Dodaj do ulubionych

drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy

22.05.06, 18:28
Jestem w 6 tyg ciazy, jak narazie objawow mam niewiele, ale bardzo chcialbym
wiedziec i pewnie wiele z nas czego mozemy sie spodziewac w najblizszym
czasie.
Ja np. mam czasami mdlosci, ale po przegryzeniu czegos zaraz mi przechodza,
bola mnie nogi, niewiem czego....no i brzuch. jesli chodzi o piersi to
przyznam sie ze bolaly mnie bardziej po zaplodnieniu, a potem kiedy miala
pojawic sie @ przeszlo. Oczy sa troche dziwne....jakby za szklem. Jak u was
rozpoczyna sie ten wazny okres w zyciu?
Mysle ze sie zaprzyjaznimy i razem przejdziemy przez to wszystko.
Pozdrawiam Was goraco...
Obserwuj wątek
    • mamadominika3 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 22.05.06, 18:37
      Duży apetyt, szczególnie na majonez i duża senność. Ale też bojowe nastawienie,
      walczę jak lwica o najbardziej banalne sprawy, którymi kiedyś nawet nie
      zawracałam sobie głowy. Brzuch nie boli, piersi nie rosną, w sumie tylko tak w
      środeczku cieszę się moją małą tajemnicą... Jeszcze nikt z najbliższych (poza
      mężem oczywiście) jeszcze nie wie, i nawet się nie spodziewa, bo nie
      planowaliśmy hi, hi, hi.
      • mamadacja Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 23.05.06, 09:46
        Cześć mamodominikasmile Ja też noszę w brzuchu fasolkę - termin mam przełom
        stycznia/lutego. Gratulujęsmile
        • marphy1 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 23.05.06, 10:30
          Aha,
          I zapomniałam dodać ,ze bucho boli czasami,pod wieczór,ogólnie samopoczucie
          jest w porządku,trzymajcei sie i pozdrwoinka dla wszystkich!!!
        • mamadominika3 Re: drogie "styczniowki 2007" -do mamadacji 24.05.06, 17:23
          Ale numer, co? Jak byśmy się zmówiły! Jak się spotkamy w szpitalu przy
          porodzie, to pęknę ze smiechu. Tobie też serdecznie gratuluję, i trzymajcie się
          zdrowo.
      • zyrong Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 25.05.06, 15:13
        No to jeszcze ja. Ten sam termin. Niestety mnie apetyt nie dopisuje, wręcz
        odrzuca mnie od jedzenia. Szczerze powiedziawszy nie wiem czym się żywić bo na
        wszytko reaguję nudnościami, czasem nawet wymiotuję. Największym zaskoczeniem
        jest dla mnie to, że nie mogę zupełenie jeść mięsa. Zawsze to właśnie mięso
        stanowiło mój podstawowy posiłek a teraz juz 4 tydzień bez niego. W dodatku
        jeszcze ta senność, mogłabym spać wszędzie i o każdej porze.
    • magi91 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 22.05.06, 20:04
      Cześ ja też jestem w 6 tygodniu ciąży. To już moja trzecia ciąża.Niestety drugą
      fasolkę dokładnie rok temu poroniłam. Obecne bobo jest nieplanowane. Bardzo się
      boję i do końca trzeciego miesiąca postanowiliśmy z mężem nic nikomu nie mówi.
      Na razie czuję się dobrze, żadnych dolegliwości, oprócz zmęczenia. Troszkę
      gorzej z moją psychiką, bo niedługo po porodzie przyjdzie mi zdawac potężny
      egazmin zawodowy i martwię się czy dam radę z dwójką dzieci się do niego
      przygotowac.
      PZdr. Magi
      • 76magda76 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 22.05.06, 21:15
        forum dla styczniowek 2007: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39389
        • marphy1 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 23.05.06, 10:26
          Hej,
          Wszystkim styczniówkom/lutówkom 2007.Ja też mam termin porodu na styczeń/luty
          2007.Jestem w 5-6 tygodniu ciąży,objawy:przedewszystkim senność,czasami
          mdłości,no i strsznie duże piersi,no i spodnie troszeczke za ciasne ,troszke
          uweraja,no ale mysle że to minie powolutku wszystko.
          Pozdrwienia i buziaczki
          Wytrwałości w długiej drodze z fasolką
      • kasiaka77 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 23.05.06, 10:24
        Czesc dziewczyny!Dolaczam do Was! Jestem w 6tc.Jak na razie czasem brzuszek
        mnie boli i piersi-sa powiekszone i nabrzmiale. Z jednej strony ciesze sie,ze
        nic wiecej,ale z drugiej chcialabym rano czasem miec nudnosci.Wiem,ze to moze
        glupie,ale wtedy tak fajnie byloby czuc sie tak "prawdziwie" w ciazy!Zobaczymy
        co bedzie dalej!Pozdrawiam serdecznie!
        • baskokvet Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 23.05.06, 10:53
          na pewno po kilku dniach zmieniałabyś zdanie...
        • monjan Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 23.05.06, 10:59
          ja tez nie czyje sie ciazowo
          brzuszek czami ciagnie...no i odbija mi sie ciagle!
          i latam na siku
          a poza tym sennosc, szybsze meczenie i tyle
          czasami powatpiewam czy jestem w ciazy???ale brak @ przypomnina mi ze takksmile
          • rena78 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 23.05.06, 17:44
            ja jestem w 7tc. i mam wymioty nudności całymi dniami.....koszmarne......któraś
            chciała się zamienić no to proszęsmile))))))))) pozdrawiam
          • azetka_mama_adasia Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 23.05.06, 20:41
            Witajcie styczniówki,
            ja tez nie czuje objawów co mnie trochę martwi, ale może właśnie przejdę
            łagodniej niż pierwszą ciążę? moze po wizycie lekarza mnie weźmie.. wiecie
            kobiecie może sie odmienić z dnia na dzień smile
            azetka
        • ania7707 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 29.05.06, 21:25
          hej kasiaka77! mnie do 5 tygodnia nie miałam żadnych nieprzyjemnych objawów, aż
          zaczynałam się martwić czy wszystko oksmile bolały mnie tylko piersi; wierz mi,
          wszytstko zmieniło się z dnia na dzień; teraz myślę tylko o wizycie, którą mam
          12.06 bo zamierzam nieco wyluzować i odpocząć od pracy (L-4), bo mam straszne
          nudności, które szczególnie doskwierają mi w pracy, poza tym nie mam apetytu,
          odzrzuca mnie od jedzenia; obyś czuła się tak dobrze jak do tej pory!
          pozdrawiam, Aniasmile
      • mamaweroniki2 magi91 24.05.06, 12:11
        Ja też jestem w podobnej sytuacji. To moja trzecia ciąża a poprzednią straciłąm
        w styczniu. Też na razie prawie nikt nie wie, tylko mąż i przyjaciółka która
        też jest w ciąży i mamy podobny termin( 2tyg. różnicy) smile
        I nie chce mówić nikomu na wszelki wypadek.
        Mnie też nic nie dolega poza bólem brzucha czasami wieczorami. Tego sie baredzo
        boję bo ostatnio też tak sie zaczęło.

        Powodzenia żyuczę. Spokojnych już 8 miesięcy smile i powodzenia na egzaminie
        Mamaweroniki
    • julia56 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 24.05.06, 11:18
      Cześć, Skarby. Ja jestem w 5-6tygodniu. Tylko sutki mnie bolą. Też juz marzę o
      objawach bardziej namacalnych. smile)) Usg dopiero 7 czerwca, chyba zwariuję. smile))
      Pozdrawiam wszystkie styczniówki mocno bardzo.
    • kropcia1 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 24.05.06, 18:38
      a ja jutro zaczynam 6 tydzień...i jestem trochę nie do życia....zmęczona i nic
      mi się nie chce... nie mam wogule apetytu...jem z przymusu....piersi już bolą
      coraz mniej...czasem czuję rozciąganie w brzuchu... nie tęsknie za jakimiś
      objawamismileA wręcz sie ich boję....
      pozdrawiam
      • 76magda76 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 24.05.06, 18:49
        Kropcia,ja tez jutro zaczynam 6 tydzien i mozesz nie uwierzyc , ale jestem
        emetofoba (paniczny strach przed wymiotami), narazie tylko mdlosci...boje sie
        myslec co bedzie dalej
        • ashera Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 24.05.06, 20:12
          I ja się dopiszę 4/5 tc. Ogólne rozdrażnie i bóle w bole brzucha.
          Pozdrawiam wszystkie ciężaróweczki.
        • kropcia1 do 76magda76 25.05.06, 15:59
          Magda nawet nie wiedziałam, że ten strach ma swoją nazwęsmile)) Szczerze ja się
          staram o tym wogule nie myśleć...chyba też mam tą fobięsmile.... jak czytam , jak
          niektóre dziewczyny się męczą, to nie potrafię sobie tego wyobrazić nawet...jak
          to jest możliwe... Życzę Ci aby Cię te "przyjemności" ominęły szerokim
          łukiem...naprawdę...
          pozdrawiamsmile
        • mariken Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 29.05.06, 13:03
          nawet nie wiedziałam, że tak to się nazywa... ja jestem już w 4. miesiącu, i
          też do połowy drugiego miałam oogromnego stresa związanego z ewentualnymi
          wymiotami. potem, kiedy któregoś dnia się obudziłam, po prostu poczułam, że to
          jedyne, co mi pomoże. mąż mi wypomina, że się przy tym aż popłakałam. potem
          stwierdziłam, że widać tak musi być i zaczęłam szukać sposobu, żeby mnie
          wszystko w środku nie bolało (a musiało, bo żołądek puusty, że hej). lekarstwem
          okazała się woda mineralna zanim jeszcze się podniosę. nawet, jeśli musiałam
          wymiotować, trwało to dosłownie pół minuty, a ja od razu czułam się lepiej i to
          na cały dzień. dla mnie teraz większym stresem jest to, że chodzę do pracy, no
          i dalej muszę nosić w torbie woreczki foliowe uncertain// na wszelki wypadek.

          dziewczyny, da się to "odczarować", naprawdę.

          joaśka
    • julia56 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 25.05.06, 12:59
      Kropcia, lejesz miód na moje serce, bo mnei się też w ogóle nie che jeść. Za to
      od rana mnie mdliło dzisiaj. To już 5t i 3d. smile) Ściskam mocno.
      • filemonka7 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 26.05.06, 07:31
        Dziewczyny, wygląda na to że i ja do Was dołączę!
        Dziś rano zobaczyłam dwię piękne kreseczki smile))

        Moje objawy:
        - mam cały czas takie dziwne uczucie w przełyku i trochę mi się odbija, gdy
        zjem coś jest lepiej
        - czasem mi się chce bardzo jeść, czasem w ogóle
        - brzuch pobolewa mnie troszeczkę, ale coraz mniej (przedtem bolał jak na @)
        - piersi - jak przed @

        Nie mogę w to uwierzyć... Idę dziś na betę, a usg mam dopiero 8 czerwca.
        smile))
        • dolcevita11 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 27.05.06, 15:22
          cześć, kochane dziewczyny smile ja dwie kreski zobaczyłam 16-go maja, a 23-go moim
          oczom (a tak naprawdę raczej oczom mojej wyobraźni wink ukazało się moje
          maciupeniunieńkie dziecko smile))) lekarz mnie zaskoczył, bo stwierdził, że to 6-ty
          tydzień, a ja sobie wcześniej policzyłam, że 4-ty. objawy? nudności rano i
          wymioty czasem. cycki trochę bolą. siku ciągle. jak się uderzę albo zadrapię, to
          boli bardziej niż kiedyś. chuśtawka typu: od euforii do najczarniejszego dołka.
          na przemian chęć na słodkie i na kwaśne. głowa strasznie boli bez ustanku nawet
          dwa dni pod rząd. no i spać spać spać spaaaaaać bym chciała zawsze i wciąż!
          pozdrawiam was wszystkie! ucałowania!
      • ola220 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 29.05.06, 14:55
        Moje Drogie,

        Zdecydowałam się dołączyć do Was, to mój 7-8 tydziń. 1 czerwca wybieramy się z
        mężem na usg, mam nadzieje, że wszystko jest ok. To będzie nasz drugi dzidziś,
        na którego bardzo długo czekaliśmy. Pierwsza córcia ma 7 lat.
        Przy pierwszej ciąży czułam się jak skowronek, a teraz od samego początku czuję
        się jak słoń. Objawy wszystkie te najgorsze, a szczególnie dokucza mi senność.
        Pozdrawiam gorąco
    • lauren28 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 29.05.06, 00:30
      Witajcie Kochane
      Ciesze sie , ze was znalazłam, tez jestem styczniówka 2007 smilesmile zaczynam 8
      tydzien, piersiatka bolą, wymioty rzadko,maleństwo zrobiło nam niespodzianke,
      ale jestesmy bardzo szczesliwi. Tylko martwi mnie, ze mam niski poziom
      progesteronu i lekarz przepisał mi duphaston, troche sie boje ,nie chce stracic
      dzidzisia. Pozdrawiam was wszystkie bardzo serdecznie.
      • emkz do lauren28 29.05.06, 19:37
        A jak Ci się objawił jeśli można wiedzieć ten brak progesteronu?
    • mirella321 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 29.05.06, 10:45
      Cześć dziewczyny,
      dołączam do Was - termin na koniec stycznia.

      To już moje drugie dziecko, ale od poczatku odczuwam wszystko inaczej.
      Poprzednio żadnych dolegliwości, teraz wciąż mnie muli.
      Gdy jestem głodna robi mi się niedobrze, gdy widze jedzenie to jeszcze gorzej.
      Mam strasznie wyczulony węch.
      Lodówki wogóle nie otwieram bo...
      • 76magda76 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 29.05.06, 11:45
        dziewczynki, zapraszm na FORUM DLA STYCZNIOWEK
        pod adres: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39389
      • rena78 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 29.05.06, 16:10
        mirella321 jakżesz ja cię rozumiemsmile mam to samo zapachy jestem na nie tak
        wyczulona że nie mogę być w pobliżu kubka z kawą proszku do prania ogórków
        itp.itd. coś strasznego..............
        ponoć pod konieć 3mies. to mija a więc jeszcze 4tyg. pozdrawiam
        • gocha_sz Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 30.05.06, 19:08
          Cześć dziewczyny. O ciąży dowiedziałam się w czwartek 25 maja i tego samego
          dnia miałam usg dopochwowe. Nie wiem jak liczycie tygodnie, czy od poczęcia,
          czy od dnia 1 dnia miesiączki- wg poczęcia to zaczęłam 3 tydzień.
          Piersi mi troszkę urosły. Spać mi się chce. Ale co najgorsze mam ogromny
          apetyt. Wczoraj to aż się trzęsłam z głodu.
          No i niestety dopadło mnie przeziębienie i wczoraj lekarz pół godziny
          analizował, co może mi przepisać. Biorę te leki, ale boję się, żeby nie
          zaszkodziły.
          POzdrowienia dla fasoleksmile
    • hanika1 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 05.06.06, 10:21
      Madziu,
      dopiero dziś znalazłam "styczniówki 2007". Wcześniej obawiałam się chyba
      jakichkolwiek informacji, żeby nie zapeszyć. Zresztą cały czas się obawiamsad
      Lekarz w sumie dał mi do zrozumienia, że zawsze może się coś wydarzyć.
      Jeśli chodzi o dolegliwości... Generalnie spać mi się chce cały czassmile) nie jem
      niktórych rzeczy, bo mi zapach nie pasuje smile) Za to brzuch mnie boli,
      szczególnie wieczorami. Czasem to tak mnie boli, że odpływam... Ale cóż to jest
      w zestawieniu z faktem, że pod sercem noszę dzidziusia... Acha, jestem 7-8
      tydzień. Pozdrawiam Was
    • ememik Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 05.06.06, 12:18
      Cześć Dziewczyny!

      Ja mam termin na 9 stycznia więc też się dopiszę o objawach
      Czuję takie "rozciąganie" w brzuchu - czy też to czujecie? moja gin.
      powiedziała, że to normalne, ale ja jestem straszna panikara i cały czas się
      martwię czy to nie oznaka jakich problemów -odpukać!
      Od dwóch tygodni miałam nudności i wymiotowałam praktycznie cały dzień, dopiero
      wieczorami nie odrzucało mnie od jedzenia i mogłam coś zjeść, ale od dwóch dni
      piję taką herbatkę dla kobiet w ciąży (I trymestr) - niezbyt mi smakuje ale
      pomaga, zwłaszcza rano. Ta herbatka jest z imbirem, który w ogóle pomaga na
      mdłości, nawet w chorobie lokomocyjnej, więc mam nadzieję że już będzie tylko
      lepiej smile

      Pozdrowionka - Magda
      • kropcia1 Re: drogie "styczniowki 2007" ---pierwsze objawy 05.06.06, 16:01
        tez piję tą herbatkęsmile) Dzięki niej jakoś funkcjonuję i nawet zjadłam obiadeksmile
        Mdłości mam już prawie tydzień.....byle nie będzie gorzej...a to jakoś
        przeżyję...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka