erga4 LISTA 01.06.06, 12:00 >>>> Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu, Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz 18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc) 19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka - Warszawa 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) 15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: LISTA 01.06.06, 12:02 No to sie melduje. Humor mi sie zje.al. Plamien prawie w ogole nie ma - najwyrazniej zaleje mnie na wyjezdzie... Jesli koczkodan jutro nie przyjdzie to musze sie dobrze zastanowic czy jechac... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: LISTA 01.06.06, 12:05 O jak miło, że zostałam wciągnięta na listę >>>> Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s ę szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz 18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc) 19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<< 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw any w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14. 11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia 2007 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) 15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<< 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: LISTA 01.06.06, 13:29 >>>> Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s ę szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz 18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc) 19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs 20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty". >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<< 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw any w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14. 11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia 2007 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) 15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<< 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: LISTA 01.06.06, 13:56 Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s ę szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania.... . długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny > 13. Potwors – słoneczna Italia > 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu > Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... > 15. Ma_ruda2 - Warszawa > 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś > 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na > razie na stanie tylko maz > 18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc) > 19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs > 20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty". > > >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<< > > 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. > 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. > 3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06. > 4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca > 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 > 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. > 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 > 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw any w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14. 11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia 2007 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) 15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) 7. Misia_7, mama Aniolka (o4.2005) i Piotrusia (04.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<< 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: LISTA 01.06.06, 13:59 Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s ę szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz 18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc) 19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs 20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty". >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<< 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw any w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14. 11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia 2007 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) 15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) 7. Misia_7 mama Aniolka (o4.2005) i Piotrusia (04.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<< 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: LISTA 01.06.06, 14:20 Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s ę szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz 18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc) 19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs 20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty". >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<< 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw any w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14. 11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia 2007 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) 15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Aniołka Alicji (02.2005) i Mikołaja (23.05.2006) 7. Misia_7 mama Aniolka (o4.2005) i Piotrusia (04.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<< 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:01 jestem na nowym. Pisąłam jeszcze na starym o Tatance - ze sie pewnie poci na obronie bo zacząc sie miała o 11.45 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:02 Kciuki cały czas zaciśniete - ja czekam przy telefonie na info.. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:04 Trzymam mocno kciuki za Tatanke Bardzo fajny tytul ))) Niestety temp. nie pzostawia mi zludzen... Koczkodan bedzie - a w takim wypadku wolalabym go juz dzis - przynajmniej nie cierpialabym na wyjezdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:07 Witam , pozdrawiam i co tam jeszcze chcecie. Wczoraj wróciłam z Łodzi ze szpitala . Na przepustkę ha ha . wracam tam z powrotem gdzieś za dwa tygodnie. Jestem po dwukrotnym odessaniu wód i po kordocentezie. i jeszcze żyję. Mam do was dziewuszki ogromną prośbę z powodu niezapłacenia przez mojego męża rachunku za korzystanie z internetu niemam co nawet wsiadać w domu przed komputer a teraz jestem w pracy i tylko w pracy mam dostęp do komputera. Jeżeli chodi o moją małą dziewczynkę którą noszą pod sercem to jest żle , naprawde gorzej być nie może aż mi się płakać chce. Nosze pod sercem chore dziecko. I mam do was prośbe i tych które mają czas posiedzieć przed internetem i poszukać dla mnie informacji tylko proszę prześlijcie mi ją na pocztę będzie pewne że mogę do nie wrócić bez problemów. Moja mała ma nietylko wadęserduszka ale także przełyku , ma jeszcze rozszerzone miedniczki nerkowe. I coś jeszcze wczoraj przed wyjściem ze szpitala poszłam do genetyka po wyniki z korocentezy ( pobranie krwi pępowinowej) i wyszło że jest to nazywa się MIKRODELACJA KRÓTKIEGO RAMIENIA CHROMOSOMU 2 chodzi mniej więcej o to że ten chromosom jest odpowiedzialny za odruch czy ruch. W każdym razie mam się przygotowaćna to że będę z dzieckiem jeżdziła przez parę lat na rehabilitację. Ale to wszystko co wiem . I proszę was o pomoc. Z powodu tego że niem w domu internetu nie mogę znależć odpowiedzi . I jeżeli któraś z was może i mogłaby mi pomóc znależć cokolwiek na temat tej MIKRODELACJI to będę bardzo wam wdzięczna. Jak to piszę to chce mi się wyć. Gosia. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: WITAM bez uśmiechu 01.06.06, 12:15 malgos.ty napisała: > Witam , pozdrawiam i co tam jeszcze chcecie. > Wczoraj wróciłam z Łodzi ze szpitala . Na przepustkę ha ha . > wracam tam z powrotem gdzieś za dwa tygodnie. Jestem po dwukrotnym odessaniu > wód i po kordocentezie. i jeszcze żyję. > Mam do was dziewuszki ogromną prośbę z powodu niezapłacenia przez mojego męża > rachunku za korzystanie z internetu niemam co nawet wsiadać w domu przed > komputer a teraz jestem w pracy i tylko w pracy mam dostęp do komputera. > Jeżeli chodi o moją małą dziewczynkę którą noszą pod sercem to jest żle , > naprawde gorzej być nie może aż mi się płakać chce. Nosze pod sercem chore > dziecko. I mam do was prośbe i tych które mają czas posiedzieć przed internetem > > i poszukać dla mnie informacji tylko proszę prześlijcie mi ją na pocztę będzie > pewne że mogę do nie wrócić bez problemów. Moja mała ma nietylko wadęserduszka > ale także przełyku , ma jeszcze rozszerzone miedniczki nerkowe. I coś jeszcze > wczoraj przed wyjściem ze szpitala poszłam do genetyka po wyniki z korocentezy > ( pobranie krwi pępowinowej) i wyszło że jest to nazywa się MIKRODELACJA > KRÓTKIEGO RAMIENIA CHROMOSOMU 2 chodzi mniej więcej o to że ten chromosom jest > odpowiedzialny za odruch czy ruch. W każdym razie mam się przygotowaćna to że > będę z dzieckiem jeżdziła przez parę lat na rehabilitację. Ale to wszystko co > wiem . I proszę was o pomoc. Z powodu tego że niem w domu internetu nie mogę > znależć odpowiedzi . I jeżeli któraś z was może i mogłaby mi pomóc znależć > cokolwiek na temat tej MIKRODELACJI to będę bardzo wam wdzięczna. > Jak to piszę to chce mi się wyć. > Gosia. > Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:07 Napisałam to jeszcze na starym, ale go wkleję: "wiecie ja to serio masochistka jestem, sprzątam i oglądam powtórkę rozmów w toku o metodzie invitro. Wiecie że LPR chce jej zakazać !!! Właśnie wypowiada się kobieta która stara siuę 10 lat ...i becze. Boże jak tak dalej pójdzie to będę musiała uciekać z tego kraju. Kurna tu prohibicja, becikowa a tu chcą zakazać invitro" już się trochę uspokoiłam, ale to takie niesprawiedliwe, tyle nas biudulek jest na świecie ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Tatanka jest MaGiStReM!!!! 01.06.06, 12:12 Zdała na 5 !!!!!! Hurrrrrraaaa!! Pijemy dzis dziewczyny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Tatanka jest MaGiStReM!!!! 01.06.06, 12:14 właśnie - też dostała smsa!! Tatanko - gratulujemy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tatanka jest MaGiStReM!!!! 01.06.06, 12:15 Nie mam nr kom. Tatanki, by osobiście już przesłać jej gratulacje, ale bardzo się cieszę!!! I toaścik wzniosę jakimś stosownym w mym stanie napojem!!! Jednocześnie bardzo współczuję Gosi i nie wiem co mogłabym jeszcze napisać... ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:10 I ja wskakuję na nowy!!! Posprzeczałam się troszkę z siostrą - mamą Bartoszka podczas rozmowy nt. rozpieszczania dzieci przez rodziców i dziadków... Moja mama właśnie wróciła z zakupów ze zjeżdżalnią (taka małą, plastikową) dla wnusia, co bardzo uradowało moją siostrzyczkę, bo jej teściowa funduje małemu hulajnogę! Dodam, że Bartolek ma dopiero rok i 8 m-cy! Dla mnie to trochę chore, ale może po prostu to ja wyrodną matką będę?! Czekam na wieści od Tatanki, tzn. pani mgr Tatanki! Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Małgoś 01.06.06, 12:14 Nie wiem co powiedzieć jest mi bardzo przykro, musisz być dzielna, trzymać się> Nasza chrumpsowa jest niezła w szukaniu po necie. Małgoś będę się modlić za Twoją córeczkę i za Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re:nawt cholera 01.06.06, 12:17 niewiecie jak mi się chce wyć , nie wiem co robić ( czy rzucić się z 3 czy 5 piętra) już sama nic niewiem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re:nawt cholera 01.06.06, 12:19 małgoś - szukam własnie - jak tylko cos znajdę wyślę ci na maila gazetowego Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re:nawt cholera 01.06.06, 12:19 Małgoś, dbają o ciebie w tym szpitalu, miałaś już rozmowę z psychologiem. To bardzo ważne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re:nawt cholera 01.06.06, 12:20 tzn to miało być pytanie, czy zadbali o psychologa dla Ciebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Małgoś 01.06.06, 12:20 Malgos cholera jasna a usg genetyczne wyszlo ok... Postaram sie poszperac w necie - moze cos znajde... Przykro mi... (((((( Trzymaj sie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: Nie 01.06.06, 12:23 tzn z żadnym psychologiem nie rozmawiałam i niechę gadać .Sama muszę się z tym uporać. A za informację dziękuję . Nawtet sobie niewyobrażacie co czuję. Teraz żałuję że tak bardzo chciałam to dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Nie 01.06.06, 12:25 Małgoś ja wiem że nie chcesz żadnej pomocy, ale uwierz mi że ta pomoc jest teraz konieczna. I napewno Ci pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: Przepraszam 01.06.06, 12:26 ale wracam do pracy bo zamiast tego to piszę i ryczę. Jutro do was zajrzę. Pa Ach na usg nie wyjdzie czu dziecko mam coś nie tak Jeżeli np ma downa czu upośledzebie umysłowe to tak a z tym co ja mam to nie stety nie. Na szczeście tych dwóch chorób które wymieniłam nie mam co nieoznacza że będzie zdrowe tak jak wasze. Ale wam zazdroszcze.>> Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Małgoś 01.06.06, 12:24 nic nie mogę znaleźc na temat chromosomu 2 - jest tylko 5, 4... Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: Ergo 01.06.06, 12:27 to że jest coś o chromosonie 4 i 5 to ja wiem bo czytałam wałaśnie nie mogę nic znależć na temat 2 Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ergo 01.06.06, 12:33 Malgosiu czy lekarze nic nie mowili o jakims zespole ktory moze miec dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergo 01.06.06, 12:38 amplifikacja genu N-MYC - tam jest kilka słów o chromosomie 2: www.dom-misi.org/index.php?option=com_content&task=view&id=13&Itemid=27 Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Ergo 01.06.06, 12:58 Tylko amplifikacja to zwielokrotnienie DNA, a delecja to utrata kawałka DNA, nie jestem pewna czy skutki są takie same. Też poszukam po mądrych książkach. Chociaż skoro to tak mało spotykane - mogę nie znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergo 01.06.06, 12:34 cześć małgosiu, strasznie mi przykro że twoje maleństwo jest chore.. Nie wiem co napisać by móc choć troszkę cię pocieszyć. Znalazłam kilka linków na temat genetyki: www.biotechnologia.com.pl/pdf/abstrakty.pdf www.dom-misi.org/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=13 Ale czy tu coś jest - gdzieś w tekście pojawia się tekst o chromosomie 2. Niestety ja tez jestem w pracy i nie mam za bardzo warunków żeby czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Małgoś 01.06.06, 13:22 Małgoś, bądź dzielna! Bardzo mi przykro, że Wasza córcia jest chora! Czemu czasem musimy doświadczać takich rzeczy? Ja wtakich sytuacjach wierzę, że ma to jakiś cel i po coś tak się dzieje... Choć od tekiego tłumaczenia pewnie Ci się nie zrobi lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
iw.75 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:56 melduję się i poproszę o wciągniecie na listę: iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabiramy się do "roboty". małgos.ty - trzymajcie się tak jak napisały dziewczyny - jesteśmy z Wami... żałuję, ze nie potrafię wam pomóc, mogę jedynie wspierać duchowo. niestety nie znalazłam innych stron niz dziewczyny... Tatanko - gratuluję gviazdko na starym wątku odpisałam - ślub 15.VIII Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 13:05 Normalnie od tych smutkow leb mnie rozbolal Napisalam na forum chore dziecko moze tam ktos cos bedzie wiedzial... Czy ta wada chromosomu 2 ma jakas konkretna nazwe typu zespol.... Malgosi lekarze nic nie mowili??? Iw - to slub juz niedlugo Jaka fajna data )) Tatance gratuluje! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 13:23 I ja witam na nowym watku Na poczatek wszystkim dzieciaczkom skladam najlepsze zyczenia z okazji dnia dziecka. Duzo usmiechyu i radosci na codzien. )) Tatanko gratuluje tytulu magistra!!! To dzisiaj pijemy Twoje zdrowie! Małgosiu bradzo mi przykro z powodu twojego dzieciatka. Nie wiem co napiac i jak moglabym pomoc. Iw to przygotowania do ślubu pewnie ida pełna para. Fajną datę wybraliscie. Megi jak tam mały Mikołajek, czesto sie budzi w nocy? Moja mala nie zrobi mi raczej prezentu na dzien dziecka i nie wyskoczy z brzuszka. Moze to i lepiej bo jeszcze troche trzyma mnie to przeziebienie. Wolalabym byc zupelnie zdrowa jak sie urodzi zeby moc sie nia zajmowac i nie martwic czy nie zafunduje jej na poczatek jakiegos przeziebienia. Sprobuje teraz doczytac stary watek Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 NIKO!!! 01.06.06, 13:46 Witaj "Czerwcóweczko"! Chyba faktycznie Twoja Dzidzia nie śpieszy się z opuszczeniem Twojego brzusia; sprytna jest, w końcu dziś Dzień Dziecka i lepiej przyjść na świat w innnym dniu, by dwa prezenciki były, a nie jeden! )) Kochana, powiedz jak się czujesz, czy jakieś sygnały Twojego organizmu świadczą o zbliżającym się porodzie?! Ja już sama nie wiem co mam myśleć! Skurcze mam niemal non stop (ale wg położnej tak już będzie do porodu...), brzuszek boli najczęściej nocą @-owo (tylko nieco intensywniej), czop mi jak na razie nie odszedł i co najgorsze cała puchnę i nic nie mogę na to poradzić: nogi mam straszne, zwłaszcza stopy (nie wiem jak będę rodzić, skoro nie potrafię ich zgiąć w kolanie), dłonie też nie lepsze, no i nawet twarz zrobiła się jak napompowana piłka, buuu! Tak chciałabym już urodzić... A może Kateb coś napisze o sobie?! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: NIKO!!! 01.06.06, 14:08 Gviazdeczko, nie myslałam ze dotrwam do czerwca, a jednak. Narazie nie mam zadnych sygnalow odnosnie zblizajacego sie porodu. Czop nie odszedł, skurczy nie mam, brzuszek bolal mnie 2 tyg. temu, ale mi zupelnie przeszło, czasem tylko twardnieje. Mała jest troche spokojniejsza, ale rusza sie dosc czest wiec jestem o nia spokojna. Mała mogłaby zrobic prezent dziadkowi i urodzic sie 3 czerwca w jego imieniny, ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Ja powoli psychicznie szykuje sie na pojscie do szpitala 9.06, jesli nie urodzi sie wczesniej nie bede rozczarowana. Podobno przed zblizajacym porodem tak sie puchnie, przynajmniej tak mowily mi kolezanki ktore juz urodzily dzieci. Ale jesli to nie to, to ja z puchnieciem poradzilam sobie w ten sposob, ze przestałam zupelnie uzywac soli. Wczesniej puchlam okropnie, zwlaszcza nogi. Teraz nawet kostek nie mam opuchnietych i czuje sie duzo lepiej Moze sprobuj. Mi tak kazal lekarz zrobic i pomogło prawie natychmiast. Kto wie moze Elizke bedziesz miala szybciej przy sobie niz ja swoją coreczke. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Niko i Megi! 01.06.06, 16:59 Dzięki Niko i Megi za odpowiedź! Nikuś, moja Mała też nieco spokojniejsza się zrobiła, już tak nie szaleje jak dawniej, ale to pewnie przez brzuszkową ciasnotę! Nie martwię się, bo ruchy co jakiś czas odczuwam, zaś mężuś doskonale słyszy jej serduszko! Jeśli chodzi o sól, to nigdy nie stosowałam jej za dużo, a teraz to w ogóle unikam, jednak nie zjem np.ryżu ugotowanego w wodzie bez soli! Czy aż do tego stopnia ją wyeliminowałaś??? Moje obrzęki są naprawdę koszmarnie wielkie i dziś już nawet zrobiłam sobie okład z kwaśniej wody, bo dosłownie chodzić nie mogłam! Megi, chciałabym Cię zapytać czy poza opuchlizną miałaś jakieś inne syndromy porodowe typu biegunka lub wymioty?! Wiem, że organizm szykując się do porodu stara się oczyścić, ale nie pamiętam czy następuje to tuż przed porodem czy jak? (U mnie nagle zniknął problem zaparć i od soboty chyba się czyszczę! ) I jeszcze, kiedy odszedł Ci czop, pamiętasz?! Sorki za te wszystkie szczegółowe pytania, ale ja po prostu zaczynam się denerwować... Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi, może i Kateb napisze co u niej w tej kwestii... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Niko i Megi! 01.06.06, 17:23 moze i ja co cos powiem ja bylam 2 razy w kibelku w piatek i jeszcze 2 rwazy rano w sobote zanim pojechalam na porodowke czop mi nie odszedl ani przy alicji ani teraz wiec kazdy organizm jest inny Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Niko i Megi! 01.06.06, 22:02 Gviazdko czop odszedł mi chyba 2 tygodnie przed porodem a jak pamiętasz i tak poród był wywoływany, więc nie ma reguły. W sumie z racji wywołania porodu moje objawy są nie miarodajne, ale wydaje mi się że mój organizm tez się troszkę oczyszczał choć nie były to jakieś dratyczne środki Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Tatanko 01.06.06, 13:16 o przepraszam - Pani Magister, gratulacje, ogromniaste i małego kaca jutro ) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Tatanko 01.06.06, 13:23 Równiez gratuluję naszej Pani Magister )). Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tatanko 01.06.06, 13:33 A do mnie własnie pisał na gg mąż że oglądał też rozmowy w toku o invitro... Widzę że przejął się troszkę tematem - dużo ogląda, czyta i analizuje. Podobno nie bedą chcieli chrzcić dzieci z in-vitro... Chory kraj!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Tatanko 01.06.06, 13:35 Jejej, to naprawdę chore!!! Paranoja jakaś! Erga, ja też byłam zaskoczona, że mój M się interesował takimi sprawami! Jak pani doktor postraszyła mnie invitro, mój M bardzo mnie zaskakiwał tym, ile sie na ten temat dowiedział! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Malgoś 01.06.06, 13:46 strasznie mi przykro, szukałam w necie jakiś informacji,a le o drugim chromosomie nic nie znalazlam bardzo mi smutno... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 No właśnie Stokrotko 01.06.06, 13:47 miałam o to zapytać!!! Już od kilku dni ani Marudka ani Ant się nie odzywają... Mam nadzieję, że wszystko u nich w porządku i stawią się na warszawski zlot! Dziewczyny, co u WAS??? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: No właśnie Stokrotko 01.06.06, 13:48 A kiedy warszawski zlot kiedy? Bo ja nic nie wiem! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 popołudniem 01.06.06, 13:51 Gviazdko wielkie dzięki , miło Cię poznać! a dla Tatanki ogromniaste gratulacje z okazji magistra, ale jeszcze Ciebie nie widziałam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 jeśli chodzi o Marudkę.. 01.06.06, 13:51 to mi napisała "jakoś się trzymam ale jest ciężko" I że robi sobie odwyk od forum ale może wróci. Ściska nas wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: jeśli chodzi o Marudkę.. 01.06.06, 13:52 Bidulka...! Tak mi przykro... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: jeśli chodzi o Marudkę.. 01.06.06, 13:58 Smutno mi, że Marudka musi przeżywać to wszystko... Stokrotko, nie jestem pewna, ale Warszawianki umawiały się chyba na przyszły tydzień, jakoś po powrocie Fantaisie i podczas pobytu Potwors w PL! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jeśli chodzi o Marudkę.. 01.06.06, 14:03 warszawianki umawiały się na 5 czerwca!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: jeśli chodzi o Marudkę.. 01.06.06, 14:17 A no to jak po pracy nie będe zbyt padnięta to obowiązkowo muszę sie pojawic tym razem. A jakieś bliższe ustalnia są? Miejsce, godzina? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:08 Zacznę od tego, że było spokojnie i nie bili Dałam rade i myślałam, że sie zatne, ale na szczęście poszło płynnie Składam wszystkim dzieciaczkom wszystkiego naj z okazji Dnia Dziecka!!! Poza tym składam Wam wszystkim zyczenia, bo przeciez wszystkie jesteśmy czyimis dziećmi!!! Małgosiu - przykro mi z powodu chorobu dzieciaczka. Postaram się czegos dowiedziec, bo pracuje z takimi dziećmi, ale czasem w wykazie WHO nie ma nawet takich przypadków. Mam pare mądrych znajomych i spróbuje coś zrobić. Co do rehabilitacji, to jest w łodzi dobry rehabilitant dziecięcy. Głowa do góry... Wierzę, że nie będzie tak źle jak piszesz. Taka choroba dziecka, to niemałe wyzwanie, ale jak patrzę na rodziców moich pacjentów, to podziwiam i zazdrowszcze wiary i siły. Buziaki dla Was!!! Poza tym dziękuję za kciuki i ide na ciacho!!! aaa i moja rodzinka czekała na mnie po obronie przed drzwiami i nic wczesniej nie powiedzieli i było ciacho i szampan A dzisiaj wieczorem jestem tylko dla P. i nie ma imprezy... Chyba, że z Wami... Impreza oficjalna będzie po obronie P., bedziemy razem oblewać. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:19 Tatanko gratuluję dumnego tytułu magistra!!!!! Miki obiecał wznieść z tej okazji 1,5 godzinny toast moim mlekiem)) Gviazdko, toż Twoja rodzina opanowała doszczętnie Politechnikę Śląską, ładnie to tak się wyłamywać? a co do puchnięcia to rzeczywiście im mniej soli tym lepiej no ale przed porodem i tak człowiek zaczyna wyglądać jak balonik i trzeba się z tym pogodzić. Ja nie pogę wyjść z podziwu jakie ja mam teraz chude stopy)) Małgosiu, przytulam Cię mocno!!! Może udaj się z tymi wynikami do jakiegoś specjalisty, niech Ci wszytko spokojnie wytłumaczy? niestety nie wszytko można znaleźć w internecie, a taki fachowiec odpowie na wszytskie Twoje pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:20 Witam panią MAGISTER!!!! a kiedy P się broni?? Stokrotko - nie pamiętam dokładnych ustaleń ale b\poewnie jak zwykle lody Grycanowe Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:22 P. Broni się chyba za tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:34 Tatanko -wielkie gratulacje!!! Stokrotko - umówiłyśmy się na przyszły poniedziałek o 18 w To Lubię na Freta przy Dominikanach. Rozumiem, że nasze piękne oczy mają szanse Cię w końcu zobaczyć? Małgoś- uściski, może wszystko okaże się łatwiejsze niż się teraz wydaje? Modlę się, żeby tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:35 A czy dzisiaj nie miała wrócić do ludzi Althea?? Coś mi się suwaczek zaciął -jestem w pętli czasu?! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:42 Mi też zaciął sie suwaczek! Sprawdziłam na stronie - jest ok, al ena forum jest 2 dni do tyłu !. Postaram się przyjechać, tylko nie wiem jak się będę czuła - po pracy jest na ogół katastrofa! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 15:00 Malgoś przejrzałam już wysztstkie książki odnośnie genetyki jakie ma moa mama i nic nie znalazłam odnosnie chromosomu II, a tym bardziej odnosnie jego delecji. Postaram się czegos dowiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 15:34 Z tego co czytam to delecja (czyli utrata odcinka) krótkiego ramienia chromosomu A skoro to jed MIKROdelecja to w minimalnym stopniu - więc może nie jest tak źle jak to Małgoś przedstawia... Sama nie wiem. Cały czas ccoś szukam. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 15:43 Ja już chcę do domu! Nie moge tu wysiedzieć! Jeszcze 20 minut i koniec męki Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Agan i Aluka ;)) 01.06.06, 16:25 Dzieki za fotki ) Wiem teraz z kim rozmawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 16:26 Tatanka gratulacje ) Juz po stresiku i mozesz szalec. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 16:32 Wczoraj nie bylam w stanie do Was zajrzec i chyba nie nadrobie zaleglosci Zostalam po godzinach w pracy. Dzis mam nowe materialy do kontynuowania pracy podyplomowej wiec musze stukac ) i od czasu do czasu bede do Was zagladac ) Balbinka - Luby dzis wlewa w siebie plyny .... Malgos - przykro mi i pomodle sie za dzidzie Jestem z Toba i wspieram Cie duchowo; Wiem ,ze rehabilitacje duzo pomagaja i zobaczysz wszystko sie ulozy. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 16:33 I wszystkich tym duzym i calkiem malutkim Milego Dnia Dziecka )) Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Gviazdko 01.06.06, 17:24 Mały Piotruś dziekuje za życzenia Chciałabym Cie pocieszyć, ja też miałam koszmarne obrzęki, jeszcze cisnienie mi skakało pod koniec ciąży i nie wiedziałam jak dotrwam do terminu, bo jeszcze było pare tygodni, ale synek pospieszył się o 2 tygodnie w końcu czyli jak już jest tak cieżko, to znaczy, że wkrótce rozwiązanie, na pewno nie przenosisz córci, trzymaj sie ** Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Tatanko!!!!! 01.06.06, 17:28 ale obiecaj, ze jak już oblejecie za obrony, to znajdziesz chwile, by przesłać mi zdjęcie, co??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko 01.06.06, 17:34 Dzięki laski za wszystkie informacje, bo ja chyba na serio zaczynam panikować przedporodowo, chciałabym wiedzieć co, kiedy i jak! ;D Misiu, więc Twój synuś to Piotruś! (rano jeszcze nie wiedziałam jak ma na imię!) Lalisiu, qrka, a ja myślałam, że ten czop to tak standardowo każdej odchodzi przed porodem... Umyłam okna, hihi, może mnie ruszy! )) Na razie to tylko uda mnie rwą! Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: Gviazdko 01.06.06, 17:39 jeszcze jeśli chodzi o czop, to ja tez nie miałam, czekałam, czekałam i wody mi odeszły, czopa ani śladu, tak wiec było z zaskoczenia Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Gviazdko 01.06.06, 17:40 widze ze szalejesz tak jak ja jak chcialam juz na porodowke ale mi to nie pomoglo moze lepiej tak jak mi radzila ant dopasc meza) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko 01.06.06, 17:44 Hihi, dopadłabym, a jakże, nawet próbowaliśmy, ale niestety nic z tego... Jakby to powiedzieć, u mnie wszystko jest już tak niziutko, że zwyczajnie nie mam tam miejsca, więc pozwolenie lekarza, które otrzymałam zaledwie tydzień temu (po zdjęciu pessara) na nic się zdało! Ale ochotkę to ja mam i to ogromną! Pozostaje więc mycie okien i chodzenie po schodach, hihi! )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Gviazdko 01.06.06, 18:18 Wskakuję....gratulacje dla świeżynki magister tatanki Małgoś...sciskam mocno.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 17:30 Malgos lezala u specjalistow - w Instytucie Matki i Dziecka w Lodzi. Tak wiec na pewno ja dokladnie przebadali... Skoro jest na przepustce to moze tam wroci i dowie sie szczegolow? Wg mnie lepiej wyciagnac od lekarzy na co sie ew. przygotowac po porodzie... A wady serduszka to leczy sie juz w brzuchu mamy. Tatanko - jeszcze raz gratulacje. Misiu - fajnie, ze sie pojawiasz Pewnie nie masz zbyt duzo czasu z powodu Piotrusia - cudny jest ))))) No to ciekawe co u naszej Tankgril - co z jej Olenka czy juz wyszly z impasu... Zdaje sie, ze sie zagapialam - wszystkiego najlepszego dla naszych forumowych dzieciaczkow tym co sa juz na zew duzych i malych i tych w brzuchach Ja dzis praktycznie nic nie zrobilam... Jestem totalnie rozbita. Biedna Malgosia. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 chrumpsowa 01.06.06, 17:40 ale chwile znajde zawsze, prawie zawsze! ide do glodomora teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
iw.75 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 17:42 oj chrumpsowa piszesz, ze niedługo a nam się wydaje, że to jeszcze wieczność, nika też nam się taka wtorkowa data spodobała a przygotowania - jakoś sobie idą powolutku do przodu... Tatanko, to że dasz radę było wiadomo od początku - tylko do czasu aż ktoś tego nie przejdzie to i tak innym nie uwierzy - jak z maturą Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 17:35 No to ja już w domku i po jedzonku . Poszłam do sklepu po deserek budyniowy a wyszłam dodatkowo jeszcze z marynowanymi pieczarkami, oliwkami i krakersami - mniam . Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 17:39 Jedz na zdrowie Stokrotko - Twoje i Maleństwa!!! Smacznego!!! PS- Mnie tam tylko na lody ciągnie, nic się nie zmieniło od początku ciąży! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:28 jedna taka stara koczkodanica chce do Was w ramach fuzji))) o mnie: 30 latek, zaciążona jeszcze na poczciwym Koczkodanie, termin za 11 dni bedzie dziewucha o rany, to prawie juz!, trzymajcie kciuki pozdrawiam wszystkich ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:33 Monias, zaraź mnie Trzymam kciuki za Was obie Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:36 uwaga zarażam: zarazu, zarazu, zarazu.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:39 napluj jeszcze dla pewnosci;PPPPP Jak Twoja córcia będzie miała na imię? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:42 imie zmienialismy z tysiac razy , aktualna wersja, mam nadzieje, że obowiązujaca ostatecznie to Magdalena. Melbo, starasz się o pierwszą dzidzię? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:55 Mój synuś , ten z sygnaturki, zaraz będzie miał 10 lat...czas najwyższy na rodzeństwo;P Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:56 No , dziewczyny, jutro wieczorem proszę o duchową adopcję, bo idę na rwanie zęba...;P Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:49 UUfff to doczytalam wszystko. Ja juz sie pare dni temu dopisalam do listy ale na tej nowej mnie nie ma (( Tatanko gratulacje i buziaki przesylam!!! Gviazdeczko od paruy znajomych slyszalam, ze chodzenie po schodach pomoglo na wywolanie porodu, tylko takie bardzo porzadne w pocie czola. Jedna z kolezanek wywolala sobie porod przez przebicie pecherza z wodami przy uzyciu meza ). Ale najepierw musiala pozyczyc kasete z filmem porno bo jak to okreslila niemogl sie "wystareczajaco ucieszyc" na jej widok poniewaz w ciazy przytyla 35 kilogramow Ale tak to jest, ze rozne sposoby dzialaja na jednych a na drugich nie. A mi dzisiaj niedobrze strasznie, tak od godziny, tylko nie wiem czy to moze nie przez czyszczenie zebow u dentysty. Mam nadzieje, ze wytrzymam do 10 z trestem. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Lista 01.06.06, 19:56 Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s ę szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz 18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc) 19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs 20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty". 21. Olcialew >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<< 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw any w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14. 11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia 2007 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) 15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006 16. MoniaS3 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Aniołka Alicji (02.2005) i Mikołaja (23.05.2006) 7. Misia_7 mama Aniolka (o4.2005) i Piotrusia (04.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<< 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Lista 01.06.06, 19:57 Jak widzicie dopisalam do listy Monie i Olcie - cos od siebie jednak same dodajcie )))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 wieczornie 01.06.06, 20:12 wieczornie się witam. Dziwnie smutny ten dzień dla mnie, nie wiem dlaczego. Pomimo rewelacyjnych wiadomosci od Tatanki o zdobyciu tytułu magistra na forum chyba tez dziś nie za wesoło. Nie znam Małgos.ty ale po przeczytaniu postu zrobiło mi sie bardzo bardzo smutno. Kochana - nie wiem co mogłabym napisac aby Cię pocieszyć ale naprawdę bardzo mi przykro. Trzymaj się, teraz naprawdęmusisz być silna.... A ja mam dziś doła jak cholerka...nie wiem czy to sprawa pogody, czy zbliżajacej sie @, czuję się dziś tak dziwnie bardzo, jakieś wątpliwości mnie ogarniają, nie wiem co mam robic, mam pustkę w głowie, chciałabym przewiddzieć przyszłość. W pracy generalnie ostatnio sie psuje ale nie wiem czy chce zmieniac firmę jaką taka, ewentualnie dział. W ogóle ostatanio mam okazję pracowac z tak mało profesjonalnymi ludźmi, ze to aż boli - i to sa menadżerowie... ech szkoda słów ... Zupełnie przypadkiem wysłałam ofertę do konkurencji i zaprosili mnie na rozmowe, idę w poniedziałek. Nie wiem czy chcę...Myślę o tym, że jeśli spodobam im sie to będę miała naprawde wielki dylemat czy zmieniać prace czy nie...oznaczałoby to jednak odsunięcie w czasie starań....myśle sobie, ze chciałabym w niedzielę zobaczyć te 2 kreski na teście - wtedy wszystko byłoby jasne.... Poza tym dziś dowiedziałam sie ze najprawdopodobniej moja najlepszych znajomych z zespołu przeniosą do innej lokalizacji (( nawet nie będzie z kim w pracy pogadać tak naprawdę.... Dziś to naprawde ryczeć mi się chce - pomimo tego ze wczoraj pisałam, ze nie płaczę generalnie - sama jestem zdziwiona swoim dzisiejszym nastrojem....hormony buzują przed @?? i na dodatek jestem sama w domu bo M. siedzial długo w pracy i jeszcze do dentysty poszedł przepraszam, że tak nudze.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Melba 01.06.06, 20:16 oczywiscie będę pamiętać aby jutro wieczorem trzymac kciuki za pomyślne wyrwanie zeba ( i bezbolesne....) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Dziekuje Chrumpsiu 01.06.06, 20:02 Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s ę szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz 18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc) 19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs 20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty". 21. Olcialew - 26 lat, USA, pierwszy cykl staran, na stanie M. i 2 kociaki. >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<< 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw any w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14. 11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia 2007 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) 15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006 16. MoniaS3 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Aniołka Alicji (02.2005) i Mikołaja (23.05.2006) 7. Misia_7 mama Aniolka (o4.2005) i Piotrusia (04.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<< 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 20:02 Hej dziewczyny! przede wszystkim przesyłam najpepsze życzenia dla wszystkich forumek i ich dzieciaczków - nawet tych najmniejszych z okazji dnia dziecka! będzie mi ciężko, ale chyba będe musiała zrobić sobie przerwę od forum...jak nie dam rady to napewno do Was wrócę podejrzewam że i tak będe podczytywać no ale zobaczymy - także puki co zmykam M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 20:43 Wczesna pora jeszcze, ale ja zaraz uciekam przyjąć pozycję leżącą z nogami wysooooko w górze, już nie daję rady z tą opuchlizną, nie mogę chodzić, ani nawet nogami poruszać, okłady nie pomagają! A na forum dentystycznie się zrobiło: Olcia zaliczyła dziś wizytę, mężuś Jaanii właśnie się męczy, a Melbusia jutro na rwanko... Trzymam kciuki, by nic a nic nie bolało!!! Witam też Monias wśród nas, choć znamy się już troszkę z forum dla Mam czerwcowych! Jaaniu, może jakieś piffko sobie strzel na poprawę nastroju?! Balbinka pewnie pojawi się później zasypana zeszycikami, testami itd... Miłej pracy pani belferko w godzinach nocnych!!! A jeśli chodzi o nasz domek, to w tym roku niestety nie damy rady finansowo doprowadzić go do stanu surowego zamkniętego... Okna wstawimy prawdopodobnie za rok jak zaoszczędzimy trochę kaski! Eh, życie... Feromonko, ściskam mocno... Może jednak zostaniesz z nami? Pozdrawiam wszystkich wieczornie, a Tatance życzę miłego oblewania mgr z mężem i może z e:koleżankami również!!! Papatki!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 20:54 Hej! Juz jestem w domu! Przespalam sie troche. Wlasnie pojadlam i zaraz znowu spadam spac, ale ciagla jestem glodna. Buziaki dla was! Mam nadzieje jutro troche nadrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 21:06 Gratulacje dla pani magister Tatanki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 No to pijemy!!! 01.06.06, 21:10 Ja mam winko i już leje do szkła... P. będzie siedział na kompie, ale ja zaraz obok, wiec będę toastować!!! Dzięki za gratulacje i trzeba to oblać!!! Są chętne??? Jaania - kielich w górę na poprawę nastroju!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:10 Aluka i Misia - macie mnie na skrzynce Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:14 Tatanko, to ja herbata wznosze toast za ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:35 No i Altheo pijemy same!!! Pisz Kochana jak było na urlopie!!!! Stęskniło nam się za Tobą!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:40 No samym nam przyszlo pic. Gdzie te baby??? Bylo super, cudownie, pieknie, cieplo, slonecznie. Ja tez sie za wami stesknilam!!! Zupelnie nie jestem w temacie... Czy sa juz jakies fotki Mikiego?? Co u marudki?? My rosniemy... juz sie nie mieszcze w zadne spodnie. Musze ruszyc na zakupy. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:43 Althea - piję Wasze zdrowie i pędź na skrzynke, bo tam przystojniak na Ciebie czeka Zdrówko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:52 Dziekuje tatanko! Megi gratuluje slicznego syneczka! Jako on jest slodki! I Madzie tez nalazlam na skrzynce. Ale ona ma piekne ogromne oczy! Bardzo mi przykro z powodu marudki. Bardzo mnie ta wiadomosc poruszyla i zaczelam sie bac... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:59 Altheo, witaj po wakacyjnych wojażach!!! Jak sie czujesz??? Masz jakies typowo ciązowe objawy??? Kiedy wybieracie się na podglądanko??? Stokrociu, fajnie,ze szefowej nie było!!! Nadgoniłas zaległości???? Gdzie sie Zuza podziała??? A anialm miała isc na dodatkowe usg....mam nadzieję,ze wszystko dobrze....ta jej lista była dosc długa.... Gwiazdko wybacz mój mentorski ton...strasznie sie zmartwiłam ((( Melbuś....usmiech proszę!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 22:03 Althea...trzeba byc dobrej myśli... Wracam do prac((((( Mój nastrój średniawy...po prostu przemęczona jestem...a jutro znowu dzieciaki bedą mnie męczły...czy juz poprawiłam ich poprawy sprawdzianów....ach, jak ja tego nie trawię!!! nie uczą sie cholery...a ja mam teraz dodatkowa robotę i wkurza mnie nacisk ze strony dyrekcji... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 22:03 Balbinko, w poniedzialek idziemy podgladac male Juz nie moge sie doczekac. Ja albo jestem glodna, albo mi niedobrze, albo jedno i drugie na raz. Ale generalnie nie jest tak zle, tylko caly czas musze miec przy sobie cos do jedzenia , bo jak mnie dopadnie glod, to musze zjesc natychmiast i woreczek foliowy tak na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:51 Ogromne gratulacje dla swieżo upieczonej pani mgister!!!! Czułam,ze będzie 5!!! Małgoś.ty....chyba juz kiedys sie poznałyśmy na jakis tam czerwcowych czy majowych staraniach...nie pamietam dokładnie...Kochana, musisz byc mocna dla swej córuni!!! Mam nadzieję,ze ta wada nie okaze sie byc az tak straszna...i córcia będzie mogła normalnie funkcjonować....co ja mówię, wierzę,że wszystko skończy sie dobrze!!! Pomysl tylko, jestes pod okiem najlepszych fachowców!!! Tak wczesnie wykryte wady pozwola wam sie przygotowac na przyjście maleńkiej juz w pełnym uzbrojeniu!!! Wiele matek i dzieci nie ma takiej szansy((Wy, zaczynacie działania juz teraz...Boże, smutno mi jest, gdy czytam o twoich zmaganiach z życiem...jednak postaraj sie przez to przebrnąć, zajdż do jakiegos psychologa.Stres dodatkowo szkodzi maleństwu...I jeszcze jedno medycyna cały czas idzie do przodu....powstaja nowe leki i rozwiazania...A czasami lekarze zbyt wyolbrzymiaja problem....i potem okazuje się,że wada nie jest duża)))))))))Przytulam mocno, mocno!!!! Szkoda,ze marudka wybiera takie rozwiązanie....to chyba nie jest dobre....ale kazdy jest inny, a skoro to ma jej pomagać.....my będziemy tęsknić.... A ant mnie zupełnie zaskakuje tym swoim milczeniem...ona też?????????? Smutno mi((((((((((( Jania, moze jednak ta @@@@ nie przyczłapie i problem sie sam rozwiąże....tak było z ktat.... Feromonko, nie wierzę, ze to ci pomoże!!!!!!!!!Wracaj i wygadaj swe żale!!!!!!!! Misiu, prosze ucałowac ode mnie Piotrusia.... Monisku3...a ja i ciebie pamiętam..pojawiłas sie na naszym wątku na chwilkę....a potem uciekłaś(((((((( Gwiazdko!!!!!!! Jestem oburzona twoim zachowaniem!!! Kobieto gdzie podziałas rozumek???? W takim stanie okna myć????Po drabinie chodzic???????? Zreszta rozumiem, ze chciałabys przyspieszyc poród, gdybys była po terminie....ale o ile pamiętam to ty swój masz po 20??????????Klap, klap, klap!!!! Elizka nie jest jeszcze gotowa ot co!!! Oj niecierpliwa z ciebie mamusia!!!Chyba nigdy nie będę w stanie tego zrozumieć....Bura ci sie należy...Tak własne dziecie narażać....CIERPLIWOŚCI!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Balbinko :DDD 02.06.06, 09:38 Nie gniewam się za klapsiki od pani nauczycielki!!! )) Kochana, fakt, termin ustalony dawno temu mam na 20 (lub 25) czerwca, ale ciąża jest już w pełni donoszona, organizm gotowy do porodu i zdaniem zarówno lekarza jak i położnej właśnie teraz jest najlepszy czas na urodzenie dzidzi. Kasiu, nawet sobie nie wyobrażasz jak ja się męczę tymi nieustannymi skurczami i obrzękami, które nie dają mi żyć! Tracę siły, a przecież aktywny, poród naturalny wymaga sporego wkładu fizycznego i wytrwałości, naprawdę nie chciałabym przenosić tej ciąży... Jeśli taki stan potrwa jeszcze 2-3 tygodnie, ja po prostu nie będę mieć sił, by skakać na piłeczce czy ćwiczyć podczas skurczów razem z mężem! Poczekaj, moja droga, już niedługo i Ty będziesz okna myć w 37tc! PS - mycie mojego jednego okna zajmuje mi mniej czasu niż odkurzenie półek! A i drabina nie potrzebna, skorzystałam z krzesła! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 21:12 Tatanko--serdeczne gratulacje składam i ja. Powiem Wam w sekrecie, że 2 lata temu powinnam ukończyc licencjata, jednak myśl o dziecku, które nie chcialo się poczać calkowicie wyprowadziła mnie z normalnego trybu. ja cały czas myślałam tylko o dzidzi, natomiast pisanie pracy calkowicie poszło w odstawkę. skończylo się na tym, że po roku dostałam pismo z uczelni o skreśleniu mnie z listy studentów. No cóż, nie miałam dość samozaparcia, żeby pisać pracę i jednocześnie myśleć o dziecku, które nie chciało się począć. Może jeszcze kiedyś wrócę na studia.Bardzo bym chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:04 Tatanko- jeszcze ja) jeszcze ja)) gratuluję i wznoszę toast) znów soczkiem z czarnej porzeczki) Althea- bosko, że juz jesteś) stęsknilam się) i fajnie, że wypoczęłas i że było miło) zaraz się jeszcze odezwę tylko muszę na chwilę puscic W do kompa) k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:09 A ja siedze i kombinuje co by tu zjesc, zeby mi w koncu tem glod przeszedl... Beblku, co u ciebie?? Cos mi sie o uszy obilo, ze bąbelek zaczal sie wiercic tak, ze juz go czujesz i ze nie masz juz mdlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:19 Althea - ja co prawda nie mam i jeszcze nie mialam mdlosci ciazowych Natomiast mam chorobe lokomocyjna - oj jak cierpie - zwlaszcza tutaj (mnostwo rond, co chwila trzeba hamowac, bo ktos sie pakuje)... Mi tez pomaga jak mam pelny zoaladek. Zauwazylam, ze najmniejsze mdlosci mam po kanapce np. bulka z szynka (bez masla) lub jakims makaronie )))))) Ale pewnie Ty masz swoje typy zywnosciowe, ktore Ci pomagaja przetrwac mdlosci ))) A ja ma humor zepsuty (Malgosia no i @) i meega agresje w sobie! Oj normalnie kogos bym wytrzaskala po pysku - tylko nie wiem kogo ))) Czy ja dobrze zrozumialam, ze Ma_rudka robi przerwe od forum? Feromonko jesli robisz przerwe to zagladac nie mozesz, a wiem, ze nie wytrzymasz dlugo bez zagladania wiec moze w ogole nie rezygnuj? ))) Gviazdko - Ty nie przesadzaj!!! Dbaj o siebie i o Elizke nie forsuj sie... Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:22 Tatanko wznoszę toast pifeczekiem!!! Może być?? Niestety mój komp się zawirusował -tzn mój wstrętny małżon mi go zwirusował, a teraz przegania mnie ze swojego. Psikro mi ale chyba se z wami nie pogadam , a tak się odpr Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:25 ... a tak się chciałam odprężyć po pracy (tak mialo być, ale mnie przegonił). Miłej imprezki papaptki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:28 Bąbel i owszem daje sygnały od czasu do czasu) i mdłosci poszły precz) Gviazdko- mi czop odszedł w 30tc) a Tosica urodziła się w 37tc... aha, i do godziny 15.00 kiedy to odeszły wody nie było zadnych sygnałów zapowiadajacych akcję) bądź twarda! już niedlugo! i prześlij mi Finkowego Tadzia, o ile Finka nie bedzie miała za złe... Jaania- sciskam Cię... walnij może jakiegos kielicha na ten dołek... Melba- wsparcie mentalne zostanie przy rwaniu udzielone) Balbinko- mi tez jest strasznie przykro, że Ma_rudka i Ant zamilkły( w ogóle to jest jedyny szkopuł w znajomościach internetowych: że łatwo można je zakończyc( poprostu nie loguje się... a ja się mimo wszytsko przywiązuję i potem żal... cóz, pozostaje miec nadzieje, że kiedys może Sylwia wróci... Stokrotko- Twoja obecnośc na zlocie warszawskim jak najbardziej pożądana) mam nadzieje, że dotrzesz)) Megi- no, właśnie jak czesto Miki sie budzi??? )) k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:34 Szkoda, ze dziewczyny zamilkly... mam nadzieje, ze niedlugo sie odezwa. A co u Abie? Odzywa sie czasami?? Widze, ze czeka mnie sporo roboty i potrzebuje sporo czasu na poznanie nowych kolezanek po fuzji. Pewnie jak zaczne czytac i pisac regularnie to jkos pojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:43 Abie jest) własnie Abie!! ja poprosze o zdjęcia!!! te z Sycylii) i z truskawka) no, po fuzji duży ruch) i miesza mi się jeszcze z deka, ale powoli ogarniam) więc uzbuj sie w cierpliwośc) dobranoc Kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:44 Ane - nie martw się. Ja tez przegrałam bój o neta. Mamy dwa kompy, ale jeden kabel i jak P. chce pracować, to ja odpuszczam. Altheo - ja już uciekam, ale mam nadzieje, że jutro pogadamy!!! Buziaczki dla Wszystkich i ide P. poprzytulać. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:51 My jeszcze sobie strzlimy szklanke mleka i tez uciekamy spac. Do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 23:03 A ja sobie zagrzałam żywca z miodem i popijam przed monitorkiem - widze że na imprezkę się troszkę spóźniłam ale i tak wznoszę toast za świeżo upieczoną panią Magister!!!!!! Zdróweczko!!!! Monias - ja cię pamiętam - jakiś rok temu może niecały spotkałyśmy się na któryms z watków staraczek.. Ty już córeczkę będziesz miała a ja nadal się staram.. i obawiam się że tak zostanie - wasze dzuieci tu spotkam może na forum )) Marudka pewnie wróci - bo jakże mogłaby nas opuścić. Musi sobie to po prostu przemyśleć sama.. ja też tak mam.. Buziaki słońce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 23:04 No i Althea wróciła - kiedy możemy liczyć na foty się pytam!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 23:06 I chyba sama tu zostałam - no nic pije sama do siebie... To chyba pierwsze oznaki alkoholizmu.. Ale co tam - jeżeli pije się zdrowie magisterskie to chyba si e nie liczy, co nie? A ja jutro już do mężusia jadę - spakowałam ciuszki bo na poniedziałek zaplanowałam urlop (oby było ciepło) i zostaję u teściów, Odpowiedz Link Zgłoś
fantazyjny_maz Lepiej późno niż wcale ... 01.06.06, 23:55 ... powiedziała babcia spóźniając się pociąg Piszę tak późno z uwagi na "padnięcie" internetu Drogie Panie (właściwie: dzieci) Z okazji Waszego (chm... NASZEGO) święta, które będzie jeszcze trwać całe 3 minuty, życzę Wam takiego zapału do życia jaki macie do pisania na forum A tak na poważnie, to dokładnie wiadomo czego życzę Wam, Mojej Żonce i sobie samemu - tego kawałka nieba w pieluszce .... I nijako przy okazji, serdeczne pozdrowienia od spalonej na czerwono Fantazyjnej Moni Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 07:15 witam piątkowo, własnie powysyłałam fotki, i po cichu liczę na rewanż Humor mam lepszy, bo zdaje się,że ktoś, kto się dłuuugo starał, wystarał się...o maleństwo. To napawa mnie optymizmem I czekam na @, zmierzyłam temperaturę,żeby się upewnić,że to dziś, ...i dziś, nie da się ukryć. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:22 Melbuś - o kim mówisz??????? pisz!!!!!! czy ty coś wiesz??????? Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:23 Dzień dobry dziewczęta, trochę nadrobiłam czytanie, ale niewiele z tego pamietam Tatanka - gratuluję mgr Przykro mi z powodu dziecka Małgosi (( Dziekuję za zdjęcia, zaraz jeszcze swoje powysyłam do tych co nie dostały. Ale ja też nie mam wszystkich. Ane chce zobaczyć jaka z ciebie chudzina erga podeślij swoje. Melba a teraz jesteś blondi czy masz cimne włosy? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:24 A własnie - ja nie dostałam twoich najnowszych fotek Melbuś!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:25 Erga, to nie najnowsze fotki, tylko zestaw podstawowy dla nowych forumek Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:24 szczęsliwa zaciążona u nas chyba nie pisała Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:26 aaaaa - myślałam że któraś z naszych dziewczyn!! Czyli to jakaś twoja znajoma?? czy koleżanka z innego forum? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:25 Hello z rana! Ja mam dziś znowu luźny dzień w pracy (mam nadzieję)! Miłego dzionka! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:27 cześć stokrotko!! oby dzień był luźny!! melbuś - a już myślałam że rzucasz świeżyzną ) Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:37 Obudziłam się dzisiaj w nocy z takim bólem brzucha, że musiałam wstaći wziąć tabletkę, bo nie mogłam zasnąć. Wstrętny koczkodan. Ale jak potem zasnęłam to śniło mi się, że miałam dwie kreski na teście ) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:41 Mi, zanim dowiedziałam się, że jestem w ciąży, śniło mi się, że zaczęła się @ i strasznie krwawię. Parę dni po tym wyszły dwie kreseczki . Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:49 Chyba czas zabrać się do pracy... Nie chce mi się Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:54 cześć piątkowo, Althea, jak fajnie, że wróciłaś na forum. Dopisuję się do upomnień o zdjęcia jakoweś... Jaania, jak dzisiaj humorek? Powiem Ci, że ja takiego mega doła z płaczkami załapałam na samym początku ciąży (o której jeszcze nie wiedziałam, nawet wtedy jej nie podejrzewałam) -może u Ciebie też tak będzie!! Pawełku, szczęśliwy mężu MOniki dzięki wielkie za życzenia!!! Gviazdeczko, czuję, że ja będę tak samo niecierpliwa jak Ty, ale Balbinka ma rację - uważaj na siebie, natura jest mądra i Elizka przejdzie na publiczną stronę świata w najlepszym dla niej momencie. Ależ się w nocy wystraszyłam-obudził mnie kopniak (właściwie kilka) i ból brzucha -a żem panikara, a od dwóch dni wieczorami czuję się naprawdę kiepsko, mimo nospy, zastanawiałam się czy to nie już... i czy nie powinnam lecieć na IP. Na szczęście wszystko się uspokoiło, a brzuch nie był twardy więc odetchnęłam. Ale dla świętego spokoju pędzę dziś do ginki. Odpowiedz Link Zgłoś
iw.75 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:52 Witam, widze, że dziś od rana jakieś lepszy nastrój do nas zawitał. Jakie palny na weekend? ja niestety w sobotę do 20 w pracy ale za to piątek i niedziela jest dla mnie. Zaraz biegnę do kosmetyczki - mam nadzieję, że krzywdy mi nie zrobi (wrrr... pierwszy raz będę oczyszczać moją buźkę) tatanko my wczoraj tez zafundowaliśmy sobie po szklaneczce piwa więc impreza choć niezintegrowana może być uznana za zaliczoną Wczoraj mój narzeczony z rozbrajającym uśmiechem stwierdził, ze być może własnie poczeliśmy naszego Bąbelka - hihi co prawda to początek cyklu ale po tabletkach wszystko jest możliwe. Ależ ci nasi Panowie czasem nas zaskakują (tak jak w przypadku niespodziewanej wiedzy o in vitro, o której pisałyście) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Testowałam... 02.06.06, 09:04 Laseczki doradxcie mi co robić musze zacząć brac antybiotyki, których nie mogę brac w ciąży. Dlatego dzisiaj zrobiłam test, oczywiście wyszedł negatywny (troszkę mnie zakłuło w sercu, ale nie tak bardzo , a to jest 28 dc przy cyklach 33 dniowych. Wydaje mi się, ze gdyby cos miał ten test wykazać to wykazałby, więc chyba mogę zacząć przyjmowac te leki. A z drugiej strony zastanawiam sie czy nie poczekac jeszcze 3 dni, choc z lekami sprawa dosyć pilna. I tak siedze i myślę co robić... Ale test to test, nie ma dzidka ... Co mi radzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:08 Jutko-tylko beta cię ratuje - niektórym naszym mamusiom test wychodził w kilka dni po terminie małpy - a ty jestes jeszcze przed!!! Więc nawet te 3 dni to mogłoby być zbyt wcześnie. A beta wyjdzie jeśli się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:11 a z moja mama znowu gorzej((( wczoraj przyszla na dzien dziecka do wnuczek czula sie dobrze juz nawet nie kulala mowila ze juz ja nie boli a wieczorem dzwonila ze znowu ja strasznie boli noga spowrotem spuchla i goraczka ponad 38( a ona juz tyle antybiotykow sie najadla mowi ze jak jej znowu dadza to sie wykonczy mama ma chory zoladek i jelita miala juz nawet kilka lat temu operacje na jelitach. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:08 jutko z testami przed spodziewana @ to jest tak ze czasami tzn bardzo czesto sie myla tak bylo w moim przypadku test robilam w piatek bo chcialam wiedziec czy moge oblewac obrone pracy a 2 miala byc w sobote test wyszedl negatywny a @ jednak nie przyszla i teraz jest zemna juz 3 m Amelka Odpowiedz Link Zgłoś
iw.75 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:10 hmm... a może, jeśli to rzeczywiście pilna sprawa, poproś lekarza o taki specyfik, który ewentualnie byłby najmniej szkodliwy dla dziecka (chyba są takie antybiotyki, które moga brać kobiety w ciąży)? Z tymi testami czasem róznie bywa - jak pewnie wiesz, czasem kreseczki wyskakują kilka dni po terminie @... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:28 słabszy antybiotyk mi nie pomoże, mam problemy z gronkowcem na twarzy, odnawia mi sie co kilka lat tworząc taki podskórny naciek na policzku i trzeba go szybko zaatakować antybiotykiem... chyba jutro zrobię betę, to faktycznie jedyne sensowne rozwiązanie Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Testowałam... 02.06.06, 09:28 Witam was piątkowo! Dzis „tekst” przeczytałam ze zrozumieniem nadgoniłam zaległe wątki – dziś mam komputer cały dzień i noc i jestem sama, więc nikt nie będzie marudził że mam już iść spać itp. . Bebell – kurcze jednak nie alergia?? a jak opisujesz, to jak AZS… co lekarz to inna wersja. A jeśli rzeczywiście to nie alergia tylko jakiś wirus, to tylko się cieszyć. Aluka – jeśli chodzi o historie ze studiami, to chyba nikt nie pobije mojego M. sytuacja taka sama jak u Ciebie, powinien się bronić w zeszłym roku… nadal praca w powijakach, i jeśli się zdecyduje (w co zaczynam bardzo wątpić) na obronę, to kolejna kasa no i termin … nawet nie wiem, ale chyba do końca tego roku. Potem już nie będzie możliwości – chyba że nowy kierunek i kolejne 5 lat. A Ty rodowita poznanianka jestes? Ane, Pit-finko, Agan, Misia- tez proszę ślicznie o zdjęcia – zrewanżuje się oczywiście No i jaka rewelacja – Jutka zna się Jaanie … od 15 lat!!!!!!!! Chrumpsowa – o rany!!! 10 euro za test ciążowy… to chyba żeby kobiety za wcześnie nie testowały sciskam z powodu @... Olcialew, chrumpsowa, Alka, Iw.75 – dziękuję za śliczne fotki zajrzyjcie na pocztę. Melbuś – tak mi przykro z powodu @... a jeśli chodzi o to jak się robi przerwę, to są najlepsze efekty Małgoś.ty – siedze i ryczę jak czytam twojego posta… nie wiem co napisać.. poza tym że jest mi strasznie przykro i mocno Cie tulę i mam nadzieję i będę się o to modlić żeby twoja kruszynka wyszał z tego wszystkiego obronną rączką. Tatanko – WIELKI BUZIAK!!!!!!!!!!!!! Jest co świętować! Witaj Althea po wojazach Balbinko – Ja jestem dobrej myśli co do 10. A mężuś nie ma co przejął się na całego Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:35 No a teraz - Tatanko, wielkie gratulacje Pani Magister, uczcimy to w środę jak należy))) Altheo, welcome back ) powiedz mi gdzie odpoczywałaś, bo nadal nie wiem Olcialew- pieknie dziękuje za zdjęcia- fajna z Was para, bardzo )) A widoki jakby znajome- czy to nie był Bryce NP i Las Vegas? Byłam tam 2 lata, tour po parkach na dzikim zachodzie ) tam własnie byłaś? zrewanżuję Ci się zdjęciami z Indii Megi, bardzo dziękuję za link, w domu mi się zdjęcia nie otworzyły, spróbuje przesłać sobie do pracy, bo bardzo jestem ciekawa jak rosnie Miki ) buziaki dla Mamusi Byłam wczoraj u swojej chrzesnicy, cudna jak z obrazka, zaczęła juz sporo mówic (ma 3 latka) i bez przerwy pyta: ciemu? ) słodka jest bardzo tez już mi się chce bąbla, teraz podeszłam do starań na luzie, ale czuję, ze z kazdym miesiącem zaczne szalec... na razie tyle, bo mam w pracy masakrę, ledwie nadążam z czytaniem Was co jakiś czas życzę miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:37 To widze że wszyscy faceci tak się palą do obron.. Mój też bronił się rok po zakończeniu studiów a tym samym rok po mnie. I to i tak cud że tak szybko, bo go zmuszałam!!! tak to pewnie do tej pory by się nie obronił. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Testowałam... 02.06.06, 09:37 A Ja pomimo ładnego sloneczka za oknem mampodły humor. Wczoraj z M. się posprzeczaliśmy (pierdoła), zdarza się to codziennie , ale on podnosi każdą małą sprzeczkę do rangi kłótni stulecia. Więc wczarj się do mnie już nie odzywał przez cały wieczór - nawet jak próbowałam go zagadać, to powiedział że skoro chce taki wieczór to proszę bardzo, więc dałam sobie spokój. Dzis rano pojechał na dobę do szpitala (na rozbicie tego kamienia w nerce), no i nawet buzi na do widzenia nie dostałam ... wiec wstałam o tej głupiej 5.40 żeby mu powiedzieć coby tak nie wychodził do pracy, no to jeszcze dostałam opierdziel z rana co ja wyprawiam jak ja sie zachowuje... i że na tym etapie to napewno nie sa już hormony ciążowe (bo to już mam za sobą). Więc się poryczałam, stałam i ryczałam a teparty skorpion mnie ochrzaniał i sobie poszedł... Nie chciał już od paru dni żebym go odwiozła, nie wziął telefonu ze sobą i nie życzył sobie żeby ktokolwiek go odwiedzał w czasie tej doby w szpitalu - bo głupio to będzie wygladać. Więc nie mam z nim żadnego kontaktu, a Ja shizująca baba jestem - bo mój eks różne rzeczy robił jak mnie oszukiwał itp. ... i mam teraz jazdy siedzę i płacze, i mam głupie mysli!!! i atak od tej 6.00 rany kiedy wyszedł bez pożegnania rzucając tylko że bez niego bedzie mi lepiej przez ten czas... Sorry za ten post ale musiałam gdzies sie wypisać... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Testowałam... 02.06.06, 09:40 ale byków nastrzelałam nie mam ataku od 6.00 rano - tylko tak mam od 6.00 no i nie pojechał do pracy tylko do szpitala i coś jeszcze zauważyłam - tylko ze zapomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 :((( 02.06.06, 09:49 wlasnie dzwonil moj tata mama idzie do szpitala( az mi sie plakac chce Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: :((( 02.06.06, 10:02 Lalisiu, bardzo mi przykro z powodu mamy... Anialm, a Ty się nie przejmuj - szybko mu przejdzie! Rzeczywiście mógł być zdenerwowany tym zabiagiem... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: :((( 02.06.06, 10:06 Lalisiu, nie smuć się, może właśnie w szpitalu skutecznie wyleczą nogę mamy! Sama widzisz, że leczenie w domu nie przynosi rezultatów, a tam fachowo się nią zaopiekują, nie pozwolą, by chodziła czy nadwyrężała chorą nogę! Będzie dobrze, zobaczysz!!! Aniulm, dobrze, że wyrzuciłaś swoje smuteczki na forum, choć przykro mi, że w "taki" sposób rozstałaś się z mężusiem na całą dobę... Myślę, że on (choć się do tego nie przyzna) był trochę poddenerwowany pobytem w szpitalu i jak już wróci do domku, wszystko wróci do normy! Tylko proszę Cię kochana, nie próbuj porównywać ukochanego do swojego eks!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: :((( 02.06.06, 10:17 a teraz dzwonila mama i plakala(ze nie bedzie dzieci widziec do tego niedawno w szpitalu byl moj wojek tez go bolalykolsana potem inne stawy i lezal 2 m Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:51 Anialm, chłopy mają niestety różne fazy.Twój ma dzisiaj najwyraźniej fazę draniulka.Dzień kwarantanny dobrze mu zrobi, wróci kochający i przepraszający, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:53 Skarbie, nie przejmuj się... Wszakże ja też skorpionek więc rozumiem jego upór i troszkę złośliwość.. Ale mu przejdzie - zobaczysz że zadzwoni ze szpitala. na pewno sie troszkę denerwował i przez to był drażliwy - ja mam tak samo!! wtedy każda pierdoła mnie wkurza!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Testowałam... 02.06.06, 09:57 Jak mu jutro nie przejdzie - to ja mu urządzę szpital w domu bo mu tak nakopię do dupska.... Tez cicho liczę ze jednak bedzie miał przy sobie jakas karte i da znac co i jak poszło na tym zabiegu... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa sze laski 02.06.06, 09:59 melduje sie na nowym wątku i spadam do gina. papa Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: sze laski 02.06.06, 10:08 Jak tylko wrócisz Cytruś, daj znać co i jak, tzn. ile pociesz wydasz na świat! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dzeń dobry! 02.06.06, 10:00 Witam piątkowo!!! Altheo, cieszę się, że już wróciłaś i nie ukrywam - z niecierpliwością czekam na jakieś fotki z tych cudownych, słonecznych wczasów!!! A na zapchanie żołądeczka mnie pomaga np. kromka pieczywa ryżowego, albo jabłuszko, jednak co kobietka to inne sposoby! Hortiko, myślę, że zaczynasz odczuwać skurcze przepowiadające (Braxton cośtam), Twoja macica ćwiczy przed porodem i nie ma się czym martwić!!! Jeśli jednak ich częstotliwość się zwiększy, a brzuszek będzie Ci przy tym mocno twardniał, skonsultuj to koniecznie z lekarzem! Fantazyjny mężu, dzięki za życzonka i pozdrowienia od Monii - Indianki! Jutko, kochana, Twoje wątpliwości może rozwiac już tylko beta z krwi! Wydaje mi się, że mogłabyś ją nawet dziś zrobić, może spróbuj zadzwonić do laboratorium?! Tatanko i wszystkie imprezowiczki, miło, że znów na naszym wątku toaściki się wznosi!!! Melbuś, cieszę się szczęściem znajomej, tym bardziej, że dzięki temu masz dużo lepszy nastrój! Chrumpsowa, @@@ przylazła czy wciąż czekasz??? Aluka, a Twoja @ niech sobie przynajmniej odpuści sprawianie bólu, wstręciucha! Bebell już bez mdłości, no i supcio!!! A Stokrotka wreszcie pokaże się na zlocie warszawskim! Ergusia dziś do męża frunie... Oj, będzie się działo i to aż do poniedziałku! Nie wiem co jeszcze miałam napisać, w każdym bądź razie miłego piąteczku wszystkim!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Aluka i Iw 02.06.06, 10:27 Dzięki za foteczki!!! Właśnie próbuję się zrewanżować, ale coś mi poczta znów nawala, albo nie dołącza załączników, albo wcale nie wysyła maila... Za jakiś czas ponowię próbę!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dzeń dobry! 02.06.06, 10:00 Witam piątkowo!!! Altheo, cieszę się, że już wróciłaś i nie ukrywam - z niecierpliwością czekam na jakieś fotki z tych cudownych, słonecznych wczasów!!! A na zapchanie żołądeczka mnie pomaga np. kromka pieczywa ryżowego, albo jabłuszko, jednak co kobietka to inne sposoby! Hortiko, myślę, że zaczynasz odczuwać skurcze przepowiadające (Braxton cośtam), Twoja macica ćwiczy przed porodem i nie ma się czym martwić!!! Jeśli jednak ich częstotliwość się zwiększy, a brzuszek będzie Ci przy tym mocno twardniał, skonsultuj to koniecznie z lekarzem! Fantazyjny mężu, dzięki za życzonka i pozdrowienia od Monii - Indianki! Jutko, kochana, Twoje wątpliwości może rozwiac już tylko beta z krwi! Wydaje mi się, że mogłabyś ją nawet dziś zrobić, może spróbuj zadzwonić do laboratorium?! Tatanko i wszystkie imprezowiczki, miło, że znów na naszym wątku toaściki się wznosi!!! Melbuś, cieszę się szczęściem znajomej, tym bardziej, że dzięki temu masz dużo lepszy nastrój! Chrumpsowa, @@@ przylazła czy wciąż czekasz??? Aluka, a Twoja @ niech sobie przynajmniej odpuści sprawianie bólu, wstręciucha! Bebell już bez mdłości, no i supcio!!! A Stokrotka wreszcie pokaże się na zlocie warszawskim! Ergusia dziś do męża frunie... Oj, będzie się działo i to aż do poniedziałku! Nie wiem co jeszcze miałam napisać, w każdym bądź razie miłego piąteczku wszystkim!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Dzeń dobry! 02.06.06, 10:31 No hej kobitki Stukacie i stukacie, od czasu do czasu uda mi sie nadgonic, ale wtedy juz nie mam czasu pisAC. Witam powakacyjna Althee, mam nadzieje ze nie ma nic przeciwko takiej liczbie nowych kolezanek Tatanko, gratulacje. Bycie magistrem mile uczucie Malgos i ja Cie mocno przytulam, po tym wszystkim co juz przeszlas wczesniej takie nieszczescie po prostu nie powinno Ci sie juz zdarzyc. Mam nadzieje ze sie to jakos ulozy i prosze sprobuj moze z kims pogadac. Wiem ze nie masz pewnie ochoty, ale na pewno sa ludzie ktorzy byliby Ci w stanie pomoc. Postaraj sie jak najwiecej dowiedziec sie w szpitalu. Fantaisie czerwona...Do Polski pewnie wroci brazowiutka. Hmmm, ale bym sobie polezala na jakiejs plazy!!!! Monias, fajnie ze dolaczylas. Mam nadzieje ze jako matka-załozycielka nie masz nic przeciwko naszej fuzji Trzeba Wam wiedziec dziewczyny ze Monias jest Koczkodanowa matką-założycielką Gviazdko, z tymi oknami to moze daj sobie spokoj. Nie krzycze, bo sama nie wiem co mnie napadnie jak juz bede tak czekac Jutko, dziewczyny dobrze radza, chyba najlepiej zrobic bete. A wiecej nie pamietam, mimo ze sie staralam Zdjecia jkaies fruwaja, a ja sie ciagle migam od spelnienia obietnicy i niektore do mnie nie dolatuja. Ale OBIECUJE poprawe. Tylko przyznam sie wam ze ja nie umiem zmniejszac zdjec i wszystkie strasznie duzo miejsca zajmuja. I czekam na M. zeby mnie nauczyl, a on ciagle wraca z pracy jak ja juz spie No to pa pa. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Ane i Chrumpsowa:-) 02.06.06, 10:35 A to dzieciak Monisku32 Info dla dziewczyn: Monisku, Chrumps i Ane to moje pierwsze towarzystwo na forum. Ane i Chrumps chyba wtedy tez debiutowaly. A tu Monisku juz rozdwojona. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=42495302&a=42495428 Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Ane i Chrumpsowa:-) 02.06.06, 11:13 Dzieciak cudny ))))) Ja jestem pod wrazeniem pamieci Anilm i Gviazdki... Kurcze - moze kiedys tez dojde do takiej wprawy? Okresu jeszcze nie dostalam jako takiego, a dzis zaspalam i temp. nie zmierzylam. Jednakze @ z pewnoscia przyjdzie (mega bol brzucha) no i wczoraj temp. byla juz na nizszym poziomie. Juz nie mam co liczyc, ze dzis przetrwam najwiekszy potop Po prostu wiem z doswiadczenia, ze najbardziej bede cierpiala jutro - a mamy wyjazd Zeby jeszcze swoim samochodem to pol biedy... Jednak chyba pojade. Co prawda boje sie, bo dwa ostatnie koczkodany byly normalnie takie, jakby mnie stado malp zaatakowalo - najwyzej pocierpie... No i zrobie z siebie widowisko ))))) jak nie bede miala warunkow do wymiany podpaski Aniulm - cos ja wiem na temat zloszczenia, bo moj maz tez ma charakterek... Co prawda tez skorpion, ale mi sie wydaje, ze on ten swoj charakterek odziedziczyl po swoim despotycznym dziadku ) Bo generalnie to mezus jest kochany, tylko tak od czasu do czasu sie wscieka bez powodu )) Natomiast zawsze sie przeprosimy i potem jest ok Mam nadzieje, ze u Was tez humorki wrkotce sie skoncza. Ja wczoraj zrobilam M awanture, ze mi poprzestawial zarcie w zamrazalniku - lodem rzucalam ))))))) No, ale lepiej czyms rzucic niz wytrzaskac po pysku bez powodu... Gviazdko - spokojnie mozesz sobie sprzatac (jak Elizka sie pojawi nie bedziesz miala sily), moze rzeczywiscie na opuchniecia zrezygnuj troche z soli? Natomiast nie forsuj sie zbytnio - nie laz po krzeslach, drabinach, parapetach!!!! Lepiej dorwij jeszcze raz mezusia! Althea - ja sie z Toba witam i przedstawiam - jesli nie doczytalas )) Staram sie tyle co melba - z tym ze u mnie juz na 99,9999% zaczyna sie 12 cykl staran, mam 26 lat i 1/2 mieszkam we Wloszech - ale nie tych pod Wawa tylko troche dalej... No i to chyba wszystko z wazniejszych rzecy... Czy ktoras pamieta kiedy nasza Yskyerka wraca???? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 10:59 Witam się szybciutko i znikam) Miłego dnia Dziewczyny) k. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:08 Witam dziewczyny!!! Cytruś trzymam kciuki za wizytę u ginka!!! Lalisiu, wierzę, że w szputalu dobrze się mamusią zajmą. Głowa do góry!!! Gviazdeczko z tym terinem masz racje. Faktycznie chyba by było lepiej dla Ciebie, gdyby Elizka teraz sie zdecydowała urodzić. Oczywiście dla niej tym bardziej, bo nie była by tak zmęczona po porodzie. Anialm - nie ma chyba nic gorszego niż chorujący facet. Oni muszą być wtedy pępkiem świata, bo inaczej jest wojna. Ale jak się za dużo interesujesz, to też źle. Przytulam i wierzę, że jak poczuje się lepiej, to mu przejdzie I popieram Gviazdkę, żebyś nie porównywała obecnego do eks. Jutka, podskocz do jakiegoś ambulatorium i zrób dzisiaj betę. Może w dolmedzie zrobią na dzisiaj. Miaam dzisiaj spać do hejnału, ale P. zrobił mi pobudkę o 7.30 i spania juz nie było. Walczę od rana z praniem, gotowaniem i odgruzowywaniem mieszkania, bo przez te pisanie prac i obronę całkowicie zaniedbałam sprzątanie. Na szczęscie uda mi się dzisiaj skończyć, a w poniedziałek okienka pomyję i juz. Buziaki dla Was i dzięki za gratulacje. Odnośnie obrony P., to w poniedziałek chyba będą ustalać termin. Mam nadzieje, że najpóźniej za dwa tygodnie będzie już po. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:17 Tatankoo -serca tgen twój M. nie ma, żeby nie dac wyspać!!!! po obronie.... Cytrus - daj szybko znac po wizycie A Ja nie porównuje M z eks. - to jest raczej strach przed zdrada i powtórką z rozrywki... i wogóle takie tam. Teraz patrze po łazience i sie dziwie jak on się spoakował do tego szpitala: zabrała blasam po goleniu - nie wziął pianki; zabrał szampon do włosów - nie wziął płyny do kąpieli; no i nie zabrał dezodorantu..... buuu... jak ja nie lubie sie kłócić i mięć potem mętlik w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:12 Mam pustą skrzynkę, buuu, żadnych zdjęć, zero!!! Dlaczego, się pytam??? Anialm -podobnie jak dziewczyny myślę, że Twój Mąż miał cykora przed tym szpitalem i dlatego tak się zachowywał co oczywiście go nie do końca usprawiedliwa... Jak się czujesz??? Gviazdko, może to skurcze B-H, właściwie ja bezbolesne twardnienia brzucha mam już od 18 tc -jak tylko zaczęłam czuć ruchy malucha i tak jednego dnia mam ich więcej, drugiego mniej, ale spokojniejsza będę jak mnie lekarz obejrzy, zresztą i tak miałam na początku czerwca przyjść na wizytkę. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:18 Ze sie zapytam, bo nie pamietam - Hortiko a mnie dostalas w skrzynce? )) Cytrus - tez trzymam kciuki za wizyte! Czyzby dzis juz mozna bylo zobaczyc czy beda blizniaki??? Tatanko - meza zagonic, meza Pracy nie pisze, nie sprzata ;P Zartuje oczwiscie ))) Oj chyba se strzele jeszcze jedna kawke Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:21 Chrumpsowa - a Ja myslałam ze już cię @ dopadł. No patrz to złoślwie jest i wredne... a na ile wyjeżdżacie? moze przyjdzie po, ale nie będzie takie ofite.... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:23 Hortiko - czuje się w miarę ok. Skurcze sa codziennie, ale póki nie są co 10 min i nie wróżą podrodu to jest ok. No i dzisiaj mi sie mroczki robia przed oczkami i słabo mi co chwilę - ale to chyba dlatego że miałam taki poranek. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:29 Wyjezdzamy na spotkanie z papiezem - do Rzymu. jedziemy autokarem z samego ranca w so, a wracamy w nocy w nd. To dlatego tak panikuje z powodu @ (bo jak powiedzialam poprzednio mialam potopy) no i zastanawialam sie czy w ogole jechac... Jak ktos chce to niech sklada specjalne zamowienia na modliwte Oczywiscie pomodle sie za Was wszystkie i za szczesliwe porody, zaciazenia, ciaze, o wsparcie w smutku (szczegolnie dla Marudki, Malgosi, Tatanki)... No ale jak ktos chce dodac specjalna intentcje to zbieram zamwienia )))) Malpa od zawsze mnie atakuje powoli Czasem mam plamienia az 4 dni przed... Czasem 1 dzien... Oj ale przynajmniej moge sie psychicznie do kczkodana przygotowac Anialm - ale laska z Ciebie dzieki za fotki ))) A ta dziewczynka z Twoim mezem to Wasza coreczka? Melba - czy to z tego lekarskiego malucha wyrosl Ci taki mezczyzna? ))) No i jaka ma sliczna mame! A ja nadal nie wykorzstuje naszego skanera - lezy na polce i sie kurzy... Moze dzis poprosze o instrukcje, bo maz na chacie - jakies swieto tu dzis jest... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:32 Zajrzalam do listy i Anilm juz wszyskto wiem Coreczka sliczna Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:40 Chciałam poinformowac, że zmieniam zawód!!!! Ale się podkurzyłam. Popsuł nam się zawór dolewania wody do centralnego i wczoraj nie mogliśmy nawet w łazience podgrzać, bo za mało wody w kaloryferach. Więc zadzwoniłam do speca od pieców i przyszedł. Wszedł zrobi bałagan w łazience, wymienił zawór, skasował 35zl i wyszedł. Cała wizyta trwała 6 minut. Chyba zacznę piece naprawiać, bo takiej kasy w 6 minut nigdy nie zarobię Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:59 chrumpsowa - ja tylko proszę byś o nas pomyślała tam w Rzymie u Ojca Świętego.. bo tam jest się bliżej Boga.. Zresztą on chyba doskonale zna nasze pragnienia.. Błogosławieni cierpliwi... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 12:16 Przeczytalam wszystko co nastukalyscie od wczoraj ale nic kompletnie nie pamietam. Anialm, buzka dla ciebie! Tak jak ktos juz pisal, pewnie twoj M. bal sie szpitala i tak reagowal. Wszystko napewno bedzie dobrze! My z moim M wstalismy o wpol do 1 w nocy i poszlismy do kuchni. Ja wcielam 2 ogorki kiszone i jajko z majonezem. On tez troche pojadl i poszlismy znowu spac Musimy dzisiaj zrobic duze zakupy, bo kompletnie nic nei mamy w domu, wiec zaopatrze sie w cos na moje glody. Dziekuje wszytskimza mile powitanie! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 12:26 Altheo, pędź na te zakupy, bo się nam zagłodzisz! A o dziecię trzeba dbać! Chrumpsowa, tak jak napisała Ergusia, będąc bliżej nieba pomódl się za nas wszystkie, a jeśli mogę prosić to najwięcej za te kobietki, których największe marzenie jeszcze się nie spełniło... No i życzę Ci miłego pobytu w Watykanie, bez przykrych niespodzianek po drodze! Pochwalę się Wam! Wieczorkiem dostałam przesyłkę z Francji podpisaną "Layette" (Wyprawka)! Moja kochana francuska babcia (tak ją nazywam, mimo, iż to nikt z rodziny) przysłała mi śliczne sweterki + mini-butki dla dzidzi, które zrobiła na drutach, ucieszyłam się jak dziecko! DD Dodam, że Cecile ma ok. 80 lat i jest zupełnym przeciwieństwem mojej babci... Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Gviazdko, 02.06.06, 12:32 mam pytanie dotyczące stanika do karmienia. Kupiłaś jakiś, możesz polecić i czy kupowałaś rozmiar większy? Doradź. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Kateb (odn. stanika) 02.06.06, 12:44 Kupiłam na razie jeden biały zwykły firmy Naturana (przymierzałam też ten z Triumpha, ale jakoś mi nie leżał) w rozmiarze, jaki mam teraz - 75C. Mój biuścik stoi w miejscu! Piersi urosły odrobinkę w I trymestrze, a teraz nic a nic nie widać, by proces laktacyjny się rozpoczął, nie bolą, nie nabrzmiewają, nic mi nie leci i naprawdę trudno mi ocenić jak to będzie po porodzie! Kupiłam więc jeden stanik na początek do szpitala, a później dokupię albo ten sam rozmiar, albo ciut większy jak będzie taka konieczność! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Kateb (odn. stanika) 02.06.06, 12:57 Właśnie oglądałam na allegro i widziałam tą Naturanę. Muszę sprawdzić osobiście. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 12:37 Althea - ogórki kiszone i na to jajka z majonezem - niezły miks Gviazdko - to ale niespodziankę Ci sprawiła Cecile... no i w tak sędziwym wieku na drutach robi takie maleńkie cudeńka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 12:41 To super pomysł Gviazdko!! Może i ja zabiorę się do robótek na drutach dla maleństw które w styczniu się pojawią.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 12:45 Gviazdko, pewnie przeslodka ta "wyprawka" z Francji") Jak ja lubie takie niespodziewajki. Mnie dzisiaj od rana boli glowa... pewnie moj organizm nie czai co sie dzieje. Nie mam sily sie ubrac... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Gviazdko!! 02.06.06, 12:58 jakie to urocze... aż łezka się kreci w oku... Musisz być kimś ważnym dla Cecile. Dla mnie takie prezenty stanowią nieopisaną wartość. Są cenniejsze od wszystkich markowych i "wypasionych" ciuszków razem wziętych. Poza tym, dobrze jest mieć taką dobrą duszę na tym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Gviazdko!! 02.06.06, 13:07 Masz rację Tatanko, Cecile jest cudowna i żałuję, że nie jest moją prawdziwą babcią!!! Dwa razy była już u mnie i chętnie jeszcze przyleciałaby do PL, ale niestety z uwagi na słabe serce lekarze sugerują, by odpuściła sobie podróże... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Gviazdko!! 02.06.06, 13:11 Gviazdeczko-ja cię do\skonale rozumiem - też mam taka przeszywaną babcie która jest dla mnie ideałem babci - i przyznaję się że darzę ją dużo większym uczuciem niż moją babkę.. naweyt na ślub i weselicho ją prosiłam w przeciwieństwie do babki (która i tak przyszła) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 13:00 Witam piatkowo, Althea fajnie ze juz wrocilas? Czekam na fotki z wakacji, ale najpierw jedz na te zakupy, bo nie wolno dzidziulka głodzic Gviazdeczko, ja wogole odstawilam sol. Raz w tygodniu jadlam ewentualnie jakies danie ktorego sobie bez soli nie wyobrazam i do tego troche soli uzywalam. nie powiem zeby to bylo super pyszne jedzenie, ale przynajmniej poskutkowalo i opuchlizna zeszła. Za mycie okien nie bede krzyczec bo pare dni temu sama myłam okno w dzieciecym pokoju. Miły prezent zrobila ci znajoma z Francji Aniulm nie denerwuj sie zachowaniem meza. Pewnie byl zestresowany pobytem w szpitalu i tak reagowal. Napewno mu szybko przejdzie. Lalisiu przykro mi ze Twoja mama musial isc do szpitala, ale moze tam jej szybko i przede wszystkim skutecznie pomoga. Jutko moze zrob bete. Test mogl jeszcze nie wyjsc. Nie pamietam juz co jeszcze mialam napisac. Mnie juz przeziebienie prawie pusciło i coraz lepiej sie czuje, dlatego od rana zabralam sie za porzadki w szafkach. Musze sobie jakos czas zorganizowac bez wychodzenia z domu. Pozdrowienia dla wszystkich )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 13:04 Fakt, takie niespodziewajki są super!!! Wiedziałam, że Cecile coś zrobi dla dzidzi, bo dobrze ją znam, z poza tym jak tylko dostała list z wiadomością o mojej ciąży, odpisała, że wkrótce zabiera się do roboty, ale myślałam, że te cudeńka dostanę nieco później! Ergo, jeśli tylko potrafisz, łap za druciki lub szydełko i stwórz coś pięknego dla Maluszka, może swojego... Ty i Althea jesteście w końcu mistrzyniami takich robótek!!! Muszę pomału uciekać do kuchni! Jutro przyjeżdżają teściowie, gdyż robimy wspólne urodzinki moje i mężowe! Nie będę szaleć, chcę zrobić tylko serniczek z brzoskwiniami, drugie ciasto przygotuje mi siostra, a na kolację będzie jakieś mało wymagające jedzonko typu leczo + zimna płyta! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 13:07 Wolę szydełko... Ale to super pomysł zrobic coś takiego - albo dla bratanka albo dla siostrzeńca mężulka.. Bo ja... a co tam będę smęcić.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:08 ... własnie staliśmy się posiadaczami barakowozu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:10 Jak mogłaś zapomnieć?!?! SUPERRRR, gratuluję świetnego zakupu!!! I spadam do tej kuchni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:12 dodam jeszcze że od dwóch godzin ) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:12 Erga gratulacje! Czekamy na fotki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:14 Ergusia, no to super!!!! To macie dzialkowe mieszkanko Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:21 tak - tylko teraz musimy zrobic remont generalny tego mieszkanka. Bo planujemy zrobic z niego domek na kółkach czyli obic deskami, zmienić dach z kulistego na spadzisty i bajery typu tarasik czy coś w tym stylu. Bo zdjęcia na tym etapie naprawdę nie będą efektowne ) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:26 Erga, gratuluję nabytku!!! To musicie zrobić coś w rodzaju barakowozowej parapetówki teraz,co?? I te wszystkie przeróbki, o których pisałaś zrobicie przed wyjazdem męża na zagraniczne wojaże??? Ale mi Gviazdka narobiła apetytu tym ciastem... Coś Megi nie zagląda -pewnie spaceruje Mikołajka!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 a ja 02.06.06, 13:43 poszłam zrobic betę za Wasza radą nie żeby potwierdzic ciążę, tylko ja wykluczyc więc dam Wam znac po 17.00 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:53 ile się da to zrobimy przed wyjazdem, a później będziemy z teściem i szxwagrem.. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 14:07 Chrumpsowa, Twoje zdjęcia dostałam-dziękuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 02.06.06, 14:13 jestem juz spowortem. wszystkie ciocie - będą blizniaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jezus Maria, ale mnie teń swiat zakakuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: 02.06.06, 14:18 Haha, czyli wszystko potwierdzone! Odrazu macie dwa cudy! Naprawdę niesmaowite )). Podwóje gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Cytruś!!! 02.06.06, 14:19 Gratulujemy razem z P.!!!! Właśnie przeczytaliśmy!!!! P. chodzi i pod noskiem się śmieje. Ale radość!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Cytruś!!! 02.06.06, 14:24 Cytrusia, będzie dobrze! Zawsze to dwa, a nie trzy )) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Cytruś!!! 02.06.06, 14:31 Rewelacja!!!!! Pomysl sobie- nie bedziesz musiała drugi raz przechodzic zabiegu Super, ja po cichu chciałabym parke i mój mąż też Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Cytruś!!! 02.06.06, 14:34 Cytruś - my też o bliźniakach marzymy... Ech - fajnie by było... Póki co o jedno trzeba powalczyć Krzyczę, bo nikt mi nie chce wysłać sms'a jak Jutka betę przytarga!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Cytruś!!! 02.06.06, 14:42 Cytrusowa Cytrusowa - podwójne podwójne GRATULACJE GRATULACJE !! !! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Cytruś!!! od Fantaisie!!! 02.06.06, 14:45 "Ale super!!!! Bardzo się cieszę!!!" Więc gratulacje z Rodos dotarły. Jaaniu będę wdzięczna, bo nikt inny nie chciał dostać mojego numeru kom. na priva Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Cytruś!!! od Fantaisie!!! 02.06.06, 14:47 GRATULUJE dasz sobie napewno swietnie rade Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Cytruś!!! od Fantaisie!!! 02.06.06, 14:57 dzieki wam wszystkim za gratulacje, bardziej sie cieszycie ode mnie macie racje, od razu dwa będą wiec wysylam wam wszystkim fluidy, skoro mi sie udalo od razu dwa, to wy musicie tez w koncu zaciazyc ********************************************************************************* ********************************************************************************* ********************************************************************************* Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa lalisia 02.06.06, 14:58 martwi mnie to,co z twoją mamą sie dzieje,a le glebokow ierze, ze bedzie dobrze!!! Ważne, by sie babka nie zalamala - potrzebuje waszego wsparcia i niedlugo bedzie szlaala z wnisuami Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Cytrusiu!!! 02.06.06, 15:01 Łapię te fluidki i oby pomogło Dla wszystkich buziaki do Moni. Pisze, że nadal jest bosko i rajsko. Właśnie odpoczywa po zakupach i wycieczkach. Takiej to dobrze.... Jutko - Fantaisie trzyma kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Cytruś!!! od Fantaisie!!! 02.06.06, 14:59 ja już mam od wczoraj uciekam bo dziś kiblowanko w pracy - przed urlopem chce pozamykac pewne rzeczy i mam full roboty Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa i jeszcze jedno 02.06.06, 15:01 ja nigdzie nie uciekam, zamierzam sie nie dac zwariowac ciązą zostaj e z wami, bo se tak pomyslalam: nie dosc, ze dobrze mi tu z wami, to jeszcze moze bede dobrym duszkiem i zazniecie zachodzic jedna po drugiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Cutrusiu!!! 02.06.06, 15:29 Gratulacje ogromne raz jeszcze! Czyli obydwa maluchy postanowily z wami zostac! Bardzo sie ciesze ze udalo sie za pierwszym razem i ze bedzie dwoje. Lalisiu, mam nadzieje, ze mama szybko wroci do formy. W szpitalu sie nia zajma i szybko sie poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Erga!!! 02.06.06, 14:14 Toż to parapetówę trzeba zrobić!!! Ja się dzisiaj piszę na picie, tylo nie wiem o której będę dostępna, bo jedziemy po Babcie do rodzinki i później musimy ja odwieść do Wrocka, Na końcu jedziemy na big zakupy, bo takich pustek w lodówce to u nas dawno nie było. Nawet pasta do zębów i płyn do naczyń dzisiaj się pokończyły... Jutka...ja też mam nadzieję, że beta potwierdzi, a nie wykluczy. Poza tym...czy ktoś może wysłać mi esa odnośnie wyników, bo ja za godzinke z domku wychodzę i będe dopiero późnym wieczorkiem???? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Erga!!! 02.06.06, 14:25 Cutrusiu, gratuluje!!!!! Nie przerazaj sie tylko ciesz, bedziecie mieli dwojeczke za jednym razem Dacie rade, strasznie sie ciesze ze was takie szczescie spotkalo i ze tak ladnie szybko zaciazyliscie. Nic tylko gratulowac i gratulowac Tylko nam nie uciekaj na jakies foum typu podwojna mama albo cos tam Odpowiedz Link Zgłoś
hortika cytruś, 02.06.06, 14:44 podwójne więc gratulacje!!! Tak się cieszę, dasz sobie świetnie radę- zobaczysz!!! Jutka, trzymam kciuki za podwyższoną betę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iw.75 Ale z Was fajne babeczki :-)) 02.06.06, 15:14 dzięki wszystkim za przesąne zdjęcia. Cytruś gratuluję podwójnie pozdrawiam i apeluję o przegnanie wszystkich trosk watku i w ogóle z całego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: Erga!!! 02.06.06, 14:44 Cytruś gratulacje! Bliźniaki to fajna sprawa, trochę więcej kłopotu, ale przynajmniej za jednym zamachem odchowasz dwójkę. No i radość podwójna. Anialm - od urodzenia jestem poznańska pyra, chociaż teraz właściwie w Poznaniu nie mieszkam. Przeniosłam się na prowincję, ale pracuje w Poznaiu i nadal czuję się poznanianką. Lalisia przykro mi z powodu mamy, mam nadzieję że w wizyta w szpitalu nie potrwa długo i wszystko będzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 jaania 02.06.06, 14:56 Mam ten sam dylemat z pracą co ty. Już dawno chciałam zmienić, ale miałam nadzieję, ze zajdę w ciążę. Więc tkwię tu nadal, a już mam naprawdę dosyć, czuję, ze cofam się w rozwoju. Wysyłam cały czas oferty, ale nie wiem czy się na coś zdecyduję, bo oznaczałoby to odłożenie na później starań. Czały czas mam nadzieję, że szybko uda mi się dzidziuś, ale niestety się na to nie zanosi, więc jak trafi sie super praca, to chyba się zdecyduję. A moze twój nastrój to humorki przyszłem mamy, a nie zbliżająca się @? Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jaania 02.06.06, 15:01 aluka - to się okaże...a na rozmowe oczywiscie pójdę żeby zobaczyć co i jak. Prawdziwy dylemat i tak byłby gdyby efekt rozmowy był pozytywny a ciężko mi przewidziec bo to stanowisko kierownicze i nie iwem jak duze mam szanse- wiem, ze oni potrzebuja szybko zatrudnić nowa osobę a ja mam 3 msc wypowiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: jaania 02.06.06, 15:08 a z obecnej pracy nie puszczą cię wczesniej? a znając życie pewnie w nowej pracy od razu zaszłabyś w ciążę Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: jaania 02.06.06, 15:22 No włałsnie los z reguła lubi płatać takie figle....a jeśli byłoby to jeszcze na okresie probnym to byłaby heca....zresztą, nie ma na razie o czym mówić w zasadzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: jaania 02.06.06, 15:28 Kurcze, mamy poślizg półgodzinny. uciekam i czekam Jaaniu na wieści od Jutki!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 miłego weekendu 02.06.06, 15:29 moze wpadnę na chwilę poczytać, zebym nie miała dużych zaległosci, ale znając mój domowy internet nie będe mogła nic napisać ( Właśnie dzwonił mój mąż i zaprosił mnie na dzisiaj do kina. A jutro idziemy na grilla. przyjemności, pa Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: miłego weekendu 02.06.06, 15:44 A ja sobie zaszalałam przy piątku i zamówiłam taksóweczkę - wrócę szybciej do domku, a co tam, raz na 100 lat można )). Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: miłego weekendu 02.06.06, 15:50 no wiec tak moja mama jest juz po punkcji pobrali plyn z kolana na posiew oraz krew dostala kolejny zastrzyk sterydowy w kolano mowi ze strasznie ja boli. Zeby juz nie nadwyrerzac zoladka i jelit ma welfron i tak bedzie dostawala leki no i dzisiaj ma wcale nie chodzic tylko do wc. Nie wiem czy uda mi sie isc do niej jutro ale w niedziele napewno zaniose jej obiadek. Amelka bawi sie grzechotka img364.imageshack.us/my.php?image=al4dl.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: miłego weekendu 02.06.06, 15:50 Aluka, ja też miałam takie dylematy -starałam się o dziecko, w pracy wszystko szło ku gorszemu, ale nie chciałam jej zmieniać -bo wiadomo. W końcu decyzję podjęłam, od września zeszłego roku jestem w nowej w pracy, a w grudniu okazało się, że będę mamą Trochę bałam się na reakcje w pracy, ale jakoś to przełknęli, co więcej szef obiecał (a on z tych dotrzymujących słowa), że po powrocie z macierzyńskiego miejsce na mnie czeka! Lalisiu, tak mi smutno z powodu Twojej mamy, mam nadzieję, że szybko jej nogę wyleczą i będzie znów w domu ze swoją córką i wnuczkami!!! Wróciłam właśnie od ginka i niestety dostałam L4 i nakaz zwolnienia życia - muszę sporo odpczywać i się nie przemęczać, bo szyjka się trochę skróciła, na szczęście jest zamknięta. Zresztą lekarka powiedziała, że nic poważnego się nie dzieje i tylko woli zapobiegać! Znikam więc odpoczywać, buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: miłego weekendu 02.06.06, 16:08 Cyrtuś!!! Ogromne gratulacje!!!! Bardzo sie ciesze, ze beda bliźniaki. )) Hortiko zwolnij troche i odpoczywaj jak pani doktor przykazała. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: miłego weekendu 02.06.06, 16:27 Ale super wiadomość Cytrusiu!!! Dopiero teraz przeczytałam, bo tkwiłam w kuchni robiąc sernik... Ogromnie gratuluję rodzicom dwóch szczęść!!!DD A inne laseczki - łapcie cytrusowe fluidki, takie to już muszą podziałać! Niko, myślę, że u mnie nie chodzi o sól, niestety... Wystarczy, że wstanę na 5 minut, a prawa noga jest tak opuchnięta i zdrętwiała, że szok! (( Czuję się jakbym miała gips od pośladka do palców u stóp, nie mogę chodzić ani nawet za bardzo się ruszyć; jeśli nie przejdzie, chyba zadzwonię do jakiegoś lekarza! Ciśnienie kontroluję i jest w porządku. Chcę już rodzić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: miłego weekendu 02.06.06, 16:28 Częsc! Cytruś- GRATULACJE!!!! ciesze się, że będa dwa) na poczatku bedzie ciezko, ale potem masz z głowy) Hortiko- widzimy sie w poniedziałek) a przez łikend funkcjonuj na zwolnionych obrotach) Lalisiu- mam nadzeiję, że u mamy szybko nastapi poprawa... Melba- przeczytalam te "Wysokie obcasy" i szczerze mówiąc jestem zniesmaczona... nic to... bliźniaczki te... a my znów ruszylismy z urządzaniem) zamówilismy szafy wnekowe i wybraliśmy drzwi) tylko firma, w której chcemy je zamówic każe nam czekac do listopada... no, cóż chyba poczekamy) bo ja wybredna jestem i innych nie chcę... w końcu można przezyc pół roku bez drzwi wewnętrznych) aha, kuchnie na razie odpuszczam, bierzemy stare szafki- na razie brak kasy na to co mi się podoba, ale mam nadzieje, że to przejsciowa sytuacja... ściski kasia Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 16:56 Teraz analizuje wyniki zolnierzykow.... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 17:01 Erga to macie teraz gdzie pomieszkiwać na działeczce – fajnie. Kiedy stawiacie swój nabytek? Cytrus – no nie ma co !!!! Podwójne szczęście Hortiko – to teraz leż, odpoczywaj – jednym słowem RELAKS! będzie dobrze. Gviazdko – ale mi narobiłaś apetytu na serniczek i to z brzoskwiniami… mniam, mniam…. zjadłabym a co! Matala – ale konsultacja już u lekarza była z wynikami? A Ja byłam się godzić z M. … no już taki stwór jestem że nie wytrzymałam i pojechałam, bo nie lubię tak. No i chyba rzeczywiście stres go dopadł już wczoraj wieczorem i trzymał dziś rano, bo popołudniu było już ok. Wyobraźcie sobie że rozbijali mu ten kamień godzinę... miał znieczulenie zewnątrzoponowe, więc jak przyjechałyśmy to był unieruchomiony na łóżku… Nula przytuliła, ja pocałowałam i jutro wraca do domu od razu mi lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 17:16 W poniedzialek ide na 17 i zobaczymy co dalej Liczebie w porzadku, ruchliwosc za mala i nie wiem co z prawidlowoscia. Poczytam jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 17:18 I M. wlasnie zrobil dla nas dwojga wszystko - nawet badanka. Dzielny byl. Na derer dzis truskawki ze smietana - Zgodnie z tym artykulem o nabiale i bliznietach ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 18:50 Witam!!! Nareszcie piąteczek!!! Uffff...tylko niestety mam jeszcze do sprawdzenia około 70 prac((((((((( Do tego jakies 30 zeszytów...i troche poprawek dzieciaczków....Musze zatem troszke podłubać....nic to przede mną ostatni tydzień ostrego wycisku...a potem swiadectwa i biurokracja...i tak wyczekiwane wakacje.... Szkoda tylko,ze zburzą je egzaminki z podyplomówy...ale chyba dam radę.... Dzisiaj miałam cięzki dzień...Pani zadrośnica i jedza znowu dała mi do wiwatu...kurka,ze tacy ludzie chodza po świecie....Zreszta wszyscy jacys tacy podminowani ostatnio..szkoda gadać....a do tego łatwo sie obrażają,zmeczenie materiału w szkolnictwie... Mężus ucałował, utulił, skarcił,że sie czarownica przejmuję...i troszke przeszło.... Gwiazdko, to może byc chyba jakis ucisk dzieciątka na nerw...tatanka będzie lepiej wiedziała....A badanie moczu robiłaś??? Nie masz białka lub bakterii??? CYTRUSIU!!!!!!!!!!!! Jeszcze raz gratulacje!!!Dacie sobie radę,zobaczysz!!! A i maluszki będa sie razem super rozwijać))))))))Jejku, ja też chcę!!! Rodzinka juz wie???? I spróbowałabys od nas uciec!!!!!!!!!Bebel, by ci tyłeczek okopała...a dobra w tym jest...ja sie jeszcze po ostatnim razie drapię))) Bebelku...drzwi wewnętrzne powinny być wstawione przed ułożeniem podłogi....Przynajmniej futryny...Szkoda,ze nie będziesz miała nowej kuchenki: ((((No tak, ale nie mozna miec wszystkiego naraz....odłożycie troszke kaski i będziesz miała super kuchnię, zobaczysz!!! I jeszcze raz sie pytam, jaka gruba ta wasza cud podłoga??? U nas nadal w salonie beton((( Horticzko, dobrze,ze ginka zaleciła L4...odpoczynek sie przyda, odsapniesz, nabierzesz dystansu((Prowadziłas dośc aktywny tryb zycia, pewnie organizm mówi stop!! Melbuś,superowo,ze humorek juz poprawiony)) I zdradź jak długo sie starali... Matalko,rzuć wyniki, może cos będziemy mogły podpowiedzieć...troszke sie juz orientujemy)) Ja poprosze o modlitwę....w wiadomej sprawie... Stokrociu, dobrze,ze luzik)) Tatanko...a nienczujesz jakiegos niedosytu...braku??? Ja mam tak zawsze po jakims egzaminie, obronie...wcześniej świat sie kręcił tylko wokół jednego... Aluka, szkoda,ze nie udało ci sie napisać(( Rodowita poznanianka....a teraz gdzie ta prowincja??W kierunku na..... Erguś, rób te szydełkowe cuda...althea na pewno do ciebie dołączy...a jak juz sie wprawisz...to zamówienia polecą..... Althea, lec na zakupy...dzieciecia nie mozna głodzić!!! Jutko,kurczę,znowu cie dopadło((A to pech z tym antybiotykiem(( Czekam na wyniki bety... Jania jak tam??? Nikusiu, oj, ty, ty...nic a nic sie nie przyznałaś do mycia okienka.... Pkanetki, Ant,Marudki brak(((( Abi, jak po podgladanku???? Małgoś...o ile pamiętam...masz dwa aniołki tak?????? Moja kochana, przytulam mocno))))))))))))))))))))) Kurka nie moge zapamietac wszystkich nowych nicków....dziewczyny wybaczcie,jesli cos pokręce.... Monisku32 jest nam znana)) Buszowała razem z nami na staraniach...potem miała chwilowa przerwe od forum...ale o ile pamietam, to chyba od razu jej sie udało zajść....i niestety uciekła od nas(((((((( bombamonika gwiazdka i pkanetka oraz erga powinny pamietać.... Ant , jak sie czujesz??? Marudko, skarbie, jesli potrzebujesz jeszcze troszke czasu dla siebie...poczekamy....Czas żałoby trzeba przeżyć...potem znowu zaświeci słoneczko, zobaczysz))) Tysiu...a co u ciebie???Martwie się...bo przeciez ze szpitala cie wypuścili tylko z powodu strajku..... Anialm, ja nic nie mówię...tez mam skorpiona w domu...jak sie zatne to koniec....ale nie umie sie długo gniewać....Popieram opinie lasek, ze po prostu sie biedak stresował...zreszta wzięłas juz sprawy w swoje ręce i jest dobrze)) Śpiewaj mi tu zaraz, co powiedział ginek, u którego mieliscie byc na usg!!! Cos sie migasz kochana od relacji!!!Obiecuje,ze nie będe bić, nie mam sił.... Enterku co z praca mgr? mam nadzieję,ze jakos idzie to stukanie)) antazyjny męzusiu, prosze pozdrowic Monisię!!! Naszego kochanego raczka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Balbinko 02.06.06, 19:00 Wiesz, to chyba już tak jest pod koniec ciąży, że niektóre babki puchną na potęgę... Wyniki badań, w tym moczu mam wręcz idealne, ciśnienie też OK, a obrzęki i tak się robią jak tylko wstanę rano! I masz rację, pamiętam Monisku, zaczynała z nami staranka chyba w wakacje! Kojarzę także jej zdjęcie i zawód! Poza tym kochana, przykro mi, że nie nacieszysz się zbytnio weekendem, jeju tyle masz tych sprawdzianów i zeszytów... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko 02.06.06, 19:11 Gwiazdeczko,zatem nie pozostaje ci nic innego jak czekać z pokorą))Pewnie juz niedługo utulisz maleńką))))))A sprawdzianików troszke jest, poniewaz ten semestr w moim woj. był bardzo krótki...a u mnie wiesz troszke tego jest...dyktanda, spr. z gramatyki, testy czytania ze zrozumieniem, prace klasowe- wypracowania,kartkóweczki...projekty....bleeeeeee zad.domowe....spr. z lekturki, z teorii literatury...... Jutka nam zastrajowała(( Melbuniu masz już usunięty ten ząbek???? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko 02.06.06, 19:15 Olciu, sto lat w szczęściu i zgodzie z męzulem!!! niech sie wam dzieciaki pchaja drzwiami i oknami...a forsa rosła na koncie błyskawicznie!!!!!!!Cmok, cmok, cmok!!! Pięęęęęęęękna data!!! My świetujemy za 10 dni.....7 rocznice slubu!!!!I mamy nadzieję,że następna 7 będzie juz spokojniejsza i bardziej przepełniona szczęściem...i bez szpitali.... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 17:19 To może jest całkiem dobrze. Będę trzymać kciuki w poniedziałek! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 18:05 I ja jestem!! Cytruś!!!!!!!! jak zobaczyłam tą cudowną nowinę to aż łzy mi pociekły!!!! Buziaki mała!!!! głowa do góry - dasz radę!!!! nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę!!! A fluidki zostawiam dla dziewczyn.. Co do barakowozu to w ponioedziałeg przetransportujemy go do babci i tam będziemy z niego robić pałac ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Tatanko 02.06.06, 18:06 A co do picia to ja nie odmówię ) Jak zawsze jestem chętna - zaraz polecę po pifko co by mieć na wieczór Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Jutka!!! Gdzie jesteś??? 02.06.06, 18:10 No właśnie, Jutki nie ma i nie ma! Matalko, trzymam kciuki za pomyślną interpretację wyników badań M.!!! Erguś, a dlaczegóż to zostawiasz fluidki cytrusowe dziewczynom, co???!!! Masz je łapać i to w tej chwili, no!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jutka!!! Gdzie jesteś??? 02.06.06, 18:15 Erga- odpisałam) no, i popieram gviazdkę: fluidki chwytaj!! Matalko- mam nadzieję, że wyniki sa dobre) kciuki w poniedziałek zaciskam) dzielny chłopina) aha, na imprę tez się pisze Jutro robimy ze znajomymi piknik z okazji Dnia Dziecka, więc nie ma nas) jakby jakieś niusy były (np. ktos pojechał na porodówkę)) ) to poproszę o info) i mam nadzieję, ze nie będzie lało, bo inaczej nici z imprezy... k. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Melbuś! 02.06.06, 18:19 Dziś miałaś iść na rwanko zęba! Byłaś??? Bebellku, słonecznego pikniku życzę!!! Przyjęłam do wiadomości, że nie będzie Cię na forum, więc gdybym to ja wybierała się na porodówkę (choć jutro mi nie pasuje, bo teściowie przyjeżdżają! )) ), dam Ci oczywiście znać esem! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 19:27 Hortika, odpoczywaj grzecznie i bedzie dobrze. Matala, u mojego M. tez ruchliwosc byla za mala... a jednak sie udalo! to sie moze bardzo szybko zmieniac, wazne ze ilosc dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 18:18 aha, Gviazdko dzięki za zdjecia Tadzikowe) Dziękuje tez Aluce i Iw za foty) nizłe babeczki z Was))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 18:19 niezłe oczywista) niezłe) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Cutrus ;)) 02.06.06, 18:27 To Cytrusie bedą !!! Ale sie ciesze Juppppppppppppiiiiiiiii Jak o nasionkach szukalam w archiwum to znalazma Twoj post. Nie byl optymistyczny. a teraz jaka radosc podwojna ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Cutrus ;)) 02.06.06, 19:03 O kurczaki, cosik mi długasny wyszedł...kto to przeczyta.... i mialo byc oczywiscie Fantazyjny.... klawiaturka juz trzeci tydzień zakupiona.....i lezy ...w pudełeczku....mąz pilnuje kanapy((wrrr Gdzie feromonka???? Chrumpsowa....masz niesamowicie apetyczna buzinkę!!! Ane...alez chudzinka z ciebie...hih też miałam takie zapałeczki zamiast rąk na slubie)))A teraz jak to sie u nas mówi fest baba ze mnie))) Erguniu, gratuluje barakowozu!!!!!!!!a te wszystkie zwierzaki, które was odwiedzaja na działeczce...po prostu czują jakie dobre dusze tam przesiadują..... co z wizytą męzusia ...w sprawie nasionek...działaj, działaj!!! Zuzek byłas znowu u ginka??? I ciekawa jestem, kiedy nam sie uda spotkac?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 18:53 Zaczynam nadrabiac ale njeszcze ponad 100 postow mi zostalo do przeczytania. Cytrus gratulacje i usciski przesylam przeogromne!!! Anialm nie matrw sie to na pewno meski lek przed lekarzami i szpitalami, na pewno mocno przeprosi i wycaluje jak wroci. Moj M. jak mial maly zabieg pare lat temu to malo w nocy ze szpitala nie uciekl. Jutko, tak to byl Bryce i Grand Canyon na zdjeciach. Nie wybieracie sie z mezusiem na Floryde przypadkiem? Moze sie zobaczymy kiedys. Lalisiu nie wiem dokladnie na co choruje Twoja mama ale ja do Polski czesto wysylam tabletki/witaminy, ktore nazywaja sie Tri Flex czy Tripo Flex, cos w tym stylu. Tego w Poslce jeszcze nie ma a tu bez rezepty w zwyklym sklepie mozna kupic podobno bardzo dobre na stawowe problemy. Znajomi rodzicow o to poprosili po konsulatacji z lekarzem i potem sie rozeszlo wsrod pacjentow i znajomych i teraz musze hurtowo wysylac. Jezeli moge w czyms pomoc to prosze daj znac. Jezeli to nie to czego Twoja mama potrzebuje to moze zapytaj sie lekarz czy cos innego moglabym przyslac. Balbinko o ile dobrze pamietam to bedziesz 10-go testowala. Ja tez powinnam ale dzis zatestowalam bo nie wytrzymalam. No i oczywiscie nic. A tak w ogole to dzis jest moja 6-to rocznica slubu Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 19:06 Cytrusowa - gratulacje!!!!!!!! Na pewno dasz sobie rade!!! Olcia - najlepsze zyczenia! Ja niedawno obchodzilam 1 rocznice )) Zycze Wam, abyscie dostali prezent na te 6 rocznice w postaci 2 kresek Lalisiu - dzieki za zdjecie ))))) To Amelka z Toba na zdjeciu? Bardzo mi przykro z powodu Twojej mamy, jednak mam nadzieje, ze w szpitalu jej pomoga. Moze rzeczywiscie warto zapytac lekarza o ten specyfik ze Stanow, o kotrym pisze Olcia? Melba - jak tam po dentyscie? Bardzo obolala???? I nic wiecej nie pamietam... Aaaa Gviazdko - a moze sprobuj - tak na wszelki wypadek sprawdzic czy odstawienie soli pomoze???? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 19:14 Chrumpsowa, sól już odstawiłam jak tylko Nika mi o tym napisała, nie dodaję jej nigdzie, no i nie jem dań, w których jak dla mnie być musi (gotowany makaron, ryż)! Na razie nic nie pomaga... Idę do wanny (sama, bo mężuś na budowie!) Zajrzę później! papa Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 19:07 Olcia - To Swietujesz i taka 6 ladna na rocznice slubu ) Ja jutro do szkolki buuuuuu Milego weekendziku Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Wyniki .... 02.06.06, 19:16 objetosc 1,6 ph 7,8 aglutynacja brak czas uplynnienia w temp. 37 stopni C - 20 minut liczba pl - 33,6 mln/ml w ejakulacie 53,6 mln typ a ruchem szybkim postepujacym 20% typ b ruchem wolnym postepujacym 18% ruchem innym niz postepujacym 23% pl zywe 83% pl nieruchome 39% leukocyty 0,01 x 10.^6/ml pl prawidlowe 32% pl ze zmianami wielkosci glowki -microcephalia 3% -makrocephalia 4% pl ze zmanami ksztaltu glowki 47% ze zmanami okolicy wstawki 1% ze zmanami dalszej czesci witki 15% inne komorki - dosc liczne spermatydy Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Jestem 02.06.06, 19:20 i zaraz przeczytam co tu naskrobalyście Kochane, ale muszę Was rozczarować... wyniki będa jutro rano ale naprawdę nie ma na co liczyć, to będzie wykluczenie ciąży, ja to wiem zaraz zgłoszę się ponownie... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Matalko - Wyniki .... 02.06.06, 19:20 Wydaje mi sie, ze Twoj maz ma wyniki zupelnie nizle!!! Jesli nie dobre lub bardzo dobre Rzucilam tylko okiem na to co napisalas i znalazlam strone z normami nasienia - zobacz tu i przeanalizuj: zdrowie.org.pl/mens/wyswietl.php?id=741 Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 19:18 Hej laski! Jak widac na moim przykładzie od forum można się uzależnić, chciałam zrobić sobie przerwę, ale się poprostu nie da! Pozatym jak mogłabym Was opuścić skoro tutaj takie dobre wiadomości! Cytruś gratuluję maluszków! - tak sobie cichutko myślałam, że będą bliźniaki buziaki odemnie Tatanko gratuluję mgr-a! mnie też to czeka w tym roku może w lipcu, a może we wrześniu zależy kiedy się wyrobię, a z tym ciężko bo poprostu nie chce mi sie pisać Althuś witaj po urlopie mam nadzieję, że odpoczęłaś, a Twój dzidziuś bedzie się mógł chwalić, że był na wakacjach w tak młodym wieku Erguś jak u Ciebie z @ - skończyła się już ta wstrętna...? Gviazdko współczuję tych opuchniętych nóżek, gwarantuję Ci że po porodzie jak już bedziesz widziala swoje maleństwo zapomnisz o tej opuchliźnie a jak mężulek? też już chce zobaczyć Elizkę? Janiu apropo nowego stanowiska...ja ze względu na niskie wynagrodzenie też już myślałam o zmianie pracy, ale narazie nie odważyłam się na żadną zmiane w tym kierunku. Ale myślimy z P. o wyjeździe za granicę po obronach...ciężka decyzja bo tutaj będziemy sie musieli zwolnić, ja mimo niskiej pensji trochę będę żałowała bo to państwowa praca - więc pewniejsza niż u prywaciarza, ale chcemy mieć swój domek więc podobnie jak Erguś chyba zdecydujemy się na wyjazd, kto wie może się tam nawet spotkamy?.. A jeżeli chodzi o starania w trakcie zmiany pracy to faktycznie los czasem potrafi być przewrotny... Marudka odpoczywa pewnie...może to i lepiej dla niej...uściski odemnie kochana wracaj do nas szybciutko! Pkanetki też nie ma... Balbinka sprawdza zeszyty i wcina pyszne truskawki ze śmietanką ymmmm....poślij chociaż maluśki kawałeczek Balbinko nie wiem skąd Ty wiesz o moich żalach, chyba chciałabym sie wygadać ale jescze nie czuję sie gotowa więc jeszcze jeszcze ... Lalisiu mam nadzieję, że mama szybciutko do zdrówka wróci. Aniulm eh Ci faceci są zupełnie inni niż my, czasami są nie do zniesienia...mam takiego w domu... Buziaki dla wszystkich forumek Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 19:32 Feromonko dlaczego miałabys nas opuszczać - czy tam robić sobie przerwę? Przecież możesz tu z nami sobie siedzieć i zrobić sobie przerwę... a w towarzystwie zawsze milej Balbinko - Ja się wcale nie migam. USG ma byc - znajomy rodziców ma załatwić, ale cosik się ociąga też jestem średnio z tego zadowolona, bo miało to byc USG 3D - więc całkiem ładne widoczki. Pytałam dzisiaj mojego Tatę, zobaczymy co wskóra. Oj biedna Ty jesteś z tymi sprawdzianikami, tesatmi, zeszytami... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Matala 02.06.06, 19:37 Jesli wyszlo, ze z ruchliwoscia jest troche gorzej to zaaplikuj mezowi L- kranityne. Szczegoly przeczytasz tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=40904980&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Matala 02.06.06, 19:56 Matalko, na moje oko te wyniki sa calkiem ok. Objetosc troszke mala, ale to chyba nie problem. A ruchliwosc u mojego M. byla gorsza tym nie ma sie co bardzo przejmowac. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Matala 02.06.06, 20:14 A Ja własnie gram z Nulą z pchełki a przed tem grałyśmy w bierki dostała na Dzień Dziecka... aż mi się łezki kręcą gdy sobie przypomnę jak z moja babcią grałam gdy byłam mała... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Oj 02.06.06, 20:18 he he a mnie dopadl mega glod okresowy ))) Althea chyba mozemy sie scigac w ilosci i roznorodnosci potraw A mialam sie odchudzac ;D Robimy licytacje? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Oj 02.06.06, 20:34 Chrumpsowa przechodziłam to 5 dni temusłone krakersy popijałam zimnym mlekiem, zajadałam mleczną czekoladą z orzechami Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Oj 02.06.06, 20:42 he he he a moj zestaw: shake truskawkowy, potem takie ciastka biszkoptowe w czekoladzie z kremem kakowym, jakas wedlina potem salata z duuza iloscia aceto di Modena a potem sie dziwie, ze nie chudne jak sie objadam jakimis slodyczami... /// No trudno - widocznie potrzebowalam magnezu i cukrow Aaaa dziewczyny znalazla sie nasza zguba: Giovanita )))))))))) Stara sie od dluzszego czasu - ponad rok wiec moze i dziewczyny z pocianowego watku ja znaja... a oto co pisze: "dziewczynki, teraz rzadko zaglądam na forum, nie mam możliwości w robocie, a w domu nie mam stałego łącza... wpadłam dziś na chwilę by poczytać do u Was i napisać co u mnie. Marudko, dzięki za to podsumowanie )))) wykorzystałam je na własny użytek )))) A u mnie: 17 maja miałam hsg, czekamy na pierwsze wyniki starań w tym cyklu, choć na wiele nie liczę, bo to jednak było jakieś 4 dni po zabiegu, ale cóż... łudzę się jak zawsze Od następnego cyklu mam przez pierwsze 5 dni cyklu brać CLO (nie pamiętam całej nazwy tego specyfiku, ale ma na celu wspomożenie owulacji) , przez 3 miesiace, a potem mam znów odwiedzić lekarza... no chyba żeby się udało no to wcześniej... a no i zmieniłam lekarza, jest cudowny, dr. Pazio w CM Damian. Będę do Was wpadać od czasu do czasu i jak zawsze trzymam za nas Wszystkie kciuki. A i jeszcze statystyka - to nasz 18 cykl starań. Kurcze, a miało być tak pięknie i szybko. Po ch...ę stosowałam tyle lat anykoncepcję )))))))) Buziaki dziewczęta ))" Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Oj 02.06.06, 20:47 No to fajnie ze Giovanitce humor dopisuje jak zwykle Taka optymistyczna z niej dziewucha. Giova!!!! Odezwij sie! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Oj 02.06.06, 21:46 Jutko...to trzymam kciuki!!! Giovanitę pamietam..długo juz tu siedzę.... I wiecie...wy tu juz wkrótce o wnukach będziecie stukać....a ja kurka nie będę miała o kim....buuuuu dół mnie łapie wielki jak cholera....Idę wziąc kąpiel i do łózia...łeb mi pęka...i dreszcze chwytaja na myśl o sprawdzianikach....a w niedzielę idę do pracy, poniewaz dzieci maja organizowany Dzień Dziecka.((( pełen wypas.... Matalko, na mój gust chyba dobrze...wydaje mi się,ze przeciętna krajowa.... A ja właśnie zauważyłam,ze mój małżon wyprodujkował ostatnio za dużo plamniczków....miał ich 300ml...norma to 250 ml....cie choroba...nic nam na ten temat nie mówino..... Lalisiu, mam nadzieję,ze mamuska szybko wróci do zdrówka i będzie mogła sie cieszyc wnuczkami)) I dla ścisłości feromonko...to nie ja wcinałam truskaweczki z bita śmietanką....mniam, mniam chetnie bym troszke podjadła.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Oj 02.06.06, 20:46 Chrumpsowa, ja wlasnei zjadlam ogorkowa a po niej loda. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Oj 02.06.06, 20:51 a tu nie ma ogorkow ((((((((((((((( a moja salata byla tez z OLIWA )))) Wyobrazacie sobie takie ciacho slodyba w czekoladzie z kreme kakaowym a po nim salata z oliwa i z octem? ))) Jak teraz mysle to mi sie niedobrze robi... Na ogorki nie mam ochoty, ale sledzika bym se zjadla... A tu tez nie ma Cale szczescie, ze AZ takich zachcianek nie mam co m-c. Tylko od czasu do czasu ))))) Zawsze sie smialam, ze ciekawe co bedzie jak zajde w ciaze - skoro bez mam takie zachcianki ))))) No ale jak pisala Giovanita - nie tak mialo byc... // Wszystko niby sie wydawalo cacy a tu 12 cykl sie zaczyna... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Oj 02.06.06, 20:59 matala - nie jest zle z wynikami malzona, bo sporo ich jest i są calkiem ruchliwe. Moj mial prawie nieruszajace sie i mniej. i to bylo zle. a w waszym przypadku to pewnie kazą jakies witaminy, powtorzyc badanie za 3 miechy i szczescie, ktre juz niedlugo będzie Zaciązone - a gdzie ja cos znajde na temat diety ciezarnej? skad ja mam wiedziec, jak mam sie odzywiac??? i co mam zrobic z tą glupią zgagą???? Rennie to za malo Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc 02.06.06, 21:01 Żegnam się już i idę na smarowanie nóg żelem chłodzącym w wykonaniu mojego M., który jest przerażony tymi nogami i chce do lekarza (szpitala) jechać... Wybiłam mu to z głowy! Życzę wszystkim miluśkiego wieczoru i całego weekendu!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc 02.06.06, 21:07 żyję...zęba juz nie ma...będę czytać powoli...z pisaniem nie najlepiej, bo jedną ręką-drugą trzymam mrozonkę przy twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dobranoc 02.06.06, 21:14 Gviazdko - wspolczuje.... dobrej nocy!!! A moze rzeczywiscie skonsultuj ta opuchlizne z jakims lekarzem? Cytrusowa - pewnie dziewczyny bardziej doswiadczone poradza, z tego co ja wiem z kolei z doswiadczenia moich znajomych to na zgage typowaly mleko, migdaly i chyba imbir... A tu masz cos o diecie: www.noworodek.pl/index.php?ms=3&art=4 Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobranoc 02.06.06, 21:21 Cytruś, doczytałam radosną nowinę Bedą dwa Cytrusiki, jak wspanialegratuluję i mocno sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Oj 02.06.06, 21:13 Chrumpsowa, u mnbie tez nie mozna kupic ogorkow kiszonych ani sledzi takich jak w Polsce. Sledzie zapupilam w occie, a ogorki mam od mamy Cytrusiu, nie dostalas zadnych informacji na temat diety?? Popytaj jak bedziesz nastepnym razem na wizycie. U nas maja jakies ulotki na ten temat, moze w poniedzialek cos dostane. Normalnie dostaje sie to u poloznej, ale ja jeszcze nie bylam, zobaczymy co nas powiedza w poniedzielek. Na styczen 2006 jest link do informacji na temat diety. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Dieta w ciazy 02.06.06, 21:19 Tutaj macie laski kilka linkow: www.ginekologia.med.pl/forum/viewtopic.php?t=1353 www.resmedica.pl/zdart89912.html www.lmm.pl/porady/cykle/ciaza-dieta.html www.cafebocian.pl/index.php?op=artbaza&artid=10 www.twojadieta.info/dieta/dla_kobiet_w_ciazy/ Na razie macie tyle Milego czytania!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dieta w ciazy 02.06.06, 21:27 Jeszcze cos na gazecie znalazlam: kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,69625,2965675.html Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dieta w ciazy 02.06.06, 21:35 dzieki, wiedzialam ze moge na was liczyc!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Net mi padl.... 02.06.06, 21:33 przy pisaniu wynikow ;/ i myslalam, ze cale pisanie poszlo na marne Ale post jest ) Nie wcielo go. Net znow dziala. Althea - lody i ogorki - ciekawy zestaw A o tej ruchliwosci M. powiem ze sie zmienia Melbus wiem co czujem ja sie z osemka kiedys mordowalam i wyrwalam ... M. nawet cennik uslug medycznych dostal od pan bo chcialam wiedziec co tam jeszcze robia choc tam nie daja kazdemu )) Poniedzialku nie moge sie doczekac co mi ginka poradzi Roczek mija a tu nic na swiecie moze trzeba bedzie zrobic wrogosc sluzu ;? Pozyjemy zobaczymy )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Net mi padl.... 02.06.06, 21:38 jesli chodzi o wrogosc sluzu to ciekawy jest watek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=42487050&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Net mi padl.... 02.06.06, 22:00 Ooo widze że Melbusia bez ząbka się pojawila - ściskam kochana - oby szybko przestało boleć. I Jutka nas rozczarowała brakiem wyników.. A ja popijam Advocata i powoli zaczyna mi się w główce kręcić. A jutro raniutko lece do fryzjera - włosięta mi tak urosły że trzeba je troszkę skrócić.. Choć kto wie - znając moje pomysły to jutro mogę stamtąd wyjść obcięta na zapałkę ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Net mi padl.... 02.06.06, 22:02 Aaa i własnie mężuś mi powiedział że on nie zamierza wiele zmieniać w barakowozie tylko takiego go chce tam zawieźć... hmm czy wszystkim facetom jest wszystko jedno jaki kolor, jaki wygląd, byleby tylko łóżko było.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Net mi padl.... 02.06.06, 22:18 Ha, a ja przed dentystą byłam u fryzjera-poprawić to, co tydzień temu spaprali Gviazdko, ja Ci się wcale nie dziwię,ze chcesz jak najszybciej mieć Elizkę po naszej stronie brzuszka... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Net mi padl.... 02.06.06, 22:16 wierze, ze cuda sie zdarzaja ) Szkoda ze wyniki Jutki jutro Znow sie dowiem po poludniu buuuuuu jak wroce do domku ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Cieplej nocki ;)) 02.06.06, 22:17 wszystkim zycze i zmykam, bo zaraz zamarzne .... tak mi zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Cieplej nocki ;)) 02.06.06, 22:33 Tez znikam) Dobranoc Laski) k. ps. Melba- czy Ty jestes w poniedziałek?? boś nic nie pisała( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Cieplej nocki ;)) 02.06.06, 22:47 a co w poniedziałek?kto?gdzie?ja nic nie wiem, ciut niepritomna jestem Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Cieplej nocki ;)) 02.06.06, 22:48 Malutko dzis pościków do czytania.... Lece do łóżeczka....i mnie łapie jakiś głód...cos bym zjadła....i nawet wiem co...jakąs sałateczkę z tuńczykiem lub z fetą.....alez wymyśliłam....a w lodówce przeciąg....Jutro wybieramy sie na zakupki....i może sobie w końcu kupie jakies klapeczki lub sandałki.....A...i melduję,ze dieta słodyczowa mi służy...wcinam ostatnio wiecej niż zwykle ...a tu popatrz, popatrz....1 kg w dół...hura Jutro pewnie będa 2 na plusie...hihi...a po trzech miesiącach brania danazolu...to piłeczka ze mnie będzie...już sie boję(( Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Dzień dobry!! 03.06.06, 07:35 Witam sobotnio! Gviazdko Ty to biedna jesteś z tymi nogami... Całe szczęście że nie ma na razie wielkich upałów, bo by jeszcze bardziej Ci opuchły. I nie dziwie się że chcesz aby maleńka była już z Tobą. Melba - współczuje - raz tylko usuwałam zęba... brrr... na samą myśl mnie wzdryga. Później miałam siniaka przez tydzień jakby ktoś mi się odmachnął. Cytruś - jeśli chodzi o dietę w ciąży to wiem, że nie wolno jeść serów pleśniowych, surowego mięsa (np. tatara itp.), i lepiej odpuścić sobię wędzone ryby. A Ja dospać nie moge... sama w łóżku. Nulka też już nie śpi, zdążyła już wymyślić żeby upiec babkę dla M. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dzień dobry!! 03.06.06, 07:53 gwiazdeczko a co twoj gin na ta opuchlizne pamietam ze zona kuzyna tez tak puchla i gin ( chodzila do tego co ja) zdecydowal sie na wszesniejsze wywolanie porodu bo dziewczyna juz chodzic nie mogla a wtedy bylu 30 st upaly jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzień dobry!! 03.06.06, 09:00 Witajcie wekendowo!! Nie załapałam się wczoraj na imprezę, bo wróciłam tak późno, że już nawet kompa nie odpaliłam. Jadę zaraz na działeczkę i wróce pewnie wieczorkiem. Buziaki dla Was!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Dzień dobry!! 03.06.06, 10:00 witam weekendowo!!! postaram sie nadrobic zaleglosci gviazdko moja siostra puchla i miala skurcze przepowiadajace miesiac przed terminem juz, trzymajcie sie dzielnie u nas malo fajnie z budowa nie zdazymy mam nadzieje ze chociaz wykoncza salon i zamontuja nam meble w kuchni bo napewno nie bede mieszkac z malenstwem u tesciow no wlasnie w zeszla sobote nie wytrzymalam dusilam w sobie od dawna zachowanie tesciow lezki lecialy w samotnosci a w sobote wybuchlam wywalilam cale poltora roku nawrzeszczalam na nich wypomnialam wszystko co mi lezalo maz byl za mna z tesciem sie nie zauwazamy ja chama nie przeprosze tesciowa zwalila na hormony;o( caly zeszly tydzien bolal brzucho i twardnial bylam u gina w czwartek i diagnoza skrocona miekka szyjka wiec same zakazy lezenie nic nie dzwigac nie denerwowac sie i ciagla obserwacja ginka powiedziala aby wytrzymac do 37tyg moja tesciowa skwitowala ze powinni do szpitala mnie wyslac rodzice chca zebym pomieszkala u nich i sie nie denerwowala ech biore sie za zaleglosci Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień dobry!! 03.06.06, 11:51 Ktat, buzka ogromna dla ciebie! Moze pobyt u rodzicow dorze by ci zrobil. Odpoczywaj duzo. Beblku, zycze milego pikniku! Oby nie padalo. My przywiezlismy ze soba lato. Jak na nie bylo to lalo i bylo zimno, a od naszego powrotu slonce i w miare cieplo. Zycze wszystkim ciezarowka cierpliwosci w wytrwaniu do porodu. Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Nasze maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 10:25 Witam się porannie) zaraz jedziemy świętowac Dzień Dziecka) póki co nie pada, więc jestem juz zadowolona) Ktat- przytulam... i może rzeczywiscie pomieszkaj troszke z rodzicami... ściski kasia Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 11:02 Ktat, tylko spokojnie , spokojnie!!! Domek..jeszcze nie wykończony...oj, znam ten problem, znam...i powiem ci szczerze,ze musieliśmy sie wprowadzić bez kuchni((( Ale sytuacja była patowa zupełnie i nowi właściciele mieszkania, które wczesniej wynajmowalismy bardzo naglili...zatem przeprowadzka była z dnia na dzień......ale do czego zmierzam...da się żyć...bo to na swoim))) Zreszta jakby nie patrzeć,nie będziesz całej chaty sprzątać )))))) Proponowałabym jednak(tak jak dziewczyny),do tego czasu wprowadzkę z mężem do twoich rodziców.Jakos wytrzymacie, a zresztą męzul i tak pewnie więcej czasu spędza na budowie, niż w domku , a ty będziesz spokojniejsza...i faktycznie odsapniesz psychicznie po tych wszystkich awanturach z teściami. Mama na pewno troche przy dzieciątku pomoże, a ty będziesz mogła sie wzmonić poporodzie.Pamietasz siostre pszczółki?? W jej przypoadku pomoc rodziny była wskazana, dziecie nieżle jej dalo popalić, a ona padała z nóg((( Oczywiście mam nadzieję,że Wasz synek bedzie grzeczniutki! Zatem kochana, głowa do góry!!1nie ma tego złego , co by na dobre nie wyszło!!! Pakujcie część rzeczy i uciekajcie z tego toksycznego dla was domku...Musisz teraz dużo leżeć i proszę mi się nie zamartwiac,ze domek jeszcze w rozsypce...tak juz z tymi fachowcami jest, nie przeskoczysz)))Każdy miał jakieś opóźniewnia, uwierz mi....nasze było ponad półroczne....Buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 11:08 dzien dobry z rana dziwewczyny. dzis amm gorszą formę, nic mi sie nei chce, brak sil i kamienie w zoladku najgorsze jest to uczucie slabosci, buuuuu no ale nic, trzeba sie zebrac, musze sie w koncu przebracx i na zakupy jedziemy. milego dniaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 11:11 Ktat, ot widzisz, jeszcze sie nie obudziłam widocznie....przeciez wy bęziecie mieli córunię....synek był prognozowany troszke wczesniej))) A który to tydzień???? Bebelku, trzymam kciki za pogodę!!!Bawcie sie dobrze, ale ty nie biegaj za duzo dobrze???? Ciekawe jak tam nasze wyczekujące porodu cięzarówki....ciekawe, która pierwsza....no to dziewczyny, skoro jeszcze jest prze 13 i nie wolno pić....może obstawimy która pierwsza urodzi??? Zainterosowane uprasza sie o nieprzyspieszanie akcji porodowej róznymi domowymi sposobami typu mycie podłogi tudziez okien..))) Melbus wpółczuje z tym ząbkiem...dzis sopiero bedzie boleć(( I co z tą jutką????Czekam i czekam i na zakupki nie jadę....zaraz mi sklepy zamkną((( Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Melba... 03.06.06, 10:26 Ty rzeczywiscie nieprzytomna) w poniedziałek się spotykamy!! w To Lubię przy Dominikanach o 18.00) mam nadzieje, ze dotrzesz!! k. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Melba... 03.06.06, 10:48 Witam sobotnio, Gviazdko, przykro mi ze odstawienie soli nie pomogło, najwyraźniej puchniesz z innego powodu. Mam nadzieje ze nie bedzie Cie to meczyc zbyt długo. Ktat moze rzeczywiscie przenies sie do rodziców. W takiej atmosferze trudno Ci bedzie wypoczywac i sie nie stresować. Bebell miłego pikniku! I Tatanka tez chyba na dzialeczce. Aniulm widzisz, to tylko przedszpitalne stresy dopadły Twojego meza. Balbinko ty to sie masz z tymi zeszycikami i sprawdzianami. Strasznie duzo tego. No ale jeszcze troche i wakacje. Bedziesz odpoczywac i ładować akumulatroki na nastepny rok. A zdecydowaliscie sie moze na jakis wyjazd? Chrumpsowa ja tez tak mialam zawsze ze przy @ zjadam razem slodycze i kwasne. Normalnie bym nigdy razem tego nie przełknela. O dziwi w ciazy nie mialam takich zachcianek. Jutko czekamy na wyniki bety. A do nas wczoraj niespodziewanie przyjechał moj braciszek. Alez ta ich mala jest pocieszna. Caly czas zameczala mojego meza zeby jej malowal obrazki. A co niech cwiczy! Narazie objawow porodowych ani widu ani słychu, wiec pewnie spedze spokojny dzionek Milego dnia wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 jestem wreszcie 03.06.06, 11:00 Tatanko, dzięki za super zdjecia, co za nogi!! PP Balbinko, Piotruś ucałowany, przesyłam Ci moje zdjecia, chyba Ciebie też jeszcze nie widziałam??? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 aluka25, anialm, hortika 03.06.06, 11:09 czekam na fotki od was, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: aluka25, anialm, hortika 03.06.06, 11:13 Cytrusiu, zatem śmigajcie po te zakupki...a potem leżenie...masz dwa wandtki w brzuszku, to czerpia z ciebie podwójnie....A moze zrób męzulowi liste niech sam jedzie i finito)) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat ;o) 03.06.06, 11:30 u nas wedlug suwaczka 30tc6d wedlug ostatniego usg 31tc0d sama nie wiem co robic my sie wprowadzimy najwyzej tylko na dol tylko ze bez gazu bo gaz nam podlacza dopiero we wrzesniu takze musimy cos wymyslec do gotowania bo wode bedziemy grzac dop mycia kominkiem z plaszczem wodnym ludzie wogole wody i gazu nie maja i zyja my tez damy rade najwazniejsze ze wreszcie sami u nas to jest taki problem ze tynki i gipsy robi moj ojciec wylewki tez on robil dach ociepla tesc i kladzie od roku uwaga elektryke !!!! i nie pozwolil nam wziasc nikogo co by to zrobil w miesiac,glazure tez chcial klasc ale sie uparlam i wzielismy kolege lazienke kuchnie przedpokoj kotlownie wylkozyl w 2 tygodnie a tesc w 2 lata by nie zdazyl ale tez sie nasluchalam jak to rozpieprzam kase ale w koncu moj kredyt no nie ... tak samo z panelami tesc chce klasc ale niech sie buja ja juz sie ugadalam z tym kolega ze on to zrobi teraz obudowuja nam kominek cytrusiu odpoczywaj za trojke nie przemeczac sie ja w pierwszych miesiacach duzo spalam i teraz zmeczenie powrocilo oj balbinka no u nas chyba dziewunia chociaz mi sie snilo ze jednak lekarz powiuedzial chlopak jak urodzilam i jakos nie kupuje ciuszkow dla malutkiej pomimo ze widzialam dowod hihi Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: aluka25, anialm, hortika 03.06.06, 11:40 Hej! Witam sobotnio... a ja w pracy a pogoda do d... poczytałam troszkę, ale całości nie jestem w stanie cytrusik, ciesze się z dwóch maleństw Twoich SUPER! "po ch... tyle lat brania antykoncepcji" tak pisała jedna z Was. To zdanie pasuje do mnie jak ulał Głupie baby, do których chodziłam uważały, ze to najlepszy sposób na uregulowanie @ i pozbycie się bóli.... A ja głupia im wierzyłam no i wtedy nie myślałam jeszcze o dzieciach.... a teraz.... bez sensu to wszystko.... ale myślę optymistycznie w końcu będzie dobrze miłego dzionka wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 12:03 Witam w słoneczną sobotę. cytrusiu z calego serca gratuluję Ci podwójnie. To fakt, że na początku jest ciężej, ale jak dzieciaczki trochę podrosną, to będą mialy się z kim bawić, tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;0/st/20061109/k/5293/preg.png Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 12:33 witajcie słonecznie się u nas zrobilo fajnie, szkoda, ze jutro ma być gorsza pogoda a ja miałam jutro testowac no i niestety nie mam już potrzeby....@ przylazła niespodziewanie dzisiaj...zaskoczyła mnie znienacka i na razie się nie wynosi. Na domiar złego dokucza dziś bardzo.....za szybko sie pojawiła o parę dni, no cóż chyba chciała, zebym na teście zaoszczędziła?? tak czułam, ze sie nie wstrzeliliśmy znowu.... A my zdążyliśmy juz być we Wrocku, zrobiliśmy zakupy i zaraz bierzemy sie za porządki i za obiad - dziś zupa meksykańska, która starcza za pierwsze, za drugie danie i jeszcze za kolację dla mojego męza - potrafi pochłonąć 5 litrowy gar tej zupy.... Tak wiec zmykam i nie iwem czy sie dziś pojawię bo ostatanio internet coś szwankuje Papa miłego i słonecznego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Witam , u mnie 9 dni do teminu 03.06.06, 12:48 a małej ani się sni wyłazić, ostatecznie najdalejw terminie bedzie cc (ułożenie "pupiaste") zagladam tu jeszcze ale juz nieługo bedzie dłuzsza przerwa- to bedzie oznaczało że godzina "W" nadeszła i....że zamelduję się za jakis czas pozdrawiam wszytskich z kicającym od czkawki małej brzuchem))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 13:14 czesc dziewczynki! nie odzywalam sie dwa dni, ale bylam troche zakrecona i zalatana. Poza tym dopadla mnie depresja - to chyba powinna byc depresja jesienna - wyobrazcie sobie, ze dwa dni temu w poludnie bylo 7 stopni, jak wracalismy wczesnym wieczorem bylo juz tylko 5. Tylko siepociachac. Slonce buchneli. dzis jest cale 14 stopni i chyba sie w podkoszulek z radosci ubipre. Boshe, co za pogoda!!! Rok temu byl dzien przed naszym slubem i bylo slicznie i goraco. Bylismy w czwartek podgladac Kamyczka: dobrze mu sie wiedzie. Jedna noge ma dokladnie pod moja watroba (fantastyczne uczucie jak postanawia sobie nia pomachac), poza tym lepek w dol i plecki po lewej stronie brzucha. zdjec nie mam, bo M uzywa do podgladactwa sonografu, ktory na codzien uzywa do badana serduszek, wiec to nie tak jakosc co 3D u pana gina. Ktat, wynies sie do rodzicow. Powinnas miec spokoj, a u tesciow ciezko bedzie Ci go znalezc. Nawet jesli z nimi nie gadasz, to taka napieta atmosfera nie sluzy. Jutka, co z meldunkiem z bety? A no i przede wszystkim CYTRUSIA - GRATULACJE! Pewnie sie obawiasz jak to bedzie, no ale jakos bedzie i juz. Dasz rade. Konsul Ci pomoze sciskam sobotnio zyczac wszystkim mielego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 13:57 a tu pusto i wiatr hula...lej po bombie trochę ćmi...idę pisać pracę, papa Erga, jak tam po fryzjerze?Jutka, co z betą? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 14:03 Abie, milo Cie "widziec"!! Fajnie macie tym podgladaniem! Ja jestem totalnie padnieta. Na nic nie ma sily. Niedawno sie wykompalam i ubralam. Znalazlam bardzo wygodne getry na szelkach, wiec juz nas nic nie sciska. Nie moge sie doczekac poniedzialku i podgladanka Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 14:14 dziwnie się czuję, pewnie przez ten ząb Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 15:20 jestem, jestem! Byłam u fryzjera i dość mocno pocieniowałam włosy - wreszcie głowa zrobiła się lżejsza!! Niby kilka centymetrów ale swoje ważą. I byliśmy na działce posadzić część żywopłotu. A pogoda typowo barowa, więc lecę do sklepu po piwo. Jutko - gdzie poranny meldunek??? Jania czy ty możesz wpłynąć na swą 15-letnią psiapsiółkę????? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 15:29 Erga, sprawdź proszę wizytówkę;P Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 16:05 Sprawdziłam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 16:07 Dzięki ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:00 o Erdze doczytalam i juz wiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 15:40 ale cisza....pewnie wszyscy ze słoneczka korzystają....i dobrze.... Jutka siedzi cicho z tą betą..... Janiu, utulam z powodu @@@@, i w sumie lepiej,ze przylazła wcześniej, przynajmniej sie nie denerwowałaś))) Monisku, no widzisz , sklerotyczka ze mnie...zapomniałam,że i ty stoisz w szarankach, która pierwsza na porodówkę zląduje..... Babki, ale sie będzie działo!!!!! Ktat, tak to juz jest z tym systemem gospodarczym....my zamówilismy fachowców, panele założyli nam w trzy popołudnia...Inaczej jest z parkietami czy podłogami z desek, trzeba czekac , lakierowac..itd...abi i bebel juz to przerabiały.... A co jeszcze musicie zrobić???A ciepła woda i co na gaz???? Powiem ci szczerze,ze można zyć...ale juz z samym sprzątaniem jest kłopot....idą hektolitry wody na to pucowanie ....a przy maleństwie ...to trzeba miec ciągle cieplutka wodę...może jednak nastawcie sie na wprowadzke, gdy już ten gaz będzie...po co latac z butlami gazowymi, niepotrzebne wydatki robić...a do tego czasu minie twój okres połogowy, wzmocnisz sie, maleństwo juz będzie większe...A teraz i tak musisz leżeć,a nie doglądac i denerowac się... A przy takich rewelacjach nie mam mowy o spokoju...gdyz zawsze cos tam wychodzi nie tak, jak sobie wcześniej obmysliłysmy....no i nawet głupiej firanki sama nie zawiesisz...a tak dopiescisz domek jak złoto....zastanów się...Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 16:09 Balbinko!!! Jakie słoneczko?????? u mnie leje od rana, a własciwie od nocy!!! I w dezczu sadziłam żywopłot!! Ktat - ja tam bym nie wytrzymała z takimi teściami i pędem pobiegła do rodziców - ale ty zrób to co ci serce podpowiada.. Buziak na pocieszenie * Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 melduję się 03.06.06, 16:13 oczywiście beta poniżej 1, zresztą plamienia jakoweś się zaczęły przynajmniej buzię wyleczę, trudno i przepraszam, ze tak dlugo kazałam Wam czekać, dopiero wróciłam do domu i od razu odpaliłam kompa Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: melduję się 03.06.06, 16:28 Erga - zabrzmiało jakby Jutka miała 15 lat a poza tym policzyłam i prostuje niescisłość - znamy sie 14 a nie 15 lat od pierwszej klasy liceum @ dokucza -ale są dobre strony - ominęły mnie porządki - mąż sie tym zajął, ja zrobiłam tylko obiad a teraz popijam koktajl z truskawek - skusiłam sie na pierwsze truskawki ale oprócz koktajlu to się nie nadawalay do niczego innego, bez słońca są do niczego.... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 16:47 Szybciutko zaległości forumowe nadrabiam, póki Miki śpi Przez dwa dni byli u nas moi rodzice więc nie miałam kiedy Was poczytać. Lalisiu, dziewczyny mają rację, szpital to po prostu bardziej kompleksowe leczenie i wierzę, że mama szybko wróci do zdrowia i pełni sił! Althea ja jeszcze Cię nie uściskałam po powrocie z wakacji co niniejszym czynię wylewnie Cytrusiu cuuudowna wiadomość, niech bliźniaki rosną zdrowe i duże i kochane)) czytam dalej Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 16:53 Megi ja tez cie sciskam mocno! I jeszcze raz serdecznie gratuluje slicznego synka! A jak Mikus?? I jak ty sie czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 17:10 Ergo gratuluję domku na kółkach i czekam na efekt końcowy i na zdjęcia! Gvaizdko biedaku, może ta opuchliznę skonsultuj z lekarzem. W takich wypadkach czasami poród jest wywoływany wcześniej. I więcej nie pamiętam Miki rośnie grzecznie, od wyjścia ze szpitala przybrał pół kilograma pierwsze spacerki za nami. Niestety coś długo trzyma go lekka żółtaczka więc jutro idziemy do pediatry. Co do nocy, to ostatnia była dośc ciekawa i mój M. właśnie ją odsypia, ja też chyba powinnam ale musiałam Was doczytać Mieliśmy wizytę położnej, dostałam ochrzan że źle wyglądam no ale trudno coś na to poradzić, staram się dbać o siebie ale to nie takie proste. Buziaki dla Wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 17:59 Witam w sobote )) i ide pisac na laptopie prace a M. mi za uszami wyje i zaraz komp stacjonarny bedzie zajety przez niego. Jutus - buzke wyleczysz, i Ciebie radosc spotka Tym co na rozwiazanie czekaja i juz sie niecierpliwia to do jakies 9 dni monias, i gviazdka z Eliza trzymam kciukasy ) Tym co zamalpione prytulam cieplutko u mnie jest tak ze ani nie sprzatam - nie mam sily ani nie gotuje- bo nic mi wtedy nie wychodzi; w sumie wychodzi wiecie jakie- po prostu spalone ) Miki - po spacerkach i przybiera na wadze to sie cisze A polozna dobra - trzeba o siebie dbac A Erga z nowa fryzurka ;? bo przyznaje po lebkach czytalam ... i mnie poganiaja za plecami Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:11 Jaaniu - wiem że tak zabrzmiało - sama się z tego śmiałam, ale wiedziałam że dobrze mnie zrozumiesz ) A Jutka się chyba nie pogniewa że ją odmłodziłam Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:16 witam popołudniowo. iw, aluka i lalisia dzięki za fotki. A mój M wczoraj zaszalał i zaprosił mnie na usg. Dziś wieczorem idę na usg 3D i ciekawa jestem co zobaczę. A co do wstrętnych koczkodanów, to one chyba z ciepłych krajów pochodzą a u nas jest prawie jesień, więc może wreszcie uciekną z Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:34 Agan, fajnie ze idziesz na 3D. A ktory to u ciebie tydzien? Jaania, sciaskam! Mam nadzieje, ze bole szybko przejda. Cos Gviazdko nie widac... i w ogole cisza dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:38 althea to końcówka 16 tc licząc od zapłodnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:50 Witam się ze wszystkimi po dłuższej obecności. Cytruś, moje gratulacje!. Będziesz miała dwa skarby w domu. Za jednym zamachem taka gromadka Wam się w domu pojawi Gviazdko biedna jesteś ze swoimi spuchniętymi nóżkami, może rzeczywiście pojedzcie do waszego lekarza? Erga nowy domek kupiła i fryzurkę zmieniła. Zdjęcia jednego i drugiego by się przydaly Matala, nie przejmuj się normami żołnierzyków, Twój M ma wyniki jak najbardziej w porządku. Na ostatniej wizycie u naszego doktorka mój M zagadnął go właśnie na temat norm, że sobie wyczytał, że jeżeli chodzi o ruchliwość to tych A i B powinno był łącznie 50%. Na to mój gin, androlog z wieloletnią praktyką stwierdził, że on nie wie, dlaczego WHO podaje tak wyśrubowane normy, bo on w całej swojej praktyce się z takim nie spotkał. Oni przyjmują jako optimum 40% w klasie A i B, a twój M jak doczytałam ma 38%. Miki rośnie zdrowy, chyba niczego więcej do szczęścia nie potrzeba... I Althea wróciła z wojaży nasłoneczniona a teraz Fantaisie na słonecznych plażach się wygrzewa... Enterek, ja tez ma takie myśli – po co tyle lat stresów i łykania piguł... Ale przecież musi być dobrze Jutkę, Jaanię i wszystkie za@ione ściskam mocno. Balbinka zarobiona na koniec roku. Może w wakacje uda się nam w końcu spotkać? I może Aluka się dołączy? Więcej nie pamiętam, ale wszystkie mocno pozdrawiam i miłego weekendu życzę. Troszkę mnie nie było, bo po pierwsze miałam dużego stracha w związku z moją hodowlą jajek i nie chciałam Wam marudzić, a po drugie wczoraj mieliśmy w domku imprezkę i wstyd przyznać, ale z kumpelą dwie butelki białego i jedną czerwonego opróżniłyśmy...I dziś rano było ciężko...Kochany M wstał przede mną posprzątał i pozmywał szkło, zrobił pyszną jajeczniczkę na śniadanie i jenym słowem postawił mnie na nogi Na szczęście z główką coraz lepiej a i strach już mniejszy, choć w czwartek wesoło mi nie było. Okazało się, że moje 5 jajek zamiast pękać alb się wchłaniać rosły sobie w najlepsze. I dalej miałam w brzuszku dwa po 20mm, i po jednym 25, 30 i 31 mm, co mnie z lekka przeraziło, bo w najlepszej drodze do torbieli były. Mój dr stwierdził jednak, że stymulowane mogą spokojnie rosnąć do 35 mm i nie mam się co denerwować, ale na wizytę dzisiaj zaprosił. Szłam cokolwiek przestraszona ( cały piątek jajnik tak mnie bolał, że ledwo w pracy wysiedziałam), ale na szczęście okazało się że nie ma i nie będzie żadnych torbieli, bo zamiast olbrzymich pęcherzyków były trzy (?!?) ciałka żółte. I co teraz?...No i jeszcze dodam, że mój dr mile nas zaskoczył, bo za dzisiejszą wizyt nie wziął pieniędzy. Wychodzi na to, że ja jakaś wielkopęcherzykowa jestem Pękają dopiero, jak 3 cm przekroczą I nie dziwne, że mi wtedy brzuch rozsadzają. Chyba pójdę się położyć. M mi dogryza i się ze mnie śmieje, ale przecież trochę więcej winka to nie grzech, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 19:16 Zuza, niezle, niezle... 3 cialka zolte mowisz?? No to czekamy na efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 19:20 NO wlaśnie, też czekam z pewną nieśmiałością na efekty. I z lekkim przerażeniem też. No ale trojaczki to i tak lepiej niż pięcioraczki)) Jakby co w następnym miesiącu działamy bez stymulacji. Moja przysadka chyba zaczyna już zaskakiwać i działać jak trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 20:15 Zuza, wow!3 ciałka zółte!mam trojaczki w rodzinie, fajowe chłopaki;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 21:50 Rany!! dziewczyny, gdzie jesteście? myślałam, ze po powrocie będę miała co czytać na forum a tu figa z makiem jest tu kto???? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 UWAGA!! 03.06.06, 18:37 Bajakaja, chyba zaczyna rodzic! Pare dziewczyn chyba ja zna. Narazie sa w domu. Skurcze co jakies 5 minut. Maja dzwonic jak beda co 2-3 minuty, wiec jeszcze to moze potrwac. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: UWAGA!! 03.06.06, 21:52 Basia nadal w domu, skurcze co 7 minut, bolesne. Wyglada na to, ze czeka ich kolejna nieprzespana noc. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: UWAGA!! 03.06.06, 21:54 oo hej Althea!! Tzrymam kciuki za Twoją koleżankę,żeby wszystko dobrze poszło Pomyślnego rozwiazania Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: UWAGA!! 03.06.06, 21:57 Ja tu wisze caly dzien... i czatuje z Basia miedzy skurczami Nie mam na nic sily, jakas taka rozbita jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:01 BAJAKAJA...?chyba ją pamiętam...Trzymam kciuki... Muszę sobie chyba zrobic okład na lej po bombie (po zębie),minimalnie spuchłam. Althea, tak to już w ciąży jest-raz masz nadmiar energii, raz jestes totalnie klapnięta...a skąd masz te wieści od Basi?pisze jeszcze na forum pomiędzy skurczami? Dziwnie jakoś się czuję... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:08 Pisze z nia na gg. Wczesniej pisala na czerwiec 2006, teraz nie wiem. To juz troche trwa... Melbus, oklad teraz juz niewiele da. A ktorego zeba wyrywalas? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:34 prawa dolna szóstka.Nie do uratowania, ale z decyzją o wyrwaniu bujałam się...proszę nie pytać, jak długo...Kiedys była leczona kanałowo, połatana, a potem zjadłam mordoklejkę...i pół zęba poszło,fiu. Symetryczna po drugiej stronie już tez wyrwana,a że mam stłoczone nieco zęby, dobrze im to zrobi... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:37 A ...szóstki na szczęście płytko siedzą..ja tez już jednej nie mam..nie dało sie uratować, a na dodatek cały policzek mi porozcinała..i blizenek mam sporo.... Melbus na czym polega to twoje dziwne samopoczucie??Już dwa razy o tym wspominałaś... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 cii... 03.06.06, 22:42 Nie ma jej.Nie przyszła. Może to chiński szok organizmu po rwaniu zęba?zażyczyłam sobie podwójne znieczulenie, może to ma wpływ? Ale beta 11 dpo poniżej 1, więc... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: cii... 03.06.06, 23:00 O!!!!!!!!!!!!!!!Nic nie mówię....owu tez była później....zatem nie wymawiam imienia tej znienawidzonej przez nas bestii...moze o tobie zapomniała...A z tego, co wiem, to takie rzeczy tylko przyspieszaja , a nie opóźniają..wiadomo co.... Własnie postawiłam 2 piateczki.... Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:05 dziewczyny tak bardzo się cieszę!!!!! Byłam wieczorkiem na usg i będę miała córcię. Jestem przeszczęśliwa!!!! Aż nie wiem, czy powinnam się tak oficjalnie cieszyć---mam na myśli Was kochane, które nadal czekacie.... Powiem wam tylko tyle--nie traćcie wiary!!!! Musi kiedyś i do Was uśmiechnąć się los. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:06 Gratuluję córciDziewczyny górą Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:17 Agan!!! Gratuluję córuni!!! No co ty, my tu wszystkie bardzo się cieszymy z radości zafasolkowanych!!!! Buziaczki!!!! Melba...twoje milczenie jest wymowne....gadaj szybko...bo sprawdzac nie mogę...a ja wiesz, wkurzony nauczyciel nie powinien tego robić, bo mu się subiektywizm włącza...na nie))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:20 Balbinko, ale co ja Ci jeszcze mogę powiedzieć...?sama nie wiem, co się dzieje, a o lekarzeu teraz przeciez nie ma mowy, zresztą i tak kazałby mi czekać do poniedziałku Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:30 Sprecyzuj, co rozumiesz przez dziwne samopoczucie...... Słabo ci, muli cię, zawroty głowy,brzuchol sie przestawia od środka....czujesz jakis wewnętrzny niepokój.....???????? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:36 śpiąca jestem, kicham, brzuch boli trochę,czyli wszytko w normie... Idę sobie zrobić okład na twarzyczkę, i palulu...dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 ... 04.06.06, 07:55 Zrobiłam test.Jedna krecha, więc to nie to,niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: ... 04.06.06, 09:33 Witam niedzielnie! Zerwalam sie dzisiaj z rana, bom glodna byla jak wilk. Nie wiem jak sie sutuacja rozwinela u Basi. Ok. 23 zbierali sie do szpitala, skurcze sei nasilily ale nie byly czesciej. Czekam na jakies info od nich. Melbus, a co ty test w nocy robisz?? Rano trzeba go olac. Przykro mi ze jedna. Agam, gratuluje coreczki! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:34 Melbuś a czy ta małpa przyszła do ciebie???Coś wcześniej pisałaś,ze boisz sie wyrywania ząbka i @@@ jednocześni.... Nie przyszła????????????Spowiadaj mi sie tu szybko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:29 Ojej, myslałam ,ze bajakala już urodziła....pamietam, pamiętam była dalllllllleko w bardzo zimnym kraju))))))) Althea, jesli jeszcze bedziesz miała z nią kontakt, prosze , pozdrów ja ode mnie i życz lekkiego porodu!!! By tradycji stało się zadość..zaglądam do was w przerwie kolacyjnej....a potem do pracy(((((((( Mamjuz dośc, ale troszke zeszytów dzis poprawiłam...no jakies dwie torby tego tałatajstwa stoja obok mnie i czekają na poniedziałek)))) Jeszcze tylko 11 prac i do łózia...czyli dzis juz nie pójde nyny... Jutro orka od rana, potem jade do pracki na kilka godzin...i znowu praca...wrrrr Gviazdeczka przekazuje, że nadal jest bardzo spuchnięta, bardzo źle się czuje i poszła sie juz położyc .Goście pojechali znacznie wcześniej do domku ze względu na jej stan. W środe ma wizyte u ginka, to może on cos na to poradzi.Przekazuje wszystkim foremkom gviazdkowe buziaki! Zuzek,no, no, no trzy ciałka żólte...to dobry znak!!! Cytrus rozpoczęła ciąże mnogie...może ty będziesz następna....no, ale ja nie będę taka, dwójeczki ci życzę!!!A ginek nie mówił nic o przestymulowaniu??? Ja na zwykłe clo tak reaguję....A jakie endometrium miałas??? Trzymam kciuki!!! Plany wyjazdowe zamarły...czekamy na wyniki IUI i potem podejmiemy decyzję...nie wiem zresztą jak będę reagowac na danazol...jakas wrazliwa jestem na większosc leków hormonalnych((( Melduję,że butków na lato nie zakupiłam...nie produkuja chyba takich, by były ładne i do tego wygodne...i w rozmiarze 37,5!!!Widziałam kilka cudownych par,ale na obcasie i na cieniutkiej podeszwie,przez którą czuć kazde ziarenko piasku((((Cie choroba chyba mi przyjdzie chodzic z zamknietymi oczyma...w klapkach takich sobie.Muszę spróbowac męzula namówić na wyjazd do innego miasta...może zmięknie... Jutko, gorąco przytulam)))))) Przynajmniej twarzyczke wyleczysz...i po @@@ znowu cie same przyjemności starankowe czekają.... Babki...a ja umieram ...do testowania jeszcze tyle dni...chyba juz dawno tak nie czekałam...a tu dopiero 23dc(( Ant i marudka postanowiły nas chyba opuścić...((((((((((( Miałam info od pszczoły!!! Obie z atka czekają na wrześniowe staranka!!! Althea i cytrusia, jeśli czujecie sie zmęczone,senne, migiem do łóżek dzieciaczki widocznie tego potrzebują...i podobno, gdy mamusia spi, szybciej rosną)))To by wyjąśniało, dlaczego abi nazywa Loniego tłustym dzieckiem)) Abi, a jaki duży jest wasz skarb??? Megi, zatem wykorzystuj obecnośc męza i wtedy wysypiaj sie ile sie da....No tak, tylko, co wtedy z cycem dla mikiego....och.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:54 Erga - myślę, ze sie Jutka nie obrazi a ja troche się nudze, zaczęłam czytac kolejną ksiązkę i nawet ciekawa, nie wiem czy ktoś czytał "Imię bestii" Jacka Komudy. Takie 3 opowiadania,akcja dzieje się w średniowieczu. A wczoraj skończyłam czytać "Kolumbów" i bardzo bardzo mnie przygnębiła ta ksiażka, bardzo..czytałyście?? po takiej lekturze myśle, sobie, ze mamy bardzo łatwe życie, wbrew temu co nam sie wydaje...dawno nie czytałam nic z takiej tematyki. A ja sie nudze, ale zarz ma przyjsć koleżanka - wyciąga mnie tu na "miasto" hihihi. Bóle @-owe już przeszły. Ciesze sie w sumie, ze mnie @ na rajdzie nie dopadnie bo mamy dużo chodzić i jeździć - zahaczymy o Drezno tez. Mam nadzieję, ze bedzie fajnie U nas piękna pogoda, podobno jutro ma być gorzej,szkoda.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 19:16 pustki na forum - wszyscy chwytają ostatnie promienie sobotniego słonka...ja zaraz tez pójde ( no chyba ze ta zołza moja koleżanka spóźni się jeszcze bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 04.06.06, 09:30 Melbuś - szoda że tylko jedna... ale wiesz że zawsze jest nadzieja - póki wrednoty niet!! Zuza-trojaczki???? Ale bylby sajgon!!!! hehehe już to sobie wyobrażam!! Ja tam bym się nie obraziła za taki potrójny kawałek nieba ) Althea-ja też pamiętam Bajakaję - to już??? Łomatko jak ten czas leci!! No tak - ona mniej więcej w tym samym czasie co Gviazdeczka!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 04.06.06, 09:30 aaa - i zapomniałam - Agan!!! gratuluję córeczki!!!! cieszymy sie razem z tobą!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:10 "Wody mi odeszły, jade na porodówkę! Trzymajcie, proszę kciuki; modlitwy też wskazane!" wusłany o 00:32 Więc ja już z utęsknieneim czekam na smska że Elizka już na świecie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:11 Prezpraszam, że tak późno przekazuję tego smsa ale Miki nie dał mi dojść do komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:24 Łomatko!!!! zaczęło się????? Kciuki ściskam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:34 lojeny, bedzie Elizka lada chwila!!!! cudnie! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:36 gviazdeczko trzymaj się dzielnie!!!! trzymamy kciuki za Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:50 O jeny!!!!! Ale news od samego rana!!!! Trzymam kciuki za Gviazdkę i Elizkę. A ja dopiero wieczorem będę mogła sprawdzić czy już Elizka jest na świecie o zaraz wyjeżdżam i nie będę miała dostępu do netu... kurcze chyba wcześniej wrócę żeby szybciej wiedzieć.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:11 To moze Elizka juz po tej stronie. Trzymam kciuki za nie! Od Basi nadal nie mam zadnych wiesci. Korci mnie zeby wyslac do nich smska, ale jak jeszczer rodza, to nie chce im przeszkadzac. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:11 jaki news!Trzymam kciuki za dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:17 A u mnie własnie się zaczęło babskie szczęscie... Coś Wam powiem...wczoraj tez testowałam, i zobaczyłam bladą, bledzieusieńką drugą kreskę.Bałam się cokolwiek napisać...i słusznie, jak się okazało.Wzięłam duphaston, oszczędzałam się cały dzień,sadziłam,że dziś będzie może grubsza i wyraźna..ale nie. Teraz mam do siebie pretensje,że może to rwanie zęba w piatek załatwiło sprawę, a może to kolejna biochemiczna...mam dość. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:19 Melbusia, sciski! Nie mysl o tej kresce, umowmy sie, ze na tym tescie nic nie bylo, to byly tylko zwidy, ok? Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:25 Pamiętam,że w grudniu już w trakcie krwawienia wychodziły dodatnie testy...a dziś-nic...a miałam ten najczulszy, od 10 mikrolitrów. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:30 Melbuś - ściskam mocno!!! Może to nie byla biochemiczna. Już ci kiedyś pisałam że czytałam gdzieś na forum o bladych kreskach po duphastonie. I ja też dwa razy takowe miałam ( I stokrotka przecie też!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:31 Kurcze czekam cały czas na info od Gviazdki... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:33 Tyle że duphaston wzięłam wczoraj po zobaczeniu tych bladych kresek, odstawiłam go we wtorek, w 26 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:36 Ja też czekam na wiadomosci, a zaraz idę do dentysty z Kubą, to dopiero będzie Kongo, bardziej się boję niż przed swoją wizytą, on ma mleczaka do usunięcia. Wychodzę zaraz, będę na necie około 15 , jeśli w tym czasie Elizka się pojawi, mogę prosić o esa? Mam nadzieję,że to może już, oby poszło jak najszybciej... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 12:17 I ja dodtałam smsika,ale doszedł przed chwilunią(((Nie wiem, co sie dzieje z ta moją komórą((( Widzę,że megi, na szczęście dotarła przede mna do kompa i dała wam znać.... Trzymam kciuki i modle sie o szczęśliwy poród...mała Elizka jednak postanowiła sama wyjść)) Ciekawe jak bajakala?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 12:32 Hej Laseczki! Trzymam mocno kciuki za Gviazdeczkę i Elizkę!!! Może już jest na świecie? Właśnie wysłałam M samego do supermarketu na zakupy, bo na samą myśl o śmierdzącym sklepie i półkach z mięsem, wędlinami, itp zaczęło mi być słabo... Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 12:54 Co za wiadomość na dzień dobry i na otwarcie komputera. Trzymam z całej siły mocno kciuki za Gviazdkę i maleńką Elizkę))) Melba, przykro mi. Co do bladziutkiej kreski na teście, to mi dwa razy w QUICK VIEW takie wychodziły. Na sto procent nie byłam wtedy w ciązy i na sto procent nie była to biochemiczna. Po prostu testy tej firmy są taki felerne. Balbinko, nie rozmawiałam z ginem o przestymulowaniu, bo tak byłam szczęśliwa, że wszystko ładnie pękło a co nie pękło sie wchłonęło i że nie robią mi sie torbiele, że na tym się skupiliśmy. A jakie są objawy przestymulowania? Bo ja się bardzo dobrze czuję. Jajnik zgodnie z jego słowami przestał boleć po kilku godzinach i właściwie wszystko jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 12:55 Właśnie wróciłam z kościołą i liczyłam już na jakieś radosne newsy od Gviazdek a tu cisza... ech ja nigdy do cierpliwych osób nie należałam )) Mam nadzieję, że Elizka jest już na świecie tylko Gviazdka nie ma teraz sił do nas smsować, co jest całkowicie zrozumiałe Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 13:28 Jestem! Trzymam kciuki za Gviazdke i Elizke Juz sie biedna od polnocy prawie meczy... 13 godzin od rozpoczecia porodu... Biedna Gviazdka - a moze juz po wszystkim i niedlugo bedziemy opijac naorodziny Elizki? ))))))))))) Melbo - bardzo mi przykoro. Co do drugiej bladej kreski - podobno to b. czeste... Ja zawsze cytuje za artykulem z noworodka.pl, ze organizm wadliwe zarodki odrzuca... No ale moze nastepnym razem ujrzysz 2 grube krechy!!! Zycze Ci tego z calego serca. Zuza - trojaczki hmmmm Ale nawet jesli nie trojaczki, to trzy pekniete pecherzyki moocno zwiekszaja szanse na ciaze!!! O 150% Trzymam kciuki!!! Mam pytanie - w ktorym dc i w kotrym dniu po owu widzialas te cialka zolte? Agan - gratuluje coreczki. Cytrus - pewnie, ze jestes zmeczona, ale nic dziwnego az dwa maluchu mieszkaja u Ciebie brzuchu to i mecza podwojnie Dbaj o siebie. Pielgrzymka byla piekna, ale powrot b. meczacy. Oczywiscie w nocy przed wyjazdem bolal mnie brzuch i co sie okazalo - przylaz z samego rana wstretny malpiszon. Potopu nie bylo, jakos przetrwalam, pogoda w Rzymie bardzo w porzadku (troche pysk i rece opalilam No i mam okropny bol lydki... Pewnie skumulowala sie piatkowa wycieczka, ktora zrobilismy z mezem i pielgrzymka. No ale przezyje. Raz poszlam na pielgrzymke nocna - wycierpialam strasznie - okazalo sie, ze buty na lekkim (b. malym) obcasie nie psluzyly moim biodrom, bo nie moglam chodzic. Prawie plakalam z bolu. A po pielgrzymce sie pchorowalam... Natomiast cierpienie zostalo wynagrodzone i intencja wysluchana Ja naprawde podziwiam osoby, ktore chodza na pielgrzymke w sierpniu - 2 tyg. albo wiecej... Albo te osoby, ktore czuwaly w Krakowie na Bloniach jak przyjechal papiez... Jakbym ja miala zostac przez cala noc i czuwac to bym chyba ducha wyzionela... Naprawde bez pomocy z gory takie rzeczy nie sa mozliwe... Yskyerko - czy Ty juz wrocilas z urlopu???? Erga Ciebie jakos tez nie widac... Gdzie Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 13:42 Witajcie po przerwie. Ostatnie dwa dni byly strasznie zakręcone, ale dotarłam. Na początku piszę, że trzymam kciuki za Gviazdkę i Elizkę Melbuś przytulam bardzo mocno!!! Ja wierzę, że to nie była biochemiczna. Zuzik, trojaczki...super!!!! Ale by się narobiło. Tylko nie wiem, co ty o tym kolejnym cyklu starań piszesz będzie dobrze Balbinko wspieram Cię w walce z zeszytami i szukaj butków. Jaaniau i Jutko przykro, ale widać tak miało byc. Ja tez jestem ciekwa co mi przyniosa następne miesiące. Zobaczymy za dwa tyg co gin powie. może zaczniemy te ciąże razem??? narobiłam wczoraj zakupów... Dwie kiecki, spodnie i bluzeczka. Myślałam, że mąż mnie pogoni, ale na szczęście wszystko mu się podobało i nie krzyczał. Pilnie obserwuje postępy porodowe Gviazdki, wiec jak coś bedzie wiadomo to piszcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 13:47 Tatanko - gratuluje udanych zakupow Nie ma co - kobiecie nic tak nie poprawi humoru jak kilka fajnch ciuchow Gdzies mi sie o oczy obilo, ze w MS wygralismy z Chorwacja - a tu zadnego echa zwyciestwa na forum nie bylo... Dobra spadam sie ogranac... Bede zagladac i czekac na wiesci od Gviazdki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 14:40 Chrumpsowa, to był mecz towarzyski, a żeby był szum, to napiszę, że barmke strzelił główką Smolarek po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 15:03 Już jestesmy po dentyscie, Kuba był bardzo dzielny. I żadnych nowych wieści od Gviazdek? to już 14 godzin...Obstawiam,że w ciągu najbliższej godziny urodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 15:09 Melbuś ja tez dziwię dię, że nic nie dają znać. Ale przecież nie my najważniejsze. Jak już będzie po, to pewnie coś napiszą. Brawo dla Kuby!!! Muszę do niego P. na przeszkolenie wysłać. On boi się dentystów jak ognia A jak Twój Melbuś ząbek??? a raczej dziura po nim??? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 15:16 Czesc! O rany !!! Gviazdka rodzi od 14 h..... czekam niecierpliwie na wieści... Nie doczytałam wątku - bo mam cierpiącego mężczyznę w domu... rozkruszyli mu ten kamień nerkowy i teraz ma ataki kolki nerkowej... no czołga mi sie prawie po podłodze... nie wiem jak mupomóc, ulżyć. Żal mi go Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 witam się niedzielnie 04.06.06, 15:19 i trzymam kciuki za Gviazdkę i Elizkę, oby obie były baaaardzo dzielne!!! Balbinko, Ty nam tu nie umieraj Kochana, tylko uzbroj się w cierpliwość, bo nic innego Ci nie pozostało niestety, czasu się nie przyspieszy. Gdzieś czytałam takie fajne zdanie- daj czasowi czas. Dobre, nie? Ja trzymam kciuki i modlę się za Ciebie. Zuza, ciekawie się sytuacja u Ciebie rozwija ) czekamy na wieści, jest prawie sensacyjna )) Melbuś, co mogę powiedzieć, przykro mi. Ale będzie dobrze!!! Chrumpsowa, fajnie miałaś z tą pielgrzymką. A ja się dowiedzialam, ze na początku października jadę do Rzymu z pracy )))) super!!! Boże, tyle się Was naczytałam, ze znowu o połowie zapomniałam napisać. Erguś, gdzie Ty? Powiem Ci, ze jeszcze niedawno mi się zdarzalo, ze mnie np. pielęgniarka pytała - a ile ty masz lat dziewczynko? 14? No ale to już lekka przesada 15 może być ) Tatanko i Jaaniu, super, ze nasze spotkanie już tak bliziutko. Oby się tylko ociepliło, bo ciężko będzie zjeść 11 gałek lodów, nawet tak pysznych Olcialew, nie rozpoznałam Grand Canyon, choć powinnam, mam chyba wtym samym miejscu zdjęcie Zeszliśmy na samo dno kanionu, czad był. A na Florydę bardzo chciałabym pojechać, więc kto wie? Megi, rozczul nas jeszcze trochę opisami Mikiego i macierzyństwa jako takiego. Masz dar i za serce mnie tak chwytasz, ze szok. A u mnie @ jeszcze niet, jakieś drobniutkie plamienia, no ale czas jeszcze wredota ma. Weekend spędzam samotnie, mężuś w delegacji, a że tak rzadko się rozstajemy, to zdziwiona jestem, ze za nim tęsknię Wczoraj pół dnia spędziłam w sklepach z sofami, potem padłam oglądając na kompie ostatnie odcinki LOSTów- mój ulubiony serial. A dziś pół dnia przeleniuchowałam w piżamie, a teraz skrobię do Was. A i jeszcze chałupę lekko odświeżyłam. Mogłoby choć trochę słońce wyjrzeć, a tak pojawia się i znika. Życzę miłej niedzieli babeczki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 15:36 Nasza Elizka urodziła się dziś o 11.40. 2700g, 51 cm 8/10 po około 11-godzinnym porodzie naturalnym bez znieczulenia, z mężem. Niestety nie mam córci przy sobie. Mała leży w inkubatorku- była owinięta pępowiną i zaraz po urodzeniu nie oddychała, nie utrzymywała temp. i była wycieńczona długim porodem co mam powiedzieć... Jestem wykończona i nawet nie mam sił by do niej pójśc, ryczę i ryczę.. Pomódlciw się za nią, proszę. Mama Mirka Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 15:54 Gviazdeczko Kochana, wszystko będzie dobrze i trzymaj się dzielnie! Ogromne gratulacje dla Mamusi i Córci. Boże, łzy mi znowu poleciały ze wzruszenia! Koachana, odpoczywaj , nabieraj sił i nic się nie martw!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 15:57 Wyczytalam tylko o Elizce. Przekazcie Gviazdce, ze na pewno wszystko bedzie ok!!! Wszak to az 8 pkt!!! Powiem, ze moja kolezanka tez miala coreczke owinieta pepowina - rodzila znacznie dluzej, dziecko bylo mocno przeterminowane, a i tak mala dzis to okaz zdrowia!!!! Na pewno wszystko bedzie dobrze!!! Gviazdko trzymaj sie - jestesmy z Toba! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Anialm 04.06.06, 15:59 Nic mi innego nie przychodzi do glowy jak tylko doradzic, by maz duzo pil... Mam nadzieje, ze sie pogodziliscie i ze wszystko jest w porzadku. Sciskam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Anialm 04.06.06, 16:15 Chrumpsowa - w piątek pojechałam do szpitala i potem było już tylko ok.... A biedak pije dużo, i mówi że ma już dosyć i mają go rozciąć i wyciągnoć to coś. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:01 Gviazdko, wszystko będzie dobrze, zobaczysz, teraz trzeba Elizce trochę pomóc i wszystko będzie dobrze... Rany, po co ja to piszę, przeciez ona i tak tego nie przeczyta. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:02 Będzie dobrze, i już...nie ma innej opcji Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:03 Ja pisze, bo mam nadzieje, ze ktos kto ma Gviazdkowy nr tel jej to WSZYSTKO przekaze, a jak potem Gviazdka wroci z Elizka do domu to milo jej bedzie przeczytac aaaa ale ze mnie gapa: Gviazdko GRATULACJE!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Tatanko 04.06.06, 16:05 mam pytanie - udalo Ci sie cos znalezc na temat tego chromosomu 2 dla Malgosi? Jakos sie nie odzywa... Pluje sobie w brode, ze nie poprosilysmy o kom... Byloby latwiej o przeplyw informacj... Malgos o Tobie tez pamietamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:10 właśnie wróciłam i pędem dopadłam kompa zeby sprawdzić czy Elizka jest już na świecie. Gratulacje dla całej trójki - jestem pewna ze wszystko bedzie dobrze, nie widzę inaczej!!!!! Za parę dni Elizka na pewno będzie już w domu i Gviazdka bedzie słać nam jej zdjecia, prawda??? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:13 Gviazdko - wielki buziak dla dzielnej mamusi i córci!!!! Wszystko będzie dobrze, i ni epłacz my tu wszystkie o Was obu myślimy. jeszcze raz buziale!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:13 Jutka - co się nie chwaliłaś ze do Rzymu lecisz!!!! Ale Ci fajnie ostatnio to się dowiadujemy o różnych rzeczach o nas własnie z forum A ja wróciłam dziś szybko z domu bo bardzo przykro mi się zrobiło, pokłóciłam sie z siostra i jeszcze mama sie wtrąciła i ogólnie nic mi sie nie chce przez to..... zaraz zaszyję się pod kocykiem z książeczką Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:18 Gviazdeczko---gratuluję z całego serca!!!! Aż się wzruszyłam... No to jest nowy Polak.życzę Wam obu szybkiego powrotu do domku i w ogóle wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:23 Gratulacje dla Mirki! Elizka jest napewno silna dziewczynko i szybko bedziesz ja mogla trzymac w ramionach. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:31 Anialm - mam nadzieje, ze wkrotce Twojemu mezowi wyciagna te kamienie. Wyobrazam sobie jaki to musi byc bol... Janiu - przykro mi z powodu klotni ((( Mam nadzieje, ze niedlugo pogodzicie sie z siostra Wiecie co wszyscy tak na Wawe narzekaja, ze brod itd., ale kazde duze miasto musi sie z tym zmagac. Ile smieci w Rzymie widzialam a metro warszawskie to dopiero czyste cacuszko w porownaniu z rzymskim ))) No i powiem jedno - mnie tam miasta nie inspiruja przyroda oooo tak!!! Natomiast urode placu SW. Piotra tak naprawde docenilam jak na telebimie puscili widok z gory Dopiero po poludnia pojdziemy do Kosciola - tak wiec na mszy Gviazdko, pomodle sie za Ciebie i Elizke!!! Na pewno bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:34 Wiesz on te kamienie musi teraz wysikać.... brrrr... podobno te ataki to jak bóle porodowe. Mówisz że Rzym brudny i zaśmieciony, a Ja taka romantyczna wizje miałam cąły czas tego miasta: ze zadbane, szyste, pięknie pachnące... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:36 Anialm,biedny ten twój małżon...bierze jakieś przeciwbólowe, rozkurczowe? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:38 Bierze 2 razy dziennie no-spe forte (ale średnio pomaga), raz na dobe moze wziąźć taki silny olfen-100 ten działa jakieś 15 h, ale resztę doby musi się przemęczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:40 Gratulacje dla Elizki i jej dzielnej Mamusi!!!! Mirko modlę się, żeby malutka jak najszybciej była już przy Tobie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:43 Wspolczuje mezowi - naprawde. Czy w sziptalu powiedzieli, ze musi kamienie "urodzic", a jak nie da rady to dopiero mu usuna? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:41 Obrzeza miasta - tam mielismy parking - koszmarne ))))) Metro - brrr. Natomiast potem niewiele widzialam, bo pielgrzymow bylo kilka tysiecy )))))) Mial kto smiecic ) Wybieramy sie z mezem do Rzymu w sierpniu (wtedy wiekszosc Rzymian jest na urlopach i nikt nie siedzi w miescie) - mam nadzieje, ze wtedy porzadnie obejrze miasto. Powiem Wam, ze ja jestem jakas nienormalna bo zachwycaja mnie jakies kilkutysieczne "dziury" z jakimis gorkami, zameczkami, a jesli chodzi o slawne wloskie miasta to urok doceniam dopiero po jakims czasie. Tak bylo z Wenecja i Florencja podobnie z Rzymem... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:48 No to będę w sierpniu czekała na relacje z "Rzymu bez pielgrzymów" A jesli chodzi o M. to oni robijają do skutku. Mam nadzieję, ża za parę dni bedzie już po wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:57 Pusciłam esa do Ant, bo ona pewnie nic nie wie... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witam się niedzielnie 04.06.06, 16:27 Jutka, mnie sie to nadal zdarza, ze mnie ktos ma za nastolatke... Kilka miesiecy temu jak bylam u okulistki, caly czas do mnie mowil na ty a w koncu mnie spytala, czy juz jestem po szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: witam się niedzielnie 04.06.06, 16:35 he he he co do wieku - to ja jestem bardzo zadowolona jak mnie ktos odmladza Ostatnio sasiadki naszego swiadka ocenily mnie na 16 lat i dobrze!!!! Bylo mi bardzo milo No i milo mi jest, ze mimo obraczki panie np. w lodziarni zwracaja sie do mnie signiorina )))) choc jako do mezatki powinny mowic signiora ))) Hmmm w sumie AZ tak mlodo to nie wygladam... Natomiast znajoma meza non stop ma takie "jazdy" odnosnie wieku - mimo, ze juz ma 30 na karku i urodzila dziecko Kiedys przyszedl do nich do mieszkania jakis gosciu ze spoldzielni i pyta sie jej, czy rodzice sa w domu bo ma jakas tam sprawe ))) Odpowiedziala, ze rodzicow nie ma, ale czy maz moze byc )))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiecie! 04.06.06, 17:00 Oto tresc smsa od meza Basi: "Dzis o g. 11 przyszla na swiat nasza upragniona coreczka Igusia. W chwili narodzin miała 50 cm i ważyła 3370g ale zdołała już opróżnić 2 cycusiewiec poporodowe pomiary juz nieaktualne. Główka skąpana w burzy ciemnych włosków, stopy jak kajaki a ciekawskie i przekorne spojrzenie mamusi. Jest najcudniejsza pod nieboskłonem. Dzielimy sie z wami tym szcześciem i błogosławieństwem." Czyli urodzily sie nam dzisiaj dwie male dziewczyneczki Rosnijcie obie zdrowo! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 17:02 Ale dziś szczesliwy dzień-pojawiły się dwie cudowne dziewczynki...teraz tylko czekam na fotki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 17:05 Przepraszam,że tak smęcę, pomiędzy tymi radosnymi nowinami, ale komu mam smęcić...? Dziś po raz pierwszy przyszło mi do głowy,że może już nie będę miała dzieci, że Kuba zostanie jedynakiem. Do dziś nawet mi to nie przeszło przez myśl, myslałam,że to tylko kwestia czasu... Może po prostu nie jest mi to pisane... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Melbus! 04.06.06, 17:14 A chcesz kopa?? Po pierwsze masz juz Kube, a to juz mnostwo szczescia! A na malenstwo czasami trzeba troche dluzej poczekac nizby sie chcialo. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Melbus! 04.06.06, 17:21 2właśnie Melba??? chcesz?? ja się też dołaczę do Althei za wygadywanie takich bzdur!!! A niby czemu miałabyś nie mieć już dzieci, hę?? ja tam wierzę w to, że kuba jeszcze biędzie miał rodzeństwo. Zobaczysz!! I to pewnie prędzej niż Ci się wydaje.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melbus! 04.06.06, 17:31 Po pierwsze, gdy tylko pomyslisz sobie o tym , podejdź do Kuby i przytul go bardzo mocno!!!!!!!!! Po drugie, dołączam sie do grona dających klapsa za takie myśli...jedno dzieciatko juz urodziłaś, przyjdzie i drugie)) Po trzecie, mocno cię przytulam....jutro złe mysli pójda precz!!! Kiedy wraca Fantaise??? Czy ktos jej wysłał smsa??? Ja powiadomiłam pkanetkę, bo chyba znowu nie ma dostępu do kompa... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Melbus! 04.06.06, 18:04 tyle dobrych wiadomosci a mnie nikt nie powiadomil ale ciesze sie bardzo ze dzieciaczki juz po tej stronie zdrowe. Elizka napewno sobie poradzi moja amelka tez nyla owinieta pepowina. Napewno jest dzielna i silna Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 17:26 Melbuś nie możesz tak pisać. Elizkę i Igusię witam na tym świecie!!! Co do Elizki, to jestem dobrej myśli. Nie znam szczegółów, ale na moje oko wygląda to niezle, choć mogą być tego następstwa w późniejszym okresie, ale wiem, że jest to do wyrównania Elizka pewnie szybciukto przejdzie do łóżeczka i będzie razem z Mirką. Cieszymy się bardzo mocno!!! Fantaisie otrzymuje cały czas info od Fantasyjnego Męża. Napisałam o Elizce, ale niestety siedzi już w samolocie i odbierze info już na Polskiej ziemi!!! Myślę sobie, że jak już P. ją wypuści z objęć, to szybko do nas wieczorkiem zajrzy Jaaniu - co to za smutki??? Wiem, że taka wymiana zdań nie nastarja pozytywnie. Ja dzisiaj darłam koty z Piotra babcią, bo wczoraj podczas naszej nieobecności była u nas w mieszkaniu i nagotowała nam gar kapusty, klusek i mięcha. Gdybyśmy to mieli sami jeść to na tydzien by nam starczyło. Najśmieszniejsze jest to, że dobrze wie, że ja nie lubie gotowac na zapas i uwielbiam sama obiadki szykować. Poza tym staram się urozmaicać jedzenie, a nie cały tydzień patrzeć na to samo. Babcia powiedziaa mi dzisiaj "bez łaski" Najlepsze jest to, że ona od naszego ślubu ani razu nie zjadła nic przeze mnie ugotowanego... Może ktoś chce trochę obiadku, bo ja tego dla zasady nie rusze i chyba odeślę jej to pocztą. Nie wiem tylko jak to zrobic, żeby zabrac jej nasze klucze??? Ma je od paru lat i ciężko z nią walczyć. aaa i przy gotowaniu mięsa zalała mi ścianę tłuszczem... tego się niczym nie domyje i trzeba znowu malować. Już trzeci raz w tym roku przez jej niezdarność. Już sobie pogadałam i mi przeszło. P.s. Można się śmiać, bo mi już ręce opadają. W ciąży przynosiła mi gotowane mięcho po którego zapachu mdliło mnie cały dzień i potrafiłam wymitować kilka godzin, a ona na to, że tak ma być, bo mięso zdrowe i jeść trzeba. raz jak wyleciała z domu z garem rosou wołowego, to przez cały miesiąc nie przyszła z jedzeniem. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 17:25 Wróciłam niedawno z pracki, chwilke poleżałam, poniewaz brzuchol zaczął mi dokuczać jak diabli((( Widzę,że wiadomośc o Elizce juz dotarła))) Ogromne gratulacje dla świeżo upieczonych mamuś!!!! Rozmawiałam z Gviazdeczką i próbowałam naszą mamusie pocieszyć....nie wiem czy mi sie udało, ale obiecała sie nie zamartwiać i wyspać chwilunię.Szczęśliwy tatus pojechał na troszke do domku, a potem ma przyjechac porozmawiac z lekarzem o Elizce.Mała ma miec jakies badania główki.Gviazdka jest strasznie wyczerpana i nie ma sił wstać, położna zmusiła ja do obiadku.Mam nadzieję,że kryzys szybko minie i już niedługo będzie mogła małą utulić do piersi. A swoja drogą przeciez w szpitalu powinni mieć jakis wózek, by mamusie chociaz na chwilunie zawieźć na oddział malutkiej...no nie??? Super,ze bajakala już po wszystkim!!! I mamy dzis co świętować....zatem babki, wieczorem impreza murowana...soczki, herbatki, piwko, drinusie...co kto woli....prosze przygotować!!! Tego jeszcze nie było!!! Dwie dorodne panny jednaego dnia...i prawie o tej samej godzinie!!! Zuzek ty, to masz potrójne szanse....300% !!! I cos mi sie wydaje,ze może męzula na Poznań namówię....ale dam znac co i jak...Anialm terz męża obiega....Biedaczek, musi pocierpieć....ale jeszcze troche i będzie po wszystkim...i doceni twój ból porodowy O!!! Tatanko, świetnie,ze humorek fatałaszkami poprawiony!!! I dlaczego mąz miałby krzyczeć..przeciez mu subcio prace napisałas...a i za tę 5 na obronie...to ci sie jeszcze 3 ciuszki należą!!! Chrumpsowa, a niech to...przylazła jednak...Dobrze jednak,ze cie nie zalało))) Megi, a kiedy chrzcinki??? Jak się czujesz?? Może dieta zbyt rygorystyczna??? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 18:09 balbinka ma rsacje powinni ja na wuzku zawiesc do malej ja po [orodzie z alicja bylam tak slada bo stracilam duzo krwi ze do ubikacji mnie na wuzku wiezli Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 19:18 Jakie wspaniałe nowiny)) Gviazdko, jestem z Wami! Bedzie dobrze z Elizką uciekam do pisania, bo E krzyczy((( Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 19:45 wielkie gratulacje dla szczęsliwych mam i tatusiów)))))))) ja już za tydzień moze...też... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 19:51 M mnie dopuścił w końcu do komputera i mogę napisać jak bardzO się cieszę, że Elizka już po drugiej stronie brzuszka)))) Moje najserdeczniejsze gratulacje dla Gviazdeczki, jej męża i ich córeczki!!!! Jestem pewna, że dziewczynki już wkrótce wrócą do domu silne i najszczęśliwsze na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 19:53 Oczywiście gratulacje dla Igusi i jej rodziców)))) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 20:04 Chrumpsowa, odpowiadając na Twoje pytanie, to z moimi jajkami było tak: 11 dc - 5 pęcherzyków "dominujących" na prawym jajniku: 27,25,21,20 i 20mm, 13 dc - ciągle pięć, tym razem większych: 31,30,25,20,20 mm, 15 dc - trzy ciałka żółte. I zobaczymy, czy coś z tych "zwiększonych" szans będzie... Co do pielgrzymek - kiedyś, po klasie maturalnej i egzeminach na studia poszłam na pielgrzymke do Częstochowy -2 tygodnie marszu, druga pod względem długości w Polsce. Bilans: zdarte stopy, stracone cztery paznokcie (odrastają rok), stawy leczone przez kolejne lata. Nigdy bym znowu sie na to nie porwała, ale warto było....Dowiedziałam sie dużo o sobie i dobroci obcych ludzi... Balbinko, to zmobilizuj chłopa i przyjeżdżajcie do Poznania. Wakacje przecież juz za chwilkę Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 20:10 Zuza, miałaś cykl stymulowany Clo? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 20:14 Tak, przedtem nie miałam owulacji, mimo że cykle po norprolaku mi się ładnie uregulowały. 1 cykl był na gonadotropinach - nieudany, pecherzykł rósł wolno a potem się wchłonął, drugi Clo + menopur -1 pęcherzyk, no i ten tak samo jak porzedni Clo i menopur Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 20:37 )))))))))))) Ale swieto!!! )))))))))) Melba - kazdy ma chyba chwile zwatpienia - ja tez mialam. Jednak w glebi serca wierze, ze bedzie dobrze!!! Czasami trzeba sie wygadac, wyplakac sie, pozalic - bo to przynosi ulge. Jednak ja powtarzam za dziewczynami - bedzie dobrze!!! Moze w to dzis nie wierzysz, ale to nie znaczy, ze jutro nie bedzie lepsze!!!! Zuza dzieki za szczegolowa relacje. Czy to znaczy, ze po norprolaku mimo regularnych cykli owu nie bylo? Pecherzyki nie pekaly??? A ja jestem ciekawa po jakim czasie zanika cialko zolte, wiem ze potem jest po nim blizna... Natomiast ja mialam kilka razy robione usg 2, 3 dni przed @ i blizny nie bylo... Tylko grubosc i struktura endo wskazywaly na ew. owu. Zastanawiam sie czy z ta moja owu wsio ok... Na pewno zrobie sobie monitoring zeby sprawdzic co i jak... W razie czego Zuza bede sie z Toba konsultowala)) Lalisiu mam nadzieje, ze Twoja mama lepiej sie czuje i ze niedlugo wyjdzie ze szpitala. Tatanko - ja tez darlam koty z moja babcia jak mi w kiwetniu przy prawie 20 stopniach kazala w czapce chodzic i cieplo sie ubierac i zadne tlumaczenie ze zima sie skonczyla nie pomagaly jendk teraz mi tej mojej babci bardzo brakuje. Powiem Ci, ze ja mialam wiele chwil, gdy chcialam, zeby ktos tak sie mna zaopiekowal i jakies zarcie nawet znienawidzone przeze mnie przyniosl ))) bo to jednak jest wyraz troski... Pewnie, ze czesto ludzie bardziej zaspokajaja swoje potrzeby niz innych i choc im sie wydaje, ze komus roba przysluge to jednak bardziej sobie. Pewnie babcia bardzo chce sie czuc potrzebna... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 20:48 Melba nie moge Ci doradzic zadnego lekarza, ale moze sprobuje doradzic cos w sprawie dalszch badan. Bylam jakis czas temu u lekarza - nam kazal czekac do roku i niezbyt mi sie spodobal, ale WYRAZNIE powiedzial, ze jesli brak ciazy nie ma podloza hormonalnego to byc moze jest jakas przeszkoda mechaniczna. Moze zrob badania (ale z pochwy nie z krwi) na chlamydie? Chlamydia to bakteria, ktora moze powodowac sklejanie jajowodow. Zrob tez bakteriologie - byc moze brak ciazy to wynik jakiegos stanu zapalnego - nie wiem czy czytalas post, ktory wkleilam jakis czas temu? Dziewczyna starala sie dwa lata - okazalo sie, ze brak ciazy to wynik stanu zapalnego - miala liczne komorki jezowe, ktore powodowaly wrogosc sluzu. Mam nadzieje, ze ktos da Ci namiary na lekarza, ktory potraktuje Cie powaznie a nie z gory. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 21:19 Czytałam, a jakże, dziękuję za linka.Chcę zrobić badania, zwłaszcza bakteriologiczne.Ale wolałabym ,żeby pokierował mną jakiś lekarz,któremu mogłabym zaufać, powiedział, co, kiedy, jak.Nie lubię i nie popieram partzantki vel leczenia przez Goździkową. Sama jestem lekarzem, co prawda od psiokotów, ale zawsze, i mówię Ci-najtrudniej pomóc psiakowi, którego własciciel przychodzi z własną teorią i programem leczenia, zupełnie od czapy i nijak mającą się do stanu zdrowia jego pupila.Każdy przypadek jest inny. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 21:32 Melbo zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci. Ja duzo czytam )) odnosnie staran, ale tez jak na razie zrobilam tylko badania zlecone przez lekarza (tsh i ft4). Jak na razie szukam dobrego lekarza - jutro idziemy pogadac i umowic sie na wizyte - wiadomo z powodu @ pelna wizyta wykluczona Tez chcialabym lekarza, z ktorym mozna normalnie pogadac dla ktorego nie bylabym kolejnym przedmiotem badan, ale OSOBA )))) Np. ostatnio z powodu silnych boli brzucha mialam robione usg. To byl 23 dc wg wykresu piekna owulacja, a wg lekarza i tego, jak twierdzil "co zobaczyl na usg" owulacji nie bylo... Zglupialam normalnie i myslalam, ze na serio cos ze mna nie tak... No bo juz po cialku zoltym sladu zadnego nie bylo... Przeslalam opis usg do 3 niezaleznych lekarzy i wszyscy trzej powiedzieli, ze wg tego opisu owulacja byla, bo na to wskazuje obraz endometrium... No i fakt - za 3 dni dostalam okres, a jesli mialabym byc przed owu, to okres powinnam dostac co najmniej za 10 dni. Tak wiec lekarze tez moga sie mylic. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 21:39 Tak-trzeba mi lekarza, który by to wszystko ogarniał, i jeszcze był ludzki do tego... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 21:47 Ale my wymagajace jestesmy - co Ja dlatego szukam gina-npr, bo taki chcac nei chcac MUSI wysluchac kobiety ktora te wykresy robi i co nieco sie na swoim ciele zna ))) Ja duzo czytam, ale pacjentka jestem subordynowana ))) Ostatni lekarz mnie wkurzyl, ale kazal zaprzestac robienia wykresow - i zaprzestalam ))) Tylko ostatnio rano raz zmierzylam temp., zeby sprawdzic czy spada czy nie... Natomiast wkurza mnie to, jak lekarze przepisuja w ciemno rozne leki nie badajac poziomu hormonow czy nie robiac dodatkowych badan... Rozumiem jesli to sa ginekolodzy panstwowi - wiadomo, maja ogaraniczenia NFZ. Natomiast jak chodzi sie prywatnie to nie rozumiem dlaczego lekarz nie powie wprost: pani X wg mnie to jest to choroba Z moge zapisac pani lek, ale lepiej to zbadac - badanie wynosi .... PLN... No i pacjentka moze zdecydowac... No ale koniec narzekania ))) Mam nadzieje, ze wkrotce znajdziemy dobrych lekarzy i bedziemy narzekac na poranne mdlosci Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 22:02 Melbuś...bierz adresy od megi, bebelka i fantaise...a i bombamonika tez miała dobrego))) Mówicie o samodiagnozowaniu się....i leczeniu....hihihi niekiedy pacjentki wiedza więcej od ginów...tak drążą temat... Ja tez czekam na propozycje mego ginka w sprawie zabiegów....i wiecie co żaden,ale to żaden nigdy nie skierował mnie na bakteriologię i chlamydię..mimo że podpytywałam, czy mam to zrobić((( A jesli teraz dostane okres, to ginek nie radził robic tych badanek podczas brania tego hormoniku....tylko tym zajmiemy sie później, bo twierdzi,ze u mnie czyściutko..( co on mikroskop w oczach ma???)...a ja nie toleruje stagnacji...czas ucieka... I co jakas impra miała byc ??????????? Ja z racji tego, ze przede mna jeszcze sporo prac do sprawdzenia wznosze toast herbatka żurawinową))) Za zdrowie forumowych córeczek!!!!By świetnie się rozwijały i były ogromną pociechą i radością dla swoich rodziców!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 22:10 Cześc wieczorem! ja tu cały czas oblewam pojawienie sie Elizki) dziś soczek z czarnej porzeczki) znów jakaś monosoczkowa się zrobiłam... Melba- Ty się określ Kobieto, czy Ty jutro jestes??? poza tym może rzeczywiscie warto bakteriologie zrobic... nie wiem, co Ci radzic??? ściskam więc tylko) poza tym przespałam dziś cały dzień... no, prawie... i znów spiąca jestem, więc spadam) k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 22:06 I spadam....przerwa kolacyjna niestety zakończona..... Nie wiem jak u was...ale na moim kompie czas przesłania postów zwariował....np. podaje,ze wysłałam pościk o 13....a ja to zrobiłam po 17..... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wróciłam!!!!!! 04.06.06, 22:54 Słonka, jestem już w domku idę sobie Was poczytać! ale się za Wami stęskniłam... Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Gviazdeczko ;)) 04.06.06, 23:04 Ciesze sie, ze Eliza jest juz z nami i pomodle sie za Nia. Gviazdeczko - dzielna bylas ) Grtulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Fantaisie!!! 04.06.06, 23:10 Witam Cię oficjalnie na forum!!! Odpuszczam Ci wakacyjne opowieści i wysyłanie zdjęć, tylko dlatego, ze P. pewnie usycha Jutro musisz nadrobić i wszystko nam opowiedzieć!!! Całuję Cię mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Fantaisie!!! 04.06.06, 23:16 Ja sie tez za Toba stesknilam ) Najwazniejsze ze wypoczelas. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Laski z Warszawy 04.06.06, 23:27 Szukam gina , który zajmuje się niepłodnoscią.Moi są świetni,ale nic więcej nie mogą dla mnie zrobić.Znacie kogoś? Stokrotka była chyba u dr Karwackiej, podobno jest bardzo dobra.Moze mozecie polecić jeszcze kogoś? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Druga kruszyne Ingusie ;)) 04.06.06, 23:14 tez witam cieplutko po drugiej stronie brzuszka a Jej opis bajeczn) A Ingusia to zdrobnienie od Kingi ;? Jutus - ja tez chyba ostatnie 2 odcinki Lostow2 widzialam tzn. 23 i 24 i czekam na nastepna serie Melbus -prosze mi tu o jedynakach nie truc; Kuba bedzie miec rodzenstwo nie ma innej pocji. A ja chcialabym od razu bliznieta. Jutro sadny dzionek u nowej ginki - i chce konkretow. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Zuza, Balbinka, Agan.... 04.06.06, 23:33 Zuzia - dzieki za info o zolnierzykach; i trzymam kciuki, zeby i Wam sie udalo ) Balbinka - bidulka zakopala sie w zeszytach, szkoda ze sandalkow nie bylo Agan - fajnie, ze wiesz ze bedzie corunia ) Kiedy mi dziewczynka z chmurki spadnie ;? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Druga kruszyne Ingusie ;)) 04.06.06, 23:33 I ja pojawiam się wieczorkiem.. Tylko po to by kopnąć Melbę w du...ę !!!! Kochana!!! co tez ty opowiadasz??? Wystarczy że ja czasem mam takie myśli!! Nie wolno!!! I na mnie tez prosze krzyczeć jak takie głupoty zacznę wypisywać, i kopnąć mnie proszę w oba półdupki! o!! tak jak ja teraz Melbę! O !! Tatanko - ja na twoim miejscu dawno wymieniłabym zamki w drzwiach )) babunia by się zdziwiła że swoimi nie może otworzyć hihihi. Zawsze możecie się tłumaczyć że któreś z was zgubiło klucze i stąd zmiana... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Dobranoc!!! 04.06.06, 23:51 To ja się przyłączam i kopię Melbę, bo zasłużyła!!! Eruś, Ciebie też na zapas kopnę, ot tak czysto profilaktycznie, żeby Ci takie głupoty do głowy nie przychodziły. Co do tych zamków, to kicha, bo niestety ktoś w razie czego klucze mieć musi.... Na szczęście już niedługo tutaj pomieszkamy A co do tej troski...któraś z Was pisała i nie pamiętam która... Babcia traktuje wszystkich, tzn moją Zajefajną teściową Nas i szwagra z narzeczoną jak dzieci i robi nam jazdy o wszystko... o to, że ona nie wiedziała, że nowy komputer kupiliśmy, że szwagier chodzi na basen, że ja tabletki biorę. Czasem cos od tak nam się wymsknie i jak ona o tym nie wie, to jest jazda. Traktuje nas jak małe dzieci, o wszystkim musi wiedzieć i zawsze wie lepiej co jest dla nas dobre. Moja Babcia tez jest niesamowicie troskliwą osobą, ale przy tym tak ciepłą i nienarzucającą się. Pomyśleć, że obie to skorpiony. Znowu się rozpisałam. Uciekam, bo P. już przysypia! Musze go na zapas wykorzystać, bo pewnie za 4 dni @ przylezie. Dobranoc!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Ups Igusia mialo byc ;)) 04.06.06, 23:57 ja tez szukam dobrego ginka i mam nadzieje, ze jutro takiego spotkam Co nie bedzie przeciagal sprawy i dobrze doradzi. Zuzia - jak bede miala pytania o monitoring to sie do Ciebie zglosze, jesli mozna. W styczniu na usg mialam piekny pecherzyk, ktory wiadomo ze pekl dwa razy do ginka chodzilam na sprawdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Bardzo owocna niedziela..... 05.06.06, 00:01 konczy sie .... Dobranoc tym duzym i calkiem malutkim ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Bardzo owocna niedziela..... 05.06.06, 00:13 Kochane, wszystko przeczytałam!!!! Ale się działo....sama już nie wiem od czego zacząć... Może tak: Tatanko, bardzo Ci dziękuję za wszytskie informacje))) mój kochany męzuś kablował kiepsko Oczywiście jeszcze raz gratuluję pani magister!!!!!! Melba, kop Ci się należy i mam nadzieję, że jutro go osobiście strzelę! Gviazdeczka puściła mi sms-a przed samym odlotem, ucieszyłam się i zasmuciłam, ale wierzę, że będzie dobrze! Cytruś-gratuluję!!!!!!!!! i wszystkiego naj, z okazji imienin! Erga, czyli idziemy łeb w łeb)) Nie mam żadnych zdjęć!!!!! Dlaczego????? czym podpadłam????? Narobiłam trochę zamieszania z życzeniami, ale chciałam je złożyć przed wyjazdem... Co do wakacji! To były cudownie wspaniałe))) szkoda tylko, że bez P. Jestem zakochana w Rodos)) Zdjęcia będą później. Pogoda, morko, no wszystko szał ciał. Teraz jest mi zimno(( Nie będę wszystkiego opisywać, chcę napisać tylko o jednej rzeczy. Otóż byłam w klasztorze, gdzie została odkryta piękna ikona, przez małżeństwo nie mogące mieć dzieci i w nagrodę zostali rodzicami, Ta ikona jest od niepłodności i itp. Jest przepiękna!!!!!! ma w sobie jakiś nieuchwytny czar i magię! Jest na wilekiej górze, nie wiem jakim cudem tam się wczołgałam, ale to zrobiłam! Z trudem Klasztor nazywa się Moni Tsambika! Kochane, pomodliłam się za Was! Za te z brzuszkami, za te starające się, za wszystkie po poronieniu, modliłam się bardzo długo, trochę sie popłakałam, ale mam nadzieję, że wymodliłam... Podobno 8 września kobiety, które nie mogą zajść wchodzą tam na kolanach, nie wiem jak one to robią, bo ja jeszcze mam zakwasy, ale je rozumiem!!! I to koniec. Teraz idę dorwać męża, bo już mnie nosi, ale tęsknota za Wami była zbyt silna Buziaki - Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bardzo owocna niedziela..... 05.06.06, 07:39 Witam w zimny poniedziałek.Obawiam się,że nie będziecie mogły osobiscie mi strzelić kopa-chyba mnie nie będzie dziś na spotkaniu Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bardzo owocna niedziela..... 05.06.06, 07:55 zapisałam się na przyszły tydzień...ciekawe, co usłyszę Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie sms od Gviazdki! 05.06.06, 08:20 Witam i ja! Melbuś, może jednak stań na rzęsach i się z nami spotkaj....na pewno humorek się wtedy polepszy " Dzewczyny, dziękuję za kciuki, modlitwy, sms i telefony, jesteście kochane!!! Dostałam wczoraj Elizkę po południu i wieczorem na karmienie, jestcudowna-ma ciemne włoski, okrągltką buźkę i chyba wie, że jestem jej mamą, tak na mnie słodko patrzy... Dziś będę rozmawiać z pediatrą, mam nadzieję, że wszystko u Małej w porządku...(nie wiem kiedy jej zrobią USG główki) Buziaki dla Was od nieco obolałej ale najszczęśliwszej mamy pod słońcem!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: sms od Gviazdki! 05.06.06, 08:27 jakie dobre wiesci gwiazdeczka miala elizke juz w ramoinach i jest teraz najszczesliwsza mamusia to ze troszke obolala to zrozumiale Jak sie ciesze ze wszystko jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: sms od Gviazdki! 05.06.06, 08:29 Dzień dobry w poniedziałek. Właśnie jestem w trakcie czytania, jeszcze trochę mi zostało. Gratulacje dla Gviazdki Balbinka - napisałam w końcu pracę, już od prawie dwóch lat jestem mgr Mieszkam teraz w Kórniku, Bninie właściwie ale czy ktos wie gdzie to jest.... Idę czytać dalej Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: sms od Gviazdki! 05.06.06, 08:34 cześć, Gratulacje dla obu świeżo upieczonych mamuś!! Ależ weekend kobiet za nami Fantaisie, ale fajnie, żeś już na ojczystej ziemi!! I że wyjazd się udał. Dziewczyny warszawskie, czyli spotykamy się dzisiaj o 18 przed To Lubię?? W razie jakiś zmian proszę o esa, bo zaraz spadam leżeć i nie będę już dzisiaj online. Ściski i buziaki, Melba co Ty za głupoty opowiadasz, na pewno Kuba nie bedzie jedynakiem, 100%!!! Po prostu my już nie nastolatki i zafasolkowanie trochę dłuzej może potrwać! Liczę, że jednak się dzisiaj zobaczymy! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 08:39 Melbuś, podobno mój docencik zajmuje się laskami, które po roku nie zaskoczyły, i z tego co wiem, ma na swoim koncie w tym temacie sukcesy... Jeśli chcesz mogę Ci na priva podesłać gdzie, co i za ile Buziaki Hortika, ja sobie zaklepałam 18 i tak, też będę)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 08:47 Fantaisie, podeslij, a jakże.Przełożyłam wizytę w Invi na ten piątek, ale chętnie dopytam jeszcze kogoś... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 dzisiaj wyczynowy dzien :)) 05.06.06, 08:50 dzisiaj ide na szczepienie z amelka i bilans 2 latka z alicja miala isc zemna mama ale niestety lezy w szpitalu( nie mam pojecia jak ja sobie poradze bo alicja w miejscu nie usiedzi a zwlaszcza w przychodni jak ja widzi to krzyczy ze ona juz idzie spowrotem do domu. moze byc ciezko ale chyba nie mam wyjscia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: dzisiaj wyczynowy dzien :)) 05.06.06, 08:54 Lalisia, dobrze będzie.Trzymam kciuki za powodzenie całej wyprawy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: dzisiaj wyczynowy dzien :)) 05.06.06, 08:55 Lalisia, trzymaj się! dasz sobie radę, dzielna z Ciebie dziewczynka! i bardzo przykro mi, że mama trafiła do szpitala, mam nadzieję, że na krótko! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 09:15 Fantaisie, witaj! Mam nadzieje, ze wypoczelas, opalilas sie i jestes pewlna energii! Ciesze sie z dobrych wiadomosci od Gviazdki i Elizki. My mamy dzisiaj o 11 wizyte w szpitalu i USG. Jak mamie powiedzialam, to zaczelam przezywac, ze jakie USG, ze to za wczesnie... no ale nic to, mam nadzieje ze zobaczymy malenkie bijace szybciutko serduszko. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 09:30 fantasie witam cie spowrotem napewno jestes pieknie opalona i wypoczeta. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 09:32 Hej dziewczynki, Na początek Ogromne GRATULACJE DLA NASZYCH MAMUŚ!!!!!!!! Wchodze a tu takie wiadomości , z Elizą jestem jak najbradziej dobrej myśli, szybciutko nabierze sił i bedzie dobrze Widze ze i Fantaisie wróciła wypoczeta, Dziewczynki ja nie zniknełam, wylądowałam znowu w szpitalu pamietacie jak pisałam jeszcze w poniedziałek ze mam temp i rozwolnienie potem doszły mega wymioty i odwodniłam sie tak ze we wtorek juz byłam w szpitalu, teraz juz jestem w pracy i jest lepiej, przesyłałam info do Marudki ale odpisała ze zdrobiła sobie przerwe od forum i stara sie nie płakac mysle ze jest jej bardzo ciezko i zamykajac sie w sobie jeszcze jej ciezej, ale nie byłam wstanie w jakikoliwek sposób dojechac do niej, ale jak tylko troche stane na nogi zaraz sie nia zajme. Poza tym po szpitalu byłam na działce aby moje dziecko mogło byc na dworze w domku nie poradziłabym sobie sama z wychodzeniem na plac zabaw, a na działce nie ma netu. Cały czas o was myslałam, nie pozbedziecie sie mnie tak szybko Melbus dzieki za esa niestety miałam rozładowana komóre i dopiero zaczełam ładowac wczoraj wieczorem i wtedy dostałam esa, I dziekuje za esa od Moni ale dopiero dzisiaj go odczytałam Buziaki dla wszytskich postaram sie troszke wiecej podczytac was Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Antuś! 05.06.06, 09:35 Antuś, Kochanie jak się cieszę, czytając Twojego posta, jak kompletna idiotka Zmarwtiłaś mnie, cholera jasna, niech już Cię przestanie męczyć!!!! ja rozkazuję!!!! no, bo ile czasu można?! Kuruj mi się Kochana i jakby co, to pamiętaj dzwoń a ja lecę! Buziaki dla Ciebie i całej Twojej wspaniałej rodzinki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 09:44 Antaus, jak dobrze ze sie pojawilas! Martwie sie o ciebie! Mam nadzieje, ze szybko wrocisz do pelni sil. Buzka! Wlasnie cale moje sniadanie polecialo w sina dal.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Antuś 05.06.06, 09:47 Dobrze,że już jesteś.Kuruj się, dbaj o siebie,żebyś już nam nie chorowała... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Antuś 05.06.06, 10:05 Dzeiwczynki bardzo mi was brakowało, i tak miło mi teraz czytac posty od Was Althea to co masz mdłosci tak ? biedactwo Z tego co wiem to chyba sie poumawaiałyscie na dzisiaj prawda ?Ja nie dam rady jeszcze, mam nadzieje ze w miare przezyje ten dzien w pracy, generalnie jeszcze WC to moj najblizszy przyjaciel. Teraz lekarze obstawiaja ( po omacku ) ze to owrzodzenie jeszcze jelita grubego, bo wszystko przelatuje ....ale ja nie wierze, mysle ze to cały czas zołądek, i Melbus chyba prosze po raz enty ale przesłałabys mi namiary na tego Ojca Franciszka, wybiore sie tam bo te leki co mam to takie nijakie, stawiam na ziołka Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Antuś, tu masz telefony 05.06.06, 10:09 www.bonifratrzy.pl/bf_dziela_przy.html to brat Franciszek, a nie ojciec, trzeba mówić się do niego Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Antuś 05.06.06, 10:10 Słonko, a może jednak chociaż na chwilkę przyjdziesz? Stęskniłam się!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Antuś 05.06.06, 10:12 I jeszcze jedno, ja mam taką babkę, która mi pomogła na brzuszek... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 05.06.06, 10:10 przede wszystkim to ciesze sie przeogromnie, ze Bviazdka tuli już swoją Elizką Wszystkiego dobrego! Althea - a czy to dziwne ze tak przezywasz usg???nie sądze...ja jak zobaczylam w piątek dwa punkciki, kurde, to sie poplakalam. a lekarka jeszcze z taką radosicą mowila "o, są dwa!" a nie wiem co zrobie, jak sie zachowam, jak uslysze dwa bicia serc! ide w 8tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 05.06.06, 10:11 Althea, trzymam za Ciebie kciuki!!!!!!!!!!!!!!! i daj znać jak było... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 05.06.06, 10:13 Ant - mam nadzieje, ze w koncu dojdą do tego, co ci jest! a nie myslalas, ze to są nerwy? bo ja mialam podejrneie wrzodow, qszystkie objawy, dwa razy gastroskopie i tylko zaczerwienione cos tam. diagnoza - nerwica zoladka Fantaisie - witaj, witaj i zajmij sie szybbciutko fotkami, bo sie nie moge ich doczekac! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: 05.06.06, 10:19 Cytruś, Kochana jak mogę Tobie odmówićPP ale mam problem, gdyż z mojej karty nie mogę zgrać do kompa tych zdjęć i dopiero jak wróci Pawełek to się tym zajmie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 05.06.06, 10:22 fantaisie napisała: > Cytruś, Kochana jak mogę Tobie odmówićPP ale mam problem, gdyż z mojej karty > nie mogę zgrać do kompa tych zdjęć i dopiero jak wróci Pawełek to się tym zaj > mie poczekam, poczekam - cierpliwa w amire jestem Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Dzień dobry!!! 05.06.06, 10:20 Fantaisie, widzę, że ledwo oczka otworzyłaś a juz szalejesz z postami Ant - dobrze Słonko, że napisałaś. Bardzo się martwiłam brakiem wieści od Ciebie. Przykro mi, że znowu Cię dopadło, ale mam nadzieję, że już będzie lepiej. Lalisiu - faktycznie ciężko będzie Ci poskromić dziewczynki, Ale wierzę, żę sobie poradzisz. Może akurat dzisiaj będą spokojne Althea - mocno kciuki zaciśniete!!! Mam nadzieje, że za dwie godzinki już będą wieści na forum. Ja dopiero wstałam... za dużo snu i teraz główka boli. idę szybko na śniadanie i wracam do Was Fantaisie ja też mam nadzieje, że zdjęcia będą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzień dobry!!! 05.06.06, 11:01 To ja wstałam, a tu nikogo nie ma buuuu Jaaniu jesteś??? Jak tam @ dolegliwości???? Erga - a Ty co??? Śpisz jeszcze??? Aż nie wierzę, że Ciebie nie ma!!! Kobieto pisz do mnie, bo widzisz, żem sama na polu bitwy została.... Buuuu.... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Dzień dobry!!! 05.06.06, 11:59 Witam melduje sie tylko ze nadal 2w1. I doczytalam tylko ze Gviazdeczka ma juz Elizke przy sobie. Ogromne gratulacje dla mamusi i tatusia!!!!! Strasznie sie ciesze. )))))))))))) I jeszcze jedna dziewczynka sie w niedziele pojawila na swiecie. Gratulacje dla szczesliwych rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień dobry!!! 05.06.06, 12:23 Jestem i ja) Antus- cieszę się, że jestes i że nie zniknęłas a teraz dostaniesz burę: dlaczego nie wysłałas jakiegos sms co się dzieje??!!?? może trzeba cos pomóc było albo Cię chociaz odwiedzic w tym szpitalu... nie wiem, smiesznymi smsami podtrzymywac na duchu... sciskam Cie mocno i więcej tak nie rób!! )) Monia- bosko, ze jestes) i strasznie się cieszę, ze Cię dzis taka opalnoną usciskam) poza tym moc buziaków dla Was k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Jestesmy spowrotem!! 05.06.06, 12:25 Wszystko wyglada dobrze! Malenstwo usadowilo sie tam gdzie trzeba i ma cale 7-8 mm. Widac tez ciałko żółte, czyli wszystko tak jak powinno być. Było tez widac malenkie bijace serduszko. Wyglada na to, ze sie troche niedogadalismy z pania doktor i on zle liczyla tygodnie i jej wychodzilo za malo. Z powodu tech rozbieznosci kazala nam przyjsc jeszcze raz. Ale wedlug USG wszystko sie zgadza z moimi obliczeniami. Termin wedlug USG 22-23 stycznia. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Althea... 05.06.06, 12:35 Właśnie przylazłam z kuchni i miałam pytać, czy już po, a tu takie wieści!!! Altheo!!!! Cieszę się, że wszystko dobrze i że serduszko już widziałaś!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 12:26 Laski, stolik na górze zarezerwowany)) na 18.00) hasło: pocian) ale fajowo) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 12:32 Oj baby jak ja wam zadroszcze tego spotkania, ale nie dam rady, jeszcze troszke .... Althea, wspaniałe wiadomościDuży całus Bebel ale bura zupełnie nie zasłużona, Esemesa wysłałam, do Marudki nie wiedziałam ze ona tak zupełnie niet z forum, martwie sie o nia kiepsko mi to wygląda, Miłej zabawy, Monia pewnie wyglądasz bosko, opalona, wypoczeta, i o dziwo wczesnie dzisiaj wstałas po takiej niebytności w domku, jak P ?Chodzi jeszcze ?))) Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 12:36 Witam się z Wami poniedzialkowo. Melduję, że będę obecna dzisiaj w ustalonym miejscu. Bardzo chcę Was poznać osobiście(przynajmniej warszawianki). fantasie świetnie, że urlop się udał.Jak czytałam o tym klasztorze, to aż mi łezki pociekły. Ja jestem bardzo wrażliwa jeżeli chodzi o takie przeżycia.Mam nadzieję, że twoja obecność w tym miejscu i modlitwa w szczególności w intencji dziewczyn oczekujących będzie owocna. Ja mimo, że nie jestem głęboko wierząca w siłę modlitwy na prawdę wierzę. melbuś--jeżeli nie ma poważnych przeciwskazań do Twego przyjścia dzisiaj, to bardzo Cię kochana proszę przyjdź!!! Bardzo bym chciała z Tobą osobiście porozmawiać(wiele mamy wspólnego--wiek, posiadane dzieci, pragnienia i długie oczekiwania...). Jeszcze raz wsyzystkiego naj dla świeżych mamuś i ich córeczek. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 13:03 Witam w poniedziałek! A Ja będę się wirtualnie dzisiaj z wami łączyć na tych lodach kupiłam sobie sorbet brzoskwiniowy i będę o 18.00 go zajadać Aluka - Ja wiem gdzie jest Kónik i Bnin Balbinka na pewno też Balbinko - trzymam Cię za słowo jeśli chodzi o Poznań... nic więcej nie mówię, będę czekać na termin Ant - fajnie że jesteś! I jak będziesz się widziała albo się słyszała z Marudką to uściskaj i wycałuj ją ode mnie mocno!!!! Fantaisie - tylko pozazdrościć opalenizny dobrze że wypoczęłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 13:15 Właśnie, namawiałam ją na spotkanie aby poszła i widac ze chyba pojdzie, mam taką nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Witajcie w poniedziałek 05.06.06, 13:33 Cześć dziewczynki. Właśnie wpadłam do domu i oczywiscie pierwszą rzeczą jaką zrobiłam było włączenie komputera. Bardzo się cieszę, ze Gviazdka widziała już Elizke- jestem pewna, ze teraz juz wszystko potoczy się gładko i niedługo będa w domku. Super Althea - gratuluję udanego USG. To musi być neisamowite uczucie...ciekawe kiedy ja to będę przeżywać?? Witam Monię po wakacjach - kochana, czekam na zdjęcia z tego fantastycznego Rodos!!! A ja, nie wiem czy pamiętacie, byłam dziś na rozmowie. I teraz mam jeszcze wiecej wątpliwosci niz wcześniej....Rozmowa była bardzo przyjemna, najprzyjemniejsza z tych które miałam jak do tej pory. Trwała 1,5 h. Firma jest młoda, nie ma takiej tradycji jak mój obecny bank. Zauwazyłam, ze moje doświadczenie i kwalifikacje są dla nich bardzo atrakcyjne. Zrobili mi tez coś a`la test na inteligencję w stylu kojarzenie wyrazów, liczb etc - nigdy nie miałam z takimi rzeczami problemów. Dostałam też zadanie domowe - już takie czysto merytoryczne i po przyjściu do domu i zalogowaniu sie na pocztę zobaczyłam, ze od razu zaprosili mnie na 2 etap, juz z dyrektorem deartamentu w którym miałabym pracowac. Miałabym zarządzać małym zespołem wiec na początku na pewno byłoby mi łatwiej. Teraz czuje, że miałabym szanse na tą pracę ale.... cały czas mysle o tym, że odsuwa to moje plany dzieckowe w daleką przyszłość - a jakoś nigdy nie byłam tak pewna tego, ze chce dziecka jak teraz....Kurcze, ale mam dylemat - i sama jestem sobie winna - po co wysyłałam tą aplikację???? Tatanko jestem - nasze spotkanie oczywiscie aktualne, ja rozmowę w środę mam na 13 więc do 17 na pewno sie wyrobie ) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Witajcie w poniedziałek 05.06.06, 13:49 Qrcze to masz niezły dylemat zastanów się, przemyśl sobie wszystkie za i przeciw... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 13:37 aluka- ja tez doskonale wiem, gdzie jest Kórnik) choc Wielkopolanką nie jestem) ant- mam nadzieję, Ma_rudka przyjdzie... też mi nie za dobrze to wyglada... może jej nalot zrobic?? przeciez jak wpadniemy to nas nie wyrzuci??? a jak już wpadniemy...)) to wyjdziemy o 3.00 rano) W mówi, że sie nawet mogę porozbijac taryfa) w koncu cel jest szczytny) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 13:55 Ja też wiem gdzie jest Kórnik - nawet mam zdjecia z wizyty zeszłorocznej Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:03 Cholercia Jaaniu to masz problem. Ale ja powiem tak, starajcie się, co ma być to będzie, nie masz żadnej pewności, że zaskoczysz już teraz, może to trochę potrwać! i będziesz później żałować, ja gdybym mogła cofnąć czas, to na pewno zaciążyłabym się duuuużo wcześniej. A nie, najpierw studia, potem podyplomowe, potem praca i co? za 19 dni 30! na karku a ja bez dzieci więc pomyśl sobie na spokojnie, wiesz czego ja najbardziej żałuję?! tego, że nie wpadłam jak miałam 20 latek... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:00 Już się tłumaczę, dlaczego tak rano wstałam po pierwsze mała różnica czasu, a tydzień swoje robi, po drugie dotarłam już po przedszkolach i musiałam sie w tym celu doprowadzić do użytku ogólnego, a Pawełek chodzi)) chociaż myślałam że go dzisiaj w nocy pożrę żywcem))))))) Przyznam się też po cichutku, że zrobiłam o poranku pobudkę Marudce, i mam nadzieję, że będzie a jeśli nie, to ona świetnie wie co z nią zrobię!!!! Althea, bardzo się cieszę, że wszystko w porządku i tak trzymaj kochana! Przykro mi tylko, że masz nietoperka Aaa, i jeszcze jedno Melbuś mi napisała, że jednak przyjdzie, ale mamy być cierpliwe gdyż ma mega doła! Czy nowy wątek jest może w planach? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:02 Jaaniu - ja właśnie sobie myślałam, że skoro na forum Cię nie ma, to pewnie na tej rozmowie sie pocisz. Nie zazdroszczę takich dylematów i sama nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji... Nie piszesz jak tam @ i czy dobrze się czujesz??? Poza tym jak sytuacja z mamą i siostrą??? Spotkanie jak najbardziej aktualne na 17 Bebel, ja tak sobie myślałam wczoraj, że może byście Marudce nalot zrobiły, jeżeli dzisiaj nie przyjdzie. Niedobre jest to jej odizolowanie. Sama wiem, ze człowiekowi wydaje się, że tak lepiej, ale niestety sam zostaje ze swoimi problemami i jątrzy je niepotrzebnie... Marudko przytulam Cie i jeżeli to czytasz, to ubierz buciki i idź do "To lubię"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:04 Fantaisie wymyśl nowy wątek!!! Cieszę się, że Melbusia przyjdzie i że Marudka chyba będzie... Tylko zdaje się Ant zabraknie... Ale Wam zazdroszczę tego spotkania... Może kiedyś ukradnę P. autko i przyjadę na ten sabat, bo zapewne jest ciekawie... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:11 Tez o tym nalocie myślałam, ale mnie zmogło i na razie nic z tego ale jak sie nie stawi na to spotkanie to jak najbardziej obstawiam wyciągniecie jej z domku nawet siłą, ale mysle ze pojdzie Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:11 Tatanko- 2 jużnie meczy, ja zresztą nie miałam nigdy bolesnych i mam krótkie tak więc zaraz to już będzie tylko wspomnienie z siostrą i mamą bez zmian. Siostra w piątek wyjeżdża za granice i nie wiem kiedy ją zobaczę. Miałam iść do niej na obronę ale jej przesuneli na 13 i teraz na 13 mam ta rozmowę... chyba pójdę przed obroną do niej żeby sie chociaż pożegnac... no nie wiem co mam zrobić - poczekam do srody. Na razie postaram sie o tym nie myslec.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:14 Tatanko - @ już nie męczy - tak miało być. a poza tym nie zazdrość - my tez bedziemy miały swoje wrocławskie spotkanie, na pewno nie takie liczne ale na pewno udane Fantaisie - ja czasami też tego załuję, ale jakbym wpadla w wieku 20 lat to nie ze swoim obecnym mężem a tego sobie nie wyobrażam ))) Tylko z nim chcę miec dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:20 Tatanko myśl przednia czekamy na Ciebie na następnym zlocie))) Jaaniu, no ja bym wpadkę zaliczyła już ze swoim mężemDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:29 No tak wpadka fajna rzecz ale tez sie mozna nastresowac jak sie nie ma jeszcze skonczonych studiow ani stabilnej pracy a tobołek wrzeszczyZawsze kij ma dwa konce Przypomniało mi sie ze ja w urodzinki Fantaisie z moim M konczymy razem 6 latek pozycia małżeńskiego )))wiec w wieku 20 latek tez miałabym wpadke z moim M ))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:32 Ja tez żałuję, że nie wpadam na początku znajomości z P. Raz wydawało się, że to już, ale niestety i odłożyliśmy starania na po ślubie, a teraz miałabym juz odchowane dziecię... Jaaniu ja nie wątpię, że nasze spotkanie będzie mniej udane od Warszawskiego, tylko, że fajnie by było zrobić kiedyś taki wielki zlot... Ja tam mogę za rok chałupe dwoją na weekend do dyspozycjo forumowej oddać, tylko gdzięs P. wyeksmituje i zapraszam. Fantaisie to ty widzę już niez Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:35 Antuś, to ten 24 jakiś wybitnie szczęśliwy.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie UWAGA nowy wątkek!!!!!!!!! 05.06.06, 14:39 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=43071918 Odpowiedz Link Zgłoś