olga110
22.03.06, 10:20
cześc.
Mam pytanie:
Wczoraj byłam u ginekologa jest 5,5 tygodniu ciąży, Jdnak na usg lekarz
powiedziła mi że moje dziecko jest za małe ma tylko 8,2 mm.A podobno w tym
czasie powinno już byc dużo większe. Wspominal mi o ewnetualnym plamieniu, że
gdyby wystapiło to mam sie natychmiast do niego złosić .Domyslam sie , że
chodziło mu o poronienie. Jest to moja ierwsza ciąza i wspominał mi, że
czasami tak się dzieje, że organizm nie przyjmuje tego co się w nim dzieje.
Przepisał mi też jakieś tabletki dopochwowe i za 2 tygodnie wizyta. Proszę
powiedzcie mi, czy ja mam szanse na utrzymanie tej ciązy i na prawidłowy
rozwój dziecka? Czy sa to jakieś normalne zjawiska, które po jakimś czasie
ustępują czy jest to zwiastun jakiś złych rzeczy?
A drugi pytanie : kiedy i w jakich sytuacjach robi sie badania prenatalne???