Dodaj do ulubionych

Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana!!!

01.06.06, 11:58
No to wskakujcie!!
Obserwuj wątek
    • erga4 LISTA 01.06.06, 12:00
      >>>> Starające się o bejbika: <<<<<<
      1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
      2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się
      szósty rok starań o dzidziula...,
      3. Zuza1978 - Poznań
      4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
      długie...
      5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
      6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
      7. Feromonka – Śląsk
      8. Jaania77 – Dolny Śląsk
      9. Jutka7 – Wrocław
      10. Matala6
      11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
      12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
      13. Potwors – słoneczna Italia
      14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu,
      Aniołek
      -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
      15. Ma_ruda2 - Warszawa
      16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
      17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
      razie na stanie tylko maz wink
      18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc)
      19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs

      >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
      1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
      2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
      3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06.
      4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca
      5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
      6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
      7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
      8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany
      w okolicach 26.09
      9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i
      Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
      10. Kocurek100 - Warszawa
      11. Stokrotka - Warszawa
      12. Althea35
      13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny
      czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
      14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
      9.11.)
      15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006smile


      >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
      1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
      2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
      3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
      4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
      5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
      6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

      >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
      1. Pszczolaasia – Gdynia
      2. Ata76 – Gdynia
      • chrumpsowa Re: LISTA 01.06.06, 12:02
        No to sie melduje. Humor mi sie zje.al. Plamien prawie w ogole nie ma -
        najwyrazniej zaleje mnie na wyjezdzie... Jesli koczkodan jutro nie przyjdzie to
        musze sie dobrze zastanowic czy jechac...
      • stokrotka76 Re: LISTA 01.06.06, 12:05
        O jak miło, że zostałam wciągnięta na listę smile

        >>>> Starające się o bejbika: <<<<<<
        1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
        2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s
        ę
        szósty rok starań o dzidziula...,
        3. Zuza1978 - Poznań
        4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
        długie...
        5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
        6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
        7. Feromonka – Śląsk
        8. Jaania77 – Dolny Śląsk
        9. Jutka7 – Wrocław
        10. Matala6
        11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
        12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
        13. Potwors – słoneczna Italia
        14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu
        Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
        15. Ma_ruda2 - Warszawa
        16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
        17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
        razie na stanie tylko maz wink
        18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc)
        19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs

        >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<

        1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
        2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
        3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06.
        4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca
        5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
        6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
        7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
        8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw
        any w okolicach 26.09
        9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.
        11) i
        Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
        10. Kocurek100 - Warszawa
        11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia
        2007 smile
        12. Althea35
        13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz
        ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
        14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
        9.11.)
        15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006smile


        >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
        1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
        2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
        3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
        4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
        5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
        6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

        >>>>>> „Na urlopie” <<<<

        1. Pszczolaasia – Gdynia
        2. Ata76 – Gdynia
        • erga4 Re: LISTA 01.06.06, 13:29

          >>>> Starające się o bejbika: <<<<<<
          1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
          2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s
          ę
          szósty rok starań o dzidziula...,
          3. Zuza1978 - Poznań
          4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
          długie...
          5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
          6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
          7. Feromonka – Śląsk
          8. Jaania77 – Dolny Śląsk
          9. Jutka7 – Wrocław
          10. Matala6
          11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
          12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
          13. Potwors – słoneczna Italia
          14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu
          Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
          15. Ma_ruda2 - Warszawa
          16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
          17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
          razie na stanie tylko maz wink
          18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc)
          19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs
          20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty".

          >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<

          1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
          2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
          3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06.
          4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca
          5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
          6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
          7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
          8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw
          any w okolicach 26.09
          9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.
          11) i
          Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
          10. Kocurek100 - Warszawa
          11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia
          2007 smile
          12. Althea35
          13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz
          ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
          14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
          9.11.)
          15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006smile


          >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
          1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
          2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
          3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
          4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
          5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
          6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

          >>>>>> „Na urlopie” <<<<

          1. Pszczolaasia – Gdynia
          2. Ata76 – Gdynia
          • misia_7 Re: LISTA 01.06.06, 13:56

            Starające się o bejbika: <<<<<<
            1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
            2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s
            ę
            szósty rok starań o dzidziula...,
            3. Zuza1978 - Poznań
            4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.... .
            długie...
            5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
            6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
            7. Feromonka – Śląsk
            8. Jaania77 – Dolny Śląsk
            9. Jutka7 – Wrocław
            10. Matala6
            11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
            12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
            > 13. Potwors – słoneczna Italia
            > 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu
            > Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
            > 15. Ma_ruda2 - Warszawa
            > 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
            > 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
            > razie na stanie tylko maz wink
            > 18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc)
            > 19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs
            > 20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty".
            >
            > >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<
            >
            > 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
            > 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
            > 3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06.
            > 4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca
            > 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
            > 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
            > 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
            > 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw
            any w okolicach 26.09
            9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.
            11) i
            Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
            10. Kocurek100 - Warszawa
            11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia
            2007 smile
            12. Althea35
            13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz
            ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
            14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
            9.11.)
            15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006smile


            >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
            1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
            2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
            3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
            4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
            5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
            6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)
            7. Misia_7, mama Aniolka (o4.2005) i Piotrusia (04.2006)

            >>>>>> „Na urlopie” <<<<

            1. Pszczolaasia – Gdynia
            2. Ata76 – Gdynia

          • misia_7 Re: LISTA 01.06.06, 13:59
            Starające się o bejbika: <<<<<<
            1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
            2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s
            ę
            szósty rok starań o dzidziula...,
            3. Zuza1978 - Poznań
            4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
            długie...
            5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
            6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
            7. Feromonka – Śląsk
            8. Jaania77 – Dolny Śląsk
            9. Jutka7 – Wrocław
            10. Matala6
            11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
            12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
            13. Potwors – słoneczna Italia
            14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu
            Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
            15. Ma_ruda2 - Warszawa
            16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
            17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
            razie na stanie tylko maz wink
            18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc)
            19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs
            20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty".

            >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<

            1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
            2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
            3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06.
            4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca
            5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
            6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
            7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
            8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw
            any w okolicach 26.09
            9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.
            11) i
            Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
            10. Kocurek100 - Warszawa
            11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia
            2007 smile
            12. Althea35
            13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz
            ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
            14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
            9.11.)
            15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006smile


            >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
            1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
            2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
            3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
            4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
            5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
            6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)
            7. Misia_7 mama Aniolka (o4.2005) i Piotrusia (04.2006)

            >>>>>> „Na urlopie” <<<<

            1. Pszczolaasia – Gdynia
            2. Ata76 – Gdynia

            • megi.1 Re: LISTA 01.06.06, 14:20
              Starające się o bejbika: <<<<<<
              1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
              2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s
              ę
              szósty rok starań o dzidziula...,
              3. Zuza1978 - Poznań
              4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
              długie...
              5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
              6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
              7. Feromonka – Śląsk
              8. Jaania77 – Dolny Śląsk
              9. Jutka7 – Wrocław
              10. Matala6
              11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
              12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
              13. Potwors – słoneczna Italia
              14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu
              Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
              15. Ma_ruda2 - Warszawa
              16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
              17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
              razie na stanie tylko maz wink
              18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc)
              19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs
              20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty".

              >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<

              1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
              2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
              3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06.
              4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca
              5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
              6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
              7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
              8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw
              any w okolicach 26.09
              9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.
              11) i
              Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
              10. Kocurek100 - Warszawa
              11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia
              2007 smile
              12. Althea35
              13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz
              ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
              14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
              9.11.)
              15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006smile


              >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
              1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
              2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
              3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
              4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
              5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
              6. Megi.1 – Warszawa, mama Aniołka Alicji (02.2005) i Mikołaja (23.05.2006)
              7. Misia_7 mama Aniolka (o4.2005) i Piotrusia (04.2006)

              >>>>>> „Na urlopie” <<<<

              1. Pszczolaasia – Gdynia
              2. Ata76 – Gdynia
    • jaania77 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:01
      jestem na nowym. Pisąłam jeszcze na starym o Tatance - ze sie pewnie poci na
      obronie bo zacząc sie miała o 11.45
      • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:02
        Kciuki cały czas zaciśniete - ja czekam przy telefonie na info..
        • chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:04
          Trzymam mocno kciuki za Tatanke smile

          Bardzo fajny tytul smile))) Niestety temp. nie pzostawia mi zludzen... Koczkodan
          bedzie - a w takim wypadku wolalabym go juz dzis - przynajmniej nie
          cierpialabym na wyjezdzie...
          • malgos.ty Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:07
            Witam , pozdrawiam i co tam jeszcze chcecie.
            Wczoraj wróciłam z Łodzi ze szpitala . Na przepustkę ha ha .
            wracam tam z powrotem gdzieś za dwa tygodnie. Jestem po dwukrotnym odessaniu
            wód i po kordocentezie. i jeszcze żyję.
            Mam do was dziewuszki ogromną prośbę z powodu niezapłacenia przez mojego męża
            rachunku za korzystanie z internetu niemam co nawet wsiadać w domu przed
            komputer a teraz jestem w pracy i tylko w pracy mam dostęp do komputera.
            Jeżeli chodi o moją małą dziewczynkę którą noszą pod sercem to jest żle ,
            naprawde gorzej być nie może aż mi się płakać chce. Nosze pod sercem chore
            dziecko. I mam do was prośbe i tych które mają czas posiedzieć przed internetem
            i poszukać dla mnie informacji tylko proszę prześlijcie mi ją na pocztę będzie
            pewne że mogę do nie wrócić bez problemów. Moja mała ma nietylko wadęserduszka
            ale także przełyku , ma jeszcze rozszerzone miedniczki nerkowe. I coś jeszcze
            wczoraj przed wyjściem ze szpitala poszłam do genetyka po wyniki z korocentezy
            ( pobranie krwi pępowinowej) i wyszło że jest to nazywa się MIKRODELACJA
            KRÓTKIEGO RAMIENIA CHROMOSOMU 2 chodzi mniej więcej o to że ten chromosom jest
            odpowiedzialny za odruch czy ruch. W każdym razie mam się przygotowaćna to że
            będę z dzieckiem jeżdziła przez parę lat na rehabilitację. Ale to wszystko co
            wiem . I proszę was o pomoc. Z powodu tego że niem w domu internetu nie mogę
            znależć odpowiedzi . I jeżeli któraś z was może i mogłaby mi pomóc znależć
            cokolwiek na temat tej MIKRODELACJI to będę bardzo wam wdzięczna.
            Jak to piszę to chce mi się wyć.
            Gosia.
            • malgos.ty Re: WITAM bez uśmiechu 01.06.06, 12:15
              malgos.ty napisała:

              > Witam , pozdrawiam i co tam jeszcze chcecie.
              > Wczoraj wróciłam z Łodzi ze szpitala . Na przepustkę ha ha .
              > wracam tam z powrotem gdzieś za dwa tygodnie. Jestem po dwukrotnym odessaniu
              > wód i po kordocentezie. i jeszcze żyję.
              > Mam do was dziewuszki ogromną prośbę z powodu niezapłacenia przez mojego męża
              > rachunku za korzystanie z internetu niemam co nawet wsiadać w domu przed
              > komputer a teraz jestem w pracy i tylko w pracy mam dostęp do komputera.
              > Jeżeli chodi o moją małą dziewczynkę którą noszą pod sercem to jest żle ,
              > naprawde gorzej być nie może aż mi się płakać chce. Nosze pod sercem chore
              > dziecko. I mam do was prośbe i tych które mają czas posiedzieć przed
              internetem
              >
              > i poszukać dla mnie informacji tylko proszę prześlijcie mi ją na pocztę
              będzie
              > pewne że mogę do nie wrócić bez problemów. Moja mała ma nietylko
              wadęserduszka
              > ale także przełyku , ma jeszcze rozszerzone miedniczki nerkowe. I coś jeszcze
              > wczoraj przed wyjściem ze szpitala poszłam do genetyka po wyniki z
              korocentezy
              > ( pobranie krwi pępowinowej) i wyszło że jest to nazywa się MIKRODELACJA
              > KRÓTKIEGO RAMIENIA CHROMOSOMU 2 chodzi mniej więcej o to że ten chromosom
              jest
              > odpowiedzialny za odruch czy ruch. W każdym razie mam się przygotowaćna to że
              > będę z dzieckiem jeżdziła przez parę lat na rehabilitację. Ale to wszystko co
              > wiem . I proszę was o pomoc. Z powodu tego że niem w domu internetu nie mogę
              > znależć odpowiedzi . I jeżeli któraś z was może i mogłaby mi pomóc znależć
              > cokolwiek na temat tej MIKRODELACJI to będę bardzo wam wdzięczna.
              > Jak to piszę to chce mi się wyć.
              > Gosia.
              >
          • ane576 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:07
            Napisałam to jeszcze na starym, ale go wkleję:
            "wiecie ja to serio masochistka jestem, sprzątam i oglądam powtórkę rozmów w
            toku o metodzie invitro. Wiecie że LPR chce jej zakazać !!! Właśnie wypowiada
            się kobieta która stara siuę 10 lat ...i becze. Boże jak tak dalej pójdzie to
            będę musiała uciekać z tego kraju. Kurna tu prohibicja, becikowa a tu chcą
            zakazać invitro"
            już się trochę uspokoiłam, ale to takie niesprawiedliwe, tyle nas biudulek jest
            na świecie smile)
            • erga4 Tatanka jest MaGiStReM!!!! 01.06.06, 12:12
              Zdała na 5 !!!!!!
              Hurrrrrraaaa!! Pijemy dzis dziewczyny!!!
              • jaania77 Re: Tatanka jest MaGiStReM!!!! 01.06.06, 12:14
                właśnie - też dostała smsa!! Tatanko - gratulujemy!!!!
              • gviazdka3 Re: Tatanka jest MaGiStReM!!!! 01.06.06, 12:15
                Nie mam nr kom. Tatanki, by osobiście już przesłać jej gratulacje,
                ale bardzo się cieszę!!! I toaścik wzniosę jakimś stosownym w mym
                stanie napojem!!!

                Jednocześnie bardzo współczuję Gosi i nie wiem co mogłabym jeszcze
                napisać... ;-(((
          • gviazdka3 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:10
            I ja wskakuję na nowy!!!
            Posprzeczałam się troszkę z siostrą - mamą Bartoszka podczas
            rozmowy nt. rozpieszczania dzieci przez rodziców i dziadków...
            Moja mama właśnie wróciła z zakupów ze zjeżdżalnią (taka małą,
            plastikową) dla wnusia, co bardzo uradowało moją siostrzyczkę,
            bo jej teściowa funduje małemu hulajnogę! Dodam, że Bartolek
            ma dopiero rok i 8 m-cy! Dla mnie to trochę chore, ale może po
            prostu to ja wyrodną matką będę?!

            Czekam na wieści od Tatanki, tzn. pani mgr Tatanki! big_grin
            • ane576 Małgoś 01.06.06, 12:14
              Nie wiem co powiedzieć jest mi bardzo przykro, musisz być dzielna, trzymać się>
              Nasza chrumpsowa jest niezła w szukaniu po necie. Małgoś będę się modlić za
              Twoją córeczkę i za Ciebie.
              • malgos.ty Re:nawt cholera 01.06.06, 12:17
                niewiecie jak mi się chce wyć ,
                nie wiem co robić
                ( czy rzucić się z 3 czy 5 piętra) już sama nic niewiem
                • erga4 Re:nawt cholera 01.06.06, 12:19
                  małgoś - szukam własnie - jak tylko cos znajdę wyślę ci na maila gazetowego
                • ane576 Re:nawt cholera 01.06.06, 12:19
                  Małgoś, dbają o ciebie w tym szpitalu, miałaś już rozmowę z psychologiem. To
                  bardzo ważne!!!
                  • ane576 Re:nawt cholera 01.06.06, 12:20
                    tzn to miało być pytanie, czy zadbali o psychologa dla Ciebie??
              • chrumpsowa Re: Małgoś 01.06.06, 12:20
                Malgos cholera jasna a usg genetyczne wyszlo ok...
                Postaram sie poszperac w necie - moze cos znajde...
                Przykro mi... sad((((((
                Trzymaj sie!!!!
                • malgos.ty Re: Nie 01.06.06, 12:23
                  tzn z żadnym psychologiem nie rozmawiałam i niechę gadać .Sama muszę się z tym
                  uporać.
                  A za informację dziękuję . Nawtet sobie niewyobrażacie co czuję.
                  Teraz żałuję że tak bardzo chciałam to dziecko.
                  • ane576 Re: Nie 01.06.06, 12:25
                    Małgoś ja wiem że nie chcesz żadnej pomocy, ale uwierz mi że ta pomoc jest
                    teraz konieczna. I napewno Ci pomoże.
                  • malgos.ty Re: Przepraszam 01.06.06, 12:26
                    ale wracam do pracy bo zamiast tego to piszę i ryczę.
                    Jutro do was zajrzę. Pa
                    Ach na usg nie wyjdzie czu dziecko mam coś nie tak Jeżeli np ma downa czu
                    upośledzebie umysłowe to tak a z tym co ja mam to nie stety nie. Na szczeście
                    tych dwóch chorób które wymieniłam nie mam co nieoznacza że będzie zdrowe tak
                    jak wasze. Ale wam zazdroszcze.>>
                • erga4 Re: Małgoś 01.06.06, 12:24
                  nic nie mogę znaleźc na temat chromosomu 2 - jest tylko 5, 4...
                  • malgos.ty Re: Ergo 01.06.06, 12:27
                    to że jest coś o chromosonie 4 i 5 to ja wiem bo czytałam wałaśnie nie mogę nic
                    znależć na temat 2
                    • chrumpsowa Re: Ergo 01.06.06, 12:33
                      Malgosiu czy lekarze nic nie mowili o jakims zespole ktory moze miec dziecko?
                      • chrumpsowa Re: Ergo 01.06.06, 12:34
                        ja tez nie moge znalezc nic o chromosomie 2
                        • erga4 Re: Ergo 01.06.06, 12:38
                          amplifikacja genu N-MYC - tam jest kilka słów o chromosomie 2:
                          www.dom-misi.org/index.php?option=com_content&task=view&id=13&Itemid=27
                          • ane576 Re: Ergo 01.06.06, 12:58
                            Tylko amplifikacja to zwielokrotnienie DNA, a delecja to utrata kawałka DNA,
                            nie jestem pewna czy skutki są takie same. Też poszukam po mądrych książkach.
                            Chociaż skoro to tak mało spotykane - mogę nie znaleźć.
                    • erga4 Re: Ergo 01.06.06, 12:34
                      cześć małgosiu,
                      strasznie mi przykro że twoje maleństwo jest chore.. Nie wiem co napisać by móc
                      choć troszkę cię pocieszyć. Znalazłam kilka linków na temat genetyki:

                      www.biotechnologia.com.pl/pdf/abstrakty.pdf
                      www.dom-misi.org/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=13
                      Ale czy tu coś jest - gdzieś w tekście pojawia się tekst o chromosomie 2.
                      Niestety ja tez jestem w pracy i nie mam za bardzo warunków żeby czytać.
                  • stokrotka76 Re: Małgoś 01.06.06, 13:22
                    Małgoś, bądź dzielna! Bardzo mi przykro, że Wasza córcia jest chora! Czemu
                    czasem musimy doświadczać takich rzeczy? Ja wtakich sytuacjach wierzę, że ma
                    to jakiś cel i po coś tak się dzieje... Choć od tekiego tłumaczenia pewnie Ci
                    się nie zrobi lepiej...
    • iw.75 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 12:56
      melduję się i poproszę o wciągniecie na listę: iwona, 31 latek, Bydgoszcz i
      niedługo zabiramy się do "roboty".

      małgos.ty - trzymajcie się tak jak napisały dziewczyny - jesteśmy z Wami...
      żałuję, ze nie potrafię wam pomóc, mogę jedynie wspierać duchowo. niestety nie
      znalazłam innych stron niz dziewczyny...

      Tatanko - gratuluję

      gviazdko na starym wątku odpisałam - ślub 15.VIII
      • chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 13:05
        Normalnie od tych smutkow leb mnie rozbolal sad Napisalam na forum chore dziecko
        moze tam ktos cos bedzie wiedzial... Czy ta wada chromosomu 2 ma jakas
        konkretna nazwe typu zespol.... Malgosi lekarze nic nie mowili???

        Iw - to slub juz niedlugo smile Jaka fajna data smile))

        Tatance gratuluje!
        • nika112 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 13:23
          I ja witam na nowym watku

          Na poczatek wszystkim dzieciaczkom skladam najlepsze zyczenia z okazji dnia
          dziecka. Duzo usmiechyu i radosci na codzien. smile))

          Tatanko gratuluje tytulu magistra!!! To dzisiaj pijemy Twoje zdrowie!

          Małgosiu bradzo mi przykro z powodu twojego dzieciatka. Nie wiem co napiac i
          jak moglabym pomoc.

          Iw to przygotowania do ślubu pewnie ida pełna para. Fajną datę wybraliscie.

          Megi jak tam mały Mikołajek, czesto sie budzi w nocy?

          Moja mala nie zrobi mi raczej prezentu na dzien dziecka i nie wyskoczy z
          brzuszka. Moze to i lepiej bo jeszcze troche trzyma mnie to przeziebienie.
          Wolalabym byc zupelnie zdrowa jak sie urodzi zeby moc sie nia zajmowac i nie
          martwic czy nie zafunduje jej na poczatek jakiegos przeziebienia.

          Sprobuje teraz doczytac stary watek smile
          • gviazdka3 NIKO!!! 01.06.06, 13:46
            Witaj "Czerwcóweczko"! Chyba faktycznie Twoja Dzidzia nie śpieszy się
            z opuszczeniem Twojego brzusia; sprytna jest, w końcu dziś Dzień
            Dziecka i lepiej przyjść na świat w innnym dniu, by dwa prezenciki
            były, a nie jeden! wink))

            Kochana, powiedz jak się czujesz, czy jakieś sygnały Twojego organizmu
            świadczą o zbliżającym się porodzie?!

            Ja już sama nie wiem co mam myśleć!
            Skurcze mam niemal non stop (ale wg położnej tak już będzie do porodu...),
            brzuszek boli najczęściej nocą @-owo (tylko nieco intensywniej), czop mi
            jak na razie nie odszedł sad i co najgorsze cała puchnę i nic nie mogę na
            to poradzić: nogi mam straszne, zwłaszcza stopy (nie wiem jak będę rodzić,
            skoro nie potrafię ich zgiąć w kolanie), dłonie też nie lepsze, no i nawet
            twarz zrobiła się jak napompowana piłka, buuu! Tak chciałabym już urodzić...

            A może Kateb coś napisze o sobie?!
            • nika112 Re: NIKO!!! 01.06.06, 14:08
              Gviazdeczko,

              nie myslałam ze dotrwam do czerwca, a jednak.
              Narazie nie mam zadnych sygnalow odnosnie zblizajacego sie porodu. Czop nie
              odszedł, skurczy nie mam, brzuszek bolal mnie 2 tyg. temu, ale mi zupelnie
              przeszło, czasem tylko twardnieje. Mała jest troche spokojniejsza, ale rusza
              sie dosc czest wiec jestem o nia spokojna.

              Mała mogłaby zrobic prezent dziadkowi i urodzic sie 3 czerwca w jego imieniny,
              ale zobaczymy co z tego wyjdzie.
              Ja powoli psychicznie szykuje sie na pojscie do szpitala 9.06, jesli nie urodzi
              sie wczesniej nie bede rozczarowana.

              Podobno przed zblizajacym porodem tak sie puchnie, przynajmniej tak mowily mi
              kolezanki ktore juz urodzily dzieci.
              Ale jesli to nie to, to ja z puchnieciem poradzilam sobie w ten sposob, ze
              przestałam zupelnie uzywac soli. Wczesniej puchlam okropnie, zwlaszcza nogi.
              Teraz nawet kostek nie mam opuchnietych i czuje sie duzo lepiej
              Moze sprobuj. Mi tak kazal lekarz zrobic i pomogło prawie natychmiast.

              Kto wie moze Elizke bedziesz miala szybciej przy sobie niz ja swoją coreczke. smile


              • gviazdka3 Niko i Megi! 01.06.06, 16:59
                Dzięki Niko i Megi za odpowiedź! big_grin

                Nikuś, moja Mała też nieco spokojniejsza się zrobiła, już tak nie
                szaleje jak dawniej, ale to pewnie przez brzuszkową ciasnotę! Nie
                martwię się, bo ruchy co jakiś czas odczuwam, zaś mężuś doskonale
                słyszy jej serduszko!
                Jeśli chodzi o sól, to nigdy nie stosowałam jej za dużo, a teraz to
                w ogóle unikam, jednak nie zjem np.ryżu ugotowanego w wodzie bez soli!
                Czy aż do tego stopnia ją wyeliminowałaś???

                Moje obrzęki są naprawdę koszmarnie wielkie i dziś już nawet zrobiłam
                sobie okład z kwaśniej wody, bo dosłownie chodzić nie mogłam! uncertain

                Megi, chciałabym Cię zapytać czy poza opuchlizną miałaś jakieś inne
                syndromy porodowe typu biegunka lub wymioty?! Wiem, że organizm szykując
                się do porodu stara się oczyścić, ale nie pamiętam czy następuje to tuż
                przed porodem czy jak? (U mnie nagle zniknął problem zaparć i od soboty
                chyba się czyszczę! wink ) I jeszcze, kiedy odszedł Ci czop, pamiętasz?!
                Sorki za te wszystkie szczegółowe pytania, ale ja po prostu zaczynam się
                denerwować...

                Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi, może i Kateb napisze co u niej
                w tej kwestii...
                • lalisia78 Re: Niko i Megi! 01.06.06, 17:23
                  moze i ja co cos powiem ja bylam 2 razy w kibelku w piatek i jeszcze 2 rwazy
                  rano w sobote zanim pojechalam na porodowke czop mi nie odszedl ani przy alicji
                  ani teraz wiec kazdy organizm jest inny
                  • megi.1 Re: Niko i Megi! 01.06.06, 22:02
                    Gviazdko czop odszedł mi chyba 2 tygodnie przed porodem a jak pamiętasz i tak
                    poród był wywoływany, więc nie ma reguły.
                    W sumie z racji wywołania porodu moje objawy są nie miarodajne, ale wydaje mi
                    się że mój organizm tez się troszkę oczyszczał choć nie były to jakieś
                    dratyczne środkismile
      • ane576 Tatanko 01.06.06, 13:16
        o przepraszam - Pani Magister, gratulacje, ogromniaste i małego kaca jutro wink)
        • stokrotka76 Re: Tatanko 01.06.06, 13:23
          Równiez gratuluję naszej Pani Magister smile)).
          • erga4 Re: Tatanko 01.06.06, 13:33
            A do mnie własnie pisał na gg mąż że oglądał też rozmowy w toku o invitro...
            Widzę że przejął się troszkę tematem - dużo ogląda, czyta i analizuje.

            Podobno nie bedą chcieli chrzcić dzieci z in-vitro...
            Chory kraj!!!!!
            • stokrotka76 Re: Tatanko 01.06.06, 13:35
              Jejej, to naprawdę chore!!! Paranoja jakaś!

              Erga, ja też byłam zaskoczona, że mój M się interesował takimi sprawami! Jak
              pani doktor postraszyła mnie invitro, mój M bardzo mnie zaskakiwał tym, ile sie
              na ten temat dowiedział!
              • stokrotka76 Re: Tatanko 01.06.06, 13:37
                A jak się czuje nasza Marudka?
                • misia_7 Malgoś 01.06.06, 13:46
                  strasznie mi przykro, szukałam w necie jakiś informacji,a le o drugim
                  chromosomie nic nie znalazlam crying
                  bardzo mi smutno...
                • gviazdka3 No właśnie Stokrotko 01.06.06, 13:47
                  miałam o to zapytać!!! Już od kilku dni ani Marudka ani Ant się nie
                  odzywają... Mam nadzieję, że wszystko u nich w porządku i stawią się
                  na warszawski zlot!
                  Dziewczyny, co u WAS???
                  • stokrotka76 Re: No właśnie Stokrotko 01.06.06, 13:48
                    A kiedy warszawski zlot kiedy? Bo ja nic nie wiem!
                  • misia_7 popołudniem 01.06.06, 13:51
                    Gviazdko wielkie dzięki , miło Cię poznać!

                    a dla Tatanki ogromniaste gratulacje z okazji magistra, ale jeszcze Ciebie nie
                    widziałam tongue_out
                  • erga4 jeśli chodzi o Marudkę.. 01.06.06, 13:51
                    to mi napisała "jakoś się trzymam ale jest ciężko"
                    I że robi sobie odwyk od forum ale może wróci. Ściska nas wszystkie
                    • stokrotka76 Re: jeśli chodzi o Marudkę.. 01.06.06, 13:52
                      Bidulka...! Tak mi przykro...
                      • gviazdka3 Re: jeśli chodzi o Marudkę.. 01.06.06, 13:58
                        Smutno mi, że Marudka musi przeżywać to wszystko...

                        Stokrotko, nie jestem pewna, ale Warszawianki umawiały się chyba na
                        przyszły tydzień, jakoś po powrocie Fantaisie i podczas pobytu Potwors
                        w PL!
                        • erga4 Re: jeśli chodzi o Marudkę.. 01.06.06, 14:03
                          warszawianki umawiały się na 5 czerwca!!
                          • stokrotka76 Re: jeśli chodzi o Marudkę.. 01.06.06, 14:17
                            A no to jak po pracy nie będe zbyt padnięta to obowiązkowo muszę sie pojawic
                            tym razem. A jakieś bliższe ustalnia są? Miejsce, godzina?
                        • tatanka-2002 Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:08
                          Zacznę od tego, że było spokojnie i nie bili smile
                          Dałam rade i myślałam, że sie zatne, ale na szczęście poszło płynnie smile

                          Składam wszystkim dzieciaczkom wszystkiego naj z okazji Dnia Dziecka!!!
                          Poza tym składam Wam wszystkim zyczenia,
                          bo przeciez wszystkie jesteśmy czyimis dziećmi!!!

                          Małgosiu - przykro mi z powodu chorobu dzieciaczka.
                          Postaram się czegos dowiedziec, bo pracuje z takimi dziećmi,
                          ale czasem w wykazie WHO nie ma nawet takich przypadków.
                          Mam pare mądrych znajomych i spróbuje coś zrobić.
                          Co do rehabilitacji, to jest w łodzi dobry rehabilitant dziecięcy.
                          Głowa do góry... Wierzę, że nie będzie tak źle jak piszesz.
                          Taka choroba dziecka, to niemałe wyzwanie, ale jak patrzę
                          na rodziców moich pacjentów, to podziwiam i zazdrowszcze wiary i siły.
                          Buziaki dla Was!!!

                          Poza tym dziękuję za kciuki i ide na ciacho!!!
                          aaa i moja rodzinka czekała na mnie po obronie przed drzwiami
                          i nic wczesniej nie powiedzieli i było ciacho i szampansmile
                          A dzisiaj wieczorem jestem tylko dla P. i nie ma imprezy...
                          Chyba, że z Wami...
                          Impreza oficjalna będzie po obronie P., bedziemy razem oblewać.
                          • megi.1 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:19
                            Tatanko gratuluję dumnego tytułu magistrasmile!!!!! Miki obiecał wznieść z tej
                            okazji 1,5 godzinny toast moim mlekiemsmile))

                            Gviazdko, toż Twoja rodzina opanowała doszczętnie Politechnikę Śląską, ładnie
                            to tak się wyłamywać?wink a co do puchnięcia to rzeczywiście im mniej soli tym
                            lepiej no ale przed porodem i tak człowiek zaczyna wyglądać jak balonik i
                            trzeba się z tym pogodzićsmile. Ja nie pogę wyjść z podziwu jakie ja mam teraz
                            chude stopysmile))

                            Małgosiu, przytulam Cię mocno!!! Może udaj się z tymi wynikami do jakiegoś
                            specjalisty, niech Ci wszytko spokojnie wytłumaczy? niestety nie wszytko można
                            znaleźć w internecie, a taki fachowiec odpowie na wszytskie Twoje pytania.
                          • erga4 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:20
                            Witam panią MAGISTER!!!! a kiedy P się broni??

                            Stokrotko - nie pamiętam dokładnych ustaleń ale b\poewnie jak zwykle lody
                            Grycanowe
                            • tatanka-2002 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:22
                              P. Broni się chyba za tydzień.
                              • hortika Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:34
                                Tatanko -wielkie gratulacje!!!
                                Stokrotko - umówiłyśmy się na przyszły poniedziałek o 18 w To Lubię na Freta
                                przy Dominikanach. Rozumiem, że nasze piękne oczy mają szanse Cię w końcu
                                zobaczyćsmile?
                                Małgoś- uściski, może wszystko okaże się łatwiejsze niż się teraz wydaje? Modlę
                                się, żeby tak było.
                                • hortika Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:35
                                  A czy dzisiaj nie miała wrócić do ludzi Althea??
                                  Coś mi się suwaczek zaciął -jestem w pętli czasu?!
                                  • stokrotka76 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 14:42
                                    Mi też zaciął sie suwaczek! Sprawdziłam na stronie - jest ok, al ena forum jest
                                    2 dni do tyłu smile!.

                                    Postaram się przyjechać, tylko nie wiem jak się będę czuła - po pracy jest na
                                    ogół katastrofa!
                                    • tatanka-2002 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 15:00
                                      Malgoś przejrzałam już wysztstkie książki odnośnie genetyki
                                      jakie ma moa mama i nic nie znalazłam odnosnie chromosomu II,
                                      a tym bardziej odnosnie jego delecji.
                                      Postaram się czegos dowiedzieć...
                                      • erga4 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 15:34
                                        Z tego co czytam to delecja (czyli utrata odcinka) krótkiego ramienia chromosomu
                                        A skoro to jed MIKROdelecja to w minimalnym stopniu - więc może nie jest tak
                                        źle jak to Małgoś przedstawia... Sama nie wiem. Cały czas ccoś szukam.
                                        • stokrotka76 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 15:43
                                          Ja już chcę do domu! Nie moge tu wysiedzieć! Jeszcze 20 minut i koniec męki smile
                                          • matala6 Agan i Aluka ;)) 01.06.06, 16:25
                                            Dzieki za fotki wink)
                                            Wiem teraz z kim rozmawiam.
                                          • matala6 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 16:26
                                            Tatanka gratulacje smile)
                                            Juz po stresiku i mozesz szalec.
                                            • matala6 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 16:32
                                              Wczoraj nie bylam w stanie do Was zajrzec
                                              i chyba nie nadrobie zaleglosci
                                              Zostalam po godzinach w pracy.

                                              Dzis mam nowe materialy do kontynuowania pracy podyplomowej
                                              wiec musze stukac wink)
                                              i od czasu do czasu bede do Was zagladac wink)

                                              Balbinka - Luby dzis wlewa w siebie plyny ....

                                              Malgos - przykro mi i pomodle sie za dzidzie
                                              Jestem z Toba i wspieram Cie duchowo;
                                              Wiem ,ze rehabilitacje duzo pomagaja
                                              i zobaczysz wszystko sie ulozy.
                                              • matala6 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 16:33
                                                I wszystkich tym duzym i calkiem malutkim
                                                Milego Dnia Dziecka wink))
                                                • misia_7 Gviazdko 01.06.06, 17:24
                                                  Mały Piotruś dziekuje za życzenia wink
                                                  Chciałabym Cie pocieszyć, ja też miałam koszmarne obrzęki, jeszcze cisnienie mi
                                                  skakało pod koniec ciąży i nie wiedziałam jak dotrwam do terminu, bo jeszcze
                                                  było pare tygodni, ale synek pospieszył się o 2 tygodnie w końcu czyli jak już
                                                  jest tak cieżko, to znaczy, że wkrótce rozwiązanie, na pewno nie przenosisz
                                                  córci, trzymaj sie kiss**
                                                  • misia_7 chrumpsowa 01.06.06, 17:27

                                                    ściskam Cie żabko kiss**
                                                  • misia_7 Tatanko!!!!! 01.06.06, 17:28
                                                    ale obiecaj, ze jak już oblejecie za obrony, to znajdziesz chwile, by przesłać
                                                    mi zdjęcie, co???
                                                  • gviazdka3 Re: Gviazdko 01.06.06, 17:34
                                                    Dzięki laski za wszystkie informacje, bo ja chyba na serio zaczynam
                                                    panikować przedporodowo, chciałabym wiedzieć co, kiedy i jak! ;D

                                                    Misiu, więc Twój synuś to Piotruś! (rano jeszcze nie wiedziałam jak
                                                    ma na imię!)

                                                    Lalisiu, qrka, a ja myślałam, że ten czop to tak standardowo każdej
                                                    odchodzi przed porodem...

                                                    Umyłam okna, hihi, może mnie ruszy! wink)) Na razie to tylko uda mnie rwą!uncertain
                                                  • misia_7 Re: Gviazdko 01.06.06, 17:39
                                                    jeszcze jeśli chodzi o czop, to ja tez nie miałam, czekałam, czekałam i wody mi
                                                    odeszły, czopa ani śladu, tak wiec było z zaskoczenia wink
                                                  • lalisia78 Re: Gviazdko 01.06.06, 17:40
                                                    widze ze szalejesz tak jak ja jak chcialam juz na porodowke ale mi to nie
                                                    pomoglosmile moze lepiej tak jak mi radzila ant dopasc mezasmile)
                                                  • gviazdka3 Re: Gviazdko 01.06.06, 17:44
                                                    Hihi, dopadłabym, a jakże, nawet próbowaliśmy, ale niestety nic z tego...
                                                    Jakby to powiedzieć, u mnie wszystko jest już tak niziutko, że zwyczajnie
                                                    nie mam tam miejsca, więc pozwolenie lekarza, które otrzymałam zaledwie
                                                    tydzień temu (po zdjęciu pessara) na nic się zdało! wink
                                                    Ale ochotkę to ja mam i to ogromną! big_grin
                                                    Pozostaje więc mycie okien i chodzenie po schodach, hihi! wink))
                                                  • melba7 Re: Gviazdko 01.06.06, 18:18
                                                    Wskakuję....gratulacje dla świeżynki magister tatankismilesmile
                                                    Małgoś...sciskam mocno....
                                                • chrumpsowa Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 17:30
                                                  Malgos lezala u specjalistow - w Instytucie Matki i Dziecka w Lodzi. Tak wiec
                                                  na pewno ja dokladnie przebadali... Skoro jest na przepustce to moze tam wroci
                                                  i dowie sie szczegolow? Wg mnie lepiej wyciagnac od lekarzy na co sie ew.
                                                  przygotowac po porodzie... A wady serduszka to leczy sie juz w brzuchu mamy.

                                                  Tatanko - jeszcze raz gratulacje.

                                                  Misiu - fajnie, ze sie pojawiasz smile Pewnie nie masz zbyt duzo czasu z powodu
                                                  Piotrusia - cudny jest smile)))))

                                                  No to ciekawe co u naszej Tankgril - co z jej Olenka czy juz wyszly z impasu...

                                                  Zdaje sie, ze sie zagapialam - wszystkiego najlepszego dla naszych forumowych
                                                  dzieciaczkow tym co sa juz na zew wink duzych i malych i tych w brzuchach smile

                                                  Ja dzis praktycznie nic nie zrobilam... Jestem totalnie rozbita. Biedna
                                                  Malgosia.
                                                  • misia_7 chrumpsowa 01.06.06, 17:40

                                                    ale chwile znajde zawsze, prawie zawsze! ide do glodomora teraz...
                                                  • chrumpsowa Re: chrumpsowa 01.06.06, 17:42
                                                    smile)))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • iw.75 Re: Melduje się najmłodszy mgr na forum!!! 01.06.06, 17:42
                                                    oj chrumpsowa piszesz, ze niedługo a nam się wydaje, że to jeszcze wieczność,
                                                    nika też nam się taka wtorkowa data spodobała a przygotowania - jakoś sobie idą
                                                    powolutku do przodu...
                                                    Tatanko, to że dasz radę było wiadomo od początku - tylko do czasu aż ktoś tego
                                                    nie przejdzie to i tak innym nie uwierzy - jak z maturą wink
    • stokrotka76 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 17:35
      No to ja już w domku i po jedzonku smile. Poszłam do sklepu po deserek budyniowy a
      wyszłam dodatkowo jeszcze z marynowanymi pieczarkami, oliwkami i krakersami -
      mniam smile.
      • gviazdka3 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 17:39
        Jedz na zdrowie Stokrotko - Twoje i Maleństwa!!! big_grin
        Smacznego!!!

        PS- Mnie tam tylko na lody ciągnie, nic się nie zmieniło od początku ciąży! smile
        • monias3 Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:28
          jedna taka stara koczkodanica chce do Was w ramach fuzjismile)))
          o mnie: 30 latek, zaciążona jeszcze na poczciwym Koczkodanie, termin za 11 dnismile
          bedzie dziewucha

          o rany, to prawie juz!, trzymajcie kciuki
          pozdrawiam wszystkich ciepło
          • melba7 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:33
            Monias, zaraź mniesmilesmile
            Trzymam kciuki za Was obiesmile
            • monias3 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:36
              uwaga zarażam: zarazu, zarazu, zarazu....
              • melba7 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:39
                napluj jeszcze dla pewnosci;PPPPP
                Jak Twoja córcia będzie miała na imię?
                • monias3 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:42
                  imie zmienialismy z tysiac razy ,
                  aktualna wersja, mam nadzieje, że obowiązujaca ostatecznie to Magdalena.
                  Melbo, starasz się o pierwszą dzidzię?
                  • melba7 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:55
                    Mój synuś , ten z sygnaturki, zaraz będzie miał 10 lat...czas najwyższy na
                    rodzeństwo;P
                    • melba7 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:56
                      No , dziewczyny, jutro wieczorem proszę o duchową adopcję, bo idę na rwanie
                      zęba...;P
                • olcialew1 Re: Puk, puk, dopiosuję sie do listy, czy mozna? 01.06.06, 19:49
                  UUfff to doczytalam wszystko.
                  Ja juz sie pare dni temu dopisalam do listy ale na tej nowej mnie nie ma sad((
                  Tatanko gratulacje i buziaki przesylam!!!
                  Gviazdeczko od paruy znajomych slyszalam, ze chodzenie po schodach pomoglo na
                  wywolanie porodu, tylko takie bardzo porzadne w pocie czola. Jedna z kolezanek
                  wywolala sobie porod przez przebicie pecherza z wodami przy uzyciu meza smile).
                  Ale najepierw musiala pozyczyc kasete z filmem porno bo jak to okreslila
                  niemogl sie "wystareczajaco ucieszyc" na jej widok poniewaz w ciazy przytyla 35
                  kilogramow smile Ale tak to jest, ze rozne sposoby dzialaja na jednych a na
                  drugich nie.
                  A mi dzisiaj niedobrze strasznie, tak od godziny, tylko nie wiem czy to moze
                  nie przez czyszczenie zebow u dentysty. Mam nadzieje, ze wytrzymam do 10 z
                  trestem.
                  • chrumpsowa Lista 01.06.06, 19:56
                    Starające się o bejbika: <<<<<<
                    1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
                    2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s
                    ę
                    szósty rok starań o dzidziula...,
                    3. Zuza1978 - Poznań
                    4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
                    długie...
                    5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                    6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                    7. Feromonka – Śląsk
                    8. Jaania77 – Dolny Śląsk
                    9. Jutka7 – Wrocław
                    10. Matala6
                    11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
                    12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
                    13. Potwors – słoneczna Italia
                    14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu
                    Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
                    15. Ma_ruda2 - Warszawa
                    16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
                    17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
                    razie na stanie tylko maz wink
                    18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc)
                    19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs
                    20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty".
                    21. Olcialew

                    >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<

                    1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
                    2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
                    3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06.
                    4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca
                    5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
                    6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                    7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
                    8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw
                    any w okolicach 26.09
                    9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.
                    11) i
                    Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                    10. Kocurek100 - Warszawa
                    11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia
                    2007 smile
                    12. Althea35
                    13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz
                    ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
                    14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
                    9.11.)
                    15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006smile
                    16. MoniaS3


                    >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
                    1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
                    2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
                    3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
                    4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
                    5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
                    6. Megi.1 – Warszawa, mama Aniołka Alicji (02.2005) i Mikołaja (23.05.2006)
                    7. Misia_7 mama Aniolka (o4.2005) i Piotrusia (04.2006)

                    >>>>>> „Na urlopie” <<<<

                    1. Pszczolaasia – Gdynia
                    2. Ata76 – Gdynia
                    • chrumpsowa Re: Lista 01.06.06, 19:57
                      Jak widzicie dopisalam do listy Monie i Olcie - cos od siebie jednak same
                      dodajcie wink))))

                      • jaania77 wieczornie 01.06.06, 20:12
                        wieczornie się witam. Dziwnie smutny ten dzień dla mnie, nie wiem dlaczego.
                        Pomimo rewelacyjnych wiadomosci od Tatanki o zdobyciu tytułu magistra na forum
                        chyba tez dziś nie za wesoło. Nie znam Małgos.ty ale po przeczytaniu postu
                        zrobiło mi sie bardzo bardzo smutno. Kochana - nie wiem co mogłabym napisac aby
                        Cię pocieszyć ale naprawdę bardzo mi przykro. Trzymaj się, teraz naprawdęmusisz
                        być silna....

                        A ja mam dziś doła jak cholerka...nie wiem czy to sprawa pogody, czy
                        zbliżajacej sie @, czuję się dziś tak dziwnie bardzo, jakieś wątpliwości mnie
                        ogarniają, nie wiem co mam robic, mam pustkę w głowie, chciałabym przewiddzieć
                        przyszłość. W pracy generalnie ostatnio sie psuje ale nie wiem czy chce
                        zmieniac firmę jaką taka, ewentualnie dział. W ogóle ostatanio mam okazję
                        pracowac z tak mało profesjonalnymi ludźmi, ze to aż boli - i to sa
                        menadżerowie... ech szkoda słów ...
                        Zupełnie przypadkiem wysłałam ofertę do konkurencji i zaprosili mnie na
                        rozmowe, idę w poniedziałek. Nie wiem czy chcę...Myślę o tym, że jeśli spodobam
                        im sie to będę miała naprawde wielki dylemat czy zmieniać prace czy
                        nie...oznaczałoby to jednak odsunięcie w czasie starań....myśle sobie, ze
                        chciałabym w niedzielę zobaczyć te 2 kreski na teście - wtedy wszystko byłoby
                        jasne.... Poza tym dziś dowiedziałam sie ze najprawdopodobniej moja najlepszych
                        znajomych z zespołu przeniosą do innej lokalizacji sad(( nawet nie będzie z kim
                        w pracy pogadać tak naprawdę.... Dziś to naprawde ryczeć mi się chce - pomimo
                        tego ze wczoraj pisałam, ze nie płaczę generalnie - sama jestem zdziwiona swoim
                        dzisiejszym nastrojem....hormony buzują przed @?? i na dodatek jestem sama w
                        domu bo M. siedzial długo w pracy i jeszcze do dentysty poszedł sad

                        przepraszam, że tak nudze....sad
                        • jaania77 Melba 01.06.06, 20:16
                          oczywiscie będę pamiętać aby jutro wieczorem trzymac kciuki za pomyślne
                          wyrwanie zeba ( i bezbolesne....)
                    • olcialew1 Dziekuje Chrumpsiu 01.06.06, 20:02
                      Starające się o bejbika: <<<<<<
                      1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
                      2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął s
                      ę
                      szósty rok starań o dzidziula...,
                      3. Zuza1978 - Poznań
                      4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
                      długie...
                      5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                      6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                      7. Feromonka – Śląsk
                      8. Jaania77 – Dolny Śląsk
                      9. Jutka7 – Wrocław
                      10. Matala6
                      11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
                      12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
                      13. Potwors – słoneczna Italia
                      14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu
                      Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
                      15. Ma_ruda2 - Warszawa
                      16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
                      17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
                      razie na stanie tylko maz wink
                      18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc)
                      19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs
                      20. iw-iwona, 31 latek, Bydgoszcz i niedługo zabieramy się do "roboty".
                      21. Olcialew - 26 lat, USA, pierwszy cykl staran, na stanie M. i 2 kociaki.

                      >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<

                      1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
                      2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
                      3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06.
                      4. Tycja78 - woj. świętokrzyskie, termin 23 lipca
                      5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
                      6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                      7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
                      8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiw
                      any w okolicach 26.09
                      9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.
                      11) i
                      Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                      10. Kocurek100 - Warszawa
                      11. Stokrotka76 - Warszawa, jeszcze 29 latek, termin mamy na 3 stycznia
                      2007 smile
                      12. Althea35
                      13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mcz
                      ny czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
                      14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
                      9.11.)
                      15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006smile
                      16. MoniaS3


                      >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
                      1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
                      2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
                      3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
                      4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
                      5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
                      6. Megi.1 – Warszawa, mama Aniołka Alicji (02.2005) i Mikołaja (23.05.2006)
                      7. Misia_7 mama Aniolka (o4.2005) i Piotrusia (04.2006)

                      >>>>>> „Na urlopie” <<<<

                      1. Pszczolaasia – Gdynia
                      2. Ata76 – Gdynia

        • feromonka Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 20:02
          Hej dziewczyny!
          przede wszystkim przesyłam najpepsze życzenia dla wszystkich forumek i ich
          dzieciaczków - nawet tych najmniejszych z okazji dnia dziecka!smile

          będzie mi ciężko, ale chyba będe musiała zrobić sobie przerwę od forum...jak
          nie dam rady to napewno do Was wrócęsmile podejrzewam że i tak będe podczytywać no
          ale zobaczymy - także puki co zmykam smile

          M.
          • gviazdka3 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 20:43
            Wczesna pora jeszcze, ale ja zaraz uciekam przyjąć pozycję leżącą
            z nogami wysooooko w górze, już nie daję rady z tą opuchlizną, nie
            mogę chodzić, ani nawet nogami poruszać, okłady nie pomagają! uncertain

            A na forum dentystycznie się zrobiło: Olcia zaliczyła dziś wizytę, mężuś
            Jaanii właśnie się męczy, a Melbusia jutro na rwanko... Trzymam kciuki, by
            nic a nic nie bolało!!!

            Witam też Monias wśród nas, choć znamy się już troszkę z forum dla Mam
            czerwcowych! big_grin

            Jaaniu, może jakieś piffko sobie strzel na poprawę nastroju?!

            Balbinka pewnie pojawi się później zasypana zeszycikami, testami itd...
            Miłej pracy pani belferko w godzinach nocnych!!! A jeśli chodzi o nasz
            domek, to w tym roku niestety nie damy rady finansowo doprowadzić go
            do stanu surowego zamkniętego... Okna wstawimy prawdopodobnie za rok
            jak zaoszczędzimy trochę kaski! Eh, życie...

            Feromonko, ściskam mocno... Może jednak zostaniesz z nami?

            Pozdrawiam wszystkich wieczornie, a Tatance życzę miłego oblewania mgr z mężem
            i może z e:koleżankami również!!! big_grin
            Papatki!!!!!!!!!!!!!!
    • althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 20:54
      Hej!

      Juz jestem w domu! Przespalam sie troche. Wlasnie pojadlam i zaraz znowu spadam
      spac, ale ciagla jestem glodna.

      Buziaki dla was!
      Mam nadzieje jutro troche nadrobic.
      • althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 21:06
        Gratulacje dla pani magister Tatanki!!!!
        • tatanka-2002 No to pijemy!!! 01.06.06, 21:10
          Ja mam winko i już leje do szkła...
          P. będzie siedział na kompie, ale ja zaraz obok,
          wiec będę toastować!!!

          Dzięki za gratulacje i trzeba to oblać!!!
          Są chętne???
          Jaania - kielich w górę na poprawę nastroju!!!!
          • tatanka-2002 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:10
            Aluka i Misia - macie mnie na skrzynce smile
          • althea35 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:14
            Tatanko, to ja herbata wznosze toast za ciebie!
            • tatanka-2002 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:35
              No i Altheo pijemy same!!!
              Pisz Kochana jak było na urlopie!!!!
              Stęskniło nam się za Tobą!!!!
              • althea35 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:40
                No samym nam przyszlo pic. Gdzie te baby???

                Bylo super, cudownie, pieknie, cieplo, slonecznie.
                Ja tez sie za wami stesknilam!!! Zupelnie nie jestem w temacie... Czy sa juz
                jakies fotki Mikiego?? Co u marudki??

                My rosniemy... juz sie nie mieszcze w zadne spodnie. Musze ruszyc na zakupy.
                • tatanka-2002 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:43
                  Althea - piję Wasze zdrowie i pędź na skrzynke,
                  bo tam przystojniak na Ciebie czekasmile

                  Zdrówko!!!
                  • althea35 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:52
                    Dziekuje tatanko!
                    Megi gratuluje slicznego syneczka! Jako on jest slodki!
                    I Madzie tez nalazlam na skrzynce. Ale ona ma piekne ogromne oczy!

                    Bardzo mi przykro z powodu marudki. Bardzo mnie ta wiadomosc poruszyla i
                    zaczelam sie bac...
                  • balbinka74 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:59
                    Altheo, witaj po wakacyjnych wojażach!!!
                    Jak sie czujesz??? Masz jakies typowo ciązowe objawy??? Kiedy wybieracie się na
                    podglądanko???

                    Stokrociu, fajnie,ze szefowej nie było!!! Nadgoniłas zaległości????

                    Gdzie sie Zuza podziała???

                    A anialm miała isc na dodatkowe usg....mam nadzieję,ze wszystko dobrze....ta
                    jej lista była dosc długa....

                    Gwiazdko wybacz mój mentorski ton...strasznie sie zmartwiłam sad(((

                    Melbuś....usmiech proszę!!!!!!!
                    • balbinka74 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 22:03
                      Althea...trzeba byc dobrej myśli...

                      Wracam do pracsad(((((
                      Mój nastrój średniawy...po prostu przemęczona jestem...a jutro znowu dzieciaki
                      bedą mnie męczły...czy juz poprawiłam ich poprawy sprawdzianów....ach, jak ja
                      tego nie trawię!!! nie uczą sie cholery...a ja mam teraz dodatkowa robotę i
                      wkurza mnie nacisk ze strony dyrekcji...
                    • althea35 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 22:03
                      Balbinko, w poniedzialek idziemy podgladac malesmile Juz nie moge sie doczekac.
                      Ja albo jestem glodna, albo mi niedobrze, albo jedno i drugie na raz. Ale
                      generalnie nie jest tak zle, tylko caly czas musze miec przy sobie cos do
                      jedzenia , bo jak mnie dopadnie glod, to musze zjesc natychmiast i woreczek
                      foliowy tak na wszelki wypadek.
            • balbinka74 Re: No to pijemy!!! 01.06.06, 21:51
              Ogromne gratulacje dla swieżo upieczonej pani mgister!!!!
              Czułam,ze będzie 5!!!

              Małgoś.ty....chyba juz kiedys sie poznałyśmy na jakis tam czerwcowych czy
              majowych staraniach...nie pamietam dokładnie...Kochana, musisz byc mocna dla
              swej córuni!!! Mam nadzieję,ze ta wada nie okaze sie byc az tak straszna...i
              córcia będzie mogła normalnie funkcjonować....co ja mówię, wierzę,że wszystko
              skończy sie dobrze!!! Pomysl tylko, jestes pod okiem najlepszych fachowców!!!
              Tak wczesnie wykryte wady pozwola wam sie przygotowac na przyjście maleńkiej
              juz w pełnym uzbrojeniu!!! Wiele matek i dzieci nie ma takiej szansysad((Wy,
              zaczynacie działania juz teraz...Boże, smutno mi jest, gdy czytam o twoich
              zmaganiach z życiem...jednak postaraj sie przez to przebrnąć, zajdż do jakiegos
              psychologa.Stres dodatkowo szkodzi maleństwu...I jeszcze jedno medycyna cały
              czas idzie do przodu....powstaja nowe leki i rozwiazania...A czasami lekarze
              zbyt wyolbrzymiaja problem....i potem okazuje się,że wada nie jest
              dużasmile)))))))))Przytulam mocno, mocno!!!!

              Szkoda,ze marudka wybiera takie rozwiązanie....to chyba nie jest dobre....ale
              kazdy jest inny, a skoro to ma jej pomagać.....my będziemy tęsknić....
              A ant mnie zupełnie zaskakuje tym swoim milczeniem...ona też??????????
              Smutno misad(((((((((((

              Jania, moze jednak ta @@@@ nie przyczłapie i problem sie sam rozwiąże....tak
              było z ktat....

              Feromonko, nie wierzę, ze to ci pomoże!!!!!!!!!Wracaj i wygadaj swe żale!!!!!!!!

              Misiu, prosze ucałowac ode mnie Piotrusia....

              Monisku3...a ja i ciebie pamiętam..pojawiłas sie na naszym wątku na
              chwilkę....a potem uciekłaśsad((((((((

              Gwiazdko!!!!!!! Jestem oburzona twoim zachowaniem!!! Kobieto gdzie podziałas
              rozumek???? W takim stanie okna myć????Po drabinie chodzic????????
              Zreszta rozumiem, ze chciałabys przyspieszyc poród, gdybys była po
              terminie....ale o ile pamiętam to ty swój masz po 20??????????Klap, klap,
              klap!!!! Elizka nie jest jeszcze gotowa ot co!!! Oj niecierpliwa z ciebie
              mamusia!!!Chyba nigdy nie będę w stanie tego zrozumieć....Bura ci sie
              należy...Tak własne dziecie narażać....CIERPLIWOŚCI!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • gviazdka3 Balbinko :DDD 02.06.06, 09:38
                Nie gniewam się za klapsiki od pani nauczycielki!!! wink))
                Kochana, fakt, termin ustalony dawno temu mam na 20 (lub 25) czerwca,
                ale ciąża jest już w pełni donoszona, organizm gotowy do porodu i
                zdaniem zarówno lekarza jak i położnej właśnie teraz jest najlepszy
                czas na urodzenie dzidzi. Kasiu, nawet sobie nie wyobrażasz jak ja
                się męczę tymi nieustannymi skurczami i obrzękami, które nie dają
                mi żyć! Tracę siły, a przecież aktywny, poród naturalny wymaga sporego
                wkładu fizycznego i wytrwałości, naprawdę nie chciałabym przenosić
                tej ciąży... Jeśli taki stan potrwa jeszcze 2-3 tygodnie, ja po prostu
                nie będę mieć sił, by skakać na piłeczce czy ćwiczyć podczas skurczów
                razem z mężem! Poczekaj, moja droga, już niedługo i Ty będziesz okna
                myć w 37tc! big_grin

                PS - mycie mojego jednego okna zajmuje mi mniej czasu niż odkurzenie półek! big_grin
                A i drabina nie potrzebna, skorzystałam z krzesła! big_grin
        • agan10 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 21:12
          Tatanko--serdeczne gratulacje składam i ja.
          Powiem Wam w sekrecie, że 2 lata temu powinnam ukończyc licencjata, jednak myśl
          o dziecku, które nie chcialo się poczać calkowicie wyprowadziła mnie z
          normalnego trybu. ja cały czas myślałam tylko o dzidzi, natomiast pisanie pracy
          calkowicie poszło w odstawkę. skończylo się na tym, że po roku dostałam pismo z
          uczelni o skreśleniu mnie z listy studentów. No cóż, nie miałam dość
          samozaparcia, żeby pisać pracę i jednocześnie myśleć o dziecku, które nie
          chciało się począć. Może jeszcze kiedyś wrócę na studia.Bardzo bym chciała.
          • bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:04
            Tatanko- jeszcze jasmile) jeszcze jasmile)) gratuluję i wznoszę toastsmile) znów soczkiem
            z czarnej porzeczkismile)

            Althea- bosko, że juz jesteśsmile) stęsknilam sięsmile) i fajnie, że wypoczęłas i że
            było miłosmile)

            zaraz się jeszcze odezwę tylko muszę na chwilę puscic W do kompasmile)
            k.
            • althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:09
              A ja siedze i kombinuje co by tu zjesc, zeby mi w koncu tem glod przeszedl...

              Beblku, co u ciebie?? Cos mi sie o uszy obilo, ze bąbelek zaczal sie wiercic
              tak, ze juz go czujesz i ze nie masz juz mdlosci.
              • chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:19
                Althea - ja co prawda nie mam i jeszcze nie mialam mdlosci ciazowych sad
                Natomiast mam chorobe lokomocyjna - oj jak cierpie - zwlaszcza tutaj (mnostwo
                rond, co chwila trzeba hamowac, bo ktos sie pakuje)...
                Mi tez pomaga jak mam pelny zoaladek. Zauwazylam, ze najmniejsze mdlosci mam po
                kanapce np. bulka z szynka (bez masla) lub jakims makaronie wink))))))

                Ale pewnie Ty masz swoje typy zywnosciowe, ktore Ci pomagaja przetrwac
                mdlosci wink)))

                A ja ma humor zepsuty (Malgosia no i @) i meega agresje w sobie! Oj normalnie
                kogos bym wytrzaskala po pysku - tylko nie wiem kogo wink)))

                Czy ja dobrze zrozumialam, ze Ma_rudka robi przerwe od forum?

                Feromonko jesli robisz przerwe to zagladac nie mozesz, a wiem, ze nie
                wytrzymasz dlugo bez zagladania wiec moze w ogole nie rezygnuj? wink)))

                Gviazdko - Ty nie przesadzaj!!! Dbaj o siebie i o Elizke smile nie forsuj sie...
              • ane576 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:22
                Tatanko wznoszę toast pifeczekiem!!! Może być??
                Niestety mój komp się zawirusował -tzn mój wstrętny małżon mi go zwirusował, a
                teraz przegania mnie ze swojego. Psikro mi ale chyba se z wami nie pogadam , a
                tak się odpr
                • ane576 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:25
                  ... a tak się chciałam odprężyć po pracy (tak mialo być, ale mnie przegonił).
                  Miłej imprezki papaptki
              • bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:28
                Bąbel i owszem daje sygnały od czasu do czasusmile) i mdłosci poszły preczsmile)

                Gviazdko- mi czop odszedł w 30tcsmile) a Tosica urodziła się w 37tc... aha, i do
                godziny 15.00 kiedy to odeszły wody nie było zadnych sygnałów zapowiadajacych
                akcjęsmile) bądź twarda! już niedlugo! i prześlij mi Finkowego Tadzia, o ile Finka
                nie bedzie miała za złe...

                Jaania- sciskam Cię... walnij może jakiegos kielicha na ten dołek...

                Melba- wsparcie mentalne zostanie przy rwaniu udzielonewink)

                Balbinko- mi tez jest strasznie przykro, że Ma_rudka i Ant zamilkłysad( w ogóle
                to jest jedyny szkopuł w znajomościach internetowych: że łatwo można je
                zakończycsad( poprostu nie loguje się... a ja się mimo wszytsko przywiązuję i
                potem żal... cóz, pozostaje miec nadzieje, że kiedys może Sylwia wróci...

                Stokrotko- Twoja obecnośc na zlocie warszawskim jak najbardziej pożądanasmile) mam
                nadzieje, że dotrzeszsmile))

                Megi- no, właśnie jak czesto Miki sie budzi??? smile))

                k.
                • althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:34
                  Szkoda, ze dziewczyny zamilkly... mam nadzieje, ze niedlugo sie odezwa.
                  A co u Abie? Odzywa sie czasami??

                  Widze, ze czeka mnie sporo roboty i potrzebuje sporo czasu na poznanie nowych
                  kolezanek po fuzji. Pewnie jak zaczne czytac i pisac regularnie to jkos pojdzie.
                  • bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:43
                    Abie jestsmile)

                    własnie Abie!! ja poprosze o zdjęcia!!! te z Sycyliismile) i z truskawkasmile)

                    no, po fuzji duży ruchsmile) i miesza mi się jeszcze z deka, ale powoli ogarniamsmile)
                    więc uzbuj sie w cierpliwoścsmile)

                    dobranoc Kobiety
                  • tatanka-2002 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:44
                    Ane - nie martw się. Ja tez przegrałam bój o neta.
                    Mamy dwa kompy, ale jeden kabel i jak P. chce pracować, to ja odpuszczam.

                    Altheo - ja już uciekam, ale mam nadzieje, że jutro pogadamy!!!
                    Buziaczki dla Wszystkich i ide P. poprzytulać.
                    • althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 22:51
                      My jeszcze sobie strzlimy szklanke mleka i tez uciekamy spac.
                      Do jutra!
                      • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 23:03
                        A ja sobie zagrzałam żywca z miodem i popijam przed monitorkiem - widze że na
                        imprezkę się troszkę spóźniłam ale i tak wznoszę toast za świeżo upieczoną
                        panią Magister!!!!!! Zdróweczko!!!!

                        Monias - ja cię pamiętam - jakiś rok temu może niecały spotkałyśmy się na
                        któryms z watków staraczek.. Ty już córeczkę będziesz miała a ja nadal się
                        staram.. i obawiam się że tak zostanie - wasze dzuieci tu spotkam może na
                        forum smile))

                        Marudka pewnie wróci - bo jakże mogłaby nas opuścić. Musi sobie to po prostu
                        przemyśleć sama.. ja też tak mam.. Buziaki słońce!!!
                        • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 23:04
                          No i Althea wróciła - kiedy możemy liczyć na foty się pytam!!
                          • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 01.06.06, 23:06
                            I chyba sama tu zostałam - no nic pije sama do siebie... To chyba pierwsze
                            oznaki alkoholizmu.. Ale co tam - jeżeli pije się zdrowie magisterskie to chyba
                            si e nie liczy, co nie?

                            A ja jutro już do mężusia jadę - spakowałam ciuszki bo na poniedziałek
                            zaplanowałam urlop (oby było ciepło) i zostaję u teściów,
                            • fantazyjny_maz Lepiej późno niż wcale ... 01.06.06, 23:55
                              ... powiedziała babcia spóźniając się pociąg smile

                              Piszę tak późno z uwagi na "padnięcie" internetu sad

                              Drogie Panie (właściwie: dzieci)

                              Z okazji Waszego (chm... NASZEGO) święta, które będzie jeszcze trwać całe 3
                              minuty, życzę Wam takiego zapału do życia jaki macie do pisania na forum smile
                              A tak na poważnie, to dokładnie wiadomo czego życzę Wam, Mojej Żonce i sobie
                              samemu - tego kawałka nieba w pieluszce .... smile

                              I nijako przy okazji, serdeczne pozdrowienia od spalonej na czerwono Fantazyjnej
                              Moni smile
                              • melba7 Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 07:15
                                witam piątkowo, własnie powysyłałam fotki, i po cichu liczę na rewanżsmile
                                Humor mam lepszy, bo zdaje się,że ktoś, kto się dłuuugo starał, wystarał się...o
                                maleństwo.
                                To napawa mnie optymizmemsmile
                                I czekam na @, zmierzyłam temperaturę,żeby się upewnić,że to dziś, ...i dziś,
                                nie da się ukryć.
                                • erga4 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:22
                                  Melbuś - o kim mówisz??????? pisz!!!!!! czy ty coś wiesz???????
                                • aluka25 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:23
                                  Dzień dobry dziewczęta,
                                  trochę nadrobiłam czytanie, ale niewiele z tego pamietam wink
                                  Tatanka - gratuluję mgr
                                  Przykro mi z powodu dziecka Małgosi sad((
                                  Dziekuję za zdjęcia, zaraz jeszcze swoje powysyłam do tych co nie dostały. Ale
                                  ja też nie mam wszystkich.
                                  Ane chce zobaczyć jaka z ciebie chudzina wink erga podeślij swoje.
                                  Melba a teraz jesteś blondi czy masz cimne włosy?
                                  • erga4 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:24
                                    A własnie - ja nie dostałam twoich najnowszych fotek Melbuś!!
                                    • melba7 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:25
                                      Erga, to nie najnowsze fotki, tylko zestaw podstawowy dla nowych forumeksmile
                                  • melba7 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:24
                                    szczęsliwa zaciążona u nas chyba nie pisałasmile
                                    • erga4 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:26
                                      aaaaa - myślałam że któraś z naszych dziewczyn!! Czyli to jakaś twoja znajoma??
                                      czy koleżanka z innego forum?
                                • stokrotka76 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:25
                                  Hello z rana! Ja mam dziś znowu luźny dzień w pracy (mam nadzieję)!
                                  Miłego dzionka!
                                  • erga4 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:27
                                    cześć stokrotko!! oby dzień był luźny!!

                                    melbuś - a już myślałam że rzucasz świeżyzną smile)
                                    • aluka25 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:37
                                      Obudziłam się dzisiaj w nocy z takim bólem brzucha, że musiałam wstaći wziąć
                                      tabletkę, bo nie mogłam zasnąć. Wstrętny koczkodan. Ale jak potem zasnęłam to
                                      śniło mi się, że miałam dwie kreski na teście smile)
                                      • stokrotka76 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:41
                                        Mi, zanim dowiedziałam się, że jestem w ciąży, śniło mi się, że zaczęła się @ i
                                        strasznie krwawię. Parę dni po tym wyszły dwie kreseczki smile.
                                        • aluka25 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:49
                                          Chyba czas zabrać się do pracy... Nie chce mi się
                                      • hortika Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:54
                                        cześć piątkowo,
                                        Althea, jak fajnie, że wróciłaś na forum. Dopisuję się do upomnień o zdjęcia
                                        jakoweś...
                                        Jaania, jak dzisiaj humorek? Powiem Ci, że ja takiego mega doła z płaczkami
                                        załapałam na samym początku ciąży (o której jeszcze nie wiedziałam, nawet wtedy
                                        jej nie podejrzewałam) -może u Ciebie też tak będzie!!
                                        Pawełku, szczęśliwy mężu MOniki dzięki wielkie za życzenia!!!
                                        Gviazdeczko, czuję, że ja będę tak samo niecierpliwa jak Ty, ale Balbinka ma
                                        rację - uważaj na siebie, natura jest mądra i Elizka przejdzie na publiczną
                                        stronę świata w najlepszym dla niej momencie.
                                        Ależ się w nocy wystraszyłam-obudził mnie kopniak (właściwie kilka) i ból
                                        brzucha -a żem panikara, a od dwóch dni wieczorami czuję się naprawdę kiepsko,
                                        mimo nospy, zastanawiałam się czy to nie już... i czy nie powinnam lecieć na
                                        IP. Na szczęście wszystko się uspokoiło, a brzuch nie był twardy więc
                                        odetchnęłam. Ale dla świętego spokoju pędzę dziś do ginki.
                                  • iw.75 Re: Nastał nowy dzień:) 02.06.06, 08:52
                                    Witam,
                                    widze, że dziś od rana jakieś lepszy nastrój do nas zawitał.
                                    Jakie palny na weekend? ja niestety w sobotę do 20 w pracy ale za to piątek i
                                    niedziela jest dla mnie. Zaraz biegnę do kosmetyczki - mam nadzieję, że krzywdy
                                    mi nie zrobi (wrrr... pierwszy raz będę oczyszczać moją buźkę)
                                    tatanko my wczoraj tez zafundowaliśmy sobie po szklaneczce piwa więc impreza
                                    choć niezintegrowana może być uznana za zaliczoną smile
                                    Wczoraj mój narzeczony z rozbrajającym uśmiechem stwierdził, ze być może
                                    własnie poczeliśmy naszego Bąbelka - hihi co prawda to początek cyklu ale po
                                    tabletkach wszystko jest możliwe. Ależ ci nasi Panowie czasem nas zaskakują (tak
                                    jak w przypadku niespodziewanej wiedzy o in vitro, o której pisałyście)
                                    • jutka7 Testowałam... 02.06.06, 09:04
                                      Laseczki doradxcie mi co robić
                                      musze zacząć brac antybiotyki, których nie mogę brac w ciąży. Dlatego dzisiaj
                                      zrobiłam test, oczywiście wyszedł negatywny (troszkę mnie zakłuło w sercu, ale
                                      nie tak bardzo smile, a to jest 28 dc przy cyklach 33 dniowych. Wydaje mi się, ze
                                      gdyby cos miał ten test wykazać to wykazałby, więc chyba mogę zacząć przyjmowac
                                      te leki. A z drugiej strony zastanawiam sie czy nie poczekac jeszcze 3 dni,
                                      choc z lekami sprawa dosyć pilna. I tak siedze i myślę co robić... Ale test to
                                      test, nie ma dzidka ... Co mi radzicie?
                                      • erga4 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:08
                                        Jutko-tylko beta cię ratuje - niektórym naszym mamusiom test wychodził w kilka
                                        dni po terminie małpy - a ty jestes jeszcze przed!!! Więc nawet te 3 dni to
                                        mogłoby być zbyt wcześnie. A beta wyjdzie jeśli się udało.
                                        • lalisia78 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:11
                                          a z moja mama znowu gorzejsad(((
                                          wczoraj przyszla na dzien dziecka do wnuczek czula sie dobrze juz nawet nie
                                          kulala mowila ze juz ja nie boli a wieczorem dzwonila ze znowu ja strasznie
                                          boli noga spowrotem spuchla i goraczka ponad 38sad( a ona juz tyle antybiotykow
                                          sie najadla mowi ze jak jej znowu dadza to sie wykonczy mama ma chory zoladek i
                                          jelita miala juz nawet kilka lat temu operacje na jelitach.
                                      • lalisia78 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:08
                                        jutko z testami przed spodziewana @ to jest tak ze czasami tzn bardzo czesto
                                        sie myla tak bylo w moim przypadku test robilam w piatek bo chcialam wiedziec
                                        czy moge oblewac obrone pracy a 2 miala byc w sobote test wyszedl negatywny a @
                                        jednak nie przyszla i teraz jest zemna juz 3 m Amelka
                                      • iw.75 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:10
                                        hmm... a może, jeśli to rzeczywiście pilna sprawa, poproś lekarza o taki
                                        specyfik, który ewentualnie byłby najmniej szkodliwy dla dziecka (chyba są takie
                                        antybiotyki, które moga brać kobiety w ciąży)? Z tymi testami czasem róznie bywa
                                        - jak pewnie wiesz, czasem kreseczki wyskakują kilka dni po terminie @...
                                        • jutka7 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:28
                                          słabszy antybiotyk mi nie pomoże, mam problemy z gronkowcem na twarzy, odnawia
                                          mi sie co kilka lat tworząc taki podskórny naciek na policzku i trzeba go
                                          szybko zaatakować antybiotykiem... chyba jutro zrobię betę, to faktycznie
                                          jedyne sensowne rozwiązanie
                                        • anialm Re: Testowałam... 02.06.06, 09:28
                                          Witam was piątkowo!

                                          Dzis „tekst” przeczytałam ze zrozumieniem  nadgoniłam zaległe wątki – dziś mam
                                          komputer cały dzień i noc i jestem sama, więc nikt nie będzie marudził że mam
                                          już iść spać itp. . smile

                                          Bebell – kurcze jednak nie alergia?? a jak opisujesz, to jak AZS… co lekarz to
                                          inna wersja. A jeśli rzeczywiście to nie alergia tylko jakiś wirus, to tylko
                                          się cieszyć.

                                          Aluka – jeśli chodzi o historie ze studiami, to chyba nikt nie pobije mojego
                                          M. smile sytuacja taka sama jak u Ciebie, powinien się bronić w zeszłym roku…
                                          nadal praca w powijakach, i jeśli się zdecyduje (w co zaczynam bardzo wątpić)
                                          na obronę, to kolejna kasa no i termin … nawet nie wiem, ale chyba do końca
                                          tego roku. Potem już nie będzie możliwości – chyba że nowy kierunek i kolejne 5
                                          lat.
                                          A Ty rodowita poznanianka jestes?

                                          Ane, Pit-finko, Agan, Misia- tez proszę ślicznie o zdjęcia – zrewanżuje się
                                          oczywiście smile

                                          No i jaka rewelacja – Jutka zna się Jaanie … od 15 lat!!!!!!!!

                                          Chrumpsowa – o rany!!! 10 euro za test ciążowy… to chyba żeby kobiety za
                                          wcześnie nie testowały wink
                                          sciskam z powodu @... sad

                                          Olcialew, chrumpsowa, Alka, Iw.75 – dziękuję za śliczne fotki smile zajrzyjcie na
                                          pocztę.

                                          Melbuś – tak mi przykro z powodu @...
                                          a jeśli chodzi o to jak się robi przerwę, to są najlepsze efekty smile

                                          Małgoś.ty – siedze i ryczę jak czytam twojego posta… nie wiem co napisać.. poza
                                          tym że jest mi strasznie przykro i mocno Cie tulę i mam nadzieję i będę się o
                                          to modlić żeby twoja kruszynka wyszał z tego wszystkiego obronną rączką.

                                          Tatanko – WIELKI BUZIAK!!!!!!!!!!!!! Jest co świętować!

                                          Witaj Althea po wojazach smile

                                          Balbinko – Ja jestem dobrej myśli co do 10. A mężuś nie ma co przejął się na
                                          całego smile

                                          • jutka7 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:35
                                            No a teraz - Tatanko, wielkie gratulacje Pani Magister, uczcimy to w środę jak
                                            należysmile)))

                                            Altheo, welcome back smile) powiedz mi gdzie odpoczywałaś, bo nadal nie wiem sad
                                            Olcialew- pieknie dziękuje za zdjęcia- fajna z Was para, bardzo smile)) A widoki
                                            jakby znajome- czy to nie był Bryce NP i Las Vegas? Byłam tam 2 lata, tour po
                                            parkach na dzikim zachodzie smile) tam własnie byłaś? zrewanżuję Ci się zdjęciami
                                            z Indii

                                            Megi, bardzo dziękuję za link, w domu mi się zdjęcia nie otworzyły, spróbuje
                                            przesłać sobie do pracy, bo bardzo jestem ciekawa jak rosnie Miki smile) buziaki
                                            dla Mamusi smile

                                            Byłam wczoraj u swojej chrzesnicy, cudna jak z obrazka, zaczęła juz sporo mówic
                                            (ma 3 latka) i bez przerwy pyta: ciemu? smile) słodka jest bardzo
                                            tez już mi się chce bąbla, teraz podeszłam do starań na luzie, ale czuję, ze z
                                            kazdym miesiącem zaczne szalec...

                                            na razie tyle, bo mam w pracy masakrę, ledwie nadążam z czytaniem Was co jakiś
                                            czas
                                            życzę miłego dnia!
                                          • erga4 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:37
                                            To widze że wszyscy faceci tak się palą do obron.. Mój też bronił się rok po
                                            zakończeniu studiów a tym samym rok po mnie. I to i tak cud że tak szybko, bo
                                            go zmuszałam!!! tak to pewnie do tej pory by się nie obronił.
                                          • anialm Re: Testowałam... 02.06.06, 09:37
                                            A Ja pomimo ładnego sloneczka za oknem mampodły humor.

                                            Wczoraj z M. się posprzeczaliśmy (pierdoła), zdarza się to codziennie smile, ale
                                            on podnosi każdą małą sprzeczkę do rangi kłótni stulecia. Więc wczarj się do
                                            mnie już nie odzywał przez cały wieczór - nawet jak próbowałam go zagadać, to
                                            powiedział że skoro chce taki wieczór to proszę bardzo, więc dałam sobie spokój.
                                            Dzis rano pojechał na dobę do szpitala (na rozbicie tego kamienia w nerce), no
                                            i nawet buzi na do widzenia nie dostałam ... sad wiec wstałam o tej głupiej 5.40
                                            żeby mu powiedzieć coby tak nie wychodził do pracy, no to jeszcze dostałam
                                            opierdziel z rana co ja wyprawiam jak ja sie zachowuje... i że na tym etapie to
                                            napewno nie sa już hormony ciążowe (bo to już mam za sobą). Więc się
                                            poryczałam, stałam i ryczałam a teparty skorpion mnie ochrzaniał sadsadsad i sobie
                                            poszedł...
                                            Nie chciał już od paru dni żebym go odwiozła, nie wziął telefonu ze sobą i nie
                                            życzył sobie żeby ktokolwiek go odwiedzał w czasie tej doby w szpitalu - bo
                                            głupio to będzie wygladać. Więc nie mam z nim żadnego kontaktu, a Ja shizująca
                                            baba jestem - bo mój eks różne rzeczy robił jak mnie oszukiwał itp. ... i mam
                                            teraz jazdy siedzę i płacze, i mam głupie mysli!!! i atak od tej 6.00 rany
                                            kiedy wyszedł bez pożegnania rzucając tylko że bez niego bedzie mi lepiej przez
                                            ten czas... sad

                                            Sorry za ten post ale musiałam gdzies sie wypisać...
                                            • anialm Re: Testowałam... 02.06.06, 09:40
                                              ale byków nastrzelałam sadsadsad

                                              nie mam ataku od 6.00 rano - tylko tak mam od 6.00

                                              no i nie pojechał do pracy tylko do szpitala

                                              i coś jeszcze zauważyłam - tylko ze zapomniałam.
                                              • lalisia78 :((( 02.06.06, 09:49
                                                wlasnie dzwonil moj tata mama idzie do szpitalasad( az mi sie plakac chce
                                                • erga4 Re: :((( 02.06.06, 09:53
                                                  Lalisiu-przytualm cię mocno....
                                                  • anialm Re: :((( 02.06.06, 09:54
                                                    Lalisiu - tak mi przykro... tulę cię mocno!
                                                  • stokrotka76 Re: :((( 02.06.06, 10:02
                                                    Lalisiu, bardzo mi przykro z powodu mamy...

                                                    Anialm, a Ty się nie przejmuj - szybko mu przejdzie! Rzeczywiście mógł być
                                                    zdenerwowany tym zabiagiem...
                                                • gviazdka3 Re: :((( 02.06.06, 10:06
                                                  Lalisiu, nie smuć się, może właśnie w szpitalu skutecznie wyleczą
                                                  nogę mamy! Sama widzisz, że leczenie w domu nie przynosi rezultatów,
                                                  a tam fachowo się nią zaopiekują, nie pozwolą, by chodziła czy
                                                  nadwyrężała chorą nogę! Będzie dobrze, zobaczysz!!!

                                                  Aniulm, dobrze, że wyrzuciłaś swoje smuteczki na forum, choć przykro
                                                  mi, że w "taki" sposób rozstałaś się z mężusiem na całą dobę... Myślę,
                                                  że on (choć się do tego nie przyzna) był trochę poddenerwowany pobytem
                                                  w szpitalu i jak już wróci do domku, wszystko wróci do normy! Tylko
                                                  proszę Cię kochana, nie próbuj porównywać ukochanego do swojego eks!!!
                                                  • lalisia78 Re: :((( 02.06.06, 10:17
                                                    a teraz dzwonila mama i plakalasad(ze nie bedzie dzieci widziecsad do tego
                                                    niedawno w szpitalu byl moj wojek tez go bolalykolsana potem inne stawy i lezal
                                                    2 m
                                              • melba7 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:51
                                                Anialm, chłopy mają niestety różne fazy.Twój ma dzisiaj najwyraźniej fazę
                                                draniulka.Dzień kwarantanny dobrze mu zrobi, wróci kochający i przepraszający,
                                                zobaczyszsmile
                                              • erga4 Re: Testowałam... 02.06.06, 09:53
                                                Skarbie, nie przejmuj się...
                                                Wszakże ja też skorpionek więc rozumiem jego upór i troszkę złośliwość.. Ale mu
                                                przejdzie - zobaczysz że zadzwoni ze szpitala. na pewno sie troszkę denerwował
                                                i przez to był drażliwy - ja mam tak samo!! wtedy każda pierdoła mnie wkurza!!
                                                • anialm Re: Testowałam... 02.06.06, 09:57
                                                  Jak mu jutro nie przejdzie - to ja mu urządzę szpital w domu bo mu tak nakopię
                                                  do dupska....

                                                  Tez cicho liczę ze jednak bedzie miał przy sobie jakas karte i da znac co i jak
                                                  poszło na tym zabiegu...
                                                  • cytrusowa sze laski 02.06.06, 09:59
                                                    melduje sie na nowym wątku i spadam do gina.
                                                    papa
                                                  • gviazdka3 Re: sze laski 02.06.06, 10:08
                                                    Jak tylko wrócisz Cytruś, daj znać co i jak, tzn. ile pociesz wydasz
                                                    na świat! wink
                                            • gviazdka3 Dzeń dobry! 02.06.06, 10:00
                                              Witam piątkowo!!!

                                              Altheo, cieszę się, że już wróciłaś i nie ukrywam - z niecierpliwością
                                              czekam na jakieś fotki z tych cudownych, słonecznych wczasów!!! A na
                                              zapchanie żołądeczka mnie pomaga np. kromka pieczywa ryżowego, albo
                                              jabłuszko, jednak co kobietka to inne sposoby! wink

                                              Hortiko, myślę, że zaczynasz odczuwać skurcze przepowiadające (Braxton
                                              cośtam), Twoja macica ćwiczy przed porodem i nie ma się czym martwić!!!
                                              Jeśli jednak ich częstotliwość się zwiększy, a brzuszek będzie Ci przy
                                              tym mocno twardniał, skonsultuj to koniecznie z lekarzem!

                                              Fantazyjny mężu, dzięki za życzonka i pozdrowienia od Monii - Indianki! big_grin

                                              Jutko, kochana, Twoje wątpliwości może rozwiac już tylko beta z krwi!
                                              Wydaje mi się, że mogłabyś ją nawet dziś zrobić, może spróbuj zadzwonić
                                              do laboratorium?!

                                              Tatanko i wszystkie imprezowiczki, miło, że znów na naszym wątku toaściki
                                              się wznosi!!!

                                              Melbuś, cieszę się szczęściem znajomej, tym bardziej, że dzięki temu masz
                                              dużo lepszy nastrój!

                                              Chrumpsowa, @@@ przylazła czy wciąż czekasz???

                                              Aluka, a Twoja @ niech sobie przynajmniej odpuści sprawianie bólu, wstręciucha!

                                              Bebell już bez mdłości, no i supcio!!!

                                              A Stokrotka wreszcie pokaże się na zlocie warszawskim! big_grin

                                              Ergusia dziś do męża frunie... Oj, będzie się działo i to aż do poniedziałku!big_grin

                                              Nie wiem co jeszcze miałam napisać, w każdym bądź razie miłego piąteczku
                                              wszystkim!!!
                                              m.
                                              • gviazdka3 "Dzień dobry" miało być! :DDD 02.06.06, 10:01


                                                • gviazdka3 Aluka i Iw 02.06.06, 10:27
                                                  Dzięki za foteczki!!! Właśnie próbuję się zrewanżować, ale coś mi
                                                  poczta znów nawala, albo nie dołącza załączników, albo wcale nie
                                                  wysyła maila... Za jakiś czas ponowię próbę!!!
                                                  m.
                                            • gviazdka3 Dzeń dobry! 02.06.06, 10:00
                                              Witam piątkowo!!!

                                              Altheo, cieszę się, że już wróciłaś i nie ukrywam - z niecierpliwością
                                              czekam na jakieś fotki z tych cudownych, słonecznych wczasów!!! A na
                                              zapchanie żołądeczka mnie pomaga np. kromka pieczywa ryżowego, albo
                                              jabłuszko, jednak co kobietka to inne sposoby! wink

                                              Hortiko, myślę, że zaczynasz odczuwać skurcze przepowiadające (Braxton
                                              cośtam), Twoja macica ćwiczy przed porodem i nie ma się czym martwić!!!
                                              Jeśli jednak ich częstotliwość się zwiększy, a brzuszek będzie Ci przy
                                              tym mocno twardniał, skonsultuj to koniecznie z lekarzem!

                                              Fantazyjny mężu, dzięki za życzonka i pozdrowienia od Monii - Indianki! big_grin

                                              Jutko, kochana, Twoje wątpliwości może rozwiac już tylko beta z krwi!
                                              Wydaje mi się, że mogłabyś ją nawet dziś zrobić, może spróbuj zadzwonić
                                              do laboratorium?!

                                              Tatanko i wszystkie imprezowiczki, miło, że znów na naszym wątku toaściki
                                              się wznosi!!!

                                              Melbuś, cieszę się szczęściem znajomej, tym bardziej, że dzięki temu masz
                                              dużo lepszy nastrój!

                                              Chrumpsowa, @@@ przylazła czy wciąż czekasz???

                                              Aluka, a Twoja @ niech sobie przynajmniej odpuści sprawianie bólu, wstręciucha!

                                              Bebell już bez mdłości, no i supcio!!!

                                              A Stokrotka wreszcie pokaże się na zlocie warszawskim! big_grin

                                              Ergusia dziś do męża frunie... Oj, będzie się działo i to aż do poniedziałku!big_grin

                                              Nie wiem co jeszcze miałam napisać, w każdym bądź razie miłego piąteczku
                                              wszystkim!!!
                                              m.
                                              • pitu_finka Re: Dzeń dobry! 02.06.06, 10:31
                                                No hej kobitkismile

                                                Stukacie i stukacie, od czasu do czasu uda mi sie nadgonic, ale wtedy juz nie
                                                mam czasu pisAC.

                                                Witam powakacyjna Althee, mam nadzieje ze nie ma nic przeciwko takiej liczbie
                                                nowych kolezaneksmile

                                                Tatanko, gratulacje. Bycie magistrem mile uczuciesmile

                                                Malgos i ja Cie mocno przytulam, po tym wszystkim co juz przeszlas wczesniej
                                                takie nieszczescie po prostu nie powinno Ci sie juz zdarzyc. Mam nadzieje ze
                                                sie to jakos ulozy i prosze sprobuj moze z kims pogadac. Wiem ze nie masz
                                                pewnie ochoty, ale na pewno sa ludzie ktorzy byliby Ci w stanie pomoc. Postaraj
                                                sie jak najwiecej dowiedziec sie w szpitalu.

                                                Fantaisie czerwona...Do Polski pewnie wroci brazowiutka. Hmmm, ale bym sobie
                                                polezala na jakiejs plazy!!!!

                                                Monias, fajnie ze dolaczylas. Mam nadzieje ze jako matka-załozycielka nie masz
                                                nic przeciwko naszej fuzjismile Trzeba Wam wiedziec dziewczyny ze Monias jest
                                                Koczkodanowa matką-założycielkąsmile

                                                Gviazdko, z tymi oknami to moze daj sobie spokoj. Nie krzycze, bo sama nie wiem
                                                co mnie napadnie jak juz bede tak czekacsmile

                                                Jutko, dziewczyny dobrze radza, chyba najlepiej zrobic bete.

                                                A wiecej nie pamietam, mimo ze sie staralamsad Zdjecia jkaies fruwaja, a ja sie
                                                ciagle migam od spelnienia obietnicy i niektore do mnie nie dolatuja. Ale
                                                OBIECUJE poprawe. Tylko przyznam sie wam ze ja nie umiem zmniejszac zdjec i
                                                wszystkie strasznie duzo miejsca zajmuja. I czekam na M. zeby mnie nauczyl, a
                                                on ciagle wraca z pracy jak ja juz spiesad

                                                No to pa pa.
                                                • pitu_finka Ane i Chrumpsowa:-) 02.06.06, 10:35
                                                  A to dzieciak Monisku32smile

                                                  Info dla dziewczyn: Monisku, Chrumps i Ane to moje pierwsze towarzystwo na
                                                  forum. Ane i Chrumps chyba wtedy tez debiutowaly.
                                                  A tu Monisku juz rozdwojona.

                                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33394&w=42495302&a=42495428
                                                  • chrumpsowa Re: Ane i Chrumpsowa:-) 02.06.06, 11:13
                                                    Dzieciak cudny smile)))))

                                                    Ja jestem pod wrazeniem pamieci Anilm i Gviazdki... Kurcze - moze kiedys tez
                                                    dojde do takiej wprawy?

                                                    Okresu jeszcze nie dostalam jako takiego, a dzis zaspalam i temp. nie
                                                    zmierzylam. Jednakze @ z pewnoscia przyjdzie (mega bol brzucha) no i wczoraj
                                                    temp. byla juz na nizszym poziomie. Juz nie mam co liczyc, ze dzis przetrwam
                                                    najwiekszy potop crying Po prostu wiem z doswiadczenia, ze najbardziej bede
                                                    cierpiala jutro - a mamy wyjazd crying Zeby jeszcze swoim samochodem to pol
                                                    biedy... Jednak chyba pojade. Co prawda boje sie, bo dwa ostatnie koczkodany
                                                    byly normalnie takie, jakby mnie stado malp zaatakowalo - najwyzej
                                                    pocierpie... No i zrobie z siebie widowisko wink))))) jak nie bede miala warunkow
                                                    do wymiany podpaski wink

                                                    Aniulm - cos ja wiem na temat zloszczenia, bo moj maz tez ma charakterek... Co
                                                    prawda tez skorpion, ale mi sie wydaje, ze on ten swoj charakterek odziedziczyl
                                                    po swoim despotycznym dziadku wink) Bo generalnie to mezus jest kochany, tylko
                                                    tak od czasu do czasu sie wscieka bez powodu wink)) Natomiast zawsze sie
                                                    przeprosimy i potem jest ok smile Mam nadzieje, ze u Was tez humorki wrkotce sie
                                                    skoncza. Ja wczoraj zrobilam M awanture, ze mi poprzestawial zarcie w
                                                    zamrazalniku - lodem rzucalam wink))))))) No, ale lepiej czyms rzucic niz
                                                    wytrzaskac po pysku bez powodu...

                                                    Gviazdko - spokojnie mozesz sobie sprzatac (jak Elizka sie pojawi nie bedziesz
                                                    miala sily), moze rzeczywiscie na opuchniecia zrezygnuj troche z soli?
                                                    Natomiast nie forsuj sie zbytnio - nie laz po krzeslach, drabinach,
                                                    parapetach!!!! Lepiej dorwij jeszcze raz mezusia!

                                                    Althea - ja sie z Toba witam i przedstawiam - jesli nie doczytalas wink)) Staram
                                                    sie tyle co melba - z tym ze u mnie juz na 99,9999% zaczyna sie 12 cykl staran,
                                                    mam 26 lat i 1/2 wink mieszkam we Wloszech - ale nie tych pod Wawa wink tylko
                                                    troche dalej... No i to chyba wszystko z wazniejszych rzecy...

                                                    Czy ktoras pamieta kiedy nasza Yskyerka wraca????
    • bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 10:59
      Witam się szybciutko i znikamsmile)

      Miłego dnia Dziewczynysmile)
      k.
      • tatanka-2002 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:08
        Witam dziewczyny!!!

        Cytruś trzymam kciuki za wizytę u ginka!!!

        Lalisiu, wierzę, że w szputalu dobrze się mamusią zajmą.
        Głowa do góry!!!

        Gviazdeczko z tym terinem masz racje.
        Faktycznie chyba by było lepiej dla Ciebie,
        gdyby Elizka teraz sie zdecydowała urodzić.
        Oczywiście dla niej tym bardziej, bo nie była by tak zmęczona po porodzie.

        Anialm - nie ma chyba nic gorszego niż chorujący facet.
        Oni muszą być wtedy pępkiem świata, bo inaczej jest wojna.
        Ale jak się za dużo interesujesz, to też źle.
        Przytulam i wierzę, że jak poczuje się lepiej, to mu przejdziesmile
        I popieram Gviazdkę, żebyś nie porównywała obecnego do eks.

        Jutka, podskocz do jakiegoś ambulatorium i zrób dzisiaj betę.
        Może w dolmedzie zrobią na dzisiaj.

        Miaam dzisiaj spać do hejnału,
        ale P. zrobił mi pobudkę o 7.30 i spania juz nie było.
        Walczę od rana z praniem, gotowaniem i odgruzowywaniem mieszkania,
        bo przez te pisanie prac i obronę całkowicie zaniedbałam sprzątanie.
        Na szczęscie uda mi się dzisiaj skończyć,
        a w poniedziałek okienka pomyję i juz.

        Buziaki dla Was i dzięki za gratulacje.
        Odnośnie obrony P., to w poniedziałek chyba będą ustalać termin.
        Mam nadzieje, że najpóźniej za dwa tygodnie będzie już po.
        • anialm Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:17
          Tatankoo -serca tgen twój M. nie ma, żeby nie dac wyspać!!!! po obronie....

          Cytrus - daj szybko znac po wizycie

          A Ja nie porównuje M z eks. - to jest raczej strach przed zdrada i powtórką z
          rozrywki... i wogóle takie tam.

          Teraz patrze po łazience i sie dziwie jak on się spoakował do tego szpitala:
          zabrała blasam po goleniu - nie wziął pianki; zabrał szampon do włosów - nie
          wziął płyny do kąpieli; no i nie zabrał dezodorantu.....
          buuu... jak ja nie lubie sie kłócić i mięć potem mętlik w głowie.
      • hortika Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:12
        Mam pustą skrzynkę, buuu, żadnych zdjęć, zero!!! Dlaczego, się pytam???
        Anialm -podobnie jak dziewczyny myślę, że Twój Mąż miał cykora przed tym
        szpitalem i dlatego tak się zachowywałsmile co oczywiście go nie do końca
        usprawiedliwa... Jak się czujesz???
        Gviazdko, może to skurcze B-H, właściwie ja bezbolesne twardnienia brzucha mam
        już od 18 tc -jak tylko zaczęłam czuć ruchy malucha i tak jednego dnia mam ich
        więcej, drugiego mniej, ale spokojniejsza będę jak mnie lekarz obejrzy, zresztą
        i tak miałam na początku czerwca przyjść na wizytkę.
        • chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:18
          Ze sie zapytam, bo nie pamietam - Hortiko a mnie dostalas w skrzynce? wink))

          Cytrus - tez trzymam kciuki za wizyte! Czyzby dzis juz mozna bylo zobaczyc czy
          beda blizniaki???

          Tatanko - meza zagonic, meza wink Pracy nie pisze, nie sprzata ;P Zartuje
          oczwiscie wink)))

          Oj chyba se strzele jeszcze jedna kawke wink
          • anialm Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:21
            Chrumpsowa - a Ja myslałam ze już cię @ dopadł. No patrz to złoślwie jest i
            wredne... a na ile wyjeżdżacie? moze przyjdzie po, ale nie będzie takie
            ofite....
            • anialm Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:23
              Hortiko - czuje się w miarę ok. Skurcze sa codziennie, ale póki nie są co 10
              min i nie wróżą podrodu to jest ok. No i dzisiaj mi sie mroczki robia przed
              oczkami i słabo mi co chwilę - ale to chyba dlatego że miałam taki poranek.
            • chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:29
              Wyjezdzamy na spotkanie z papiezem - do Rzymu. jedziemy autokarem z samego
              ranca w so, a wracamy w nocy w nd. To dlatego tak panikuje z powodu @ (bo jak
              powiedzialam poprzednio mialam potopy) no i zastanawialam sie czy w ogole
              jechac...
              Jak ktos chce to niech sklada specjalne zamowienia na modliwte wink Oczywiscie
              pomodle sie za Was wszystkie smile i za szczesliwe porody, zaciazenia, ciaze, o
              wsparcie w smutku (szczegolnie dla Marudki, Malgosi, Tatanki)... No ale jak
              ktos chce dodac specjalna intentcje to zbieram zamwienia wink))))

              Malpa od zawsze mnie atakuje powoli wink Czasem mam plamienia az 4 dni przed...
              Czasem 1 dzien... Oj ale przynajmniej moge sie psychicznie do kczkodana
              przygotowac wink

              Anialm - ale laska z Ciebie smile dzieki za fotki smile))) A ta dziewczynka z Twoim
              mezem to Wasza coreczka? smile

              Melba - czy to z tego lekarskiego malucha wyrosl Ci taki mezczyzna? smile)))
              No i jaka ma sliczna mame! smile

              A ja nadal nie wykorzstuje naszego skanera - lezy na polce i sie kurzy... Moze
              dzis poprosze o instrukcje, bo maz na chacie - jakies swieto tu dzis jest...
              • chrumpsowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:32
                Zajrzalam do listy i Anilm juz wszyskto wiem smile Coreczka sliczna smile
                • tatanka-2002 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:40
                  Chciałam poinformowac, że zmieniam zawód!!!!
                  Ale się podkurzyłam.
                  Popsuł nam się zawór dolewania wody do centralnego
                  i wczoraj nie mogliśmy nawet w łazience podgrzać,
                  bo za mało wody w kaloryferach.
                  Więc zadzwoniłam do speca od pieców i przyszedł.
                  Wszedł zrobi bałagan w łazience, wymienił zawór, skasował 35zl i wyszedł.
                  Cała wizyta trwała 6 minut.
                  Chyba zacznę piece naprawiać, bo takiej kasy w 6 minut nigdy nie zarobię smile
                  • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 11:59
                    chrumpsowa - ja tylko proszę byś o nas pomyślała tam w Rzymie u Ojca Świętego..
                    bo tam jest się bliżej Boga.. Zresztą on chyba doskonale zna nasze pragnienia..
                    Błogosławieni cierpliwi...
                    • althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 12:16
                      Przeczytalam wszystko co nastukalyscie od wczoraj ale nic kompletnie nie
                      pamietam.

                      Anialm, buzka dla ciebie! Tak jak ktos juz pisal, pewnie twoj M. bal sie
                      szpitala i tak reagowal. Wszystko napewno bedzie dobrze!

                      My z moim M wstalismy o wpol do 1 w nocy i poszlismy do kuchni. Ja wcielam 2
                      ogorki kiszone i jajko z majonezem. On tez troche pojadl i poszlismy znowu
                      spacsmile

                      Musimy dzisiaj zrobic duze zakupy, bo kompletnie nic nei mamy w domu, wiec
                      zaopatrze sie w cos na moje glody.

                      Dziekuje wszytskimza mile powitanie!
                      • gviazdka3 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 12:26
                        Altheo, pędź na te zakupy, bo się nam zagłodzisz! wink A o dziecię
                        trzeba dbać! big_grin

                        Chrumpsowa, tak jak napisała Ergusia, będąc bliżej nieba pomódl się
                        za nas wszystkie, a jeśli mogę prosić to najwięcej za te kobietki,
                        których największe marzenie jeszcze się nie spełniło... No i życzę
                        Ci miłego pobytu w Watykanie, bez przykrych niespodzianek po drodze!

                        Pochwalę się Wam! Wieczorkiem dostałam przesyłkę z Francji podpisaną
                        "Layette" (Wyprawka)! Moja kochana francuska babcia (tak ją nazywam,
                        mimo, iż to nikt z rodziny) przysłała mi śliczne sweterki + mini-butki
                        dla dzidzi, które zrobiła na drutach, ucieszyłam się jak dziecko! big_grinDD
                        Dodam, że Cecile ma ok. 80 lat i jest zupełnym przeciwieństwem mojej
                        babci...
                        • kateb007 Gviazdko, 02.06.06, 12:32
                          mam pytanie dotyczące stanika do karmienia. Kupiłaś jakiś, możesz polecić i czy
                          kupowałaś rozmiar większy? Doradź.
                          • gviazdka3 Kateb (odn. stanika) 02.06.06, 12:44
                            Kupiłam na razie jeden biały zwykły firmy Naturana (przymierzałam
                            też ten z Triumpha, ale jakoś mi nie leżał) w rozmiarze, jaki mam
                            teraz - 75C. Mój biuścik stoi w miejscu! uncertain Piersi urosły odrobinkę
                            w I trymestrze, a teraz nic a nic nie widać, by proces laktacyjny się
                            rozpoczął, nie bolą, nie nabrzmiewają, nic mi nie leci i naprawdę
                            trudno mi ocenić jak to będzie po porodzie! Kupiłam więc jeden stanik
                            na początek do szpitala, a później dokupię albo ten sam rozmiar, albo
                            ciut większy jak będzie taka konieczność!
                            • kateb007 Re: Kateb (odn. stanika) 02.06.06, 12:57
                              Właśnie oglądałam na allegro i widziałam tą Naturanę. Muszę sprawdzić
                              osobiście. Dzięki smile
                        • anialm Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 12:37
                          Althea - ogórki kiszone i na to jajka z majonezem - niezły miks smilesmile

                          Gviazdko - to ale niespodziankę Ci sprawiła Cecile... no i w tak sędziwym wieku
                          na drutach robi takie maleńkie cudeńka.
                          • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 12:41
                            To super pomysł Gviazdko!! Może i ja zabiorę się do robótek na drutach dla
                            maleństw które w styczniu się pojawią..
                        • althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 12:45
                          Gviazdko, pewnie przeslodka ta "wyprawka" z Francji") Jak ja lubie takie
                          niespodziewajki.

                          Mnie dzisiaj od rana boli glowa... pewnie moj organizm nie czai co sie dzieje.
                          Nie mam sily sie ubrac...
                          • tatanka-2002 Gviazdko!! 02.06.06, 12:58
                            jakie to urocze...
                            aż łezka się kreci w oku...
                            Musisz być kimś ważnym dla Cecile.
                            Dla mnie takie prezenty stanowią nieopisaną wartość.
                            Są cenniejsze od wszystkich markowych i "wypasionych"
                            ciuszków razem wziętych. Poza tym, dobrze jest mieć
                            taką dobrą duszę na tym świecie.

                            • gviazdka3 Re: Gviazdko!! 02.06.06, 13:07
                              Masz rację Tatanko, Cecile jest cudowna i żałuję, że nie jest
                              moją prawdziwą babcią!!! Dwa razy była już u mnie i chętnie
                              jeszcze przyleciałaby do PL, ale niestety z uwagi na słabe serce
                              lekarze sugerują, by odpuściła sobie podróże...
                              • erga4 Re: Gviazdko!! 02.06.06, 13:11
                                Gviazdeczko-ja cię do\skonale rozumiem - też mam taka przeszywaną babcie która
                                jest dla mnie ideałem babci - i przyznaję się że darzę ją dużo większym
                                uczuciem niż moją babkę..
                                naweyt na ślub i weselicho ją prosiłam w przeciwieństwie do babki (która i tak
                                przyszła)
                          • nika112 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 13:00
                            Witam piatkowo,

                            Althea fajnie ze juz wrocilas? Czekam na fotki z wakacji, ale najpierw jedz na
                            te zakupy, bo nie wolno dzidziulka głodzic smile

                            Gviazdeczko, ja wogole odstawilam sol. Raz w tygodniu jadlam ewentualnie jakies
                            danie ktorego sobie bez soli nie wyobrazam i do tego troche soli uzywalam. nie
                            powiem zeby to bylo super pyszne jedzenie, ale przynajmniej poskutkowalo i
                            opuchlizna zeszła.
                            Za mycie okien nie bede krzyczec bo pare dni temu sama myłam okno w dzieciecym
                            pokoju.
                            Miły prezent zrobila ci znajoma z Francji smile

                            Aniulm nie denerwuj sie zachowaniem meza. Pewnie byl zestresowany pobytem w
                            szpitalu i tak reagowal. Napewno mu szybko przejdzie.

                            Lalisiu przykro mi ze Twoja mama musial isc do szpitala, ale moze tam jej
                            szybko i przede wszystkim skutecznie pomoga.

                            Jutko moze zrob bete. Test mogl jeszcze nie wyjsc.

                            Nie pamietam juz co jeszcze mialam napisac. Mnie juz przeziebienie prawie
                            pusciło i coraz lepiej sie czuje, dlatego od rana zabralam sie za porzadki w
                            szafkach. Musze sobie jakos czas zorganizowac bez wychodzenia z domu.

                            Pozdrowienia dla wszystkich smile))
                          • gviazdka3 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 13:04
                            Fakt, takie niespodziewajki są super!!! Wiedziałam, że Cecile coś
                            zrobi dla dzidzi, bo dobrze ją znam, z poza tym jak tylko dostała
                            list z wiadomością o mojej ciąży, odpisała, że wkrótce zabiera się
                            do roboty, ale myślałam, że te cudeńka dostanę nieco później!

                            Ergo, jeśli tylko potrafisz, łap za druciki lub szydełko i stwórz
                            coś pięknego dla Maluszka, może swojego... Ty i Althea jesteście
                            w końcu mistrzyniami takich robótek!!!

                            Muszę pomału uciekać do kuchni! Jutro przyjeżdżają teściowie, gdyż
                            robimy wspólne urodzinki moje i mężowe! Nie będę szaleć, chcę zrobić
                            tylko serniczek z brzoskwiniami, drugie ciasto przygotuje mi siostra,
                            a na kolację będzie jakieś mało wymagające jedzonko typu leczo + zimna
                            płyta!
                            • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 13:07
                              Wolę szydełko... Ale to super pomysł zrobic coś takiego - albo dla bratanka
                              albo dla siostrzeńca mężulka.. Bo ja... a co tam będę smęcić..
                              • erga4 Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:08
                                ... własnie staliśmy się posiadaczami barakowozu!!!
                                • gviazdka3 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:10
                                  Jak mogłaś zapomnieć?!?! wink SUPERRRR, gratuluję świetnego zakupu!!!
                                  I spadam do tej kuchni!!!
                                  • erga4 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:12
                                    dodam jeszcze że od dwóch godzin smile)
                                • nika112 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:12
                                  Erga gratulacje!
                                  Czekamy na fotki
                                • althea35 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:14
                                  Ergusia, no to super!!!! To macie dzialkowe mieszkankosmile
                                  • erga4 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:21
                                    tak - tylko teraz musimy zrobic remont generalny tego mieszkanka. Bo planujemy
                                    zrobic z niego domek na kółkach czyli obic deskami, zmienić dach z kulistego na
                                    spadzisty i bajery typu tarasik czy coś w tym stylu.
                                    Bo zdjęcia na tym etapie naprawdę nie będą efektowne smile)
                                    • hortika Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:26
                                      Erga,
                                      gratuluję nabytku!!! To musicie zrobić coś w rodzaju barakowozowej parapetówki
                                      teraz,co?? I te wszystkie przeróbki, o których pisałaś zrobicie przed wyjazdem
                                      męża na zagraniczne wojaże???
                                      Ale mi Gviazdka narobiła apetytu tym ciastem...
                                      Coś Megi nie zagląda -pewnie spaceruje Mikołajka!!
                                      • jutka7 a ja 02.06.06, 13:43
                                        poszłam zrobic betę za Wasza radą
                                        nie żeby potwierdzic ciążę, tylko ja wykluczyc smile więc dam Wam znac po 17.00
                                        • erga4 Re: a ja 02.06.06, 13:52
                                          Jutko-ja mam nadzieję że jednak potwierdzić smile))))
                                      • erga4 Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 13:53
                                        ile się da to zrobimy przed wyjazdem, a później będziemy z teściem i szxwagrem..
                                        • hortika Re: Nosz zapomniałam się wam pochwalić... 02.06.06, 14:07
                                          Chrumpsowa, Twoje zdjęcia dostałam-dziękuję!!!
                                          • cytrusowa Re: 02.06.06, 14:13
                                            jestem juz spowortem.

                                            wszystkie ciocie - będą blizniaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                            Jezus Maria, ale mnie teń swiat zakakuje....
                                            • stokrotka76 Re: 02.06.06, 14:18
                                              Haha, czyli wszystko potwierdzone! Odrazu macie dwa cudy! Naprawdę
                                              niesmaowite smile)). Podwóje gratulacje!
                                            • tatanka-2002 Cytruś!!! 02.06.06, 14:19
                                              Gratulujemy razem z P.!!!!
                                              Właśnie przeczytaliśmy!!!!
                                              P. chodzi i pod noskiem się śmieje.
                                              Ale radość!!!!!
                                              • cytrusowa Re: Cytruś!!! 02.06.06, 14:22
                                                radosc i przerazeniesmile
                                                • stokrotka76 Re: Cytruś!!! 02.06.06, 14:24
                                                  Cytrusia, będzie dobrze! Zawsze to dwa, a nie trzy wink))
                                                  • jutka7 Re: Cytruś!!! 02.06.06, 14:31
                                                    Rewelacja!!!!! Pomysl sobie- nie bedziesz musiała drugi raz przechodzic zabiegu
                                                    Super, ja po cichu chciałabym parke i mój mąż też smile
                                                  • tatanka-2002 Re: Cytruś!!! 02.06.06, 14:34
                                                    Cytruś - my też o bliźniakach marzymy...
                                                    Ech - fajnie by było...
                                                    Póki co o jedno trzeba powalczyć smile

                                                    Krzyczę, bo nikt mi nie chce wysłać sms'a jak Jutka betę przytarga!!!!!!!!!!
                                                  • jaania77 Re: Cytruś!!! 02.06.06, 14:42
                                                    Olu - ja ci wysle
                                                  • jaania77 Re: Cytruś!!! 02.06.06, 14:42
                                                    Cytrusowa Cytrusowa - podwójne podwójne GRATULACJE GRATULACJE !! !!
                                                  • tatanka-2002 Re: Cytruś!!! od Fantaisie!!! 02.06.06, 14:45
                                                    "Ale super!!!! Bardzo się cieszę!!!"
                                                    Więc gratulacje z Rodos dotarły.

                                                    Jaaniu będę wdzięczna, bo nikt inny
                                                    nie chciał dostać mojego numeru kom. na privasmile


                                                  • lalisia78 Re: Cytruś!!! od Fantaisie!!! 02.06.06, 14:47
                                                    GRATULUJE dasz sobie napewno swietnie rade
                                                  • cytrusowa Re: Cytruś!!! od Fantaisie!!! 02.06.06, 14:57
                                                    dzieki wam wszystkim za gratulacje, bardziej sie cieszycie ode mniesmile

                                                    macie racje, od razu dwa będąsmile


                                                    wiec wysylam wam wszystkim fluidy, skoro mi sie udalo od razu dwa, to wy musicie
                                                    tez w koncu zaciazycsmile
                                                    *********************************************************************************
                                                    *********************************************************************************
                                                    *********************************************************************************
                                                  • cytrusowa lalisia 02.06.06, 14:58
                                                    martwi mnie to,co z twoją mamą sie dzieje,a le glebokow ierze, ze bedzie dobrze!!!

                                                    Ważne, by sie babka nie zalamala - potrzebuje waszego wsparcia i niedlugo bedzie
                                                    szlaala z wnisuamismile
                                                  • tatanka-2002 Cytrusiu!!! 02.06.06, 15:01
                                                    Łapię te fluidki i oby pomogło smile
                                                    Dla wszystkich buziaki do Moni.

                                                    Pisze, że nadal jest bosko i rajsko.
                                                    Właśnie odpoczywa po zakupach i wycieczkach.
                                                    Takiej to dobrze....

                                                    Jutko - Fantaisie trzyma kciuki!!!!
                                                  • jaania77 Re: Cytruś!!! od Fantaisie!!! 02.06.06, 14:59
                                                    smile ja już mam smile od wczoraj smile
                                                    uciekam bo dziś kiblowanko w pracy - przed urlopem chce pozamykac pewne rzeczy
                                                    i mam full roboty
                                                  • cytrusowa i jeszcze jedno 02.06.06, 15:01
                                                    ja nigdzie nie uciekam, zamierzam sie nie dac zwariowac ciąząsmile

                                                    zostaj e z wami, bo se tak pomyslalam: nie dosc, ze dobrze mi tu z wami, to
                                                    jeszcze moze bede dobrym duszkiem i zazniecie zachodzic jedna po drugiej....
                                                  • althea35 Re: i jeszcze jedno 02.06.06, 15:26

                                                  • althea35 Cutrusiu!!! 02.06.06, 15:29
                                                    Gratulacje ogromne raz jeszcze! Czyli obydwa maluchy postanowily z wami zostac!
                                                    Bardzo sie ciesze ze udalo sie za pierwszym razem i ze bedzie dwoje.

                                                    Lalisiu, mam nadzieje, ze mama szybko wroci do formy. W szpitalu sie nia zajma
                                                    i szybko sie poprawi.
                                          • tatanka-2002 Erga!!! 02.06.06, 14:14
                                            Toż to parapetówę trzeba zrobić!!!
                                            Ja się dzisiaj piszę na picie, tylo nie wiem o której będę dostępna,
                                            bo jedziemy po Babcie do rodzinki i później musimy ja odwieść do Wrocka,
                                            Na końcu jedziemy na big zakupy, bo takich pustek w lodówce
                                            to u nas dawno nie było. Nawet pasta do zębów i płyn do naczyń
                                            dzisiaj się pokończyły...

                                            Jutka...ja też mam nadzieję, że beta potwierdzi, a nie wykluczy.
                                            Poza tym...czy ktoś może wysłać mi esa odnośnie wyników,
                                            bo ja za godzinke z domku wychodzę i będe dopiero późnym wieczorkiem????
                                            • pitu_finka Re: Erga!!! 02.06.06, 14:25
                                              Cutrusiu, gratuluje!!!!! Nie przerazaj sie tylko ciesz, bedziecie mieli
                                              dwojeczke za jednym razemsmile Dacie rade, strasznie sie ciesze ze was takie
                                              szczescie spotkalo i ze tak ladnie szybko zaciazyliscie. Nic tylko gratulowac i
                                              gratulowacsmile Tylko nam nie uciekaj na jakies foum typu podwojna mama albo cos
                                              tamsmile
                                              • hortika cytruś, 02.06.06, 14:44
                                                podwójne więc gratulacje!!! Tak się cieszę, dasz sobie świetnie radę-
                                                zobaczysz!!!
                                                Jutka, trzymam kciuki za podwyższoną betę!!!
                                                • iw.75 Ale z Was fajne babeczki :-)) 02.06.06, 15:14
                                                  dzięki wszystkim za przesąne zdjęcia.
                                                  Cytruś gratuluję podwójnie
                                                  pozdrawiam i apeluję o przegnanie wszystkich trosk watku i w ogóle z całego forum.
                                              • aluka25 Re: Erga!!! 02.06.06, 14:44
                                                Cytruś gratulacje! Bliźniaki to fajna sprawa, trochę więcej kłopotu, ale
                                                przynajmniej za jednym zamachem odchowasz dwójkę. No i radość podwójna.

                                                Anialm - od urodzenia jestem poznańska pyra, chociaż teraz właściwie w Poznaniu
                                                nie mieszkam. Przeniosłam się na prowincję, ale pracuje w Poznaiu i nadal czuję
                                                się poznanianką.

                                                Lalisia przykro mi z powodu mamy, mam nadzieję że w wizyta w szpitalu nie
                                                potrwa długo i wszystko będzie ok.
                                                • aluka25 jaania 02.06.06, 14:56
                                                  Mam ten sam dylemat z pracą co ty. Już dawno chciałam zmienić, ale miałam
                                                  nadzieję, ze zajdę w ciążę. Więc tkwię tu nadal, a już mam naprawdę dosyć,
                                                  czuję, ze cofam się w rozwoju. Wysyłam cały czas oferty, ale nie wiem czy się
                                                  na coś zdecyduję, bo oznaczałoby to odłożenie na później starań. Czały czas mam
                                                  nadzieję, że szybko uda mi się dzidziuś, ale niestety się na to nie zanosi,
                                                  więc jak trafi sie super praca, to chyba się zdecyduję.
                                                  A moze twój nastrój to humorki przyszłem mamy, a nie zbliżająca się @? Trzymam
                                                  kciuki
                                                  • jaania77 Re: jaania 02.06.06, 15:01
                                                    aluka - to się okaże...a na rozmowe oczywiscie pójdę żeby zobaczyć co i jak.
                                                    Prawdziwy dylemat i tak byłby gdyby efekt rozmowy był pozytywny a ciężko mi
                                                    przewidziec bo to stanowisko kierownicze i nie iwem jak duze mam szanse- wiem,
                                                    ze oni potrzebuja szybko zatrudnić nowa osobę a ja mam 3 msc wypowiedzenia
                                                  • aluka25 Re: jaania 02.06.06, 15:08
                                                    a z obecnej pracy nie puszczą cię wczesniej?
                                                    a znając życie pewnie w nowej pracy od razu zaszłabyś w ciążę
                                                  • jaania77 Re: jaania 02.06.06, 15:22
                                                    No włałsnie los z reguła lubi płatać takie figle....a jeśli byłoby to jeszcze
                                                    na okresie probnym to byłaby heca....zresztą, nie ma na razie o czym mówić w
                                                    zasadzie....
                                                  • tatanka-2002 Re: jaania 02.06.06, 15:28
                                                    Kurcze, mamy poślizg półgodzinny.
                                                    uciekam i czekam Jaaniu na wieści od Jutki!!!
                                                    Buziaki
    • aluka25 miłego weekendu 02.06.06, 15:29
      moze wpadnę na chwilę poczytać, zebym nie miała dużych zaległosci, ale znając
      mój domowy internet nie będe mogła nic napisać sad(
      Właśnie dzwonił mój mąż i zaprosił mnie na dzisiaj do kina. A jutro idziemy na
      grilla.
      przyjemności, pa
      • stokrotka76 Re: miłego weekendu 02.06.06, 15:44
        A ja sobie zaszalałam przy piątku i zamówiłam taksóweczkę - wrócę szybciej do
        domku, a co tam, raz na 100 lat można smile)).
        • lalisia78 Re: miłego weekendu 02.06.06, 15:50
          no wiec tak moja mama jest juz po punkcji pobrali plyn z kolana na posiew oraz
          krew dostala kolejny zastrzyk sterydowy w kolano mowi ze strasznie ja boli.
          Zeby juz nie nadwyrerzac zoladka i jelit ma welfron i tak bedzie dostawala leki
          no i dzisiaj ma wcale nie chodzic tylko do wc. Nie wiem czy uda mi sie isc do
          niej jutro ale w niedziele napewno zaniose jej obiadek.

          Amelka bawi sie grzechotka smile

          img364.imageshack.us/my.php?image=al4dl.jpg
      • hortika Re: miłego weekendu 02.06.06, 15:50
        Aluka,
        ja też miałam takie dylematy -starałam się o dziecko, w pracy wszystko szło ku
        gorszemu, ale nie chciałam jej zmieniać -bo wiadomo. W końcu decyzję podjęłam,
        od września zeszłego roku jestem w nowej w pracy, a w grudniu okazało się, że
        będę mamąsmile Trochę bałam się na reakcje w pracy, ale jakoś to przełknęlismile, co
        więcej szef obiecał (a on z tych dotrzymujących słowa), że po powrocie z
        macierzyńskiego miejsce na mnie czeka!
        Lalisiu, tak mi smutno z powodu Twojej mamy, mam nadzieję, że szybko jej nogę
        wyleczą i będzie znów w domu ze swoją córką i wnuczkami!!!
        Wróciłam właśnie od ginka i niestety dostałam L4 i nakaz zwolnienia życia -
        muszę sporo odpczywać i się nie przemęczać, bo szyjka się trochę skróciła, na
        szczęście jest zamknięta. Zresztą lekarka powiedziała, że nic poważnego się nie
        dzieje i tylko woli zapobiegać! Znikam więc odpoczywać, buziaki!!!
        • nika112 Re: miłego weekendu 02.06.06, 16:08
          Cyrtuś!!! Ogromne gratulacje!!!! Bardzo sie ciesze, ze beda bliźniaki. smile))

          Hortiko zwolnij troche i odpoczywaj jak pani doktor przykazała.


          • gviazdka3 Re: miłego weekendu 02.06.06, 16:27
            Ale super wiadomość Cytrusiu!!! Dopiero teraz przeczytałam, bo tkwiłam
            w kuchni robiąc sernik... Ogromnie gratuluję rodzicom dwóch szczęść!!!big_grinDD
            A inne laseczki - łapcie cytrusowe fluidki, takie to już muszą podziałać!

            Niko, myślę, że u mnie nie chodzi o sól, niestety... Wystarczy, że wstanę
            na 5 minut, a prawa noga jest tak opuchnięta i zdrętwiała, że szok! sad((
            Czuję się jakbym miała gips od pośladka do palców u stóp, nie mogę chodzić
            ani nawet za bardzo się ruszyć; jeśli nie przejdzie, chyba zadzwonię do
            jakiegoś lekarza! Ciśnienie kontroluję i jest w porządku. Chcę już rodzić!!!
          • bebell Re: miłego weekendu 02.06.06, 16:28
            Częsc!

            Cytruś- GRATULACJE!!!! ciesze się, że będa dwasmile) na poczatku bedzie ciezko, ale
            potem masz z głowysmile)

            Hortiko- widzimy sie w poniedziałeksmile) a przez łikend funkcjonuj na zwolnionych
            obrotachsmile)

            Lalisiu- mam nadzeiję, że u mamy szybko nastapi poprawa...

            Melba- przeczytalam te "Wysokie obcasy" i szczerze mówiąc jestem zniesmaczona...
            nic to... bliźniaczki te...

            a my znów ruszylismy z urządzaniemsmile) zamówilismy szafy wnekowe i wybraliśmy
            drzwismile) tylko firma, w której chcemy je zamówic każe nam czekac do listopada...
            no, cóż chyba poczekamysmile) bo ja wybredna jestem i innych nie chcę... w końcu
            można przezyc pół roku bez drzwi wewnętrznychsmile) aha, kuchnie na razie
            odpuszczam, bierzemy stare szafki- na razie brak kasy na to co mi się podoba,
            ale mam nadzieje, że to przejsciowa sytuacja...

            ściski

            kasia
            • matala6 Jestem i mam ... 02.06.06, 16:42
              wyniki M.
              Duzo cyferek i trzy kolumny crying
              • matala6 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 16:56
                Teraz analizuje wyniki zolnierzykow....
              • anialm Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 17:01
                Erga to macie teraz gdzie pomieszkiwać na działeczce – fajnie. Kiedy stawiacie
                swój nabytek?

                Cytrus – no nie ma co !!!! Podwójne szczęście smilesmilesmile

                Hortiko – to teraz leż, odpoczywaj – jednym słowem RELAKS! będzie dobrze.

                Gviazdko – ale mi narobiłaś apetytu na serniczek i to z brzoskwiniami… mniam,
                mniam…. zjadłabym a co!

                Matala – ale konsultacja już u lekarza była z wynikami?

                A Ja byłam się godzić z M. … no już taki stwór jestem że nie wytrzymałam i
                pojechałam, bo nie lubię tak. No i chyba rzeczywiście stres go dopadł już
                wczoraj wieczorem i trzymał dziś rano, bo popołudniu było już ok. Wyobraźcie
                sobie że rozbijali mu ten kamień godzinę... miał znieczulenie zewnątrzoponowe,
                więc jak przyjechałyśmy to był unieruchomiony na łóżku… Nula przytuliła, ja
                pocałowałam i jutro wraca do domu smile od razu mi lepiej.


                • matala6 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 17:16
                  W poniedzialek ide na 17
                  i zobaczymy co dalej wink

                  Liczebie w porzadku, ruchliwosc za mala i nie wiem co z prawidlowoscia.
                  Poczytam jeszcze...
                  • matala6 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 17:18
                    I M. wlasnie zrobil dla nas dwojga wszystko - nawet badanka.
                    Dzielny byl.

                    Na derer dzis truskawki ze smietana -
                    Zgodnie z tym artykulem o nabiale i bliznietach wink)
                    • balbinka74 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 18:50
                      Witam!!!
                      Nareszcie piąteczek!!! Uffff...tylko niestety mam jeszcze do sprawdzenia około
                      70 praccrying((((((((( Do tego jakies 30 zeszytów...i troche poprawek
                      dzieciaczków....Musze zatem troszke podłubać....nic to przede mną ostatni
                      tydzień ostrego wycisku...a potem swiadectwa i biurokracja...i tak wyczekiwane
                      wakacje....
                      Szkoda tylko,ze zburzą je egzaminki z podyplomówy...ale chyba dam radę....
                      Dzisiaj miałam cięzki dzień...Pani zadrośnica i jedza znowu dała mi do
                      wiwatu...kurka,ze tacy ludzie chodza po świecie....Zreszta wszyscy jacys tacy
                      podminowani ostatnio..szkoda gadać....a do tego łatwo sie obrażają,zmeczenie
                      materiału w szkolnictwie...
                      Mężus ucałował, utulił, skarcił,że sie czarownica przejmuję...i troszke
                      przeszło....

                      Gwiazdko, to może byc chyba jakis ucisk dzieciątka na nerw...tatanka będzie
                      lepiej wiedziała....A badanie moczu robiłaś??? Nie masz białka lub bakterii???

                      CYTRUSIU!!!!!!!!!!!! Jeszcze raz gratulacje!!!Dacie sobie radę,zobaczysz!!! A i
                      maluszki będa sie razem super rozwijaćsmile))))))))Jejku, ja też chcę!!!
                      Rodzinka juz wie????
                      I spróbowałabys od nas uciec!!!!!!!!!Bebel, by ci tyłeczek okopała...a dobra w
                      tym jest...ja sie jeszcze po ostatnim razie drapięsmile)))

                      Bebelku...drzwi wewnętrzne powinny być wstawione przed ułożeniem
                      podłogi....Przynajmniej futryny...Szkoda,ze nie będziesz miała nowej kuchenki:
                      ((((No tak, ale nie mozna miec wszystkiego naraz....odłożycie troszke kaski i
                      będziesz miała super kuchnię, zobaczysz!!! I jeszcze raz sie pytam, jaka gruba
                      ta wasza cud podłoga??? U nas nadal w salonie betonsad(((
                      Horticzko, dobrze,ze ginka zaleciła L4...odpoczynek sie przyda, odsapniesz,
                      nabierzesz dystansusad((Prowadziłas dośc aktywny tryb zycia, pewnie organizm
                      mówi stop!!

                      Melbuś,superowo,ze humorek juz poprawionysmile)) I zdradź jak długo sie starali...

                      Matalko,rzuć wyniki, może cos będziemy mogły podpowiedzieć...troszke sie juz
                      orientujemysmile))

                      Ja poprosze o modlitwę....w wiadomej sprawie...
                      Stokrociu, dobrze,ze luziksmile))

                      Tatanko...a nienczujesz jakiegos niedosytu...braku??? Ja mam tak zawsze po
                      jakims egzaminie, obronie...wcześniej świat sie kręcił tylko wokół jednego...

                      Aluka, szkoda,ze nie udało ci sie napisaćsad((
                      Rodowita poznanianka....a teraz gdzie ta prowincja??W kierunku na.....

                      Erguś, rób te szydełkowe cuda...althea na pewno do ciebie dołączy...a jak juz
                      sie wprawisz...to zamówienia polecą.....

                      Althea, lec na zakupy...dzieciecia nie mozna głodzić!!!

                      Jutko,kurczę,znowu cie dopadłosad((A to pech z tym antybiotykiemsad(( Czekam na
                      wyniki bety...

                      Jania jak tam???

                      Nikusiu, oj, ty, ty...nic a nic sie nie przyznałaś do mycia okienka....

                      Pkanetki, Ant,Marudki braksad((((

                      Abi, jak po podgladanku????

                      Małgoś...o ile pamiętam...masz dwa aniołki tak?????? Moja kochana, przytulam
                      mocnosmile)))))))))))))))))))))

                      Kurka nie moge zapamietac wszystkich nowych nicków....dziewczyny
                      wybaczcie,jesli cos pokręce....
                      Monisku32 jest nam znanasmile)) Buszowała razem z nami na staraniach...potem miała
                      chwilowa przerwe od forum...ale o ile pamietam, to chyba od razu jej sie udało
                      zajść....i niestety uciekła od nassad(((((((( bombamonika gwiazdka i pkanetka
                      oraz erga powinny pamietać....

                      Ant , jak sie czujesz???

                      Marudko, skarbie, jesli potrzebujesz jeszcze troszke czasu dla
                      siebie...poczekamy....Czas żałoby trzeba przeżyć...potem znowu zaświeci
                      słoneczko, zobaczyszsmile)))

                      Tysiu...a co u ciebie???Martwie się...bo przeciez ze szpitala cie wypuścili
                      tylko z powodu strajku.....

                      Anialm, ja nic nie mówię...tez mam skorpiona w domu...jak sie zatne to
                      koniec....ale nie umie sie długo gniewać....Popieram opinie lasek, ze po prostu
                      sie biedak stresował...zreszta wzięłas juz sprawy w swoje ręce i jest dobrzesmile))
                      Śpiewaj mi tu zaraz, co powiedział ginek, u którego mieliscie byc na usg!!! Cos
                      sie migasz kochana od relacji!!!Obiecuje,ze nie będe bić, nie mam sił....

                      Enterku co z praca mgr? mam nadzieję,ze jakos idzie to stukaniesmile))








                      antazyjny męzusiu, prosze pozdrowic Monisię!!! Naszego kochanego raczka!!!
                      • gviazdka3 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 18:54


                      • gviazdka3 Balbinko 02.06.06, 19:00
                        Wiesz, to chyba już tak jest pod koniec ciąży, że niektóre babki puchną
                        na potęgę... Wyniki badań, w tym moczu mam wręcz idealne, ciśnienie też
                        OK, a obrzęki i tak się robią jak tylko wstanę rano! sad

                        I masz rację, pamiętam Monisku, zaczynała z nami staranka chyba w wakacje!
                        Kojarzę także jej zdjęcie i zawód! big_grin

                        Poza tym kochana, przykro mi, że nie nacieszysz się zbytnio weekendem, jeju
                        tyle masz tych sprawdzianów i zeszytów...
                        • balbinka74 Re: Balbinko 02.06.06, 19:11
                          Gwiazdeczko,zatem nie pozostaje ci nic innego jak czekać z pokorąsmile))Pewnie juz
                          niedługo utulisz maleńkąsmile))))))A sprawdzianików troszke jest, poniewaz ten
                          semestr w moim woj. był bardzo krótki...a u mnie wiesz troszke tego
                          jest...dyktanda, spr. z gramatyki, testy czytania ze zrozumieniem, prace
                          klasowe- wypracowania,kartkóweczki...projekty....bleeeeeee zad.domowe....spr. z
                          lekturki, z teorii literatury......

                          Jutka nam zastrajowałasad((

                          Melbuniu masz już usunięty ten ząbek????
                          • balbinka74 Re: Balbinko 02.06.06, 19:15
                            Olciu, sto lat w szczęściu i zgodzie z męzulem!!! niech sie wam dzieciaki
                            pchaja drzwiami i oknami...a forsa rosła na koncie błyskawicznie!!!!!!!Cmok,
                            cmok, cmok!!!

                            Pięęęęęęęękna data!!! My świetujemy za 10 dni.....7 rocznice slubu!!!!I mamy
                            nadzieję,że następna 7 będzie juz spokojniejsza i bardziej przepełniona
                            szczęściem...i bez szpitali....
                  • anialm Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 17:19
                    To może jest całkiem dobrze. Będę trzymać kciuki w poniedziałek!
                    • erga4 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 18:05
                      I ja jestem!!
                      Cytruś!!!!!!!! jak zobaczyłam tą cudowną nowinę to aż łzy mi pociekły!!!!
                      Buziaki mała!!!! głowa do góry - dasz radę!!!! nawet nie wiesz jak ci
                      zazdroszczę!!!
                      A fluidki zostawiam dla dziewczyn..

                      Co do barakowozu to w ponioedziałeg przetransportujemy go do babci i tam
                      będziemy z niego robić pałac smile)
                      • erga4 Jutka!!! Gdzie jesteś??? 02.06.06, 18:06
                        Ja tu na twoją betę czekam!!!!
                        • erga4 Tatanko 02.06.06, 18:06
                          A co do picia to ja nie odmówię smile) Jak zawsze jestem chętna - zaraz polecę po
                          pifko co by mieć na wieczór
                        • gviazdka3 Re: Jutka!!! Gdzie jesteś??? 02.06.06, 18:10
                          No właśnie, Jutki nie ma i nie ma!

                          Matalko, trzymam kciuki za pomyślną interpretację wyników badań M.!!!

                          Erguś, a dlaczegóż to zostawiasz fluidki cytrusowe dziewczynom, co???!!!
                          Masz je łapać i to w tej chwili, no!!!
                          • bebell Re: Jutka!!! Gdzie jesteś??? 02.06.06, 18:15
                            Erga- odpisałamsmile) no, i popieram gviazdkę: fluidki chwytaj!!

                            Matalko- mam nadzieję, że wyniki sa dobresmile) kciuki w poniedziałek zaciskamsmile)
                            dzielny chłopinasmile)

                            aha, na imprę tez się piszesmile

                            Jutro robimy ze znajomymi piknik z okazji Dnia Dziecka, więc nie ma nassmile) jakby
                            jakieś niusy były (np. ktos pojechał na porodówkęsmile)) ) to poproszę o infosmile) i
                            mam nadzieję, ze nie będzie lało, bo inaczej nici z imprezy...

                            k.
                            • gviazdka3 Melbuś! 02.06.06, 18:19
                              Dziś miałaś iść na rwanko zęba! Byłaś???

                              Bebellku, słonecznego pikniku życzę!!! Przyjęłam do wiadomości, że
                              nie będzie Cię na forum, więc gdybym to ja wybierała się na porodówkę
                              (choć jutro mi nie pasuje, bo teściowie przyjeżdżają! wink)) ), dam Ci
                              oczywiście znać esem! big_grin
                  • althea35 Re: Jestem i mam ... 02.06.06, 19:27
                    Hortika, odpoczywaj grzecznie i bedzie dobrze.

                    Matala, u mojego M. tez ruchliwosc byla za mala... a jednak sie udalo! to sie
                    moze bardzo szybko zmieniac, wazne ze ilosc dobra.
    • bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 18:18
      aha, Gviazdko dzięki za zdjecia Tadzikowesmile)

      Dziękuje tez Aluce i Iw za fotysmile) nizłe babeczki z Wassmile)))
      • bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 02.06.06, 18:19
        niezłe oczywistasmile) niezłesmile)
        • matala6 Cutrus ;)) 02.06.06, 18:27
          To Cytrusie bedą !!!
          Ale sie ciesze Juppppppppppppiiiiiiiii

          Jak o nasionkach szukalam w archiwum
          to znalazma Twoj post. Nie byl optymistyczny.

          a teraz jaka radosc podwojna wink)
          • erga4 Re: Cutrus ;)) 02.06.06, 18:49
            bebelku - dzięki!!
            • balbinka74 Re: Cutrus ;)) 02.06.06, 19:03
              O kurczaki, cosik mi długasny wyszedł...kto to przeczyta.... i mialo byc
              oczywiscie Fantazyjny....
              klawiaturka juz trzeci tydzień zakupiona.....i lezy ...w pudełeczku....mąz
              pilnuje kanapysad((wrrr

              Gdzie feromonka????
              Chrumpsowa....masz niesamowicie apetyczna buzinkę!!!
              Ane...alez chudzinka z ciebie...hih też miałam takie zapałeczki zamiast rąk na
              slubiesmile)))A teraz jak to sie u nas mówi fest baba ze mniesmile)))

              Erguniu, gratuluje barakowozu!!!!!!!!a te wszystkie zwierzaki, które was
              odwiedzaja na działeczce...po prostu czują jakie dobre dusze tam
              przesiadują.....
              co z wizytą męzusia ...w sprawie nasionek...działaj, działaj!!!

              Zuzek byłas znowu u ginka??? I ciekawa jestem, kiedy nam sie uda
              spotkac??????????

          • olcialew1 Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 18:53
            Zaczynam nadrabiac ale njeszcze ponad 100 postow mi zostalo do przeczytania.

            Cytrus gratulacje i usciski przesylam przeogromne!!!

            Anialm nie matrw sie to na pewno meski lek przed lekarzami i szpitalami, na
            pewno mocno przeprosi i wycaluje jak wroci. Moj M. jak mial maly zabieg pare
            lat temu to malo w nocy ze szpitala nie uciekl.

            Jutko, tak to byl Bryce i Grand Canyon na zdjeciach. Nie wybieracie sie z
            mezusiem na Floryde przypadkiem? Moze sie zobaczymy kiedys.

            Lalisiu nie wiem dokladnie na co choruje Twoja mama ale ja do Polski czesto
            wysylam tabletki/witaminy, ktore nazywaja sie Tri Flex czy Tripo Flex, cos w
            tym stylu. Tego w Poslce jeszcze nie ma a tu bez rezepty w zwyklym sklepie
            mozna kupic podobno bardzo dobre na stawowe problemy. Znajomi rodzicow o to
            poprosili po konsulatacji z lekarzem i potem sie rozeszlo wsrod pacjentow i
            znajomych i teraz musze hurtowo wysylac. Jezeli moge w czyms pomoc to prosze
            daj znac. Jezeli to nie to czego Twoja mama potrzebuje to moze zapytaj sie
            lekarz czy cos innego moglabym przyslac.

            Balbinko o ile dobrze pamietam to bedziesz 10-go testowala. Ja tez powinnam ale
            dzis zatestowalam bo nie wytrzymalam. No i oczywiscie nic.
            A tak w ogole to dzis jest moja 6-to rocznica slubu smile
            • chrumpsowa Re: Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 19:06
              Cytrusowa - gratulacje!!!!!!!! Na pewno dasz sobie rade!!!

              Olcia - najlepsze zyczenia! Ja niedawno obchodzilam 1 rocznice wink)) Zycze Wam,
              abyscie dostali prezent smile na te 6 rocznice w postaci 2 kresek smile

              Lalisiu - dzieki za zdjecie smile))))) To Amelka z Toba na zdjeciu? smile Bardzo mi
              przykro z powodu Twojej mamy, jednak mam nadzieje, ze w szpitalu jej pomoga.
              Moze rzeczywiscie warto zapytac lekarza o ten specyfik ze Stanow, o kotrym
              pisze Olcia?

              Melba - jak tam po dentyscie? Bardzo obolala????

              I nic wiecej nie pamietam...

              Aaaa Gviazdko - a moze sprobuj - tak na wszelki wypadek sprawdzic czy
              odstawienie soli pomoze????

              • gviazdka3 Re: Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 19:14
                Chrumpsowa, sól już odstawiłam jak tylko Nika mi o tym napisała,
                nie dodaję jej nigdzie, no i nie jem dań, w których jak dla mnie
                być musi (gotowany makaron, ryż)! Na razie nic nie pomaga... sad

                Idę do wanny (sama, bo mężuś na budowie!) Zajrzę później! papa
            • matala6 Re: Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 19:07
              Olcia - To Swietujesz i taka 6 ladna na rocznice slubu wink)

              Ja jutro do szkolki buuuuuu
              Milego weekendziku
              • matala6 Wyniki .... 02.06.06, 19:16
                objetosc 1,6
                ph 7,8
                aglutynacja brak
                czas uplynnienia w temp. 37 stopni C - 20 minut

                liczba pl - 33,6 mln/ml
                w ejakulacie 53,6 mln
                typ a ruchem szybkim postepujacym 20%
                typ b ruchem wolnym postepujacym 18%
                ruchem innym niz postepujacym 23%
                pl zywe 83%
                pl nieruchome 39%
                leukocyty 0,01 x 10.^6/ml

                pl prawidlowe 32%

                pl ze zmianami wielkosci glowki
                -microcephalia 3%
                -makrocephalia 4%

                pl ze zmanami ksztaltu glowki 47%
                ze zmanami okolicy wstawki 1%
                ze zmanami dalszej czesci witki 15%

                inne komorki - dosc liczne spermatydy
                • jutka7 Jestem 02.06.06, 19:20
                  i zaraz przeczytam co tu naskrobalyście Kochane, ale muszę Was rozczarować...
                  wyniki będa jutro ranosmile
                  ale naprawdę nie ma na co liczyć, to będzie wykluczenie ciąży, ja to wiem smile
                  zaraz zgłoszę się ponownie...
                • chrumpsowa Matalko - Wyniki .... 02.06.06, 19:20
                  Wydaje mi sie, ze Twoj maz ma wyniki zupelnie nizle!!! Jesli nie dobre lub
                  bardzo dobre wink Rzucilam tylko okiem na to co napisalas i znalazlam strone z
                  normami nasienia - zobacz tu i przeanalizuj:
                  zdrowie.org.pl/mens/wyswietl.php?id=741
            • feromonka Re: Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 19:18
              Hej laski!

              Jak widac na moim przykładzie od forum można się uzależnić, chciałam zrobić
              sobie przerwę, ale się poprostu nie da! Pozatym jak mogłabym Was opuścić skoro
              tutaj takie dobre wiadomości!

              Cytruś gratuluję maluszków! - tak sobie cichutko myślałam, że będą bliźniakismile
              buziaki odemniesmile

              Tatanko gratuluję mgr-a! mnie też to czeka w tym roku może w lipcu, a może we
              wrześniu zależy kiedy się wyrobię, a z tym ciężko bo poprostu nie chce mi sie
              pisaćsad

              Althuś witaj po urlopie mam nadzieję, że odpoczęłaś, a Twój dzidziuś bedzie się
              mógł chwalić, że był na wakacjach w tak młodym wiekusmile

              Erguś jak u Ciebie z @ - skończyła się już ta wstrętna...?

              Gviazdko współczuję tych opuchniętych nóżek, gwarantuję Ci że po porodzie jak
              już bedziesz widziala swoje maleństwo zapomnisz o tej opuchliźniesmile a jak
              mężulek? też już chce zobaczyć Elizkę?

              Janiu apropo nowego stanowiska...ja ze względu na niskie wynagrodzenie też już
              myślałam o zmianie pracy, ale narazie nie odważyłam się na żadną zmiane w tym
              kierunku. Ale myślimy z P. o wyjeździe za granicę po obronach...ciężka decyzja
              bo tutaj będziemy sie musieli zwolnić, ja mimo niskiej pensji trochę będę
              żałowała bo to państwowa praca - więc pewniejsza niż u prywaciarza, ale chcemy
              mieć swój domek więc podobnie jak Erguś chyba zdecydujemy się na wyjazd, kto
              wie może się tam nawet spotkamy?smile..
              A jeżeli chodzi o starania w trakcie zmiany pracy to faktycznie los czasem
              potrafi być przewrotny...

              Marudka odpoczywa pewnie...może to i lepiej dla niej...uściski odemnie kochana
              wracaj do nas szybciutko!

              Pkanetki też nie ma...

              Balbinka sprawdza zeszyty i wcina pyszne truskawki ze śmietanką ymmmm....poślij
              chociaż maluśki kawałeczeksmile Balbinko nie wiem skąd Ty wiesz o moich żalach,
              chyba chciałabym sie wygadać ale jescze nie czuję sie gotowa więc jeszcze
              jeszcze ...

              Lalisiu mam nadzieję, że mama szybciutko do zdrówka wróci.

              Aniulm eh Ci faceci są zupełnie inni niż my, czasami są nie do zniesienia...mam
              takiego w domu...sad

              Buziaki dla wszystkich forumeksmile
              • anialm Re: Cutrus i inne nadrobione wiadomosci;)) 02.06.06, 19:32
                Feromonko dlaczego miałabys nas opuszczać - czy tam robić sobie przerwę?
                Przecież możesz tu z nami sobie siedzieć i zrobić sobie przerwę... a w
                towarzystwie zawsze milej smile

                Balbinko - Ja się wcale nie migam. USG ma byc - znajomy rodziców ma załatwić,
                ale cosik się ociąga sad też jestem średnio z tego zadowolona, bo miało to byc
                USG 3D - więc całkiem ładne widoczki. Pytałam dzisiaj mojego Tatę, zobaczymy co
                wskóra.
                Oj biedna Ty jesteś z tymi sprawdzianikami, tesatmi, zeszytami...
                • chrumpsowa Matala 02.06.06, 19:37
                  Jesli wyszlo, ze z ruchliwoscia jest troche gorzej to zaaplikuj mezowi L-
                  kranityne. Szczegoly przeczytasz tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=40904980&v=2&s=0
                  • althea35 Re: Matala 02.06.06, 19:56
                    Matalko, na moje oko te wyniki sa calkiem ok. Objetosc troszke mala, ale to
                    chyba nie problem. A ruchliwosc u mojego M. byla gorszasmile tym nie ma sie co
                    bardzo przejmowac.
                    • anialm Re: Matala 02.06.06, 20:14
                      A Ja własnie gram z Nulą z pchełki smilesmile a przed tem grałyśmy w bierki smile
                      dostała na Dzień Dziecka... aż mi się łezki kręcą gdy sobie przypomnę jak z
                      moja babcią grałam gdy byłam mała...
                      • chrumpsowa Oj 02.06.06, 20:18
                        he he a mnie dopadl mega glod okresowy wink))) Althea chyba mozemy sie scigac w
                        ilosci i roznorodnosci potraw wink
                        A mialam sie odchudzac ;D
                        Robimy licytacje? wink)))
                        • feromonka Re: Oj 02.06.06, 20:34
                          Chrumpsowa przechodziłam to 5 dni temusmilesłone krakersy popijałam zimnym
                          mlekiem, zajadałam mleczną czekoladą z orzechamismile
                          • chrumpsowa Re: Oj 02.06.06, 20:42
                            he he he a moj zestaw: shake truskawkowy, potem takie ciastka biszkoptowe w
                            czekoladzie z kremem kakowym, jakas wedlina wink potem salata z duuza iloscia
                            aceto di Modena winka potem sie dziwie, ze nie chudne jak sie objadam jakimis
                            slodyczami... uncertain/// No trudno - widocznie potrzebowalam magnezu i cukrow big_grin

                            Aaaa dziewczyny znalazla sie nasza zguba: Giovanita smile))))))))))
                            Stara sie od dluzszego czasu - ponad rok wiec moze i dziewczyny z pocianowego
                            watku ja znaja...

                            a oto co pisze:

                            "dziewczynki, teraz rzadko zaglądam na forum, nie mam możliwości w robocie, a w
                            domu nie mam stałego łącza...
                            wpadłam dziś na chwilę by poczytać do u Was i napisać co u mnie.
                            Marudko, dzięki za to podsumowanie smile)))) wykorzystałam je na własny
                            użytek smile))))

                            A u mnie:
                            17 maja miałam hsg, czekamy na pierwsze wyniki starań w tym cyklu, choć na
                            wiele nie liczę, bo to jednak było jakieś 4 dni po zabiegu, ale cóż... łudzę
                            się jak zawsze smile Od następnego cyklu mam przez pierwsze 5 dni cyklu brać CLO
                            (nie pamiętam całej nazwy tego specyfiku, ale ma na celu wspomożenie
                            owulacji) smile , przez 3 miesiace, a potem mam znów odwiedzić lekarza... no chyba
                            żeby się udało no to wcześniej... a no i zmieniłam lekarza, jest cudowny, dr.
                            Pazio w CM Damian.

                            Będę do Was wpadać od czasu do czasu i jak zawsze trzymam za nas Wszystkie
                            kciuki.
                            A i jeszcze statystyka - to nasz 18 cykl starań. Kurcze, a miało być tak
                            pięknie i szybko. Po ch...ę stosowałam tyle lat anykoncepcję smile))))))))

                            Buziaki dziewczęta smile))"
                            • pitu_finka Re: Oj 02.06.06, 20:47
                              No to fajnie ze Giovanitce humor dopisuje jak zwyklesmile Taka optymistyczna z
                              niej dziewucha. Giova!!!! Odezwij sie!
                              • balbinka74 Re: Oj 02.06.06, 21:46
                                Jutko...to trzymam kciuki!!!

                                Giovanitę pamietam..długo juz tu siedzę....

                                I wiecie...wy tu juz wkrótce o wnukach będziecie stukać....a ja kurka nie będę
                                miała o kim....buuuuu dół mnie łapie wielki jak cholera....Idę wziąc kąpiel i
                                do łózia...łeb mi pęka...i dreszcze chwytaja na myśl o sprawdzianikach....a w
                                niedzielę idę do pracy, poniewaz dzieci maja organizowany Dzień Dziecka.sad(((
                                pełen wypas....

                                Matalko, na mój gust chyba dobrze...wydaje mi się,ze przeciętna krajowa....
                                A ja właśnie zauważyłam,ze mój małżon wyprodujkował ostatnio za dużo
                                plamniczków....miał ich 300ml...norma to 250 ml....cie choroba...nic nam na ten
                                temat nie mówino.....

                                Lalisiu, mam nadzieję,ze mamuska szybko wróci do zdrówka i będzie mogła sie
                                cieszyc wnuczkamismile))

                                I dla ścisłości feromonko...to nie ja wcinałam truskaweczki z bita
                                śmietanką....mniam, mniam chetnie bym troszke podjadła....

                        • althea35 Re: Oj 02.06.06, 20:46
                          Chrumpsowa, ja wlasnei zjadlam ogorkowa a po niej loda.
                          • chrumpsowa Re: Oj 02.06.06, 20:51
                            a tu nie ma ogorkow sad(((((((((((((((
                            a moja salata byla tez z OLIWA big_grin wink))))
                            Wyobrazacie sobie takie ciacho slodyba w czekoladzie z kreme kakaowym a po nim
                            salata z oliwa i z octem? wink))) Jak teraz mysle to mi sie niedobrze robi...
                            Na ogorki nie mam ochoty, ale sledzika bym se zjadla... A tu tez nie ma crying
                            Cale szczescie, ze AZ takich zachcianek nie mam co m-c. Tylko od czasu do
                            czasu wink))))) Zawsze sie smialam, ze ciekawe co bedzie jak zajde w ciaze -
                            skoro bez mam takie zachcianki wink)))))

                            No ale jak pisala Giovanita - nie tak mialo byc... uncertain// Wszystko niby sie
                            wydawalo cacy a tu 12 cykl sie zaczyna...
                            • cytrusowa Re: Oj 02.06.06, 20:59
                              matala - nie jest zle z wynikami malzona, bo sporo ich jest i są calkiem ruchliwe.
                              Moj mial prawie nieruszajace sie i mniej. i to bylo zle.

                              a w waszym przypadku to pewnie kazą jakies witaminy, powtorzyc badanie za 3
                              miechy i szczescie, ktre juz niedlugo będziesmile


                              Zaciązone - a gdzie ja cos znajde na temat diety ciezarnej? skad ja mam
                              wiedziec, jak mam sie odzywiac???

                              i co mam zrobic z tą glupią zgagą????
                              Rennie to za malosad
                            • gviazdka3 Dobranoc 02.06.06, 21:01
                              Żegnam się już i idę na smarowanie nóg żelem chłodzącym w wykonaniu
                              mojego M., który jest przerażony tymi nogami i chce do lekarza (szpitala)
                              jechać... Wybiłam mu to z głowy!

                              Życzę wszystkim miluśkiego wieczoru i całego weekendu!!!
                              m.
                              • melba7 Re: Dobranoc 02.06.06, 21:07
                                żyję...zęba juz nie ma...będę czytać powoli...z pisaniem nie najlepiej, bo jedną
                                ręką-drugą trzymam mrozonkę przy twarzy
                                • chrumpsowa Re: Dobranoc 02.06.06, 21:14
                                  Gviazdko - wspolczuje.... dobrej nocy!!! A moze rzeczywiscie skonsultuj ta
                                  opuchlizne z jakims lekarzem?

                                  Cytrusowa - pewnie dziewczyny bardziej doswiadczone poradza, z tego co ja wiem
                                  z kolei z doswiadczenia moich znajomych to na zgage typowaly mleko, migdaly i
                                  chyba imbir...
                                  A tu masz cos o diecie:
                                  www.noworodek.pl/index.php?ms=3&art=4
                                  • melba7 Re: Dobranoc 02.06.06, 21:21
                                    Cytruś, doczytałam radosną nowinęsmilesmilesmile
                                    Bedą dwa Cytrusiki, jak wspanialesmilegratuluję i mocno sciskamsmile
                            • althea35 Re: Oj 02.06.06, 21:13
                              Chrumpsowa, u mnbie tez nie mozna kupic ogorkow kiszonych ani sledzi takich jak
                              w Polsce. Sledzie zapupilam w occie, a ogorki mam od mamysmile

                              Cytrusiu, nie dostalas zadnych informacji na temat diety?? Popytaj jak bedziesz
                              nastepnym razem na wizycie. U nas maja jakies ulotki na ten temat, moze w
                              poniedzialek cos dostane. Normalnie dostaje sie to u poloznej, ale ja jeszcze
                              nie bylam, zobaczymy co nas powiedza w poniedzielek. Na styczen 2006 jest link
                              do informacji na temat diety.
                              • chrumpsowa Dieta w ciazy 02.06.06, 21:19
                                Tutaj macie laski kilka linkow:
                                www.ginekologia.med.pl/forum/viewtopic.php?t=1353
                                www.resmedica.pl/zdart89912.html
                                www.lmm.pl/porady/cykle/ciaza-dieta.html
                                www.cafebocian.pl/index.php?op=artbaza&artid=10
                                www.twojadieta.info/dieta/dla_kobiet_w_ciazy/
                                Na razie macie tyle big_grin Milego czytania!!!!!
                                • chrumpsowa Re: Dieta w ciazy 02.06.06, 21:27
                                  Jeszcze cos na gazecie znalazlam:

                                  kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,69625,2965675.html
                                  • cytrusowa Re: Dieta w ciazy 02.06.06, 21:35
                                    dzieki, wiedzialam ze moge na was liczyc!!!!
                                • matala6 Net mi padl.... 02.06.06, 21:33
                                  przy pisaniu wynikow ;/
                                  i myslalam, ze cale pisanie poszlo na marne
                                  Ale post jest wink)
                                  Nie wcielo go.

                                  Net znow dziala.
                                  Althea - lody i ogorki - ciekawy zestaw
                                  A o tej ruchliwosci M. powiem ze sie zmienia
                                  Melbus wiem co czujem ja sie z osemka kiedys mordowalam i wyrwalam ...


                                  M. nawet cennik uslug medycznych dostal od pan
                                  bo chcialam wiedziec co tam jeszcze robia
                                  choc tam nie daja kazdemu wink))

                                  Poniedzialku nie moge sie doczekac
                                  co mi ginka poradzi
                                  Roczek mija a tu nic na swiecie
                                  moze trzeba bedzie zrobic wrogosc sluzu ;?
                                  Pozyjemy zobaczymy wink))))))
                                  • chrumpsowa Re: Net mi padl.... 02.06.06, 21:38
                                    jesli chodzi o wrogosc sluzu to ciekawy jest watek:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=42487050&v=2&s=0
                                    • erga4 Re: Net mi padl.... 02.06.06, 22:00
                                      Ooo widze że Melbusia bez ząbka się pojawila - ściskam kochana - oby szybko
                                      przestało boleć.

                                      I Jutka nas rozczarowała brakiem wyników..

                                      A ja popijam Advocata i powoli zaczyna mi się w główce kręcić. A jutro raniutko
                                      lece do fryzjera - włosięta mi tak urosły że trzeba je troszkę skrócić.. Choć
                                      kto wie - znając moje pomysły to jutro mogę stamtąd wyjść obcięta na zapałkę
                                      smile)
                                      • erga4 Re: Net mi padl.... 02.06.06, 22:02
                                        Aaa i własnie mężuś mi powiedział że on nie zamierza wiele zmieniać w
                                        barakowozie tylko takiego go chce tam zawieźć... hmm czy wszystkim facetom jest
                                        wszystko jedno jaki kolor, jaki wygląd, byleby tylko łóżko było..
                                        • melba7 Re: Net mi padl.... 02.06.06, 22:18
                                          Ha, a ja przed dentystą byłam u fryzjera-poprawić to, co tydzień temu spaprali
                                          Gviazdko, ja Ci się wcale nie dziwię,ze chcesz jak najszybciej mieć Elizkę po
                                          naszej stronie brzuszka...
                                    • matala6 Re: Net mi padl.... 02.06.06, 22:16
                                      wierze, ze cuda sie zdarzaja wink)

                                      Szkoda ze wyniki Jutki jutro
                                      Znow sie dowiem po poludniu buuuuuu
                                      jak wroce do domku wink)
                                      • matala6 Cieplej nocki ;)) 02.06.06, 22:17
                                        wszystkim zycze i zmykam,
                                        bo zaraz zamarzne ....
                                        tak mi zimno.
                                        • bebell Re: Cieplej nocki ;)) 02.06.06, 22:33
                                          Tez znikamsmile)

                                          Dobranoc Laskismile)

                                          k.

                                          ps. Melba- czy Ty jestes w poniedziałek?? boś nic nie pisałasad(
                                          • melba7 Re: Cieplej nocki ;)) 02.06.06, 22:47
                                            a co w poniedziałek?kto?gdzie?ja nic nie wiem, ciut niepritomna jestem
                                          • balbinka74 Re: Cieplej nocki ;)) 02.06.06, 22:48
                                            Malutko dzis pościków do czytania....

                                            Lece do łóżeczka....i mnie łapie jakiś głód...cos bym zjadła....i nawet wiem
                                            co...jakąs sałateczkę z tuńczykiem lub z fetą.....alez wymyśliłam....a w
                                            lodówce przeciąg....Jutro wybieramy sie na zakupki....i może sobie w końcu
                                            kupie jakies klapeczki lub sandałki.....A...i melduję,ze dieta słodyczowa mi
                                            służy...wcinam ostatnio wiecej niż zwykle ...a tu popatrz, popatrz....1 kg w
                                            dół...hura
                                            Jutro pewnie będa 2 na plusie...hihi...a po trzech miesiącach brania
                                            danazolu...to piłeczka ze mnie będzie...już sie bojęsad((
                                      • pitu_finka Re: Net mi padl.... 02.06.06, 23:32
                                        Dobranoc drogie paniesmile
                                        • anialm Dzień dobry!! 03.06.06, 07:35
                                          Witam sobotnio!

                                          Gviazdko Ty to biedna jesteś z tymi nogami... Całe szczęście że nie ma na razie
                                          wielkich upałów, bo by jeszcze bardziej Ci opuchły. I nie dziwie się że chcesz
                                          aby maleńka była już z Tobą.

                                          Melba - współczuje - raz tylko usuwałam zęba... brrr... na samą myśl mnie
                                          wzdryga. Później miałam siniaka przez tydzień jakby ktoś mi się odmachnął.

                                          Cytruś - jeśli chodzi o dietę w ciąży to wiem, że nie wolno jeść serów
                                          pleśniowych, surowego mięsa (np. tatara itp.), i lepiej odpuścić sobię wędzone
                                          ryby.

                                          A Ja dospać nie moge... sama w łóżku. Nulka też już nie śpi, zdążyła już
                                          wymyślić żeby upiec babkę dla M.
                                          • lalisia78 Re: Dzień dobry!! 03.06.06, 07:53
                                            gwiazdeczko a co twoj gin na ta opuchlizne pamietam ze zona kuzyna tez tak
                                            puchla i gin ( chodzila do tego co ja) zdecydowal sie na wszesniejsze wywolanie
                                            porodu bo dziewczyna juz chodzic nie mogla a wtedy bylu 30 st upaly jeszcze
                                            • tatanka-2002 Re: Dzień dobry!! 03.06.06, 09:00
                                              Witajcie wekendowo!!
                                              Nie załapałam się wczoraj na imprezę, bo wróciłam tak późno,
                                              że już nawet kompa nie odpaliłam. Jadę zaraz na działeczkę
                                              i wróce pewnie wieczorkiem. Buziaki dla Was!!!!
                                              • ktat Re: Dzień dobry!! 03.06.06, 10:00
                                                witam weekendowo!!!
                                                postaram sie nadrobic zaleglosci

                                                gviazdko moja siostra puchla i miala skurcze przepowiadajace miesiac przed
                                                terminem juz, trzymajcie sie dzielnie

                                                u nas malo fajnie
                                                z budowa nie zdazymy mam nadzieje ze chociaz wykoncza salon i zamontuja nam
                                                meble w kuchni bo napewno nie bede mieszkac z malenstwem u tesciow

                                                no wlasnie w zeszla sobote nie wytrzymalam dusilam w sobie od dawna zachowanie
                                                tesciow lezki lecialy w samotnosci a w sobote wybuchlam wywalilam cale poltora
                                                roku nawrzeszczalam na nich wypomnialam wszystko co mi lezalo maz byl za mna z
                                                tesciem sie nie zauwazamy ja chama nie przeprosze tesciowa zwalila na hormony;o(

                                                caly zeszly tydzien bolal brzucho i twardnial bylam u gina w czwartek i
                                                diagnoza skrocona miekka szyjka wiec same zakazy lezenie nic nie dzwigac nie
                                                denerwowac sie i ciagla obserwacja
                                                ginka powiedziala aby wytrzymac do 37tyg
                                                moja tesciowa skwitowala ze powinni do szpitala mnie wyslac rodzice chca zebym
                                                pomieszkala u nich i sie nie denerwowala ech

                                                biore sie za zaleglosci
                                                • althea35 Re: Dzień dobry!! 03.06.06, 11:51
                                                  Ktat, buzka ogromna dla ciebie! Moze pobyt u rodzicow dorze by ci zrobil.
                                                  Odpoczywaj duzo.

                                                  Beblku, zycze milego pikniku! Oby nie padalo.

                                                  My przywiezlismy ze soba lato. Jak na nie bylo to lalo i bylo zimno, a od
                                                  naszego powrotu slonce i w miare cieplo.

                                                  Zycze wszystkim ciezarowka cierpliwosci w wytrwaniu do porodu.

                                                  Althea
                                                  Nasza rocznica ślubu juz za...
                                                  Nasze maleństwo
    • bebell Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 10:25
      Witam się poranniesmile)

      zaraz jedziemy świętowac Dzień Dzieckasmile) póki co nie pada, więc jestem juz
      zadowolonasmile)

      Ktat- przytulam... i może rzeczywiscie pomieszkaj troszke z rodzicami...

      ściski

      kasia
      • balbinka74 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 11:02
        Ktat, tylko spokojnie , spokojnie!!! Domek..jeszcze nie wykończony...oj, znam
        ten problem, znam...i powiem ci szczerze,ze musieliśmy sie wprowadzić bez
        kuchnisad((( Ale sytuacja była patowa zupełnie i nowi właściciele mieszkania,
        które wczesniej wynajmowalismy bardzo naglili...zatem przeprowadzka była z dnia
        na dzień......ale do czego zmierzam...da się żyć...bo to na swoimsmile))) Zreszta
        jakby nie patrzeć,nie będziesz całej chaty sprzątać smile))))))
        Proponowałabym jednak(tak jak dziewczyny),do tego czasu wprowadzkę z mężem do
        twoich rodziców.Jakos wytrzymacie, a zresztą męzul i tak pewnie więcej czasu
        spędza na budowie, niż w domku , a ty będziesz spokojniejsza...i faktycznie
        odsapniesz psychicznie po tych wszystkich awanturach z teściami. Mama na pewno
        troche przy dzieciątku pomoże, a ty będziesz mogła sie wzmonić
        poporodzie.Pamietasz siostre pszczółki?? W jej przypoadku pomoc rodziny była
        wskazana, dziecie nieżle jej dalo popalić, a ona padała z nógsad(((
        Oczywiście mam nadzieję,że Wasz synek bedzie grzeczniutki!
        Zatem kochana, głowa do góry!!1nie ma tego złego , co by na dobre nie wyszło!!!
        Pakujcie część rzeczy i uciekajcie z tego toksycznego dla was domku...Musisz
        teraz dużo leżeć i proszę mi się nie zamartwiac,ze domek jeszcze w
        rozsypce...tak juz z tymi fachowcami jest, nie przeskoczyszsmile)))Każdy miał
        jakieś opóźniewnia, uwierz mi....nasze było ponad półroczne....Buziaki!!!
        • cytrusowa Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 11:08
          dzien dobry z rana dziwewczyny.
          dzis amm gorszą formę, nic mi sie nei chce, brak sil i kamienie w zoladkusad

          najgorsze jest to uczucie slabosci, buuuuu

          no ale nic, trzeba sie zebrac, musze sie w koncu przebracx i na zakupy jedziemy.

          milego dniaaaaaaa
        • balbinka74 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 11:11
          Ktat, ot widzisz, jeszcze sie nie obudziłam widocznie....przeciez wy bęziecie
          mieli córunię....synek był prognozowany troszke wczesniejsmile)))
          A który to tydzień????

          Bebelku, trzymam kciki za pogodę!!!Bawcie sie dobrze, ale ty nie biegaj za duzo
          dobrze????

          Ciekawe jak tam nasze wyczekujące porodu cięzarówki....ciekawe, która
          pierwsza....no to dziewczyny, skoro jeszcze jest prze 13 i nie wolno
          pić....może obstawimy która pierwsza urodzi???
          Zainterosowane uprasza sie o nieprzyspieszanie akcji porodowej róznymi domowymi
          sposobami typu mycie podłogi tudziez okien..smile)))

          Melbus wpółczuje z tym ząbkiem...dzis sopiero bedzie bolećsad((

          I co z tą jutką????Czekam i czekam i na zakupki nie jadę....zaraz mi sklepy
          zamknąsad(((
    • bebell Melba... 03.06.06, 10:26
      Ty rzeczywiscie nieprzytomnasmile) w poniedziałek się spotykamy!! w To Lubię przy
      Dominikanach o 18.00smile)
      mam nadzieje, ze dotrzesz!!

      k.
      • nika112 Re: Melba... 03.06.06, 10:48
        Witam sobotnio,

        Gviazdko, przykro mi ze odstawienie soli nie pomogło, najwyraźniej puchniesz z
        innego powodu. Mam nadzieje ze nie bedzie Cie to meczyc zbyt długo.

        Ktat moze rzeczywiscie przenies sie do rodziców. W takiej atmosferze trudno Ci
        bedzie wypoczywac i sie nie stresować.

        Bebell miłego pikniku!
        I Tatanka tez chyba na dzialeczce.

        Aniulm widzisz, to tylko przedszpitalne stresy dopadły Twojego meza.

        Balbinko ty to sie masz z tymi zeszycikami i sprawdzianami. Strasznie duzo
        tego. No ale jeszcze troche i wakacje. Bedziesz odpoczywac i ładować
        akumulatroki na nastepny rok. A zdecydowaliscie sie moze na jakis wyjazd?

        Chrumpsowa ja tez tak mialam zawsze ze przy @ zjadam razem slodycze i kwasne.
        Normalnie bym nigdy razem tego nie przełknela. O dziwi w ciazy nie mialam
        takich zachcianek.

        Jutko czekamy na wyniki bety.

        A do nas wczoraj niespodziewanie przyjechał moj braciszek. Alez ta ich mala
        jest pocieszna. Caly czas zameczala mojego meza zeby jej malowal obrazki. A co
        niech cwiczy!
        Narazie objawow porodowych ani widu ani słychu, wiec pewnie spedze spokojny
        dzionek smile

        Milego dnia wszystkim
        • misia_7 jestem wreszcie 03.06.06, 11:00
          Tatanko, dzięki za super zdjecia, co za nogi!! tongue_outPP

          Balbinko, Piotruś ucałowany, przesyłam Ci moje zdjecia, chyba Ciebie też
          jeszcze nie widziałam???
          • misia_7 aluka25, anialm, hortika 03.06.06, 11:09

            czekam na fotki od was, pozdrawiam
            • balbinka74 Re: aluka25, anialm, hortika 03.06.06, 11:13
              Cytrusiu, zatem śmigajcie po te zakupki...a potem leżenie...masz dwa wandtki w
              brzuszku, to czerpia z ciebie podwójnie....A moze zrób męzulowi liste niech sam
              jedzie i finitosmile))
              • ktat ;o) 03.06.06, 11:30
                u nas wedlug suwaczka 30tc6d wedlug ostatniego usg 31tc0d
                sama nie wiem co robic
                my sie wprowadzimy najwyzej tylko na dol tylko ze bez gazu bo gaz nam podlacza
                dopiero we wrzesniu takze musimy cos wymyslec do gotowania bo wode bedziemy
                grzac dop mycia kominkiem z plaszczem wodnym ludzie wogole wody i gazu nie maja
                i zyja my tez damy rade najwazniejsze ze wreszcie sami
                u nas to jest taki problem ze tynki i gipsy robi moj ojciec wylewki tez on
                robil dach ociepla tesc i kladzie od roku uwaga elektryke !!!! i nie pozwolil
                nam wziasc nikogo co by to zrobil w miesiac,glazure tez chcial klasc ale sie
                uparlam i wzielismy kolege lazienke kuchnie przedpokoj kotlownie wylkozyl w 2
                tygodnie a tesc w 2 lata by nie zdazyl ale tez sie nasluchalam jak to
                rozpieprzam kase ale w koncu moj kredyt no nie ...
                tak samo z panelami tesc chce klasc ale niech sie buja ja juz sie ugadalam z
                tym kolega ze on to zrobi teraz obudowuja nam kominek

                cytrusiu odpoczywaj za trojke nie przemeczac sie ja w pierwszych miesiacach
                duzo spalam i teraz zmeczenie powrocilo

                oj balbinka no u nas chyba dziewunia chociaz mi sie snilo ze jednak lekarz
                powiuedzial chlopak jak urodzilam i jakos nie kupuje ciuszkow dla malutkiej
                pomimo ze widzialam dowod hihi
              • enterek77 Re: aluka25, anialm, hortika 03.06.06, 11:40
                Hej! Witam sobotnio... a ja w pracysad a pogoda do d...sad
                poczytałam troszkę, ale całości nie jestem w staniesmile
                cytrusik, ciesze się z dwóch maleństw Twoichsmile SUPER!
                "po ch... tyle lat brania antykoncepcji" tak pisała jedna z Was. To zdanie
                pasuje do mnie jak ulałsad
                Głupie baby, do których chodziłam uważały, ze to najlepszy sposób na
                uregulowanie @ i pozbycie się bóli.... A ja głupia im wierzyłam no i wtedy nie
                myślałam jeszcze o dzieciach.... a teraz....sad
                bez sensu to wszystko....
                ale myślę optymistyczniesmile
                w końcu będzie dobrzesmile
                miłego dzionka wszystkimsmile
    • agan10 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 12:03

      Witam w słoneczną sobotę.
      cytrusiu z calego serca gratuluję Ci podwójnie. To fakt, że na początku jest
      ciężej, ale jak dzieciaczki trochę podrosną, to będą mialy się z kim bawić,







      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;0/st/20061109/k/5293/preg.png
      • jaania77 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 12:33
        witajcie
        słonecznie się u nas zrobilo smile fajnie, szkoda, ze jutro ma być gorsza pogodasad

        a ja miałam jutro testowac no i niestety nie mam już potrzeby....@ przylazła
        niespodziewanie dzisiaj...zaskoczyła mnie znienacka i na razie się nie wynosi.
        Na domiar złego dokucza dziś bardzo.....za szybko sie pojawiła o parę dni, no
        cóż chyba chciała, zebym na teście zaoszczędziła?? tak czułam, ze sie nie
        wstrzeliliśmy znowu....

        A my zdążyliśmy juz być we Wrocku, zrobiliśmy zakupy i zaraz bierzemy sie za
        porządki i za obiad - dziś zupa meksykańska, która starcza za pierwsze, za
        drugie danie i jeszcze za kolację dla mojego męza - potrafi pochłonąć 5 litrowy
        gar tej zupy....

        Tak wiec zmykam i nie iwem czy sie dziś pojawię bo ostatanio internet coś
        szwankuje

        Papa
        miłego i słonecznego weekendu
        • monias3 Witam , u mnie 9 dni do teminu 03.06.06, 12:48
          a małej ani się sni wyłazić, ostatecznie najdalejw terminie bedzie cc
          (ułożenie "pupiaste")
          zagladam tu jeszcze ale juz nieługo bedzie dłuzsza przerwa- to bedzie oznaczało
          że godzina "W" nadeszła i....że zamelduję się za jakis czas

          pozdrawiam wszytskich z kicającym od czkawki małej brzuchemsmile)))))))))
        • abie76 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 13:14
          czesc dziewczynki!

          nie odzywalam sie dwa dni, ale bylam troche zakrecona i zalatana.
          Poza tym dopadla mnie depresja - to chyba powinna byc depresja jesienna -
          wyobrazcie sobie, ze dwa dni temu w poludnie bylo 7 stopni, jak wracalismy
          wczesnym wieczorem bylo juz tylko 5. Tylko siepociachac. Slonce buchneli. dzis
          jest cale 14 stopni i chyba sie w podkoszulek z radosci ubipre. Boshe, co za
          pogoda!!! Rok temu byl dzien przed naszym slubem i bylo slicznie i goraco.

          Bylismy w czwartek podgladac Kamyczka: dobrze mu sie wiedzie. Jedna noge ma
          dokladnie pod moja watroba (fantastyczne uczucie jak postanawia sobie nia
          pomachac), poza tym lepek w dol i plecki po lewej stronie brzucha. zdjec nie
          mam, bo M uzywa do podgladactwa sonografu, ktory na codzien uzywa do badana
          serduszek, wiec to nie tak jakosc co 3D u pana gina.

          Ktat, wynies sie do rodzicow. Powinnas miec spokoj, a u tesciow ciezko bedzie Ci
          go znalezc. Nawet jesli z nimi nie gadasz, to taka napieta atmosfera nie sluzy.

          Jutka, co z meldunkiem z bety?

          A no i przede wszystkim CYTRUSIA - GRATULACJE! Pewnie sie obawiasz jak to
          bedzie, no ale jakos bedzie i juz. Dasz rade. Konsul Ci pomoze smile

          sciskam sobotnio zyczac wszystkim mielego dnia
          • melba7 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 13:57
            a tu pusto i wiatr hula...lej po bombie trochę ćmi...idę pisać pracę, papa
            Erga, jak tam po fryzjerze?Jutka, co z betą?
          • althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 14:03
            Abie, milo Cie "widziec"!! Fajnie macie tym podgladaniem!

            Ja jestem totalnie padnieta. Na nic nie ma sily. Niedawno sie wykompalam i
            ubralam. Znalazlam bardzo wygodne getry na szelkach, wiec juz nas nic nie
            sciska.
            Nie moge sie doczekac poniedzialku i podgladankasmile
            • melba7 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 14:14
              dziwnie się czuję, pewnie przez ten ząb
              • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 15:20
                jestem, jestem!
                Byłam u fryzjera i dość mocno pocieniowałam włosy - wreszcie głowa zrobiła się
                lżejsza!! Niby kilka centymetrów ale swoje ważą.

                I byliśmy na działce posadzić część żywopłotu. A pogoda typowo barowa, więc
                lecę do sklepu po piwo.

                Jutko - gdzie poranny meldunek??? Jania czy ty możesz wpłynąć na swą 15-letnią
                psiapsiółkę?????
                • melba7 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 15:29
                  Erga, sprawdź proszę wizytówkę;P
                  • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 16:05
                    Sprawdziłam tongue_out
                    • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 16:07
                      Dzięki smile)
                • matala6 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:00
                  o Erdze doczytalam i juz wiem wink)
              • balbinka74 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 15:40
                ale cisza....pewnie wszyscy ze słoneczka korzystają....i dobrze....

                Jutka siedzi cicho z tą betą.....

                Janiu, utulam z powodu @@@@, i w sumie lepiej,ze przylazła wcześniej,
                przynajmniej sie nie denerwowałaśsmile)))

                Monisku, no widzisz , sklerotyczka ze mnie...zapomniałam,że i ty stoisz w
                szarankach, która pierwsza na porodówkę zląduje.....

                Babki, ale sie będzie działo!!!!!

                Ktat, tak to juz jest z tym systemem gospodarczym....my zamówilismy fachowców,
                panele założyli nam w trzy popołudnia...Inaczej jest z parkietami czy podłogami
                z desek, trzeba czekac , lakierowac..itd...abi i bebel juz to przerabiały....

                A co jeszcze musicie zrobić???A ciepła woda i co na gaz????
                Powiem ci szczerze,ze można zyć...ale juz z samym sprzątaniem jest
                kłopot....idą hektolitry wody na to pucowanie ....a przy maleństwie ...to
                trzeba miec ciągle cieplutka wodę...może jednak nastawcie sie na wprowadzke,
                gdy już ten gaz będzie...po co latac z butlami gazowymi, niepotrzebne wydatki
                robić...a do tego czasu minie twój okres połogowy, wzmocnisz sie, maleństwo juz
                będzie większe...A teraz i tak musisz leżeć,a nie doglądac i denerowac się...
                A przy takich rewelacjach nie mam mowy o spokoju...gdyz zawsze cos tam wychodzi
                nie tak, jak sobie wcześniej obmysliłysmy....no i nawet głupiej firanki sama
                nie zawiesisz...a tak dopiescisz domek jak złoto....zastanów się...Buziaki
                • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 16:09
                  Balbinko!!! Jakie słoneczko?????? u mnie leje od rana, a własciwie od nocy!!! I
                  w dezczu sadziłam żywopłot!!

                  Ktat - ja tam bym nie wytrzymała z takimi teściami i pędem pobiegła do
                  rodziców - ale ty zrób to co ci serce podpowiada.. Buziak na pocieszenie kiss*
                • jutka7 melduję się 03.06.06, 16:13
                  oczywiście beta poniżej 1, zresztą plamienia jakoweś się zaczęły
                  przynajmniej buzię wyleczę, trudno smile

                  i przepraszam, ze tak dlugo kazałam Wam czekać, dopiero wróciłam do domu i od
                  razu odpaliłam kompa
                  • jaania77 Re: melduję się 03.06.06, 16:28
                    Erga - zabrzmiało jakby Jutka miała 15 latsmile a poza tym policzyłam i prostuje
                    niescisłość - znamy sie 14 a nie 15 lat smile od pierwszej klasy liceum smile

                    @ dokucza -ale są dobre strony - ominęły mnie porządki - mąż sie tym zajął, ja
                    zrobiłam tylko obiad a teraz popijam koktajl z truskawek - skusiłam sie na
                    pierwsze truskawki ale oprócz koktajlu to się nie nadawalay do niczego innego,
                    bez słońca są do niczego....
    • megi.1 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 16:47
      Szybciutko zaległości forumowe nadrabiam, póki Miki śpismile Przez dwa dni byli u
      nas moi rodzice więc nie miałam kiedy Was poczytać.

      Lalisiu, dziewczyny mają rację, szpital to po prostu bardziej kompleksowe
      leczenie i wierzę, że mama szybko wróci do zdrowia i pełni sił!

      Althea ja jeszcze Cię nie uściskałam po powrocie z wakacji co niniejszym czynię
      wylewniesmile

      Cytrusiu cuuudowna wiadomość, niech bliźniaki rosną zdrowe i duże i kochanesmile))

      czytam dalejsmile
      • althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 16:53
        Megi ja tez cie sciskam mocno! I jeszcze raz serdecznie gratuluje slicznego
        synka!
        A jak Mikus?? I jak ty sie czujesz?
      • megi.1 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 17:10
        Ergo gratuluję domku na kółkach i czekam na efekt końcowy i na zdjęciasmile!

        Gvaizdko biedaku, może ta opuchliznę skonsultuj z lekarzem. W takich wypadkach
        czasami poród jest wywoływany wcześniej.

        I więcej nie pamiętamsad

        Miki rośnie grzecznie, od wyjścia ze szpitala przybrał pół kilogramasmile pierwsze
        spacerki za namismile. Niestety coś długo trzyma go lekka żółtaczka więc jutro
        idziemy do pediatry. Co do nocy, to ostatnia była dośc ciekawa i mój M. właśnie
        ją odsypia, ja też chyba powinnam ale musiałam Was doczytaćsmile Mieliśmy wizytę
        położnej, dostałam ochrzan że źle wyglądam no ale trudno coś na to poradzić,
        staram się dbać o siebie ale to nie takie proste.

        Buziaki dla Wszystkich!
        • matala6 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 17:59
          Witam w sobote wink))
          i ide pisac na laptopie prace
          a M. mi za uszami wyje
          i zaraz komp stacjonarny bedzie zajety przez niego.

          Jutus - buzke wyleczysz, i Ciebie radosc spotka

          Tym co na rozwiazanie czekaja i juz sie niecierpliwia
          to do jakies 9 dni monias, i gviazdka z Eliza
          trzymam kciukasy wink)

          Tym co zamalpione prytulam cieplutko
          u mnie jest tak ze ani nie sprzatam - nie mam sily
          ani nie gotuje- bo nic mi wtedy nie wychodzi;
          w sumie wychodzi wiecie jakie- po prostu spalone wink)

          Miki - po spacerkach i przybiera na wadze to sie cisze
          A polozna dobra - trzeba o siebie dbac wink

          A Erga z nowa fryzurka ;?
          bo przyznaje po lebkach czytalam ...
          i mnie poganiaja za plecami
          • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:11
            Jaaniu - wiem że tak zabrzmiało - sama się z tego śmiałam, ale wiedziałam że
            dobrze mnie zrozumiesz smile) A Jutka się chyba nie pogniewa że ją odmłodziłam smile
            • agan10 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:16
              witam popołudniowo.
              iw, aluka i lalisia dzięki za fotki.
              A mój M wczoraj zaszalał i zaprosił mnie na usg. Dziś wieczorem idę na usg 3D i
              ciekawa jestem co zobaczę.
              A co do wstrętnych koczkodanów, to one chyba z ciepłych krajów pochodzą a u nas
              jest prawie jesień, więc może wreszcie uciekną z Polski?
              • althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:34
                Agan, fajnie ze idziesz na 3D. A ktory to u ciebie tydzien?

                Jaania, sciaskam! Mam nadzieje, ze bole szybko przejda.

                Cos Gviazdko nie widac... i w ogole cisza dzisiaj.
                • agan10 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:38
                  althea to końcówka 16 tc licząc od zapłodnienia.
                  • zuza1978 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:50
                    Witam się ze wszystkimi po dłuższej obecności.

                    Cytruś, moje gratulacje!. Będziesz miała dwa skarby w domu. Za jednym zamachem
                    taka gromadka Wam się w domu pojawismile

                    Gviazdko biedna jesteś ze swoimi spuchniętymi nóżkami, może rzeczywiście
                    pojedzcie do waszego lekarza?

                    Erga nowy domek kupiła i fryzurkę zmieniła. Zdjęcia jednego i drugiego by się
                    przydalysmile

                    Matala, nie przejmuj się normami żołnierzyków, Twój M ma wyniki jak najbardziej
                    w porządku. Na ostatniej wizycie u naszego doktorka mój M zagadnął go właśnie
                    na temat norm, że sobie wyczytał, że jeżeli chodzi o ruchliwość to tych A i B
                    powinno był łącznie 50%. Na to mój gin, androlog z wieloletnią praktyką
                    stwierdził, że on nie wie, dlaczego WHO podaje tak wyśrubowane normy, bo on w
                    całej swojej praktyce się z takim nie spotkał. Oni przyjmują jako optimum 40% w
                    klasie A i B, a twój M jak doczytałam ma 38%.

                    Miki rośnie zdrowy, chyba niczego więcej do szczęścia nie potrzeba...

                    I Althea wróciła z wojaży nasłoneczniona a teraz Fantaisie na słonecznych
                    plażach się wygrzewa...

                    Enterek, ja tez ma takie myśli – po co tyle lat stresów i łykania piguł... Ale
                    przecież musi być dobrze

                    Jutkę, Jaanię i wszystkie za@ione ściskam mocno.

                    Balbinka zarobiona na koniec roku. Może w wakacje uda się nam w końcu spotkać?
                    I może Aluka się dołączy?

                    Więcej nie pamiętam, ale wszystkie mocno pozdrawiam i miłego weekendu życzę.

                    Troszkę mnie nie było, bo po pierwsze miałam dużego stracha w związku z moją
                    hodowlą jajek i nie chciałam Wam marudzić, a po drugie wczoraj mieliśmy w domku
                    imprezkę i wstyd przyznać, ale z kumpelą dwie butelki białego i jedną
                    czerwonego opróżniłyśmy...I dziś rano było ciężko...Kochany M wstał przede mną
                    posprzątał i pozmywał szkło, zrobił pyszną jajeczniczkę na śniadanie i jenym
                    słowem postawił mnie na nogi

                    Na szczęście z główką coraz lepiej a i strach już mniejszy, choć w czwartek
                    wesoło mi nie było. Okazało się, że moje 5 jajek zamiast pękać alb się
                    wchłaniać rosły sobie w najlepsze. I dalej miałam w brzuszku dwa po 20mm, i po
                    jednym 25, 30 i 31 mm, co mnie z lekka przeraziło, bo w najlepszej drodze do
                    torbieli były. Mój dr stwierdził jednak, że stymulowane mogą spokojnie rosnąć
                    do 35 mm i nie mam się co denerwować, ale na wizytę dzisiaj zaprosił. Szłam
                    cokolwiek przestraszona ( cały piątek jajnik tak mnie bolał, że ledwo w pracy
                    wysiedziałam), ale na szczęście okazało się że nie ma i nie będzie żadnych
                    torbieli, bo zamiast olbrzymich pęcherzyków były trzy (?!?) ciałka żółte. I co
                    teraz?...No i jeszcze dodam, że mój dr mile nas zaskoczył, bo za dzisiejszą
                    wizyt nie wziął pieniędzy. Wychodzi na to, że ja jakaś wielkopęcherzykowa
                    jestemsmile Pękają dopiero, jak 3 cm przekrocząsmile I nie dziwne, że mi wtedy brzuch
                    rozsadzają.

                    Chyba pójdę się położyć. M mi dogryza i się ze mnie śmieje, ale przecież trochę
                    więcej winka to nie grzech, prawda?
                    • althea35 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 19:16
                      Zuza, niezle, niezle... 3 cialka zolte mowisz?? No to czekamy na efekty.
                      • zuza1978 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 19:20
                        NO wlaśnie, też czekam z pewną nieśmiałością na efekty. I z lekkim przerażeniem
                        też. No ale trojaczki to i tak lepiej niż pięcioraczkismile)) Jakby co w następnym
                        miesiącu działamy bez stymulacji. Moja przysadka chyba zaczyna już zaskakiwać i
                        działać jak trzeba.
                        • melba7 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 20:15
                          Zuza, wow!3 ciałka zółte!mam trojaczki w rodzinie, fajowe chłopaki;PPP
                          • jaania77 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 21:50
                            Rany!! dziewczyny, gdzie jesteście? myślałam, ze po powrocie będę miała co
                            czytać na forum a tu figa z makiem smile jest tu kto????
              • althea35 UWAGA!! 03.06.06, 18:37
                Bajakaja, chyba zaczyna rodzic! Pare dziewczyn chyba ja zna. Narazie sa w domu.
                Skurcze co jakies 5 minut. Maja dzwonic jak beda co 2-3 minuty, wiec jeszcze to
                moze potrwac.
                • althea35 Re: UWAGA!! 03.06.06, 21:52
                  Basia nadal w domu, skurcze co 7 minut, bolesne. Wyglada na to, ze czeka ich
                  kolejna nieprzespana noc.
                  • jaania77 Re: UWAGA!! 03.06.06, 21:54
                    oo hej Althea!! Tzrymam kciuki za Twoją koleżankę,żeby wszystko dobrze
                    poszło smile Pomyślnego rozwiazania
                    • althea35 Re: UWAGA!! 03.06.06, 21:57
                      Ja tu wisze caly dzien... i czatuje z Basia miedzy skurczamismile Nie mam na nic
                      sily, jakas taka rozbita jestem.
                      • melba7 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:01
                        BAJAKAJA...?chyba ją pamiętam...Trzymam kciuki...
                        Muszę sobie chyba zrobic okład na lej po bombie (po zębie),minimalnie spuchłam.
                        Althea, tak to już w ciąży jest-raz masz nadmiar energii, raz jestes totalnie
                        klapnięta...a skąd masz te wieści od Basi?pisze jeszcze na forum pomiędzy skurczami?
                        Dziwnie jakoś się czuję...
                        • althea35 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:08
                          Pisze z nia na gg. Wczesniej pisala na czerwiec 2006, teraz nie wiem. To juz
                          troche trwa...
                          Melbus, oklad teraz juz niewiele da. A ktorego zeba wyrywalas?
                          • melba7 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:34
                            prawa dolna szóstka.Nie do uratowania, ale z decyzją o wyrwaniu bujałam
                            się...proszę nie pytać, jak długo...Kiedys była leczona kanałowo, połatana, a
                            potem zjadłam mordoklejkę...i pół zęba poszło,fiu.
                            Symetryczna po drugiej stronie już tez wyrwana,a że mam stłoczone nieco zęby,
                            dobrze im to zrobi...
                            • balbinka74 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:37
                              A ...szóstki na szczęście płytko siedzą..ja tez już jednej nie mam..nie dało
                              sie uratować, a na dodatek cały policzek mi porozcinała..i blizenek mam
                              sporo....
                              Melbus na czym polega to twoje dziwne samopoczucie??Już dwa razy o tym
                              wspominałaś...
                              • melba7 cii... 03.06.06, 22:42
                                Nie ma jej.Nie przyszła.
                                Może to chiński szok organizmu po rwaniu zęba?zażyczyłam sobie podwójne
                                znieczulenie, może to ma wpływ?
                                Ale beta 11 dpo poniżej 1, więc...
                                • balbinka74 Re: cii... 03.06.06, 23:00
                                  O!!!!!!!!!!!!!!!Nic nie mówię....owu tez była później....zatem nie wymawiam
                                  imienia tej znienawidzonej przez nas bestii...moze o tobie zapomniała...A z
                                  tego, co wiem, to takie rzeczy tylko przyspieszaja , a nie opóźniają..wiadomo
                                  co....

                                  Własnie postawiłam 2 piateczki....
                                  • agan10 bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:05
                                    dziewczyny tak bardzo się cieszę!!!!!
                                    Byłam wieczorkiem na usg i będę miała córcię. Jestem przeszczęśliwa!!!!
                                    Aż nie wiem, czy powinnam się tak oficjalnie cieszyć---mam na myśli Was kochane,
                                    które nadal czekacie....
                                    Powiem wam tylko tyle--nie traćcie wiary!!!!
                                    Musi kiedyś i do Was uśmiechnąć się los.
                                    • melba7 Re: bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:06
                                      Gratuluję córcismilesmilesmileDziewczyny górąsmile
                                      • balbinka74 Re: bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:17
                                        Agan!!! Gratuluję córuni!!!
                                        No co ty, my tu wszystkie bardzo się cieszymy z radości zafasolkowanych!!!!
                                        Buziaczki!!!!

                                        Melba...twoje milczenie jest wymowne....gadaj szybko...bo sprawdzac nie
                                        mogę...a ja wiesz, wkurzony nauczyciel nie powinien tego robić, bo mu się
                                        subiektywizm włącza...na niesmile)))))
                                        • melba7 Re: bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:20
                                          Balbinko, ale co ja Ci jeszcze mogę powiedzieć...?sama nie wiem, co się dzieje,
                                          a o lekarzeu teraz przeciez nie ma mowy, zresztą i tak kazałby mi czekać do
                                          poniedziałku
                                          • balbinka74 Re: bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:30
                                            Sprecyzuj, co rozumiesz przez dziwne samopoczucie......
                                            Słabo ci, muli cię, zawroty głowy,brzuchol sie przestawia od środka....czujesz
                                            jakis wewnętrzny niepokój.....????????
                                            • melba7 Re: bedę miała córcię!!!!!! 03.06.06, 23:36
                                              śpiąca jestem, kicham, brzuch boli trochę,czyli wszytko w normie...
                                              Idę sobie zrobić okład na twarzyczkę, i palulu...dobranoc.
                                              • melba7 ... 04.06.06, 07:55
                                                Zrobiłam test.Jedna krecha, więc to nie to,niestety...
                                                • althea35 Re: ... 04.06.06, 09:33
                                                  Witam niedzielnie!

                                                  Zerwalam sie dzisiaj z rana, bom glodna byla jak wilk.

                                                  Nie wiem jak sie sutuacja rozwinela u Basi. Ok. 23 zbierali sie do szpitala,
                                                  skurcze sei nasilily ale nie byly czesciej. Czekam na jakies info od nich.

                                                  Melbus, a co ty test w nocy robisz?? Rano trzeba go olac. Przykro mi ze jedna.

                                                  Agam, gratuluje coreczki!
                          • balbinka74 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:34
                            Melbuś a czy ta małpa przyszła do ciebie???Coś wcześniej pisałaś,ze boisz sie
                            wyrywania ząbka i @@@ jednocześni....
                            Nie przyszła????????????Spowiadaj mi sie tu szybko!!!
                      • balbinka74 Re: UWAGA!! 03.06.06, 22:29
                        Ojej, myslałam ,ze bajakala już urodziła....pamietam, pamiętam była
                        dalllllllleko w bardzo zimnym krajusmile)))))))
                        Althea, jesli jeszcze bedziesz miała z nią kontakt, prosze , pozdrów ja ode
                        mnie i życz lekkiego porodu!!!

                        By tradycji stało się zadość..zaglądam do was w przerwie kolacyjnej....a potem
                        do pracysad((((((((
                        Mamjuz dośc, ale troszke zeszytów dzis poprawiłam...no jakies dwie torby tego
                        tałatajstwa stoja obok mnie i czekają na poniedziałeksmile))))

                        Jeszcze tylko 11 prac i do łózia...czyli dzis juz nie pójde nyny...
                        Jutro orka od rana, potem jade do pracki na kilka godzin...i znowu praca...wrrrr

                        Gviazdeczka przekazuje, że nadal jest bardzo spuchnięta, bardzo źle się czuje i
                        poszła sie juz położyc .Goście pojechali znacznie wcześniej do domku ze względu
                        na jej stan. W środe ma wizyte u ginka, to może on cos na to poradzi.Przekazuje
                        wszystkim foremkom gviazdkowe buziaki!

                        Zuzek,no, no, no trzy ciałka żólte...to dobry znak!!! Cytrus rozpoczęła ciąże
                        mnogie...może ty będziesz następna....no, ale ja nie będę taka, dwójeczki ci
                        życzę!!!A ginek nie mówił nic o przestymulowaniu??? Ja na zwykłe clo tak
                        reaguję....A jakie endometrium miałas???
                        Trzymam kciuki!!!

                        Plany wyjazdowe zamarły...czekamy na wyniki IUI i potem podejmiemy
                        decyzję...nie wiem zresztą jak będę reagowac na danazol...jakas wrazliwa jestem
                        na większosc leków hormonalnychsad(((

                        Melduję,że butków na lato nie zakupiłam...nie produkuja chyba takich, by były
                        ładne i do tego wygodne...i w rozmiarze 37,5!!!Widziałam kilka cudownych
                        par,ale na obcasie i na cieniutkiej podeszwie,przez którą czuć kazde ziarenko
                        piaskusad((((Cie choroba chyba mi przyjdzie chodzic z zamknietymi oczyma...w
                        klapkach takich sobie.Muszę spróbowac męzula namówić na wyjazd do innego
                        miasta...może zmięknie...

                        Jutko, gorąco przytulamsmile)))))) Przynajmniej twarzyczke wyleczysz...i po @@@
                        znowu cie same przyjemności starankowe czekają....

                        Babki...a ja umieram ...do testowania jeszcze tyle dni...chyba juz dawno tak
                        nie czekałam...a tu dopiero 23dcsad((

                        Ant i marudka postanowiły nas chyba opuścić...sad(((((((((((

                        Miałam info od pszczoły!!! Obie z atka czekają na wrześniowe staranka!!!

                        Althea i cytrusia, jeśli czujecie sie zmęczone,senne, migiem do łóżek
                        dzieciaczki widocznie tego potrzebują...i podobno, gdy mamusia spi, szybciej
                        rosnąsmile)))To by wyjąśniało, dlaczego abi nazywa Loniego tłustym dzieckiemsmile))

                        Abi, a jaki duży jest wasz skarb???

                        Megi, zatem wykorzystuj obecnośc męza i wtedy wysypiaj sie ile sie da....No
                        tak, tylko, co wtedy z cycem dla mikiego....och....

            • jaania77 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 18:54
              Erga - myślę, ze sie Jutka nie obrazi smile

              a ja troche się nudze, zaczęłam czytac kolejną ksiązkę i nawet ciekawa, nie
              wiem czy ktoś czytał "Imię bestii" Jacka Komudy. Takie 3 opowiadania,akcja
              dzieje się w średniowieczu. A wczoraj skończyłam czytać "Kolumbów" i bardzo
              bardzo mnie przygnębiła ta ksiażka, bardzo..czytałyście?? po takiej lekturze
              myśle, sobie, ze mamy bardzo łatwe życie, wbrew temu co nam sie wydaje...dawno
              nie czytałam nic z takiej tematyki.

              A ja sie nudze, ale zarz ma przyjsć koleżanka - wyciąga mnie tu na "miasto"
              hihihi. Bóle @-owe już przeszły. Ciesze sie w sumie, ze mnie @ na rajdzie nie
              dopadnie bo mamy dużo chodzić i jeździć - zahaczymy o Drezno tez. Mam nadzieję,
              ze bedzie fajnie

              U nas piękna pogoda, podobno jutro ma być gorzej,szkoda....

              • jaania77 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 03.06.06, 19:16
                pustki na forum - wszyscy chwytają ostatnie promienie sobotniego słonka...ja
                zaraz tez pójde ( no chyba ze ta zołza moja koleżanka spóźni się jeszcze
                bardziej smile
                • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 04.06.06, 09:30
                  Melbuś - szoda że tylko jedna... ale wiesz że zawsze jest nadzieja - póki
                  wrednoty niet!!

                  Zuza-trojaczki???? Ale bylby sajgon!!!! hehehe już to sobie wyobrażam!! Ja tam
                  bym się nie obraziła za taki potrójny kawałek nieba smile)

                  Althea-ja też pamiętam Bajakaję - to już??? Łomatko jak ten czas leci!! No tak -
                  ona mniej więcej w tym samym czasie co Gviazdeczka!!
                  • erga4 Re: Dzień Dziecka i Dzień Pociana bez Koczkodana! 04.06.06, 09:30
                    aaa - i zapomniałam - Agan!!! gratuluję córeczki!!!! cieszymy sie razem z tobą!!
                    • megi.1 Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:10
                      "Wody mi odeszły, jade na porodówkę! Trzymajcie, proszę kciuki; modlitwy też
                      wskazane!big_grin" wusłany o 00:32

                      Więc ja już z utęsknieneim czekam na smska że Elizka już na świeciesmile!!!
                      • megi.1 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:11
                        Prezpraszam, że tak późno przekazuję tego smsa ale Miki nie dał mi dojść do
                        komputera.
                        • erga4 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:24
                          Łomatko!!!! zaczęło się????? Kciuki ściskam!!!!
                          • cytrusowa Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:34
                            lojeny, bedzie Elizka lada chwila!!!!

                            cudnie!
                          • agan10 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:36
                            gviazdeczko trzymaj się dzielnie!!!!
                            trzymamy kciuki za Ciebie.
                            • jaania77 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 10:50
                              O jeny!!!!! Ale news od samego rana!!!! Trzymam kciuki za Gviazdkę i Elizkę. A
                              ja dopiero wieczorem będę mogła sprawdzić czy już Elizka jest na świecie sad o
                              zaraz wyjeżdżam i nie będę miała dostępu do netu... kurcze chyba wcześniej
                              wrócę żeby szybciej wiedzieć....
                              • althea35 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:11
                                To moze Elizka juz po tej stronie. Trzymam kciuki za nie!

                                Od Basi nadal nie mam zadnych wiesci. Korci mnie zeby wyslac do nich smska, ale
                                jak jeszczer rodza, to nie chce im przeszkadzac.
                              • melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:11
                                jaki news!Trzymam kciuki za dziewczynysmile
                                • melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:17
                                  A u mnie własnie się zaczęło babskie szczęscie...
                                  Coś Wam powiem...wczoraj tez testowałam, i zobaczyłam bladą, bledzieusieńką
                                  drugą kreskę.Bałam się cokolwiek napisać...i słusznie, jak się okazało.Wzięłam
                                  duphaston, oszczędzałam się cały dzień,sadziłam,że dziś będzie może grubsza i
                                  wyraźna..ale nie.
                                  Teraz mam do siebie pretensje,że może to rwanie zęba w piatek załatwiło sprawę,
                                  a może to kolejna biochemiczna...mam dość.
                                  • althea35 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:19
                                    Melbusia, sciski! Nie mysl o tej kresce, umowmy sie, ze na tym tescie nic nie
                                    bylo, to byly tylko zwidy, ok? Buzka!
                                    • melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:25
                                      Pamiętam,że w grudniu już w trakcie krwawienia wychodziły dodatnie testy...a
                                      dziś-nic...a miałam ten najczulszy, od 10 mikrolitrów.
                                      • erga4 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:30
                                        Melbuś - ściskam mocno!!! Może to nie byla biochemiczna. Już ci kiedyś pisałam
                                        że czytałam gdzieś na forum o bladych kreskach po duphastonie. I ja też dwa
                                        razy takowe miałam sad( I stokrotka przecie też!!!
                                        • erga4 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:31
                                          Kurcze czekam cały czas na info od Gviazdki...
                                        • melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:33
                                          Tyle że duphaston wzięłam wczoraj po zobaczeniu tych bladych kresek, odstawiłam
                                          go we wtorek, w 26 dc.
                                          • melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 11:36
                                            Ja też czekam na wiadomosci, a zaraz idę do dentysty z Kubą, to dopiero będzie
                                            Kongo, bardziej się boję niż przed swoją wizytą, on ma mleczaka do usunięcia.
                                            Wychodzę zaraz, będę na necie około 15 , jeśli w tym czasie Elizka się pojawi,
                                            mogę prosić o esa?
                                            Mam nadzieję,że to może już, oby poszło jak najszybciej...smile
                                            • balbinka74 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 12:17
                                              I ja dodtałam smsika,ale doszedł przed chwiluniąsad(((Nie wiem, co sie dzieje z
                                              ta moją komórąsad(((
                                              Widzę,że megi, na szczęście dotarła przede mna do kompa i dała wam znać....

                                              Trzymam kciuki i modle sie o szczęśliwy poród...mała Elizka jednak postanowiła
                                              sama wyjśćsmile))
                                              Ciekawe jak bajakala??????????
                                              • stokrotka76 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 12:32
                                                Hej Laseczki!

                                                Trzymam mocno kciuki za Gviazdeczkę i Elizkę!!! Może już jest na świecie?

                                                Właśnie wysłałam M samego do supermarketu na zakupy, bo na samą myśl o
                                                śmierdzącym sklepie i półkach z mięsem, wędlinami, itp zaczęło mi być słabo...

                                                Buziaczki!
                                                • zuza1978 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 12:54
                                                  Co za wiadomość na dzień dobry i na otwarcie komputera. Trzymam z całej siły
                                                  mocno kciuki za Gviazdkę i maleńką Elizkęsmile)))

                                                  Melba, przykro mi. Co do bladziutkiej kreski na teście, to mi dwa razy w QUICK
                                                  VIEW takie wychodziły. Na sto procent nie byłam wtedy w ciązy i na sto procent
                                                  nie była to biochemiczna. Po prostu testy tej firmy są taki felerne.

                                                  Balbinko, nie rozmawiałam z ginem o przestymulowaniu, bo tak byłam szczęśliwa,
                                                  że wszystko ładnie pękło a co nie pękło sie wchłonęło i że nie robią mi sie
                                                  torbiele, że na tym się skupiliśmy. A jakie są objawy przestymulowania? Bo ja
                                                  się bardzo dobrze czuję. Jajnik zgodnie z jego słowami przestał boleć po kilku
                                                  godzinach i właściwie wszystko jest OK.
                                                • megi.1 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 12:55
                                                  Właśnie wróciłam z kościołą i liczyłam już na jakieś radosne newsy od Gviazdek
                                                  a tu cisza... ech ja nigdy do cierpliwych osób nie należałam smile)) Mam nadzieję,
                                                  że Elizka jest już na świecie tylko Gviazdka nie ma teraz sił do nas smsować,
                                                  co jest całkowicie zrozumiałesmile
                                                  • chrumpsowa Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 13:28
                                                    Jestem!
                                                    Trzymam kciuki za Gviazdke i Elizke smileJuz sie biedna od polnocy prawie meczy...
                                                    13 godzin od rozpoczecia porodu... Biedna Gviazdka - a moze juz po wszystkim i
                                                    niedlugo bedziemy opijac naorodziny Elizki? smile)))))))))))

                                                    Melbo - bardzo mi przykoro. Co do drugiej bladej kreski - podobno to b.
                                                    czeste... Ja zawsze cytuje za artykulem z noworodka.pl, ze organizm wadliwe
                                                    zarodki odrzuca... No ale moze nastepnym razem ujrzysz 2 grube krechy!!! Zycze
                                                    Ci tego z calego serca.

                                                    Zuza - trojaczki hmmmm smile Ale nawet jesli nie trojaczki, to trzy pekniete
                                                    pecherzyki moocno zwiekszaja szanse na ciaze!!! O 150% smile Trzymam kciuki!!! Mam
                                                    pytanie - w ktorym dc i w kotrym dniu po owu widzialas te cialka zolte?

                                                    Agan - gratuluje coreczki.

                                                    Cytrus - pewnie, ze jestes zmeczona, ale nic dziwnego smile az dwa maluchu
                                                    mieszkaja u Ciebie brzuchu to i mecza podwojnie wink Dbaj o siebie.

                                                    Pielgrzymka byla piekna, ale powrot b. meczacy. Oczywiscie w nocy przed
                                                    wyjazdem bolal mnie brzuch i co sie okazalo - przylaz z samego rana wstretny
                                                    malpiszon. Potopu nie bylo, jakos przetrwalam, pogoda w Rzymie bardzo w
                                                    porzadku (troche pysk i rece opalilam wink No i mam okropny bol lydki... Pewnie
                                                    skumulowala sie piatkowa wycieczka, ktora zrobilismy z mezem i pielgrzymka. No
                                                    ale przezyje. Raz poszlam na pielgrzymke nocna - wycierpialam strasznie -
                                                    okazalo sie, ze buty na lekkim (b. malym) obcasie nie psluzyly moim biodrom, bo
                                                    nie moglam chodzic. Prawie plakalam z bolu. A po pielgrzymce sie pchorowalam...
                                                    Natomiast cierpienie zostalo wynagrodzone i intencja wysluchana wink Ja naprawde
                                                    podziwiam osoby, ktore chodza na pielgrzymke w sierpniu - 2 tyg. albo wiecej...
                                                    Albo te osoby, ktore czuwaly w Krakowie na Bloniach jak przyjechal papiez...
                                                    Jakbym ja miala zostac przez cala noc i czuwac to bym chyba ducha wyzionela...
                                                    Naprawde bez pomocy z gory takie rzeczy nie sa mozliwe...

                                                    Yskyerko - czy Ty juz wrocilas z urlopu????
                                                    Erga Ciebie jakos tez nie widac... Gdzie Ty?
                                                  • tatanka-2002 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 13:42
                                                    Witajcie po przerwie.
                                                    Ostatnie dwa dni byly strasznie zakręcone, ale dotarłam.
                                                    Na początku piszę, że trzymam kciuki za Gviazdkę i Elizkęsmile

                                                    Melbuś przytulam bardzo mocno!!! Ja wierzę, że to nie była biochemiczna.

                                                    Zuzik, trojaczki...super!!!! Ale by się narobiło.
                                                    Tylko nie wiem, co ty o tym kolejnym cyklu starań piszeszsmile
                                                    będzie dobrzesmile

                                                    Balbinko wspieram Cię w walce z zeszytami i szukaj butków.

                                                    Jaaniau i Jutko przykro, ale widać tak miało byc.
                                                    Ja tez jestem ciekwa co mi przyniosa następne miesiące.
                                                    Zobaczymy za dwa tyg co gin powie.
                                                    może zaczniemy te ciąże razem???

                                                    narobiłam wczoraj zakupów...
                                                    Dwie kiecki, spodnie i bluzeczka.
                                                    Myślałam, że mąż mnie pogoni, ale na szczęście
                                                    wszystko mu się podobało i nie krzyczał.

                                                    Pilnie obserwuje postępy porodowe Gviazdki,
                                                    wiec jak coś bedzie wiadomo to piszcie!!!
                                                  • chrumpsowa Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 13:47
                                                    Tatanko - gratuluje udanych zakupow big_grin Nie ma co - kobiecie nic tak nie poprawi
                                                    humoru jak kilka fajnch ciuchow smile

                                                    Gdzies mi sie o oczy obilo, ze w MS wygralismy z Chorwacja - a tu zadnego echa
                                                    zwyciestwa na forum nie bylo...

                                                    Dobra spadam sie ogranac... Bede zagladac i czekac na wiesci od Gviazdki
                                                  • tatanka-2002 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 14:40
                                                    Chrumpsowa, to był mecz towarzyski, a żeby był szum, to napiszę,
                                                    że barmke strzelił główką Smolarek po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
                                                    smile
                                                  • melba7 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 15:03
                                                    Już jestesmy po dentyscie, Kuba był bardzo dzielny.
                                                    I żadnych nowych wieści od Gviazdek? to już 14 godzin...Obstawiam,że w ciągu
                                                    najbliższej godziny urodzi...
                                                  • tatanka-2002 Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 15:09
                                                    Melbuś ja tez dziwię dię, że nic nie dają znać.
                                                    Ale przecież nie my najważniejsze.
                                                    Jak już będzie po, to pewnie coś napiszą.
                                                    Brawo dla Kuby!!! Muszę do niego P. na przeszkolenie wysłać.
                                                    On boi się dentystów jak ognia tongue_out
                                                    A jak Twój Melbuś ząbek??? a raczej dziura po nim???
                                                  • anialm Re: Nocny sms od Gviazdki 04.06.06, 15:16
                                                    Czesc!

                                                    O rany !!! Gviazdka rodzi od 14 h..... czekam niecierpliwie na wieści...

                                                    Nie doczytałam wątku - bo mam cierpiącego mężczyznę w domu... rozkruszyli mu
                                                    ten kamień nerkowy i teraz ma ataki kolki nerkowej... no czołga mi sie prawie
                                                    po podłodze... nie wiem jak mupomóc, ulżyć. Żal mi go sad
                                                  • jutka7 witam się niedzielnie 04.06.06, 15:19
                                                    i trzymam kciuki za Gviazdkę i Elizkę, oby obie były baaaardzo dzielne!!!

                                                    Balbinko, Ty nam tu nie umieraj Kochana, tylko uzbroj się w cierpliwość, bo nic
                                                    innego Ci nie pozostało smile niestety, czasu się nie przyspieszy. Gdzieś czytałam
                                                    takie fajne zdanie- daj czasowi czas. Dobre, nie? smile
                                                    Ja trzymam kciuki i modlę się za Ciebie.

                                                    Zuza, ciekawie się sytuacja u Ciebie rozwija smile) czekamy na wieści, jest prawie
                                                    sensacyjna smile))

                                                    Melbuś, co mogę powiedzieć, przykro mi. Ale będzie dobrze!!!

                                                    Chrumpsowa, fajnie miałaś z tą pielgrzymką. A ja się dowiedzialam, ze na
                                                    początku października jadę do Rzymu z pracy smile)))) super!!!

                                                    Boże, tyle się Was naczytałam, ze znowu o połowie zapomniałam napisać.

                                                    Erguś, gdzie Ty? Powiem Ci, ze jeszcze niedawno mi się zdarzalo, ze mnie np.
                                                    pielęgniarka pytała - a ile ty masz lat dziewczynko? 14? No ale to już lekka
                                                    przesadasmile 15 może być smile)

                                                    Tatanko i Jaaniu, super, ze nasze spotkanie już tak bliziutko. Oby się tylko
                                                    ociepliło, bo ciężko będzie zjeść 11 gałek lodów, nawet tak pysznych smile

                                                    Olcialew, nie rozpoznałam Grand Canyon, choć powinnam, mam chyba wtym samym
                                                    miejscu zdjęcie smile Zeszliśmy na samo dno kanionu, czad był. A na Florydę bardzo
                                                    chciałabym pojechać, więc kto wie? smile

                                                    Megi, rozczul nas jeszcze trochę opisami Mikiego i macierzyństwa jako takiego.
                                                    Masz dar i za serce mnie tak chwytasz, ze szok.

                                                    A u mnie @ jeszcze niet, jakieś drobniutkie plamienia, no ale czas jeszcze
                                                    wredota ma. Weekend spędzam samotnie, mężuś w delegacji, a że tak rzadko się
                                                    rozstajemy, to zdziwiona jestem, ze za nim tęsknię smile
                                                    Wczoraj pół dnia spędziłam w sklepach z sofami, potem padłam oglądając na
                                                    kompie ostatnie odcinki LOSTów- mój ulubiony serial.
                                                    A dziś pół dnia przeleniuchowałam w piżamie, a teraz skrobię do Was. A i
                                                    jeszcze chałupę lekko odświeżyłam. Mogłoby choć trochę słońce wyjrzeć, a tak
                                                    pojawia się i znika.
                                                    Życzę miłej niedzieli babeczki!
                                                  • erga4 Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 15:36
                                                    Nasza Elizka urodziła się dziś o 11.40. 2700g, 51 cm 8/10 po około 11-godzinnym
                                                    porodzie naturalnym bez znieczulenia, z mężem. Niestety nie mam córci przy
                                                    sobie. Mała leży w inkubatorku- była owinięta pępowiną i zaraz po urodzeniu nie
                                                    oddychała, nie utrzymywała temp. i była wycieńczona długim porodem sad co mam
                                                    powiedzieć... Jestem wykończona i nawet nie mam sił by do niej pójśc, ryczę i
                                                    ryczę.. Pomódlciw się za nią, proszę. Mama Mirka
                                                  • jutka7 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 15:54
                                                    Gviazdeczko Kochana, wszystko będzie dobrze i trzymaj się dzielnie! Ogromne
                                                    gratulacje dla Mamusi i Córci. Boże, łzy mi znowu poleciały ze wzruszenia!
                                                    Koachana, odpoczywaj , nabieraj sił i nic się nie martw!!!
                                                  • chrumpsowa Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 15:57
                                                    Wyczytalam tylko o Elizce. Przekazcie Gviazdce, ze na pewno wszystko bedzie
                                                    ok!!! Wszak to az 8 pkt!!! Powiem, ze moja kolezanka tez miala coreczke
                                                    owinieta pepowina - rodzila znacznie dluzej, dziecko bylo mocno
                                                    przeterminowane, a i tak mala dzis to okaz zdrowia!!!! Na pewno wszystko bedzie
                                                    dobrze!!! Gviazdko trzymaj sie - jestesmy z Toba!
                                                  • chrumpsowa Anialm 04.06.06, 15:59
                                                    Nic mi innego nie przychodzi do glowy jak tylko doradzic, by maz duzo pil...
                                                    Mam nadzieje, ze sie pogodziliscie i ze wszystko jest w porzadku. Sciskam!!!
                                                  • anialm Re: Anialm 04.06.06, 16:15
                                                    Chrumpsowa - w piątek pojechałam do szpitala i potem było już tylko ok....
                                                    A biedak pije dużo, i mówi że ma już dosyć i mają go rozciąć i wyciągnoć to
                                                    coś.
                                                  • melba7 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:01
                                                    Gviazdko, wszystko będzie dobrze, zobaczysz, teraz trzeba Elizce trochę pomóc i
                                                    wszystko będzie dobrze...
                                                    Rany, po co ja to piszę, przeciez ona i tak tego nie przeczyta.
                                                  • melba7 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:02
                                                    Będzie dobrze, i już...nie ma innej opcji
                                                  • chrumpsowa Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:03
                                                    Ja pisze, bo mam nadzieje, ze ktos kto ma Gviazdkowy nr tel jej to WSZYSTKO
                                                    przekaze, a jak potem Gviazdka wroci z Elizka do domu to milo jej bedzie
                                                    przeczytac smile aaaa ale ze mnie gapa: Gviazdko GRATULACJE!!!!!!!!!!!
                                                  • chrumpsowa Tatanko 04.06.06, 16:05
                                                    mam pytanie - udalo Ci sie cos znalezc na temat tego chromosomu 2 dla Malgosi?
                                                    Jakos sie nie odzywa... Pluje sobie w brode, ze nie poprosilysmy o kom...
                                                    Byloby latwiej o przeplyw informacj... Malgos o Tobie tez pamietamy!!!
                                                  • jaania77 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:10
                                                    właśnie wróciłam i pędem dopadłam kompa zeby sprawdzić czy Elizka jest już na
                                                    świecie. Gratulacje dla całej trójki - jestem pewna ze wszystko bedzie dobrze,
                                                    nie widzę inaczej!!!!! Za parę dni Elizka na pewno będzie już w domu i Gviazdka
                                                    bedzie słać nam jej zdjecia, prawda???
                                                  • anialm Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:13
                                                    Gviazdko - wielki buziak dla dzielnej mamusi i córci!!!!
                                                    Wszystko będzie dobrze, i ni epłacz my tu wszystkie o Was obu myślimy.
                                                    jeszcze raz buziale!!!!!!!!
                                                  • jaania77 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:13
                                                    Jutka - co się nie chwaliłaś ze do Rzymu lecisz!!!! Ale Ci fajnie smile ostatnio
                                                    to się dowiadujemy o różnych rzeczach o nas własnie z forum smile

                                                    A ja wróciłam dziś szybko z domu bo bardzo przykro mi się zrobiło, pokłóciłam
                                                    sie z siostra i jeszcze mama sie wtrąciła i ogólnie nic mi sie nie chce przez
                                                    to..... zaraz zaszyję się pod kocykiem z książeczką

                                                  • agan10 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:18
                                                    Gviazdeczko---gratuluję z całego serca!!!!
                                                    Aż się wzruszyłam...
                                                    No to jest nowy Polak.życzę Wam obu szybkiego powrotu do domku i w ogóle
                                                    wszystkiego najlepszego.
                                                  • althea35 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:23
                                                    Gratulacje dla Mirki! Elizka jest napewno silna dziewczynko i szybko bedziesz
                                                    ja mogla trzymac w ramionach.
                                                  • chrumpsowa Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:31
                                                    Anialm - mam nadzieje, ze wkrotce Twojemu mezowi wyciagna te kamienie.
                                                    Wyobrazam sobie jaki to musi byc bol...

                                                    Janiu - przykro mi z powodu klotni sad((( Mam nadzieje, ze niedlugo pogodzicie
                                                    sie z siostra smile

                                                    Wiecie co wszyscy tak na Wawe narzekaja, ze brod itd., ale kazde duze miasto
                                                    musi sie z tym zmagac. Ile smieci w Rzymie widzialam wink a metro warszawskie to
                                                    dopiero czyste cacuszko w porownaniu z rzymskim wink)))
                                                    No i powiem jedno - mnie tam miasta nie inspiruja wink przyroda oooo tak!!!
                                                    Natomiast urode placu SW. Piotra tak naprawde docenilam jak na telebimie
                                                    puscili widok z gory wink

                                                    Dopiero po poludnia pojdziemy do Kosciola - tak wiec na mszy Gviazdko, pomodle
                                                    sie za Ciebie i Elizke!!! Na pewno bedzie dobrze!
                                                  • anialm Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:34
                                                    Wiesz on te kamienie musi teraz wysikać.... brrrr... podobno te ataki to jak
                                                    bóle porodowe.

                                                    Mówisz że Rzym brudny i zaśmieciony, a Ja taka romantyczna wizje miałam cąły
                                                    czas tego miasta: ze zadbane, szyste, pięknie pachnące... smile
                                                  • melba7 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:36
                                                    Anialm,biedny ten twój małżon...bierze jakieś przeciwbólowe, rozkurczowe?
                                                  • anialm Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:38
                                                    Bierze 2 razy dziennie no-spe forte (ale średnio pomaga), raz na dobe moze
                                                    wziąźć taki silny olfen-100 ten działa jakieś 15 h, ale resztę doby musi się
                                                    przemęczyć.
                                                  • megi.1 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:40
                                                    Gratulacje dla Elizki i jej dzielnej Mamusi!!!!
                                                    Mirko modlę się, żeby malutka jak najszybciej była już przy Tobie!!!
                                                  • chrumpsowa Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:43
                                                    Wspolczuje mezowi - naprawde. Czy w sziptalu powiedzieli, ze musi
                                                    kamienie "urodzic", a jak nie da rady to dopiero mu usuna?
                                                  • chrumpsowa Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:41
                                                    Obrzeza miasta - tam mielismy parking - koszmarne wink))))) Metro - brrr.
                                                    Natomiast potem niewiele widzialam, bo pielgrzymow bylo kilka tysiecy wink))))))
                                                    Mial kto smiecic wink) Wybieramy sie z mezem do Rzymu w sierpniu (wtedy wiekszosc
                                                    Rzymian jest na urlopach i nikt nie siedzi w miescie) - mam nadzieje, ze wtedy
                                                    porzadnie obejrze miasto.
                                                    Powiem Wam, ze ja jestem jakas nienormalna wink bo zachwycaja mnie jakies
                                                    kilkutysieczne "dziury" z jakimis gorkami, zameczkami, a jesli chodzi o slawne
                                                    wloskie miasta to urok doceniam dopiero po jakims czasie. Tak bylo z Wenecja i
                                                    Florencja wink podobnie z Rzymem...
                                                  • anialm Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:48
                                                    No to będę w sierpniu czekała na relacje z "Rzymu bez pielgrzymów" smile

                                                    A jesli chodzi o M. to oni robijają do skutku. Mam nadzieję, ża za parę dni
                                                    bedzie już po wszystkim.
                                                  • melba7 Re: Elizka jest na świecie!!!!!!! 04.06.06, 16:57
                                                    Pusciłam esa do Ant, bo ona pewnie nic nie wie...
                                                  • althea35 Re: witam się niedzielnie 04.06.06, 16:27
                                                    Jutka, mnie sie to nadal zdarza, ze mnie ktos ma za nastolatke... Kilka
                                                    miesiecy temu jak bylam u okulistki, caly czas do mnie mowil na ty a w koncu
                                                    mnie spytala, czy juz jestem po szkole.
                                                  • chrumpsowa Re: witam się niedzielnie 04.06.06, 16:35
                                                    he he he co do wieku - to ja jestem bardzo zadowolona jak mnie ktos odmladza wink
                                                    Ostatnio sasiadki naszego swiadka ocenily mnie na 16 lat wink i dobrze!!!! Bylo
                                                    mi bardzo milo wink No i milo mi jest, ze mimo obraczki panie np. w lodziarni
                                                    zwracaja sie do mnie signiorina wink)))) choc jako do mezatki big_grin powinny mowic
                                                    signiora wink)))

                                                    Hmmm w sumie AZ tak mlodo to nie wygladam... Natomiast znajoma meza non stop ma
                                                    takie "jazdy" odnosnie wieku - mimo, ze juz ma 30 na karku i urodzila
                                                    dziecko wink Kiedys przyszedl do nich do mieszkania jakis gosciu ze spoldzielni i
                                                    pyta sie jej, czy rodzice sa w domu big_grin bo ma jakas tam sprawe wink)))
                                                    Odpowiedziala, ze rodzicow nie ma, ale czy maz moze byc wink))))
                                                  • althea35 Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiecie! 04.06.06, 17:00
                                                    Oto tresc smsa od meza Basi:
                                                    "Dzis o g. 11 przyszla na swiat nasza upragniona coreczka Igusia. W chwili
                                                    narodzin miała 50 cm i ważyła 3370g ale zdołała już opróżnić 2 cycusiewiec
                                                    poporodowe pomiary juz nieaktualne. Główka skąpana w burzy ciemnych włosków,
                                                    stopy jak kajaki a ciekawskie i przekorne spojrzenie mamusi. Jest najcudniejsza
                                                    pod nieboskłonem. Dzielimy sie z wami tym szcześciem i błogosławieństwem."

                                                    Czyli urodzily sie nam dzisiaj dwie male dziewczyneczkismile Rosnijcie obie zdrowo!
                                                  • melba7 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 17:02
                                                    Ale dziś szczesliwy dzień-pojawiły się dwie cudowne dziewczynki...smileteraz tylko
                                                    czekam na fotkismile
                                                  • melba7 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 17:05
                                                    Przepraszam,że tak smęcę, pomiędzy tymi radosnymi nowinami, ale komu mam smęcić...?
                                                    Dziś po raz pierwszy przyszło mi do głowy,że może już nie będę miała dzieci, że
                                                    Kuba zostanie jedynakiem.
                                                    Do dziś nawet mi to nie przeszło przez myśl, myslałam,że to tylko kwestia czasu...
                                                    Może po prostu nie jest mi to pisane...
                                                  • althea35 Melbus! 04.06.06, 17:14
                                                    A chcesz kopa?? Po pierwsze masz juz Kube, a to juz mnostwo szczescia! A na
                                                    malenstwo czasami trzeba troche dluzej poczekac nizby sie chcialo.
                                                  • jaania77 Re: Melbus! 04.06.06, 17:21
                                                    2właśnie Melba??? chcesz?? ja się też dołaczę do Althei za wygadywanie takich
                                                    bzdur!!! A niby czemu miałabyś nie mieć już dzieci, hę??
                                                    ja tam wierzę w to, że kuba jeszcze biędzie miał rodzeństwo. Zobaczysz!! I to
                                                    pewnie prędzej niż Ci się wydaje....
                                                  • balbinka74 Re: Melbus! 04.06.06, 17:31
                                                    Po pierwsze, gdy tylko pomyslisz sobie o tym , podejdź do Kuby i przytul go
                                                    bardzo mocno!!!!!!!!!

                                                    Po drugie, dołączam sie do grona dających klapsa za takie myśli...jedno
                                                    dzieciatko juz urodziłaś, przyjdzie i drugiesmile))

                                                    Po trzecie, mocno cię przytulam....jutro złe mysli pójda precz!!!

                                                    Kiedy wraca Fantaise??? Czy ktos jej wysłał smsa???
                                                    Ja powiadomiłam pkanetkę, bo chyba znowu nie ma dostępu do kompa...
                                                  • lalisia78 Re: Melbus! 04.06.06, 18:04
                                                    tyle dobrych wiadomosci a mnie nikt nie powiadomilsad ale ciesze sie bardzo ze
                                                    dzieciaczki juz po tej stronie zdrowe. Elizka napewno sobie poradzi moja amelka
                                                    tez nyla owinieta pepowina. Napewno jest dzielna i silna
                                                  • tatanka-2002 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 17:26
                                                    Melbuś nie możesz tak pisać.
                                                    Elizkę i Igusię witam na tym świecie!!!
                                                    Co do Elizki, to jestem dobrej myśli. Nie znam szczegółów,
                                                    ale na moje oko wygląda to niezle, choć mogą być tego następstwa
                                                    w późniejszym okresie, ale wiem, że jest to do wyrównania smile
                                                    Elizka pewnie szybciukto przejdzie do łóżeczka
                                                    i będzie razem z Mirką. Cieszymy się bardzo mocno!!!

                                                    Fantaisie otrzymuje cały czas info od Fantasyjnego Męża.
                                                    Napisałam o Elizce, ale niestety siedzi już w samolocie
                                                    i odbierze info już na Polskiej ziemi!!!
                                                    Myślę sobie, że jak już P. ją wypuści z objęć,
                                                    to szybko do nas wieczorkiem zajrzysmile

                                                    Jaaniu - co to za smutki???
                                                    Wiem, że taka wymiana zdań nie nastarja pozytywnie.
                                                    Ja dzisiaj darłam koty z Piotra babcią,
                                                    bo wczoraj podczas naszej nieobecności była u nas w mieszkaniu
                                                    i nagotowała nam gar kapusty, klusek i mięcha.
                                                    Gdybyśmy to mieli sami jeść to na tydzien by nam starczyło.
                                                    Najśmieszniejsze jest to, że dobrze wie,
                                                    że ja nie lubie gotowac na zapas i uwielbiam sama obiadki szykować.
                                                    Poza tym staram się urozmaicać jedzenie, a nie cały tydzień patrzeć na to samo.
                                                    Babcia powiedziaa mi dzisiaj "bez łaski"
                                                    Najlepsze jest to, że ona od naszego ślubu ani razu
                                                    nie zjadła nic przeze mnie ugotowanego...
                                                    Może ktoś chce trochę obiadku, bo ja tego dla zasady nie rusze
                                                    i chyba odeślę jej to pocztą. Nie wiem tylko jak to zrobic, żeby zabrac
                                                    jej nasze klucze??? Ma je od paru lat i ciężko z nią walczyć.
                                                    aaa i przy gotowaniu mięsa zalała mi ścianę tłuszczem...
                                                    tego się niczym nie domyje i trzeba znowu malować.
                                                    Już trzeci raz w tym roku przez jej niezdarność.
                                                    Już sobie pogadałam i mi przeszło.

                                                    P.s. Można się śmiać, bo mi już ręce opadają.
                                                    W ciąży przynosiła mi gotowane mięcho po którego zapachu mdliło
                                                    mnie cały dzień i potrafiłam wymitować kilka godzin, a ona na to,
                                                    że tak ma być, bo mięso zdrowe i jeść trzeba.
                                                    raz jak wyleciała z domu z garem rosou wołowego,
                                                    to przez cały miesiąc nie przyszła z jedzeniem.
                                                    Buziaki
                                                  • balbinka74 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 17:25
                                                    Wróciłam niedawno z pracki, chwilke poleżałam, poniewaz brzuchol zaczął mi
                                                    dokuczać jak diablisad(((
                                                    Widzę,że wiadomośc o Elizce juz dotarłasmile)))

                                                    Ogromne gratulacje dla świeżo upieczonych mamuś!!!!

                                                    Rozmawiałam z Gviazdeczką i próbowałam naszą mamusie pocieszyć....nie wiem czy
                                                    mi sie udało, ale obiecała sie nie zamartwiać i wyspać chwilunię.Szczęśliwy
                                                    tatus pojechał na troszke do domku, a potem ma przyjechac porozmawiac z
                                                    lekarzem o Elizce.Mała ma miec jakies badania główki.Gviazdka jest strasznie
                                                    wyczerpana i nie ma sił wstać, położna zmusiła ja do obiadku.Mam nadzieję,że
                                                    kryzys szybko minie i już niedługo będzie mogła małą utulić do piersi. A swoja
                                                    drogą przeciez w szpitalu powinni mieć jakis wózek, by mamusie chociaz na
                                                    chwilunie zawieźć na oddział malutkiej...no nie???

                                                    Super,ze bajakala już po wszystkim!!!

                                                    I mamy dzis co świętować....zatem babki, wieczorem impreza murowana...soczki,
                                                    herbatki, piwko, drinusie...co kto woli....prosze przygotować!!!
                                                    Tego jeszcze nie było!!! Dwie dorodne panny jednaego dnia...i prawie o tej
                                                    samej godzinie!!!

                                                    Zuzek ty, to masz potrójne szanse....300% !!!
                                                    I cos mi sie wydaje,ze może męzula na Poznań namówię....ale dam znac co i
                                                    jak...Anialm terz męża obiega....Biedaczek, musi pocierpieć....ale jeszcze
                                                    troche i będzie po wszystkim...i doceni twój ból porodowy O!!!
                                                    Tatanko, świetnie,ze humorek fatałaszkami poprawiony!!! I dlaczego mąz miałby
                                                    krzyczeć..przeciez mu subcio prace napisałas...a i za tę 5 na obronie...to ci
                                                    sie jeszcze 3 ciuszki należą!!!

                                                    Chrumpsowa, a niech to...przylazła jednak...Dobrze jednak,ze cie nie zalałosmile)))

                                                    Megi, a kiedy chrzcinki??? Jak się czujesz?? Może dieta zbyt rygorystyczna???
                                                  • lalisia78 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 18:09
                                                    balbinka ma rsacje powinni ja na wuzku zawiesc do malej ja po [orodzie z alicja
                                                    bylam tak slada bo stracilam duzo krwi ze do ubikacji mnie na wuzku wiezli
                                                  • enterek77 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 19:18
                                                    Jakie wspaniałe nowinysmile))
                                                    Gviazdko, jestem z Wami!smile Bedzie dobrze z Elizkąsmile
                                                    uciekam do pisania, bo E krzyczysad(((
                                                  • monias3 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 19:45
                                                    wielkie gratulacje dla szczęsliwych mam i tatusiówsmile))))))))
                                                    ja już za tydzień moze...też...
                                                  • zuza1978 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 19:51
                                                    M mnie dopuścił w końcu do komputera i mogę napisać jak bardzO się cieszę, że
                                                    Elizka już po drugiej stronie brzuszkasmile))))
                                                    Moje najserdeczniejsze gratulacje dla Gviazdeczki, jej męża i ich córeczki!!!!
                                                    Jestem pewna, że dziewczynki już wkrótce wrócą do domu silne i najszczęśliwsze
                                                    na świecie.
                                                  • zuza1978 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 19:53
                                                    Oczywiście gratulacje dla Igusi i jej rodzicówsmile))))
                                                  • zuza1978 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 20:04
                                                    Chrumpsowa, odpowiadając na Twoje pytanie, to z moimi jajkami było tak: 11 dc -
                                                    5 pęcherzyków "dominujących" na prawym jajniku: 27,25,21,20 i 20mm, 13 dc -
                                                    ciągle pięć, tym razem większych: 31,30,25,20,20 mm, 15 dc - trzy ciałka żółte.
                                                    I zobaczymy, czy coś z tych "zwiększonych" szans będzie...
                                                    Co do pielgrzymek - kiedyś, po klasie maturalnej i egzeminach na studia poszłam
                                                    na pielgrzymke do Częstochowy -2 tygodnie marszu, druga pod względem długości w
                                                    Polsce. Bilans: zdarte stopy, stracone cztery paznokcie (odrastają rok), stawy
                                                    leczone przez kolejne lata. Nigdy bym znowu sie na to nie porwała, ale warto
                                                    było....Dowiedziałam sie dużo o sobie i dobroci obcych ludzi...
                                                    Balbinko, to zmobilizuj chłopa i przyjeżdżajcie do Poznania. Wakacje przecież
                                                    juz za chwilkęsmile
                                                  • melba7 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 20:10
                                                    Zuza, miałaś cykl stymulowany Clo?
                                                  • zuza1978 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 20:14
                                                    Tak, przedtem nie miałam owulacji, mimo że cykle po norprolaku mi się ładnie
                                                    uregulowały. 1 cykl był na gonadotropinach - nieudany, pecherzykł rósł wolno a
                                                    potem się wchłonął, drugi Clo + menopur -1 pęcherzyk, no i ten tak samo jak
                                                    porzedni Clo i menopur
                                                  • chrumpsowa Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 20:37
                                                    smile)))))))))))) Ale swieto!!! smile))))))))))

                                                    Melba - kazdy ma chyba chwile zwatpienia - ja tez mialam. Jednak w glebi serca
                                                    wierze, ze bedzie dobrze!!! Czasami trzeba sie wygadac, wyplakac sie, pozalic -
                                                    bo to przynosi ulge. Jednak ja powtarzam za dziewczynami - bedzie dobrze!!!
                                                    Moze w to dzis nie wierzysz, ale to nie znaczy, ze jutro nie bedzie lepsze!!!!

                                                    Zuza dzieki za szczegolowa relacje. Czy to znaczy, ze po norprolaku mimo
                                                    regularnych cykli owu nie bylo? Pecherzyki nie pekaly??? A ja jestem ciekawa po
                                                    jakim czasie zanika cialko zolte, wiem ze potem jest po nim blizna... Natomiast
                                                    ja mialam kilka razy robione usg 2, 3 dni przed @ i blizny nie bylo... Tylko
                                                    grubosc i struktura endo wskazywaly na ew. owu. Zastanawiam sie czy z ta moja
                                                    owu wsio ok... Na pewno zrobie sobie monitoring zeby sprawdzic co i jak... W
                                                    razie czego Zuza bede sie z Toba konsultowalasmile))

                                                    Lalisiu mam nadzieje, ze Twoja mama lepiej sie czuje i ze niedlugo wyjdzie ze
                                                    szpitala.

                                                    Tatanko - ja tez darlam koty z moja babcia jak mi w kiwetniu przy prawie 20
                                                    stopniach kazala w czapce chodzic wink i cieplo sie ubierac i zadne tlumaczenie
                                                    ze zima sie skonczyla nie pomagaly wink jendk teraz mi tej mojej babci bardzo
                                                    brakuje. Powiem Ci, ze ja mialam wiele chwil, gdy chcialam, zeby ktos tak sie
                                                    mna zaopiekowal i jakies zarcie nawet znienawidzone przeze mnie przyniosl wink)))
                                                    bo to jednak jest wyraz troski... Pewnie, ze czesto ludzie bardziej zaspokajaja
                                                    swoje potrzeby niz innych i choc im sie wydaje, ze komus roba przysluge to
                                                    jednak bardziej sobie. Pewnie babcia bardzo chce sie czuc potrzebna...
                                                  • chrumpsowa Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 20:48
                                                    Melba nie moge Ci doradzic zadnego lekarza, ale moze sprobuje doradzic cos w
                                                    sprawie dalszch badan. Bylam jakis czas temu u lekarza - nam kazal czekac do
                                                    roku i niezbyt mi sie spodobal, ale WYRAZNIE powiedzial, ze jesli brak ciazy
                                                    nie ma podloza hormonalnego to byc moze jest jakas przeszkoda mechaniczna. Moze
                                                    zrob badania (ale z pochwy nie z krwi) na chlamydie? Chlamydia to bakteria,
                                                    ktora moze powodowac sklejanie jajowodow. Zrob tez bakteriologie - byc moze
                                                    brak ciazy to wynik jakiegos stanu zapalnego - nie wiem czy czytalas post,
                                                    ktory wkleilam jakis czas temu? Dziewczyna starala sie dwa lata - okazalo sie,
                                                    ze brak ciazy to wynik stanu zapalnego - miala liczne komorki jezowe, ktore
                                                    powodowaly wrogosc sluzu. Mam nadzieje, ze ktos da Ci namiary na lekarza, ktory
                                                    potraktuje Cie powaznie a nie z gory.
                                                  • melba7 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 21:19
                                                    Czytałam, a jakże, dziękuję za linka.Chcę zrobić badania, zwłaszcza
                                                    bakteriologiczne.Ale wolałabym ,żeby pokierował mną jakiś lekarz,któremu
                                                    mogłabym zaufać, powiedział, co, kiedy, jak.Nie lubię i nie popieram partzantki
                                                    vel leczenia przez Goździkową.
                                                    Sama jestem lekarzem, co prawda od psiokotów, ale zawsze, i mówię Ci-najtrudniej
                                                    pomóc psiakowi, którego własciciel przychodzi z własną teorią i programem
                                                    leczenia, zupełnie od czapy i nijak mającą się do stanu zdrowia jego
                                                    pupila.Każdy przypadek jest inny.
                                                  • chrumpsowa Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 21:32
                                                    Melbo zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci. Ja duzo czytam wink)) odnosnie
                                                    staran, ale tez jak na razie zrobilam tylko badania zlecone przez lekarza (tsh
                                                    i ft4). Jak na razie szukam dobrego lekarza - jutro idziemy pogadac i umowic
                                                    sie na wizyte - wiadomo z powodu @ pelna wizyta wykluczona wink Tez chcialabym
                                                    lekarza, z ktorym mozna normalnie pogadac dla ktorego nie bylabym kolejnym
                                                    przedmiotem badan, ale OSOBA wink)))) Np. ostatnio z powodu silnych boli brzucha
                                                    mialam robione usg. To byl 23 dc wg wykresu piekna owulacja, a wg lekarza i
                                                    tego, jak twierdzil "co zobaczyl na usg" owulacji nie bylo... Zglupialam
                                                    normalnie i myslalam, ze na serio cos ze mna nie tak... No bo juz po cialku
                                                    zoltym sladu zadnego nie bylo... Przeslalam opis usg do 3 niezaleznych lekarzy
                                                    i wszyscy trzej powiedzieli, ze wg tego opisu owulacja byla, bo na to wskazuje
                                                    obraz endometrium... No i fakt - za 3 dni dostalam okres, a jesli mialabym byc
                                                    przed owu, to okres powinnam dostac co najmniej za 10 dni. Tak wiec lekarze tez
                                                    moga sie mylic.
                                                  • melba7 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 21:39
                                                    Tak-trzeba mi lekarza, który by to wszystko ogarniał, i jeszcze był ludzki do
                                                    tego...
                                                  • chrumpsowa Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 21:47
                                                    Ale my wymagajace jestesmy - co big_grin Ja dlatego szukam gina-npr, bo taki chcac
                                                    nei chcac MUSI wysluchac kobiety wink ktora te wykresy robi i co nieco sie na
                                                    swoim ciele zna wink)))
                                                    Ja duzo czytam, ale pacjentka jestem subordynowana wink)))
                                                    Ostatni lekarz mnie wkurzyl, ale kazal zaprzestac robienia wykresow - i
                                                    zaprzestalam wink))) Tylko ostatnio rano raz zmierzylam temp., zeby sprawdzic czy
                                                    spada czy nie... Natomiast wkurza mnie to, jak lekarze przepisuja w ciemno
                                                    rozne leki nie badajac poziomu hormonow czy nie robiac dodatkowych badan...
                                                    Rozumiem jesli to sa ginekolodzy panstwowi - wiadomo, maja ogaraniczenia NFZ.
                                                    Natomiast jak chodzi sie prywatnie to nie rozumiem dlaczego lekarz nie powie
                                                    wprost: pani X wg mnie to jest to choroba Z moge zapisac pani lek, ale lepiej
                                                    to zbadac - badanie wynosi .... PLN... No i pacjentka moze zdecydowac...

                                                    No ale koniec narzekania wink))) Mam nadzieje, ze wkrotce znajdziemy dobrych
                                                    lekarzy i bedziemy narzekac na poranne mdlosci wink
                                                  • balbinka74 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 22:02
                                                    Melbuś...bierz adresy od megi, bebelka i fantaise...a i bombamonika tez miała
                                                    dobregosmile)))

                                                    Mówicie o samodiagnozowaniu się....i leczeniu....hihihi niekiedy pacjentki
                                                    wiedza więcej od ginów...tak drążą temat...

                                                    Ja tez czekam na propozycje mego ginka w sprawie zabiegów....i wiecie co
                                                    żaden,ale to żaden nigdy nie skierował mnie na bakteriologię i chlamydię..mimo
                                                    że podpytywałam, czy mam to zrobićsad(((
                                                    A jesli teraz dostane okres, to ginek nie radził robic tych badanek podczas
                                                    brania tego hormoniku....tylko tym zajmiemy sie później, bo twierdzi,ze u mnie
                                                    czyściutko..( co on mikroskop w oczach ma???)...a ja nie toleruje
                                                    stagnacji...czas ucieka...

                                                    I co jakas impra miała byc ???????????
                                                    Ja z racji tego, ze przede mna jeszcze sporo prac do sprawdzenia wznosze toast
                                                    herbatka żurawinowąsmile)))

                                                    Za zdrowie forumowych córeczek!!!!By świetnie się rozwijały i były ogromną
                                                    pociechą i radością dla swoich rodziców!!

                                                  • bebell Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 22:10
                                                    Cześc wieczorem!

                                                    ja tu cały czas oblewam pojawienie sie Elizkismile) dziś soczek z czarnej
                                                    porzeczkismile) znówsmile jakaś monosoczkowa się zrobiłam...

                                                    Melba- Ty się określ Kobieto, czy Ty jutro jestes??? poza tym może rzeczywiscie
                                                    warto bakteriologie zrobic... nie wiem, co Ci radzic??? ściskam więc tylkosmile)

                                                    poza tym przespałam dziś cały dzień... no, prawie... i znów spiąca jestem, więc
                                                    spadamsmile)

                                                    k.
                                                  • balbinka74 Re: Kolejne dobre widomosci - Igusia na tym swiec 04.06.06, 22:06
                                                    I spadam....przerwa kolacyjna niestety zakończona.....

                                                    Nie wiem jak u was...ale na moim kompie czas przesłania postów zwariował....np.
                                                    podaje,ze wysłałam pościk o 13....a ja to zrobiłam po 17.....

                                                  • fantaisie Wróciłam!!!!!! 04.06.06, 22:54
                                                    Słonka, jestem już w domkusmile idę sobie Was poczytać! ale się za Wami stęskniłam...
                                                    Buziaczki
                                                  • matala6 I ja jestem ;)))) 04.06.06, 23:02

                                                  • matala6 Gviazdeczko ;)) 04.06.06, 23:04
                                                    Ciesze sie, ze Eliza jest juz z nami
                                                    i pomodle sie za Nia.
                                                    Gviazdeczko - dzielna bylas smile)
                                                    Grtulacje.
                                                  • tatanka-2002 Fantaisie!!! 04.06.06, 23:10
                                                    Witam Cię oficjalnie na forum!!!
                                                    Odpuszczam Ci wakacyjne opowieści i wysyłanie zdjęć,
                                                    tylko dlatego, ze P. pewnie usycha tongue_out
                                                    Jutro musisz nadrobić i wszystko nam opowiedzieć!!!
                                                    Całuję Cię mocno!!!
                                                  • matala6 Re: Fantaisie!!! 04.06.06, 23:16
                                                    Ja sie tez za Toba stesknilam wink)
                                                    Najwazniejsze ze wypoczelas.
                                                  • melba7 Re: Fantaisie!!! 04.06.06, 23:25
                                                    no witaj słonkosmile
                                                  • melba7 Laski z Warszawy 04.06.06, 23:27
                                                    Szukam gina , który zajmuje się niepłodnoscią.Moi są świetni,ale nic więcej nie
                                                    mogą dla mnie zrobić.Znacie kogoś?
                                                    Stokrotka była chyba u dr Karwackiej, podobno jest bardzo dobra.Moze mozecie
                                                    polecić jeszcze kogoś?
                                                  • matala6 Druga kruszyne Ingusie ;)) 04.06.06, 23:14
                                                    tez witam cieplutko po drugiej stronie brzuszka
                                                    a Jej opis bajecznwink)

                                                    A Ingusia to zdrobnienie od Kingi ;?

                                                    Jutus - ja tez chyba ostatnie 2 odcinki Lostow2 widzialam
                                                    tzn. 23 i 24 i czekam na nastepna serie crying

                                                    Melbus -prosze mi tu o jedynakach nie truc;
                                                    Kuba bedzie miec rodzenstwo nie ma innej pocji.
                                                    A ja chcialabym od razu bliznieta.
                                                    Jutro sadny dzionek u nowej ginki - i chce konkretow.
                                                  • matala6 Zuza, Balbinka, Agan.... 04.06.06, 23:33
                                                    Zuzia - dzieki za info o zolnierzykach;
                                                    i trzymam kciuki, zeby i Wam sie udalo wink)

                                                    Balbinka - bidulka zakopala sie w zeszytach,
                                                    szkoda ze sandalkow nie bylo

                                                    Agan - fajnie, ze wiesz ze bedzie corunia wink)

                                                    Kiedy mi dziewczynka z chmurki spadnie ;?
                                                  • erga4 Re: Druga kruszyne Ingusie ;)) 04.06.06, 23:33
                                                    I ja pojawiam się wieczorkiem..

                                                    Tylko po to by kopnąć Melbę w du...ę !!!! Kochana!!! co tez ty opowiadasz???
                                                    Wystarczy że ja czasem mam takie myśli!! Nie wolno!!! I na mnie tez prosze
                                                    krzyczeć jak takie głupoty zacznę wypisywać, i kopnąć mnie proszę w oba
                                                    półdupki! o!! tak jak ja teraz Melbę! O !!

                                                    Tatanko - ja na twoim miejscu dawno wymieniłabym zamki w drzwiach smile)) babunia
                                                    by się zdziwiła że swoimi nie może otworzyć hihihi. Zawsze możecie się
                                                    tłumaczyć że któreś z was zgubiło klucze i stąd zmiana...
                                                  • tatanka-2002 Dobranoc!!! 04.06.06, 23:51
                                                    To ja się przyłączam i kopię Melbę, bo zasłużyła!!!
                                                    Eruś, Ciebie też na zapas kopnę, ot tak czysto profilaktycznie,
                                                    żeby Ci takie głupoty do głowy nie przychodziły.

                                                    Co do tych zamków, to kicha,
                                                    bo niestety ktoś w razie czego klucze mieć musi....
                                                    Na szczęście już niedługo tutaj pomieszkamy smile

                                                    A co do tej troski...któraś z Was pisała i nie pamiętam która...
                                                    Babcia traktuje wszystkich, tzn moją Zajefajną teściową
                                                    Nas i szwagra z narzeczoną jak dzieci i robi nam jazdy o wszystko...
                                                    o to, że ona nie wiedziała, że nowy komputer kupiliśmy,
                                                    że szwagier chodzi na basen, że ja tabletki biorę.
                                                    Czasem cos od tak nam się wymsknie i jak ona o tym nie wie, to jest jazda.
                                                    Traktuje nas jak małe dzieci, o wszystkim musi wiedzieć
                                                    i zawsze wie lepiej co jest dla nas dobre.

                                                    Moja Babcia tez jest niesamowicie troskliwą osobą,
                                                    ale przy tym tak ciepłą i nienarzucającą się.
                                                    Pomyśleć, że obie to skorpiony.
                                                    Znowu się rozpisałam. Uciekam, bo P. już przysypia!
                                                    Musze go na zapas wykorzystać, bo pewnie za 4 dni @ przylezie.
                                                    Dobranoc!!!!
                                                  • matala6 Ups Igusia mialo byc ;)) 04.06.06, 23:57
                                                    ja tez szukam dobrego ginka i mam nadzieje,
                                                    ze jutro takiego spotkam wink
                                                    Co nie bedzie przeciagal sprawy i dobrze doradzi.

                                                    Zuzia - jak bede miala pytania o monitoring to sie do Ciebie zglosze,
                                                    jesli mozna.
                                                    W styczniu na usg mialam piekny pecherzyk, ktory wiadomo ze pekl
                                                    dwa razy do ginka chodzilam na sprawdzenie.
                                                  • matala6 Bardzo owocna niedziela..... 05.06.06, 00:01
                                                    konczy sie ....
                                                    Dobranoc tym duzym i calkiem malutkim wink)
                                                  • fantaisie Re: Bardzo owocna niedziela..... 05.06.06, 00:13
                                                    Kochane, wszystko przeczytałam!!!!
                                                    Ale się działo....sama już nie wiem od czego zacząć...
                                                    Może tak:
                                                    Tatanko, bardzo Ci dziękuję za wszytskie informacjesmile))) mój kochany męzuś
                                                    kablował kiepskotongue_out
                                                    Oczywiście jeszcze raz gratuluję pani magister!!!!!!

                                                    Melba, kop Ci się należy i mam nadzieję, że jutro go osobiście strzelę!

                                                    Gviazdeczka puściła mi sms-a przed samym odlotem, ucieszyłam się i zasmuciłam,
                                                    ale wierzę, że będzie dobrze!

                                                    Cytruś-gratuluję!!!!!!!!! i wszystkiego naj, z okazji imienin!

                                                    Erga, czyli idziemy łeb w łebsmile))

                                                    Nie mam żadnych zdjęć!!!!! Dlaczego????? czym podpadłam?????

                                                    Narobiłam trochę zamieszania z życzeniami, ale chciałam je złożyć przed wyjazdem...

                                                    Co do wakacji! To były cudownie wspaniałesmile))) szkoda tylko, że bez P.
                                                    Jestem zakochana w Rodossmile))
                                                    Zdjęcia będą później.
                                                    Pogoda, morko, no wszystko szał ciał. Teraz jest mi zimnosad((
                                                    Nie będę wszystkiego opisywać, chcę napisać tylko o jednej rzeczy.
                                                    Otóż byłam w klasztorze, gdzie została odkryta piękna ikona, przez małżeństwo
                                                    nie mogące mieć dzieci i w nagrodę zostali rodzicami, Ta ikona jest od
                                                    niepłodności i itp. Jest przepiękna!!!!!! ma w sobie jakiś nieuchwytny czar i magię!
                                                    Jest na wilekiej górze, nie wiem jakim cudem tam się wczołgałam, ale to
                                                    zrobiłam! Z trudemtongue_out
                                                    Klasztor nazywa się Moni Tsambika! Kochane, pomodliłam się za Was! Za te z
                                                    brzuszkami, za te starające się, za wszystkie po poronieniu, modliłam się bardzo
                                                    długo, trochę sie popłakałam, ale mam nadzieję, że wymodliłam...
                                                    Podobno 8 września kobiety, które nie mogą zajść wchodzą tam na kolanach, nie
                                                    wiem jak one to robią, bo ja jeszcze mam zakwasy, ale je rozumiem!!!
                                                    I to koniec.
                                                    Teraz idę dorwać męża, bo już mnie nosi, ale tęsknota za Wami była zbyt silnasmile
                                                    Buziaki







                                                    -
                                                  • melba7 Re: Bardzo owocna niedziela..... 05.06.06, 07:39
                                                    Witam w zimny poniedziałek.Obawiam się,że nie będziecie mogły osobiscie mi
                                                    strzelić kopa-chyba mnie nie będzie dziś na spotkaniu
                                                  • melba7 Re: Bardzo owocna niedziela..... 05.06.06, 07:55
                                                    zapisałam się na przyszły tydzień...ciekawe, co usłyszę
                                                  • fantaisie sms od Gviazdki! 05.06.06, 08:20
                                                    Witam i ja!
                                                    Melbuś, może jednak stań na rzęsach i się z nami spotkaj....na pewno humorek się
                                                    wtedy polepszysmile
                                                    " Dzewczyny, dziękuję za kciuki, modlitwy, sms i telefony, jesteście kochane!!!
                                                    Dostałam wczoraj Elizkę po południu i wieczorem na karmienie, jestcudowna-ma
                                                    ciemne włoski, okrągltką buźkę i chyba wie, że jestem jej mamą, tak na mnie
                                                    słodko patrzy...smile Dziś będę rozmawiać z pediatrą, mam nadzieję, że wszystko u
                                                    Małej w porządku...(nie wiem kiedy jej zrobią USG główki) Buziaki dla Was od
                                                    nieco obolałej ale najszczęśliwszej mamy pod słońcem!!!"
                                                  • lalisia78 Re: sms od Gviazdki! 05.06.06, 08:27
                                                    jakie dobre wiesci gwiazdeczka miala elizke juz w ramoinach i jest teraz
                                                    najszczesliwsza mamusiasmile to ze troszke obolala to zrozumiale Jak sie ciesze ze
                                                    wszystko jest ok
                                                  • aluka25 Re: sms od Gviazdki! 05.06.06, 08:29
                                                    Dzień dobry w poniedziałek. Właśnie jestem w trakcie czytania, jeszcze trochę
                                                    mi zostało.
                                                    Gratulacje dla Gviazdki

                                                    Balbinka - napisałam w końcu pracę, już od prawie dwóch lat jestem mgr
                                                    Mieszkam teraz w Kórniku, Bninie właściwie ale czy ktos wie gdzie to jest....

                                                    Idę czytać dalej
                                                  • hortika Re: sms od Gviazdki! 05.06.06, 08:34
                                                    cześć,
                                                    Gratulacje dla obu świeżo upieczonych mamuś!! Ależ weekend kobiet za namismile
                                                    Fantaisie, ale fajnie, żeś już na ojczystej ziemi!! I że wyjazd się udał.
                                                    Dziewczyny warszawskie, czyli spotykamy się dzisiaj o 18 przed To Lubię?? W
                                                    razie jakiś zmian proszę o esa, bo zaraz spadam leżeć i nie będę już dzisiaj
                                                    online.
                                                    Ściski i buziaki, Melba co Ty za głupoty opowiadasz, na pewno Kuba nie bedzie
                                                    jedynakiem, 100%!!! Po prostu my już nie nastolatki i zafasolkowanie trochę
                                                    dłuzej może potrwać! Liczę, że jednak się dzisiaj zobaczymy!
                                                  • fantaisie Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 08:39
                                                    Melbuś, podobno mój docencik zajmuje się laskami, które po roku nie zaskoczyły,
                                                    i z tego co wiem, ma na swoim koncie w tym temacie sukcesy...
                                                    Jeśli chcesz mogę Ci na priva podesłać gdzie, co i za ilesmile
                                                    Buziaki

                                                    Hortika, ja sobie zaklepałam 18smile i tak, też będęsmile))
                                                  • melba7 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 08:47
                                                    Fantaisie, podeslij, a jakże.Przełożyłam wizytę w Invi na ten piątek, ale
                                                    chętnie dopytam jeszcze kogoś...
                                                  • lalisia78 dzisiaj wyczynowy dzien :)) 05.06.06, 08:50
                                                    dzisiaj ide na szczepienie z amelka i bilans 2 latka z alicja miala isc zemna
                                                    mama ale niestety lezy w szpitalusad( nie mam pojecia jak ja sobie poradze bo
                                                    alicja w miejscu nie usiedzi a zwlaszcza w przychodni jak ja widzi to krzyczy
                                                    ze ona juz idzie spowrotem do domu. moze byc ciezko ale chyba nie mam wyjscia
                                                  • melba7 Re: dzisiaj wyczynowy dzien :)) 05.06.06, 08:54
                                                    Lalisia, dobrze będzie.Trzymam kciuki za powodzenie całej wyprawy
                                                  • fantaisie Re: dzisiaj wyczynowy dzien :)) 05.06.06, 08:55
                                                    Lalisia, trzymaj się! dasz sobie radę, dzielna z Ciebie dziewczynka! i bardzo
                                                    przykro mi, że mama trafiła do szpitala, mam nadzieję, że na krótko!
                                                  • fantaisie Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 08:58
                                                    Poszłosmile
                                                  • althea35 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 09:15
                                                    Fantaisie, witaj! Mam nadzieje, ze wypoczelas, opalilas sie i jestes pewlna
                                                    energii!

                                                    Ciesze sie z dobrych wiadomosci od Gviazdki i Elizki.

                                                    My mamy dzisiaj o 11 wizyte w szpitalu i USG. Jak mamie powiedzialam, to
                                                    zaczelam przezywac, ze jakie USG, ze to za wczesnie... no ale nic to, mam
                                                    nadzieje ze zobaczymy malenkie bijace szybciutko serduszko.
                                                  • lalisia78 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 09:30
                                                    fantasie witam cie spowrotem napewno jestes pieknie opalona i wypoczeta.
                                                  • ant25 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 09:32
                                                    Hej dziewczynki,

                                                    Na początek Ogromne GRATULACJE DLA NASZYCH MAMUŚ!!!!!!!!
                                                    Wchodze a tu takie wiadomości , z Elizą jestem jak najbradziej dobrej myśli,
                                                    szybciutko nabierze sił i bedzie dobrze

                                                    Widze ze i Fantaisie wróciła wypoczeta, smile

                                                    Dziewczynki ja nie zniknełam, wylądowałam znowu w szpitalu pamietacie jak
                                                    pisałam jeszcze w poniedziałek ze mam temp i rozwolnienie potem doszły mega
                                                    wymioty i odwodniłam sie tak ze we wtorek juz byłam w szpitalu, teraz juz
                                                    jestem w pracy i jest lepiej, przesyłałam info do Marudki ale odpisała ze
                                                    zdrobiła sobie przerwe od forum i stara sie nie płakac mysle ze jest jej bardzo
                                                    ciezko i zamykajac sie w sobie jeszcze jej ciezej, ale nie byłam wstanie w
                                                    jakikoliwek sposób dojechac do niej, ale jak tylko troche stane na nogi zaraz
                                                    sie nia zajme.
                                                    Poza tym po szpitalu byłam na działce aby moje dziecko mogło byc na dworze w
                                                    domku nie poradziłabym sobie sama z wychodzeniem na plac zabaw, a na działce
                                                    nie ma netu.
                                                    Cały czas o was myslałam, nie pozbedziecie sie mnie tak szybkosmile
                                                    Melbus dzieki za esa niestety miałam rozładowana komóre i dopiero zaczełam
                                                    ładowac wczoraj wieczorem i wtedy dostałam esasmile, I dziekuje za esa od Moni
                                                    ale dopiero dzisiaj go odczytałamsmile
                                                    Buziaki dla wszytskich postaram sie troszke wiecej podczytac wassmile
                                                  • fantaisie Antuś! 05.06.06, 09:35
                                                    Antuś, Kochanie jak się cieszę, czytając Twojego posta, jak kompletna idiotkasmile
                                                    Zmarwtiłaś mnie, cholera jasna, niech już Cię przestanie męczyć!!!! ja
                                                    rozkazuję!!!! no, bo ile czasu można?!
                                                    Kuruj mi się Kochana i jakby co, to pamiętaj dzwoń a ja lecę!
                                                    Buziaki dla Ciebie i całej Twojej wspaniałej rodzinki!!!!
                                                  • althea35 Re: Melba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.06, 09:44
                                                    Antaus, jak dobrze ze sie pojawilas! Martwie sie o ciebie! Mam nadzieje, ze
                                                    szybko wrocisz do pelni sil. Buzka!

                                                    Wlasnie cale moje sniadanie polecialo w sina dal....
                                                  • melba7 Antuś 05.06.06, 09:47
                                                    Dobrze,że już jesteś.Kuruj się, dbaj o siebie,żebyś już nam nie chorowała...
                                                  • ant25 Re: Antuś 05.06.06, 10:05
                                                    Dzeiwczynki bardzo mi was brakowało, i tak miło mi teraz czytac posty od Was smile

                                                    Althea to co masz mdłosci tak ? biedactwo

                                                    Z tego co wiem to chyba sie poumawaiałyscie na dzisiaj prawda ?Ja nie dam rady
                                                    jeszcze, mam nadzieje ze w miare przezyje ten dzien w pracy, generalnie jeszcze
                                                    WC to moj najblizszy przyjaciel.
                                                    Teraz lekarze obstawiaja ( po omacku ) ze to owrzodzenie jeszcze jelita
                                                    grubego, bo wszystko przelatuje ....ale ja nie wierze, mysle ze to cały czas
                                                    zołądek, i Melbus chyba prosze po raz enty ale przesłałabys mi namiary na tego
                                                    Ojca Franciszka, wybiore sie tam bo te leki co mam to takie nijakie, stawiam na
                                                    ziołkasmile
                                                  • melba7 Antuś, tu masz telefony 05.06.06, 10:09
                                                    www.bonifratrzy.pl/bf_dziela_przy.html
                                                    to brat Franciszek, a nie ojciec, trzeba mówić się do niego
                                                  • fantaisie Re: Antuś 05.06.06, 10:10
                                                    Słonko, a może jednak chociaż na chwilkę przyjdziesz?
                                                    Stęskniłam się!!!!
                                                  • fantaisie Re: Antuś 05.06.06, 10:12
                                                    I jeszcze jedno, ja mam taką babkę, która mi pomogła na brzuszek...
                                                  • cytrusowa Re: 05.06.06, 10:10
                                                    przede wszystkim to ciesze sie przeogromnie, ze Bviazdka tuli już swoją Elizkąsmile
                                                    Wszystkiego dobrego!

                                                    Althea - a czy to dziwne ze tak przezywasz usg???nie sądze...ja jak zobaczylam w
                                                    piątek dwa punkciki, kurde, to sie poplakalam. a lekarka jeszcze z taką radosicą
                                                    mowila "o, są dwa!"

                                                    a nie wiem co zrobie, jak sie zachowam, jak uslysze dwa bicia serc!
                                                    ide w 8tygodniu.
                                                  • fantaisie Re: 05.06.06, 10:11
                                                    Althea, trzymam za Ciebie kciuki!!!!!!!!!!!!!!! i daj znać jak było...
                                                  • cytrusowa Re: 05.06.06, 10:13
                                                    Ant - mam nadzieje, ze w koncu dojdą do tego, co ci jest!
                                                    a nie myslalas, ze to są nerwy?
                                                    bo ja mialam podejrneie wrzodow, qszystkie objawy, dwa razy gastroskopie i tylko
                                                    zaczerwienione cos tam. diagnoza - nerwica zoladkasad

                                                    Fantaisie - witaj, witaj i zajmij sie szybbciutko fotkami, bo sie nie moge ich
                                                    doczekac!
                                                  • fantaisie Re: 05.06.06, 10:19
                                                    Cytruś, Kochana jak mogę Tobie odmówićtongue_outPP ale mam problem, gdyż z mojej karty
                                                    nie mogę zgrać do kompa tych zdjęćsad i dopiero jak wróci Pawełek to się tym zajmiesmile
                                                  • cytrusowa Re: 05.06.06, 10:22
                                                    fantaisie napisała:

                                                    > Cytruś, Kochana jak mogę Tobie odmówićtongue_outPP ale mam problem, gdyż z mojej karty
                                                    > nie mogę zgrać do kompa tych zdjęćsad i dopiero jak wróci Pawełek to się tym zaj
                                                    > miesmile


                                                    poczekam, poczekam - cierpliwa w amire jestem
                                                  • tatanka-2002 Dzień dobry!!! 05.06.06, 10:20
                                                    Fantaisie, widzę, że ledwo oczka otworzyłaś
                                                    a juz szalejesz z postami smile

                                                    Ant - dobrze Słonko, że napisałaś.
                                                    Bardzo się martwiłam brakiem wieści od Ciebie.
                                                    Przykro mi, że znowu Cię dopadło, ale mam nadzieję, że już będzie lepiej.

                                                    Lalisiu - faktycznie ciężko będzie Ci poskromić dziewczynki,
                                                    Ale wierzę, żę sobie poradzisz. Może akurat dzisiaj będą spokojne smile

                                                    Althea - mocno kciuki zaciśniete!!!
                                                    Mam nadzieje, że za dwie godzinki już będą wieści na forum.

                                                    Ja dopiero wstałam... za dużo snu i teraz główka boli.
                                                    idę szybko na śniadanie i wracam do Was smile

                                                    Fantaisie ja też mam nadzieje, że zdjęcia będą!!!
                                                  • tatanka-2002 Re: Dzień dobry!!! 05.06.06, 11:01
                                                    To ja wstałam, a tu nikogo nie ma sad buuuu

                                                    Jaaniu jesteś???
                                                    Jak tam @ dolegliwości????

                                                    Erga - a Ty co??? Śpisz jeszcze???
                                                    Aż nie wierzę, że Ciebie nie ma!!!
                                                    Kobieto pisz do mnie, bo widzisz,
                                                    żem sama na polu bitwy została....

                                                    Buuuu....
                                                  • nika112 Re: Dzień dobry!!! 05.06.06, 11:59
                                                    Witam

                                                    melduje sie tylko ze nadal 2w1.

                                                    I doczytalam tylko ze Gviazdeczka ma juz Elizke przy sobie. Ogromne gratulacje
                                                    dla mamusi i tatusia!!!!!
                                                    Strasznie sie ciesze. smile))))))))))))

                                                    I jeszcze jedna dziewczynka sie w niedziele pojawila na swiecie.
                                                    Gratulacje dla szczesliwych rodziców.

                                                  • bebell Re: Dzień dobry!!! 05.06.06, 12:23
                                                    Jestem i jasmile)

                                                    Antus- cieszę się, że jestes i że nie zniknęłassmile a teraz dostaniesz burę:
                                                    dlaczego nie wysłałas jakiegos sms co się dzieje??!!?? może trzeba cos pomóc
                                                    było albo Cię chociaz odwiedzic w tym szpitalu... nie wiem, smiesznymi smsami
                                                    podtrzymywac na duchu... sciskam Cie mocno i więcej tak nie rób!! smile))

                                                    Monia- bosko, ze jestessmile) i strasznie się cieszę, ze Cię dzis taka opalnoną
                                                    usciskamsmile)

                                                    poza tym moc buziaków dla Was

                                                    k.
                                                  • althea35 Jestesmy spowrotem!! 05.06.06, 12:25
                                                    Wszystko wyglada dobrze! Malenstwo usadowilo sie tam gdzie trzeba i ma cale 7-8
                                                    mm. Widac tez ciałko żółte, czyli wszystko tak jak powinno być. Było tez widac
                                                    malenkie bijace serduszko.
                                                    Wyglada na to, ze sie troche niedogadalismy z pania doktor i on zle liczyla
                                                    tygodnie i jej wychodzilo za malo. Z powodu tech rozbieznosci kazala nam
                                                    przyjsc jeszcze raz. Ale wedlug USG wszystko sie zgadza z moimi obliczeniami.
                                                    Termin wedlug USG 22-23 stycznia.
                                                  • bebell Althea... 05.06.06, 12:27
                                                    ciesze się, ze jest dobrzesmile) buziaksmile)

                                                    k
                                                  • tatanka-2002 Re: Althea... 05.06.06, 12:35
                                                    Właśnie przylazłam z kuchni i miałam pytać,
                                                    czy już po, a tu takie wieści!!!

                                                    Altheo!!!! Cieszę się, że wszystko dobrze i że serduszko już widziałaś!!!
                                                    Buziaki
    • bebell Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 12:26
      Laski, stolik na górze zarezerwowanysmile)) na 18.00smile) hasło: pociansmile)

      ale fajowowink)
      • ant25 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 12:32
        Oj baby jak ja wam zadroszcze tego spotkania, ale nie dam rady, jeszcze
        troszke ....

        Althea, wspaniałe wiadomoścismileDuży całussmile

        Bebel ale bura zupełnie nie zasłużonasmile, Esemesa wysłałam, do Marudki nie
        wiedziałam ze ona tak zupełnie niet z forum, martwie sie o nia kiepsko mi to
        wygląda,

        Miłej zabawy, Monia pewnie wyglądasz bosko, opalona, wypoczeta, i o dziwo
        wczesnie dzisiaj wstałas po takiej niebytności w domku, jak P ?Chodzi
        jeszcze ?smile)))
      • agan10 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 12:36

        Witam się z Wami poniedzialkowo.
        Melduję, że będę obecna dzisiaj w ustalonym miejscu. Bardzo chcę Was poznać
        osobiście(przynajmniej warszawianki).

        fantasie świetnie, że urlop się udał.Jak czytałam o tym klasztorze, to aż mi
        łezki pociekły. Ja jestem bardzo wrażliwa jeżeli chodzi o takie przeżycia.Mam
        nadzieję, że twoja obecność w tym miejscu i modlitwa w szczególności w intencji
        dziewczyn oczekujących będzie owocna. Ja mimo, że nie jestem głęboko wierząca w
        siłę modlitwy na prawdę wierzę.

        melbuś--jeżeli nie ma poważnych przeciwskazań do Twego przyjścia dzisiaj, to
        bardzo Cię kochana proszę przyjdź!!! Bardzo bym chciała z Tobą osobiście
        porozmawiać(wiele mamy wspólnego--wiek, posiadane dzieci, pragnienia i długie
        oczekiwania...).
        Jeszcze raz wsyzystkiego naj dla świeżych mamuś i ich córeczek.
        • anialm Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 13:03
          Witam w poniedziałek!

          A Ja będę się wirtualnie dzisiaj z wami łączyć na tych lodach smile kupiłam sobie
          sorbet brzoskwiniowy i będę o 18.00 go zajadać smile

          Aluka - Ja wiem gdzie jest Kónik i Bnin smile Balbinka na pewno też smilesmile

          Balbinko - trzymam Cię za słowo jeśli chodzi o Poznań... nic więcej nie mówię,
          będę czekać na termin smile

          Ant - fajnie że jesteś!
          I jak będziesz się widziała albo się słyszała z Marudką to uściskaj i wycałuj
          ją ode mnie mocno!!!!

          Fantaisie - tylko pozazdrościć opalenizny smile dobrze że wypoczęłaś.
          • ant25 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 13:15
            Właśnie, namawiałam ją na spotkanie aby poszła i widac ze chyba pojdzie, mam
            taką nadziejesmile
            • jaania77 Witajcie w poniedziałek 05.06.06, 13:33
              Cześć dziewczynki. Właśnie wpadłam do domu i oczywiscie pierwszą rzeczą jaką
              zrobiłam było włączenie komputera.

              Bardzo się cieszę, ze Gviazdka widziała już Elizke- jestem pewna, ze teraz juz
              wszystko potoczy się gładko i niedługo będa w domku. Super

              Althea - gratuluję udanego USG. To musi być neisamowite uczucie...ciekawe kiedy
              ja to będę przeżywać??

              Witam Monię po wakacjach - kochana, czekam na zdjęcia z tego fantastycznego
              Rodos!!!

              A ja, nie wiem czy pamiętacie, byłam dziś na rozmowie. I teraz mam jeszcze
              wiecej wątpliwosci niz wcześniej....Rozmowa była bardzo przyjemna,
              najprzyjemniejsza z tych które miałam jak do tej pory. Trwała 1,5 h. Firma jest
              młoda, nie ma takiej tradycji jak mój obecny bank. Zauwazyłam, ze moje
              doświadczenie i kwalifikacje są dla nich bardzo atrakcyjne. Zrobili mi tez coś
              a`la test na inteligencję w stylu kojarzenie wyrazów, liczb etc - nigdy nie
              miałam z takimi rzeczami problemów. Dostałam też zadanie domowe - już takie
              czysto merytoryczne i po przyjściu do domu i zalogowaniu sie na pocztę
              zobaczyłam, ze od razu zaprosili mnie na 2 etap, juz z dyrektorem deartamentu
              w którym miałabym pracowac. Miałabym zarządzać małym zespołem wiec na początku
              na pewno byłoby mi łatwiej. Teraz czuje, że miałabym szanse na tą pracę
              ale.... cały czas mysle o tym, że odsuwa to moje plany dzieckowe w daleką
              przyszłość - a jakoś nigdy nie byłam tak pewna tego, ze chce dziecka jak
              teraz....Kurcze, ale mam dylemat - i sama jestem sobie winna - po co wysyłałam
              tą aplikację????

              Tatanko jestem - nasze spotkanie oczywiscie aktualne, ja rozmowę w środę mam na
              13 więc do 17 na pewno sie wyrobie smile)
              • anialm Re: Witajcie w poniedziałek 05.06.06, 13:49
                Qrcze to masz niezły dylemat sad zastanów się, przemyśl sobie wszystkie za i
                przeciw...
            • bebell Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 13:37
              aluka- ja tez doskonale wiem, gdzie jest Kórniksmile) choc Wielkopolanką nie jestemsmile)

              ant- mam nadzieję, Ma_rudka przyjdzie... też mi nie za dobrze to wyglada... może
              jej nalot zrobic?? przeciez jak wpadniemy to nas nie wyrzuci??? a jak już
              wpadniemy...smile)) to wyjdziemy o 3.00 ranosmile) W mówi, że sie nawet mogę
              porozbijac taryfasmile) w koncu cel jest szczytnysmile)
              • jaania77 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 13:55
                Ja też wiem gdzie jest Kórnik - nawet mam zdjecia z wizyty zeszłorocznej smile
                • fantaisie Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:03
                  Cholercia Jaaniu to masz problem. Ale ja powiem tak, starajcie się, co ma być to
                  będzie, nie masz żadnej pewności, że zaskoczysz już teraz, może to trochę
                  potrwać! i będziesz później żałować, ja gdybym mogła cofnąć czas, to na pewno
                  zaciążyłabym się duuuużo wcześniej. A nie, najpierw studia, potem podyplomowe,
                  potem praca i co? za 19 dni 30! na karku a ja bez dziecisad więc pomyśl sobie na
                  spokojnie, wiesz czego ja najbardziej żałuję?! tego, że nie wpadłam jak miałam
                  20 latek...
              • fantaisie Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:00
                Już się tłumaczę, dlaczego tak rano wstałamsmile po pierwsze mała różnica czasu, a
                tydzień swoje robi, po drugie dotarłam już po przedszkolach i musiałam sie w tym
                celu doprowadzić do użytku ogólnego, a Pawełek chodzismile)) chociaż myślałam że go
                dzisiaj w nocy pożrę żywcemsmile)))))))
                Przyznam się też po cichutku, że zrobiłam o poranku pobudkę Marudce, i mam
                nadzieję, że będziesmile a jeśli nie, to ona świetnie wie co z nią zrobię!!!!

                Althea, bardzo się cieszę, że wszystko w porządku i tak trzymaj kochana! Przykro
                mi tylko, że masz nietoperkasad

                Aaa, i jeszcze jedno Melbuś mi napisała, że jednak przyjdzie, ale mamy być
                cierpliwe gdyż ma mega doła!

                Czy nowy wątek jest może w planach?
              • tatanka-2002 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:02
                Jaaniu - ja właśnie sobie myślałam,
                że skoro na forum Cię nie ma,
                to pewnie na tej rozmowie sie pocisz.
                Nie zazdroszczę takich dylematów
                i sama nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji...
                Nie piszesz jak tam @ i czy dobrze się czujesz???
                Poza tym jak sytuacja z mamą i siostrą???
                Spotkanie jak najbardziej aktualne na 17smile

                Bebel, ja tak sobie myślałam wczoraj,
                że może byście Marudce nalot zrobiły,
                jeżeli dzisiaj nie przyjdzie.
                Niedobre jest to jej odizolowanie.
                Sama wiem, ze człowiekowi wydaje się, że tak lepiej,
                ale niestety sam zostaje ze swoimi problemami
                i jątrzy je niepotrzebnie...

                Marudko przytulam Cie i jeżeli to czytasz,
                to ubierz buciki i idź do "To lubię"!!!
                • tatanka-2002 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:04
                  Fantaisie wymyśl nowy wątek!!!

                  Cieszę się, że Melbusia przyjdzie i że Marudka chyba będzie...
                  Tylko zdaje się Ant zabraknie...
                  Ale Wam zazdroszczę tego spotkania...
                  Może kiedyś ukradnę P. autko i przyjadę na ten sabat,
                  bo zapewne jest ciekawie...
                  • ant25 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:11
                    Tez o tym nalocie myślałam, ale mnie zmogło i na razie nic z tego ale jak sie
                    nie stawi na to spotkanie to jak najbardziej obstawiam wyciągniecie jej z domku
                    nawet siłą, ale mysle ze pojdzie smile
                • jaania77 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:11
                  Tatanko- 2 jużnie meczy, ja zresztą nie miałam nigdy bolesnych i mam krótkie
                  tak więc zaraz to już będzie tylko wspomnienie

                  z siostrą i mamą bez zmian. Siostra w piątek wyjeżdża za granice i nie wiem
                  kiedy ją zobaczę. Miałam iść do niej na obronę ale jej przesuneli na 13 i teraz
                  na 13 mam ta rozmowę... chyba pójdę przed obroną do niej żeby sie chociaż
                  pożegnac...

                  no nie wiem co mam zrobić - poczekam do srody. Na razie postaram sie o tym nie
                  myslec....
                  • jaania77 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:14
                    Tatanko - @ już nie męczy - tak miało być. a poza tym nie zazdrość - my tez
                    bedziemy miały swoje wrocławskie spotkanie, na pewno nie takie liczne ale na
                    pewno udane smile

                    Fantaisie - ja czasami też tego załuję, ale jakbym wpadla w wieku 20 lat to nie
                    ze swoim obecnym mężem a tego sobie nie wyobrażam smile))) Tylko z nim chcę miec
                    dzieci
                    • fantaisie Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:20
                      Tatanko myśl przedniasmile czekamy na Ciebie na następnym zlociesmile)))

                      Jaaniu, no ja bym wpadkę zaliczyła już ze swoim mężembig_grinDDDDDDDD
                      • ant25 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:29
                        No tak wpadka fajna rzecz ale tez sie mozna nastresowac jak sie nie ma jeszcze
                        skonczonych studiow ani stabilnej pracy a tobołek wrzeszczysmileZawsze kij ma dwa
                        koncesmile
                        Przypomniało mi sie ze ja w urodzinki Fantaisie z moim M konczymy razem 6 latek
                        pozycia małżeńskiego smile)))wiec w wieku 20 latek tez miałabym wpadke z moim
                        M smile)))
                      • tatanka-2002 Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:32
                        Ja tez żałuję, że nie wpadam na początku znajomości z P.
                        Raz wydawało się, że to już, ale niestety i
                        odłożyliśmy starania na po ślubie, a teraz miałabym juz odchowane dziecię...

                        Jaaniu ja nie wątpię, że nasze spotkanie będzie mniej udane od Warszawskiego, tylko, że fajnie by było zrobić kiedyś taki wielki zlot...

                        Ja tam mogę za rok chałupe dwoją na weekend do dyspozycjo forumowej oddać,
                        tylko gdzięs P. wyeksmituje i zapraszam.

                        Fantaisie to ty widzę już niez
                        • fantaisie Re: Spotkanie Warszawskie... 05.06.06, 14:35
                          Antuś, to ten 24 jakiś wybitnie szczęśliwy....
                        • fantaisie UWAGA nowy wątkek!!!!!!!!! 05.06.06, 14:39
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=43071918
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka