne chodzi to u nas jest teraz -11 stopni... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dzień dobry! :D 07.03.06, 10:32 Laski, jestem nieprzytomna, znów nie mogłam w nocy spać i za bardzo nie wiem skąd się ta bezsenność bierze?! Budzę się ok.3-4 nad ranem, idę siku i mam koniec spanka, leżę, siedzę, chodzę po pokoju i tak mi schodzi do 7... Potem nagle zasypiam i z godzinkę, dwie jeszczę śpię, dziwne to!!! A dodam, że mój kochany Dzidziuś był nocą b.grzeczny! Altheo, -11st.?!?! Aż mi się gęsia skórka zrobiła! U mnie za oknem słonko świeci, ale poza tym żadnych oznak wiosny, o której tak marzę! W płaszczyku już dawno się nie zapinam, a w puchowej, czerwonej kurtce wyglądam jak ochroniarz z dyskoteki, hihi, i też ledwo się dopinam! Fantaisie, znów mi łezki popłynęły... Cieszę się, że po przykrej niedzieli miałaś tak cudowny dzionek wczoraj!!! A z siusianiem to już tak jest, zaczekaj tylko jak będziesz biegać po kilka razy nocą do WC, hihi! DD Antuś, miłego oglądania bajeczek z Amelką i co najważniejsze zdrowiejsze obie szybciutko! Marudko, new lapotok powiadasz, no to super! Jak tylko sprzęcik wróci od informatyka, zobaczymy Twoje wieczorne i weekendowe posty!!! ;o) Hortiko, nie wiem czy już tam zaglądałaś, ale mnóstwo informacji o szpita- lach w Warszawce jest ma forum "Szpitale" (link u góry)! Enterku, jak tylko wypatrzysz jakąś suknię jutro, rzuć nam szybko opisem!!! I oby udało Ci się pozałatwiać wszystko co planujesz! Matalko, hmmm, serniczek to i ja bym zjadła... Kiedyś nie przepadałam, ale od pewnego czasu zjadam z chęcią, zwłaszcza taki na kruchym spodzie i z brzoskwiniami, mniammmm! I tyle zapamiętałam! Muszę się zabrać za przygotowanie lekcji na korki, a dziś będzie trochę z tym pracy, no i jeśli starczy mi czasu podskoczę do szkółki z L-4!!! Na razie!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 10:52 Właśnie, za Waszą radą, umówiłam się na czwartek (na godz.8:30 brrr) z moją kosmetyczką i fryzjerką!!! Już nie mogę się doczekać, choć pewnie posiedzę tam do 13-14... DD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 10:52 Gwiazdko to masz podobnie jak ja z tym spaniem ? Tylko ze Ty jestes wciazy a ja tak mam prawie codziennie )) Juz nam jest troszke lepiej bo Amela nie ma juz temp a ja mam 37,5 i naszczescie juz mnie tak wszystko strasznie nie boli wiem ze to po kolejnej dawce leków i poki działaja jest OK A ja się jeszcze wczoraj nie przyznałam ale lek skierował mnie na badanie serducha cos mu się tam nie podoba z tym ze ja wiem ze pewnie chodzi o moj tryb pracy nocnej, i wiem ze powinnam cos z tym zrobic moze poszukac innej pracy ? Sama nie wiem, pomysle o tym pozniej Lece układac klocki z Amelcia, a potem bajeczka obiadek i znowu klocuszki i puzzle Hortiko jezeli moge cos o szpitalu powiedziec to ja mam jak najlepsza opinie o Infalckiej tam gdzie rodziłam, lekarz i polozna z dyzuru, mieismy swoja sale wszyscy bardzo symaptyczni i pomocni dla mnie były to wspaniałe chwile przy wypisie poryczałysmy się z połozna tak bardzo pomogla mi przy porodzie ( szczególnie psychicznie) i nie była opłacana, i pielegniarka laktacyja bardzo sympatyczna i rzeczowa Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ale siara!!! 07.03.06, 11:09 Ło matko, ale jestem zszokowana i czerwona jak burak!!! Przed chwilką przyszli do mnie niespodziewanie chłopcy z gimnazjum, a ja tu w różowej piżamce, z roztrzepanymi włosami, chciałam zapaść sie pod ziemię... / A oni przyszli zaprosić mnie na dzień kobiet do szkoły! No nie wiem, chyba się wybiorę... Ant, dobrze, że lepiej się czujecie z Amelką!!! Choć martwi mnie teraz to Twoje serducho... Nie ignoruj uwag lekarza kochana!!! A moje korepetycje stoją w miejscu... Muszę wziąć się do roboty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ale siara!!! 07.03.06, 11:42 cześć!! Antuś dobrze, że już Ci lepiej. Ale nie zajarzyłam co z tą Twoją pracą w nocy- wiem, że mało śpisz, ale praca??? No i z tym serduchem to musisz sie przebadać, nie zaniedbaj!! Inflancką też miło wspominam, leżałam tam przez tydzień, ale teraz mam lekarza z Bielańskiego, więc chyba tam trafię, jeszcze dużo czasu na decyzję, ale z drugiej strony muszę wybrać przyszpitalną szkołę rodzenia-więc się rozglądam. Forum o szpitalach też nawiedzam Najgorzej przerażają mnie te wszystkie opłaty- za znieczulenie, osobną salę i położną-nie wiem czy warto. Ale jak się chce poród rodzinny to salę niestety trzeba wykupić. Ma rudko - dziękuję za wieści z Bielańskiego. Gviazdko termin mam na 18 sierpnia, jutro dopiero kończę 17 tydzień. Czekam na takie cudowne kopniaczki jak Ktat, ale ona ok. 2 tyg przede mną to i poczekam chyba jeszcze.. Bebell- czy jesteś już spokojna i pozytywnie nastawiona?? W moim przypadku rada, żeby nie robić bety aby się nie denerwować zupełnie by sie nie sprawdziła, właśnie wynik bety mnie uspokoił (nawet pierwszy), ale kazdy jest inny przecież. Ja wolę wiedzieć niż czekać. Zresztą, jak pamiętasz, miałam silne przeczucie że będzie dobrze. A teraz mam takie same o Ciebie)) Prześlecie mi też zdjecia Madzi??? Tycja ja też już bym chętnie coś kupiła dla Maleństwa i chyba też zacznę od body) A wózki też oglądam- nawet mi nasza Kasia-Bebell ostatnio udzieliła kilku cennych wskazówek!! Uciekam, bo pracy nie ubywa) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Hortiko.... 07.03.06, 11:53 u mnie z tą betą to dziwnie jest. przy pozamacicznej w grudniu doszłam do 1250. ona sobie rosła przez piewrszy tydzień bardzo ładnie i chyba dopiero po 10 dniach od testu ciążowego zaczęła spadac(( doktor Paj-Hi-Wo mówi, że teraz może byc tak samo i żeby to badanie zrobic jezeli będe bardzo chciała w przyszłym tygodniu. chyba tak uczynie... zrobię bete w poniedziałek i powtórze w srodę... poza tym to Dzień Dobry Kobietki) k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hortiko.... 07.03.06, 11:56 Dzien dobry)) Gotuje kluseczki do rosołku, takie kolorowe))) A co do pracy w nocy to tak jest, obiecałam sobie ze nie bede siedziec po godzinach dla Małej wiec na dokonczenie pracy zostaje mi tylko noc Ale ładne słonce szkoda ze nie mozemy sobie pojsc na spacer Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Hortiko.... 07.03.06, 12:00 Wróciłam od ortodonty i po porodzie będę miała zdejmowany aparat)) Huraaa!!!! W związku z tą optymistyczną wiadomością zakupiłam sobie rogala marcińskiego i zamierzam go zjeść w całości niech żyją kilokalorie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Hortiko.... 07.03.06, 12:04 Smacznego Megi!!! No i super, że świeżo upieczona mama będzie zachwycać swe dziecię pięknym uśmiechem!!! ;o) Ant, kluseczki i to kolorowe! A czy pani nie powinna leżeć w łóżku i czekać, aż meżuś przyniesie coś gotowego typu pizza?! ;o) Hortiko, jeszcze troszkę i połowa ciąży za Tobą!!! DD A moja mama robi dziś żeberka pieczone, a do nich mniamuśne kluski "czarne" i sosik! Za mięskiem nie przepadam, ale klusek sobie nie odmówię, są pyszne z tym sosem! :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Hortiko.... 07.03.06, 12:00 ale czy ona Ci się podwajała prawidłowo?? W każdym razie doktorek na pewno wie co mówi. Intryguje mnie wygląd doktora Paj-Hi-Wo, może zrobisz mu ukradkiem jakieś zdjątko))? Erguś mi się listy też nie udało otworzyć, prześlesz w wolnej chwilce jeszcze raz?? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Bebellku 07.03.06, 12:06 I ja zastanawiałam się nad wyglądem szanownego doktorka! Z początku to myślałam,że sobie jaja robisz z tym nazwiskiem! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Ale siara!!! 07.03.06, 12:12 ja kopniaki poczulam w 17tc najpierw bylo bulgotanie a wieczorkiem wczoraj maz juz widzial pierwsze kopniaki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 12:01 Ant życzę Tobie i Amelce rychłego powrotu do zdrowia, klocki napewno podziałają uzdrawiająco! I prosze zadbaj o to serduszko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 12:36 Witajcie Laseczki!!!! Antuś, lecz się, na grypę najlepsze jest leżenie w łóżeczku! Więc leż na maksa, i bardzo dużo pij!!! Nie podoba mi się to Twoje serduszko! Zrób wszystkie potrzebne do tego badania, a skoro masz taki problem, to dopóki się nie wyleczysz na 100% nie możesz wyłazić z domu, a najlepiej z wyrka. Grypa jest wredna i może przerzucić się na serducho, a tym bardziej jak juz jest osłabione, ja Cię absolutnie nie straszę, ale....mój kumpel z podstawówki już wącha korzonki!!! Więc proszę, wyleż to grypiszcze!!!! Bardzo proszę!!!!!! Amelkę ucałuj i stawiaj się szybko do pionu! Althea, a jak Ty się dzisiaj czujesz? Te kanapeczki z czasneczkiem pomogły? U nas świeci piękne słoneczko, ale wcale tak ciepło to nie jest, poszłam do sklepu bez czapki i zamrzłam a w ogóle to muszę się pochwalić, postanowiłam codziennie chodzić na spacerki! Bebelku, bardzo Cię proszę myśl pozytywnie, ja już niestety wiem, że to nie jest tak łatwo ale przynjamniej staraj się!!! I jeżeli beta ma Cię uspokoić to ją sobie zrób! Megi, cudownie że aparacik idzie sobie w siną dal, jak się teraz uśmiechniesz to wszyscy padną z wrażenia!!! Hortika, ze szpitalami moim zdaniem to jest tak, ile bab, tyle opinii, po prostu idź za swoim lekarzem, to Ci da największe poczucie bezpieczeństwa. Słyszam niestety, że jak popłacisz jest lepiej, ale nie jest to absolutnie regułą. I Kochana, już niedługo będziesz czuć takie kopniaczki, że hej!!! Tak dawno Cię nie widziałam, więc się pytam, bardzo już Ci widać brzusio??? I jaki wózeczek byś chciała? Wcale się nie dziwię, że masz ochotę coś już kupić, te wszystkie rzeczy tak bardzo kusząD Gviazdko, olej chłopców, niech się dokształcają w przyspieszonym trybie, jak wygląda kobieta w ciąży o poranku, hi hi hi!!!! A może ta Twoja bezsenność wynika, z tego że śpisz w ciągu dnia? Ja czasami tak miałam że jak za długo pospałam w dzień, to potem w nocy zero snu. Spróbuj raz się przemęczyć i nie położyć w ciągu dnia, a pójść nawet wcześniej spać i zobaczymy co z tego wyniknie. Bo jeszcze cykl Ci się przestawi) A i mam pytanko, co to znaczy "czarne" kluseczki????? Enterku, no właśnie nic nie mówisz jak Twoje przygotowania! Jakaś wizja sukienki już jest? Dodatki i inne sprawy, poopowiadaj nam trochę! Marudko, czekam z niecierpliwością na Twoje wieczorne pościki A ja Ty się czujesz? N jakim etapie cyklu teraz jesteś? Nie wiem, czy doczytałaś ale Twoja słataka z papryki...jest superowska! Melbuś, czyli nocka z tych atrakcyjniejszych Kuba razem z kotem to jest coś. Czy chociaż kawusia pomogła? A Kuba ma jeszcze gorączkę? Anialm, jak dzisiaj nastrój, mam nadzieję, że już lepiej??!! No dobrze, chyba czas poćwiczyć, a potem chcę powoli zmieniać wystrój na wosenny) trzeba jakoś wiosnę do nas przyciągnąć)) Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 12:45 wow - Fantaisie jaki post) doczytalam kochana ze ci moja salatka smakowala i wcale sie nie dziwie bo jest BOSKA!!! kurcze musze ja zrobic ) U mnie 25 dc i dzis rano nawet wykorzystalam meza bo jakis taki plodny sluzik byl, a co ... wychodzil pozniej to niech mam mily poczatek dnia D Bebelku - ty sie kobieto niczym nie zamartwiaj bo ja tak jak Horticzka wiem ze bedzie dobrze!! zreszta ja o tej twojej ciazy wiem juz od niedzieli (ale domyslna jestem) i od razu wiedzialam ze wszystko OK!!! D Fantaisie - Hortika ma taki sliczny brzusio!!! no mowie ci wyglada WSPANIALE!!!!!!!!!! Antus - dziewczyny dobrze mowia - wylez grype a potem biegiem na badanie serducha!!! BIEGIEM!!! zrozumiano???? Wiecie, wywinelam wczoraj orla pod praca, mam mega siniaka na kolanie i bardzo mocno zdarta skore na rece przy nadgarstku, boli (reka ) jak diabli, co chwila sie tam dotykam niechcacy (szczegolnie jak dzialam myszka przy lunatyku), ropa sie leje i wogole buuu, a ja dzis mam aerobik, chyba nei pojde ((( szkoda mi tej mojej reki (( Megi - ja tak uwielbiam aparaty na zebach - strasznie mi sie podobaja te kolorowe gumki - ale mam dobry zgryz i nigdy takiego nie dostane ( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 12:53 Marudko, popieram wykorzystanie męża)) Jak to Ci się leje ropa???????? Paćkasz czymś?? Jasny gwint, zestresowałam się.... Olej te podskoki dzisiaj, lepiej znowu wykorzystaj M. i tak spalisz więcej kalorii!!! Słuchaj, może odpuść tego lunatyka, bo skoro się przewracasz to może za dużo z niego bierzesz przykładów))) Jak ja żałuję, że się z Wami nie spotkałam(( nic to, czekam na kolejny termin!!! Szczęściara z tym zgryzemDD Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 12:57 wiesz, Fantaisie - o tym samym myslalam ze wykorzystam M jeszcze raz zamiast aerobiku!! a leje sie ropa po co i ruz wale ta reka w biurko w klawiature i wogole gdzie popadnie!!! oplalam woda utleniona i mam plaster, nic wiecej w pracy nie ma koniecznie musimy jak najszybciej sie spotkac - moze jak bebelek pozwoli juz sobie gratulowac??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 12:52 Jakby to wytłumaczyć?! Nie wiem czy mają jakąś inną nazwę, ale pewnie tak! Nazywamy je "czarne", gdyż po ugotowaniu mają lekko siną barwę (w porównaniu np.ze śląskimi)! Sina barwa bierze się z tego,że robi się je z zarówno ugotowanych (i przepuszczonych przez praskę) jak i surowych (startych) ziemniaków - razem się je miesza + dodatki. Można je jeść w rosołku lub z sosikiem z żeberek i kiszoną ugotowaną kapustą, tak jest przynajmnej w moim domu! )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 12:54 Czyli mogę sobie wytłumaczyć, że to pyzy ziemnaczane??!! Jeśli tak to ja takie kocham nad życie, a jeszcze sosik i kapustka kiszona, o żesz, głodna jestem............ Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Potwors .... 07.03.06, 13:02 mecze juz ta plansze w kosmosie z tym potworem co go trzeba zaba nakarmic i z tymi 2 pieskami co wpadaja pod dziuroawy most. no i przechodze to bagno z 3 stworami i tam zjada mnie ta rozlina .... kurna jak ja przejsc??? Pomozesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Marudko 07.03.06, 13:14 Może i gumeczki na aparace są fajne, ale wierz mi wolałabyś wydać tą kasę na inne rzeczy niż na aparat, bo to droga impreza Ileż by za tą kasę było bluzek.... no ale co tam, grunt, że Mikołaj będzie miał mamę która nie wstydzi się uśmiechać Gviazdko ale mi zdobiłaś ochotę na czarne kluski. Ja zawsze uważałam, że czrne są lepsze od białych bo moja babcia zawsze gotuje oba rodzaje na prawdziwie śląski obiad. Cieszę się, że wizyta u ginekologa przebiegła tak optymistycznie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 ech... 07.03.06, 13:16 Życie kobiety domowej...posprzątałam, nakarmiłam, zrobiłam obiad, pogłaskałam, umyłam, podałam leki, odszukałam leki wrzucone za łóżko, podałam nową partię, napoiłam, i teraz znowu śpi...Gorączka spadła.Chore dziecię płci męskiej to kataklizm... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ech... 07.03.06, 13:24 Megi, mój Kubuś bardzo rzadko choruje...raz na rok można przeżyc taki kataklizm Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ech... 07.03.06, 13:18 hmmm, kluseczki ziemniaczane...ja już mam zrobionu ulubiony sos młodego do spaghetti, ale może jutro zrobię? hmmmm Fantaisie, Twoje dziewuszki naprawdę bardzo Cię kochająsuper zareagowały Antuś, kuruj się...mnie tez coś zaczyna łamać w gnatach, i pokasłuję, więc zrobiłam sobie jogurt z główką czosnku i wypiłam.Współczuję pacjentom wieczorową porą)))Menthosy zakupię chyba Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:14 znam je!! znam! te kluski) moja ciotka robi przepyszne, niestety nikt w rodzinie nie umie poza nią(( ja na nie mówie "obleńce") może mało apetycznie) ale nazywam je tak od lat) jeśli chodzi o spotokanie to ja oczywiście jak zwykle chętne jestem) a jeśli chodzi o mojego doktora Paj-Hi-Wo to naprawde nazywa się Wichrzycki) ma z 65 lat, nie dosłyszy (nosi aparat słuchowy), niedowidzi (ma baaaardzo grube szkła w okularach) i jest kulawy)) poza tym jest przeuroczym starszym panem, zawsze podaje dłoń, gdy kobita w ciąży zwleka się z kozetki i nieprawdopodobnie zaraża optymizmem)) jak prowadził moja ciążę z Tośką zapytałam go czy powinnam łykac jakies witaminy, a on na to: "o tak! powinna pani łykac dużo witamin! kapustę kiszoną jeśc, marchewke, kalafiora, buraczki..." a jak wyjaśniał mi szczegółowo ciąże pozamaciczne (juz po laparoskopi) to podał mi pęk ligniny ze słowami: "to na wypadek gdyby chciała sobie Pani popłakac.." i miał przy tym taką mine, że myślałam, ze pękne ze śmiechu... no, i poza tym jest naprawdę świetnym lekarzem! i mam do niego ogromne zaufanie... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:32 a ja nie znam takich kluskow, buuu ( ale zrobilyscie mi smaka na kopytka z sosikiem. kurcze musze mame zmusic zeby mi zrobila, bo M nie lubi wiec pewnie nie umie ( Megi - no tu sie z toba zgadzam - kupa forsy idzie na aparat, no ale czego sie nie robi dla zdrowi i urody, a w twoim przypadku jeszcze dla Mikolaja )) poza tym wiem ze to bolesna zabawka ten aparat, ale mimo wszystko uwazam ze slicznie wyglada na zebach! moja swiadkowa na moje zyczenia miala piekne niebieskie gumki na moim slubie (powiedzialam jej ze maja byc jak najbardziej widoczneD). Bebelek - cudnego masz tego dohtorka Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:42 Haj laski! Juz wrocilam z zajec. Z nosa mi sie leje dla odmiany, nie moglam zasnac bo co chwile musialam smarkac. Ale gardlo mnie juz nie boli. Po drodze kupilam sobie pomarancze, bo te ktore mi maz kupil juz wchlonelam i bardzo mi smakowaly. Slonce tez u nas piekne dzisiaj Teraz juz jest cieplej, w sloncu to calkiem przyjemnie, z dachow kapie woda. A te kluski to takie pyzy, tak??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:44 Megi ma rację z aparacikiem.. pamiętam te koszty.. oj ale wtedy rodzice mi sponsorowali ten luksusik.. to było 12 lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:46 teraz raczej ciężko by było bo koszty faktycznie ogromne. ale za to jaki efekt!! naprawdę warto!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:47 Erga musze się zastanowić, co zrobić teraz z tą kasą którą co miesiąc przelewałam ortodoncie) A tak wogóle Erguś to u Ciebie w pracy wtorek już taki mniej zapracowany niż poniedziałek? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:50 no troszkę lepiej - ale teraz w tym tygodniu są targi i muszę przygotować wszystko... Łącznie z cennikami (kilkaset sztuk) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:52 Bebellku, a ja na serio już uwierzyłam w dziwne nazwisko, pomyślałam, że ten Twój doktorek to jakiś Koreańczyk czy coś! Zjadłam obiadek (kluseczki, bez mięska i kapustki) i wypytałam mamę o te kluski! Powiedziała, że u nich w domu mówiło się na nie "polskie" (lub "czarne")i przypominają nieco pyzy ziemniaczane, ale to nie to samo!!! Hortika ma rację, w niektórych domach po dziś dzień na niedzielnym obiadku serwuje się je obok śląskich! Polecam śląskie wesela, zwłaszcza takie tradycyjne, gdzie gotują wiejskie kucharki!!! Marudko, może znajdź jakiemuś kumplowi czy kuzynowi śląską żonkę! ;o))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:58 Gviazdeczko - a moze jednak wprowadzimy w zycie plan wyswatania twojej siostry i mojego brata??? co? tylko pod warunkiem ze twoja siostrzyczka umie te czarne kluski robic DD Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:05 Nie umie, ale co tam, nauczy się!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:11 Poczytalam sobie o kluskach i generalnie zdania sa podzielone... szczegolnie jesli chodzi o pyzy. Znalazlam przepis na pyzy z ziemniakow gotowanych i surowych, z samych surowych tez, a pod spodem pelno konentarzy, ze tak to sie robi kluski szare, a payzy to tylko z gotowanych. Pewnie roznie jest w roznych regionach. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:11 no jak sie nauczy to super!!!!! teraz tylko musimy nasze rodzenistwo 'zmusic' do slubu DD Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 13:44 Altheo ja niestety nie wiem jak się robi pyzy więc nie wiem czy czarne kluski to pyzy Czarne kluski to tak jak pisała Gviazdka podobne jak białe, przy czym zamiast jajka dodaje się starte surowe ziemniaki, czy są gotowane ziemniaki, surowe ziemniaki i mąka ziemniaczana. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:26 Dziecko wygoniło mnie z pokoju sama stoi na stole i wyśpiewuje w niebogłosy, wiec chyba lepiej już )) Marudka to Ty tego orła to niezłego wywinełas, teraz moze pofikac ale tylko we własnym łozeczku ))))) Bardzo chetnie bysmy Cie widziały u nas ale faktycznie ryzyko zarazenia jest całkiem spore, M wyniosłsię do drugiego pokoju ze spaniem bo jak sam mowi jak on się jeszcze rozłozy to nie bedzie komu chodzic po zakupy i gotowac obiad, poczeka na swoja zmiane))) Melba toz to jakis parszywy wirus w powietrzu lata i Ciebie tez dopada Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:31 Ja myślę, Ant że to na pewno objaw zdrowia)) a Ty również na tym stole brykasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:36 Jeszcze nie )))ale chyba mam zapalenie spojowek na dokładke i wygladam jak ten piesek co ma za duzo skóry i takie duze smutne przekrwione oczy nie wiem jak sie nazywa Melbus jak mu jest? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:38 Antus - moze ci chodzi o sharpeja (napisalam fonetycznie)??? biedaku... wspolczuje!!! nie dosc ze grypsko to jeszcze oczeta, oszczedzaj sie! klocki ukladaj w wyrku! po stolach tez jeszcze nei skacz!! poczekaj az poczujesz sie lepiej ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:42 Nie Marudzia ja myslałam ze on sie nazywa Basethaut ale tez nie jestem pewna i nie wiem jak się to pisze Najchetniej poszłabym spac ale nie da się musze wracac do klocków)Jak leze dziecko urzadza sobie na mnie zjezdzalnie i mowi nie zamykaj oczków nie ma nocki Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:45 no basety tez sa pomarszczone i maja krwiste oczka, jeszcze mastify... zrob sobie zdjecie to pokazemy Melbie i nam powie jakiego psa przypominasz D udanej zabawy z klockami i buziak dla Ameli od cioci ma_rudy Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:44 Fantaisie, widać już mój brzuszek, oj widać! I dobrze! jaki chcę wózek - taki jak chyba megi albo kateb opisała i jeszcze dpo tego mega tani)) a serio to jakąś gondolę z rączkami (to na pewno), która się nie rozwali zaraz. No i raczej nie ponad 1000 zł, bo jednak uważam, że to przesada w moim przypadku. Może odkupię używany od kogoś. Albo Roana polskiego, bo to jedyny który oglądałam na żywo i był ok. W temacie kluskowym to muszę Wam powiedzieć, że ja wychowana na Śląsku jestem a też je mylę) ale pyszne są okrutnie.. i tuczące. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:50 Hortiko one są pyszna a nie tuczące)) Może nie powinniśmy "wymawiać" albo raczej wypisywać słowa "tuczące" na forum bo ono ma taki przygnębiający wydźwięk Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 14:54 hej laseczki, co sie wydarzylo podczas mojej nieobecnosci? proprosze o ktrotkie streszczneie żką kladzione pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Czytalyscie? 07.03.06, 15:53 Jak Lufthansa wstrzymała samoloty dla szpiku Mnie az lezki polecialy... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czytalyscie? 07.03.06, 16:04 No ale ja jestem sierota do wklejania linkow, na koncu jest niepotrzebny znak "/". Jak sie skasuje to wchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 15:54 Cytrusie, a kiedy ty do nas ostatnio zagladalas? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 16:02 Ja tez przeczytałam i łezki popłyneły jak to dobrze ze sa ludzie z sercem Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 16:04 Udało się wzruszające!!! Dobrze, że są na świecie jeszcze tacy ludzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Czarne kluski, hmmm... 07.03.06, 16:10 ja tez przeczytalam i sie wzruszylam... az trudno w to uwierzyc w dzisiejszych czasach.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: no i ja znowu mowie do widzenia ... 07.03.06, 16:34 spadam do domku znowu wieczor bez kompa (na 99 %), poczytam, moze poogladam glupie seriale i bede za wami tesknic papapa Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: no i ja znowu mowie do widzenia ... 07.03.06, 16:41 przyznaje, ze nie mam kiedy zajrzec!!! a jak mam, to zaraz musze z psem wychodzic - ogolnie czas ucieka przez palce, poza tym wciaz nie mamy stalego lacza, tylk ojedziemy na modemie. ale jestem z Wami duchem. jak tma siweza mamusia Amelki? i sama Amelka - cos wiadomo? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no i ja znowu mowie do widzenia ... 07.03.06, 16:49 Ostatnie wiesci byly takie, ze obydwie czuja sie dobrze i ze moze w srode wyjda do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: no i ja znowu mowie do widzenia ... 07.03.06, 16:52 o to swietnie. ucalujcie je ode mnie nawet wirtualnie Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 17:51 mam dosć!!!!! myślałąm, że jutro będę miała wolne, a tu DUPA!)( Ale hece, nacisnęłam cosik i wskoczył mi cały druczek ksiegowania z programu komputerowego, czary! musze przyjść jutro do pracy, zeby skończyć coś waznego dla szefa! Cholera!!!! już mi się nic nie chce(( napisze jutro ....... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 18:45 lada chwila może zacząć się poród labradorski.. już zaczęła szykować legowisko i dyszy non stop. Jest bardzo niespokojna i ciężko oddych więc pewnie dziś się zacznie.. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 18:53 wrocilam od ginka maluszek ok bije serduszko kopie ja mam wysokie cisnienie 140/90 wiec mam byc przez kilka tygodni do 28.03 na obserwacji wiec musze zakupic cisnieniomierz...kolejny wydatek a tak to bez zmian mam nie lykac witaminek bo mi szkodza dostalam zelazo z kwasem buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 18:57 trzymam kciukiza dzielną sunię... Moje młode goraczkuje nadal Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 19:07 Erga daj szybko znac jak jej poszło, i ile jest maluszków moze uda Ci się zdjecia zrobić Melba tosz to cholerny wirus, usciskaj Kube niech wraca do zdrowia szybko, i mnie tak trzyma, i M zaczyna, dzwonił moj tata brat był chory te same objawy juz lepiej, tata tez, wiec jak widac cos w powoetrzu fruwa Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 19:16 Erga, trzymam kciuki za lekki porod! Cos wisi w powietrzu. Moj maly bratanek miala zapalenie ploc, a pozniej wymiotowal, prawie nic nie jadl przez 1,5 tygodnia. Dzisiaj 4 miesiaczniak, brata mojego meza trafil do szpitala, z jakims wirusem, wymioty, biegunka. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 dzień nieciekawych wieści 07.03.06, 19:52 Ktat, to dobrze , ze dzieciak kopie:0 z tym cisnieniem to faktycznie wysokie. a dlaczego ci witaminy szkodzą? jakie brałas? O! nawet pieski sie rodza na naszym forum! Erga napisz co i jak Ja dziś po rozmowie z dyrektorka jestem smutna. Poinformowała mnie, ze nie bedzie hiszpańskiego w przyszłym roku, no i nie bede miec dodatkowych godzin... coraz mniej godzin z roku na rok. W końcu nie daj Boze strace pracę- idzie wielki niż demograficzny. W przyszłym roku jakoś to bedzie- macierzyński, będę sie zajmowała maluszkiem i z pracy mnie nie wyrzucą, ale co bedzie w następnym roku??? Juz mnie przeraza ta wizja. A przedchwilą się dowiedziałam, ze nauczycielka angielskiego z innej szkoły ( w tym roku odchodzi nauczyciel hiszpańskiego i myślałam, ze uda mi sie wskoczyc na jej miejsce)zrobiła sobie certyfikat 3 stopnia z hiszpańskiego i zamierza uczyc drugiego przedmiotu- czyli raczej nie mam szans. Ona juz tam pracuje... Troche mnie to przeraziło. Dlaczego ja mieszkam w takiej dziurze??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: dzień nieciekawych wieści 07.03.06, 19:56 Ojej Tycjuś, może się jednak ułoży! Bądź dobrej myśli! A nie chciałaś nigdy dawać prywatnych lekcji? To jest jednak zdecydowanie większy pieniążek. I nie myśl na zapas, skąd wiesz że akurat ta nauczycielka nie odejdzie i Ty wtedy będziesz mieć więcej godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzień dobry! :D 07.03.06, 19:53 Erga, koniecznie puść info ile małych labradorków się pojawiło! Oj, Melbuś, niedobrze że Kuba nadal chory Faktycznie jakiś podły wirus szaleje u mnie też dziewczyny padają, jedna po drugiej... a jeszcze epidemia ospy! Ktat, skąd to ciśnienie? Denerwujesz się?? Masz ogólnie skłonności?? A może w czasie badania byłaś podekscytowana i dlatego wyższe???? Ja skończyłam lekcje i mam dość, jakiś ciężkawy dzionek dzisiaj był... Idę na herbatkę. Althea, podobno jest wirusowe zapalenie płuc i atakuje na maksa Mam jednak nadzieję, że maluchy już zdrowieją. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Hej Laseczki! 07.03.06, 19:59 Jestem pod wrażeniem maili, które przed chwilą ściągnęłam. Pierwsza wiadomość, to zdjęcia prześlicznej Madzi Moniki! Dziecinka jest przesłodka, a jak jej się buziak zaokrąglił . Niesamowite! A druga wiadomość to lista od Ergi, postarałaś się i napracowałaś Erguś . Super, dzięki! Bebelku, moje kciuki mocno zaciśnięte! Ja dziś wieczorkiem sama siedzę, Męzulo poszedł na mecz do knajpy. A ja biedna musze jutro wstać o 5, więc sobie darowałam i pewnie pójdę wcześniej spać Ściskam mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:22 póki co nadal jest na etapie ścielenia i dyszenia. zdjęć juz kilka zrobiłam. takich na "chwilę przed" Ale właśnie jestem po ostrej walce.. w labradorce odezwał się instynkt obrońcy i własnie pogryzła moją ukochaną suczke kundelkę. ja ją ratowałam i też zostałam pogryziona... z lodem na ręce z trudnością stukam w klawiaturkę. Boshe aż strach myśleć co będzie jak małe się urodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:26 O rany, to Ci się szykuje niezła akcja... trzymam kciuki!!!! I już nie daj się więcej pogryźć Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:25 yo! Erga- to juz??? już szczeniaczki się pchają na świat?? łomatko, ale szybko zleciało... chwytaj aparat i badź w pogotowiu) licze na foty) aaa, i u mnie tez się ten plik nie otwiera( i czy ja Ci wysłałm daty??? bo nie pamiętam( Antuś- a jak Wy?? lepiej? Fantaisie- żebyś Ty się nie zarazila od dziewczyn! może cos łyknij profilaktycznie: jakąs witaminkę C albo kanapeczkę z czosnkiem jak Althea... Zuza- co u Ciebie??? czemus zamilkła? I Kocurek nam gdzies zniknął( chyba zawalili Anię robotą... Balbinko- czy Ty masz znów probemy z netem?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:27 Właśnie usiłuję dojść na herbatkę z malinkami, ale coś mi marnie idzie A jak Ty się czujesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:35 Świetnie) gardło juz nie boli, głowa też, katar zniknął)) nie plamię! nic nie kłuje! tylko zaraz po przebudzeniu muszę coś przegryźc, bo inaczej mi się słabo robi) tak samo było przy Tośce. i powiększył mi się biust, troszkę na razie, ale W juz zauważył) zaczynam wierzyc, że wszystko bedzie dobrze)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:40 Bebelku bedzie dobrze! Cos mi sie wydaje, ze Tadziu ci tam siedzi po serduchem)) Erga, to mozesz miec ciekawa nocke Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:44 Althea- ja chce dziewczynkę!!! dziewczynki sa najfajniejsze)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:48 Bebell, przykro mi, ale ja mam przeczucie co do ciebie, ze to bedzie dziecie plci meskiej)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:52 Althea- tfu! tfu! wypluj te słowa! i pozbądź się tego przeczucia, jakoś je wypleń)) do chłopca nie mam instrukcji obsługi) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:53 Z chlopaczkami jest ciekawie Po oczach cie moze posikac i takie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:54 Bebelku, zanim Toska sie urodzila, do dziewczynki nie tez nie mialas instrunkcji obslugi Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:45 a ja siedzę z Kubą i laptokiem w lózku.Młody słucha muzyczki i od razu mu lepiej, a ja czytam, pisanie niewygodne... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:52 Malba- masz może jakies wieści od anhes?? jestescie chyba razem na jakims jeszcze forum... może coś pisała... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:59 bebell - co się martwisz. Instrukcjkę obsługi do chłopca może ci Melba podesłać )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:01 O, no pewnie...po pierwsze-chłopcy rozwijają się emocjonalnie do 6 roku zycia, potem tylko rosną Ale to nieprawda-Kuba zrobił się ostatnio bardzo uczuciowy, a magiczną barierę 6 lat dawno już przekroczył Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:02 ale ten mój to bedzie nowszy model) nie wiem czy Melbowa instrukcja sie nada) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:11 Ja już po lekcjach i nawet "M jak miłość" sobie obejrzałam! A teraz to spać mi się chce... Fantaisie, a łykasz Rutinoscorbin, tak na podniesienie odporności? Teraz pora przeziębień, więc uważaj na siebie i dzidziulka! Wiesz, w tygodniu nie urządzam sobie drzemek w ciągu dnia, więc to nie może być przyczyna mojej nocnej bezsenności; czytałam jednak, że "nocne czuwanie" to dość częsta dolegliwość w ciąży! Bebellku, jesteś chyba pierwszą kobietką, która nie chciałaby mieć w domu parki - chłopca i dziewczynki! A mówi się, że to synusie są oczkiem w głowie mamy! ;o) Erguś, oby Labradorka miała lekki poród i więcej Cię nie gryzła! Tycjo, widzę, że masz podobne do moich myśli... Z roku na rok mam coraz mniej godzin i nie wiem co to będzie jak zabraknie mi dzieci do uczenia! A korki, no cóż, języki romańskie to nie angielski... Ciekawe czy Lalisia jutro wyjdzie ze szpitala?! I co u Balbinki i Abie?! I Zuzy i Potwors i Kocurka.... Piszcie laski co u WAS!!! Buziaczki wieczorne dla wszystkich chorowitków!!! Dobranoc wszystkim! :o) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:55 Witajcie wszystkie! Wpadłam tylko na chwilkę, bo zaraz chyba zasnę na stojącą. Wczoraj przyjechałam z W-wy, gdzie spędziałam uroczy ale bardzo wyczerpujący weekend z rodzinką a przede wszystkim z nieposkromionym żywiołem w postaci moich trzech bratanic a ppotem do nocy musiałam sobie poracować i nie miałam czasu zobaczyć, co sie tu wyprawia. Jutro na spokojnie poczytam nowy wątek a na razie gorąco wszytskie pozdrawiam. PS. Zdążyłam zauważyć, że się pojawiła świecie nowa dziewczynka, moje gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:55 Bebell, tak trzymaj! Dzidzia druga będzie, oswajaj się z tą myślą ))! Erga, ależ Ty masz dziś przeżycia! Oj dzieje się dzieje . Melbuś, biedny ten Twój synek. Ale chyba już mu trochę lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 20:57 bebelku niestety nie mam twoich dat-czekam na maila-uzupełnię i prześlę wam tabelkę w excelu skoro worda nie chce otwierać. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:01 ale mnie paluch boli.... spuchnięty calutki - dogryzła się do kości... dobrze że była szczepiona gorzej ze mną.. Mała ma dziurę koło ucha i leży teraz na moim łóżku a do kuchni boi się wchodzić. Labradorka nadal ścieli i dyszy. Tato ma zamiar czuwać cała noc. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:03 Erga, no to ladnie cie dziabnela... Przemyj to porzadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:04 Erga a tak swoją drogą, to jak Ty tego worda zaszyfrowałaś, że komputerki sobie nie radzą? Ja rozumiem, że lista jest top secret ale żeby aż tak? Czekam na informacje o szczeniaczkach!!! Dziewczyny nie straszcie mnie tymi wszystkimi wirusami, naprawde jest teraz tyle tego świństwa w powietrzu? Proszę uściska ode mnie wszytskie chore pociechy!!! Bebelku napewno będzie dobrze, musisz dobrymi myślami emanowac w kierunku maleństwa no i ja też bym "obstawiała" Tadzia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:06 Erga, mam nadzieję że zalałaś ranę jodyną? bo wiesz, labradorki rzadko zęby myją...mówię powaznie, to się potrafi długo goić Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:12 tak - to jej pierwszy poród. A co do zębów to mój brat czasami jej myje.. przemyłam wodą utlenioną i okład z lodu zrobiłam. Jodyny raczej nie mam.. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors lunatyk 07.03.06, 21:26 maruda, jezeli jeszcze sobie nie poradzilas, to podpowiem, ze lunatyka trzeba zaraz po wyjsciu z tej sadzawki ochronic rozowa banka - ta sama, ktora uszczelnialas most. Oj kupe czasu nad ta zagwozdka stracilam!! Ja teraz rzadko i na krotko do netu moge zagladac... pozdrawiam wszystkie i nie dawajcie sie chorobom!!ani psom! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:11 no własnie nie wiem czemu nie chce tego czytać w wordzie.. może jakiś błąd czy co? ale u mnie z wysłanych też nie może otworzyć więc może plik uszkodzony. wysłałam teraz w excelu - nie do wszystkich więc proszę się upominać. ano dziabła mnie porządnie. paluch spuchł i zgiąć go nie mogę.. ale ratowałam małą bo zaczęła nią tarmosić jak zabawką!! Mała nie miałaby beze mnie szans.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:22 ale się uśmiałam z doktora paj-hi-wo. Oj widzę że co poniektóre (nie wiem jak to się pisze) nie oglądały pana kleksa!! nie pamiętacie doktora Paj-Hi-Wo?? od czapki z guzikiem dla Adasia Niezgódki itp.?? oj wstyd kobiety!! toż to Harry potter naszych czasów!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:45 Bebelku, ja mam przeczucia,ze u ciebie pod sercem przystojniak Tadzio rośnie)) Ta ogórkowa mnie do takich mysli nakłania....A synek bedzie najukochańszy, zobaczysz))Moja siostra tezchciała dziewczynki a ma dwóch łobuziaków... Wczoraj późnym wieczorkiem do was pisałam, ale znowu serwerek zastrajkował... Gwiazdeczko, alez wstydliwe to twoje maleństwo...Kumpela całą biblioteke przeczytała w czasie tych nocnych dyżurów...a gdy męzul szedł do pracki, zapadała w błogi sen....po rozwiazaniu wszystko wrócilo do normy....Razem z ant mozemy załozyc klub ...ja dzis spałam ok 2,5 godziny....a rano nieprzytomna... Cosik chyba mamy z tymi hormonkami...Zresztą gwiazdeczko , jak dobrze policzysz to sypiasz po 6, 7 godzin...kiedys raczej buszowałas do późnych godzin nocnych....Bezsenność to diabelstwo... Ktat, monitoruj, monitoruj cisnienie... I nie panikuj, a wszystko bedzie dobrze.A ile razy mierzyli???Powinni chyba 3, z 15 min przerwami.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:58 Balbinko- i Ty obstawiasz Tadka?? nosz Laski, przesadzacie) a jeśli kierujesz się moimi smakami to właśnie wsunęłam jajecznicę (z cebulką i boczusiem) i zagryzłam śledziem)) będę dostarczac Ci danych na bieżąco)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:00 Buuu a ja nie mam zachciewajek! Dlaczego?? W ogóle jakoś nie mam apetytu...dzisiaj przeżyłam na dwóch bułkach i teraz wieczorem ten chlebek(2 kromeczki) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:03 No, bo jedne maja zachciewajki a inne traca apetyt na kilka tygodni) obie sytuacje maja swoje dobre i złe strony)) no, i sytuacja dynamiczna jest) jeszcze mogą się śmiałae apetyty pojawic) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:05 Jestem teraz wstrętny typek, jestem głodna ale nie wiem co mam zjeść i chodzę i marudzę)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:11 nienawidze takiego stanu) na szczęście nieczęsto tak mam... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:30 Bebelku, apetyty moga sie jescze odmienic...ale ja mam jakies przeczucie...no nie wiem... To obie bedziecie miały skorpioniki... Fantaise, ja w ciązy nie jestem a od 3 dni chodze i marudze...po prostu moj organizm domaga sie słodyczy....w pracy mam spokój, ale w domku ciagle bym cos zjadła....a na dodatem męzul z premedytacja przechadza sie po domku raz z czekoladka, raz z pączkiem...sadysta no nie??? Idę spac , bo jutro znowu będa ze mnie zwłoki...moze uda mi sie zasnać... A jutro czekaja nas same miłe chwile bo to dzionek kobitek....Pa, pa, pa... Melba a co u ciebie...kiedy terminek @@@, bo tescik chyba 13 tak??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:36 Balbinko z tego czosnku, zapomniałam Ci powiedzieć, że mi się dzisiaj śniłaś. Było już ciepło, szłyśmy na spacerek i powiedziałaś, że jesteś w 6tc!!!! I ja się tak bardzo cieszyłam))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:38 Mąż sadysta na maksa)) mój przed chwilą przyszedł z czekoladką Lindta truflową i się pyta, masz ochotę??? I jeszcze złośliwie mówi, tak niedobra Brak mi słów, widocznie Balbinko nasi mężowie nadają na tych samych falach! Idę już spać, obym jutro się obudziła w świetnej formie!!! Kolorowych snów! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:45 dzieciątko się zaczęło pocić...wreszcie!zmieniam koszulki... i może czosnku sobie zjem na noc?mąż i tak spi w innym pokoju...a ja z Kubą...lepiej by było,żebym nic teraz nie złapała... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej Laseczki! 08.03.06, 00:06 Erga, daj znać co z suniąa tak w ogóle to dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:23 Jestem już Słuchajcie czy Wy mi uwierzycie, że robi mi się nowa opryszczka!!!! Zjadłam kanapeczkę z czosnkiem i teraz śmierdzę jak diabli, wypiłam herbatkę z malinką, może jutro będzie lepiej. I chyba zabronię przychodzić na lekcje zakatarzonym, bo jak tu się nie zarazić jak dmuchamy do tych rur. Ja swoją już odmaczam w wódce, żeby ta oprycha się nie rozniosła! Althea, nasza czarownico-u Bebelka chłopak, to co u mnie??? Melbuś, kuruj dalej Kubę, bo pewnie niedługo zacznie go nosić Gviazdko, to już nie mam pomysłu na Twoją bezsenność, faktycznie jedynie standard ciążowy mi przychodzi do głowy A co ja mogę w ogóle łyknąć w celu uodpornienia się??? Erguś, małą trzeba teraz odseparować, bo labradorkę po prostu nosi. Ja wiem co się u nas dzieje, jak mają cieczki(( zawsze mają jakąś przygodę... Trzymaj się i daj znać Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:26 Fantaisie, no u ciebie to wiadomo, Natalka! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:29 a może nasze forumowe wrózki mają jakies przeczucia odnośnie mojej drugiej latorosli? kiedy będzie? i kto ?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:30 Za duzo pytan na raz) Wrozka sie zaczosnkowala... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:33 Althea ile zjadłaś tego czochnu??? Melbuś ja widzę kumpla dla Kuby)) i to już bliziutko)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:49 A ja bez chlebka Bo aktualnie mam tylko zamrozony. Takie tzatziki sobie zrobilam Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:51 Też dobre) ja miałam chlebek z masełkiem i na to czosnek ale śmierdzę.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:56 łomatko! tyle czosnku??!! chyba bym sie pożygała)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:58 Jeszcze tego nie zrobiłam ale taka opcja wchodzi w grę)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 22:03 Przeryczałam dzis calutki odcinek M jak miłość, jeszcze mnie w gardle dusi...a przeciez duża jestem i wiem, ze to fikcja...i ciale wracam myslami do wspomnień naszej Fantaise... Matalko, uśmiałam sie, gdy poleciłas ant zrobić zdjęcie i przesłać do naszej melbuni.... No właśnie tak sobie mysle kto nastepny w kolejce do testu... Chorujace upraszam o leżenie w łóżeczku , z grypa nie ma żartów, zresztą z zapalonkiem płuc też .Przekonałam sie na własnej skórze,gdy mnie uziemiło na prawie 2 miesiace...normalnie nie miałam juz miejsc na rękach , by zmienic welfromy( chyba tak to sie nazywa) Fantaise, to znaczy,ze organizm nie ma odporności, łykaj duzo witaminki c.Może faktycznie lepiej przełozyc niektóre lekcyjki. Tycjo...mam te same dylematy od kilku lat...dlatego kończę już trzeci kierunek... i praktycznie będę mogła uczyc 4 przedmiotów... Anialm, trzymam kciuki przed jutrzejsza wizyta u ginka.Mam nadzieje,że będziesz z jego opieki zadowolona, a przede wszystkim poczujesz sie bezpieczniej.O której do niego śmigasz? Wiecie, wysłałam smsiki do Pkanetki..i nic...oby wszystko było u niej ok. Erguś, biedaku, twój własny pies tak cie załatwił...ale szczeniaczki będa na pewno prześliczne... cytruś, widzę,ze szczeniak daje ci w kość... I kocurka juz dawno nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:33 o to to)) i urodzą się jednego dnia, a potem ich wyswatamy) znaczy się Tadzia z Natalką) i będą żyli długo i szczęśliwie) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:34 no, jak planowac to z rozmachem0 a jak spadac to z wysokiego konia) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:34 Wow!!!!!!!!!!!! Ale będzie akcja))) No właśnie a wg. tych wszystkich super mądrych tabelek to na kiedy masz termin??? I gdzie ten Twój boski staruszek pracuje, w jakim szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:55 termin mam na 17.11- z kalkulatora) a Paj-Hi-Wo pracuje na Karowej- bardzo lubię ten szpital) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:57 Ja mam pomiędzy 2 a 6.11 a mój pracuje na Kasprzaka, ale nie mogę powiedzieć, że lubię ten szpital! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Hej Laseczki! 07.03.06, 21:59 tam jest super oddział dla wcześniaków)) lepszy niż na Karowej nawet) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 06:58 Pierwszy piesek właśnie przyszedł na świat!!!!!!! I to dziewczynka!!! no w końcu dziś dzień kobiet! życzę wam zby ten dzień minął bardzo przyjemnie w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 07:28 Ergunia dziewczynka mowisz super))) daj znac ile ich bedzie Dziewczynki a ja siedziałam wczoraj w wannie i pomyslałam o naszych forumowych dzieciaczkach i obstawiam Hortika - chłopiec, Tycja-Dziecwzynka, Gwiazdka- dziewczynka, Fantaisie -dziecwzynka, Bebell- nie jestem pewna ale chyba chłopiec, no i Fantaisie Bebel bedziecie miały skorpioniki w domku to najfajnieszy znak))) A ja na dokładke dostałam jeszcze opryche wygladam jak czarownica Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 08:30 ello, kobietywszystkiego najlepszego w dniu naszeo święta Antuś, czosnkiem ta oprychę, albo olejkiem pichtowym-alternatywa dla zoviraxu Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 08:34 Ant, no to poszłAŚ w hurt z przepowiedniami))) Czy można składac reklamacje?? Pierwszy piesek już jest! Ale fajnie! Właściwie już może jest ich wiecej... Do opryszczkowych - ja mam juz 4 raz, dotychczas może przez całe życie tyle razy miałam!!! Widać już to taka uroda kobiet w ciąży, co tam... Fantaisie, Ty sama to raczej na razie nie łykaj niczego, no może witaminkę c i rutinoscorbin możesz. Ale czosnek najskuteczniejszy... To dzisiaj Lalisia z Amelką wychodzi??? Dzięki za listę i zdjęcia Cudownej Madzi!!! Gviazdko, co z jej oczkami- wszystko w porządku (wspominaliście, że są jakieś kłopoty?)?? Dostałam w pracy tulipanki od chłopaków-piękne!! Muszę jakieś ciasto zorganizować... Megi - masz rację, ani raz już nie napiszę tego słowa na "t".. Erguś- ja świetnie pamiętam Pana Kleksa, czytałam wiele razy!! Ale ciekawam była jak ten egzemplarz Bebell wygląda!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 08:42 Antuś,a wracając do tematu przepowiedni-kto czeka na chmurce,żeby mnie zaszczycić swoim przybyciem? Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 08:50 I ja witam się w środku tygodnia. Ale fajnie że pierwszy piesio już na świecie. Małe szczeniaczki sa takie słodkie. Erga mam nadzieje że ręka się szybko zagoi. Niestety suczki tak mają, niedawno moja miala urojoną ciąże i też nie pozwalala sie nikomu oprócz mnie do siebie zblizyc, nawet mężowi mimo że na codzień go uwielbia i w ogień by za nim poszła. Gviazdko cieszę się ze maluszek rośnie zdrowo i ze wszystko jest w porządku. Na bezsennoość niestety nie wiem co Ci poradzić. Ja mam niestety odwrotnie. Mogłabym spać 24 godziny na dobę, jak tylko się położe na chwilę odrazu zasypiam. Moja mama podobno też tak miała, jak była ze mną w ciązy. Bebelku cały czas trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze i napewno tak będzie. Fajnego masz tego lekarza. Dziś mała Amelka z mamusią wracają do domu. Super! Wszystkim chorym i przeziębionym życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobiet 08.03.06, 09:04 pamietam ta piosenke jeszcze z przedszkola, moze nie cala, ale poczatek ) Laski - wszystkiego co najlepsze z okazji naszego swieta, ciezarowka spokojnej ciazy a tym ktore czekaja (jak ja) jak najszybciej fasolki) Bebelek - usciski - bede cie tak sciskac codziennie przez 9 miesiec, cieszysz sie?? Kasia a ja specjalnie dla ciebei obstawiam dziewczynke, a co!! za duzo tych chlopow ostatnio Ja Kleksa tez ogladalam Ergus- wyczytalam ze szczeniaczki juz ida, super, czekamy na zdjecia. Jak paluch?? boli?? mam nadzieje ze nie, sciskam Antus - ale hurtowa przepowiednie walnelas, no no pod wrazeniem jestem) A dla mnie cos masz???? lepeij ci chociaz troche??? jak Amela? dzis sie z M poklocilam ( Fantaisie - pogon zakatarzone dziewczynki i uwazaj na siebie Tycja, Balbinka i Gviazdka - wy sie tak tym nizem demograficznym nie martwcie - przeciez my tu caly czas nad jego podwyzszeniem pracujemy!! Balbinka - 4 przedmioty?? tos ty alfa i omega) no i wiecej nie pamietam, AAAAAAAAAAAA Potwors DZIEKI WIELKIE - chyba bym na to nie wpadla Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:19 Marudka Ty się takz tym M teraz nie kłoc bo on Ci teraz potrzebny no chyba ze uWas godzenia sa jeszcze lepsze to sie kłóc rano a wieczorem przepraszaj))) A z przepowiedniami to jakos taka mi mysl przy kapeli przyszła, Melbus ja Ci mowiłam ze juz niedługo bedzie wybierac ozkloszowane bluzeczki takie lniane białe zobaczysz ))Co do płci to nie wiem, jeszcze za wczesnie) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:25 Ergus dzieki za liste, puszcze jeszcze swoje namiary kalendarzowe))) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:43 Erga, lista mi sie nie otwiera. Moge prosic o przesłanie jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:47 jest druga sunia!!! znowu kobieta!! - no w końcu w taki dzień to pewnie same suczki będa ) Paluch boli jak nie wiem co. Cały opuchnięty.Melbuś znalazłam jodynę i zalałam go całego. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:48 Erga kobiety górą!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 10:31 Kochane!!!! Dużo zdrówka! Radości! Cudownych maleństw! Wspaniałych koleżanek foremek!!! Miłości! i czego tylko Kobietki zapragniecieDDD Erguś, a czego Ty się spodziewałaś?? że 8 marca będą chłopy się rodzić??? Paluch na pewno nasuwa, ale mam nadzieję, że jest w fazie gojenia-zasklepiania się! Antuś, Ty jak widzę złote myśli w wannie, to tak samo jak moja mama)) też w wannie wszystko wymyśla! Zobaczymy co Ci się z tego spełni... ale ja obstawiam podobnie)) Współczuję opryszczki ja odpukać wczorajszą zadusiłam i dzisiaj nie ma śladu, ale wróg czyha i muszę ciągle uważać. Ogólnie jest mi lepiej, ale czuję się taka na pograniczu, wiecie o co mi chodzi?! Bebelku, wykrakałaś, nocka do tyłu po tym czosnku, nietoperz mój przyjaciel i inne jeszcze atrakcje...chyba ta ilość była ciut przy duża dla mojego żołądka... Ja już dzisiaj dostałam śliczną różyczkę od Mężusia, a nasza dzidzia tulipanka! Kot ma więc radochę i wciera się w tulipana, mrucząc przy tym obłędnie Całuski w ten piękny słoneczny ale jak zimny dzionek)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:45 Wszystkiego najlepszego drogie Kobiety!!! Erga super, że szczeniaczki juz się pojawiają no a że dziewczynka pierwsza to chyba dziś inaczej być nie mogło Widzę, że dzieci już wyswatane, no ja chyba zostwaię Mikołajowi troszkę więcej wolnej woli w tej kwestii Ant a jak Ty się dziś czujesz? Przynajmniej troszkę lepiej? A jak córeczka? Bebell ja też byłam pewna, że ten Twój doktor z dalekiego wschodu ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że dawno nie widziałam Pana Kleksa. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:51 Własnie dzwonił do mnie tato żeby pochwalić się tą drugą sunią - i w słuchawce słyszałam takie piski maleństw!! łomatko-już się nie mogę doczekać powrotu do domu. Nika - ona tez co cieczkę miała urojoną ciążę i dlatego brat zdecydował że zafunduje jej taką prawdziwą ) A wczoraj szykowała gniazdo i stąd ta agresja. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:54 Wow, no to nam kobiet przybyło Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:55 Ergus - dzis faktycznie taki dzien ze mogo same kobiety sie pojawic!! chociaz ja im zycze jednego conajmniej braciszka!! informuj nas na biezaco) Odpowiedz Link Zgłoś
gaski22 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 23:10 megi.1 napisała: > Wszystkiego najlepszego drogie Kobiety!!! > > Erga super, że szczeniaczki juz się pojawiają no a że dziewczynka pierwsza to > > chyba dziś inaczej być nie mogło > > Widzę, że dzieci już wyswatane, no ja chyba zostwaię Mikołajowi troszkę więcej > wolnej woli w tej kwestii > > Ant a jak Ty się dziś czujesz? Przynajmniej troszkę lepiej? A jak córeczka? > > Bebell ja też byłam pewna, że ten Twój doktor z dalekiego wschodu ale na > swoje usprawiedliwienie mam to, że dawno nie widziałam Pana Kleksa. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 23:13 o jakias tajemnicza nieznajoma pojawiła sie na forum.....witamy, witamy... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: ... zapamietaj sobie dzisiaj jest dzien kobie 08.03.06, 09:49 Witam srodowo! Nie poszlam na zajecia. Dzisiaj dla odmiany zjadlam jajecznice z czosnkiem, bo takiego swiezego juz nie trawie... Fantaisie, a ty nie jedz tyle czosnku na raz, jeszcze tak na pusty zoladek. I lykaj witaminke C. Erga, jak postepy porodowe, urodzilo sie cos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:01 Balbinko-Oj ja też wzruszyłam się na M jak miłość. Fantaisie - u ciebie na bank będzie Natalka!! U bebell Tadzio, Tycja to pewnie chłopak, A gviazdka dziewczynka. No i widzę weselicho tadzia z Natalką się szykuje... oj czuję się zaproszona!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:02 Sa dwaj chłopcy!!!! To juz 4 szczenusy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:09 Ale fajnie już 4 szczeniaczki )). Ciekawe ile będzie wszystkich. Erguś narazie przynajmniej przez rok - dwa lata nie moge mojej suni zafundowac prawdziwej ciąży, bo kto by się zajał szczeniaczkami, a pewnie jest przy nich troche zajęć. Nie mówiąc o tym, ze napewno zostawiłabym sobie drugiego bokserka. A na to chwilowo nie mogę sobie pozwolic. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:10 uff, przez chwilke balam sie ze jednak w dzien kobiet same kobietki sie urodza!! dziewczyny co takiego bylo wczoraj w M jak milosc??? z ciekawosci pytam bo zadko to ogladam. za to popatrzylam sobie wczoraj na pawelka malaszynskiego - i az mnie skrecalo jak sie z brodzikowa calowal. fuj, jak ja jej nie lubie ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:12 W mjm ojciec bliźniaków zszedł z tego świata... Erga, a jakie kolorki?same biszkopty? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:15 aaa, dzieki Melbus, czytalam o tym w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 macie linka...mjm na wesoło 08.03.06, 10:19 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26334&w=38010454&a=38034645 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:19 same biszkopty!! ojciec i matka to biszkopty więc dzieciaczki też powinny ) Słuchajcie - Lalisia właśnie się pakuje i wychodzą ze szpitala!!!! czują się dobrze tylko Lalisie piersi bolą. Pewnie dziś do nas zajrzy!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:19 Marudka ja też Małaszyńskiego podziwiała, wczoraj)) fajny jest. Ale druga seria filmu teraz z przegięciem w drugą stronę-cały czas się całują.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:21 łomatko-ja też śliniłam się przed TV jak widziałam małaszyńskiego )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:23 widze ze nie tylko ja sie slinilam przed TV wczoraj ) Horticzko masz racje - przegieli w druga strone Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:23 ja się nie slinię na jego widok...no obiektywnie jest przystojny, ale...hmmm.Za bardzo?a może za mało męski? Ja mam specyficzny gust... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:25 ale mi się podoba ten uśmiech... oj ma kur.wiki w oczach.. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: kawal! 08.03.06, 10:27 ja tez uwazam ze mam specyficzny gust bo sie kocham w czarku pazurze juz od laaaaaaat tatus mi wczoraj kawal powiedzial: - jakie jest najmniejsze i najbrzydze panstwo europy?? -... - panstwo kaczynscy ) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:27 A ja zupelnie nie wiem o co wam chodzi... Super, ze Lalisia i Amelka wychodza juz do domu)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 10:36 Małaszyński....miodzio ale oczywiście bez przesady! Nie oglądałam i teraz będę żałować Ale Wam utajniłam swojego posta, jaja na maksa nie wyjarzyłam że jest już dobrze ponad 300!!! Ale jestem zakręcona! Erguś, czyli są 4, dwa na dwa)) Super, że Lalisia już wychodzi, jak to szybko poszło, dopiero co jechała! A tu już wraca i to z Amelką) Ciekawe jaka mała jest, spokojna czy wręcz odwrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
fantazyjny_maz Takie tam sobie ... 08.03.06, 10:38 Drogie i Miłe Panie, Z okazji Waszego Święta, tak przez kobiety nielubianego, aczkolwiek bardzo dla facetów miłego, chciałbym życzyć Wam Wszystkiego Dobrego, samych sukcesów, zdrówka, kochającej rodzinki, i tej ukochanej, wymarzonej, najpiękniejszej dziecinki! Życzę Wam, byście na zawsze pozostały przyjaciółkami, i aby Wasze kontakty nie były tylko marzeniami! Jeszcze raz, Wszystkiego Dobrego! Paweł. PS. kurde, wiersz napisałem, pierwszy raz w życiu ... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Takie tam sobie ... 08.03.06, 10:43 WoW!!! Aż mnie zatkało z wrażenia!!! DD Dziękujemy Fantastyczny Pawełku za życzonka!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Takie tam sobie ... 08.03.06, 10:53 Pawelku!!!!!!!!!! wiersz boski!!!!!!!! dziekujemy!!!!!!!!! ))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 O rany! 08.03.06, 10:53 Wiersz od fantazyjnego meza! Dzikekujemy serdecznie! Monia, twoj mezus jest niesamowity)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 10:37 Witam w dniu naszego święta!!! Nie uwierzycie chyba, ale wstałam dziś o 7:00!!! ) Byłam w szkólce na przedstawieniu i wróciłam z czekoladą, hihi!!! Mężuś złożył mi już rano życzenia, ale myślę, że i jakiś kwiatuszek się znajdzie popołudniu... Widzę, że nasz wątek mocno czosnkowy się zrobił! ;o) A ja nie mogę nawet na niego popatrzeć, od razu źle mi się robi (choć przed ciążą pieczywko czosnkowe i inne z nim smakołyki były na porządku dziennym) Jeśli chodzi o doktorka Paj-Hi-Wo, to wstyd mi niesamowicie, że od razu nie skojarzyłam go z Panem Kleksem, oj głupiutka ja!!! ;o) Szczerze mówiąc nazwisko wydawało mi się znane już, ale jakoś doszłam do wniosku, że pewnie Bebellek już kiedyś o nim pisała! Fantaisie, jeśli Tobie czosnek wchodzi bez problemu, jedz ile się da, to nawet lepsze niż łykanie witaminek! Ale swoją drogą możesz też stosować Rutinoscorbin! Erguś - gratuluję już 4 szczeniaków!!! Na pewno są śliczne!!! Ant i Erguś, Wasze obstawianie dziewczynki u mnie jest mi jak najbardziej na rękę, więc reklamacji nie składam! ;o) Althea zrobiła sobie w dniu kobiet - dzień dziecka i olała szkołę, hehe, tak trzymaj kochana! I podziwiam za pochłanianie takich ilości czosnku!!! Balbinko, naprawdę z całego serducha Ci życzę, by sen Fantaisie stał się rzeczywistością!!! Wszystkim tego życzę!!! A jakich przedmiotów możesz uczyć poza j.pol.?! Mówicie, że wzruszacie się na "M jak miłość" Erguś i Balbinko,taaa... U mnie jest to niemożliwe! Jak już oglądam (nieregularnie) to razem z mężusiem, który zwyczajnie robi sobie jaja z każdego tekstu!!! DD Marudko, poinformowałam moją siostrę Monisię o naszych zamiarach wysfatania jej z Twoim bratem! Prosi o szczegóły (wiek, wygląd,...);o) Enterku, czyli dzisiaj nici z poszukiwania sukienki?! :o((( Że też muszą Ci dowalać tyle pracy, biedaczko! Niko, Ty cały czas pracujesz, więc nie dziwne, że śpiąca jesteś czy zmęczona! Okres senności też miałam na początku ciąży, a teraz przyszła kolej na "nocne czuwania", hihi! Na szczęście mogę dłużej rano pospać! Niestety nocą nie mogę ani czytać, ani wejść na kompa, gdyż mając jeden, mały pokoik obudziłabym mężusia! Bebellku, to kiedy masz tą wizytę u gina?! Czy Lalisia napisała do kogoś??? Dziewczynki, udanego święta Wam życzę!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 10:57 Ojej Fantastyczny z Fantazją męzu Fantaisie, dziekujemy jaki piękny wiersz, powalił mnie na kolana ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 11:09 Wow, kawał poety z tego Fantazyjnego Męża))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 11:47 Łomatko!!! fantazyjny mąż!!! Pawełku wiersz cudny!! i oby się spełnily te życzenia!! Duży buziak dla ciebie (o ile Fantazyjna małżonka się nie pogniew) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 11:57 Chyba muszę zmienić o moim ślubnym zdanie, jakaś wena twórcza go chwyciła kto by przypuszczałDD Erguś no pewnie, że się nie obrażę Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 12:20 DROGIE PANIE NIESTETY JA NIE UMIEM PISAĆ WIERSZY, ALE: WIELU SŁODYCZY, MIŁOŚCI WIELE NIECH WAS KOCHAJĄ MĘŻOWIE, PRZYJACIELE.... SPEŁNIENIA MARZEŃ MALUTKICH I DUŻYCH, NIECH W WASZYM ŻYCIU NIE BĘDZIE BURZY, TYLKO SERDECZNOŚĆ, MIŁOŚĆ I DOBRO DUŻO UŚMIECHU I RADOŚCI WIELE - TO ŻYCZY MĄŻ TYCJI.....I PRZYJACIELE Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 12:26 No nie zostałam powalona na kolana kolejny raz, dziękujemy za zyczenia, widze ze M e-kolezanek ujawniaja się ze swymi ukrytymi talentami Wspaniałe zyczenia Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 12:28 Mężu Tycji!!!! Bardzo dziekujemy za życzenia, są bardzo piękne i serdeczne!!!!!!!!!!!!!!!! Ja Cię już ściskam i całuję))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kobietki, dziś świętujemy!!! :DDD 08.03.06, 12:29 kurcze,drugi maz na forum!!! WOW Mezu Tycji i Fantastyczny mezu Fantaisie - usciski dla was i buziaki!!!!! dziekujemy, jestem wzruszona ..... ) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 O Bosche!!!!!!! 08.03.06, 12:48 Ja wiem, ze Wy juz dwa dni temu prezylyscie radosc, ale ja dopiero dzis po lebkach przeczytalam co sie dzieje. Bebell, gratuluje! Ciesze sie z Toba i trzymam kciuki za dobre wiesci!!! Ja utonelam w chaosie sprzatalniczo - poremontowym. Mam tego serecznie dosc. Chce zeby juz bylo czysto i wysprzatane. Wczoraj zlozylismy prawie cala szafe, dzis montujemy drzwi i wnetrze. Potem jeszcze tylko ustawimy regaly z ksiazkami i bede mogla sprzatac. Mowie wszystko "my", ale ja to za wiele nie narobie i to mnie denderwuje, ale w koncu mam od tego mojego dzelnego urlopowanego meza. Jesli chodzi o Krakow i spotkanie, to co powiecie na wtorek 28. marca? Godzine ustalacie Wy w zaleznosci od Waszych przyjazdow. Ja mam calutki dziec do dyspozycji. no i na koniec: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA KOBIET!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: O Bosche!!!!!!! 08.03.06, 13:12 dzie dobry milym paniom. ja dzis wagaruje od szkoly, zle sie czuje - wlasciwie dzisiejsza noc to bylo chyba przesilenie - makabra, nie dosc, ze to przeziebienie czy cokolwiek to innego, to jeszcze znowu zoladek, ble. ale chyba juz lepiej... w ramach dnia kobiet nic nie dostalam od meza,z resztą ja tego nie obchodze, za to rano się bzyknelismy i poszedl chlopak na popoludnie do pracy. a ja sie musze zebrac i wyjsc z psem, ale jak tu z nim wyjsc skoro syf za oknem, pada, a ja zmarznieta, chora...i musze z nim isc na dlugi spacer!wrrrr przyznaje oficjalnie, ze nie zdawalam sobie sprway ile trzeba z takim psem spedzac czasu na dworzu! z tymi co do tej pory miaalm, nie bylo takiej koniecznosci. wystarczylo 3-4 razy dziennie. a tego malego trzeba pilnowac, choc i tak juz sie prawie nauczyl czystosci. za to jak idziemy na dwor, to wcale nie chce sie bawic, tylkos ie ciągne za mną, dopiero przed blokiem mu odbijja i na sile go musze sciagac do domu ja chce wiosne!!! ja chce....sama nei wiem co Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: O Bosche!!!!!!! 08.03.06, 13:18 Wlasnie wrzucilam w siebie talerz frytek... pusznosci! I robie ser. Czytanie mi dzisiaj wybitnie nie idzie, a mam bardzo duzo do przeczytania na piatek. Kolejny maz sie ujawnil i zyczenia zlozyl! Dziekujemy! Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 12:36 Drogie siostry Oby zawsze był dzień kobiet tego Wam i sobie życzę. U mnie od poniedziałku nowy cykl nic nie pomógł pregnyl ... Nie wiem co robić. chyba dam sobie spokój w tym miesiącu, spróbuję nie mierzyć temperatury wrzucić na luz... ale nie wiem czy mi się to uda. Mam znajomą położną która pracuje w klinice leczenia niepłodności i namawia mnie na wizytę u ichnich lekarzy ale nie wiem klinika leczenia niepłodności brzmi tak demonicznie... nie wiem, naprawdę nie wiem co robić... Jeszcze raz miłego święta Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 12:39 Anhes, szukałam Cię wczoraj na gg, BeBell o Ciebie pytała Szczeniaczki nam się rodzą, wiesz?Erga zaraz pewnie powie , ile już jest Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 12:42 Anhes! Kochana życzę Ci żebyć jak najszybciej spełniła swoje marzenie!!!!!!!!! Masz rację klinika niepłodności brzmi dość ostro ale może jest to jakaś opcja... Natomiast polecam wrzucenie na luz!!!!! i to taki solidny!!!! Ja jestem tego najlepszym przypadkiem, byłam przekonana że ten cykl jest stracony, bo lewy jajnik nie pracuje, więc nastawiłam się na marzec a luty potraktowałam swobodnie nawet planowałam nartki od tej soboty, a zobaczyłam dwie krechy i siedzę teraz w domu a nie w górach)) a mój mąż jak zobaczył butki jako symbol mojej ciąży, wystraszył się, że o czymś zapomniałDDDD Więc głowa do góry, w Twoją stronę tez lecą pociany))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:10 Łojejku!!! Ja w kuchni siedzę i robię karpatkę, a tu kolejny mąż na nasze forum wpada i to z przyjaciółmi płci męskiej! Tycjowy mężu - dzięki ogromne za piękne życzenia!!! I Anhes się pojawiła! Kochana, przykro mi, że nawet z pregnylem nie wyszło, ale popieram zdanie znajomej położnej! Nie patrz na nazwę kliniki!!! Jeśli mogą Ci pomóc, a wierzę, że TAK, pędź do nich i to szybko!!! I do Ciebie pociany przylecą! DD Dziewczyny, bluza na wysokości brzuszka jest jednym słowem upaprana! Ale co zrobić, jak brzusio sam się do miski z ciastem pcha?! ;o) Zostawiam Was na całe popołudnie, zaraz mężuś wróci, zjemy coś i ruszamy do Bielska-Białej odebrać naszą komódkę! :o))) Świętujcie na całego!!! Papatki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:19 Melduję że piesków jest narazie 5... 2:3 samce górą.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:21 lalisia!!!!! ale fajowo że jesteś. teraz to my czekamy na foty małej księżniczki. ooo i mężuś Tycji się pojawił!! dzięki za życzenia - no no no chłopy na forum.. Jak to bebell mówi: Boshe a ja taka nieuczesana ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:35 Erga zapowiada się, że będzie więcej? Ja trzymam kciuki, żeby był choć remis Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:18 czesc dziewczyny dziekuje za wszystkie gratulacje czujemy sie bardzo dobrze mala tylko je i spi jak bede miala chwile czasu to napisze cos wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:21 Lalisia - witamy w domku!!!! usciski dla ciebie i Amelki!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:21 lalisia, super ze juz jestescie w domu! Buziaki! Jak Alicja zareagowala na pojawienie sie malenstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:29 Lalisiu, i ja przylaczam sie do powitan i jeszcze raz gratuluje malej coreczki! Dla Was Trzech Pan specjalne zyczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:32 Lalisiu witamy )) Cieszę się, że jesteście już w domku)) Ja też muszę sie uczesać jak tu mężczyźni z takimi życzeniami do nas przychodzą Mężu Fantaisie, Mężu Tycji bardzo dziękuję za życzenia i przesyłam wirtualne uściski na więcej się nie odważę pomimo przyzwolenie żon Gviazdko a czy ja bym mogła prosić o jeden kawałek karpatki? Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:47 Lalisiu witamy, wspaniale że już jesteście w domu. )) I ja przyłączam się do podziękowań dla obu panów. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:54 Lalisiu, gratuluję jeszcze razwstaw jakieś fotki, jak znajdziesz chwilkę... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 13:54 Lalisiu super, że już jesteście w domciu) Serdecznie Cię całuję i Amelkę no i podwójnie wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Kobiet a właściwie to potrójnieDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:04 Lalisiu witaj juz w domku, całuski dla was dziewczynki Jak Alicja zachowuje sie w stosunku do Amelki? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:07 no i był remis.... niestety tylko był ((( ostatnia suczka urodziła się martwa. Prawdopodobnie już nie będzie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:18 Ojej(( ale tak się niestety często zdarza! A 5 szczeniaczków to dużo i widocznie nie dawali jej jeść, wyrodne rodzeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:22 I ja dołączam do podziekowań za życzenia od forumkowych Mężów!!! Jesteście niesamowici! Lalisia-jeszcze raz gratulacje i super, że już szpitalisko za Wami!!! Erguś-szkoda tego ostatniego pieska... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:26 ale był tej samej wielkości!! czyli albo podczas porodu albo w ostatnich dniach coś jej się stało. Może po wczorajszym starciu z Małą suką... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:35 szkoda, ze pieseczka nie dala rady... ale mysle, ze z piecioma tez bedziecie mieli duzo zabawy. Czy to sa jej pierwsze dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:36 ergus, przykromi ze sie ostatniej psince nie udalo Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:38 tak - to jej pierwsze psiaki. zgłupiała bo nie wiedziała co ma robić. tato ją układał do karmienia ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:52 szkoda szczeniaczka...ale tak się zdarza, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 08.03.06, 14:58 Matko, siada sobie człowiek w stroju niedbałym do kompa, a tu meżczyźni na forum!!!! Nie zna człek dnia ni godziny) Szanownym Mężom za zyczenia dziękuje) Erga- szkoda tej ostatniej suni( te ostatnie z miotu to zawsze moje ulubione... ale 5 sztuk to dobra ilośc. jak rozmnożylismy z rodzicami naszą owczarkę niemicka to powiła 12 sztuk! to był sajgon! tyle szczeniąt na raz)) Ant- hurtowe przepowiednie no, no) w wannie w dodatku) tosz już prawie niczym przy źródle cudownym) Ma_rudko- dziękuję, że chociaz Ty obstawiasz córeczkę u nas)) i bardzo mi miło, że tak mnie ściskasz co dzień) śisków nigdy za wiele) Abie- 28.03 powiadasz... może mi się uda)) choc 02.04 to dla mnie zdecydowanie lepszy termin, W już jest po nagraniach wtedy i mógłby zostac z Tosicą, ale może dziadek zostanie... bedę walczyc! Gviazdko- foty komody mile widziane)) a poza tym Kobiety: wszystkiego dobrego) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Anhes... 08.03.06, 15:00 Bardzo mi przykro(( i wiem, jak trudno jest wyluzowac w tym temacie... ściskam moooocno Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Althea... 08.03.06, 15:24 tak się zastanawiam od kilku dni: skąd Ty masz ten świeży szpinak??? przeca to nie sezon)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea... 08.03.06, 15:41 Byl w sklepie)) A bylo to tak: moj maz kuoil swierza rybe na obiad, powiedziano mu, ze nalezy ja przyrzadzic w piekarniku na lisciach swiezego szpinaku. Tak tez zrobilismy A ze szpinaku na to poszlo niewiele, to jeszcze pozniej byl sosik do makaronu. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Althea... 08.03.06, 15:52 Ergus przykro ze małej się nie udało ale faktycznie duzo macie szczeniaczków, i jak zaczną wychodzic z legowiska to sie fajna zabawa zapowiada Wiecie czuje się lepiej nie mam temp tylko potworny kaszel Mała juz prawie całkiem zdrowa, bryka i dokazuje, został jej tylko lekki katar Czuje się w obowiazku wrócic od jutra do pracy a z drugiej strony tak mi dobrze z Małą w domciu, zwolnienie mam do konca tyg i nie wiem co zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea... 08.03.06, 15:55 Ant, posiedz jeszcze w domu. Nawet jak czujesz sie lepiej, to organizm jest oslabiony i dobrze ci zrobi te kilka dni w domu. Skoro zwolnienie masz do konca tygodnia, to nie mam w ogole o co myslec. Chcesz siedziec w pracy i sie dusic... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ant!!!! 08.03.06, 15:57 i ty sie jeszcze zastanawiasz???? masz zwolnienie do konca tygodnia to siedz na tylku w domu, wylecz sie do konca i naciesz cora!!!! skopie ci 4 litery jak jutro polecisz do pracy!! waraitko - mowil cos lekarz o serduchu??? mowil!! to kuruj sie w spokoju do piatku w domu!! kurna chyba se musze z twoim M pogadac zeby cie do wyrka przywiazal i to wcale nie w erotycznym celu DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant!!!! 08.03.06, 16:30 Grzecznie się Was posłuchał zostaje do piatku macie racje ))) Alez potulna jestem)) Marudka wiesz Twój pomysł to mi się nawet podoba ...z tym... przywiazaniemDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant!!!! 08.03.06, 16:31 A gdzie jest Anialm cos jej długo nie widze, mam nadzieje ze wsyztsko dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ant!!!! 08.03.06, 16:31 wierze ze ci sie podoba!!!!!!! )) to co moze ja jednak pogadam o tym wiazaniu z twoim M, co?? DD spadam powoili, jak narazie kompa w domu niet, wiec do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ant!!!! 08.03.06, 16:49 Jednak to dobrze miec informatyke i niezliczona ilosc kompow w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Althea... 08.03.06, 15:45 na szpinak swiezy jest sposob, ale musisz poczekac do sezonu. Kupic - wlozyc luzem do foliowej torebki i ciach do zamrazalnika, ale nie upychac, tylko tak luzno. Jak w zimie wyjmiesz, wtedy myjesz, parzysz itd... to samo co ze swiezym. na weekend (31.03-02.04) przyjezdza moja siostra cioteczna, no i rodzice maja luz, ale nie znaczy to ze zupelnie nie dam rady. Jakos to zgramy, na pewno! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Althea... 08.03.06, 16:48 Ant, masz siedzieć w domu -serca nie masz??? taka okazja z Małą posiedzieć!! I tak Ci pensje obetną za L4 za te dni przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Althea... 08.03.06, 16:53 Hortiko obetna to obetna ale zawsze mozna się dogadac i wyrównac w premii ale ok zostaje chetnie poukładam jeszcze troche klocki))Nawet mysle ze chyba chetnie przeszłabym gdzies na 1/2 etatu ale pozyjemy zobaczymy Abie mam pytanie czy przypadkiem dzisiaj rano niedostałam niezidentyfikowanych sms -esów? Własnie zajrzałam do wysłanych i widze ze były wysłane puste 2 smsy do Ciebie i nawet wiem kto to zrobił ))Moja cora))Bo dzieij rano własnie nakryłam ja z moim telefonem za łózkiem ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Althea... 08.03.06, 17:01 No więc melduję: jest 3:3 ) 6 szczenusków. A ten jeden to jednak samczyk był a po nim jeszcze pojawiła się dziewczynka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Anhes 08.03.06, 17:04 wiem że klinika leczenia niepłodności i wogóle słowo niepłodność brzmi strasznie. ale tam są specjaliści którzy pomagają w różnych przypadkach - od tych najlżejszych po najcięższe! może skusisz się na taką wizytę? zobaczysz co oni ci proponują. Ja też się tego bałam ale teraz wreszcie znalazłam super ginka. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Althea... 08.03.06, 17:06 Erguś, to sunia dzielna!!! Tyle szczeniaczków)) Gratulujemy psiej mamieDD Antuś, nie będę się z Tobą cackać-siedź w domu i koniec kropka!!! I napisz wreszcie co z serduchem? Bo mam dziwne przeczucia, że ten temat sobie odpuściłaś... Anialm, chyba szła dzisiaj do lekarza, jak dobrze pamiętam, mam nadzieję, że da nam znać! Spływam do teatru. Całuski i pewnie do wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Althea... 08.03.06, 17:18 Napisałam esa do Anialm idzie go ginka odezwie się wieczorkiem Erga jaka dzielna mamusia tyle dzieci na raz i chyba długo rodziłą pewnie zmeczona jest, pogłaskaj ja po główce, kochana psinka Fantaisie nie odpusciałm tematu ale czekam na wizyte moze w przyszłym tyg maja zrobic ekg i moze załoza jakiegos tam nie wiem jak to sie pisze holtera czy cos co by podladac serce kilka dni Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Althea... 08.03.06, 17:23 No to dobrze, ze cos robisz. Holtera zakladaja zazwyczaj na dobe. Pozniej widac co sie dzialo i kiedy w ciagu calej doby. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 ant, 08.03.06, 17:32 siedz w domu na d..ie jak ci dobrze i nie wystawiaj nosa do soboty. w czasie grypy podobno mozna bardzo oslabic serducho, wiec nie zadzieraj z matka natura. SMSow nie dostalam. Ale moja sliczna nowa komorka spadla mi w zeszlym tygodniu wraz z torebka na ziemie i od tego czasu poza tym, ze zewn monitorek nie dziala, wyladowywuje sie bateria raz na dobe i w ogole zachowuje sie nie tak jak trzeba, wiec byc moze ... wracam do odgruzowywania, nara Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Witam Panie ;))) 08.03.06, 17:35 w uroczym Dniu ) w tym Szczesliwym Pocianowym Roku))) Dobrym slowem, czerwonym sercem, slodyczami, nawet pączkami w pracy i poza nas - podejmowano ) i było bardzo mi miło I tak się z tego wszystkiego rozsentymentalizowałam ... Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Dla miłośniczek lunatyka... 08.03.06, 19:43 nie wiem czy odkryłam jakąś nowość - może wiecie- ale znalazłam drugą część radio-canada.ca/jeunesse/jeux/snoozleberg2002/ Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dla miłośniczek lunatyka... 08.03.06, 20:53 Dobry wieczór! DD Komoda, a raczej komódka zakupiona! :o) Poza tym nabyłam już pościel taką jak chciałam, tzn. biało-niebieską w krateczkę z misiem na chmurce (z Drwexu), kołderkę i podusię, 2 body i 2 pary skarpetek! Ależ jestem podekscytowana!!! DD Bebellku - fotkę komódki zrobię jak już będzie stała w moim pokoju, czyli pewnie mniej więcej wtedy, gdy Ty prześlesz nam zdjęcia z new mieszkania! Megi - gdybyś siedziała teraz u rodziców, naprawdę byłabym skłonna przywieźć Ci tą karpatkę!!! A tak, jedynie wirtualnie Ci wysyłam, pyszna jest! ;o) Lalisiu - witajcie z Amelką w domu i z powrotem na forum!!! Cieszę się, że mogłaś już wyjść ze szpitala i podobnie jak dziewczyny ciekawi mnie bardzo reakcja Alicji na siostrzyczkę!!! Erguś - czekam na zdjęcia z pewnością przesłodkich szczeniąt! I co z Twoim przyjazdem do Krakowa na spotkanie z Abie??? Abie - właśnie, czy tylko wtorek 28.03. wchodzi w grę??!! We wtorki mam korepetycje, ale może udałoby mi się je poprzekładać jakoś... No i mój luby jeszcze nie wie, że chcę jechać sama do Krakowa! Cytrusiu - widzę, że i pani strzeliła sobie dziś wagary podobnie jak Althea!!! A co, dziś dzień kobiet!!! Ant - masz szczęście, że doczytałam do końca Twoje posty, bo już Ci chiałam klapsa posłać za głupiutki pomysł powrotu do pracy jeszcze w tym tygodniu!!! Siedź w domu i ciesz się, że możesz trochę więcej czasu spędzić z Amelką!!! Aniulm - proszę o relację z wizyty u gina! Buziaczki dla ciężarówek - Hortiki, Megi, Niki, Tycji, Abie za to, że się meldują jak przykazała Marudka! ;o))) m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Lalisiu! 08.03.06, 21:26 Przekazuję Ci serdeczne uściski od Moniki i jej córci - Magdusi! Monia nie może teraz zaglądać na forum, ale bardzo się cieszy, że i Ty zostałaś forumową mamusią (i to już podwójną!)!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sprawdźcie pocztę!!! 08.03.06, 22:25 Pozdrowienia i ucałownia od Pkanetki, bidulka jest tak zapracowana,ze nie ma nawet czasu dla najblizszych.... A anialm wraca od ginka...ale niech sama wam opowie.... Opanowało mnie lenistwo na maxa...ale to chyba przez przeziebienie..od wczoraj mam ponad 37, nawet po apapie mi nie spadła tempka...ja sie pytam, która to mi przesłała tego wirusa...bebbelek chyba pierwsza pociagała noskiem, a potem to juz szło jak po łancuszku..... Idę zapodac sobie czosneczek...ale będę miała chuchnięcie))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc... 08.03.06, 21:37 Coś tu cichutko, pewnie świętujecie ze swoimi panami!!! A mój został zaproszony na drinka przez teściową! DD Nie dołączę do nich, chce mi się spać, w końcu od 7 na nogach jestem, hihi! A jutro znów wczesna pobudka, najpierw jadę na badania, a potem spędzę pół dnia w salonie kosmetyczno - fryzjerskim! Dobranoc wszystkim! m. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Erga... 08.03.06, 22:33 Przepiekny widok!!!!Sa wspaniałe!!! I dwoje z nich ma ciemniejsza sierść...cuda!!! A jak twój paluszek??? Dziekuje bardzo za przepiekne życzenia od tycjowego i Fantazyjnego męzusia!!! Panowie, jestescie wspaniali!!!!Buziaczki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Erga... 08.03.06, 22:39 fajny mecz widziałam)) szkoda, że bez piwka), ale ja z tych purytanek alkoholowych... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Foch:))) 08.03.06, 22:42 Jestem obrażona, miałam pierwszą maks zachciewajkę!!! Jechałam z teatru mając przed oczami szpinak z rybką, rybka jest a do szpinaku nie ma śmietanki........ foch goni focha Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Foch:))) 08.03.06, 22:52 szczeniole cudne sąpsiepiękne))) A ja jestem taka zmęczona....młody już jutro będzie całkowicie zdrowy, coś czuję...dziś już tylko trochę marudził, ale utrzymanie go w łózku graniczy z niemozliwością Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Foch:))) 08.03.06, 23:02 O kurczaki, Moniczko, teraz to wy bedziecie robili big zakupy....a i tak mezulo będzie latał w nocy do jakiegos sklepu.... Lalisiu, jak to super,ze maleńka pięknie śpi, mozesz nadal duzo czasu poswięcac Alicji....a ty koniecznie wyreczaj sie męzusiem i mamą, teraz musisz szybko nabrac sił.Uściski i buziaczki! Abi, mam nadzieję,ze odgruzowanie mieszkania nie zajmie ci duzo czasu.a jak sie czuje nasz Loni??? Cytruś, wolne sie przydało.... althea, a co ty za knigi studiujesz? Ktos sie pytał, jakich przedmiotów bede mogła uczyc...zatem juz teraz mecze dzieciaki z polskiego, moge tez prowadzic zajecia z edukacji czytelniczej i byc biblitekarką, teraźniejsza podyplomówa jest z historii i wos-u. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Foch:))) 08.03.06, 23:05 Balbinko, doczytałaś mój sen???? z Tobą na czele)) te zakupy to same problemy, nie wiadomo co kupować)) a mi się chce takich głpuich rzeczy jak widać-szpinak w środku nocy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 22:41 Erguś toż to sam miód))) mój Pawełek kazał się zapytać czy można kupić jednego, ale chyba mu odbiło, przecież my mamy dwie sunie, kota i żółwia a w przyszłości dziecko))) Balbinko, myślę że nie pobijesz mojego chuchnięcia wczoraj wieczorem)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga... 08.03.06, 22:55 Fantaisie - jasne że są do sprzedania właśnie wysyłam foty bratu bo biedaczek jeszcze nie widział cudeniek i nie wiem czy na weekend wróci z warszawy. Ale ponoć jego znajomy ma dwa retrieviery do oddania - za darmo. bo mu zostały a szczeniaczki coraz starsze i coraz trudniej będzie mu sprzedać więc postanowił oddać je za darmoszkę. A co do tych maleństw to brat bedzie zajmował się handlem bo to jego pies Fantaisie - toz cała gromadkę możesz zabrać - będziesz maiła wtedy taaaaką dużą rodzinkę hehe Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 22:56 Erga ja Cię chyba strzelę)) wyobrażasz sobie mnie z całą bandą???? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga... 08.03.06, 22:58 nooo - własnie o to chodzi że sobie wyobrażam - i wiesz - cudnie wyglądasz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga... 08.03.06, 22:57 paluszek calusieńki spuchnięty - mama nawet chciała żebym poszła do lekarza bo nie wygląda to dobrze. ale zobaczę jutro. moczę w szarym mydle bo bardzo zaropiał. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga... 08.03.06, 23:01 oj nie wiem - ale mogę jutro przedzwonić do brata. coś mówił że jednego ma wieźć gdzies tu w nasze okolice bo jakiś chętny sie znalazł. ale nie pytałam o szczegóły bo nie znałam nikogo zainteresowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 23:03 Muszę pogadać z tym moim nawiedzeńcem za bardzo kochamy zwierzaki, a labrador jest naszym marzeniem, ale naprawdę teraz to głupi moment)) Więc odpuść sobie Kochana, tylko zajmij się palcem! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Erga... 08.03.06, 23:11 Tak, tak erguniu, Moniczka ma racje, idź jutro do lekarza, niech ten paluszek obejrzy.... Fantaise, mam nadzieje,ze twoje sny sa tak samo prorocze jak sny twej uczennicy))) Melduje,ze czosneczek wyszedł(((a męzul dzis nie kupił((( Wypiłam mleczko z miodem..i chce mi sie pić...a brzuchol juz mam niczym balon: (((( Ciekawe co z pszczoła i atką..i jutka milczy((( Chyba musze uciekac od kompika, bo slubny mnie przegania....jak lista siatkarek moze byc wazniejsza od rozmów z wami???no ale cóż, jak musi, to musi... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 23:01 Oj to niedobrze z tym paluszkiem, mam kumpla na gg teraz-lekarza i mówi natychmiast do lekarza!!! I nie chodzi o wściekliznę(bo Tobie już nie zaszkodzi))) tylko o bakterie na ząbach psinki! Pamiętaj strasz się zrobić tatę dziadkiem, więc dbaj o siebie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga... 08.03.06, 23:04 zobaczę jak jutro bedzie to wyglądało. odkaziłam od razu rankę tak jak Melba pisała jodyną. Ale może spuchł bo dość mocno uderzyła zębami. Rana w sumie nie jest duża tylko dość głęboka. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 23:06 Ale jak ropieje.... czekaj do jutra i jakby co zasuwaj do lekarza! A od uderzenia to na pewno Ci napuchło, ale nie zaropiało. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Erga... 08.03.06, 23:09 Śpij spokojnie ja tez robię ewakuację do łóżeczka Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Obiecałam... 09.03.06, 00:25 Obiecałam to sie odzywam... no moze nie wieczorem a noca ale zawsze Właśnie doczytałam wszystkie ponad 200 postów, wiec oczka mi sie same zamykają. Jesli chodzi o lekarza, to... balsam na skołatane nerwy pacjentek w zyciu nie byłam u tak miłego lekarza. Powiedział wszystko - skad mogło być krwawienie jak to wszystko moze pocztoczyc sie dalej... miód malina lekarz wcale sie nie dziwie ze nasza Balbinka tak go polecała. No i ten tzw. "kozioł"... nie wiem jak wy, ale Ja nigdy nie lezałam na "kożle" ze skóry z podgłówkiem... Jestem cały czas pod wrazeniem tej wizyty. Dzidzilek pomachał nam rączką, pokazał oczka i buźkę nie dał sobie obejrzec karku, bo nie chciał sie obrócić ale lekarz nie robił z tego tragedii. Ogólnie rzecz biorąc powiedział ze nie ma sie czym martwić, ze moge sobie poplamić jeszcze czasem ale wszystko jest ok. Takze uspokoił nas. Mam dopoczywac, nie stresować sie i sportów nie uprawać... B jest zachwycony mówi ze dzidziuś machał do niego raczką jakby wołał tu jestem Tato.... i liczył paluszki u rąk. Lalisiu - szybciutko jestescie w domu no i zeby maleńka cały czas tak ci pięknie spała o zdjecia oczywscie sie upraszam jak tylko takowe beda Sciskam was kobietki (co prawda juz po północy), ale BUZIACZKI z okazji dnia kobiet Przepraszam ze wiecej nie napisze ale jakos nie mam sił... kosmiczna godzina jak na mnie. Ide spać... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Obiecałam... 09.03.06, 07:35 Anilam dobrze ze dobrze i ciesze się ze skusiłas się na Balbinkowego lekarza jak widac z dobrym skutkiem Erga psiaki cudowne, M tez sie nimi zachwyca takie rozowe pysiuleczki A z paluchem idz szybko do lekarza Tak sie wczoraj pokusiłam ze pojde do pracy a tu wieczorkiem zgieła mnie znowu temp na 39 i znowu leze i zdycham Fantaisie Ty się ciesz ze masz zachcianki dobrze ze nie masz mdłosci i jedzeniowstretu bo to o niebo gorsze Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Obiecałam... 09.03.06, 07:39 a zdjec nie wyslalam do wszystkich bo nie mam czasu prosze rozeslijcie je do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Obiecałam... 09.03.06, 07:37 czesc dziewczyny malutka jszcze spi po nocy wiec korzystam z tego i na chwilke wpadlam no wiec tak alicja odwiedzila mnie juz w szpitalu bardzo sie cieszy siostrzyczka dala jej odrazu czesc buzi i zrobila cac\y a nikt jej o tym nie mowil w domu tez jest ok dzidzia przyniosla jej prezent i alicja byla szczesliwa ogulnie dobrze na nia zareagowala nie podobalo jej sie tylko jak za dlugo ja karmilam powiedziala wtedy ze juz dosc ale potem dala sobie przetlumaczyc i jak tylko mala kwiekla to alicja mowila ze trzeba jej dac cycy noc tez jakos nam minela alicja spala wtulona wemnie a malenka tylko przebudzala sie na jedzenie. Brzuch jeszcze mnie boli i pwni jeszcze poboli dosc dlugo szwy mi sciagnie moj lekarz w poniedzialek. Mam strasznie duzo mleka ponad polowy ona nie wypija cyce czasami mi rozwala wiec musze wycisnac troche maz sie smieje ze jestem jak pamela w nic sie nie mieszcze) dzisiaj ma przyjsc domnie polozna. wyslalam wam pare zdjec a teraz uciekam zajac sie alicja puki tamta jeszcze spi pa Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Obiecałam... 09.03.06, 07:49 Cudownie ze wsyztsko dobrze się w domku układa Lalisiu a Alicja jest wielka, wspaniała z niej siostrzyczka Powodzenia, Sciskam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Obiecałam... 09.03.06, 08:11 Jessssu jaka cudna Amelcia!!!! Jaka duuuza!!! dzięki lalisia!! Kto nie dostał fotek ?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ja Ja Ja 09.03.06, 08:29 ok wysłałam do wszystkich którym Lalisia nie wysłała ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Amelka jest prześliczna 09.03.06, 08:33 Moja Amelka jak zobaczyła mowi chce przytulić małą dzidzię)) Jest śliczniutka Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Amelka jest prześliczna 09.03.06, 08:40 Cudowna jest mała Amelka!!! Dziekuję za fotki! Lalisiu, fajnie, że mała dużo śpi i daje Ci chociaż trochę nabrac sił! Trzymajcie się cieplutko!! Erguś-pieski przecudowne... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Amelka jest prześliczna 09.03.06, 09:00 czesc dziewczynki!!! Lalisia - Amelka cudna... ja chce taka dziewczynke!! super ze Alicja tak sie cieszy z siostry a mala Amela ladnie ci spi, oby tak dalej ... delikatnie glaskam cie po bolacym brzuszku Ergus - boskie te malenstwa!!! jejeku ja chce psa( Bebelek - czwartkowe usciski dla ciebie!! jak sie czujesz kochanie?? Antus - a wy z mala jak?? lepiej? cos wyczytalam o powrocie goraczki?? dobrze ci tak - to za ten glupi pomysl z powtorem do pracy!! przywiazywanie do lozka bylo??? DD wiecie ci mi sie snilo dzis??? ze urodzilam 7 -dmnioraczki!!! to chyba przez Erge i jej labradorke!! i urodzilam same dziewczynki!!! nosz taki sen w dzien kobiet... Antus - moze on cos znaczy??? Mamy juz jeden komp w domu ale wczoraj wrocilam o 23.30 do domku i juz mnie M do netu nie dopuscil. moze dzis bede miec swojego laptoka!!! wlasnie dostalam kolejny magnes do mojej kolekcji - tym razem z estoni) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 09:10 I zapomnialm: Fantaisie - jakie masz zdrowe zachciewajki - szpinak, prosze, prosze - jak slodko Anialm - super ze ci ginek balbinki tak pasuje i ze to taku uroczy czlowiek. i moglas obejzec swoja dzidzie!! a twoj M mam racje napewno machala do taty ) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 09:26 Amelka prześliczna)) Erga dziękuję za przełanie zdjęć od Lalisi! no i przychylam się do zdania dziewczyn, żeby ten Twój palec obejzal jakiś lekarz. Jestem niewyspana, chodzę po nocy i nie wiem co z sobą zrobić, a przeciez teraz powinnam się wyspać, bo później różnie może być zapytam dziś ginekologa czy nie można mnie czymś usypiać może mój m. powinien mi kołysanki śpiewać? Fantaisie, wierz mi zachcianki są super w porównaniu do jadłowstrętu i to w dodatku takie super zdrowe zachcianki ciesz się z tych uroków stanu błogosławionego Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 09:42 Amelka jest tak słodka, że człowiekowi robi się cieplej na sercu jak ogląda zdjęcia)) Po prostu cudowna kruszynka! Anialm bardzo się cieszę, że wizyta pomyślna, że lekarz świetny, skoro kazał odpoczywać to tak rób, nie przemęczaj się, no i odpuść aktywność fizyczną Ant, czyli można do Ciebie powiedzieć, a nie mówiłam, siedź w domu i nie łaź, naprawdę Twój przyjaciel to teraz łóżko) Chcesz dłużej chorować, jesteś gorsza jak małe dziecko Melba, a jak Twój Kuba? Daje Ci już nieźle popalić??? Bebelku, gdzie jesteś? Jak się czujesz? Marudko, super że będziesz już mieć laptopika czyli będzie wreszcie konktakt wieczorny!!! Sen miałaś boski! Ale tak szczerze, to bliźnięta tak, ale siedmioraczki??? No nie wiem, nie wiem.... Erga jak Twój palec i psia mama? Paluszek wraca do formy, czy wręcz odwrotnie paskudzi się??? Gviazdko, czyli wczoraj poczyniłaś uczciwie zakupy, komoda, ciuszki, fiu, fiu... Koniecznie machnij nam fotkę tych cudowności! Ja też już bym chiała kupować!!! U mnie etap zachciewajek za mną, teraz nie mam ochoty na nic, M. stwierdził, że kobieta w ciąży to wielka niespodzianka, i nie potrafi przewidzieć moich reakcji, a kiedyś potrafił.... ale mdłości nadal niet Oj, Megi Ty jak Gviazdka, nie śpisz to nieładnie, powinnaś spać, a szklanka mleczka przed snem nie działa?? Balbinko, jak się czujesz? Czy brak czosnku wczoraj wieczorem spowodował ciąg dalszy choroby, czy może to mleczko pomogło? Też mam nadzieję, że mój sen będzie proroczy... Hortika, a Ty jak się czujesz? Latasz też już po sklepach i tarzasz się w ciuszkach dla maleństwa? Nic nam nie piszesz, masz jakąś wizję pokoiku/kącika dla dziecka? Napisz nam coś Gdzie Enterek, Kocurek, Potwors, Zuza??? Czy Cytruś cały czas siedzi z Konsulem na spacerku??? Kochana, jak Twoje zdrówko? Miłego dzionka Dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 10:06 Witam Was dziewczynki przepraszam że długo do was nie zaglądałam ale niestety brak czasu mi na to nie pozwalał i nadal nie pozwala aby na bieżąco śledzić wątek ale w czoraj wracając do domu przeczytałam ciekawy artukuł i pragne się z Wami nim podzilić możecie go znaleź tutaj: www.magazynfeniks.pl/fenix/index.jsp? place=Lead03&news_cat_id=42&news_id=5223&layout=1&page=text jak się nie uda otworzyć to artukuł nazywa się : "skąd się biorą dziecie" i opublikowany jest w "feniksie" 3/06 zycze miłej lektury Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 10:08 Fantaisie, nie tarzam się... nic jeszcze nie mam- uwierzysz? pokoiku osobnego nie będzie bo w sumie mamy jeden, jak sie ociepli to pomalujemy pokój na żółto, przełożymy półki z książkami i postawimy łóżeczko -więcej nic nie wejdzie, niestety. Jeszcze myślę, o wyrzuceniu telewizorni do kuchni, żeby Maluszkowi nie brzęczała, ale trochę się obawiam o tym pomyśle męzowi drogiemu wspomnieć.. raczej nie będzie zachwycony. dziewczyny, najadłam się wczoraj trzech tortów z Batidy, boję się nawet myśleć o wejściu na wagę) dobrze, że ten dzień kobiet juz za nami..hihi Anialm-czyli już nie musisz leżeć?? Tylko nie szalej!! Uściski!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 10:18 Yo! Ma_rudko- dzięki za usciski czwartkowe) A u mnie mega-aktywnośc poranna) posprzatałam juz, zrobiłam zakupy, wsadziłam szarlotkę do piekarnika) i pochłonęłam ogromne sniadanie wzmocnione pysznym kakałkiem)) poza tym czuje się kwitnąco, choc co jakis czas robi mi się lekko niedobrze, ale tak lajtowo na razie. Z Tosicą mniej-więcej w tym samym czasie miałam takie mdłości, że raz wracając do domu z bazaru, nie dałam rady dojśc i narzygałam ludziom pod płotem) jak jakas pijanica)) sciski ps.EDA!!!! ty cos napisz, a nie tylo artykulik wrzucasz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 10:44 Hortika, na pewno coś fajnego dla Maluszka wymyslicie z telewizorem to raczej się wstrzymaj, mężczyźni mają jakieś dziwne instynkta w tej kwestii)) A myślisz, że się kiedyś ociepli????? Bebelku, parkanik)) kto by przypuszczał))) ja się obawiam, że w przysżłości mogę tak załatwić budynek naszej szkoły, bo zapachy ze stołówki nawet bez ciąży powodują u mnie regularny odruch wymiotny, a co dopiero teraz mało to razy leciałam na schodach zasłaniając nos szalikiem czy innym materiałem a jak jeszcze zobaczę te ich naczynka........ups, już mam wyżej herbatkę! Kurka, muszę wyjść, kot się zaplątał w smycz Wrócę niebawem aaa, co do aktywności, rosołek się gotuje, śniadanko w postaci jogurciku i herbatki, obowiązkowo z cytrynką(jedyna moja fanaberia!!!) a teraz sprzątanko i ciąg dalszy wystroju wiosennego, nasza sypialnia wygląda jak po tajfunie, bo wszytsko co jest na pawlaczu jest napodłodze Paweł chodzi po ścianach dosłownie i w przenośni Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:36 ale u mnie nic nowego no może nic mieszkamy już w swoim mieszkanku i remontujemy go ale chwilami już mam dosyć no i pozatym nic się nie zmieniło nadal się staramy (przypominma że zaczeliśmy od sierpniowych staranek) no właściwie teraz czekamy na wyniki ostatnich staranek w grudniu teścik pokazał drugą bladą kreseczke ale było dwie bo nie tylko ja je widziałam a kilka dni później dostała @ więc u mnie tyle pozdrawiam i ściskam wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:04 dzięki Eda!! dawno cię nie bylo u nas. Wiesz-jak mi się uda to też zacznę wierzyć w energetyczne podłoże naszych problemów. Opowiedziałam mojemu M. o wizycie u pani energoterapeutce i też się wybiera ze mną za miesiąc! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:08 palec dużo mniej boli ale nadal mocno spuchnięty. Ale dziś jest lepiej. Mama labradorka nie bardzo wie co robic ze szczeniętami-nawet ich nie czyści.. lekko ich podlizuje i to wszystko pamiętam jak ta mała suczka miała młode to były czyściuteńkie! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:31 Erguś, to dobrze że z paluchem lepiej, a psica może się jeszcze nauczy widocznie potrzebuje więcej czasu! I chciałam Ci bardzo podziękować!!!!!DDDDDDDDDDDDDD odmłodziłaś mnie na liście o rok, ale się ucieszyłam!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:35 Witam w czwarteczek, dzis dzien nie zaczął się dla mnie dobrze, rano odpadło lusterko wsteczne w samochodzie i przez to zamiast na 8.00 przyjechalam do pracy prawie na 11.00. Dobrze ze odpadło pod domem, a nie w połowie drogi to przynajmniej mozna je bylo przykleic i nie musialam sie meczyc podczas jazdy. A kawalek do pracy mam. Niby niewielka rzecz, ale skutecznie wyprowadzila mnie z rownowagi na pol dnia. Dostałam zdjęcia małej Amelki i szczeniaczków. Amelka prześliczna, już nie moge sie doczekac kiedy bede miała swoją malutką w objęciach. A szczeniaczki słodkie, uwielbiam takie male pieski. Erga może jednak byloby dobrze gdyby ten palec obejrzał lekarz. Gviazdko fajnie że Ci sie zakupy udały. Ja wielkie zakupy mam nadzieje zrobie w ten weekend. Specjanie jedziemy do Wrocławia i przy okazji odwiedzimy mojego brata i jego 2,5 letnia coreczkę. Ant lepiej zostań w domu i dobrze się wykuruj, bo nie wyleczone paskudztwo moze sie po kilku dniach spowrotem przyplątać. Jutro idę na badanie obciązenia glukozy 50g, nie wiem tylko jak ja to wypije, nie cierpie słodkich napojów, nawet herbaty od lat nie słodze. A we wtorek kolejna wizyta kontrolna. Uściski dla wszystkich, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:38 Nika, najważniejsze że spadło pod domem a jeszcze ważniejsze że już to za Tobą! Jak Ci fajnie, że lecisz na takie fajne zakupki życzę miłego szaleństwa zakupowego!!!!! No i milutkiej wizyty u brata! Glukozę jakoś musisz przeżyć, dziewczyny coś mówiły o cytrynce, że pomaga... Buziaki i miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 11:49 co do dat na liście to sugerowałam się wiekiem jaki podawałyście na liście starających się )) a część z nas po prostu nadal podaje cyferkę z grudnia )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:15 Kochana, jakoś trzeba się odmłodzić))) prawda??? ale życie jest brutalne i jestem rocznik 1976)) w tym roku tak na równoDD Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:26 Cieszę sie że juz to za mną, ale troche się zdenerwowałam mimo wszystko. Juz mi przechodzi , a pewnie sobotnio-niedzielny araton po sklepach skutecznie poprawi mi humor. Ja tam zawsze się odmładzam, z grudnia jestem i zawsze mam rok mniej niż moje kolezanki z mojego rocznika. Chociaż rocznik niestety mówi sam za siebie. Erga moge prosić o aktualną listę, tamta mi się nie otwiera. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:44 Nika - puściłam ci teraz w excelu listę. daj znać czy się otwiera. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:51 Dzięki Erguś, teraz się otwiera przy okazji przesyłam ci moje daty Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:55 Dopiero do was dotarlkam! Amelka jest przeslodka! A przy piesach, az piszczalam z zachwytu! Nastukalyscie sporo, a ja nie mam czasu czytac. Najpierw ksiazka na jutrzejsze zajecia, potem forum. Bylam dzisiaj w chirurga i czeka mnie zabieg na zeba. lepiej nie bede opisywac ze szczegolami co oni mi maja robic. Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 12:58 Althea, a co z tym Twoim ząbkiem??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:02 Z mojego punktu widzenia nic Nic nie boli, nic sie nie dzieje. Ale z punktu widzenia dentysty, stan zapalny od strony korzenia. Widac cos tam na przeswietleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:03 O żesz? A dlczego robiłaś prześwietlenie? Tak sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:05 W Szwecji przeswietlenie robi sie standardowo przy kazdym przegladzie, czyli mniej wiecej co rok. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:11 Jasne, rozumiem. To Ci współczuję tej akcji zębowej, bo to nic miłego( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:20 O jak boli(((((bolało od rana mała Amelcia boska jest Wieczorem coś napiszę, teraz chyba pójdę dospać, bo dzieciątko wymagało prowadzania do kibelka w nocy...biedne moje maleństwo)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:05 Niniejszym rozpoczynam nowy cykl...jak w zegarku-owulacja wczesniej o 2 dni, @ też.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:06 Buzka Melba! Scisiak mocno Duzo przyjemnosci za dwa tygodnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:11 Dokładnie tak!!!! Maks przyjemności za dwa tygodnie!!! A jak się czujesz? Boli brzucho??? Sciskam Cię bardzo mocno Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 13:45 Ergus a ja i tak z tym palcem poszłabym na ogledziny Fantaisie a co Ty szalejesz z wystrojem domku? Melba co się dzieje z Kuba ? Trzyamj się i oby nie bolało.Odpoczywaj Ja tez pospałam prawie 3 godz Niunia jeszcze spi, na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 14:26 Już mnie nie ma... położyłam się na pół godzinki i przysnęłam. A w szkole mam być 14:45. Kurujcie się i dzieci)) Antuś, przyciągam wiosnę czyli dekoracja wiosenna w domku, ale wolno mi idzie(( ale już jutro powinnam skończyć. Buziaki i do wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 14:30 Fantaisie jesteś niesamowita, naprawde, a Twoj dom musi byc piekny)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 14:53 Fantaisie - nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym zobaczyć twoje mieszkanko z tymi dekoracjami!! musi być cudne!! Co do palucha to nie chce mi się przesiadywać u lekarzy.. same wiecie - to nic przyjemnego. nic się nie dzieje-jak coś będzie nie tak to pójdę. spuchł bo ugryzła mnie akurat na zgięciu i dlatego. A ranka zaczyna przysychać. Wymnoczę dziś znów w szarym mydle. a ja mam dość - zrobiłam pięknie 300 cenniczków na targi i co widzę... ortograf!!!! nosz aż przysiadłam z wrażenia.. na szczęście nie muszę kserować jeszcze raz - wystarczy cienkopisem poprawić z "u" na "ó". łomatko-jak można tak napisać!!! że też ja nie sprawdziłam tego po poprawkach.. no ale niestety syn szefa nie pierwszy raz taki ortograf zasadził.. A ja musze poprawiać - na jego szczęście głupio mu było i mnie przepraszał.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 14:47 Fantaisie, a jaka to jest dekoracja wiosenne? No i ile ty tego masz skoro jeden dzien ci ne wystarczy na udekorowanie domu? To co sie dzieje u mnie za oknem wiosny w zaden sposob nie przypomina, niestety. Snieg sypie caly czas. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 14:59 Fantaisie ja też jestem ciekawa jak dekorujesz domek? Mi wiosennie najbardziej nastrajają tulipany, a że wczoraj dostałam od mojego m. cały bukiet zółtych tulipanów to w połączeniu z dzisiejszym słońcem prawdziwa wiosna panuje w naszym mieszkaniu ale to z pewnością nie umywa się do dekoracji Fantaisie. Ergo w wolnej chwili podeślij mi proszę tą listę w excelu, bo niestety word się nie otwiera. Dobrze, że palec ma się lepiej, a co do suczki to trzeba ją zrozumieć, bo ona nawet nie chodziłą do szkoły rodzenia myślę, że instynkt się w niej obudzi i wszytsko będzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:14 Fantaisie ja też przyłączam się do pytań o wiosenną dekorację. Mieszkanko musi slicznie wyglądać. Ja zawsze jak już pojawiają się wiosenne kwiaty to kupuje kilka w doniczkach, dzięki temu jakoś tak milej się robi w domku. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:23 matko, nadchodzi krytyczna godzina 15.30! o tej porze zasypiam poprostu na stojąco... idę z Tośka na spacer- tylko to może mnie uratowac... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:38 Bebell! Milego spaceru! Tylko nie zasnij idac)) U nas juz sie pojawiaja w sklepach wiosenne kwiatki w doniczkach. Zonkile w szczegolosci. Tylipany mozna kupic ciete praktycznie caly rok. Takie tulipanki jak sie wstawi to od razu czuc wiosne. Mialam, ale wczoraj skonczyly zywot. Dzisiaj znalazlam szpinak w innym sklepie, na wage. I botwinke mozna kupic na wage i nieskonczona ilosc salat. Ja znowu dzisiaj jadlam frytki) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:40 No widzisz Ant, jak to dobrze, ze e-kolezanki ci przemowily do rozumu i zostalas w domu)) Przynajmniej sie wyspalas) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:42 Zmykam do ginekologa. Relacja po powrocie. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 15:51 Megi - czekamy na szczegolowa relacje!! Bebelek - biedaku, mam tak samo jak Althea nadzieje ze nie usniesz na spacerku ) Ergus - z tego co piszesz to palec powoli sie goi, tak??? a ja znow mecze lunatyka - 2 czesc. i znowu utknelam na igrzyskac w rzymie, kurcze co ja mam z tymi gladiatorami zrobic??? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 16:22 a ja nie poszłam spać...dokończyłam formalnosci, mogę zaczynać remont!!!!Mam nadzieję,że w Prima Aprilis zacznę działać u siebie Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:26 Czesc Gviazdko - komódka kupiona, szał zakupów na ciuszki dla maleństwa tez czekam na zdjecia nowego mebla. Melba - 1 kwietnia - dobra data Jak Kuba lepiej? biedactwo - nienawidze wymiotowac... Erga - pisaczki śliczne, okupione raną szarpaną palca ... ale śliczne, Nula od razu zapiszczała ze chce miec pieska... i kotka tez. Mała Amelka sliczna dziewczynka. I Alicja jak wyurozumiała siostrzyczka - mama moze byc dumna Ant - Ty sie kobieto kuruj!!!! Z serduchem nie ma zartów. Wracajcie kochane do zdrowia. A jak Ja Ci sie objawiłam w wizjach kąpielowych... hmmm... a moze mnie tam nie było, buuuu... buuu... Fantaisie - Ty to masz zdrowie do tych dekoracji - a moze jakas fotka, co? Co do apetytów to mam podobnie jak Ty - zero ochoty na jedzenie. Rano jedna bułeczka, popołudniu obiad i pas... czuje sie jakby ktos mnie wypchał... Coś jeszcze chciałam, ale nie pamietam Dzisiaj ogladałam program Makłowicza i byłam zaskoczona. Był to to odcinek poświęcony potrawom poznańskim... byłam w szoku. On puścił na cała Polskę przepis na poznańskie pyry z gzikiem.... no w zyciu nie widziałam zeby ktos tak to przygotowywał i jadł. Pokazał i powiedział ze gzik sie robi ze szczypiorku (bzdura bo z cebulą), i ze je sie z ziemniakami w mundurkach - owczem ale z obranymi nie w łupinach... Poza tym je sie je z solą i masełkiem a o tym juz nie wspomniał. Jak on tak samo mówi o innych regionach to nie wiem czy mu wierzyc Właśnie w fakach podali ze Hanka Bielcka zmarła... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:29 Anialm, fajnie że się odezwałaś Czyli mamy poodbne apetytki! Co za tydzień najpierw Krzyś teraz Hanka Bielicka...... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:27 Wróciłam Bebelku i jak zasnęłaś??? Ja zasypiałam na stojąco, dziewczyny stawały na rzęsach żeby mnie rozbudzić, ale marnie i to szło, przez co cały czas się śmiały Althea, Ty coś za często wcinasz te frytki, uświadom mnie na jakim etapie cyklu jesteś???? Ja już znam takie co jedzą śledzia i ogórkową Melba, no to super, czyli z pierwszym kwietnia start!!!!!!!!!! Megi, wróciłaś już od lekarza? O rany!!!!! Słuchajcie !!!!!!!!!!!!!!! Mucha u mnie lata!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To już wiosna??? I już piszę o wiośnie w domku Otóż po pierwsze kolorystyka, oczywiście żólto i zielono wszędzie Zaczynam zawsze od góry i schodzę na dół, zaliczając każde pomieszczenie. Stawiam koszyczki z kwiatkami, zmieniam kolor świeczek w świecznikach oraz takie luźno stojące, serwetki, stroiki na świeczki, a ponieważ święta już za miesiąc, więc lecą już jajeczka króliczki, zajączki, obrusiki, a że trochę tego jest no i muszę pozbierać zimowo-walentynkowe, to trochę czasu mi zajmuje) Moje dziewczynki za ciążę, przyniosły mi żonkila, hiacynta, fiołka i jeszcze coś, więc już wstawiłam w niebieskie, zielone doniczki, a hiacynt stoi w miniaturce konewki. Może dzięki temu wiosna przyjdzie! I tak działam sobie od wtorku wieczorem, a końca nie widać, ale pewnie dlatego że ruszam się jak przysłowiowa mucha w smole. Żółte tulipany są śliczne! Bardzo lubię jak są jeszcze takie postrzępione w ogóle wszystkie wiosenne kwiatki są śliczne, ale i tak moje ukochane to konwalie!!! i szafirki!!!!!!!!!!!!!! Wiecie, powiem krótko warszawianki to z palcem w nosie mogą przyjechać jak będzie gotowe i oglądać, ale mam problem z pozostałymi Laseczkami... Znowu zasypiam czy wiecie, ze jutro ma podobno strasznie sypać, buuuuuu(((( Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:33 Fantaisie - Ty kotku ściągaj tę wiosnę dla nas na 8 kwietnia... coby w dniu ślubu nam nie sypało śniegiem Althea - rany, co za historie z tym zebem... współczuje. Melba - ściskam z powodu @. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:34 Fantaisie,no ja przepraszam, co maja frytki od cyklu! No sledzie i ogorkowa to rozumie, ale frytki? A na sledzie to ja zupelnie nie mam ochoty. Ale taki bialy barszcze to bym zjadla. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:47 Wiesz Althea zachciewajki są przeróżne)) No, to jaki etap???? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:52 Na etapie oczekiwania... 23 dc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:56 To czekamy)) i nie będę Cię nakręcać! A wracając do frytek to tak sama od podstaw je robisz? Czy kupujesz mrożone? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:57 Od podstaw! Niewiele z tych schodzi a o niebo lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 19:59 Podziwiam ja to jestem leniwiec i kupuję mrożone czy jakieś tam i wrzucam je do piekarnika na 15min i już mam. A jutro chcę zrobić kopytka, ale faktycznie od podstaw Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:01 Ale bym zjadal kopytek! Tez sobie moze kiedys zrobie... ale napewno nie wczesniej niz pod koneic nastepnego tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:02 Jak Ja robie frytki z surowych ziemniaków, to zawsze strasznie mi napija oliwy : ( i sa okroponie ciężkie... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:04 Moze za wczesnei wrzycasz, tluszcz musi byc bardzo goracy. Jak wrzucisz od razu musza sie zaczac smazeyc, jak nie to wciagna tluszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:04 Kopytka ... pychotka. Do tego ciemny sosik, karkówka i ogóreczki kiszone, albo buraczki... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:05 Jutro rybka i kapustka kiszona z marcheweczką)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:04 i tłuste, ble.........i dlatego nie robię Althea a dlaczego taki termin? Nie możesz wtedy kiedy Ci się chce? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:06 No generalnie to moge, ale jeszcze musze miec czas. A teraz jestem straszne zawalona ksiazkami. Do wtorku musze napisac prace, ktorej jeszcze nawet nie zaczelam, w sumie to nawet nie wiem co chce napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:07 Hej!!! nadaje z domku!!!) wprawdzie nie z laptoka, bo po niego zaraz ide, ale juz z domku ) jejku jak fajnie!! Fntaisie - to kiedy mam przyjechac na ogladanie dekoracji??? Melba - sciskam. i trzymam kcicuki za prima aprilis ) Gviazdka zameldowala sie dzis esem - ma sprzatnie w pokoju, maz pierze dywa i maja kompa odlaczonego. przysyla buziaki!! i wiecej nie pamietam tez chce wiosne ( a i odebral mi M wyniki hormonow, progesteron mam chyba jakis z kosmosu - mieszcze sie tylko w normnie na menopaze ((( buuuuu ale moze ja glupia jestem i nie umiem czytac wynikow Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:11 Marudko czytaj normy, ja mam normy ze swojego laboratorium, chcesz? Jak masz za niski to zaraz Ci podniosą i nawet nie zauważysz jak będziesz latać z brzuszkiem Jak tylko skończę dekorację to zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:13 Moniczko - wynik mam 0,7 , normy obok i mieszcze sie tylko w tej z menopauzy ... ale mowie, moze ja glupia jestem?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:16 Marudko spokojnie, niestety jest to możliwe, ale absolutnie nie jest to teraz problem. Dostaniesz progesteron albo w tabletkach albo w zastrzykach i zaraz będzie wyższy Nie denerwuj się!!!! Menopauza Ci jeszcze nie grozi Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:16 www.emedica.pl/szczeg_badania_lab.php3?nr=82&typ=5 Ale 0,7 jest w normie? Czy ja cos zle patrze... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:20 kurcze Althea, moze i masz racje, czytalam wam wg mojej kartki z wynikami, ale mowie moze ja czytac na stare lata juz nie umiem. w pn sie zapisze do ginka prawdopodobnie na wtorek, wtedy zobaczymy dzieki laski za wszystkie cieple slowa Bebelek - zaczynalam sie martwic ze spisz gdzies na ulicy, dobrze ze jestes D Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:16 Yo wieczorne) na spacerze nie zasnęłam) ale tak nas z Tośką wymroziło, ze jak wróciłysmy wsunęłysmy na spółę dwie miski zupy jarzynowej) fajnie tak jesc z Tośką z jednej miski! duże dziecię mam... Ma_rudka- fajnie, że juz masz łącznosc wieczorna z nami) a do gina kiedy lecisz z tymi wynikami??? Narobiłyscie mi smaku tymi kopytkami) ale chyba tez jak Althea zrobię w przyszłym tygodniu dopiero... a frytek domowych prawie nigdy nie robię... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:17 Bebelku, kopyteczka przysmażane na patelni i grzybek w occie, mniam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:05 Hejjj!!! Dawno mnie nie było.... byłam wczoraj u lekarki.Nie nastawiła mnie zbyt optymistycznie. No dobra, w ogóle mnie nie nastawiła(( ona już nie moze nic pomóc.Musze wybrać sie do lekarza specjalisty. Powiedziała mi, że on jest dobrym lekarzem od problemów z niepłodnością i od in vitro. Ale, powiedziała, mnie to moze ominie. ładna mi, k... pociecha( Przepraszam, ale jestem rozżalona. Chociaż dziisja i tak jest lepiej, bo wczoraj miałam potop łez.... Eh, szkoda gadać((( najbardziej wkurza mnie fakt, ze tak wiele jest ludzi którzy nie chcą mieć dzieci, nie myślą o nich i w ogóle, bach, wpadka i jest człowieczek. Czasami pomiatany, wyrzucany, lądujący w domu dziecka. A człowiek chce, stara sie i... dupa. Przepraszam Was wszystkie (zwłaszcza ciężaróweczki) za ten ton, ale mam dość! BOJĘ SIĘ!!!!!!!! teraz zajrzę, coście napłodziły bazgrołków... jutro jadę z E do Zakopanego na weekendzik. Wprawdzie na nartach nie jeździmy, ale nudzić sie nie zamierzamy)) do zobaczonka po weekendzie..... udanego weekendziku Wam życzę!))) fajnie, że jesteście)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:09 Enterku, głowa do góry! I nie przepraszaj, po to tu jesteśmy Wyszalej się w Zakopcu i wróć z pozytywną energią. Skoro lekarka tak mówi, to idź do innego, świeża krew dobrze robi A co do wpadek, to ca ja Ci mam powiedzieć, zawsze mnie na takie akcje szlag trafiał, Ci co chcą nie mają, a gdzie się człowiek nie obejrzy to słyszy o wpadkach, maltretowaniu... szlag trafia i tyle Baw się dobrze z Mężusiem i odpocznij i najwazniejsze nie myśl o nieprzyjemnych sprawach Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:09 Enterku - to przykre i smutno słuchac takich wieści. Ale kotek to jeszcze nie wyrok przecież, idzcie do specjalisty skoro twoja lekarka juz nie moze pomóc. Trzeba próbować cuda sie zdarzają - mojej przyjciółki kuzyn doczekał córeczki po czternastu latach starań.... wiec cuda sie zdarzają słonko. Głowa do góry bedzie dobrze - i napewno bedziecie sie cieszyc swoim małym szczesciem. Sciskam mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Enterku... 09.03.06, 20:10 nie smutkuj się! ściskam Cię mocno! i dobrze, że jedziecie do Zakopca) odstresuj sie troszeczkę, wypocznij... przytulam raz jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Enterku... 09.03.06, 20:12 Właśnie tak! Góry są bardzo dobre na wszystko!!!! Zalej się po góralsku)) a potem na luzie..... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Enterku... 09.03.06, 20:15 O Enterku - dokładnie tak - daj czadu z góralami jak Fanatisie... jej pomogło - moze to recepta Ja w cyklu gdy zaszłam tez miałam dzień wycięty z zyciorysu (nie pamiętam kiedy tak sie zaprawiłam ostatnio) po parapetówce u mojego brata. A tak poważnie - odpocznijcie sobie i nei myslcie o starankach... taki urlopik sobie zróbcie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:11 Enterku, milego pobytu w zakopanym. Wypocznij troche, odstresuj sie. Poszalejcie z mezem! Gory sa dobre na wszystko! I nie zamartwiaj sie, zobaczysz, ze bedzie dobrze! Dobry lekarz sie toba zajmie i zaraz wszystko bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:14 Enterku ja tez wierze z w gorach przewietrzysz sobie glowke wrocisz z nowym i lepszym nastawieniem do wszystkiego... scikam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:23 a może by tak nowy wątek, ten się wczytuje sto godzin Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:19 Może nowy wątek??!!?? ten juz zwolnił(( Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:21 Wkurza mnie!!!! a ja się nie mogę denerwowac) może Pociany marcowe wypasione i zdrowe)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:22 Bebelek - zakladaj!! super tytul) ja spadam po laptoka, jak wroce ma byc juz nowy watek, dobra??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Ptasia Grypa Pocianom Niestraszna;) 09.03.06, 20:29 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=38209409 wskakujcie Kochane Odpowiedz Link Zgłoś